PRL

Silni w nogach

Ustrój komunistyczny jest powszechnie znienawidzony i przypisuje mu się najgorsze możliwe w większości zmyślone zbrodnie i okrucieństwa ponadto, winę za każdy kryzys lub zły stan gospodarki oraz ekonomii ponosi komunizm, choć nie istnieje już ponad ćwierć wieku i z pewnością nawet za 1000 lat komunizm będzie tradycyjnym kozłem ofiarnym i bardzo skutecznym narzędziem zastraszania bezmyślnych mas ludzkich. Rehabilitacja systemu komunistycznego jest zatem niemożliwa, ale miłość do przyrody wpoił mi właśnie ten rzekomo morderczy komunizm, bo dorastając w Polsce Ludowej, podczas zajęć wychowania technicznego w świeckiej szkole podstawowej, komuna nauczyła mnie posługiwania się młotkiem, piłą i wiertarką oraz innymi narzędziami warsztatowymi i wówczas, nawet dziewczynki potrafiły skonstruować proste przedmioty domowego użytku np. deski do krojenia mięsa, wieszaki na odzież, dzwonki elektryczne lub latawce i oczywiście karmniki. Starsze dziewczynki były oprócz tego uczone gotowania oraz szycia odzieży i dobrze pamiętam, jakie piękne stroje robiła moja siostra.

Mój zmysł techniczny oraz szacunek do przyrody jest zatem bezpośrednim rezultatem edukacji komunistycznej, ponieważ co roku na jesień na lekcjach wychowania technicznego budowaliśmy karmniki dla ptaków, zaś na wiosnę budki lęgowe. Karmniki zakładaliśmy wtedy obowiązkowo w każdej klasie i na lekcji biologii, dzieci z wielkim zaciekawieniem wpatrywały się w okna i każdy z nas potrafił zidentyfikować wiele gatunków dzikich ptaków. Poziom edukacji w komunistycznych szkołach był na bardzo wysokim poziomie, bowiem dzieci były naprawdę wszechstronnie uczone, aczkolwiek orłem nie byłem, lecz z ogromną nostalgią wspominam szkołę podstawową okresu komunistycznego i najbardziej utkwiły w mojej pamięci, zajęcia wychowania technicznego i budowa karmników.

Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci wobec tego, robię obecnie co mogę dla pomyślności tego kraju i ochrona przyrody jest moim przeznaczeniem, ale zanim zrozumiałem o co chodzi w życiu, to kilkanaście lat spędziłem na zachodzie w pogoni za pieniądzem i dopiero z wiekiem przyszła mądrość, która była wstępnie zaszczepiona w moim mózgu w okresie Polski Ludowej. Co prawda współczesne państwa zachodnie kojarzą nam się z wyzyskiem, mamoną, hipokryzją oraz wojnami i jest w tym wiele prawdy, lecz nie można im odmówić pieczołowitej ochrony przyrody i nawet zwykłe miejskie drzewa są bardzo zadbane i nikt nonszalancko ich nie ścina w związku z tym, ten przykład bardziej mi zaimponował niż bogactwo materialne zachodu, aczkolwiek miejmy na uwadze, że wysokie standardy życia na zachodzie są pochodną, bardzo przyjaznego stosunku tych społeczeństw do przyrody.

Stara gwardia wychowana w okresie komunistycznej Polski Ludowej niestety wymiera i choć oni sporadycznie coś jeszcze bezinteresownego dla przyrody zrobią, to współczesnych Polaków wychowanych w demokracji i kapitalizmie los dzikich zwierząt, drzew, lasów, łąk w zasadzie nie interesuje, ponieważ ochrona przyrody nie przynosi im osobistego zarobku finansowego. Rządy polityczne kraju są zatem odzwierciedleniem stanu świadomości przeciętnego Polaka w związku z tym, szczęście tego narodu stoi pod wielkim znakiem zapytania, bowiem wszystkie decyzje Polskich polityków cechują się skrajną krótkowzrocznością z naciskiem na zysk kosztem społeczeństwa, natomiast ochrona przyrody wymaga od ludzi bezinteresownej pracy i dopiero systematyczne, długoletnie zabiegi przyniosą oczekiwane wyniki.

Jeżeli władzę sprawują ludzie, którym przyświeca szlachetny cel poprawy stanu Polskiej przyrody, to wówczas można być pewnym, że ich altruizm w tej sprawie wpłynie na postęp ekonomiczny, gospodarczy i socjalny całego narodu. Polska Ludowa miała szczęście do skromnych i mądrych przywódców komunistycznych, którzy potrafili okiełznać i ukrócić  materialistyczne zapędy społeczeństwa i skierować ich zapał w budowę sprawiedliwej i pięknej ojczyzny. Mimo tego, że PRL zapewnił ludziom bezpieczeństwo socjalne, godną pracę i nasz kraj był wówczas potęgą gospodarczą, to jednak ludzie woleli zachodnie gadżety w formie coca coli, gumy do żucia, stu kanałów telewizyjnych i ostatecznie skrajny materializm pokonał zdrowy rozsądek w 1991 roku, w efekcie czego współczesny Polak na wielkie, majestatyczne drzewo, patrzy przez pryzmat metrów sześciennych drewna na opał, piękną sarnę lub dzika w lesie kojarzy ze smaczną pieczenią i kiełbasą, zaś łąkę usianą tysiącem cudownych dzikich kwiatów polnych uważa za nieużytek, który nie przynosi żadnego zysku w związku z czym, trzeba go koniecznie zaorać i zasiać zboże, ale miód każdemu smakuje i najlepszy pochodzi z tychże właśnie dzikich łąk.

Niestety absolutnie nic nie wskazuje na poprawę sytuacji i będzie już tylko gorzej w kwestii rzetelnej ochrony przyrody w tym kraju, ponieważ zajęcia techniczne zniknęły z programu nauczania i żaden chłopiec nie jest już w stanie zbudować  karmnika, natomiast dziewczynki nie potrafią przyszyć guzika, ale za to wszystkie dzieci potrafią recytować chrześcijańskie farmazony, bo miejsce bardzo praktycznych zajęć technicznych, zajęła obecnie edukacja katolicko/chrześcijańskich bredni, które głoszą, że człowiek musi podporządkować sobie przyrodę i czerpać z niej zysk, booo taka jest wola Pana. Ponadto aby nadgonić opóźnienie cywilizacyjne, Polacy nadgorliwie kopiują zachodni styl nauczania i wciskają małym dzieciom edukację homoseksualną, transseksualną, feministyczną i generalnie, przez ostatnie 26 lat demokracji, kapitalizmu i katolicyzmu, wykształciliśmy pokolenie zwykłych durniów, aczkolwiek bardzo silnych durniów, ponieważ w każdym Polskim mieście i wsi buduje się osiłkom umysłowym tysiące Orlików, żeby mogli trenować swoje mięśnie zamiast mózgów.

Priorytetem rządu Polskiego jest zatem budowa obiektów sportowych dla plebsu, aby masy mogły wyładować swoją energię kopaniem piłki, ponadto w każdej nawet najmniejszej dziurze zabitej dechami, władze organizują ludziom co kilka dni festyny muzyczne. Odwrócenie uwagi od istotnych problemów kraju sportem i festynami jest starą jak świat taktyką i społeczeństwo generalnie jest bardzo zadowolone z takiego stanu rzeczy, bowiem widok imponujących Orlików tworzy iluzję dobrobytu i ludzie twierdzą, że Polska idzie we właściwym kierunku i wkrótce osiągniemy zachodnie bogactwo materialne. Aczkolwiek sportem i festynami nigdy nie osiągniemy nawet ułamka procentu zachodniego dobrobytu, bowiem te sprawy nie świadczą o mądrości narodu, lecz wskazują na jego zmierzch. Najpierw trzeba zadbać o przyrodę i dopiero wówczas możemy mówić o jakimś postępie cywilizacyjnym i na tym zdrowym fundamencie, z pewnością zbudujemy pomyślną przyszłość dla swoich dzieci.

Wielu ludzi jest święcie przekonana, że są wielkimi obrońcami zwierząt z racji posiadania psa, co u kobiet jest bardzo powszechnym zjawiskiem i wówczas kochają psa jak członka rodziny, ale gdy pies zachoruje, zestarzeje się lub trzeba się przeprowadzić, to bez wahania psa porzucą lub zabiją zastrzykiem u weterynarza. Ponadto Polska zezwoliła na zabijanie zwierząt metodą koszerną, czyli rytualnym podcinaniem gardeł i jak tu wyperswadować odrobinę pokory wobec dzikiej przyrody, gdy codzienne tysiące zwierząt jest zabijanych w potwornych męczarniach i oprócz skromnego protestu, większość społeczeństwa przechodzi obok tego obojętnie ?

Na koniec warto przypomnieć bardzo istotny i mało znany niuans historyczny związany z koszernym zabijaniem zwierząt. III Rzesza Niemiecka zabroniła rytualnego żydowskiego katowania zwierząt już w latach 30 – tych ubiegłego wieku i do czasów współczesnych, większość państw zachodnich trzyma się tej szlachetnej reguły, natomiast katolicka Polska XXI wieku, w tej i w wielu innych kwestiach cofnęła się do ciemnego średniowiecza i żydowszczyzna we współczesnej Polsce dosłownie triumfuje, bo wiara narodu Polskiego w chrześcijańskie zabobony jest nieskruszona i absolutnie nic nie wskazuje na schyłek katolicyzmu w tym kraju.

