Putin

Znak Bestii – Bitcoin

W niedawnym felietonie, bardzo ogólnikowo i niejednoznacznie wspominałem o narodzie Chińskim, że są ludźmi smokami – reptilianami, a bynajmniej mają coś pozaziemskiego w sobie. W dalszej części felietonu dawałem do zrozumienia, że Chiny niebawem będą rządzić światem, ponieważ posiadają najwięcej dolarów i rezerw finansowych i są w stanie doprowadzić do bankructwa nawet same USA. Chińczycy jak wiemy, pierwsi opracowali papierowy pieniądz, protoplastę współczesnego pieniądza fiducjarnego, lecz tym razem komunistyczne Chiny nie użyją papierowych pieniędzy do wykupienia świata, bo ich kres właśnie mija, lecz pieniędzy cyfrowych w formie krypto pieniędzy tj. bitcoin, etherum i za pomocą innych podobnych elektronicznych platform.

Do napisania dzisiejszego artykułu, zmobilizowała mnie wypowiedź amerykanki Lynnete Zang, która w poniższym filmie wyjaśnia niuanse nowego systemu finansowego, jaki się obecnie krystalizuje i bitcoin jest symptomem nowego światowego porządku finansowego, w oparciu o całkowicie fikcyjną walutę w formie zer i jedynek. Wprawdzie współczesny pieniądz również podlega zasadzie cyfrowego powielania w nieskończoność i dlatego traci na wartości, ale mimo wszystko ludzie jeszcze mu ufają i dopóki posiadają fizyczne dolary, euro lub złotówki, dopóty elity nie mogą zastosować w pełni elektronicznej waluty.

W dalszej części filmu kobieta mówi, że wkrótce przyjdzie wielki wstrząs, który pozwoli  rządom skonfiskować obywatelom ich ostatnie banknoty i znacjonalizować ich własność materialną oraz odebrać wolność osobistą.

Przypuszczam, że pretekstem pod nowy ład finansowy, będzie starannie wyreżyserowana astronomiczna inflacja, podobna do Weimarskiej, połączona z lokalnym konfliktem w Korei północnej i wówczas masy ludzkie, będą na kolanach prosić swoich władców o ratunek finansowy i ludzie sami zakują się w kajdany, z których już nigdy się nie oswobodzą, bo tym razem przyjdzie ktoś gorszy niż Żydzi. Będzie to nowa odsłona komunizmu, ale na globalną skalę i za wszystkim stoją Chiny, aczkolwiek upadek finansowy i zniewolenie są pochodną naszej głupoty i tego, że pozwoliliśmy żydom przejąć władzę nad naszymi ojczystymi walutami.

Lekcje historii poszły w las, a mówił o tym Jezus, zaś naród Niemiecki pod rządami Hitlera święte słowa przekuł w czyn i najpierw odebrał żydom kontrolę nad pieniędzmi, a później uderzył na żydowski komunizm. Gdyby Polacy doszli wtedy do porozumienia z Hitlerem, to nie mielibyśmy II wojny światowej, i nie było by komunistycznej Rosji oraz Chin, ponieważ wrogiem Polski i ludzkości nie była III Rzesza Niemiecka, lecz komunizm, z którym naród Polski pierwszy walczył od 1919 do 1921 roku.

Chiny są silne pośrednio za sprawą żydowskiego kapitalizmu, który w poszukiwaniu taniej siły roboczej i coraz większego zysku, przenosi produkcję do Chin. Ponadto komunizm w Chinach ma się bardzo dobrze, a to umożliwia władzy traktowanie pracowników, jak niewolników i jedyną nadzieję pokładam w demokratycznych zmianach w Chinach. Ale komuniści dobrowolnie władzy nie oddadzą i w 1989 roku, na placu Tiananmen komunistyczna armia przejechała po protestujących ludziach dosłownie czołgami. Możemy jednak osłabić Chiny i pomóc Chińczykom wyzwolić się spod komunizmu, wspierając nasze ojczyste gospodarki i przemysł.

Tylko czy Polacy lub Amerykanie, są gotowi zapłacić za rodzimy produkt „Made in Poland”, 20-30 procent więcej? Raczej nie i po pierwsze, prawie wszystko jest już produkowane w Chinach, a po drugie w Polsce utarła się maksyma, że co tańsze, jest lepsze i niebawem ludzie będą żreć gówno i chodzić w łachmanach.

Ludzie zachwycają się bitcoin i twierdzą, że ta nowa forma waluty niebawem przyniesie nam wolność i sprawiedliwość społeczną, bo bitcoin jest zdecentralizowaną i przejrzystą walutą, której nie można oszukać, powielać w nieskończoność i każdy może sprawdzić jej obrót. Ponadto bitcoin jest droższy od złota, ponieważ twórca bitcoin Nakamoto stworzył „tylko” 21 milionów bitcoin i na tym poprzestał. W związku z czym, w porównaniu z współczesnymi dolarami lub euro, których są tryliony i ich wartość z dnia na dzień maleje, to określona i stosunkowo minimalna ilość bitcoin jest naprawdę bardzo cenna.

Wiążemy zatem z bitcoin wielkie nadzieje, aczkolwiek system jest bardzo skomplikowany i sam do końca nie rozumiem technologicznego aspektu bitcoin, niemniej kwestia techniczna bitcoin jest drugorzędna i w zasadzie cała sprawa polega na zastąpieniu pieniądza fiducjarnego. Dalsze jego istnienie nie ma już przyszłości, albowiem został skorumpowany między innymi lichwą, kredytami, derywatywami czyli uległ kompletnemu zepsuciu i nic nie jest w stanie już go naprawić. Jedynym ratunkiem dla systemu bankowego jest więc przejście w wymiar w pełni cyfrowego pieniądza i pierwsze skrzypce w nowym systemie monetarnym będą grać właśnie Chiny i nie wyobrażacie sobie jakie piekło nas wszystkich czeka.

Twórcy bitcoin stworzyli ludziom iluzje, że bitcoin jest cenny jak złoto procesem tzw. kopania za pomocą siły obliczeniowej komputerów poszczególnych bitów. Nie ulega wątpliwości, że oryginalny koncept bitcoin jest piękny i wręcz genialny, ale według autorki filmu, sprawa ma drugie dno i wszystko zaczęło się właściwie od amerykańskiego krachu finansowego w roku 2008, który tak naprawdę zapieczętował upadek głównej waluty fiducjarnej, dolara i kilka lat później w 2011 roku bankierzy i elity stworzyły właśnie bitcoin, by proces pieniądza fiducjarnego przenieść w wymiar cyfrowy i ciągnąc dalej ludzkość w realiach pieniądza bez pokrycia.

Wprowadzenie w życie bitcoin na oryginalnych zasadach Nakamoto i ostatecznej liczby 21 milionów bitcoin, zmieniło by świat nie do poznania na lepsze, bowiem eliminuje wtedy z życia pośredników finansowych, ulega likwidacja pieniądz fiducjarny i rzecz jasna znika lichwa czyli płacenie procentów od kredytów, ale czy takie poważne egzystencjalne niebezpieczeństwo dla elit, bankierów, Żydów, a przede wszystkim Chińczyków uszło by im uwadze? Za żadne skarby!

Warto też dodać, że Satoshi Nakamoto twórca Bitcoin, jest bardzo enigmatyczną postacią, bowiem nikt tak naprawdę nie zna jego tożsamości, niemniej jednak uchodzi za przeciętnego Japończyka, który z pobudek altruistycznych stworzył ludziom zbawienie finansowe, a naród japoński jest uczciwy i pracowity w związku z czym, czynnik psychologiczny wchodzi w grę i pomysły japońskie są godne zaufania. Iluzja odnośnie zbawiennego wpływu Bitcoin na sprawy finansowe, kolosalnie wzrasta ze względu na same nazwisko Satoshi Nakamoto, które wiele ludzi kojarzy z walczącym o sprawiedliwość społeczną, legendarnym mistrzem katany szlachetnym Musashim i z podobnym obrońcą biednych i uciśnionych, z niewidomym Zatoichim.

Przypuszczam więc, że żadnego Nakamoto nie ma i sam koncept bitcoin jest dziełem zachodnich korporacji, banków, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Szwajcarskiego Banku Rozrachunków Międzynarodowych (ang. Bank for International Settlements , BIS). Chińczycy nie opracowali bitcoin z tego prostego powodu, że nie posiadają twórczego mózgu białego człowieka, lecz za sprawą ich ogromnego przemysłu i astronomicznych nadwyżek eksportowych, dzięki którym skumulowali astronomiczną ilość dolarów i zachodnich obligacji, Chinom przypadnie rozdawanie kart przy przyszłym stole finansowym.

Proces zniewolenia ludzkość trwa i niebawem zostanie on narzucony całemu światu i kilka miesięcy temu w Bitcoin zaszły bardzo niepokojące zmiany, które wskazuje że bitcon jest narzędziem bankierów, ponieważ z oficjalnych 21 milionów bitcoin, odrosła odnoga w formie następnych kilku milionów, a to świadczy że odrosną z niej dalsze i system finansowy nigdy nie ulegnie poprawie, zmieni sie tylko jego forma z papierowego w cyfrowy i „drukowanie” pieniądz w formie zer i jedynek będzie trwać w najlepsze.

Autorka filmu twierdzi, że ostateczną i najlepszą formą posiadania bogactwa jest złoto i srebro, ponieważ zawsze i wszędzie może by wymienione na pieniądz, natomiast pieniądz papierowy nie zawsze podlega tej regule, zaś bitcon prawie w ogóle.

Nowy system finansowy w oparciu o walutę cyfrową, będzie czymś gorszym od realiów dolara i jesteśmy właśnie świadkami upadku  petrodolara, który zostaje stopniowo eliminowany z obrotu na rzecz Chińskiego Yuana, ale jak powiedziałem petroyuan na chwile zastąpi dolar, po czym Chiny z racji monopolu na sprzedaż ropy za pomocą swojej waluty, narzucą światu cyfrowe pieniądze i to będzie znamię Bestii lub jak kto woli Smoka.

Era ropy naftowej powoli dobiega końca i Chiny są wiadome tego, że transport niebawem przejdzie metamorfozę i napęd elektryczny zastąpi spalinowy, przez co popyt na  ropę drastycznie zmaleje w związku z czym, Chiny mogą stracić szansę na totalną dominację świata. Wobec tego, Chiny bardzo się śpieszą by jak najszybciej ich waluta zastąpiła dolara w sprzedaży ropy i tym samy móc wtedy narzucić ludzkości, kajdany pieniądza cyfrowego i mieć ludzkość pod całkowitą kontrolą.

Co robią Chiny z dolarami, które tracą na wartości i wkrótce stracą status petrodolara i będą bezwartościowe? Chiny wykupują za dolary ziemię na całym świecie i bardzo żyzna i ultra bogata w zasoby naturalne Afryka, należy już de facto do Chin. Elity Chińskie są oczywiście na czubku tej nowej piramidy finansowej, ale z nimi współpracują wielkie zachodnie banki, niemniej zachodnie banki i nasze białe elity, będą musiały już ze samych względów demograficznych pokornie słuchać dyktatów pochodzących od komunistycznych i półtora miliardowych Chin.

Bankierzy nie ukrywają komu jest pisane rządzenie światem i kilka miesięcy temu, dyrektor Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde, publicznie oświadczyła, że po roku 2020 – tym, siedziba MFW powinna się znajdować nie w Waszyngtonie lecz w Pekinie.

Chiny ponadto wznoszą ogromne elektrownie wodne i jądrowe, by mieć wystarczającą ilość energii elektrycznej na zasilanie superkomputerów, których Chińczycy tworzą jeszcze więcej i ich komputery pod względem mocy obliczeniowej, wyprzedziły obecnie wszystkie inne w USA czy w Europie.  Superkomputery będą odpowiedzialne za cyfryzacje całego świata, aczkolwiek myślimy, że władze Chińskie budują elektrownie z pobudek altruistycznych, by zapewnić swoim obywatelom dobre warunki życia i jesteśmy przekonani, że ich wielkie komputery, będą służyć do prowadzenia badań nad nowymi lekami, lub będą zajmować się obliczeniami naukowymi nad zagadkami kosmosu.

 Słowiańskie Serce Europy

Ktoś pcha zachodni świat w objęcia komunistycznych Chin i w Stanach zjednoczonych, tym oczywistym Chińskim koniem trojańskim jest partia demokratyczna, ale też coraz więcej republikanów ujawnia swoje prawdziwe pro Chińskie sentymenty. Ponadto dla Chin w USA pracuje finansowany przez komunistę i żyda Sorosa element liberalny, socjalistyczny i mniejszościowy. Pod wzniosłymi sloganami równości, sprawiedliwości, bezpieczeństwa socjalnego oraz politycznej poprawności, czyli zwykłej komunistycznej cenzury, liberalna zachodnia hołota idzie na rzeż i nie trudno się domyśleć, kto pragnie więcej socjalizmu i de facto komunizmu. Tak zgadza się, największymi zwolenniczkami komunizmu w państwach białego człowieka są kobiety, a im bardziej wykształcone, tym bardziej są tępe.

W Polsce sprawa wygląda podobnie i tu również przyczółki Sorosa są bardzo aktywne, ale nadrzędnym ich zadaniem, jest śmiertelne skłócenie Polaków z Rosjanami. Bo tak naprawdę wszystko obraca się wokół Europy wschodniej, a zwłaszcza Rosji, która znalazła się na celowniku komunistycznych Chin i za pośrednictwem swoich liberalnych i socjalistycznych pionków w USA i w Europie, kapitalistyczna, demokratyczna oraz chrześcijańska Rosja, jest oczerniania jak żadne inne państwo w nowożytnej historii człowieka.

Cywilizacja zachodnia jest już kompletnie przegrana i siedzi w kieszeni Chin, aczkolwiek konserwatywny Trump stara się Amerykę przed komunizmem ochronić, co nie będzie łatwym zadaniem, bowiem cały prawie cały świat zachodni i spory segment amerykańskich obywateli nienawidzi Trumpa. Przyszłość białego człowieka stoi zatem pod wielkim znakiem zapytania i jedynym ratunkiem dla białej rasy, są narody Europy wschodniej, a zwłaszcza Rosja która jest pod jeszcze większym ostrzałem niż sprzyjający Rosji Donald Trump, a musimy zrozumieć, że tylko przyjaźń pomiędzy Ameryką a Rosją, zapewni pomyślną przyszłość białej rasie i Chiński komunizm nie będzie wówczas nikomu zagrażać. Dlatego też na Polsce spoczywa obowiązek nawiązania pokojowego dialogu z Rosją, bo silna Rosja jest w naszym żywotnym interesie.

Paradoksalnie stosunkowo niedawno, Polacy pozbyli się ustroju komunistycznego, ale obecnie wzmacniamy komunistyczne Chiny i nasza skrajnie anty rosyjska postawa, była pierwotnie podyktowana aneksją Krymu przez Rosję. Soros i Amerykańska administracja demokraty i krypto komunisty Obamy, zdestabilizowali Ukrainę by mieć pretekst do nałożenia na Rosję sankcji ekonomiczno/finansowych, ale nie o samą Ukrainę chodziło, lecz o ultra strategiczny Krym. Putin musiał półwysep przejąć i od tego momentu Rosja staje się coraz słabsza, ponieważ została całkowicie odcięta  od zachodniego systemu finansowego i największym zmartwieniem Rosji i Putina, jest coraz silniejsza pozycja komunistycznych Chin.

