protestantyzm

Nie ma boga prócz Allaha

Trochę prawdy w powyższym stwierdzeniu z pewnością znajdziemy, lecz osobiście uważam, że człowiek jest Bogiem, aczkolwiek upadłym i nie jestem fanem żadnej religii, tym bardziej pochodzenia hebrajskiego, ale żydowszczyzna religijna jest już w naszych genach i nie sposób od niej odejść, bowiem każdy Europejczyk wyssał chrześcijańskie zabobony z mlekiem matki, natomiast Polacy od setek lat są karmieni zwykłym katolickim debilizmem. W związku tym, musimy wreszcie się opamiętać i wybrać jedną konkretną religię i na jej zdrowym fundamencie odbudować naszą ojczyznę i cały świat, a jeżeli nie zrobimy tego sami już teraz, to ktoś nas w tym wyręczy i zmiana będzie bardzo bolesna.

Z mojego punktu widzenia judaizm odpada, chociaż ma swoje wielkie plusy i jak widać po blisko tysiącu latach rządów chrześcijaństwa w tym kraju, ta religia całkowicie się nie sprawdziła, ale została trzecia alternatywa – islam.

Idealnie było by powrócić do pięknych, naturalnych Słowiańskich wierzeń, lub oczyścić katolicyzm w stylu protestanckim Marcina Lutra, ale te dwie opcje raczej odpadają, bowiem piękna, pogańska Słowiańszczyzna jednak została zniszczona, co wskazuje na jej ewidentną słabość, natomiast protestantyzm, choć był kolosalnym krokiem naprzód i przyniósł światu oświecenie umysłowe, to jednak mimowolnie wyzwolił w narodach zachodnich feminizm i resztę moralnej gangreny.

Chrześcijanin a zwłaszcza katolik w odniesieniu do mężczyzny, automatycznie kojarzy mi się z pedałem, zaś kobieta tego wyznania z prostytutką, no dobra być może jestem zbyt surowy wobec tych ludzi ale z pewnością, katolicy są psychicznie chorzy i na reformację tej hołoty jest już chyba za późno, aczkolwiek Niemieccy chrześcijanie i katolicy w XVI wieku, pod przywództwem Marcina Lutra oraz innych wybitnych ludzi, mieli żelazne jaja, mądrość i lwią odwagę, bowiem stawili czoła potężnemu wówczas kościołowi katolickiemu i ostatecznie męstwo oraz rozum pokonały ciemnotę katolicką. Niestety współcześni protestanci porzucili wiele ideałów Marcina Lutra, ale ich sytuacja nie jest krytyczna, ponieważ mimo zepsucia moralnego, ludzi zachodnich łączą z islamem bardzo zbieżne i zdrowe pojęcia religijne, które są owocem pracy i poświęcenia życia protestantów XVI – wiecznych i powrót do źródeł wiary jest na zachodzie bardzo realny, natomiast katolicki naród Polski znajduje się w fatalnym położeniu.

Zastanówmy się dlaczego pogańskie Słowiańskie, Germańskie a także Arabskie religie i wierzenia politeistyczne zostały pokonane, natomiast monoteistyczny judaizm i jego pokrewne chrześcijaństwo oraz islam odniósł sukces ? Odpowiedź jest już zawarta w samym pytaniu, bowiem w kontekście religijnym, mężczyzna mimo wszystko woli skupić swoją uwagę duchową na jednym i konkretnym Bóstwie i ten aspekt do dnia dzisiejszego cechuje religię judaistyczną oraz islam i relatywnie niedawno również chrześcijaństwo, aczkolwiek chrześcijaństwo za sprawą katolicyzmu przybrało cech religii pogańskiej, bo jest w nim kompletnie niezrozumiały koncept jednego boga w formie ojca, syna i ducha czyli trójca święta, ponadto dziewica Maryja matka boga jest właściwie boginią i oczywiście setki świętych ludzi urosło w katolicyzmie do rangi półbogów z żywym świętym papieżem de facto ziemskim bogiem na czele.

Najgorszą cechą katolicyzmu jest idea dziewicy Maryi, ponieważ ta kobieta urosła do rangi bogini i wśród chrześcijan a zwłaszcza u katolików, przewyższa w popularności boga Jezusa wobec tego, męski bóg w chrześcijaństwie został zdetronizowany przez kobietę, przed którą klęczą i modlą się miliony mężczyzn. Ten bardzo istotny aspekt katolicyzmu, skutecznie zniszczył męstwo i wykreował kobietę na Boginię także w życiu powszednim, co pociągnęło za sobą katastrofalne zmiany w całym społeczeństw i obecnie, kobieta przejęła rolę przewodnią w rodzinie, natomiast mężczyzna stał się jej psem. Musimy pamiętać, że Bogiem mężczyzny musi być jeden męski bóg a wówczas bogiem kobiety jest jej mąż oraz syn.

Mężczyzna nigdy nie może nawet symbolicznie klęczeć i modlić się do kobiety i to odróżnia męski judaizm oraz islam od totalnie zniewieściałego wyznania katolickiego i jeżeli nie przywrócimy męskiego boga i będziemy trwać przy Maryi, to zostaniemy zgładzeni. Punkt startowy zatem mamy i czas zacząć pracę i jestem pewien, że w ramach naprawionej religii chrześcijańskiej osiągniemy sukces życiowy, który przełoży się na radykalną poprawę naszej sytuacji materialnej i duchowej, choć moim ostatecznym celem oraz ideałem jest wydobycie z człowieka utraconej dawno temu boskości, co jest osiągalne ale bazując na katolicyzmie nic dobrego i szlachetnego nie osiągniemy.

Te kwestie będą gwoździem do trumny katolicyzmu, natomiast trwanie islamu przy jednym Bogu, pozwoli religii muzułmańskiej podbić cały świat i obecnie jesteśmy świadkami upadku chorego chrześcijaństwa/katolicyzmu i triumfu zdrowego islamu.

Religie pogańskie z dziesiątkami bóstw, choć są bardzo piękne, ale one nie spełniały wymogów duchowych tamtych ludzi, ponieważ rozpraszały uwagę mężczyzn wręcz banalnymi historyjkami, które co prawda podobały się ówczesnym kobietom, lecz mężczyzn prowadziły donikąd. Cywilizację jaka ona by nie była budują mężczyźni, a mężczyźni żeby osiągnąć coś trwałego i dobrego muszą czerpać natchnienie także duchowe i jeden Bóg wraz z jego konkretnymi przykazaniami był i jest idealnym źródłem męskiej inspiracji. Natomiast mnóstwo bóstw pogańskich z ich elastycznymi zasadami, każdego mężczyznę wprawiały w totalne osłupienie i ogłupienie, dlatego też Słowiańskie, Germańskie, Arabskie politeistyczne wierzenia pogańskie, procesem naturalnym umarły i zostały zastąpione jednym Bogiem i ten aspekt religii judaistycznych, miał wielki urok dla ówczesnych mężczyzn i do dnia dzisiejszego islam jest coraz bardziej popularną religią na świecie.

Monoteistyczne chrześcijaństwo na początku również odniosło wielki sukces, ale z biegiem czasu ta religia uległa poważnemu zniekształceniu i w obecnej formie przypomina bajki pogańskie i nie zdaje już egzaminu wśród mężczyzn i już tylko kobiety biorą katolicyzm na serio, choć w Polsce wśród mężczyzn jest jeszcze bardzo popularny, ale jest to spowodowane tym, że Polscy mężczyźni pod wpływem kobiet i pedalskiego kleru stracili męskość czyli rozum. Jednego więc możemy być pewni, a mianowicie islam prędzej czy później zwycięży nad katolicyzmem i nie powinien być to powód do zmartwienia, lecz  do wielkiej radości.

Katolicyzm popełnił zatem kolosalny błąd, bowiem nie trzymał się twardego kanonu monoteizmu, ponadto stworzył cały panteon Bogów, Bogiń oraz innych bóstw i świętych w związku z tym, katolicyzm czeka śmierć, ale zanim dojdzie do końcowej agonii, katolicyzm będzie się bronić i poświeci w tym celu własne barany i owieczki czyli wiernych jako mięsa armatniego i Polacy pójdą na pierwszy samobójczy rzut, chyba że ten naród wreszcie zmądrzeje i wypierdoli katolicki kult seksu, forsy i śmierci z naszej Polskiej ziemi.

Islam w Polsce dokona tego czego w Niemczech w XVI wieku potrafił dokonać Marcin Luter, który jak wiemy oczyścił chrześcijaństwo z katolickich pogańskich bredni i być może islam nie zgładzi wówczas chrześcijaństwa w tym kraju, bowiem zreformowane chrześcijaństwo pokroju protestanckiego, jest w stanie żyć w zgodzie i symbiozie z islamem ale nie miejmy złudzeń, w stosunku do  katolicyzmu oraz Polskich fanatyków katolickich islam nie okaże litości. Dlatego musimy już teraz zakasać rękawy i raz na zawsze rozwiązać kwestię katolicką własnymi siłami, chyba że wolicie Jihad ?

Religia muzułmańska jest najmłodszą z trzech judaistycznych wyznań, przez co najzdrowszą w sensie dogmatów, praw, przykazań, aczkolwiek też ma swoje minusy i nie jest panaceum na ludzkie problemy, niemniej w islamie nie istnieją tak chore i nie logiczne koncepty jak święta trójca, dziewicze poczęcie, nikt u nich nie modli się do figurek, obrazów i papieży oraz nie ma w islamie owczej śmierci boga na krzyżu. Wierni muzułmańscy okazują wielki szacunek gdy wkraczają do swojej świątyni i zdejmują obuwie, biorą na serio okres postu -ramadan, ponadto w islamie nie istnieją święci ludzie, którzy w katolicyzmie są de facto półbogami i Boginiami. Godny chwały w islamie jest też nakaz przeznaczania części zarobku na cele charytatywne i najważniejszy aspekt islamu, zakaz pożyczania pieniędzy na procent !

