Papież

Światowe dni obłudy

Bardzo źle o stanie świadomości ludzi świadczy sam zachwyt i euforia Polaków z racji pojawienia się tego buca papieża Franciszka na światowych dniach młodzieży i radość narodu związana z tym wydarzeniem, była żałosnym popisem infantylnej katolickiej hipokryzji, ale w moim regionie katolicki ciemnogród dosłownie przegiął pałę i znowu przyniósł Polsce i normalnym Polakom wstydu na cały świat.

Być może katole w innych częściach kraju podobnie się zachowywali i nadmienię, że moje miasto wchodzi w skład domniemanej cywilizowanej Polski „A”, i ludzie tutaj są pewni swojej wyższości intelektualnej, nad dziczą ze ściany wschodniej z Polski „B”.

W związku z tym, że do Polski przybyły tabuny młodych katolików z całego świata, to kler katolicki wystosował apel do swoich wiernych, aby ugościli ich przez kilka dni w swoich domach, co znalazło szeroki oddźwięk w społeczeństwie i Polskie domy oraz lodówki stały na oścież otwarte przed zagraniczną katolicką młodzieżą. Dosłownie „Czym chata bogata” i generalnie bardzo szlachetna oraz chrześcijańska postawa nieprawdaż ? Aczkolwiek drzwi do pałaców biskupich i wielkich plebanii były zamknięte dla pielgrzymów, co nie powinno nikogo dziwić, bowiem na katolickich debilach spoczywa obowiązek finansowania pasożytniczego kleru ku chwale Pana.

Na pierwszy rzut oka wszystko ładnie i zagraniczni pielgrzymi mogli teoretycznie liczyć na wsparcie ze strony Bogobojnych Polaków, ale rzeczywistość w naszym ciemnogrodzie jest brutalna, bo musimy pamiętać, że Polscy katolicy są co prawda porządnymi imbecylami, ale jeszcze większymi rasistami i kretyni pokazali do czego są zdolni, a było nieciekawie.

Młodzi katolicy z Hiszpanii, Włoch oraz z Portugalii z racji ich białej skóry byli wręcz rozchwytywani i nie mieli żadnych kłopotów ze znalezieniem noclegu w Polskich domach, natomiast ludzi o ciemniejszej karnacji skóry z Indii, Afryki i Ameryki południowej praktycznie nikt nie chciał ugościć, ponieważ Polscy katole boją się wszystkich z ciemniejszą skórą i traktują ich jak śmiertelnych wrogów, ponadto za sprawą propagandy telewizyjnej, kojarzą ich z terrorystami muzułmańskimi.

Goszczenie w domu białych cudzoziemców, nobilituje posiadacza mieszkania w oczach sąsiadów, natomiast ciapate bydło jak to się teraz w Polsce określa ludzi z południowych krajów, popsuło by reklamę oraz opinię i mogli by posądzić o jakieś sympatie pro Arabskie.

Polska chciwość odegrała tutaj również dużą rolę, bowiem pazerny i chciwy katol, snuł już jakieś dalekowzroczne plany odnośnie gości z zachodu i znajomość z relatywnie zamożnymi Hiszpanami lub Włochami, przyniesie mu w przyszłości korzyść w formie wyjazdu do Italii lub Hiszpanii i bezpłatnego noclegu oraz wyżywienia w ich domach w rewanżu za gościnę w Polsce.

W każdym bądź razie cały ten cyrk nie był objawem altruistycznego zachowania w stosunku do Hiszpanów i Włochów, lecz czystego wyrachowania, natomiast wobec Hindusów, Latynosów i Afrykańczyków, Polscy katolicy postąpili tradycyjnie po chamsku. Polak katolik nie jest w stanie pojąc swoim wypranym mózgiem, że katolikiem może być czarny w związku z tym, na tronie papieskim nigdy nie zasiądzie Afrykańczyk, bo najwięcej forsy dla Watykanu idzie z Polskiej żyły złota i żeby podtrzymać bezgraniczną ofiarność Polaków papa musi być biały.

Dobrze pamiętam jaką trwogę i panikę u ludzi budziły pogłoski o rzekomym czarnym papieżu, który miał przyjść po Wojtyle. Polska ciemnota katolicka była przekonana, że jak czarny szatan i Antychryst zasiądzie w Watykanie, to nadejdzie wówczas czas Apokalipsy.

Niemniej jednak sprawa ma drugie dno i obok negatywnego aspektu jest pozytywny, bowiem katolicy z Afryki, Ameryki południowej oraz Indii na własnej skórze przekonali się co potrafił zrobić katolicyzm z ludzkimi mózgami i być może stopniowo porzucą tą wiarę.