Rosja jest więc zmuszona zaciągać kredyty w komunistycznych bankach Chińskich i Putin wcale nie jest zadowolony z rosnącego wpływu układu polityczno/gospodarczego BRICS, który jest narzędziem Chińskiej kolonizacji świata. Strategiczne Chińskie projekty transportowe w kontekście tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku, stanowią również poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji i tak naprawdę nic Rosji bardziej by nie ucieszyło, jak normalna współpraca gospodarczo/ekonomiczna z Europą. Z racji bliskiego sąsiedztwa do Rosji, powinniśmy podać Rosji przyjazną dłoń i stworzyć alternatywę dla Chin i zgniłego zachodu, ale na dzień dzisiejszy osłabiając Rosję, Polacy kopią sobie komunistyczną Chińską mogiłę i przedwojenna przepowiednia, że z dalekiego wschodu przyjdzie żółta zaraza, dzięki Polskiej głupocie może stać się rzeczywistością.

Aczkolwiek rozumiem skrajną rusofobię Polskich przywódców, ponieważ są do tego zmuszeni potężnym Polskim żydowskim lobby i Jarosławowi Kaczyńskiemu żydzi postawili ultimatum w 2010 roku, zabijając jego brata Lecha. Było to ostrzeżenie dla PiS, że jakakolwiek odwilż w relacjach Polsko – Rosyjskich, jest źle widziana u żydowskich mocodawców w Chinach. Putin szanuje jednak Kaczyńskiego za jego konsekwentną walkę z dziedzictwem ustroju komunistycznego w Polsce, w formie usuwania pomników komunistycznych i tylko na ten przyjazny gest w stosunku do Putina, Kaczyński może sobie pozwolić.

Kaczyński z pewnością też docenia zmagania Putina, z wciąż żywymi w Rosji sentymentami komunistycznymi i Putin ma obecnie naprawdę ciężkie życie, bo jest atakowany dosłownie na wszystkich możliwych frontach i jeżeli Rosyjska gospodarka jeszcze bardziej osłabnie, to rosyjscy komuniści mogą przejąć władzę i cała żmudna praca Putina, oczyszczenia Rosji z komunizmu spali na panewce.

Żeby tylko przeciętni Polacy zrozumieli podstawowe niuanse wielkiej polityki i opowiedzieli się za dobrem i sprawy same poukładały by się wówczas w pomyślną całość, ale jest tragicznie i rządzą emocje, a na emocjach żerują Żydzi i ostatecznie Chiny. Uczcie się zatem języka mandaryńskiego, albowiem może wam się przydać w Chińskich obozach koncentracyjnych i miejcie na uwadze masakrę milionów niewinnych ludzi, do jakiej doszło z inicjatywy komunistycznych Chin w latach 70 – tych w Kambodży.

Z ostatniej chwili

Od 14 do 20 września na terytorium Rosji i Białorusi, trwały wielkie manewry wojskowe pod kryptonimem „Zapad 2017”, i jak to zawsze bywa zachodnie w tym Polskie media, wpadły w kobiecą histerię i straszyły plebs, Rosyjską inwazją i trzecią wojną światową. W poniedziałek 18 września doszło jednak do bardzo niepokojącego wypadku w trakcie ćwiczeń, gdy pilot szturmowego śmigłowca Ka-52, omyłkowo wystrzelił kilka rakiet w kierunku grupy dziennikarzy. Oficjalna wersja wydarzeń sugeruje awarię zdalnego systemu naprowadzania rakiet i można by sprawę zamieść pod dywan, ale nie w tym przypadku, ponieważ niektóre wiarygodne źródła prasowe donosiły, że tego samego dnia W. Putin i minister obrony S. Szojgu obserwowali manewry i przypuszczam, że była to nie pierwsza i nie ostatnia, próba zamachu na życie Putina.

Rakiety były skierowane w Putina, ale odpaliły przedwcześnie i na szczęście nikt nie zginął. Okropna tragedia spotkała jednak pasażerów Malezyjskiego samolotu MH-17, zestrzelonego przez pomyłkę nad Ukrainą 17 lipca 2014 roku, a prawdziwym celem rakiety, był przelatujący wtedy na innym pułapie, rosyjski rządowy samolot z Putinem na pokładzie.

 

 

 

 

 

Kameleon

Dynamika polityczna i społeczna w Rosji jest zupełnie inna niż w Polsce i reszcie świata, bowiem Rosja jest najbardziej skażona komunizmem, ale musimy zrozumieć że administracja W. Putina, już dawno odcięła się od ideologii komunistycznej i przywódcy tego kraju robią wszystko co w ich mocy, żeby komunizm w Rosji już nigdy nie zdobył władzy. Putin wspiera zatem kościół prawosławny, prywatyzuje wiele gałęzi przemysłu i gospodarki, uczy ludzi samodzielności oraz poszanowania własności prywatnej i rozdaje obywatelom ziemię na dalekim wschodzie, ponadto symbolika narodowa w formie flagi, godła oraz hymnu nawiązuje do tradycji Carskich.

Niemniej jednak, ideologia komunistyczna pozostanie na zawsze w pamięci Rosjan, bo rzecz jasna w Rosji ten chory system się narodził i komunizm jest ściśle związany z wojną ojczyźnianą i ogromnym poświeceniem narodu Rosyjskiego podczas II wojny światowej. W związku z tym, Putin ma ograniczone pole manewru i ze względów historycznych jest zmuszony iść na pewne układy i kompromis z komunistami.

Nie do pozazdroszczenia jest zatem pozycja Putina, bo oprócz komunistów, Putin musi uważać na wszystkie organizacje pozarządowe oraz fundacje i sporadycznie jest zmuszony  mocno w nie uderzyć, co spotykało się z wrzaskiem, lewaków, liberałów i pedałów z Unii Europejskiej, a zwłaszcza komunista Obama i demokraci z Waszyngtonu pluli pod adresem Putina i zarzucali mu łamanie praw człowieka itd.

Ze wszystkich ludzi na świecie, Rosjanie są jednak najbardziej zniszczeni ideologią komunistyczną i na płaszczyźnie indywidualnej takie „piękne” osiągnięcia komunizmu jak aborcja, ateizm, feminizm oraz inna patologia np. korupcja i masowy alkoholizm nadal toczą od wewnątrz naród Rosyjski. Na domiar złego w parlamencie Rosyjskim, partia komunistyczna jest dość poważną siłą polityczną.

Zniekształcone komunizmem stare pokolenie jednak wymiera i rodzą się nowi, dynamiczni ludzie wychowani od kołyski w demokracji i kapitalizmie i Putin może liczyć na ich wsparcie. Federacja Rosyjska rozwija się zatem w ramach kapitalizmu oraz demokracji i czynnik duchowy w formie chrześcijaństwa ponownie w tym kraju odżył, lecz proces budowy od podstaw struktur kapitalistycznych i demokratycznych wymaga czasu oraz cierpliwości i sporadycznej twardej ręki wobec malkontentów.

Na zachodzie twarda ideologia komunistyczna co prawda nigdy nie zagrzała miejsca, ale ona istnieje w miękkiej wersji i podszyła się pod szeroko rozumiane prawa kobiet, homoseksualistów i mniejszości. Komunizm infiltrował również organizacje ochrony przyrody Greenpeace lub WWF, które propagują bardzo subtelnie komunizm, za parawanem rzekomej degradacji ekosystemu przez rabunkowy kapitalizm. Oczywiście większość organizacji pozarządowych na rzecz obrony Demokracji i fundacje takie jak, Amnesty International lub „nasza” Fundacja Batorego, są tak naprawdę przyczółkami marksizmu oraz komunizmu i dziad Soros jest ich głównym sponsorem.

Największym jednak wskrzeszeniem współczesnego komunizmu jest Unia Europejska i ten totalitarny system jak walec niszczy moralność, etykę, duchowość i knebluje ludziom usta polityczną poprawnością. Ingerencja komisarzy Unijnych w sprawy ludzi i gospodarki poprzez tysiące nakazów, zakazów i dyrektyw żywcem przypomina Bolszewicki system totalitarnej kontroli nad społeczeństwem. Twórcy Unii Europejskiej mimowolnie dali ludziom do zrozumienia jak im cel przyświeca, gdy stworzyli stanowiska komisarzy. Wyjście Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych było zatem podyktowane koniecznością obrony kraju, przed komunistycznym koniem Trojańskim w formie Unii Europejskiej.

Sentymenty socjalistyczne a czasem nawet komunistyczne można dostrzec także w niektórych deklaracjach i programach ONZ i niebawem, z racji globalnej histerii związanej z globalnym ociepleniem, ONZ wprowadziła by ludziom podatek od oddychania. Na szczęście pragmatyczny i rozsądny Trump, ma dość tych farmazonów i jak widzimy główny Amerykański sponsor, redukuje finansowe zobowiązania wobec skorumpowanej ONZ.

Nie ulega wątpliwości, że politycznym przyczółkiem światowego marksizmu i komunizmu jest Amerykańska partia Demokratyczna, a jego siłą militarną był pakt NATO. Demokraci jednak przegrali w Ameryce i do kupy już się nigdy nie pozbierają, natomiast w struktury NATO wejdzie niedługo Rosja i tryliony dolarów wydawanych na złom wojenny, ludzkość przeznaczy na podbój kosmosu lub na inny szczytny cel.

 

 

 

 

 

 

 

Z ostatniej chwili

Dziś mamy piątek 27 stycznia 2017 roku i anonimowe źródła zbliżone do Białego Domu informują, że prezydent Stanów zjednoczonych, Donald Trump nosi się z zamiarem przeprowadzenia w sobotę telefonicznej rozmowy z W. Putinem oraz z A. Merkel, podczas których przekaże Putinowi i Merkel wiadomość o zniesieniu sankcji gospodarczych oraz finansowych nałożonych na Rosję przez administrację Obamy.

Trump będzie rozmawiać również z Merkel, ponieważ ta kobieta reprezentuje największą potęgę przemysłową Europy i trzecią światową i Niemcom bardzo zależy na wolnym handlu z Federacją Rosyjską, zaś ich prężna wymiana handlowa pomoże Polskiej gospodarce stanąć na solidne nogi kapitalistycznego rozwoju.

Przypuszczam, że Trump pragnie przekazać Merkel jeszcze jedną bardzo ważną informację od której zależy los całej Europy zachodniej. Ameryka pozwoli Europie rozwiązać kluczowy problem z masową imigracją z III świata, która niszczy przede wszystkim etnicznych Niemców – najbardziej utalentowany naród Europy. Europa zachodnia powróci wówczas do rozsądnych chrześcijańskich zasad obyczajowych i moralnych, zniknie polityczna poprawność, feminizm, aborcja i ateizm. Śmiem sądzić, że Trumpem kieruje szlachetny cel zjednoczenia wszystkich białych ludzi w jednej wielkiej federacji i ten proces właśnie się krystalizuje.

Na drodze do zjednoczenia białych ludzi i trwałego pokoju między nimi, stanęła demokratyczna administracja Obamy i sankcje nałożone na Rosję miały być zalążkiem fermentu, animozji i ewentualnej wojny na kontynencie Europejskim. Ameryka po rządami Demokratów szantażowała i prowokowała wszystkich przywódców Europejskich, a zwłaszcza Polskich konserwatywnych polityków z PiS, którzy musieli pod dyktando socjalistycznego Obamy obrać konfrontacyjny kurs wobec Rosji.

Powtarzam istotę problemu z sankcjami. Jeszcze kilka miesięcy sankcji, a w Rosji komuniści przejęli by władzę, bo jednak sankcje bardzo poważnie uderzyły w społeczeństwo, a biedne społeczeństwo zawsze grawituje w stronę obietnic i komuniści są w tym najlepsi. Ponadto, w Rosji komuniści są jeszcze obecni w parlamencie Rosyjskim i mają wielu sojuszników wśród przeciętnych ludzi, tym bardziej, że sytuacja ekonomiczno – gospodarcza Rosji się pogarsza, za sprawą surowego embarga finansowego, które uniemożliwia firmom rosyjskim zaciąganie poważniejszych kredytów na zachodzie na rozbudowę fabryk, co poskutkowało drastycznym wzrostem bezrobocia.

Obalenie chrześcijańskiej i kapitalistycznej Rosji i usunięcie konserwatywnego i chrześcijańskiego Putina przez komunistów, przekreśliło by cały żmudny dorobek Putina i Rosja wróciła by do zamordyzmu komunistycznego i mając na uwadze posiadanie atomu przez Rosję, sytuacja mogła by się wymknąć spod kontroli i Rosja wróciła by do punktu wyjścia, natomiast świat zachodni stanął by w obliczu ponownego zagrożenia komunistycznego i musiał by się znowu zbroić.

Sankcje były odpowiedzią na zajęcie Krymu przez Rosję, co było koniecznym posunięciem i Putin innej alternatywy po prostu nie miał. Musimy jednak pamiętać, że sankcje zostały nałożone przez marksistę Obamę i partię Demokratyczną, która jest de facto żydowskim komunistycznym koniem trojańskim w USA.

Donald Trump znakomicie orientuje się w sednie sprawy i zrobi światu wielką przysługę znosząc sankcje na Rosję i myślę, że do tego już jutro dojdzie. Na wiosnę przebudzimy się z koszmaru w nowym i lepszym świecie i to będzie ta prawdziwa Wiosna Ludów, na którą tak długo czekaliśmy. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli, a przede wszystkim Amerykanów. Trzymajmy kciuki za Trumpa i Putina, ponieważ biali ludzie mają wreszcie szansę na zawarcie trwałej przyjaźni i sojuszu i nasz sprzężony zmysł techniczny, dobroć oraz mądrość wzruszy ziemią a nawet samym niebem !

Donald Trump uczynił więcej dobra Ameryce i światu przez niecały tydzień swojej prezydentury, niż Obama przez osiem lat swojej, ale jeżeli spojrzymy obiektywnie na dorobek Obamy, to w rzeczywistości Obama i Demokraci doprowadzili Amerykę i cały świat do krawędzi katastrofy.

Szok związany prezydenturą Trumpa i protesty przeciwko niemu, są symptomem powrotu do zdrowia, bo każde skuteczne lekarstwo w początkowej fazie terapii jest dość bolesne i organizm społeczny, przyzwyczajony do choroby w formie niespełnionych obietnic Obamy oraz moralnej i obyczajowej gangreny, odrzuca terapię i nie może się jeszcze przystosować do nowej i zdrowej dawki rzeczywistości i do polityka, który realizuje z nawiązką wszystkie złożone ludziom obietnice.

https://twitter.com/FabricePothier

http://www.pronews.gr/portal/20170127/world/diethnis-politiki/39/ektakto-etoimos-na-arei-tis-kyroseis-kata-tis-rosias-o-ntramp

http://www.kxly.com/news/politics/national-politics/donald-trump-to-speak-with-vladimir-putin-on-saturday/295140993

Wielki brat

Stany zjednoczone znalazły się w ogniu krytyki, ponieważ nie chcą znieść wiz dla Polaków, ale moim zdaniem sprawa jest banalnie prosta i Amerykanami nie kierują animozje etniczne, ani też Żydzi nie mają z tym nic wspólnego i w rzeczywistości, mądrzy Amerykanie robią Polakom wielką przysługę i chcą nam pomóc, a właściwie zmobilizować abyśmy siedzieli w kraju i go ratowali, bo mamy piękną i bardzo bogatą ojczyznę, położoną w sercu Europy i dosłownie żal dupę ściska, że nie potrafimy oszlifować tego Polskiego diamentu, tak żeby lśnił na cały świat !