W islamie istnieje tylko jeden Bóg i jest nim Allach w związku z tym, ta religia jest męska – logiczna i dlatego, islam zdobywa coraz więcej zwolenników, nawet wśród białych mężczyzn na zachodzie i niebawem zwycięży nad zniewieściałym chrześcijaństwem i zmiecie z powierzchni ziemi kompletnie spedalony, homoseksualny katolicyzm i zniknie wówczas Watykańska sodoma.

Obok zakazu udzielania kredytów na procent ( lichwy ), innym wielkim plusem islamu jest brak w tej religii celibatu i każdy przedstawiciel kleru muzułmańskiego może zakładać rodzinę, przez co skłonności homoseksualne u nich nie istnieją.

Wprawdzie islam nie jest pozbawiony pewnych skrajności, ale powstały one w odpowiedzi na totalne zepsucie moralne i etyczne w białych chrześcijańskich narodach i już tylko islamska, czasem bezwzględna skrajność wyleczy białe narody z prostytucji, pornografii, aborcji, homoseksualizmu, feminizmu oraz alkoholizmu i narkomanii. Ponadto demokracja motłochu na zawsze zniknie i zostanie zastąpiona dyktaturą mądrych mężczyzn, którzy będą podejmować dalekowzroczne decyzje gospodarcze i polityczne z naciskiem na dobro ogółu. Jest również szansa, że zostanie przywrócona równowaga płci, aczkolwiek z decydującym głosem mężczyzn a wówczas, kobiety będą mogły troskliwie opiekować się potomstwem i zadbają o ognisko domowe, przez co chłopcy wyrosną na silnych, odważnych, mądrych mężczyzn i ojców, zaś dziewczynki na czyste, szlachetne, inteligentne młode kobiety i wierne żony.

Nie można zapomnieć o bardzo surowym karaniu sprawców pospolitych przestępstw w islamie i wprowadzenie islamskiego prawa wobec złodziejstwa i korupcji np. w Polsce, na zawsze zlikwidowało by kradzieże i rozboje w tym kraju, aczkolwiek wówczas połowie społeczeństwa trzeba by obciąć palce lub dłonie a reszcie nawet głowy.

Normalni mężczyźni grawitują zatem w kierunku logiki, rozsądku i męstwa także w kwestiach religijnych i w wyznaniu islamskim jest tych cech najwięcej a wówczas, całokształt działalności islamskich mężczyzn przybiera znamion relatywnie stabilnej cywilizacji, bowiem rządzi rozsądek czyli patriarchat nad kobiecą próżnością. Całkiem inaczej sprawa wygląda z chrześcijaństwem, które jest nie do przyjęcia na chłodny i obiektywny męski rozum, ale wśród kobiet religia chrześcijańska odniosła astronomiczny sukces, ponieważ kobiety wolą fantazję od rzeczywistości i świat religijnych bajek i absurdów obok seriali telewizyjnych oraz facebooka jest dla nich bardzo skuteczną odskocznią od problemów dnia codziennego.

W związku z tym, katolicyzm stworzył na potrzeby kobiet cały repertuar świętych kobiet i aniołków, tysiące cudów oraz innych tajemnic, zaś Jezus pobudza u niektórych kobiet nawet zmysły erotyczne i ta postać jest dla wielu młodszych kobiet wzorem doskonałości oraz ideałem prawdziwego mężczyzny, choć z męskiego punktu widzenia, prawie wszystkie poczynania Jezusa są antytezą i zaprzeczeniem męstwa, aczkolwiek ratuje go męska broda i długie włosy.

Ponadto, świątynie katolickie są obficie zdobione złotem, srebrem, kryształami, kolorowymi obrazkami oraz figurkami i te impulsy wizualne połączone z kobiecym śpiewem i homoseksualnym zawodzeniem kleru, wywierają ogromny wpływ na kobiety i nic w tym złego właściwie nie ma, bowiem rozumy dorosłych kobiet są de facto na poziomie rozwoju umysłowego rozumów małych dziewczynek i błyskotki w tym przypadku religijne są podstawową i konieczną częścią życia każdej dziewczynki jak i dorosłej kobiety.

Lecz gdy ten święcący religijny pstrokaty blichtr i absurdy teologiczne oraz pedalski kler zarazi mężczyzn, to w dosłownym tego słowa znaczeniu naród upada, bowiem nad męskim rozsądkiem i wstrzemięźliwością górują kobiecie, krótkowzroczne, emocjonalne zmysły i one mają bezpośredni wpływ na świadomość mężczyzn i na stan gospodarki oraz ekonomii. Z racji tego, że w Polsce zniewieściały katolicyzm jest religią narodową, z którą 90 procent społeczeństwa się identyfikuje i katolickie brednie są już od wielu lat tematem edukacji w świeckich szkołach, to rzetelne męstwo w tym narodzie w zasadzie już nie istnieje, przez co sytuacja materialna tego narodu nigdy nie dorówna zachodniej. Nie dorówna z tego banalnego powodu, że w poczynaniach Polaków brakuje logiki, rozsądku i dalekowzroczności, a jest to spowodowane działalnością kobiecego kościoła katolickiego w tym kraju.

Chrześcijaństwo jest również religią narodową współczesnych Rosjan i co prawda cerkwie prawosławne obfitują w złoto, ale pomiędzy katolicyzmem a prawosławiem istnieje kolosalna przepaść z ogromną korzyścią dla tego drugiego wyznania, bowiem w prawosławiu nie ma celibatu i kler może zakładać rodziny, przez co tendencje homoseksualne u nich nie istnieją, ponadto podczas nabożeństw prawosławnych mnisi i Popowie śpiewają pięknym, męskim barytonem cudowne pieśni liturgiczne i oczywiście każdy członek kleru prawosławnego nosi brodę i ma długie włosy. Wobec tego, naród rosyjski jest odważny, mądry, bardzo waleczny i Rosja jest nadal mocarstwem światowym, a jest to zasługą męskiego kościoła prawosławnego i warto wspomnieć, że obowiązkowym elementem ubioru kobiet podczas mszy prawosławnych jest chusta na głowie, co również dobrze wpływa na charakter Rosyjskiej kobiety. Prawosławie jest zatem dość konkretnym męskim wyznaniem, lecz reszta liturgii, tez i dogmatów nie odbiega od absurdów katolickich i w prawosławiu również panuje chory zwyczaj robienia ze zwykłych ludzi świętych – półbogów i niedawno swoich feudalnych oprawców i katów carów Romanowów ustanowili świętymi, do których obecnie plebs się modli.

Każdy normalny mężczyzna a zwłaszcza Polski katolik, powinien zatem natychmiast odrzucić zniewieściały katolicki stek bzdur i przejść na islam, ewentualnie powinien oczyścić kościół na wzór protestancki i wówczas nie trzeba już przechodzić na islam, bowiem protestanci powrócili do żelaznych zasad chrześcijaństwa z naciskiem na jednego męskiego Boga, ponadto usunęli wszystkich świętych ludzi, odcięli się od sodomy Watykańskiej i papieży, zlikwidowali modlenie się do obrazów oraz figur i na początku według przykazań zabronili udzielania kredytów na procent, choć niestety później państwa protestanckie zrelaksowały wiele praw w tym obyczajowych i współcześni potomkowie mądrych protestantów stopniowo staczają się w otchłań absolutnego zła moralnego i finansowego.

Niemniej jednak, państwa zachodnie egzystują jeszcze na relatywnie zdrowym protestanckim fundamencie religijnym i w żadnym narodzie zachodnim kościół katolicki nie istnieje w związku z czym, do naprawy zachodniej świadomości wystarczy teraz domieszka zdrowych zasad muzułmańskich i zachód ponownie odrodzi swoją tożsamość. Protestantyzm w swoich założeniach i dogmatach bardzo zatem przypomina religię muzułmańską i obydwa wyznania z pewnością mogą istnieć w naturalnej koegzystencji.

Symbioza katolicyzmu z islamem jest natomiast wykluczona, ponieważ katolicyzm kłóci się nie tylko z podstawową logiką, lecz z fundamentem na którym każda wspólnota, naród, cywilizacja był i jest zbudowany z męstwem, którego nie ma w katolicyzmie i dlatego sfeminizowany katolicki kult pedała musi zniknąć i na naszych oczach on dosłownie zdycha, aczkolwiek jest podtrzymywany przez Polskie kobiety i niestety przez ogół mężczyzn.

Polacy uwielbiają szydzić z muzułmanów nie tylko w kontekście ich wierzeń i tradycji, choć są o milion razy mądrzejsze i rozsądniejsze od chrześcijańsko katolickich bredni, lecz jeszcze większą nienawiść Polacy wyrażają w stosunku do kobiet muzułmańskich, ze względu na styl ubierania się w tzw. burkę, która notabene jest stosowana przez ułamek kobiet Arabskich, ale współczesny Polak myśli, że wszystkie muzułmańskie kobiety w ten sposób się ubierają, bo tak mu powiedziało źródło prawdy telewizja i skarbnica absolutnej, boskiej mądrości kościół katolicki.

W związku z tym, że przeciętny współczesny Polak o szerokim świecie gówno wie, to rzuca później pod adresem porządnych ludzi, najgorszymi bezmyślnymi oszczerstwami, ale zanim zacznie się krytykować innych, proponuję najpierw spojrzeć na własny Polski burdel, ponieważ w rzeczywistości, to w Polsce setki tysięcy kobiet jest uwięzionych w burki i nikt nie widzi w tym nic złego. Ludzie nie widzą problemu, bowiem są to katolickie burki, ale one wyrządzają kobietom więcej szkody niż te tradycyjne, bowiem katolickie burki na zawsze wykluczają kobietę z roli matki, natomiast muzułmańskie burki świadczą o tym, że mamy do czynienia z kobietą zamężną i z pewnością z matką.

