USA

Wielki brat

Stany zjednoczone znalazły się w ogniu krytyki, ponieważ nie chcą znieść wiz dla Polaków, ale moim zdaniem sprawa jest banalnie prosta i Amerykanami nie kierują animozje etniczne, ani też Żydzi nie mają z tym nic wspólnego i w rzeczywistości, mądrzy Amerykanie robią Polakom wielką przysługę i chcą nam pomóc, a właściwie zmobilizować abyśmy siedzieli w kraju i go ratowali, bo mamy piękną i bardzo bogatą ojczyznę, położoną w sercu Europy i dosłownie żal dupę ściska, że nie potrafimy oszlifować tego Polskiego diamentu, tak żeby lśnił na cały świat !

Jak możecie się już domyśleć, gdyby Amerykanie jednak znieśli obowiązek posiadania wiz przez Polaków, to wtedy prawie cała Polska w kilka dni by się wyludniła i nawet komuchy, lewacy oraz zażarci krytycy, co Ameryki nienawidzą za jej rzekomy imperializm i kapitalizm, pierwsi spakowali by walizki i hipokryci nawet kajakami popłynęli by za wielki ocean do imperium Szatana. W Polsce pozostali by wówczas starsi, schorowani oraz patologia i ojczyzna by umarła.

Wprawdzie miliony Polaków wyjechało za pracą do Europy zachodniej i do ojczyzny raczej już nie wrócą, ale młoda i dynamiczna krew jeszcze płynie w żyłach tego narodu, ponadto jest tutaj ostoja mądrości w formie kościoła katolickiego i nareszcie mamy optymalne, pro – kapitalistyczne rządy Prawa i Sprawiedliwości i na tym solidnym fundamencie, możemy osiągnąć sukces, zwłaszcza że w sercu światowego kapitalizmu i gospodarności w Ameryce, zabłysło światło Trumpa.

Polska oprócz pięknej ziemi, posiada coś na co wiele narodów Europy zachodniej spogląda z jeszcze większą zazdrością, a mianowicie jesteśmy bardzo spójnym etnicznie narodem i nie zagraża nam imigracja uchodźców z III świata, która na zachodzie zmieniła genotyp Niemiecki, Francuski, Skandynawski do tego stopnia, że te narody straciły obawiam się na zawsze dawną dynamikę, zmysł techniczny, ciekawość świata i co gorsza w Paryżu, Berlinie, Londynie bądź w Sztokholmie, strach wyjść na ulicę po zapadnięciu zmroku.

Według niektórych optymistycznych statystyk, do naszego kraju przybyło jednak milion lub dwa uchodźców ekonomicznych z Ukrainy, ale nie ma powodów do paniki, bo ci ludzie są naszymi Słowiańskimi braćmi i łączą Polaków z Ukraińcami podobny język, religia i oczywiście dość krwawa historia, która powinna być pomostem zrozumienia a nie zgrzytów.

Ukraina jest również bardzo bogatym państwem, bo posiada czarnoziemy i olbrzymie zasoby mineralne, ponadto jest pięknie położona nad morzem Czarnym i jeżeli zbratamy się z Ukraińcami, to stworzymy wówczas  największą potęgę w całej Europie. 21 wiek może okazać się złotym wiekiem Słowian, ale pod warunkiem, że uzbroimy się w cierpliwość oraz wierność i naszymi rozumami nie będą kierować samobójcze emocje i chciwość, lecz chłodny i pragmatyczny rozum. Przed nami szansa która zdarza się raz na sto lat i bądźmy tym razem mądrzy przed szkodą.

Ktoś jednak ryje nam porządnie w łepetynach, bo jak myślicie dokąd zaprowadzi Polskę, nasza ideologiczna schizofrenia ? W okresie komunistycznym Polski Ludowej, prawie każdy z nas pragnął kapitalizmu i go w końcu mamy, aczkolwiek dopiero raczkuje, niemniej jednak wielu Polakom kapitalizm już się znudził i pragną znowu komunizmu, lecz indoktrynacja komunistyczna jest obecnie bardziej wyrafinowana i socjalistyczny motłoch, został wyprowadzony tym razem na ulice pod sztandarami obrony demokracji, praw kobiet oraz świeckości państwa.

Pseudo inteligencja i żydowskie mięso armatnie, nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że za populistycznym sloganem obrony demokracji ukrywa się komunizm, za prawami kobiet, stoi prawo do mordowania nienarodzonych dzieci, natomiast świeckość, to nic innego jak obyczajowa sodoma i gomora oraz materialny nihilizm. Kobiety powinny się tutaj się wykazać podstawowym rozsądkiem, albowiem socjalizm najwięcej im dokopał i w ramach walki o równouprawnienie, poprzednie socjalistyczne rządy Platformy Obywatelskiej, podwyższyły idiotkom wiek emerytalny, aż o pięć lat do poziomu mężczyzn.

Winę za renesans sentymentów socjalistycznych w Polsce, nie ponoszą władze Rosji jak to wielu sądzi, lecz demokratyczna administracja Stanów zjednoczonych, która jest żydowskim komunistycznym koniem trojańskim. Demokraci poprzez tzw. organizacje pozarządowe sprowokowali zatem całe zamieszanie z Ukrainą, zdestabilizowali Bliski wschód i uruchomili milionową imigrację muzułmanów do Europy zachodniej, i nie szczędzą słów krytyki w stosunku do Europejskich konserwatywnych partii narodowych, w tym Prawa i Sprawiedliwości, Francuskiego Frontu Narodowego oraz Węgierskiego Fideszu. Najwięcej oberwało się jednak Putinowi i ostatecznym celem demokratów było, ponowne zainstalowanie na Kremlu komunistów.

W Federacji Rosyjskiej, komunizm jeszcze długo będzie głównym nurtem politycznym, bowiem jest ściśle związany z wojną ojczyźnianą i ogromnym poświeceniem narodu Rosyjskiego, podczas II wojny światowej w związku z tym, Putin musi działać bardzo ostrożnie i nie może zdelegalizować partii komunistycznej, niemniej jego rząd wspiera cerkiew prawosławną, państwo funkcjonuje w ramach systemu kapitalistycznego, walczy z korupcją, alkoholizmem i aborcją, ponadto symbolika narodowa w wielu aspektach coraz bardziej nawiązuje do Carskiej tradycji i zachodzi pytanie, czy tak postępuje komunista ? Żmudna naprawa Rosji spaliła by jednak na panewce, gdyby demokraci wygrali wybory w Ameryce, ponieważ kilka lat zbrojeń i sankcji gospodarczych, doprowadziły by raczkujący kapitalizm Rosyjski do kompletnej ruiny i na pożywce niezadowolenia społecznego, komunizm w Rosji ponownie by odżył.

Europa zachodnia miała być zatem zniszczona na płaszczyźnie etnicznej, Europa wschodnia socjalizmem, natomiast Rosja ewentualnym powrotem do zamordyzmu komunistycznego. Ameryce, żydowszczyzna poprzez swoich Demokratycznych pionków, szykowała wojnę domową na płaszczyźnie rasowej i napuściła czarnych na białych, co miało być wstępem do holokaustu białych Amerykanów i szlag by wówczas trafił całą białą rasę, bo Europa zachodnia już prawie leży na łopatkach, ale na szczęście i w dosłownie ostatnim momencie, w USA doszło do renesansu białego człowieka.

Jesteśmy w końcu wszyscy białymi ludźmi, mózgami tego świata i choć cyklicznie lubimy się napiedralać i toczymy epickie wojny między sobą, a wojny niszczą, ale też tworzą wspaniałe wynalazki, lecz na śmierci daleko nie zajdziemy i lepiej jest się zjednać i skanalizować naszą inwencję oraz energię w rzeczy pożyteczne, bo my biali ludzie jesteśmy dziećmi Bogów i w naszych rękach leży przyszłość świata.

To co widzimy obecnie w Polsce, czyli masywny przerzut wojsk Amerykańskich na tzw. flankę wschodnią, jest ostatnim podrygiem Amerykańskich krypto komunistów, natomiast zamieszki w Polskim sejmie, zostały sprowokowane żydowskim srebrnikami, ale gwarantuje wam, że po inauguracji Trumpa na prezydenta, Polskie władze radykalnie spuszczą z tonu wobec Rosji oraz Putina i ostro wezmą się za piątą kolumnę Polskich komunistów, lewaków i liberałów. Nowa i piękna era czeka również Europę zachodnią i skończą się otwarte granice dla imigrantów z całego świata.

Nie ulega zatem wątpliwości, że każdy Europejski przywódca z Putinem włącznie, odetchnął z ogromną ulgą, gdy w Stanach zjednoczonych zwyciężył Trump, ale do inauguracji jeszcze parę dni i chwilowo Merkel nie może kiwnąć małym palcem w obronie kraju przed hordami imigrantów, natomiast Kaczyński z Macierewiczem, pod dyktando Obamy muszą jeszcze trochę machać pięścią na Putina, bo najciemniej jest przed świtem i zamachu stanu w Polsce nie można całkowicie wykluczyć.

Szydło, czy też Merkel, Hollande lub May i dosłownie wszystkie Europejskie głowy stanu, obrali bardzo konfrontacyjny kurs wobec Rosji, ale musimy pamiętać, że wbrew naszym interesom państwowym, polityka zagraniczna Polski, Niemiec lub Francji jest niestety kreowana w Waszyngtonie i choć sporadycznie w stosunku do Rosji słyszymy na zachodzie życzliwe słowa, niemniej padają one z ust opozycji, natomiast żaden rządzący polityk, któremu życie jest miłe, nie może sobie pozwolić na pragmatyczny i przyjazny gest wobec Rosji i Putina, bowiem ma przyłożony do skroni pistolet w formie paktu wojskowego NATO.

Pakt militarny NATO, jest reliktem zimnej wojny i skutecznie bronił zachód przed komunizmem, ale komunizmu już nie ma, w związku z tym powinien być rozwiązany, a decyzja odnośnie dalszego losu NATO, leży wyłącznie w gestii Stanów zjednoczonych i być może Trump, nosi się z zamiarem likwidacji NATO. Na dzień dzisiejszy NATO jeszcze istnieje i przeszedł zaskakującą metamorfozę i jeżeli zrozumiemy, że Demokraci są w rzeczywistości komunistami, to wówczas z moim szokującym wnioskiem z pewnością się zgodzicie. Obecnie NATO nie broni przed komunizmem, lecz chce ten system ponownie odrestaurować w Rosji, za sprawą astronomicznych wydatków na zbrojenia, które Rosję ekonomicznie by złamały. Materialnie sfrustrowany, plebs jest wówczas bardzo podatny na komunistyczne slogany, a w składaniu obietnic komuniści są jeszcze lepsi niż w mordowaniu.

Zaprawdę powiadam wam, wprawdzie Kaczyński żadnej oficjalnej funkcji w rządzie nie obejmuje, niemniej on jest mózgiem Prawa i Sprawiedliwości i jest bardzo mądrym człowiekiem i z pewnością orientuje się, że Rosja Putina idzie ścieżką kapitalistyczną i narodową i Putin robi co może, by komunizm w Rosji już nigdy nie odżył w związku z czym, kapitalistyczna i chrześcijańska Rosja, jest naturalnym sojusznikiem Polski jak i reszty świata, a tym bardziej Ameryki.

20161119_ldd001_0Zwycięstwo pragmatycznego i przyjaznego Rosji Trumpa, wskazuje na to, że społeczeństwo Amerykańskie ma dość wojen, terroru i masowych wędrówek ludzi i okropnego cierpienia oraz chaosu z tym zjawiskiem związanego, zaś ponowny wyścig zbrojeń doprowadza Amerykę jak i resztę świata do ekonomicznej ruiny i jeżeli Ameryka z Rosją, dojdą do porozumienia i przekują broń w lemiesze, to cała Europa pozbiera się do kupy w tempie ekspresowym i Polacy z Rosjanami będą po prostu handlować, natomiast nowa i dynamiczna kapitalistyczna Ameryka, przeznaczy setki miliardów dolarów w infrastrukturę oraz w nowe źródła energii i Amerykanie z Rosjanami podbiją wówczas kosmos i być może zabiorą na pokład Polaków i polecimy razem do Alfa Centauri !

Jedynym punktem zapalnym, mogą okazać się komunistyczne Chiny, ale Chiny tylko na papierze są komunistyczne i z militarnego punktu widzenia, Ameryce lub Rosji do pięt nie dorastają i nigdy nie osiągną technologicznego poziomu białego człowieka.

Jeżeli jednak niektórzy sceptycy czują, że Rosja jest wrogo nastawiona do reszty świata, to proponuję zaczerpnąć wiedzy i zastosować ponadczasową i bardzo mądrą zasadę taktyczną: „Przyjaciół trzymaj blisko, a wrogów jeszcze bliżej. Mam na myśli, to co wielu mądrych ludzi uważa za jedyne logiczne wyjście z sytuacji a mianowicie, trzeba zaoferować Rosji pełne członkostwo, najpierw w pakcie wojskowym NATO, a później w Unii Europejskiej i będziecie mieć wówczas Rosję na wyciągniecie dłoni. Rosjanie z całą pewnością zaakceptują tą propozycję i już nawet Jelcyn ubiegał o udział Rosji w NATO, natomiast cierpliwy Putin dosłownie non stop wysyłał sygnały debilom z administracji Obamy, że Rosja się zmieniła i nikomu nie zagraża. Jestem przekonany, że mądry Trump odpowie pozytywnie na zabiegi Putina.

Moje bardzo optymistyczne spekulacje odnośnie światowej polityki, mogą okazać się stekiem bzdur i czas wrócić z kosmosu do twardej, ziemskiej rzeczywistości i do oryginalnego wątku felietonu. W stosunku do Stanów zjednoczonych, większość ludzi popada w skrajności i raz Amerykę kochają, a następnie nienawidzą, zwłaszcza nas Polaków cechuje rozdwojenie jaźni i obecnie przechodzimy fazę skrajnej nienawiści do USA. Jest to identyczna tendencja, jak w przypadku wyboru pomiędzy komunizmem a kapitalizmem i nie potrafimy zdecydować się na jeden odważny i stanowczy męski ruch.

Bez wątpienia, prawie każdy człowiek na ziemi pragnie cieszyć się z owoców własnej pracy, a jeszcze większą radość sprawia mu, egzystencja w państwie z minimalną ingerencją polityków w sprawy osobiste oraz gospodarcze i w Ameryce, wolność słowa oraz wolność gospodarcza, poszanowanie własności prywatnej oraz minimalne podatki, są de facto zagwarantowane w konstytucji i stworzyły idealny grunt pod ludzką inwencję, która w Ameryce osiągnęła wręcz doskonały pułap i Ameryka ma poniekąd z tego powodu wielki problem, ponieważ w głębi serca nawet największy krytyk Ameryki czy to Polak, Rosjanin Szwed, Chińczyk, Francuz lub Hindus pragnie żyć w USA.

Wprawdzie Stany zjednoczone zawdzięczają ten bezprecedensowy rozkwit techniczny, naukowy, przemysłowy i społeczny imigrantom z całego świata, lecz relatywnie niedawno Ameryka się dopiero rozwijała i potrzebowała pracowitych i zaradnych ludzi jak ryba wody. Czasy obecnie się zmieniły i Amerykanie nie mogą otworzyć na oścież drzwi, bo dosłownie cały świat zwalił im by się do domu i państwo pogrążyło by się w chaosie, z jakim mamy do czynienia w Europie zachodniej.

Bardzo surowe wymogi wizowe, są zatem zrozumiałe i zresztą w polityce, nie można kierować się miłością, lecz pragmatyzmem w związku z czym, wielki Amerykański brat znosi obowiązek posiadania wiz, w stosunku do relatywnie bogatych narodów. My także nie wpuszczamy do Polski byle kogo i spełniamy poniekąd bardzo pożyteczną rolę mniejszego brata, wobec tych maluczkich. Pozdrawiam.

 

 

Następny stop – Alfa Centauri

Gospodarkę oraz inwencję twórczą człowieka, skutecznie napędza pogoń za zyskiem i wzajemna rywalizacja, ale najlepszą metodą na pobudzenie rozkwitu technologicznego, jest wyścig zbrojeń i wojna, a im większa zadyma, tym więcej ludzi główkuje nad nowymi formami broni. Każdy konflikt prędzej czy później dobiegnie końca i co prawda broń z czasem zardzewieje, lecz technologie, patenty, linie produkcyjne oraz ludzie którzy to wszystko stworzyli pozostaną. Ogromny dorobek umysłowy człowieka wykorzystywany wcześniej do zwykłego zabijania nigdy nie pójdzie na marne, bowiem finansowo pragmatyczni ludzie, przekują broń w lemiesze i dla plebsu ze stołu pana wówczas coś skapnie. Wojny powodują też masowe wędrówki ludów i ten poniekąd tragiczny aspekt konfliktów zbrojnych, jest bardzo korzystny z punktu widzenia ludzkiej genetyki, ponieważ mieszanie genów wydaje na świat zdrowsze potomstwo, ponadto słabsze osobniki giną i na scenie pozostają silniejsze, co również pozytywnie wpływa na ludzkie DNA.

Produktem ubocznym wojen jest zatem kolosalny postęp technologiczny, aczkolwiek po trupach milionów, lecz człowiek zabijanie ma we krwi, zaś budowanie na zgliszczach opanował do perfekcji i jak feniks z popiołów, po każdej wojnie powstaje i rośnie w siłę. Wprawdzie zabijać i budować każdy z nas potrafi, lecz żyli kiedyś ludzie którzy byli w tym doskonali, aczkolwiek obecnie są w większości pedałami, niemniej ich geny rozpłynęły się po całej ziemi i nawet my Polacy jesteśmy ich potomkami.

Najlepsi żeglarze i wojownicy świata Wikingowie, około 8 – 9 wieku podbili wybrzeża współczesnej Holandii, Wysp Brytyjskich, Francji a także przybrzeżne regiony dzisiejszej Hiszpanii oraz Portugali, zaś niektórzy sądzą, że Wikingowie dopłynęli nawet do Ameryki północnej. W początkowej fazie podbojów, Wikingom przyświecała zwykła chęć wzbogacenia się i po wymuszeniu okupu powracali do Skandynawii, niemniej Wikingowie byli także pracowitymi rolnikami i zobaczywszy bardzo urodzajną ziemię, optymalny klimat oraz piękne i gorące kobiety, wielu z nich postanowiło osiedlić się na stałe i po relatywnie krótkim czasie, Wikingowie całkowicie zasymilowali się z rdzennymi mieszkańcami Europy zachodnio – południowej i dali początek np. Normandii w północnej Francji, ponadto byli protoplastami i założycielami wielu wspaniałych dynastii królewskich Europy zachodniej. Wikingom nie uszedł uwadze basen morza Śródziemnego i tu również zakładają osady i podpływają nawet pod Konstantynopol.