Jak możecie się już domyśleć, gdyby Amerykanie jednak znieśli obowiązek posiadania wiz przez Polaków, to wtedy prawie cała Polska w kilka dni by się wyludniła i nawet komuchy, lewacy oraz zażarci krytycy, co Ameryki nienawidzą za jej rzekomy imperializm i kapitalizm, pierwsi spakowali by walizki i hipokryci nawet kajakami popłynęli by za wielki ocean do imperium Szatana. W Polsce pozostali by wówczas starsi, schorowani oraz patologia i ojczyzna by umarła.

Wprawdzie miliony Polaków wyjechało za pracą do Europy zachodniej i do ojczyzny raczej już nie wrócą, ale młoda i dynamiczna krew jeszcze płynie w żyłach tego narodu, ponadto jest tutaj ostoja mądrości w formie kościoła katolickiego i nareszcie mamy optymalne, pro – kapitalistyczne rządy Prawa i Sprawiedliwości i na tym solidnym fundamencie, możemy osiągnąć sukces, zwłaszcza że w sercu światowego kapitalizmu i gospodarności w Ameryce, zabłysło światło Trumpa.

Polska oprócz pięknej ziemi, posiada coś na co wiele narodów Europy zachodniej spogląda z jeszcze większą zazdrością, a mianowicie jesteśmy bardzo spójnym etnicznie narodem i nie zagraża nam imigracja uchodźców z III świata, która na zachodzie zmieniła genotyp Niemiecki, Francuski, Skandynawski do tego stopnia, że te narody straciły obawiam się na zawsze dawną dynamikę, zmysł techniczny, ciekawość świata i co gorsza w Paryżu, Berlinie, Londynie bądź w Sztokholmie, strach wyjść na ulicę po zapadnięciu zmroku.

Według niektórych relatywnie obiektywnych statystyk, do naszego kraju przybyło jednak milion lub dwa uchodźców ekonomicznych z Ukrainy, ale nie ma powodów do paniki, bo ci ludzie są naszymi Słowiańskimi braćmi i łączą Polaków z Ukraińcami podobny język, religia i oczywiście dość krwawa historia, która powinna być pomostem zrozumienia a nie zgrzytów.

Ukraina jest również bardzo bogatym państwem, bo posiada czarnoziemy i olbrzymie zasoby mineralne, ponadto jest pięknie położona nad morzem Czarnym i jeżeli zbratamy się z Ukraińcami, to stworzymy wówczas  największą potęgę w całej Europie. 21 wiek może okazać się złotym wiekiem Słowian, ale pod warunkiem, że uzbroimy się w cierpliwość oraz wierność i naszymi rozumami nie będą kierować samobójcze emocje i chciwość, lecz chłodny i pragmatyczny rozum. Przed nami szansa która zdarza się raz na sto lat i bądźmy tym razem mądrzy przed szkodą.

Ktoś jednak ryje nam porządnie w łepetynach, bo jak myślicie dokąd zaprowadzi Polskę, nasza ideologiczna schizofrenia ? W okresie komunistycznym Polski Ludowej, prawie każdy z nas pragnął kapitalizmu i go w końcu mamy, aczkolwiek dopiero raczkuje, niemniej jednak wielu Polakom kapitalizm już się znudził i pragną znowu komunizmu, lecz indoktrynacja komunistyczna jest obecnie bardziej wyrafinowana i socjalistyczny motłoch, został wyprowadzony tym razem na ulice pod sztandarami obrony demokracji, praw kobiet oraz świeckości państwa.

Pseudo inteligencja i żydowskie mięso armatnie, nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że za populistycznym sloganem obrony demokracji ukrywa się komunizm, za prawami kobiet, stoi prawo do mordowania nienarodzonych dzieci, natomiast świeckość, to nic innego jak obyczajowa sodoma i gomora oraz materialny nihilizm. Kobiety powinny się tutaj się wykazać podstawowym rozsądkiem, albowiem socjalizm najwięcej im dokopał i w ramach walki o równouprawnienie, poprzednie socjalistyczne rządy Platformy Obywatelskiej, podwyższyły idiotkom wiek emerytalny, aż o pięć lat do poziomu mężczyzn.

Odpowiedzialność za renesans sentymentów socjalistycznych w Polsce, nie ponoszą władze Rosji jak to wielu sądzi, lecz demokratyczna administracja Stanów zjednoczonych, która jest żydowskim komunistycznym koniem trojańskim i w Polsce, pod szyldem fundacji Batorego, komunista Soros miesza ludziom w głowach socjalizmem oraz demokracją. Demokraci poprzez tzw. organizacje pozarządowe sprowokowali zatem całe zamieszanie z Ukrainą, zdestabilizowali Bliski wschód i uruchomili milionową imigrację muzułmanów do Europy zachodniej, i nie szczędzą słów krytyki w stosunku do Europejskich konserwatywnych partii narodowych, w tym Prawa i Sprawiedliwości, Francuskiego Frontu Narodowego oraz Węgierskiego Fideszu. Najwięcej oberwało się jednak Putinowi i ostatecznym celem demokratów było, ponowne zainstalowanie na Kremlu komunistów.

W Federacji Rosyjskiej, komunizm jeszcze długo będzie głównym nurtem politycznym, bowiem jest ściśle związany z wojną ojczyźnianą i ogromnym poświeceniem narodu Rosyjskiego, podczas II wojny światowej w związku z tym, Putin musi działać bardzo ostrożnie i nie może zdelegalizować partii komunistycznej, niemniej jego rząd wspiera cerkiew prawosławną, państwo funkcjonuje w ramach systemu kapitalistycznego, walczy z korupcją, alkoholizmem i aborcją, ponadto symbolika narodowa w wielu aspektach coraz bardziej nawiązuje do Carskiej tradycji i zachodzi pytanie, czy tak postępuje komunista ? Żmudna naprawa Rosji spaliła by jednak na panewce, gdyby demokraci wygrali wybory w Ameryce, ponieważ kilka lat zbrojeń i sankcji gospodarczych, doprowadziły by raczkujący kapitalizm Rosyjski do kompletnej ruiny i na pożywce niezadowolenia społecznego, komunizm w Rosji ponownie by odżył.

Europa zachodnia miała być zatem zniszczona na płaszczyźnie etnicznej, Europa wschodnia socjalizmem, natomiast Rosja ewentualnym powrotem do zamordyzmu komunistycznego. Ameryce, żydowszczyzna poprzez swoich Demokratycznych pionków, szykowała wojnę domową na płaszczyźnie rasowej i napuściła czarnych na białych, co miało być wstępem do holokaustu białych Amerykanów i szlag by wówczas trafił całą białą rasę, bo Europa zachodnia już prawie leży na łopatkach, ale na szczęście i w dosłownie ostatnim momencie, w USA doszło do renesansu białego człowieka.

Jesteśmy w końcu wszyscy białymi ludźmi, mózgami tego świata i choć cyklicznie lubimy się napiedralać i toczymy epickie wojny między sobą, a wojny niszczą, ale też tworzą wspaniałe wynalazki, lecz na śmierci daleko nie zajdziemy i lepiej jest się zjednać i skanalizować naszą inwencję oraz energię w rzeczy pożyteczne, bo my biali ludzie jesteśmy dziećmi Bogów i w naszych rękach leży przyszłość świata.

To co widzimy obecnie w Polsce, czyli masywny przerzut wojsk Amerykańskich na tzw. flankę wschodnią, jest ostatnim podrygiem Amerykańskich krypto komunistów, natomiast zamieszki w Polskim sejmie, zostały sprowokowane żydowskim srebrnikami, ale gwarantuje wam, że po inauguracji Trumpa na prezydenta, Polskie władze radykalnie spuszczą z tonu wobec Rosji oraz Putina i ostro wezmą się za piątą kolumnę Polskich komunistów, lewaków i liberałów. Nowa i piękna era czeka również Europę zachodnią i skończą się otwarte granice dla imigrantów z całego świata.

Nie ulega zatem wątpliwości, że każdy Europejski przywódca z Putinem włącznie, odetchnął z ogromną ulgą, gdy w Stanach zjednoczonych zwyciężył Trump, ale do inauguracji jeszcze parę dni i chwilowo Merkel nie może kiwnąć małym palcem w obronie kraju przed hordami imigrantów, natomiast Kaczyński z Macierewiczem, pod dyktando Obamy muszą jeszcze trochę machać pięścią na Putina, bo najciemniej jest przed świtem i zamachu stanu w Polsce nie można całkowicie wykluczyć.

Szydło, czy też Merkel, Hollande lub May i dosłownie wszystkie Europejskie głowy stanu, obrali bardzo konfrontacyjny kurs wobec Rosji, ale musimy pamiętać, że wbrew naszym interesom państwowym, polityka zagraniczna Polski, Niemiec lub Francji jest niestety kreowana w Waszyngtonie i choć sporadycznie w stosunku do Rosji słyszymy na zachodzie życzliwe słowa, niemniej padają one z ust opozycji, natomiast żaden rządzący polityk, któremu życie jest miłe, nie może sobie pozwolić na pragmatyczny i przyjazny gest wobec Rosji i Putina, bowiem ma przyłożony do skroni pistolet w formie paktu wojskowego NATO.

Pakt militarny NATO, jest reliktem zimnej wojny i skutecznie bronił zachód przed komunizmem, ale komunizmu już nie ma, w związku z tym powinien być rozwiązany, a decyzja odnośnie dalszego losu NATO, leży wyłącznie w gestii Stanów zjednoczonych i być może Trump, nosi się z zamiarem likwidacji NATO. Na dzień dzisiejszy NATO jeszcze istnieje i przeszedł zaskakującą metamorfozę i jeżeli zrozumiemy, że Demokraci są w rzeczywistości komunistami, to wówczas z moim szokującym wnioskiem z pewnością się zgodzicie. Obecnie NATO nie broni przed komunizmem, lecz chce ten system ponownie odrestaurować w Rosji, za sprawą astronomicznych wydatków na zbrojenia, które Rosję ekonomicznie by złamały. Materialnie sfrustrowany, plebs jest wówczas bardzo podatny na komunistyczne slogany, a w składaniu obietnic komuniści są jeszcze lepsi niż w mordowaniu.

Zaprawdę powiadam wam, wprawdzie Kaczyński żadnej oficjalnej funkcji w rządzie nie obejmuje, niemniej on jest mózgiem Prawa i Sprawiedliwości i jest bardzo mądrym człowiekiem i z pewnością orientuje się, że Rosja Putina idzie ścieżką kapitalistyczną i narodową i Putin robi co może, by komunizm w Rosji już nigdy nie odżył w związku z czym, kapitalistyczna i chrześcijańska Rosja, jest naturalnym sojusznikiem Polski jak i reszty świata, a tym bardziej Ameryki.

20161119_ldd001_0Zwycięstwo pragmatycznego i przyjaznego Rosji Trumpa, wskazuje na to, że społeczeństwo Amerykańskie ma dość wojen, terroru i masowych wędrówek ludzi i okropnego cierpienia oraz chaosu z tym zjawiskiem związanego, zaś ponowny wyścig zbrojeń doprowadza Amerykę jak i resztę świata do ekonomicznej ruiny i jeżeli Ameryka z Rosją, dojdą do porozumienia i przekują broń w lemiesze, to cała Europa pozbiera się do kupy w tempie ekspresowym i Polacy z Rosjanami będą po prostu handlować, natomiast nowa i dynamiczna kapitalistyczna Ameryka, przeznaczy setki miliardów dolarów w infrastrukturę oraz w nowe źródła energii i Amerykanie z Rosjanami podbiją wówczas kosmos i być może zabiorą na pokład Polaków i polecimy razem do Alfa Centauri !

Jedynym punktem zapalnym, mogą okazać się komunistyczne Chiny, ale Chiny tylko na papierze są komunistyczne i z militarnego punktu widzenia, Ameryce lub Rosji do pięt nie dorastają i nigdy nie osiągną technologicznego poziomu białego człowieka.

Jeżeli jednak niektórzy sceptycy czują, że Rosja jest wrogo nastawiona do reszty świata, to proponuję zaczerpnąć wiedzy i zastosować ponadczasową i bardzo mądrą zasadę taktyczną: „Przyjaciół trzymaj blisko, a wrogów jeszcze bliżej. Mam na myśli, to co wielu mądrych ludzi uważa za jedyne logiczne wyjście z sytuacji a mianowicie, trzeba zaoferować Rosji pełne członkostwo, najpierw w pakcie wojskowym NATO, a później w Unii Europejskiej i będziecie mieć wówczas Rosję na wyciągniecie dłoni. Rosjanie z całą pewnością zaakceptują tą propozycję i już nawet Jelcyn ubiegał o udział Rosji w NATO, natomiast cierpliwy Putin dosłownie non stop wysyłał sygnały debilom z administracji Obamy, że Rosja się zmieniła i nikomu nie zagraża. Jestem przekonany, że mądry Trump odpowie pozytywnie na zabiegi Putina.

Moje bardzo optymistyczne spekulacje odnośnie światowej polityki, mogą okazać się stekiem bzdur i czas wrócić z kosmosu do twardej, ziemskiej rzeczywistości i do oryginalnego wątku felietonu. W stosunku do Stanów zjednoczonych, większość ludzi popada w skrajności i raz Amerykę kochają, a następnie nienawidzą, zwłaszcza nas Polaków cechuje rozdwojenie jaźni i obecnie przechodzimy fazę skrajnej nienawiści do USA. Jest to identyczna tendencja, jak w przypadku wyboru pomiędzy komunizmem a kapitalizmem i nie potrafimy zdecydować się na jeden odważny i stanowczy męski ruch.

Bez wątpienia, prawie każdy człowiek na ziemi pragnie cieszyć się z owoców własnej pracy, a jeszcze większą radość sprawia mu, egzystencja w państwie z minimalną ingerencją polityków w sprawy osobiste oraz gospodarcze i w Ameryce, wolność słowa oraz wolność gospodarcza, poszanowanie własności prywatnej oraz minimalne podatki, są de facto zagwarantowane w konstytucji i stworzyły idealny grunt pod ludzką inwencję, która w Ameryce osiągnęła wręcz doskonały pułap i Ameryka ma poniekąd z tego powodu wielki problem, ponieważ w głębi serca nawet największy krytyk Ameryki czy to Polak, Rosjanin Szwed, Chińczyk, Francuz lub Hindus pragnie żyć w USA.