Chrześcijaństwo i katolicyzm wyrządza zatem wiele zła mężczyznom, ale jeszcze więcej kobietom, a jest to powiązane z celibatem kleru katolickiego do którego zaliczają się także kobiety – siostry zakonne i te kobiety przechodzą potworne katusze. Sam celibat mężczyzn woła o pomstę do nieba, ale tzw. czystość cielesna sióstr zakonnych, jest po mordowaniu własnych dzieci podczas aborcji, drugim największym zamachem na człowieczeństwo.

Kobiety – kwiaty każdego narodu, są największym skarbem mężczyzn, ponieważ one dają nam potomstwo, aczkolwiek nie każdej kobiecie jest pisane macierzyństwo i nie każdemu mężczyźnie ojcostwo, niemniej mężczyzna poradzi sobie w samotności, bowiem samotność była i jest domeną wybitnych myślicieli, artystów, naukowców oraz mistyków, natomiast samotna i bezdzietna kobieta jest w dosłownym tego słowa znaczeniu, ludzkim odpadkiem i nie wniesie nic wzniosłego oraz szlachetnego w życie narodu. Kobieta szczęśliwa oraz spełniona to kobieta, która posiada potomstwo, ale tego prostego faktu nie usłyszymy w mediach z ust ekspertek feministek, kościół też wam tego nie powie i co gorsza, wielu mężczyzn jest również tego zdania.

W świecie muzułmańskim mężczyźni zrozumieli już dawno, że główną i jedyną rolą kobiety jest macierzyństwo wobec tego, bardzo dbają o los swoich kobiet i u nich nie istnieją zakony kobiecie i ogromna większość ich kobiet jak nie wszystkie, prędzej czy później będą matkami i nawet jeżeli niektóre kobiety muzułmańskie, wbrew swojej woli wychodzą za mąż za mężczyznę z zaaranżowanego związku do którego nie czują miłości, to z pewnością wielką miłość i troskliwość przekażą swojemu potomstwu z tego związku a zwłaszcza syn będzie jej oczkiem w głowie.

Każda kobieta w wieku około lat 30 – stu odczuwa potężny instynkt macierzyński i pragnie mieć dziecko i jak wspomniałem, w świecie muzułmańskim wynaturzenia w formie zakonów kobiecych nigdy nie było i nie będzie, zaś w chrześcijaństwie a zwłaszcza w katolicyzmie setki tysięcy kobiet marnuje swoje wręcz święte możliwości macierzyńskie w zakonach kobiecych. Co prawda, impulsem kobiety do wejścia do zakonu kobiecego jest młodzieńcza fascynacja religią i chęć służenia Bogu, ale ten ślepy zachwyt wypala się po kilku latach służenia w zakonie i w wieku 30 lat odzywa się w kobiecie instynkt macierzyński i wówczas, siostra zakonna albo porzuca zakon co praktycznie się nie zdarza, albo po prostu wariuje i zamienia się w zgorzkniałą, złośliwą, fanatyczną, tępą zołzę a jest to spowodowane brakiem dziecka, co gorsza owe sfrustrowane siostry zakonne opiekują się Polskimi dziećmi w przedszkolach, szkołach i o efekcie tej opieki wolę nie wspominać.

Mimo tego, siostra zakonna nadal jest przekonana, że służy jakiemuś Bogu i wykonuje bardzo szlachetną misję, ale przecież Bóg mówił ludziom rozmnażajcie się i zasiedlajcie tą ziemię i z pewnością największą radość Bogu sprawił by widok szczęśliwych matek z gromadką dzieci, bowiem tym sposobem kobieta najlepiej służy Bogu i wykonuje jego podstawowe polecenie, zaś widok kobiet uwięzionych w katolickich burkach każdego normalnego mężczyznę bardzo smuci i na pewno Boga również, jeżeli w ogóle Bóg istnieje w co raczej wątpię, ponieważ już dawno powinien zejść z nieba na ziemię i rozwalić to całe zboczone chrześcijaństwo a zwłaszcza katolicyzm.

Tak więc Polacy – mężczyźni, macie u siebie setki tysięcy bardzo nieszczęśliwych kobiet ubranych w katolickie burki i widzicie je codzienne na ulicach, w kościołach, w szkołach i dosłownie nic z tym problemem nie robicie, a nawet jesteście dumni z tego stanu rzeczy, tymczasem te kobiety bardzo się meczą i czekają na wasze wyzwolenie, ale z braku męstwa w tym kraju, owe kobiety są niestety skazane na podwójną śmierć na płaszczyźnie duchowej i obyczajowej.

Na marginesie przypomnę bardzo ciekawy niuans z historii, który współczesnym Polakom jest absolutnie nie znany. Wielki reformator kościoła katolickiego i protoplasta współczesnej zachodniej cywilizacji Marcin Luter, już 500 lat temu oprócz likwidacji celibatu księży, zlikwidował także zakony kobiece i osobiście brał udział w oswobodzeniu dwunastu sióstr zakonnych z klasztoru, co groziło wówczas natychmiastowym spaleniem na katolickim stosie, zaś później jedną z uratowanych sióstr poślubił i miał z nią wiele dzieci i tym sposobem protestanci zrobili największą radość Bogu. Ty Polaku musisz iść śladem tych odważnych i mądrych ludzi !

Istnieje jednak nadzieja, bowiem w Polsce są jeszcze normalni mężczyźni i szlachetne kobiety ale pochodzą oni ze środowiska cygańskiego i doznałem kolosalnego oświecenie w tej kwestii, gdy niedawno wychodziłem z supermarketu i skonfrontowałem ubiór kobiet cygańskich z ubiorem kobiet pochodzenia słowiańskiego czyli Polek, aczkolwiek źle robię, że dzielę Polaków ze względu na karnację skóry, bowiem Cyganie są Polakami przez wielkie P. Czarna owca wszędzie się znajdzie, lecz ogromna większość Cyganów posiada bardzo zdrowe zasady moralne, etyczne i przede wszystkim mężczyzna jest głową rodziny, zaś sama rodzina jest u nich święta wobec tego, wiele pokoleń żyje pod jednym dachem, przez co kobiety cygańskie są bardzo mądre i te cechy życia cygańskiego, są żywcem wzięte ze świata muzułmańskiego.

Żeby zrozumieć ten aspekt felietonu, musimy pozbyć się własnych uprzędzeń rasowych lub etnicznych w stosunku do innych ludzi, bo o poziomie inteligencji nie świadczy kolor skóry, lecz zachowanie a w tym przypadku ubiór i praktycznie żadna Polska kobieta, nigdy nie dorówna przyzwoitością i mądrością kobiecie cygańskiej, ale mądrość kobiet cygańskich jest bezpośrednim rezultatem stanowczego i rozsądnego głosu cygańskiego mężczyzny, który swojej kobiecie lub córce nigdy nie pozwoli wyjść na ulice w stroju dziwki.

W każdym bądź razie, wychodząc od kasy z supermarketu w dużej galerii handlowej, spostrzegłem kilka metrów przede mną grupę pięciu kobiet, bodajże matkę z jej czterema córkami i wszystkie były ubrane w schludne, ładne spódniczki poniżej kolan i każda miała długie, piękne splecione włosy i dopiero mijając te kobiety, spostrzegłem po twarzach, że mam do czynienia z cygankami. Oczywiście moje osobiste uprzedzenia rasowe są wciąż żywe, ale walczę z nimi i ten moment w galerii był przełomowy i od niedawna spoglądam na kobietę przez pryzmat jej ubioru, bo w przypadku kobiet ubiór świadczy z kim mamy do czynienia i jestem już pewien, że Cyganki są ostatnimi porządnymi Polkami. Jest zatem przykład jak się cywilizowanie zachowywać i mężczyzna powinien kobiecie wyperswadować umiar w ubiorze ale Polscy mężczyźni boją się swoich kobiet lub są zachwyceni rozebranymi kobietami na ulicy.

Ten smutny fakt potwierdził widok pobliskich młodych dziewczyn i nawet starszych kobiet z wyeksponowanymi piersiami, ubranych praktycznie nago w obcisłe legginsy, w skrajnie krótkie spódniczki i tym podobny ubiór zwykłych prostytutek, ponadto niezbędnym elementem dekoracyjnym wielu współczesnych, nowoczesnych kobiet są tatuaże i krótkie włosy, zaś piesek zastępuje im dziecko, bo są zajęte zakupami świecidełek, gadżetów lub butów.

W związku z tym, nie miejmy za złe muzułmanom tego, że niektórzy po przybyciu na zachód zachowują się dość nietypowo i odnoszą się z pogardą w stosunku do białych kobiet, bo my Polacy też byliśmy w szoku, gdy zwiedzaliśmy Hamburg lub Amsterdam i widzieliśmy w oknach burdeli prostytutki, a jakie osłupienie muszą przeżywać muzułmanie, którzy nigdy takiego fenomenu upadku kobiecości nie byli świadkami w swoich ojczyznach ? Agresywne zachowanie muzułmanów jest zatem poniekąd uzasadnione, widokiem praktycznie rozebranych kobiet na ulicy oraz całujących się białych mężczyzn i mam nadzieje, że dzięki muzułmanom, niebawem skończy się tradycyjna letnia Berlińska sodoma i gomora tzw. Love parade.

Na koniec przypomnę główne punkty felietonu. Kobiety z natury żyją w świecie marzeń religijnych lub medialnych i generalnie nic w tym złego nie ma, ale gdy kobieca fantazja i marzenia religijne biorą prym nad rzeczywistością, to jedynym ratunkiem jest wówczas stanowczy, rozsądny, chłodny męski rozum, który postawi kobiety z powrotem na ziemi, ale męstwa w Polsce w zasadzie już nie spotkamy i społeczeństwo wstępnie urobione bzdurami religijnymi, jest bardzo podatne na kłamstwa i obietnice polityczne. Z racji tego, że Maryja zawsze dziewica w katolicyzmie urosła do rangi Bogini i przewyższa popularnością samego Jezusa, to okazanie męskiej stanowczości i uzasadnionego sprzeciwu wobec kobiecego próżnego zachowania, jest przez wielu uważana za objaw nieposłuszeństwa religijnego a nawet za herezję.

