krew

Strzeż się szpitali, samochodów i samolotów

Najlepsze narządy wewnętrzne pochodzą od młodych ludzi, i od kilkunastu lat dostęp do nich znacznie się poprawił, ponieważ do wypadków samochodowych z udziałem młodych osób służby ratunkowe bardzo szybko przybywają, a niekiedy po rannych przylatuje nawet śmigłowiec i błyskawicznie zabiera do szpitali. W szpitalu ciężko ranny młody człowiek, jest wprowadzany w śpiączkę farmakologiczną, żeby już nigdy nie odzyskał przytomności i śmierć naturalna była by wówczas zbawieniem, ale ranny podpisał swój wyrok śmierci i niebawem umrze w niesamowitych męczarniach.

Większość młodych ludzi podczas wyrabiania dowodów osobistych lub prawa jazdy, z pobudek altruistycznych lub za namową urzędników, wyrażają pisemną zgodę na pobranie swoich organów wewnętrznych, w razie poważnego wypadku i tzw. trwałej utraty przytomności. Jeżeli jednak człowiek nie podpisał zgody na pobranie organów, a straci przytomność i znajdzie się w szpitalu, to często rodzina wyda na niego wyrok śmierci, ponieważ nikt z przeciętnych ludzi nie śmie podważyć autorytetu lekarza i postawionej diagnozy, odnośnie prawdziwego stanu zdrowia nieprzytomnego pacjenta.

Śmierć mózgu = śmierć ciała

Główny pretekst, który pozwala lekarzom transplantologom podjęcie lekkomyślnej decyzji o pobraniu narządów wewnętrznych od człowieka w śpiączce, jest rzekoma śmierć mózgu, co moim zdaniem sugeruje całkowity zanik funkcji czucia układu nerwowego. Aczkolwiek argumentacja lekarzy, dotycząca możliwości pobrania narządów wewnętrznych od osoby z martwym mózgiem jest pozbawiona sensu lub lekarze perfidnie kłamią, ponieważ serce i wszystkie inne narządy człowieka w śpiączce cały czas pracują, co by było niemożliwe gdyby nadający rytm ciału i główny biologiczny procesor – mózg był martwy!.

A zatem śmierć mózgu jest nonsensem i człowiek w śpiączce śpi jedynie snem bardzo głębokim i jego układ nerwowy jest w pełni sprawny, a wtedy nawet najmniejsze ukłucie, jest odbierane przez nerwy i rejestrowane jako ból w mózgu. Człowiek w śpiączce może się przebudzić spontanicznie i zdarzały się takie przypadki dlatego też, tuż przed zabiegiem wycinania narządów wewnętrznych, ofiara jest usypiana potężną dawką płynnych leków usypiających, aby czasem okropny ból jaki za chwile przeżyje jej nie przebudził. Największemu wrogowi nie życzył bym takiej śmierci.

Większość osób, które uległy ciężkim wypadkom drogowym i straciły przytomność, po kilku tygodniach lub miesiącach intensywnego leczenia i zabiegów, odzyskały by przytomność i pełne zdrowie, ale taka rekonwalescencja kosztuje spore pieniądze, natomiast dochód ze sprzedaży narządów wewnętrznych jest ogromny.

Kluczowa kwestia do zapamiętania jest zatem następująca. Nie ma takiego zjawiska medycznego jak śmierć mózgu, jest natomiast np. zawał serca, który wstrzymuje dopływ krwi do mózgu i dopiero wtedy mózg przestaje działać, ale nie natychmiast, ponieważ akcja elektryczna pomiędzy neuronami, może trwać nawet kilkadziesiąt minut po zaniechaniu pracy przez wszystkie inne narządy ciała. Co prawda może nastąpić wylew krwi do mózgu, ale ten uraz dotyka małą część mózgu odpowiedzialną za jakąś czynność np. ruchu, niemniej nawet wylew krwi obejmujący ¾ mózgu, nigdy nie pozbawi go podstawowej funkcji odczuwania bólu.

Praca mózgu i reszty ciała jest zbliżona do funkcjonowania komputera w związku z tym, śmierć mózgu i działanie narządów wewnętrznych jest nie możliwe, ponieważ mózg (procesor) steruje biciem serca, pracą płuc i wątroby, które dostarczają natlenioną i przefiltrowaną krew do całego ciała. Po wyłączeniu elektronicznego procesora, wszystkie komponenty komputera są nadal sprawne, ale nasz biologiczny procesor zachowuje się trochę inaczej i śmierć mózgu oznacza natychmiastowy i permanentny koniec pracy wszystkich części ciała, i pozbawione tlenu narządy wewnętrzne ulegają wtedy bardzo szybkiemu rozkładowi (gniciu).

We wszystkich większych szpitalach na świecie istnieje tajny dział medyczny, który nosi nazwę panel śmierci i składa się z kilku ważniejszych lekarzy i każdy młody nieprzytomny pacjent po wypadku dostaje się pod ich „opiekę”. Lekarze informują wówczas rodzinę, że pacjent jest w stanie wegetatywnym i jego mózg jest martwy i że wspaniałym gestem humanitarnym, który uratuje życie innym ludziom, będzie wyrażenie zgody na pobranie organów wewnętrznych nieprzytomnego człowieka. Rodzina prawie zawsze się zgodzi, ponieważ lekarze mają status Bogów i ludzie ufają im bezkrytycznie w związku z tym myślą, że robią nieprzytomnemu wielką przysługę, natomiast lekarze śmieją się z naiwności ludzi i liczą już pieniądze, jakie uzyskają ze sprzedaży organów wewnętrznych młodego człowieka, którego wkrótce uśmiercą.

Pacjent, a raczej ofiara zostaje wówczas przetransportowana na stół operacyjny i z żywego ciała, czującego ból są wycinane jelita, oczy, nerki, wątroba, płuca i na końcu bijące serce. Wielu ludzi nie ma pojęcia, że organy wewnętrzne nie pobiera się z trupów, lecz z żywych ludzi w których płynie krew i najstraszniejsze jest to, że człowieka przeznaczonego na wycięcie organów, nie poddaje się znieczuleniu anestezjologicznemu, ale zaledwie uśpieniu farmakologicznemu. Układ nerwowy dawcy nie jest znieczulony i ofiara czuje wówczas niesamowity ból, ale jej krzyku nikt nie usłyszy i tak czy owak on/ona jest przeznaczona na uśmiercenie.

Mózg dawcy musi czuć ból w związku z tym, podczas wycinania narządów wewnętrznych nie można stosować anestezjologii znieczulającej, ponieważ tylko wtedy narządy nadają się do transplantacji, a jest to spowodowane tym, że np. nerwy serca dawcy, są w kontakcie z mózgiem i nie są uśpione. Nerwy po wycięciu serca z organizmu dawcy, mimo utraty kontaktu z mózgiem, potrafią zachować przez stosunkowo długi czas żywotność i po transplantacji, układ nerwowy serca z łatwością nawiązuje kontakt z mózgiem i bez problemu ukorzenia się w struktury nerwowe nowego ciała. Natomiast śmierć mózgu o jakiej mówią transplantolodzy, jest równoznaczna ze śmiercią każdego nawet najmniejszego nerwu w każdej komórce ludzkiego organizmu, i narząd pobrany od osoby z rzekomym martwym mózgiem, nie został by wówczas zaakceptowany przez ciało odbiorcy, gdyż nerwy takiego narządu są po prostu martwe.