Wprawdzie smukłe łodzie Wikingów przywiozły do Europy zachodniej i południowej najpierw śmierć i zniszczenie, lecz czas koi rany i Skandynawskie zimne geny zmieszane z gorącymi południowymi wydają na świat nowych ludzi, którzy zaczynają znowu spoglądać z nostalgią w bezkresny Atlantycki horyzont.

Jakieś 500 lat później ślad po Wikingach zniknął i Europa zachodnia przekształca się w stosunkowo dobrze zarządzane i stabilne królestwa, ale krew wielkich żeglarzy i zdobywców ciągle płynie w żyłach Portugalczyków, Hiszpanów, Francuzów, Anglików oraz Holendrów i daje o sobie znać najpierw w Portugalii, której żeglarze wypływają już lepszymi okrętami nie w morza, lecz w wielkie oceany i Wikingowie po raz drugi podbijają tym razem dosłownie cały świat. Portugalczycy pierwsi przecierają oceany, zaś po nich Hiszpanie, Francuzi, Holendrzy, Anglicy i najdalsze zakątki ziemi zostają przez tych odważnych ludzi zasiedlone, aczkolwiek kolonizacja przebiega w morzu krwi tubylców i do złudzenia przypomina tradycyjne zdobywanie Europy przez Wikingów 500 lat wcześniej.

Oczywiście podczas kolonizacji dochodziło do wzajemnej rywalizacji i tu znowu geny Wikingów się odzywają, bo na lądzie i wodzie Hiszpanie napierdalają się z Anglikami, ci natomiast z Holendrami lub z Francuzami a czasem zawierają przymierza, lecz za parawanem przyjaźni wszyscy knują dalsze spiski oraz intrygi, niemniej jednak, nie ma morza i oceanu na ziemi, gdzie by nie można było dostrzec na horyzoncie pięknych żagli Europejskich fregat oraz galeonów. Wielkie wyprawy oceaniczne w poszukiwaniu złota, srebra, przypraw pobudzają w ludziach pomysłowość do tego stopnia, że Europejskie żaglowce nie mają sobie równych i choć korwety lub galeony są skutecznymi narzędziami wojny, to jednak one otworzyły przed nami świat i obok wymiany handlowej następuje zbliżenie ludzi na płaszczyźnie kulturowej, religijnej oraz technicznej i Europejski styl życia z naciskiem na a rozum, inwencję, technikę jest gorliwie kopiowany np. w Japonii, która z zacofanego feudalnego państwa zamienia się jakieś 300 lat później w giganta przemysłowego i naukowego. Ale u źródeł postępu technicznego leży chęć szybszego zabijania, bo Japończycy byli zachwyceni Europejską bronią palną i wspaniałymi okrętami wojennymi.

Jak wspomniałem w  8 – 9 wieku, większość wypraw Wikingów kierowała się na bogatszy południowy zachód, lecz spora grupa Wikingów uderzyła głęboko w Europę centralną i wschodnią. Mniej zasiedlone, nizinne tereny Europy centralnej i wschodniej oraz potężne żeglowne rzeki, pozwoliły Wikingom bez większego trudu zdobyć tereny dzisiejszych wschodnich Niemiec i ogromne połacie Rosji aż po morze Czarne, lecz asymilacja Wikingów w tym rejonie Europy przebiegała znacznie szybciej i sprawniej niż na zachodzie, bowiem Wikingowie spotkali bardzo podobnych do siebie ludzi -pogańskich Słowian i na płaszczyźnie religijnej nic ich w zasadzie z autochtonami nie dzieliło, przez co Wikingowie na wschód od Łaby czuli się jak u siebie w domu.

Doszło więc do bliskiego kontaktu siły morskiej Wikingów z lądową potęgą Słowian i po okresie krwawych walk oraz podbojów, sytuacja ulega unormowaniu do tego stopnia, że Wikingowie w wielu przypadkach przejmują władzę nad Słowianami i powstają zalążki późniejszych mocarstw lądowych Europy centralnej i wschodniej w formie Niemiec, Polski i Rosji.

Zdrowy rozsądek i pragmatyzm zawsze bierze prym nad nienawiścią w związku z czym, ludzie zmęczeni wojnami idą na kompromis i szukają płaszczyzny zrozumienia i znaleźli. Morski tryb życia Wikingów zmusza ich do konstruowana coraz lepszych i szybszych łodzi wobec tego, ci ludzie są świetnymi rzemieślnikami, natomiast Słowianie z racji prowadzenia lądowego trybu życia, zajmowali się uprawą ziemi i byli najlepszymi rolnikami, ponadto Słowianie kontrolowali gigantyczne obszary od Łaby aż po Ural. Logiczną konkluzją tego stanu rzeczy, jest wymiana handlowa i na wyspie Wolin powstaje największe centrum handlowe ówczesnej Europy, do którego Słowianie przywożą z głębi kontynentu płody rolne, zaś Wikingowie swoimi łodziami przywożą min. tkaniny, wino oraz inne egzotyczne towary.

Lecz ten błogi stan rzeczy nie trwał długo, bo handel co prawda potrafi zjednać ludzi, ale jeszcze bardziej pobudza zmysły odkrywców a zwłaszcza wojowników i ludzie znowu chwytają za broń, aczkolwiek zamiast mieczy są teraz karabiny i na polach bitew w piach idzie miliony istnień ludzkich. Scenariusz asymilacji Wikingów w struktury społeczeństw Europy centralnej i wschodniej wygląda podobnie jak na zachodzie Europy, lecz tam wydaje na świat wspaniałych żeglarzy i odkrywców, którzy około 15 wieku wypływają w oceany, natomiast w narodach Europy centralnej i wschodniej geny Wikingów również obudziły zmysł odkrywców, ale ludzie kierują swój wzrok i umysł w ziemię i wyruszają na podbój lądu.

Tak więc, Polacy w 16 wieku stworzyli największe państwo w Europie i nasi żołnierze na polach bitew nie mieli sobie równych, lecz z bliżej niekreślonych przyczyn Polska upada a rzeczywistość nie toleruje próżni wobec tego, na arenę wchodzi Rosja, która podbija gigantyczne tereny i przekształca się w światowe mocarstwo. Trzecia potęga Europy centralnej Niemcy, po okresie reformacji rosną w siłę, lecz dopiero Bismarck jednoczy ludzi, ale musimy pamiętać, że od Łaby na wschód Niemcy są de facto Słowianami zmieszanymi z Wikingami posługującymi się językiem Niemieckim i ta alchemia genetyczna, stworzyła najlepszych żołnierzy świata, którzy w 1942 idą na wschód i toczą epicką wojnę z równymi sobie Rosjanami, a w ich żyłach płynie jeszcze więcej krwi Wikingów.

Ogrom zniszczeń II wojny był niewiarygodny, ale proporcjonalny był postęp technologiczny i ludzie oderwali wówczas wzrok od ziemi, spojrzeli w gwiezdne niebo i Niemcy tworzą co prawda maszynę śmierci, doskonałą rakietę V 2, lecz Rosjanie adaptują ten wynalazek na potrzeby cywilne i człowiek zdobywa kosmos, bo ziemia to za mało! Oczywiście Amerykanie i Rosjanie biorą co najlepsze od pokonanych Niemców i na barkach gigantów, tworzą niszczycielską broń nuklearną, odrzutowce i wiele innych przełomowych wynalazków aeronautycznych. Również nasi rodacy wnieśli okazałą cegiełkę dorobku intelektualnego podczas II wojny i rozszyfrowanie Niemieckiej enigmy, było wielkim osiągnięciem Polaków, ponadto męstwo naszych żołnierzy wszyscy bardzo cenili.

Wojna w ramach kontrolowanego chaosu, najlepiej zatem pobudza twórczość umysłową człowieka i dotychczasowe konflikty cechowały się relatywnie ograniczonym polem rażenia, aczkolwiek nikomu nie życzę znalezienia się w zasięgu zadymy i można odnieść wrażenie, że lada chwila ludzie zaczną napierdalać się atomem, niemniej atom oprócz możliwości wymazania człowieka z powierzchni ziemi, posiada jeszcze większą siłę masowego rażenia ludzkich mózgów, które w pogoni za zyskiem chętnie złamały by wszelkie normy i etykę, lecz perspektywa użycia atomu skutecznie hamuje nasze chciwe i samobójcze zapędy. Natomiast na płaszczyźnie osobistej prawie każdy człowiek musi toczyć wojnę o przeżycie i wielu ludzi do systemu kapitalistycznego podchodzi krytycznie i alternatywę polityczno – gospodarczą oraz panaceum na wszystkie problemy widzą w socjalizmie, równości społecznej w demokracji lub ewentualnie w komunizmie.

Najwyższe szczyty oraz głębiny zostały przez białych ludzi zdobyte i nic nie powinno powstrzymać ich od eksploracji najdalszych zakątków kosmosu, ale czynnikiem motywującym nas do odkrywania, jest zwykłe pragnienie bogacenia się, niemniej współczesny system kapitalistyczny, uległ poważnej deformacji i nie posiada już dawnej alchemii, która stymulowała ludzką inwencję oraz geniusz technologiczny.

Kapitalizm stracił dynamikę  z kilku powodów. Po pierwsze, istnieje obecnie zbyt dużo przeszkód legislacyjnych, w kontekście ochrony klimatu, przestrzegania praw człowieka itp. i wiele normalnych rzeczy po prostu nie można robić. Po drugie, skumulowanie kapitału, finansów oraz przemysłu w rękach elitarnej grupy ludzi, uniemożliwia osobie prywatnej, wdrożenie oryginalnego pomysłu w życie, bo np. rewolucyjny napęd rakiet lub źródła czystej energii, wiążą się z utratą uprzywilejowanego stylu życia elit w związku z tym, technologiczne i energetyczne status quo, jest sztucznie podtrzymywane z naciskiem na dalszą eksploatację ropy naftowej. Co prawda stopniowo samochody przechodzą na energię elektryczną, lecz transport powietrzny ciągle polega na relatywnie prymitywnym silniku spalinowym, natomiast w dziedzinie kosmicznej od blisko 50 lat, nic przełomowego w zasadzie nie powstało.

Trzeci powód stagnacji, jest związany z technologią komputerową, mediami i robotyką, które przyniosły ludzkości pewien postęp, lecz wyręczyły nas w osobistym odkrywaniu świata i przestrzeni kosmicznej, ponieważ najbardziej fantastyczne scenariusze zdobywania kosmosu, mamy przed naszymi oczyma na ekranach TV oraz komputerów i wielu ludziom do szczęścia to wystarczy. Niebawem przyjdzie era holografii i człowiek będzie egzystował wyłącznie w wirtualnym świecie. Poniższy widok, trzech odważnych mężczyzn może przejść do historii, a zapowiadało się już tak pięknie, aczkolwiek wyścig zbrojeń i „zimna wojna”, pomiędzy USA a ZSRR,  zmobilizowały człowieka do podjęcia tak ryzykownego przedsięwzięcia.

Astronauts ahead of their flight into space. Albert Pushkaryov/TASS На работу в космос. Фото Альберт Пушкарев /Фотохроника ТАСС

Ludzie spoczęli obecnie na laurach, niemniej krew Wikingów nadal w naszych żyłach płynie i jeżeli odważni Amerykanie nawiążą sojusz z równymi sobie Rosjanami, to człowiek poleci tym razem do gwiazd.

Niektórzy przypisują Jezusowi sentymenty socjalistyczne, a nawet uważają go za pierwszego rewolucjonistę, który ponoć walczył z opresją finansową, ale każdego współczesnego rewolucjonistę cechowało pragnienie obalenia systemu finansowego, natomiast Jezus mówił ludziom aby przyporządkowali się władzy zwierzchniej, wypowiadając słowa: „Oddajcie Cesarzowi, co Cesarskie”.

Nowy testament posługuje się pięknymi metaforami i jedna z nich, w kontekście pieniądza odnosi się wprawdzie do świątyni, lecz w rzeczywistości zdenerwowany Jezus wyganiając kupców i handlarzy z synagogi, dał ludziom do zrozumienia, że cała ziemia jest świątynią i żeby żyć na niej szczęśliwie oraz godnie, ludzie muszą podchodzić do kwestii finansowych uczciwie.

Jezus jasno zatem oświadcza, że są równi i równiejsi i że kapitalizm jest optymalnym systemem gospodarczym i nikt lepszego nie wymyślił, natomiast całe zamieszanie Chrystusowe oraz nieporozumienia z tym związane, dotyczyły Żydów, którzy zapomnieli podstawowego przykazania Boskiego: „Nie kradnij”,  ponadto złamali drugie ważne przykazanie i udzielali pożyczek na procent. Skorumpowany chciwością oraz lichwą kapitalizm, zagrażał wówczas sprawnemu funkcjonowaniu Imperium Rzymskiemu.

Mimo wszystko pragmatyczni Żydzi z tej opresji wyszli obronną ręką, bo rzucili swojego na pożarcie lwa, a Rzymianie byli jedynie wykonawcami wyroku śmierci na Jezusie, niemniej jednak trucizna chciwości skaziła wówczas antyczny świat i ludzkość przechodzi cykliczne fazy upadku oraz wzniosłości i można odnieść wrażenie, że obecnie jesteśmy skazani na totalną porażkę, lecz wystarczy powrócić do zwykłej uczciwości i egzystując w ramach uczciwego kapitalizmu, przed ludzkością otworzą się bramy Raju tutaj na ziemi.

Jezus oraz Hitler pragnęli nam tą podstawową informacje przekazać i Jezus jest z tego powodu powszechnie wielbiony, natomiast Hitler choć wzorował się na przykazaniach Jezusa, uchodzi za największego szatana w historii ludzkości.

Godspeed

z17354310vthor-walczacy-z-gigantami-marten-eskil-winge-187Historia kołem się toczy i dokładnie co do joty scenariusz Weimarski powtarza się w USA i na barkach Trumpa spoczywa bardzo trudny obowiązek uzdrowienia Ameryki z finansowej i moralnej zgnilizny. W 1933 roku, Niemcy wybrali Hitlera na przywódcę, który potrafił upadły naród podnieść z kolan na absolutne wyżyny umysłowe, natomiast  w 2016 roku Amerykanie wybrali Trumpa, notabene człowieka pochodzenia Niemieckiego, aby zrobił to samo w państwie prawie doszczętnie zniszczonym na płaszczyźnie moralnej oraz finansowej i jeżeli Amerykanie Trumpa nie zdradzą, to istnieje realna szansa, że cała ludzkość wejdzie w złoty okres rozwoju umysłowego i dojdzie do renesansu Bogów na ziemi.

Wprawdzie Trump bitwę o fotel prezydenta wygrał, lecz wojna dopiero przed nim. Amerykę od reszty świata oddzielają potężne oceany i atak na ten kraj logistycznie był by bardzo trudny wręcz niemożliwy do przeprowadzenia, ponadto Ameryka jest mocarstwem nuklearnym w związku z czym, nikt z zewnątrz Stanom nie zagraża i największym niebezpieczeństwem dla Ameryki, jest wróg wewnętrzny w formie piątej kolumny inteligencji oraz liberalnego segmentu społeczeństwa. Jeżeli spojrzymy obiektywnie na historię to zauważymy, że Hitler ponad 70 lat temu zaczął naprawę państwa od rozwiązania kwestii wewnętrznej, a dokładnie zlikwidował komunistyczne zagrożenie i Trump musi również zacząć dobudowę USA, od naprawy świadomości przeciętnych Amerykanów zniszczonych liberalnym socjalizmem.

Hitler mógł polegać na wsparciu etnicznie spójnego narodu, słynącego z uczciwości i głównie dzięki temu Niemcy osiągnęli sukces, natomiast współczesna Ameryka jest konglomeratem wielu mniejszości etnicznych zwaśnionych rasowo oraz finansowo i ta sfrustrowana mieszanka w każdej chwili może wybuchnąć. Ponadto media masowego przekazu oraz finanse znajdują się w żydowskich rękach wobec tego, sprowokowanie zamieszek rasowych lub kryzysu finansowego nie nastręczy nikomu większych trudności i wówczas kozłem ofiarnym będzie Trump.

Hitlera nie ograniczały umowy międzynarodowe, pakty wojskowe lub kretyńskie zobowiązania klimatyczne, co pozwoliło Hitlerowi skonsolidować władzę i wówczas dał sobie spokój z demokracją, natomiast każde posuniecie Trumpa na prawo od lewackiego konsensusu, będzie zajadle krytykowane nie tylko w samych Stanach, lecz na arenie międzynarodowej, a zwłaszcza ONZ wyda potępiające komunikaty o łamaniu w USA praw mniejszości, kobiet, homoseksualistów i reszty demokratycznego motłochu. Realia 21 wieku, są zatem bardzo surowe w stosunku do polityka, któremu przyświeca rzetelne dobro ojczyzny i Trump ma bardzo małe pole manewru.

sekretarz-obrony-w-administracji-d-trumpa-general-james-mattis-badz-uprzejmy-zachowuj-sie-profesjonalnie-ale-zawsze-miej-w-glowie-plan-zabojstwa-kazdej-napotkanej-osoby

Sekretarz obrony w administracji D. Trumpa, generał James Mattis. „Bądź uprzejmy, zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej w głowie plan zabójstwa każdej napotkanej osoby”.

Najmniej zniszczonym elementem każdego narodu jest jednak armia, bowiem do wojska grawitują mężczyźni z krwi i kości, którym polityczna poprawność, prawa człowieka, sprawiedliwość, równość i tym podobne demokratyczne farmazony są obce w związku z tym, Trump stworzył trzon nowej administracji z zaufanych byłych generałów, aczkolwiek niektórzy zarzucają Trumpowi zdradę, bo kilka kluczowych funkcji finansowych powierzył skorumpowanym bankierom z Wall Street, lecz pragmatyczny Trump kierował się bardzo mądrą zasadą, żeby przyjaciół trzymać blisko, ale wrogów jeszcze bliżej. Zepsute moralnie społeczeństwo i liberalni malkontenci, wprawdzie stanowią poważne zagrożenie, lecz tą kwestię można relatywnie łatwo naprawić, chociażby tradycyjnymi igrzyskami oraz chlebem dla plebsu i ludzie stopniowo dostosują się do nowych konserwatywnych rządów. Ale półśrodki prowadzą do nikąd i sytuacja nie ulegnie żadnej pozytywnej i trwałej zmianie na lepsze, jeżeli administracja Trumpa nie uderzy w Wall Street i nie wyprostuje, kompletnie zgniłego systemu finansowego, który niszczy nie tylko same Stany zjednoczone, lecz cały świat.