Niestety Polscy katole są już całkowicie zdemoralizowani i nic dobrego, szlachetnego oraz mądrego nie można od nich oczekiwać, co potwierdza zresztą fatalny stan Polskiej gospodarki i ekonomii. Polskim katolikom w kontekście światowych dni młodzieży mogła zatem przyświecać chciwość lub chęć zaimponowania znajomym, ale z pewnością nie kierowali się głosem serca i rozumu.

screen-shot-2013-02-17-at-5-23-55-pm-620x324

Gniewy Jezusa wstał i przemówił – Zaprawdę powiadam wam, Pierdolcie się ! A wtedy słowo czynem się stało. Na wieki wieków Amen.

Reklamy

Arsenał demokracji – głupi ludzie

Na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, kolebka komunizmu i jak wielu sądziło nadzieja świata, potężny Związek Radziecki się sprzedał i wkrótce po kolei, prawie wszystkie państwa komunistyczne Europy wschodniej poszły tym samym śladem, i generalnie pozwalają się w dupy ruchać jak tanie dziwki za garść srebrników lub obietnic, ponadto społeczeństwa tych państw, zaślepione kolorowymi reklamami z uśmiechem na twarzach oddały ojczystą ziemię, przemysł, siebie oraz swoje dzieci w ręce kapitalistycznej hołoty i skurwieli religijnych. Tak więc, cała wschodnia Europa 26 lat wspaniałego kapitalizmu i demokracji ma już poza sobą, aczkolwiek w innych częściach świata ustrój komunistyczny, lub blisko z nim spokrewniony system jeszcze istniał.

Pół roku temu ludność komunistycznej Kuby i niedawno Wenezueli opowiedziała się za demokracją i na trwale powrócili w objęcia feudalizmu, w związku z tym na świecie została już tylko komunistyczna Korea północna, natomiast Libia oraz Irak państwa w zasadzie komunistyczne, dobrowolnie nie miały zamiaru się sprzedać, wobec tego demokrację trzeba było im wprowadzić nalotami oraz bombami. Społeczeństwa tych dwóch państw jak widzimy bez walki się nie poddały, i nadal trwają tam ostre działania wojenne, co wskazuje bez wątpienia na Arabską odwagę, honor oraz godność, którą nawet bomby a co dopiero zasrane świecidełka nie potrafią złamać. Uroki demokracji i kapitalizmu generalnie na Arabów jednak nie działają, wobec tego już nawet Rosja tych ludzi rozwala pod pretekstem, a jakże walki z terroryzmem i obroną chrześcijan. Pomijam pseudo komunistyczne Chiny, albowiem obecność w tym kraju giełd i spekulacji wskazuje na ustrój kapitalistyczny w pełnym rozkwicie.

Jedyne państwo komunistyczne Europy wschodniej, bardzo bliskie mojemu sercu z racji więzów Słowiańskich i językowych Jugosławia, które ośmieliło się walczyć przeciwko pierdolonej demokracji i kapitalizmowi zostało zbombardowane oraz podzielone, i z wielkim wstydem muszę przyznać, że wielu Polaków zachowywała się wobec mordowania Jugosławii jak skończone debile, nawet zbrojnie pomagali Ameryce niszczyć ten przepiękny kraj, zresztą nie pierwszy i nie ostatni raz żydzi wysłali Polaków do mordowania niewinnych ludzi, nawiasem mówiąc pod tym względem jesteśmy nadgorliwi. W związku z tym, odłóżmy między bajki pomysł  budowania Unii Słowiańskiej, bo mając na uwadze fanatyzm katolicki, megalomanie i mitomanie narodową oraz wrogość do innych Słowian, naród Polski nie jest w stanie zaproponować nikomu autentycznego braterstwa, pojednania i współpracy.

Po raz pierwszy spostrzegłem potężną rolę kościoła w formowaniu świadomości politycznej Polaków właśnie podczas wojny w Jugosławii, bo został nam wtedy wskazany przyjaciel w formie katolickich Chorwatów, natomiast wrogiem zostali prawosławni Serbowie, a jak wiemy z historii Chorwaci na Bałkanach są tym czym Polacy na wschodzie Europy, narzędziem kościoła katolickiego w niszczenie solidarności i jedności Słowian.