Prawie każdy z nas może być przymusowym dawcą narządów wewnętrznych i uśmiercony, bo utrata przytomności w miejscu publicznym wywołana np. atakiem epilepsji lub udarem słonecznym, może być fałszywie zdiagnozowana w szpitalu przez lekarskich łowców ciał, za pogrążenie się organizmu w stan wegetatywny i śmierć mózgu. Byłem niedawno świadkiem utraty przytomności przez kilkunastoletnią dziewczynkę, której szósty zmysł coś istotnego podpowiadał i w trakcie czekania na karetkę, będąc w objęciach ojca resztkami sił szeptała – ja się boję.

Kwestionowanie procedury pobierania narządów wewnętrznych uchodzi za wielki grzech, i można spotkać się z wrogością lekarzy, gdy przeciętny człowiek wyrazi jakieś wątpliwości, ale byli odważni ludzie i jeden z rodziców nie zgodził się na pobranie narządów ze swojego nieprzytomnego 27 letniego syna, który stracił przytomność w skutek ataku serca. Do tego wstrząsającego wydarzenia doszło w USA w 2015 roku i według diagnozy lekarskiej, mózg młodego człowieka był martwy i nie było już sensu podtrzymywanie „warzywa” przy życiu respiratorem, ale ojciec instynktownie czuł, że syn wkrótce odzyska przytomność, natomiast lekarze kłamią i chodzi im o narządy wewnętrze syna.

W związku z tym, ojciec udał się do szpitala i z pistoletem w dłoni zabarykadował się w pokoju z synem. Syn słyszał i czuł obecność swojego ojca i dał mu znak ściskając trzy razy jego dłoń, zaś po chwili otworzył oczy i po kilku dniach odzyskał w pełni zdrowie. Miłość mądrego i odważnego ojca, wyrwała więc syna z objęć męczeńskiej śmierci i ten epizod dobitnie świadczy o tym, że śmierć mózgu jest medyczną bzdurą. W poniższym linku dokładny opis zdarzenia ze zdjęciami (wersja angielska).

https://www.lifesitenews.com/news/dad-from-three-hour-armed-hospital-standoff-that-saved-his-sons-life-is-fre

Na ziemi

Nowoczesne samochody są pełne elektroniki i każdy nowy samochód z łatwością można zdalnie przejąć oraz nim sterować i doprowadzić do kontrolowanej kolizji, zwłaszcza wypadki kiedy to w samochodzie przebywa więcej młodych osób, prawie nigdy nie są następstwem błędu kierowcy, lub innego nieszczęśliwego splotu okoliczności. We wszystkich nowych autach są zainstalowane urządzenia szpiegowskie w postaci nawigacji satelitarnej, mikrofonów i kamer za pomocą których, można się przekonać gdzie się znajduje auto, oraz ile osób i w jakim wieku przebywa w samochodzie. Gdy w stosunkowo nowoczesnym samochodzie przebywa kilku nastolatków, a ich narządy wewnętrzne są najcenniejsze, to  wypadki z ich udziałem zawsze są podejrzane.

Cześć pieniędzy uzyskanej z handlu organami wewnętrznymi pochodzących od osób, które uległy tzw. wypadkom drogowym, mafia lekarska przekazuje zaufanym ludziom z wydziałów policyjnych zajmujących się badaniem przyczyn wypadków. Przekupieni policjanci tuszują wówczas prawdziwe przyczyny wypadków z udziałem młodych ludzi i w klasyfikacji policyjnej, wypadki te są następstwem winy kierowców, złych warunków pogodowych lub usterki technicznej.

Ponadto wszystkie nowe samochody są wyposażone w samochodową „czarną skrzynkę”, która rejestruje najważniejsze parametry jazdy i podczas oględzin samochodu, kluczowym obowiązkiem śledczego jest wymazanie z pamięci oryginalnej informacji i zapisanie fałszywej.

Na marginesie dodam, że zdalne przejęcie kontroli nad samochodem i doprowadzenie do kolizji, jest również dość popularną metodą likwidacji osób i taki los spotkał Austriackiego prawicowego polityka Joerga Haidera, który za swoje narodowo/prawicowe poglądy zginął w „wypadku” samochodowym do jakiego doszło11 października 2008 roku. Jego nowoczesny Volkswagen Phateon, na stosunkowo prostej i szerokiej drodze, gdzie obowiązywało ograniczenie szybkości do 70 km/h, nagle przyspieszył do 140 km/h i z całym impetem został skierowany w kamienną balustradę.

Policyjne śledztwo wykazało obecność alkoholu we krwi Haidera, co oczywiście jest kłamstwem, ponadto media zaczęły oczerniać jego postać i szerzyły insynuacje, że Haider był homoseksualistą i otrzymywał pieniądze od Kaddafiego i Husseina. Zadajcie sobie pytanie, kto rządzi środkami masowego przekazu, a uzyskacie odpowiedź komu zależało na śmierci Haidera.

Muszę nadmienić, że ciężko ranny Haider „umarł” dopiero w szpitalu i prawdopodobnie został zamordowany w trakcie wycinania narządów wewnętrznych. Śmierć Joerga Haidera ma znamiona morderstwa rytualnego i krytycy izraela dość często giną w podobnych okolicznościach.

Dostęp do świeżych organów wewnętrznych, za sprawą nowoczesnej technologii jest zatem stosunkowo prosty i rzekomych wypadków drogowych będzie coraz więcej, ponieważ popyt na organy wewnętrzne jest ogromny. Ludzie żyją coraz krócej, a chcą żyć jak najdłużej, zaś niektórzy pragną żyć wiecznie, i faktycznie taka znana osobistość jak miliarder David Rockefeller, pomimo 99 lat, cieszy się bardzo dobrą kondycją fizyczną i jest to zasługą bodajże szóstego przeszczepu serca..

Wracam na moment do kwestii związanej ze śmigłowcami ratunkowymi, ponieważ czas jest na wagę złota nie tylko w transporcie pacjentów do szpitali, ale też w szybkiej dostawie narządów wewnętrznych. Śmigłowce spełniają rolę kurierską i po dostarczeniu pacjentów do szpitala, często odbierają ze szpitali narządy wewnętrzne zapakowane w kriogenicznych pojemnikach i transportują je za granicę, do centralnych punktów zbiorczych, skąd po aukcji handlowej i uzyskaniu dobrej ceny, narządy wewnętrzne są rozsyłane do kupców na całym świecie. To jest świetnie zorganizowana grupa przestępcza o globalnym zasięgu.

W powietrzu

Na jednym ogniu można upiec dwie, a nawet trzy pieczenie i według tej zasady pewni bardzo sprytni i bezduszni ludzie, prowadzą politykę oraz interesy i znacznie lepszymi od samochodów maszynami do pobierania organów wewnętrznych na masową skalę, są współczesne samoloty pasażerskie, które można określić mianem latających komputerów. Zaawansowana technologia umożliwiająca zdalne przejęcie kontroli nad samolotami, istniała już jakieś 50 lat temu i przecież każdy samolot pasażerski, jest wyposażony w system autopilotażu.

Malezyjski samolot pasażerski MH 370, został zdalnie sprowadzony na ziemię 8 marca 2014 roku i 17 czerwca tego samego roku, ten sam samolot, ale pod numerem MH 17 został zdalnie rozbity na Ukrainie, i na jego pokładzie były zwłoki pasażerów z lotu MH 370, z których zostały wycięte organy wewnętrzne. Ten fakt potwierdzają oględziny miejsca katastrofy jakich dokonali  miejscowi ludzie, którzy natychmiast tam przybyli i zaobserwowali, że ciała pasażerów były w stanie poważnego rozkładu i w całej okolicy roznosił się niesamowity fetor gnijących ciał.