Feminizm katolicki związany z postacią Maryi jest więc o wiele gorszym zjawiskiem, niż ten tradycyjny znany nam z państw zachodnich, bowiem feminizm zachodni jest pozbawiony czynnika religijnego i prędzej czy później ulegnie samozagładzie, natomiast w Polsce co prawda pierwszy rodzaj feminizmu ma się dobrze ale obok niego istnieje feminizm religijny, którego głównym elementem jest postać Maryi zawsze dziewicy. W związku z tym, Maryjną niewinność, skromność, czystość cielesną i rzekomą mądrość przypisano totalnie zepsutym Polskim kobietom i Polscy mężczyźni przed tymi kobietami – boginiami dosłownie klęczą i wykonają każde ich polecenie, choćby nawet było pozbawione logiki. Proszę spojrzeć na żenujące zachowanie mężczyzn w stosunku do kobiet w mediach, mężczyźni dosłownie kobiet się boją i wobec nich są ulegli jak psy, a jest to produkt Polskiego feminizmu katolickiego. We współczesnej Polsce ostatnie słowo praktycznie we wszystkich kwestiach należy do kobiet, zaś status mężczyzn uległ w tym kraju kompletnej degradacji.

Polskie kobiety posiadają zatem atrybuty Maryjnej skromności, czystość cielesnej i są źródłem jej Boskiej mądrości w związku z czym, sprzeciw mężczyzny lub konstruktywna krytyka kobiecego zachowania jest w tym kraju właściwie zabroniona, bowiem jest zamachem na dobre imię królowej Polski świętej Maryi i na samego Boga Jezusa, notabene również przemianowanego w Polsce na króla.

Tym banalnym sposobem, mężczyźni obawiam się na zawsze stracili męstwo i oddali władzę w państwie oraz w rodzinie kobietom i możemy być pewni, że Polska upadnie. Wina leży po stronie samych mężczyzn, bo musimy pamiętać, że Maryja jest bardzo bliska sercom ogółu mężczyzn w tym kraju i praktycznie żaden Polski mężczyzna, nie śmie podważyć autorytetu Maryi i nigdy nie zwątpi w koncept dziewiczego poczęcia. Dla Polskich mężczyzn Maryja jest Boginią i w Częstochowie, Licheniu barany przed nią klęczą. W religii muzułmańskiej jak wspominałem, przewrotnego konceptu dziewiczego poczęcia Jezusa przez Maryję nie ma, choć w Koranie są o niej bardzo pozytywne wzmianki, lecz jedynie w kontekście zwykłej ludzkiej matki, natomiast protestantyzm, choć tradycyjną doktrynę Maryjną podtrzymuje ale protestanci, podczas reformacji usunęli z kościołów wszystkie wizerunki Maryi i ta kobieta straciła wówczas status bogini.

Protestanci przywrócili męskiemu Bogu należyte mu miejsce na tronie duchowym a tym samym przywrócili mężczyźnie ziemskiemu rolę głowy rodziny, wspólnoty, narodu, cywilizacji i dlatego uważam, że muzułmanie oraz protestanci znaleźli by wspólny język i żyli by w zgodzie, bo łączą tych ludzi w miarę rozsądne i logiczne zasady religijne z naciskiem na mężczyznę czyli rozum. Ktoś może szydzić z muzułmanów w kontekście ich tradycyjnych niskich pokłonów w meczetach, ale bynajmniej oni modlą się do jednego Boga, natomiast Polacy do obrazów, figurek, do kobiet, ponadto klęczą już nawet przed księżmi, biskupami i niebawem będą klęczeć przed swoimi Panami w pracy. Polscy mężczyźni zostali wytresowani za sprawą katolicyzmu w bojących się kobiet, pedałów i niewolników.

Kościół katolicki, ale tez inne egzotyczne religie jak buddyzm, po mistrzowsku zatem potrafił owinąć kobiety wokół palca bajkami, fantazją a także erotyką oraz złotem, a mężczyźni zamiast wykazać się odrobiną rozsądku poszybowali w niebo razem z kobietami i zapomnieli, że prawdziwego mężczyznę cechuje praktyczne i pragmatyczne podejście do życia oraz religii i choć będzie wierzył w Boga, lecz jego priorytetem będzie zapewnienie namiastki raju swojej rodzinie oraz wspólnocie, ponieważ taka jest de facto wola Boga, ale Boga nie znajdziemy w katolicyzmie, lecz wyłącznie w islamie a także w protestanckim chrześcijaństwie.

Religia muzułmańska generalnie zdaje egzamin i jądro każdego narodu – rodzina w świecie wyznawców islamu ma się bardzo dobrze, ponieważ jest zbudowana na zdrowym fundamencie religijnym. Muzułmanie mają jednego konkretnego męskiego Boga z żelaznymi zasadami i mężczyzna jest także głową rodziny i tylko z tego powodu państwa muzułmańskie, są już od wielu lat systematycznie niszczone przez sfeminizowany, chrześcijański zachód w tym przez Polskę, a gdy wojna wchodzi w grę, to powstają wówczas skrajności religijne, które zachód w wielu przypadkach tworzy i podsyca, zaś z braku skutecznych form obrony, wyznawcy islamu uciekają się czasem do skrajnego użycia siły a wtedy, terroryzm jest jedyną opcją obrony lub zemsty za wyrządzone muzułmanom krzywdy.

Oczywiście tzw. terroryzm islamski nie miał nic wspólnego z wydarzeniami w Nowym Jorku 9/11 i wiele innych, jak nie większość zamachów terrorystycznych przypisywanych arabom, były prowokacjami zachodnich służb wywiadowczych. Nagonka na Arabów i na islam dopiero się zaczęła i przybierze na sile, aczkolwiek sadzę, że mimowolnie chrześcijański świat wyzwolił w świecie muzułmańskim siłę której nic nie pokona – męstwo i teraz już będzie oko za oko, ząb za ząb i lepiej zgasić światło w tym katolicko/chrześcijańskim syfie.

 

 

 

Ciemności Blask

Ziarno prawdy we współczesnych religiach z pewnością znajdziemy, ale generalnie nie prowadzą one ku oświeceniu i zwłaszcza katolicyzm wyrządza ludziom najwięcej krzywdy, niemniej jednak religie pochodzenia żydowskiego są tak mocno ugruntowane w świadomości człowieka, że nie sposób od nich odejść i one będą częścią naszego życia chyba już na zawsze, nawet jeżeli w głębi serca czujemy ich bezsens. W związku z tym, spróbujmy w ramach religii chrześcijańskiej lub muzułmańskiej odkryć sens życia, który polega na przywrócenia człowiekowi należytej mu godności i statusu Boga, ponieważ iskra Bogów w naszych sercach wciąż się jeszcze tli. Choć naród Polski ze wszystkich białych nacji jest najbardziej skrzywiony religijnym katolicyzmem i można stracić nadzieję w jego reformację, to jednak Polacy są wyjątkiem, bowiem nie mordują swoich nienarodzonych dzieci i na tym cudownym fundamencie jest szansa odzyskać Boskość.

Wprawdzie w Polsce aborcja jest zabroniona, lecz robimy żyjącym dzieciom przerażającą krzywdę w kontekście nauki religii katolickiej w szkołach, a to nie wróży nic dobrego w ich życiu dorosłym i właściwie mordujemy własne dzieci na płaszczyźnie duchowej, ale oprócz religii wbijamy naszym dzieciom do głów inny kretynizm związany z homoseksualizmem i seksem zaś od niedawna bardzo popularnym tematem edukacji w szkołach jest tzw. pojęcie transseksualizmu potocznie zwane  – Genderem, innymi słowy Polscy nauczyciele ( przeważnie kobiety ) zaczynają prać dziecięce młode mózgi potwornym nonsensem, że człowiek nie dzieli się na płeć męską i żeńską, czyli nie ma Pana nie ma Pani jest natomiast To. Ten absurd powtarzany dzieciom setki i tysiące razy podczas lekcji, zaś po szkole w środkach masowego przekazu zaowocuje tym, że dzieci nie będą zdolne do wykonania prostej funkcji matematycznej i wynik 2 + 2 = 5 będą uważać za właściwy lub kolor czarny za biały, wojna będzie oznaczać pokój, wolność niewolę, zaś ignorancja siłę itp.

Skoro szanujemy życie nienarodzonych dzieci, to dlaczego nie szanujemy ich życia duchowego ? Bądźmy konsekwentni w swoich czynach i głośmy dzieciom prawdę i uczmy logiki. Proszę mi powiedzieć, jakim piętnem odbije się na psychice dziecka wiadomość, że nie ma już mężczyzn oraz kobiet i że jeden Bóg istnieje w trzech postaciach ? Dorosłe życie takich ludzi jest z góry skazane na porażkę.

Dajcie więcej władzy kościołowi to niedługo w szkołach już nawet tabliczki mnożenia i alfabetu nie będą uczyć, ale za to każde dziecko jak na przyszłego niewolnika i parobka przystało będzie kochać klęczenie i zostanie dzieciom wbite w głowy absolutne posłuszeństwo wobec swoich ciemiężycieli, zaś głębia duchowa dzieci ulegnie spłyceniu do poziomu zwierzęcego i sens istnienia takiego dorosłego człowieka będzie się obracać już tylko wokół spania, seksu, jedzenia, telewizji i niewolniczej pracy ku chwale Paaaana !

