miłość

Czysty zysk

Gdy przyjdą pierwsze ciepłe wiosenne dni, otwieramy szeroko okna w domach i porządnie wietrzymy nasze mieszkania z zimowej zgnilizny. Natomiast w gorące lato, po przejściu ulewy, ale tej masywnej z piorunami, klimat jest odświeżony i ziemia ponownie zakwita, zaś zwierzęta i ludzie oddychają pełnymi piersiami, krystalicznie czystym i wysterylizowanym przez ozon powietrzem.

W zachodniej kulturze, zwyczaj noszenia sukni przez kobiety jest uważany za staroświecki, a nawet prymitywny i kobiety generalnie ubierają coraz bardziej obcisłe spodnie, zaś na lato noszą skrajnie obcisłe krótkie spodenki. Poza tym, że kobiety w spodniach wyglądają jak mężczyźni, zwłaszcza te, które zetną włosy na krótko, to noszenie spodni przez kobiety odbija się bardzo negatywnie na ich zdrowiu.

Mądre i wartościowe kobiety noszą suknie nie tylko ze względów estetycznych, lecz przede wszystkim ze względów zdrowotnych, bo ludzka skóra potrzebuje tlenu jak ryba wody, a zwłaszcza narządy intymne kobiety, muszą być dobrze wietrzone. Suknia gwarantuje idealne dotlenienie i chłodzenie obszaru ciała poniżej pępka, zaś obcisłe spodnie powodują przegrzanie waginy i w poważnym stopniu ograniczają do niej dostęp tlenu.

W tym prawie że beztlenowym, ciepłym i wilgotnym środowisku, bakterie odpowiedzialne za równowagę biologiczną układu moczowo–płciowego giną i drożdżaki mają perfekcyjne warunki do błyskawicznego rozwoju. Pierwszym symptomem zakażenia jest swędzenie, a następnie gnicie i ostatecznie grzybica, a grzybica nie leczona może wywołać o wiele gorsze schorzenia narządu rozrodczego.

Profilaktyczne noszenie sukni, zapobiega powstawaniu tej bardzo nieprzyjemnej choroby, lecz gdy już dojdzie do zakażenia, jedynym wówczas ratunkiem jest leczenie farmaceutykami, które w wielu przypadkach zabijają dobroczynną florę bakteryjną układu pokarmowego jelit. Po kuracji organizm jest skrajnie osłabiony, co przekłada się na złe samopoczucie fizyczne i psychiczne, a wtedy kobiety przechodzą z deszczu wprost pod rynnę, ponieważ dla poprawy nastroju mnóstwo kobiet zażywa śmiertelne dla mózgu „leki” psychotropowe oraz inne toksyczne antydepresanty.

Naturalnym i popularnym wśród kobiet panaceum na depresję jest wprawdzie czekolada, od której kobiety przybierają drastycznie na wadze i połykają pigułki odchudzające. Ponadto nadmiar cukru w organizmie, powoduje astronomiczne mnożenie drożdżaków i jesteśmy w punkcie wyjścia, ponieważ grzybica powraca ze zdwojoną siłą. Nasze „zacofane” babcie i wszystkie kobiety przed nimi, były jednak mądre i tyle problemów zdrowotnych uniknęły nosząc długie suknie.

Podobnie sprawa ma się z piersiami i epidemia raka piersi w cywilizacji białego człowieka, jest spowodowana w głównej mierze, noszeniem przez kobiety biustonoszy, które uciskają i przegrzewają te poniekąd delikatne narządy, a kobiecie ciało żeby optymalnie pracowało musi być wolne.

Najlepiej było by chodzić w stroju Adama i Ewy, bo męskie jaja również mają się znacznie lepiej i produkują więcej zdrowego i dynamicznego nasienia, gdy są niczym nie skrępowane i powiewają swobodnie.

Porządne wietrzenie waginy jednak przechodzą w okresie letnim, gdy kobiety chodzą w krótkich spódniczkach (mini), i popełniają następny błąd, ponieważ na prowokacyjnie ubrane kobiety, leci męska patologia, alfonsi, kobieciarze i wytatuowane łyse pały, a później kobiety mają żale i pozbawione sensu pretensje, że nie mogą znaleźć poważnych mężczyzn. Ponadto kobiety ubrane jak dziwki, ściągają na siebie wielki gniew Bogów w formie syfu, kiły i mogiły, w tym największe przekleństwo 20/21 wieku AIDS.

Noszenie sukni, a zwłaszcza tej długiej wersji ma też inną zaletę, równie ważną jak tą zdrowotną. Kobiety powinny być świadome, jak wiele są w stanie osiągnąć, bo mogą zapewnić sobie i potomstwu wiernego męża i wspaniałego ojca dzieci, gdy w początkowej fazie związku kobieta nosi długą suknię.

Długa suknia spełnia funkcję sita, które odsiewa bezwartościowe męskie plewy, od mężczyzn mądrych, bowiem na łatwiznę czyli do kobiet ubranych w obcisłe spodnie, lub krótkie spódniczki grawituje hołota. Na świat przychodzi coraz więcej dzieci z przypadkowych związków opartych na „miłości” cielesnej, i potomstwo pozbawione boskiej iskry miłości platonicznej rodziców, nigdy nie osiągnie wyższej inteligencji i duchowości. Natomiast bliższe poznanie kobiety odzianej w długą suknię, jest o wiele trudniejszym wyzwaniem niż zdobycie Everestu i tylko mądry i cierpliwy mężczyzna, szukający prawdziwej miłości podąża tą bardzo krętą i ciężką drogą, ale na zdobytym szczycie czeka go skarb cenniejszy od góry złota – strażniczka miłości, szlachetna kobieta.

Z męskiej i obiektywnej perspektywy, długowłosa kobieta w sukni pięknie się prezentuje i ten ubiór zmusza mężczyznę do bardzo intensywnego główkowania odnośnie jej kształtów.  Kobieta w długiej sukni nie jest więc łatwą zdobyczą i mężczyzna jest zmuszony poznać przyszłą wybrankę serca i matkę jego dzieci na płaszczyźnie intelektualnej, a nie seksualnej, bo kobiece wdzięki są zakryte przed jego pożądliwym wzrokiem. Tak właśnie rodzi się kwintesencja człowieczeństwa, prawdziwa miłość i jej owoce mądre dzieci.

Tylko mały procent rozsądnych i wytrwałych mężczyzn przetrwa tą wielka próbę, a odpadną maniacy seksualni i kobieta może być wówczas pewna, że ten który przetrwał spełni się w 100 procentach w roli wiernego na śmierć i życie męża i świetnego ojca dzieci. Za sprawą banalnej i powszechnie pogardzanej długiej sukni, związek mężczyzny z kobietą jest więc zacementowany rozumem i głębią duchową, a nie płytkim zauroczeniem cielesnym i kobieta nie jest również narażona na wspomniane wcześniej dolegliwości. Zdrowe i pomyślne życie podlega bardzo prostym zasadom, lecz wy ludziska wszystko komplikujecie jak żydzi na targu. Proszę się jednak poważnie zastanowić.

  • Kto korzysta fizycznie na szerzeniu się wśród kobiet mody na noszenie spodni i krótkich spódniczek?
  • Kto czerpie jeszcze większe materialne bogactwo z powikłań zdrowotnych związanych z tym zwyczajem?
  • Kto wzbogaca się astronomicznie i ostatecznie, ale nie fizycznie lub materialnie, lecz duchowo z milionów nowo narodzonych czubków?

Odpowiedzi na pytania są znowu proste.

  • Debile – seks.
  • Koncerny farmaceutyczne – pieniądze.
  • Bliżej niezidentyfikowana siła metafizyczna, która pragnie zniszczyć białych ludzi i kobiety są najsłabszym ogniwem i kluczem do sukcesu lub porażki. Na dzień dzisiejszy, białe kobiety ciągną cywilizację w przepaść, bo rodzą durniów, a mogą za sprawą sukni dać życie Bogom. Kobietami godnymi szacunku, dobrymi żonami i prawdziwymi Słowiankami w Polsce są już tylko Cyganki.
Reklamy

Dzień hańby narodowej

Kot zamieszka w budzie z psem, noc zamieni się w dzień i człowiek poleci do gwiazd, gdy odbierzemy kobietom przywilej oddawania głosów w wyborach powszechnych. Do tego radykalnego manewru z pewnością nie dojdzie i ewentualnie każda kobieta uprawniona do głosowania, powinna przejść obowiązkowe badania psychiatryczne, co wykluczy z udziału w wyborach, mniej więcej 90 procent kobiet.

Jesteśmy cząstką przyrody i ssakami rozumnymi i podlegamy zasadom ewolucji naturalnej, która stypuluje, że człowiek stopniowo osiąga coraz wyższy rozwój intelektualny i fizyczny, lecz w Polsce przez niecałe dwa lata, doszło do krytycznego regresu ewolucyjnego, ponieważ mózgi współczesnych Polek wyprowadziły się z głów do wagin, tracąc po drodze wszystkie funkcje umysłowe.