Zachodnia Europa natomiast zmądrzała już jakieś 500 lat temu za sprawą Marcina Lutra, który w XVI wieku odciął Niemców od katolicyzmu, co poskutkowało kilkaset lat później porzuceniem przez społeczeństwa zachodnie religii chrześcijańskiej i ludzie doznali wówczas oświecenia umysłowego także w kwestii humanitarnego traktowania zwierząt i wszystkie współczesne inicjatywy ochrony przyrody, którymi tak bardzo się zachwycamy pochodzą głównie z Niemiec. Czynnik religijny jest zatem powodem wielu, jak nie wszystkich Polskich problemów i bestialski stosunek ludzi do zwierząt oraz przyrody jest z religią chrześcijańską ściśle powiązany.

Moja hipoteza o potędze żydowszczyzny w tym kraju jest jak najbardziej uzasadniona, ponieważ wystarczy spojrzeć co Polacy robią w wigilię – podobno święto narodzin Jezusa, ale raczej odnosi się do starego pogańskiego, Europejskiego święta narodzin życia ( światła ) po długiej ciemnej zimie i rozsądek mówi, żeby ten piękny dzień uczcić po ludzku i powstrzymać się chociaż raz w roku od zabijania zwierząt, ale Polacy rytualnie po żydowsku wciąż maltretują i zarzynają miliony karpi.

Ludzie tłumaczą sobie to pospolite barbarzyństwo na rożny sposób, jedni snują jakieś fantazje o Słowiańskiej tradycji, zaś drudzy bredzą coś o antycznej wierze ojców, a jeszcze inny segment społeczeństwa, wywodzący się ze środowiska starych i tępych katoli twierdzi, że ryby nie zaliczają się do świata zwierząt, bo przecież w piątek obowiązuje wstrzemięźliwość od potraw mięsnych i kościół pozwala spożywać ryby, ale czy katolik powiedział kiedykolwiek coś sensownego ? Jeżeli więc oskarżamy żydów za problemy kraju, to spójrzmy najpierw w lustro, ponieważ my jesteśmy ich siłą i nie obwiniajmy komunizmu, bowiem ten ustrój polityczny jest przeznaczony dla ludzi mądrych, a człowiek mądry to taki, który pozbył się iluzji chrześcijańskiego nieba i zwykłą, uczciwą pracą tworzy namiastkę raju dla swoich braci, tych mniejszych także, tu na pięknej, zielonej ziemi.

 

Reklamy

Trzecia opcja – Anarchia

Nie rozumiem w ogóle kosmosu, nie rozumiem przyrody i mam coraz większe kłopoty z ogarnięciem ludzi, ale żyję na starej mądrej ziemi, która dała mi życie i z tego powodu, że jestem dzieckiem ziemi nie zniszczonym całkowicie przez obecną cywilizację i będąc tego w pełni świadom, posiadam jeszcze w sobie resztki zwykłej mądrości, z którą chce się z wami podzielić, rzucając kilka ziaren mam nadzieje prawdy o sensie ludzkiej egzystencji na powierzchni tej przepięknej planety. Niektóre moje konkluzje mogą być błędne i na pewno niewygodne, bo one wymagają myślenia co nie jest zbyt popularnym zajęciem ostatnimi czasy, ale gdy w końcu ruszysz swoją głową Twój świat –  iluzja dobrobytu runie kompletnie w gruzach i wizyta u psychiatry gwarantowana, bo człowieka z otwartą świadomością, kochającego dobro i piękno ogarnia straszny smutek na widok piekła jakie rasa ludzka zgotowała sobie i przyrodzie.

Moim zdaniem istnieją trzy systemy polityczno/gospodarcze proporcjonalnie zwiększające wolność ludzi, pierwszy to zamordyzm kapitalistyczny, następnym jest o wiele bardziej ludzki w sensie poszanowania praw ogółu – komunizm, a trzecim systemem jeśli można go tak w ogóle nazwać, to anarchia dająca ludziom absolutną wolność. Lecz anarchię jest najciężej wdrożyć w życie, albowiem ona wymaga od ludzi żelaznej dyscypliny, bezwzględnej solidarności a przede wszystkim mądrości, bo anarchia jest antytezą egoizmu. U podstaw komunizmu leżą już te wymienione cechy ze współpracą w roli głównej, która łączy społeczeństwo w pracy dla dobra kraju, i chyba nie ma nic piękniejszego gdy wiesz, że owoce twojej pracy pozostają w ojczyźnie ? No ale wiadomo jaka była u nas rzeczywistość, jak ustrój komunistyczny runął w całym bloku Europy wschodniej, i w związku z tym zachodzi pytanie, z czyjej winy tak się stało ?

Tak więc jak już wspomniałem na początku, wzrasta wolność w tych trzech systemach, ale osiągnięcie prawdziwej wolności wymaga od społeczeństwa, członków wspólnoty, gromady lub plemienia zachowania zdrowego rozsądku, skromności i umiaru. Tym argumentem właściwie odpowiedziałem na pytanie o przyczynę upadku komunizmu w Europie wschodniej, bo głównym powodem był brak w społeczeństwie podstawowej inteligencji. Oczywiście wielu ludzi nie ma pojęcia na czym polega prawdziwa wolność, gdyż kojarzą ją z możliwością wyboru co parę lat swojego nowego politycznego oprawcy, lub myślą już całkiem prymitywnie jak niestety większość, że wolność polega na możliwości krytyki polityków lub wyborze programów telewizyjnych z pośród 100 innych, albo też kupna nowego samochodu co było za czasów PRL – u nie takie łatwe, ale samochód nie był i nie powinien być koniecznością i sensem twojej pracy. I dlatego też w Polsce ogól społeczeństwa wybrał swoją niewolę w formie obecnego kapitalistycznego systemu, który daje szerokie pole do popisu zwykłym głupkom i debilom czyli społeczeństwu, natomiast dla człowieka z odrobiną godności i pokory nie ma w tym systemie miejsca, aczkolwiek jest w nim miejsce tylko wtedy gdy on porzuci swoje szlachetne ideały, godność i jak reszta Polaków zaakceptuje tą rzeczywistość jako normalność i będzie brał aktywny udział w wyścigu szczurów. Żeby tu żyć musisz po prostu sprzedać swoją duszę i porzucić ideały, a wtedy egzystencja wydaje ci się w miarę dobra, stabilna a jeżeli są jakieś przeszkody to tłumaczysz sobie je tym, że tak już musi być lub następny polityk bądź partia zmieni system na lepsze, a to może się ciągnąc millenia, i tak niestety już będzie przez następne tysiąc a może i 100 tyś. lat. Twardo postawię taką tezę – życie na ziemi w obecnych realiach polega na zabijaniu ludzi, zwierząt i niszczeniu przyrody dla zysku. Robisz tak czasem bezpośrednio lub zezwalasz innym na mordowanie, bo jest na to wielki popyt wśród miliardowych chciwych mas ludzkich i na zaspokojenie tych żądzy zawsze znajdzie się podaż.

Kapitalizm/demokracja wykorzystuje ludzką głupotę i chciwość i dlatego jest tak popularnym systemem na całej ziemi a pamiętajmy jedno, że debili rodzi się coraz więcej a ludzi w miarę rozsądnych drastycznie mniej, natomiast komunizm jak mógł dbał o zdrowy rozwój psychiczny człowieka i z tego powodu upadł, albowiem ogół ludzkości nie dorósł umysłowo do tak podstawowej i szlachetnej idei jak braterstwo i współpraca, poza tym Polska świadomość została nafaszerowana skrajną nienawiścią do komunizmu, że mowa o wskrzeszeniu tej idei jest tutaj niemożliwa, prędzej Polacy postawią pomniki Hitlerowi aniżeli przez ich mózgi przeleci nawet myśl o zbudowaniu chociażby państwowego zakładu przemysłowego np. spółdzielni inwalidów – bo to jest dla ludzi, nie przynosi zysku pieniężnego czyli jest komunistyczne i bardzo złe, a teraz wszystko musi być prywatne i nastawione na zysk. Jeśli dysponujecie chociaż podstawową wiedzą z historii XIX i XX wieku + świata współczesnego, to z łatwością skojarzycie, że każdy system „wolnorynkowy” oznaczał i nadal oznacza rynkową dyscyplinę (zaciskanie pasa) dla mas otumanionych liberalnymi dogmatami, oraz hojne wsparcie dla kapitału żyjącego na koszt społeczeństwa. Nasz obecny system zwany liberalnym kapitalizmem polega właśnie na prywatyzacji zysków przy jednoczesnym uspołecznianiu strat.