Największym wrogiem ludzkości oraz przyrody, jest więc finansowo skorumpowany kapitalizm i współczesna Ameryka jest jego bijącym sercem, lecz uzdrowiony jest najlepszym przyjacielem człowieka. Hitler dokonał tego cudu i Niemcy w zaledwie kilka lat, osiągnęli wprost fantastyczny rozwój technologiczny i społeczny, aczkolwiek potrzebne były rządy twardej ręki – dyktatury, co wiązało się naturalnie z zawieszeniem demokracji i skończyły się wówczas rządy bezmyślnej większości. Niemcy w 1933 roku, stoczyli bardzo ciężką walkę i wygrali, aczkolwiek ich złoty okres nie trwał długo i ostatecznie zostali zniszczeni, sprzężoną siłą żydowskiego komunizmu i spekulacyjnego kapitalizmu.

Relatywnie szybki podbój Niemców, pomimo wielkiego heroizmu jakim się wykazali żołnierze Wermachtu, był podyktowany brakiem w arsenale III Rzeszy broni nuklearnej, a stało się tak za sprawa piątej kolumny naukowców, w ogromnej większości pochodzenia żydowskiego, którzy torpedowali rozwój przemysłu nuklearnego w III Rzeszy. Broń nuklearna kojarzy się każdemu z ogromną siłą niszczenia obiektów fizycznych i wszelkiego życia, ale jest też bardzo skutecznym narzędziem odstraszania i ktokolwiek jest w posiadaniu choć jednej głowicy nuklearnej, to wówczas może czuć się bezpiecznie. Jak widzimy z przykładu III Rzeszy, żołnierzom można ufać na śmierć i życie, zaś pseudo inteligencja była de facto Koniem Trojańskim i ta cywilna cześć Niemieckiego społeczeństwa, zdradziła własną ojczyznę.

Na wojsku można zatem polegać i Trump bierze przykład z Hitlera, który również otoczył się lojalnymi, twardymi i surowymi oficerami, weteranami I wojny światowej. Widok generałów w administracji Trumpa, z pewnością wyrze wielki wpływ na bankierów i poskromi ich chciwe instynkty, bo nikt o zdrowych zmysłach, nie ośmieli się zadzierać z wojskowymi tak wysokiej rangi. Wybór generałów na wysokie funkcje w rządzie, jest genialnym posunięciem taktycznym Trumpa, ponieważ przywróci wojskową dyscyplinę najpierw w strukturach rządowych, później w biznesie, aż wreszcie przeciętni ludzie będą chodzić jak w zegarku

 

 

Reanimacja świata

Został naruszony stan świętej równowagi, pomiędzy siłą męską a żeńską i przewaga tej drugiej, przyczyniła się do śmierci setek milionów istnień ludzkich oraz spowodowała niepowetowane straty w przyrodzie, aczkolwiek ludzkość od niepamiętnych czasów cyklicznie przechodzi okres dominacji jednej siły nad drugą: Dobro – zło, pokój – wojna, piękno – brzydota, ale po pewnym czasie przychodziła równowaga. Obecnie jednak, człowiek posiada w swoich dłoniach potęgę atomu i być może śmierć wszystkich ludzi była by zbawienna dla ziemi, lecz jesteśmy ludźmi z krwi i kości i chcemy żyć oraz cieszyć się życiem w związku z tym, siła żeńska, która chwilowo rządzi światem, musi ustąpić miejsca męskiej.

Biblijna Ewa skusiła Adama za przyzwoleniem samego Boga, i dopiero gdy spluniemy Bogu w twarz, Bóg przyjmie nas w poczet nieśmiertelnych. Wysłannik Boga na ziemię Jezus, powiedział:

„Przyszedłem do was z mieczem”


Przed nami dość długa i mroczna zima, lecz gdy przyjdzie wiosna, ziemia i ludzie zakwitną dzięki zwycięstwie Trumpa. Wielu z nas myślało, że nadzieja na lepsze jutro przyjdzie ze wschodu i mówiło się o Rosyjskim świetle narodów i o zbawcy Putinie, tymczasem prawdziwa nadzieja przyszła z najmniej oczekiwanego miejsca, ze znienawidzonej przez prawie wszystkich Ameryki. Historia lub się powtarzać, albowiem to co zaobserwowaliśmy 8 listopada w Stanach zjednoczonych, było de facto zwycięstwem mądrej oraz rozsądnej antycznej demokracji Ateńskiej, nad pospolitą głupotą i życie nad śmiercią w końcu zatriumfowało.

Zwycięstwo Donalda Trumpa zapisze się na trwale w dziejach historii, ponieważ jest politycznym trzęsieniem ziemi jakiego jeszcze nigdy nie było, i zmieni cały świat od fundamentów radykalnie na lepsze. Nie owijając w bawełnę ujmę to jednym zdaniem. Zwyciężył chłodny męski rozum, nad kobiecymi emocjami i era politycznej poprawności, feminizmu i socjalizmu dobiegła końca. Efekt Trumpa na życie ludzi będzie kolosalny i już można zaobserwować jego pierwsze objawy, bowiem polityczna poprawność oraz głupota w wielu kwestiach ustępuje miejsca logice, prawdzie i pięknu.

Efekt Trumpa, odbił się także szerokim echem w gospodarce i niektóre wielkie Amerykańskie firmy np. Apple oraz koncerny samochodowe, noszą się z zamiarem przeniesienia produkcji z Chin lub z Meksyku z powrotem do USA. Niemniej jednak, polityka to bardzo trudny biznes i czas pokaże prawdziwe oblicze nowego prezydenta, ale z o-white-house-rainbow-facebookpewnością Trump przywróci Stanom zjednoczonym szacunek na arenie światowej i zabroni kompromitującego zwyczaju, podświetlania Białego Domu tęczowymi barwami pedałów.

Trump wprawdzie przegrał głosem popularnym, lecz ostatecznie został wybrany na prezydenta głosem siły decydującej – mądrych ludzi z Electoral College i jest to poniekąd powtórka, bardzo pragmatycznego systemu antycznej demokracji Ateńskiej, gdzie mała grupa wybitnych mężczyzn, filozofów, naukowców i myślicieli decydowała o losie państwa i nie ulegała żądaniom społeczeństwa, które zawsze pragnie więcej socjalizmu i natychmiastowego zaspokojenia swoich potrzeb z naciskiem na pełen brzuch oraz igrzyska, co w efekcie zniszczy od wewnątrz każdy naród i państwo.

Dalekosiężna wizja mędrców w przypadku Antycznej Grecji, wniosła podwaliny pod Hellenistyczną Grecję – kolebkę największej mądrości naukowej, technicznej, prawnej oraz niesamowitego piękna artystycznego i do czasów współczesnych, ten gigantyczny dorobek antycznej demokracji Greckiej, stanowi natchnienie wielu wybitnych artystów, naukowców oraz filozofów.

Ponad 2000 tysiące lat później, tzw. demokracja Ateńska daje o sobie znać w Stanach i przekazuje władzę Trumpowi, ponieważ mądra elita z electoral college, widząc upadek kraju w socjalistycznym marazmie i zgniliźnie odrzuciła wolę większości i zadecydowała, że następnym prezydentem musi być mężczyzna z krwi i kości, który reprezentuje opcję dalekosiężnego rozwoju społeczeństwa z naciskiem na ludzką inwencję, gospodarność, porządek i zmysł finansowy. Mądra decyzja Electoral College, uratowała zatem USA i świat, przed socjalistyczną implozją. Silnikiem napędowym nowoczesnego i dynamicznego państwa, są wolni ludzie i Ameryka na tym fundamencie osiągnęła wielki sukces, aczkolwiek błędy młodości popełniła i największym była stopniowa akceptacja socjalizmu, który doprowadził Amerykę oraz świat do chaosu i Trump musi teraz stoczyć najtrudniejszą walkę z socjalistyczną żmiją na froncie domowym.

Są równi i równiejsi w związku z tym, najmądrzejsi ludzie czerpią inspirację duchową oraz intelektualną z osiągnięć klasycznej Grecji, natomiast reszta ludzkości, podąża bardziej materialnym i mniej skomplikowanym tokiem myślenia i wzoruje swoje zachowanie na współczesnej Ameryce. Lecz ultra liberalne i socjalistyczne rządy, poważnie skorumpowały Amerykę a tym samym resztę świata wobec tego, na konserwatywnym i uczciwym Trumpie, spoczywa obowiązek przywrócenia kapitalizmowi tzw. ludzkiej twarzy, i jeżeli jego administracja podoła temu bardzo ciężkiemu zadaniu, to wówczas przykład uzdrowionej Ameryki, przyniesie całej ziemi kolosalne korzyści.

W polityce USA od kilkudziesięciu lat ścierają się nurty socjalistyczne i kapitalistyczne, aczkolwiek rządy Demokratów coraz bardziej przypominały dyktaturę motłochu i stopniowo Demokraci grawitowali w stronę zamordyzmu komunistycznego i totalnej kontroli nad ludźmi. Natomiast Republikanie zawsze reprezentowali opcję kapitalistycznego rozwoju w oparciu o jak największą wolność osobistą i gospodarczą.

Republikanów cechuje religijność i generalnie przestrzegają konstytucji USA i żelaznego prawa do posiadania broni i naturalnie są przeciwnikami aborcji, natomiast demokraci traktują konstytucję bardzo elastycznie i za wszelką cenę pragnęli Amerykanów rozbroić. Ponadto, demokraci są w większość ateistami wobec tego, popierają aborcję oraz inne poważne odchyły moralne i można odnieść wrażenie, że „Manifest Komunistyczny” Karola Marksa, jest ich konstytucją oraz źródłem inspiracji.

Populistyczne oraz ateistyczne i de facto komunistyczne slogany Demokratów w formie walki z rasizmem i bronią palną oraz walki z dyskryminacją seksualną i tym podobne farmazony, znalazły rezonans wśród młodszych kobiet i pożywka absurdów, wzmocniona fantastycznymi dążeniami do równości społecznej, pozwoliła idei komunistycznej zapuścić bardzo głębokie korzenie w samych Stanach zjednoczonych. Natomiast partie prawicowe w każdym państwie i Republikanie w USA, zajmują się kwestiami prawdziwej wagi i kładą nacisk na religię, uczciwą pracę, rozum, silną wolę i dyscyplinę finansową, a to wymaga od człowieka wielu osobistych wyrzeczeń i w tych warunkach mężczyźni potrafią skutecznie działać.

Socjalistyczny gwóźdź do trumny Ameryki i świata

Socjalizm identyfikuję z siłą żeńską, natomiast kapitalizm z męską i socjalizm zawsze doprowadza kraj do upadku i przy okazji doszczętnie niszczy moralność społeczeństwa, zaś kapitalizm i gospodarka rynkowa prowadzą do rozkwitu, aczkolwiek realia życia na ziemi, niekiedy zmuszają kapitalizm do mordobicia, lecz jest to mniejsze zło, niż kompletny upadek w socjalistycznym fermencie. Kobiety pragną państwa opiekuńczego, sprawiedliwego – utopijnego, natomiast mężczyźni patrzą na życie rozsądnie i najlepiej czują się w kapitalizmie, ponieważ wzajemna rywalizacja, wyzwala w człowieku zaradność, pomysłowość i geniusz. Sytuacja sfeminizowanej i doszczętnie zniszczonej moralnie Europy zachodniej, najlepiej ilustruje do czego doprowadza ingerencja socjalizmu w sprawy obywateli. O mały włos kobiecy socjalizm zwyciężył by w USA, lecz siła męska, rozsądek oraz ambicja jednak pokonały socjalizm i sytuacja w USA oraz w reszcie świata będzie stopniowo się poprawiać.

Socjalizm nieujarzmiony, ewentualnie ulegnie transformacji i przekształci się w komunizm, a komunizm jak wiemy wszędzie pod własnym ciężarem uległ samozagładzie. My w Polsce wyboru nie mieliśmy, albowiem komunizm był pochodną wojny, lecz zaledwie 10 lat po zakończeniu II wojny, Europa wschodnia się buntuje i pragnie zrzucić jarzmo komunizmu. Szczytne cele komunizmu, były utopijne i już na samym początku ten system był skazany na totalną porażkę, bowiem odebrał ludziom prawo do indywidualnego rozwoju gospodarczego i finansowego na większą skalę, w efekcie czego ludzka inwencja twórcza oraz naukowa praktycznie nie istniała i państwa komunistyczne jedno po drugim implodowały.

Rozwój człowieka, a tym samym całego państwa na płaszczyźnie gospodarczej, technicznej lub naukowej a nawet artystycznej, najskuteczniej pobudza rywalizacja i perspektywa indywidualnego wzbogacenia i w państwach, w których istnieje najmniej regulacji prawnych w kontekście zakładania działalności gospodarczej osiągną sukces, zaś ingerencja państwa w sprawy gospodarki zawsze prowadzi do katastrofy. Ludzie mają w genach przedsiębiorczość i chęć bogacenia się, aczkolwiek muszą być jakieś żelazne ramy poza które nikt nie ośmieli się wyjść, i kapitalizm w wersji narodowej III Rzeszy Niemieckiej, miał te walory w formie uczciwości oraz surowego egzekwowania prawa, i ludzka twórczość w każdej dziedzinie osiągnęła wówczas u nich genialny pułap. Na marginesie warto przypomnieć, że Hitler był największym wrogiem komunizmu i walkę niestety przegrał.

Stany zjednoczone są największą kapitalistyczną potęgą świata, bowiem rząd tego kraju, w najmniejszym stopniu wtrąca się w osobiste sprawy ludzi i wolność gospodarcza a także wolność słowa, jest w USA największa, lecz wpływy socjalistyczne stopniowo niszczyły zaradność, niezależność, tłamsiły ambicję, zakneblowały ludziom usta polityczną poprawnością i ludzie pogrążali się w socjalistycznej apatii.

Socjalizm jest zatem pierwszym krokiem do komunizmu i ludzie w tym systemie stracili szacunek do uczciwej pracy, a przede wszystkim stracili szacunek do pieniędzy, bowiem podstawowe potrzeby oferowano społeczeństwu prawie za darmo, lecz roszczeniowe zmysły człowieka są nie nasycone i ciągle chciały więcej i za darmo, a jak to się skończyło wszyscy dobrze wiemy z naszej komunistycznej Polskiej lub Rosyjskiej bardzo smutnej autopsji. Nośnikiem upadku socjalistycznego komunizmu byli sami ludzie, ponieważ ten ustrój nauczył nas złodziejstwa i lenistwa fizycznego oraz umysłowego i wpoił zasadę: ”Czy się stoi, czy się leży, to wypłata się należy”.

Socjalizm można określić jednym popularnym powiedzeniem: „Dasz im palec, a oni wezmą rękę”. Społeczeństwo przywykłe do coraz większej pomocy państwowej, ulega zepsuciu i w trakcie wyborów demokratycznych, zawsze przegłosuje roztropną i zaradną mniejszość. Coraz większa pomoc socjalna, powoduje astronomiczny przyrost ludzkich pasożytów i tym samym opróżnia budżet błyskawicznie i państwo bankrutuje – „Bo z pustego, nawet Salomon nie naleje”.

Natomiast socjalizm w państwach komunistycznych, był co prawda pozbawiony czynnika demokratycznego i powinien odnieść większy oraz trwały sukces, lecz poniósł porażkę relatywnie szybko, ponieważ środki produkcji były w rękach państwa i de facto były w niczyich, w sensie braku ludzkiej kontroli nad fabryką w formie właściciela, który płacił by pracownikom proporcjonalnie do wykonywanej uczciwej pracy i żaden system ciężaru socjalistycznego lenistwa, nigdy by nie udźwignął.

Człowiek rozwija się zatem optymalnie w ramach kapitalizmu, nie ograniczonego kontrolą państwa i jeżeli Ameryka, pod rządami twardego biznesmena Trumpa, wróci do tego fundamentu, to cała ludzkość i przyroda odżyje. Nie wątpliwie ten system ma znamiona eugeniki, lecz on udoskonali umysł oraz ciało człowiek do statusu Boga i dosłownie w ostatnim momencie, Amerykanie się ocknęli i wybrali męski rozsądek.

Komunizm upadł, socjalizm dogorywa i pozostało nam działać w ramach kapitalizmu, lecz musimy kłaść nacisk na uczciwość i dopiero wówczas ten system będzie doskonały. Zwycięstwo uczciwego i zaradnego Trumpa, pobudzi ludzi całego świata do działania na tej bliskiej każdemu człowiekowi płaszczyźnie.

Wielkim atutem Trumpa jest jego niemieckie pochodzenie i gdziekolwiek na świecie Niemcy się osiedlali, tam przyszedł z nimi porządek, uczciwość oraz bardzo wysoki standard życia i do czasów współczesnych ich potomkowie, są ludźmi bardzo zaradnymi, pomysłowymi i polegają na własnej inwencji twórczej. Imponująca działalność gospodarcza Trumpa, najlepiej świadczy o tym, co potrafi zrobić wolny człowiek, który odziedziczył geny przedsiębiorczości po swoich przodkach.

Niszczące wpływy socjalizmu na Amerykę są jednak wielkie i proces naprawy potrwa wiele lat i nie będzie łatwo odkręcić totalnego zepsucia moralnego, zaś roszczeniowa i socjalistyczna postawa kobiet, mniejszości, oraz innych sztucznie uprzywilejowanych grup np. homoseksualistów, będzie jeszcze długo rzucać negatywny cień na społeczeństwo.

Finanse

Ta skrajnie roszczeniowa i bardzo infantylna postawa społeczeństwa, doprowadziła by do zagłady finansowej Stany zjednoczone, gdyby Demokraci pozostali przy władzy, ponieważ białe i podobno wykształcone, młode Amerykańskie kobiety, zwolenniczki partii Demokratycznej, podchwyciły jeden z najbardziej kretyńskich pomysłów jaki człowiek kiedykolwiek mógłby wymyślić i pragnęły go za wszelką cenę wprowadzić w życie. Mowa jest o finansowym samobójstwie czyli o wypłacaniu odszkodowań dla potomków czarnych niewolników, i jeżeli ta finansowa Puszka Pandory została by otworzona, to wówczas każda inna grupa społeczna czująca się pokrzywdzona, domagała by się pieniędzy z państwowego portfela, co z pewnością podwyższyło by astronomicznie podatki i uderzyło by po kieszeni ostatecznie wszystkich obywateli bez wyjątku. Finanse publiczne nie są studnią bez dna i mężczyźni generalnie to rozumieją, aczkolwiek logika i rozsądek finansowy kobiet w zasadzie nie obowiązują, zwłaszcza te wykształcone i młodsze są puste jak bęben i ten motłoch w USA prawie zwyciężył.