W próbę pozyskania Kuby, kapitalizm zaprzągł samego ojca chrzestnego światowej mafii Jorge Mario Bergoglio ( pseudonim papież Franciszek ) i bez konieczności użycia siły militarnej, dzieło ewangelizacji Ameryki łacińskiej zostało uwieńczone sukcesem, w związku z tym na Kubę wrócą zarządzane przez średniowieczny kościół burdele, kasyna oraz dolar i do tego stopnia zryją ludziom berety, że Kubańczykom już nigdy nie zaświeci w głowach pomysł bluźnierczego braterstwa i szatańskiej sprawiedliwości społecznej. Dość kuriozalna w tym wszystkim jest postawa Fidela Castro i brak jego głosu wobec oczywistego upadku komunistycznej Kuby, aczkolwiek podeszły wiek z pewnością odebrał mu siły, lub też położył kompletnie lachę i dał sobie spokój z próbą przemówienia do rozumów głodnej na dolary tłuszczy. Biorąc pod uwagę bliskość USA do Kuby i gigantyczne wpływy marketingowe jakie Ameryka rozpościera na cały świat, masa krytyczna zaślepionej świecidełkami Kubańskiej hołoty jest już tak wielka, że logika i rozum tym samym godność i honor nie ma prawa bytu w tym państwie. Innym powodem milczenia F. Castro może być widmo kary śmierci na szubienicy za podniesienie ręki na kościół i mafię, gdy wypierdolił ten śmietnik z Kuby w 1959 roku.

Musimy być świadomi podstawowego faktu, że Kościół w związku z rewolucją na Kubie doznał bardzo poważnego uszczerbku finansowego, ponadto rewolucja komunistyczna ogarnęła wiele innych kluczowych dla kościoła państw Ameryki łacińskiej, i na długie lata religia chrześcijańska straciła możliwości prania mózgów i naturalnie miliony podatników. Mafia nigdy nie zapomni tej katastrofy tym bardziej Jezuicka, dlatego myśl o szubienicy każdemu politycznemu przywódcy jest bliska, zwłaszcza przywódcy państw suwerennych i świeckich muszą się liczyć z nagłą i brutalną śmiercią, o czym przekonał się relatywnie niedawno Slobodan Miloszewicz, Saddam Hussein oraz Muammar Kadafi i niewątpliwie Fidel Castro jest tego świadom.

Reforma kościoła w Ameryce południowej
W Ameryce łacińskiej pod koniec lat 70 – tych ubiegłego wieku doszło do bardzo istotnych wydarzeń religijno – społecznych, a zostały one wzbudzone niesamowitą biedą i wyzyskiem, oraz korupcją kościoła katolickiego i stanowiły bardzo wybuchową mieszankę, która była w stanie zupełnie odmienić oblicze kościoła, a nawet usunąć tą instytucję z tego kontynentu, tym samym stworzyć podwaliny pod zmianę ustroju politycznego z kapitalistycznego na bardziej sprawiedliwy komunistyczny, ale skupię moją uwagę na czynniku religijnym lat 70 – tych, znanym pod nazwą Teologii Wyzwolenia, nurt poniekąd zbieżny w swoich zamiarach i tezach z komunistycznymi sentymentami ludności Ameryki południowej.

W swych założeniach teoretycznych Teologia wyzwolenia miała stać się religijną propozycją dla ludzi odrzuconych, żyjących w permanentnej biedzie i głodzie, bez szans na awans społeczny. Jedna z najważniejszych tez teologii wyzwolenia głosiła, że zbawienie miało dokonać się nie tylko po śmierci, ale i tu, na ziemi. Zbawienie od przemocy, podziału klasowego i nędzy. Struktura społeczno-ekonomiczna krajów Ameryki Południowej, gdzie prawie połowa społeczeństwa była ( i jest ) niepiśmienna, gdzie realizowano dziewiętnastowieczny model kapitalizmu, w którym obok garstki bogaczy wegetowały masy głodnej biedoty, była przyczyną konfliktów społecznych, często przebiegających w skrajnej postaci. Wielu teologów i zwykłych księży uważało, że jedyną możliwością rozwiązania tych problemów jest rewolucja i zbrojna walka z wyzyskiwaczami.

Na marginesie dodam kluczowy fakt a mianowicie, Teologia wyzwolenia moim zdaniem była nowożytną powtórką reformacji kościoła katolickiego do jakiej doszło w Europie zachodniej w XVI wieku, w związku z tym nikogo nie powinna dziwić skrupulatność, intryga oraz brutalność jaką kościół włożył w zniszczenie Teologii wyzwolenia, i dokonał tego dosłownie po trupach setek tysięcy niewinnych ludzi, identycznie jak 500 lat wcześniej gdy podobnie krwawymi i bezwzględnymi metodami, kościół z monarchią podbijał Amerykę południową krzyżem i mieczem. Jak widzimy religia chrześcijańska co kilkaset lat musi sprawić radość Panu w Niebie, i złożyć krwawą ofiarę na ołtarzu w postaci milionów niewinnych istnień ludzkich.

