Syria

Panarabizm

Z chaosu jaki panuje obecnie w Syrii i generalnie na Bliskim wschodzie bardzo trudno jest określić praprzyczyny, które złożyły się na wybuch tego konfliktu i z pewnością nie dowiemy się prawdy, opierając się na wiadomościach z mediów zachodnich a także Rosyjskich. Mimo wszystko Amerykańska lub Rosyjska narracja dotycząca wojny w Syrii trzyma wody i jest bezkrytycznie przyjmowana przez światową publikę, natomiast ludzie całkowicie pomijają bezcenne źródła Arabskie, być może z powodów religijnych lub Polskiego kompleksu wyższości rasowej nad tzw. bydłem Arabskim.

Szydzenie z innych ludzi a zwłaszcza skrajna nienawiść w stosunku do Arabów jest niestety naszą Polską specjalnością, w związku z tym nie uświadczysz wśród Polaków racjonalnej opinii praktycznie już na żaden temat i dlatego Polacy w kwestiach politycznych i historycznych plotą kompletne bzdury, a w kontekście zagadnień Blisko wschodnich zwykły kretynizm, który uchodzi za jakiś wyrafinowany oraz inteligentny punkt widzenia. Ale na elementarną naukę nigdy nie jest za późno, bo wystarczy otworzyć zwykłą encyklopedię i zmienicie zdanie co do Arabów, ponieważ oni reprezentują ostatnich ludzi na ziemi, którzy walczą o prawdziwą wolność a przede wszystkim o jedność.

Współczesne rozczłonkowanie Bliskiego wschodu na wiele państw jest sztucznie narzuconym konceptem kolonialnym zastosowanym przez Francję oraz W. Brytanię pod koniec I wojny światowej, aby niegdyś silnych i zjednoczonych Arabów pod przywództwem Osmańskiej Turcji śmiertelnie podzielić na liniach narodowych, natomiast w innych przypadkach mocarstwa kolonialne wykorzystały dość trywialne muzułmańskie różnice wyznaniowe, które w zasadzie nie istniały w świeckim Imperium Osmańskim, ale Francja i W Brytania bardzo umiejętnie posłużyły się czynnikiem religijnym w świecie Arabskim, podsycając nienawiść religijną pomiędzy Sunnitami a Szyitami a następnie stworzyli dla nich np. Irak oraz wiele innych państw i ultra feudalnych monarchii, a jak wiemy z własnego Europejskiego doświadczenia, ludzie podzieleni na narody i skłóceni na płaszczyźnie religijnej nigdy nie osiągną żadnego postępu, a przede wszystkim małe narody można z łatwością kontrolować.

Przewidywalnym rezultatem tego sztucznego podziału Bliskiego wschodu, są niezliczone konflikty i wojny przeważnie na tle religijnym a także terytorialnym, ponieważ teraz ludzie walczą o skrawki terytorium w związku z tym, zachód ma poniekąd uzasadniony pretekst do ingerencji militarnej w świecie Arabskim i żelaznym argumentem, który umożliwia mordowanie milionów niewinnych Arabów, jest wprowadzanie demokracji, obrona tzw. praw człowieka lub walka z terroryzmem.

Nie można oczywiście zapomnieć o powstaniu w 1948 roku Izraela na terenach Arabskich, ponieważ ten fakt wniósł bardzo wiele złej krwi i jest zarzewiem wielu wojen na Bliskim wschodzie. W ten mniej więcej sposób, zachód zapewnił sobie trwałą i niekwestionowaną kontrolę nad całym Bliskim wschodem i wraz z odkryciem wielkich złóż ropy naftowej ten region stał się ultra strategicznym polem walki mocarstw światowych o wpływy finansowe z produkcji ropy, bo kto kontroluje energię ten rządzi światem a ropa jest i przez długi okres czasu będzie krwią globalnego przemysłu, gospodarek, transportu i dopóki współczesna cywilizacja będzie opierać się na ropie, dopóty podziały narodowe Bliskiego wschodu nie znikną i jeszcze wiele niewinnej Arabskiej krwi zostanie przelanej w obronie miliardowych fortun i petrodolara.

Niemniej jednak, podziały narodowe Bliskiego wschodu są relatywnie nowym fenomenem, gdyż istnieją zaledwie 80 lat, w przeciwieństwie do Europejskich tysiącletnich struktur państwowych i narodowych do których my przywykliśmy i niestety w obronie swoich państw prowadziliśmy bezsensownie krwawe wojny, natomiast wielu Arabów powiedziałbym większość nie czuje patriotyzmu narodowego i nie identyfikują się z połacią terenu, flagą bądź hymnem, lecz oni mimo wszystko pragną żyć we wspólnocie Arabskiej, bo więcej ich łączy aniżeli dzieli, chociażby ten sam język, kultura, religia a zwłaszcza historyczna jedność w której żyli do początku XX wieku, a jedność dała im wielką siłę, dobrobyt i byli wówczas światową potęgą nie tylko militarną ale też naukową oraz artystyczną.

Współczesny świat Arabski nadal ma ogromny potencjał do zjednoczenia i wielu wybitnych przywódców politycznych Bliskiego wschodu w ciągu ostatnich 70 lat próbowało ten szczytny cel osiągnąć, ale głównie ropa naftowa i powiązana z nią globalna waluta – petrodolar stoją temu na przeszkodzie, ponadto w obliczu zjednoczonych Arabów, los Izraela stanął by pod wielkim znakiem zapytania i bez wątpienia Żydzi musieli by natychmiast powstrzymać się od bestialskiej opresji Palestyńczyków i racjonalnie ustosunkować się do ich żądań.

Moim zdaniem, Izrael czerpie najwięcej korzyści z podzielonych i skłóconych Arabów, w związku z tym Izrael prowokuje większość aktów terroru na Bliskim wschodzie, w Europie, USA np. 9/11 w Nowym Jorku i w samym Izraelu, a następnie zrzuca winę na Arabów, co powoduje w społeczeństwach zachodnich amok złości oraz żądzę zemsty a wtedy przed niewinnym Izraelem otwiera się perspektywa dalszego finansowania miliardami dolarów, darmowego dozbrajania i światowe współczucie wobec Izraela porównuje się z drugim tzw. holokaustem ale tym razem z rąk żadnych żydowskiej krwi Arabów. Oczywiście plebs zachodni w tym Polski połyka te bzdury bez zastanowienia i pluje jadem nienawiści w stosunku do Arabów aż im z pysków piana leci i z polecenia Izraela wysyła wojska na Bliski wschód aby chronić swoim mięsem armatnim oraz wzbogacać miliardami dolarów Izraelskiego pasożyta, zarzewie większości konfliktów na Bliskim wschodzie. W kontekście wykreowanego przez Izrael terroru przypomnę, że światowe media przypisały Żydom rolę gołąbków pokoju oraz szlachetnych obrońców demokracji i wolności, którzy w morzu terroru muzułmańskiego bronią „praw człowieka” czyli praw tzw. narodu wybranego do okupacji rdzennych ziem Arabskich i bezwzględnego mordowania Palestyńskich pod ludzi ( goi ).

Jak wspomniałem, ludzie zjednoczeni we wspólnocie lub w unii zawsze rosną w siłę i rozum wtedy rozkwita o czym mogliśmy się przekonać relatywnie niedawno, gdy w okresie powojennym Polska i cały świat Słowiański był zjednoczony w Radzie Wzajemnej Pomocy Gospodarczej i w Układzie Warszawskim. Słowianie byli wówczas potężną siłą gospodarczą oraz militarną z którą każdy na świecie się liczył, ponadto łączyły nas z Arabami bardzo przyjacielskie stosunki, ponieważ budowaliśmy im autostrady, szpitale, szkoły, rafinerie i mosty, natomiast obecnie to co im kiedyś zbudowaliśmy niszczymy i za garść dolarów lub za kilka Amerykańskich obietnic bezmyślnie Arabów mordujemy.

Piękny okres przyjacielskich kontaktów Polsko – Arabskich przypada na lata świeckiej i komunistycznej Polski Ludowej przez co mądrej i bardzo rozważnej, natomiast obecnie jesteśmy katolicką, średniowieczną feudalną teokracją, gdzie mądrości i rozsądek nie ma prawa bytu a każdy objaw racjonalnej myśli politycznej jest pogardzany, natomiast za braterski gest lub komentarz pod adresem Arabów, katolicka Polska dzicz jest gotowa zabić. W związku z tym, światopogląd współczesnych Polaków kojarzy mi się już niestety z poglądami kompletnych debili, którym z łatwością wmówiono, że Arabowie są ich śmiertelnymi wrogami, choć generalnie żadnych Arabów w tym kraju nie ma i nic złego nam nie zrobili, zaś realny wróg może już jawnie kpić z Polskich imbecyli oraz ich okradać.

Na marginesie dodam, że Polski paradoks religijny jest jaskrawym przykładem głupoty i hipokryzji najwyższej rangi, ponieważ Polacy zarzucali Irakijczykom, Libijczykom a teraz Syryjczykom fanatyzm religijny, gdy tymczasem te trzy państwa były nowoczesnymi oraz świeckimi Arabskimi narodami, w których religia nie miała żadnego wpływu na politykę, bowiem mądrzy przywódcy tych państw ( Husajn, Kadafi, Asad )  trzymali krótko za mordy pasożytów religijnych wszelkiej maści w tym chrześcijańskich oszołomów, natomiast Polska jest od 25 lat rządzona przez kościół katolicki, i nikt nam religii nie narzucił, bo z miłości do klęczenia i poddaństwa naród Polski dobrowolnie dał kościołowi absolutną władzę w tym kraju w formie konkordatu. W związku z tym, Polacy powinni zamknąć swoje katolickie mordy w kubeł, następnie spojrzeć w lustro i przestać wreszcie pierdolić farmazony, albowiem nie Arabowie lecz Polacy są największymi fanatykami religijnymi w całej Europie a nawet w świecie.

Niestety Polska czarna komedia ( tragedia ) na tym się nie kończy i jest znacznie gorzej z umysłami współczesnych Polaków, gdyż psychoza anty islamska ukształtowała w społeczeństwie Polskim, dość popularną już opinię jakoby Arabowie, których w Polsce nie ma chcą wprowadzić prawo szariatu i muszę się z tym poglądem poniekąd zgodzić z tą mała różnicą, że w Polsce co prawda istnieje szariat ale katolicki, o wiele gorsza forma fanatyzmu religijnego od oryginalnego szariatu muzułmańskiego. Przypomnę, że społeczeństwa zachodnioeuropejskie już ponad 500 lat temu podczas reformacji kościoła katolickiego usunęły większość absurdów katolickich ze swoich państw i dzięki temu mądremu posunięciu, Europa zachodnia urosła w ogromną siłę naukową, artystyczną, społeczną i osiągnęła Oświecenie, natomiast Polacy w XXI wieku co niedzielę nadal odprawiają odpusty i tym podobne średniowieczne zabobony i dlatego ten kraj jest biedny oraz zacofany i panuje tutaj ciemnota. A zatem, taktyka straszenia islamem przynosi wyśmienite rezultaty, także pod względem finansowym, ponieważ kościoły znowu pękają w szwach i naturalnie kościół kosztem durnego plebsu wzbogaca się jak nigdy w historii, ponadto wytresowane katolickie mięso armatnie może być z łatwością wykorzystane na wojnie i będzie ginąc jak zwykle za obce interesy.

Po przedstawieniu w wielkim skrócie historii Bliskiego wschodu i głównych przyczyn, które  złożyły się na powstanie wojen i konfliktów w tym regionie a także po ogólnym zilustrowaniu beznadziejnie słabego poziomu wiedzy przeciętnego Europejczyka na temat światowej polityki, historii oraz religii, przejdę do konkretów a mianowicie, o co chodzi w wojnie w Syrii ?

Kropla drąży skałę

Coś bardzo istotnego musi być w charakterze Arabskim, że od końca II wojny państwa zachodnie systematycznie Arabów mordują oraz niszczą ich kraje. Wielu twierdzi, że powodem wojen jest ropa naftowa lub powstanie Izraela i z pewnością te dwa fakty wniosły wiele w destabilizację Bliskiego wschodu, ale trzecim i głównym motywem zachodniej ingerencji militarnej na całym Bliskim wschodzie, jest Arabska solidarność oraz poczucie Arabskiej wspólnoty ponad narodowej – panarabizm.

My Europejczycy a zwłaszcza Słowianie, już nigdy konceptu ponad narodowej solidarności etnicznej nie zrozumiemy, pomimo bardzo podobnego do arabskiego tzw. panslawizmu, i dlatego Polacy i generalnie Słowianie nie potrafią żyć w zgodzie między swoimi etnicznymi braćmi, swoje ojczyzny własnymi rękoma doprowadzili do ruiny zaś zrozumienie dynamiki Blisko wschodniej i rzeczywistości Arabskiej przysparza Polakom kolosalne trudności, a to jest bardzo  proste zagadnienie, aczkolwiek celowo zagmatwane aby nikt nie pojął sedna sprawy, bo prawda otwiera oczy i rozum a szlachetna idea jest groźniejsza od bomb i rakiet.

Syria jest w epicentrum wojny, ponieważ w tym kraju pod wpływem wielu czynników wewnętrznych i zewnętrznych powstał bardzo silny Arabski ruch nacjonalistyczny, który w swych założeniach i tezach a nawet w symbolice precyzyjnie nawiązuje do ideologii III Rzeszy Niemieckiej. Niemcy pod przywództwem A. Hitlera nosili się z zamiarem stworzenia pangermańskiej unii narodowej, która miała na celu zjednoczenie najpierw ludzi posługujących się językiem niemieckim, a następnie współczesnych potomków antycznych Germanów tj. Norwegów, Francuzów, Duńczyków, a nawet Brytyjczyków w jedno państwo, aczkolwiek tysiącletnie Europejskie podziały narodowe, różnice językowe i kulturowe ostatecznie temu przeszkodziły i III Rzesza istniała jedynie jako państwo złożone z Niemców oraz Austriaków.

Niemniej jednak, już sama unia Niemiecko – Austriacka stworzyła wówczas największą potęgę świata nie tylko pod względem militarnym, bo w kontekście walki o jedność ludzi świata, musimy mieć na uwadze kluczowy fakt, a mianowicie III Rzesza na początku swego istnienia z kraju biednego o wysokim bezrobociu, kraju pozbawionego ważniejszych surowców naturalnych, zmuszonym płacić kolosalne odszkodowania za I wojnę, w kilka lat rządów partii nacjonalistycznej, zmieniła się w światową potęgę przemysłowa, naukową i najważniejszy aspekt, Niemcy usunęli ze swojego kraju wpływy żydowskiego pieniądza fiducjarnego i kraj dosłownie zakwitł niesamowitą ludzką twórczością oraz inwencją techniczną. Każdy aspekt życia ludzkiego został wówczas uskrzydlony i wzbił się w niebo, ponieważ naród Niemiecki zdjął z siebie kajdany pieniądza.

