Merkel

Blitz

Mam dwie teorie odnośnie rzeczywistych przyczyn drgawek kanclerz Niemiec Angeli Merkel, i obydwie hipotezy są bliższe prawdzie niż spekulacje, że drganie ciała Merkel jest symptomem choroby Parkinsona, nadużywania alkoholu lub objawem gniewu Bożego.

Merkel trzęsie się ze strachu o swoje życie, ponieważ największy Niemiecki bank – Deutsche Bank balansuje na krawędzi bankructwa i żadna pomoc rządowa Deutsche Banku nie uratuje od implozji, która wywoła najpierw w Niemczech, a potem na całym świecie kryzys finansowy gorszy w skutkach niż ten z 2008 roku. Przestępcze transakcje finansowe i spekulacje giełdowe jakie prowadził na globalną skalę Deutsche bank, były znane Merkel, aczkolwiek jej rządy ostrzeżenia o nadchodzącej katastrofie ignorowały i w tym sęk.

Kryzys finansowy jakiego ludzie jeszcze nie doświadczyli, wreszcie obudzi Niemców z letargu umysłowego i w zrozumiałym szale wściekłości, Niemcy powieszą Merkel na publicznej szubienicy w centrum Berlina, a następnie zrobią coś o czym już od dawna marzyli, czyli wyrzucą wszystkich imigrantów, zamkną granice, zrezygnują z Euro i Marka stanie się znowu Niemiecką walutą.

To będzie błyskawiczna akcja oczyszczająca ziemię Niemiecką ze wszystkich obcych elementów i pasożytów finansowych i Niemcy pokazali do czego są zdolni, gdy w 1940 roku ich stosunkowo mały Wermacht w 42 dni pokonał Francję, która posiadała wówczas największą armię na świecie.

Druga teoria jest dość skomplikowana, ale bardziej prawdopodobna i moim zdaniem Merkel pozoruje chorobę, bo musimy zrozumieć, że Merkel nie utrzymała by się tak długo u władzy, gdyby nie umiała świetnie kłamać i jeszcze lepiej udawać. W związku z tym, Niemcy zaczynają współczuć Merkel, która tak ciężko przecież pracuje dla dobra narodu, aż w końcu z przepracowania poważnie zachorowała i nawet w świetle katastrofy finansowej, do jakiej może dojść za jej rządów nikt nie odważy się targać po sądach, a tym bardziej wieszać schorowanej starszej kobiety.

Nie ulega wątpliwości, że starsze kobiety potrafią doskonale symulować różne choroby, i o swoich urojonych dolegliwościach uwielbiają gadać, ale za tym wirtualnym parawanem chorób, kryje się bardzo sprytna taktyka oddalenia od siebie podejrzeń, która przynosi pożądany efekt w formie absolutnej uległości mężczyzn, w stosunku do kobiet. Ponadto ideologia feministyczna zabrania mężczyznom krytyki kobiet, w związku z tym Merkel jest de facto nietykalna i być może dadzą jej nagrodę Nobla.

Póki co Deutsche Bank jeszcze trzyma się na powierzchni i rzekoma choroba Merkel, usypia czujność narodu Niemieckiego, który stopniowo zaczyna wybaczać Merkel jej wszystkie złe decyzje polityczne, i w następnych wyborach do Bundestagu, w ramach zadośćuczynienia Niemcy wybiorą na kanclerza Niemiec z pewnością kobietę, o takich samych poglądach jak jej bardzo cierpiąca „chora” poprzedniczka, i w Niemczech będzie po staremu.

Niecały rok temu Merkel zrezygnowała ze startu w następnych wyborach i mianowała kobietę Annegret Kramp-Karrenbauer na szefową CDU, niemniej partia Merkel CDU ma minimalne poparcie, aczkolwiek ten wspaniały manewr socjotechniczny w formie „choroby” Merkel, przysporzy CDU mnóstwo nowych głosów i jestem pewien, ze namaszczona przez Merkel, Annegret Kramp-Karrenbauer zwycięży.

 

 

 

 

Z ostatniej chwili

Dziś mamy piątek 27 stycznia 2017 roku i anonimowe źródła zbliżone do Białego Domu informują, że prezydent Stanów zjednoczonych, Donald Trump nosi się z zamiarem przeprowadzenia w sobotę telefonicznej rozmowy z W. Putinem oraz z A. Merkel, podczas których przekaże Putinowi i Merkel wiadomość o zniesieniu sankcji gospodarczych oraz finansowych nałożonych na Rosję przez administrację Obamy.

Trump będzie rozmawiać również z Merkel, ponieważ ta kobieta reprezentuje największą potęgę przemysłową Europy i trzecią światową i Niemcom bardzo zależy na wolnym handlu z Federacją Rosyjską, zaś ich prężna wymiana handlowa pomoże Polskiej gospodarce stanąć na solidne nogi kapitalistycznego rozwoju.

Przypuszczam, że Trump pragnie przekazać Merkel jeszcze jedną bardzo ważną informację od której zależy los całej Europy zachodniej. Ameryka pozwoli Europie rozwiązać kluczowy problem z masową imigracją z III świata, która niszczy przede wszystkim etnicznych Niemców – najbardziej utalentowany naród Europy. Europa zachodnia powróci wówczas do rozsądnych chrześcijańskich zasad obyczajowych i moralnych, zniknie polityczna poprawność, feminizm, aborcja i ateizm. Śmiem sądzić, że Trumpem kieruje szlachetny cel zjednoczenia wszystkich białych ludzi w jednej wielkiej federacji i ten proces właśnie się krystalizuje.

Na drodze do zjednoczenia białych ludzi i trwałego pokoju między nimi, stanęła demokratyczna administracja Obamy i sankcje nałożone na Rosję miały być zalążkiem fermentu, animozji i ewentualnej wojny na kontynencie Europejskim. Ameryka po rządami Demokratów szantażowała i prowokowała wszystkich przywódców Europejskich, a zwłaszcza Polskich konserwatywnych polityków z PiS, którzy musieli pod dyktando socjalistycznego Obamy obrać konfrontacyjny kurs wobec Rosji.