Odszkodowania finansowe można naturalnie wypłacać ludziom bezpośrednio poszkodowanym, lecz niewolnictwo w USA zostało zdelegalizowane około 1863 roku, i wszyscy niewolnicy już dawno temu poumierali w związku z tym, potomkom niewolników żadne specjalne korzyści nie powinny przysługiwać, ponadto Ameryka jest państwem sprawiedliwym i nawet czarny był prezydentem USA co ilustruje, że w tym kraju kolor skóry nie odgrywa żadnej roli i każdy człowiek ma równy start. Lecz ten prosty fakt do owych młodych, liberalnych, wykształconych kobiet nie docierał i uparcie broniły skrajnie głupiego pomysłu, wypłaty pra wnukom niewolników ogromnych sum pieniędzy, choć każdy jeden czarny Amerykanin murzyn urodził się wolny i nie był zmuszony harować na plantacjach bawełny.

Demokraci wyraźnie faworyzowali czarnych, choć nie było ku temu żadnych logicznych przesłanek, następną uprzywilejowaną grupą była patologia społeczna w formie feministek i naturalnie homoseksualistów i wmówiono tym ludziom, że ich rzekoma zła sytuacja materialna oraz społeczna jest rezultatem rasizmu, seksizmu i szowinizmu białego mężczyzny. Te trzy warstwy społeczeństwa, były dosłownie obsypywane przez Demokratów rożnymi przywilejami, lecz czarni Amerykanie w ramach „Affirmative action” i pomocy socjalnej – Food stamps, drenowali budżet Ameryki w zastraszającym tempie, a w miarę jedzenia, apetyt rośnie wobec tego, na barkach pracowitych białych mężczyzn, spoczął obowiązek finansowania milionowej armii nierobów, pasożytów i marginesu społecznego. Żaden system w kosmosie nie podołał by takiemu wyzwaniu, lecz skłóceni finansowo ludzie, ulegają waśniom rasowym, które skutkują zniszczeniem jedności narodowej i prowadzą do wojny domowej.

W związku z tym, wybuchały w USA protesty rasowe i dochodziło do brutalnych przestępstw na tle rasowym i przeważnie biali Amerykanie byli pokrzywdzeni, o czym lewackie i liberalne media nie wspominały i winę zawsze zrzucały na białych. Ktokolwiek zatem popiera wypłacanie rekompensat finansowych dla czarnych, cierpi na poważną i nieuleczalną chorobę umysłową, aczkolwiek podczas kampanii wyborczej Demokratów, dwie inne kwestie polityczne wymownie ilustrowały ich żenująco niski poziom rozumowania.

Granice

Na początku musimy najpierw sobie uświadomić jeden dość oczywisty fakt a mianowicie, prawie każdy człowiek na ziemi pragnie zostać małym Amerykaninem i jego marzeniem jest osiedlenie się w Stanach, bo USA jest państwem relatywnie wolnym, bardzo bogatym i możliwości rozwoju osobistego na płaszczyźnie finansowej oraz gospodarczej są tam największe w związku z tym, dosłownie cały świat wali drzwiami i oknami do Ameryki i wielu ludzi, z braku legalnej drogi łamie prawo i przekracza granicę nielegalnie.

Bez wątpienia nikt by nie wpuścił do swojego domu obcego człowieka, obojętnie jakiej rasy, bo dom jest twierdzą, bezpieczną oazą i małym państwem w strukturach większego. W domu każdy z nas tej zasady skrupulatnie przestrzega i dzięki selektywnemu przyjmowaniu gości w naszych domach panuje porządek i rodzina czuje się bezpiecznie. Wielkim domem wszystkich obywateli jest państwo i żeby żyło nam się w nim dobrze, oczekujemy od rządu aby pilnował granic państwowych i nie wpuszczał nie proszonych gości, zwłaszcza że rządy posiadają ogromne zasoby finansowe i zaostrzenie kontroli nad imigracją nie powinno nikomu przysporzyć kłopotu. Jeżeli jednak rząd nie wywiązuje się z tego podstawowego obowiązku zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa, choć składał obietnice i miał na ich zrealizowanie 8 lat, to znaczy że działał na szkodę wszystkich obywateli. Zwolennicy Hillary Clinton oraz Demokratów tej prostej analogi domu z państwem jednak nie zrozumieli i człowiekowi z dobrą chęcią zabezpieczenia granic państwa zarzucali rasizm, nacjonalizm a nawet faszyzm i Trumpa przyrównano do Hitlera.

Blisko 20 lat politycznej poprawności w Ameryce zrobiło swoje i lewacy, liberałowie oraz kobiety nie mają pojęcia czym jest faszyzm, a jest to bardzo słuszny system polityczno – gospodarczy, który w ramach kapitalizmu kładzie nacisk na uczciwość, sprawiedliwość oraz porządek, lecz jest błędnie kojarzony z antysemityzmem i oczywiście z komorami gazowymi. Niemniej jednak zarzuty rasizmu były główną kartą przetargową Demokratów wobec Trumpa i nagonka przybrała znamion wściekłej histerii i liberalne kobiety wykazały się w tym przypadku, znowu skrajnie emocjonalnym i bardzo  infantylnym pojmowaniem fundamentalnych spraw. Finanse publiczne nie są studnią bez dna a socjalizm potrafi je najszybciej opróżnić, lecz liberalne kobiety tego prostego faktu nie potrafią ogarnąć, natomiast państwo – dom nie może otworzyć granic dla każdego, bo przelanie studni ludźmi z całego świata jest samobójstwem społecznym i zagraża przede wszystkim kobietom, aczkolwiek Meksyk zamieszkują kolorowi Latynosi i rasowa polityczna poprawność, sugeruje błędnie lewakom i liberalnym kobietom, że człowiek który opowiada się za zaostrzeniem kontroli nad milionową imigracją z Meksyku, jest podłym rasistą i ten absurdalny zarzut lewacy i demokraci zastosowali wobec Trumpa.

Brak rozsądku w kwestiach finansowych oraz społecznych cechuje zatem zwolenników Demokratów, którzy doprowadzili by do upadku finansowego Stany zjednoczone swoją roszczeniową socjalistyczną postawą i jeżeli nikt by nie powstrzymał nielegalnej imigracji z Meksyku, to wówczas w Stanach doszło by do poważnych rozruchów na tle rasowym i społeczna tkanka narodu uległa by zniszczeniu.

Donald Trump zrozumiał, że najpierw trzeba koniecznie zabezpieczyć dom – państwo i dopiero na tym zdrowym fundamencie można budować przyszłość całego narodu, a ponieważ granica z Meksykiem jest de facto w wielu miejscach nie strzeżona, to jedynym rozsądnym wyjściem jest zbudowanie zasiek lub muru na granicy i każde inne państwo na świecie postąpiło by podobnie.

Prawdę mówiąc, Ameryka była zbudowana na imigracji z całego świata i nadal będzie przyjmować imigrantów, lecz kiedyś do Ameryki przyjeżdżali ludzie pracowici, uczciwi i przede wszystkim legalnie, zaś wśród emigrantów z Meksyku z pewnością są bardzo dobrzy ludzie niemniej, znajduje się wśród nich wielu przestępców najwyższego kalibru np. handlarze narkotykami lub mordercy w związku z tym, Trumpowi przyświeca jedynie ukrócenie nielegalnej imigracji, która sięga setek tysięcy ludzi rocznie.

Wojna i pokój

Zwycięstwo Trumpa dobrze świadczy o narodzie Amerykańskim i przypuszczam, że nawet wielu lewaków zrozumiało powagę sprawy w kontekście nielegalnej imigracji z Meksyku, aczkolwiek podczas kampanii wyborczej Demokratów, szlachetny zamiar Trumpa zawarcia trwałego pokoju z wielkim mocarstwem nuklearnym – Rosją, liberalne środowisko kobiet i lewaków także odebrało błędnie i ten motłoch był przekonany, że D. Trump jest szpiegiem Putina.

Rządy Demokratów doprowadziły by zatem Stany zjednoczone do finansowej katastrofy, za sprawą wypłacania odszkodowań czarnym obywatelom, natomiast nie ograniczona imigracja z Meksyku, przyczyniła by się do zamieszek na tle rasowym i wojny domowej, zaś skrajna i tępa wrogość Demokratów do nuklearnej Rosji, doprowadziła by do wybuchu III wojny światowej i w rzeczywistości USA i Rosja byli w stanie wojny w Syrii. Sytuacja mogła by się wymknąć spod kontroli, gdyby Demokraci objęli władzę na następne 4 lata, lecz Trump na szczęście zwyciężył i zaczął z Putinem rozmawiać i krytyczną sytuację wstępnie załagodzili. Amerykanie z Rosjanami nawiązali wreszcie cywilizowany oraz spokojny dialog w związku z tym, niebawem te dwa wielkie narody zamiast marnować kolosalne pieniądze na zbrojenia, będą ponownie ze sobą handlować, a handel zawsze buduje mosty przyjaźni i zrozumienia !

Głos rozsądku jednak przemówił przez Amerykanów bo zrozumieli, że dwa supermocarstwa, których potencjał nuklearny mógłby zniszczyć ziemię w kilkanaście minut, muszą żyć w zgodzie i trzeba zrobić wszystko co w ludzkiej mocy, aby Rosjanie i Amerykanie doszli do porozumienia.

Mój daleko idący i śmiały wniosek odnośnie wybuchu wojny domowej w Stanach zjednoczonych, nie jest bezpodstawny i poniższa grafika najlepiej ten aspekt ilustruje. Proszę zatem zauważyć, że najwięcej przestępstw ma miejsce w regionach gdzie Demokraci ( kolor niebieski ) posiadają duże poparcie, natomiast regiony pro Republikańskie są spokojniejsze. Demokraci reprezentują opcję ultra liberalną i socjalistyczną w efekcie czego, ferment i marazm społeczny przenika przez tkankę narodu i niszczy ją od wewnątrz, a jak wiemy zalążkiem wojny jest własne, zdemoralizowane społeczeństwo, zaś Republikanom przyświeca porządek, uczciwość i surowe egzekwowanie prawa wobec tego, ludzie czują się bezpieczniej przez co inwencja, zaradność i zmysł gospodarczy człowieka, wspaniale tam się rozwija.

cxuay8auuaawaqq-jpg-large

Potęga Stanów zjednoczonych i zdumiewające osiągnięcia naukowe tego kraju, są bezpośrednią pochodną ludzkiej przedsiębiorczości oraz przestrzegania prawa i Trump ponownie wskrzesi w narodzie te piękne cechy charakteru i nowa, dynamiczna Ameryka, zdobędzie wówczas kosmos i razem z Rosjanami poleci do Alfa Centauri.

Grafika ilustruje ponadto inny bardzo ciekawy szczegół, który poruszyłem w poprzednim felietonie a mianowicie, wielkie aglomeracje miejskie USA są przeważnie Demokratyczne, natomiast mniej zasiedlone grawitują w stronę Republikanów. Ta zbieżność jest widoczna w większości państw zachodnich i wielkie miasta są kolebką ateizmu oraz liberalnego zepsucia moralnego, etycznego i sodomy, zaś ludzie ze wsi i wyśmiewani farmerzy charakteryzują się relatywnie zdrowym podejściem do życia, są religijni, pracowici, uczciwi i bardzo serdeczni w stosunku do swoich sąsiadów.

Bezmyślna siła kobiet w formie partii Demokratycznej, pchała zatem ludzkość ku światowej wojnie i wstępnie wytoczyła wojnę własnym nienarodzonym dzieciom, a liberalne kobiety są największymi orędowniczkami aborcji i kretynkom piana z ryjów leci, w obronie prawa do mordowania tych najbardziej niewinnych istot na świecie. W kontekście potencjalnej wojny, musimy mieć na uwadze przede wszystkim nuklearny status Ameryki, a mściwość kobiet jest nieobliczalna w związku z tym, kobieta prezydent w polityce najwyższego światowego kalibru, kierująca się instynktem zemsty, mogła by się posunąć do wciśnięcia guzika. Hillary Clinton wiele razy demonstrowała światu, że gardzi ludzkim życiem np. śmiejąc się do kamer z męczeńskiej śmierci Kadafiego i porażka tego kobiecego potwora, i zwycięstwo rozsądnego mężczyzny Trumpa, z pewnością położy kres wojnom i cierpieniu dzieci.

Kobiety w polityce są generalnie beznadziejne, aczkolwiek wyjątek od reguły się zdarzy i tzw. żelazna dama Margaret Thatcher, jest wybitnym przykładem kobiety z jajami i z rozumem, ponieważ potrafiła okiełznać sentymenty socjalistyczne w Wielkiej Brytanii i jak na prawdziwą kobietę przystało, ubierała  się zawsze w elegancką suknię.

Z żyjących kobiet polityków, największy potencjał posiada Marine Le Pen, przywódca Francuskiego konserwatywnego Front Nationale i ta mądra kobieta, z pewnością niebawem zasiądzie na fotelu prezydenta Francji, bo jednak przykład republikańskiej i konserwatywnej Ameryki pod rządami Trumpa, wywrze bardzo pozytywny wpływ na Francję i cały świat. Natomiast krwawego potwora Hillary Clinton, pasywną Merkel lub naszą Kopacz, historia okryje wieczną hańbą.

P.S. Bardzo ważny dla Rosji, ale jeszcze bardziej istotny dla Ameryki, był niedawny areszt wysokiej rangi urzędnika w administracji Putina, Aleksieja Ulukajewa pod zarzutami korupcji i choć na pierwszy rzut oka wygląda to na zwykłą walkę z korupcją, do której w każdym państwie dochodzi, lecz w tym areszcie, jest podtekst i przekaz dla samego Trumpa, bowiem Putin tym przykładem wspomaga moralnie Trumpa, by ten wziął się twardo i bezwzględnie za zdrajców i podżegaczy wojennych, którzy narośli jak huby na zdrowym drzewie Republiki i siedzą głęboko w Pentagonie, CIA i w wielu innych strukturach Amerykańskiego rządu oraz biznesu.

 

 

 

 

 

 

Prawa ręka Boga

Mahatma Gandhi powiedział: Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz. Donalda Trumpa ludzie najpierw całkowicie ignorowali, później się z niego wyśmiewali i większość mężczyzn by się poddała, lecz Donald Trump posiada żelazny charakter i nie zważając na brutalną krytykę, szedł twardo do przodu i wygrał, ale zanim zwyciężył, to liberalna, lewacka hołota wytoczyła przeciwko niemu ostateczną broń, w formie bezpodstawnych zarzutów popełnienia gwałtu i choć oskarżenia były wyssane z palca niemniej jednak, ogromna większość Amerykańskich kobiet, wydała już dawno wyrok i są pewne, że Trump jest gwałcicielem a nawet pedofilem. Ponadto Trumpowi przypięto łatkę skrajnego rasisty i okrzyknięto go agentem Putina.

Tak intensywnego i wściekłego ataku na niewinnego człowieka, nie byłem jeszcze nigdy świadkiem i dosłownie wszystkie media nie przebierały słowami skrajnej pogardy w stosunku do Trumpa, i mogliśmy usłyszeć najgorsze możliwe inwektywy i oskarżenia pod jego adresem – cham, prostak, zboczeniec, szowinista, rasista a nawet faszysta, ale jakim cudem ten podobno zły i bardzo głupi człowiek, osiągnął sukces finansowy i jest miliarderem ? Przecież powinien być zerem, a jest teraz samym prezydentem największego mocarstwa w historii człowieka.

Są ludzie i kobiety a kobiety głosują emocjami w związku z tym, Trump miał minimalną szansę na wygranie wyborów prezydenckich, za sprawą opętanych seksem głupich bab, bo prawie każdego mężczyznę można zniszczyć zarzutami popełnienia gwałtu, a im bardziej fantastyczne i rynsztokowe, pozbawione sensu i logiki tym większa szansa, że kobiety w te brednie uwierzą, zwłaszcza te wykształcone, nowoczesne i uduchowione są najbardziej podatne na głupią oraz chamską indoktrynację seksualną.

Nie wrzucam wszystkich kobiet do jednego worka, bo z pewnością znajdą się mądre i rozsądne, które glosowały na Trumpa, aczkolwiek przeważnie są to kobiety starsze, pochodzące z mniejszych aglomeracji miejskich. Natomiast bezmyślna i histeryczna orgia nienawiści w stosunku do Trumpa, oraz bardzo luźne zasady moralne młodszych, liberalnych, wykształconych kobiet z dużych Amerykańskich miast, wskazują na poważną chorobę umysłową i tego zachowania nie można usprawiedliwić młodzieńczą głupotą. Dlatego trzeba nazywać sprawę po imieniu zwłaszcza, że głos kobiet można tak łatwo kupić seksem i o mały włos, ta strategia przyniosła by zwycięstwo doszczętnie skorumpowanej Clintonowej.

Elektorat kobiecy często rozstrzyga o losie kandydata na prezydenta, tym bardziej gdy kandydatem jest mężczyzna biały, bogaty i niepowiązany z żadną grupą nacisku i lobbystami. Trump opłacał kampanię wyborczą z własnej kieszeni, jest bardzo zamożny, nigdy nie uczestniczył w polityce, ponadto ma bardzo atrakcyjną małżonkę w związku z tym, jest człowiekiem godnym zaufania i można mu zarzucić jedynie brak doświadczenia politycznego, aczkolwiek biorąc pod uwagę sukces finansowy Trumpa, ten człowiek wykazał się z pewnością nie lada zmysłem dyplomatycznym, i nie wątpliwie potrafi negocjować bardzo zawiłe kwestie finansowe z trudnymi przeciwnikami na całym świecie.

Nie przekupny i ambitny człowiek interesu Donald Trump, zdobył ogromną fortunę uczciwą pracą, co bardzo dobrze o nim świadczy i ten bardzo pozytywny aspekt charakteru, najbardziej kwalifikuje go na objęcie urzędu prezydenta państwa kapitalistycznego. Przykład uczciwości, zaradności oraz zmysłu gospodarczego na tak wysokim stanowisku politycznym, na pewno zmobilizuje przeciętnych Amerykanów do konstruktywnego działania i wstrzyknie nowy wigor oraz energię w ludzi zniszczonych Demokratycznym, socjalistycznym marazmem.