Tak więc, w Europie wszelkie próby rzetelnego zjednoczenia są z góry stracone na porażkę, albowiem wspomniane podziały językowe, kulturowe oraz religijne zmieniły niegdyś jednych ludzi, w zażartych wrogów, aczkolwiek wojna i naturalne wpływy ideologiczne potrafiły na relatywnie krotki moment stworzyć unię państw Słowiańskich np. RWPG, która niestety rozpadła się jak domek z kart, bo ludzie zamiast jedności i siły wybrali egoizm, tym samym biedę. W moich rozważaniach celowo pominąłem obecną Unię Europejską z tego względu, że jest ona oparta na pieniądzu, czyli wyzysku a taki koncept kłoci się z podstawową tezą rzetelnej braterskiej jedności, która wyklucza czerpanie osobistych korzyści z niewolniczej pracy współobywateli.

Natomiast ludzie Bliskiego wschodu, od zarania dziejów w mniejszym lub większym stopniu egzystowali w braterstwie, łączył ich ten sam język, zanim islam opanował ich ziemie wyznawali tą samą pogańską religię, ponadto już w czasach nowożytnych Turcy Osmańscy potrafili zjednać cały Bliski wschód w jedno Imperium i to dziedzictwo jedności panarabskiej, pomimo obecnych sztucznych podziałów narodowych i religijnych do dziś w sercach Arabów przetrwało, i w tym leży sedno problemu i to jest główna przyczyna wojny w Syrii, bowiem co kilkanaście lat w tym regionie Arabskie dążenia jednościowe dają o sobie znać i ludzie walczą w bardzo słusznej i szlachetnej sprawie – oni walczą o prawdziwą jedność a jedność to siła i tego faktu są świadomi Amerykanie, Żydzi, Rosjanie. W związku z tym, oni zrobią wszystko aby temu zapobiec i stworzą na potrzeby propagandowe np. pseudo organizację terrorystyczną ISIL lub Al-Kaidę, aby społeczeństwa zachodnie czasem się nie dowiedziały o co w tej wojnie tak naprawdę chodzi, bowiem idea rzetelnego zjednoczenia ludzi całego świata jest bardzo zaraźliwym konceptem i jest największym zagrożeniem dla obecnego ekonomicznego status quo, które niszczy nie tylko nas przeciętnych ludzi ale także przyrodę, natomiast garstka ultra bogatych czerpie kolosalne zyski z naszego cierpienia.

Obecnie w Syrii skrystalizował się analogiczny do Niemieckiego ruch jedności panarabskiej i dlatego już nawet Rosja uderzyła na Syrię pod pretekstem walki z terroryzmem i obrony uciśnionych chrześcijan itd. Bardzo interesujący jest sztandar SPSN ( Syryjska Partia Socjal – Nacjonalistyczna ) i zwracam szczególną uwagę na kolor, kształt oraz centralny symbol, który dość ściśle nawiązuje do symbolu III Rzeszy – swastyki, a jak wiemy potężna III 1423725262_pxflagofthesyriansocialnationalistparty.svgRzesza została zbudowana dzięki Niemieckiej Narodowej Partii Socjalistycznej. Chodzą nawet takie słuchy, że pod koniec II wojny, wielu wybitnych Niemieckich przywódców politycznych oraz wojskowych ukryło się w Syrii i pomogli stworzyć w tym kraju bardzo silne struktury państwowe, z naciskiem na sentymenty narodowe i być może z tego powodu Syria pomimo tylu lat strasznej wojny nadal walczy jak lew i zwycięża ?

Niektórzy są przekonani, że USA oraz Arabia Saudyjska sprowokowała konflikt w Syrii w celu obalenia B. Asada, zaś inni twierdzą, że w Syrii powstał jakiś ISIL również przy pomocy USA a następnie fanatycy religijni wymknęli się spod kontroli i teraz chcą stworzyć swoje państewko, inna opcja mówi o spontanicznym powstaniu ISIL bez udziału obcych sił. Oczywiście, tyle lat wojny domowej potrafiło wykreować wiele rożnych grup zbrojnych i każdy już teraz walczy nie wiadomo już dokładnie o co, ale prawdziwym powodem wojny w Syrii, jest Syryjska Partia Socjal – Nacjonalistyczna, którą pragną zniszczyć nie tylko Amerykanie lecz także Rosjanie i od samego początku wojny, owa partia i jej zbrojne ramię było celem numer jeden ataków Ameryki i teraz już Rosji. Jeżeli istnieje jakiś ISIL, to tylko z nazwy, albowiem ISIL – em jest armia USA, Rosyjska oraz kilka zachodnich, aczkolwiek Rosja uczestniczy w tych działaniach, prowadząc swoją suwerenną politykę o bliżej nieokreślonym celu, i dlatego pomiędzy USA a Rosją dochodzi do bardzo poważnych starć dyplomatycznych.

Prezydent Syrii B. Asad jest już ostatnim Arabskim narodowym nacjonalistą z ugrupowania Bass, bardzo silnego ugrupowania politycznego, które ma silną bazę sympatyków w Syrii zaś do niedawna w Iraku za rządów Husajna, w związku z tym Asad jest też naturalnym zwolennikiem SPSN i dlatego jego los również wisi na włosku i jest celem numer jeden, ale jego zgładzenie nie będzie łatwym zadaniem, bowiem ogromna większość Syryjczyków wspiera SPSN i naturalnie Asada, a ponad 5 lat wojny potrafiło skumulować patriotyzm w tak potężną siłę, że Narodowa Arabska Armia Syryjska zmieniła się w najlepsze oddziały wojskowe na świecie.

ISIL moim zdaniem jest czystą medialną fikcją, bo w rzeczywistości największą potęgą militarną i polityczną w Syrii jest ruch narodowy arabów Bliskiego wschodu pod przywództwem już teraz Syryjskiej Armii, ale początek działań wojennych zapoczątkował SPSN, ponieważ ta partia dążyła do zjednoczenia Syrii, Iraku, Jordanu, Palestyny i części Turcji w struktury państwowe, co stanowiło ogromne zagrożenie dla mocarstw światowych, a jak wiemy każdy ruch narodowy Arabów jest w zalążku niszczony i przekonał się już o tym  S. Husajn z Iraku oraz M. Kadafi z Libii. Przywódcy wspomnianych państw nosili się z zamiarem stworzenia sojuszu Arabskiego opartego wstępnie na tej samej walucie, ponadto złotej a bogactwa naturalne w formie ropy stworzyły by wówczas największą potęgę świata.

Obecnie Asad poszedł w ślady tych wielkich ludzi i ma ogromną szansę zwyciężyć, bowiem wspiera go cały Syryjski naród i wiele innych nacji Arabskich włącznie z Turkami, jedynie Kurdowie stanowią poważne zagrożenie dla spójności Arabów i państwa Tureckiego, w związku z tym, Kurdowie są bezcennymi marionetkami i mięsem armatnim USA oraz Rosji, ponieważ ich dążenia narodowe destabilizują Turcję, Syrię, Irak a także Iran. Wprawdzie Turcy oraz Irańczycy są etnicznie odrębnymi ludźmi od Arabów, poza tym Iran jest religijną teokracją, ale przywódcy tych państw bez wątpienia rozumieją, że tylko perspektywa zjednoczenia całego Bliskiego wschodu zapewni ludziom bezpieczeństwo, stabilizację społeczną, bogactwo i nawet różnice religijne oraz etniczne, które obecnie dzielą Bliski wschód pójdą wówczas w zapomnienie.

Proszę spojrzeć na mapkę ilustrującą aspiracje terytorialne SPSN, które ściśle pokrywają się z dążeniami pseudo ISIL i w tym cały sęk wojny w Syrii.

800px-SadheeSYRIA

Wprawdzie Rosja również uderzyła militarnie w Syrii i ściśle współpracuje z Ameryką w celu zniszczenia SPSN i jedności narodowej Arabów, lecz Rosja w tej grze z racji swojej pozycji mocarstwowej – nuklearnej, prowadzi na boku niezależną politykę na Bliskim wschodzie, w związku z czym, dochodzi do pewnych potyczek dyplomatycznych pomiędzy Rosją a USA, które dały o sobie niedawno znać podczas wizyty sekretarza stanu J. Kerry w Moskwie o czym pisałem w ostatnim felietonie. Rosja od zawsze wspierała Arabów i moim zdaniem poszła by na układy ze zjednoczonymi Arabami pod przywództwem Syryjskim, aczkolwiek jest mały problem, bo były to czasy świeckiej i komunistycznej Rosji, natomiast obecnie czynnik religijny wchodzi w grę, albowiem Rosja ze świeckiego i laickiego państwa zamieniła się już w de facto prawosławną teokrację, natomiast podstawową tezą SPSN jest kategoryczna świeckość państwa, w związku z tym religia kieruje niektórymi politycznymi ruchami Rosji i religia ma coraz większy wpływ na politykę Putina, co nie wróży nic dobrego.

Jak wiemy religia chrześcijańska oraz muzułmańska ma żydowski rodowód więc Rosjanie, Amerykanie i wielu religijnych Arabów są subtelnie manipulowani jednak przez Żydów i ostatecznie w wielu przypadkach podświadomie prowadzą politykę wykreowaną w Izraelu. A zatem, świeckość państwa jest podstawą, bo wówczas naród po prostu mądrzeje i dlatego takie wielkie zamieszanie obecnie na Bliskim wschodzie, z racji powstania w Syrii bardzo silnego i świeckiego ruchu oporu wobec religii muzułmańskiej oraz chrześcijańskiej, ale oprócz walki z religią Arabowie poszli cios za ciosem i wydali walkę drugiej żydowskiej hydrze – pieniądzu.

Arabski ruch narodowy, który reprezentuje SPSN już z samej nazwy pozwala się domyśleć, że przyświeca mu socjalizm, który oddziela religię od życia politycznego, ponadto socjalizm ma szansę ewoluować w stronę myśli komunistycznej co kłóci się z systemem kapitalistycznym i pieniądzem fiducjarnym, tak więc SPSN musi stawić czoła dwóm największym siłom zła na planecie ziemi – pieniądzu oraz religii. W historii współczesnego człowieka na ziemi tylko Hitler oraz Stalin potrafili oczyścić się z zabobonów religijnych i usunąć pieniądz fiducjarny, aczkolwiek ten sukces nie trwał zbyt długo i ostatecznie ich państwa powróciły do lichwy, wyzysku, feudalizmu, poza tym współczesna Rosja wróciła również do ciemnoty religijnej.

Czy Arabowie tym razem zwyciężą ? Owszem, jestem przekonany że zwyciężą, albowiem Arabów cechuje poszanowanie nienarodzonego życia ludzkiego, brak u nich prostytucji, alkoholizmu i narkotyków, oraz żydowskiej lichwy są ludźmi nad wyraz serdecznymi i pomocnymi, przestrzegają antycznych zasad społecznych, przez co złodziejstwo i korupcja są u nich surowo karane i na tych bardzo zdrowych fundamentach mają szansę zbudować silne i mądre struktury ponad narodowe i ta idea rzetelnego braterstwa przyjdzie kiedyś do nas.

W 2006 roku prezydent Iraku Saddam Husajn został zamordowany zaś w 2011 roku M. Kadafiego z Libii spotkał ten sam los, a obydwu tych ludzi łączyły ponad narodowe i ponad etniczne dążenia do zjednoczenia wszystkich Arabów w świecką federację. Obecnie ta bardzo trudna praca spoczywa na B. Asadzie z Syrii, ale do walki przeciwko niemu oprócz USA przyłączyła się teraz Rosja, wobec tego szanse sukcesu są nikłe, aczkolwiek Rosja z pewnością gra na wiele frontów i może nas wszystkich pozytywnie zaskoczyć, choć mój stosunek do polityków Rosyjskich bardzo się zmienił i nie wierzę w ich czyste intencje, ponieważ czasy Związku Radzieckiego dawno się skończyły, a tylko wtedy Rosja posiadała relatywnie uczciwych przywódców i stosunek Rosjan do Arabów cechował się wówczas rzetelną przyjaźnią nie zabarwioną walką o wpływy finansowe.

Turcja

Rola Turcji w konflikcie Syryjskim i generalnie na Bliskim wschodzie jest interesująca z kilku bardzo ważnych powodów. Turcy oczywiście nie są etnicznymi Arabami, lecz z racji wyznawania religii muzułmańskiej są już nie odłączną częścią świata Arabskiego, ponadto Imperium Osmańskie, które narodziło się w Turcji potrafiło zjednać cały Bliski wschód i Turcy byli jego siłą przewodnią aż do okresu I wojny światowej. Niewątpliwie współczesnej Turcji zależy aby w sąsiednich państwach panował spokój i oprócz wewnętrznych problemów z Kurdami, Turcja jest generalnie krajem stabilnym a także  relatywnie zamożnym i do żadnego sąsiedniego państwa nie ma pretensji terytorialnych, aczkolwiek wybuch rewolucji nacjonalistycznej w Syrii, obudził w Turcji wspomnienia i dążenia do odbudowy może nie imperium, lecz nadarzyła się wyśmienita okazja aby tchnąć nowe życie w proces zjednoczenia Turcji, Syrii, Iraku, Jordanu, Palestyny w nowoczesną i świecką federację, w  zalążek unii panarabskiej.

Turcy nie aspirują do hegemonii militarnej lub ekonomicznej nad hipotetyczną unią Arabską, gdyż realia XXI wieku są całkowicie inne od tych 100 lat temu, aczkolwiek z racji swojego wielkiego dziedzictwa historycznego, Turcja z pewnością była by główną siłą stabilizującą cały Bliski wschód, ponieważ świeckość Turcji, która trwa w tym kraju nie przerwanie od ponad wieku, zagwarantowała by wyciszenie lub nawet kompletną likwidację fanatyzmu religijnego na Bliskim wschodzie. W związku z tym, Turcja wspiera rożnymi kanałami walkę SPSN o jedność Arabską i tym samym Turcja weszła w bezpośredni konflikt z Rosją oraz USA, państwa  które prowadzą działania zbrojne przeciwko SPSN i dlatego już od dłuższego czasu przeciwko Turcji trwa skrajna nagonka medialna oraz kampania oszczerstw i kłamstw pod adresem Erdogana. Najczęściej zarzuca się Turcji wspieranie ISIL lub jakieś machinacje z nielegalną sprzedażą ropy, co jest oczywiście bzdurą a to pokazuje jak bardzo zachód z Rosją obawia się Turcji.