Religia katolicka oprócz niszczenia zdrowego rozsądku, powoduje apatię umysłową w kontekście braku szacunku dla własnej osoby, godność i honoru w związku z tym, współczesny Polak już nigdy się nie zbuntuje przeciwko złym warunkom pracy i likwidacji społecznej infrastruktury socjalnej, bo przecież cierpienie oraz posłuszeństwo na ziemi jest jedyną drogą do raju w Niebie. Polacy za sprawą kościoła zamienili się w niewolników doskonałych a istotnym elementem tej przemiany jest tresura małych dzieci katolickim nonsensem w szkołach.

635270222192552749 fb83b3e66038ec05cf365ba9ff40c70e,640,0,0,0

W tzw. Polskich świeckich szkołach wierne służebnice Pańskie nauczycielki, zmuszają dzieci do celebrowania nabożeństw i niebawem klechy będą w szkołach odprawiać średniowieczne egzorcyzmy. Dzieci ze zdjęć nie mają przyszłości i ten naród jest już stracony, ponieważ do tej katastrofy dochodzi prawie codzienne w każdej Polskiej szkole państwowej. Zwróćcie uwagę, że w praniu dziecięcych mózgów katolickimi bredniami przodują nauczycielki a to dlatego, że kobiety bezkrytycznie podchodzą do każdej religii, nawet jak by była pozbawiona sensu a właściwie im więcej nie logicznych informacji, złotych ozdób, figurek, obrazów w danej religii tym większa wiara kobiet i z tego powodu katolicyzm wśród Polek jest tak popularny, a jeżeli religia ma swojego wielkiego Guru np. Jezusa, Papieża lub Dalaj Lamę i jest wzmocniona ich pseudo filozoficznymi świętymi słowami i przekazami, to nie ma kobiety na świecie, która by w te głupoty nie uwierzyła, ale błyskotki, triki, złoto muszą być koniecznym elementem religii i religia kobiet – katolicyzm wszystkie te atrybuty posiada. Natomiast tematy natury seksualnej w szkołach również znajdują się w gestii kobiet, bo nie łudźmy się, kobiety a zwłaszcza katoliczki są opętane seksem. Katolicyzm zatem zniekształca świadomość dzieci bzdurami, ale jeszcze większe spustoszenie wyrządza w mózgach kobiet, bowiem nagi Jezus na krzyżu, ewangelie o prostytutce Magdalenie, dziewicze poczęcie, celibat itp. pobudzają u kobiet chore fantazje seksualne i powodują inne poważne odchyły psychiczne.

Niewątpliwie katolicyzm i generalnie chrześcijaństwo ma do dyspozycji wszystko, co jest potrzebne aby zdobyć rozumy próżnych ludzi, bo jest w nim magiczna postać w niebie jest seks oraz złoto i aż dziw bierze, że ten naród katolickich wariatek i oszołomów jeszcze istnieje, ale ta religia znalazła tzw. złoty środek i nic nie wskazuje na jej upadek w tym kraju, ponieważ katolicyzm jak kameleon potrafił się dostosować do wymogów współczesnej Polski bazując na kłamstwach, niejasnościach i obietnicach, które są w naszym kraju bardziej cenione od prawdy i niestety, kościół w Polsce jest silniejszy niż kiedykolwiek. Zachodzi kluczowe pytanie, gdzie się podział męski z zasady logiczny rozum ? Mężczyźni byli przecież zawsze obrońcami piękna, mądrości, ponadto głosili prawdziwą filozofię, strzegli słabych i własnego honoru, aczkolwiek ciemny katolicyzm potrafił niestety zdobyć także umysły Polskich mężczyzn i naszych dzieci nikt nie obroni, bo mężczyźni z charakteru przypominają już kobiety.

Człowiek wychowany na pożywce głupoty katolickiej oraz na absurdach natury seksualnej moim zdaniem jest żywym trupem i być może lepiej by się stało, gdyby Polacy jednak wprowadzili do tego kraju aborcję i pozabijali swoje nienarodzone dzieci tym samym siebie, bo szkoda tej pięknej ziemi, tlenu i wody dla ludzkich odpadków. Dajmy normalnym ludziom szansę, być może oni zamienią ten nieoszlifowany Polski diament w błyszczący na cały świat brylant i niech będą to Arabowie, ponieważ ich zasady życia a nawet religia są tysiąckrotnie zdrowsze od naszych.

Cały świat znajduje się w poważnych kłopotach finansowych, gospodarczych i społecznych, lecz Polska jest w najgorszej sytuacji, bo nie dosyć że panuje tutaj skrajna bieda i nędza materialna to jeszcze gorsze ubóstwo i nędza rządzi mózgami większości współczesnych Polaków. Co prawda Polacy jeżdżą zachodnimi autami, posiadają telefony komórkowe oraz inne gadżety, oglądają to samo w telewizji co ich Niemieccy sąsiedzi, podróżują po świecie i można by odnieść wrażenie, że zaliczamy się w poczet nowoczesnych zachodnio Europejskich narodów, ale w rzeczywistości jesteśmy prymitywami i mnóstwo ciężkiej pracy nas czeka, żeby osiągnąć nawet jeden procent zachodniego dobrobytu. Bardzo wysoki standard życia oraz imponujący rozwój socjalny i gospodarczy społeczeństw zachodnich nie wziął się z kosmosu i nie ma w tym żadnej tajemnicy, bowiem został on stworzony siłą zdrowych mózgów.

Współcześni Polacy są przekonani, że reprezentują progresywne Europejskie państwo z racji posiadania przedmiotów materialnych, ale akcesoria materialne nie świadczą o wartości człowieka, bowiem mamy XXI wiek i naród Polski przez zaledwie 26 lat dosłownie cofnął sie w rozwoju umysłowym do ciemnego katolickiego średniowiecza, ponadto współczesna edukacja wbija drugi klin w zdrowy rozsądek Polskiego społeczeństwa i te dwie sprzężone siły – religia katolicka z edukacją zadały śmiertelny cios Polskim dzieciom. Przed nami zatem bardzo trudna praca, ponieważ uzdrowienie świadomości jest cięższym zadaniem od niewolniczej pracy fizycznej, a gdy dziecięce mózgi zostaną zatrute fałszem religijnym, to na ratunek może być już za późno.

Dzieci są przyszłością każdego narodu, aczkolwiek one muszą znać podstawy logiki i dopiero wówczas w dorosłym już życiu będą w stanie zapewnić sobie oraz przyszłym pokoleniom godną i stabilną egzystencję.

Niestety w Polsce logiki już generalnie nie ma, bo ostatnią ostoję mądrości i piękna – świecką szkołę przejęła katolicka paranoja oraz zachodnie zboczone wpływy edukacyjne w formie nauczania małych dzieci bzdur o homoseksualizmie, feminizmie, seksie itp. Pod tym względem jesteśmy wyjątkiem w całej Europie a może nawet w świecie i jest powód do zmartwienia, ponieważ większość Polaków jest bardzo dumna z takiego stanu rzeczy, gdyż uważają religię katolicką za największy skarb narodowy, zaś żeby nadgonić opóźnienie cywilizacyjnie, Polacy nadgorliwie kopiują najgorsze przykłady z zachodu w postaci wyżej wymienionych absurdów natury seksualnej i żeby poprzestali na sobie to jeszcze pół biedy, ale dorośli Polacy wciskają te gówna swoim własnym małym dzieciom w szkołach i przedszkolach, natomiast na lekcjach katechezy również w szkołach uczą dzieci kretyńskich dogmatów katolicko – chrześcijańskich.

Do prawidłowego rozwoju młodego człowieka niezbędne jest piękno, logika, mądrość i świeckie szkoły zawsze tym się zajmowały, lecz w Polsce państwowe szkoły są przedłużeniem kościoła katolickiego w związku z tym, przez ostatnie 26 lat wykształciliśmy pokolenie durniów.

Więź Polaka do kościoła jest tak potężna, że nawet emigracja na drugi zakątek świata a nawet w kosmos jej nie przetnie, bowiem Polak najpierw zapomni języka polskiego i nie będzie w stanie znaleźć Polski na mapie świata ale zawsze i wszędzie będzie okazywać ślepe oddanie Watykanowi i papieżom, ponieważ katolicyzm wyssaliśmy z mlekiem naszych matek i jest już w naszych genach a kto się temu przeciwstawi ten bluźni i nie jest patriotą. Zaprawdę powiadam wam, katolicka armia przygłupów rządzi Polską od 1991 roku, ale na zniszczeniu własnej ojczyzny Polacy nie poprzestali, bo przed plagą katolickiej szarańczy otworzyła się teraz perspektywa emigracji na cały świat i wszędzie gdzie się ta hołota znajdzie, tam w ramach głoszenia słowa bożego i ewangelii, Polacy pierdolą normalnym ludziom katolickie farmazony i gdy zrobią juz maksymalny burdel to za katastrofę obwiniają Arabów bądź Żydów lub Rosjan, zaś niepokalanie poczęty Polak, stoi a raczej klęczy na cokole absolutnej i błogosławionej niewinności.

Nie miejmy więc pretensji do Amerykanów lub Niemców za ich brutalne żarty pod adresem Polaków, ponieważ są one jak najbardziej uzasadnione naszym skrajnie prostackim, zgniłym katolickim stylem życia i myślenia, bo jest XXI wiek i Polacy nadal modlą się do figurek i obrazków jak by czas zatrzymał się w Polsce na wieku XII – tym. Watykan zamordował swojego klechę Popiełuszkę, następnie zrealizował teatr z postrzeleniem Wojtyły i przynęta chwyciła, bowiem Polacy te dwie osoby uważają za święte i handlują ich relikwiami jak w ciemnym średniowieczu. Co prawda znajdzie się sporadyczny głos krytyki w stosunku do kościoła w Polsce, ale jest on podyktowany wyłącznie zazdrością pazernych Polaków o bogactwo materialne tej instytucji, zaś rzetelna i obiektywna ocena dogmatów katolickich i absurdów teologicznych związanych z chrześcijaństwem nigdy nie jest poruszana, bowiem przerastają one zdolności umysłowe przeciętnego Polaka i są świętą prawdą. Jeżeli istnieje jakiś ateizm w Polsce, to ogranicza się on do nieuczęszczania na msze lub krytyki jakiegoś księdza, natomiast rzetelne wątpliwości wobec doktryn katolickich generalnie wśród Polaków nie istnieją, a publiczne negowanie boskości Jezusa lub Wojtyły jest właściwie zabronione i może być niebawem w Polsce surowo karane.