Z tego względu, że ludzkość cofa się już od co najmniej kilku tysięcy lat nie tylko psychicznie ale fizycznie w tył, kapitalizm żeby wygrać nie musi już tłumaczyć ludziom formuł, uzasadnień, teorii, tu nie ma miejsca na jakąś logiczną finezje w objaśnieniu sedna sprawy, w życiu duchowym nie ma miejsca na prawdę i religie wykorzystują wspaniale naszą naiwność, a naiwność religijna idzie w parze z infantylizmem politycznym, natomiast w życiu artystycznym, kulturalnym absencja piękna jest zaletą i brzydota z ohydą teraz króluje, ponieważ nie rzuca się pereł przed wieprze (bez obrazy zwierząt), bo możesz czasem te bezmyślne miliardowe masy ludzkie pięknem i prawdą mimowolnie obudzić z letargu umysłowego. Żeby wygrać wystarczy karmić ludzi strachem, brzydotą, wpajać kult jednostki i te kwestie w mózgach przypominających szambo zapuszczą głębokie korzenie, i niestety nowoczesny człowiek na widok prawdziwego piękna np. lecącego klucza dzikich gęsi na jesień, nie wzbije swoich oczu w niebo i nie zareaguje wstrzymaniem oddechu z podziwu, ale już lśniący i głośny samochód lepszej klasy przejeżdżający obok przykuje jego niepohamowana uwagę, będzie on powodem zażartych dyskusji w gronie przyjaciół, a co najgorsze wzbudzi pragnienie posiadania podobnego.

Geniusz leży w prostocie
Ogromny przerost formy nad funkcją jest widoczny w każdym materialnym i kulturalnym produkcie zachodniej cywilizacji, kapitalizm na tym właśnie bazuje i to jest jego podstawą. Zilustrować przykład tej pospolitej, tępej próżności najlepiej Trabbi_601-S_3828można po reakcji już prawie każdego Polaka na widok samochodu Trabanta, produkowanego w dawnej Niemieckiej Republice Demokratycznej lub Polskiej Syrenki i skonfrontować ją z zachwytem nad zachodnimi pojazdami np. Mercedesem lub Audi. Ten przykład wymownie pokazuje jak dalece zatraciliśmy sens życia, bo zamiast walczyć o Syrena_104_retouchrzeczy fundamentalne np. sprawiedliwość, godną pracę, równość społeczną ogół już ludzkości niekiedy na śmierć i życie po trupach będzie dążyć do tego aby posiadać w przypadku mężczyzn, lepszy samochód a kobiet, większą lodówkę lub podobny zbytek, a podwaliny godnej egzystencji wtedy się nie liczą lub zostawiamy te problemy politykom.

Nie martwicie się, komuna gdyby chciała potrafiła by skonstruować super samochód, lepszy nawet od zachodnioniemieckich i zarzucić nimi Polaków, ale kierownictwo partyjne bloku wschodniego było na tyle rozsądne, że wiedziało gdzie leży sens istnienia człowieka i co mu tak naprawdę jest potrzebne do szczęśliwego życia, a walka była niesamowita, bo wielu Polaków już za PRL-u cierpiała wielkie katusze, bo nie było Niemieckiego proszku do prania lub Amerykańskiej gumy do żucia. Fakt że Trabant i Syrenka były dość prymitywnymi samochodami, lecz one były celowe tak skonstruowane, ponieważ owe pojazdy znakomicie spełniały swoją funkcję transportu z punktu A do B, no i każdy mógł naprawić te auta podstawowymi narzędziami bez konieczności wymiany drogich części, lub jak to ma miejsce obecnie, samochody już są tak naszpikowane elektronika, że każda mniejsza awaria, kolizja wiąże się z astronomicznymi kosztami, i to był cały sens Trabanta i Syrenki, dać ludziom jednak to opium samochodowe ale nie przesadzać ze zbytecznymi duperelami typu zachodnich pojazdów, bo ten nadmiar samochodowy widoczny obecnie na świecie rujnuje człowieka i żyjesz później w ciągłym strachu o swój złom na czterech kółkach. Gdy pomyślisz na trzeźwo i obiektywnie o prostym Trabancie lub Syrence ujrzysz wtedy geniusz.

Do trzech razy sztuka
Jak widzimy z powyższego, kapitalizm doskonale wiedział gdzie nas uderzyć, bo uderzył w ludzką próżność i wygrał, natomiast komunizm starał się nam tłumaczyć co jest ważne w życiu a to wymaga od nas użycia odrobiny szarych komórek i runął, ale jest trzecia opcja którą moglibyśmy spróbować w jakiś sposób wprowadzić w życie i zobaczyć czy ludzkość tym razem jest gotowa na zrobienie wielkiego kroku na przód, tym systemem jest Anarchia – zwyczajna odpowiedzialność za swoją egzystencję bez jakiejkolwiek ingerencji urzędniczej i politycznej, albowiem Anarchia jest pozbawiona wszelkiej władzy zwierzchniej, Ty jesteś suwerenem i nikt więcej. Anarchia moim zdaniem jest przedłużeniem lub doskonalszą wersją komunizmu, lecz skoro komunizm nie wypalił na całej linii to czy ma sens moje rozważanie dotyczące anarchii, która wymaga jak wspomniałem od ludzi tej zwykłej życiowej mądrości, dyscypliny i myślenia na przód ? Te cechy społeczeństwa świata kapitalistycznego obecnie w większości zatraciło, wprawdzie komunizm w miarę swoich możliwości wpoił ludziom przez kilkadziesiąt lat swojego istnienia wiele dobrych nawyków, które od czasu do czasu odzywają się w nas i podnoszą ludzką świadomość na wyższy poziom, lecz takich obiektywnie myślących Polaków może być góra tysiąc w tym kraju.

Anarchia posiada już nawet w samym oddźwięku fonetycznym bardzo złe skojarzenia sugerujące gwałt, bałagan, egoizm, zacofanie itp. co oczywiście trzeba zdementować, gdyż ten system rządzenia się jest najbliższy idealnego z punktu widzenia nie tylko samego człowieka ale i przyrody. W nim nie m miejsca na gwałt, morderstwa, chciwość i bałagan, nie ma w nim miejsca przede wszystkim dla pieniądza i własności prywatnej jest natomiast porządek, umiar, skromność i dalekowzroczne myślenie o samym sobie i otaczającym świecie. W anarchii nie robisz nic dla zysku, nie gromadzisz bogactw i nie niszczysz dla profitu przyrody, lecz żyjesz jak możesz w symbiozie z nią, ten system łączy ludzi z tym samym poglądem na życie we wspólnoty w których nie występuje egoizm, chciwość i pieniądz, a jeżeli pojawi się jedna z tych zabójczych idei, jest ona natychmiast likwidowana w zalążku zanim zarazi resztę. Anarchia to wspólne działanie dla dobra ogółu z całkowitą absencją władzy, ale żeby być członkiem owej wspólnoty musimy odzyskać mądrość, zanim utracimy ją kompletnie co jest widoczne już we wszystkich społeczeństwach świata, niedawno Kuba sprzedała się Ameryce i gwarantuje wam na Kubę wrócą Amerykańskie burdele, mafia, feudalizm i prymityw. Ostatnim państwem komunistycznym na ziemi jest już tylko Korea północna, ale to kwestia czasu (góra kilku lat) i ludzie tego kraju również sprzedadzą siebie i ojczyznę za garść kolorowych zachodnich błyskotek.

Jakie wydarzenie mogło by obudzić, naprawić ludzką świadomość i poprowadzić nas w kierunku Anarchii ? Tylko wojna ma tą wielką moc, co prawda ona jest w stanie bezwzględnie niszczyć, ale na zgliszczach swoich domostw ocaleli ludzie dopiero wtedy potrafią przejrzeć na oczy i spojrzeć na swoje życie przez pryzmat spraw ważnych tj. współpraca, braterstwo, równość i sprawiedliwość społeczna. Dlatego tez żadnej wojny nie będzie, bo taki stan rzeczy jaki ma obecnie miejsce jest idealny z punktu widzenia elit politycznych, religijnych i gospodarczych. Wojna zawsze zmienia ludzi na lepszych, a elity tego świata doskonale w tym się orientują. Po co niszczyć obłudę, zakłamanie, chciwość które są teraz panującą normą na całym świecie i wyzwalać zdrowe i szlachetne instynkty w społeczeństwach ? Zadaj sobie kluczowe pytanie. Gdybyś Ty był teraz miliarderem, politykiem, biskupem, celebrytą kopał byś pod sobą dołki uświadamiając społeczeństwo, że ten stan rzeczy jest jaskrawo niesprawiedliwy dla większości ludzkości i planety ziemi ? Oczywiście że nie.
Tylko dzięki ludzkiej głupocie kapitalizm, feudalizm i ciemnota religijna zatacza coraz większe kręgi na ziemi i końca nie widać tej paranoi, a my jesteśmy jej pożywką, ponieważ im więcej durnoty na świecie tym lepiej dla kapitalistycznych elit, i skończcie pierdolić że Gatesy, Rotszyldowie lub jacyś żydzi chcą zredukować liczbę ludzi, oni chcą mieć nas jeszcze więcej, bo w końcu bogate skurwysyny też się rozmnażają i potrzebują nowych żywicieli, taniej siły roboczej i konsumentów na gadżety. Poza tym im więcej głodnych i chciwych ludzi tym większy chaos i zażarta walka biedoty o ochłapy ze stołu bogaczy, a to wzbudza wśród biedoty jeszcze większy apetyt na gówno w lśniącym papierku.