Powtarzam istotę problemu z sankcjami. Jeszcze kilka miesięcy sankcji, a w Rosji komuniści przejęli by władzę, bo jednak sankcje bardzo poważnie uderzyły w społeczeństwo, a biedne społeczeństwo zawsze grawituje w stronę obietnic i komuniści są w tym najlepsi. Ponadto, w Rosji komuniści są jeszcze obecni w parlamencie Rosyjskim i mają wielu sojuszników wśród przeciętnych ludzi, tym bardziej, że sytuacja ekonomiczno – gospodarcza Rosji się pogarsza, za sprawą surowego embarga finansowego, które uniemożliwia firmom rosyjskim zaciąganie poważniejszych kredytów na zachodzie na rozbudowę fabryk, co poskutkowało drastycznym wzrostem bezrobocia.

Obalenie chrześcijańskiej i kapitalistycznej Rosji i usunięcie konserwatywnego i chrześcijańskiego Putina przez komunistów, przekreśliło by cały żmudny dorobek Putina i Rosja wróciła by do zamordyzmu komunistycznego i mając na uwadze posiadanie atomu przez Rosję, sytuacja mogła by się wymknąć spod kontroli i Rosja wróciła by do punktu wyjścia, natomiast świat zachodni stanął by w obliczu ponownego zagrożenia komunistycznego i musiał by się znowu zbroić.

Sankcje były odpowiedzią na zajęcie Krymu przez Rosję, co było koniecznym posunięciem i Putin innej alternatywy po prostu nie miał. Musimy jednak pamiętać, że sankcje zostały nałożone przez marksistę Obamę i partię Demokratyczną, która jest de facto żydowskim komunistycznym koniem trojańskim w USA.

Donald Trump znakomicie orientuje się w sednie sprawy i zrobi światu wielką przysługę znosząc sankcje na Rosję i myślę, że do tego już jutro dojdzie. Na wiosnę przebudzimy się z koszmaru w nowym i lepszym świecie i to będzie ta prawdziwa Wiosna Ludów, na którą tak długo czekaliśmy. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli, a przede wszystkim Amerykanów. Trzymajmy kciuki za Trumpa i Putina, ponieważ biali ludzie mają wreszcie szansę na zawarcie trwałej przyjaźni i sojuszu i nasz sprzężony zmysł techniczny, dobroć oraz mądrość wzruszy ziemią a nawet samym niebem !

Donald Trump uczynił więcej dobra Ameryce i światu przez niecały tydzień swojej prezydentury, niż Obama przez osiem lat swojej, ale jeżeli spojrzymy obiektywnie na dorobek Obamy, to w rzeczywistości Obama i Demokraci doprowadzili Amerykę i cały świat do krawędzi katastrofy.

Szok związany prezydenturą Trumpa i protesty przeciwko niemu, są symptomem powrotu do zdrowia, bo każde skuteczne lekarstwo w początkowej fazie terapii jest dość bolesne i organizm społeczny, przyzwyczajony do choroby w formie niespełnionych obietnic Obamy oraz moralnej i obyczajowej gangreny, odrzuca terapię i nie może się jeszcze przystosować do nowej i zdrowej dawki rzeczywistości i do polityka, który realizuje z nawiązką wszystkie złożone ludziom obietnice.

https://twitter.com/FabricePothier

http://www.pronews.gr/portal/20170127/world/diethnis-politiki/39/ektakto-etoimos-na-arei-tis-kyroseis-kata-tis-rosias-o-ntramp

http://www.kxly.com/news/politics/national-politics/donald-trump-to-speak-with-vladimir-putin-on-saturday/295140993

Gdzie diabeł nie może

W kontekście dzisiejszego felietonu, pozwolę sobie zacytować przysłowie ze sławnej strategii wojennej Sun Tzu, które co prawda odnosi się do działań wojennych, lecz w polityce jest również bardzo aktualne, i wpisuje się idealnie w dzisiejszy temat, a brzmi ono: „Kiedy jesteś silny udawaj słabego”. Drugim bardzo skutecznym manewrem w trakcie działań militarnych lub podczas negocjacji dyplomatycznych, jest użycie jednej z podstawowych zasad walki w judo, które polega na wykorzystaniu przewagi fizycznej przeciwnika np. jego masy ciała na swoją korzyść. Użycie wyżej wymienionych metod, podczas wojny lub w dyplomacji, gwarantuje pokonanie każdego wroga, a wojna trwa w Europie i przywódcy państwa Niemieckiego, stosując te dwie strategie, toczą właśnie bitwę o wolność swojego narodu, aczkolwiek może się wydawać, że Niemcy leżą obecnie na łopatkach i już nie powstaną, ale naród który dał ludzkości muzykę Bacha, nigdy nie zginie.

W XX wieku w Niemczech, tylko A. Hitler stanął przed większym wyzwaniem i ostatecznie bitwę przegrał, ale serce współczesnych Niemiec jeszcze bije i w XXI wieku, do walki stanęła tym razem kobieta. Większość ludzi zarzuca kanclerz A. Merkel zdradę narodu, zaś inni twierdzą, że jest agentką żydowską lub Amerykańską ewentualnie komunistyczną, niszczącą swój naród, w związku z tym Merkel symbolizuje wszystko co najgorsze w polityce i jest bardzo popularnym obiektem szyderstw. Relatywnie niedawno też byłem tego samego zdania i bezmyślnie ją krytykowałem, ale nikt z nas nie chciał by się znaleźć na miejscu, wobec tego jeżeli Merkel chce żyć, ona nie ma wyboru i jest zmuszona iść na układy z syjonistami oraz musi obrać ich strategię działania, polegającą na wzbogacaniu narodu Niemieckiego, czynnikiem multi – kulturowym (uchodźcami) aczkolwiek umiejętne posługiwanie się problematyką związaną z imigrantami, przyniesie niebawem oczekiwane wyniki i Niemcy w podziękowaniu będą jej pomniki stawiać, ale zanim to nastąpi, masa krytyczna wściekłości Niemców przeciwko jej polityce społecznej musi osiągnąć punkt wrzenia i wybuchnąć. Merkel jest katalizatorem wielkich zmian, uchodźcy paliwem a przeciętni Niemcy siłą napędową i subtelne zgranie tych trzech sił, zwłaszcza skanalizowanie głosu narodu we właściwym kierunku, zmieni gruntownie realia życia na wielką korzyść wszystkich Niemców i społeczeństw całej Europy