Polki oszalały do tego stopnia, że przyszłość ojczyzny stoi pod wielkim znakiem zapytania i poniższy materiał filmowy z tzw. „Czarnych protestów”, potwierdza moje smutne podejrzenia, odnośnie katastrofalnie niskiego poziomu inteligencji współczesnych Polek. W całej nowożytnej historii Polski, nigdy nie było tak żenującego protestu i straciłem niestety szacunek w stosunku do Polskich kobiet, albowiem człowiek niżej nie może upaść, niemniej te kretynki przebiły nawet samo dno. Pierwsze symptomy poważnej choroby psychicznej, można było już zaobserwować podczas manifestacji Komitetów Obrony Demokracji, w których kobiety stanowiły większość, ale to było zaledwie preludium do kompletnej porażki do jakiej doszło w trakcie czarnych protestów.

Być może zbytnio generalizuję, ale kobiety działają w ramach tzw. kobiecej solidarności, wzmocnionej feminizmem, która wymusza zły punkt widzenia i tylko mądre a zwłaszcza odważne indywidualistki, potrafią wyłamać się z tego błędnego schematu i obrać rozsądne stanowisko wobec istotnych zagadnień politycznych i społecznych, a tych kobiet jest w Polsce jak wspomniałem góra dziesięć procent. Syndrom leminga – czyli brak kręgosłupa moralnego, daje o sobie najbardziej znać, gdy mowa jest o aborcji i większość kobiet niestety popiera ten zabieg, lub okazują obojętność i wydają wówczas cichą aprobatę, największej zbrodni przeciwko życiu.

Muchy nie skrzywdzę i zawsze byłem przeciwny eutanazji, ale po obejrzeniu filmu zmieniłem zdanie i dla tych wariatek zrobił bym wyjątek. Krematoria oraz komory gazowe mają za niską przepustowość i do utylizacji, najlepsze okazały by się piecie hutnicze, do których wrzucił bym całe ścierwo z czarnych protestów i po zakończeniu procesu spalania, otrzymamy tysiące ton znakomitego materiału bitumicznego na budowę autostrad i pięknych ścieżek rowerowych.

Elektorat kobiecy nigdy nie wybaczy Prawu i Sprawiedliwość, rzekomego zamachu na kobiece ciało w kontekście próby zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, aczkolwiek pomysłodawcą ustawy nie był PiS ani kościół katolicki i ten kluczowy fakt, pustym jak bęben kobietom całkowicie umknął uwadze. Koncept zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, był społeczną inicjatywą i wyszedł od przeciętnych ludzi, którzy zebrali 500 tysięcy podpisów i Polski parlament musiał się do tej kwestii ustosunkować i poddać ją głosowaniu.

Cieszy postawa ludzi, że pro aktywnie biorą udział w demokracji i działając własnym sumptem, mobilizują Polaków do składania podpisów pod propozycjami ustaw. Jest to pewna forma demokracji bezpośredniej i w Szwajcarii, ten system bardzo dobrze się spisuje. Manifestacje są również nieodzownym elementem systemu demokratycznego, ale trzeba działać z rozsądkiem, ponieważ świat na Polskę patrzy. Obserwatorzy zagraniczni wyciągają później wnioski i pod adresem Polaków słyszymy przeważnie zawstydzające żarty, które mają niestety uzasadnienie w praktyce i bezmyślne bydło biorące udział w czarnych protestach, przyniosło Polsce wstydu co nie miara.

Podczas protestu, kobiety wykazały się zerową kulturą osobistą, co potwierdzają plakaty oraz transparenty, a rynsztokowe wypowiedzi wołają o pomstę do nieba, ponadto niektóre matki Polki przyszły na owczy spęd ze swoimi dziećmi i co z nich wyrośnie ? Jabłka daleko od jabłoni nie spadają i dojrzeje nowe pokolenie prostytutek i durniów na wzór swoich matek, które własne narządy rozrodcze określają pogardliwym mianem cipek i broszek.

Jeszcze bardziej zatrważający był udział mężczyzn w proteście, ale to były kobiece psy, nie zasługujące na oddychanie cennym tlenem i pomijając pedałów, zachodzi kluczowe pytanie, co się stało z kobietami ?

Płeć żeńska jest bardzo podatna na reklamy telewizyjne, zwłaszcza te odnoszące się do rożnego rodzaju medykamentów, działają na kobiety jak gówno na muchy w związku z tym, kobiety połykają ogromne ilości „leków” psychotropowych, a musimy pamiętać, że słowo psychotrop pochodzi z języka greckiego i psycho oznacza duszę, natomiast tropo zmianę.

Dokładne tłumaczenie z j. greckiego nie budzi złudzeń odnośnie niszczycielskiego wpływu substancji psychotropowych na psychikę człowieka, ale fonetyczne brzmienie tego słowa w języku polskim sugeruje coś o wiele gorszego i bliższego prawdzie. W popularnej gwarze, człowieka psychicznie chorego określamy stwierdzeniem psychol, natomiast greckie tropo jest bardzo zbliżone do polskiego słowa trup i otrzymujemy wówczas psychicznych trupów, czyli istoty pozbawione duszy, uczuć i rozumów i podczas „Czarnych protestów”,  miliony żywych trupów wyszło na Polskie ulice.

Proszę zwrócić uwagę na pierwszy fragment filmu i na transparent z napisem: „Maryi objawił się duch święty, a nie gwałciciel”. Karykaturalny symbol anatomii kobiecej w literze O, i słowo gwałt rzucają się oczywiście w oczy, niemniej nawiązanie do treści religijnej cieszy i świadczy o tym, że nie wszystkie szare komórki z kobiecych głów wyparowały, ale jeszcze bardziej smuci, ponieważ próżne kobiety przypisują sobie cechy Maryi i postępują na odwrót.

W przekazie odnośnie Boskiego natchnienia Maryi, nie ma żadnej wyższej filozofii i jest w nim zawarta banalnie prosta wskazówka dla kobiet, która sugeruje, że kluczem do sukcesu i wielkości człowieczeństwa jest miłość i w dużej mierze od kobiet zależy, to czy miłość nabierze cudownych i Boskich kształtów Maryjnych i stworzy piękno, albo miłość ulegnie degradacji do poziomu stricte cielesnego. Mimowolnie to diabelskie nasienie objawiło całemu światu, że nie ma bladego pojęcia czym jest miłość i ma obsesję na punkcie seksu i ciągle szuka większego natchnienia, ale wyłącznie na płaszczyźnie fizycznej w związku z tym, rozkłada nogi przed byle kim i potomstwo, które nie zostanie zamordowane aborcją i ujrzy światło dzienne, w dorosłym życiu nie osiągnie nic wzniosłego.

Dzieci z luźnych związków, wychowywane przez samotne matki, lub pochodzące z rodzin w których kobiety dominują, są już na starcie przegrane i rośnie w Polsce liczba młodych osób uzależnionych od alkoholu, narkotyków, hazardu i moralność młodszych kobiet spadła na psy. Patologia społeczna zbiera coraz większe żniwa i ludzie główkują nad przyczynami tego stanu rzeczy i szukają odpowiedzi w dalekich, mglistych horyzontach, a tym czasem klucz do zagadki znajduje się w ich sercach, co w praktyce oznacza zachowanie odpowiedzialności za własne czyny. Z tym jednak jest bardzo źle i rezultaty pochopnych decyzji w kontekście współżycia intymnego, są fatalne. Dochodzi wówczas do klasycznego Polskiego paradoksu i najczęściej z ust kobiet słyszymy opinie, że wszystkiemu winien jest Kaczyński tudzież kościół katolicki, zaś nowym obiektem zbiorowej agresji bezmyślnej tłuszczy, są Arabowie.

Naszą inspiracją duchową i kompasem moralnym powinna być wielka miłość Józefa i Maryi, ale świat pogardliwie zwanych dzikich zwierząt, obfituje w znamienne przykłady wierności i oddania na śmierć i życie. Zwierzęta nic nie robią bezmyślnie i dlatego są bystre, piękne i cudowne pod każdym względem. Postawię taką śmiałą tezę. Niektóre zwierzęta osiągnęły wprost Boski poziom rozwoju duchowego, umysłowego i fizycznego.