Teologia wyzwolenia Ameryki południowej była o tyle ciekawym zjawiskiem, że podobnie jak reformacja w Europie 500 lat wcześniej wyszła również z kręgów religijnych, a nawet z jej wyższej rangi przedstawicieli jak np. arcybiskup San Salwadoru Oscar Arnulfo Romero, zamordowany w 1980 roku oficjalnie przez reżim wojskowy, aczkolwiek bez wątpienia z całkowitym przyzwoleniem Watykanu, a być może został wskazany przez Watykan jako jeden z pierwszych do likwidacji z powodu jego dążeń do poprawy bytu najbiedniejszej warstwy społeczeństwa San Salwadoru. Ten sam los spotkał tysiące zwykłych księży i sióstr zakonnych stojących po stronie biednych, niemniej jednak gdy Watykan morduje tak wysokiej rangi przedstawiciela kościoła, to niewątpliwie sytuacja katolicyzmu w Ameryce południowej musiała być bardzo krytyczna i wisiała praktycznie na włosku.

U podstaw Teologii wyzwolenia leżała poprawa bytu biednych, aczkolwiek doktryna kościoła katolickiego i dogmaty tej wiary są całkowicie nie przystosowane do realiów życia na ziemi i wielu księży Ameryki południowej było tego faktu świadomych, ponadto kościół w obecnej formie nie służy społeczeństwu lecz wyłącznie elitom religijnym i gospodarczym, w związku z czym doszło do pierwszego w XX wieku poważnego rozłamu kościoła katolickiego, tym razem w Ameryce południowej, ponieważ mądry i skromny segment kleru próbował przystosować oraz zreformować katolicyzm na potrzeby wszystkich ludzi, zwłaszcza uciskanych.

Precedens Teologii wyzwolenia w Ameryce południowej jak wspomniałem stanowił największe zagrożenie dla kościoła katolickiego i chrześcijaństwa z kilku powodów:

  •  W strukturach kościoła Ameryki południowej byli jednak ludzie mądrzy i przypuszczam istnieją nadal, co wskazuje na moralny rozkład tej instytucji od wewnątrz.
  • Gdziekolwiek system komunistyczny sprawował władzę, wówczas kościół tracił wszelkie wpływy.
  • Brak wpływów religijnych na społeczeństwo podnosi jego inteligencję, ze względu na wysoki poziom świeckiej edukacji.
  • Teologia wyzwolenia wywodząca się z kościoła katolickiego i światowy komunizm nawzajem się uzupełniały, ponieważ dobro człowieka tu na ziemi i równość społeczna w obydwu nurtach są nadrzędnym celem.
  • Religia chrześcijańska nie do końca zdobyła Amerykę południową, bo istnieje tam zaledwie 500 lat, i pamięć o milionach zamordowanych w imię krzyża i Jezusa w tych ludziach jest wciąż żywa, ponadto egzystują tam społeczności nie dotknięte przez chrześcijaństwo, które praktykują swoje rodzime pogańskie wierzenia ale przede wszystkim żyją według zasad komunistycznych, w solidarnych wspólnotach plemiennych – komunach.

Widmo utraty władzy zmobilizowało kościół do walki o przetrwanie za wszelką cenę, wobec tego kościół całkowicie zjednoczył się z reżimami wojskowymi oraz elitami gospodarczymi Ameryki południowej, i jedną z ważniejszych postaci kościoła katolickiego biorącą czynny udział w krwawej likwidacji rewolucji w Argentynie był nie kto inny jak kardynał Argentyny Jorge Mario Bergoglio, obecny Papież Franciszek uwielbiany i kochany przez katolików symbol pokory, skromności i miłości do bliźniego, bo ładnie przemawia, wypuszcza raz do roku białe gołąbki i nie nosi już złotego krzyża lecz srebrny. Ten sam scenariusz kościół powtórzył w każdym jednym państwie Ameryki południowej, popierając reżimy wojskowe oraz masowe mordowanie przeciwników i równocześnie piorąc ludziom mózgi ewangelią zbawienia ale całkowicie już oczyszczoną z bluźnierczych zasad Teologii zbawienia.