Odpowiedzialność za katastrofę MH 17 przypisano Rosji i od tego momentu w stosunku do Rosji uruchomiono światową kampanię nienawiści, natomiast za wydarzenia z 9 września 2001 roku w USA są ponoć odpowiedzialni Arabowie i gojom wmówiono, że kilku arabów nie potrafiących pilotować awionetek, potrafiło po mistrzowsku sterować dużymi boeingami 767. Propaganda jednak chwyciła i państwa zachodnie uderzyły na Irak oraz Afganistan i generalnie cała zachodnia opinia publiczna uwierzyła, że muzułmańskie są wrogiem ludzkości.

W rzeczywistość jednak katastrofy samolotów w USA 9 września, są dziełem wspomnianej wcześniej grupy ludzi, którzy zarobili dużo pieniędzy na handlu organami wewnętrznymi pasażerów z czterech samolotów, i zarobili prawdziwe fortuny z ataku zbrojnego na Irak i na przejęciu złóż ropy i okupacji Afganistanu, gdzie za aprobatą armii USA,  zaczęto znowu uprawiać mak, a z maku pochodzi  heroina i wielki pieniądz z jej sprzedaży. Nie zapomnijmy też o ubezpieczeniu wieżowców WTC w Nowym Jorku, z którego to właściciele budynków uzyskali również znaczne sumy, a posiadaczami większości nieruchomości w Nowym Jorku są również ludzie z końcówkami nazwisk berg, stein itp.

Schemat akcji z 9 września 2011 roku, wyglądał następująco. Na pokładzie samolotów biorących udział w zamachach 9/11, po starcie do pokładowej atmosfery został wtłoczony gaz usypiający, i po zdalnym sprowadzeniu czterech samolotów na ziemie, na pobliskim lotnisku wojskowym nieprzytomnych pasażerów wyniesiono z samolotów i poddano wycięciu organów wewnętrznych, natomiast puste samoloty zostały naprowadzone na cele w Nowym Yorku i Pensylwanii, a w kierunku Pentagonu wystrzelono rakietę typu Tomahawk.

Zapotrzebowanie na organy wewnętrzne jest ogromne, lecz w środowisku żydowskim największe ze względu na poważne dolegliwości zdrowotne, jakie dotykają duży procent żydowskiej populacji. Są to choroby genetyczne wywołane przez blisko spokrewnione i w wielu wypadkach kazirodcze związki małżeńskie jakie są dozwolone wśród żydów. Potomstwo z takich związków, jest psychiczne a zwłaszcza fizycznie chore, i żydowska płeć męska jest najbardziej poszkodowana na ciele i duchu, ponieważ mali chłopcy w ósmym dniu swojego życia przechodzą prawdziwy koszmar, związany z obrzezaniem penisów. Po dorośnięciu, mutanci i psychopaci w jakiś kuriozalny sposób potrafili jednak osiągnąć szczyt władzy w prawie każdym państwie na świecie.

Ludzka krew jest również bardzo cenna i tylko mała część oddanej przez dawców krwi, trafia do pacjentów podczas zabiegów chirurgicznych i większość krwi jest używana w cyklicznych transfuzjach mających na celu odmłodzenie organizmu, na które to zabiegi stać bardzo zamożnych ludzi. W USA placówki zajmujące się pobieraniem krwi noszą nazwę Blood Banks (banki krwi) i komentarz jest zbędny.

Krew jest eliksirem odmładzającym, ale młoda krew zawiera najwięcej cudownej substancji odmładzającej i stąd pochodzi legenda, a w każdej legendzie jest ziarno prawdy, odnośnie porywania i mordowania małych dzieci jakich dopuszczali się ponoć żydzi w średniowiecznej Europie. Najsłynniejsza jest jednak żyjąca w 17 wieku węgierska hrabina Elżbieta Batory, która zleciła swoim podwładnym porwanie i zamordowanie 650 młodych kobiet (dziewic). W krwi ofiar hrabina Batory urządzała kąpiele odmładzające i obydwie kwestie, przyczyniły się do narodzin w europejskim folklorze mrożących krew w żyłach opowieści o wampirach.

W innym wymiarze

Legenda o wampirach przetrwała do XX wieku, i w komunistycznej Polsce sporą panikę wśród ludzi wzbudzały pogłoski o czarnych samochodach marki Wołga, którymi porywano dzieci i spuszczano im krew. Mimo wszystko, na świecie co roku tysiące ludzi w rożnym przedziale wiekowym przepada bez wieści i odnoszę wrażenie, że egzystujemy w rzeczywistości kontrolowanej przez wampiry, i jesteśmy dla nich mięsem w dwóch wymiarach. Armatnim, w sensie łatwości z jaką rzucają nas na wojny, podczas których mordujemy i giniemy i jesteśmy mięsem dosłownym, w formie dawców organów. Nasze życie wyzwala więc niesamowitą ilość energii cierpienia, która jest najbardziej pożądanym i najdoskonalszym pokarmem prawdziwych wampirów.

Zwłoki nienarodzonych dzieci zamordowanych podczas aborcji, są również bardzo pożądanym i cennym produktem handlowym i komórki macierzyste pobrane z ludzkich embrionów, wykorzystuje się min., w produkcji szczepionek i kremów przeciwzmarszczkowych, ale na tym horror się nie kończy, ponieważ dla poprawy walorów smakowych do takich napoi jak Coca – cola i do niektórych pokarmów, dodaje się również śladową ilość komórek macierzystych z zabitych dzieci. W tym kontekście dodam, że choroba wściekłych krów na jaką kilka lat temu zapadały krowy, była wywołana dodawaniem do paszy białka pochodzącego z martwych krów, zaś ludzki odpowiednik tej choroby, straszne schorzenie układu nerwowego Alzheimer, jest następstwem naszego współczesnego kanibalizmu.

Konkluzja

Dawcy narządów wewnętrznych są dosłownie patroszeni jak zwierzęta w rzeźniach, ale z tą kluczową różnicą, że zwierzęta są faktycznie martwe, ponieważ ich mózgi zostały doszczętnie zniszczone w trakcie tzw. ogłuszania, które polega na wbiciu pod ciśnieniem w mózg zwierzęcia, grubego metalowego bolca, natomiast mózg dawcy jak wspominałem jest uśpiony farmakologicznie i doświadcza ból związany z wycinaniem narządów z ciała. Pobieranie narządów wewnętrznych powinno być natychmiast zakazane, bo to jest okropne torturowanie i mordowanie ludzi dla czystego zysku i wprawdzie niektóre narządy trafiają do naprawdę potrzebujących i przedłużają im życie, ale cierpienie jakie przechodzą dawcy, jest niewspółmiernie większe, od radości z życia jaką odczują przyszli odbiorcy narządów. Zakaz pobierania narządów jest jednak wykluczony, ponieważ w tej naszej kolokwialnej żydowskiej rzeczywistości, pieniądz jest Bogiem, zaś ludzie towarem.

 

Ciemna strona księżyca

Niepozorny księżyc odgrywa kluczową rolę w historii człowieka, ponieważ pełnia księżyca jest odpowiedzialna za menstruację kobiet, w trakcie której następuje owulacja i macica produkuje  wówczas jajeczko gotowe do zapłodnienia. Pełnia księżyca występuje co 29 dni, natomiast miesiączkowanie kobiet co 28 dni i dlatego księżyc od zarania dziejów ludzkich był utożsamiany z płcią żeńską.

Warto dodać, że fenomen miesiączkowania zbiegający się z pełnią księżyca występuje tylko u ludzi, zaś samice wszystkich innych ssaków, są wolne od tej nieprzyjemnej dolegliwości fizycznej i psychicznej. Samice zwierząt mogą zajść w ciążę tylko raz, lub maksymalnie dwa razy w roku i poza okresem rui (zwierzęcej fazy płodności), nie są zdolne do kopulacji.