Wielu tzw. nowoczesnych i wykształconych Polaków jest przekonana, że walczy z kościołem i odnoszą sukces bowiem krytykują kler katolicki z powodu ich domniemanej pedofilii, ale kościół celowo rozdmuchał tą kwestie do rozmiarów apokaliptycznych, a tematy związane z seksem przykuwają największą uwagę katolików, zwłaszcza kobiet i wówczas one całkowicie absorbują umysły ludzi. Nadmienię, że pedofilia w kościele jest zjawiskiem  marginalnym i zresztą występuje ona we wszystkich grupach społecznych bez wyjątku. Kościół potrafi doskonale manipulować ludzką świadomością, ponieważ pedofilia kleru stanowi tzw. red herring i jest fałszywym tropem, który bardzo skutecznie odwraca uwagę społeczeństwa od prawdziwego problemu z kościołem czyli z instytucją papiestwa i z konkordatem w Polsce.

Fundament katolicyzmu w tym kraju skruszyć może jedynie wojna, choć mam cichą nadzieję, że z Polskiego kleru wyłoni się współczesny Marcin Luter i oczyści kościół, aczkolwiek z pewnością katolicka tłuszcza spaliła by heretyka na stosie, bo nigdy nie można lekceważyć siły ludzkiej głupoty i perspektywa wznowienia tego zwyczaju w teraźniejszej Polsce jest całkiem możliwa.

Tym bardziej musimy mieć szacunek do Niemców, gdyż oni już 500 lat temu wyrzucili ze swojego kraju oraz świadomości katolicki śmietnik i głównie dzięki temu Niemcy potrafią konstruować doskonałe maszyny i tworzyć przepiękne dzieła sztuki, zaś Polak nawet pudełka zapałek nie jest w stanie zrobić bez pomocy zachodnich technologii, bo mózgi Polaków są zapchane katolickim nonsensem do takiego stopnia, że one mają bezpośredni wpływ na podstawowe zdolności logicznego myślenia i wówczas w Polsce 2 + 2 = 5 uchodzi za prawdę i ludzie bebechy z siebie wyprują w obronie tej głupoty. Kolosalna przepaść intelektualna zatem istnieje pomiędzy nami a całym zachodem a nawet Czechami i żadne pieniądze, złoto, brylanty nie pomogą nam jej pokonać bez ówczesnego zlikwidowania w tym kraju katolicyzmu i nie szkodzi, że w tej kwestii jesteśmy 500 lat wstecz za resztą świata, bo na Oświecenie nigdy nie jest za późno.

Relatywnie niedawno byłem święcie przekonany, że to z zachodu do Polski przychodzi zgnilizna moralna i nawoływałem w kilku felietonach do zbudowania muru na Odrze i Nysie aby odgrodzić szlachetną i chrześcijańską Polskę od zepsutych i ateistycznych Niemiec, ale to co kilka lat temu uważałem za rozsądne już teraz kupy się nie trzyma, niemniej jednak mur powinien powstać ale koniecznie powinni go zbudować Niemcy, podnosząc jego wysokość do 100 metrów a nawet wyżej, zaś przedmurze musieli by zaminować i umieścić co kilometr pozycje z ciężkimi karabinami maszynowymi lub z miotaczami napalmu. Co prawda wiele zachodnich przykładów jest godna pożałowania i budzą wstręt, ale one bladną w porównaniu z Polską hipokryzją, szowinizmem a zwłaszcza z naszym katolicyzmem. W związku z tym, mur miał by służyć do odizolowania Polskiej szarańczy od całego cywilizowanego świata, ponieważ to my Polacy zniszczymy Niemcy oraz resztę zachodu i niestety pierwsze zwiastuny dewastacji są widoczne wszędzie gdzie Polacy się osiedlą.  Norwedzy, Szwedzi, Duńczycy jeszcze niedawno nie zamykali drzwi na klucz lub zostawiali nie zamknięte rowery na ulicach, ale wraz z napływem Słowiańskiej dziczy ten piękny zwyczaj, który świadczył o uczciwości i wzajemnym zaufaniu narodów zachodnich zakończył się z kretesem na zawsze.

Polacy jak przystało na największych hipokrytów świata stwierdzą, że za złodziejstwo, włamania, rozboje na zachodzie odpowiedzialni są oczywiście Arabowie i pod adresem tych ludzi rzucają najgorszymi możliwymi wyzwiskami i szyderstwami, ale statystyki kryminalne w Wielkiej Brytanii nie kłamią i już od kilku lat Polacy znajdują się na pierwszym miejscu pod względem popełnionych przestępstw, na drugim miejscu są bodajże Ukraińcy, następnie Litwini zaś Arabowie nie są w statystykach nawet ujęci, bowiem oni wynieśli ze swoich ojczyzn uczciwość i generalnie zachowują się kulturalnie, natomiast my wynieśliśmy z Polski katolicki śmietnik i szerzymy na zachodzie ferment.

Na marginesie warto wspomnieć, że Ukraińcy oraz Litwini byli przez setki lat pod władaniem katolickiej Polski i swoim charakterem oraz wiarą katolicką do złudzenia przypominają Polaków i naturalnie poszli w nasz ślad co do joty rujnując doszczętnie własne ojczyzny zaś wypuszczeni w szeroki świat powtarzają ten proces w Niemczech, Francji, Anglii itp.

Kontakt z Polakami na emigracji nie zalicza się zatem do ciekawych i jest nacechowany zwykłym prymitywem, zresztą już sam przelot w towarzystwie Polaków jest bardzo żenującym przeżyciem, ponieważ podczas lądowania lub startu samolotu większość bije brawa i tylko Polacy wykazują się tym prostackim zachowaniem i nie dostrzegają w tym nic złego, natomiast reszta cywilizowanych ludzi nawet swoje pierwsze lądowanie w życiu przyjmuje ze stoickim spokojem i opanowaniem zaś Polacy wariują, co jest bezpośrednią pochodną pozbawionego kultury oraz wszelkiej ogłady katolickiego wychowania.

Katolickie warcholstwo pokrzepione wafelkami z różańcami w rękach i z medalikami na szyjach stanowi większe zagrożeniem dla zachodniego świata niż bomby nuklearne, w związku z tym Niemcy, Francuzi, Szwedzi, Anglicy boją się nas jak ognia, bo nie dosyć że pierdolimy katolickie bzdury i kradniemy, to niszczymy im solidarność robotniczą i normalne standardy pracownicze, a w tym mamy największe doświadczenie, bowiem własną ojczyznę zniszczyliśmy w 1991 roku, aczkolwiek wszystkiemu są winni jak nie żydzi, to ruscy, albo niemcy lub komuchy a teraz arabowie. Polak na zachodzie za jedno Euro na godzinę, będzie harować od świtu do nocy jak zwierzę bez żadnej przerwy a gdy przypomnisz, że robotnikowi zachodniemu przysługują obowiązkowe trzy przerwy w pracy, to gały mu z orbit wyskoczą i odpowie, że śmierdzące lenie Niemieckie za dużo by chciały.

Największym paradoksem jest jednak wściekła katolicka nagonka na islam ze względu na rzekome pogaństwo i heretyczce zwyczaje w religii muzułmańskiej, ponadto wielu Polaków z powagą na twarzach zaś inni z pianą na ustach zarzucają muzułmanom fanatyzm religijny, gdy tymczasem islam jest wybitnym przykładem mądrej i logicznej wiary, bo w niej nie ma figurek, obrazów, kleru, papieży, świętych ludzi, i nie istnieje w nim absurd boga w trzech postaciach, dziewiczego poczęcia Jezusa, jego owczej rzezi na krzyżu, zmartwychwstania lub chodzenia po wodzie, ponadto w islamie nie ma idiotyzmu związanego z celibatem, chrztem niemowlaków, spowiedzią świętą itp. Jezus w islamie jest postacią bardzo szanowaną, aczkolwiek nie posiada statusu boga, lecz przypisują mu rolę proroka na równi z Mahometem, podobnie szanowana jest Maryja. Islam zakazuje lichwy czyli udzielania kredytów na procent i generalnie świat Arabski tej szlachetnej zasady przestrzega, zaś u katolików pieniądz odgrywa kluczową rolę i ksiądz na każdej prawie mszy pierdoli o srebrnikach, daninach i podatkach a to wzmacnia u ludzi żądze pieniądza w efekcie czego katolik jest w stanie zabić za złotówkę.

Nie będę już wspominał o tym, że do pięt nie dorastamy Arabom pod względem moralnym, etycznym, obyczajowym i dlatego świat Arabski jest systematycznie niszczony, ponieważ ci ludzie żyją według mądrych zasad religijnych i społecznych z naciskiem na rodzinę, honor i godność, zaś Polski nikt obcy nie musi niszczyć, bowiem Polacy własnymi rękoma i mózgami już dawno doprowadzili swoją ojczyznę do kompletnej ruiny i kurwy są bardzo dumne z tego osiągnięcia.