Kilka dni temu doszło do poważnej eskalacji działań militarnych pomiędzy Azerbejdżanem i Armenią notabene bardzo bliskich sąsiadów Turcji i przewidywalnie, media Rosyjskie zarzucają Turcji wszczęcie tego konfliktu, aczkolwiek z pewnością działania wojenne zostały sprowokowane przez Rosję i USA w celu politycznego osłabienia pozycji Turcji na arenie światowej. Bez wątpienia, wkrótce dojdzie do innych prowokacji wymierzonych w Turcję, których ostatecznym celem będzie usunięcie patrioty Erdogana od władzy i zastąpienie go Rosyjsko – Amerykańską marionetką. Ameryce i Rosji bardzo zależy na skłóconych oraz podzielonych Arabach, ale jak już wcześniej wspomniałem Izrael w tych zmaganiach jest kluczowym państwem, albowiem potencjalne zjednoczenie Arabów, otwiera przed okupowaną Palestyną perspektywę wyzwolenia, a wobec zjednoczonej Turcji, Iraku oraz Syrii, być może nawet Jordanu, Izrael musiał by skapitulować i przyznać Palestyńczykom absolutną wolność, tym samym sojusz Arabski powiększył by się o następnego członka, co nie uszło by uwadze innym zainteresowanym krajom Arabskim.

Konkluzja z Polskiego punku widzenia

Z racji tego, że jestem Polakiem i obracam się wśród rodaków a także słyszę ich wypowiedzi to na koniec ustosunkuję się do zagadnień Bliskiego wschodu z Polskiej perspektywy i streszczę dzisiejszy felieton. Konflikty oraz wojny na Bliskim wschodzie zawsze wybuchały z zupełnie innych przyczyn od tych oficjalnie nam podawanych, aczkolwiek społeczeństwa zachodnie w tym Rosyjskie oraz Polskie pod wpływem anty arabskiej wojny informatycznej błędnie sadzą, że Arabowie pragną narzucić całemu światu religię muzułmańską i zaledwie ten detal potrafi odebrać np. Polakom resztki logicznego myślenia zaś trochę ciemniejsza karnacja skóry ludzi z Bliskiego wschodu, wzmacnia wśród Polaków poczucie wyższości rasowej oraz intelektualnej nad Arabami i potęguje nienawiść w stosunku do nich.

1914976_1131988250179152_5978092213340364754_n

Współczesna Polska husaria.

Ale nie kolor skóry decyduje o intelekcie, bowiem Polacy w Wielkiej Brytanii wyprzedzają wszystkie inne mniejszości etniczne pod względem dokonanych morderstw, rozbojów, gwałtów, napadów i handlu narkotykami, natomiast kobiety przodują w prostytucji, co nie świadczy zbyt dobrze o poziomie umysłowym naszych rodaków na emigracji, ale w niedzielę większość Polaków klęczy pokornie w kościołach i obnosi się swoją niepokalaną świętością zaś po mszy i spowiedzi jeden drugiego jest w stanie zabić za kilka funtów. Oczywiście wśród mniejszości arabskiej znajdzie się czarna owca, ale oni nam do pięt nie dorastają pod względem Polskiej hipokryzji, bo lubimy zwalać winę za problemy społeczne W. Brytanii na arabów, ale statystyki policyjne nie kłamią i czarno na białym widać kto robi największy burdel wszędzie gdzie się znajdzie.

Charakter współczesnego Polaka/Polki na emigracji najlepiej oddaje poniekąd chrześcijański i bardzo mądry cytat: „Źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz”. W związku z tym, obiektywna dyskusja w gronie Polaków na tematy Blisko wschodnie jest z góry straconą propozycją, ponieważ standardowa Polska argumentacja ogranicza się do skrajnie emocjonalnych i wulgarnych epitetów pod adresem Arabów np. brudas, bydło, ciapaty.

Polski naród moim skromnym zdaniem nie ma przyszłości, ponieważ nie rozumie już istoty życia i zginie, natomiast Arabowie wiedzę o życiu jeszcze posiadają, a polega ona na pokojowym współistnieniu wszystkich ludzi świata i dlatego oni są mordowani a ich kraje bombardowane, ale mimo tylu cierpień i piekła jakie im zgotowaliśmy oni zwyciężą, ponieważ ogień hartuje nie tylko stal, lecz także ludzki charakter a stal Damasceńska zawsze była najostrzejsza i najwytrzymalsza.

 

 

Reklamy

Nowy żandarm świata

Zwykli Rosjanie są moim zdaniem w porządku, lecz ich władze nie działają w interesie narodu i absolutnie mają w dupie kłopoty państw tzw. Słowiańskich. Po raz pierwszy straciłem zaufanie do polityków rządzących Rosją, gdy Ameryka uderzyła na Jugosławię, i zasmucił mnie wtedy brak poważniejszego protestu Rosji przeciwko tej jawnej Amerykańskiej agresji na Słowiańskie państwo. Tą dość ambiwalentną postawę Rosji w kwestii Jugosławii tłumaczyłem sobie tym, że Rosja co dopiero wyszła z katastrofy Jelcyna i jest zbyt słaba na ewentualną zbrojną pomoc dla Jugosławii.

Z biegiem czasu nowy przywódca Rosji W. Putin, zaskarbił sobie ponownie moje zaufanie, dość stanowczą polityką wobec Ameryki i nadal wierzyłem w jego dobre intencje, aż do momentu gdy Ameryka uderzyła na następne bezbronne państwo, tym razem na Libię. Brak interwencji Rosyjskiej w Jugosławii wzbudził już moje podejrzenia, ale swoje prawdziwe oblicze Rosja ujawniła kuriozalną postawą wobec relatywnie niedawnej ingerencji militarnej USA w Libii, na usprawiedliwienie swojej inercji, Rosyjscy przywódcy oświadczyli, że nie spodziewali się od Ameryki ataku na Libię i zamordowania Kadafiego. Czy ktoś o zdrowych zmysłach wierzy w tak infantylne, przechodzące w farsę tłumaczenie podobno wyśmienitej dyplomacji Rosyjskiej ?

Podobnie obojętne zachowanie Rosji można było zaobserwować już wcześniej, podczas Amerykańskiej inwazji na Irak i agresji na Afganistan, oprócz drobnych głosów protestu Rosja stała z boku i generalnie akceptowała Amerykańską politykę niszczenia suwerennych państw Arabskich, aż w końcu Rosja pokazała zęby i sama zaatakowała w stylu Amerykańskim, ze wszystkimi efektami wybuchowymi, podobno bardzo złych terrorystów islamskich w Syrii, i świat jest zachwycony Rosyjskim sprzętem i Putinem – Chrześcijańskim pogromcą arabów. Jugosławię, Irak, Afganistan, Libię, Syrię zanim zostały zniszczone łączył jeden wspólny mianownik a mianowicie, te państwa były suwerenne i nie angażowały się w żadne pakty i układy, z wyjątkiem Afganistanu wspomniane państwa były także laickie, ponadto ich rządy reprezentowały opcję socjalistyczną, a w przypadku Libii w zasadzie komunistyczną i ten ważny szczegół powinien dać wam najwięcej do myślenia, dlaczego Rosja stała z boku, gdy po kolei te państwa były unicestwiane z powierzchni ziemi, a ich przywódcy mordowani.

Muammar Kadafi napisał tzw. Zieloną Książkę, był to można określić nowożytny Arabski manifest komunistyczny i według tez w niej zawartych, Kadafi zbudował nowoczesną, świecką Libię i zapewnił obywatelom dobre, stabilne, dostatnie życie, religia powtarzam w Libii była całkowicie usunięta z życia politycznego, oprócz tego wspomagał finansowo, ekonomicznie wiele państw Afrykańskich, ale nie na zasadach kapitalistycznych lecz bardziej ludzkich, ponieważ kredyty udzielane przez Libię nie musiały być spłacane z oprocentowaniem, jest to system bankowości islamskiej w której obowiązuje absolutny zakaz żydowskiej lichwy, a także i to chyba był główny powód ataku USA na Libię, Kadafi nosił się z zamiarem wprowadzenia wspólnej Arabskiej waluty opartej na złocie, tym samym wydał na siebie wyrok śmierci i tak też niestety się stało. Oczywiście nie można zapomnieć o budowie przez Kadafiego gigantycznego wodociągu doprowadzającego krystalicznie czystą wodę spod pustyni Sahary do wszystkich miast Libii, wodę całkowicie za darmo. Poziom Libijskich szpitali, edukacji i wiele innych kwestii socjalnych stał na wyższym poziomie aniżeli w niektórych zachodnich państwach Europy.

Całokształt jego działalności dla swoich ludzi i wielu państw sąsiednich był wspaniały, ale stanowił wielkie zagrożenie dla sił kapitalistycznych Bliskiego wschodu tj. feudalnych monarchii i dla Izraela, które żyją z chaosu religijnego i cierpienia milionów Arabów. Libia była potencjalnym prekursorem zjednoczenia nie tylko Bliskiego wschodu, ale także całej Afryki w unii walutowej, ideologicznej de facto komunistycznej, a takie zjednoczenie setek milionów ludzi stworzyło by prawdziwą światową potęgę, i co najważniejsze podobne tendencje rzetelnej unii nie opartej na kapitalistycznym wyzysku śmiem sądzić na pewno dotarły by do Europy i Rosji, a może nawet do USA. Tak więc priorytetem USA i sił zachodnich było zniszczenie tego dobrego Libijskiego przykładu w zalążku i zamordowanie M. Kadafiego, ale nie tylko Ameryce zależało na zgładzeniu progresywnego Arabskiego państwa, kapitalistyczna Rosja również miała w tym wielki interes i jak widzieliśmy na to przyzwoliła. M. Kadafi nie żyje ale jego poglądy i pamięć o tym wielkim człowieku myślę, że jednak przetrwały w sercach wielu Arabów i Afrykanów.

Zemsta Kadafiego
Obecnie Rosja siedzi w Syrii i cały czas próbuję rozgryźć enigmę jej militarnego zaangażowania się w tym kraju, bo Rosja nigdy pochopnie takich decyzji nie podejmuje, wiec musiał być jakiś bardzo poważny powód który zmusił ją do ataku, i po odrzuceniu wszystkich oficjalnych Rosyjskich lub Amerykańskich zapewnień nasuwa mi się na myśl dość kontrowersyjna hipoteza albo teoria spiskowa, ale to jest tak skomplikowana hipoteza, że nawet ja mam trudności z logicznym ogarnięciem tego wszystkiego, no ale spróbuję.

A zatem, oficjalnie Ameryka, Arabia Saudyjska, Turcja pragną obalić prezydenta Syrii B. Assada, w tym celu już od ponad 5 lat finansują i dozbrajają partyzantów islamskich przeciwko Assadowi, wszystko szło zgodnie z planem, lecz nastąpił rozłam w szeregach partyzantów i powstała rebelia przeciwko Ameryce a właściwie z szeregów fanatyków islamskich wyłonił się rzetelny ruch oporu – wyzwoleńczy front Arabski, walczący o wolność spod opresji kapitalistycznej i religijnej (muzułmańskiej), ideologicznie jest im bardzo blisko tezom zawartym w Zielonej Książce M. Kadafiego, a jak już wspomniałem są to poglądy w dużej mierze komunistyczne. Rebelianci tak dobrze walczą, że zagrażali nie tylko całemu Bliskiemu wschodowi ale mogli wpłynąć na odrodzenie się podobnych ruchów w Europie i reszcie świata, w związku z tym jak widzimy, nawet dalekie Chiny zaczynają rozważać opcje militarna w Syrii, cały świat próbuje zniszczyć partyzantów i żeby zohydzić nam ten ruch, szwadrony śmierci wierne Ameryce, Izraelowi, Arabii Saudyjskiej popełniają straszne ludobójstwo w Syrii i ta propaganda działa, bo jednak 99 % ludzi wierzy w Amerykańską i Rosyjską oficjalną narrację wydarzeń na temat tzw. ISIS i państwa islamskiego. Muszę przyznać, że ciężko jest się oprzeć medialnemu praniu mózgów, gdy pokazują nam obcinanie głów lub inne potworne rzeczy.

No i teraz postaram się w miarę jasno wyjaśnić kilka szczegółów, które są bardziej skomplikowane niż gra w szachy, ponieważ w Syrii ścierają się obecnie wszystkie opcje polityczne jakie kiedykolwiek istniały, ale najpierw krótkie podsumowanie. Oryginalnym zamiarem USA było usunięcie Assada, w tym celu USA stworzyło partyzantkę przeciwko niemu, kilka lat walki przeciwko siłom rządowym nie przyniosło większego rezultatu i w szeregach partyzantów nastąpił poważny rozłam, i w ten sposób Ameryka mimowolnie stworzyła w Syrii a także już w Iraku rebelię komunistyczną, którą USA, Rosja, siły rządowe Assada a także wierne Ameryce, islamskie szwadrony śmierci obecnie wspólnymi siłami starają się zniszczyć.

USA nigdy nie bombardowała państwa islamskiego czyli fanatyków muzułmańskich, lecz wyłącznie rebeliantów komunistycznych i to samo robi teraz Rosja, natomiast Assad gdyby nie ingerencja Rosji, doszedł by to porozumienia z rebeliantami komunistycznymi i razem zniszczyli by resztki fanatyków islamskich, w ten sposób Syria przekształciła by się z państwa już socjalistycznego w komunistyczne, ale Rosja temu przeszkodziła. Jak się sprawa potoczy dalej trudno powiedzieć, ale przeciwko sprzężonym siłom militarnym USA i Rosji nikt na dłuższą metę nie pociągnie.

Poniżej parę przykładów ze świata ilustrujące taktykę dezinformacji wobec prawdziwych, patriotycznych ruchów oporu:

  • Na Filipinach jest ciągle aktywny ruch wyzwoleni narodowego – partyzantka socjalistyczna, w tym przypadku zachodnie media i politycy przedstawiają ich oczywiście jako brutalnych fanatyków islamskich.
  • W Afganistanie Talibowie nadal stanowią realna siłę przeciwko Ameryce, w związku z tym ich przedstawia się również jako fanatyków islamskich, ale dodano im niechlubną i nie prawdziwą sławę handlarzy narkotyków, choć Talibowie gdy rządzili Afganistanem zakazali uprawy maku, a obecnie gdy stracili władzę i Ameryka rządzi, narkotyki znowu stanowią główną gałąź gospodarki.
  • FARC w Kolumbii, front wyzwolenia narodowego walczy od wielu już lat z pro Amerykańskim rządem zamieszanym w produkcje i przemyt kokainy na gigantyczną skalę, i paradoksalnie partyzantom z FARC media i politycy przypisują rolę handlarzy narkotyków.

Możecie być pewni, że gdyby jakimś wielkim cudem w Polsce powstał by podobny rzetelny, patriotyczny i laicki ruch oporu przeciwko wyzyskowi i niesprawiedliwości, przypisano bym im sentymenty oczywiście antysemickie, później komunistyczne, aczkolwiek obecnie modne jest zwalanie winy za wszelaki syf w tym kraju na islam, to media wyperswadowały by durnym Polakom, że rebelianci chcą obcinać głowy niewinnym katolikom. W Niemczech podobna taktyka jest już prowadzona od końca II wojny, tam każdy normalny patriota jest oskarżany automatycznie o sympatie Nazistowskie i antysemickie.