Istnieją jeszcze zalążki buntu i rewolucji komunistycznej w Ameryce południowej, chociażby Front Wyzwolenia Narodowego ( FARC ) w Kolumbii, Zapatystowska Armia Wyzwolenia Narodowego w Meksyku oraz w dżunglach i wysokich górach rdzenni mieszkańcy tego kontynentu Indianie, lecz są to dosłownie ostatni Mohikanie.

JP II wniósł najwięcej w likwidację Teologii wyzwolenia w Ameryce południowej, następnie swoje doświadczenie przeniósł do Polski, i niestety przy aprobacie ogółu społeczeństwa zniszczył Polskę, przekształcając nasz kraj w Watykańską kolonię nawiedzonych cymbałów, gnijących na kolanach w Jezusowej beznadziei. Papież Franciszek z racji swojego Argentyńskiego pochodzenia ma to samo zadanie do wykonania obecnie w Ameryce południowej jakie z powodzeniem wykonał JP II Wojtyła obywatel Polski, zmieniając oblicze ziemi tej ziemi ( Polskiej ) w kompletny ciemnogród. Jak widzimy kościół podniósł się z klęski w Ameryce południowej i triumfuje, ponieważ zdobył ostatni bastion zdrowego rozsądku Kubę. Ciemnota jednak pokonała rozum dosłownie na całym już świecie.

Wściekłość Wojtyły wobec zwolenników teologii wyzwolenia wśród kleru osiągała zenitu podczas jego wizyt w Ameryce południowej, kiedy to ostro krytykował biskupów oraz księży za ich rewolucyjne poglądy w obronie biedoty. Wypowiadając te słowa Wojtyła ukazał swoje surowe i bezwzględne oblicze, Polakom absolutnie nie znane i obawiam się, że większość nie zrozumie sensu tych słów cytuję: „Koncepcja Chrystusa jako polityka i rewolucjonisty, jako buntownika z Nazaretu jest sprzeczna z Ewangelią i sprowadza misję Kościoła na manowce”

Największym arsenałem demokracji są ogłupione religią chrześcijańską ( lub każdą inną zorganizowaną ) masy ludzkie, które zamiast walczyć o wspólne dobro tu na ziemi patrzą w niebo i w telewizor, tym samym oddają władzę nad sobą i własnymi ojczyznami w ręce zwykłych oszustów. A zatem, chwała narodom Ameryki południowej i Serbom za ich odwagę aczkolwiek walkę przegrali, chwała Arabom którzy jako ostatni stawiają czoło żydowskiej religijnej hydrze, natomiast kwestia Polski i Słowian jest bardzo smutna, bo z wyjątkiem Serbów żaden naród Słowiański palcem nie kiwnął, gdy ich ojczyzny były rabowane i nadal nic nie robią by temu zapobiec !

Nokaut

Chciałbym napisać coś pozytywnego o Polakach i miałem nadzieję, że rozum zwycięży ale niestety kresu głupoty i naiwności  nie widać.

Nagle Polacy stanęli w obronie lasów – drzew,  tymczasem  własnymi rękoma wycinają pod swoimi blokami miliony pięknych miejskich drzew aby było miejsce na zaparkowanie złomu i przy okazji będzie tani opał. Polacy są hipokrytami jakich mało w świecie i jak zwykle za wszystkie problemy winią jakiegoś żyda, Niemca lub Amerykę, podczas gdy  własnym  marazmem umysłowym podcinają gałąź na której siedzą. U mnie w mieście ścierwo wycina teraz brzozy bo zła Ruska brzoza strąciła kwiat ynteligencji Polskiej !

Przed końcem roku zadali Polsce podwójne uderzenie i trzeba przyznać, że dobry termin wybrali na dobicie Polski, wkrótce święta i sylwester, cyrk z szopkami, narodami wybranymi, zakupy w kauflandach i chlanie na umór a po świętach przeciętny Polak już nie będzie pamiętał o mordowaniu zwierząt i sprzedanych lasach.
Jedni oskarżają żydów drudzy PO natomiast skatoliczeni Polacy stoją niezłomnie po stronie PIS tzw. obrońcy Polskiej ziemi, tylko jak zwykle Polacy mają bardzo krótka pamięć i zapomnieli, że Kaczyński gdy był premierem jako pierwszy zapoczątkował prywatyzacje szpitali i wyznaczył frajera, zdrajcę Religę kiedyś wybitnego chirurga na ministra zdrowia by ten białymi rękawiczkami zarzynał chorych Polaków. PIS jest największym promotorem prywatyzacji w stylu amerykańskim i pierwsi zaczęli majstrować z Lasami.