Grawitacyjny wpływ księżyca na organizm kobiety wymusza więc proces menstruacyjny i jak wiemy fazy księżyca powodują również przypływ i odpływ wody w oceanach, a ciało ludzkie składa się w 60 % z wody w związku z tym, pojawienie się księżyca na orbicie planety ziemi i niewielkie cykliczne zakłócenie ziemskiej grawitacji przyczyniło się do tego, że ludzie zaczęli rozmnażać się drogą płciową.

Kobiety są najbardziej podatne na działanie księżyca, ponieważ w ludzkich mózgach znajduje się najwięcej wody i procent wody do szarej inteligentnej masy w mózgach kobiet, jest znacznie większy niż w męskich i stąd się wzięło określenie słaba płeć w stosunku do kobiet. W wyniku przyciągania wody przez księżyc, zanikają w mózgu prawidłowe procesy umysłowe, które sugerowały by kobiecie umiar lub całkowitą abstynencję seksualną i zamiast logiki, mózg zaczyna produkować ogromne ilości hormonu seksu – estrogenu. Ludzie obu płci, narażeni na działanie żeńskich hormonów i feromonów zachowują się wówczas jak lunatycy.

Zapach kobiety podczas owulacji doprowadza mężczyzn do szału i bezmyślnie kopulują z każdą gotową samicą i tylko najwięksi mistycy, lub samotnicy potrafią pohamować swoje żądze cielesne, ale tych jest coraz mniej i prokreacja, za sprawą księżyca przybiera na sile. Niewyczuwalne przez zmysł węchu kobiece feromony żądzą światem w efekcie czego, ziemię zaludnia coraz więcej ludzi poczętych pod wpływem emocji i instynktu, czyli z przypadkowego kontaktu cielesnego.

Kobiece feromony w dużym stopniu władają męskimi zmysłami, lecz kobiecymi w 100 procentach w związku z tym, nawet po ostatniej miesiączce, w okresie menopauzy mnóstwo starszych kobiet na punkcie seksu ma fiksację, i za wszelką cenę pragną przeżyć ekstazę seksualną z młodzieńczych lat. Kobiety robią zatem wszystko aby przypodobać się płci męskiej, lecz nie ma w tych zabiegach podstawowej estetyki, bo jaki sens ma ścinanie włosów na krótko po męsku i malowanie ust krwisto czerwoną szminką, lub po osiągnięciu wieku 50 lat ubieranie obcisłych dżinsów, kiedy figura starszej kobiety jest w fatalnym stanie? Seks jest chorobą psychiczną, która we współczesnym świecie uchodzi za miłość.

Ilość ponad jakość jest więc mottem przewodnim współczesnej cywilizacji i w tym kontekście prorocza jest biblijna metafora: „Ziemię posiądą pokorni”., i będą to ludzie słabi, ponieważ tylko na fundamencie prawdziwej miłości rodzą się giganci. Wniosek jest oczywisty i bez księżyca na niebie, nie istnieli by ludzie na ziemi w obecnej delikatnej i ułomnej formie.

Księżyc figuruje prominentnie w wielu światowych religiach, ale głównie w judaistycznych i symbolem religii muzułmańskiej jest księżyc, aczkolwiek w religii chrześcijańskiej znajdziemy najwięcej motywów księżycowych i na wielu obrazach i rzeźbach, Maryja matka Jezusa stoi na półksiężycu. Współczesny człowiek nie zwraca już uwagi na te dość subtelne detale artystyczne odnośnie naszej dalekiej przeszłości, niemniej jednak podczas kulminacyjnego momentu każdej mszy świętej w kościele katolickim, ludzie są świadkami bardzo ciekawej inscenizacji sakralnej.

Dochodzi wówczas do uroczystej celebracji iluzorycznego ciała Jezusa Chrystusa, w postaci okrągłej i śnieżnobiałej jak tarcza księżyca w pełni hostii, którą ksiądz umieszcza w centralnym punkcie złotej monstrancji i mamy tutaj tak naprawdę do czynienia, z rytualnym wystawieniem kobiety na ołtarz i z kultem jej płodności.

Biała hostia symbolizuje księżyc wywołujący u kobiet miesiączkowanie i można z tą hipotezą polemizować, ale gdy weźmiemy pod uwagę kościelny rekwizyt w formie monstrancji, to sprawa staje się jasna jak słońce. Słowo monstrancja jest pochodzenia łacińskiego i wprawdzie oznacza pokazywać, lecz jest bardzo zbliżone do łacińskiego słowa menstruacja czyli miesiączka.

Ponadto wymowny jest kształt monstrancji i najczęściej przypomina promieniste słońce, które zostaje zakryte księżycem (hostią), i paradoksalnie księżyc idealnie zakrywa słońce w trakcie astronomicznego zaćmienia. Interpretacja katolickiego przedstawienia z monstrancją i hostią nie jest trudna i ilustruje, że gwiazda słońce jest źródłem boskiego duchowego ciepła, ale chłodny księżyc częściowo odciął człowieka od Boga.

Bez księżyca na niebie ludzie mieli by o wiele lepszy i szlachetniejszy charakter, od ludzi z jakimi mamy na co dzień do czynienia, a jest to związane z tym że zanim pojawił się księżyc, to nasi pradawni przodkowie rozmnażali się poprzez miłość duchową. Według mistycyzmu chrześcijańskiego, Maryja została natchniona duchem świętym i będąc dziewicą poczęła Jezusa, ale do tego ciekawego wydarzenia nie doszło 2 tysiące lat temu, lecz znacznie dawniej i kiedyś kobiety faktycznie rodziły ludzi doskonałych takich jak Jezus, którzy żyli tysiące lat, nie chorowali, nie potrzebowali pokarmu i wprawdzie posiadali ciało z krwi i kości, lecz każda ich komórka była wypełniona miłością platoniczną rodziców do tego stopnia, że potrafili unosić się w powietrzu z lekkością motyli.

Co by nie powiedzieć o współczesnym człowieku, to jego największą pasją jest latanie i nie bacząc na ryzyko, robimy wszystko co w naszej mocy, żeby wzbić się jak najwyżej już teraz maszynami. Ta bardzo ciekawa cecha ludzkiego (męskiego) charakteru, świadczy o genetycznej pamięci i nostalgii za utraconą zdolnością swobodnego latania jak ptaki.

Księżyc i pierwsza krew kobiety, zwiastowały wyjście perfekcyjnego człowieka z raju i od tego momentu księżyc jest identyfikowany w astrologii i w wielu antycznych wierzeniach ze złem. Ludzie zaczęli rodzic się we krwi swoich matek i zanim zasmakowali mleko z matczynej piersi, to najpierw poczuli w ustach jej krew. Chrzest krwią odebrał naszym przodkom wielką intelektualną i fizyczną moc, lecz pamięć o utraconej potędze nadal tkwi w naszych genach i każdego dnia musimy walczyć z naszym wewnętrznym dualizmem.

„Bo we mnie samym wilki są dwa, oblicze dobra, oblicze zła. Walczą ze sobą nieustannie, wygrywa ten, którego karmię”

Wygrywa jednak zło, ponieważ ludzie są produktem końcowym oddziaływania księżyca na kobiety i traktujemy siebie nawzajem coraz gorzej, natomiast niewinnym zwierzętom wyrządzamy niemiłosierny ból, i nic na to nie poradzimy, chyba że zniszczymy przeklęty księżyc ładunkami jądrowymi.

P.S.