merkelPozorna słabość rządów Merkel, błędy jakie popełnia, brak stanowczości wobec problemów z masową imigracją oraz skrajna uległość wobec Izraela i USA jest bardzo istotnym elementem strategii wyzwolenia narodu, aczkolwiek Merkel postępuje ściśle, według wspomnianej na początku maksymy: „Kiedy jesteś silny udawaj słabego”, innymi słowy ona musi udawać głupią i słabą z uwagi na fakt, że lobby żydowskie w Niemczech jest bardzo silne i bezlitosne wobec polityków, którzy z pobudek patriotycznych oraz narodowych otwarcie i publicznie pragną ratować swój kraj. Generalnie można powiedzieć, że Merkel jest agentką USA, ale dyplomacja tego kalibru w tak trudnych warunkach, wymaga niekiedy od polityka gry na dwa lub nawet trzy fronty równocześnie i konieczne jest, pozorowanie słabości na arenie światowej i lokalnej, wówczas jesteś uważany za łatwy w manipulacji i znajdujesz się poza podejrzeniami o nielojalność. Iluzja bezradności oraz uległości, umożliwia Merkel skupienie swoich całych sił na priorytetowym zadaniu ratowania narodu. Na dzień dzisiejszy społeczeństwo Niemieckie widzi w niej swojego głównego wroga, i ma absolutną rację, ale jest to część bardzo wyrafinowanej i dalekowzrocznej taktyki, świadomie obranej przez rząd cichych Niemieckich patriotów pod przywództwem Merkel.

Wszystko idzie według planu i naród Niemiecki dosłownie wrze w posadach, natomiast żydzi, główni sponsorzy procesu unicestwiania narodu Niemieckiego są w pełni przekonani, że Merkel działa w ich interesie i nikt nie jest w stanie temu zapobiec. W świetle tego sukcesu, syjoniści spoczęli na laurach i całkowicie zapomnieli, że mają do czynienia z kobietą o żelaznym charakterze i wielkiej inteligencji. Za fasadą czarującego, czasem głupiego uśmiechu, kryje się najlepszy polityk świata i ostatnie słowo będzie należeć do niej, a właściwie do narodu Niemieckiego, wówczas cała Europa zadrży w posadach. Syjoniści przegrali, ponieważ byli zbyt pewni tego, że kontrolują wszystkich kluczowych polityków Niemieckich i nie przypuszczali, że kobieta będzie zdolna ich pokonać w ich własnej grze. Oddając inicjatywę w ręce Merkel, żydzi popełnili fatalny błąd, albowiem ona zdobywając ich pełne zaufanie, wykorzysta ciężar powierzonych zadań z całą siłą przeciwko nim i ostateczną siłą która zwycięży, będą już miliony przeciętnych Niemców.

Musimy mieć na uwadze kilka ważnych kwestii historycznych dotyczących Niemiec, ponieważ dopiero zrozumienie pod jak ogromną presją ten naród się znajdował i nadal znajduje, jakie małe pole manewru działania oraz jak niewiele opcji ratowania kraju Merkel i jej rząd ma do dyspozycji, wyjaśni dlaczego Merkel nie miała wyboru, i była zmuszona wykorzystać taktykę niszczenia swojego własnego kraju w jego obronie.

  • I wojna światowa była bezpośrednim następstwem zjednoczenia przez Bismarcka landów Niemieckich w jedno silne państwo, które od tego momentu przeradza się w największą potęgę przemysłową, naukową i artystyczną na świecie. I wojna nie osiągnęła zamierzonego celu zniszczenia Niemieckiej jedności narodowej, aczkolwiek na blisko 20 lat Niemcy pogrążają się w kompletnej stagnacji umysłowej i moralnej.

  • II wojna światowa wbrew popularnej opinii historycznej, była już skierowana wyłącznie w naród Niemiecki w celu jego fizycznego unicestwienia, ponieważ wszelkie próby USA, W. Brytanii i Francji, narzucenia Niemcom ultra materialnego i lichwiarskiego systemu finansowego, spaliły na panewce i Niemcy jak feniks w latach 30 – tych ubiegłego wieku, powstali i znowu osiągnęli niesamowity postęp cywilizacyjny w każdej dziedzinie, zwłaszcza finansowej odrzucając lichwę, giełdy i żydowski koncept pieniądza oparty na kredycie, co zagrażało interesom coraz lepiej zorganizowanego światowego syjonizmu.

  • Niemcy II wojnę przegrali i po dzień dzisiejszy znajdują się pod totalną okupacją militarną USA, a jak wiemy USA jest narzędziem w rękach światowego syjonizmu i jej zbrojnym ramieniem. Okupacja militarna umożliwia likwidację tego narodu, ponieważ Niemcy zawsze zagrażali światowemu syjonizmowi, ze względu na swoją wrodzoną uczciwość, która pozbawiona żydowskich wpływów, potrafi dosłownie wzbić ludzką świadomość oraz intelekt ku Bogom.

  • Holokaust oraz związane z nim pogromy żydów do jakich doszło w Niemczech w okresie wojennym, spełniają podwójną rolę dla Izraela, są wykorzystywane do wymuszania na Niemcach ogromnych sum pieniędzy oraz stanowią idealny pretekst, pod demonizację każdego objawu rzetelnego Niemieckiego patriotyzmu, a bez patriotyzmu nie ma narodu.