Wprawdzie Stany zjednoczone zawdzięczają ten bezprecedensowy rozkwit techniczny, naukowy, przemysłowy i społeczny imigrantom z całego świata, lecz relatywnie niedawno Ameryka się dopiero rozwijała i potrzebowała pracowitych i zaradnych ludzi jak ryba wody. Czasy obecnie się zmieniły i Amerykanie nie mogą otworzyć na oścież drzwi, bo dosłownie cały świat zwalił im by się do domu i państwo pogrążyło by się w chaosie, z jakim mamy do czynienia w Europie zachodniej.

Bardzo surowe wymogi wizowe, są zatem zrozumiałe i zresztą w polityce, nie można kierować się miłością, lecz pragmatyzmem w związku z czym, wielki Amerykański brat znosi obowiązek posiadania wiz, w stosunku do relatywnie bogatych narodów. My także nie wpuszczamy do Polski byle kogo i spełniamy poniekąd bardzo pożyteczną rolę mniejszego brata, wobec tych maluczkich. Pozdrawiam.

 

 

Reanimacja świata

Został naruszony stan świętej równowagi, pomiędzy siłą męską a żeńską i przewaga tej drugiej, przyczyniła się do śmierci setek milionów istnień ludzkich oraz spowodowała niepowetowane straty w przyrodzie, aczkolwiek ludzkość od niepamiętnych czasów cyklicznie przechodzi okres dominacji jednej siły nad drugą: Dobro – zło, pokój – wojna, piękno – brzydota, ale po pewnym czasie przychodziła równowaga. Obecnie jednak, człowiek posiada w swoich dłoniach potęgę atomu i być może śmierć wszystkich ludzi była by zbawienna dla ziemi, lecz jesteśmy ludźmi z krwi i kości i chcemy żyć oraz cieszyć się życiem w związku z tym, siła żeńska, która chwilowo rządzi światem, musi ustąpić miejsca męskiej.

Biblijna Ewa skusiła Adama za przyzwoleniem samego Boga, i dopiero gdy spluniemy Bogu w twarz, Bóg przyjmie nas w poczet nieśmiertelnych. Wysłannik Boga na ziemię Jezus, powiedział:

„Przyszedłem do was z mieczem”


Przed nami dość długa i mroczna zima, lecz gdy przyjdzie wiosna, ziemia i ludzie zakwitną dzięki zwycięstwie Trumpa. Wielu z nas myślało, że nadzieja na lepsze jutro przyjdzie ze wschodu i mówiło się o Rosyjskim świetle narodów i o zbawcy Putinie, tymczasem prawdziwa nadzieja przyszła z najmniej oczekiwanego miejsca, ze znienawidzonej przez prawie wszystkich Ameryki. Historia lub się powtarzać, albowiem to co zaobserwowaliśmy 8 listopada w Stanach zjednoczonych, było de facto zwycięstwem mądrej oraz rozsądnej antycznej demokracji Ateńskiej, nad pospolitą głupotą i życie nad śmiercią w końcu zatriumfowało.

Zwycięstwo Donalda Trumpa zapisze się na trwale w dziejach historii, ponieważ jest politycznym trzęsieniem ziemi jakiego jeszcze nigdy nie było, i zmieni cały świat od fundamentów radykalnie na lepsze. Nie owijając w bawełnę ujmę to jednym zdaniem. Zwyciężył chłodny męski rozum, nad kobiecymi emocjami i era politycznej poprawności, feminizmu i socjalizmu dobiegła końca. Efekt Trumpa na życie ludzi będzie kolosalny i już można zaobserwować jego pierwsze objawy, bowiem polityczna poprawność oraz głupota w wielu kwestiach ustępuje miejsca logice, prawdzie i pięknu.

Efekt Trumpa, odbił się także szerokim echem w gospodarce i niektóre wielkie Amerykańskie firmy np. Apple oraz koncerny samochodowe, noszą się z zamiarem przeniesienia produkcji z Chin lub z Meksyku z powrotem do USA. Niemniej jednak, polityka to bardzo trudny biznes i czas pokaże prawdziwe oblicze nowego prezydenta, ale z o-white-house-rainbow-facebookpewnością Trump przywróci Stanom zjednoczonym szacunek na arenie światowej i zabroni kompromitującego zwyczaju, podświetlania Białego Domu tęczowymi barwami pedałów.

Trump wprawdzie przegrał głosem popularnym, lecz ostatecznie został wybrany na prezydenta głosem siły decydującej – mądrych ludzi z Electoral College i jest to poniekąd powtórka, bardzo pragmatycznego systemu antycznej demokracji Ateńskiej, gdzie mała grupa wybitnych mężczyzn, filozofów, naukowców i myślicieli decydowała o losie państwa i nie ulegała żądaniom społeczeństwa, które zawsze pragnie więcej socjalizmu i natychmiastowego zaspokojenia swoich potrzeb z naciskiem na pełen brzuch oraz igrzyska, co w efekcie zniszczy od wewnątrz każdy naród i państwo.

Dalekosiężna wizja mędrców w przypadku Antycznej Grecji, wniosła podwaliny pod Hellenistyczną Grecję – kolebkę największej mądrości naukowej, technicznej, prawnej oraz niesamowitego piękna artystycznego i do czasów współczesnych, ten gigantyczny dorobek antycznej demokracji Greckiej, stanowi natchnienie wielu wybitnych artystów, naukowców oraz filozofów.

Ponad 2000 tysiące lat później, tzw. demokracja Ateńska daje o sobie znać w Stanach i przekazuje władzę Trumpowi, ponieważ mądra elita z electoral college, widząc upadek kraju w socjalistycznym marazmie i zgniliźnie odrzuciła wolę większości i zadecydowała, że następnym prezydentem musi być mężczyzna z krwi i kości, który reprezentuje opcję dalekosiężnego rozwoju społeczeństwa z naciskiem na ludzką inwencję, gospodarność, porządek i zmysł finansowy. Mądra decyzja Electoral College, uratowała zatem USA i świat, przed socjalistyczną implozją. Silnikiem napędowym nowoczesnego i dynamicznego państwa, są wolni ludzie i Ameryka na tym fundamencie osiągnęła wielki sukces, aczkolwiek błędy młodości popełniła i największym była stopniowa akceptacja socjalizmu, który doprowadził Amerykę oraz świat do chaosu i Trump musi teraz stoczyć najtrudniejszą walkę z socjalistyczną żmiją na froncie domowym.

Są równi i równiejsi w związku z tym, najmądrzejsi ludzie czerpią inspirację duchową oraz intelektualną z osiągnięć klasycznej Grecji, natomiast reszta ludzkości, podąża bardziej materialnym i mniej skomplikowanym tokiem myślenia i wzoruje swoje zachowanie na współczesnej Ameryce. Lecz ultra liberalne i socjalistyczne rządy, poważnie skorumpowały Amerykę a tym samym resztę świata wobec tego, na konserwatywnym i uczciwym Trumpie, spoczywa obowiązek przywrócenia kapitalizmowi tzw. ludzkiej twarzy, i jeżeli jego administracja podoła temu bardzo ciężkiemu zadaniu, to wówczas przykład uzdrowionej Ameryki, przyniesie całej ziemi kolosalne korzyści.

W polityce USA od kilkudziesięciu lat ścierają się nurty socjalistyczne i kapitalistyczne, aczkolwiek rządy Demokratów coraz bardziej przypominały dyktaturę motłochu i stopniowo Demokraci grawitowali w stronę zamordyzmu komunistycznego i totalnej kontroli nad ludźmi. Natomiast Republikanie zawsze reprezentowali opcję kapitalistycznego rozwoju w oparciu o jak największą wolność osobistą i gospodarczą.

Republikanów cechuje religijność i generalnie przestrzegają konstytucji USA i żelaznego prawa do posiadania broni i naturalnie są przeciwnikami aborcji, natomiast demokraci traktują konstytucję bardzo elastycznie i za wszelką cenę pragnęli Amerykanów rozbroić. Ponadto, demokraci są w większość ateistami wobec tego, popierają aborcję oraz inne poważne odchyły moralne i można odnieść wrażenie, że „Manifest Komunistyczny” Karola Marksa, jest ich konstytucją oraz źródłem inspiracji.

Populistyczne oraz ateistyczne i de facto komunistyczne slogany Demokratów w formie walki z rasizmem i bronią palną oraz walki z dyskryminacją seksualną i tym podobne farmazony, znalazły rezonans wśród młodszych kobiet i pożywka absurdów, wzmocniona fantastycznymi dążeniami do równości społecznej, pozwoliła idei komunistycznej zapuścić bardzo głębokie korzenie w samych Stanach zjednoczonych. Natomiast partie prawicowe w każdym państwie i Republikanie w USA, zajmują się kwestiami prawdziwej wagi i kładą nacisk na religię, uczciwą pracę, rozum, silną wolę i dyscyplinę finansową, a to wymaga od człowieka wielu osobistych wyrzeczeń i w tych warunkach mężczyźni potrafią skutecznie działać.

Socjalistyczny gwóźdź do trumny Ameryki i świata

Socjalizm identyfikuję z siłą żeńską, natomiast kapitalizm z męską i socjalizm zawsze doprowadza kraj do upadku i przy okazji doszczętnie niszczy moralność społeczeństwa, zaś kapitalizm i gospodarka rynkowa prowadzą do rozkwitu, aczkolwiek realia życia na ziemi, niekiedy zmuszają kapitalizm do mordobicia, lecz jest to mniejsze zło, niż kompletny upadek w socjalistycznym fermencie. Kobiety pragną państwa opiekuńczego, sprawiedliwego – utopijnego, natomiast mężczyźni patrzą na życie rozsądnie i najlepiej czują się w kapitalizmie, ponieważ wzajemna rywalizacja, wyzwala w człowieku zaradność, pomysłowość i geniusz. Sytuacja sfeminizowanej i doszczętnie zniszczonej moralnie Europy zachodniej, najlepiej ilustruje do czego doprowadza ingerencja socjalizmu w sprawy obywateli. O mały włos kobiecy socjalizm zwyciężył by w USA, lecz siła męska, rozsądek oraz ambicja jednak pokonały socjalizm i sytuacja w USA oraz w reszcie świata będzie stopniowo się poprawiać.

Socjalizm nieujarzmiony, ewentualnie ulegnie transformacji i przekształci się w komunizm, a komunizm jak wiemy wszędzie pod własnym ciężarem uległ samozagładzie. My w Polsce wyboru nie mieliśmy, albowiem komunizm był pochodną wojny, lecz zaledwie 10 lat po zakończeniu II wojny, Europa wschodnia się buntuje i pragnie zrzucić jarzmo komunizmu. Szczytne cele komunizmu, były utopijne i już na samym początku ten system był skazany na totalną porażkę, bowiem odebrał ludziom prawo do indywidualnego rozwoju gospodarczego i finansowego na większą skalę, w efekcie czego ludzka inwencja twórcza oraz naukowa praktycznie nie istniała i państwa komunistyczne jedno po drugim implodowały.

Rozwój człowieka, a tym samym całego państwa na płaszczyźnie gospodarczej, technicznej lub naukowej a nawet artystycznej, najskuteczniej pobudza rywalizacja i perspektywa indywidualnego wzbogacenia i w państwach, w których istnieje najmniej regulacji prawnych w kontekście zakładania działalności gospodarczej osiągną sukces, zaś ingerencja państwa w sprawy gospodarki zawsze prowadzi do katastrofy. Ludzie mają w genach przedsiębiorczość i chęć bogacenia się, aczkolwiek muszą być jakieś żelazne ramy poza które nikt nie ośmieli się wyjść, i kapitalizm w wersji narodowej III Rzeszy Niemieckiej, miał te walory w formie uczciwości oraz surowego egzekwowania prawa, i ludzka twórczość w każdej dziedzinie osiągnęła wówczas u nich genialny pułap. Na marginesie warto przypomnieć, że Hitler był największym wrogiem komunizmu i walkę niestety przegrał.

Stany zjednoczone są największą kapitalistyczną potęgą świata, bowiem rząd tego kraju, w najmniejszym stopniu wtrąca się w osobiste sprawy ludzi i wolność gospodarcza a także wolność słowa, jest w USA największa, lecz wpływy socjalistyczne stopniowo niszczyły zaradność, niezależność, tłamsiły ambicję, zakneblowały ludziom usta polityczną poprawnością i ludzie pogrążali się w socjalistycznej apatii.

Socjalizm jest zatem pierwszym krokiem do komunizmu i ludzie w tym systemie stracili szacunek do uczciwej pracy, a przede wszystkim stracili szacunek do pieniędzy, bowiem podstawowe potrzeby oferowano społeczeństwu prawie za darmo, lecz roszczeniowe zmysły człowieka są nie nasycone i ciągle chciały więcej i za darmo, a jak to się skończyło wszyscy dobrze wiemy z naszej komunistycznej Polskiej lub Rosyjskiej bardzo smutnej autopsji. Nośnikiem upadku socjalistycznego komunizmu byli sami ludzie, ponieważ ten ustrój nauczył nas złodziejstwa i lenistwa fizycznego oraz umysłowego i wpoił zasadę: ”Czy się stoi, czy się leży, to wypłata się należy”.

Socjalizm można określić jednym popularnym powiedzeniem: „Dasz im palec, a oni wezmą rękę”. Społeczeństwo przywykłe do coraz większej pomocy państwowej, ulega zepsuciu i w trakcie wyborów demokratycznych, zawsze przegłosuje roztropną i zaradną mniejszość. Coraz większa pomoc socjalna, powoduje astronomiczny przyrost ludzkich pasożytów i tym samym opróżnia budżet błyskawicznie i państwo bankrutuje – „Bo z pustego, nawet Salomon nie naleje”.

Natomiast socjalizm w państwach komunistycznych, był co prawda pozbawiony czynnika demokratycznego i powinien odnieść większy oraz trwały sukces, lecz poniósł porażkę relatywnie szybko, ponieważ środki produkcji były w rękach państwa i de facto były w niczyich, w sensie braku ludzkiej kontroli nad fabryką w formie właściciela, który płacił by pracownikom proporcjonalnie do wykonywanej uczciwej pracy i żaden system ciężaru socjalistycznego lenistwa, nigdy by nie udźwignął.

Człowiek rozwija się zatem optymalnie w ramach kapitalizmu, nie ograniczonego kontrolą państwa i jeżeli Ameryka, pod rządami twardego biznesmena Trumpa, wróci do tego fundamentu, to cała ludzkość i przyroda odżyje. Nie wątpliwie ten system ma znamiona eugeniki, lecz on udoskonali umysł oraz ciało człowiek do statusu Boga i dosłownie w ostatnim momencie, Amerykanie się ocknęli i wybrali męski rozsądek.

Komunizm upadł, socjalizm dogorywa i pozostało nam działać w ramach kapitalizmu, lecz musimy kłaść nacisk na uczciwość i dopiero wówczas ten system będzie doskonały. Zwycięstwo uczciwego i zaradnego Trumpa, pobudzi ludzi całego świata do działania na tej bliskiej każdemu człowiekowi płaszczyźnie.