Idealny dla życia klimat dawnej ziemi, został naruszony pojawieniem się księżyca na orbicie naszej planety i powstały wówczas pory roku, które wywołują ekstremalne zmiany klimatyczne. Wpływ grawitacyjny stosunkowo małego księżyca przechylił ziemię i niegdyś równomiernie ogrzewana ziemia, zaczęła obracać się wokół swojej osi z fatalnym przechyleniem 23 stopni, co spowodowało drastyczny spadek temperatury na północnej i południowej półkuli. Trwałe zlodowacenie biegunów i cykliczne zderzenia niskich temperatur z równikowym ciepłem, wywołują katastrofy naturalne i onegdaj zielone oraz kwitnące obszary ziemi, zamieniły się w pozbawione życia pustynie i najwięcej artefaktów po naszych doskonałych przodkach, znajduje się pod kilkukilometrową warstwą Antarktycznego lodu.

Do rozumu przez żołądek

W judaizmie istnieje kategoryczny zakaz spożywania wieprzowiny, zaś zwierzęta dopuszczone do konsumpcji, również podlegają surowym prawom religijnym i muszą być zabite rytualnym podcięciem gardeł, aby z ich organizmów uszła jak największa ilość krwi. Na mięso pozyskiwane tą metodą mówi się potocznie, że spełnia wymogi Koszerne, aczkolwiek obecnie większość wyrobów spożywczych w Izraelu oraz w USA, nawet pieczywo i napoje podlegają pod kontrolę koszernych inspektorów i za pieczątkę z literą K, zatwierdzającą koszerność, producenci zobowiązani są uiścić rabinom kilka procent z utargu. Żydzi posiadają genialny zmyśl finansowy i dosłownie na wszystkim potrafią zrobić interes. Podobne zwyczaje pokarmowe, obowiązują w religii muzułmańskiej i tam również spożywanie wieprzowiny jest zabronione, zaś mięso z rytualnych ubojów zwierząt określa się słowem Halal.

W mniejszym lub większym stopniu Żydzi oraz muzułmanie tej zasady pokarmowej przestrzegają i choć aspekt moralny rytualnego zabijania zwierząt budzi odrazę, lecz musi być w tej metodzie jakiś głębszy sens. Relatywnie niedawno, ślepa nienawiść do wszystkiego co Żydowskie, błędnie podpowiadała mi, że rytualne zabijanie zwierząt ma na celu wyrządzenie zwierzęciu jak największego cierpienia. Zarzuty sadyzmu wobec żywych istot, były skutecznie podtrzymywane rzekomym zabijaniem białych dzieci przez Żydów w średniowiecznej Europie, którzy z krwi dzieci sporządzali podobno placki świąteczne. Te i wiele innych fantastycznych bzdur w stosunku do Żydów, znalazły szeroki oddźwięk wśród debili, do których też się niestety zaliczałem, ale z wiekiem zmądrzałem i zrozumiałem, że każde zabijane zwierzę odczuwa koszmarny ból, a czasem tradycyjne przebiega w gorszych warunkach niż rytualne, bo jak wiemy w gigantycznych przemysłowych ubojniach świnie, krowy, owce, kurczaki są często żywcem krojone na kawałki.

Druga z teorii mówi, że podczas kilkuminutowej agonii zwierzę wydziela ogromne ilości tzw. hormonu cierpienia, który przenika wszystkie komórki ciała i świadoma konsumpcja tak skażonego mięsa, odbiera resztki empatii oraz litości i wyzwala w człowieku siłę zła, w sensie braku skrupułów wobec losu innych ludzi. Żydzi faktycznie kontrolują światowe finanse a walka o pieniądz jest zarzewiem większości wojen wobec tego, na stosunkowo zamożnych Żydów spadła odpowiedzialność za całe zło tego świata i ludzie szukają powodu, który pozwolił Żydom osiągnąć tak spektakularne sukcesy finansowe. Bezwzględny i pozbawiony współczucia charakter, niektórzy przypisują spożywaniu przez człowieka mięsa z dużą zawartością wymienionego hormonu cierpienia i teoria trzymała by wody, lecz jest bez sensu, ponieważ każdy człowiek walczy o pieniądz i zrobi dosłownie wszystko by go zdobyć więcej, aczkolwiek kradniemy, oszukujemy i sporadycznie mordujemy na trochę mniejszą skalę.

Mimo wszystko hipoteza jest dość ciekawa, lecz jeżeli hormon cierpienia wzrasta wraz z zadawanym bólem i jest odpowiedzialny za przebiegłość finansową, to Chińczycy powinni być geniuszami zła i najbogatszymi ludźmi na świecie, ponieważ oni celowo potwornie katują zwierzęta np. obdzierają na żywca ze skóry w przekonaniu, że mięso pozyskiwane tą metodą nabiera jakiś magicznych walorów i po spożyciu da im siłę, a w rzeczywistości naród Chiński niczym wyjątkowym się nie wyróżnia i poza potęgą w liczbie ludności są dość zacofani, natomiast Chińskie technologie którymi się zachwycamy w 99 % pochodzą z Europy, USA lub z Japonii.

Natomiast Żydzi obiektywnie patrząc, dystansują inne narody w osiągnięciach naukowych i zdobywają co roku najwięcej nagród Nobla, co jest moim zdaniem bezpośrednią pochodną rytualnego zabijania zwierząt i choć zwierzę cierpi, niemniej ludzie od zawsze zabijali zwierzęta dla pokarmu i nic tego stanu rzeczy raczej nie zmieni, lecz Żydzi upuszczając krew zwierzęciu postępują według świętej zasady. Każda żywa istota posiada duszę i krew jest jej nośnikiem, dlatego Bóg poniekąd zezwoli człowiekowi na zabijanie zwierząt na pokarm, lecz pod surowym warunkiem aby pozbawić najpierw zwierzę duszy, procedurą upuszczenia jak największej ilości krwi.

Rytualne zabijanie zwierząt nie jest zatem jakimś barbarzyńskim czynem, lecz próbą ratowania człowieka, przed pochłanianiem duszy zwierząt i wprawdzie rytualne zabijanie jak sama nazwa sugeruje jest w wielu przypadkach symboliczne, niemniej ortodoksyjni Żydzi skrupulatnie tej zasady przestrzegają, bo są świadomi, że spożywanie krwistego mięsa zwierząt jest de facto pierwszym krokiem do kanibalizmu. Kontekst kanibalizmu leży więc u podstaw rytualnego zabijania zwierząt i druga zasada pokarmowa Żydów, zabraniająca spożywania wieprzowiny tą kwestię najlepiej ilustruje.

pigeye-jpg-653x0_q80_crop-smartBez wątpienia świnie są najbardziej znienawidzonym zwierzęciem na świecie i uniwersalnym symbolem brudu, brzydoty oraz niepohamowanego obżarstwa, ale jeżeli spojrzymy bez jakichkolwiek uprzedzeń religijnych bądź kulturowych w oczy świni, to zauważymy, że do złudzenia przypominają oczy człowieka.Ta zbieżność jest również dostrzegalna u bardzo sympatycznych morskich ssaków delfinów i w mniejszym stopniu u krów oraz koni. Święte pisma Żydów oraz muzułmanów nakazują wstrzemięźliwość od spożywania wieprzowiny, głównie ze względów sanitarnych, bowiem świnie tradycyjnie prowadzą dość niehigieniczny tryb życia, ale każde zwierzę a nawet człowiek uwięzione w małej klatce będzie brudne, ponadto sporadycznie karmione ucieknie się do spożywania własnych odchodów. Aspekt higieniczny nie jest jednak powodem zakazu spożywania wieprzowiny, i wprawdzie większość Żydów oraz muzułmanów tym się wyłącznie kieruje, lecz mądrzejsi z nich potrafili odkryć prawdę, ponieważ w każdym przykazaniu oprócz tego oczywistego i jednoznacznego zakazu istnieje podtekst, który dopiero relatywnie niedawno wyszedł na światło dzienne.