Walka na śmierć i życie
Jak wiemy Niemcy są już od dawna pod syjonistyczną kontrolą, dokładnie od końca II wojny światowej, w związku z tym oni nie mogą podjąć żadnej suwerennej decyzji wbrew Izraelowi i wielu Niemieckich oraz Austriackich polityków np. J.Moellemann, J.Haider, U. Barschel przekonało się na własnej skórze, że światowy syjonizm jest bezwzględny. Tak więc, rząd Merkel ze wszystkich zachodnich, znajduje się pod największą żydowską presją i szantażem i podejmowanie przez polityków Niemieckich niezależnych decyzji, dla dobra kraju jest wykluczone, z obawy utraty życia. A każdy człowiek przecież chce żyć, i cenniejsza jest Merkel żywa od martwej, albowiem utrata przez Niemcy tak inteligentnej i przebiegłej kobiety, przekreśliłaby perspektywę wyzwolenia. W związku z tym, Merkel uruchomiła plan, który wydaje się absurdalny, ale w tych ponurych realiach jest jedyną możliwą alternatywą, aczkolwiek w swoich założeniach plan jest genialnie prosty, ponieważ jest żydowski i niebawem przyniesie bardzo pozytywne rezultaty dla Niemców.

Niemcy jako grupa etniczna ma zniknąć z powierzchni ziemi, ponieważ są jedynym narodem świata, który kilka razy usunął wpływy żydowskie ze swego kraju, a II wojna była dla syjonizmu punktem zwrotnym i alarmem. W związku z tym, Niemcy od końca II wojny są dosłownie unicestwiani i likwidowani, co jest faktem, ponieważ przyrost narodowy Niemców jest na minusie i społeczeństwo wymiera, ponadto aborcja, homoseksualizm, rozwody niszczą tkankę narodu – rodzinę i oczywiście masowa migracja ludzi z III świata, również bardzo negatywnie wpływa na pogarszającą się atmosferę życia, a wszystko to zostało Niemcom narzucone siłą, przez międzynarodowe żydostwo po II wojnie światowej, w celu miękkiego unicestwienia Niemców.

Na straży stoi oczywiście potężna armia USA, która pilnuje w swych Niemieckich bazach z polecenia Izraela, czy strategia miękkiego unicestwiania etnicznych Niemców jest kontynuowana, i w razie jakiegoś buntu może być użyta do jego stłumienia, aczkolwiek sama już obecność obcych wojsk w Niemczech, całkowicie odbiera możliwości jakiegokolwiek odstępstwa od rozkazów, i politycy Niemieccy mają naprawdę konkretnie ręce związane na wiele sposobów. Dochodzi oczywiście do tego, wieczna wina za II wojnę, zwłaszcza za holokaust, który żydzi oczywiście wykorzystują do drenowania miliardów euro rocznie od Niemców i już tylko z tego powodu, naród Niemiecki ma bardzo nieciekawe życie, ale te poważne mankamenty umiejętny Niemiecki gracz, może wykorzystać na wielką korzyść swojego narodu.

Politycy Niemieccy stanęli więc przed wielkim dylematem, jak zapobiec upadkowi swojego kraju i mieli bardzo mało opcji do wykorzystania i poszli wbrew logice po strategii wstrząsu, wstrząsu który skierowali w etnicznych Niemców, i żeby przebudzić ich z materialnego letargu oraz wzbudzić w nich patriotyzm, wykorzystali do tego żydowską strategię – masowej imigracji ludzi z III świata do Niemiec, bo tylko ta metoda wzruszy fundamenty narodu i na żaden inny manewr Merkel nie może sobie pozwolić, albowiem natychmiastowe zamknięcie granic, jest dla niej wyrokiem śmierci. Rządy Niemieckie od wielu lat, a teraz z podwójną siłą sprowadzają do Niemiec miliony emigrantów, którzy swoim zachowaniem, kulturą oczywiście nie pasują do porządnego, uczciwego, pracowitego narodu Niemieckiego w związku z tym, już niebawem czara goryczy się przepełni i wszyscy Niemcy jak jeden, wyperswadują na rządach zmianę polityki wewnętrznej i zagranicznej o 180 stopni tj. zamknięcie granic, wyjście z NATO, powrót do waluty narodowej Deutsche Mark itp. W jakiej kolejności rząd Niemiecki podejmie decyzję trudno jest powiedzieć, ale wszystkie te zadania zostaną spełnione z nawiązką, ale zanim dojdzie do tych potężnych zmian, światowy syjonizm będzie musiał ustosunkować się do kwestii Niemieckiej, ponieważ potencjalna strata strategicznych dla syjonizmu ultra bogatych Niemiec, jest dla nich gorszą perspektywą aniżeli utrata samego Izraela.

Żeby proces wyzwolenia Niemiec powstrzymać, a zmiany rewolucyjne do których dojdzie przenikną do fundamentów narodu, zostaje już tylko opcja zniszczenia Niemców w trakcie wojny, ale konflikt nuklearny a nawet wojna konwencjonalna w sercu Europy jest moim zdaniem wykluczona i dlatego Niemcy, pierwszy raz od końca II wojny światowej stoją przed perspektywą uwolnienia się kompletnie od wpływów żydowskich i Amerykańskich.

Dwie wojny światowe były próbami unicestwienia Niemieckiej państwowości, ale dopiero II wojna osiągnęła swój zamierzony cel i Niemcy są okupowani oraz na naszych oczach dosłownie likwidowani, ale rewolucji która niebawem wybuchnie w Niemczech, nie będzie można już powstrzymać wywołaniem następnego konfliktu, ponieważ świat posiada broń nuklearną i wojna w Europie w celu spacyfikowania Niemiec i zdławienia rewolucji, może wymknąć się spod kontroli i dojdzie do wymiany nuklearnej, a więc koniec świata i ludzkości. Niemniej jednak, Amerykanie kontrolowani przez lobby żydowskie, są zdolni sprowokować regionalny konflikt przeciwko zbuntowanym Niemcom, ponieważ perspektywa utraty tego kluczowego Europejskiego kraju, wiąże się ze stratą światowych wpływów finansowych a nawet likwidacji pieniądza w obecnej formie, na rzecz uczciwej wymiany handlowej w oparciu o wymianę barterową.