Światowy regres intelektualny
Musze zakończyć dzisiejszy felieton smutną aczkolwiek prawdziwą refleksją na temat Polski Ludowej, bo jest to temat mało znany obecnemu społeczeństwu i do cna zakłamany nie tylko przez media, elity polityczne, religijne ale przez samych zwykłych Polaków. Kierownictwo komunistyczne państw bloku wschodniego w większości złożone z rzetelnych i uczciwych patriotów na wszelki sposób starało się współpracować z ciemnymi, zachłannymi masami robotniczymi i próbowali przemówić rozsądkiem, logiką do robotników, i niekiedy z braku alternatywy musiano użyć siły wobec nich np. zajścia w kopalni „Wujek” lub wydarzenia w Gdańsku, ale innego wyjścia nie było w obliczu absurdalnych żądań klasy robotniczej Polski Ludowej, a niekiedy nawet jawnego sabotażu i dywersji dokonywanego przez samych robotników w swoich zakładach pracy ! Pytam się was: Jaki normalny przywódca przymknął by oko na niszczenie przemysłu swojej Ojczyzny przez samych robotników ? Skoro prośby, apele i zwiększenie już tak wysokich przywilejów robotniczych nie poskutkowały, jedyną opcją było najpierw uderzenie pały ZOMO w zakute Polskie łby, gdy to nie odniosło skutku już tylko karabin był najlepszą odpowiedzią, bo nie zapomnijmy fundamentalnej kwestii, już w latach 70 – tych Polski robotnik był gotów sprzedać swoją ojczyznę za puszkę Coca-coli !

Niestety przywódcy PRL – u rozłożyli ręce i skapitulowali w obliczu milionów głodnych na duperele Polaków, i nasza ciemna strona kompletnie zwyciężyła na początku lat 90-tych, ta infantylna żądza posiadania rzeczy całkowicie zbędnych produkowanych przez kapitalizm w nadmiarze, które są lepem na miliardowe pazerne człowieczeństwo, i nie liczy się obecnie godne, stabilne, bezpieczne życie ale posiadanie plastiku, samochodów, świecidełek i egoizm jest priorytetem większości ludzi. Głupota i próżność na świecie jednak zatriumfowała. Co tak naprawdę wywalczył Naród Polski na początku lat 90 – tych ? Zniszczył swoje zakłady pracy, wywalczył masowe bezrobocie i przyznał kościołowi średniowieczne przywileje. Durniejszego Narodu jeszcze nie było, ale reszta świata podąża naszym śladem, z tym małym wyjątkiem, że niektóre lepiej rozwinięte kraje startują do dna z wyższego poziomu, ale prędzej czy później cała ludzkość, nawet wasze Niemcy, Szwajcarie rozbiją się o dno z jeszcze większym hukiem aniżeli Polska.

Współpraca buduje, egoizm rujnuje

W Polskich głowach już chyba nic dobrego nie zaświeci, ale mimo wszystko spróbuję naświetlić pustakom trochę historii naszego kraju. Komunistyczna forma rządów nie przyjęła się na dłuższą metę w Polsce i Europie wschodniej, nie ze względu na słabość gospodarczą krajów komunistycznych i nieumiejętność zaspokojenia potrzeb materialnych, mieszkaniowych lub żywności, wbrew przeciwnie, podstawy godnego, bezpiecznego życia i priorytety jak mieszkanie, zatrudnienie, poszanowanie praw robotnika i wiele innych przywilejów Polska Ludowa obywatelom zagwarantowała, i więcej szynki (prawdziwej) Polacy wtedy jedli niż obecnie!

Ustrój komunistyczny upadł z jednego tylko powodu, mieszkańcy Europy wschodniej (Rosjanie również zachłysnęli się kapitalistycznym syfem) nie przekroczyli bariery między „ja a my” i w świetle tego każdy system, nie wiadomo jak idealny nie ma szansy przetrwania. Pomimo egoistycznej postawy społeczeństw Europy środkowo/wschodniej i kiełkującego już wtedy w naszych mózgach głodu na zachodnie gadżety i świecidełka, ustrój komunistyczny w Polsce nawet dość długo istniał (około 45 lat) i wniósł najwięcej w odbudowę silnej Polskiej gospodarki, i przede wszystkim w odnowę świadomości Polaków, ale niestety on był z góry skazany na zagładę, bo Polak nie dorósł intelektualnie do tego mądrego i jedynego logicznego modelu ekonomiczno/politycznego. Komunizm wskrzeszony ponownie, mogły by dać nam i reszcie światu stabilne, bezpieczne życie bez konfliktów i wojen, lecz to wymaga posiadania mądrości życiowej, którą Polski naród i niestety ogromna większość ludzi świata stracili obawiam się już na zawsze i jedyną opcją polityczną jest obecnie demokracja czyli rządy motłochu – większości złożonej z debili nad mądrzejszą mniejszością której z roku na rok drastycznie ubywa. Poniżej jeden tylko przykład elementarnej wiedzy o życiu, której brakuje na ziemi, i w obliczu tej ignorancji moje uwagi o zaletach komunizmu nie mają właściwie sensu, bo szkoda rzucać perły przed wieprze.

Państwowe kontra prywatne
Przedsiębiorstwo państwowe a prywatne, która forma własności jest lepsza dla społeczeństwa ? Oczywiście durny Polak/Polka zapluje się na śmierć faworyzując wszystko co prywatne, ale oni nie znają podstaw ekonomii, bo zysk w prywatnym zakładzie idzie do kieszeni najbogatszych, w Polsce większość przedsiębiorstw jest już w rekach obcokrajowców i to oni zgarniają cały utarg, na dodatek nie płacą w Polsce podatków, a kraj oprócz minimalnej płacy głodowej i schorowanych z przepracowania ludzi nic więcej nie z tego nie ma. Natomiast zysk wygenerowany przez zakład państwowy zostaje w Polsce, i te pieniądze są inwestowane w kraju, aczkolwiek tym pieniądzem dobrze operować na potrzeby społeczeństwa mogą tylko ludzie niezłomnie uczciwi i skromni, ale takich Polaków już nie ma, no i muszą być tez porządni pracownicy, a nie sprzedajne i służalcze katolicko/solidarnościowe ścierwo jakiego pełno w tym kraju ! To jest główna różnica pomiędzy dwoma formami własności – zysk zostaje w kraju, gdy mamy państwowy przemysł i handel, zrozumieliście katolskie barany co powyżej napisałem ?

Nowe życie na ziemi, w realiach komunistycznych wymaga od każdego z nas wspólnej pracy, żelaznej dyscypliny a także paru osobistych wyrzeczeń i dopiero wtedy człowiek naprawdę będzie szczęśliwy w swoim własnym kraju. Podkreślam dobitnie fundamentalną kwestię, nie myśleć kategoriami co ja z tego będę mieć, ponieważ z takim nastawieniem każda odbudowa kraju już na samym starcie spali na panewce i nic z tego nie wyjdzie, kluczem do sukcesu jest współpraca i odstawienie egoizmu na bok. Ale obecnie nic dobrego nie osiągniemy, ponieważ jesteśmy więźniami swoich trywialnych przyzwyczajeń materialnych i religijnych, które nas wszystkich w większym lub mniejszym stopniu trzymają w bezwładzie umysłowym, a wtedy wydaje nam się że nie ma innej opcji jak dalej żyć i wegetować w obecnej kapitalistycznej rzeczywistości, gdy tymczasem na wyciągniecie ręki istnieje alternatywa. Codziennie bierzecie w niej udział aczkolwiek nieświadomie, bo spójrzcie na funkcjonowanie każdej jednej normalnej rodziny, ona opiera się na regułach komunistycznych, wszystko w domu jest wspólne z uwzględnieniem oczywiście posłuszeństwa dzieci wobec rodziców. Głównym celem rodziny jest dobro wszystkich jej członków, a to jest fundament myśli komunistycznej !

Nic już nie odkręci spirali upadku człowieka, w sensie pokojowego dążenia narodów do poprawy warunków życia, jedynie wojna mogła by otworzyć ocalałym ludziom oczy i rozumy na sprawy najważniejsze w życiu tj. bezpieczeństwo kraju, stabilność życiowa, wzajemna współpraca dla dobra ojczyzny i planety. Moim zdaniem ludzkość stacza się pod każdym względem w otchłań globalnej głupoty, ale nie będzie jakiejś apokalipsy lub totalnej wojny, lecz bezbolesne przekształcenie rasy ludzkiej w bezmyślne cyborgi/gobliny, zdalnie sterowane zwykłymi impulsami audio/wizualnymi, co przecież widać obecnie na każdym kroku. Nasze życie polega na powtarzaniu tego co zobaczyliśmy w TV, Internecie lub w smartfonie, od rzeczy trywialnych dnia codziennego po tzw. wielkie odkrycia naukowe, archeologię, kosmologię, biologię, historię które w ogromnej większości są fałszywe. Wszystko w co wierzymy jest lustrzanym odbiciem ekranu TV, nawet nasze słownictwo i rozmowy z bliźnimi zostały utrwalone w nas najpierw w masowych mediach, i my powtarzamy je później bezmyślnie myśląc, że jesteśmy oryginalni i wyjątkowi. Przytoczę objaw rażącego kretyństwa ale obecnie uważanego za nowoczesność i postęp. Jakie aspiracje lub zainteresowania mają przeciętne młode, a nawet starsze kobiety ? Lajkowanie zdjęć na facebooku jest teraz całym sensem życia wielu kobiet, i poza tym świata nie widzą !

