Kościół Katolicki

Dlaczego Japonia jest bogatym państwem ?

 

Pewien skory do zwady samuraj przyszedł do mistrza Zen z żądaniem, aby wyjaśnił mu na czym polega różnica między piekłem a niebem. Mnich odparł z szyderstwem:
Jesteś zwykłym gburem. Nie mam zamiaru marnować czasu na rozmowy z takimi jak ty.
Urażony samuraj wpadł we wściekłość i wydobywszy miecz z pochwy krzyknął:
Zabiję cię za tę impertynencję!
– To właśnie – odpowiedział spokojnie mnich – jest piekło.
Zaskoczony prawdziwością słów mnicha, samuraj uspokoił się, schował miecz i złożył głęboki ukłon, dziękując za wyjaśnienie.
– A to – rzekł mnich – jest niebem.

Wraz ze starzeniem się człowiek siwieje bądź łysieje, ale zwiększa się ponoć jego mądrość, bynajmniej tak mówi stare przysłowie i teoretycznie, spory procent starszych ludzi posiada dość ciekawe oraz świeże opinie odnośnie wielu kwestii, które były wcześniej przez nich trywializowane i mój punkt widzenia również poważnie się zmienił i myślę, że z wiekiem trochę zmądrzałem, aczkolwiek nie osiągnąłem jakiegoś genialnego pułapu inteligencji i raczej zwariuję gdy będę starym dziadem. Niemniej jednak mam nadzieję, że nigdy nie stoczę się do poziomu absolutnej ignorancji Lecha Wałęsy, bo ten czubek 30 lat temu przepowiadał, że Polska będzie drugą Japonią i co prawda można mu wybaczyć jego młodzieńczy słomiany zapał, lecz obecnie Wałęsa jest poważnym, starszym człowiekiem i nawija jeszcze gorsze farmazony, a powinien zachować w miarę trzeźwy rozum, ponieważ podeszły wiek zobowiązuje do utrzymania powagi i jego żarty odnośnie polityki są nie na miejscu.

Niektórzy starsi Polacy nadal wierzą w bajki o drugiej Japonii, natomiast trochę młodsi wychowani w demokracji połknęli bzdury Tuska o drugiej Irlandii, no a reszta bredzi coś o Polskiej zielonej wyspie dobrobytu, która niebawem stanie się rzeczywistością tylko musimy zacisnąć mocniej pasa. W związku z czym, określenie – stary i mądry odnośnie Polskich seniorów generalnie wody nie trzyma, ponieważ spory segment relatywnie młodych ludzi, ma jeszcze większą sieczkę w głowach niż stare pokolenie.

Można by odnieść wrażenie, że po 26 latach dupokracji i brutalnej rzeczywistości, Polacy w końcu zrozumieli, że zapewnienia o drugiej Japonii, Irlandii lub zielonej wyspie dobrobytu były tylko infantylnymi mrzonkami i jakaś mądrość polityczna w Polskich mózgach zaczęła wreszcie kiełkować, bo większość normalnych ludzi wyciąga konstruktywne wnioski z popełnionych błędów, ale nie w Polsce i ludziom zaczęto teraz wciskać kit o drugim Singapurze. Aczkolwiek, niniejszy przykład ściemniania pochodzi z małego miasta, lecz z pewnością ludzie bzdury połkną i jeżeli taktyka sprawdzi się w małej Polskiej dziurze, to propagandę zastosuje się wówczas w skali makro i Polacy znowu będą się cieszyć i czekać w nieskończoność tym razem na drugi Singapur.

537_saddsdcxzcaz-png

http://mbpleszno.pl/Czy_Leszno_moze_byc_drugim_Singapurem_-_spotkanie_z_Waldemarem_Dubaniowskim.html

Słowa Wałęsy w kontekście drugiej Japonii wywarły wówczas na mnie wielki wpływ i jak większość rodaków byłem święcie przekonany, że Polska doścignie a nawet wyprzedzi Japonię w rozwoju gospodarczym i ekonomicznym, ale miałem wtedy zaledwie 15 lat przez co byłem bardzo głupi i jak widzimy z autopsji, współczesna Polska gospodarka nie prześcignęła nawet średniowiecznej Japonii i jak tak dalej pójdzie, to będziemy drugim Bangladeszem. Opcja drugiego Singapuru nie jest wcale fantastycznym urojeniem i można ten scenariusz z powodzeniem w Polsce zrealizować, ale pod warunkiem, że zmienimy nasz stosunek do ziemi o 180 stopni.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego Japonia jest bardzo zamożnym państwem oraz gigantem przemysłowym przyszła dopiero po osiągnięciu przeze mnie dojrzałego wieku i jest banalnie prosta, a polega ona na okazaniu szacunku do ziemi, ale zanim ten fakt pojąłem, to byłem w pełni przekonany, że tylko idioci tak postępują w związku z czym, szydziłem ze szlachetnego zachowania przeciętnych Japończyków, lecz altruistyczna i bezinteresowna postawa tych ludzi, leży u podstaw dobrobytu tego jak i każdego narodu.

Mnóstwo czynników składa się na pomyślność materialną narodu i zawsze byłem przekonany, że obfite zasoby naturalne, optymalny klimat, strategiczne położenie geograficzne i odpowiedni ustrój gwarantują prężny rozwój, lecz Japonia żadnych istotnych zasobów mineralnych w zasadzie nie posiada i na domiar złego targają tym krajem tajfuny, wstrząsy sejsmiczne, wybuchy wulkanów i nawiedzają ich cykliczne tsunami, ponadto Japonia jest w większości górzysta i minimalna cześć kraju nadaje się pod uprawy rolne, co zmusza Japonię do importu większości pożywienia oraz importują większość nośników energii jak ropa, gaz, natomiast po katastrofalnym tsunami 2011 roku, byli zmuszeni wyłączyć elektrownie jądrowe wobec tego, duży procent energii elektrycznej pochodzi również zza granicy.

Wszystko więc przemawia na niekorzyść  Japonii, ale wbrew tylu przeciwnościom losu, Japończycy jednak potrafili stworzyć silne, nowoczesne i bardzo bogate państwo. Gdzie leży zatem tajemnica sukcesu narodu Japońskiego ?  Z pewnością trudne warunki związane z klimatem, geografią i zjawiskami geologicznymi zmusiły Japończyków do wzajemnej kooperacji i pracy dla dobra ogółu. Islandia znajduje się w jeszcze gorszym położeniu, niemniej ludzie stworzyli dla siebie jeden z najwyższych standardów życia na ziemi.  Arabowie również potrafią zadbać jeden o drugiego, bowiem surowy pustynny klimat, wymaga wzajemnego wsparcia i gdyby nie zachodnia ingerencja zbrojna w ich sprawy, to narody Arabskie osiągnęły by taki sam stopień rozwoju technologicznego i socjalnego co Japonia lub Islandia.

Na marginesie przypomnę, że nasz kraj posiada prawie wszystko co dusza i ciało zapragnie do zbudowania pomyślnej przyszłości swoim dzieciom. Mamy dosłownie tablicę Mendelejewa pod ziemią, bardzo urodzajną glebę, optymalny klimat oraz ultra strategiczne położenie w centrum Europy i oczywiście demokrację w związku z tym, powinniśmy żyć dostatnie i bezpiecznie, ale nigdy nie osiągniemy nawet minimum socjalnego, ponieważ brakuje nam najważniejszego bogactwa naturalnego – skromnych i odpowiedzialnych ludzi, którzy potrafili by zadbać o własne otoczenie.

Esencja dobrobytu – Kultura osobista

Człowiek uczy się całe życie i do teraz czuję ogromne zażenowanie i wstyd z mojej reakcji na bardzo ciekawą opowieść o grupie Japońskich turystów, którzy wybrali się na mecz piłkarski w Europie lub na  baseball w USA. Nie jestem już w stanie sprecyzować czy do zdarzenia doszło w Europie lub w Stanach, ale ten szczegół nie jest istotny, bowiem ludzie z obydwu kontynentów, mają tą samą mentalność i na zawodach sportowych a zwłaszcza piłkarskich i baseballowych, zachowują się gorzej od zwierząt i po każdej imprezie sportowej dużego kalibru, kibice pozostawiają po sobie na trybunach śmietnik i chlew, a czasem nawet trupy, albowiem debile są w stanie zamordować z powodu przegranej.

Jeszcze jakieś 10 – 15 lat temu byłem kompletnym durniem i podczas wesołej rozmowy ze znajomym przy piwie, poruszaliśmy ciekawe kwestie polityczne i choć alkohol nie sprzyja obiektywnej i rozsądnej dyskusji, niemniej alkohol ma to do siebie, że potrafi obnażyć prawdziwy charakter człowieka i to przysłowiowe szydło wychodzi wówczas z worka.

Znajomy mówił, że widział w telewizji reportaż odnośnie grupy turystów Japońskich, którzy zostali uchwyceni przez kamery wkrótce po ważnym meczu sportowym w jakimś wielkim zachodnim mieście i zamiast natychmiast po imprezie wyjść ze stadionu, Japończycy zostali i spontanicznie zaczęli zbierać śmieci ze strefy  w której siedzieli, a następnie wrzucali odpadki do koszów po czym opuścili stadion. Z całą pewnością, Japończycy nie rzucili żadnego papierka na ziemię i zbierali śmieci pozostawione przez kibiców zachodnich i był to wspaniały gest Japończyków – ludzi obdarzonych bardzo wysoką kulturą osobistą.

Przypuszczam, że reportaż telewizyjny nie zostawił suchej nitki na owych Japończykach, ponieważ z moich osobistych obserwacji propagandy telewizyjnej mogę obiektywnie stwierdzić, że prawie każdy szlachetny czyn człowieka jest w TV trywializowany, wyśmiewany oraz pogardzany i bez wątpienia to bardzo piękne zachowanie zostało w reportażu wyśmiane i Japończyków zmieszano z błotem.

Moja reakcja i reakcja znajomego na tą historię była przewidywalna i typowo Polska – śmiech na sali i rzucałem wyłącznie szyderczymi komentarzami pod adresem turystów Japońskich, ale już wtedy gdzieś w głębokich fałdach mojego poważnie zażydzonego mózgu, cichy głos rozsądku i pokory podpowiadał i mówił – bierz przykład z tych ludzi, ponieważ tylko dzięki takiej postawie jesteś w stanie zbudować drugą Japonię. Tajemnicą sukcesu Japonii są zatem szlachetni ludzie.

Implikacja tego zachowania na pomyślność narodu jest kolosalna i stanowi zdrowy fundament relatywnie sprawiedliwego państwa, bowiem pielęgnacja i czystość wspólnej przestrzeni życiowej z pewnością zaowocuje dobrobytem całego społeczeństwa i od tego bardzo skromnego przykładu trzeba zacząć budowę nowej Polski. Ratuje nas sąsiedztwo do Niemców i przykład ich cywilizowanego zachowania, ponieważ Niemcy mają bardzo podobne cechy charakteru co Japończycy i za jakieś 100 – 200 lat idąc ich śladem, być może osiągniemy zachodni dobrobyt i jeżeli ktoś się łudzi, że tym razem drugi Singapur jest już na wyciągnięcie ręki, to proszę pamiętać, że publiczne przeklinanie jest w tym państwie zabronione, za splunięcie na chodnik grozi w Singapurze poważna kara pieniężna, za wyrzucenie skrawka papieru lub gumy do żucia na ziemię więzienie, natomiast sprawcy wandalizmu np. grafficiarze są publicznie chłostani.

Oczywiście wielu ignoranckich ludzi zachwyca się demokracją Singapurską, która w rzeczywistości z demokracją ma niewiele wspólnego i ustrój Singapuru bardziej przypomina reżim lub antyczną demokrację Ateńską i co prawda istnieje tam kilka partii i ludzie mogą głosować, lecz za fasadą różnorodności kryje się jedna opcja polityczna i dalekosiężna wizja rozwoju tego kraju. W związku z tym, prawo karne wobec sprawców pospolitych wykroczeń w tym państwie jest bardzo surowe, i nikt się patyczkuje z przestępcami wszelkiego pokroju, korupcja w Singapurze de facto nie istnieje i nie znajdziesz tam skrawka papieru lub niedopałka papierosa na ziemi.

Władzę w Singapurze od początku uzyskania niepodległości sprawuje Chińska mniejszość etniczna, a ponieważ Singapur zamieszkuje wiele narodowości, to musiano tą mieszankę kulturową jakoś ustawić do porządku i ludzie są krótko trzymani za mordy i Chińska mniejszość, która posiada wiele wspólnych cech charakteru z Japońskim w tej roli wspaniale się spisuje, bo jest nieugięta, bezkompromisowa i sprawiedliwa przez co państwo jest bogate i stabilne.

Refleksja odnośnie osobistego szacunku do ziemi przyszła późno, ale lepiej późno niż wcale i punktem zwrotnym mojego charakteru, była właśnie ta opowieść o turystach Japońskich i nie splunę już więcej na świętą ziemię, nie rzucę niedopałka papierosa lub skrawka papieru byle gdzie i nie pozostawiam po sobie śmietnika. Jeżeli więc będziemy naśladować tych ludzi, to jest szansa że ktoś zauważy co robisz i podobnie jak w moim przypadku, zmieni się jego świadomość i tym żmudnym sposobem zmienimy kraj i świat diametralnie na lepsze.

Oprócz poszanowania ziemi bardzo istotną cechą Japońskiego charakteru jest uczciwość, honor i uprzejmość, a także precyzja, przy pomocy której, ten naród potrafi konstruować znakomite urządzenia, ale na precyzję składa się także dyscyplina oraz cierpliwość i dopiero całokształt, wyda na świat ludzki geniusz techniczny w czym Japończycy przodują. Powyższe cechy japońskiego charakteru są każdemu dobrze znane i można by jeszcze wspomnieć o osobistej skromności i prostocie narodu japońskiego w związku z czym, domostwa przeciętnej rodziny japońskiej mogą wydać się skrajnie spartańskie wręcz ubogie, aczkolwiek ten aspekt jest ściśle powiązany z kodeksem Bushido czyli drogą wojownika oraz z narodową religią Japończyków z Shinto.

Wprawdzie Japonia jest państwem kapitalistycznym i szefowie wielkich firm są ludźmi bardzo majętnymi, lecz nie ma w Japonii drastycznych różnic w zarobkach pomiędzy dyrektorem a zwykłym robolem i np. szef giganta samochodowego Toyoty, Akio Toyoda zarabia niespełna 2 miliony dolarów rocznie, gdy tymczasem szef GM lub Forda rocznie wyciąga 20 milionów dolarów i niestety ten sam Amerykański scenariusz powoli krystalizuje się Polsce. Warto też wspomnieć, że w Skandynawii a także w Niemczech pomimo widocznych różnic w zarobkach, skrajności Amerykańskie generalnie nie występują i na tej płaszczyźnie ludzie północnej Europy i Japończycy mają ze sobą wiele wspólnego.

Przyjaźń narodu Niemieckiego do Japońskiego podczas drugiej wojny nie była więc podyktowana wyłącznie przesłankami natury strategii wojennej, lecz obydwa narody odkryły, że są naturalnymi sprzymierzeńcami, bowiem łączy ich ponadczasowy honor, dyscyplina, skromność i pracowitość.