Wierni muzułmańscy okazują szacunek gdy wchodzą do swojego tzw. domu bożego meczetu i zdejmują buty, zaś Polacy niedługo do kościołów samochodami wjadą, natomiast kobiety zrobiły z kościołów rewię mody i niejedna ubrana jest jak zwykła prostytutka. W islamie ludzie przestrzegają całodobowego postu tzw. ramadanu, zaś w katolicyzmie istnieje paranoja, która pod względem głupoty i braku logiki przerasta każdy inny dogmat ale stał się cud, bowiem kościół wmówił ludziom że czarne jest białe i tępe barany uwierzyły. W dzień postny spożywania mięsa z wyjątkiem ryb jest zabronione ale przecież uczono nas kiedyś w pierwszej klasie szkoły podstawowej a nawet już w przedszkolu, że ryby są zwierzętami, nieprawdaż ? Ludzie wykształceni w okresie komunistycznym w świeckich szkołach tą podstawową wiedzę posiadają, zaś obecnie Polska edukacja jest nastawiona na ogłupianie i co roku z Polskich szkół wychodzi na świat miliony katolickich imbecyli nie zdolnych myśleć racjonalnie.

W katolicyzmie zatem absurd goni absurd i wszystko przejdzie, ponieważ wystarczy się wyspowiadać i można znowu kraść, kłamać, mordować i tak w kółko od spowiedzi do spowiedzi, zaś budzące wątpliwości kwestie pasterz argumentuje wolą Pana wszechmogącego i trzoda takim lakonicznym wytłumaczeniem jest w pełni usatysfakcjonowana.

Generalnie Polski kościół katolicki przypomina tą znaną nam z nowego testamentu synagogę zamienioną w targ z której ponoć zdenerwowany Jezus wypędzał handlarzy, złodziei, prostytutki i jestem pewien, że zrobił by to samo a nawet więcej z każdym jednym Polskim kościołem gdyby zszedł z nieba na ziemię, a zaczął by od zburzenia do fundamentów razem z ludźmi w środku klasztoru w Częstochowie, Lichenia, kościoła Mariackiego, bowiem nasz katolicyzm i te ohydne budynki sakralne psują całemu chrześcijaństwu reklamę, ale skoro Jezus się nie pojawił to znaczy, że albo nie istnieje lub nie chce mieć z katolicką tłuszczą nic do czynienia.

Na marginesie warto dodać, że chrześcijański koncept boga w trzech postaciach i katolicki zwyczaj wyświęcania zwykłych ludzi oraz rzekoma boskość Maryi stworzyły de facto religię politeistyczną, bowiem Maryja jest boginią zaś święci w kościele katolickim urośli do rangi bogów do których wierni się modlą w związku z tym, katolicyzm ma wszelkie atrybuty religii pogańskiej. Przypomnę że Islam jest religią stricte monoteistyczną z jednym konkretnym męskim bogiem i w wielu kwestiach islam przypomina chrześcijaństwo oczyszczone z bredni katolickich przez Marcina Lutra w XVI wieku.

Prawdziwi chrześcijanie pokroju reformatorskiego tj. luteranie, protestanci powinni być zatem przyjaciółmi muzułmanów i z pewnością wielu mądrych chrześcijan oraz muzułmanów czuje, że takie jest przeznaczenie obydwu religii. Religia muzułmańska swój wielki światowy sukces zawdzięcza przejrzystym i bardzo logicznym zasadom a logika jest podstawowym pokarmem dla mózgu i dlatego islam nawet wśród rdzennych zachodnio Europejczyków jest coraz bardziej popularnym wyznaniem, bo ci ludzie kochają piękno oraz logikę i na tym zdrowym fundamencie, narody Europy zachodniej potrafiły zapewnić swoim ludziom bardzo wysoki standard życia, zaś w Polsce katolicki obłęd umysłowy ma się lepiej niż kiedykolwiek w historii, bo w tym kraju oprócz okresu komunistycznej Polski Ludowej mądrość i piękno nie zapuściły na dłużej korzeni i dlatego współczesna Polska nie jest w stanie zaoferować społeczeństwu nawet minimum socjalnego i życie w tym pięknym oraz potencjalnie bardzo bogatym kraju przypomina wegetację na poziomie trzeciego świata, ale według kościelnych farmazonów cierpienie na ziemi jest jedyną i najlepszą drogą do życia wiecznego w niebie.

 Pokarm Bogów

Protestantyzm oczyścił chrześcijaństwo z absurdalnych dogmatów katolickich i tym samym ludzie odzyskali nadzieję w lepsze życie tu na ziemi i w oparciu o świeży oddech chrześcijaństwa, społeczeństwa Europy zachodniej osiągnęły na przełomie XVIII i XIX wieku umysłowe oświecenie, które dało ludzkości genialną muzykę Bacha, doskonałą literaturę Goethego, cudowne obrazy Renoira, ponadto wyzwolony mózg ludzki stworzył wspaniałe wynalazki techniczne oraz inżynieryjne, powstały świeckie szkoły, uniwersytety i wykształcony człowiek dosłownie podbił kosmos. Społeczeństwa zachodnie potrafiły zatem zbudować namiastkę raju na ziemi, zaś katolicyzm który przetrwał w Polsce do dnia dzisiejszego, oferuje fantastyczną opcję życia w szczęściu ale dopiero po śmierci, i ludzie egzystują w inercji umysłowej i generalnie nic nie robią aby poprawić swój ziemski byt, ponieważ czekają na zbawienie, które nigdy nie przyjdzie zaś każde zmartwienie lub porażkę argumentują wolą bożą.

Logika, mądrość i piękno jest podstawowym pokarmem dla mózgu, wówczas na tej zdrowej pożywce dziecko rozwinie swój cały potencjał umysłowy i w dorosłym życiu stworzy geniusz techniczny lub artystyczny, należycie zadba o własną godność oraz honor i będzie strzec swoich ludzi a także przyrody innymi słowy człowiek nabierze cech Boskich. Wszystko co nam się podoba na zachodzie zostało stworzone na fundamencie logiki, piękna oraz prawdy i póki co oni jeszcze potrafią wykrzesać z siebie geniusz, ale istnieje na ziemi potężna siła, która obawia się mądrego człowieka i dlatego wszystkie państwa zachodnie są dosłownie unicestwiane i ten proces przybiera obecnie na sile.

Z tego też powodu w szkołach zachodnich coraz większy nacisk kładzie się na bezpardonową indoktrynację homoseksualną, genderową i feministyczną co wyrządza wiele szkody, ponieważ te kwestie są pozbawione logiki oraz piękna i nie powinny być tematem nauki. Dzieci jak gąbki tą niepotrzebną wiedzę jednak wchłaniają i wstępnie ich charaktery zostały upośledzone, aczkolwiek nie jest aż tak tragicznie, bowiem szkoły zachodnie są nadal świeckimi placówkami edukacyjnymi do których religia nie ma absolutnie wstępu. Zagadnienia religijne są poruszane wyłącznie na lekcjach historii i przypomina się dzieciom bardzo ważne epizody z Europejskiej historii np. fakt, czym był protestantyzm i co spowodowało rozłam w kościele katolickim, w związku z tym zachodnie dzieci są świadome jakim niebezpieczeństwem dla zdrowej świadomości był i jest katolicyzm, ponadto posiadają wszechstronną i obiektywną wiedzę na inne tematy historyczne.

Niestety pewne aspekty religijne do szkół zachodnich wchodzą tylnymi drzwiami w postaci indoktrynacji w kontekście martyrologii żydowskiej podczas II wojny światowe i holokaust stał się de facto religią i jest tematem nie podlegającym żadnym wątpliwością, co bardzo przypomina Polskie katolickie dogmaty wciskane dzieciom w szkołach, ponadto w szkołach zachodnich całkowicie zniekształcono i zdemonizowano III Rzeszę Niemiecką, jedyny okres kiedy to człowiek odzyskał godność i był bardzo bliski osiągnięcia swych Boskich możliwości.

W ramach kształcenia zachodnich dzieci o holokauście doszło do bardzo ciekawego zjawiska, które jestem zmuszony poruszyć, bowiem nie chodzi tu o ilości zamordowanych Żydów podczas II wojny, lecz wpojenie dzieciom czysto religijnego konceptu ludzi wybranych przez samego Boga, którzy są specjalni pod każdym jednym względem i przed którymi należy się kajać oraz klęczeć, zaś kto się z tym stwierdzeniem nie zgadza może spotkać się z publicznym odizolowaniem i surowymi konsekwencjami prawnymi, identycznie jak w Polsce człowiek wątpiący w boskość Jezusa notabene Żyda, jest traktowany z uniwersalną pogardą oraz nienawiścią tak jak by negował holokaust. W Polsce za podważanie oficjalnej historii żydowskiej grozi kilka lat więzienia, zaś negowanie boskości Jezusa – Króla Polski niebawem również będzie karalne.

Tak więc, Żydzi  wykorzystali własną martyrologie i w świeckich szkołach zachodnich głoszą swoje cierpiennictwo i promują boga w postaci pieniądza, zaś w Polsce potężny kościół katolicki wraz z edukacją robi to samo i powiela żydowski koncept rasistowski w kontekście nad ludzi wybranych przez boga i pieniądz również odgrywa u nas kolosalną rolę. Natomiast okres III Rzeszy Niemieckiej z racji tego, że religia straciła wówczas całkowicie na znaczeniu i żydowski pieniądz zniknął wraz z nią, będzie oficjalnie już zawsze określany mianem największej katastrofy współczesnej cywilizacji, bowiem pierwszy raz w historii nowożytnego człowieka szerokie masy ludzkie, najpierw Niemcy odzyskali wolność, godność a przede wszystkim mądrość i na fundamencie zdrowego rozsądku, uczciwością i talentem potrafili wskrzesić w sobie zmysły Bogów i od roku 1933 zaczyna się złoty okres ludzkości, aczkolwiek zagrożenie Niemieckie było dla żydow tak wielkie, że napuścili na Niemców największe potęgi militarne USA oraz ZSRR i w 1945 roku renesans człowieka legł obawiam się na zawsze w gruzach.