To co Polacy mają teraz w mózgach jest najcenniejsze z punktu widzenia polityków i elit religijnych, oni będą robić wszystko by kultywować dotychczasową świadomość Narodu, a jest ona pusta jak bęben. Ja zajrzałem w głowy Polaków i stwierdziłem już dawno, że oprócz żądzy pieniądza, seksu i chrześcijańskich bredni nic więcej ciekawego tam nie ma. Myślicie że politycy w wasze głowy nie zajrzeli i o tym nie wiedzą? Dzięki temu że Polacy mają gówno w głowach, już ponad 25 lat ten kraj jest na naszych oczach jawnie okradany i wykorzystywany jak nigdy w historii, i prawie każdy Polak chce się dorwać do koryta, zaczynając od tego mniejszego na wsi po główne, na ul. Wiejskiej.
Nawet gdyby ktoś dał w tej chwili całemu człowieczeństwu źródło darmowej energii (prądu, ciepła) wielkości małej lodówki, to ludzie znowu obrócili by ten dar w pieniądz i zaczęli się mordować jak nigdy przedtem o dominacje nad tym wynalazkiem. Polakowi wystarczy powiedzieć, że nie wolno korzystać z darmowego źródła energii, bo przepisy Unijne zakazują i on się z tym zgodzi, co najgorsze zgłosi do urzędu skarbowego lub na policję swojego sąsiada a nawet przyjaciela za to, że nie podporządkował się do decyzji Unijnej. Takich służalczych skurwieli i donosicieli mamy w Polsce teraz multum. Może nie mam racji ? A Polskie stocznie zamknięte za pełnym przyzwoleniem debilnego Polskiego społeczeństwa, bo komisarz Brukselski tak zarządził, albo zlikwidowanie PGR-ów, bo były komusze i wielka radość idiotów Polskich z tego powodu ?

Depopulacja kredytem na mieszkanie
Co jest ważniejsze a raczej mądrzejsze: Mieszkanie zakupione u „żyda” na kredyt, czy mieszkanie budowane przez państwo na potrzeby socjalne społeczeństwa, z tą kolosalną różnicą, że na to drugie nie trzeba zaciągać kredytu nieraz na całe życie ? I znowu Polak otworzy szeroko oczy i usta i zaniemówi, ale za chwilę zacznie produkować żydowskie banały wpojone mu przez tzw. ekspertów i znawców finansowych mówiące, że kredyt, pożyczka na mieszkanie jest bardzo mądrą decyzją, bo przecież w Ameryce wszyscy kupują domy na kredyt. Tak sprawa mniej więcej wygląda i moje tłumaczenia o dawnym potężnym budownictwie mieszkaniowym PRL-u nie znajdą obecnie u Polaków żadnego posłuchu, a już próba wskrzeszenia idei budownictwa socjalnego, przede wszystkim dla młodych ludzi, żeby mogli spokojnie bez gilotyny kredytowej zakładać rodziny jest dla Polaków abstrakcją i nonsensem.

Godło_PRLW okresie Polski Ludowej, Polakom w zasadzie do szczęścia brakowało tylko gumy do żucia, coca coli i amerykańskich spodni dżinsowych, i za te duperele oni sprzedali swoje zakłady pracy, swoją ojczyznę i samych siebie w nędzę i niewolę. Minusy PRL- u były następujące i innych nie spostrzegłem, a zatem wspomniany brak zachodnich świecidełek i gadżetów, czyli brak zachodniego przesytu technokratycznego, który jest tą kolorową przynętą na którą każdy niestety dał się złapać (również ja, ale byłem wtedy 16-letnim naiwnym, głupim dzieciakiem) Wielu mówi że komuna była zła, albowiem nie było prawie nic w Telewizji oprócz 2 programów, co jest szokiem dla obecnych cymbałów, zapatrzonych w telewizyjne gówno 24 na dobę, ale akurat na kwestię TV patrzę przez inny pryzmat, bo ona obok religii jest bardzo ważnym elementem kształtującym kapitalistyczną świadomość ludzi całego świata. Po prostu komunizm jak mógł dbał o zdrowie psychiczne obywateli, i z tego względu w TV nie było tyle śmietnika co teraz, tym samym Polacy byli mentalnie bardzo zdrowymi ludźmi, choć żydo – kościół wraz z Wojtyłą truł Polaków żydowskimi absurdami biblijno/jezusowymi i koniec godnego, bezpiecznego, stabilnego życia był już bliski w 1981 roku, ale stan wojenny na 10 lat przedłużył agonię Prawdziwego Raju Człowieka Pracy. PRL był za dobry dla Nas, i nie będzie już drugiej szansy odtworzenia minionej epoki.

Zwijamy żagle

Chciałbym wyjaśnić wam kilka oczywistych faktów dotyczących Polskiej i zachodnio Europejskiej gospodarki, ponieważ już nawet prostych, elementarnych zasad działania handlu i przemysłu wielu dorosłych nie zna i często plotą niesamowite farmazony w tym temacie. Swoją ignorancją i brakiem podstawowej wiedzy ekonomicznej, wprowadzają później swoich rodaków w poważny błąd, który jest bardzo na rękę obecnej władzy a przede wszystkim zachodniej kaście korporacyjno/bankowej, bo absencja logicznego rozumowania w społeczeństwie potężnie wzmacnia pozycję zachodniego handlu, kosztem Polskiego.
Pierwsza sprawa związana jest z Polskim rolnictwem i przyszłością uprawy ziemi w tym kraju, a druga kwestia to wciąż popularna opinia naszej publiki, że już niedługo osiągniemy poziom dobrobytu Niemiec, lub chociażby dorównamy Hiszpanii. Z rolnictwem jest już rozdział zamknięty czyli powolna, nieubłagana agonia, początkiem końca niegdyś prężnego w latach PRL-u rolnictwa i przemysłu spożywczego było wejście Polski w struktury UE i wielka szkoda, że rolnicy nie użyli swoich podobno mądrych, praktycznych chłopskich rozumów zanim wskoczyli obydwoma nogami po uszy w Euro-pejskie gówno.

Oczywiście demontażu indywidualnego rolnictwa nie można przeprowadzić zbyt szybko, albowiem rolnicy jednak potencjał polityczny i protestacyjny mają a raczej mieli ( o tym później ) Tak więc w dużej mierze, dzięki niezrozumiałej, infantylnej nienawiści do komunizmu Narodu Polskiego w latach 90-tych, rękoma samych obywateli i ku ich radości rozwalono PGR-y, które mimo drobnych niedociągnięć stanowiły ogromną siłę produkcyjną płodów rolnych i były miejscem pracy dla setek tysięcy Polaków i Polek. Pierwszy cel zachód osiągnął i z gry o rynki zbytu są eliminowane wielkie Polskie Państwowe Gospodarstwa Rolne. Jaki horrendalny koszt socjalny Polacy ponieśli gdy sprzedajni politycy zlikwidowali blisko 500 tysięcy ich miejsc pracy jest trudny do oszacowania i moim zdaniem był on pierwszym powojennym Morderstwem na Narodzie Polskim, które przeszło bezboleśnie przez świadomość Polaków, opanowanych furią nienawiści do PRL-u i ustroju komunistycznego. Rolnicy przez pewien czas dużo zyskali na likwidacji PGR-ów, bo odpadła konkurencja ale na horyzoncie pojawiła się UE ze swoimi bibelotami, zabawkami, pustymi obietnicami, i jak Polska długa/szeroka omamieni obywatele przekroczyli Rubikon ale nie zwycięstwa, lecz swojej zagłady.

Teraz przedstawię jak najprościej potrafię podstawy funkcjonowania tzw. wolnego rynku rolniczego Unii Europejskiej, wolnego tylko z nazwy, ponieważ kto miał oczy i uszy otwarte widział już 30-40 lat temu, że Europa zachodnia dosłownie tonie w swoich nadwyżkach mięsa, masła, mleka, zboża itd. Ten „wolny” rynek Europejski absolutnie nie potrzebował ( potrzebowała Rosja, ale o tym za chwilę ) olbrzymiej Polskiej góry mięsa, zboża, mleka natomiast gdy Polska znalazła się w objęciach Brukseli  to każdy dyktat Niemców, Francuzów  sprzedajny Polski rząd z nadgorliwością debila wykona. A więc mamy obecnie do czynienia z powolną dewastacją  naszego rolnictwa indywidualnego, które było gigantyczną konkurencją dla Niemieckich, Francuskich, Brytyjskich rolników, a Polskie wyroby spożywcze cieszyły się na całym świecie doskonałą renomą i bardzo przystępną ceną.