Wielkim atutem Trumpa jest jego niemieckie pochodzenie i gdziekolwiek na świecie Niemcy się osiedlali, tam przyszedł z nimi porządek, uczciwość oraz bardzo wysoki standard życia i do czasów współczesnych ich potomkowie, są ludźmi bardzo zaradnymi, pomysłowymi i polegają na własnej inwencji twórczej. Imponująca działalność gospodarcza Trumpa, najlepiej świadczy o tym, co potrafi zrobić wolny człowiek, który odziedziczył geny przedsiębiorczości po swoich przodkach.

Niszczące wpływy socjalizmu na Amerykę są jednak wielkie i proces naprawy potrwa wiele lat i nie będzie łatwo odkręcić totalnego zepsucia moralnego, zaś roszczeniowa i socjalistyczna postawa kobiet, mniejszości, oraz innych sztucznie uprzywilejowanych grup np. homoseksualistów, będzie jeszcze długo rzucać negatywny cień na społeczeństwo.

Finanse

Ta skrajnie roszczeniowa i bardzo infantylna postawa społeczeństwa, doprowadziła by do zagłady finansowej Stany zjednoczone, gdyby Demokraci pozostali przy władzy, ponieważ białe i podobno wykształcone, młode Amerykańskie kobiety, zwolenniczki partii Demokratycznej, podchwyciły jeden z najbardziej kretyńskich pomysłów jaki człowiek kiedykolwiek mógłby wymyślić i pragnęły go za wszelką cenę wprowadzić w życie. Mowa jest o finansowym samobójstwie czyli o wypłacaniu odszkodowań dla potomków czarnych niewolników, i jeżeli ta finansowa Puszka Pandory została by otworzona, to wówczas każda inna grupa społeczna czująca się pokrzywdzona, domagała by się pieniędzy z państwowego portfela, co z pewnością podwyższyło by astronomicznie podatki i uderzyło by po kieszeni ostatecznie wszystkich obywateli bez wyjątku. Finanse publiczne nie są studnią bez dna i mężczyźni generalnie to rozumieją, aczkolwiek logika i rozsądek finansowy kobiet w zasadzie nie obowiązują, zwłaszcza te wykształcone i młodsze są puste jak bęben i ten motłoch w USA prawie zwyciężył.

Odszkodowania finansowe można naturalnie wypłacać ludziom bezpośrednio poszkodowanym, lecz niewolnictwo w USA zostało zdelegalizowane około 1863 roku, i wszyscy niewolnicy już dawno temu poumierali w związku z tym, potomkom niewolników żadne specjalne korzyści nie powinny przysługiwać, ponadto Ameryka jest państwem sprawiedliwym i nawet czarny był prezydentem USA co ilustruje, że w tym kraju kolor skóry nie odgrywa żadnej roli i każdy człowiek ma równy start. Lecz ten prosty fakt do owych młodych, liberalnych, wykształconych kobiet nie docierał i uparcie broniły skrajnie głupiego pomysłu, wypłaty pra wnukom niewolników ogromnych sum pieniędzy, choć każdy jeden czarny Amerykanin murzyn urodził się wolny i nie był zmuszony harować na plantacjach bawełny.

Demokraci wyraźnie faworyzowali czarnych, choć nie było ku temu żadnych logicznych przesłanek, następną uprzywilejowaną grupą była patologia społeczna w formie feministek i naturalnie homoseksualistów i wmówiono tym ludziom, że ich rzekoma zła sytuacja materialna oraz społeczna jest rezultatem rasizmu, seksizmu i szowinizmu białego mężczyzny. Te trzy warstwy społeczeństwa, były dosłownie obsypywane przez Demokratów rożnymi przywilejami, lecz czarni Amerykanie w ramach „Affirmative action” i pomocy socjalnej – Food stamps, drenowali budżet Ameryki w zastraszającym tempie, a w miarę jedzenia, apetyt rośnie wobec tego, na barkach pracowitych białych mężczyzn, spoczął obowiązek finansowania milionowej armii nierobów, pasożytów i marginesu społecznego. Żaden system w kosmosie nie podołał by takiemu wyzwaniu, lecz skłóceni finansowo ludzie, ulegają waśniom rasowym, które skutkują zniszczeniem jedności narodowej i prowadzą do wojny domowej.

W związku z tym, wybuchały w USA protesty rasowe i dochodziło do brutalnych przestępstw na tle rasowym i przeważnie biali Amerykanie byli pokrzywdzeni, o czym lewackie i liberalne media nie wspominały i winę zawsze zrzucały na białych. Ktokolwiek zatem popiera wypłacanie rekompensat finansowych dla czarnych, cierpi na poważną i nieuleczalną chorobę umysłową, aczkolwiek podczas kampanii wyborczej Demokratów, dwie inne kwestie polityczne wymownie ilustrowały ich żenująco niski poziom rozumowania.

Granice

Na początku musimy najpierw sobie uświadomić jeden dość oczywisty fakt a mianowicie, prawie każdy człowiek na ziemi pragnie zostać małym Amerykaninem i jego marzeniem jest osiedlenie się w Stanach, bo USA jest państwem relatywnie wolnym, bardzo bogatym i możliwości rozwoju osobistego na płaszczyźnie finansowej oraz gospodarczej są tam największe w związku z tym, dosłownie cały świat wali drzwiami i oknami do Ameryki i wielu ludzi, z braku legalnej drogi łamie prawo i przekracza granicę nielegalnie.

Bez wątpienia nikt by nie wpuścił do swojego domu obcego człowieka, obojętnie jakiej rasy, bo dom jest twierdzą, bezpieczną oazą i małym państwem w strukturach większego. W domu każdy z nas tej zasady skrupulatnie przestrzega i dzięki selektywnemu przyjmowaniu gości w naszych domach panuje porządek i rodzina czuje się bezpiecznie. Wielkim domem wszystkich obywateli jest państwo i żeby żyło nam się w nim dobrze, oczekujemy od rządu aby pilnował granic państwowych i nie wpuszczał nie proszonych gości, zwłaszcza że rządy posiadają ogromne zasoby finansowe i zaostrzenie kontroli nad imigracją nie powinno nikomu przysporzyć kłopotu. Jeżeli jednak rząd nie wywiązuje się z tego podstawowego obowiązku zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa, choć składał obietnice i miał na ich zrealizowanie 8 lat, to znaczy że działał na szkodę wszystkich obywateli. Zwolennicy Hillary Clinton oraz Demokratów tej prostej analogi domu z państwem jednak nie zrozumieli i człowiekowi z dobrą chęcią zabezpieczenia granic państwa zarzucali rasizm, nacjonalizm a nawet faszyzm i Trumpa przyrównano do Hitlera.

Blisko 20 lat politycznej poprawności w Ameryce zrobiło swoje i lewacy, liberałowie oraz kobiety nie mają pojęcia czym jest faszyzm, a jest to bardzo słuszny system polityczno – gospodarczy, który w ramach kapitalizmu kładzie nacisk na uczciwość, sprawiedliwość oraz porządek, lecz jest błędnie kojarzony z antysemityzmem i oczywiście z komorami gazowymi. Niemniej jednak zarzuty rasizmu były główną kartą przetargową Demokratów wobec Trumpa i nagonka przybrała znamion wściekłej histerii i liberalne kobiety wykazały się w tym przypadku, znowu skrajnie emocjonalnym i bardzo  infantylnym pojmowaniem fundamentalnych spraw. Finanse publiczne nie są studnią bez dna a socjalizm potrafi je najszybciej opróżnić, lecz liberalne kobiety tego prostego faktu nie potrafią ogarnąć, natomiast państwo – dom nie może otworzyć granic dla każdego, bo przelanie studni ludźmi z całego świata jest samobójstwem społecznym i zagraża przede wszystkim kobietom, aczkolwiek Meksyk zamieszkują kolorowi Latynosi i rasowa polityczna poprawność, sugeruje błędnie lewakom i liberalnym kobietom, że człowiek który opowiada się za zaostrzeniem kontroli nad milionową imigracją z Meksyku, jest podłym rasistą i ten absurdalny zarzut lewacy i demokraci zastosowali wobec Trumpa.

Brak rozsądku w kwestiach finansowych oraz społecznych cechuje zatem zwolenników Demokratów, którzy doprowadzili by do upadku finansowego Stany zjednoczone swoją roszczeniową socjalistyczną postawą i jeżeli nikt by nie powstrzymał nielegalnej imigracji z Meksyku, to wówczas w Stanach doszło by do poważnych rozruchów na tle rasowym i społeczna tkanka narodu uległa by zniszczeniu.

Donald Trump zrozumiał, że najpierw trzeba koniecznie zabezpieczyć dom – państwo i dopiero na tym zdrowym fundamencie można budować przyszłość całego narodu, a ponieważ granica z Meksykiem jest de facto w wielu miejscach nie strzeżona, to jedynym rozsądnym wyjściem jest zbudowanie zasiek lub muru na granicy i każde inne państwo na świecie postąpiło by podobnie.

Prawdę mówiąc, Ameryka była zbudowana na imigracji z całego świata i nadal będzie przyjmować imigrantów, lecz kiedyś do Ameryki przyjeżdżali ludzie pracowici, uczciwi i przede wszystkim legalnie, zaś wśród emigrantów z Meksyku z pewnością są bardzo dobrzy ludzie niemniej, znajduje się wśród nich wielu przestępców najwyższego kalibru np. handlarze narkotykami lub mordercy w związku z tym, Trumpowi przyświeca jedynie ukrócenie nielegalnej imigracji, która sięga setek tysięcy ludzi rocznie.

Wojna i pokój

Zwycięstwo Trumpa dobrze świadczy o narodzie Amerykańskim i przypuszczam, że nawet wielu lewaków zrozumiało powagę sprawy w kontekście nielegalnej imigracji z Meksyku, aczkolwiek podczas kampanii wyborczej Demokratów, szlachetny zamiar Trumpa zawarcia trwałego pokoju z wielkim mocarstwem nuklearnym – Rosją, liberalne środowisko kobiet i lewaków także odebrało błędnie i ten motłoch był przekonany, że D. Trump jest szpiegiem Putina.

Rządy Demokratów doprowadziły by zatem Stany zjednoczone do finansowej katastrofy, za sprawą wypłacania odszkodowań czarnym obywatelom, natomiast nie ograniczona imigracja z Meksyku, przyczyniła by się do zamieszek na tle rasowym i wojny domowej, zaś skrajna i tępa wrogość Demokratów do nuklearnej Rosji, doprowadziła by do wybuchu III wojny światowej i w rzeczywistości USA i Rosja byli w stanie wojny w Syrii. Sytuacja mogła by się wymknąć spod kontroli, gdyby Demokraci objęli władzę na następne 4 lata, lecz Trump na szczęście zwyciężył i zaczął z Putinem rozmawiać i krytyczną sytuację wstępnie załagodzili. Amerykanie z Rosjanami nawiązali wreszcie cywilizowany oraz spokojny dialog w związku z tym, niebawem te dwa wielkie narody zamiast marnować kolosalne pieniądze na zbrojenia, będą ponownie ze sobą handlować, a handel zawsze buduje mosty przyjaźni i zrozumienia !

Głos rozsądku jednak przemówił przez Amerykanów bo zrozumieli, że dwa supermocarstwa, których potencjał nuklearny mógłby zniszczyć ziemię w kilkanaście minut, muszą żyć w zgodzie i trzeba zrobić wszystko co w ludzkiej mocy, aby Rosjanie i Amerykanie doszli do porozumienia.

Mój daleko idący i śmiały wniosek odnośnie wybuchu wojny domowej w Stanach zjednoczonych, nie jest bezpodstawny i poniższa grafika najlepiej ten aspekt ilustruje. Proszę zatem zauważyć, że najwięcej przestępstw ma miejsce w regionach gdzie Demokraci ( kolor niebieski ) posiadają duże poparcie, natomiast regiony pro Republikańskie są spokojniejsze. Demokraci reprezentują opcję ultra liberalną i socjalistyczną w efekcie czego, ferment i marazm społeczny przenika przez tkankę narodu i niszczy ją od wewnątrz, a jak wiemy zalążkiem wojny jest własne, zdemoralizowane społeczeństwo, zaś Republikanom przyświeca porządek, uczciwość i surowe egzekwowanie prawa wobec tego, ludzie czują się bezpieczniej przez co inwencja, zaradność i zmysł gospodarczy człowieka, wspaniale tam się rozwija.

cxuay8auuaawaqq-jpg-large

Potęga Stanów zjednoczonych i zdumiewające osiągnięcia naukowe tego kraju, są bezpośrednią pochodną ludzkiej przedsiębiorczości oraz przestrzegania prawa i Trump ponownie wskrzesi w narodzie te piękne cechy charakteru i nowa, dynamiczna Ameryka, zdobędzie wówczas kosmos i razem z Rosjanami poleci do Alfa Centauri.

Grafika ilustruje ponadto inny bardzo ciekawy szczegół, który poruszyłem w poprzednim felietonie a mianowicie, wielkie aglomeracje miejskie USA są przeważnie Demokratyczne, natomiast mniej zasiedlone grawitują w stronę Republikanów. Ta zbieżność jest widoczna w większości państw zachodnich i wielkie miasta są kolebką ateizmu oraz liberalnego zepsucia moralnego, etycznego i sodomy, zaś ludzie ze wsi i wyśmiewani farmerzy charakteryzują się relatywnie zdrowym podejściem do życia, są religijni, pracowici, uczciwi i bardzo serdeczni w stosunku do swoich sąsiadów.

Bezmyślna siła kobiet w formie partii Demokratycznej, pchała zatem ludzkość ku światowej wojnie i wstępnie wytoczyła wojnę własnym nienarodzonym dzieciom, a liberalne kobiety są największymi orędowniczkami aborcji i kretynkom piana z ryjów leci, w obronie prawa do mordowania tych najbardziej niewinnych istot na świecie. W kontekście potencjalnej wojny, musimy mieć na uwadze przede wszystkim nuklearny status Ameryki, a mściwość kobiet jest nieobliczalna w związku z tym, kobieta prezydent w polityce najwyższego światowego kalibru, kierująca się instynktem zemsty, mogła by się posunąć do wciśnięcia guzika. Hillary Clinton wiele razy demonstrowała światu, że gardzi ludzkim życiem np. śmiejąc się do kamer z męczeńskiej śmierci Kadafiego i porażka tego kobiecego potwora, i zwycięstwo rozsądnego mężczyzny Trumpa, z pewnością położy kres wojnom i cierpieniu dzieci.

Kobiety w polityce są generalnie beznadziejne, aczkolwiek wyjątek od reguły się zdarzy i tzw. żelazna dama Margaret Thatcher, jest wybitnym przykładem kobiety z jajami i z rozumem, ponieważ potrafiła okiełznać sentymenty socjalistyczne w Wielkiej Brytanii i jak na prawdziwą kobietę przystało, ubierała  się zawsze w elegancką suknię.

Z żyjących kobiet polityków, największy potencjał posiada Marine Le Pen, przywódca Francuskiego konserwatywnego Front Nationale i ta mądra kobieta, z pewnością niebawem zasiądzie na fotelu prezydenta Francji, bo jednak przykład republikańskiej i konserwatywnej Ameryki pod rządami Trumpa, wywrze bardzo pozytywny wpływ na Francję i cały świat. Natomiast krwawego potwora Hillary Clinton, pasywną Merkel lub naszą Kopacz, historia okryje wieczną hańbą.