Biznes jakim zajmował się Trump, wymaga od człowieka dużego taktu, cierpliwości i żadne uprzedzenia rasowe nie wchodzą wówczas w grę wobec tego, Trump jest de facto wytrawnym politykiem, bo zna się na finansach i na ludzkiej psychice, a więc ma wszelkie predyspozycje na objęcie prezydentury. Zarzuty braku doświadczenia politycznego oraz rasizm nie trzymały zatem wody w stosunku do Trumpa, i generalnie ludzie to zrozumieli. Niemniej białego i niezależnego mężczyznę można skutecznie powalić na ziemię, insynuacjami seksualnymi i na potrzeby elektoratu kobiecego, wszczęto histeryczną kampanię najwymyślniejszych oszczerstw.

W związku z tym, lewackie media bezustannie wciskały ludziom farmazony o rzekomych seksualnych eskapadach Donalda Trumpa, żeby zasłonić prawdziwe oblicze tego człowieka, bo impulsem Trumpa do startu w wyborach nie była chęć osobistego wzbogacenia, lecz rzetelne pragnienie poprawy bytu społeczeństwa Amerykańskiego. Z wypowiedzi Trumpa wynika, że oprócz gospodarczej i finansowej naprawy USA, przyświeca mu demilitaryzacja, poprawa stosunków z Rosją, ograniczenie imigracji oraz likwidacja NAFT- y, ponadto Trump stanowczo dawał do zrozumienia, że jest przeciwny aborcji i ten aspekt, był kluczowy w kontekście bezprecedensowej nagonki na Trumpa, ponieważ istnieje realna perspektywa, że aborcja w USA zostanie zakazana lub co najmniej dostęp do niej poważnie zaostrzony.

Umysłowy dysonans i schizofrenia Amerykańskich kobiet odnośnie kwestii natury seksualnej, najlepiej ilustruje idol i bożyszcz liberalnych kobiet J. Assange, na którym ciążą zarzuty popełnienia gwałtu w Szwecji i choć oskarżenia są prawdopodobnie również zmyślone, niemniej jednak sam rząd Szwecji wystosował za nim list gończy, a feministyczna Szwecja jest wyrocznią prawdy w kwestiach praw tzw. uciśnionych kobiet i pedałów i logicznie rzecz biorąc, w oskarżeniach musi być cząstka prawdy, inaczej Assange nie ukrywał by się w Londynie, lecz kobiety w stosunku do Assange nabrały wody w usta, a powinny żądać dosłownie głowy i jaj podłego gwałciciela Assange. Ponadto Assange przeciekami mailowymi z Wikileaks, zagrażał Clintonowej oraz partii demokratycznej i wspierał Rosję w związku z czym, na Assange kobiety powinny więcej pluć niż na Trumpa.

Dlaczego więc kobiety uwzięły się na Trumpa, choć nie ciążą na nim absolutnie żadne dowody jedynie pomówienia oraz insynuacje, natomiast gwałciciel Assange znalazł się poza krytyką ? Widocznie wbrew popularnej opinii Assange, nie jest tak niebezpieczny dla establishmentu jak rozsądny, niezależny i konserwatywny Trump w związku z tym, na niewinnego Trumpa media rozpętały kampanie nienawiści i pozwoliły na niego pluć najgorszymi oszczerstwami natury seksualnej, a nawet posądzano go o pedofile i chyba to jedno bezsensowne oskarżenie, przechyliło szalę na korzyść  Trumpa, bo nawet cymbał w te brednie by nie uwierzył, aczkolwiek łatwowierne kobiety połknęły przynętę, niemniej rozsądni Amerykańscy mężczyźni nie ulegli kobiecej głupocie i wybrali Trumpa.

Wprawdzie obietnice wyborcze, są tradycyjnym elementem kampanii wyborczych, niemniej Trump zdołał poderwać z letargu umysłowego, spory segment mądrzejszych Amerykanów i wygrana Trumpa, z pewnością położy kres astronomicznym zbrojeniom, wojnom, finansowym oszustwom i największemu złu – aborcji. Warto więc nadmienić, że w 1973 roku aborcję w USA zalegalizowano i od tego momentu wykonano blisko 60 milionów usunięć ciąży. Większość aborcji jest co prawa dokonywana w bardzo wczesnym stadiach rozwoju płodu, lecz zdarzają się przypadki mordowania w pełni rozwiniętego dziecka w 22 tygodniu jego życia, co nie zmienia faktu, że każda aborcja jest ogromnym złem. Puszka Pandory została zatem otworzona i bardzo liberalne oraz elastyczne zasady odnośnie życia tych najbardziej niewinnych istot, mogą niebawem otworzyć drzwi do powszechnej eutanazji i życie człowieka straci wartość. Można odnieść więc wrażenie, że wygrana Donalda Trumpa przeciwnika aborcji, jest znakiem od samego Boga.

Na wojnach i zbrojeniach jak wiemy robi się największe interesy i Ameryka właściwie z tego żyje, choć większość państw zachodnich, czerpie kolosalne zyski z ludzkiego cierpienia, niemniej ta sytuacja nie zniknie dopóty społeczeństwo Amerykańskie nie zrozumie, że mordowanie własnych nienarodzonych dzieci jest największym przestępstwem i Trump miał odwagę poruszyć tą fundamentalną kwestię w swoich przemówieniach przedwyborczych i Amerykanie przekaz zrozumieli. Pierwszy raz polityk tego kalibru i kandydat na prezydenta dał do zrozumienia ludziom, że jest przeciwny aborcji, która niszczy tkankę narodu bardziej niż wojna i jej delegalizacja, będzie kamieniem węgielnym na którym można z powodzeniem budować pomyślność narodu. Jeżeli Trump zdoła chociaż trochę zaostrzyć dostęp do aborcji i mam głęboką nadzieję, że osiągnie nawet więcej, to Ameryka będzie wówczas światłem narodów. Obrońca życia nienarodzonych dzieci, jest przyjacielem ziemi i wszystkich ludzi dobrej woli.

W związku z tym, podobno wrażliwe na ludzkie cierpienie kobiety powinny popierać Trumpa i nie dawać wiary wyssanym z palca oskarżeniom, bo w majestacie prawa Trump jest niewinny, lecz Trumpa kobiety znienawidziły. Obiektywnie rzecz biorąc, Hillary Clinton już 20 lat temu powinna być kompletnie zdyskredytowana zwłaszcza wśród kobiet, bo nie wzięła rozwodu, gdy jej mąż Bill Clinton, ówczesny prezydent USA, uprawiał seks w białym domu ze stażystkami i przed kamerami telewizyjnymi przyznał to całemu światu i paradoksalnie, Bill Clinton jest również ulubieńcem wielu Amerykańskich kobiet i lewaków.

Aczkolwiek liberalne i lewackie Amerykańskie kobiety wykazują się jeszcze większą tępotą, bowiem te rzekome obrończyni pokoju, sprawiedliwość i małych Murzyniątek w Afryce twierdzą, że aborcja jest największym prawem kobiet i kretynki zaplują się na śmierć w obronie prawa do mordowania nienarodzonych dzieci. Lecz gdyby ktoś skrzywdził szczeniaczka lub kotka, to kobiety doznały by szoku i wpadły by w szewską pasję. Ale te same kryteria dobroci, wrażliwości i miłości w stosunku do nienarodzonych dzieci już nie obowiązują, i bardzo podobne do sympatycznych zwierzątek niewinne istoty ludzkie, są wyrywane z łona ciężarnych matek tysiącami miesięcznie, a następnie w wielu przypadkach są ćwiartowane na kawałki. Człowiek pomyśli, że wykształcone, uduchowione oraz wyzwolone Amerykańskie i zachodnio europejskie kobiety, posiadają jakiś rozum, lecz one nie widzą w tej okrutnej procedurze generalnie nic złego. Niżej nie może upaść moralność człowieka.

newborn-pup 137354894_xs imp20 22_weeks-03-i

Brak empatii i rozumu cechuje zatem zwolenniczki Hillary Clinton, która głosiła wszem i wobec, że mordowanie nienarodzonych dzieci, jest największą wartością narodu Amerykańskiego i ten bełkot znalazł pozytywny rezonans wśród lewaków, liberałów i oczywiście wśród młodszych kobiet, natomiast Trump wyraźnie wspominał, że jest temu barbarzyństwu przeciwny i wygrana Trumpa ilustruje, że społeczeństwo Amerykańskie jednak jest o wiele mądrzejsze niż by się wydawało. Białe kobiety są wszędzie takie same a im młodsze tym głupsze i w Polsce wściekłe kurwy, feministki oraz inne pustaki niedawno podczas „Czarnych protestów” pokazały, że do szczęścia jest im potrzebne prawo do mordowania własnych nienarodzonych dzieci. Te wariatki mają wielkie szczęście, że ich matki były przeciwne aborcji, aczkolwiek w takiej sytuacji adwokat Diabła miał by coś bardzo ciekawego i wstrząsającego do powiedzenia.

Kobiety w zasadzie nie potrafią dostrzec niuansów i głębszego sensu wielu aspektów życia i jeżeli mężczyzna jest przeciwny aborcji, to kobiety automatycznie odbierają to jako zamach na ich wolność i ciało, bo rzecz jasna aborcja kojarzy się ze sferą intymną, a kobiety gdy mowa jest o aborcji myślą jedynie o stosunku seksualnym a nie o jego konsekwencjach i wszelkie dobre sugestie ze strony mężczyzn, spotykają się wówczas z wściekłością kobiet, gdy tymczasem przeciwnicy aborcji pragną chronić kobiety przed ich własną głupotą, która wyrządza sporą krzywdę samym kobietom, lecz jeszcze większą nienarodzonym dzieciom.

Polskę co prawda dzieli od USA wielki ocean, niemniej w obydwu państwach można zaobserwować bardzo zbliżony podział polityczny oraz społeczny i w naszym kraju, konserwatywne Prawo i Sprawiedliwość idzie śladem Trumpa i Republikanów, zaś odpowiednikami Platformy Obywatelskiej w Stanach zjednoczonych, jest liberalna i de facto lewacka partia Demokratyczna i Clinton. Republikanie są wspierani przez relatywnie inteligentnych i oczytanych mężczyzn, zaś Demokraci przez bezmyślny kobiecy segment Amerykańskiego społeczeństwa i ta zbieżność istnieje również w  Polsce, gdzie lewackie a właściwie komunistyczne P.O. popierają kobiety, natomiast mężczyźni grawitują w stronę konserwatywnego i prawicowego PiS. Scena polityczna w Rosji wygląda niemal identycznie i pragmatyczne rządy Putina reprezentują opcję prawicową i konserwatywną, aczkolwiek dziedzictwo komunistyczne nadal rzuca negatywny cień na szeroki segment społeczeństwa i niestety w Rosji za sprawą komunistów, aborcja jeszcze jest legalna, lecz Putin przy wsparciu kościoła prawosławnego czyni pierwsze kroki by ją zdelegalizować.

Zwycięstwo republikańskiego Trumpa, wzmocni pozycję Rosji i przyczyni się do zawarcia sojuszu Amerykańsko – Rosyjskiego, który zagwarantuje pokój na całym świecie i jestem przekonany, że Trump nosi się z zamiarem złożenia pierwszej wizyty zagranicznej w Moskwie i po drodze z pewnością zahaczy też o Polskę. Bezpośrednią pochodną zbliżenia Amerykańsko – Rosyjskiego, będzie zawarcie przyjaźni pomiędzy Polską a Rosją, bo jak wspomniałem Trumpa z Putinem i z Kaczyńskim więcej łączy aniżeli dzieli i Ci mądrzy politycy, są naturalnymi sprzymierzeńcami.

W Stanach Zjednoczonych zwyciężył zatem rozsądek, po blisko 20 latach liberalnych rządów Demokratów i przykład konserwatywnej Ameryki, pozwoli Polsce, Rosji, Ukrainie i reszcie Europy wschodniej uporać się z piątą kolumną liberałów, lewaków i komunistów, których czeka widmo zagłady, ponieważ nowa konserwatywna Ameryka, umyje ręce od tego motłochu. Skończyła się era feminizmu, homoseksualizmu, politycznej poprawności i rządy objął mężczyzna z krwi i kości. Ludzie w końcu zrozumieli, że baby doprowadziłyby do końca świata, gdyby rządziły jądrową Ameryką.

Dla nas Słowian wygrana Trumpa jest tym bardziej znacząca, ponieważ pierwszy raz w historii USA, pierwszą damą tzw. first lady, jest piękna Słowianka urodzona notabene w Jugosławii w Słowenii, ponadto syn Trumpa z ich małżeństwa, potrafi płynnie posługiwać się językiem Słoweńskim. Ten bardzo sympatyczny oraz rodzinny aspekt Trumpa i poniekąd więzy krwi z pewnością wpłyną na poprawę stosunków pomiędzy Ameryką a Rosją i resztą Europy wschodniej, ponadto Słowiańskie pochodzenie żony Trumpa, zmobilizuje niektórych przeciętnych Amerykanów, do zaczerpnięcia większej wiedzy o szerokim świecie, a zwłaszcza o Europie wschodniej i jest wówczas szansa, że w końcu Amerykanie przestaną opowiadać niesmaczne żarty na temat Polaków i generalnie Słowian. Wielki i odważny naród Amerykański połączyła z równie wielkim i walecznym narodem Rosyjskim, Słowiańska kobieta.

Historia życia Melanie Trump, bardzo przypomina piękną bajkę o Kopciuszku. Biedna wschodnio – europejska dziewczyna, przybywa do Ameryki, poznaje księcia, pobierają się i jeszcze niedawna szara myszka, jest teraz żoną najpotężniejszego mężczyzny na świecie i Amerykański „sen” dla tej kobiety stał się rzeczywistością. Niewątpliwie, jest to powód do radości i szczęście tych ludzi raduje duszę, lecz złość zazdrosnego plebsu sięga zenitu, niemniej ta piękna kobieta, będzie wspierać męża podczas jego podroży zagranicznych, a kobiece wdzięki takiego spektakularnego kalibru, skruszą każde lody i ostudzą umysły najtwardszych polityków, ewentualnie mogą rozpalić ale na tej pozytywnej, męskiej płaszczyźnie.

72780584-1

Bardzo piękna Melania Trump, odbiera rozumy mężczyznom z wiadomych powodów i znakomita większość mężczyzn Trumpa pochwali i na słowach uznania poprzestaną, natomiast widok szczęśliwej, zamożnej i atrakcyjnej pary małżeńskiej oraz ich sympatycznego syna, jest dla wielu sfrustrowanych kobiet nie do zniesienia i pragną poniżyć porządnych ludzi, do swojego zgniłego poziomu.Wszystko co najgorsze w kobiecej psychice wyszło zatem na światło dzienne podczas wyborczej nagonki na Donalda Trumpa.

Na marginesie warto dodać, że bardzo atrakcyjna i młoda żona Trumpa, wzbudziła wśród wielu Amerykańskich kobiet ogromną zazdrość oraz zawiść i ten aspekt, był również wykorzystywany w kampanii nienawiści w stosunku do samego Trumpa i mogliśmy usłyszeć pomówienia o prostytucję, udział w pornografii i tym podobne insynuacje wobec żony Trumpa. Bardzo nisko zatem upadły lewackie media Amerykańskie oraz sami demokraci, bo zaczęli pluć brudem nawet na małżonkę Trumpa, aczkolwiek republikanie mieli świetną amunicję przeciwko Clintonowej w formie rozwiązłego stylu życia Billa Clintona, lecz nie poruszali tej kwestii, co pokazuje że Republikanie są bardzo cywilizowanymi ludźmi i posiadają o wiele więcej klasy niż Demokratyczna hołota. Być może mój optymizm związany z wygraną Trumpa, nie jest najlepszym doradcą, lecz pierwszy raz od 20 lat intuicyjnie czuję, że nowa Ameryka pod rządami Donalda Trumpa zmieni świat diametralnie na lepsze.

Bogaci ludzie kojarzą się ze sknerstwem i brakiem empatii wobec losu biedniejszych braci, lecz Trump wiele razy okazywał zwykłym ludziom dobroć i otwierał serce oraz portfel aby wspomóc ich w potrzebie. Naród amerykański powinien zatem się cieszyć, że ma tak serdecznego i kochającego życie prezydenta. Czysty człowiek, nie zamieszany w międzynarodowy przelew krwi, w wojny i tortury, jest najlepszym prezentem gwiazdkowym, jaki Ameryka mogła by kiedykolwiek otrzymać.

Podsumowanie

Trump wybory wygrał i przyszła chwila refleksji i niektóre co mądrzejsze kobiety starają się teraz w jakiś logiczny sposób uzasadnić swoją antypatię do tego człowieka, a ponieważ Trump jest już prezydentem, to nie wypada pluć wymyślonymi oszczerstwami seksualnymi na prezydenta, bo za tak poważne pomówienia można iść do więzienia i przestraszone kobiety spuściły z tonu i zarzucają teraz Trumpowi prostotę oraz rasizm. Lecz próba logicznego ogarnięcia sytuacji politycznej spaliła znowu na panewce i mimowolnie obnażyła prawdziwy charakter nowoczesnych i wykształconych młodych kobiet. Rozum zobowiązuje do myślenia, aczkolwiek logika, chłodny rozsądek i obiektywizm kobiet w zasadzie nie dotyczy. Ale nie nic w tym złego w zasadzie nie ma, bo macierzyństwo wymaga od kobiety bardzo czułego, troskliwego, infantylnego podejścia do dziecka, lecz ten bardzo piękny instynkt, w polityce nie ma miejsca i doprowadza do kompletnego chaosu społecznego i ewentualnie do światowej wojny.

Nagonka seksualna na Trumpa ilustruje dobitnie, że za parawanem oskarżeń seksualnych, kryje się tak naprawdę kobieca fiksacja seksem, przechodząca czasem w chorobę umysłową. Nie podparte żadnymi dowodami oskarżenia o popełnienie gwałtu i pedofilii przez Trumpa, znalazły wśród kobiet wielki oddźwięk i kobiece mózgi zakłócone kwestiami seksualnymi, nie potrafiły rejestrować wówczas żadnych innych impulsów i chciały jeszcze więcej seksualnego narkotyku, a media im dostarczały w formie coraz bardziej bzdurnych informacji o rzekomym seksualnym zepsuciu Trumpa. Baby zostały do tego stopnia nakręcone seksem, że zarzuty pedofilii Trumpa uznały za czystą prawdę, bo mówili i pokazywali w Telewizji, a migające kolorowe obrazki, są tym dla kobiet czym gówno dla muchy.