Nie ulega jednak wątpliwości, że Japończycy oraz Niemcy są finansowo zażydzeni, ale nie w tym samym stopniu co reszta świata i pomimo ogromnych korzyści finansowych jakie mogły by im przynieść, poza małymi wyjątkami nie przenoszą swojego przemysłu do państw z tańszą siłą roboczą i jeżeli dojdzie do następnego światowego krachu finansowego, to oni odbiją się od dna bardzo szybko, bowiem mogą liczyć na bazę przemysłową i na bardzo wykwalifikowanych oraz lojalnych pracowników. Jak na mądrych ludzi zatem przystało i wbrew pokusom finansowym, Japończycy i Niemcy o swój przemysł a tym samym o swoich ludzi dbają.

Jeden aspekt Japońskiego charakteru jest dla nas współczesnych Europejczyków kompletnie niezrozumiały i budzi paniczną odrazę a jest nim samobójstwo, aczkolwiek relatywnie niedawno Wikingowie czyli Germanie, do samobójstwa nie podchodzili negatywnie, lecz uważali, że w niektórych przypadkach samobójstwo jest jak najbardziej dopuszczalne i do tych przypadków zaliczano min. pewną śmierć z przeciwnikiem, co przynosiło wielki honor rodzinie i gwarantowało zmarłemu na polu walki pewne miejsce u boku Boga Odyna. Ponadto ludzie obłożnie chorzy, którzy nie widzieli sensu dalszego życia i byli świadomi tego, że są wielkim ciężarem dla wspólnoty często popełniali samobójstwo.

Śmierć samobójcza jest dla współczesnych białych ludzi największym grzechem, natomiast w kulturze Japońskiej nikt z tego powodu nie sieje paniki i podobnie jak u Wikingów, odebranie sobie życia w sytuacji podbramkowej jest nadal cicho akceptowane przez społeczeństwo Japońskie i samobójstwo nie świadczy o głupocie lub tchórzostwie człowieka, lecz o jego wielkiej odwadze.

Warto też zwrócić uwagę na zaufanie jakim darzą się Japończycy i fenomen zamykania drzwi na klucz jest u nich praktycznie nie znany i podobnie było w Europie zachodniej, aczkolwiek napływ uchodźców ekonomicznych z Europy wschodniej, zmusił Niemców i Skandynawów do ryglowania drzwi, zamykania rowerów i samochodów, bo wszystko co nie było dosłownie przybite do ściany zostało skradzione i najczęściej znalazło się później niestety w Polsce.

Ktoś powie, że uczciwość Japończyków jest rezultatem spójności etnicznej tego narodu i można się z tą opinią zgodzić, ponieważ przykład Niemiec dobitnie świadczy o tym co się dzieje gdy etniczni Niemcy są wypierani przez obcych i mam na myśli niestety naszych rodaków a nie Arabów, którzy w ogromnej większości są bardzo uczciwymi ludźmi i my Polacy do pięt nie dorastamy Arabom pod względem uczciwości. W związku z czym, zachodzi fundamentalne pytanie za milion dolarów, dlaczego Polak Polakowi jest wilkiem i jest w stanie bez skrupułów okraść, oszukać swojego brata, choć naród Polski jest etnicznie najbardziej spójnym w całej Europie ?

Bieda oraz nędza nie powinny być pretekstem, bowiem nasz kraj jak już wcześniej wspomniałem jest bardzo bogaty, problem chyba leży w naszym Słowiańskim DNA. Inni powiedzą, że religia chrześcijańska zrobiła z Polaków debili, ale każdy naród zachodnio Europejski jest w tym samy stopniu zażydzony chrześcijaństwem, a jednak oni potrafili zapewnić swoim ludziom bardzo wysokie standardy życia i wspaniałe przywileje pracownicze i wystarczy spojrzeć na wspomnianą wcześniej Islandię – kraj chrześcijański i de facto podbiegunowa skała po środku lodowatego oceanu Atlantyckiego, a jednak oni wznieśli się na absolutne wyżyny ludzkiego rozwoju.

PiS, komunizm, faszyzm, kościół i wielka iskra nadziei

Pozwolę sobie teraz na małą, aczkolwiek bardzo istotną dygresję od głównego tematu felietonu i przybliżę moje osobiste rozmyślania odnośnie gospodarki kapitalistycznej oraz ideologii komunistycznej i w tym przypadku, z wiekiem również musiałem zmienić zdanie i nigdy bym nie przypuszczał, że skrytykuję ustrój komunistyczny, który uważałem relatywnie niedawno, za idealny system polityczno – gospodarczy i panaceum na wszystkie problemy człowieka. Dodam również kilka ciekawych spekulacji odnośnie Prawa i Sprawiedliwość, Jarosława Kaczyńskiego oraz Kościoła katolickiego i tu również w mojej świadomości zaszły pewne zaskakujące zmiany.

Ustrój komunistyczny moim zdaniem był jednak głównym powodem, który uniemożliwił Polakom i generalnie wszystkim Słowianom, wykorzystanie wielkiego potencjału naszej bogatej ziemi i co prawda czuję ogromny sentyment do komunizmu, bo wniósł wiele dobra, lecz jego podstawowym mankamentem było odebranie ludziom własności prywatnej, co w dalszym etapie podcięło ludzką inwencję, twórczość i zaradność i wówczas, społeczeństwo pogrążyło się w mentalnej stagnacji oraz marazmie. Z tego właśnie powodu, wszystkie państwa komunistyczne implodowały i najlepszym współczesnym dowodem, na katastrofę spowodowaną nadmiarem ingerencji myśli komunistycznej w gospodarce oraz ekonomii, jest tragiczna sytuacja de facto komunistycznej Wenezueli. Warto nadmienić, że Wenezuela posiada ogromne zasoby mineralne i jest obdarzona wspaniałym klimatem, ale niestety ten piękny kraj balansuje na krawędzi skrajnego ubóstwa.

Kapitalizm nie jest pozbawiony wad, a pozostawiony sam sobie wyzwoli w ludziach skrajną chciwość i doprowadzi większość społeczeństwa do nędzy, zaś garstkę ludzi astronomicznie wzbogaci kosztem tych pierwszych i obecnie ten agonalny scenariusz kapitalizm przechodzi, lecz złoty środek w kontekście systemu kapitalistycznego znalazła III Rzesza Niemiecka i w zaledwie kilka lat, uprzednio ubogi naród wstał z kolan i dosłownie sięgnął nieba. Niemcy zreformowali i oczyścili religię chrześcijańską z bagażu absurdów w 16 wieku i zrobili to samo z kapitalizmem około 1933 roku, likwidując chore praktyki związane z żydowskim systemem finansowym. Reforma kościoła katolickiego przyniosła światu okres Oświecenia umysłowego, zaś reforma kapitalizmu dała Niemcom najpiękniejszy okres w historii, a zarazem wzbudziła ogromny gniew żydowskiego centrum finansowego w Nowym Jorku i ostatecznie Niemców zniszczono.

Mówiąc o własności prywatnej mam na myśli podstawowy koncept komunizmu a mianowicie, zakaz posiadania środków produkcji w rękach osób prywatnych tj. fabryk, większych zakładów przemysłowych itd., natomiast głównym filarem narodowego socjalizmu, inaczej faszyzmu jest kapitalizm, aczkolwiek kładzie się w tym systemie nacisk na rozwój społeczny narodu, a dopiero później na indywidualne bogacenie finansowe, przez co w narodowym socjalizmie nie dochodziło do skrajnych dysproporcji w zarobkach i wszelkiego rodzaju patologie takie jak: korupcja, alkoholizm, pornografia, aborcja, prostytucja, narkomania praktycznie nie istniały, zaś sprawcy wandalizmu oraz inni przestępcy byli bardzo surowo i bezwzględnie karani. Bez wątpienia przywódcy Narodowego Socjalizmu daleko by nie zaszli w Niemczech, gdyby najpierw nie zakazali spekulacji pieniężnych i udzielania kredytów na procent ( lichwy ).

Powodem ogromnego sukcesu jaki odniósł narodowy socjalizm, była zatem oddolna naprawa wielu istotnych aspektów życia obywateli i społeczeństwo ze zdrowymi oraz szlachetnymi nawykami, plus możliwość indywidualnego rozwoju twórczego i finansowego w sztywnych ramach kapitalizmu faszystowskiego, przełożyła się na największy rozwój społeczny i gospodarczy w historii białego człowieka w Niemczech w okresie III Rzeszy. Wspomniane żelazne ramy kapitalizmu faszystowskiego, to nic innego jak uczciwość i porządek na szczeblu przeciętnych jednostek jak i bogatszej warstwy społeczeństwa oraz sprawiedliwe egzekwowanie prawa w obydwu tych grupach. Ponadto w faszyzmie prawa robotnika, w małych zakładach i w wielkich korporacjach były rzetelnie przestrzegane.

Paradoksalnie można odnieść wrażenie, że narodowy socjalizm wprowadził w życie większość teoretycznych tez komunizmu, ale pozostawił opcję rozwoju kapitalistycznego, a nawet zachęcał ludzi do zakładania działalności gospodarczej i tym sposobem inwencja umysłowa człowieka, rozkwit społeczny oraz przemysłowy osiągnął punkt szczytowy. Kapitalizm w Narodowym Socjalizmie różnił się od tradycyjnego tzw. dzikiego ( Amerykańskiego ) tym, że produkcja przemysłowa musiała przysparzać całemu społeczeństwu korzyści w związku z czym, Niemieckie urządzenia oraz maszyny słynęły na cały świat z najwyższej jakości i były dosłownie nie do zdarcia.

Kapitalizm faszystowski zlikwidował zatem konsumpcjonizm, ponieważ stawiał na jakość produktów i wówczas nie dochodziło do marnotrawstwa zasobów naturalnych w efekcie czego, przyroda była sumiennie chroniona a miejski ekosystem upiększany. Natomiast twórczość artystyczna w faszyzmie, musiała odpowiadać bardzo wysokim normom obyczajowym i kształtowała w narodzie wzniosłe ideały, które wzbudzały w człowieku prawdziwą duchowość i pozwalały zrozumieć sens życia.

Jestem przekonany, że fenomen duchowy Narodowego Socjalizmu, był o wiele większym zagrożeniem dla żydowszczyzny niż likwidacja przez Niemców czynnika pieniężnego ( lichwy, giełdy, spekulacji ), bowiem Niemcy zdołali wskrzesić w człowieku iskrę Boskości, a to było ostatecznym wyrokiem śmierci tego narodu i w rezultacie, międzynarodowa finansjera rękoma gojów Amerykańskich i Rosyjskich zrównała Niemców z ziemią. Dla ostrzeżenia co czeka naród, który odważy się podnieść oczy i rozum ku niebu, prawie każde miasto Niemieckie zostało zbombardowane nalotami dywanowymi i setki tysięcy cywilów spłonęło żywcem w Hamburgu, Dreźnie, Kolonii i w wielu innych miastach. Japonia jak wiemy, zapłaciła jeszcze większą cenę.

Polskie prawo i sprawiedliwość

PiS w moim odczuciu pragnie zaadoptować narodową ( faszystowską ) strategię rozwoju Polskiego społeczeństwa, oczywiście z pewnymi istotnymi modyfikacjami ze względów historycznych, lecz mimo wszystko musimy najpierw pozbyć się naszych osobistych i błędnych uprzędzeń odnośnie faszyzmu z czym będzie ogromny kłopot, bowiem dziedzictwo II wojny, media, filmy, publikacje bardzo skutecznie faszyzm oczerniają i każdego narodowego polityka również i w stosunku do Kaczyńskiego, Macierewicza oraz Ziobro trwa kampania nienawiści, która niebawem może nabrać nowego wymiaru.

Pamięć o milionach pomordowanych rodaków podczas II wojny światowej, utkwiła głęboko w Polskiej świadomości i jest jak najbardziej uzasadniona, co zmusza PiS do obrania bardzo roztropnej polityki, ponieważ każdy ruch PiS w stronę Polskiej racji stanu oraz interesu narodu, może być źle zrozumiany przez naiwną publikę, która jest bardzo podatna na żydowskie manipulacje medialne i jeżeli Kaczyński popełni błąd, to możemy być pewni, że ludzie będą mu najpierw zarzucać rasizm i szowinizm później antysemityzm aż w końcu określą go mianem – drugiego Hitlera. Kaczyński może jednak spać spokojnie, albowiem Putin podpadł żydowszczyźnie i jest obecnie drugim Hitlerem.

Obok instynktu pragnienia, głodu i spania, człowiek posiada instynkt bogacenia się i nic tego stanu rzeczy nigdy nie zmieni i jeżeli gospodarka kapitalistyczna istnieje w ściśle określonych ramach, to wówczas ten system jest idealny, ale zaznaczam muszą być jakieś twarde i żelazne reguły po za które nikt nie ośmieli się wyjść i ludzie muszą mieć przede wszystkim na uwadze dobro całego państwa. Azja w tych realiach poniekąd egzystuje i jak w przypadku Singapuru oraz Japonii odnoszą ogromne sukcesy ekonomiczno – gospodarcze. W Europie jakieś 70 lat temu, kapitalizm w wersji narodowej również się sprawdził i odniósł jeszcze większy sukces w formie Narodowego Socjalizmu III Rzeszy Niemieckiej.

Model gospodarki w oparciu o żelazne zasady kapitalizmu w wersji Narodowo Socjalistycznej, można z powodzeniem zastosować w Polsce, bo ten sprawdzony system jest jedyną logiczną alternatywą, która przyniesie Polsce dobrobyt i sądzę, że PiS w tym kierunku grawituje. Aczkolwiek, stoją temu na przeszkodzie zrozumiałe względy historyczne i niektóre współczesne siły wielkiego światowego kapitału oraz finansów są temu przeciwne w związku z czym, politycy w Polsce mają bardzo małe pole manewru w tej kwestii, niemniej PiS stara się jak może skierować świadomość Polaków w tym właśnie kierunku i robi to subtelnie i po mistrzowsku. PiS w walce o rozumy Polaków nie jest jednak osamotniony, bowiem ma wielkiego i lojalnego sojusznika.

Katolicyzm jest religią narodową w Polsce wobec tego, z głosem kościoła społeczeństwo bardzo się liczy i kler na płaszczyźnie opiniotwórczej, umiejętnie wspiera PiS i każde medialne insynuacje lub oskarżenia w stosunku do PiS o sympatie narodowe lub faszystowskie, są przez kościół katolicki skutecznie dementowane. Kościół katolicki z racji tego, że jest wielką organizacją religijno – polityczną, to ma swoje tajemnice i sporadycznie popełnia błędy i naturalnie znajdzie się wśród kleru „czarna owca”, lecz całokształt działalności katolicyzmu w tym kraju, jest bardzo pozytywny i czyni więcej dobra niż zła.

Reakcja zachodu na wygraną Prawa i Sprawiedliwość powinna dać wiele do myślenia i zajadła krytyka PiS świadczy o tym, że to ugrupowanie polityczne słusznie postępuje i przyświeca im rzetelne dobro społeczeństwa. Członkowie PiS muszą czasem zgrywać idiotów i pajaców na arenie politycznej, żeby tym na pozór infantylnym zachowaniem oddalić od siebie podejrzenia o sentymenty faszystowskie i za kurtyną politycy PiS prowadzą bardzo mądrą, dalekosiężną politykę. Moja intuicja mówi mi zatem, że PiS podąża w kierunku Narodowego Socjalizmu, natomiast parawan katolickiego fanatyzmu, pomników Smoleńskich, krzyży itp. stanowi bardzo skuteczną zasłonę dymną i PiS umiejętnie tą iluzję wykorzystuje.