Sytuacja na zachodzie zatem nie jest zbyt ciekawa, bo fałsz historyczny wtłaczany dzieciom do głów pozbawi ich perspektywy odkrycia prawdy, zaś edukacja homoseksualna niszczy siłę męską ale na szczęście ich szkoły nadal stanowią oazę świeckości a także rola religii w życiu politycznym na zachodzie jest marginalna. W Polsce religia rządzi dosłownie wszystkimi aspektami życia, począwszy od przedszkoli, po parlament a skończywszy na najwyższych szczeblach władzy i w każdej klasie i urzędzie na honorowym miejscu na ścianie wisi krzyż. Godło państwa i flaga narodowa nie jest tak ważna w Polsce jak krzyż lub wizerunek papieża.

Mimo wspomnianych powyżej wad, zachodnia edukacja generalnie nie budzi większych zastrzeżeń i dzieci po ośmiu latach świeckiej edukacji wyrastają na mądrych ludzi i dlatego narody zachodnie jeżdżą mercedesami a Polacy rowerami. Co prawda relatywnie niedawno byliśmy światową potęgą w produkcji gipsowych krasnali ogrodowych oraz palet drewnianych i jeszcze jakieś statki potrafiliśmy robić dla Rosjan, ale były to początki lat 90 – tych i religia dopiero wchodziła do szkół, wobec tego nasze mózgi były relatywnie zdrowe, zaś obecnie Polska myśl techniczna oprócz krzyży, paciorków, klęczników i kropideł nic więcej nie jest w stanie skonstruować.

Polska edukacja woła o pomstę do nieba, ponieważ nauka historii jest splamiona katolicką narracją w związku z tym, Polskie dzieci na historię kraju i świata patrzą przez pryzmat katolicki w którym nie istnieją stosy, inkwizycje, masowe morderstwa, obłuda, cierpienie, katolicki wyzysk i feudalizm, zaś wielka i bardzo pozytywna postać historyczna Marcin Luter jest określany mianem bluźniercy i szatana, ponadto lekcje języka polskiego w coraz większym stopniu opierają się na źródłach katolickich np. na bzdurach katolickiego oszołoma J. Słowackiego „Quo Vadis” i oczywiście na durnych opowiadaniach i poezji papieża Wojtyły.

Zaledwie po lekcji historii oraz j. polskiego dziecko jest doszczętnie ogłupione a dochodzi edukacja homoseksualna i teraz genderowska, ale ostatnia i największa katastrofa, lekcja religii katolickiej sprowadzi proces myślenia każdego dziecka do poziomu rozumowania ameby i osiem lat w szkole stworzą udokumentowanego debila ze świadectwem z paskiem. Ludzie po ośmiu latach szkoły powinni automatycznie znaleźć się w zamkniętych zakładach psychiatrycznych o zaostrzonym rygorze, ale oni wędrują milionami w świat i z roku na rok katolickich cymbałów przybywa, notabene największego Polskiego eksportu !

Współczesna Polska mając tak ogłupionych obywateli już dawno powinna zniknąć z mapy świata, ale jednak jeszcze trzyma się na powierzchni, gdzie leży zatem tajemnica naszej wegetacji ? Oczywiście gro Polaków odpowie, że katolicyzm daje nam nadzieję w lepsze życie i trwanie w wierze pozwoli nam niebawem osiągnąć dobrobyt Niemiecki, ale mądrej odpowiedzi od durniów nie można oczekiwać, zaś inni zwłaszcza emeryci są zadowoleni z obecnego stanu rzeczy, ponieważ w sklepach są świecidełka i 100 programów w telewizji, ale ten segment idiotów  nie zdaje sobie sprawy z tego, że żyją w miarę godnie z emerytur na które zapracowali sobie w okresie komunistycznym i posiadają mieszkania, które również komuna praktycznie za darmo im dała.

Polacy już dawno by wymarli, ale sąsiedztwo do Niemiec nas uratowało i wiekowe wpływy kultury Niemieckiej ucywilizowały Słowiańską dzicz do tego stopnia, że Polacy nawzajem się nie pozabijali. Zwłaszcza okres Oświecenia zapoczątkowany przez Marcina Lutra w XVI wieku, wywarł na Polakach największy wpływ i tylko dzięki temu naród Polski jeszcze istnieje, ale katolicyzm skutecznie blokował prawdziwą twórczość i naukę w związku tym, poza małymi przykładami wybitnej sztuki muzycznej lub naukowej, Polski naród tkwił twardo w średniowieczu. Zgniła katolicka atmosfera nie sprzyjała twórczemu myśleniu i dlatego Fryderyk Chopin oraz Maria Skłodowska długo w Polsce nie zagrzali miejsca, ponieważ ich dzieła muzyczne i naukowe  pachniały herezją.

Polskim okresem Oświecenia były lata komunistycznej Polski Ludowej i wówczas ludzie wykształceni w świeckich szkołach odkryli sens życia i zbudowali silną oraz nowoczesną Polskę, ale w roku 1991 Polacy wybrali jednak ciemność. Mimo wszystko, możemy spotkać się w życiu codziennym z kurtuazją i Polscy kierowcy przepuszczają już pieszych na przejściach, ale tego kulturalnego zachowania nauczyliśmy się od Niemców, Brytyjczyków, Francuzów, Szwedów, Amerykanów a oni wszyscy stronią od katolicyzmu zaś w ich żyłach płynie krew Germańska.

Czynnik genetyczny zatem odgrywa większą rolę na charakter człowieka niż nawet religia, bowiem Bawarczycy są de facto katolikami, ale ich land nie ustępuję poziomem życia innym protestanckim landom w Niemczech.

My Słowianie mamy potencjał twórczy i jesteśmy zdolnymi ludźmi, ale tylko po rządami twardej ręki i świat Słowiański był silny w okresie rządów Józefa Stalina, ale wkrótce po jego śmierci w 1953 roku, wychodzi to przysłowiowe szydło z worka i Słowianie się buntują nie wiadomo przeciwko czemu. Kulminacyjnym momentem był upadek ZSRR i reszty państw komunistycznych w 1991 roku, spowodowany naszą wrodzoną chciwością i dosłownie sprzedaliśmy swoje ojczyzny za gadżety i Coca Colę. Bismarck trafnie określił charakter Polaków mówiąc „ Daj Polakom wolność a zniszczą samych siebie”. Natomiast Niemcy i generalnie wszyscy Germanie, spontanicznie gdziekolwiek się znajdą potrafią się zjednać w silnych wspólnotach i tworzą wokół siebie piękno i nikt nie musi nad nimi czuwać, gdyż oni mają w genach pracowitość, honor, dyscyplinę, uczciwość i jak na mądrych ludzi przystało żyją w dobrobycie.

Musimy zdać sobie sprawę z tego, że II wojna światowa była skierowana wyłącznie w naród Niemiecki, ale nie z powodu ich domniemanej brutalności lecz dlatego, że Niemcy odkryli ścieżkę Bogów i podążali w kierunku prawdy, piękna, logiki. Niemcy potrafili odzyskać godność i rozum z całkowitym pominięciem religii chrześcijańskiej i jej boga pieniądza, i to był największy grzech III Rzeszy Niemieckiej i Hitlera. Ten precedens Niemiecki był największym zagrożeniem przed jakim światowa żydowszczyzna kiedykolwiek stanęła i Niemcy musieli być bezwzględnie unicestwieni. Niemcy poważnie podpadli żydowszczyznie już za czasów Marcina Lutra w XVI wieku, bowiem oni wyrzucili ze świętej ziemi Germańskiej żydowski kościół katolicki i odcięli się całkowicie od synagogi Watykańskiej.

1329416074_dsc_0904_1_Ktoś trafnie zwróci uwagę na Niemiecką sentencję „Gott mit Uns”Bóg z nami, umieszczoną na klamrach od pasków wojskowych żołnierzy Wehrmachtu, która może wskazywać na ich głęboką wiarę w boga Chrześcijańskiego, ale proszę zauważyć że poniżej napisu znajdują się liście dębowe, a dąb jest Germańskim świętym drzewem Boga Thora w związku z tym jestem przekonany, że napis „Gott mit Uns” odnosił się nie do Jezusa lecz do Thora. III Rzesza Niemiecka była zatem renesansem Germańskiego pogaństwa i uniwersalny symbol wielu pogańskich ludów na ziemi piękna swastyka na to wskazuje. Z tego powodu my Polacy musimy spojrzeć na historię III Rzeszy i chrześcijaństwa z perspektywy Słowiańskiej a nie z żydowskiej, albowiem swastyka – swarożyca i drzewo dąb jest także bardzo bliskie sercom wszystkich Słowian i mamy wiele wspólnego z Niemcami, aczkolwiek Polak katolik nigdy tej kwestii nie ogarnie, bo jego mózg jest już na zawsze zamknięty na prawdę i piękno.

Wielka szkoda, że bieg historii tak bardzo poróżnił Słowian z Germanami, ale stało się tak głównie za sprawą religii chrześcijańskiej, która w Polsce istnieje do teraz w swojej ciemnej i prymitywnej katolickiej formie. Kilka razy w historii istniała perspektywa zjednoczenia Słowiańsko – Germańskiego i nawet doszło do sojuszu pomiędzy III Rzeszą a Związkiem Radzieckim w 1937 roku, ale światowa żydowszczyzna w III Rzeszy widziała większego wroga wobec tego, po Polskim trupie Niemców z Rosjanami skłóciła i doszło do potwornej wojny.

Obecnie Polacy popełniają ten sam błąd co przed II wojną i znowu z polecenia żydowszczyzny Watykańskiej blokują porozumienie Niemiecko – Rosyjskie, czyli Unię Germańsko – Słowiańską. Musicie Polacy wreszcie zrozumieć, że Europa w tym Polska będzie silna, bogata i powrócimy do starych, pięknych wierzeń pogańskich tylko z Rosją w strukturach Unijnych, ponieważ Rosjanie mimo swoich wad są ze wszystkich Słowian najmądrzejsi i najmniej zatruci chrześcijaństwem.