Zwrot – Maryi objawił się duch święty minus słowo gwałt, niesie w sobie świętą i ponadczasową zasadę i dzięki jej przestrzeganiu, ludzie dali światu niesamowite piękno artystyczne i zdumiewające wynalazki techniczne, albowiem relatywnie niedawno kwitła prawdziwa miłość pomiędzy mężczyzną i kobietą, a jej owocami byli geniusze. Proces tworzenia doskonałości literackiej, muzycznej, technicznej lub zbudowanie domu, wymaga czasu i niekiedy minie wiele lat wytężonej pracy umysłowej i fizycznej zanim powstanie arcydzieło. Prawdziwa miłość rozwija skrzydła i daje światu utalentowanych ludzi w analogiczny sposób, ale tutaj w grę wchodzą uczucia, emocje i zmysły, które trzeba koniecznie poskromić, bo inaczej żądza gratyfikacji cielesnej rozpali umysły i miłość zwiędnie.

Natchnienie Maryi duchem Boskim jest być może mitem, aczkolwiek bardzo pięknym, i jest de facto podstawowym przykazaniem chrześcijańskim jak i każdej religii i fundamentem rozumnego człowieczeństwa. Ludzie mądrzy, odważni, szlachetni przychodzą na świat, gdy są owocem skonsumowanej miłości platonicznej mężczyzny do kobiety i święta miłość platoniczna Józefa do Maryi, zrodziła boga Jezusa. Siła wyższa, czy to Bóg ojciec lub inna potęga duchowa, widząc poświęcenie i cierpliwość Józefa i czystość oraz skromność Maryi, wynagrodziła tych ludzi dzieckiem bez skazy.

Cud takiej wielkiej rangi zdarza się raz na dwa tysiące lat, niemniej podtekst tego przekazu jest oczywisty. Mistyczna miłość Józefa i Maryi jest poza naszymi możliwościami duchowymi i musimy polegać na reprodukcji fizycznej, ale trzeba robić to z głową i mężczyźni powinni słuchać rozumów, zaś kobiety głosu serc. Możemy dać życie pół Bogom i ziemia znowu zakwitnie, gdy mężczyźni zrozumieją, że ciało kobiety na wyciągniecie dłoni prowadzi do zguby i zacofania o czym przekonał się już biblijny Adam. Nie ulega wątpliwości, że kobiece kształty działają na mężczyzn jak magnes na żelazo i jest to nasz pierwotny instynkt, ale posiadamy rozumy i jeżeli zdołacie wykazać się cierpliwością i wstrzemięźliwością seksualną, to możecie wówczas śmiało mówić o sobie, że jesteście prawdziwymi mężczyznami.

Cierpliwość powinna być podstawowym męskim drogowskazem, ponieważ w życiu kierujemy się intelektem i niektóre, rzekome prymitywne społeczności światowe nadal respektują odwieczną zasadę, która słusznie im podpowiada, że dopiero po zwarciu związku małżeńskiego, dopuszczalny jest kontakt cielesny z wybranką serca i ten jeden, powszechnie pogardzany i wyśmiewany przez białych ludzi zwyczaj, hartuje męski charakter na stal. Tylko wojna, ale po stronie dobra w obronie ojczyzny i niewinnych, lub udział w eksterminacji feministek, odciśnie się większym piętnem na męską osobowość, bo święta wojna zmienia chłopców w prawdziwych mężczyzn.

Warto przy okazji dodać, że każda normalna kobieta bardzo ceni i szanuje mężczyznę, który przestrzegał celibatu przed małżeńskiego i odpowiednio, mężczyźni cenili ponad wszystko, dziewictwo swoich przyszłych żon, ale ten święty zwyczaj u nas i na zachodzie już nie istnieje i zanim młode kobiety wyjdą za mąż, punktem honoru i obowiązkiem jest przejść z rąk do rąk, z łóżek do łóżek kilkanaście razy. Zgadnijcie jacy ludzie nadal kultywują piękną tradycję, zachowania przez młode kobiety cnoty przed małżeńskiej ? Tak, zgadza się domniemani źli Arabowie, oraz jeszcze bardziej znienawidzeni przez ogół Polaków, przedstawiciele społeczności Cygańskiej.

Epidemia rozwodów z jaką mamy do czynienia w Polsce i na zachodzie oraz tragedia dzieci z rozbitych małżeństw, jest bezpośrednią pochodną uprawiania przez kobiety zwykłej prostytucji przed małżeńskiej, bo kobiety lekkich obyczajów, nigdy nie będą wierne swoim mężom. Jeżeli więc spojrzymy z szerszej i obiektywnej perspektywy, nie skażonej antagonizmem religijnym i etnicznym, to można odnieść wrażenie, że muzułmanki i nasze Cyganki, są najbliższe osiągnięcia ideału Maryjnego i te kobiety strzegą prawdziwej miłości.

Aczkolwiek we współczesnym świecie zachodnim, roznegliżowane kobiety niszczą prawdziwą miłość, która zaistniałaby gdyby ubierały się konserwatywnie. Mężczyzna jest wówczas zmuszony z kobietą rozmawiać i w ten sposób rodzi się wielka i święta miłość platoniczna. Nie ma już w świecie zachodnim prawdziwej miłości, jest tylko miłość cielesna, innymi słowy żądza seksu i w rezultacie pogrążamy się w barbarzyństwie.

Kobiety z plakatem chcą być w dosłownym tego słowa znaczeniu zapylane i faktycznie, coraz więcej kobiet nie ma pojęcia kto jest ojcem dziecka i dlatego cywilizacja białego człowieka, już nigdy nie wyda na świat drugiego genialnego Bacha, Kopernika, Leonarda da Vinci, Tesli lub Mendelejewa, ponieważ dzieci przypadkowych związków cielesnych, nie posiadają Boskiej iskry miłości platonicznej rodziców.

Rodzą się zatem pół mózgi, które na potrzeby kobiet stworzyły ogłupiający smartfon i facebook, a popyt na ohydę jest coraz większy w związku z czym, współczesna literatura, muzyka i generalnie cała sztuka przypomina śmietnik. W nauce i technice tendencja jest podobna i przez ostatnie 40 lat, mężczyźni również nie opracowali nic przełomowego i wątpię czy człowiek postawi drugi raz stopę na księżycu.

A jeżeli jest już mowa o bestialstwie w ludzkim wykonaniu, to na drugim miejscu po aborcji znajduje się pornografia i znowu mamy do czynienia z paradoksem, bowiem chrześcijańskie kraje Europy wschodniej produkują najwięcej tego syfu. Jaką wielką bezczelnością i hipokryzją wykazują się zatem Polacy i zachodnie społeczeństwa, gdy prawią narodom Arabskim morały, odnośnie kwestii moralnych i etycznych, a przecież oni surowo zakazują aborcji, prostytucji, pornografii, spożywania alkoholu oraz narkotyków. Nie idealizuję Arabów, ale mimo wszystko ci ludzie są najbliżej Boga i chylę w pokorze przed nimi czoło.

Podziwiam Arabów, bo nie dadzą sobie wcisnąć kitu, w formie demokracji i komunizmu oraz wyżej wymienionych tzw. praw człowieka. Mój szacunek wobec świata muzułmańskiego jest tym bardziej większy, ze względu na twardą walkę relatywnie małej grupy partyzantów Talibańskich, przeciwko agresji największych armii NATO. Całokształt działalności Talibów w Afganistanie, jest bardzo pozytywny i jeżeli weźmiemy pod uwagę, kompletną likwidację uprawy maku na opium przez Talibów, gdy sprawowali władzę, to wówczas oni są przyjaciółmi wszystkich ludzi dobrej woli i znakomitym przykładem męstwa i mądrości.

Jesteśmy świadkami wojny płci i feminizm pod pretekstem walki z terroryzmem, uderzył zbrojnie na ostatnią enklawę rzetelnego męstwa na świat muzułmański. Mężczyźni Polscy oraz zachodni, wojnę przegrali i poddali się babom i obecnie, Polskie sfeminizowane mięso armatnie przelewa krew i ginie w Afganistanie za feministki z czarnych protestów. Tej wojny nigdy jednak nie wygracie, albowiem podstawowa zasada militarna Sun Tzu mówi, że wojny wygrywają mężczyźni, a nie cioty.

Współczesna wojna płci, zaczęła się tak naprawdę od feministycznej prowokacji do jakiej doszło 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych, i zrzucenie odpowiedzialności za ataki na świat muzułmański, pozwoliło państwom zachodnim uderzyć militarnie na Afganistan oraz Irak, ale głównym celem feministycznej furii, była Arabia Saudyjska i w mniejszym stopniu Iran. Niemniej atak na Arabię Saudyjską oraz Iran był i nadal jest wykluczony, albowiem te dwa państwa, są największymi producentami ropy naftowej – krwi światowego przemysłu. Ponadto, z ropą naftową jest ściśle powiązany dolar w formie tzw. petrodolara i doszło by wówczas do poważnego zachwiania pozycji tej waluty i globalnego kryzysu jakiego świat jeszcze nie widział. Na dzień dzisiejszy państwa mężczyzn tj. Arabia Saudyjska i Iran są zatem bezpieczne.