P.S. Bardzo ważny dla Rosji, ale jeszcze bardziej istotny dla Ameryki, był niedawny areszt wysokiej rangi urzędnika w administracji Putina, Aleksieja Ulukajewa pod zarzutami korupcji i choć na pierwszy rzut oka wygląda to na zwykłą walkę z korupcją, do której w każdym państwie dochodzi, lecz w tym areszcie, jest podtekst i przekaz dla samego Trumpa, bowiem Putin tym przykładem wspomaga moralnie Trumpa, by ten wziął się twardo i bezwzględnie za zdrajców i podżegaczy wojennych, którzy narośli jak huby na zdrowym drzewie Republiki i siedzą głęboko w Pentagonie, CIA i w wielu innych strukturach Amerykańskiego rządu oraz biznesu.

 

 

 

 

 

 

Prawa ręka Boga

Mahatma Gandhi powiedział: Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz. Donalda Trumpa ludzie najpierw całkowicie ignorowali, później się z niego wyśmiewali i większość mężczyzn by się poddała, lecz Donald Trump posiada żelazny charakter i nie zważając na brutalną krytykę, szedł twardo do przodu i wygrał, ale zanim zwyciężył, to liberalna, lewacka hołota wytoczyła przeciwko niemu ostateczną broń, w formie bezpodstawnych zarzutów popełnienia gwałtu i choć oskarżenia były wyssane z palca niemniej jednak, ogromna większość Amerykańskich kobiet, wydała już dawno wyrok i są pewne, że Trump jest gwałcicielem a nawet pedofilem. Ponadto Trumpowi przypięto łatkę skrajnego rasisty i okrzyknięto go agentem Putina.

Tak intensywnego i wściekłego ataku na niewinnego człowieka, nie byłem jeszcze nigdy świadkiem i dosłownie wszystkie media nie przebierały słowami skrajnej pogardy w stosunku do Trumpa, i mogliśmy usłyszeć najgorsze możliwe inwektywy i oskarżenia pod jego adresem – cham, prostak, zboczeniec, szowinista, rasista a nawet faszysta, ale jakim cudem ten podobno zły i bardzo głupi człowiek, osiągnął sukces finansowy i jest miliarderem ? Przecież powinien być zerem, a jest teraz samym prezydentem największego mocarstwa w historii człowieka.

Są ludzie i kobiety a kobiety głosują emocjami w związku z tym, Trump miał minimalną szansę na wygranie wyborów prezydenckich, za sprawą opętanych seksem głupich bab, bo prawie każdego mężczyznę można zniszczyć zarzutami popełnienia gwałtu, a im bardziej fantastyczne i rynsztokowe, pozbawione sensu i logiki tym większa szansa, że kobiety w te brednie uwierzą, zwłaszcza te wykształcone, nowoczesne i uduchowione są najbardziej podatne na głupią oraz chamską indoktrynację seksualną.

Nie wrzucam wszystkich kobiet do jednego worka, bo z pewnością znajdą się mądre i rozsądne, które glosowały na Trumpa, aczkolwiek przeważnie są to kobiety starsze, pochodzące z mniejszych aglomeracji miejskich. Natomiast bezmyślna i histeryczna orgia nienawiści w stosunku do Trumpa, oraz bardzo luźne zasady moralne młodszych, liberalnych, wykształconych kobiet z dużych Amerykańskich miast, wskazują na poważną chorobę umysłową i tego zachowania nie można usprawiedliwić młodzieńczą głupotą. Dlatego trzeba nazywać sprawę po imieniu zwłaszcza, że głos kobiet można tak łatwo kupić seksem i o mały włos, ta strategia przyniosła by zwycięstwo doszczętnie skorumpowanej Clintonowej.

Elektorat kobiecy często rozstrzyga o losie kandydata na prezydenta, tym bardziej gdy kandydatem jest mężczyzna biały, bogaty i niepowiązany z żadną grupą nacisku i lobbystami. Trump opłacał kampanię wyborczą z własnej kieszeni, jest bardzo zamożny, nigdy nie uczestniczył w polityce, ponadto ma bardzo atrakcyjną małżonkę w związku z tym, jest człowiekiem godnym zaufania i można mu zarzucić jedynie brak doświadczenia politycznego, aczkolwiek biorąc pod uwagę sukces finansowy Trumpa, ten człowiek wykazał się z pewnością nie lada zmysłem dyplomatycznym, i nie wątpliwie potrafi negocjować bardzo zawiłe kwestie finansowe z trudnymi przeciwnikami na całym świecie.

Nie przekupny i ambitny człowiek interesu Donald Trump, zdobył ogromną fortunę uczciwą pracą, co bardzo dobrze o nim świadczy i ten bardzo pozytywny aspekt charakteru, najbardziej kwalifikuje go na objęcie urzędu prezydenta państwa kapitalistycznego. Przykład uczciwości, zaradności oraz zmysłu gospodarczego na tak wysokim stanowisku politycznym, na pewno zmobilizuje przeciętnych Amerykanów do konstruktywnego działania i wstrzyknie nowy wigor oraz energię w ludzi zniszczonych Demokratycznym, socjalistycznym marazmem.

Biznes jakim zajmował się Trump, wymaga od człowieka dużego taktu, cierpliwości i żadne uprzedzenia rasowe nie wchodzą wówczas w grę wobec tego, Trump jest de facto wytrawnym politykiem, bo zna się na finansach i na ludzkiej psychice, a więc ma wszelkie predyspozycje na objęcie prezydentury. Zarzuty braku doświadczenia politycznego oraz rasizm nie trzymały zatem wody w stosunku do Trumpa, i generalnie ludzie to zrozumieli. Niemniej białego i niezależnego mężczyznę można skutecznie powalić na ziemię, insynuacjami seksualnymi i na potrzeby elektoratu kobiecego, wszczęto histeryczną kampanię najwymyślniejszych oszczerstw.

W związku z tym, lewackie media bezustannie wciskały ludziom farmazony o rzekomych seksualnych eskapadach Donalda Trumpa, żeby zasłonić prawdziwe oblicze tego człowieka, bo impulsem Trumpa do startu w wyborach nie była chęć osobistego wzbogacenia, lecz rzetelne pragnienie poprawy bytu społeczeństwa Amerykańskiego. Z wypowiedzi Trumpa wynika, że oprócz gospodarczej i finansowej naprawy USA, przyświeca mu demilitaryzacja, poprawa stosunków z Rosją, ograniczenie imigracji oraz likwidacja NAFT- y, ponadto Trump stanowczo dawał do zrozumienia, że jest przeciwny aborcji i ten aspekt, był kluczowy w kontekście bezprecedensowej nagonki na Trumpa, ponieważ istnieje realna perspektywa, że aborcja w USA zostanie zakazana lub co najmniej dostęp do niej poważnie zaostrzony.

Umysłowy dysonans i schizofrenia Amerykańskich kobiet odnośnie kwestii natury seksualnej, najlepiej ilustruje idol i bożyszcz liberalnych kobiet J. Assange, na którym ciążą zarzuty popełnienia gwałtu w Szwecji i choć oskarżenia są prawdopodobnie również zmyślone, niemniej jednak sam rząd Szwecji wystosował za nim list gończy, a feministyczna Szwecja jest wyrocznią prawdy w kwestiach praw tzw. uciśnionych kobiet i pedałów i logicznie rzecz biorąc, w oskarżeniach musi być cząstka prawdy, inaczej Assange nie ukrywał by się w Londynie, lecz kobiety w stosunku do Assange nabrały wody w usta, a powinny żądać dosłownie głowy i jaj podłego gwałciciela Assange. Ponadto Assange przeciekami mailowymi z Wikileaks, zagrażał Clintonowej oraz partii demokratycznej i wspierał Rosję w związku z czym, na Assange kobiety powinny więcej pluć niż na Trumpa.

Dlaczego więc kobiety uwzięły się na Trumpa, choć nie ciążą na nim absolutnie żadne dowody jedynie pomówienia oraz insynuacje, natomiast gwałciciel Assange znalazł się poza krytyką ? Widocznie wbrew popularnej opinii Assange, nie jest tak niebezpieczny dla establishmentu jak rozsądny, niezależny i konserwatywny Trump w związku z tym, na niewinnego Trumpa media rozpętały kampanie nienawiści i pozwoliły na niego pluć najgorszymi oszczerstwami natury seksualnej, a nawet posądzano go o pedofile i chyba to jedno bezsensowne oskarżenie, przechyliło szalę na korzyść  Trumpa, bo nawet cymbał w te brednie by nie uwierzył, aczkolwiek łatwowierne kobiety połknęły przynętę, niemniej rozsądni Amerykańscy mężczyźni nie ulegli kobiecej głupocie i wybrali Trumpa.

Wprawdzie obietnice wyborcze, są tradycyjnym elementem kampanii wyborczych, niemniej Trump zdołał poderwać z letargu umysłowego, spory segment mądrzejszych Amerykanów i wygrana Trumpa, z pewnością położy kres astronomicznym zbrojeniom, wojnom, finansowym oszustwom i największemu złu – aborcji. Warto więc nadmienić, że w 1973 roku aborcję w USA zalegalizowano i od tego momentu wykonano blisko 60 milionów usunięć ciąży. Większość aborcji jest co prawa dokonywana w bardzo wczesnym stadiach rozwoju płodu, lecz zdarzają się przypadki mordowania w pełni rozwiniętego dziecka w 22 tygodniu jego życia, co nie zmienia faktu, że każda aborcja jest ogromnym złem. Puszka Pandory została zatem otworzona i bardzo liberalne oraz elastyczne zasady odnośnie życia tych najbardziej niewinnych istot, mogą niebawem otworzyć drzwi do powszechnej eutanazji i życie człowieka straci wartość. Można odnieść więc wrażenie, że wygrana Donalda Trumpa przeciwnika aborcji, jest znakiem od samego Boga.

Na wojnach i zbrojeniach jak wiemy robi się największe interesy i Ameryka właściwie z tego żyje, choć większość państw zachodnich, czerpie kolosalne zyski z ludzkiego cierpienia, niemniej ta sytuacja nie zniknie dopóty społeczeństwo Amerykańskie nie zrozumie, że mordowanie własnych nienarodzonych dzieci jest największym przestępstwem i Trump miał odwagę poruszyć tą fundamentalną kwestię w swoich przemówieniach przedwyborczych i Amerykanie przekaz zrozumieli. Pierwszy raz polityk tego kalibru i kandydat na prezydenta dał do zrozumienia ludziom, że jest przeciwny aborcji, która niszczy tkankę narodu bardziej niż wojna i jej delegalizacja, będzie kamieniem węgielnym na którym można z powodzeniem budować pomyślność narodu. Jeżeli Trump zdoła chociaż trochę zaostrzyć dostęp do aborcji i mam głęboką nadzieję, że osiągnie nawet więcej, to Ameryka będzie wówczas światłem narodów. Obrońca życia nienarodzonych dzieci, jest przyjacielem ziemi i wszystkich ludzi dobrej woli.

W związku z tym, podobno wrażliwe na ludzkie cierpienie kobiety powinny popierać Trumpa i nie dawać wiary wyssanym z palca oskarżeniom, bo w majestacie prawa Trump jest niewinny, lecz Trumpa kobiety znienawidziły. Obiektywnie rzecz biorąc, Hillary Clinton już 20 lat temu powinna być kompletnie zdyskredytowana zwłaszcza wśród kobiet, bo nie wzięła rozwodu, gdy jej mąż Bill Clinton, ówczesny prezydent USA, uprawiał seks w białym domu ze stażystkami i przed kamerami telewizyjnymi przyznał to całemu światu i paradoksalnie, Bill Clinton jest również ulubieńcem wielu Amerykańskich kobiet i lewaków.

Aczkolwiek liberalne i lewackie Amerykańskie kobiety wykazują się jeszcze większą tępotą, bowiem te rzekome obrończyni pokoju, sprawiedliwość i małych Murzyniątek w Afryce twierdzą, że aborcja jest największym prawem kobiet i kretynki zaplują się na śmierć w obronie prawa do mordowania nienarodzonych dzieci. Lecz gdyby ktoś skrzywdził szczeniaczka lub kotka, to kobiety doznały by szoku i wpadły by w szewską pasję. Ale te same kryteria dobroci, wrażliwości i miłości w stosunku do nienarodzonych dzieci już nie obowiązują, i bardzo podobne do sympatycznych zwierzątek niewinne istoty ludzkie, są wyrywane z łona ciężarnych matek tysiącami miesięcznie, a następnie w wielu przypadkach są ćwiartowane na kawałki. Człowiek pomyśli, że wykształcone, uduchowione oraz wyzwolone Amerykańskie i zachodnio europejskie kobiety, posiadają jakiś rozum, lecz one nie widzą w tej okrutnej procedurze generalnie nic złego. Niżej nie może upaść moralność człowieka.

newborn-pup 137354894_xs imp20 22_weeks-03-i

Brak empatii i rozumu cechuje zatem zwolenniczki Hillary Clinton, która głosiła wszem i wobec, że mordowanie nienarodzonych dzieci, jest największą wartością narodu Amerykańskiego i ten bełkot znalazł pozytywny rezonans wśród lewaków, liberałów i oczywiście wśród młodszych kobiet, natomiast Trump wyraźnie wspominał, że jest temu barbarzyństwu przeciwny i wygrana Trumpa ilustruje, że społeczeństwo Amerykańskie jednak jest o wiele mądrzejsze niż by się wydawało. Białe kobiety są wszędzie takie same a im młodsze tym głupsze i w Polsce wściekłe kurwy, feministki oraz inne pustaki niedawno podczas „Czarnych protestów” pokazały, że do szczęścia jest im potrzebne prawo do mordowania własnych nienarodzonych dzieci. Te wariatki mają wielkie szczęście, że ich matki były przeciwne aborcji, aczkolwiek w takiej sytuacji adwokat Diabła miał by coś bardzo ciekawego i wstrząsającego do powiedzenia.

Kobiety w zasadzie nie potrafią dostrzec niuansów i głębszego sensu wielu aspektów życia i jeżeli mężczyzna jest przeciwny aborcji, to kobiety automatycznie odbierają to jako zamach na ich wolność i ciało, bo rzecz jasna aborcja kojarzy się ze sferą intymną, a kobiety gdy mowa jest o aborcji myślą jedynie o stosunku seksualnym a nie o jego konsekwencjach i wszelkie dobre sugestie ze strony mężczyzn, spotykają się wówczas z wściekłością kobiet, gdy tymczasem przeciwnicy aborcji pragną chronić kobiety przed ich własną głupotą, która wyrządza sporą krzywdę samym kobietom, lecz jeszcze większą nienarodzonym dzieciom.