Bez wątpienia, światowy syjonizm finansowy stanął przed bardzo trudnym wyborem, i zapewne się podda, bo oprócz szaleństwa III wojny światowej, nie ma innej opcji na ratowanie ich lichwiarskiego imperium, ale znając charakter tych ludzi wszystko jest możliwe. W związku z powyższym, zachodzi pytanie czy Niemcy posiadają chociaż kilka głowic nuklearnych własnej konstrukcji w celach stricte obronnych ? Wątpię, choć ich potencjał naukowy i przemysłowy potrafił by z łatwością skonstruować w miesiąc kilka ładunków jądrowych, ale przypuszczam tego nie zrobili, bo jednak ich przemysł zwłaszcza nuklearny jest pod totalną kontrolą USA. Amerykanie nie są głupi, ponieważ wiedzą, że państwo posiadające nawet jedną głowicę nuklearną, jest automatycznie państwem suwerennym i nie podlega pod ich kontrolę.

Tak więc, Niemcy nie posiadają najlepszej militarnej obrony w formie broni jądrowej, ale mają bardzo mądrego i wiernego  przyjaciela, uzbrojonego w tysiące głowic nuklearnych Rosję. Rosja odgrywa w tych zagrywkach kluczową rolę i dlatego Ameryka robi co może, aby nigdy nie dopuścić do sojuszu Niemcy – Rosja, bo wtedy Rosja swój potencjał nuklearny dorównujący Amerykańskiemu, rozpościera na całą Europę, zwłaszcza nad Niemcami, wówczas żydzi tracą wpływy oraz NATO traci sens istnienia. Temat Unii Europejskiej od Uralu po Atlantyk jest bardzo ciekawy i w poprzednich dwóch felietonach zająłem się tym zagadnieniem. Przypomnę – potężna, bogata i stabilna Unia Europejska to Europa z Rosją w jej strukturach, nie ma innej opcji.

Cel uświęca środki
Walka o wyzwolenie Niemiec przybiera tempa, choć do momentu kulminacyjnego jeszcze nie doszło i możemy być pewni, że do Niemiec już wrotce przybędzie następnych kilka milionów uciekinierów, ponieważ masa krytyczna nie została jeszcze osiągnięta i naturalnie rząd Merkel za ten stan rzeczy jest odpowiedzialny, ale ona z braku innych opcji używa owych migrantów, w najlepszy możliwy sposób do wzbudzenia w narodzie instynktu przetrwania. Oczywiście złość na Merkel jest z tego powodu wielka i być może ona wkrótce ustąpi, ale przyjdzie podobny przywódca, który musi jeszcze jakiś czas kontynuować jej politykę, podstępnego wyswobodzenia Niemiec strategią zalewania kraju emigrantami.

Być może rząd Merkel w ramach kontrolowanego chaosu, sprowokuje nawet zamachy bombowe, aby sytuację w Niemczech zdestabilizować i proces wyzwolenia przyśpieszyć, bo jak grać po żydowsku to już na całego, wówczas ilość ofiar będzie nie istotna i nie ważne czy odpowiedzialność zrzuci na neonazistów, antysemitów bądź terrorystów muzułmańskich, ważny jest ostateczny cel – wzbudzenie w Niemieckim narodzie złości, której nawet armia Amerykańska nie powstrzyma. Ten drastyczny scenariusz jest jak najbardziej możliwy i niewątpliwie jest rozważany w najwyższych sferach rządu Niemieckiego. Tak więc, wszystkie chwyty są obecnie dozwolone i nawet syjoniści, znani ze swoich machinacji, nie potrafią sytuacji w Niemczech już ogarnąć.

Sprawa z holokaustem i odszkodowaniami jest o tyle ciekawa, że stanowi również część strategii przebudzenia narodu, ponieważ te kwestie wzbudzają w Niemcach coraz większą konsternację oraz niezadowolenie i możemy być pewni, że Merkel da Niemcom więcej upamiętniania holokaustu, więcej pieniędzy pójdzie do Izraela i będzie więcej poniżania się przed Izraelem oraz pastwienie się nad tzw. antysemickimi Niemcami przybierze na sile. Żydzi są zadowoleni z obrotu spraw, ale przede wszystkim Niemieckie miliardy uśpiły ich uwagę, bo generalnie forsa zawsze odbiera rozumy, zwłaszcza ta darmowa, której zawsze żydom mało, i niebawem ich niepohamowana pazerność przechyli szalę na korzyść obywateli Niemieckich, którzy powiedzą dość tego wyzyskiwania, wówczas masa krytyczna wybuchnie i proces odbudowy Niemiec oraz wyzwolenia Europy zostanie osiągnięty.

Politycy Niemieccy korzystają ze wszystkich dozwolonych żydowskich chwytów wobec swojego narodu i świadomie wciskają społeczeństwu, wszelkie możliwe zboczone zasady obyczajowe np. homoseksualizm, feminizm a nawet aborcję i Niemcy w ogromnej większości te kwestie tolerują, aczkolwiek prawdziwej natury człowieka nigdy nie złamiesz, ponieważ instynkt życia, miłości, macierzyństwa i męskości jest tak potężną siłą przyrody, że aborcja, homoseksualizm w żadnym społeczeństwie na dłuższą metę nigdy się nie przyjmie. W związku z tym, protest nawet 100 szlachetnych mężczyzn i kobiet, wobec tego okropnego zgorszenia moralno/etycznego potrafi obudzić świadomość reszty narodu tym bardziej Niemieckiego, który na przestrzeni wieków dał światu tyle piękna artystycznego, naukowego i technicznego, albowiem zawsze kochał i nadal kocha życie, piękno i siebie nawzajem.