Polscy politycy robią swoje za ogólnym przyzwoleniem narodu i wykreowali dla plebsu  złoczyńce odpowiedzialnego za Polską katastrofę a jest nim Putin i tą opcje w mózgach Polaków media, kościół, politycy z wielkim powodzeniem zaszczepiły i większość ludzi w to wierzy. Tak więc zabrali się za zwierzęta, zabrali się za lasy i trzecim uderzeniem które powali Polskę na łopatki będzie wprowadzenie EURO w Polsce w 2015 roku. Polacy trochę poplują, ponarzekają ale też się z tym pogodzą.
Kto najwięcej zyska ze sprzedaży Lasów ? Kościół. Kto najwięcej zyskał z barbarzyńskiego mordowania zwierząt ? Kościół. Mordowanie zwierząt wzmacnia kult Boga Jezusa, podtrzymuje sztuczny konflikt katolicko żydowski, i najważniejsze potęguje i utrwala nienawiść do żydów która przydaje się w manipulacji Polakami bo musi być zawsze kozioł ofiarny czyli żyd, gdy realnym, prawdziwym zagrożeniem jest Watykan z jego milionami wiernych katolików, ateistów chrześcijańskich, ynteligencją katolicką i innymi durniami.

W przypadku lasów i ziemi znowu Watykan będzie wielkim wygranym ponieważ już teraz kościół jest największym obszarnikiem a w swoich sejfach obok Polskiego złota nadal trzymają średniowieczne akty prawne dające im prawo własności do połowy Polski. Piękna manipulacja umysłami teraz nastąpi na korzyść kościoła i jak zawsze kler wyjdzie z tego obronną ręką. Sztucznie wywołana panika pod adresem Niemców i żydów za grabież Polskiej ziemi poskutkuje tym, że skatoliczony lud opowie się by kościołowi dać pieczę nad Polskimi lasami albowiem Namiestnik samego Boga na ziemi kościół tak pięknie dba o swoje budynki to na pewno będzie wspaniałym opiekunem zwierzątek w lesie.
Cała ta Bruksela, parlamenty europejskie i rządy narodowe są Watykańską szopką a my pionkami w rękach papieży a oni żrą i żrą, głód mają coraz większy, pęcznieją jak balony z przeżarcia. Czarna dziura Watykańska  pochłania wszystko, nawet światło.

Słowiańska Rosja – Papieska Polska

Wczoraj dopiero sobie uświadomiłem jak dalece Rosja jest jeszcze Słowiańska i jak dalece Słowiańska Polska upadła.
Oglądałem przez krótką chwilę jakiś serial Rosyjski – ta sama papka co w Polskich serialach może z mniejszą ilością żydowskiej propagandy ale mniej więcej ten sam kit co zawsze ale w tym Rosyjskim serialu akurat pokazywali pogrzeb według rytuału prawosławnego. Jakaś młoda kobieta chowała swojego męża, kamera ujęła przez minutę grób denata i przy krzyżu stoi mała szklanka a na szklance kawałek chleba, zdaje się że w szklance był płyn chyba poczciwa wódka. W tym momencie  myślami od razu wróciłem do Polski i do pogrzebów cygańskich. Oni też podobnie robią jak  Rosjanie, na pogrzebie bliskiego piją ku czci zmarłego i obdarowują go drobinami pokarmu i alkoholu – po Słowiańsku !

Co z tego można wywnioskować o Rosji ? Jedną rzecz a mianowicie mimo  schrystianizowania Rosji rytuał Słowiański i powiązane tradycje nie zostały zniszczone i one ciągle trwają w Rosjanach. Nawet sami duchowni cerkiewni wyglądają normalnie ( brody, długie włosy ) Natomiast Polacy oprócz Cyganów są całkowicie przekabaceni na korzyść kościoła, tu sądzę że nie ma już żadnej łączności ze Słowiańskimi tradycjami. Chociaż nie do końca albowiem wszystkie kościelne święta a także kult Maryjny są niczym innym jak przejętymi przez kościół świętami pogańskimi, Słowiańskimi i masy Polaków katolików tak naprawdę nieświadomie idąc do kościoła nadal składa hołd Słowiańskim Bóstwom i czci Słowiańskie święta. Tak więc mimo osobistego pesymizmu i ogólnego zastoju umysłowego Polaków jest nadzieja, że nawet tu w sercu papiestwa nastąpi odrodzenie Słowiańszczyzny.
Postawie taką niby nie logiczną tezę: To dobry znak że kościół tyle inwestuje w Polskę i tak mocno ją zalewa chrześcijaństwem bo to świadczy najzwyklej jak kościół boi się Polaków i pokazuje ile trudu musi wnieść by stłamsić Słowian.
Polacy na razie robią to nieświadomie ale w Rosji cerkiew mimo tego samego korzenia żydowskiego pozwoliła ludziom nadal odprawiać pewne rytuały pogańskie bo tam dwie rzeczy uratowały Słowiańskiego ducha: Wielki, gigantyczny obszar Rosji a drugi również ważny – Komunizm.
Apogeum Słowiańszczyzny w Rosji przypada na okres komunizmu.