Zachodnia likwidacja Polskiej konkurencji występuje w każdej innej dziedzinie gospodarki i w tempie ekspresowym zniszczono Polskie górnictwo, stocznie, hutnictwo, przemysł włókienniczy, obronny, samochodowy, cukrownie, cementownie zaś Polskie rolnictwo ze względu na olbrzymią liczbę rolników, ich siłę wyborczą i potencjał w zjednoczeniu uśmierca się tzw. tysiącem powolnych cięć poprzez rożne kwoty, limity, zakazy eksportu, nowe bardzo kosztowne normy produkcyjne i co najważniejsze by uśpić rozum rolnika i go uciszyć, wypłacają im drobne sumy np. dopłaty które pazernych i chciwych Polskich rolników całkowicie spacyfikowały i jak widzimy pieniądze totalnie obrzezały umysły ludzi….ziemi, tej Ziemi, Amen.

Nie odbieram całkowicie siły logiki, rozumu i zjednoczenia Polaków, ponieważ jednak pojawiła się iskierka nadziei w rolnictwie w postaci Samoobrony. Nareszcie rolnicy i ogół biednych Polaków miał w sejmie wielką partię, pod przywództwem Andrzeja Leppera ale jak wiemy tłuste lata rolniczej hossy z Unijnymi dopłatami, pomówienia kurew i prostytutek o rzekomym gwałcie popełnionym przez Leppera, a także oskarżenia o jego komunistyczne sympatie wschodnie, które były niczym innym jak jego próbą otwarcia rynków zbytu na Polskie płody rolne w Rosji zrobiły cuda, rolnicy i ogół Polaków A. Leppera zdradzili i pośrednio własnymi rękoma zamordowali, a teraz przyszedł czas na unicestwienie was samych rolnicy. Samoobrona i Lepper dali wam siłę, natomiast rząd dał wam drobne pieniądze, wybraliście kasę i swoją chciwością skazaliście się na powolną zagładę. Teraz jesteście sami i możecie machać jedynie gównami i flagami Soli-durności.

Byliście ostatnią nadzieją Polski bo stanowiliście milionową rzeszę ludzi ciężkiej pracy, zjednoczoną pod jednym sztandarem Samoobrony, inne wielkie zakłady z milionami robotników przestały istnieć, w was była nadzieja i również znikła. Nie myślcie proszę, że przemawia przeze mnie zazdrość o wasze pozorne bogactwo, chaty na raty i inne graty, lecz mam wielki żal z utraconej przez was szansy, szansy która już w Polsce drugi raz się nie powtórzy. Tak w wielkim skrócie, upraszczając wiele aspektów mniej więcej wygląda sytuacja z rolnictwem, ale muszę rozwiązać sprawę z oczekiwanym przez Polaków dobrobytem Niemieckim, lub przynajmniej Hiszpańskim, który dziwkarstwo medialne, eksperci, politycy obiecują Polakowi, że lada dzień nadejdzie. Podobno dobrobyt już jest widoczny na horyzoncie i stoimy na progu prawdziwego Eldorado, ale trzeba tylko trochę mocniej zacisnąć pasa, bo jest kryzys ! (trwający non-stop ponad 25 lat)

Zacznę od okrutnej prawdy a mianowicie, możecie być pewni jak jesteście pewni tego, że słonce jutro wzejdzie, dopóki Polska jest w UE to nasz kraj nigdy nie osiągnie dobrobytu nawet Greckiego lub Portugalskiego (prędzej osiągniemy poziom Bangladeszu) Znowu kłaniają się podstawy funkcjonowania kapitalistycznego systemu, który po prostu jak buldożer likwiduje konkurencję gospodarczą w słabszych, finansowo zadłużonych po uszy państwach takich jak Polska. Problem z zadłużeniem kraju to osobny wątek wymagający głębszego wyjaśnienia, nadmienię tylko, że obok de industrializacji Polski jest bardzo ważnym narzędziem zachodu zniewalającym Polaków. Od początku tej „wolności” w roku 1989 Polska była świadomie zadłużana abyśmy byli na łasce i na smyczy zagranicznych banków. Tak więc zachód nigdy nie pozwoli Polsce odbudować swojego niegdyś wielkiego przemysłu, prężnej gospodarki i rolnictwa z tej prostej jak drut przyczyny.
Kraj z silnym przemysłem i rolnictwem zapewnia ludziom stabilne, dobrze płatne miejsca pracy co przekłada się bezpośrednio na:

  • Zwiększony eksport
  • Wzrost zamożności obywateli
  • Następuje szybka modernizacja wszystkich gałęzi gospodarki
  • Kraj rośnie w siłę

Tak silna Polska za PRL-u istniała i stanowiła śmiertelne zagrożenie dla gospodarek zachodnich dlatego też wciągnięto nas, dzięki naszej głupocie w UE i zredukowano Polski przemysł do poziomu epoki kamienia łupanego i w tej chwili ostatnim rodzimym produktem Polskiej myśli technicznej i jej głównym eksportem są krasnale gipsowe, palety drewniane. Polska jest również potęgą w eksporcie taniej siły roboczej, prostytutek i jesteśmy prawdziwym potentatem produkującym w seminariach co rocznie, na eksport milionową armię pasożytniczego kleru, który później zalewa resztki normalnego świata degeneracją, natomiast w Afryce i Azji prowadzi swoje podboje i misje krzyżowe jak za dawnego, średniowiecznego zacofania. Jedyne na co Unia europejska zezwoli Polsce to na dalszy, systematyczny spadek zarobków i wzrost bezrobocia, co skutkuje zażartą walką po trupach o każde miejsce pracy, na każdych prawie już feudalnych warunkach zatrudnienia.

Te kluczowe i dość proste aspekty gospodarki i ekonomii powinni obowiązkowo w szkołach uczyć, ale uczy się dzieci kretyńskiej religii i później dorosły Polak nie ma bladego pojęcia jak godnie żyć i bronić kraju, ale za to uwielbia klęczeć przed trupem na krzyżu i jest ekspertem od durnych pism świętych, biblii i całych litanii chrześcijańsko/żydowskich bzdur. Wniosek następujący można wyciągnąć z powyższego wpisu, Unia Europejska jest kapitalistycznym narzędziem likwidującym konkurencję gospodarczą w podbitych państwach Europy wschodniej – nic więcej, nic mniej. Tym smutnym akcentem kończę. Cześć.

P.S. „Boże mój, czemuś mnie opuścił” ? Dla zilustrowania problemu, proponuję zamiast Boże mój, wstawić Rozumie mój  i 10288763_626475884110742_7949205572507793102_nwszystko się wyjaśni. Obecna demokracja i system polityczny może tylko przetrwać dzięki masowemu i systematycznemu praniu mózgów ludzkich przez religię chrześcijańską, lub podobnie imbecylną, żydowską, muzułmańską, dla „oświeconych” buddyjską a gdy programowo, kościół w Polsce zwinie żagle, da tłuszczy jakąś nową opartą na tym samym syfie co poprzednio zniewalającą umysły religię i następny kult np. New Age Jezus-Superstar, połączony z konsumpcjonizmem i technokracją, przed którym ludzkość będzie znowu klęczeć i oddawać jej swoje rozumy pod „opiekę”. Wiesz Polaku/Polko, dlaczego kościół w Polsce tak demonizuje i wypacza lata PRL-u i ideologie komunistyczną? Wyjaśnię. Nikt w Polsce Ludowej religii nie zwalczał, nawet budowano wówczas kościoły, główną przyczyna teraźniejszej nienawiści do Polski 1945 – 1989 roku jest to, że w PRL-u rozum zwyciężył nad ciemnotą. U podstaw komunizmu 10246323_622460991178898_2777221849794449810_nobok równości leży poznawanie świata poprzez świeckie nauczanie, komunizm dał ludziom najwyższej klasy, powszechną edukację i ogół społeczeństwa zaczął wtedy myśleć, a rozumny człowiek jest największym zagrożeniem dla kapitalizmu i religii. W Polsce i w szerokim świecie widać teraz fatalne skutki nadmiaru religii w życiu i zarazem braku podstawowej wiedzy o życiu. Ciemność zwyciężyła nad światłem ponieważ wraz z upadkiem PRL-u przepadła mądrość, wiedza i zdrowy pogląd na świat, w 1989 roku z demokracją do Polski wkroczyła nędza, zacofanie, chciwość i Spełniło się.

Schyłek Europy

Niemcy z powodu sporej liczby ludności i potęgi przemysłowej są kluczowym krajem Europy i z tego względu reszta kontynentu czerpie od nich wskazówki i powiela Niemieckie przykłady. Ponadto Niemcy są wielkim eksporterem maszyn i pojazdów ale największym ich eksportem jest Niemiecka sodoma/gomora i polityczna poprawność która unicestwi Europę.

Naród Niemiecki jest obecnie podobnie manipulowany przez USA jak przed II wojną. Przywódcy Niemiec dostali rozkazy i wytyczne od swoich hegemonów USA/Izraela by iść na wschód, na Rosję ale nie czołgami lecz równie niszczycielskimi chorymi finansami, dewiacją moralną i bibelotami i jak Europa szeroka/długa nawet Rosjanie dali się w dużej mierze złapać na Niemiecki haczyk nie mówiąc już o całkowicie podbitej i rozbitej Polsce rządzonej przez Niemców rękoma Polskiej V kolumny – wszystkie opcje polityczne w Polsce są komórkami Niemieckiego wywiadu .
Niemiecką przynętą na Polskę i narody Europy wschodniej były puste obietnice, trochę pieniędzy na kawałek autostrady i wydarzenia cyrkowe dla plebsu wschodniego typu euro2012 i inna błazenada pokroju parad pedałów. Lepiej to zadziałało aniżeli podbicie zbrojne danego kraju, bez wystrzału, bez żadnego oporu USA rękoma Niemców i dzięki głupocie Polaków i zdolności korupcyjnych  Polskiej ynteligencji ten kraj trzymają w żelaznym uścisku za jaja.