Współczesna biologia odkryła, że świńskie organy wewnętrzne oraz DNA są najbardziej zbliżone do narządów wewnętrznych oraz DNA człowieka w związku z tym, spożywanie mięsa pochodzącego od zwierzęcia bardzo przypominającego człowieka jest zwykłym kanibalizmem, aczkolwiek negatywne rezultaty konsumpcji wieprzowiny nie są od razu odczuwalne, tym bardziej, że wyroby mięsne można wspaniale przyrządzić i bardzo smakują. Niemniej jednak ludzie którzy od pokoleń jedli bezmyślnie wieprzowinę, a zwłaszcza świński mózg potocznie zwany móżdżkiem, wyrządzają sobie i własnym dzieciom ogromną krzywdę i wiele poważnych schorzeń układu nerwowego w tym straszna choroba alzheimer, jest bezpośrednią pochodną konsumpcji wieprzowiny.

Narządy wewnętrzne świń są zatem bardzo podobne do ludzkich i współczesna medycyna używa świńskich zastawek serc w transplantacjach, i jeżeli weźmiemy pod uwagę wielką inteligencję tych zwierząt, to można odnieść wrażenie, że w ciałach świń są uwięzieni ludzie. Zwierciadłem duszy są oczy i jedno spojrzenie w smutne oczy świń, zawsze wzbudzało we mnie litość, zwłaszcza że ludzie potwornie znęcają się nad świniami i nie okazują im żadnego współczucia. Żydzi oraz muzułmanie co prawda spożywają mięso innych zwierząt, lecz nie zabijają świń wobec tego, oni znajdują się na wyższym poziomie rozwoju duchowego oraz umysłowego od reszty ludzkości. Mądry i ponad czasowy aforyzm „Jesteś tym, co jesz” idealnie oddaje powagę sprawy.

Można zatem Żydów nie lubić, lecz trzeba docenić ich mądrość i dyscyplinę, bowiem chronią swoją duszę dość nieprzyjemnym, aczkolwiek koniecznym rytualnym zabijaniem zwierząt, natomiast na pozór banalny oraz głupi zakaz spożywania wieprzowiny, zabezpiecza ich rozumy przed poważnymi chorobami układu nerwowego i dlatego Żydzi rządzą tym światem a wszystkożerna reszta człowieczeństwa, jest ich bydłem pociągowym.

Konsumpcja krwistego mięsa powoduje zatem wchłonięcie duszy zwierzęcej i bardziej doskonalsza człowiecza dusza, zostaje trwale skażona świadomością istoty mniej rozwiniętej co hamuje rozwój duchowy i wówczas, człowiek traci większość ludzkich cech i mentalnie przekształca się w zwierzę. Z tego właśnie powodu Żydzi unikają w swojej diecie krwi zwierząt, zaś członkowie chrześcijańskiego odłamu religijnego Świadków Jehowy, poszli o krok dalej i wystrzegają się nawet transfuzji krwi w razie wypadków lub chorób, bowiem krew pobierana od dawców z przeznaczeniem na transfuzję jest już zanieczyszczona duszą zwierząt.

Uznawane za wytwór ludzkiej fantazji Wampiry, zawdzięczają nieśmiertelność spożywaniem ludzkiej krwi, lecz pozorna fizyczna nieśmiertelność wampirów odnosi się do człowieka, którego dusza za sprawą spożywania krwi zwierząt, straciła możliwość wyrwania się po śmierci ciała fizycznego, na wyższy poziom egzystencji i wróci ponownie na ziemię.

Idąc logicznym tokiem myślenia, najlepszym sposobem na zachowanie własnej tożsamości oraz czystej duszy jest zaniechanie spożywanie wszelkiego mięsa, bo mięso pochodzące z rytualnego zabijania zwierząt, mimo wszystko będzie skażone krwią, ale Bóg niektóre przykazania pozostawił ludziom do własnej interpretacji i najmądrzejsi doszli do słusznej konkluzji, że ostatecznym celem jest całkowita wstrzemięźliwość od potraw mięsnych i ci ludzie są jedną nogą w Niebie, natomiast Żydzi kierują się bezpośrednim przekazem i postępują relatywnie słusznie, przez co im przypadł zaszczyt rządzenia światem, natomiast ogromna większość ludzi, bezmyślnie spożywa wszystko co ma nogi i się rusza w związku z czym, oni znajdują się na samym dole piramidy i nie bez powodu Żydzi do tych ludzi odnoszą się z pogardą i określają ich słowem goje.

W świetle tego wszystkiego sentencja „Naród Wybrany”, nabiera więc nowego wymiaru i warto spojrzeć na Żydów bez uprzedzeń, ponieważ oni w tych surowych ziemskich realiach postępują pragmatycznie i generalnie przestrzegają Boskich przykazań, choć niektóre delikatnie przystosowują do wymogów współczesnego życia, lecz kto tego nie robi ? Ale najlepiej spojrzeć w oryginalny tekst Biblijny odnośnie krwi zwierząt:

„Wystrzegaj się tylko, aby nie spożywać krwi, gdyż krew to dusza, a nie będziesz spożywał duszy wraz z mięsem. Nie będziesz jej spożywał, wylejesz ją na ziemię jak wodę. Nie będziesz jej spożywał, aby dobrze się powodziło tobie i twoim synom po tobie, gdy będziesz czynił to, co prawe w oczach Pana.”
„ Bo życie wszelkiego ciała jest we krwi jego – dlatego dałem nakaz synom Izraela: nie będziecie spożywać krwi żadnego ciała, bo życie wszelkiego ciała jest w jego krwi.”

Powyższe słowa pochodzą od samego Boga i jeżeli są prawdziwe w co nie wątpię, to mają kolosalną wartość w kontekście świata zwierząt, ponieważ Bóg w tych kilku zdaniach jasno oświadcza ludziom, że zwierzęta posiadają duszę !

P.S. Na koniec trochę z innej beczki, aczkolwiek temat pokrewny, bo chodzi także o pokarm i muszę koniecznie ustosunkować się do bardzo kontrowersyjnych paktów gospodarczych CETA oraz TTP, które ponoć zagrażają przede wszystkim relatywnie zdrowej Europejskiej żywności i jak tak dalej pójdzie, to wysokie Europejskie normy żywnościowe, pójdą do lamusa i niebawem będziemy żreć Amerykańskie genetycznie modyfikowane pseudo jedzenie i pompowane antybiotykami mięso.

Wielu Polaków panikuje zatem z tego powodu i nagle większość bardzo dba o zdrową żywność, lecz Polski paradoks jest przewidywalny, bo hipokryci mówią jedno a robią drugie i nic ludzi nie powstrzyma przed kupnem w Biedronkach i Lidlach najtańszych kiełbach pełnych antybiotyków i wzmacniaczy smaku, zaś w Macdonaldach i KFC Polacy już od dawna wpieprzają Amerykański syf aż im ślina z ust kapie. Ponadto, sztuczne zupki w proszku robią furorę wśród plebsu, natomiast tradycyjne osiedlowe piekarnie znikają, bo ludzie wolą pseudo chleb z marketów, a najbardziej boli mnie to, że Polacy chleją hektolitry trucizny Coca – Coli, choć Słowianie mają wspaniały i bardzo zdrowy kwas Chlebowy. Rezultatem spożywania śmietnika, bo tylko takim słowem można określić współczesną żywność, jest umysłowe otępienie i rzecz jasna fatalna sytuacja ekonomiczno – gospodarcza, ale życie nie toleruje próżni wobec tego, ludzie którzy rozsądnie się odżywiają, są mądrzejsi i głupków wykorzystują.