Czas na Rosję
Rosja z racji tego, że nie jest już państwem komunistycznym i ateistycznym a kapitalistycznym i chrześcijańskim, to jej wizerunek w państwach zachodnich z tego powodu znacznie się polepszył i została mianowana nowym żandarmem świata. Ameryka od zakończenia II wojny była główną siłą porządkową wielkiego kapitału, i jej podstawowym zadaniem było wprowadzanie demokracji czyli likwidacja suwerennych narodów i przygotowanie podbitych krajów pod eksploatację kapitalistyczną, ale USA już tak przeginała pałę z wprowadzaniem demokracji i wolności po trupach milionów, że mogło dojść do wybuchu globalnej rewolucji. Wobec tego zamętu, zaniepokojone elity bankowe, gospodarcze i religijne tego świata postanowiły na pewien czas dać wytchnienie Ameryce i wykorzystać na pozór szlachetną i dyplomatyczną Rosję w tym celu.

Amerykański styl wprowadzania demokracji i dobrobytu po prostu się zużył, był już zbyt niebezpieczny i czas na nową odsłonę tego samego ale z rąk Rosji, uznawanej przez coraz większy segment ludzkości w tym nawet duża część społeczeństwa Polskiego za kraj mądry i sprawiedliwie rządzony, przez wybitnie pacyfistycznych polityków z obrońcą wszystkich Chrześcijan, geniuszem W. Putinem w roli głównej. Niedawne Rosyjskie naloty na Syrię i poważne zaangażowanie militarne można określić oficjalną inauguracją tych zabiegów, i teraz Rosja przejęła od USA obowiązek wprowadzania demokracji, zwalczania tzw. ekstremizmu i szerzenia wartości kapitalistyczno/konsumpcyjnych i religijnych w szerokim świecie.

A zatem, nastroje wobec Rosji radykalnie ostatnio się zmieniły i ten kraj jest uważany obecnie przez bardzo wielu ludzi za zbawcę świata i obrońcę wartości chrześcijańskich, i relatywnie niedawne Polskie zajadłe plucie na Rosję w dużej mierze zmieniło się w cichą akceptację Rosji i zachwyt nad wspaniałym Putinem i jego samolotami bojowymi. Trzeba wziąć tez pod uwagę inne czynniki, które zmusiły Rosję do zaangażowania się w Syrii, a tym drugim powodem jest odwrócenie uwagi Rosyjskiego społeczeństwa od wielkich problemów gospodarczych, ekonomicznych i finansowych z którymi ten kraj się boryka od wielu lat, a teraz osiągnął proporcje apokaliptyczne i wojna jest tym najlepszym tematem zastępczym, Amerykańska polityka wewnętrzna w ten sposób działa już od dawna i zawsze się sprawdza.

Promowanie w Rosji prawosławia i odbudowa ruchu monarchistycznego również służy władzom do odwrócenia uwagi społeczeństwa od fatalnej sytuacji ekonomicznej, bo jednak musimy pamiętać, że Rosjanie przynajmniej w wielkich miastach są ludźmi wybitnie materialnymi i pieniądz jest dla nich bogiem, a bogactwo kojarzone z instytucją caratu i złotymi cerkwiami są najlepszym sposobem na zaspokojenie fantazji plebsu o złocie i pieniądzu.
Rażąca w oczy i mózg polityczna głupota Obamy i mądrość Putina wpisuje się idealnie w opisane powyżej przejęcie prymu w świecie kapitalistycznym przez Rosję, ale ta prostota Amerykańskiego prezydenta stanowi zwyczajną odpowiedz inteligentnego człowieka Obamy, na bardzo ograniczoną i prymitywną wiedzę polityczną narodu Amerykańskiego, któremu dawka codziennych politycznych emocji, sloganów i banałów całkowicie wystarczy, ponadto z tym na pozór niewyrafinowanym politykiem i z jego prostym spojrzeniem na problemy świata wyłącznie w barwach czarnych i białych identyfikuje się większość Amerykanów.

Marionetki bankierów i oligarchów Obama z Putinem pracują wyłącznie dla elit, ich nadrzędnym celem jest zwiększenie korzyści finansowych kosztem swoich społeczeństw, i czasem trzeba zgrywać debila przed publiką jak w przypadku Obamy, żeby naród nie połapał się w szczegółach i ludzie w USA kompletnie dali się w konia zrobić. Natomiast Putin ma o wiele twardszy orzech do zgryzienia, albowiem on nie ma do czynienia z Amerykańskimi pustakami wychowanymi na kreskówkach kaczora Donalda i myszki miki, lecz z relatywnie wykształconym i wyrafinowanym Rosyjskim społeczeństwem, które jeszcze pamięta rewolucyjną historię swojej ojczyzny, i z wielką nostalgią wspomina stabilną erę ZSRR.

Ale ostatnie 26 lat rządów w Europie wschodniej pokazały, że sprawowanie władzy nie jest trudne, powiedziałbym jest dziecinnie proste, bo w tym celu zawsze można wykorzystać kilka cech charakteru narodów wschodnich, a mianowicie Słowiańską niepohamowaną chciwość i materializm zmieszany z religijnością. Gdy rzucisz temu motłochowi w umiejętnych proporcjach trochę obietnic, igrzysk tudzież piwa i religii, trzymasz wtedy twardo za jaja i mózgi swoje społeczeństwo w kapitalistycznym uścisku. Przypuszczam, że Putin uczył się z przykładu Polski, ponieważ ten styl rządzenia w naszym kraju osiągnął apogeum doskonałości.

Był sobie Majdan i został burdel
10255284_566500446785996_6189244019545431280_n - KopiaBuntownicy na Majdanie byli zwykłą, bezmyślną tłuszczą manipulowaną przez polityków i miliarderów Rosyjskich, Amerykańskich i swoich własnych. Żeby przejąć Ukrainę i przetasować jej właścicieli wystarczyło rzucić durniom na Majdanie trochę obietnic i kanapek, ewentualnie nastraszyć snajperami i zdolności rozumowania społeczeństwa wyparowały kompletnie, od tamtego czasu Ukraina zamieniła się w jeden wielki burdel, centrum pornografii światowej i handlu narkotykami, Hollywood robi na Ukraińskich kobietach prawdziwe fortuny, ale to nie uszło uwadze ludziom z Doniecka i Ługańska, aczkolwiek oni wszystkich machinacji politycznych wtedy nie dostrzegli, a gdy się skapnęli o co tak naprawdę chodzi z tym Majdanem i kto za nim stoi, było już także dla nich za późno, ale początek rewolucji w Donbasie był rzetelnym, oddolnym ruchem wyzwolenia i walki o sprawiedliwość społeczną.

Ferment, korupcja, złodziejstwo i upodlenie człowieka na niespotykaną skalę, wzbudziły w ludziach Donbasu zrozumiałą odrazę i dążenia odcięcia się od tego Ukraińskiego syfu, i jedynym logicznym, rozsądnym fundamentem na którym można było bazować odbudowę regionu na sprawiedliwych zasadach był ustrój komunistyczny. Z racji tego, że Donbas jest potężnym centrum metalurgiczno – górniczym, to i sentymenty socjalistyczno/komunistyczne, a także dziedzictwo wspólnej walki o dobro ogółu w klasie robotniczej najmocniej przetrwały, i wybuchła rewolucja komunistyczna w Donbasie, która już z samego początku nie miała szans na sukces, albowiem komunistyczne powstanie w Donbasie było po prostu śmiertelnym zagrożeniem dla całej kapitalistycznej Rosji i rożnymi kanałami, agentami została zdławiona i sprowadzona na ślepy tor.

11013144_10154264488823539_7873946364552824869_nPamiętajmy, na początku tej wojny partyzanci utożsamiali się z flagami ZSRR, a już później ze sztandarami prawosławnymi, cerkiewnymi i carskimi. Monarchista Striełkow, był głównym agentem Kremla w partyzantce Donbassu i on ją rozłożył od wewnątrz i skierował z komunistycznej na pro kapitalistyczną, cerkiewną, monarchistyczną czyli całkowite przeciwieństwo braterstwa, równości i sprawiedliwości klasowej, z tego też powodu Striełkow został usunięty z Donbasu, bo jednak niektórzy bystrzy partyzanci Donbasu zrozumieli co się dzieje. Pomoc militarna z Rosji dla Donbasu szła nielegalnymi źródłami i pochodziła wyłącznie od wyższej rangi oficerów wojsk Rosyjskich, pamiętających Związek Radziecki, czyli od ludzi o poglądach komunistycznych, lecz to była kropla w morzu potrzeb i przeciwko dobrze uzbrojonemu wojsku Ukraińskiemu powstańcy nie mieli szans. Natomiast oficjalna pomoc humanitarna w formie konwojów żywnościowych, jest nie tyle rzetelną pomocą Moskwy dla głodującego Donbasu, lecz dobrym posunięciem reklamowym na potrzeby Rosyjskiej publiki, konwoje stwarzają iluzję wsparcia braci Rosjan w Donbasie.

Z racji tego, że Ukraina podlega pod Rosyjską sferę wpływów jej przypadło zadanie uporządkowania tej kwestii. Kapitalistyczna Rosja nie kiwnęła palcem i rozłożyła od wewnątrz ruch wyzwoleńczy Donbasu za pomocą swoich agentów Striełkowa i jemu podobnych, nie pomagała militarnie i przypuszczam, że sprawa z Malezyjskim samolotem MH – 17 jest dziełem Rosji, aby obarczyć powstańców odpowiedzialnością za katastrofę, co w pewnym sensie się powiodło. Ameryka w nagrodę za sprawne działanie i zlikwidowanie w zalążku śmiertelnego zagrożenia dla kapitalizmu, przyznała Rosji prawo do Krymu.

A zatem ten cel osiągnięty, Rosja pozbyła się komunistycznej partyzantki Donbasu i Ukraińskiego trupa finansowego co było idealne dla Rosji, albowiem nikt o zdrowych zmysłach nie potrzebuje starego przemysłu, milionów rencistów i jeszcze więcej Ukraińskiej biedoty i co najważniejsze, zniknęło widmo rozlania się rewolucji z Donbasu na całą kapitalistyczna Rosję. Ukrainę finansują obecnie durnie Europejskie, zmuszone zaciągać kredyty w bankach Amerykańskich, lub jak Polska za darmo pompować mld sześciennych gazu na Ukrainę. Na tym przykładzie widać, że Rosja terytorialnie, politycznie i gospodarczo skorzystała, natomiast Europa upada a jej przemysł i finanse przechodzą stopniowo pod totalną kontrolę Ameryki, która z tej zadymy odniosła największy sukces. Reasumując, Rosja z USA niedługo podzieli pomiędzy sobą tort Europejski i cała gra wstępna w osiągnięciu tego ostatecznego celu została na Ukrainie przez te dwa mocarstwa pięknie wyreżyserowana i przeprowadzona, oczywiście bez ofiar się nie obyło, bo dla zamaskowania spisku użyto samolot pasażerski, tysiące rzetelnych partyzantów z Donbasu zginęło i jeszcze więcej poszło w piach naiwnych bojowników o demokrację i wolność z Kijowa.

Podsumowując felieton jestem pewien, że trwa wojna przeciwko odradzającym się ruchom wyzwoleńczym o zabarwieniu komunistycznym w wielu zakątkach globu, i jesteśmy wprowadzani w błąd co do przyczyn tych konfliktów. Masowe media posiadają jednak wielką siłę perswazji nad zdrowym i logicznym rozumem, ponieważ bardzo mało ludzi szuka prawdziwych przyczyn tych wojen, a wnioski są tak paradoksalne i wstrząsające, że wydają się nie możliwe. Pozdrawiam.

Obyś żył w ciekawych czasach

Przysięgałem sobie że nigdy, za żadne skarby nie zarejestruję się na Facebooku, ale jednak nie wytrzymałem i siedzę od kilku dobrych lat w tej ludzkiej sodomie i po prostu głowa boli. Podobno znakomity Polski pisarz Sc-Fi Stanisław Lem kilkanaście lat temu powiedział, że uświadomił sobie ogrom ludzkiej głupoty dopiero gdy wszedł na internet i miał absolutną rację, lecz wtedy nie było FB a teraz jest wszędzie. Moim skromnym zdaniem Facebook był stworzony tylko po to, aby kształtował i kultywował w ludziach wyłącznie próżność, egoizm i kolosalny idiotyzm na skalę jeszcze nigdy nie spotykaną, i głownie z tej przyczyny strategia manipulacji socjotechnicznej pod nazwą „Dziel i rządź” nigdy nie była łatwiejsza do przeprowadzenia wśród społeczeństw Europy i Ameryki jak w obecnych czasach. Telewizja oczywiście wnosi swoje dwa grosze w ogłupianie ludzi, ale internet z FB jest prawdziwą bronią masowej zagłady rozumów, i dzięki temu narody Europy i Ameryki osiągnęły najwyższy poziom ignorancji. Tak więc stań z boku jeśli możesz, wyłącz swoje nerwy, chłodnym rozumem obserwuj i analizuj, a wtedy ujrzysz w tym chaosie piękno brutalnej siły i głupoty zżerające swój własny ogon.

Mogłem się tego spodziewać, że jeszcze do niedawna zagorzałych, ateistycznych Europejczyków strach przed islamem i widmo Jihadu rzuci najpierw na kolana i oczywiście zamieni ich w wielkich obrońców wartości chrześcijańskich, a po chwili niewinna Europa oskarży złą Amerykę za wielką falę uchodźców z Iraku, Libii, Syrii, Afganistanu do Europy, aczkolwiek propaganda zachodnia zaczyna teraz obwiniać Putina, no bo jak nie Ameryka, to Putin są winni. W ten sposób zwolnieni od winy Europejscy hipokryci umyli swoje krwawe ręce i jak dzieci uważają się za dziewiczo nieskalanych jakimkolwiek złym lub podstępnym uczynkiem. Wracając do sedna sprawy, co prawda wojska USA zawsze zaczynają konflikty na Bliskim Wschodzie i stanowią trzon armii inwazyjnych, lecz nie zapomnijmy, że większość państw starego kontynentu brała udział w napadzie na Irak, Afganistan i Libię nawet tak podobno pokojowo nastawione państwa Europy i bardzo krwawo doświadczone przez II wojnę jak Niemcy i Polska, a także gołąbki pokoju Norwegia i Dania, co gorsza daleka Japonia której chyba najbardziej się dostało podczas II wojny samym atomem od Ameryki, wysłała również swoje wojska do Afganistanu. Obecnie Europa dyskretnie a USA już otwarcie niszczą Syrię i próbują obalić rząd B. Assada prawowitego przywódcę tego pięknego kraju, oczywiście rozpierdalamy Syrię i mordujemy z miłości do pokoju, demokracji i pod pretekstem walki z terroryzmem, który w rzeczywistości Europa z Ameryką wspólnymi siłami stworzyła.