A zatem, masowa migracja grozi bezpieczeństwu socjalnemu całego narodu Niemieckiego, natomiast kwestie moralne i etyczne tj. aborcja, homoseksualizm, feminizm są samobójcze dla tkanki i przyszłości narodu – rodziny, wobec tego one muszą niebawem obudzić w społeczeństwie Niemieckim najpierw gniew a później zdrową świadomość, co za tym idzie wybuch rewolucji jest z pewnością bardzo bliski. Merkel posługując się tymi żydowskimi narzędziami najwięcej osobiście ryzykuje, ponieważ balansuje na krawędzi życia i śmierci w dosłownym tego słowa znaczeniu. Merkel dała społeczeństwu jedyną amunicję jaką rzeczywistość jej zaoferowała i teraz oczekuje od narodu Niemieckiego, podjęcia rozsądnej oraz przemyślanej akcji i wykorzystania owej amunicji przeciwko swojemu prawdziwemu wrogowi. Merkel wiele ryzykuje, albowiem protest i bunt społeczny jak to często bywa, może być podchwycony i skierowany w nią osobiście lub wyłącznie w jej rząd i nic pozytywnego naród nie osiągnie, dlatego tak ważne w tym momencie jest racjonalne, pragmatyczne, pozbawione emocji myślenie i odszukanie przez Niemców przyczyn upadku swojego kraju i skierowanie rewolucji nie w uchodźców lub w Merkel, lecz w fundament zła. Rola Merkel w tym momencie się skończy i dalszą inicjatywę muszą przejąć już mądrzy i odważni Niemcy, którzy poprowadzą resztę narodu ku wyzwoleniu.

Jak widzimy, Merkel przechytrzyła światowe żydostwo i stworzyła w tych bardzo ciężkich warunkach z braku innej alternatywy, sprytny plan odzyskania swojego kraju przez Niemców i zademonstrowała zwycięską taktykę walki w judo z większym i groźniejszym przeciwnikiem, wykorzystując jego pewność siebie. Nie można zapomnieć o drugiej wielkiej sile wspierającej Niemców w walce o wolność, a są nimi Rosjanie, aczkolwiek u nich istnieje silne lobby żydowskie, które Putinowi w pewnym stopniu ogranicza pole manewru, ale nie do takiego stopnia jak Niemcom w związku z tym, za kulisami politycy Rosyjscy z Niemieckimi ściśle współpracują i nie są osamotnieni, bo już sam potencjał jądrowy Rosji, wykorzystany w celach obrony Niemców przed hipotetyczną zemstą żydowską, jest najcenniejszym orężem.

W tym kontekście muszę przypomnieć bardzo istotny historyczny fakt, a mianowicie Amerykańskie naloty dywanowe na Niemieckie miasta podczas II wojny, zwłaszcza na bezbronne Drezno i Hamburg stanowiły syjonistyczną zemstę za usunięcie przez Niemców, wpływów żydowskich ze swojego kraju, i były ostrzeżeniem na przyszłość, co ich czeka gdy znowu odważą się swój kraj uwolnić, ale nawet ta okropna masakra milionów cywili (holokaust Niemców) podczas nalotów dywanowych na każde większe miasto Niemieckie, nie była ostatnim słowem syjonizmu wobec kwestii Niemieckiej, albowiem Amerykańskie lobby żydowskie pod kierownictwem Morgenthaua około 1945 roku, robiło co mogło by nakłonić rząd Amerykański, do całkowitego fizycznego unicestwienia narodu Niemieckiego, nawet za pomocą broni jądrowej, niemniej jednak, ktoś powstrzymał Amerykę od nuklearnego zbombardowania Niemiec, przypuszczam tym kimś był Związek Radziecki z Józefem Stalinem na czele.

Epilog
Na naszych oczach krystalizuje się wolna od syjonistycznej ingerencji Europa, i znowu na Niemcach spoczął obowiązek walki nie tylko o swój kraj, lecz o wolność całego kontynentu, aczkolwiek w walce nie są osamotnieni, bo wspiera ich Rosja swoim potężnym arsenałem jądrowym. Wobec tego, zwycięstwo narodu Niemieckiego nad śmiertelnym wrogiem ludzkości – syjonizmem, jest bardzo bliskie i przyniesie zbawienie wszystkim Europejczykom a nawet reszcie świata, włącznie z USA. Walka jest prowadzona na wielu płaszczyznach, przez bardzo inteligentnych graczy, i nie odmawiam żydom sprytu, ale oni tym razem nie mają szans, ponieważ im przyświeca pasożytniczy i prymitywny instynkt gromadzenie coraz większej ilości pieniędzy a chciwość zawsze ich gubiła, natomiast nam mądrym Europejczykom, przyświecają szlachetne i ponad czasowe dążenia – miłość, sprawiedliwość, pokój, które ostatecznie zawsze pokonywały zło.

Schyłek Europy

Niemcy z powodu sporej liczby ludności i potęgi przemysłowej są kluczowym krajem Europy i z tego względu reszta kontynentu czerpie od nich wskazówki i powiela Niemieckie przykłady. Ponadto Niemcy są wielkim eksporterem maszyn i pojazdów ale największym ich eksportem jest Niemiecka sodoma/gomora i polityczna poprawność która unicestwi Europę.

Naród Niemiecki jest obecnie podobnie manipulowany przez USA jak przed II wojną. Przywódcy Niemiec dostali rozkazy i wytyczne od swoich hegemonów USA/Izraela by iść na wschód, na Rosję ale nie czołgami lecz równie niszczycielskimi chorymi finansami, dewiacją moralną i bibelotami i jak Europa szeroka/długa nawet Rosjanie dali się w dużej mierze złapać na Niemiecki haczyk nie mówiąc już o całkowicie podbitej i rozbitej Polsce rządzonej przez Niemców rękoma Polskiej V kolumny – wszystkie opcje polityczne w Polsce są komórkami Niemieckiego wywiadu .
Niemiecką przynętą na Polskę i narody Europy wschodniej były puste obietnice, trochę pieniędzy na kawałek autostrady i wydarzenia cyrkowe dla plebsu wschodniego typu euro2012 i inna błazenada pokroju parad pedałów. Lepiej to zadziałało aniżeli podbicie zbrojne danego kraju, bez wystrzału, bez żadnego oporu USA rękoma Niemców i dzięki głupocie Polaków i zdolności korupcyjnych  Polskiej ynteligencji ten kraj trzymają w żelaznym uścisku za jaja.