ISS-30_Moscow,_Russia

Moskwa w nocy.

Ustrój komunistyczny był naturalnym ciągiem zdarzeń w świecie Słowiańskim i tylko w Rosji on osiągnął swój szczyt w postaci rewolucji i wprowadzenia myśli słowiańskiej – komunizmu. Wiem ze ciężko jest się przebić z wiadomością o czymkolwiek związanym z komunizmem a już pozytywny opis  uchodzi za czystą herezję,  beton w głowach ciężko skruszyć a napakowali nam do głów tego pełno. Walka przeciwko komunizmowi tak naprawdę właśnie teraz się zaczęła  w postaci już jawnej wojny przeciwko Rosji. Oczywiście Hitler i jego miliony durnych mas Niemieckich rzuconych  przeciwko ZSRR było pierwszym ostrym starciem kapitalizmu i Słowiańszczyzny,  lecz teraz sprawa jest na tyle groźna bowiem ludzkość posiada w arsenale atom.

Jasne że w komunizmie zdarzały się krwawe  ekscesy  nie zaprzeczę temu ale w każdym ruchu rewolucyjnym zawsze są zdrajcy, skorumpowani członkowie którzy w przypadku Komunizmu w Rosji od samego początku chcieli go zniszczyć na polecenie zachodu w zarodku. A reszta spraw którymi zapchane są nasze mózgi jak Katyń lub inne formalności ? Rzeczą oczywistą jest że kapitalizm boi się komunizmu i w walce z nim  używają wszystkiego a najlepsze są ich wielce sprawne światowe media i świetnie działający marketing które potrafią z dziecinną łatwością  zohydzić masom świata nawet myśl o komunizmie który jest po prostu wolnością dla ludzkości i dlatego teraz przeszli do ataku na Rosję ostatnie państwo Słowiańskie nie podbite które ośmieliło się wstać z kolan.

Świadomym trzeba być jednego:  II wojna i okropne zdarzenia z nią związane nie były winą Rosji  lecz w 100 % zachodu a Rosja musiała odpowiedzieć zbrojnie na atak wiec mnóstwo krwi się polało i teraz Polskie mendy i reszta sieją absurdy, kłamstwa  o ZSRR które niestety w świadomości ludzkiej się zakorzeniły i  cały ogłupiony lud ziemski zastyga w strachu gdy usłyszy słowo – komunizm.

Ważny element całej gry: Zachód poczuł krew i poszedł na całego bo wie, że nawet w Rosji są miliony ludzi gotowych sprzedać swój kraj za amerykańskiego hamburgera. Tu leży sedno sprawy i Putina czeka ciężka walka z najgorszym wrogiem u siebie w domu.

Czy USA dobierze się do Chin poprzez „demokratyzację” Tybetu?

Wszystko wskazuje na to, że już w niedalekiej przyszłości Chiny będą mieć kłopoty z Tybetem który ma zostać zdemokratyzowany przez USA.
Rzucą jankesy na Tybet trochę dolców, gumę do żucia, hamburgery i Tybetańskie cymbały jak na Ukrainie wyjdą na ulice by domagać się kapitalizmu no i w ten sposób tępy lud będzie użyty aby zniszczyć Chiny i wprowadzać oczywiście dupokrację.
USA użyją Tybetu w ten sam sposób jak używają Ukrainy by dobrać się do Rosji.
Przywództwo Chin i Rosji dobrze wie co jest grane i na pewno obydwa kraje zaszachują USA ale znowu będzie zamieszanie, wiele tysięcy ofiar, prowokacje z samolotami i inne.
(Chiny już miały kiedyś namiastkę tzw. kolorowej rewolucji na placu Tiananmen w latach 80tych, a wieku 19-stym Chiny były całkowicie rozwalone przez zachód, patrz tzw.” Wojny Opiumowe”)

Sprawę z Ukrainą i samolotem odłożę na inny felieton bo nie połączyłem jeszcze do końca wszystkich faktów a dzieją się na Ukrainie rzeczy przełomowe które wpłyną na zmianę strategiczną w całej Europie a może i reszcie świata .Zmiany na lepsze ale póki co będą jeszcze ofiary i niestety prowokacje zachodu typu ostatniej – samolotowej.