A zatem, te wszystkie bałwochwalczo pacyfistyczne konstytucje Japonii i Niemiec zapewniające świat o nieagresji militarnej są gówno warte i możemy sobie nimi dupy podetrzeć, a słowo honoru z ust Europejczyka to jakiś czarny żart, natomiast aforyzm „Nigdy Więcej Wojny” tak często wzniośle powtarzany przez min. Polaków to już kompletne nieporozumienie. Zapytacie, co z USA ? Oni wojen u siebie nigdy nie toczyli i nie wiedzą co to śmierć milionów ludzi, zniszczone miasta, głód i nędza ponadto oni z wojen żyją, bo to państwo zostało zbudowane na krwi niewinnych, dlatego my Europejczycy tak strasznie doświadczeni przez niezliczone konflikty i wojny musimy jak najszybciej wskrzesić nasze rozumy i kompletnie odciąć się od największego terrorysty i mordercy USA. Niestety obawiam się, że przebudzenie Europejskiej zdrowej świadomości raczej nie nastąpi.

Będzie Jihad aż miło patrzeć
Przywódca tzw. wolnego świata, demokracji i ostoi moralności G. Bush wkrótce po wysadzeniu w powietrze wieżowców WTC i pentagonu 9/11 oznajmił ludzkości, że trzeba dokończyć dzieło i wysłać nowożytne wojska krzyżowców na Bliski Wschód przeciwko państwom „Osi Zła” tj. Irak, Syria, Libia, Afganistan (oczywiście te kraje z 9/11 nic wspólnego nie miały) no i cwane USA jak zawsze wojny zaczyna a później idiotom Europejskim owoce tych wojen pozostawia, a najbliżej z Bliskiego Wschodu jest do Europy, wobec tego niedługo przyjdzie się wam zmierzyć Polskie, Niemieckie, Francuskie cioty z najlepszymi żołnierzami świata, których sami swoją głupotą stworzyliście i dopiero wtedy na własnej skórze odczujecie uroki wprowadzania demokracji.

c3549d16
Mimowolnie stworzyliście najlepszego wojownika świata, ponieważ wasza ingerencja militarna na Bliskim Wschodzie i powiązana z tym gigantyczna ludzka tragedia zmieniła Arabów w ekstremalnie wytrwałych, silnych i odważnych ludzi. Palestyna jest tym wybitnym przykładem, ponad 50 lat brutalnej żydowskiej okupacji nie potrafiło złamać Palestyńskiego ducha oporu, tam nawet 10 letni chłopiec lub kobieta ma więcej odwagi i honoru niż wszyscy Polscy mężczyźni razem wzięci. To co zrobiliście Syrii, Irakowi, Libii będzie waszym końcem, ponieważ zahartowaliście ludzką stal, a jak niektórzy być może wiedzą, stal Damasceńska z Syrii była od wieków najwytrzymalsza i najostrzejsza. A zatem nieoczekiwane konsekwencje Europejskiej i Amerykańskiej agresji na Bliskim Wschodzie zrodziły zahartowanych w boju, silnych a teraz bezwzględnych wobec was żołnierzy i możecie być pewni, że po uchodźcach prędzej czy później przyjdą tutaj ich armie wyrównać rachunki za potworne zbrodnie jakie Europejczycy wyrządzili Arabom.

W międzyczasie na Facebooku Polacy w swoich profilach wypisują bombastyczne hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna” lub inne podobne frazesy i przeistoczyli się w honorowych obrońców białych kobiet i niesamowicie walecznych patriotów, co ani centymetra ziemi ojczystej nie oddadzą Arabom i wmówili sobie również, że są największymi chrześcijańskimi obrońcami Europy przed islamem tzw. przedmurzem jak za czasów Husarii, ale jak zawsze ta Polska słomiana odwaga na FB pozostanie, albowiem Polacy są mocni tylko w gębach lub gdy mogą się pastwić nad słabszymi, a są nimi chwilowo narody Arabskie: Syria, Irak, Libia, Afganistan. Zestaw pierwsze litery nazw tych państw i co otrzymasz Europejski palancie ? Otrzymasz skrót SILA – siła która jeszcze niedawno drzemała ale wy ją zbudziliście, i ona ten kontynent niedługo wyzwoli spod waszej głupoty, aczkolwiek nawet ludziom mądrym i dobrym w jakiś sposób też się oberwie, bo życie to nie bajka.

Zerknijcie w profile co niektórych Polaków a przekonacie się, że nie zmyślam i gwarantuję wam nie znajdziesz tam śladowej inteligencji i nic mądrego, lecz same aroganckie komentarze pod adresem uchodźców, zdjęcia gardzące tymi ludźmi i karykatury szydzące z Arabskiej kultury, obyczajów i oczywiście z samego islamu, nawet Polska nagonka na Rosjan nie była tak kretyńsko zwyrodniała jak obecnie na Arabów. Oczywiście Facebook to nie wszyscy Polacy, niemniej jednak ten portal stanowi bardzo dobry przekrój i barometr nastrojów społeczeństwa i tylko z tego powodu tam zaglądam, żeby przekonać się jak nisko podstawowa wiedza polityczna tego Narodu może upaść, bo durnota jednak uczy jakich błędów unikać na przyszłość. W związku z tym zachodzi kluczowe pytanie, co może zrobić 1 % społeczeństwa w miarę rozsądnego w tym morzu przygłupów ? Niewiele, jedynie jak korek na powierzchni szamba mogą egzystować i niestety wkrótce spłyną razem z tą ciemną hołotą do kanału.

Lecz to jeszcze nie koniec tragedii, jest znacznie gorzej. Europejczycy, zwłaszcza Polacy narzekają, że Polska została przez USA oszukana, ponieważ nic nie zyskaliśmy w sensie oczywiście finansowym z naszego współudziału w wojnie w Iraku i Afganistanie. Z ust bardzo młodego człowieka lub kompletnego debila mógł bym się spodziewać podobnej wypowiedzi, ale w ten sposób rozumuje bardzo wielu dorosłych i wykształconych Polaków, niekiedy pamiętających horror II wojny światowej. A zatem jak mogę odpowiedzieć w miarę przyzwoicie na ten pogląd ? Żadne słowa nie wyrażą mojego smutku i złości z tego powodu i powiem tylko tyle, bardzo żal mi waszych dzieci i wnuków. Polaków z takimi poglądami już dawno przestałem określać mianem ludzi, nie zasługujecie nawet na przyrównanie was do zwierząt, albowiem one posiadają więcej honoru, przyzwoitości, rozumu i stawiając znak równości pomiędzy wami a zwierzętami robię krzywdę tym drugim. Kiedyś dobre imię Polski w krajach Arabskich na zawsze zniszczyliście i zyskaliście sławę morderców, którym można się odpłacić jedynie ścięciem tępych Polskich łbów.

Powtórka z historii
Izrael jak zwykle pięknie rozegrał tą ostatnia partię szczując Europejczyków na Arabów, i oczywiście narody Europy nie widzą swojego autentycznego żydowskiego wroga, lecz chcą krwi Arabskiej. Ten scenariusz był już tyle razy przerabiany ku naszej wielkiej szkodzie, że powinien obudzić białych Europejskich imbecyli z letargu, a tu masochizmu ciąg dalszy, bo aż się prosi aby Europejczycy podali rękę uciśnionym Arabom i stworzyli wspólny front przeciwko żydom. Uświadomcie sobie wreszcie Polacy, że Arabowie są naszym naturalnym sprzymierzeńcem a nie wrogiem. Biali Amerykanie nie są daleko za swoimi Europejskimi kretynami, im zafundowano wojnę rasową, napuszczając czarnych na białych i ferment w USA się pogłębia, a elity zacierają ręce, bo gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta.

Watykan, arcy-mistrz światowej intrygi i obłudy również wiele (najwięcej) zyskał z nagonki na islam, ponieważ to zamieszanie wzmacnia w Polakach wiarę w bzdury chrześcijańskie, wprawdzie na przestrzeni dziejów Watykan wiele razy nas w konia robił, ale z tych lekcji historii Polski Naród absolutnie żadnych wniosków nie wyciąga. Przedstawię zaledwie dwa bardzo tragiczne przykłady które najlepiej ilustrują ogrom manipulacji Watykańskiej i jednocześnie potęgę Polskiej głupoty. Konsekwencje tych nieprzemyślanych decyzji dają o sobie znaki w Polsce XX i XXI wieku, bo wybuch II wojny jak i wejście Polski do Unii Europejskiej i NATO były już następstwem popełnionych kilkaset lat temu błędów.

  •  Pierwszy raz Polska pokazała swoją niezbyt ciekawą cechę charakteru wkrótce po zakończeniu bitwy pod Grunwaldem, choć wygraliśmy bitwę ale wojnę z zakonem Krzyżackim przegraliśmy, bo nie został dopełniony najważniejszy cel jaki powinien przyświecać królowi Jagielle i Polakom, czyli całkowita i bezkompromisowa anihilacja naszych odwiecznych wrogów Krzyżaków w ich sercu w Malborku. Świeżo upieczony chrześcijanin Władysław Jagiełło był dla Watykanu dość niepewnym władcą i głownie z tego powodu Watykan rozkazał Polskim wojskom zaprzestania oblężenia Malborka, bo zniszczenie Krzyżaków pozbawiło by Watykan po pierwsze: zbrojnej kontroli nad ogromnymi obszarami Europy wschodniej, a Krzyżacy byli znakomitym i bardzo skutecznym ramieniem zbrojnym Watykanu już od ponad 300 lat. Po drugie (tu leży sedno sprawy) kościół obawiał się, że totalne zwycięstwo Polski i Litwy nad Krzyżakami utożsamianymi przez miliony Polaków i Litwinów z brutalnym i krwawym nawracaniem na chrześcijaństwo można by określić mianem zwycięstwa dobra nad złem, w związku z tym musimy pamiętać, że był rok 1410 Jagiełło dopiero przyjął tzw. chrzest i nie wszyscy Polacy byli wtedy gorliwymi chrześcijanami, a Litwini prawie wcale nie znali tej religii i zgładzenie Krzyżaków kojarzonych ze złem tak oczywistym, mogło by obudzić w sercach Polaków i Litwinów dawne Słowiańskie obyczaje, wierzenia i kulturę, bo one jeszcze się tliły duszach ówczesnych mieszkańców tych ziem, czyli była by wielka szansa na powrót do Słowiańskiego pogaństwa przez Polskę i Litwę i historia potoczyła by się o wiele korzystniej nie tylko dla Polski ale dla całej Europy wschodniej, pod naszym Słowiańskim Pogańskim przywództwem. Nie zniszczono Krzyżaków i przez następne 100 lat toczyliśmy z nimi wojny, nawet hołd Pruski nic nie wniósł pozytywnego, albowiem na pozór podporządkowane koronie Polskiej Prusy pod rządami już Niemców stanowiły przyczółek Niemiecki do późniejszych ataków na Polskę i na całą wschodnią Europę w tym Rosję. Śmierdzący Germański wrzód na Prusach zatruwał wschodniej Europie życie aż do końca II wojny światowej, dopiero Armia Czerwona zrobiła tam porządek w 1945 roku.
  • Kilkaset lat później Polska znowu dała konkretnie ciała pod Wiedniem w 1683 roku, mając totalne zwycięstwo w rękach Sobieski pomaszerował na rozkaz Watykanu z powrotem chlać gorzałkę nad Wisłę, zamiast zakończyć sprawę na swoją wielką korzyść i na tron Habsburski wyznaczyć Polaka, a wówczas Polska do teraz rządziła by Europą zachodnią i nikt nam by dup nie truł jakąś demokracją. Wtedy trzeba było zawrzeć jakiś pakt Polsko-Turecki, bo to była idealna okazja która pozwoliła by Polsce kontrolować całą Europę zachodnią do dziś. Lecz to co było jeszcze możliwe w 1410 roku, w XVII wieku było już prawie nie możliwe, ponieważ głęboka i fanatyczna wiara katolicka Polaków przekreślała całkowicie możliwość rozmów dyplomatycznych z Turkami i przeprowadzenia suwerennych i mądrych decyzji przez monarchów Polskich z korzyścią dla Polski. Watykan już od Grunwaldu 1410 roku dyktował Polsce politykę zagraniczną a pod Wiedniem nastąpiła kulminacja tych zabiegów z tragicznymi dla naszego kraju konsekwencjami. Bo naszym odwiecznym wrogiem nie był nigdy islam i Turkowie lecz Habsburgowie, którzy odwdzięczyli się Polsce za uratowanie Wiednia, kilkanaście lat później rozbiorem i krwawą okupacją Polski przez następne 200 lat, właściwie okupacja trwa do czasów współczesnych z wyjątkiem krótkiego okresu wolności pomiędzy 1945 – 1989 rokiem.

„Gdyby istniała możliwość handlu Polską głupotą jak akcjami na giełdach, wtedy Polska była by największą potęgą świata”

Naturalna kolej rzeczy

Dzisiejszy wpis będzie dość obszerny z wieloma niuansami i pozornie rozmaitymi wątkami, może chaotycznymi lecz mam nadzieję, że wyłowicie z tego potoku słów interesujące szczegóły i wyciągniecie właściwe konkluzje. Dodam jeszcze, że jestem wielce wkurwiony i początek będzie brutalny, bo obecnie Polski naród i cała cywilizacja białego człowieka kompletnie przegina pałę – gorszej halucynacji umysłowej i jej efektów w moim życiu nie widziałem ani nie słyszałem. Doprawdy nie spodziewałem się, że elementarna wiedza polityczno/społeczna tak nisko upadnie w tym Narodzie ! Niemniej jednak całość felietonu łączy jedna myśl przewodnia – dobro człowieka i zacznę od pytania. Jak byś zareagował/a na zabicie twoich bliskich, zburzenie twojego domu i zniszczenie ojczyzny przez np. armię Brytyjską, Amerykańską, Francuską lub obojętnie jakiego najeźdźcy ? Każdy oczywiście zareagował by wielkim smutkiem a normalni mężczyźni ponadto niepohamowaną i całkowicie uzasadnioną żądzą zemsty za wyrządzoną krzywdę. Choć Polscy mężczyźni doszczętnie wykastrowani z odwagi, honoru i rozumu przez religię chrześcijańską, zamiast zemsty, prawdopodobnie szukali by na klęczkach pocieszenia w kościołach, bo wrogowi trzeba nadstawić policzek, cierpienie na ziemi jest jedyną drogą ku Niebu i taka była wola Pana…bla bla bla.

Reportaże telewizyjne pokazujące 24h na dobę uchodźców z bliskiego wschodu jak wszystko w TV są wyolbrzymiane strachem, histerią i więcej w nich fałszu niż prawdy, lecz ja się absolutnie nie dziwie co niektórym uchodźcom, że są wściekli i zachowują się dość nonszalancko i drastycznie wobec Europejczyków, ponieważ te wybuchy frustracji uchodźców są jak najbardziej usprawiedliwioną reakcją za wyrządzoną im krzywdę w ich ojczyznach przez nas Europejczyków, kiedy wprowadzaliśmy demokrację w Iraku, Afganistanie, Libii i teraz powtarzamy ten sam horror Syryjczykom.