Można by odnieść wrażenie, że dni świata muzułmańskiego są jednak policzone i demokracja oraz prawa człowieka, w postaci wszelkiej zachodniej moralnej sodomy i gomory niebawem tam zawitają, ale feministki w strategii wojennej są jeszcze głupsze niż w kwestiach życiowych i atakując muzułmanów, mimowolnie podpisały na siebie wyrok śmierci, ponieważ uruchomiły milionowy exodus muzułmanów do Europy zachodniej i obecnie muzułmanie wykonują brudną, ale konieczną robotę i sprzątają Europę z feministycznego ścierwa. Dżihad przyszedł nareszcie do Europy i feministki są na naszych oczach likwidowane i jeżeli wy mężczyźni będziecie z psychopatkami nadal trzymać, to was również czeka śmierć. Znając jednak psie przywiązanie współczesnych „mężczyzn” do kobiet, moja sugestia raczej nie znajdzie pozytywnego oddźwięku.

Być może zbytnio dramatyzuję całą sytuację i wyciągam bardzo śmiałe wręcz absurdalne wnioski, ale fakty są niezaprzeczalne i za śmierć milionów ludzi na Bliskim wschodzie odpowiedzialny jest zachód, natomiast w państwach zachodnich, trwa jeszcze większy holokaust niewinnych nienarodzonych dzieci, i głównym inicjatorem tych dwóch potwornych ludzkich tragedii jak by nie patrzeć, jest ruch feministyczny. Proces zdobywania władzy przez feminizm w Europie, zaczął się subtelnie od zniszczenia honoru i godności kobiet, poprzez narzucenie im coraz to bardziej ohydnych wzorców ubioru, bo ten na pozór mało istotny aspekt, ma decydujący wpływ na mężczyzn i na dalszy rozwój narodów. Nas pokonały odkryte ciała kobiet i ten sam scenariusz feminizm pragnie zrealizować na Bliskim wschodzie i generalnie w całej Azji, ale tam są ostatni prawdziwi mężczyźni, którzy dbają o swoje kobiety i konserwatywny ubiór Arabskich kobiet jest tego najlepszym dowodem.

Z pewnością mieliście okazję przebywać wśród tzw. samców alfa lub w gronie kolegów i braliście udział w rozmowach i jaki był główny punkt dyskusji ? Nie trudno się domyśleć, że dominował temat seksu i każdy chwalił się ilością zdobytych kobiet lub fantazjował o nich. Sensem życia wielu mężczyzn, jest zatem zdobycie następnej kobiety, szybki stosunek i tak w kółko, natomiast głębsza refleksja nad życiem, filozofia i duchowość, a tym samym wyższe myśli twórcze na płaszczyźnie technicznej, artystycznej lub rzetelna odwaga na polu bitwy, dosłownie ulotniły się z głów Polskich i zachodnich mężczyzn.

W kontekście ubioru kobiety warto dodać, że Maryja ubierała się w hidżab, który do czasów współczesnych jest obowiązkowym elementem garderoby szlachetnych kobiet arabskich. Gadam bzdury powiecie ! Proszę więc spojrzeć na każdy jeden wizerunek Maryi czy to w kościele, cerkwi lub w encyklopedii. Hidżab w Polsce i na zachodzie nigdy nie zostanie przez kobiety zaakceptowany, ale wystarczy że ubiorą się jak Cyganki w długie, piękne suknie i dopiero wtedy można podarować naszym kobietom wiązanki kwiatów, bo na dzień dzisiejszy ubierają się jak prostytutki.

Kobiety skompromitowały się słowem i czynem, ale one są bezmyślne i reagują emocjami oraz wrzaskiem, lecz świat budują mężczyźni, których cechuje opanowanie, zimna krew i zawsze bronili piękna, rozumu i honoru swoich kobiet. Tymi zasadami kierowali się w życiu nasi wielcy praprzodkowie, natomiast w 21 wieku, nowe pokolenie białych mężczyzn jest albo zniewieściałe lub też rządzą nimi bodźce natury seksualnej, innymi słowy instynkt. Ruszcie zatem głowami, a nie penisami i na dobry początek radzę nie przynosić wstydu męstwu i całej rasie ludzkiej, bo robicie z siebie kompletnych idiotów, gdy na dzień kobiet i w Walentynki, stoicie w kilometrowych kolejkach przed kwiaciarniami i jak psy biegniecie z kwiatami i laurkami do kurew z czarnych protestów.

Podsumowanie

Ludzie spoglądają z trwogą w niebo i sądzą, że koniec świata przyniesie asteroid, lub dojdzie do wojny nuklearnej, bądź też przyjdzie Jezus i posprząta ludzki burdel, ale nic z tych rzeczy, bo Armagedon trwa i jest bezbolesny i jeżeli chcesz wiedzieć jak wygląda zagłada rozumnego człowieka, to spójrz na ubiór kobiet. Co pragną powiedzieć kobiety „ubrane” w ten sposób ? One krzyczą całemu światu – Chcemy się ruchać ! W tych istotach nie ma żadnej duchowości, honoru, rozumu i piękna, jest natomiast głęboka czarna dziura, która pochłania i niszczy światło, a światłem w dosłownym tego słowa znaczeniu jest mózg mężczyzny.

Niebawem na lato, wasze dziewczyny, córki, żony i matki waszych dzieci wyjdą na ulicę podobnie „ubrane” i większość mężczyzn, będzie z tego powodu bardzo zadowolona, a powinni być zmartwieni i wnioski są oczywiste. Stworzyliście dwa rodzaje kobiet. Tępe feministki z czarnych protestów oraz pospolite dziwki i już nie dacie światu piękna, ponieważ te potwory zamieniły was w kobieciarzy, alfonsów i w dorosłych chłopców i jedynymi ludźmi godnymi odziedziczenia ziemi, są Arabscy mężczyźni oraz ich szlachetne kobiety.

Zaledwie dwa/trzy lata temu, widok skąpo ubranych kobiet bardzo mnie podniecał i sądziłem, że one reprezentują wszystko co najpiękniejsze i reszta kobiet z rzekomego zacofanego świata, powinna ten styl ubioru koniecznie naśladować. Z wiekiem jednak zmądrzałem i doszedłem do wniosku, że nasze kobiety niczym nie różnią się od tego i to one są zacofane i prymitywne. Jestem więc zmuszony sprostować mój wcześniejszy punkt, odnośnie piękna wszystkich zwierząt. Hańba jest tym bardziej większa, ponieważ człowiek uchodzi podobno za istotę rozumną, ale ta zasada nie obowiązuje sporego segmentu zachodnich oraz Polskich kobiet, i one naprawdę potraciły resztki mózgów i obecnie kierują się już tylko instynktem samic pawianów.

Nadmienię, że prowokująco ubrane kobiety, ściągają później na siebie wielki gniew bogów w postaci szumowin i żuli wszelkiego rodzaju i faktycznie dochodzi wówczas do gwałtów, a właściwie same o nie się proszą i otrzymujemy przepis na zagładę inteligentnego homo sapiens. Atlantyda, Lemuria i wszystkie zaawansowane antyczne cywilizacje, włącznie ze światem walecznych i odważnych Wikingów przepadły, albowiem mężczyźni pogwałcili żelazne prawo wszechświata i dali władzę kobietom. Historia biblijnego raju i wygnanie z niego, opisuje tak naprawdę wydarzenia do jakich doszło na Atlantydzie.

Przyszłość Polski i całej cywilizacji zachodniej leży w rękach mężczyzn i mamy przed sobą dwie proste alternatywy: Albo przywrócimy patriarchat, gdzie głos mężczyzn jest decydujący i ziemia przekształci się w raj, lub stoczymy się z kobietami w otchłań absolutnego zła.

Obecnie zbieramy, to co zasialiśmy i kobiety zdziczały a wraz z nimi mężczyźni i wszystkie struktury społeczne i państwowe, począwszy od rozrywki i środków masowego przekazu, a skończywszy na biznesie i polityce ulęgają destrukcji. Egzystujemy de facto w ramach matriarchatu i na poparcie mojej hipotezy, proszę spojrzeć kto rządzi w domu i przeważnie kobiety wydają rozkazy mężom oraz synom i dlatego w naszych domach i w głowach panuje chaos.

Z pewnością mój końcowy wniosek nie przypadnie nikomu do gustu, a czytelniczki dostaną padaczki lub zawału serca. Kobiet nie wolno spuścić z oka i trzeba je cały czas pilnować i edukować jak małe dziewczynki, ponieważ nawet Arabskie kobiety uległy by pokusom ciała i stoczyły by się do poziomu kobiet zachodnich, gdyby mężczyźni sporadycznie surowo ich nie karali. Niektóre rozwiązania są wprawdzie dość radykalne np. ultra konserwatywna burka, ale stanowi mniejsze zło w porównaniu z większy złem, w formie kobiet eksponujących swoje narządy intymne całemu światu, bo o wielkości i przyszłości narodu nie świadczą mercedesy, lecz szaty kobiety. Pozdrawiam.