Mercedesami i bmw Niemcy głęboko zaorali świadomość Polaków i nie dziwota, że przeciętny Polak jest teraz w stanie sprzedać kraj i siebie za garść Niemieckiego euro. Rozpierdol Polskiej świadomości zaczął już się w erze PRL-u bo kto żył w tamtym czasie to pamięta jak wielu z nas gotowych było zabić za szansę posiadania Niemieckiej gumy do żucia czy Amerykańskiej płyty gramofonowej – to była prawdziwa gorączka głodu na zachodnie gadżety która kiełkowała w naszych mózgach w PRL, zakwitła w 1989 r  i wkrótce Polskę zniszczyła.
Niemcy obecnie po trupie Polskim pomaszerowali ze swoim targiem dupereli na Ukrainę i tam wszczepiają głodnej tłuszczy kit o demokracji. Tak na dobre zaczęto Ukraińcom mieszać w głowach cyrkiem piłkarskim euro 2012. Zrobili Polsce i Ukrainie infantylne zabawy i wbrew najśmielszym oczekiwaniom ludzie Ukraińscy jak muchy do lepu dali się nabrać na perełki i breloty i śnią tylko o tym by zostać małymi Niemcami-folksdojczami na wzór swoich debilnych Polskich sąsiadów .

Trzeba przyznać Niemcom i Amerykanom uznanie za sprytne, z minimalnym wkładem finansowym zdemolowanie wielu nacji europy wschodniej a Polska jest przykładem wyjątkowym, bo pokaż mi drugi kraj na świecie gdzie robotnicy wywalczyli dla siebie feudalny kapitalizm i masowe bezrobocie a klerowi przyznali średniowieczne przywileje. Nawet Ukraina do końca nie jest tak durna i się kompletnie nie sprzedała ponieważ wschód Ukrainy się broni.

Ale nie o Polsce będzie lecz o Niemcach. Oni siedzą po uszy w jeszcze większym gównie aniżeli cała Europa wschodnia razem wzięta i są trzymani twardo za gardło i jajca przez światową syjonistyczna mafię i swoje własne sprzedajne kurwy. To co zaczął Hitler teraz Merkelowa kończy i znowu masy Niemieckie jak za Hitlera stoją po stronie Ameryki by zniszczyć Rosję ale już nie Niemieckim mięsem armatnim lecz tym co wcześni Amerykanie wypróbowali na Indianach w Ameryce północnej gdy kupili od Indian za dosłownie garść kolorowych kulek i szkiełek wielką wyspę Manhattan. Mniejsze kraje wschodnie połknęły przynętę na błyskotki ale Rosja nie taka głupia i Niemcy mogą w dupę sobie wsadzić mercedesy i inne badziewie bo tym Rosjan nie przekupią.

Niemiecka samozagłada z uśmiechem na twarzy.

Niemiecki przemysł zyskał na podbiciu wschodu wiele ( niewolnicza siła robocza, miliony nowych konsumentów na świecidełka i usunięcie konkurencji przemysłowej) ale dla przeciętnego Niemca sprawy poszły tak daleko w złym kierunku, że odkręcić sytuację moim zdaniem jest już nie możliwe. A największym zagrożeniem dla Niemców są sami Niemcy, ich kompletnie zryta świadomość historyczna, polityczna ,moralna , absurdalna miłość i uwielbienie Ameryki i bezwzględne poddaństwo wobec Izraela.

Merkel_20140709085556

Jaki naród taki przywódca.

Hitler był by bardzo dumny z  tej szmaciary Merkel  i  ogółu Niemców ponieważ w przeciwieństwie do takiej Francji gdzie jeszcze jakieś prawdziwe odruchy narodowe są to Niemcy zostali całkowicie wynarodowieni, spacyfikowani i podporządkowani polityce Izraela i USA. Zalewają siebie samych milionami migrantów z III swiata, ich bohaterem narodowym nie jest wielki Germański przywodca Arminiusz lecz plagiator i bajerant żyd Einstein, polityczna poprawność jest ich religią i graniczy już na chorobie psychicznej a prawa homseksualistów ( niedługo kazirodztwo i zoofilia ) są ich najwiekszymi wartościami społecznymi. Jedź do Berlina to poczujesz się jak w Stambule a w Kolonii jak w Kalkucie. W Niemczech i ogólnie w nacjach zachodu została już śmiertelnie zniszczona tkanka społeczna– jednolitośc rasowa która łaczyła wzajemnie ludzi o tym samym zapatrzeniu na świat, znających historię swego narodu, idących tym samym torem myślowym. Białych nacji zachodniej europy niedługo nie będzie a oni są jeszcze  siłą napędową przemysłu i edukacji.

onlineImage

Komentarz zbędny.

Niemcy sami swoją głupotą stworzyli u siebie  Orwellowską rzeczywistość   i cymbały się cieszą z tego powodu, a ta choroba zaraża wschodnią Europę. Każdy objaw odrodzenia się u Niemca zdrowego rozsądku politycznego jest od razu uznawany za nazizm, antysemityzm, rasizm, homofobie, co grozi odsiadką. W Niemczech jest największa ilość więźniów politycznych a Niemieckie służby wewnętrzne są lepsze od gestapo, CIA i innych mosadów.

Niemiecka doskonałość techniczna jest odwrotnie proporcjonalna do ich myśli politycznej.