To my biali obywatele Europy i USA zgładziliśmy miliony istnień ludzkich na bliskim wschodzie i w Afganistanie, a teraz uchodźcy z tych zrujnowanych przez nas państw przyszli po spłatę długu, wobec tego krwawe ekscesy mogą się zdarzyć w Europie, bo niektórzy z tych uchodźców przyjechali do Europy szukać wyłącznie zemsty, co jest zrozumiałym zachowaniem normalnego człowieka który stracił niejednokrotnie całą rodzinę z rąk Polskiego, Francuskiego, Angielskiego, NATO – wskiego żołnierza. Kto mieczem wojuje od miecza ginie, to jest żelazne prawo przyrody przed którym nie ma ucieczki i za późno na płacz, lament i złość z powodu jakiegoś tam gwałtu popełnionego na białej kobiecie przez uchodźcę, bo trzeba było myśleć zanim napadliście na Irak, Libię, Syrię, Afganistan, a z myśleniem w Polsce, Niemczech, na zachodzie tragicznie i teraz wielkie zdziwienie skąd tutaj tyle milionów uchodźców ? Oni z drzew nie pospadali jak by co.

Wbijcie sobie do głów raz na zawsze i zapamiętajcie jedno Polskie cymbały. Nie budowaliśmy im szkół i szpitali lecz z zimną krwią arabów mordowaliśmy całe rodziny, dzieci, kobiety i starców, bez mrugnięcia oka z radością na twarzach nam to przyszło, i teraz żydowskie skurwiele wam filmy serwują w kinach o bohaterskim Polskim wojsku w Karbali w Iraku ? Mam się śmiać czy płakać z waszego zachowania, co się dzieje w tych Polskich głowach, gdzie rozumy, logika, zwykła ludzka mądrość i przyzwoitość się podziała ? Spodziewaliście się, że masowe morderstwo ujdzie nam płazem i Arabowie zapomną o swoich zmasakrowanych dzieciach, żonach, rodzicach, krewnych, zapomną o zniszczonych domach i miastach ? To nie amerykański film wojenny z Happy Endem, lecz brutalna rzeczywistość. Czy nie potraficie już łączyć prostych faktów, nie zdajecie sobie sprawy z konsekwencji nie przemyślanych decyzji, a przykazanie „Nie estado_tvflute_up2czyń bliźniemu co Tobie nie miłe” ? No ale jak wy głosujecie co cztery lata, ciągle na tych samych złodziei i oszustów to nie dziwota, że proste, fundamentalne zagadnienia ulatują wam z tych już pustych głów, demokracja wam widocznie służy, ona was zgnoi i tylko na nią zasługujecie. Poza tym sprawa z uchodźcami za 2-3 tygodnie zniknie z ekranów TV i będą straszyć Europejski plebs inną katastrofą, a tymczasem ekonomia i finanse się walą a ludzie jak owce myślą i mówią to co im TV powie.

Powiecie z przerażeniem i ze strachem w oczach, ale przecież pokazywali w TV (z naciskiem na słowo pokazywali, albowiem ruchomy obraz w TV musi być prawdziwy) że Państwo Islamskie, ISIL, Al Kajda morduje w Syrii i ma zamiar mordować także niewinnych białych ludzi ! Paru arabskich przygłupów udało się przekupić (wszędzie znajdą się debile) i później w TV wyuzdane, idealnie zmontowane filmy z brodatymi rumcajsami, szalejących po pustyniach najnowszymi terenowymi Toyotami przyprawiają was o palpitacje serca, gdy tymczasem całe to pseudo państwo jest zwykłą manipulacją, dziełem zachodniej machiny propagandowej rodem z Hollywood, a cywili w Syrii mordują Amerykańskie i Europejskie wojska, przypuszczam że nawet Polskie orły. Pustynie kojarzą się z walką o przetrwanie i prymitywnymi warunkami a tu się okazuje, że terroryści żyją sobie jak pączki w maśle, posiadają studia filmowe, zmieniają samochody i nowoczesną broń jak rękawiczki, podobno biją nawet złote monety i być może lada dzień ogłoszą program kosmiczny z podbojem planet i zapiszą się do ONZ, a bezkrytyczna publika zachodnia w te absurdy bez wątpienia uwierzy. To tyle na temat państwa islamskiego.

Głupota uruchomiła lawinę
Gdy w końcu Islam zawładnie Europą i całym zachodem wówczas pedały, lesbijki, feministki i gendery zostaną wycięte w pień a pyskate białe kobiety wylądują w haremach i równowaga społeczna, czyli rola mężczyzn i kobiet nareszcie wróci na swoje właściwe miejsce. Przy okazji zniknie aborcja, pornografia, prostytucja, narkomania i zasrana demokracja. Tak więc cały ten burdel białego człowieka i zgnilizna uchodząca za wartości i prawa człowieka trafią na śmietnik historii, również kary za korupcję będą zaostrzone maksymalnie, ścięciem łba. W międzyczasie feministki, pedalstwo i reszta hołoty ma jeszcze wolne pole działania ale ich czas powoli i nieubłaganie zbliża się do końca, niektórzy z nich widzą co ich czeka, dlatego tak nachalnie promują obecnie w zachodnich krajach w tym w Polsce wszelkie moralne i etyczne zgorszenia. Na zagładę mogą również liczyć miliony sfeminizowanych białych mężczyzn, bo te cioty zostaną w końcu wysłane na swoją ukochaną wojnę której tak przecież pragną odgrażając się przed telewizorami na Rosjan, a wtedy na bezkresnych polach Rosji będą zutylizowani w bardzo pożyteczny nawóz i koszmar minie. Niemniej jednak cały proces zmiany warty mocno zaboli nawet jednostki mądre, miłujące pokój i sprawiedliwość ponieważ potężna przyroda srogo zawiodła się na białym człowieku i nie będzie kurwa pobłażania – wszyscy jak jeden pójdziemy na dno.

Najlepszym sposobem przyrody na ludzkie ścierwo a takim jest obecnie biały człowiek, to proces naturalnej ewolucji, przyroda w ten sposób właśnie działa od millenniów, to jest naturalna kolej rzeczy i nie ma przed tym żadnego ratunku, bo chory, zdeformowany osobnik musi ustąpić miejsca silniejszemu i zdrowszemu, uczyli przecież tego na lekcjach biologii. Przyroda toleruje deprawację i zakłócenia od normy ale do czasu, bo gdy biały człowiek złamał równowagę i naruszył jej święty, odwieczny porządek to ona nie ma dla umysłowo i fizycznie chorego gatunku litości a wtedy słabe, zdegenerowane zwierzę w tym przypadku  już 95 % populacji białego człowieka nie ma prawa dłużej egzystować na tej jeszcze pięknej ziemi i zostanie unicestwiony. Ta cała wędrówka ludów z państw bliskiego wschodu i Afryki północnej której jesteśmy obecnie świadkami, stanowi wybitny przykład ewolucji i jest początkiem końca białych nacji Europy, co mnie bardzo raduje. W obliczu tej naturalnej klęski nawet modły do Jezusów, Maryj, Wojtył nie pomogą, bo ta chora religia z absurdalnymi trójcami, milionami świętych i ze zboczonym klerem również zniknie i zastąpi ją jeden konkretny Bóg Allach. Wprawdzie nie jestem fanem żadnej religii to jednak islam jest po stokroć bardziej logicznym wyznaniem od bzdur judeochrześcijańskich i najważniejsze, w islamie nie trzeba klęczeć przed pedałami w sukmanach. Jedyny minus islamu to prohibicja alkoholu lecz i oni w końcu zmądrzeją, bo jak żyć w zimnej północnej Europie bez rozgrzewającej wódki ? A zatem nie płacz Polaku, Niemcu, Angliku nad swoim losem, bo miałeś chamie swoje 5 minut sławy i mogłeś uporządkować własny dom ale nie, zachciało się demokracji, wolności, kapitalizmu i swoją tępą chciwością niszczysz nie dosyć że własne Ojczyzny, to eksportujesz sodomę/gomorę i cierpienie na cały glob ziemski, tym samym uruchomiłeś potężne siły przyrody o jakich nigdy nie śniłeś, aż w końcu przyszedł kres Twojego niszczycielskiego, marnego żywota i musisz ustąpić miejsca silniejszemu.

Uzdrowienie Demokracji śmiercią
Proces wymierania białego człowieka drogą ewolucji jak wszystko w przyrodzie będzie przebiegać długimi etapami, ale może jest jednak dla niego ratunek, a przede wszystkim czy istnieje środek na uzdrowienie systemu politycznego panującego w świecie zachodnim ? Moim zdaniem istnieje taka opcja, ale my biali ludzie zaszliśmy już tak daleko w ciemny las, że naprawić demokrację można już tylko śmiercią i być może jesteśmy obecnie świadkami tejże ewolucji która uwidacznia się w świecie białego człowieka powszechną akceptacją aborcji i mordowaniem już setek milionów nienarodzonych istnień ludzkich. Przypominam podstawową kwestię, przyroda nie zna litości dla odbić od normy i ona likwidując deprawację działa często w bardzo tajemniczy i bezduszny sposób. Obecnie dla dobra ogółu przyroda wybrała opcje mniejszego zła, ponieważ wszystkie inne alternatywy (z wyjątkiem totalnej i szybkiej zagłady homo sapiens) zostały wyczerpane i przyszła kolej na dość brutalne rozwiązanie problemu aborcją a także eutanazją.

Aborcja to nic innego jak eugenika i nie przymusowa lecz całkowicie dobrowolna, iście diabelski lub jedyny możliwy plan ratunku białej rasy ? To co zaraz przeczytacie zabrzmi okrutnie ale czasem myślę, że aborcja ma jednak jakiś ukryty sens lub tez niezamierzony cel, który kosztem życia niestety niewinnych istot w dłuższej perspektywie czasu wpłynie pozytywnie na życie ludzi tego świata, bo tylko rodzice idioci pozwolą zabić swoje nienarodzone dziecko tym samym z genotypu ludzkiego znikną debile, bo raczej pewne jest ze ich potomek odziedziczy podobnie negatywne cechy. Natomiast mądra kobieta i jej mądry mąż nigdy nie podejmą decyzji o zamordowaniu swego jeszcze nienarodzonego potomka, i jego narodziny zwiększą liczbę ludzi mądrych na ziemi, dziedziczących inteligencje po swoich rodzicach, i dopiero wtedy demokracja będzie funkcjonować prawidłowo, gdy mądrzejsza większość społeczeństwa podejmie przemyślane, logiczne decyzje przy urnach wyborczych głosując na ludzi prawdomównych, sprawiedliwych i skromnych. Reasumując, demokracja była by idealnym ustrojem politycznym ale pod warunkiem, że zabronisz idiotom a także uwaga ! kobietom udziału w wyborach powszechnych, bo ci pierwsi głosują przeważnie na oszustów i złodziei natomiast kobiety głosują emocjami a nie rozumami i wyniki tego widać na około. Tak więc, przypieczętowaniem upadku demokracji było równouprawnienie i przyznanie kobietom prawa głosu.

Moja hipoteza mówiąca o aborcji jako narzędziu przyrody wymierzonym w białego człowieka sprawdza się, aczkolwiek nadal rośnie liczba ludzi głupich kosztem inteligentnych, ponieważ obecna sytuacja polityczno/gospodarcza sprzyja rozmnażaniu się tych pierwszych, natomiast mądrzejsi mężczyźni i kobiety nie potrafią znaleźć dla siebie partnerów w tym morzu prymitywów, lub widzą bezsens wydawania potomka na ten chory świat i w ten sposób niestety spotykamy się w cywilizacji białego człowieka z coraz większym tsunami absurdów, niedorzeczności i cierpienia. Lecz iskra nadziei istnieje albowiem przyrost demograficzny w białych nacjach jest już od kilkudziesięciu lat śmiertelnie niski, biały człowiek po prostu wymiera jak by nie patrzeć z własnej nie przymuszonej woli, i wraz z jego zniknięciem zniknie również zdeformowana demokracja, a wtedy mam nadzieję zastąpi go mądrzejszy człowiek który ten system naprawi lub zmieni na lepszy.

Demos (lud) krateo (władza) – Demokracja, ale władza ludzi (sofos) mądrych
Musimy sobie uświadomić podstawową i bardzo nieprzyjemną kwestię a mianowicie, ogromna większość ludzkości (biała rasa przede wszystkim) już od zarania dziejów stopniowo popada w coraz większa chorobę umysłową i demokratycznie wybrane rządy XX wieku wykorzystują ten fakt znakomicie wzbogacając się kosztem ogółu, natomiast na początku swego istnienia tysiące lat temu w Grecji, demokratyczna forma rządów funkcjonowała perfekcyjnie, albowiem trzymano się żelaznych reguł i zasad które mogą się nam obecnie wydawać niesprawiedliwe i sprzeczne z samym pojęciem demokracja, lecz te zasady i reguły są fundamentem i filarem sukcesu demokracji dawnej Grecji do których biała rasa musi koniecznie powrócić aby przeżyć. Powrót do podstaw zdrowej demokracji wiąże się z bardzo ciekawym paradoksem o którym będzie mowa w podsumowaniu, ale najpierw wyjaśnię jakie zasady przyświecały pierwotnej demokracji Ateńskiej.

Antyczni Grecy, twórcy demokracji byli tego świadomi, że dając prawo głosu wszystkim zniszczysz demokrację w zalążku tym samym zniszczysz silne państwo, i zamiast rozumu, konsensusu, logiki będzie rządzić chciwe, głupie pospólstwo z jego krótkowzrocznymi materialnymi zachciankami, dlatego w Antycznej Grecji prawo do głosowania posiadała tylko wąska grupa (zawsze mężczyzn) ludzi mądrych, wykształconych podejmująca wyważone, logiczne, dalekowzroczne decyzje polityczno/gospodarcze dla dobra ogółu, i antyczna Grecja dzięki temu była przez długie wieki największą potęgą basenu morza śródziemnomorskiego i Hellenistyczne promienie wszelkiej mądrości, piękna, sztuki, nauki, filozofii rozchodziły się z Grecji na cały ówczesny świat i promieniują nadal, aczkolwiek system demokratyczny został przez współczesnego białego człowieka kompletnie wypaczony i zniszczony. To przed czym demokracja Grecka przez setki lat się broniła i dzięki temu odniosła wielki sukces zostało w XX wieku zniweczone w pył, bo demokracja obecnie polega na rządach motłochu – większości złożonej z debili nad mądrzejszą mniejszością, i normalne życie stoi przed wielkim wyzwaniem, albowiem głupców na ziemi drastycznie przybywa a ludzi roztropnych, skromnych, rozumnych niestety ubywa i z tej przyczyny ustrój demokratyczny jest coraz bardziej popularnym systemem politycznym wykorzystywanym genialnie przez elity polityczno/gospodarcze dla swojego indywidualnego celu.