Polskę co prawda dzieli od USA wielki ocean, niemniej w obydwu państwach można zaobserwować bardzo zbliżony podział polityczny oraz społeczny i w naszym kraju, konserwatywne Prawo i Sprawiedliwość idzie śladem Trumpa i Republikanów, zaś odpowiednikami Platformy Obywatelskiej w Stanach zjednoczonych, jest liberalna i de facto lewacka partia Demokratyczna i Clinton. Republikanie są wspierani przez relatywnie inteligentnych i oczytanych mężczyzn, zaś Demokraci przez bezmyślny kobiecy segment Amerykańskiego społeczeństwa i ta zbieżność istnieje również w  Polsce, gdzie lewackie a właściwie komunistyczne P.O. popierają kobiety, natomiast mężczyźni grawitują w stronę konserwatywnego i prawicowego PiS. Scena polityczna w Rosji wygląda niemal identycznie i pragmatyczne rządy Putina reprezentują opcję prawicową i konserwatywną, aczkolwiek dziedzictwo komunistyczne nadal rzuca negatywny cień na szeroki segment społeczeństwa i niestety w Rosji za sprawą komunistów, aborcja jeszcze jest legalna, lecz Putin przy wsparciu kościoła prawosławnego czyni pierwsze kroki by ją zdelegalizować.

Zwycięstwo republikańskiego Trumpa, wzmocni pozycję Rosji i przyczyni się do zawarcia sojuszu Amerykańsko – Rosyjskiego, który zagwarantuje pokój na całym świecie i jestem przekonany, że Trump nosi się z zamiarem złożenia pierwszej wizyty zagranicznej w Moskwie i po drodze z pewnością zahaczy też o Polskę. Bezpośrednią pochodną zbliżenia Amerykańsko – Rosyjskiego, będzie zawarcie przyjaźni pomiędzy Polską a Rosją, bo jak wspomniałem Trumpa z Putinem i z Kaczyńskim więcej łączy aniżeli dzieli i Ci mądrzy politycy, są naturalnymi sprzymierzeńcami.

W Stanach Zjednoczonych zwyciężył zatem rozsądek, po blisko 20 latach liberalnych rządów Demokratów i przykład konserwatywnej Ameryki, pozwoli Polsce, Rosji, Ukrainie i reszcie Europy wschodniej uporać się z piątą kolumną liberałów, lewaków i komunistów, których czeka widmo zagłady, ponieważ nowa konserwatywna Ameryka, umyje ręce od tego motłochu. Skończyła się era feminizmu, homoseksualizmu, politycznej poprawności i rządy objął mężczyzna z krwi i kości. Ludzie w końcu zrozumieli, że baby doprowadziłyby do końca świata, gdyby rządziły jądrową Ameryką.

Dla nas Słowian wygrana Trumpa jest tym bardziej znacząca, ponieważ pierwszy raz w historii USA, pierwszą damą tzw. first lady, jest piękna Słowianka urodzona notabene w Jugosławii w Słowenii, ponadto syn Trumpa z ich małżeństwa, potrafi płynnie posługiwać się językiem Słoweńskim. Ten bardzo sympatyczny oraz rodzinny aspekt Trumpa i poniekąd więzy krwi z pewnością wpłyną na poprawę stosunków pomiędzy Ameryką a Rosją i resztą Europy wschodniej, ponadto Słowiańskie pochodzenie żony Trumpa, zmobilizuje niektórych przeciętnych Amerykanów, do zaczerpnięcia większej wiedzy o szerokim świecie, a zwłaszcza o Europie wschodniej i jest wówczas szansa, że w końcu Amerykanie przestaną opowiadać niesmaczne żarty na temat Polaków i generalnie Słowian. Wielki i odważny naród Amerykański połączyła z równie wielkim i walecznym narodem Rosyjskim, Słowiańska kobieta.

Historia życia Melanie Trump, bardzo przypomina piękną bajkę o Kopciuszku. Biedna wschodnio – europejska dziewczyna, przybywa do Ameryki, poznaje księcia, pobierają się i jeszcze niedawna szara myszka, jest teraz żoną najpotężniejszego mężczyzny na świecie i Amerykański „sen” dla tej kobiety stał się rzeczywistością. Niewątpliwie, jest to powód do radości i szczęście tych ludzi raduje duszę, lecz złość zazdrosnego plebsu sięga zenitu, niemniej ta piękna kobieta, będzie wspierać męża podczas jego podroży zagranicznych, a kobiece wdzięki takiego spektakularnego kalibru, skruszą każde lody i ostudzą umysły najtwardszych polityków, ewentualnie mogą rozpalić ale na tej pozytywnej, męskiej płaszczyźnie.

72780584-1

Bardzo piękna Melania Trump, odbiera rozumy mężczyznom z wiadomych powodów i znakomita większość mężczyzn Trumpa pochwali i na słowach uznania poprzestaną, natomiast widok szczęśliwej, zamożnej i atrakcyjnej pary małżeńskiej oraz ich sympatycznego syna, jest dla wielu sfrustrowanych kobiet nie do zniesienia i pragną poniżyć porządnych ludzi, do swojego zgniłego poziomu.Wszystko co najgorsze w kobiecej psychice wyszło zatem na światło dzienne podczas wyborczej nagonki na Donalda Trumpa.

Na marginesie warto dodać, że bardzo atrakcyjna i młoda żona Trumpa, wzbudziła wśród wielu Amerykańskich kobiet ogromną zazdrość oraz zawiść i ten aspekt, był również wykorzystywany w kampanii nienawiści w stosunku do samego Trumpa i mogliśmy usłyszeć pomówienia o prostytucję, udział w pornografii i tym podobne insynuacje wobec żony Trumpa. Bardzo nisko zatem upadły lewackie media Amerykańskie oraz sami demokraci, bo zaczęli pluć brudem nawet na małżonkę Trumpa, aczkolwiek republikanie mieli świetną amunicję przeciwko Clintonowej w formie rozwiązłego stylu życia Billa Clintona, lecz nie poruszali tej kwestii, co pokazuje że Republikanie są bardzo cywilizowanymi ludźmi i posiadają o wiele więcej klasy niż Demokratyczna hołota. Być może mój optymizm związany z wygraną Trumpa, nie jest najlepszym doradcą, lecz pierwszy raz od 20 lat intuicyjnie czuję, że nowa Ameryka pod rządami Donalda Trumpa zmieni świat diametralnie na lepsze.

Bogaci ludzie kojarzą się ze sknerstwem i brakiem empatii wobec losu biedniejszych braci, lecz Trump wiele razy okazywał zwykłym ludziom dobroć i otwierał serce oraz portfel aby wspomóc ich w potrzebie. Naród amerykański powinien zatem się cieszyć, że ma tak serdecznego i kochającego życie prezydenta. Czysty człowiek, nie zamieszany w międzynarodowy przelew krwi, w wojny i tortury, jest najlepszym prezentem gwiazdkowym, jaki Ameryka mogła by kiedykolwiek otrzymać.

Podsumowanie

Trump wybory wygrał i przyszła chwila refleksji i niektóre co mądrzejsze kobiety starają się teraz w jakiś logiczny sposób uzasadnić swoją antypatię do tego człowieka, a ponieważ Trump jest już prezydentem, to nie wypada pluć wymyślonymi oszczerstwami seksualnymi na prezydenta, bo za tak poważne pomówienia można iść do więzienia i przestraszone kobiety spuściły z tonu i zarzucają teraz Trumpowi prostotę oraz rasizm. Lecz próba logicznego ogarnięcia sytuacji politycznej spaliła znowu na panewce i mimowolnie obnażyła prawdziwy charakter nowoczesnych i wykształconych młodych kobiet. Rozum zobowiązuje do myślenia, aczkolwiek logika, chłodny rozsądek i obiektywizm kobiet w zasadzie nie dotyczy. Ale nie nic w tym złego w zasadzie nie ma, bo macierzyństwo wymaga od kobiety bardzo czułego, troskliwego, infantylnego podejścia do dziecka, lecz ten bardzo piękny instynkt, w polityce nie ma miejsca i doprowadza do kompletnego chaosu społecznego i ewentualnie do światowej wojny.

Nagonka seksualna na Trumpa ilustruje dobitnie, że za parawanem oskarżeń seksualnych, kryje się tak naprawdę kobieca fiksacja seksem, przechodząca czasem w chorobę umysłową. Nie podparte żadnymi dowodami oskarżenia o popełnienie gwałtu i pedofilii przez Trumpa, znalazły wśród kobiet wielki oddźwięk i kobiece mózgi zakłócone kwestiami seksualnymi, nie potrafiły rejestrować wówczas żadnych innych impulsów i chciały jeszcze więcej seksualnego narkotyku, a media im dostarczały w formie coraz bardziej bzdurnych informacji o rzekomym seksualnym zepsuciu Trumpa. Baby zostały do tego stopnia nakręcone seksem, że zarzuty pedofilii Trumpa uznały za czystą prawdę, bo mówili i pokazywali w Telewizji, a migające kolorowe obrazki, są tym dla kobiet czym gówno dla muchy.

Jeżeli ktoś sądzi, że plotę kompletne bzdury odnośnie ogromnego wpływu zagadnień seksualności człowieka, na procesy myślowe współczesnych kobiet, to wystarczy spojrzeć na kobiecą krytykę kościoła katolickiego i prawie zawsze zaczyna się i kończy na seksie w kontekście rzekomej pedofilii kleru. Natomiast bardzo pożyteczna misja duchowa, koncept Boga, teologia i ciekawe niuanse historyczne kościoła, w kobiecych mózgach po prostu się nie mieszczą. Jeżeli jednak kobiety omijają jakimś cudem temat seksu odnośnie kościoła, to popadają w drugą paranoję i zażarcie krytykują kościół ze względu na bogactwo finansowe tej instytucji. Tak więc, mamy do czynienia z płycizną umysłową i bardzo przyziemnym oraz materialnym pojmowaniem wielu istotnych kwestii i dokładnie te same kryteria pieniędzy oraz seksu, kobiety przenoszą do polityki i krytyka Trumpa, choć przebiegała głównie na płaszczyźnie seksualnej, lecz tak naprawdę była podyktowana zazdrością.

Nacisk na seks w ramach tzw. szlachetnej walki z pedofilią oraz perfidne akcentowanie bogactwa kościoła, bardzo skutecznie zasłania zatem prawdziwe oblicze kościoła i strategia pomówień, zaowocowała niestety upadkiem katolicyzmu w Stanach. Prawdziwy charakter Trumpa, również uszedł uwadze w morzu oszczerstw obyczajowo – seksualnych i prawie przyczyniły się do zniszczenia tego dobrego człowieka. W nagonce na kościół kluczową rolę odgrywają naturalnie media, a wpływ indoktrynacji telewizyjnej na kobiety, jest wprost oszałamiający.

Tak mniej więcej wyglądała kampania wyborcza demokratów i seks był jej głównym motywem, i choć wszystkie media wieszały psy na Trumpie, on jednak nie przejmował się głosem wściekłych bab i szedł do przodu, bo wiedział że przesyt seksem osiągnie w pewnym momencie punkt szczytowy i zniszczy samych demokratów do czego w końcu doszło i rynsztokowy zarzut pedofilii, był punktem zwrotnym i przypieczętował zwycięstwo Trumpa. A zatem mimo pozornego sukcesu jaki Demokraci w pewnym momencie osiągnęli za sprawą poruszania kwestii obyczajowych i seksualnych wobec Trumpa, demokraci jednak przegięli kompletnie pałę i ciężar bzdur oraz niedorzeczności przyczynił się do ich kompletnego upadku. Seks jest bronią obosieczną i przeważnie zniszczy mężczyznę, zwłaszcza polityka, lecz trzeba posługiwać się tą bardzo skuteczną bronią z umiarem, czego demokraci i kobiety nie potrafili dokonać i ostatecznie pycha ich zgubiła.

Bezpodstawne oskarżenia seksualne świadczą zatem o tym, że kobiety myślą jedynie o seksie, zaś pomówienia o rasizm i prostotę są podyktowane zwykłą kobiecą zazdrością o bogactwo finansowe Trumpa i nienawiść w stosunku do tego człowieka, jest ponadto kolosalnie wzmocniona jego piękną żoną.

Musimy sobie również zdać sprawę, że kilka lat rządów czarnego prezydenta Obamy i Afro centryzm z tym związany, zmienił białe wykształcone i nowoczesne kobiety w kompletne idiotki, które nienawidzą białych mężczyzn, a gdy mężczyzna jest bogaty i ma piękną młodą żonę, to kobieca zazdrość przechodzi w szał wściekłości i pragną zabić osobnika własnymi rękoma. Ta ślepa nienawiść do białych mężczyzn rodzi później wiele niedorzeczności w formie oskarżeń natury seksualnej, co było widoczne podczas kampanii prezydenckiej, lecz wygrana Trumpa ukróci kobiece emocje i przywróci męski rozsądek. Stany Zjednoczone są oczywiście największym mocarstwem militarnym, gospodarczym i od nich cały świat czerpie także wskazówki w sferze moralno – obyczajowej wobec tego, zwycięstwo Trumpa mężczyzny heteroseksualnego, zaradnego, inteligentnego i serdecznego odbuduje nie tylko same Stany na płaszczyźnie moralnej, lecz przyniesie reszcie światu wiele korzyści, a zwłaszcza w kompletnie sfeminizowanej Europie zachodniej, męskość ma szansę na ponowny renesans.

Co jeszcze wygrana Trumpa mówi o poziomie umysłowym demokratów, liberałów oraz lewaków ? Są głupsi niż ustawa przewiduje. Wybory wygrał Trump wobec tego, środowisko lewackie twierdzi, że demokracja jest zła i electorall college się nie sprawdził, lecz gdyby wygrała Clintonowa, to politolodzy i liberałowie powiedzieli by, że Amerykańska demokracja spisała się na medal i jest najlepszym ustrojem politycznym w całym kosmosie. Kampania wyborcza Demokratów ilustruje ich żenująco niski poziom moralny, ponieważ człowiek z odrobiną przyzwoitości, nie posunął by się do tak brutalnych i bezpodstawnych oskarżeń w stosunku do Trumpa a później do jego żony, natomiast po wyborcze narzekanie z racji doznanej porażki świadczy o tym, że demokraci nie potrafią nawet przegrać z klasą.

Karma to suka. Zawsze cię dopadnie

Rozczarowanie oraz wściekłość Demokratów z powodu zwycięstwa Trumpa niebawem jednak ucichnie, bo nawet tępa lewacka hołota zrozumie, że D. Trump jest w pełni legalnym prezydentem, lecz krwawa i skorumpowana Hillary Clinton, jej mąż i prawdziwy gwałciciel Bill Clinton oraz zbrodniarz wojenny Obama, muszą dosłownie trząść gaciami i chyba nie mogą zmrużyć oczu, ponieważ istnieje realna perspektywa, że któregoś z tych ludzkich śmieci Republikanie wsadzą do więzienia. Wprawdzie Billa Clintona oraz Baracka Obamę z racji piastowania urzędów prezydenta chroni immunitet wobec tego, Obamie odbiorą jedynie pokojową nagrodę Nobla i stawiam na odsiadkę Hillary. Jak wspomniałem Republikanie w przeciwieństwie do Demokratów nie są ludźmi zawistnymi, lecz muszą pokazać społeczeństwu oraz całemu światu, że prawa nie można łamać i sprawiedliwości stanie się wówczas zadość.