Ponadto, aby spolaryzować społeczeństwo a zwłaszcza obserwatorów zagranicznych i tym samym móc spokojnie pracować nad planem naprawy Polskiej gospodarki i ekonomi w oparciu o zasady Narodowego Socjalizmu, PiS prowadzi kampanię anty Rosyjską, która zdaje egzamin, ponieważ jak by nie patrzeć Rosjanie choć są mistrzami strategami nie dostrzegli prawdziwych zamiarów PiS. Zobaczymy czy J. Kaczyński jest w stanie podołać temu bardzo trudnemu zadaniu, bowiem śmierć jego brata była ostrzeżeniem dla Jarosława, że jeżeli pójdzie w kierunku Narodowego Socjalizmu, to czeka go wówczas ten sam los. Aczkolwiek sądzę, że Kaczyńskiemu nic nie grozi, ponieważ jest pod ochroną kościoła katolickiego, który posiada najlepszy wywiad i siatkę szpiegowską na świecie i nie zapomnijmy, że za pełnym pompy kolorowym strojem Watykańskiej gwardii Szwajcarskiej, kryją się doskonali żołnierze – komandosi i bardzo skuteczna formacja zbrojna.

Przesłanki o tym, że Prawo i Sprawiedliwość optuje w stronę narodowego socjalizmu, były widoczne w Polskiej polityce kiedy będąc u władzy w 2007 roku, PiS zreformował prawo karne i wówczas bardzo surowo podchodzono do sprawców pospolitych przestępstw, a także stworzono wtedy Centralne Biuro Antykorupcyjne, które jak nazwa sugeruje zajmowało się zwalczaniem korupcji i na tym polu odnosiło duże sukcesy. Wyżej wymienione działania w polityce świadczą o rzetelnej chęci naprawy kraju i w historii, od tych istotnych spraw zaczynali Niemcy, gdy Narodowy Socjalizm objął władzę w 1933 roku. PiS jest oczywiście kategorycznie przeciwny aborcji i ten aspekt charakteryzował również narodowy socjalizm III Rzeszy Niemieckiej.

Bez wątpienia, surowe realia polityki międzynarodowej zmuszają PiS do pewnych ustępstw wobec życzeń Amerykanów, Żydów lub Brukseli i można odnieść wrażenie, że PiS stoi po stronie USA bądź Izraela, lecz w polityce takiego kalibru, manewry na kilka frontów równocześnie są standardowymi zabiegami dyplomatycznymi i w tej dramatycznej sytuacji, stratedzy Prawa i Sprawiedliwościowi na potrzeby propagandy krajowej i światowej byli zmuszeni stworzyć również iluzję skrajnej służalczości i oddania Amerykańsko/żydowskiej potędze militarnej.

Drugim poważnym błędem komunizmu, jak nie największym było rozdawanie ludziom wielu rzeczy praktycznie za darmo np. mieszkań zaś minimalne opłaty za energię elektryczną, cieplną i gaz, bezpłatna opieka medyczna lub gwarancja zatrudnienia, były gwoździem do trumny ustroju komunistycznego i w rezultacie, społeczeństwa wschodniej Europy straciły szacunek do sumiennej pracy i ziemi, do mienia społecznego oraz siebie nawzajem i bagaż komunistycznego lenistwa oraz roszczeniowa mentalność, nadal rzuca negatywny cień na charakter współczesnego Polaka. Tak więc, to co uważałem niedawno za słuszne i logiczne bądź śmieszne i głupie teraz już kupy się nie trzyma i musiałem również radykalnie zrewidować mój pogląd odnośnie ustroju komunistycznego, który wprawdzie miał szczytne cele niemniej jednak, całkowicie się nie sprawdził, bowiem nie wziął pod uwagę tego, że w ludzkiej naturze, w naszym DNA jest całkowicie zrozumiałe oraz naturalne pragnienie bogacenia się.

Wielu Polaków podchodzi bardzo emocjonalnie lub sercem do PiS i właściwie nic w tym złego nie ma, lecz ja kieruję się rozumem i w końcu zrozumiałem o co chodzi w związku z tym, mam nadzieję, że większy segment Polaków, potrafi podobnie obiektywnie ocenić sytuację i popiera PiS, choć PiS jest zmuszony prowadzić iście Bizantyjską politykę. Wbrew moim niedawnym poważnym uprzedzeniem w stosunku do PiS, stwierdziłem jednak, że oni reprezentują najlepszą opcję polityczną w Polsce i popieram ich. Aczkolwiek, ze zrozumiałych względów muszą w tym ogniu międzynarodowej i Polskiej krytyki jakoś lawirować i jest spory niedosyt w ich działaniu a czasem nawet złość, lecz strategia wymaga niebywałej cierpliwości i kamuflowaniu swoich prawdziwych zamiarów wobec tego, PiS ustawił kobietę na pionka premiera, zaś za kurtyną relatywnie bezpiecznie, prawdziwy mózg oraz inne wybitnie inteligentne osobistości prowadzą żmudny proces naprawy Polski. Pozytywne zmiany przyjdą, ale dopiero za 5 – 10 lat i tu leży problem, bowiem musimy uzbroić się w cierpliwość i wierność a z tym zawsze były kłopoty i Polaków dość łatwo można oszukać obietnicami np. o drugiej Japonii a teraz Singapurze.

Bardzo dobrym i śmiałym, aczkolwiek ryzykownym posunięciem PiS, było ukrócenie władzy trybunału konstytucyjnego i obsadzenie go swoimi lojalnymi ludźmi i reakcja lewaków, liberałów na to wydarzenie, a także paniczny rezonans zachodu był przewidywalny – zamach na demokrację i tym podobne inwektywy. Faktycznie demokrację PiS tym sposobem w pewnym stopniu okiełznał, bowiem obecna demokracja motłochu oraz dziki kapitalizm, w którym wszystkie chwyty są dozwolone jak i komunizm w Polsce nie zdały egzaminu w związku z czym, konieczna jest zmiana systemu polityczno – gospodarczego, w oparciu o żelazne zasady narodowego socjalizmu, innymi słowy tylko rządy twardej i sprawiedliwej ręki – reżim ustawi społeczeństwo, gospodarkę oraz ekonomię na miejscu. Jak się sprawa dalej potoczy trudno powiedzieć, ale biorąc pod uwagę ogromną siłę środków masowego przekazu na świadomość polityczną przeciętnych Polaków,  Prawo i Sprawiedliwość może nie przetrwać do następnych wyborów wobec tego, trzeba by dać sobie spokój z głosowaniem i myślę, że tą słuszną alternatywę PiS rozważa.

Niemniej jednak, PiS posiada dość skuteczny instrument medialny w formie radia Maryi i telewizji Trwam, z którym głosem wielu Polaków bardzo się liczy i choć rozgłośnia Rydzyka ma swoje minusy i pseudo inteligencja szydzi z moherów i można się nie zgodzić z niektórymi postulatami Rydzyka, to jednak radio Maryja posiada więcej plusów i spełnia pożyteczną misję w tym kraju.  Oczywiście PiS – owi nie uszła uwadze telewizja, która była kierowana przez tzw. piątą kolumnę lewaków oraz liberałów i PiS wziął się także za obsadzanie swoimi ludźmi kierowniczych stanowisk w Telewizji publicznej.

No dobra, pomimo pesymizmu istnieje jednak w Polsce pewien bardzo zdrowy i twardy kamień węgielny na którym możemy budować pomyślność tego narodu a jest nim zakaz aborcji i na tle Europy a nawet reszty świata, pod tym względem jesteśmy wyjątkowi i jeżeli szanujemy nienarodzone życie i będziemy się tej żelaznej zasady trzymać, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby szanować świętą ziemię oraz samych siebie i wówczas Polska zakwitnie. Kościół katolicki spełnia jednak w tym kraju ważną stabilizacyjną rolę i moja stanowcza, zaciekła i ślepa krytyka kościoła stopniowa ulega zmianie.

Wielką i niedocenioną przez zemnie zasługą kościoła jest jego kategoryczny sprzeciw mordowaniu nienarodzonych dzieci i w pokorze przyznaję, że mnóstwo moich oskarżeń w stosunku do kościoła było bezpodstawnych, ponieważ popełniałem fundamentalny błąd i kierowałem się emocjami, które odbierają rozsądny punkt widzenia. W związku z tym, mogę śmiało stwierdzić, że z wiekiem jednak trochę zmądrzałem, ewentualnie zgłupiałem i plotę jeszcze większe farmazony niż Lech Wałęsa. Wnioski wyciągnijcie zatem sami. Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

Reklamy

Strefa wpływów

Mądrość i katolicyzm wzajemnie się wykluczają i jeden z najwybitniejszych myślicieli w dziejach chrześcijaństwa, święty Tomasz z Akwinu mimowolnie już to potwierdził w XII wieku mówiąc cytuję: Jeżeli fakty są przeciwko wierze to tym gorzej dla faktów. Jest to jeden z wielu przykładów kompletnie irracjonalnej filozofii katolickiej przed którą wszystkich przestrzegam jak przed ogniem.

Dzisiejszy felieton znowu porusza kontrowersyjne zagadnienia historyczne oraz religijne w związku z tym, zacznę od humoru. Jeżeli chcesz porządnie zdenerwować Polaka ale nie osobistą inwektywą, lecz zwykłym niewinnym żartem religijnym to powiedz mu, że przeszedłeś na islam, tylko ostrożnie, bowiem Polacy stracili ostatnio poczucie humoru i reakcja może być śmiertelnie brutalna i nieważne czy powiesz to kibolowi lub inteligentowi, młodej liberalnej kobiecie bądź starej babie na targu, gdyż wszyscy jak jeden zaplują się na śmierć w obronie katolicyzmu a nawet są w stanie zabić autora żartu, aczkolwiek zmiana religii nie jest wcale głupim pomysłem, bo tylko islam uzdrowił by Polskę np. od plagi złodziejstwa, prostytucji oraz alkoholizmu i generalnie podniósł by iloraz inteligencji, zaś resztę Europy oczyścił by z aborcji, homoseksualizmu, feminizmu oraz innych tzw. praw człowieka i wreszcie nadszedł by kres rządów głupków czyli demokracji.

Oczywiście najlepiej wyrzucić do śmietnika wszystkie religie pochodzenia żydowskiego i wrócić do starych pogańskich obyczajów i wierzeń, ale ludzie bez magicznego Jezusa w Niebie i jego banalnie oczywistych tzw. świętych przekazów nie potrafią już funkcjonować, zaś Polacy wręcz kochają klęczenie w obliczu majestatu Pańskiego a poniżanie się przed klechami, biskupami, kardynałami jest ulubioną formą rozrywki w tym kraju i z tego powodu, Polska jest idealnym rynkiem zbytu na każde gówno opakowane w lśniący papierek lub z przylepioną do niego flagą USA, bowiem katolicyzm ma bezpośredni wpływ na świadomość polityczną i podstawowe zdolności rozumowania, które w Polsce osiągnęły dno.

Nie łudźmy się, elity pragną na wszelki sposób ogłupić ludzi do tego stopnia aby można było ich z łatwością wykorzystywać finansowo a w razie potrzeby poświęcić ich życie na wojnach. Mówiąc o elitach mam na myśli polityków, przemysłowców i bankierów, współczesne monarchie i oczywiście przywódców religijnych. Elity nie reprezentują jakiegoś narodu, choć wielu przypisuje wyłącznie żydom złe zamiary i jest to błędna ocena problemu, gdyż elity istnieją w każdym państwie na świecie bez wyjątku, niemniej żydzi wśród elit górują, bowiem oni stworzyli podwaliny światowego ogłupiania – współczesne religijne. Pomiędzy elitami dochodzi do sporadycznych konfliktów, bo jednak w miarę jedzenia ich apetyty również rosną i wówczas w walce o interesy poświęcą życie kilku milionów przeciętnych ludzi, niemniej jednak elity żyją w relatywnej równowadze oraz symbiozie i są coraz bardziej bezczelni w stosunku do nas. Członkowie elit na swój sposób są mądrzy i generalnie tak funkcjonuje przyroda czyli silniejszy wykorzystuje słabszego i nie można do nich mieć pretensji, że żyją z ciężkiej pracy przeciętnych ludzi, ponieważ wina leży wyłącznie po naszej stronie.

Bardzo skutecznym narzędziem ogłupiania jest telewizja, współczesna edukacja, i wiele na pozór przełomowych odkryć naukowych potrafi ludzkość sprowadzić na zły tor myślenia np. teoria ewolucji człowieka z małpy, ale najlepszą i wypróbowaną metodą była, jest i będzie religia, zwłaszcza pochodzenia żydowskiego, zaś katolicyzm bez wątpienia w ogłupianiu jest najlepszy, co można zaobserwować po nie ciekawej kondycji ekonomicznej i gospodarczej współczesnej Polski. Zasada biedy materialnej związanej z katolicyzmem jest uniwersalna, bowiem każde państwo katolickie oprócz Watykanu jest zacofane np. Filipiny, Meksyk i cała Ameryka południowa jest wyznania katolickiego i panuje tam nędza nie tylko materialna, lecz jeszcze gorsza duchowa.

Wielu ludzi jest świadomych zagrożenia jakie niosą ze sobą religie i bardzo mądrze postąpili odchodząc od nich, ale mimowolnie zamienili się w niewolników technologii i nauki, gdyż współczesna nauka urosła do rangi religijnej i Einstein lub Hawkins nabrali statusu nieomylnych Bogów i każda ich teoria lub bełkot jest niepodważalnym dogmatem, zwłaszcza że Hawkins porusza się na wózku inwalidzkim zaś Einstein jest żydem. W kontekście tzw. kolosalnych odkryć naukowych nic nie przebije pod względem głupoty, teorii powstania kosmosu mówiącej, że na początku było nic i ta nicość sobie wybuchła tworząc wszystko i na potwierdzenie tej teorii, naukowcy przeważnie pochodzenia żydowskiego, stworzyli następne nieporozumienie w formie mechaniki kwantowej zaś na udokumentowanie kwantów, stworzyli jeszcze większy idiotyzm teorię strun natomiast na potwierdzenie teorii strun wymyślono ciemną materię i tak dalej. Grunt żeby w teoriach było mnóstwo matematyki, wówczas publika te bzdury połknie, ewentualnie twórca teorii powinien być pochodzenia żydowskiego a najlepiej niepełnosprawnym a wtedy ludzie z litości nad nim uwierzą w każde farmazony. Nie dziwię się więc Hitlerowi, że wydał rozkaz spalenia żydowskich książek z podobnymi bzdurami i wszystkich szarlatanów oraz pseudo naukowców wypędził z kraju, ponieważ Niemcy w okresie III Rzeszy byli obrońcami nie tylko piękna i honoru ale także prawdy.

Najwięcej szkody człowiekowi wyrządziła jednak współczesna technologia codziennego użytku, ponieważ odebrała ludziom podstawową zdolność pisania własną ręką długopisem na papierze, a kaligrafia jest najlepszą metodą budowania w człowieku mądrości i nikt lepszej jeszcze nie wymyślił.