Zniewalanie miliardów ludzi i czerpanie astronomicznych zysków kosztem własnej populacji nigdy nie było łatwiejsze jak w obecnej pseudo demokracji, bo wy jesteście największą jej siłą a jednocześnie ofiarą, wasza głupota, naiwność, egoizm i chciwość są motorem demokracji i do nikogo nie można mieć pretensji że jest źle, albowiem wolność w wyborze faktycznie istnieje ale zanim się odda głos trzeba najpierw logicznie i obiektywnie pomyśleć, co obecnie prawie zanikło w społeczeństwach Europy, Ameryki i ludzie wybierają na swoich politycznych władców w demokratycznych wyborach głównie złodziei, kłamców i morderców.

Podsumowanie i wnioski
Demokracja antycznej Grecji zawdzięczała swój wielki sukces jak już wspominałem rządom mądrej mniejszości nad głupszą większością i należy sprecyzować, że ten system w Grecji trudno nazwać demokracją albowiem władzę sprawowała dość wąska grupa ludzi (mężczyzn), co bardziej przypomina dyktaturę niż znaną nam obecnie demokrację z tzw. równością i z prawem głosu wszystkich dorosłych obywateli państwa, w związku z tym rodzi się bardzo intrygujące pytanie i nadzwyczaj zaskakująca odpowiedź, odpowiedź która na pewno nie spodoba się większości czytelników. Jaki inny system polityczny XX wieku przypomina dokładnie system demokracji antycznej Grecji ? Tym systemem jest komunizm.

Dzięki władzy mądrych jednostek nad bezmyślnym plebsem, PRL i państwa komunistyczne zapewniały wszystkim godną, bezpieczną egzystencję pozbawioną strachu, aczkolwiek ten system był z góry skazany na zagładę z powodu wzrastającej liczby ludzi umysłowo wstecznych, i w końcu fala tsunami tej milionowej chciwej, zacofanej masy ludzkiej przechyliła szale na swoją korzyść i wybrała demokrację, a demokracja zatkała obywatelom w piękny sposób na zawsze gęby, albowiem teraz gdy ludzie będą narzekać, protestować, żalić się z powodów bezrobocia, biedy i niesprawiedliwości demokratyczna władza wytoczy im twarde, logiczne kontrargumenty z którymi nie sposób polemizować, ponieważ są w 100 % prawdziwe: Kto wybrał rząd jak nie wy obywatele ? Nikt was nie zmuszał do głosowania na tego lub innego kandydata, i zawsze są następne wybory za 4 lata, wówczas możecie naprawić swój błąd.

Twórcy komunizmu byli świadomi tego poważnego mankamentu demokracji, że władza w rekach ludzi doprowadzi do katastrofy której jesteśmy obecnie świadkami i Włodzimierz Lenin najlepiej zdefiniował demokrację: „Niewolnikom pozwala się co kilka lat wybierać swojego nowego właściciela, żeby reprezentował i gnębił niewolników w parlamencie przez następnych parę lat”. Dlatego komunizm jest najwyższą formą sprawowania władzy i tylko jednostki wybitnie mądre, uczciwe, odpowiedzialne ale także z żelaznymi nerwami i hartem ducha nadają się w tym systemie na funkcję kierownicze, ponieważ czasem trzeba w komunizmie podjąć bardzo trudne i surowe decyzje tzn. przelać krew motłochu, bo jego próżność, egoizm i prymitywne zachcianki są śmiertelnie niebezpieczne i dla dobra państwa i ogółu muszą być niekiedy poskromione karabinem. Natomiast współczesne rządy demokratyczne są złożone wyłącznie z oszustów, którzy żerują na ludzkiej bezmyślności i niewzruszenie egzystują dzięki pogłębianiu i szerzeniu jeszcze większej głupoty i brzydoty w społeczeństwach, ponieważ te negatywne, przyziemne, materialne kwestie prymitywne masy ludzkie jednak kochają, z nimi się utożsamiają i chcą ich więcej, w demokracji nie ma żadnej finezji, jest tylko pragnienie pełnego brzucha, a głód jest karmiony obietnicami.

  •  Współczesna masowa emigracja do Europy, powszechna aborcja a także eutanazja w białych nacjach są subtelnym produktem przyrody, jej niewidzialną „ręką” ona drogą naturalnej selekcji zastępuje chory gatunek, zdrowszym.
  •  Demokracja w XX wieku jest totalnie wypaczonym systemem politycznym, naprawić go można wyłącznie odebraniem praw głosowania w wyborach idiotom i kobietom czyli większości, co w obecnych realiach jest niemożliwe.
  •  Logicznym i rozsądnym rozwiązaniem jest powrót do podstaw demokracji, którą w rzeczywistości powinno się nazywać systemem demokracji komunistycznej, i tu spotkamy się z największą blokadą, ponieważ komunizm został do tego stopnia zdemonizowany i zdeformowany, że nie ma mowy o ponownym jego zaakceptowaniu w świecie białego człowieka, aczkolwiek innej opcji nie ma jeśli chcemy przeżyć i egzystować w braterstwie, pokoju i szczęściu.
  •  Tak więc, dla dobra planety i ogółu życia na ziemi biały człowiek musi umrzeć. Akcja jego likwidacji ruszyła pełna parą.

Wielka gra o Krym

Długo się zastanawiałem czy umieścić poniższy wpis na blogu a to z powodu kompletnie innego spojrzenia na sprawę z Ukrainą, Rosją, Krymem i niektórzy mogą odnieść wrażenie, że ukazuje W.Putina w złym świetle, lecz  są to moje osobiste przemyślenia a do Rosji mam pozytywne nastawienie i w większości popieram  działania przywódców Federacji Rosyjskiej.

786px-Black_Sea_mapZ natury jestem bardzo nieufny i w sprawach polityki światowej sceptycznie podchodzę nawet do mediów alternatywnych a także z umiarkowaną podejrzliwością słucham polityków których bardzo cenię np. W. Putina. Konkluzją zadymy na Ukrainie było odzyskanie Krymu przez Rosję ale nawet Rosja nam nie mówiła prawdy jak do tego doszło. Na początku trzeba sobie uświadomić, że każde państwo i ważniejsi liderzy są zmuszeni czasem odwalać brudną i krwawą robotę by utrzymać swój kraj w całości lub prowadzą politykę kapitalistycznej hegemoni jak to robi USA.

Amerykanie praktykują brutalna politykę światowego ekspansjonizmu natomiast Rosja broni swoich granic i z tego względu Rosja która obecnie jest na wielu frontach otwarcie nękana, atakowana w samoobronie by przetrwać i z braku alternatywy podejmujeRussia-Putin-plays-chess decyzje wagi strategicznej również kosztem życia ludzkiego i w skrajnych wypadkach gra na arenie międzynarodowej według krwawego Amerykańskiego scenariusza. Wiele akcji jest przed nami ukrytych lub celowo jesteśmy sprowadzani na zły tok myślenia i dlatego sądzę, że przywódcy Rosji w kwestii Ukrainy i Krymu potrafili po mistrzowsku zmylić nawet Amerykę a co dopiero przeciętnego człowieka. Pozwolę sobie na takie śmiałe stwierdzenie, USA i kraje zachodnie w grze o Krym byli pionkami w rękach Putina i od sukcesu tej misji zależała przyszłość całej Rosji.

Rosja płaci w tej chwili cenę za Krym który moim zdaniem jest najważniejszym strategicznym punktem Federacji – Krym już nawet wizualnie stanowi klejnot na szyi Matki Rosji. Wszyscy z nas wspierający Rosję i nastawieni pozytywnie do naszych braci Rosyjskich wiemy jak doszło do przejęcia Krymu i nie ma sensu powtarzanie tych oficjalnych medialnych niuansów polityczno/militarnych, natomiast chciałbym rzucić światło  na sprawę z Krymem z innej perspektywy. To co przeczytacie poniżej może się z waszymi poglądami nie zgadzać ale większość spraw tak poważnego kalibru ma drugie dno i dlatego moje przemyślenia przechodzą w tzw. teorie spiskową lub mogą być niezbyt mądrymi spekulacjami – jak kto woli ale bardzo zapraszam do zapoznania się z wpisem i do przemyślenia tego zagadnienia.

Jestem raczej pewien, że od samego początku zamieszania Rosja  totalnie kontrolowała przebieg zdarzeń na Ukrainie na swoją korzyść czego owocem było przejęcie pełnej kontroli nad Krymem. W walce o ultra strategiczny Krym Rosja poświęciła Ukrainę i pozwoliła Ameryce skolonizować Ukrainę  które nie do końca jest takie trwałe ale świadomość przeciętnego Ukraińca jest już śmiertelnie zatruta nienawiścią do Rosji i z tego względu nie ma absolutnie mowy o jakiejś aneksji Ukrainy przez Rosję, nawet rewolucyjny Donbas pozostanie w rękach Kijowa.
Szczegóły mojej teorii są następujące. Rosja osłabiła celowo rządy Janukowicza i finansowała opozycję w tym cały obecny rząd Ukrainy od Poroszenke po Jaceniuka i wcześniejsze rządy Tymoszenki, Juszczenki i nawet finansuje, wspiera też niby faszystę Jarosza, żyda Kołomyjskiego i inne grupy faszystowskie/UPA, oni wszyscy są ludźmi Moskwy. Rosja oczywiście popiera również Noworosjan z Donbasu ale wspiera ich do tego stopnia by nie mogli wygrać z Kijowem. Oni obecnie już nie są potrzebni Rosji, powoli się rozsypują jako siła militarna i przewiduję, że na wiosnę  cały Donbas bez wystrzału znajdzie się w orbicie Kijowa za zgodą Rosji. Przywództwo Rosji od samego początku grało na dwa fronty i używało do tego celu całą Ukrainę i Donbas a wszystko po to by mieć pretekst do przejęcia Krymu. Pretekst był niesamowity, moim zdaniem genialnie wyreżyserowany i przeprowadzony – najwyższej klasy  Bizantyjska robota którą Rosja już od setek lat bezbłędnie praktykuje.

Rosyjska decepcja
Od A do Z absolutnie wszystkie decyzje czy to odejście Janukowicza czy tez wybór Poroszenki na rządzącego lub też start akcji zbrojnej władz Kijowskich w Donbasie były podejmowane w Moskwie a reszta spraw jak wejście wojsk NATO na Ukrainę, przejęcie Ukraińskich zasobów naturalnych i fabryk przez USA były kwestiami oczywistymi, Moskwa była tego w pełni świadoma i pozwoliła na to. Tak wiec doszło do obalenia pro rosyjskiego a raczej neutralnego Janukowicza i władzę przejęli pseudo faszyści, sympatycy nazizmu i wydaje się że Rosja jest oburzona z tego powodu ponieważ z rąk faszyzmu Rosjanie tyle ucierpieli i nazizm na zawsze pozostanie największą, zrozumiałą traumą Narodu Rosyjskiego. Przeciętny Rosjanin jest zbulwersowany że u ich granic rozprzestrzenia się faszyzm a władze Rosji umiejętnie propagowały i umacniały ten pogląd w populacji Rosyjskiej. Publika rosyjska została urobiona niechętnie do Ukrainy a Ukraińcy na odwrót i tak miało to wyglądać.

Następnie doszło w Donbasie do ostrych walk zbrojnych pomiędzy wojskami Kijowa i powstańcami a rząd Poroszenki podejmował skrajnie antyrosyjskie decyzje, blokując media Rosyjskie na Ukrainie zakazując używania języka rosyjskiego, krępując pomoc dla Donbasu i otwarcie mordując ludzi na ulicach Doniecka, Ługańska a wszystko po to by wzbudzić na Ukrainie skrajnie antyrosyjskie sentymenty, by w Rosji ludzie nabrali niechęci wobec Ukrainy, a najważniejszym aspektem tego wszystkiego było wzbudzenie wśród populacji Krymu dążenia do odcięcia się od Ukrainy i powrotu do Rosji.
Oczywiście nie można zapomnieć o reakcji zachodu na niby odradzający się faszyzm co poskutkowało jakąś tam drobną krytyką władz Kijowa z ust Merkel, Hollanda i innych ale dość spora liczba ludzi na zachodzie na serio boi się pseudo faszystów Ukraińskich.

Ważnym przejawem tych działań było przestraszenie zachodu widmem powrotu faszyzmu. Natomiast wielkie bitwy pomiędzy powstańcami a Kijowem uświadomiły tchórzliwy zachód, że z Rosjanami nikt nigdy zbrojnie nie wygra i krytyką z tego powodu Rosja absolutnie się nie przejmuje i była na to przygotowana. Tak więc Rosja trzyma obie strony pod totalną kontrolą nigdy nie tracąc z oka głównego i jedynego celu tych działań politycznych i militarnych a celem od samego początku był Krym. Bez obalenia Janukowicza, bez przejęcia władzy przez Poroszenkę, bez renesansu faszyzmu na Ukrainie, bez przejęcia Ukrainy przez USA nie było by mowy o aneksji Krymu, Rosja nie miała by żadnego argumentu wobec swoich ludzi i wobec zachodu.
Powstańcy w Donbasie walczyli o swój region czyli tzw. Republikę Doniecka i słusznie ale oni swoim poświęceniem, swoją krwią oddali Putinowi i całej Rosji niesamowitą przysługę pomagając mu w przejęciu Krymu i zapobiegli wojnie USA przeciwko Rosji. Odnosimy wrażenie że powstańcy przegrali ale moim zdaniem oni wygrali i dlatego Rosja zawsze będzie im pomagać co widzimy po już 10-tym konwoju z żywnością.

Żeby wygrać wojnę czasem trzeba przegrać bitwę i właśnie Putin wygrał wojnę rezygnując z Donbasu a przejmując Krym ! Niestety innej opcji W.Putin nie miał jak poświęcić trochę istnień ludzkich w Donbasie by uratować miliony Rosjan od moim zdaniem pewnej agresji NATO na Rosję poprzez okupację Krymu przez Amerykę. Założenie na Krymie największej bazy wojsk USA/NATO na świecie było już prawie pewnikiem i tym samym Rosja straciła by kompletnie kontrolę nad Morzem Czarnym, M. Śródziemnomorskim, bliskim wschodem i znacznie tracąc wpływy na Kaukaz.