Tybet …to zbieranina fanatyków religijnych typu Polskiego – katolskiego..
Ci z Tybetu też mają swojego „papieża” jakiegoś tam dupka Dalaj Lame uśmiechającego się zawsze pajaca, mającego miliony fanów(kobiet) na zachodzie .Facet jest kochany przez naiwnych debili zachodnich a w reszcie świata azjatyckiego Dalaj Lama jest znienawidzony za swój serwilizm wobec zachodu i obłudę. Podobno Lama wyznaje religię/filozofię Buddyjską ? W Buddyzmie jak wiemy podstawa to nie zabijanie i wegetarianizm, „ale co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie”
Dalaj Lama wcina mięsiwo aż się kurzy. Nie wierzyta? to se wyguglujta i poczytajta !

Dali-Lama-and-Pope-John-Paul-II19860202-dalai-lam_1880468i

Ten cały Bóg Lama to pasożyt pokroju papieży i innych szejków, rabinów i całej tej hołoty monarcho-religijnej.
Co do samej Religi/filozofii Buddyjskiej to mam ją tak samo głęboko w dupie jak ten cały mojżeszowo/jezusowy śmietnik. Jedyne co jeszcze daje duży plus buddyzmowi to ten wegetarianizm, a reszta ? toż to jeszcze gorsze poniżenie i serwilizm aniżeli judaistyczne piekło ( chrześcijaństwo i muzułmanizm)

Fakty są takie, że Chiny przejęły Tybet w latach 50 tych bo widziały co się wyrabia u ich granic i wprowadziły tam względny porządek, przede wszystkim dość dobrze dały w czapę wszystkim tym pasożytom religijnym od mnichów po Lame który musiał się ewakuować z całym dworem i dolarami do Indii. Indie ? to jest dopiero burdel na kółkach, znaczy się demokracja! żydowskie kukły w TV i eksperci od ich pseudo ekonomii wmawiają naiwnym, że Indie to prawdziwy tygrys gospodarczy, tłumacząc na język zrozumiały: Indie to kompletne dno, 4 świat albo gorzej ale demokratyczne.

Wracając do Tybetu za Lamów przed inwazją Chin.
Gdyby nie Chiny to te chciwe debile Lamy rozebrali i sprzedali by nawet Himalaje żydowskim spekulantom z Wall street..
Skąd u was tak fascynacja wszystkim co z Tybetu ? Bo wam zasrana TV wmówiła, że życie za Lamy w Tybecie było rajem, prawdziwym Szangri – La. Tak ! może i było rajem ale dla kasty religijnej i milionów mnichów z bogiem Lama na tronie ( identyko jak obecnie z milionami kleru w Polsce) Ta buddyjska szarańcza żerowała na ludzkiej pracy i utrzymywała ludność w feudalizmie gdzie za byle przewinienie można było stracić rękę, oko lub żywot !
W Tybecie klasztor na klasztorze, namnożyło się tych pasożytów mnichów tyle, że w końcu Chiny musiały zareagować. Chiny weszły, wprowadziły zdrowy rozsadek, edukację, uprzemysłowiły ten prymityw i na razie jest spokojnie ale hieny z USA już szkolą w Indiach miliony łysych pał uzbrojonych w paciorki pod przywództwem zawsze uśmiechniętego sprzedajnego pionka Dalaj Lamę ( „nasz” Wojtyła)..To wszystko przypomina mi obecną Polskę, seminaria trenują miliony pedofilii/czarnoksiężników w sukmanach i rzucają ich do Polskich szkół, przedszkoli a te wampiry piorą dziecięce mózgi i nie tylko.

Konkluzja:

  • Chiny nie będą się patyczkować z nawiedzoną religijnie hołotą i tym pajacem Dalaj Lamą.
  • Rosja mimo pozornej akceptacji cerkwi tak naprawdę też ma głęboko w dupie religijnych pasożytów i całą tą żydowską jezusową farmazonade.
  • Syria również ma dość tych nawiedzonych debili muzułmańskich i jak widzimy ostro tępi to kurewstwo.
  • A Polska na odwrót, im gorzej w kraju tym niżej nawiedzony Polak się kłania przed Panem biskupem lub innym rabinem.