Jeżeli ktoś sądzi, że plotę kompletne bzdury odnośnie ogromnego wpływu zagadnień seksualności człowieka, na procesy myślowe współczesnych kobiet, to wystarczy spojrzeć na kobiecą krytykę kościoła katolickiego i prawie zawsze zaczyna się i kończy na seksie w kontekście rzekomej pedofilii kleru. Natomiast bardzo pożyteczna misja duchowa, koncept Boga, teologia i ciekawe niuanse historyczne kościoła, w kobiecych mózgach po prostu się nie mieszczą. Jeżeli jednak kobiety omijają jakimś cudem temat seksu odnośnie kościoła, to popadają w drugą paranoję i zażarcie krytykują kościół ze względu na bogactwo finansowe tej instytucji. Tak więc, mamy do czynienia z płycizną umysłową i bardzo przyziemnym oraz materialnym pojmowaniem wielu istotnych kwestii i dokładnie te same kryteria pieniędzy oraz seksu, kobiety przenoszą do polityki i krytyka Trumpa, choć przebiegała głównie na płaszczyźnie seksualnej, lecz tak naprawdę była podyktowana zazdrością.

Nacisk na seks w ramach tzw. szlachetnej walki z pedofilią oraz perfidne akcentowanie bogactwa kościoła, bardzo skutecznie zasłania zatem prawdziwe oblicze kościoła i strategia pomówień, zaowocowała niestety upadkiem katolicyzmu w Stanach. Prawdziwy charakter Trumpa, również uszedł uwadze w morzu oszczerstw obyczajowo – seksualnych i prawie przyczyniły się do zniszczenia tego dobrego człowieka. W nagonce na kościół kluczową rolę odgrywają naturalnie media, a wpływ indoktrynacji telewizyjnej na kobiety, jest wprost oszałamiający.

Tak mniej więcej wyglądała kampania wyborcza demokratów i seks był jej głównym motywem, i choć wszystkie media wieszały psy na Trumpie, on jednak nie przejmował się głosem wściekłych bab i szedł do przodu, bo wiedział że przesyt seksem osiągnie w pewnym momencie punkt szczytowy i zniszczy samych demokratów do czego w końcu doszło i rynsztokowy zarzut pedofilii, był punktem zwrotnym i przypieczętował zwycięstwo Trumpa. A zatem mimo pozornego sukcesu jaki Demokraci w pewnym momencie osiągnęli za sprawą poruszania kwestii obyczajowych i seksualnych wobec Trumpa, demokraci jednak przegięli kompletnie pałę i ciężar bzdur oraz niedorzeczności przyczynił się do ich kompletnego upadku. Seks jest bronią obosieczną i przeważnie zniszczy mężczyznę, zwłaszcza polityka, lecz trzeba posługiwać się tą bardzo skuteczną bronią z umiarem, czego demokraci i kobiety nie potrafili dokonać i ostatecznie pycha ich zgubiła.

Bezpodstawne oskarżenia seksualne świadczą zatem o tym, że kobiety myślą jedynie o seksie, zaś pomówienia o rasizm i prostotę są podyktowane zwykłą kobiecą zazdrością o bogactwo finansowe Trumpa i nienawiść w stosunku do tego człowieka, jest ponadto kolosalnie wzmocniona jego piękną żoną.

Musimy sobie również zdać sprawę, że kilka lat rządów czarnego prezydenta Obamy i Afro centryzm z tym związany, zmienił białe wykształcone i nowoczesne kobiety w kompletne idiotki, które nienawidzą białych mężczyzn, a gdy mężczyzna jest bogaty i ma piękną młodą żonę, to kobieca zazdrość przechodzi w szał wściekłości i pragną zabić osobnika własnymi rękoma. Ta ślepa nienawiść do białych mężczyzn rodzi później wiele niedorzeczności w formie oskarżeń natury seksualnej, co było widoczne podczas kampanii prezydenckiej, lecz wygrana Trumpa ukróci kobiece emocje i przywróci męski rozsądek. Stany Zjednoczone są oczywiście największym mocarstwem militarnym, gospodarczym i od nich cały świat czerpie także wskazówki w sferze moralno – obyczajowej wobec tego, zwycięstwo Trumpa mężczyzny heteroseksualnego, zaradnego, inteligentnego i serdecznego odbuduje nie tylko same Stany na płaszczyźnie moralnej, lecz przyniesie reszcie światu wiele korzyści, a zwłaszcza w kompletnie sfeminizowanej Europie zachodniej, męskość ma szansę na ponowny renesans.

Co jeszcze wygrana Trumpa mówi o poziomie umysłowym demokratów, liberałów oraz lewaków ? Są głupsi niż ustawa przewiduje. Wybory wygrał Trump wobec tego, środowisko lewackie twierdzi, że demokracja jest zła i electorall college się nie sprawdził, lecz gdyby wygrała Clintonowa, to politolodzy i liberałowie powiedzieli by, że Amerykańska demokracja spisała się na medal i jest najlepszym ustrojem politycznym w całym kosmosie. Kampania wyborcza Demokratów ilustruje ich żenująco niski poziom moralny, ponieważ człowiek z odrobiną przyzwoitości, nie posunął by się do tak brutalnych i bezpodstawnych oskarżeń w stosunku do Trumpa a później do jego żony, natomiast po wyborcze narzekanie z racji doznanej porażki świadczy o tym, że demokraci nie potrafią nawet przegrać z klasą.

Karma to suka. Zawsze cię dopadnie

Rozczarowanie oraz wściekłość Demokratów z powodu zwycięstwa Trumpa niebawem jednak ucichnie, bo nawet tępa lewacka hołota zrozumie, że D. Trump jest w pełni legalnym prezydentem, lecz krwawa i skorumpowana Hillary Clinton, jej mąż i prawdziwy gwałciciel Bill Clinton oraz zbrodniarz wojenny Obama, muszą dosłownie trząść gaciami i chyba nie mogą zmrużyć oczu, ponieważ istnieje realna perspektywa, że któregoś z tych ludzkich śmieci Republikanie wsadzą do więzienia. Wprawdzie Billa Clintona oraz Baracka Obamę z racji piastowania urzędów prezydenta chroni immunitet wobec tego, Obamie odbiorą jedynie pokojową nagrodę Nobla i stawiam na odsiadkę Hillary. Jak wspomniałem Republikanie w przeciwieństwie do Demokratów nie są ludźmi zawistnymi, lecz muszą pokazać społeczeństwu oraz całemu światu, że prawa nie można łamać i sprawiedliwości stanie się wówczas zadość.

Do inauguracji nowego prezydenta, pozostało jeszcze sporo czasu i Demokraci aby zostać przy władzy, mogą uciec się do poważnych prowokacji, lecz nawet potencjalny zamach na życie prezydenta Trumpa, lub sprowokowanie wojny z Rosją, pozostawi kongres oraz senat w rękach Republikanów i ci mądrzy ludzie, z pewnością załagodzą krytyczną sytuację.

P.S. Media masowego przekazu w Polsce, relacjonując wygraną Trumpa, wspominały że Polonia Amerykańska głosowała w większości na Donalda Trumpa co bardzo cieszy, aczkolwiek relatywnie niedawno bardzo niepochlebnie wyrażałem się o moich rodakach w Ameryce w związku z tym, jestem zobowiązany do przeprosin za moje chamskie i głupie komentarze pod adresem Polonii Amerykańskiej. Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia.

 

 

System pod kroplówką

Jedni twierdzą, że czynnik społeczny w kontekście masowej emigracji mógł być powodem wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zaś drudzy są przekonani, że Brytyjczykami kierowało pragnienie zachowania suwerenności politycznej i z pewnością, te istotne kwestie ludzie mieli na uwadze gdy głosowali za wyjściem z Unii Europejskiej. Natomiast lunatycy i debile oraz inna hołota jest święcie przekonana, że jest to wina Putina, który podobno prowadzi wojnę hybrydową wymierzoną w zachód, ale Putinowi notorycznie przypisuje się każdą katastrofę, epidemię, załamanie pogody i ludzie sądzą, że sukces D. Trumpa w USA jest również robotą Putina. Tak naprawdę, oszałamiająca popularność Trumpa wynika z mądrości narodu Amerykańskiego, który wreszcie zrozumiał, że kraj pod przywództwem żydowskich marionetek prezydenckich idzie w złym kierunku i Amerykanie mają dość bezustannych wojen.

Niemniej rdzenni Brytyjczycy nie są kretynami i bajki z Putinem nikt u nich nie bierze na serio, oprócz milionowej emigracji ekonomicznej w formie skrajnych rusofobów i debili Polaków oraz Ukraińców i oni faktycznie trzęsą potężnie dupami ze strachu przed Putinem ale jeszcze bardziej przed samymi Brytyjczykami.

Na marginesie warto dodać, że określenie – wojna hybrydowa Putina, robi kolosalną furorę wśród Polskiego plebsu oraz inteligencji, bowiem ten zwrot brzmi naukowo i egzotycznie a został wymyślony przez Amerykańskich ekspertów socjotechnicznych na potrzeby propagandowe w Europie wschodniej. Posługiwanie się tym frazesem przez kompletnych dyletantów politycznych wzbudza w nich poczucie wiedzy i mogą wówczas imponować znajomym. Amerykańska przynęta chwyciła w Polsce znakomicie ( jak każdy kit i gówno ), i obecnie nawet menel spod budki z piwem i baba na targu klepią bezmyślnie językami i uważają się za wybitnych strategów wojennych, co przejrzeli na wylot umysł Putina.

Można dostrzec objawy paniki i histerii w oczach Polaków i Ukraińców, bowiem istnieje realna możliwość zamknięcia granic Wielkiej Brytanii dla uciekinierów ekonomicznych z Europy wschodniej, a nawet może dojść do eksmisji z wysp Brytyjskich kilku milionów Polaków, którym socjalizm Brytyjski w formie zasiłków, mieszkań socjalnych, państwowych szpitali, darmowych przedszkoli i wyższej edukacji bardzo się podoba i o socjalizmie zachodnio Europejskim z ust Polaków słyszymy same pochwały, natomiast socjalistyczna Polska Ludowa była zła i resztki zdobyczy społecznych Polacy własnymi rękoma niszczą.

Wobec tego, nie powinniśmy przywiązywać żadnej uwagi do opinii Polaków, na obojętnie jaki temat, ponieważ funkcje wyższego rozumowania w tym narodzie od 1991roku stopniowo zanikały i obecnie, zdolności rozsądnego i obiektywnego myślenia z głów Polaków całkowicie wyparowały w związku z tym, nad chłodnym i obiektywnym rozumem dominują instynkt, emocje oraz bezmyślna agresja i dlatego też kościoły w Polsce przeżywają renesans i trzoda znowu wali do kościołów drzwiami i oknami po wafelki i obietnice. Naród katolickich przygłupów ktoś może z łatwością wykorzystać i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że rola mięsa armatniego jest Polakom pisana.

Przeciętni ludzie mają zatem informatyczną sieczkę w głowie od nadmiaru teorii i hipotez związanych z referendum Brexit i można odnieść wrażenie, że nie wiadomo o co już poszło w Wielkiej Brytanii a jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to z pewnością chodzi o pieniądze ale nie o marne kilkaset miliardów Euro lecz o dziesiątki trylionów a Brytyjczycy w finansach są bardzo pragmatyczni i lepsi od żydów w związku z czym, Wielka Brytania przygotowuje się do nadchodzącego tsunami finansowego, które tym razem nawiedzi Europę zachodnią i źródłem kryzysu będą Niemcy.

Gdy człowiek słyszy Deutsche Bank lub widzi w mieście okazałe budynki tego banku, to na myśl przychodzi solidność i ta przysłowiowa Niemiecka uczciwość oraz porządek, ale tylko w teorii, bowiem w rzeczywistości Deutsche bank zamienił się w kasyno i balansuje na krawędzi bankructwa i jego dni są policzone. Z pewnością do upadku tego banku nigdy by nie doszło, ale pokonane Niemcy w II wojnie, znalazły się pod totalną okupacją Amerykańskiej żydowszczyzny finansowej i chore praktyki pieniężne zawróciły także w głowach wielu Niemcom.

Wszystko zaczęło się w Stanach Zjednoczonych około roku 1960, gdy rząd federalny unieważnił Glass – Steagall Act, ustawę która zabraniała łączenia działalności komercyjnej banków z bankowością inwestycyjną i od tego momentu, banki zaczęły spekulować pieniędzmi swoich klientów na giełdach. W związku z tym, świat cyklicznie przechodził poważne kryzysy finansowe, natomiast obecnie jesteśmy pogrążeni w ciągłym kryzysie i jeden z największych banków świata, prestiżowy Deutsche bank w każdej chwili może zbankrutować.

Ameryka jest globalnym centrum finansowym oraz niekwestionowaną potęgą militarną i banki Amerykańskie przy pomocy armii, brutalnie likwidują na świecie wszystkie objawy suwerenności finansowej. Przekonał się o tym S. Husajn oraz M. Kadafi, a jak wiemy Kadafi nosił się z zamiarem przywrócenia walucie narodowej pokrycia w złocie, natomiast Husajn zaczął sprzedawać ropę za Euro i tym sposobem uderzył w tzw. petrodolara – filar Amerykańskiej hegemonii. Niezależność finansowa Europy zachodniej została zlikwidowana wkrótce po II wojnie i od tego czasu, główne siły wojsk USA stacjonują na tym kontynencie wobec tego, rządy Europejskie po zakończeniu działań wojennych, były zmuszone bagnetami do zrelaksowania prawa bankowego i pozwoliły swoim instytucjom finansowym na prowadzenie Amerykańskiej ( żydowskiej ) bankowości.

II wojna światowa była w rzeczywistości wojną finansową i wybuch konfliktu zbrojnego był już na początku lat 30 – tych przesądzony. Niemcy pod przywództwem Hitlera zabronili spekulacji giełdowych i stworzyli walutę narodową opartą na pracy, ponadto pieniądz w wymianie handlowej ze światem został zastąpiony barterem – towar za towar. Te i wiele innych istotnych zmian, przyczyniły się do tego, że Niemcy w przeciągu zaledwie kilku lat odnoszą największy sukces gospodarczy i społeczny w historii.

Żydzi stracili zatem monopol finansowy w strategicznym państwie Europejskim i bardzo rozsądne, uczciwe Niemieckie zasady finansowe mogły by zostać zastosowane przez inne narody, co wykluczyło by żydów z roli pośredników finansowych i koncept pieniądza fiducjarnego opartego na wierze uległ by wówczas kompletnej zagładzie. Wobec tego zagrożenia, żydowska finansjera tworzy zarzewia konfliktów w Europie, w Azji, w Afryce i manipulują też Rosjanami, a nawet wielu sprzedajnych Niemców spiskowało przeciwko Hitlerowi i oczywiście żydzi angażują USA w II wojnę, aczkolwiek zobowiązany traktatem obronnym z Japonią, honorowy Hitler dotrzymuje słowa i III rzesza Niemiecka w 1941 roku wypowiada wojnę Ameryce.

Świat zachodni był wówczas o krok od wyzwolenia finansowego, ale system po trupach milionów ludzi zatriumfował i obecnie już tylko sporadycznie w państwach Arabskich i niektórych Azjatyckich dochodzi do buntu przeciwko lichwie. Każdy współczesny przywódca, który podniesie dłoń na żydowski system finansowy zostanie zgładzony a jego kraj obrócony w gruz, no chyba, że państwo posiada skuteczną obronę w formie nawet jednej głowicy nuklearnej i możemy być pewni, że nuklearnej Korei północnej nikt nie śmie wprowadzać „demokracji”.

20160704_lehdb

Z powyższego wykresu można dostrzec, że wartość akcji Deutsche banku podąża tym samym kursem w dół, jak akcje Amerykańskiej firmy maklerskiej Lehman Brothers, która zbankrutowała w 2008 roku z powodu niewypłacalności, co wywołało światowy krach finansowy, którego skutki odczuwamy do dnia dzisiejszego. Lehman Brothers handlował tzw. derywatami na kolosalną skalę i żeby pojąc na czym sprawa polegała warto spojrzeć do Wikipedii, gdzie znajdziemy wyjaśnienie czym jest derywat, ale proszę zwrócić szczególną uwagę na ostatnie kilka słów z niniejszego tekstu.

„Instrument pochodny, derywat ( ang. Derivatives ) – rodzaj instrumentu finansowego, niebędącego papierem wartościowym, którego wartość uzależniona jest od instrumentu bazowego, np. kursów akcji, rentowności obligacji, wysokości stopy procentowej, wartości indeksu giełdowego, a także tak nietypowych wskaźników, jak liczba dni słonecznych, wielkość opadu śniegu czy deszczu – derywatów pogodowych”.

Innymi słowy Lehman Brothers handlował powietrzem i cały świat trylionami inwestował w owe pseudo papiery wartościowe, które pierwszym inwestorom przynosiły kolosalne zyski zaś większości straty i jak przyszedł czas na spłatę choćby kilku procent derywat, to firma zbankrutowała, aczkolwiek inwestorzy na czubku piramidy mieli szczęście, bowiem rząd Amerykański aby zatuszować straty dodrukował 50 trylionów dolarów. Inflacji w USA ten manewr nie spowodował a powinien, lecz jest to zasługą potężnej pozycji dolara w świecie jako waluty opartej na ropie w formie tzw. petrodolara. Żeby podtrzymać pozycję dolara, Amerykanie po dodrukowaniu 50 trylionów zdestabilizowali kilka państw Arabskich i cena ropy podskoczyła a tym samym dolar osiągnął znowu stabilny pułap.

Lehman Brothers nie istnieje, lecz spekulacja derywatami ma się bardzo dobrze w Europie i to samo uprawia obecnie Deutsche bank z tym małym wyjątkiem, że Lehman Brothers był winien zaledwie 50 trylionów, natomiast Deutsche bank musi spłacić blisko 100 trylionów i jest to 20 – krotnie większa suma od wartości całej Niemieckiej gospodarki. Niemcy nie ośmielą się włączyć drukarek z Euro, bo to spowoduje kolosalną inflację i bunt społeczny a nawet rewolucję i Niemcy nie mogą podtrzymać kursu Euro, wprowadzeniem demokracji jakiemuś państwu Arabskiemu w związku z tym, Niemcy zrealizują plan B i na jakiś czas sytuację z Deutsche bankiem opanują.

Kontekst finansowy był zatem głównym motywem wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ponieważ szykuje się upadek Deutsche banku i dla jego ratowania, państwa członkowskie będą zmuszone finansować Deutsche bank trylionami Euro, co zwiększy biedę i nędze w całej Europie. Pragmatyczna Wielka Brytania, przeczuwając co się szykuje, zrobiła bardzo mądry ruch i odcięła się od Unii tym samym kryzys przetrwa w miarę w nienaruszonym stanie. Wprawdzie banki Brytyjskie również brały udział w oszustwie, niemniej Brytyjczycy będą wspierać własne banki i z pewnością ucierpią ale nie w takim samym stopniu jak reszta Europy.