Tak więc ratuje ich jeszcze myśl techniczna i inwencja inżynieryjna która w przeciwieństwie do świadomości polityczno/historycznej nie została do końca zniszczona ale USA wytrwale i z coraz większym sukcesem na tym polu też działa bo na przykładzie ostatnich sankcji wobec Rosji widać, że Niemcy wrobili się w prawdziwe tarapaty z których sądzę, ze już nigdy nie wyjdą a mogą za nie dziękować zdrajcy Merkel ale głownie swojej indywidualnej tępocie politycznej. Musimy sobie uświadomić jedno,  każde państwo ma swoje mocne i słabe strony. Niemcy jako wielki kraj w sercu europy pokazały wiele razy światu swój geniusz twórczy przede wszystkim techniczny i artystyczny ale wiele razy wyszła na jaw ich ciemna strona a nią jest owczy pęd za autorytetem i łatwowierność/ignorancja polityczna która ich zgubiła już dwa razy w XX wieku.

Adolf.Hitler.PhotoGallery.Picture.058.of.100

Norymberga 1934 rok. Hitler urabia ogłupione masy Niemieckie i przygotowuje je na rzeź II wojny.

W przeciwieństwie do Polski Niemcy już od czasów Hitlera przechodzą gigantyczne pranie mózgów a Polska dopiero od 25 lat, tak więc w Polsce pomimo marazmu istnieje jeszcze jakaś nadzieja, że coś się w naszych umysłach zaświeci i najważniejsze Polska nie jest zalewana milionową kolorową migracją z III świata i dzięki temu Polska jest jeszcze spójna rasowo /etnicznie choć i tu zaczynają się wielkie problemy – katastrofalny spadek narodzin, masowe samobójstwa tysięcy Polaków/Polek, ucieczka milionów z Ojczyzny itd.

4-format43

Deja vu – Powtórka z Norymbergi. Bezmyślny motłoch Niemiecki oddaje hołd swojemu nowemu idolowi i władcy Obamie. Berlin 2008 r.

Wracając do Niemiec ostatnie wydarzenia pokazały ewidentne podporządkowanie się Niemców do swojego mistrza USA .
Gdy pisałem, że w Niemczech spójność rasowa białego człowieka już prawie nie istnieje to myślami byłem w USA gdzie rolę białego człowieka zmarginalizowano i system tzw. multi- kulti czyli zmieszanie ras, języków, religii doprowadzono do perfekcji. USA eksportuje ten nieludzki system na cały świat już od końca II wojny i największy sukces osiągnięto w europie zachodniej począwszy od Anglii, Szwecji, Francji, Holandii i skończywszy na Niemczech. A zatem USA trzyma Europę zachodnią w okowach paktu wojskowego NATO (czyli okupacja armii USA ), na wzór USA państwa Europy świadomie sprowadzają miliony kolorowych z III świata i promują degenerację moralną i trzeci element układanki właśnie nam się ukazał niedawno w postaci samobójczych dla zachodniej europy przede wszystkim Niemiec sankcji gospodarczych wobec Rosji.

Upadek Niemieckiego przemysłu.

Bez wielkiego chłonnego rynku zbytu – Rosji, Niemiecki przemysł po prostu upada, wiele fabryk zbankrutuje a gdy nawet sankcje wobec Rosji zachód zniesie możecie być pewni, że Rosja już drugi raz tego samego błędu nie popełni tj. uzależnienie się od myśli technicznej i produktów z zachodu. Rosja to co kiedyś importowała będzie u siebie produkować i Niemcy największy eksporter maszyn, sprzętu precyzyjnego, pojazdów itp. zostaną na lodzie. Bo gdy Niemiecki przemysł padnie ich linia życia zniknie, tym samym naród Niemiecki zostanie pozbawiony sensu istnienia. Na przykładzie Anglii najlepiej to widać. Już prawie nic u siebie nie produkują a ich miasta przypominają Kalkutę czy Lagos sceny walk rasowych i religijnych. To samo dzieje się w Niemczech, Francji, Szwecji, Holandii…. i w niedługim czasie kocioł rasowy zawita do Polski.

Kulminacyjnym momentem będzie masowy wykup podupadłych Niemieckich firm przez mega koncerny/banki Amerykańskie a gdy cokolwiek trafi w ręce Ameryki możecie być pewni, że zostanie doprowadzone do ruiny i taki był plan USA od samego początku gdy poraz pierwszy Amerykańskie wojska postawiły stopę na kontynencie Europejskim.

  • II wojna pozwoliła Ameryce na stałe okupować zachodnią Europę.
  • Amerykańskie nawyki tj. polityczna poprawność, masowa migracja, aborcja , prawa gejów, eutanazja , pedofilia, upadek moralności i rodziny stały się dla europejczyków największymi wartościami.
  • Demontaż przemysłu Europy.

Tak wiec Europa zachodnia i w dużej mierze wschodnia według planu USA ma być kontynentem pozbawionym konkurencyjnego dla USA przemysłu, ma być jednym wielkim bojlerem rasowym, religijnym i sprawa kluczowa biały człowiek ma zostać unicestwiony .To co pozostanie z cywilizacji europejskiej będzie sprowadzone do wielkiej, prymitywnej szarej masy łatwej w manipulacji i zastraszaniu, podatnej tylko na tanie impulsy natury seksualnej – czyli Faszyzm. Samobójstwa dokonują na siebie sami Niemcy i reszta populacji zachodu a Europa wschodnia w tym Polska najbardziej naśladuje wzorce Amerykańsko/Niemieckie.

Na przeszkodzie do totalnego podbicia kontynentu europejskiego stoi tylko Ukraina, Białoruś i głownie Rosja …Ukraina jak widzimy jest doprowadzana do upadku moralnego, ekonomicznego a gdy to się uda od podbicia Rosji już mały krok lecz USA i cała hołota zachodnia nie spodziewała się, że Krym powróci do Rosji a człowiek we wschodniej Ukrainie w Donbasie weźmie karabin w rękę i będzie bronic białej rasy i dlatego ze wschodu przyjdzie odrodzenie Europy.