 

1918 – 2018

Głównym postulatem systemu komunistycznego była szeroko pojęta walka klasowa z elitami, burżuazją, arystokracją i generalnie z bogatszą warstwą społeczeństwa i w ramach walki o równość i sprawiedliwość, komuniści w Bolszewickiej Rosji w 1918 roku, zamordowali cara Mikołaja II, jego żonę, cztery młode córki i małego syna. Oczywiście bolszewicy rżnęli bez opamiętania, dziesiątki milionów przeciętnych ludzi i wykształcony kwiat narodu poszedł wówczas w piach. W bolszewickiej Rosji chrześcijanin, właściciel pozłacanego zegarka lub nawet lepszej pary butów, był wrogiem systemu i mógł liczyć na kulę w skroń, ewentualnie na zesłanie i pewną śmierć na Syberii.

Rosja do czasów współczesnych z tego największego holokaustu białych ludzi w historii, nie może się jeszcze pozbierać do kupy. Ale za parawanem walki klasowej, kryje się coś o wiele gorszego, bo tak naprawdę komunizm nienawidzi mądrości i piękna, a zwłaszcza miłość oraz szczęście znalazły się na celowniku komunizmu. Z wielkim smutkiem muszę przyznać, że największym wrogiem prawdziwej miłości, piękna i szczęścia okazały się zachodnie kobiety, które powinny piękno chronić, lecz kobiety w wielu przypadkach nieświadomie, kontynuują niszczycielską misję komunizmu.

Wprawdzie komunizm w białych państwach nie istnieje, ale jego zgniłe dziecko w formie ruchu feministycznego, podchwyciło główne tezy komunizmu i współczesny feminizm, cechuje taka sama skrajna nienawiść w stosunku do ludzi bogatych, wykształconych i szczęśliwych. Doszedłem do tego wniosku, obserwując ostatnie protesty kobiet wymierzone przeciwko Trumpowi, aczkolwiek laik odniósł by wrażenie, że złość feministek jest podyktowana jego decyzjami politycznymi. Nic z tych rzeczy, albowiem zagadnienia polityczne odgrywały w protestach marginalną rolę i sprawa nabierze sensu dopiero wtedy, gdy zrozumiemy, że nie ma i nigdy nie będzie szczęśliwej, mądrej i atrakcyjnej feministki.

Prawda jest banalnie prosta i feministki nie mogą znieść widoku szczęśliwej pary małżeńskiej i zrobią wszystko co w ich mocy, by zniszczyć dobrych ludzi i rodzinę, a Trump jest w sile wieku, posiada piękną żonę i mają bardzo sympatycznego syna. Głównym czynnikiem motywującym sfrustrowane feministki do wyjścia na ulice, była jednak zazdrość i zawiść z powodu oszałamiającej urody Melanie Trump i jeżeli nadarzyła by się okazja, to wściekłe feministki zrobiły by to samo Trumpowi, jego żonie oraz synowi, co komuniści 100 lat temu wyrządzili carowi Mikołajowi i jego rodzinie.

russian_imperial_family_1911 cy0c6qmw8ae_fef

Nie ulega wątpliwości, że ludzie z obydwu fotografii są piękni a także promieniują inteligencją i dlatego żydowscy twórcy komunizmu, zgotowali carskiej rodzinie piekło na ziemi i to samo pragną zrobić Trumpowi. Komuniści zaczynali wprowadzanie równości od mordowania arystokracji na niespotykaną skalę, ale nie było to bezmyślne ludobójstwo, lecz dobrze opracowany plan mający na celu likwidację ostatniego łącznika pomiędzy wyższą inteligencją a barbarzyństwem. Mordując przedstawicieli monarchii, arystokracji oraz inteligencji, komuniści pozbawili społeczeństwa Europy wschodniej znakomitego punktu odniesienia, w oparciu o który ludzie mogli by tworzyć pękne dzieła artystyczne, doskonałe maszyny i relatywnie sprawiedliwe struktury państwowe.

Ogromna większość członków monarchii i arystokracji szczyciła się nienagannymi manierami, na dworach rządziła piękna muzyka i literatura klasyczna i szczodrze wspierali artystów oraz naukowców światowej sławy, ponadto przedstawiciele arystokracji biegle władali językami obcymi i byli chrześcijanami. Pożywką duchową arystokracji była zatem sztuka i nauka, zaś pokarmem dla ciała najwyższej jakości żywność. Arystokracja spełniała rolę nauczyciela w stosunku do niższych warstw społeczeństwa, i wówczas cały naród stopniowo osiągał wyższy stopień kultury osobistej, w efekcie czego kwitła twórczość w każdej dziedzinie. Niestety w Rosji i w Europie wschodniej edukacja została przerwana, gdy żydzi rękoma chciwych gojów wymordowali inteligencję i pozostał głupi plebs, który bez pomocy licencji zachodnich, nie potrafił skonstruować lodówki, pralki i prostego samochodu.

Komunizm w twardej wersji na szczęście upadł, ale na wschodzie Europy dopiął swego i zniszczył autentyczne elity i upłynie przynajmniej 50 lat, zanim w Polsce lub w Rosji pojawią się nowe z prawdziwego zdarzenia. Na dzień dzisiejszy funkcje zastępczą arystokracji w Polsce oraz w Rosji, spełnia kościół katolicki i odpowiednio cerkiew prawosławna i dzięki tym instytucjom religijnym, obydwa narody trzymają się na powierzchni. Nie jest zatem tragicznie, bo istnieje w kraju religijny kompas moralny i są wysokie standardy zachowania kleru w związku z czym, jest szansa że proces kształtowania prawdziwej inteligencji w Polsce i w Rosji będzie krótszy. Proszę więc zwrócić uwagę kto rzuca największymi obelgami w stosunku do kościoła. Nie kto inny jak żydowskie marionetki feministki i de facto komunistki.

Świat zachodni znajduje się w znacznie lepszej sytuacji, albowiem tam komunizm nigdy nie zdobył władzy i arystokracja nadal istnieje, lecz w szczątkowej postaci i rolę dawnej arystokracji, przejęli obecnie przemysłowcy, biznesmeni oraz środowisko akademickie. Wobec tego, żydzi uruchomili plan B i do akcji rzucili feministki, które szczęścia i bogactwa innych ludzi nienawidzą i każdy lekarz psychiatra ten fakt potwierdzi. Mamy zatem do czynienia na zachodzie poniekąd z drugą odsłoną komunizmu, w formie bezmyślnej i wściekłej feministycznej furii wymierzonej w białych, bogatych i szczęśliwych ludzi.

Feministki nie potrafią opracować spójnej i logicznej platformy politycznej i nadrabiają brak inteligencji wrzaskiem i histerią, które nie sprzyjają rozsądnemu myśleniu, a w polityce żeby osiągnąć sukces, trzeba zachować spokój i trzymać nerwy na wodzy. Feministek nie można jednak lekceważyć, bo cały szkopuł w tym, że w demokracjach te kretynki mogą głosować i mają wielką siłę.


Światowy ruch feministyczny, za sprawą przegranej Hillary Clinton, doznał poważnej porażki, ale ranne i wściekłe suki są najgroźniejsze i choć one bitwę przegrały, lecz wojna dopiero przed nami. Co gorsza feministki mogą liczyć na wsparcie męskich feministów, pedałów, ateistów oraz innych degeneratów, a tego ścierwa w świecie zachodnim namnożyło się bez liku i nawet w Polsce jest ich pokaźna armia.

Gdzie diabeł nie może, tam wściekłe baby wyśle i możecie być pewni jednego, że gdy feministki zdobędą władzę, na co się niestety zanosi, to najpierw doprowadzą do katastrofy ekonomicznej i będą szukać kozłów ofiarnych i przy aplauzie chciwego motłochu wymordują bogatszych ludzi, następnie wyrżną heteroseksualnych mężczyzn, później ostatnie normalne kobiety i nawet pedałów nie oszczędzą, ale na tym nie poprzestaną, bo z braku zewnętrznego wroga, feministki rzucą się sobie nawzajem do gardeł i feministyczna żmija zeżre swój własny ogon.

System komunistyczny działał według bardzo zbliżonego schematu, aczkolwiek nie osiągnął ostatecznego celu likwidacji inteligentnego człowieka na ziemi. Potencjalne zwycięstwo feministek tego dokona i w najlepszym wypadku cofnie ludzkość do epoki kamienia łupanego, a odpowiedzialność za ten stan rzeczy spoczywa na mężczyznach, którzy stworzyli feminizm w 19 wieku, przyznając kobietom prawo głosu.