Wnioski jakie się nasuwają w kontekście pożywienia są raczej smutne i jestem przekonany, że ludzie nie zdają sobie kompletnie sprawy, jak potężnym narzędziem kontrolującym nasze umysły, jest na pozór trywialna żywność, która potrafi ogłupić jeżeli brak nam silnej woli, lub otworzyć umysł i dusze gdy człowiek do pokarmu podchodzi selektywnie i z umiarem. Większość ludzi poszła niestety na łatwiznę i nie przywiązują żadnej wagi do tego co spożywają, byle było tanio, tłusto i zapełniło brzuch wobec tego, żydowskie określenie goj w stosunku do przeciętnych ludzi ma uzasadnienie w praktyce, bowiem głupie goje wpieprzają co popadnie i na domiar złego mordują własne nienarodzone dzieci, natomiast mądrzy Żydzi do pokarmu podchodzą bardzo poważnie i aborcja w Izraelu jest zabroniona.

Można odnieść wrażenie, że świnie mają więcej rozumu od ludzi, i tylko klatki zmuszają te bardzo inteligentne zwierzęta do tarzania się we własnych odchodach, lecz zdarzają się wypadki ucieczki świń z chlewów, i w dziczy te zwierzęta są bardzo czyste, zdrowe i nie jedzą byle czego, ponadto świniom przebywającym dłuższy czas w naturalnych warunkach, wyrasta długa i gęsta brązowa sierść. Natomiast człowiek może cieszyć się wolnością a robi jednak tyle głupstw i żre to co mu do koryta nasypią.

 

Szanowni Kanibale

Bez waszej apatii umysłowej tzw. żyd w Polsce i na świecie nic by nie znaczył. Aj waj !

Na sprawę z ubojem rytualnym patrzę przez inny pryzmat od większości Polaków. Do tego musiało dojść prędzej czy później i dziękujcie żydom, że  wreszcie jasno na białym pokazali o co chodzi. Miejmy nadzieję, że ten haniebny akt zamieni się w ich  deskę do trumny ( także naszą gdy pójdziemy ich śladem ) i dlatego  mądrzy z was wysuną pozytywne dla siebie wnioski i poprawią swój charakter a reszta będzie obwiniać w złości żydów, egzystuje  w bezwładzie umysłowym i nie zauważy, że nie żyd jest Twoim wrogiem ale Ty sam. Żydzi mimowolnie chcą wam pomoc w zrozumieniu powagi sprawy i co prawda niektórzy Polacy są oburzeni i chwała im za to ale większość Polaków ma to zagadnienie w dupie… Bo słuchają koszernych „ekspertów” w TV, słuchają rabinów kościelnych i będą żreć kiełbasy choćby z ich własnych dzieci je kręcili i bez jedzenia mięsa przecież nie można żyć, powie Polak.

Rytuał uboju koszernego zrobił im świetną reklamę a waszymi protestami oni się absolutnie nie przejmują a wręcz się cieszą, że w ludziach jest złość która po paru dniach zniknie jak wszystko co ważne znika w otchłaniach pustych Polskich czaszek. Natomiast to co pozostanie w głowach ludzi w związku z tą sprawa jest najważniejsze a zarazem najstraszniejsze.
Nic pięknego nie zostanie w pamięciach ludzi ale ostaną się cztery smutne kwestie które są dla nich bardzo ważne i będą robić wszystko by podtrzymać je przy życiu a mianowicie:

  • przy okazji dyskusji w mediach o uboju rytualnym wspominano często i gęsto o Narodzie żydowskim, którego nie ma i nie było ale urosło to do rangi prawdy.
  •  wspominano również o religii, o Bogu, o Chrześcijaństwie i judaizmie przez co wzmocniono w ludziach wiarę żydowską czyli kościół katolicki.
  • ubój rytualny odbywa się również w islamie i media umiejętnie przekierowały odpowiedzialność głownie na muzułmanów i podsyciły nienawiść do arabów a żydzi stoją jak by na uboczu tego problemu. Czyli Polak będzie teraz pluł jadem nienawiści na arabów a arabowie jak widzimy najwięcej cierpią z rąk izraela i USA.
  • ostatnia kwestia jest z naszego punktu widzenia najsmutniejsza ale dla nich najważniejsza, poprzez krwawe zdjęcia z rzeźni i niepohamowaną żądzę zadawania cierpienia istotom zwierzęcym zastraszyli ludzkość i pokazali, że każdy opór przeciwko ich władzy będzie  krwawo i bezwzględnie  tłumiony.

Pod ostatnie dwa punkty koniecznie trzeba podać przykład ich mściwości: Gdy chłopiec Palestyński zabije okupanta izraelskiego to odwet izraela będzie brutalny, wysadzą w powietrze jego dom rodzinny z 20-oma Palestyńczykami w środku.

Tak więc zagadnienie cierpienia zwierząt wkrótce zniknie bo mózg działa w ten sposób, że sprawy nie przyjemne stara się wyeliminować z pamięci natomiast pozostanie mit o narodzie żydowskim , mit o wybranych przez boga, wiara chrześcijańska zostanie wzmocniona, nienawiść Polaków wobec przeciętnych arabów wzrośnie i strach przed potęgą wojenna Izraela będzie wzmożony.
Na tej zasadzie działa każda propaganda a najlepsza propaganda to dać ludziom jak na tacy prawdę nawet tą najokrutniejszą ale powtarzać co chwile skrajnie głupie, naiwne, idiotyczne ziarenka i z tego wszystkiego tylko one zakiełkują w ludzkich umysłach a prawda z logiką zniknie.

Normalny człowiek wstydził by się tego krwawego procederu natomiast oni mają gdzieś cierpienie istot zwierzęcych i ja ich za to nie winię bo hieny czy sępa nie zmienisz w potulna owieczkę lub w gołąbka pokoju. Po prostu oni już tacy są a zmienić ich lub zlikwidować możemy tylko i wyłącznie my sami nie siłą fizyczną ale naszą zdrową świadomością i szlachetnymi czynami.
Dlatego ja żydów nie obwiniam za ten krwawy proceder ale obwiniam Polaków bo tylko za waszym przyzwoleniem oni pozwolili sobie na taką zuchwałość i 100 % winy leży po waszej stronie. Dzieci gdy coś przeskrobią często obwiniają inne dzieci lub zmyślają historyjki i dokładnie to samo robią Polacy w tej kwestii i wielu innych natury politycznej, gospodarczej, religijnej  i obyczajowej. Ludzie świata w ogromnej większości zmienili się w dzieci a infantylny pogląd na politykę/obyczajowość został im zaszczepiony przez Amerykę i ten syf rozlewa się na wszystkie krańce świata.

Musita wreszcie włączyć swoje mózgownice i zacząć myśleć rodacy ! Bo wy sami swoją głupotą, łatwowiernością i apatią wyhodowaliście na własnym ciele, na ciele swojej Matki Polski jadowitego węża i teraz obwiniacie żydów za zło w tym kraju. Chcesz zobaczyć swojego wroga ? popatrz w lustro. Odzwierciedleniem skurwysynów na górze jesteśmy my sami !

Żadna armia świata, żadni żydzi czy inne ufoludki nigdy nie pokonają mądrych, szanujących naturę, miłujących sprawiedliwość ludzi i patrząc z perspektywy Polski tu wszystko jest na odwrót i zapanował debilizm społeczny a gdy społeczeństwo ogłupione to wtedy na powierzchnię wychodzą tylko jednostki wybitnie psychopatyczne które tym motłochem rządzą, skłócają, oszukują, wpajają fałszywe mity, niszczą ludzi i torturują zwierzęta.