Elity o tym bardzo istotnym fakcie wiedzą i dlatego w szkołach lansuje się dzieciom elektroniczną formę pisania i ogromna większość młodych ludzi oprócz złożenia podpisu, nie potrafi napisać długopisem dłuższego zdania, a to oznacza de facto wtórny analfabetyzm. Technologiczne uwstecznienie umysłowe, spowodowane powszechnym posługiwaniem się telefonem komórkowym, pozbawia zatem mózg jego podstawowego narzędzia – dłoni i palców, ponieważ tylko człowiek potrafiący pisać własnoręcznie jest zdolny stworzyć takie cudowne i ponadczasowe dzieła artystyczne jak Iliadę i przenieść na papier nuty do V symfonii, lub namalować Damę z Łasiczką albo wyrzeźbić Wenus z Milo itp.

Bez wątpienia człowiek popełnia błędy młodość i dopiero z wiekiem mądrzeje, aczkolwiek obecnie jesteśmy pod ostrzałem nie tylko religijnym to ponadto technologicznym i naprawa naszej świadomości jest już prawie nie możliwa.

W pełni rozumiem, że na zachodzie istnieje poważny problemy natury etnicznej, ponieważ została naruszona tkanka białych narodów a każdy człowiek woli żyć wśród swoich i kocioł kulturowy związany z uchodźcami stworzył w Europie zachodniej zarzewie konfliktów rasowych. Bezpieczne i dostanie życie w miastach zachodnich skończyło się obawiam na zawsze, ale my w Polsce kłopotów z uchodźcami absolutnie nie mamy, bo uchodźców po prostu tutaj nie ma, a jak będą to najwyżej 14 tysięcy, ponadto będą to w ogromnej większości Arabscy chrześcijanie

Nie ma zatem żadnych powodów do paniki i histerii, aczkolwiek Polacy obecnie podróżują i widzą co się na zachodzie dzieje, a gdy odwiedzają Polskę to przywożą ze sobą wspomnienia i zbyt emocjonalnie te kwestie nagłaśniają, a wtedy człowiek by pomyślał, że w Polsce jest 100 milionów Arabów zaś na ulicach panuje prawo szarijatu i Polki muszą ubierać się w burki. Oczywiście także media spotęgowały w Polakach nieuzasadniony strach przed islamem, ale największą dezinformację w stosunku do islamu uprawia kościół, bowiem islam ze swoimi zdrowszymi i męskimi regułami stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo dla zniewieściałego kościoła katolickiego.

Do żadnej inwazji islamskiej na Polskę więc nie doszło i nie dojdzie, bowiem jesteśmy już narodem podbitym przez katolicyzm, a jeżeli z bliżej nieokreślonych przyczyn doszło by jednak do rzekomej inwazji to jestem jak najbardziej za, ponieważ islam był by błogosławieństwem dla Polski i wówczas kilkaset tysięcy czarnych pasożytów w sukmanach – kleru zostało by wyciętych w pień i finanse tego kraju odczuły by natychmiastową poprawę.

Jeżeli ludzie bezkrytycznie wierzą w jednego boga w trzech postaciach, w dziewicze poczęcie Jezusa lub w świętych Papieży, zaś wspomniana na początku teza św. Tomasza z Akwinu nie budzi wątpliwości, to wówczas społeczeństwo uwierzy generalnie we wszystko co usłyszy od polityków i zadowolą się obietnicami lub marnym 500 złotych pomocy socjalnej dla dziecka i w ten oto sposób, kilkanaście tysięcy ultra bogatych Polaków, kontroluje blisko 38 milionowy naród i pasożytuje na nim, a zatem religia i wierzący w nią Polacy są odpowiedzialni za ruinę ekonomiczną oraz socjalną tego kraju. Polski nie trzeba więc zalewać milionami uchodźców, ponieważ religia katolicka skutecznie pozbawiła ten naród rozumu i z punktu widzenia pasożytów politycznych oraz religijnych wszystko funkcjonuje jak w zegarku, ale sytuacja wygląda zgoła inaczej na zachodzie Europy.

Germanie

Natomiast zachód już 500 lat temu odrzucił katolickie pranie mózgów a następnie osiągnął kolosalny postęp umysłowy oraz stworzył bardzo wysokie standardy życia i społeczeństwa zmądrzały, ale mądrym i wykształconym ludziom kitu i bzdur politycznych nikt nie wciśnie. W związku z tym, że na zachodzie brakuje ogłupiającego czynnika religijnego w formie katolicyzmu i generalnie zachód  jest świecki, to od dłuższego już czasu wszystkie państwa zachodnie są zalewane milionami imigrantów aby tym sposobem stopniowo zredukować iloraz inteligencji i tu właśnie leży tajemnica tej milionowej imigracji do Niemiec, Francji, Skandynawii itd. Jest to proces celowy i długo etapowy ale na pewno przyniesie oczekiwane rezultaty i wówczas zachód już nigdy więcej nie wyda na świat wybitnych twórców dzieł sztuki, konstruktorów genialnych maszyn i nigdy nie wyłoni się człowiek pokroju Hitlera, który potrafił w narodzie Niemieckim wskrzesić iskrę Bogów.

Mówiąc o imigrantach nie miałem na myśli wyłącznie ludzi z Bliskiego wschodu, Afryki lub Indii ale także Słowian w tym Polaków oraz Ukraińców i cała ta mozaika kulturowo – religijna a zwłaszcza nasz Polski katolicyzm i Ukraińska chciwość notabene bardzo podobna do Polskiej pazerności, wyrządzi najwięcej szkody Niemcom i reszcie zachodu, ponieważ chciwość obok głupoty była i jest obowiązkowym komponentem katolicyzmu, zaś islam mimo tego, że jest również religią pochodzenia żydowskiego to jednak ma zdrowsze zasady teologiczne i wyznawcy z powagą odnoszą się do swojej wiary, natomiast w katolicyzmie Jezus wszystko przebaczy i po spowiedzi można znowu kłamać, kraść i mordować.

Druck, farbignach eine Gem„lde von Wolfgang Willrich, 1897 -Systematik: Geschichte / Deutschland / 20. Jh. / NS-Zeit / Kulturpolitik / Bildende Knste / allgemein

Rdzenni Niemcy twórcy religijnego protestantyzmu i Oświecenia umysłowego stopniowo wymierają i z biegiem czasu dojdzie w Niemczech do całkowitego wymieszania obcych genów z Niemieckimi i wówczas na zawsze zniknie Niemiecki kunszt i precyzja, ciekawość świata i uczciwość, zniknie poszanowanie własnej godności oraz mądrość duchowa i zastąpią ją zwykłe przyziemne instynkty z naciskiem na pieniądz i egoizm. Utrzymanie czystości rasowej jest zatem niezbędne do prawidłowego funkcjonowania tak bardzo uzdolnionego technicznie i artystycznie narodu Niemieckiego a jeżeli Niemcy zginą, to wówczas reszta ludzkości już nigdy nie podniesie ręki na swojego ciemiężyciela i żydowszczyzna zatriumfuje.

Elitom współczesnego świata, nie umknął uwadze istotny fakt, że skrzyżowanie dwóch całkowicie odmiennych genotypów produkuje przeważnie mniej inteligentną rasę, wobec tego ten proces przeprowadzają obecnie na Niemcach i generalnie na wszystkich Germanach, zwłaszcza w Skandynawii i jeżeli metoda mieszania ras wkrótce nie zostanie wstrzymana, to za 20 – 30 lat Niemców już nie będzie, a ich miejsce zajmą ludzie nie zdolni wykrzesać z siebie żadnej szlachetnej idei lub nowatorskiego pomysłu technicznego. Koniec II wojny był de facto początkiem końca Niemców, którym od 1945 roku narzuca się miliony obcych ludzi i w ten sposób Niemieckie DNA ulega stopniowemu zdegradowaniu.

Niuans rasowy polega na tym, że Niemcy – Germanie posiadają najwyższy iloraz inteligencji ze wszystkich ludzi na świecie w związku z tym, genotyp wybitnie uzdolnionego narodu Niemieckiego odczuwa bardzo negatywnie domieszkę genów obcych, zaś np. Polski słabszy genotyp, odczuł by poprawę funkcji myślenia, gdyby zmieszał się np. z genotypem zdrowszym Niemieckim, aczkolwiek potomstwo Niemiecko – Polskie nigdy nie osiągnie poziomu umysłowego rodzica Niemieckiego ale przewyższy Polskiego. Powyższy fakt obiektywni naukowcy a nawet weterynarze z pewnością potwierdzą i chyba jeszcze uczą tego na uniwersytetach, ale niestety jest to temat zakazany i polityczna poprawność zabrania poruszania zagadnień rasowych. Kwestię mieszania genów najlepiej ilustrują wierni przyjaciele człowieka psy a także inne zwierzęta domowe np. konie. Potomstwo dwóch sympatycznych oraz bardzo inteligentnych psów labradorów, zawsze posiada takie same cechy jak rodzice a czasem nawet przewyższa rodziców pod względem mądrości, natomiast skrzyżowanie labradora np. z buldogiem wyprodukuje potomstwo ułomne fizycznie i zawsze mniej inteligentne od czystej rasy labradora. Chyba nie muszę nikogo uświadamiać, że koń czystej krwi Arabskiej jest rezultatem skrupulatnego przestrzegania czystość genetycznej i zresztą sama nazwa tą zasadę potwierdza a zatem, człowiek podlega tym samym regułom genetycznym co świat zwierząt.

Można by odnieść wrażenie, że tylko elitom zachodnim zależy na ogłupieniu swoich narodów a zwłaszcza unicestwienie Niemców jest dla nich priorytetem, ale nie zapomnijmy, że elity Rosyjskie również boją się jak ognia renesansu Niemców i własnych mądrych ludzi w związku z tym, Rosjanie współpracują razem ze swoimi tzw. zachodnimi partnerami i subtelnie podtrzymują dalszą Amerykańską okupację Niemiec. W tym celu USA wraz z Rosją prowokują wzajemną rywalizację militarną i niedawna zadyma na Ukrainie tylko temu służyła a to daje USA pretekst pod dalsze stacjonowanie swoich wojsk w Niemczech i generalnie w całej Europie zachodniej.

Moim zdaniem do zjednoczenia Niemiec nie powinno nigdy dojść, bo ten epizod uderzył w Niemców co prawda ekonomicznie, lecz jeszcze więcej szkody wyrządził w Niemieckim – Germańskim genotypie i tą stratę żadne pieniądze, technika lub wynalazki już nigdy nie naprawią, ponieważ nie będzie już zdolnych, wykształconych, mądrych ludzi. Wiemy że spora część wschodnich Niemców ma pochodzenie Słowiańskie i ponoć Berlin był założony przez Słowian zaś do teraz na północ od Drezna znajdują się osady Słowian Łużyckich, ale po zjednoczeniu Niemiec miliony ze wschodu Niemiec zasiedliło zachodnie części kraju w związku z czym, zniemczeni Słowianie wstrzyknęli porządną dawkę genów słowiańskich w genotyp czysto Germański i od tego momentu zachodzą w całych Niemczech bardzo niepokojące zmiany, które zakończyły złoty powojenny okres dobrobytu Niemieckiego. Prawie każdy Niemiec z zachodu kraju automatycznie potrafi po mentalności i zachowaniu dostrzec tzw. Osti ( wschodniego Niemca ) czyli Słowianina i generalnie zachodni Niemcy nie darzą sympatią Niemców ze wschodu z dawnej Niemieckiej Republiki Demokratycznej.

Na zjednoczenie Niemców zezwoliła Rosja, bowiem przywódcy Rosyjscy powyższego faktu byli świadomi i wiedzieli, że jest to najlepszy sposób aby na zawsze osłabić genotyp czysto Germański – zachodni, bowiem waleczność Niemców ich przełomowe osiągnięcia inżynieryjne i naukowe oraz oczyszczenie kraju z wpływów żydowskich pokazały do czego naród Niemiecki jest zdolny. Nawiasem mówiąc Rosja tylko w okresie rządów J. Stalina była relatywnie wolna od wpływów Żydowskich, tak wiec współczesnej zażydzonej Rosji jak i Ameryce zależy na tym aby Niemcy dosłownie wymarli. Jedną cegiełką w ten proces było zjednoczenie Niemiec, następnie wejście do Unii Europejskiej państw wschodniej Europy i emigracja milionów Słowian do Niemiec i obecna celowa destabilizacja Bliskiego wschodu i związaną z nią milionowa imigracja również do Niemiec, aczkolwiek wszystkie państwa zachodnie pod napływem obcych ludzi upadają, bo musimy pamiętać że w żyłach białych narodów Francji, Skandynawii, Wielkiej Brytanii, Holandii i naturalnie Szwajcarii, Austrii a także w sporej części Włoch oraz Hiszpanii płynie staro Germańska krew.

Argument, że Niemcy ( Germanie ) są twórcami prawie całej współczesnej technologii, nauki, przemysłu i sztuki nie jest bezpodstawny, bowiem wszystkie osiągnięcia techniczne Rosji zwłaszcza militarne i kosmiczne pochodzą z Niemiec III Rzeszy. Doskonały karabin AK 47, rakiety kosmiczne i związana z nimi broń nuklearna, odrzutowce, łodzie podwodne, śmigłowce i cała gama innego sprzętu technicznego są wiernymi kopiami Niemieckich maszyn i urządzeń, aczkolwiek trochę udoskonalonymi. To samo dotyczy Amerykańskiego przemysłu militarnego, nuklearnego oraz  kosmicznego i wszystko bazuje na Niemieckiej myśli technicznej z okresu przed i za czasów II wojny światowej. Wyobrażacie sobie gdzie by ludzkość doszła a raczej poszybowała gdyby Niemcy wygrali II wojnę ? Jestem pewien, że obecnie człowiek podróżował by do najdalszych gwiazd i galaktyk !

Wielu sławnych naukowców, artystów, poetów twierdzi, że spośród wszystkich języków jakimi człowiek się posługuje tylko niemiecki umożliwia najdoskonalszy opis wszelkich zagadnień naukowych i technicznych w związku z tym, można odnieść wrażenie, że język niemiecki jest naturalną mową wynalazców i być może bardzo podobny do niemieckiego dialekt był prajęzykiem i pierwotną formą porozumiewania się Boskich przodków współczesnego człowieka ?

Jedynym narodem Słowiańskim, który może poszczycić się relatywnym bogactwem oraz zachodnim standardem życia jest naród Czeski, a zawdzięcza to wiekowym wpływom kultury i edukacji Niemieckiej a przede wszystkim Czesi, dzięki odrzuceniu katolicyzmu kolosalnie zmądrzeli i rozdział religii od polityki jest w tym państwie surowo przestrzeganym prawem  do czasów współczesnych i de facto Czesi są ateistami a państwo świeckie, przez co życie w tym kraju jest w miarę znośne, czego nie można powiedzieć o ultrakatolickiej i biednej Polsce. Katolicyzm w Czechach już od początku XV wieku był coraz bardziej marginalną wiarą, bowiem Czeskie wojny Husyckie były skierowane w Święte Cesarstwo Rzymskie czyli w katolicyzm i Czesi prawie każdą bitwę z katolikami wygrywali, a nawet Husyci pomogli Polsce w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku, ponadto Niemiecki protestantyzm wywarł na Czechach ogromny wpływ.