Mercedesami i bmw Niemcy głęboko zaorali świadomość Polaków i nie dziwota, że przeciętny Polak jest teraz w stanie sprzedać kraj i siebie za garść Niemieckiego euro. Rozpierdol Polskiej świadomości zaczął już się w erze PRL-u bo kto żył w tamtym czasie to pamięta jak wielu z nas gotowych było zabić za szansę posiadania Niemieckiej gumy do żucia czy Amerykańskiej płyty gramofonowej – to była prawdziwa gorączka głodu na zachodnie gadżety która kiełkowała w naszych mózgach w PRL, zakwitła w 1989 r  i wkrótce Polskę zniszczyła.
Niemcy obecnie po trupie Polskim pomaszerowali ze swoim targiem dupereli na Ukrainę i tam wszczepiają głodnej tłuszczy kit o demokracji. Tak na dobre zaczęto Ukraińcom mieszać w głowach cyrkiem piłkarskim euro 2012. Zrobili Polsce i Ukrainie infantylne zabawy i wbrew najśmielszym oczekiwaniom ludzie Ukraińscy jak muchy do lepu dali się nabrać na perełki i breloty i śnią tylko o tym by zostać małymi Niemcami-folksdojczami na wzór swoich debilnych Polskich sąsiadów .

Trzeba przyznać Niemcom i Amerykanom uznanie za sprytne, z minimalnym wkładem finansowym zdemolowanie wielu nacji europy wschodniej a Polska jest przykładem wyjątkowym, bo pokaż mi drugi kraj na świecie gdzie robotnicy wywalczyli dla siebie feudalny kapitalizm i masowe bezrobocie a klerowi przyznali średniowieczne przywileje. Nawet Ukraina do końca nie jest tak durna i się kompletnie nie sprzedała ponieważ wschód Ukrainy się broni.

Ale nie o Polsce będzie lecz o Niemcach. Oni siedzą po uszy w jeszcze większym gównie aniżeli cała Europa wschodnia razem wzięta i są trzymani twardo za gardło i jajca przez światową syjonistyczna mafię i swoje własne sprzedajne kurwy. To co zaczął Hitler teraz Merkelowa kończy i znowu masy Niemieckie jak za Hitlera stoją po stronie Ameryki by zniszczyć Rosję ale już nie Niemieckim mięsem armatnim lecz tym co wcześni Amerykanie wypróbowali na Indianach w Ameryce północnej gdy kupili od Indian za dosłownie garść kolorowych kulek i szkiełek wielką wyspę Manhattan. Mniejsze kraje wschodnie połknęły przynętę na błyskotki ale Rosja nie taka głupia i Niemcy mogą w dupę sobie wsadzić mercedesy i inne badziewie bo tym Rosjan nie przekupią.

Niemiecka samozagłada z uśmiechem na twarzy.

Niemiecki przemysł zyskał na podbiciu wschodu wiele ( niewolnicza siła robocza, miliony nowych konsumentów na świecidełka i usunięcie konkurencji przemysłowej) ale dla przeciętnego Niemca sprawy poszły tak daleko w złym kierunku, że odkręcić sytuację moim zdaniem jest już nie możliwe. A największym zagrożeniem dla Niemców są sami Niemcy, ich kompletnie zryta świadomość historyczna, polityczna ,moralna , absurdalna miłość i uwielbienie Ameryki i bezwzględne poddaństwo wobec Izraela.

Merkel_20140709085556

Jaki naród taki przywódca.

Hitler był by bardzo dumny z  tej szmaciary Merkel  i  ogółu Niemców ponieważ w przeciwieństwie do takiej Francji gdzie jeszcze jakieś prawdziwe odruchy narodowe są to Niemcy zostali całkowicie wynarodowieni, spacyfikowani i podporządkowani polityce Izraela i USA. Zalewają siebie samych milionami migrantów z III swiata, ich bohaterem narodowym nie jest wielki Germański przywodca Arminiusz lecz plagiator i bajerant żyd Einstein, polityczna poprawność jest ich religią i graniczy już na chorobie psychicznej a prawa homseksualistów ( niedługo kazirodztwo i zoofilia ) są ich najwiekszymi wartościami społecznymi. Jedź do Berlina to poczujesz się jak w Stambule a w Kolonii jak w Kalkucie. W Niemczech i ogólnie w nacjach zachodu została już śmiertelnie zniszczona tkanka społeczna– jednolitośc rasowa która łaczyła wzajemnie ludzi o tym samym zapatrzeniu na świat, znających historię swego narodu, idących tym samym torem myślowym. Białych nacji zachodniej europy niedługo nie będzie a oni są jeszcze  siłą napędową przemysłu i edukacji.

onlineImage

Komentarz zbędny.

Niemcy sami swoją głupotą stworzyli u siebie  Orwellowską rzeczywistość   i cymbały się cieszą z tego powodu, a ta choroba zaraża wschodnią Europę. Każdy objaw odrodzenia się u Niemca zdrowego rozsądku politycznego jest od razu uznawany za nazizm, antysemityzm, rasizm, homofobie, co grozi odsiadką. W Niemczech jest największa ilość więźniów politycznych a Niemieckie służby wewnętrzne są lepsze od gestapo, CIA i innych mosadów.

Niemiecka doskonałość techniczna jest odwrotnie proporcjonalna do ich myśli politycznej.

Tak więc ratuje ich jeszcze myśl techniczna i inwencja inżynieryjna która w przeciwieństwie do świadomości polityczno/historycznej nie została do końca zniszczona ale USA wytrwale i z coraz większym sukcesem na tym polu też działa bo na przykładzie ostatnich sankcji wobec Rosji widać, że Niemcy wrobili się w prawdziwe tarapaty z których sądzę, ze już nigdy nie wyjdą a mogą za nie dziękować zdrajcy Merkel ale głownie swojej indywidualnej tępocie politycznej. Musimy sobie uświadomić jedno,  każde państwo ma swoje mocne i słabe strony. Niemcy jako wielki kraj w sercu europy pokazały wiele razy światu swój geniusz twórczy przede wszystkim techniczny i artystyczny ale wiele razy wyszła na jaw ich ciemna strona a nią jest owczy pęd za autorytetem i łatwowierność/ignorancja polityczna która ich zgubiła już dwa razy w XX wieku.

Adolf.Hitler.PhotoGallery.Picture.058.of.100

Norymberga 1934 rok. Hitler urabia ogłupione masy Niemieckie i przygotowuje je na rzeź II wojny.

W przeciwieństwie do Polski Niemcy już od czasów Hitlera przechodzą gigantyczne pranie mózgów a Polska dopiero od 25 lat, tak więc w Polsce pomimo marazmu istnieje jeszcze jakaś nadzieja, że coś się w naszych umysłach zaświeci i najważniejsze Polska nie jest zalewana milionową kolorową migracją z III świata i dzięki temu Polska jest jeszcze spójna rasowo /etnicznie choć i tu zaczynają się wielkie problemy – katastrofalny spadek narodzin, masowe samobójstwa tysięcy Polaków/Polek, ucieczka milionów z Ojczyzny itd.

4-format43

Deja vu – Powtórka z Norymbergi. Bezmyślny motłoch Niemiecki oddaje hołd swojemu nowemu idolowi i władcy Obamie. Berlin 2008 r.

Wracając do Niemiec ostatnie wydarzenia pokazały ewidentne podporządkowanie się Niemców do swojego mistrza USA .
Gdy pisałem, że w Niemczech spójność rasowa białego człowieka już prawie nie istnieje to myślami byłem w USA gdzie rolę białego człowieka zmarginalizowano i system tzw. multi- kulti czyli zmieszanie ras, języków, religii doprowadzono do perfekcji. USA eksportuje ten nieludzki system na cały świat już od końca II wojny i największy sukces osiągnięto w europie zachodniej począwszy od Anglii, Szwecji, Francji, Holandii i skończywszy na Niemczech. A zatem USA trzyma Europę zachodnią w okowach paktu wojskowego NATO (czyli okupacja armii USA ), na wzór USA państwa Europy świadomie sprowadzają miliony kolorowych z III świata i promują degenerację moralną i trzeci element układanki właśnie nam się ukazał niedawno w postaci samobójczych dla zachodniej europy przede wszystkim Niemiec sankcji gospodarczych wobec Rosji.

Upadek Niemieckiego przemysłu.