Do inauguracji nowego prezydenta, pozostało jeszcze sporo czasu i Demokraci aby zostać przy władzy, mogą uciec się do poważnych prowokacji, lecz nawet potencjalny zamach na życie prezydenta Trumpa, lub sprowokowanie wojny z Rosją, pozostawi kongres oraz senat w rękach Republikanów i ci mądrzy ludzie, z pewnością załagodzą krytyczną sytuację.

P.S. Media masowego przekazu w Polsce, relacjonując wygraną Trumpa, wspominały że Polonia Amerykańska głosowała w większości na Donalda Trumpa co bardzo cieszy, aczkolwiek relatywnie niedawno bardzo niepochlebnie wyrażałem się o moich rodakach w Ameryce w związku z tym, jestem zobowiązany do przeprosin za moje chamskie i głupie komentarze pod adresem Polonii Amerykańskiej. Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia.

 

 

Propozycja nie do odrzucenia

Już prawie wszystko co widzę i słyszę budzi moje wątpliwości, a podobno pierwszym symptomem choroby psychicznej jest skrajna podejrzliwość, która może być błogosławieństwem, gdyż poszerza horyzonty myślowe lub przekleństwem, bo wówczas człowiek dostrzega beznadziejność sytuacji, ale podejrzliwość jest jak najbardziej uzasadniona i stanowi nieocenione narzędzie podczas rozwiązywania łamigłówek związanych z problemami współczesnej cywilizacji a tym bardziej z kwestiami politycznymi, i dlatego nikt o zdrowych zmysłach nie powinien do polityki podchodzić ufnie i bezkrytycznie.

Tydzień temu sekretarz stanu USA John Kerry dosłownie z pełnymi rękoma przyleciał ponownie do Rosji, bo niewątpliwie Rosja z USA prowadzą za kulisami jakieś bardzo ważne interesy i dobijają targu w wielu kluczowych kwestiach. Kontakty pomiędzy USA a Rosją mimo pozornych różnic oraz animozji wciąż trwają, zwłaszcza spotkania Ławrowa z Kerrym w Genewie lub Paryżu są już normalnym zjawiskiem i ponoć obydwaj dyplomaci się zaprzyjaźnili, ale nie uszła mojej uwadze ostatnia wizyta J. Kerry w Rosji z kilku na pierwszy rzut oka trywialnych powodów, których symbolika w kontekście globalnej rywalizacji tych dwóch wielkich mocarstw była nader wymowna i moim zdaniem w polityce tego kalibru przypadki nie istnieją, bo nawet zwykły gest oznacza coś bardzo istotnego i niekiedy jest ważniejszy od tysiąca słów.

Bez wątpienia John Kerry jest doskonałym dyplomatą i zawsze sprawia wrażenie człowieka obdarzonego wysoką kulturą osobistą oraz bezbłędnymi manierami i za pomocą tych atutów, potrafi relatywnie skutecznie prowadzić Amerykańską politykę zagraniczną, ale oprócz umiejętności dyplomatycznych każdy ważniejszy polityk musi także posiadać spore zdolności aktorskie a Kerry jest w tym mistrzem, albowiem podczas ostatniej wizyty w Rosji genialnie zagrał swoją rolę.

Skoro taka ważna osobistość jak Kerry po raz enty przylatuje do Moskwy a mamy do czynienia obecnie z wojną w Syrii, destabilizacją całego Bliskiego wschodu oraz Ukrainy to znaczy, że nie wszystkie interesy idą według Amerykańskiego planu i klasyczna dyplomacja w stosunku do Rosji już nie skutkuje. Wprawdzie do rękoczynów lub wojny między Rosją a USA nie dojdzie i politycy tych państw nadal będą prowadzić pertraktacje dyplomatyczne, lecz Kerry wychodząc tydzień temu z samolotu w Moskwie, na krótki moment odegrał rolę zwykłego gangstera i zademonstrował Rosjanom niezadowolenie swoich mocodawców z przebiegu spraw. Kerry w stylu mafijnym za pomocą dwóch przedmiotów codziennego użytku, przekazał wiadomość a raczej ostrzeżenie samemu prezydentowi Rosji W. Putinowi.

Musze przypomnieć, że Ameryka wobec nuklearnej Rosji może sobie pozwolić jedynie na bardzo subtelną formę szantażu w przeciwieństwie do pozbawionych wszelkiej dyplomacji gangsterskich gróźb w stosunku do małych, suwerennych oraz militarnie słabych państw a przewidywalnym rezultatem tych Amerykańskich machinacji, jest zbrojne unicestwienie krnąbrnego państwa np. Jugosławia, Irak, Libia i zamordowanie jego przywódcy. Tak więc, Rosję ratuje jej potężny arsenał nuklearny, natomiast piętą achillesową Rosji są przeciętni obywatele, którzy już raz swój kraj obrócili w ruinę za rządów Jelcyna, a obecnie z pewnością w społeczeństwie Rosyjskim wrze i nie jeden Rosjanin za garść dolarów swoją ojczyznę ponownie by sprzedał, tak jak zrobili to niedawno etnicznie, językowo, kulturowo bardzo podobni do Rosjan, Ukraińcy. Amerykanie są tego faktu świadomi w związku z czym, podkręcili Rosji śrubę sankcjami i sprawy w Rosji mogą się diametralnie zmienić na korzyść Ameryki, aczkolwiek W. Putin stoi temu na przeszkodzie i w stosunku do niego trwa granicząca na histerii i paranoi światowa wojna informatyczna, która w wielu przypadkach zamienia się w dziecinną farsę, natomiast w innych przybiera formę wyrafinowanych gróźb pozbawienia życia, ale o tym za chwilę.

Rosja przez ostatnie 25 lat gospodarki kapitalistycznej prawie doszczętnie zniszczyła dorobek komunistycznego ZSRR – czyli względną niezależność finansowo/przemysłową i w bardzo poważnym stopniu, wręcz krytycznie uzależniła się od zagranicznego finansowania oraz od zachodnich technologii i w tych dwóch kluczowych dla pomyślności kraju kwestiach Rosja jest coraz słabsza, ponadto sankcje finansowe odcięły ją kompletnie od możliwości zaciągania długoterminowych kredytów i naturalnie spadek cen ropy wbił potężny klin w Rosyjską gospodarkę, w związku z tym gigant finansowy i przemysłowy USA może swobodnie Rosję szantażować a nawet delikatnie grozić Putinowi, do czego doszło kilka dni temu i dokonał tego na oczach światowej publiczności John Kerry, sekretarz stanu USA. Przekaz dla wszystkich bystrych obserwatorów a zwłaszcza dla wytrawnych polityków Rosyjskich był oczywisty – masz do wyboru pieniądze lub śmierć.

Wizyta i ostrzeżenie

John KerryJeden z najpotężniejszych dyplomatów świata John Kerry przylatuje do Moskwy ogromnym samolotem rządowym w towarzystwie kilkudziesięciu bliskich doradców, ludzi z ochrony oraz służby ale proszę zauważyć, gdy Kerry schodzi z samolotu w prawej ręce trzyma sporej wielkości walizkę, natomiast w drugiej teczkę pełną dokumentów, a zejście po stromych schodach z pełnymi rękoma jest dość ryzykowne, wobec tego powinien zachować jakieś minimalne środki bezpieczeństwa i trzymać się poręczy, zwłaszcza że Kerry ma już 73 lata i jest tak znaczącą postacią, składającą wizytę w bardzo ważnym państwie. Można by pomyśleć, że Kerry przyleciał sam i jest pozbawiony pomocy do transportu dokumentów oraz bagażu osobistego co jest oczywiście absurdem, ponieważ w życiu nie widziałem żadnego polityka taszczącego walizki i pliki dokumentów, od tego jest przecież armia asystentów i tragarzy, ale to był perfekcyjny i jedyny moment podczas jego wizyty w Moskwie, kiedy mógł zaprezentować swoje zdolności aktorskie i na oczach wszystkich Rosjan ostrzec Putina.

Walizka w ręku J. Kerry skojarzyła mi się z pieniędzmi i oznaczała próbę przekupstwa, w sensie zniesienia sankcji przypuszczam w zamian za wycofanie się Rosji z Syrii, aczkolwiek mógł to być inny bardzo ważny powód, ale na tym nie kończy się przedstawienie na lotnisku w Moskwie z udziałem Amerykanów, albowiem wkrótce jeden z asystentów J. Kerry znosi futerał z gitarą, na której ponoć Kerry uwielbia grac w wolnych chwilach i ten bardzo ważny moment został uchwycony na zdjęciu przez bystrego fotografa prasowego, i dopiero połączenie w całość dwóch faktów – banalnej walizki ze zwykłym futerałem na gitarę pozwoliło mi ułożyć poniekąd konspiracyjną teorię.

1280x1024_Sx0v1LEX0O4Vnt1lelxkProwokacja z gitarą moim zdaniem jest o wiele bardziej mrożąca krew w żyłach, bo jak wiemy z filmów gangsterskich oraz kryminałów, płatni mordercy przeważnie ukrywają broń w futerałach na gitary, ale Kerry lub jego ludzie nie mieli zamiaru urządzać krwawej jatki w Moskwie na kremlu, ponieważ futerał był wstępnym ostrzeżeniem dla Putina, że odmowa przyjęcia pieniędzy równa się z jego śmiercią polityczną i Majdan w Kijowie zostanie powtórzony na ulicach Moskwy, gdyż jak już wspomniałem, pomimo mojej sympatii do przeciętnych Rosjan zbytnio ich nie idealizuję z tego powodu, że są bardzo podobnymi ludźmi do nas Polaków a zwłaszcza do Ukrainców. Zaledwie 25 lat demokracji, kapitalizmu i wzajemnej rywalizacji potrafiły doprowadzić gospodarki wschodniej Europy, w dużym stopniu też Rosji do ruiny i społeczeństwa z własnej winy pogrążyły się w biedzie, w związku z tym pragnienia oraz ideały większości np. Polaków, obracają się już wyłącznie wokół skrajnie przyziemnych i materialnych spraw, natomiast istotne zagadnienia duchowe, filozofia życia lub sens istnienia nikogo praktycznie nie obchodzą. Wobec tego, ludzie nie potrzebują nic więcej prócz opcji „pełnego brzucha” – trochę pieniędzy, obietnic, sportu, piwa, telewizji itp. Innymi słowy krótkowzroczna egzystencja, nie wymagająca myślenia w przyszłość stanowi pułap ludzkich możliwości umysłowych. Z tego też względu, Rosjanie nie są żadnym wyjątkiem i oni również kochają ten materialny ( Amerykański ) styl życia i mogą powtórzyć kretynizm Ukraińców, którzy w dosłownym tego słowa znaczeniu, oddali ojczyznę w zamian za kanapki i hamburgery od Amerykańskiej podsekretarz stanu Victorii Nuland.

Ponadto musimy pamiętać, że obecnie w Rosji przebywa kilka milionów uchodźców z Ukrainy i choć wielu z nich szuka w Rosji zwykłego spokoju, bezpieczeństwa oraz pracy, to jednak większość Ukraińców cechuje psie oddanie do Ameryki i wrodzona nienawiść w stosunku do Rosjan, w związku z tym oni są potencjalną tzw. piątą kolumną, która jest gotowa z polecenia Ameryki stworzyć zalążek Majdanu i Rosja zamieni się w Ukraiński burdel.

nuland112way UKRAINE-UNREST-EU-RUSSIA A234FBE0-7E56-490F-B014-D6E04FE611E5_cx0_cy14_cw0_mw1024_s_n

Jeżeli kanapkami, drobnymi sumami pieniędzy oraz obietnicami można przekupić przeciętnych obywateli, to tym bardziej ludzi bogatych, bo jak mądre przysłowie mówi „apetyt rośnie w miarę jedzenia” a Słowiańska chciwość i pazerność na pieniądze nie zna granic, w związku z tym Kerry dał do zrozumienia Putinowi, że wielu Rosyjskich polityków najwyższego szczebla i oficerów jest bardzo podatna na korupcję i za większe kwoty dolarów bez mrugnięcia oka zdradzą Rosję.

Podczas spotkania z Kerrym, Putin z przymrużeniem oka nawiązał do walizki i wspomniał, że prawdopodobnie są w niej umieszczone pieniądze, które bardzo pomogą w negocjacjach a także nadmienił, że imponuje mu Amerykańska egalitarna równości i demokracja w związku z taszczeniem walizki przez samego J. Kerry. Kerry w odpowiedzi na komentarz Putina zripostował, że walizkę musiał osobiście nieść z powodu zawartych w niej ultra tajnych dokumentów i można by skończyć drążyć temat, ponieważ pełne humoru aluzje Putina wielu ludziom wystarczą, ale zachodzi kluczowe pytanie, czy drugi rekwizyt w postaci futerału na gitarę był przez Putina lub jego doradców zauważony i czy ktokolwiek połączył dość oczywiste fakty ? Co prawda Putin dostrzegł podtekst finansowy w kontekście walizki i jestem przekonany, że za kulisami ostrzeżenie z futerałem również było w gronie Putina odnotowane, ale z racji powagi sprawy nikt publicznie tego delikatnego faktu nie poruszał, bo wszelkie komentarze są już raczej zbędne i każdy wiedział o co chodzi.

Jeżeli moje podejrzenia są właściwe i Kerry złożył Putinowi wspomniane propozycje oraz przestrzegł co może spotkać Rosję, to jaką odpowiedź Kerry uzyskał od Putina ? USA pomimo pewnych trudności ekonomicznych, pozostanie niekwestionowanym mocarstwem światowym, ale nie z powodu jej potężnej armii lub globalnej waluty petrodolara, bowiem największą siłą USA jest Amerykański styl życia – materializm, który jest skrajnie zakaźną „chorobą” i praktycznie nikt na planecie ziemi jej się nie oprze, przeciętni Rosjanie również. A zatem, przed W. Putinem stoi bardzo trudny wybór, bo nawet jeśli pójdzie na układy, to już na zawsze pozostanie na usługach Amerykańskiej mafii a jeżeli odrzuci propozycje, to Putin powinien się liczyć z buntem niezadowolonego Rosyjskiego plebsu, który łaknie więcej Amerykańskich hamburgerów i filmów, aczkolwiek sankcje w poważnym stopniu odcięły Rosję od Amerykańskiego opium i z braku tych gówien, Rosjanie są jak najbardziej zdolni zabić swoich przywódców i przy okazji zniszczyć własną ojczyznę – patrz przykład Ukrainy oraz Polski.

Z punktu widzenia stabilizacji społecznej, pierwsza opcja zostanie moim zdaniem wybrana przez władze Rosji, albowiem alternatywa równa się z przelewem krwi i w ten oto sposób, Rosja zamieni się w cichego wasala USA. Oczywiście cały splot zdarzeń mógł być czystym przypadkiem i nie ma w nim żadnych podstępnych przekazów i rzeczywiście w walizce były bardzo ważne dokumenty, natomiast gitara służy Kerremu do zrelaksowania po trudnych negocjacjach, niemniej jednak w polityce takiego formatu, za każdym na pozór niewinnym gestem oraz wesołym słowem kryją się sztylety i na tym polega światowa dyplomacja.