Warto przypomnieć, że Czescy Husyci podczas swoich wielkich wypraw wojennych przeciwko krzyżakom w głąb ciemnej katolickiej Polski, zdobyli Częstochowę i wzięli ze sobą obraz Maryjny a wówczas doszło do tzw. sprofanowania malowidła mieczem, ponieważ  jak na wczesnych protestantów przystało, oni już wtedy przestali się modlić do figurek i obrazów, stąd dwie szramy widoczne na obrazie. Szkoda jednak że Husyci nie spalili obrazu, gdyż mielibyśmy obecnie przynajmniej jednego żydowskiego cyrku mniej, a tak Polacy w XXI wieku milionami na kolanach podążają do wizerunku cudownej Maryi i odprawiają przed nią modły jak w ciemnym średniowieczu. W związku z tym nie łudźmy się, my Polacy nie pasujemy do państw zachodnich i chyba nigdy nie zrozumiemy świadomości Niemieckiej lub nawet Czeskiej, ponieważ żydowska religia katolicka odebrała 00-X-b-procesja na kolanach0007_(1024_x_768)współczesnym Polakom kompletnie rozumy. Bo przecież żaden człowiek z odrobiną inteligencji i z minimalnym poczuciem własnej godności, nigdy nie poszedł by w ślad tych ludzi na zdjęciu. Niestety, ten widok jest dość powszechnym zjawiskiem na Polskich drogach i generalnie Polacy nie widzą w tym uwłaczającym zachowaniu nic złego a niektórzy nawet twierdzą, że jest to piękna tradycja świadcząca o niesamowitej głębi duchowej tego narodu.

Paradoks

Choć krytykuję często Ukraińców za ich podobną do Polskiej chciwość i bezmyślność, to jednak wielu Ukraińców w kwestii Niemieckiej ma absolutną rację, aczkolwiek propaganda przeciwko nim jest bezlitosna zwłaszcza Rosyjska i każdy objaw Ukraińskiej nostalgii za okresem Niemieckiej okupacji jest przez Rosjan określany neofaszyzmem zaś w Polsce, wspomnienia historyczne w kontekście tzw. rzezi Wołyńskiej wzbudzają nienawiść oczywiście do Ukraińców, Niemców i nawet samych Rosjan. Nie chciałbym zanadto komplikować felietonu nowymi faktami, ale proszę trzeźwo i obiektywnie pomyśleć i zadać sobie pytanie, dlaczego Ukraińcy tak a nie inaczej postąpili z naszymi rodakami na Wołyniu w 1944 i 1945 roku ?

Postaram się w miarę ściśle odpowiedzieć na to pytanie. Polska sprawowała władzę przez długie stulecia na całej Ukrainie i traktowaliśmy Ukraińców gorzej od zwierząt, zwłaszcza Polska szlachta, ich żydowscy namiestnicy oraz kościół potwornie prześladowali Ukraińców. Pamięć o krzywdzie w tym narodzie przetrwała, przyszła II wojna i rachunki Ukraińcy wyrównali, ale nie zapomnijmy że raz wyzwolona wojna rządzi się swoimi brutalnymi prawami i doszło do potwornej rzezi, lecz źródłem tej nienawiści w stosunku do Polaków była nasza wcześniejsza absolutna pogarda wobec Ukraińców. Bardzo podobne błędy popełniamy obecnie, lecz tym razem w stosunku do Arabów, których nasze wojsko morduje i rujnuje ich ojczyzny zaś później Polacy wielce zdziwieni zadają sobie pytanie, dlaczego miliony ludzi z Bliskiego wschodu jest zmuszona uciekać ze swoich ojczyzn i dlaczego oni nas nienawidzą ? Arabowie mają wobec nas jak najbardziej uzasadnione pretensje i może dojść kiedyś do wyrównania rachunków, ale Polak choć ma tyle przykładów jak nie postępować, to  jednak nigdy nie uczy się z własnej historii – NIGDY !

Czasem naprawdę myślę, że mam styczność z kompletnymi imbecylami, ponieważ w Polskiej logice Arab nie ma prawa mścić się za wyrządzone mu krzywdy, ale Polacy podczas II wojny przy byle sposobności każdego Niemieckiego okupanta zabijali i przyznawano im za to medale. Polacy oczywiście zapomnieli również, że podczas okupacji i wcześniejszych zaborów miliony naszych rodaków uciekało i emigrowało na zachód, ponadto we wrześniu 1939 roku cała armia i rząd Polski zwiał do Rumunii i dalej do Paryża. Proszę powiedzieć mi jakie szanse przeżycia ma Arab uzbrojony w karabin lub w procę przeciwko największej machinie militarnej na świecie USA, zaś w okupowanej Palestynie przeciwko Izraelowi ? Żadnej ! W związku z tym, oni uciekają i Ty Polaku też byś uciekał ze swojej ojczyzny podczas takiej wojny. Zresztą uciekasz z Polski obecnie choć tu żadnej wojny nie ma, jest tzw. wolność i demokracja, i zamiast budować kraj, notabene pięknie położony i ultra bogaty we wszystkie złoża naturalne ty emigrujesz na zachód jedynie po większe pieniądze i plujesz na Arabów i mówisz im żeby wracali do swoich zrujnowanych ojczyzn ? Skończcie wreszcie z tą hipokryzją Polacy, bo uszy więdną od waszego bełkotu. Co do jasnej cholery stało się z rozumami Polaków, że nie potrafią ogarnąć tak prostej zasady jak przyczyna i skutek lub poniekąd chrześcijańskiego przykazania, Nie czyń nikomu co tobie nie miłe  ?  Czego kurwa oni uczą w Polskich szkołach ?

Ostrzeżenie Pattona

01 axelrod fmNaród Niemiecki już dawno oczyścił by swoją ziemię, ale armia Amerykańska stacjonująca w Niemczech od 1945 roku pilnuje porządku żydowskiego i w tym kontekście na koniec chciałbym przybliżyć postać Amerykańskiego generała Georga Pattona, który w 1944 przejrzał na oczy i wkrótce zginał w wypadku samochodowym w Niemczech, ale można przypuszczać że został zamordowany. Generał Patton publicznie głosił swoje poglądy a powojenny nowy ład Europejski nie był jeszcze zbyt mocno ugruntowany i charyzmatyczny człowiek pokroju wybitnego amerykańskiego generała, mógł by żydowszczyźnie poważnie zaszkodzić a gra była warta świeczki, albowiem Żydzi po II wojnie byli o krok od stworzenia swojego państwa na rdzennych ziemiach Arabskich, co im się ostatecznie powiodło w 1948 roku.

Jak to prawie zawsze bywa ludzie nie chcą poznać prawdy lub za późno ją odkrywają i Patton nie był w tym wyjątkiem, bowiem brał czynny udział w działaniach wojennych przeciwko Niemcom na froncie w Afryce północnej a później w Normandii i był w tym bardzo dobry, ale gdy jego armie weszły na terytorium Niemiec mógł zaobserwować na własne oczy do czego są zdolni żydzi i w jaki sposób traktowali podbitych Niemców i wówczas wypowiedział słowa, że Amerykanie zniszczyli nie tych ludzi których powinni. Od tego momentu zaczyna się jego zła passa w polityce Amerykańskiej zdominowanej przez Żydów.

Patton wychowany w luksusach Amerykańskiej szlachty absolutnie nie znał realiów skrajnie zacofanej feudalnej Carskiej Rosji i nie miał pojęcia, że komunizm narodził się w sercach milionów biednych Rosjan i był ruchem oddolnym, aczkolwiek żydzi brali w nim czynny udział w rolach kierowniczych w związku z tym, Patton identyfikował komunizm wyłącznie z żydami, a gdy skonfrontował naocznie tragedię jaka dotknęła Niemców z rąk oswobodzonych Żydów to wówczas stwierdził, że Ameryka póki ma miliony żołnierzy w Europie, powinna zniszczyć Związek Radziecki a tym samym komunizm.

Można z tą ocena polemizować ale nie zmienia ona faktu, że Patton miał absolutną rację jeśli chodzi o żydów, ponieważ był świadkiem ich zwierzęcego zachowania w stosunku do bezbronnych Niemców, ponadto śmierć milionów jeńców Niemieckich uwięzionych przez wojska Amerykańskie w szczerych polach i pozostawionych na pastwę losu bez jedzenia i dachu nad głową uświadomiły go, że zniszczenie III Rzeszy było kolosalnym błędem.

Narodziny komunizmu w Rosji były zatem nieuniknionym rezultatem feudalizmu i zacofania Carskiego i po zdobyciu władzy ten ustrój dla Rosji był zbawienny, natomiast Narodowy Socjalizm Niemiecki był najlepszym systemem jaki kiedykolwiek zaistniał w państwach zachodnich i Patton był tego faktu świadomym i osobiście o tym się przekonał, ale było już za późno i żydowszczyzna odniosła największy sukces w swojej historii, bowiem rękoma głupich gojów Amerykańskich zniszczyła ostatnią nadzieję ludzkości Niemcy, ponadto udało im się w końcu stworzyć Izrael.

Natomiast komunizm trochę innymi metodami podniósł miliony Rosjan z kolan, dał im dobrą świecką edukację, bezpłatną opiekę zdrowotną i generalnie standard życia w komunistycznej Rosji plasował się na dobrym Europejskim poziomie, ponadto świat Słowian był pierwszy raz w historii zjednoczony i bardzo silny. Niemniej jednak, gdybym miał teraz wybierać pomiędzy komunizmem do którego czuję wielki sentyment lub do Narodowego Socjalizmu Niemieckiego Adolf Hitlera, to bez zastanowienia wybrał bym ten drugi system i choć jak sama nazwa wskazuje Narodowy, nie odnosi się on wyłącznie do Niemców i nie jest zabarwiony rasizmem lub szowinizmem, lecz bazuje on na takich prostych, uniwersalnych i szlachetnych zasadach jak: uczciwość, pracowitość, honor, które każdy człowiek na ziemi obojętnie jakiej rasy posiada i może z siebie je wykrzesać i na tym zdrowym fundamencie współczesny człowiek jest w stanie osiągnąć Boskość.

Niemcy III Rzeszy byli najbliżej tego celu i pomimo ich wielkiego bohaterstwa i odwagi zostali jednak militarnie pokonani sprzężoną siłą kapitalizmu Amerykańskiego i niestety komunizmu Rosyjskiego. Niemiecki Socjalizm Narodowy był największym zagrożeniem dla światowej żydowszczyzny, ale na pokonaniu III Rzeszy żydzi nie poprzestali i od zakończenia II wojny rdzenni Niemcy są likwidowani również fizycznie, aczkolwiek na płaszczyźnie obyczajowej min. takimi zboczonymi ideami jak homoseksualizmem, aborcją, -osEEhJ2W9wfeminizmem, niebawem eutanazją i oczywiście milionową imigracją o której wspomniałem już wcześniej. Jeżeli naród Niemiecki zniknie to już na zawsze ludzkość pogrąży się w ciemnej żydowszczyźnie czy to religijnej lub technologicznej i człowiek już nigdy nie podniesie swoich oczu ku gwiazdom. Przetrwanie narodu Niemieckiego wisi obecnie na włosku i nie możemy doprowadzić do utraty tego ludzkiego diamentu.

Ostatecznym celem światowej żydowszczyzny lub jak kto woli elit, jest stworzenie za pomocą religii i technologii nowej rasy ludzkiej przypominającej tylko z wyglądu człowieka ale pozbawionego rozumu. Ze smutkiem muszę przyznać, że naród Polski jest wybitnym przykładem tego eksperymentu, który odniósł w tym kraju pełen sukces w związku z tym, odłóżmy między bajki jakieś zagrożenie wojną, ponieważ jesteśmy narodem totalnie podbitym i nikomu nie zagrażamy i stan rzeczy w Polsce z punktu widzenia elit jest doskonały. Polacy wyjdą na ulice i wojna może tu wybuchnąć jedynie gdyby przestali puszczać w telewizji tańce z gwiazdami lub skończyła by się emisja ulubionego serialu Ojciec Mateusz lub Rancza i proszę zwrócić uwagę, że w obydwu serialach pierwszoplanowe role odgrywają szlachetni, mądrzy i skromni księża katoliccy.

Myślałem że naród Polski będzie stawiać dłuższy opór, ale jednak ekspresowo się poddał, ponieważ wszystkie komponenty kontroli i manipulacji były tu obecne począwszy od głębokiego katolicyzmu po skrajny głód na gadżety a skończywszy na wrodzonej wrogości do swoich wszystkich sąsiadów. Na marginesie warto dodać, że obecna sztucznie nakręcona histeria wojenna służy Amerykanom do wciskania Polakom sprzętu wojennego za blisko 60 miliardów dolarów notabene złomu, ale znając psie przywiązanie Polaków do Amerykanów nic mnie już nie zdziwi. Na głupkach robi się jednak najlepsze interesy i nie dotyczy to wyłącznie tego narodu, bowiem strefa wpływów głupoty ogarnęły już większość świata, aczkolwiek w Polsce osiągnęła stan perfekcyjny.

Podsumowanie

01Żydzi mając kościół katolicki pod zupełną kontrolą o czym świadczą chociażby jarmułki na głowach papieży i biskupów, z dziecinną łatwością potrafili zamienić współczesnych Polaków w zaciekłych wrogów Niemców i Arabów, a te dwa społeczeństwa dały się najwięcej we znaki światowej żydowszczyźnie i do czasów obecnych naród Niemiecki z rąk syjonistycznej mafii bardzo cierpi i Arabowie również choć jeszcze zaciekle się bronią, ale oni są już otwarcie mordowani także przez tępych katolickich Polskich goi. Zamiast w jakiś konkretny sposób pomagać tym uciśnionym ludziom nawet dobrym słowem, to większość Polaków z polecenia żydów ich niszczy.

Andrzej Lepper przywódca Samoobrony, jedyny mądry, pragmatyczny i uczciwy Polski polityk, który pragnął żyć w pokoju ze wszystkimi sąsiadami oraz Arabami i z nimi po prostu handlować, został najpierw zdradzony przez samych rolników, choć mieli wówczas potężną siłę w Polskim sejmie a następnie większość Polaków z Leppera się wyśmiewało oraz szydziło i można poniekąd powiedzieć, że Polacy własnymi rękoma go zamordowali. Polska już więcej takiego wielkiego człowieka nie zrodzi, bowiem naród debili na niego nie zasługuje, wobec tego Polską będą już na zawsze rządzić sprzedajne katolickie chuje i dziwki.

Arsenał demokracji – głupi ludzie

Na początku lat 90-tych ubiegłego wieku, kolebka komunizmu i jak wielu sądziło nadzieja świata, potężny Związek Radziecki się sprzedał i wkrótce po kolei, prawie wszystkie państwa komunistyczne Europy wschodniej poszły tym samym śladem, i generalnie pozwalają się w dupy ruchać jak tanie dziwki za garść srebrników lub obietnic, ponadto społeczeństwa tych państw, zaślepione kolorowymi reklamami z uśmiechem na twarzach oddały ojczystą ziemię, przemysł, siebie oraz swoje dzieci w ręce kapitalistycznej hołoty i skurwieli religijnych. Tak więc, cała wschodnia Europa 26 lat wspaniałego kapitalizmu i demokracji ma już poza sobą, aczkolwiek w innych częściach świata ustrój komunistyczny, lub blisko z nim spokrewniony system jeszcze istniał.

Pół roku temu ludność komunistycznej Kuby i niedawno Wenezueli opowiedziała się za demokracją i na trwale powrócili w objęcia feudalizmu, w związku z tym na świecie została już tylko komunistyczna Korea północna, natomiast Libia oraz Irak państwa w zasadzie komunistyczne, dobrowolnie nie miały zamiaru się sprzedać, wobec tego demokrację trzeba było im wprowadzić nalotami oraz bombami. Społeczeństwa tych dwóch państw jak widzimy bez walki się nie poddały, i nadal trwają tam ostre działania wojenne, co wskazuje bez wątpienia na Arabską odwagę, honor oraz godność, którą nawet bomby a co dopiero zasrane świecidełka nie potrafią złamać. Uroki demokracji i kapitalizmu generalnie na Arabów jednak nie działają, wobec tego już nawet Rosja tych ludzi rozwala pod pretekstem, a jakże walki z terroryzmem i obroną chrześcijan. Pomijam pseudo komunistyczne Chiny, albowiem obecność w tym kraju giełd i spekulacji wskazuje na ustrój kapitalistyczny w pełnym rozkwicie.