Feminizm posiada większą moc niszczenia życia, niż wszystkie głowice nuklearne świata i sytuacja jest obecnie krytyczna, bo nawet patriarchalna Arabia Saudyjska, ostatnie państwo mężczyzn na ziemi w 2015 roku, dopuściła kobiety do udziału w wyborach i być może był to symboliczny gest, lecz apetyt kobiet rośnie w miarę jedzenia.

Wkurwione feministki będą zatem na swój sposób szczęśliwe, ale dopiero wtedy gdy wszyscy wokół nich będą wściekli i sfrustrowani i żeby zniszczyć resztki człowieczeństwa nie posuną się przed niczym. W związku z tym, w każdym serdecznym geście mężczyzny np. w stosunku do dzieci, feministki znajdą podtekst seksualny i posądzą szlachetnego mężczyznę o zamiary popełnienia czynu pedofilskiego i w Polsce żaden ksiądz podczas mszy, nie odważy się pogłaskać sympatycznego małego bobasa po główce.

Nie macie bladego pojęcia, jak bardzo feministyczna psychoza seksualna i nagonka na mężczyzn zniszczyła piękno, serdeczność oraz miłość i pełne insynuacji seksualnych komentarze do poniższego filmu z kampanii wyborczej Trumpa, najlepiej ten aspekt ilustrują. Dobrego i serdecznego człowieka poznamy po jego stosunku do dzieci i Trump, zapraszając dwójkę małych dzieci na podium pokazał całemu światu, że bezgranicznie kocha wszystkie dzieci, nie jest rasistą i jest mężczyzną przez wielkie M.

 

 

Esencja człowieczeństwa

We wszystkich państwach zachodnich od mniej więcej 40 lat, rak piersi jest głównym powodem śmierci milionów kobiet i mamy tam do czynienia z istną epidemią i również coraz więcej Polek cierpi na nowotwory piersi, aczkolwiek w naszym kraju akurat to schorzenie, jak na razie dotyka mały procent kobiet. We wczesnym stadium rozwoju raka piersi, doraźnym rozwiązaniem jest amputacja piersi, lecz w wielu przypadkach przeżuty skorumpują cały organizm i wówczas nawet chemia lub radiologia nie pomoże i chora kobieta idzie w piach. Współczesna medycyna jest generalnie bezradna, i jak dotychczas nie wynaleziono skutecznego leku na nowotwory piersi w związku z czym, naukowcy szukają przyczyn powstawania tej choroby i wyprodukowali więcej teorii niż odmian nowotworów i żadna hipoteza nie jest moim skromnym zdaniem właściwa.

Medycyny nie można jednak spisać na straty na straty, bo kieruje się logicznymi zasadami naukowymi i po nitce do kłębka, być może kiedyś rozwiąże enigmę z powstawianiem nowotworów piersi i stworzy lekarstwo. Natomiast przeciętni ludzie też szukają odpowiedzi, ale są kompletnymi laikami, ponadto kierują się emocjami i we wszystkim doszukują się spisków oraz intryg i najczęstszym kozłem ofiarnym są Żydzi, którzy ponoć trują żywność, ewentualnie winę za raka piersi ponoszą iluminaci, Soros, masoneria lub okrutni Jezuici z papieżem na czele i ostatecznym celem tych niecnych czynów, jest zniszczenie naszych mądrych, niewinnych i czystych jak łzy kobiet.

Żywność, szampony, lakiery do paznokci i farby do włosów, makijaże, szminki do ust oraz antyperspiranty zawierają dosłowną tablicę Mendelejewa i niewątpliwie szkodzą kobiecym organizmom, ale nikt nie zmusza człowieka do wpierdalani trucizny, natomiast stosowanie kosmetyków można ograniczyć do minimum, lecz wiele próżnych kobiet nie wyjdzie z domu bez nałożenia kilku centymetrowej warstwy tapety na twarz.

Niemniej jednak, organizm ludzki jest cudowną maszyną biologiczną i potrafi oczyścić się z toksyn w związku z tym, pokarm przechodzi przez żołądek, w którym kwasy żołądkowe wstępnie neutralizują trucizny, zaś kosmetyki wprawdzie przenikają w obieg krwionośny, lecz wątroba przefiltruje krew i organizm wraca wówczas do relatywnej równowagi, ale podstawa to zachowanie umiaru we wszystkim, bo przegięcie pokarmowej i kosmetycznej pały, grozi jednak poważnymi chorobami.

Nie ulega jednak wątpliwości, że skażona żywność oraz kosmetyki powodują nowotwory, lecz ograniczają się one do organów wewnętrznych układu pokarmowego w przypadku pokarmu, natomiast kosmetyki z racji ich zewnętrznego stosowania, mogą spowodować nowotwory twarzy w związku z tym, źródłem raka piersi musi być coś zgoła innego i przypuszczam, że jest ściśle związane z układem rozrodczym kobiety, a dokładnie z jej decyzją o przerwaniu ciąży.

Nie mam zamiaru dramatyzować, ale podwójna śmierć najlepiej określa powagę sprawy i Karmą za zniszczenie świętego życia w łonie matki jest rak piersi i śmierć. Proces powstawania raka piersi, jest zatem banalnie prosty i winę nie ponoszą Żydzi, elity, iluminaci lecz kobiety, które dokonały aborcji na swoim nienarodzonym dziecku i choć zarodek we wczesnym stadium rozwoju jest bezładnym zlepkiem kilkuset komórek, lecz organizm ciężarnej kobiety już od pierwszych dni ciąży, bardzo intensywnie przygotowuje się do narodzin dziecka i w piersiach kobiety zachodzą kluczowe zmiany.

Wraz z postępująca ciążą, wewnątrz piersi przyszłej matki, zaczynają tworzyć się gruczoły laktacyjne produkujące mleko dla noworodka i piersi dość znacznie zwiększają swoją objętość i jeżeli proces powstawania gruczołów laktacyjnych zostanie przerwany aborcją, to wówczas komórki laktacyjne nie znikają, lecz przechodzą metamorfozę i powstaje z nich prekursor rakotwórczy. Oczywiście im późniejsze usuniecie ciąży, tym ryzyko zachorowania na raka piersi się zwiększa, ale nawet miękka form aborcji w postaci tabletki poronnej, może wywołać poważne zaburzenia zdrowotne. Piersi niektórych ciężarnych kobiet z bliżej nieokreślonych przyczyn, nie produkują mleka i te kobiety na żadne powikłania rakotwórcze nie są narażone.

Zdarzają się jednak przypadki, że piersi pełne mleka, są bardzo wrażliwe na ssanie noworodka i powstają wówczas zakażenia sutka i matka nie jest w stanie karmić własną piersią noworodka wobec tego, matka musi wówczas ściągać mleko manualnie, bo jesteśmy w końcu ssakami i świat zwierząt, a dokładnie cielne krowy są najlepszym przykładem, co w takim przypadku należy robić.

0_10efee_c3f40c8_origMimo wszystko, ginekolodzy zalecają matkom aby przezwyciężyły ból związany z ssaniem piersi przez noworodka, bo rzecz jasna matczyne mleko jest najwspanialszym pokarmem dla małego dziecka pod gołym niebem i dzieci karmione mlekiem matki, wykazują się w dorosłym życiu żelaznym zdrowiem oraz bardzo wysokim ilorazem inteligencji, ponadto podczas karmienia piersią, dochodzi do metafizycznego kontaktu wzrokowego dwóch dusz i generalnie nie ma piękniejszego widoku na ziemi, niż matka troskliwie karmiąca dziecko piersią.

W naszym kraju aborcja na żądanie jest zabroniona wobec tego, rak piersi nie zbiera tak śmiertelnego żniwa jak na zachodzie gdzie aborcja jest legalna, aczkolwiek tylnymi drzwiami do Polski weszła tabletka poronna. Niemniej jednak, na dzień dzisiejszy Naród Polski nie dał sobie jednak wcisnąć kitu, w formie prawa kobiet do mordowania nienarodzonych dzieci i dusza z tego powodu się raduje. Pod tym względem wyglądamy zatem wspaniale i reszta rozumnego świata mogła by z nas brać przykład, ale inny problem ściśle powiązany ze sferą intymną kobiet, wzbudził wielką kontrowersję i na pierwszy rzut oka sprawa może wydawać się jeszcze bardziej zagmatwana, niż dylemat z nowotworem piersi.

Mowa jest o szczepionce GARDASIL przeciwko rakowi szyjki macicy, która sprowokowała ogromne zamieszanie i popłoch nie tylko w Polsce, lecz na całym świecie zwłaszcza, że szczepionka jest aplikowana bezpłatnie dziewczynkom i młodym kobietom w związku z tym, tendencja do szukania dziury w całym, jest w tym przypadku bardziej uzasadniona i plebs zarzuca Żydom tudzież elitom, nikczemną próbę wysterylizowania i ostatecznie wymazania białej rasy z powierzchni ziemi i znowu nasze szlachetne kobiety padły jej ofiarą !