No i masz teraz efekt końcowy tego wszystkiego w postaci uboju rytualnego. Jest to przegięcie pały na całego i za tą decyzję w innych światach słono Polacy zapłacą. Skoro logika, mądrość do Polaków nie przemawia będę po dziecięcemu wykładać wam prawdę i oczywiste fakty. Nadepnij psu na ogon i jaki będzie tego efekt u zwierzęcia ? wiadomo zwierzę zaskomli z powodu bólu, a jaki niemiłosierny ból musi odczuwać krowa gdy jej gardło jest podrzynane pół metrowym nożem ? a masakrowanie świń w rzeźniach lub nabijanie żywych kur na haki itd. ? Krew niewinnych istot potokami spływa w tą świętą Słowiańską ziemie ! Nad naszym światem unosi się otoczka śmierci dlatego żadne cywilizacje pozaziemskie nie chcą tu przylecieć ponieważ cały kosmos boi się człowieka-kanibala, ta ziemia jest piekłem stworzonym przez nas samych. W cały wszechświat rozchodzi się z naszej planety krzyk milionów mordowanych ludzi i zwierząt.

Już samo zabijanie zwierząt zwykłymi sposobami jest okrutne a co dopiero koszerne czy halal i wielka cholera człowieka bierze gdy słuchasz nonszalanckie Polskie kurewstwo w TV, bezczelny kler i chciwych, zażydzonych rolników którzy mają czelność powiedzieć, że zwierzęta podczas uboju rytualnego nie cierpią. Oni nie są ludźmi ale krwawymi goblinami, wampirami żywiącymi się krwią niewinnych istot a cierpienie zwierząt i ludzi sprawia im radość.

paar19Na koniec muszę wspomnieć o bardzo ważnym aspekcie wiążącym się z mordowaniem ludzi i zwierząt. Niewielu z was może wie (ale efektów tego doświadczyliście) że zabijanie zwierząt jak i ludzi wyzwala energię cierpienia która gromadzi się w ciele zwierzęcia lub człowieka i jest ona także wyzwalana w środowisko, w atmosferę i w związku z tym mięso które pochłaniacie jest skażone cierpieniem niewinnych istot i z tego powodu w człowieku narasta coraz większa żądza krwi, efekty której widać na całym świecie a opary cierpienia milionów istot dławią życiodajne promienie Słońca -Swaroga.

Słowiańska Rosja – Papieska Polska

Wczoraj dopiero sobie uświadomiłem jak dalece Rosja jest jeszcze Słowiańska i jak dalece Słowiańska Polska upadła.
Oglądałem przez krótką chwilę jakiś serial Rosyjski – ta sama papka co w Polskich serialach może z mniejszą ilością żydowskiej propagandy ale mniej więcej ten sam kit co zawsze ale w tym Rosyjskim serialu akurat pokazywali pogrzeb według rytuału prawosławnego. Jakaś młoda kobieta chowała swojego męża, kamera ujęła przez minutę grób denata i przy krzyżu stoi mała szklanka a na szklance kawałek chleba, zdaje się że w szklance był płyn chyba poczciwa wódka. W tym momencie  myślami od razu wróciłem do Polski i do pogrzebów cygańskich. Oni też podobnie robią jak  Rosjanie, na pogrzebie bliskiego piją ku czci zmarłego i obdarowują go drobinami pokarmu i alkoholu – po Słowiańsku !

Co z tego można wywnioskować o Rosji ? Jedną rzecz a mianowicie mimo  schrystianizowania Rosji rytuał Słowiański i powiązane tradycje nie zostały zniszczone i one ciągle trwają w Rosjanach. Nawet sami duchowni cerkiewni wyglądają normalnie ( brody, długie włosy ) Natomiast Polacy oprócz Cyganów są całkowicie przekabaceni na korzyść kościoła, tu sądzę że nie ma już żadnej łączności ze Słowiańskimi tradycjami. Chociaż nie do końca albowiem wszystkie kościelne święta a także kult Maryjny są niczym innym jak przejętymi przez kościół świętami pogańskimi, Słowiańskimi i masy Polaków katolików tak naprawdę nieświadomie idąc do kościoła nadal składa hołd Słowiańskim Bóstwom i czci Słowiańskie święta. Tak więc mimo osobistego pesymizmu i ogólnego zastoju umysłowego Polaków jest nadzieja, że nawet tu w sercu papiestwa nastąpi odrodzenie Słowiańszczyzny.
Postawie taką niby nie logiczną tezę: To dobry znak że kościół tyle inwestuje w Polskę i tak mocno ją zalewa chrześcijaństwem bo to świadczy najzwyklej jak kościół boi się Polaków i pokazuje ile trudu musi wnieść by stłamsić Słowian.
Polacy na razie robią to nieświadomie ale w Rosji cerkiew mimo tego samego korzenia żydowskiego pozwoliła ludziom nadal odprawiać pewne rytuały pogańskie bo tam dwie rzeczy uratowały Słowiańskiego ducha: Wielki, gigantyczny obszar Rosji a drugi również ważny – Komunizm.
Apogeum Słowiańszczyzny w Rosji przypada na okres komunizmu.

ISS-30_Moscow,_Russia

Moskwa w nocy.

Ustrój komunistyczny był naturalnym ciągiem zdarzeń w świecie Słowiańskim i tylko w Rosji on osiągnął swój szczyt w postaci rewolucji i wprowadzenia myśli słowiańskiej – komunizmu. Wiem ze ciężko jest się przebić z wiadomością o czymkolwiek związanym z komunizmem a już pozytywny opis  uchodzi za czystą herezję,  beton w głowach ciężko skruszyć a napakowali nam do głów tego pełno. Walka przeciwko komunizmowi tak naprawdę właśnie teraz się zaczęła  w postaci już jawnej wojny przeciwko Rosji. Oczywiście Hitler i jego miliony durnych mas Niemieckich rzuconych  przeciwko ZSRR było pierwszym ostrym starciem kapitalizmu i Słowiańszczyzny,  lecz teraz sprawa jest na tyle groźna bowiem ludzkość posiada w arsenale atom.

Jasne że w komunizmie zdarzały się krwawe  ekscesy  nie zaprzeczę temu ale w każdym ruchu rewolucyjnym zawsze są zdrajcy, skorumpowani członkowie którzy w przypadku Komunizmu w Rosji od samego początku chcieli go zniszczyć na polecenie zachodu w zarodku. A reszta spraw którymi zapchane są nasze mózgi jak Katyń lub inne formalności ? Rzeczą oczywistą jest że kapitalizm boi się komunizmu i w walce z nim  używają wszystkiego a najlepsze są ich wielce sprawne światowe media i świetnie działający marketing które potrafią z dziecinną łatwością  zohydzić masom świata nawet myśl o komunizmie który jest po prostu wolnością dla ludzkości i dlatego teraz przeszli do ataku na Rosję ostatnie państwo Słowiańskie nie podbite które ośmieliło się wstać z kolan.

Świadomym trzeba być jednego:  II wojna i okropne zdarzenia z nią związane nie były winą Rosji  lecz w 100 % zachodu a Rosja musiała odpowiedzieć zbrojnie na atak wiec mnóstwo krwi się polało i teraz Polskie mendy i reszta sieją absurdy, kłamstwa  o ZSRR które niestety w świadomości ludzkiej się zakorzeniły i  cały ogłupiony lud ziemski zastyga w strachu gdy usłyszy słowo – komunizm.

Ważny element całej gry: Zachód poczuł krew i poszedł na całego bo wie, że nawet w Rosji są miliony ludzi gotowych sprzedać swój kraj za amerykańskiego hamburgera. Tu leży sedno sprawy i Putina czeka ciężka walka z najgorszym wrogiem u siebie w domu.