Jedyne państwo komunistyczne Europy wschodniej, bardzo bliskie mojemu sercu z racji więzów Słowiańskich i językowych Jugosławia, które ośmieliło się walczyć przeciwko pierdolonej demokracji i kapitalizmowi zostało zbombardowane oraz podzielone, i z wielkim wstydem muszę przyznać, że wielu Polaków zachowywała się wobec mordowania Jugosławii jak skończone debile, nawet zbrojnie pomagali Ameryce niszczyć ten przepiękny kraj, zresztą nie pierwszy i nie ostatni raz żydzi wysłali Polaków do mordowania niewinnych ludzi, nawiasem mówiąc pod tym względem jesteśmy nadgorliwi. W związku z tym, odłóżmy między bajki pomysł  budowania Unii Słowiańskiej, bo mając na uwadze fanatyzm katolicki, megalomanie i mitomanie narodową oraz wrogość do innych Słowian, naród Polski nie jest w stanie zaproponować nikomu autentycznego braterstwa, pojednania i współpracy.

Po raz pierwszy spostrzegłem potężną rolę kościoła w formowaniu świadomości politycznej Polaków właśnie podczas wojny w Jugosławii, bo został nam wtedy wskazany przyjaciel w formie katolickich Chorwatów, natomiast wrogiem zostali prawosławni Serbowie, a jak wiemy z historii Chorwaci na Bałkanach są tym czym Polacy na wschodzie Europy, narzędziem kościoła katolickiego w niszczenie solidarności i jedności Słowian.

W próbę pozyskania Kuby, kapitalizm zaprzągł samego ojca chrzestnego światowej mafii Jorge Mario Bergoglio ( pseudonim papież Franciszek ) i bez konieczności użycia siły militarnej, dzieło ewangelizacji Ameryki łacińskiej zostało uwieńczone sukcesem, w związku z tym na Kubę wrócą zarządzane przez średniowieczny kościół burdele, kasyna oraz dolar i do tego stopnia zryją ludziom berety, że Kubańczykom już nigdy nie zaświeci w głowach pomysł bluźnierczego braterstwa i szatańskiej sprawiedliwości społecznej. Dość kuriozalna w tym wszystkim jest postawa Fidela Castro i brak jego głosu wobec oczywistego upadku komunistycznej Kuby, aczkolwiek podeszły wiek z pewnością odebrał mu siły, lub też położył kompletnie lachę i dał sobie spokój z próbą przemówienia do rozumów głodnej na dolary tłuszczy. Biorąc pod uwagę bliskość USA do Kuby i gigantyczne wpływy marketingowe jakie Ameryka rozpościera na cały świat, masa krytyczna zaślepionej świecidełkami Kubańskiej hołoty jest już tak wielka, że logika i rozum tym samym godność i honor nie ma prawa bytu w tym państwie. Innym powodem milczenia F. Castro może być widmo kary śmierci na szubienicy za podniesienie ręki na kościół i mafię, gdy wypierdolił ten śmietnik z Kuby w 1959 roku.

Musimy być świadomi podstawowego faktu, że Kościół w związku z rewolucją na Kubie doznał bardzo poważnego uszczerbku finansowego, ponadto rewolucja komunistyczna ogarnęła wiele innych kluczowych dla kościoła państw Ameryki łacińskiej, i na długie lata religia chrześcijańska straciła możliwości prania mózgów i naturalnie miliony podatników. Mafia nigdy nie zapomni tej katastrofy tym bardziej Jezuicka, dlatego myśl o szubienicy każdemu politycznemu przywódcy jest bliska, zwłaszcza przywódcy państw suwerennych i świeckich muszą się liczyć z nagłą i brutalną śmiercią, o czym przekonał się relatywnie niedawno Slobodan Miloszewicz, Saddam Hussein oraz Muammar Kadafi i niewątpliwie Fidel Castro jest tego świadom.

Reforma kościoła w Ameryce południowej
W Ameryce łacińskiej pod koniec lat 70 – tych ubiegłego wieku doszło do bardzo istotnych wydarzeń religijno – społecznych, a zostały one wzbudzone niesamowitą biedą i wyzyskiem, oraz korupcją kościoła katolickiego i stanowiły bardzo wybuchową mieszankę, która była w stanie zupełnie odmienić oblicze kościoła, a nawet usunąć tą instytucję z tego kontynentu, tym samym stworzyć podwaliny pod zmianę ustroju politycznego z kapitalistycznego na bardziej sprawiedliwy komunistyczny, ale skupię moją uwagę na czynniku religijnym lat 70 – tych, znanym pod nazwą Teologii Wyzwolenia, nurt poniekąd zbieżny w swoich zamiarach i tezach z komunistycznymi sentymentami ludności Ameryki południowej.

W swych założeniach teoretycznych Teologia wyzwolenia miała stać się religijną propozycją dla ludzi odrzuconych, żyjących w permanentnej biedzie i głodzie, bez szans na awans społeczny. Jedna z najważniejszych tez teologii wyzwolenia głosiła, że zbawienie miało dokonać się nie tylko po śmierci, ale i tu, na ziemi. Zbawienie od przemocy, podziału klasowego i nędzy. Struktura społeczno-ekonomiczna krajów Ameryki Południowej, gdzie prawie połowa społeczeństwa była ( i jest ) niepiśmienna, gdzie realizowano dziewiętnastowieczny model kapitalizmu, w którym obok garstki bogaczy wegetowały masy głodnej biedoty, była przyczyną konfliktów społecznych, często przebiegających w skrajnej postaci. Wielu teologów i zwykłych księży uważało, że jedyną możliwością rozwiązania tych problemów jest rewolucja i zbrojna walka z wyzyskiwaczami.

Na marginesie dodam kluczowy fakt a mianowicie, Teologia wyzwolenia moim zdaniem była nowożytną powtórką reformacji kościoła katolickiego do jakiej doszło w Europie zachodniej w XVI wieku, w związku z tym nikogo nie powinna dziwić skrupulatność, intryga oraz brutalność jaką kościół włożył w zniszczenie Teologii wyzwolenia, i dokonał tego dosłownie po trupach setek tysięcy niewinnych ludzi, identycznie jak 500 lat wcześniej gdy podobnie krwawymi i bezwzględnymi metodami, kościół z monarchią podbijał Amerykę południową krzyżem i mieczem. Jak widzimy religia chrześcijańska co kilkaset lat musi sprawić radość Panu w Niebie, i złożyć krwawą ofiarę na ołtarzu w postaci milionów niewinnych istnień ludzkich.

Teologia wyzwolenia Ameryki południowej była o tyle ciekawym zjawiskiem, że podobnie jak reformacja w Europie 500 lat wcześniej wyszła również z kręgów religijnych, a nawet z jej wyższej rangi przedstawicieli jak np. arcybiskup San Salwadoru Oscar Arnulfo Romero, zamordowany w 1980 roku oficjalnie przez reżim wojskowy, aczkolwiek bez wątpienia z całkowitym przyzwoleniem Watykanu, a być może został wskazany przez Watykan jako jeden z pierwszych do likwidacji z powodu jego dążeń do poprawy bytu najbiedniejszej warstwy społeczeństwa San Salwadoru. Ten sam los spotkał tysiące zwykłych księży i sióstr zakonnych stojących po stronie biednych, niemniej jednak gdy Watykan morduje tak wysokiej rangi przedstawiciela kościoła, to niewątpliwie sytuacja katolicyzmu w Ameryce południowej musiała być bardzo krytyczna i wisiała praktycznie na włosku.

U podstaw Teologii wyzwolenia leżała poprawa bytu biednych, aczkolwiek doktryna kościoła katolickiego i dogmaty tej wiary są całkowicie nie przystosowane do realiów życia na ziemi i wielu księży Ameryki południowej było tego faktu świadomych, ponadto kościół w obecnej formie nie służy społeczeństwu lecz wyłącznie elitom religijnym i gospodarczym, w związku z czym doszło do pierwszego w XX wieku poważnego rozłamu kościoła katolickiego, tym razem w Ameryce południowej, ponieważ mądry i skromny segment kleru próbował przystosować oraz zreformować katolicyzm na potrzeby wszystkich ludzi, zwłaszcza uciskanych.

Precedens Teologii wyzwolenia w Ameryce południowej jak wspomniałem stanowił największe zagrożenie dla kościoła katolickiego i chrześcijaństwa z kilku powodów:

  •  W strukturach kościoła Ameryki południowej byli jednak ludzie mądrzy i przypuszczam istnieją nadal, co wskazuje na moralny rozkład tej instytucji od wewnątrz.
  • Gdziekolwiek system komunistyczny sprawował władzę, wówczas kościół tracił wszelkie wpływy.
  • Brak wpływów religijnych na społeczeństwo podnosi jego inteligencję, ze względu na wysoki poziom świeckiej edukacji.
  • Teologia wyzwolenia wywodząca się z kościoła katolickiego i światowy komunizm nawzajem się uzupełniały, ponieważ dobro człowieka tu na ziemi i równość społeczna w obydwu nurtach są nadrzędnym celem.
  • Religia chrześcijańska nie do końca zdobyła Amerykę południową, bo istnieje tam zaledwie 500 lat, i pamięć o milionach zamordowanych w imię krzyża i Jezusa w tych ludziach jest wciąż żywa, ponadto egzystują tam społeczności nie dotknięte przez chrześcijaństwo, które praktykują swoje rodzime pogańskie wierzenia ale przede wszystkim żyją według zasad komunistycznych, w solidarnych wspólnotach plemiennych – komunach.

Widmo utraty władzy zmobilizowało kościół do walki o przetrwanie za wszelką cenę, wobec tego kościół całkowicie zjednoczył się z reżimami wojskowymi oraz elitami gospodarczymi Ameryki południowej, i jedną z ważniejszych postaci kościoła katolickiego biorącą czynny udział w krwawej likwidacji rewolucji w Argentynie był nie kto inny jak kardynał Argentyny Jorge Mario Bergoglio, obecny Papież Franciszek uwielbiany i kochany przez katolików symbol pokory, skromności i miłości do bliźniego, bo ładnie przemawia, wypuszcza raz do roku białe gołąbki i nie nosi już złotego krzyża lecz srebrny. Ten sam scenariusz kościół powtórzył w każdym jednym państwie Ameryki południowej, popierając reżimy wojskowe oraz masowe mordowanie przeciwników i równocześnie piorąc ludziom mózgi ewangelią zbawienia ale całkowicie już oczyszczoną z bluźnierczych zasad Teologii zbawienia.

Istnieją jeszcze zalążki buntu i rewolucji komunistycznej w Ameryce południowej, chociażby Front Wyzwolenia Narodowego ( FARC ) w Kolumbii, Zapatystowska Armia Wyzwolenia Narodowego w Meksyku oraz w dżunglach i wysokich górach rdzenni mieszkańcy tego kontynentu Indianie, lecz są to dosłownie ostatni Mohikanie.

JP II wniósł najwięcej w likwidację Teologii wyzwolenia w Ameryce południowej, następnie swoje doświadczenie przeniósł do Polski, i niestety przy aprobacie ogółu społeczeństwa zniszczył Polskę, przekształcając nasz kraj w Watykańską kolonię nawiedzonych cymbałów, gnijących na kolanach w Jezusowej beznadziei. Papież Franciszek z racji swojego Argentyńskiego pochodzenia ma to samo zadanie do wykonania obecnie w Ameryce południowej jakie z powodzeniem wykonał JP II Wojtyła obywatel Polski, zmieniając oblicze ziemi tej ziemi ( Polskiej ) w kompletny ciemnogród. Jak widzimy kościół podniósł się z klęski w Ameryce południowej i triumfuje, ponieważ zdobył ostatni bastion zdrowego rozsądku Kubę. Ciemnota jednak pokonała rozum dosłownie na całym już świecie.

Wściekłość Wojtyły wobec zwolenników teologii wyzwolenia wśród kleru osiągała zenitu podczas jego wizyt w Ameryce południowej, kiedy to ostro krytykował biskupów oraz księży za ich rewolucyjne poglądy w obronie biedoty. Wypowiadając te słowa Wojtyła ukazał swoje surowe i bezwzględne oblicze, Polakom absolutnie nie znane i obawiam się, że większość nie zrozumie sensu tych słów cytuję: „Koncepcja Chrystusa jako polityka i rewolucjonisty, jako buntownika z Nazaretu jest sprzeczna z Ewangelią i sprowadza misję Kościoła na manowce”

Największym arsenałem demokracji są ogłupione religią chrześcijańską ( lub każdą inną zorganizowaną ) masy ludzkie, które zamiast walczyć o wspólne dobro tu na ziemi patrzą w niebo i w telewizor, tym samym oddają władzę nad sobą i własnymi ojczyznami w ręce zwykłych oszustów. A zatem, chwała narodom Ameryki południowej i Serbom za ich odwagę aczkolwiek walkę przegrali, chwała Arabom którzy jako ostatni stawiają czoło żydowskiej religijnej hydrze, natomiast kwestia Polski i Słowian jest bardzo smutna, bo z wyjątkiem Serbów żaden naród Słowiański palcem nie kiwnął, gdy ich ojczyzny były rabowane i nadal nic nie robią by temu zapobiec !

Cud

Oprócz wciskania ludziom oczywistego kitu i bzdur takich jak: Na znak wierności miłosierny Bóg nakazał jakiemuś psychopacie wypatroszyć swojego syna i zadowolony przyznał członkom tej dziczy tytuł Narodu wybranego, a także bajki o gadających wężach, chodzeniu po wodzie, wskrzeszaniu trupów czy też zamiany wody w wino, aczkolwiek tego cudu każdy może dokonać, bo wystarczy woda, drożdże, trochę owoców oraz czas, jakie inne „cuda” religia chrześcijańska potrafiła objawić swojej naiwnej trzodzie ?

To były stare opowieści z tysięcy innych zmyślonych przez pijaną i naćpaną hołotę, niemniej jednak ten bełkot powtarzany miliardy razy zamienił się w prawdę, ale niektórzy ludzie na szczęście podchodzą do tych świętych i biblijnych przekazów z coraz większym sceptycyzmem, niestety takich obiektywnie i logicznie myślących ludzi generalnie w Polsce już nie spotkamy, ponieważ w tym kraju kościół dokonał niemożliwego cudu i wszystkie stare jak i nowe w zestawieniu z tym nowym cudem są niczym.

Wielkim i niewątpliwym, lecz nie największym współczesnym cudem religii chrześcijańskiej w Polsce, jest niesamowite i ostentacyjne wzbogacanie się kościoła kosztem społeczeństwa, choć paradoksalnie kler wzywa swoich wiernych do życia w biedzie, wobec tego kościół powinien być przykładem powściągliwości finansowej, ale to ludziom nie przemawia do rozumów i Polacy nadal płacą kościołowi miliardy ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy, oraz finansują tą instytucję w ramach konkordatu, jeszcze większymi miliardami ze środków państwowych.