Bez wątpienia, dziewczynki oraz młode kobiety są indoktrynowane seksem i zaczynają współżyć w bardzo młodym wieku i mając około 20 lat, większość z nich jest przeruchana na wylot jak stare szmaty, a później choroby narządów rozrodczych i panika skąd, to świństwo u mnie się wzięło, bo przecież byłam czysta niczym dziewica Maryja. Być może szczepionka na HPV jest skuteczna, ale nawet dobra szczepionka przeciwko jednej chorobie, nie będzie skuteczna, aby organizm zasyfiony chorobami wenerycznymi uchronić przed późniejszym wybuchem ultra syfu. Wiele lat luźnego seksu z dziesiątkami partnerów i choroby weneryczne z tym „atrakcyjnym” stylem życia związane, do tego stopnia zmutowały się w organizmie, że stworzyły nowy rodzaj choroby nieznany współczesnej medycynie i nawet genialny mózg Einsteina nie ogarnął by co to jest, a co dopiero fałdy zwykłych lekarzy, zaś ludzie jak to ludzie, winę za powikłania przypisują szczepionce i zgodnie z prastarą Polska tradycją, ostatecznym kozłem ofiarnym są twórcy szczepionki chciwi i źli Amerykanie.

Dokąd zmierzam z moimi spekulacjami spytacie ? Rak piersi jest zatem pochodną dokonanej aborcji i gdyby kobiety były świadome czym to grozi, to z pewnością zanim by podjęły decyzje o uśnięciu płodu, myślały by nad tym krokiem bardzo intensywnie i większość zdecydowała by się na narodziny, ewentualnie nie zaszły by w ciążę i generalnie unikały by przypadkowego kontaktu seksualnego. Ujawnienie prawdy odnośnie raka piersi, poskutkowało by więc bardzo poważnym podejściem kobiet do sfery intymnej i świadomość kobiet uległa by wówczas znacznej poprawie, bowiem jest obecnie poważnie zepsuta obyczajową zgnilizną, a kobiety są przecież naszymi pięknymi kwiatami i mogą ten świat uczynić rajem, i w końcu od kobiet zależy de facto przyszłość rasy ludzkiej, bo mogą wychować przyszłych wielkich budowniczych i prawych wojowników lub zdrajców i złodziei i tych drugich póki co jest na ziemi więcej. Nieudaczników, tchórzy i złodziei przybywa, bo niestety coraz więcej matek karmi swoje małe dzieci, feminizującym mleczkiem sojowym oraz innym toksycznymi miksturami.

Natomiast twórcom szczepionki GARDASIL, przyświecał moim zdaniem szlachetny cel ochrony zdrowia przyszłych matek, ale mimowolnie szczepionka czyni więcej zła niż dobra, bowiem zwalnia młode kobiety od odpowiedzialności za własne czyny. Kobiety poddane szczepieniom na raka szyjki macicy, są przekonane że nowotwór narządów rozrodczych już ich nigdy nie dotknie w związku z tym, kobiety tracą kontrolę nad własnym ciałem i traktują seks jak zwykłą rozrywkę, ponadto utożsamiają zauroczenie cielesne z prawdziwą miłością na płaszczyźnie duchowej i potencjalny owoc pseudo miłości, jeżeli nie zostanie zamordowany aborcją, to w życiu dorosłym już nigdy nie zakwitnie mądrością.

Korelacja pomiędzy aborcją a rakiem piersi została udowodniona naukowo, lecz oficjalne źródła skrzętnie tą kwestie zamiatają pod dywan, i milczenie ekspertów odnośnie powikłań zdrowotnych związanych ze szczepionką GARDASIL, oraz prawdziwych przyczyn powstawania raka piersi, jest bardzo podejrzane. Można zatem ulec złudzeniu, że mamy do czynienia z kolosalnym spiskiem elit wymierzony w niewinny plebs, lecz nic takiego w zasadzie nie istnieje, aczkolwiek na głupocie ludzkiej z pewnością ktoś zarabia i być może wyższa moc, czerpie zyski w formie siły życia, ze śmierci czystych jak łza nienarodzonych dzieci.

Nie było by konieczności szczepienia GARDASILEM, gdyby ludzie zachowali odrobinę umiaru i zrozumieli, że syf i mogiła nie bierze się z powietrza, lecz jest produktem ubocznym bezmyślnych stosunków i najlepszym środkiem zapobiegawczym, przeciwko rakowi szyjki macicy oraz innych powikłań narządów rozrodczych kobiet, jest tradycyjna oraz sprawdzona wstrzemięźliwość seksualna. Nowotwory piersi wprawdzie są pochodną aborcji, lecz aborcji oraz raka by nie było, gdyby ojciec dziecka był wierny swojej kobiecie na śmierć i życie.

Większość ludzi jednak zaprzeczy i powie, że pruderia nie przystaje nowoczesnym kobietom oraz mężczyznom i trzeba z życia korzystać pełnymi garściami, ale jeżeli ludzie nie mogą powstrzymać swojego zwierzęcego instynktu ruchania co popadnie, z kim popadnie, gdzie popadnie, to nie oczekuję od nich zrozumienia znaczenia słowa pruderia, które nabrało skrajnie negatywnego wydźwięku w kontekście obyczajowym, a w rzeczywistości odnosi się do mądrej i dobrej kobiety, ponadto francuskie słowo prude, weszło do języka angielskiego i mamy tam wyraz proud, czyli odważny i uzdolniony. Nasze niektóre rodzime piękne Słowiańskie słowa, z biegiem czasu również przeszły radykalną metamorfozę i obecnie na złą kobietę mówimy wiedźma, choć słowo pochodzi z języka rosyjskiego i sugeruje wszystko wiedzącą mądrą matkę, natomiast ladacznicę kojarzymy z prostytutką, lecz pochodzi od Łady – Słowiańskiej Bogini urodzaju i płodności.

Jest to poniekąd walka wymierzona przeciwko esencji człowieczeństwa, w najpiękniejszą formę miłości we wszechświecie, w miłość macierzyńską, ale nie ma tu żadnego spisku, lecz jest deficyt rozumu i prostą edukacją, możemy jeszcze naprawić szkody i wrócimy wówczas do podstaw godnej oraz szlachetnej egzystencji, która wyda na świat owoc w postaci Bogów.

 

 

Sprężyny. Część 1

Obok bardzo zyskownej działalności gospodarczej, kościół katolicki prowadzi również doskonałą socjotechnikę i subtelną manipulację mas ludzkich, oczywiście na swoją korzyść i na szkodę Polaków. Manipulacja polega na tym, że kościół zabiera głos w sprawach o których powinien milczeć. Oczywiście kler uzasadnia swoje komentarze na tematy polityczne i obyczajowe argumentem, że musi strzec swoje owieczki przed złem, bo taka jest wola Pana.

Pedały, cioty, lesby i cała ta hołota w Polskim rządzie wprowadzają w życie co parę miesięcy rożne „ciekawe” ustawy (rujnujące Polskę) w trosce jak to mówią, o przeciętnego obywatela żeby zacofani Polacy, wreszcie mentalnie ogarnęli zachodnie wartości. Tak więc, powoli materializuje się w Polsce aborcja, eutanazja i wszystko co związane z pedalstwem, ponieważ społeczeństwo nie może zostać w tyle za nowoczesną Europą, a że czasu mało bo chuj wie jak długo narody Europy ten cały burdel wytrzymają, to jadą po nas jak walcem i wciskają w nasze głowy wyżej wymienione europejskie przepisy, obyczaje i każdą inną możliwą sodomę. Przepowiednie Tuska się spełniły, Polska dogania i niedługo wyprzedzi zachód ale w dewiacji.

Na tym etapie kończy się rola polityków i głos w kwestiach moralnych zabiera prawdziwa władza w tym kraju, Kościół Katolicki i kler, jeszcze więksi zboczeńcy i degeneraci niż politycy ale uważani przez durnych Polaków za skarbnice niepojętej wiedzy, ostoi moralności i skromności z wyjątkiem co niektórych księży, bo są bogaci (tu się odzywa wyssana z mlekiem matki, Polska żydowska chciwość) lecz sam kościół jako całość, jest największym Polskim skarbem Narodowym. W ten sposób rozumują nie tylko nawiedzeni ale ateiści i inne liberalne kurewstwo. Kościół nie kieruje słów potępiających np. małżeństwa pedałów do typowego Polskiego katolika, rola tych cymbałów jest płacenie daniny i tyle, te słowa wyważonej krytyki skierowane są tylko i wyłącznie do tzw. ateistów (podobne kurwy co mohery z ta różnicą, że na msze nie chodzą) a także do szerokiego grona wykształconych, nowoczesnych europejskich Polaków i Polek, którzy są dość negatywnie ustosunkowani do kościoła, bo taka panuje teraz moda wśród „inteligencji”.