W dalszym etapie Wielka Brytania może zamknąć granice dla emigrantów, co pociągnie za sobą reakcję łańcuchową i większość Europy zrobi podobnie i być może Unia się rozleci ale system nadal będzie funkcjonować, bowiem decyzja leży po stronie USA i dopóki Amerykanie stacjonują swoje wojska w Europie, dopóty do żadnych zmian na lepsze w kontekście finansowym nie dojdzie. Oczywiście Polski plebs będzie przekonany, że katastrofa Deutsche banku i bieda z tym związana jest dziełem Putina.

Wszystkie banki Europy uczestniczą w tej fikcji finansowej, banki w Wielkiej Brytanii również i jej się także po kościach dostanie, ale oni mogą liczyć na pomoc swoich byłych kolonii tj. Kanady, Australii, Nowej Zelandii, Indii, Afryki południowej, bowiem wspomniane kraje są zrzeszone w British Commonwealth i podlegają pod władzę korony Brytyjskiej i pomimo zewnętrznych znamion niepodległości, jak flaga bądź hymn nadal są Brytyjską własnością. Niektórzy twórcy teorii konspiracyjnych twierdzą nawet, że USA również podlega pod kontrolę Londynu, zaś jedna z najciekawszych hipotez mówi, że Watykan jest stolicą światowej żydowszczyzny finansowej, w czym jest sporo racji i skłaniam się ku tej interpretacji, ponieważ nacisk na pieniądz w katolicyzmie nawet w zwykłych czytaniach, ewangeliach i kazaniach jest ogromny a to daje wiele do myślenia. Niemniej jednak wątek konspiracyjni oraz religijny pominę w moich rozważaniach i wracam do brutalnej rzeczywistości finansowej.

Podobnie rzecz się ma z Niemcami, ponieważ ratowanie Deutsche Banku pragmatyczni Niemcy powierzą swoim koloniom wschodnioeuropejskim i na Polsce spocznie brzemię finansowania zachodniego bankruta, co spowoduje astronomiczną biedę i nędze w tym kraju. Relatywnie niedawno Grecja została ogołocona przez silniejsze kraje Europejskie, aby powstrzymać zwiastuny nadchodzącego tąpnięcia finansowego. Proces staczania się Polski do absolutnego dna będzie skutecznie zasłonięty histerią związaną z inwazją Putina. Co prawda niektórzy mądrzejsi Polacy wiedzą, że upadek Deutsche Banku był spowodowany żydowskimi manipulacjami finansowymi lecz eksperci w TV wyperswadują nawet im, że jest to cześć wojny hybrydowej Putina a kościoły będą dosłownie pękać w szwach.

Żaden kraj Europejski nigdy nie zezwolił by swoim bankom na udział w Amerykańskiej bańce spekulacyjnej i rządy tych państw, są świadome niebezpieczeństwa jakie to za sobą niesie, ale miejmy na uwadze kluczowy fakt z tym związany a mianowicie, cała Europa zachodnia znajduje się pod okupacją armii USA i żaden kraj nie odważy się podnieść ręki na żydowskie banki, które od końca II wojny żerują na Europie i już generalnie na całym świecie i są pod parasolem ochronnym potężnej armii USA.
Sytuacja moim zdaniem jest krytyczna i jedynym wyjściem z tego potrzasku jest już tylko wojna, która potrafi w ludziach wyzwolić okrucieństwo lecz ostatecznie, ocalała garstka ludzi odbuduje kraj na sprawiedliwych zasadach i być może zacznie egzystować z pominięciem żydowskiego pieniądza.

Można zatem odnieść wrażenie, że idea UE była żydowskim pomysłem, aby za pomocą banków Europejskich przejąć kontrolę nad całym kontynentem i drenować setki milionów ludzi z owoców ich ciężkiej pracy. Ten system ciągle potrzebuje nowego dawcy i niedawno Ukraina, poniekąd bardzo bogaty kraj, została zdestabilizowana i przeszła pod kontrolę żydowskich banków i świeży zastrzyk finansowy podtrzyma je przez pewien okres czasu na powierzchni. Przypomnę mało znany fakt związany z Libią oraz Ukrainą.

Wkrótce po zniszczeniu Libii i zamordowaniu Kadafiego z Libijskiego skarbca narodowego, siły zachodnie kradną setki ton złota i po zakończeniu burdelu na Majdanie w 2014 roku, rezerwy złota Ukrainy również zostały wywiezione na zachód. Ten istotny aspekt wprowadzania demokracji był oczywiście pominięty w oficjalnych mediach, ale tak działa system i nic w tym nie ma dziwnego, że pod pretekstem wprowadzania wolności, zachód uwalnia podbite państwa z ich rezerw walutowych, a w tych dwóch przypadkach ze złota. Pełna podziwu jest natomiast zaciekła obrona swoich ojczyzn przez Libijczyków, Irakijczyków oraz Afgańczyków, zaś przygnębiająca jest postawa Ukraińców i Polaków, którzy dosłownie sprzedali samych siebie i własną ziemię za puste obietnice i trochę gadżetów.

Bankructwo Deutsche banku jest przesadzone i śruba zostanie przeciętnym Europejczykom jeszcze bardziej podkręcona a Polakom najwięcej i sadzę, że pomimo skrajnej biedy sytuacja na pewien czas znowu się unormuje, ale z pewnością przyjdzie następny jeszcze większy krach i wówczas ostatecznym celem będzie Rosja.

Przejęcie Rosji przez finansową żydowszczyznę jest zatem priorytetem, bowiem zasoby naturalne Rosji podtrzymają przy życiu żydowski system przez następne 50 – 100 lat. Wprawdzie w Rosji żydowski system również funkcjonuje i nie odbiega on wiele od zachodniej piramidy finansowej, to jednak w Rosji silna władza sprawuje nad nim kontrolę i zyski pozostają w kraju, czego nie mogą zdzierżyć Amerykanie i ciągle prowokują Rosję do pierwszego uderzenia.

Wojna z pewnością wybuchnie, aczkolwiek będzie to wojna konwencjonalna i do wymiany nuklearnej nie dojdzie, bo uderzenie atomowe zniszczyło by samych żydów. Polska będzie polem walki i w obliczu wojny naród Polski musi wówczas podjąć mądrą decyzję i stanąć po stronie mniejszego zła – Rosji, ale obawiam się, że Polacy tradycyjnie opowiedzą się za absolutnym złem w formie Watykańskiej żydowszczyzny czyli za pieniądzem.

Dzień w dzień Polacy są urabiani coraz większą nienawiścią w stosunku do Rosji i żeby zwiększyć antyrosyjskie sentymenty i histerię, w naszym kraju niebawem dojdzie do bardzo poważnych prowokacji i zamachów terrorystycznych odpowiedzialność za które, przypisze się Putinowi, co poskutkuje Polskim odwetem na Białoruś lub na sam Kaliningrad. Odpowiedź Rosji będzie stanowcza i błyskawiczna i Polska podda się w jeden dzień, zaś armia ucieknie na zachód jak to już raz zrobiła podczas kampanii wrześniowej 39 roku, gdy spierdoliła do Rumunii i później ułani balowali z dziwkami na Paryskich salonach.

Mimo wszystko, Rosjanie podadzą Polakom przyjazną dłoń i nie będą nam wypominać głupoty związanej np. z niszczeniem grobów żołnierzy Armii Czerwonej, bo naród Rosyjski nie jest mściwy i zaproponują nam przymierze do którego przyłączą się także Niemcy a wówczas, zaistnieje realna perspektywa uwolnienia całej Europy od finansowej żydowszczyzny. Od Polaków zależy zatem los Europy. Damy się zrobić w konia tzw. hybrydowymi zamachami terrorystycznymi Putina, czy w końcu przejrzymy na oczy i wypierdolimy z Europy finansowego żyda wspólnymi siłami sojuszu Rosji, Polski, Niemiec ?

System finansowy potrzebuje zatem co kilka lat nowego dawcy w związku z czym, on musi zdobyć koniecznie najbogatsze państwo świata – Rosję i żeby tego dokonać, poświęci małego Polskiego pionka. Szala zwycięstwa leży po stronie NATO, aczkolwiek plany bitwy zawsze ulęgają zmianie podczas pierwszego uderzenia i Rosja nigdy się nie podda.

Na zakończenie chciałbym przypomnieć, że jesteśmy małym państwem leżącym po środku Europy i każda wojna walcem przez Polskę przejedzie wobec tego, zawsze będziemy w sferze wpływów jak nie Rosji to Niemiec i nic tej sytuacji nigdy nie zmieni. Rosja jest państwem suwerennym i bliskim nam Polakom z racji więzów krwi Słowiańskiej i choć oni w systemie żydowskim również uczestniczą, lecz starają się z niego wyjść i dlatego nagonka na nich trwa i przybiera na sile. Naród Niemiecki znajduje się w jeszcze gorszej sytuacji, bowiem są pod okupacją militarną USA i nie mogą prowadzić żadnej suwerennej polityki gospodarczej, finansowej i społecznej, natomiast każdy objaw rzetelnego niemieckiego patriotyzmu jest automatycznie torpedowany oskarżeniami o sympatie antysemickie, nazistowskie itp.

Ameryka z racji potęgi gospodarczej i militarnej jest również kontrolowana przez żydów, ale tylko na płaszczyźnie finansowej i najwięcej szans na obalenie żydowskiego systemu finansowego mają jednak Amerykanie. Jeżeli wybory prezydenckie wygra Donald Trump, to szansa na zmianę jest bardzo możliwa i najlepszym prezentem nowej Ameryki dla Europy i świata, była by likwidacja układu wojskowego NATO. Donald Trump w niektórych przemówieniach deklaruje tą właśnie intencję i generalnie bardzo rozsądnie podchodzi do stosunków z Rosją a nawet można usłyszeć w wypowiedziach Trumpa nutkę sympatii wobec Rosjan i Putina. Są zatem w Stanach mądrzy i pragmatyczni politycy, którzy pojmują, że przyszłość i pomyślność całego świata leży w przyjaźni Amerykańsko – Rosyjskiej i te dwa wielkie narody więcej łączy aniżeli dzieli w związku z tym, Amerykanie z Rosjanami mają wszelkie predyspozycje do zawarcia trwałego pokojowego sojuszu.

Uwolniona Europa zachodnia mogła by wówczas się zabrać, za czyszczenie swoich banków co pociągnęło by za sobą przywrócenie pieniądza do normalnych, ludzkich wymogów jako czynnika pracującego dla dobra ogółu a nie dla jednostek.

 

Szczęście

Poniżej przedstawiam pochodzący ze Stanów piękny przykład bezinteresownej dobroci okazanej zwierzętom, i dusza raduje się na widok szczęśliwych psów machających ogonami a jeszcze bardziej cieszy szlachetna postawa tych dwóch starszych mężczyzn, którzy własnym sumptem nie licząc na żadne korzyści materialne zbudowali dla czworonogów bardzo pomysłową oraz prostą kolejkę i dwa razy w tygodniu obwożą psy po mieście, ku uciesze oczywiście samych psów, ale jak widzimy twarze wszystkich napotkanych ludzi promieniują szczęściem i serdecznością.

Z wypowiedzi konstruktorów wynika, że głównym impulsem do zbudowania kolejki była ich smutna przeszłość, ponieważ wychowani na farmie mężczyźni będąc jeszcze młodymi chłopcami zabijali wszystkie zwierzęta które pojawiły się na ich posesji w tym bezdomne psy, ale po wielu latach można powiedzieć bezmyślnego życia, przyszedł moment refleksji i postanowili w jakiś skromny sposób naprawić okrucieństwo wyrządzone zwierzętom. W związku z tym, bracia Bostick z Teksasu poświęcają tysiące dolarów rocznie na pokarm dla zwierząt i przygarniają bezdomne psy oraz dokarmiają dzikie ptaki, i w ten sposób ci dwaj starsi ludzie zmienili się w wielkich obrońców przyrody, innymi słowy oni z wiekiem zmądrzeli i oby więcej starszych szło tym samym śladem, zwłaszcza w Polsce.

Takich dobrych i altruistycznych ludzi w Stanach Zjednoczonych jest z pewnością więcej, ale spotkamy się z nimi przeważnie w małych miasteczkach i wsiach, gdyż wielkie miasta w USA jak każde duże skupiska ludzi są generalnie pozbawione humanitarnych cech, wówczas liczy się tylko pogoń za pieniądzem, egoizm stanowi największą wartość społeczną zaś polityczna poprawność jest de facto językiem urzędowym i w poważnym stopniu podstawowe ogniwo każdego narodu – rodzina została w miastach zniszczona. Normalność w USA przetrwała już tylko właśnie w małych miastach wśród białych ludzi, którzy wiedzą co to ciężka praca i na co dzień mają kontakt z przyrodą w formie ogromnych obszarów oraz nieprzewidywalnego surowego klimatu, a to pociąga za sobą solidarność i chęć pomocy innym, a także w tym przypadku ludzie okazują pomoc zwierzętom w trudnych czasach. Na koniec zapraszam do obejrzenia filmu z bardzo szczęśliwym młodym pingwinem. Pozdrawiam.

Gdzie diabeł nie może

W kontekście dzisiejszego felietonu, pozwolę sobie zacytować przysłowie ze sławnej strategii wojennej Sun Tzu, które co prawda odnosi się do działań wojennych, lecz w polityce jest również bardzo aktualne, i wpisuje się idealnie w dzisiejszy temat, a brzmi ono: „Kiedy jesteś silny udawaj słabego”. Drugim bardzo skutecznym manewrem w trakcie działań militarnych lub podczas negocjacji dyplomatycznych, jest użycie jednej z podstawowych zasad walki w judo, które polega na wykorzystaniu przewagi fizycznej przeciwnika np. jego masy ciała na swoją korzyść. Użycie wyżej wymienionych metod, podczas wojny lub w dyplomacji, gwarantuje pokonanie każdego wroga, a wojna trwa w Europie i przywódcy państwa Niemieckiego, stosując te dwie strategie, toczą właśnie bitwę o wolność swojego narodu, aczkolwiek może się wydawać, że Niemcy leżą obecnie na łopatkach i już nie powstaną, ale naród który dał ludzkości muzykę Bacha, nigdy nie zginie.

W XX wieku w Niemczech, tylko A. Hitler stanął przed większym wyzwaniem i ostatecznie bitwę przegrał, ale serce współczesnych Niemiec jeszcze bije i w XXI wieku, do walki stanęła tym razem kobieta. Większość ludzi zarzuca kanclerz A. Merkel zdradę narodu, zaś inni twierdzą, że jest agentką żydowską lub Amerykańską ewentualnie komunistyczną, niszczącą swój naród, w związku z tym Merkel symbolizuje wszystko co najgorsze w polityce i jest bardzo popularnym obiektem szyderstw. Relatywnie niedawno też byłem tego samego zdania i bezmyślnie ją krytykowałem, ale nikt z nas nie chciał by się znaleźć na miejscu, wobec tego jeżeli Merkel chce żyć, ona nie ma wyboru i jest zmuszona iść na układy z syjonistami oraz musi obrać ich strategię działania, polegającą na wzbogacaniu narodu Niemieckiego, czynnikiem multi – kulturowym (uchodźcami) aczkolwiek umiejętne posługiwanie się problematyką związaną z imigrantami, przyniesie niebawem oczekiwane wyniki i Niemcy w podziękowaniu będą jej pomniki stawiać, ale zanim to nastąpi, masa krytyczna wściekłości Niemców przeciwko jej polityce społecznej musi osiągnąć punkt wrzenia i wybuchnąć. Merkel jest katalizatorem wielkich zmian, uchodźcy paliwem a przeciętni Niemcy siłą napędową i subtelne zgranie tych trzech sił, zwłaszcza skanalizowanie głosu narodu we właściwym kierunku, zmieni gruntownie realia życia na wielką korzyść wszystkich Niemców i społeczeństw całej Europy

merkelPozorna słabość rządów Merkel, błędy jakie popełnia, brak stanowczości wobec problemów z masową imigracją oraz skrajna uległość wobec Izraela i USA jest bardzo istotnym elementem strategii wyzwolenia narodu, aczkolwiek Merkel postępuje ściśle, według wspomnianej na początku maksymy: „Kiedy jesteś silny udawaj słabego”, innymi słowy ona musi udawać głupią i słabą z uwagi na fakt, że lobby żydowskie w Niemczech jest bardzo silne i bezlitosne wobec polityków, którzy z pobudek patriotycznych oraz narodowych otwarcie i publicznie pragną ratować swój kraj. Generalnie można powiedzieć, że Merkel jest agentką USA, ale dyplomacja tego kalibru w tak trudnych warunkach, wymaga niekiedy od polityka gry na dwa lub nawet trzy fronty równocześnie i konieczne jest, pozorowanie słabości na arenie światowej i lokalnej, wówczas jesteś uważany za łatwy w manipulacji i znajdujesz się poza podejrzeniami o nielojalność. Iluzja bezradności oraz uległości, umożliwia Merkel skupienie swoich całych sił na priorytetowym zadaniu ratowania narodu. Na dzień dzisiejszy społeczeństwo Niemieckie widzi w niej swojego głównego wroga, i ma absolutną rację, ale jest to część bardzo wyrafinowanej i dalekowzrocznej taktyki, świadomie obranej przez rząd cichych Niemieckich patriotów pod przywództwem Merkel.

Wszystko idzie według planu i naród Niemiecki dosłownie wrze w posadach, natomiast żydzi, główni sponsorzy procesu unicestwiania narodu Niemieckiego są w pełni przekonani, że Merkel działa w ich interesie i nikt nie jest w stanie temu zapobiec. W świetle tego sukcesu, syjoniści spoczęli na laurach i całkowicie zapomnieli, że mają do czynienia z kobietą o żelaznym charakterze i wielkiej inteligencji. Za fasadą czarującego, czasem głupiego uśmiechu, kryje się najlepszy polityk świata i ostatnie słowo będzie należeć do niej, a właściwie do narodu Niemieckiego, wówczas cała Europa zadrży w posadach. Syjoniści przegrali, ponieważ byli zbyt pewni tego, że kontrolują wszystkich kluczowych polityków Niemieckich i nie przypuszczali, że kobieta będzie zdolna ich pokonać w ich własnej grze. Oddając inicjatywę w ręce Merkel, żydzi popełnili fatalny błąd, albowiem ona zdobywając ich pełne zaufanie, wykorzysta ciężar powierzonych zadań z całą siłą przeciwko nim i ostateczną siłą która zwycięży, będą już miliony przeciętnych Niemców.

Musimy mieć na uwadze kilka ważnych kwestii historycznych dotyczących Niemiec, ponieważ dopiero zrozumienie pod jak ogromną presją ten naród się znajdował i nadal znajduje, jakie małe pole manewru działania oraz jak niewiele opcji ratowania kraju Merkel i jej rząd ma do dyspozycji, wyjaśni dlaczego Merkel nie miała wyboru, i była zmuszona wykorzystać taktykę niszczenia swojego własnego kraju w jego obronie.