Bez wielkiego chłonnego rynku zbytu – Rosji, Niemiecki przemysł po prostu upada, wiele fabryk zbankrutuje a gdy nawet sankcje wobec Rosji zachód zniesie możecie być pewni, że Rosja już drugi raz tego samego błędu nie popełni tj. uzależnienie się od myśli technicznej i produktów z zachodu. Rosja to co kiedyś importowała będzie u siebie produkować i Niemcy największy eksporter maszyn, sprzętu precyzyjnego, pojazdów itp. zostaną na lodzie. Bo gdy Niemiecki przemysł padnie ich linia życia zniknie, tym samym naród Niemiecki zostanie pozbawiony sensu istnienia. Na przykładzie Anglii najlepiej to widać. Już prawie nic u siebie nie produkują a ich miasta przypominają Kalkutę czy Lagos sceny walk rasowych i religijnych. To samo dzieje się w Niemczech, Francji, Szwecji, Holandii…. i w niedługim czasie kocioł rasowy zawita do Polski.

Kulminacyjnym momentem będzie masowy wykup podupadłych Niemieckich firm przez mega koncerny/banki Amerykańskie a gdy cokolwiek trafi w ręce Ameryki możecie być pewni, że zostanie doprowadzone do ruiny i taki był plan USA od samego początku gdy poraz pierwszy Amerykańskie wojska postawiły stopę na kontynencie Europejskim.

  • II wojna pozwoliła Ameryce na stałe okupować zachodnią Europę.
  • Amerykańskie nawyki tj. polityczna poprawność, masowa migracja, aborcja , prawa gejów, eutanazja , pedofilia, upadek moralności i rodziny stały się dla europejczyków największymi wartościami.
  • Demontaż przemysłu Europy.

Tak wiec Europa zachodnia i w dużej mierze wschodnia według planu USA ma być kontynentem pozbawionym konkurencyjnego dla USA przemysłu, ma być jednym wielkim bojlerem rasowym, religijnym i sprawa kluczowa biały człowiek ma zostać unicestwiony .To co pozostanie z cywilizacji europejskiej będzie sprowadzone do wielkiej, prymitywnej szarej masy łatwej w manipulacji i zastraszaniu, podatnej tylko na tanie impulsy natury seksualnej – czyli Faszyzm. Samobójstwa dokonują na siebie sami Niemcy i reszta populacji zachodu a Europa wschodnia w tym Polska najbardziej naśladuje wzorce Amerykańsko/Niemieckie.

Na przeszkodzie do totalnego podbicia kontynentu europejskiego stoi tylko Ukraina, Białoruś i głownie Rosja …Ukraina jak widzimy jest doprowadzana do upadku moralnego, ekonomicznego a gdy to się uda od podbicia Rosji już mały krok lecz USA i cała hołota zachodnia nie spodziewała się, że Krym powróci do Rosji a człowiek we wschodniej Ukrainie w Donbasie weźmie karabin w rękę i będzie bronic białej rasy i dlatego ze wschodu przyjdzie odrodzenie Europy.

Praca jest lekarstwem

Praca jest lekarstwem a nie żadne „leki” psychotropowe i założę się, że mając pewną pracę, godne zarobki i bezpieczeństwo socjalne typu skromne bez kredytowe mieszkanie, darmowa służba zdrowia to wtedy żadna kobieta nie potrzebowała by tzw. psychotropów by być szczęśliwą, wtedy twoja depresja zniknęła by jak odjąć czarodziejską różdżką. Bo depresja nie jest Żadną chorobą, depresja jest zwykłym smutkiem spowodowanym właśnie  brakiem mieszkania, brakiem pracy, brakiem bezpieczeństwa socjalnego . Oczywiście smutek może być spowodowany przez zawód miłosny i największe powód smutku – brak pieniądza i to potrafi każdego człowieka doprowadzić do kompletnego rozstroju nerwowego lub samobójstwa.

Lekarskie hieny tzw. doktorzy psychiatrzy i koncerny farmaceutyczne stworzyli potężny interes na sprzedaży tych właśnie „leków„ psychotropowych ..Potrafili omamić swoją lekarską chciwością setki milionów kobiet i wmówili im, że cierpią na depresję i jedynym wyjściem jest łykanie leków czyli trucizny. Majestat lekarza działa potężnie na zdezorientowaną kobietę, no bo obok księdza chyba tylko lekarz ma taki wielkie uznanie i autorytet w tym kraju i na całym prawie świecie ..

„Leki” psychotropowe są największą trucizną jaką można zażywać, ponieważ te farmaceutyki idą prosto do mózgu i tam wprowadzają prawdziwe spustoszenie świadomości ..Mózg główny organ ciała ludzkiego jest zatruwany i niszczony zażywaniem psychotropów .USA i zachód przoduje w zażywaniu psychotropów i teraz ten interes przyszedł do Polski a Polskie niestety naiwne kobiety by pokazać swoją wyższość ,europejskość, nowoczesność lecą jak muchy do „lekarza” po następną dawkę gówna!
Lecą do hochsztaplera lekarza neurologa, psychiatry gdy są po prostu smutne a lekarz gdy zwietrzy interes wciska kobiecie kit, że cierpi na depresję a jak już pisałem depresja to nie choroba lecz zwykły smutek .

Obok kasyna czyli Giełdy zlikwidował bym od razu zawód lekarza psychiatry i pochodne psychologie ! bo te kurwy chcą już nawet dawać leki psychotropowe dzieciom bo jak to mówią te głupie baby psycholożki dzieci maja ADHD czyli w języku zrozumiałym dziecko jak przystało na 7-8 letniego brzdąca nie usiedzi w ławce 8 godzin. Takie dziecko musi być w ruchu a Ci mordercy w kitlach zdiagnozowali,  że owe dzieci są chore psychicznie i trzeba je truć psychotropami ! Biedne Polskie dzieci mają teraz przechlapane bo jak nie nauka bredni religijnych to nauka o homopedalstwie,  tym małym dzieciom wściekłe feminazistki wciskają „nauki” o masturbacji lub seksie czy jakieś gendery,   i teraz doszło  pompowanie dzieci „lekami” psychotropowymi  a dzieci po prostu chcą się jeszcze bawić w piaskownicy lub  grac w piłkę !

Poza tym wielu zwykłym lekarzom dał bym nieźle w czapę bo zamiast leczyć ludzi myślą tylko o jednym jak tu zrobić większy pieniądz .. Lekarska Biała śmierć w kitlach zabija Polaków wypisując potrzebującym pomocy ludziom recepty a Ci łykają truciznę trując się i krąg się zamyka, interes się kreci – porządnie w czapę lekarzom trza dać bo Kuźwa nie do pomyślenia jest to, że nieraz szpitale nawet małego dziecka nie przyjmą ! Przysięgi Hipokratesa  te kurwy lekarskie nie znają ! Jarzycie ludzie co jest w tej Polsce grane? Czy śpicie snem amerykańskim?

Jak można naprawić ten problem ? Wystarczy cofnąć się 40 lat wstecz i popatrzeć na sytuacje jaka istniała w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej ! Są źródła i jest przecież wielu ludzi którzy żyli w tamtych czasach. Niekiedy w smutku ci ludzie przyznają się, że  w PRL, w komunie żyło się milion razy lepiej, bezpieczniej, może skromniej ale człowiek miał podstawy szczęśliwego życia ! Owe priorytety o których często wspominam.
Priorytety typu pewna praca, mieszkanie bez kredytowe, darmowa opieka zdrowotna już tylko te trzy rzeczy potrafią sprawić cuda w człowieku ..Człowiek wtedy zakłada rodzinę a dzieci są przecież przyszłością świata i dzieci za komuny rodziło się najwięcej w historii nowożytnej Polski ! Bo były zapewnione podstawy bytu socjalnego, podstawy do stworzenia rodziny każdy miał zagwarantowane!

Nie miejcie złudzeń, kapitalista NIGDY nie stworzy podobnie dobrego systemu jaki mieliśmy w PRL , kapitalizm wyciśnie soki z człowieka, przeliczy go na zysk i profit a  kiedy będzie schorowany  podda go eutanazji ..W Belgi można poddać eutanazji  już nawet dzieci (na razie nieuleczalnie chore)  a wiecie dlaczego zabierają się za chore dzieci ?  Bo nie przyniosą profitu żydowi !

Nie chce robić wykładu o PRL-u ale jedno tylko powiem. PRL był najlepszym okresem w 1000 letniej historii Polski i trzeba dla ratowania kraju wrócić do komunizmu ale zanim wrócimy każdy z nas MUSI pozbyć się żydowskiej chciwości – Pieniądz ma zniknąć i wymiana barterowa zastąpi walutę.. Równość i sprawiedliwość społeczna wróci do Polski albo znikniemy z powierzchni ziemi jako Naród.. !

Wracając do ”leków” psychotropowych którymi są pompowane mózgi Polskich kobiet.
Wy kobiety musicie się ocknąć bo chcą z was zrobić Zombie, w bezmyślne automatowy podatne na tanie impulsy z TV.. , Nie dosyć, że dziewczynki są szczepione trucizną Gardasilem a potem bezpłodność, kłopoty mózgowe i czasem śmierć to wy matki tych dziewczyn lecicie do „mądrego” lekarza z powodu smutków życiowych?( te wasze smutki to czasem brak nowej pralki , lub brak nowej plazmy albo brak nowej pary butów w szafie pełnej obuwia) .. Ooo Zgrozo ! Tępy Narodzie obudź się zanim będzie za późno!