Nie bez powodu kler w swoich liturgiach kładzie taki nacisk na srebrniki, talenty, daniny, ofiary, podatki, wobec tego nie uświadczysz już mszy lub kazania bez pierdolenia o forsie, no i dochodzi brzęk monet wrzucanych na tacę. Ta metodyczna i odwieczna strategia pasożytniczego kościoła, wzmocniła rolę pieniądza w życiu człowieka do absolutu na równi z Boskim, w związku z tym chrześcijaństwo kojarzy się ludziom już wyłącznie z pieniądzem, więc jakoś naturalnie przychodzi owcom oddawać Cesarzowi co Cesarskie. Zazwyczaj kwestie finansowe otwierają ludziom rozumy na ponurą rzeczywistość oraz mobilizują do konstruktywnego działania zwłaszcza, że każdemu forsy brakuje i pieniądz Polakom jest najbliższy sercu, ale jeden z większych cudów religii chrześcijańskiej – Cud Zamknięcia Polskich Rozumów się ziścił i portfele osobiste oraz skarb państwa przed kościołem są zawsze na oścież otwarte.

To że kościoła kasę ma i będzie w posiadaniu jeszcze większej każdy dobrze wie, i ten obrót spraw nie powinien już nikogo dziwić, ale jaka jest prawdziwa przyczyna zbudowania przez kościół w Polsce gigantycznego imperium finansowego ? Parę czynników się na to składa o których już wspomniałem ale jestem zobowiązany dodać takie istotne religijne zjawiska jak, kształtowanie już w dzieciach kultu pieniądza oraz złota podczas uroczystych komunii świętych ( chrześcijańska wersja żydowskiej bar micwy ) również obficie zdobione kościoły a także mit o ubogich i bosych zakonach, mają duży wpływ na materialne zmysły ludzi, ale finansowe bogactwo kościół katolicki w Polsce może zawdzięczać wyłącznie jednej kwestii, a mianowicie:

  • W Polsce nigdy nie było reformatorskiego rozłamu katolicyzmu do jakiego doszło na zachodzie i północy Europy w XVI wieku, w związku z tym kościół katolicki pozostał do czasów współczesnych w ciemnym oraz feudalnym średniowieczu i najbardziej to widać w Polsce, z racji monopolu myśli katolickiej nad światopoglądem całego społeczeństwa i de facto politycznej władzy klerykalnej w tym kraju. To wszystko potrafiło zmienić świadomość ludzi do tego stopnia, że naród Polski ufnie i bezkrytycznie podchodzi do wszystkich dogmatów chrześcijańskich jakie one by nie były absurdalne, oraz tak szczodrze finansuje swojego największego oprawcę i wroga.

Daleko mi od apologety chrześcijańskiego, ponieważ jestem świadom, że nawet reforma kościoła katolickiego w XVI wieku nie osiągnęła ostatecznego celu, jakim moim zdaniem powinno być kompletne wymazanie z kontynentu Europejskiego tego prymitywnego oraz brutalnego żydowskiego kultu mamony i cierpienia- chrześcijaństwa, aczkolwiek Czesi z ich powstaniami Husyckimi byli o krok od sukcesu i dziedzictwo walki Czechow z kościołem przetrwało do czasów współczesnych, w formie świeckiego i nowoczesnego kraju oraz pozamykanych na kłódki lub przerobionych w muzea kościołów.

W każdym bądź razie, Niemieccy reformatorzy kościoła i Czescy Husyci byli głęboko wierzącymi chrześcijanami i działali w ramach ówczesnego systemu religijnego, który pod przywództwem skorumpowanego Watykanu wyzwolił w społeczeństwach zachodnich wolę zmiany – reformy i generalnie nikt nie myślał o zadaniu chrześcijaństwu jakiegoś śmiertelnego ciosu, chodziło im jedynie o usunięcie kilku niewygodnych zjawisk z kościoła ( np. odpustu za grzechy, uwłaczającej ludzkiej godności spowiedzi świętej na ucho ) i oczyszczenie jego wizerunku, w związku z tym religia chrześcijańska nadal w świadomości Europejczyków istniała, ale począwszy od tez Marcina Lutra zachodzą bardzo pozytywne zmiany w całym kościele katolickim z kulminującym i moim zdaniem najważniejszym aspektem reformatorskim – z likwidacją celibatu, aczkolwiek bardzo istotnym było także usunięcie z kościołów wszelkich lśniących ozdób, obrazów innymi słowy złota i naturalnie, odcięcie się reformistów od Watykanu i władzy papieskiej.

Oczywiście reforma kościoła katolickiego w Niemczech, która z biegiem czasu jak ogień ogarnęła większość państw zachodniej i północnej Europy odebrała kościołowi wielkie wpływy finansowe i można by sądzić, że wyłącznie ten fakt sprowokował bratobójcze wojny religijne w XVI – XVII wiecznej Europie i generalnie, biorąc pod uwagę chciwość Watykanu na pieniądz ten pogląd jest poniekąd uzasadniony, lecz moim zdaniem likwidacja celibatu była największym zmartwieniem kościoła katolickiego i prekursorem do wojen religijnych, ponieważ władza duchowa nad ludźmi państw Europy zachodniej ponownie przeszła w ręce mężczyzn i to mężczyzn zamężnych !

Reformacja wyzwoliła siłę męskiego rozumu, logiki oraz odwagi i na zawsze pogrzebała katolicki strach, który od około tysiąca lat dławił w Europie zachodniej ludzką twórczość i niszczył relacje społeczne pomiędzy mężczyznami a kobietami. Europa wyszła z ciemnych wieków katolickiego zacofania.

Od mniej więcej tego momentu Europa zachodnia, a zwłaszcza państwa Niemieckojęzyczne przechodzą przez największy rozkwit kulturowy, naukowy, filozoficzny oraz gospodarczy w swoich dziejach, uwieńczony XVIII – wiecznym oświeceniem czyli zwycięstwem rozumu, logiki i piękna nad świadomością zatrutą katolickimi zabobonami, ciemnotą oraz brzydotą. Dalszym etapem reformacji, był trwały rozdział kościoła od państwa i wybuch Rewolucji Francuskiej. Marcin Luter dał podwaliny pod rozwój społeczny Europy zachodniej, następnie tacy mądrzy ludzie jak Hus, Zwingli, Calvin i wielu innych niekiedy z narażeniem życia propagowało ideę osobistego kontaktu z Bogiem, pozbawionego katolickich sztywnych i bzdurnych reguł. To wszystko znalazło w społeczeństwach Europy wielki i pozytywny oddźwięk w postaci na nowo wyzwolonych ludzkich rozumów, które zaczęły tworzyć nie tylko wyśmienite dzieła filozoficzne ( Immanuel Kant ) oraz naukowe, ale przede wszystkim genialną i przepiękną muzykę, zwłaszcza artyści z państw Niemieckojęzycznych w muzyce klasycznej osiągnęli moim zdaniem w XVIII wieku pułap ludzkich możliwości np. Bach, Handel lub Pachelbel.

Burzliwe zmiany reformatorskie na zachodzie Europy nie odegrały w Polsce żadnej większej roli i nie miały poważniejszego wpływu na Polski kościół katolicki, bo oprócz fali uchodźców religijnych nic generalnie w tym kraju się nie zmieniło, w związku z tym kościół nadal tkwił w swojej pierwotnej i średniowiecznej wersji, a słowo kościoła w każdej kwestii czy to politycznej, etycznej, moralnej bądź artystycznej było absolutem nie podlegającym żadnej krytyce, w związku z czym umysły Polaków zwyczajnie cofały się w rozwoju. Jak widzimy dla kościoła był to rzeczywiście złoty okres ale w sensie finansowym oraz władzy nad umysłami milionów Polaków i zamiast oświecenia w Polsce umacniała się coraz większa ciemnota i fanatyzm katolicki, który dał o sobie znać paląc na stosie ateistę Kazimierza Łyszczyńskiego na Warszawskim rynku w 1689 roku.

Źródło
Tak więc, reformatorski rozłam kościoła katolickiego w Europie zachodniej i związane z tym zmiany w rytuałach i zasadach liturgicznych, oraz niezależność nowych wyznań od Watykanu były zwiastunem budzącej się potęgi ludzkiego rozumu, uwolnionego z katolickich łańcuchów niewoli umysłowej, ale moim zdaniem prawdziwym źródłem rozwoju intelektualnego tych społeczeństw i największym bodźcem była likwidacja celibatu oraz zamiana kościołów w surowe budynki sakralne pozbawione wszelkich lśniących ozdób, ale moją uwagę skupię na celibacie, ponieważ to zagadnienie jest kluczowym czynnikiem odpowiedzialnym za dalszy los Polski.

Społeczeństwa Europy zachodniej i północnej z celibatem poradziły sobie już ponad 500 lat temu i dzięki temu zmądrzały pod każdym względem, zaś współczesny naród Polski na pozór nowoczesny, relatywnie wykształcony i uważający się za część tzw. cywilizacji łacińskiej, w brew pozorom nie rożni się niczym od tego Warszawskiego katolickiego motłochu, który spalił na stosie K. Łyszczyńskiego w 1689 roku. Stało się tak za sprawą celibatu, który wywarł na Polskich mężczyznach największy wpływ i przez kilkaset lat potrafił unicestwić w tym kraju męskość czyli chłodny, racjonalny i analityczny rozum, w świetle tego Polscy mężczyźni w zasadzie zachowują się obecnie jak kobiety, reagując na problemy oraz trudności emocjami i histerią. A zatem, kościół w Polsce dokonał największego cudu, cudu zamiany mężczyzn w kobiety, innymi słowy narzucił mężczyznom kobiecy punkt widzenia a reszta spraw, jak finansowe bogactwo oraz nieograniczona władza kościoła w Polsce, a także upadek gospodarczy i społeczny tego kraju jest już bezpośrednią pochodną braku męskości w społeczeństwie.

Światopogląd Polskich kobiet powinien być kształtowany mądrymi i życiowymi kwestiami przez heteroseksualnych mężczyzn zwłaszcza nie wierzących, lecz niestety od setek lat jest formowany kompletnymi bzdurami w kościołach przez dziwaków w sukmanach.

Co gorsza, kościół w walce o absolutną władzą zdobył wielkiego sojusznika w formie feminizmu, który może się wydawać naturalnym ruchem kobiet na rzecz tzw. równości, lecz jest bardzo skutecznym narzędziem w rękach kościoła, ponieważ feministki wzburzone kościelnymi dogmatami w kwestiach obyczajowych w odpowiedzi, bezmyślnie i brutalnie niszczą równowagę płci skupiając całą swoją wściekłość nie tyle na elicie kościelnej co na przeciętnych mężczyznach. Intryga kościoła w kontekście feminizmu polega na tzw. dolewaniu oliwy do ognia, poprzez skrajne polaryzowanie społeczeństwa zagadnieniami natury obyczajowej, zwłaszcza seksualnymi, bo tylko te kwestie wywołają oburzenie kobiet i wzmocnią ich emocje, a gdy emocje i wściekłość wchodzą w grę tam zanikają zdolności obiektywnego rozumowania i przewidywalnie kobiety skupią swoja ślepą furię na mężczyznach.

W ten sposób kościół świadomie wykorzystuje feminizm by zniszczyć w Polsce siłę męskiego rozsądku oraz logiki na rzecz kobiecych emocji, wówczas państwo w którym głos kobiet nabiera priorytetu można bez większych trudności wykorzystywać, co widać po obecnej sytuacji w Polsce. Tak więc, Polscy mężczyźni znaleźli się obecnie w bardzo nieciekawej sytuacji, bo z jednej strony są obrzezywani z odwagi oraz męskości w kościołach, natomiast w życiu osobistym są pod ewidentną dominacją kobiet i nie przemawiają przeze mnie jakieś szowinistyczne pobudki, lecz obiektywne spojrzenie na katolicyzm, który był i jest największym wrogiem Polski. Jak wspomniałem pod względem zdrowej świadomości odstajemy od zachodu co najmniej o 500 lat i przed nami bardzo ciężka praca aby zatrzymać proces niszczenia tego kraju absurdami religijnymi rodem ze średniowiecza, w związku z tym przedstawię kilka moim zdaniem kluczowych metod, które pozwoliły chrześcijańskim państwom zachodnim osiągnąć bardzo wysoki standard życia oraz inteligencję.

  •  Reformacja usunęła setki świętych Maryi tzw. świętych panienek i pozostawili tylko jedną oryginalną Maryję. W Polsce prawie każda msza i liturgia obowiązkowo owija się wokół świętych kobiet lub panienek niemalże księżniczek, na kobiety to działa podniecająco, natomiast na mężczyzn tragicznie, pomnóż to setki, tysiące razy a przerobisz chłopca później młodzieńca w homoseksualistę.
  •  Reformacja wydobyła z religii chrześcijańskiej to co męskie ( rozum i godność ) natomiast Polski katolicyzm pod przywództwem homoseksualnego lub sfeminizowanego kleru zmienia wiernych mężczyzn w cioty. Kościół w Polsce znalazł świetną formułę niszczenia odwagi narodu za pomocą księdza w sukni.
  •  Reformacja wyrzuciła także katolickie bzdury o nieczystym ciele, grzesznym związku płciowym i pojęcie kobiety służebnicy Pańskiej, oraz takie „perły mądrości” katolickiej jak opowiadanie, że kobieta to szatański pomiot, kuszenie itp. Z biegiem czasu kobiety mogły również odprawiać nabożeństwa i stopniowo tkanka społeczna zniekształcona katolickim bzdurami została naprawiona, wówczas Europa zachodnia wyzwolona z katolickich dogmatów wybuchła niesamowitą twórczością artystyczną oraz naukową i co najważniejsze, rola kobiet w życiu nabrała znowu właściwego wymiaru.

Reformacja zapoczątkowała proces ateizacji i laicyzacji oraz powrotu do normalnego życia i stopniowo, społeczeństwa zachodniej Europy pozbyły się całkowicie zbędnego balastu religijnego, aczkolwiek główne dogmaty religijne takie jak postać Jezusa, istnienie Boga pozostały, ale inne absurdy religijne na zachodzie nie mają już prawa bytu, w związku z czym postęp intelektualny tych ludzi był kolosalny, natomiast w Polsce poza małymi wyjątkami proces oświecenia nigdy nie zaistniał i naród Polski do czasów współczesnych żyje, myśli i egzystuje jak w średniowieczu. Oczywiście ateizacja zachodu i związany z nim wzrost intelektualny nie uszedł uwadze Watykanu, wobec tego na wszelki możliwy sposób próbuje się te państwa zniszczyć, zwłaszcza na płaszczyźnie moralnej i etycznej co przyniosło pewne efekty, lecz nie tak spektakularne jak w Polsce.

Można by przypuszczać, że zachód jest kompletnie zdemoralizowany a ich mężczyźni w większości są homoseksualistami lub genderami, tak bynajmniej niedawno sadziłem, ale to co wydawało się oczywistą prawdą jeszcze jakieś pół roku temu, obecnie logiki się nie trzyma, ponieważ jeden przykład z zachodu otworzył moje oczy na rzeczywistość i napawa mnie wielkim optymizmem, lecz konfrontując go z Polskimi realiami, postawa naszego społeczeństwa jest żenująca. Narody zachodnie potrafią rzetelni bronić swoich miejsc pracy jak w przypadku niedawnych protestów pracowników Air France, natomiast Polscy robotnicy, w tym przypadku górnicy stoją grzecznie za barierkami, ponadto machają debile flagami solidarności a najchętniej klęczeli by w kościele jak skończone cioty, wobec tego jestem zdania, że to Polscy mężczyźni są już prawie 100 % pedałami, bo pozwolili się obrzezać z męskości przez kościół katolicki i swoją ojczyznę w ten sposób skurwysyny sprzedali.