  • I wojna światowa była bezpośrednim następstwem zjednoczenia przez Bismarcka landów Niemieckich w jedno silne państwo, które od tego momentu przeradza się w największą potęgę przemysłową, naukową i artystyczną na świecie. I wojna nie osiągnęła zamierzonego celu zniszczenia Niemieckiej jedności narodowej, aczkolwiek na blisko 20 lat Niemcy pogrążają się w kompletnej stagnacji umysłowej i moralnej.

  • II wojna światowa wbrew popularnej opinii historycznej, była już skierowana wyłącznie w naród Niemiecki w celu jego fizycznego unicestwienia, ponieważ wszelkie próby USA, W. Brytanii i Francji, narzucenia Niemcom ultra materialnego i lichwiarskiego systemu finansowego, spaliły na panewce i Niemcy jak feniks w latach 30 – tych ubiegłego wieku, powstali i znowu osiągnęli niesamowity postęp cywilizacyjny w każdej dziedzinie, zwłaszcza finansowej odrzucając lichwę, giełdy i żydowski koncept pieniądza oparty na kredycie, co zagrażało interesom coraz lepiej zorganizowanego światowego syjonizmu.

  • Niemcy II wojnę przegrali i po dzień dzisiejszy znajdują się pod totalną okupacją militarną USA, a jak wiemy USA jest narzędziem w rękach światowego syjonizmu i jej zbrojnym ramieniem. Okupacja militarna umożliwia likwidację tego narodu, ponieważ Niemcy zawsze zagrażali światowemu syjonizmowi, ze względu na swoją wrodzoną uczciwość, która pozbawiona żydowskich wpływów, potrafi dosłownie wzbić ludzką świadomość oraz intelekt ku Bogom.

  • Holokaust oraz związane z nim pogromy żydów do jakich doszło w Niemczech w okresie wojennym, spełniają podwójną rolę dla Izraela, są wykorzystywane do wymuszania na Niemcach ogromnych sum pieniędzy oraz stanowią idealny pretekst, pod demonizację każdego objawu rzetelnego Niemieckiego patriotyzmu, a bez patriotyzmu nie ma narodu.

Walka na śmierć i życie
Jak wiemy Niemcy są już od dawna pod syjonistyczną kontrolą, dokładnie od końca II wojny światowej, w związku z tym oni nie mogą podjąć żadnej suwerennej decyzji wbrew Izraelowi i wielu Niemieckich oraz Austriackich polityków np. J.Moellemann, J.Haider, U. Barschel przekonało się na własnej skórze, że światowy syjonizm jest bezwzględny. Tak więc, rząd Merkel ze wszystkich zachodnich, znajduje się pod największą żydowską presją i szantażem i podejmowanie przez polityków Niemieckich niezależnych decyzji, dla dobra kraju jest wykluczone, z obawy utraty życia. A każdy człowiek przecież chce żyć, i cenniejsza jest Merkel żywa od martwej, albowiem utrata przez Niemcy tak inteligentnej i przebiegłej kobiety, przekreśliłaby perspektywę wyzwolenia. W związku z tym, Merkel uruchomiła plan, który wydaje się absurdalny, ale w tych ponurych realiach jest jedyną możliwą alternatywą, aczkolwiek w swoich założeniach plan jest genialnie prosty, ponieważ jest żydowski i niebawem przyniesie bardzo pozytywne rezultaty dla Niemców.

Niemcy jako grupa etniczna ma zniknąć z powierzchni ziemi, ponieważ są jedynym narodem świata, który kilka razy usunął wpływy żydowskie ze swego kraju, a II wojna była dla syjonizmu punktem zwrotnym i alarmem. W związku z tym, Niemcy od końca II wojny są dosłownie unicestwiani i likwidowani, co jest faktem, ponieważ przyrost narodowy Niemców jest na minusie i społeczeństwo wymiera, ponadto aborcja, homoseksualizm, rozwody niszczą tkankę narodu – rodzinę i oczywiście masowa migracja ludzi z III świata, również bardzo negatywnie wpływa na pogarszającą się atmosferę życia, a wszystko to zostało Niemcom narzucone siłą, przez międzynarodowe żydostwo po II wojnie światowej, w celu miękkiego unicestwienia Niemców.

Na straży stoi oczywiście potężna armia USA, która pilnuje w swych Niemieckich bazach z polecenia Izraela, czy strategia miękkiego unicestwiania etnicznych Niemców jest kontynuowana, i w razie jakiegoś buntu może być użyta do jego stłumienia, aczkolwiek sama już obecność obcych wojsk w Niemczech, całkowicie odbiera możliwości jakiegokolwiek odstępstwa od rozkazów, i politycy Niemieccy mają naprawdę konkretnie ręce związane na wiele sposobów. Dochodzi oczywiście do tego, wieczna wina za II wojnę, zwłaszcza za holokaust, który żydzi oczywiście wykorzystują do drenowania miliardów euro rocznie od Niemców i już tylko z tego powodu, naród Niemiecki ma bardzo nieciekawe życie, ale te poważne mankamenty umiejętny Niemiecki gracz, może wykorzystać na wielką korzyść swojego narodu.

Politycy Niemieccy stanęli więc przed wielkim dylematem, jak zapobiec upadkowi swojego kraju i mieli bardzo mało opcji do wykorzystania i poszli wbrew logice po strategii wstrząsu, wstrząsu który skierowali w etnicznych Niemców, i żeby przebudzić ich z materialnego letargu oraz wzbudzić w nich patriotyzm, wykorzystali do tego żydowską strategię – masowej imigracji ludzi z III świata do Niemiec, bo tylko ta metoda wzruszy fundamenty narodu i na żaden inny manewr Merkel nie może sobie pozwolić, albowiem natychmiastowe zamknięcie granic, jest dla niej wyrokiem śmierci. Rządy Niemieckie od wielu lat, a teraz z podwójną siłą sprowadzają do Niemiec miliony emigrantów, którzy swoim zachowaniem, kulturą oczywiście nie pasują do porządnego, uczciwego, pracowitego narodu Niemieckiego w związku z tym, już niebawem czara goryczy się przepełni i wszyscy Niemcy jak jeden, wyperswadują na rządach zmianę polityki wewnętrznej i zagranicznej o 180 stopni tj. zamknięcie granic, wyjście z NATO, powrót do waluty narodowej Deutsche Mark itp. W jakiej kolejności rząd Niemiecki podejmie decyzję trudno jest powiedzieć, ale wszystkie te zadania zostaną spełnione z nawiązką, ale zanim dojdzie do tych potężnych zmian, światowy syjonizm będzie musiał ustosunkować się do kwestii Niemieckiej, ponieważ potencjalna strata strategicznych dla syjonizmu ultra bogatych Niemiec, jest dla nich gorszą perspektywą aniżeli utrata samego Izraela.

Żeby proces wyzwolenia Niemiec powstrzymać, a zmiany rewolucyjne do których dojdzie przenikną do fundamentów narodu, zostaje już tylko opcja zniszczenia Niemców w trakcie wojny, ale konflikt nuklearny a nawet wojna konwencjonalna w sercu Europy jest moim zdaniem wykluczona i dlatego Niemcy, pierwszy raz od końca II wojny światowej stoją przed perspektywą uwolnienia się kompletnie od wpływów żydowskich i Amerykańskich.

Dwie wojny światowe były próbami unicestwienia Niemieckiej państwowości, ale dopiero II wojna osiągnęła swój zamierzony cel i Niemcy są okupowani oraz na naszych oczach dosłownie likwidowani, ale rewolucji która niebawem wybuchnie w Niemczech, nie będzie można już powstrzymać wywołaniem następnego konfliktu, ponieważ świat posiada broń nuklearną i wojna w Europie w celu spacyfikowania Niemiec i zdławienia rewolucji, może wymknąć się spod kontroli i dojdzie do wymiany nuklearnej, a więc koniec świata i ludzkości. Niemniej jednak, Amerykanie kontrolowani przez lobby żydowskie, są zdolni sprowokować regionalny konflikt przeciwko zbuntowanym Niemcom, ponieważ perspektywa utraty tego kluczowego Europejskiego kraju, wiąże się ze stratą światowych wpływów finansowych a nawet likwidacji pieniądza w obecnej formie, na rzecz uczciwej wymiany handlowej w oparciu o wymianę barterową.

Bez wątpienia, światowy syjonizm finansowy stanął przed bardzo trudnym wyborem, i zapewne się podda, bo oprócz szaleństwa III wojny światowej, nie ma innej opcji na ratowanie ich lichwiarskiego imperium, ale znając charakter tych ludzi wszystko jest możliwe. W związku z powyższym, zachodzi pytanie czy Niemcy posiadają chociaż kilka głowic nuklearnych własnej konstrukcji w celach stricte obronnych ? Wątpię, choć ich potencjał naukowy i przemysłowy potrafił by z łatwością skonstruować w miesiąc kilka ładunków jądrowych, ale przypuszczam tego nie zrobili, bo jednak ich przemysł zwłaszcza nuklearny jest pod totalną kontrolą USA. Amerykanie nie są głupi, ponieważ wiedzą, że państwo posiadające nawet jedną głowicę nuklearną, jest automatycznie państwem suwerennym i nie podlega pod ich kontrolę.

Tak więc, Niemcy nie posiadają najlepszej militarnej obrony w formie broni jądrowej, ale mają bardzo mądrego i wiernego  przyjaciela, uzbrojonego w tysiące głowic nuklearnych Rosję. Rosja odgrywa w tych zagrywkach kluczową rolę i dlatego Ameryka robi co może, aby nigdy nie dopuścić do sojuszu Niemcy – Rosja, bo wtedy Rosja swój potencjał nuklearny dorównujący Amerykańskiemu, rozpościera na całą Europę, zwłaszcza nad Niemcami, wówczas żydzi tracą wpływy oraz NATO traci sens istnienia. Temat Unii Europejskiej od Uralu po Atlantyk jest bardzo ciekawy i w poprzednich dwóch felietonach zająłem się tym zagadnieniem. Przypomnę – potężna, bogata i stabilna Unia Europejska to Europa z Rosją w jej strukturach, nie ma innej opcji.

Cel uświęca środki
Walka o wyzwolenie Niemiec przybiera tempa, choć do momentu kulminacyjnego jeszcze nie doszło i możemy być pewni, że do Niemiec już wrotce przybędzie następnych kilka milionów uciekinierów, ponieważ masa krytyczna nie została jeszcze osiągnięta i naturalnie rząd Merkel za ten stan rzeczy jest odpowiedzialny, ale ona z braku innych opcji używa owych migrantów, w najlepszy możliwy sposób do wzbudzenia w narodzie instynktu przetrwania. Oczywiście złość na Merkel jest z tego powodu wielka i być może ona wkrótce ustąpi, ale przyjdzie podobny przywódca, który musi jeszcze jakiś czas kontynuować jej politykę, podstępnego wyswobodzenia Niemiec strategią zalewania kraju emigrantami.

Być może rząd Merkel w ramach kontrolowanego chaosu, sprowokuje nawet zamachy bombowe, aby sytuację w Niemczech zdestabilizować i proces wyzwolenia przyśpieszyć, bo jak grać po żydowsku to już na całego, wówczas ilość ofiar będzie nie istotna i nie ważne czy odpowiedzialność zrzuci na neonazistów, antysemitów bądź terrorystów muzułmańskich, ważny jest ostateczny cel – wzbudzenie w Niemieckim narodzie złości, której nawet armia Amerykańska nie powstrzyma. Ten drastyczny scenariusz jest jak najbardziej możliwy i niewątpliwie jest rozważany w najwyższych sferach rządu Niemieckiego. Tak więc, wszystkie chwyty są obecnie dozwolone i nawet syjoniści, znani ze swoich machinacji, nie potrafią sytuacji w Niemczech już ogarnąć.

Sprawa z holokaustem i odszkodowaniami jest o tyle ciekawa, że stanowi również część strategii przebudzenia narodu, ponieważ te kwestie wzbudzają w Niemcach coraz większą konsternację oraz niezadowolenie i możemy być pewni, że Merkel da Niemcom więcej upamiętniania holokaustu, więcej pieniędzy pójdzie do Izraela i będzie więcej poniżania się przed Izraelem oraz pastwienie się nad tzw. antysemickimi Niemcami przybierze na sile. Żydzi są zadowoleni z obrotu spraw, ale przede wszystkim Niemieckie miliardy uśpiły ich uwagę, bo generalnie forsa zawsze odbiera rozumy, zwłaszcza ta darmowa, której zawsze żydom mało, i niebawem ich niepohamowana pazerność przechyli szalę na korzyść obywateli Niemieckich, którzy powiedzą dość tego wyzyskiwania, wówczas masa krytyczna wybuchnie i proces odbudowy Niemiec oraz wyzwolenia Europy zostanie osiągnięty.

Politycy Niemieccy korzystają ze wszystkich dozwolonych żydowskich chwytów wobec swojego narodu i świadomie wciskają społeczeństwu, wszelkie możliwe zboczone zasady obyczajowe np. homoseksualizm, feminizm a nawet aborcję i Niemcy w ogromnej większości te kwestie tolerują, aczkolwiek prawdziwej natury człowieka nigdy nie złamiesz, ponieważ instynkt życia, miłości, macierzyństwa i męskości jest tak potężną siłą przyrody, że aborcja, homoseksualizm w żadnym społeczeństwie na dłuższą metę nigdy się nie przyjmie. W związku z tym, protest nawet 100 szlachetnych mężczyzn i kobiet, wobec tego okropnego zgorszenia moralno/etycznego potrafi obudzić świadomość reszty narodu tym bardziej Niemieckiego, który na przestrzeni wieków dał światu tyle piękna artystycznego, naukowego i technicznego, albowiem zawsze kochał i nadal kocha życie, piękno i siebie nawzajem.

A zatem, masowa migracja grozi bezpieczeństwu socjalnemu całego narodu Niemieckiego, natomiast kwestie moralne i etyczne tj. aborcja, homoseksualizm, feminizm są samobójcze dla tkanki i przyszłości narodu – rodziny, wobec tego one muszą niebawem obudzić w społeczeństwie Niemieckim najpierw gniew a później zdrową świadomość, co za tym idzie wybuch rewolucji jest z pewnością bardzo bliski. Merkel posługując się tymi żydowskimi narzędziami najwięcej osobiście ryzykuje, ponieważ balansuje na krawędzi życia i śmierci w dosłownym tego słowa znaczeniu. Merkel dała społeczeństwu jedyną amunicję jaką rzeczywistość jej zaoferowała i teraz oczekuje od narodu Niemieckiego, podjęcia rozsądnej oraz przemyślanej akcji i wykorzystania owej amunicji przeciwko swojemu prawdziwemu wrogowi. Merkel wiele ryzykuje, albowiem protest i bunt społeczny jak to często bywa, może być podchwycony i skierowany w nią osobiście lub wyłącznie w jej rząd i nic pozytywnego naród nie osiągnie, dlatego tak ważne w tym momencie jest racjonalne, pragmatyczne, pozbawione emocji myślenie i odszukanie przez Niemców przyczyn upadku swojego kraju i skierowanie rewolucji nie w uchodźców lub w Merkel, lecz w fundament zła. Rola Merkel w tym momencie się skończy i dalszą inicjatywę muszą przejąć już mądrzy i odważni Niemcy, którzy poprowadzą resztę narodu ku wyzwoleniu.

Jak widzimy, Merkel przechytrzyła światowe żydostwo i stworzyła w tych bardzo ciężkich warunkach z braku innej alternatywy, sprytny plan odzyskania swojego kraju przez Niemców i zademonstrowała zwycięską taktykę walki w judo z większym i groźniejszym przeciwnikiem, wykorzystując jego pewność siebie. Nie można zapomnieć o drugiej wielkiej sile wspierającej Niemców w walce o wolność, a są nimi Rosjanie, aczkolwiek u nich istnieje silne lobby żydowskie, które Putinowi w pewnym stopniu ogranicza pole manewru, ale nie do takiego stopnia jak Niemcom w związku z tym, za kulisami politycy Rosyjscy z Niemieckimi ściśle współpracują i nie są osamotnieni, bo już sam potencjał jądrowy Rosji, wykorzystany w celach obrony Niemców przed hipotetyczną zemstą żydowską, jest najcenniejszym orężem.

W tym kontekście muszę przypomnieć bardzo istotny historyczny fakt, a mianowicie Amerykańskie naloty dywanowe na Niemieckie miasta podczas II wojny, zwłaszcza na bezbronne Drezno i Hamburg stanowiły syjonistyczną zemstę za usunięcie przez Niemców, wpływów żydowskich ze swojego kraju, i były ostrzeżeniem na przyszłość, co ich czeka gdy znowu odważą się swój kraj uwolnić, ale nawet ta okropna masakra milionów cywili (holokaust Niemców) podczas nalotów dywanowych na każde większe miasto Niemieckie, nie była ostatnim słowem syjonizmu wobec kwestii Niemieckiej, albowiem Amerykańskie lobby żydowskie pod kierownictwem Morgenthaua około 1945 roku, robiło co mogło by nakłonić rząd Amerykański, do całkowitego fizycznego unicestwienia narodu Niemieckiego, nawet za pomocą broni jądrowej, niemniej jednak, ktoś powstrzymał Amerykę od nuklearnego zbombardowania Niemiec, przypuszczam tym kimś był Związek Radziecki z Józefem Stalinem na czele.

Epilog
Na naszych oczach krystalizuje się wolna od syjonistycznej ingerencji Europa, i znowu na Niemcach spoczął obowiązek walki nie tylko o swój kraj, lecz o wolność całego kontynentu, aczkolwiek w walce nie są osamotnieni, bo wspiera ich Rosja swoim potężnym arsenałem jądrowym. Wobec tego, zwycięstwo narodu Niemieckiego nad śmiertelnym wrogiem ludzkości – syjonizmem, jest bardzo bliskie i przyniesie zbawienie wszystkim Europejczykom a nawet reszcie świata, włącznie z USA. Walka jest prowadzona na wielu płaszczyznach, przez bardzo inteligentnych graczy, i nie odmawiam żydom sprytu, ale oni tym razem nie mają szans, ponieważ im przyświeca pasożytniczy i prymitywny instynkt gromadzenie coraz większej ilości pieniędzy a chciwość zawsze ich gubiła, natomiast nam mądrym Europejczykom, przyświecają szlachetne i ponad czasowe dążenia – miłość, sprawiedliwość, pokój, które ostatecznie zawsze pokonywały zło.