A więc widzimy z mojej teorii że Rosja miała wszystkich ważniejszych graczy w ręku, nimi kierowała i kontrolowała większość wydarzeń na Ukrainie ale wstrząsającym dla Rosji i poza jej kontrolą było horrendalne wydarzenie z Malezyjskim samolotem MH 17. Stratedzy Rosyjscy na pewno przeczuwali, że Ameryka posunie się do jakiegoś perfidnego kroku mając w pamięci przecież wysadzone w powietrze wieże w Nowym Jorku  9/11 i wielu Rosjan na wyższych szczeblach władzy oczekiwało podobnie drastycznego posunięcia USA na Ukrainie, wskazującego moim zdaniem na bezsilność Ameryki a zarazem na jej wściekłość, bezwzględność i okrucieństwo. Rzucenie przez USA u stóp Rosji setek martwych ludzi było ostrzeżeniem a zarazem pokazaniem swojej słabej strony. Z powodu straty Krymu Ameryka wysłała Rosji krwawe podziękowanie a przy okazji zastraszyła inne potencjalne ofiary pokazując światu, że USA absolutnie się nie liczy z cywilami i nawet poświeci swoich przyjaciół w tym przypadku Holendrów. Polacy pamiętajmy o tym, bo Polska jest tym najbardziej oddanym sojusznikiem USA, a gdy czas przyjdzie Ameryka wykorzysta w podobny krwawy sposób miliony naiwnych Polaków !

Krym w rękach USA miał być początkiem końca Rosji
Spolaryzowanie Ukraińców na skrajnie pro zachodnich i skrajnie pro Rosyjskich było świetnym ruchem Rosji a najwięcej przyczynili się do tego Noworosjanie swoim stanowczym, odważnym zbrojnym powstaniem na Donbasie i wbrew logice Ameryka obecnie może zapomnieć o jakimkolwiek stacjonowaniu poważniejszych wojsk na Ukrainie. Ponieważ Ameryka boi się prawdziwych żołnierzy mających do dyspozycji świetny Rosyjski sprzęt i posiadających wielką odwagę Słowiańskiego żołnierza. Pamiętajmy jedno Ameryka ze swoimi Natowskimi psami potrafi napadać i „wyzwalać” państewka pozbawione siły militarnej jak Irak, Libię, Afganistan, Panamę, Grenadę a Noworosjanie pokazali NATO i USA, że tym razem będziecie musieli walczyć na serio z Rosyjskim przeciwnikiem którego nawet Napoleon i Hitler nie mogli pokonać.

Rosja kontrolując wszystkie szczeble władzy i biznesu na Ukrainie mogła wiele zrobić ale przeciwko milionom skrajnie pro zachodnich i antyrosyjskich Ukraińców nie miała zbyt dużego pola manewru. Zapadła więc decyzja o usunięciu Janukowicza i wprowadzenie nowych ludzi na elitę rządząca Ukrainy – Poroszenkę, Jaceniuka itp. Oni aplikowali kontrolowany ferment na Ukrainie który był zbawienny dla sprawy Krymskiej.
Janukowicz u władzy był bardzo niebezpieczny dla Rosji i kwestii Krymskiej ponieważ Ukraińcy pod rządami Janukowicza zostali by umiejętnie przez zachód podburzeni w sprawie floty czarnomorskiej a Janukowicz musiał by pójść  za głosem mas i jestem pewien, że pod presją ludu zadecydował by o zerwaniu umowy na dalsze stacjonowanie Rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu i Rosja nawet mając Janukowicza w kieszeni wobec takiego obrotu zdarzeń nie miała by pola manewru i musiała by eksmitować wielką bazę marynarki w Sewastopolu tracąc na zawsze swój wpływ na południową część świata w tym Syrię. Zbawienna i mądra była więc dla Rosji decyzja o usunięciu Janukowicza i na pozór oddanie Ukrainy w ręce Ameryki co wywołało na Ukrainie wojnę domową a w dalszym stopniu pozwoliło Rosji przeprowadzić referendum i w sposób pokojowy przejąć Krym.

Innego sposobu na przejęcie ultra strategicznego Krymu Rosja nie miała i była zmuszona  wspierać obie strony tego konfliktu. Niestety skutki walki o Krym pochłonęły wiele ofiar ale kilka tysięcy zabitych uratowało 140 miliony Rosjan. W porównaniu do krwawej polityki światowej USA, Rosja jako podobnie silne mocarstwo nuklearne zawsze bardzo dbała o swoją opinię na arenie światowej dyplomacji, praktykowała skrupulatnie prawo do nienaruszalności granic innych krajów i pochopnych akcji militarnych nie przeprowadzała, wyjątek stanowi zrozumiała reakcja Rosji na Gruziński atak w 2008 roku – błyskawiczny Rosyjski kontratak i wycofanie się po tygodniu.

Oczywiście Rosja mogła w stylu Amerykańskim wejść zbrojnie na Krym ale taki obrót wydarzeń spowodował by śmierć setek tysięcy, krytyka zachodu graniczyła by na histerii a Chiny bardzo ważny sojusznik i partner gospodarczy Rosji mogły by zerwać stosunki z Federacją  i w takiej perspektywie Putin wdrożył w życie jedyny logiczny plan – gry na dwa fronty i przekupienie ważniejszych ludzi na Ukrainie. Rosjanie wiedzieli że batalia o Krym będzie krwawa ale mimo wszystko istnień ludzkich ta walka bardzo mało pochłonęła i zbawiła Rosję od pewnego zniszczenia przez USA. Rosyjscy przywódcy dość skrupulatnie i bardzo umiejętnie wdrożyli w życie strategię według doktryny wojennej Sun Tzu.

Saladyn, pogromca krzyżowców

Moim zdaniem popełniamy wielki błąd ufając Chinom i Iranowi i myśląc, że te kraje są przeciwne hegemonii USA/Izraela. Podobnie jest z Arabią Saudyjską która dla publiki nie uznaje Izraela a w rzeczywistości jest syjonistycznym tworem ściśle z Izraelem i USA współpracującą.

Skupie się na Chinach i Iranie..
Chiny są komunistyczne tylko z nazwy a Iran pozoruje swój opór przeciwko USA i Izraelowi.
Gdyby Chiny były naprawdę komunistyczne to już dawno znalazły by się na celowniku USA i były by poddane ostrym sankcjom gospodarczym a tymczasem USA robi kolosalne interesy z Chinami, cały świat kapitalizmu ładuje w Chiny tryliony .I najważniejsze ,  gdyby Chiny były naprawdę komunistyczne to u nich nie mogli by istnieć miliarderzy i nie było by Giełdy w Szanghaju – Mamon pieniądz rządzi w Chinach .Komunizm Chiński to otoczka/kurtyna a za nią czai się czysty kapitalizm feudalny .Chiny w rzeczywistości mogły by w kilka dni porzucić iluzję komunizmu, przejść w wolny rynek i stanąć u boku USA przeciwko Rosji .

Prawdziwy komunizm był w ZSRR  J. Stalina i zobaczcie jakim potężnym  siłom musiał stawić czoła ZSRR i jakimi środkami kapitalizm walczył w obalenie ZSRR.
Od początku istnienia ZRRR Rosja była najeżdżana ze wszystkich stron, kulminacyjnym momentem było dozbrojenie Niemców przez zachód, ustawienie amerykańskiej marionetki Hitlera na przywódcę Niemców , przepranie mózgów Niemieckich i wysłanie ich na front wschodni .II wojna miała tylko jeden cel – zniszczenie komunizmu w ZSRR rękoma naiwnych goi Niemców ,a reszta akcji Hitlera jak najazd na Francję były akcjami zmylnymi by plebs światowy myślał , że Niemcy i faszyzm są tworem czysto Niemieckim a tymczasem wszystkie decyzje były podejmowane w Waszyngtonie i Londynie .Hitler by nie istniał bez Ameryki i w pomniejszym stopniu Londynu.
Reakcja kapitalizmu na komunizm miała więc tragiczne skutki i to ZSRR był ofiarą a zachód ukryty za plecami Hitlera był najeźdźcą i walkę przegrał a ZSRR zwyciężył . Po II wojnie nastąpiły lata tzw. zimnej wojny i jako tako komunizm w Rosji upadł w w latach 90-tych 20 wieku .

Z Iranem jest podobna zmyłka która z wielkim sukcesem zakiełkowała w umysłach milionów jakoby Iran stanowi jedno z nielicznych państw opierających się hegemonii USA, izraela a tymczasem Irański rząd religijny został tam zainstalowany przez USA, a z Paryża do Iranu ze wskazówkami CIA przyleciał Ajatollah Khomeini – ten fakt mówi sam za siebie.W Iranie rządzą pasożyty religijne pokroju Polskiego katolickiego . Islamiści w Iranie wciskają ten sam kit Irańczykom co Polakom wciska judaistyczny katolicki Watykan.Izraelowi jest to bardzo na rękę, że miliony Persów wyznaje religie judaistyczną – muzułmanizm powielający brednie o Jezusie, Mojżeszu, Maryi, narodzie wybranym i srebrnikach.Nie widzę żadnej różnicy pomiędzy islamem a chrześcijaństwem, obydwa wyznania  są tworami judaizmu i obydwie religie wymazały pierwotne wyznania Słowian i pradawne wierzenia arabskie/Perskie – Broń boże żeby Persowie nie powrócili do swoich dawnych wierzeń czyli Zoroastryzmu i jak widzimy Iran pasożyty religijne całkowicie opanowały. Ajatollahowie i cały rząd Iranu są marionetkami USA Izraela.
Butne i pełne pychy słowa Izraela USA jakoby lada dzień nastąpi inwazja Iranu to jedna z największych ściem politycznych 21 wieku i gro ludzi świata dało się nabrać na tego straszaka.

Inwazja USA zachodu na Iran będzie wtedy dopiero gdy w Iranie zostanie obalony żydowski rząd islamski i wykształci się rząd świecki typu Syryjskiego, Libijskiego, Irackiego.Wtedy gwarantuje wam USA rozwali Iran tak jak rozwaliło po kolei ostatnie świeckie rządy na bliskim wschodzie a więc : Irak zniszczony, Libia rozwalona i ostatni niezależny świecki rząd arabski Syria jest ze wszystkich stron atakowana .Cała reszta państw arabskich to marionetki USA i Izraela..CAŁA ! Oprócz osamotnionej Syrii broniącej się jak lew.W Damaszku znajduje się grób wielkiego arabskiego wojownika Saladyna pogromcy krzyżowców .Mimo tego, że Saladyn był wyznania islamskiego to gdyby teraz wstał z grobu rozwalił by nawiedzonych islamistów, chciwych żydów i palantów chrześcijańskich .Mam nadzieję, że prezydent Assad wraz z bohaterskimi żołnierzami Armii Syryjskiej dokończą dzieła Saladyna!

Saladyn – Salah ad-Din al-Ajjubi

Arabia Saudyjska, Iran, Izrael są głównymi silami zła na bliskim wschodzie a USA jest dawcą mięsa armatniego, sprzętu śmierci i dolarów..
Te trzy ultra religijne państwa ściśle ze sobą współpracują i ich głównym celem  jest zniszczenie kompletne Syrii bo to ona stanowi już niestety ostatni zbyt dobry przykład dla reszty świata arabskiego .Przykład świeckiego kraju muzułmańskiego który potrafił pogodzić rożne odłamy islamu, potrafił odrzucić rolę rządzącą islamu na rzecz świeckiej władzy , potrafił zapewnić obywatelom równość i dobrobyt – ciekawy szczegół bo Syria nie posiada prawie ropy a dała obywatelom jeden z najwyższych standardów życia na bliskim wschodzie!

Izrael jest głównym beneficjentem tego działania bo tylko w morzu tzw. islamskiego terroryzmu- sztucznie wykreowanego, w oceanie krwi i cierpienia ten pasożyt potrafi żyć i ma pretekst dla swojego istnienia .To samo tyczy Iranu i Arabii saudyjskiej feudalnego państwa muzułmańskiego i pomniejszych monarchii, państewek arabskich – te monarchie bały się jak ognia potencjalnego zjednoczonego, świeckiego, progresywnego państwa Arabskiego składającego się z Syrii,Iraku, Libii i rękoma USA po kolei je zniszczono . A więc, dobre państwa arabskie poszły w piach a ultra religijne, prymitywne feudalne monarchie są przyjaciółmi tzw. demokratycznego świata! Widzicie teraz tą kolosalną obłudę, zakłamanie, farsę?
USA i Izrael tak namieszali na bliskim wschodzie, że trudno się już połapać o co chodzi, lecz ten chaos jest z góry zaplanowany a większości grup jest sterowana z Telavivu i Mekki a ta ostatnia IS by może nawet nie istnieje a jest czysto wirtualnym, medialnym straszakiem dla plebsu zachodniego – by się bał, a gdy człowiek w strachu to można nim sterować jak pieskiem co widzimy po reakcji naiwnej publiki- idiotów na zachodzie i Polsce.

W tym chaosie najlepiej czuje się Izrael,i jedno wiem- za tym wszystkim kryje się niewidzialna ręka żydów z Tel avivu i udających arabów żydów w turbanach z Mekki i Rijadu.Dopóki Izrael istnieje dopóty będzie zamieszanie śmierć i zniszczenie .Wszędzie gdzie żydzi zawitali zawsze rodził się chaos, zamieszanie ,zawiść i chciwość a oni z tego bigosu czerpali kolosalne zyski .
Pesymizm ogromny bo nie widzę ratunku dla ludzkości , rak pieniądza, chciwości zawitał do najdalszych zakątków ziemi , rak religi judaistycznej również siedzi głęboko w każdym kraju świata.
I jedynym naszym ratunkiem jest bezkompromisowa walka z judaizmem i jego odłamami : w Polsce z chrześcijaństwem na Bliskim wschodzie z islamem .Tą zarazę trzeba zniszczyć bez mrugnięcia oka .

Mekka, Watykan, Jerozolima ma świecić blaskiem wybuchów jądrowych .
My Polacy możemy zacząć naprawianie Słowiańskiej Polski od Częstochowy lub Lichenia i na miejscu tych szkaradnych kościołów ponownie odbudować miejsca kultów Słowiańskich zniszczonych 1000 lat temu przez chrześcijańską czarną plagę ..

Piękny gest Syrii

Rosja jest największym przyjacielem Syrii, pomaga rządowi Syryjskiemu i wszystkim Syryjczykom w walce o swój kraj, w walce o pokój i suwerenność Syrii.

Tylko dzięki twardej postawie Rosji morderczy zachód USA NATO odstąpił od bombardowania Syrii i zniszczenia tego pięknego kraju.

Mam nadzieje że dalsza pomoc Rosyjska dla Syrii i bohaterska walka Narodu Syryjskiego odeprze i zniszczy kompletnie tzw. opozycje, inaczej dozbrajane przez NATO szwadrony śmierci siejące nadal śmierć tysiącom cywili Syryjskim.

Niedawno Rząd Syryjski w pięknym geście podziękowania Rosji za pomoc wprowadził w szkołach podstawowych i wyższych obowiązek nauki j. rosyjskiego.

Uśmiech na twarz przychodzi i serce się raduje gdy czytam tak bardzo pozytywną wiadomość, wiadomość która została całkowicie pominięta w zachodnich i Polskich mediach!

Rosja i Syria są przyjaciółmi na śmierć i życie. Nic, nigdy nie przetnie więzów krwi pomiędzy tymi państwami. Syria nigdy nie zapomni pomocy otrzymywanej od Rosji.