Kler nie ma zamiaru nawracać lub zwabić tych ludzi do kościołów, oni maja być przyciskani „naukami” i komentarzami kościelnymi w kwestiach obyczajowych, intymnych, bo tylko te zagadnienia wzbudzą w populacji irytacje ale co najważniejsze zainteresowanie. Ci ludzie w swoim (co zaraz zobaczymy ) zachowaniu przypominają sprężyny, ponieważ przyciśnięci katolickimi przekazami, naukami w odpowiedzi i w proteście na ingerencje kleru w ich życie osobiste odskoczą, ale się nie zbuntują przeciwko Religi, lecz jak dzieci które na przekór rodzicom powtarzają te same błędy, tak i ludzkie sprężyny na przekór i na złość księdzu będą się ruchać, skrobać i bolcować na wszelkie możliwe sposoby z jeszcze większą potęgą.

W Polsce ścierają się dwie siły, pierwsza to infantylna, świątobliwość chrześcijańska, natomiast druga to elita z inteligencją ślepo naśladująca chore wzorce zachodnie, a kościół to wszystko trzyma za mózgi i wzmacnia. Obydwie grupy są totalnie manipulowane jak pacynki przez świetnego kuglarza księdza, albowiem 5-6 lat w seminariach to nie tylko klepanie zdrowasiek ale nauka wyrafinowanej socjotechniki i manipulacji. Zaiste kler na swój sposób jest mądry, doskonale potrafi wejrzeć w nasze głowy i dopiero teraz zrozumiałem sens celibatu w kościele.

Kiedyś być może celibat pomagał w przejmowaniu majątków, lecz obecnie służy do wzbudzenia i utrwalenia głównie u kobiet ale też u mężczyzn kilku istotnych odruchów na których kościołowi bardzo zależy.

  • Fiksacja seksualna-romantyczna starszych ale i młodszych kobiet na punkcie księdza. Efekt: Starym babom kompletnie odbija, a młode marzą o zakazanym owocu, czyli o stosunku seksualnym z samym Jezusem lub chociaż z młodym księdzem. W obu przypadkach kobiety wariują, te młodsze do końca życia będą szukać swojego Jezusowego ideału i zostaną starymi, zgorzkniałymi, samotnymi moherami na podobieństwo tych pierwszych.
  • Nie łudźmy się, prawie każdy ksiądz ujawnia swój homoseksualizm głosem, gestami i oczywiście ubiorem, widzimy i słyszymy to na co dzień. Efekt: Feminizacja chłopców i mężczyzn.
  • Zrozumiała jak by nie patrzeć irytacja, gdy bezdzietny mężczyzna, kawaler w sukni poucza ludzi w kwestiach małżeńskich i intymnych. Efekt: Rozwiązłość seksualna.

Tak więc, dygnitarze kościelni swoim wyglądem i aparycją, zabierając głos w kwestiach moralnych i wałkując je w nasze mózgi, wzbudzają u młodych jak i starych zainteresowanie zboczonym seksem i alternatywnym jak to się teraz mówi stylem życia, czyli pedalstwem. Fatalny dla całego społeczeństwa jest też wpływ kleru na kobiety szczególnie te młodsze, ponieważ one swoją ortodoksją religijną i zapatrzeniem w Niebiańskiego Jezusa zmieniają się w oziębłe, ponure kobiety, nie możliwe do zdobycia przez mężczyznę, wykluczając się tym samym z roli żony i matki. Kobiety w rzeczywistości chcą pochłonąć mądrość świętego człona jezusowego, bo mają go przed oczyma na co dzień, w postaci prawie nagiego mężczyzny rozpiętego na krzyżu, taki obraz bardzo mocno działa na fantazję seksualną kobiet. Jeszcze większy wpływ i impuls erotyczny na kobiety niesie ze sobą postać prostytutki Magdaleny, prawie na każdej mszy cytowanej z listów apostolskich, wzmacnianej filmami o jej rzekomym romansie z Jezusem i wiadomo, później chore fantazje, wieczna frustracja seksualna, urojenia i w końcu taką kobietę, dziewczynę czeka wariatkowo.

Kościół był pierwszą instytucją prawodawcza w europie i to on ustalał normy obyczajowe, moralne a także narzucał swój pogląd na świat nauki i sztuki. Stanowisko kościoła w każdej kwestii było najważniejsze, ważniejsze od opinii dworów królewskich, które prawie zawsze były wybierane i błogosławione przez Papieży. Z czasem kler stracił tak potężną władzę, ale to co zasiał w mózgach milionów Europejczyków zakorzeniło się na dobre, czyli uległość wobec Pana w niebie i spolegliwość wobec Pana ziemskiego. Lecz do świadomości Europejczyków najbardziej przenikły zakazy i nakazy w kwestiach moralnych i obyczajowych, a zarazem kompletny rozkład moralno-etyczny samego kościoła który w rzeczywistości był i nadal jest jednym wielkim burdelem. Bo kto inny jak nie Watykan był największym sponsorem porno późnego średniowiecza – sztuki renesansowej ? Z jednej strony nakaz wstrzemięźliwości seksualnej, a z drugiej przykład rozpusty kleru otworzył furtkę umysłową wśród populacji pozwalającą łamać wszelkie nakazy i naśladować zachowanie kleru. Sama spowiedź św. na ucho wprowadzona we wczesnym średniowieczu, przyczyniła się chyba najwięcej do rozkładu moralnego i była bardzo pomocnym narzędziem, bo pozwalała szantażować na tle seksualnym monarchów ale spowiedź umożliwiła również rozgrzeszenie każdego amoralnego aktu, który można było powtórzyć aż do następnej spowiedzi i tak w kółko. Moim zdaniem spowiedź św. i rozgrzeszenie nawet morderstwa, rozwiązuje zagadkę popularności Religi chrześcijańskiej, ona zwalnia Ciebie od odpowiedzialności za swoje czyny.

Zakazy wyzwalają u ludzi ciekawość, powtarzanie ich 100, 1000 razy powoduje chęć ich złamania. W ten sposób działa ludzka psychika a kościół najlepiej w tym się orientuje, bo miał blisko 2 tyś lat czasu i praktyki by włamać się w nasze mózgi. Kościół potępiał seks i nakazywał wstrzemięźliwość seksualną, namolne i świadome powtarzanie tych dogmatów zaintrygowało ludzkość do tego stopnia, że powoli zaczęli łamać wszelkie normy w tej kwestii, idea złamania tabu zakiełkowała potężnie i z czasem opętała rozumy większości chrześcijan. Efekt wyzwolonego seksu jest widoczny najbardziej w państwach właśnie chrześcijańskich tj. Rosja, USA, Europa w których rządzi sodoma i wszelka inna gomora.

Ciemne wieki i zacofanie przyszły do Europy wraz z Chrześcijaństwem
Aby oswoić ludzi do faktu, że obecna skrajna wolność seksualna jest czymś normalnym, kościół katolicki odsyła nas w przeszłość i wymyśla nam fantastyczne historie np. Quo Vadis, mówiące o rzekomych orgiach seksualnych i zepsuciu moralnym Antycznego Pogańskiego Rzymu. Według opinii Chrześcijańskiej, owe zepsucie moralno-obyczajowe Rzymu przyczyniło się do upadku Imperium. Być może orgie itp. miały miejsce w najwyższych sferach tamtego społeczeństwa, ale typowy obywatel Rzymu patrzył z odrazą na takie zachowanie. Do upadku Imperium Rzymskiego przyczyniła się głównie religia Chrześcijańska, która od samego początku swego istnienia ciało człowieka uważała za grzeszne i nieczyste, a naturalną miłość i intymność seksualną pomiędzy kobietą i mężczyzną za siłę szatańską.

Tak więc, to co było dotychczas normalne w Antycznym Rzymie i we wszystkich pogańskich cywilizacjach, w tym w Słowiańskiej, czyli normalny stosunek do ciała, brak wstydu cielesnego, zdrowe podejście do intymności i seksu zamieniło się wraz z przyjściem do Europy religii Chrześcijańskiej w temat zakazany i w wielki, śmiertelny grzech.Ten właśnie fakt zapoczątkował rozkład i ferment moralny wśród Europejczyków, ponieważ ludzie lubią mały dreszczyk strachu a jeżeli coś jest zakazane i za to grozi kara, wtedy ciekawość jest spotęgowana, aż w końcu wszystkich Chrześcijan i ateistów żądza satysfakcji seksualnej opętała mocniej, aniżeli żądza pieniądza, oni są chorzy na punkcie seksu. Religia Chrześcijańska uderzyła w nasze najczulsze miejsca, w nasz rozum a przede wszystkim w nasze ciało, w ciało kobiety najbardziej…