Kobiecy Kościół Katolicki
Kościół w Polsce jest już generalnie domeną kobiet i ekskluzywnie nastawiony na ich wymagania duchowe oraz mentalne i nic przeciwko temu bym nie miał, pod warunkiem nie uczęszczania na msze mężczyzn, niemniej jednak żyjemy w realiach skrajnego feminizmu i mężczyźni jak wspomniałem są pod absolutną dominacją nawiedzonych kobiet, w związku z tym rzadko jaki Polak ma odwagę odmówić swojej dziewczynie lub żonie pójścia do kościoła chociaż w niedzielę. Pytam się was. Czy ktoś spotkał jeszcze kobietę logicznie negującą lub chociaż wątpiącą w istnienie Jezusa lub Maryi ? Osobiście nigdy. Tak więc, widzicie jaką magiczną siłę chrześcijaństwo ze swoim Jezusem lub innymi świętymi posiada na zmysły kobiet, wówczas te ufne, bezkrytyczne i bezmyślne poglądy kobiet, naturalnie przechodzą na mężczyzn i generalnie nie podlegają krytyce, bo nawet słuszna i logiczna krytyka religijnych przekonań kobiet wiąże się z reperkusjami typu ( szowinizm lub bluźnierstwo ) a w życiu osobistym z poważnymi kłótniami.

Pół biedy z przekonaniami kobiet, bo można przejść wobec nich z obojętnością lub omijać te niewygodne tematy, zresztą kobiety potrzebują dawkę chrześcijańskiej fantazji o niebie, raju, aniołkach i kochają Jezusa już właściwie fizycznie w kontekście erotycznym, ale mężczyzna powinien twardo stąpać po ziemi i myśleć o życiu tu i teraz, lecz niestety przechodzi z deszczu pod rynnę stawiając nogę w każdym jednym Polskim kościele, albowiem tutaj dokonuje się ten właśnie cud wspomniany wcześniej – zamiany mężczyzny w kobietę czyli w bezmyślnego eunucha, ponieważ wszystko w kościele katolickim jest zaprzeczeniem męskości tym samym zaprzeczeniem rozumu i nie potrafię znaleźć ani jednego przykładu który temu stwierdzeniu zaprzeczy. Jaki pozytywny wpływ na mężczyznę mogą mięć następujące kwestie spotykane w Polskich kościołach i duchowieństwie ?

  •  Mężczyzna w sukni, jego zniewieściały głos i gestykulacja, brak zarostu, oraz całkowite wyobcowanie z roli męża lub ojca, aczkolwiek ten osobnik jest uważany za bardzo mądrego we wszystkich kwestiach szczególnie związanych z rodziną i sprawami obyczajowymi.
  •  Kompletnie zniewieściały i bardzo żałosny, pozbawiony wszelkiej radości obrządek liturgiczny i śpiew oraz poniżające klęczenie.
  •  Szkaradne ozdoby kościelne i ohydny przepych uchodzący za jakieś piękno artystyczne, kto widział kościół Mariacki lub Licheń albo klasztor Częstochowski ten wie jak brzydkie są Polskie kościoły, niemniej jednak to złote bezguście ludziom się bardzo podoba.
  •  Ostatecznym symbolem upadku męskości w kościele katolickim stanowi krzyż z trupem Jezusa przed którym miliony mężczyzn klęczy i wielu się z trupem identyfikuje.

Ostatnia punkt prosi się o sprecyzowanie, ponieważ religia chrześcijańska jest pod tym względem wyjątkowa a katolicyzm kładzie szczególny nacisk na męczeńską śmierć na krzyżu jako coś wspaniałego i godnego naśladowania, aczkolwiek w mniejszym wymiarze tu na ziemi w formie cierpienia materialnego, które po twojej śmierci otworzy bramy królestwa Niebieskiego. Tak mniej więcej brzmi teza kościelna związana ze śmiercią Jezusa na krzyżu, i moim zdaniem ona wyrządza najwięcej zła w świadomości Polskich mężczyzn, ponieważ uczy człowieka spolegliwości, przyzwyczaja do biedy oraz nędzy, wówczas cierpienie materialne lub zdrowotne nabiera pozytywnego wydźwięku, bo w zestawieniu z Jezusowymi katuszami na krzyżu twoje codzienne problemy są przecież niczym.

Normalny mężczyzna szanujący swój honor i godność nigdy w życiu nie schylił by nawet głowy przed symbolem śmierci krzyżem i sądzę, że tysiące lat temu tak też było, wówczas mężczyźni bronili życia, nadziei oraz światła, bo naturalnym instynktem mądrego człowieka jest obrona siebie oraz swoich ludzi, przed wszelkim złem i biorąc pod uwagę dość niebezpieczne życie tu na ziemi, nikt o zdrowych zmysłach nie zadawał by sobie nowych kłopotów tymi odrażającymi antyludzkimi chrześcijańskimi wierzeniami, które wnoszą nową, potężną dawkę cierpienia i strachu w już bardzo trudną codzienną egzystencję, niemniej jednak wbrew ludzkiej logice katolicyzm sprawił, że współczesne społeczeństwo Polskie jako jedno z nielicznych na świecie wciąż kocha ten mentalny masochizm.

Znacie inną religię, wierzenia bądź kult w którym śmierć odgrywa tak istotną rolę jak w katolicyzmie ? Na myśl przychodzi mi jedynie Satanizm.

Na koniec chciałbym zwrócić na bardzo ciekawą historyczną zbieżność. W Hiszpanii jak i w Polsce celibat kleru nieprzerwanie istniał i stopniowo z wielkiego światowego imperium Hiszpania zamienia się w zaścianek Europy, tak samo Polska, bo nie było w tych państwach poważniejszych ruchów reformatorskich i siła budująca imperia, fortuny – heteroseksualni mężczyźni stopniowo ulegali coraz większym wpływom ludzi w sukniach o bliżej nieokreślonej płci, natomiast wszystkie państwa gdzie wybuchła reformacja jak Niemcy, Francja, W. Brytania, kraje Skandynawskie, Szwajcaria, Benelux i nowe państwa jak USA, Kanada, Australia które usunęły celibat ze swoich chrześcijańskich wyznań, przeszły niesamowity rozkwit, nawet Carska Rosja zmieniła się w potęgę, ponieważ w prawosławiu nie ma celibatu, i duchowni cerkiewni wyglądają na normalnych mężczyzn, co wskazują ich długie brody i włosy. Oczywiście rytuał oraz śpiew mszalny w Cerkwiach jest niezapomnianym wrażeniem, bo od wieków zawsze brzmiał męsko, pięknym głębokim barytonem, z tego względu Rosja zawsze miała silnych oraz odważnych mężczyzn.

Jedynie Polska na mapie Europy a nawet świata jest wyjątkiem, ponieważ tu zniewieściały ksiądz homoseksualista, paradoksalnie pomimo ostrej krytyki kleru przez społeczeństwo jest nadal najbardziej szanowaną osobistością, dlatego w Polsce jest źle i nie będzie lepiej dopóki Polak nie wstanie z kolan i nie spali wszystkich kościołów. Religia i zdrowa świadomość polityczna tym samym dobrobyt kraju nawzajem się wyklucza, a zatem wybierajcie Polacy zanim będzie za późno: Dobro ojczyzny lub absolutna władza kościoła ? Proszę zwrócić uwagę na jeszcze jedną istotną ale już współczesną korelację, która powinna wreszcie obudzić rozumy Polaków a mianowicie, wszystkie teraźniejsze państwa katolickie są biedne i można śmiało zaliczyć je w poczet państw III świata – Meksyk, Brazylia, Filipiny oraz Polska. W tych krajach rządzi kościół oraz panuje nędza i ta zasada jest uniwersalna.

Podsumowanie
Kobiety mają naturalne skłonności do fantastyki religijnej lub romantycznej i tak było od zawsze, ale gdy te marzenia przerosną zdrowy rozsądek, wówczas wpływają katastrofalnie na potomstwo, w związku z czym odwiecznym zadaniem mężczyzny było moderowanie kobiecego charakteru do tego stopnia, ażeby kobieta mogła odpowiednio funkcjonować przede wszystkim w roli troskliwej oraz mądrej matki.

Tak więc, religia z umysłów kobiet nigdy nie zniknie, aczkolwiek normalny mężczyzna potrafi przedstawić kobiecie, obiektywną i chłodną logiką sens wierzeń oraz sens życia tu na ziemi, i reformacja na zachodzie Europy właśnie tego dokonała, bo sprowadziła umysły kobiet z nieba na ziemię. Mądre matki, twardo stąpające po ziemi potrafiły wówczas wychować swoich synów na inteligentnych, odważnych i normalnych mężczyzn, którzy budowali relatywnie sprawiedliwe państwa, swoimi wyzwolonymi umysłami tworzyli niesamowite cuda inżynierii i sztuki, strzegli mieszkańców a przede wszystkim bronili swojego honoru, lecz takich mądrych mężczyzn w Polsce generalnie nigdy nie było, ponieważ oni podobnie jak Polskie kobiety, również żyli katolickimi marzeniami, którymi zarazili się oczywiście w kościołach, ale w głównej mierze wyssali je z mlekiem swoich ultra katolickich matek. Katolicki proces niszczenia siły męskiej w tym narodzie nieprzerwanie trwa, został on wzmocniony obecnie feminizmem i materializmem.

Reformacja odebrała absolutną władzę kościoła nad ludźmi i przekazała ją w ręce  heteroseksualnych mężczyzn, dla których ciężka praca była chlebem powszednim, w wielu przypadkach byli zamężni i mieli potomstwo, innymi słowy znali życie od podszewki. Oczyszczona z homoseksualnej degeneracji religia chrześcijańska, została następnie adoptowana wyłącznie na potrzeby przeciętnych ludzi, aby dzięki niej mogli lepiej żyć tu na ziemi oraz sobie nawzajem w ramach jej pomagać, i dlatego zachód Europy tak wspaniale się rozwijał. Procesu reformacji katolicyzmu w Polsce jak wspomniałem nigdy nie było, w związku z czym religia w Polsce od zawsze była narzędziem niewoli finansowej oraz umysłowej z fatalnymi skutkami dla całego społeczeństwa, oczywiście z wyjątkiem elit religijno/politycznych. Krótkim epizodem wolności od zabobonów i ciemnoty religijnej w naszej 1000 letniej historii był okres Polski Ludowej od 1945 – 1989 roku, wówczas naród Polski faktycznie zmądrzał i osiągnął największy postęp w swoich dziejach. Pozdrawiam.

W Polsce po staremu

Amerykanie szydzą z Polaków, Niemcy nam ubliżają, żydzi spokojnie doją Polskę z miliardów dolarów, a Ukraińcy stawiają pomniki Banderze. Przykro być obiektem szyderstw i dowcipów, ale mnie to zupełnie nie dziwi, ponieważ obywatele wyżej wymienionych państw mają jeszcze relatywnie szeroko otwarte oczy, uszy a także rozumy, czego nie można powiedzieć o większości Polaków, którzy pomimo katastrofalnej nędzy, ubóstwa, ruiny są ciągle zachłyśnięci demokracją, kapitalizmem, świecidełkami i umysłowo otępieni religią chrześcijańską. Powyższe dylematy wiele narodów przechodziło, niektóre je pokonały a inne ciągle trzymają się złudzeń, i w Polsce te płonne nadzieje Narodu na lepsze jutro są najbardziej widoczne, a jeden przykład naiwności jest zatrważający.

Bo jeżeli Polskim stoczniowcom, górnikom, pielęgniarkom, hutnikom politycy likwidują zakłady pracy, wyrzucają ludzi na bruk, i później bezrobotni podczas sporadycznych protestów znowu identyfikują się z Solidarnością i machają jej flagami, a przecież Solidarność zapoczątkowała upadek Polskiego przemysłu i zdradziła Polskiego robotnika, to jak można takich ludzi traktować serio ? W świetle tego nie miejcie absolutnie żalu do Amerykanów, żydów, Niemców, Ukraińców za to, że uważają Polaków za skończonych durniów i kretynów którym można wciskać każdy kit, doić z kasy, i się z nich wyśmiewać.081600x1200Flagę solidarności należy trzymać w dłoni, ale jedynie podcierając ją swoją dupę, kibel jest jej właściwym miejscem, szkoda nawet wody na spłukanie tej szmaty – obok krzyża drugiego symbolu zagłady tego kraju. Palić kurwy przyszedł czas ! Solidarność dała Polakom wolność, ale wolność od pracy, odebrała nam godziwe zarobki, 8 godzinny dzień pracy, urlopy, zakładowe mieszkania i darmowe przedszkola, bezpłatną opiekę zdrowotną i kolonie dla dzieci, odebrała nam cały sens życia. Te i wiele innych podstawowych przywilejów pracowniczych Polacy przehandlowali na plakietki z wizerunkiem pajaca Wojtyły i Amerykańską gumę do żucia.

Świętym nie jestem, też dałem nabrać się na solidarność, ale do jasnej cholery byłem wtedy łatwowiernym 16-letnim dzieciakiem, a nie 50-letnim robotnikiem niszczącym swój własny zakład pracy na rozkaz Wałęsy ! No i kto jest głupszy, dziecko zauroczone Papieżami, Wałęsami czy dorośli dojrzali ludzie ? Moją dziecięcą naiwność polityczną lat 80-tych można usprawiedliwić, ale jak wytłumaczyć głupotę dorosłych ? To ludzkie ścierwo obecnie powtarza ten sam błąd co 26 lat temu, ale teraz już jako stare, schorowane tępe baby i dziady doświadczają na własnej skórze rezultatów swojej walki o wolność, demokracje i kapitalizm, a jest nie ciekawie albowiem od dobrobytu masowo chorują, i muszą już płacić za leczenie (eutanazję) bo Solidarność szpitale sprzedała. Śmierć tych palantów mnie cieszy, nareszcie osiągnęli swoja upragnioną wolność, ale bardzo smucą mnie dwie kwestie, pierwsza: że to kapitalistyczne piekło zgotowali swoim dzieciom i wnukom a druga, że ich zgniłe zwłoki zaśmiecą świętą Słowiańską ziemię ! Tragiczna lekcja życia ostatnich 26 lat, Polaków nic nie nauczyła, bo oni ciągle trzymają się kurczowo brzytwy, flagi Soli-durności i czekają aż jakiś kapitalizm z ludzką twarzą istniejący tylko na ekranach TV, zapewni im godne, bezpieczne, stabilne życie.

A więc, jeżeli w Polsce protestujący spalą chociaż jedną flagę Solidarności albo Unii Europejskiej, ewentualnie Amerykańską to będzie znak, że wreszcie coś w Polskich głowach zaiskrzyło i dopiero wtedy przyłączę się do manifestacji, bo w koszernych protestach (są nimi wszystkie obecne marsze i spędy) nie biorę udziału. Wam radzę też zwracać na ten szczegół uwagę, albowiem szkoda wypalać swoje siły w żydowskich demonstracjach.

Metamorfoza
Jak to możliwe, że Solidarność ponownie odżyła ? Wyjaśnienie tego problemu zacznę od zdementowania dość powszechnej plotki krążącej w Polsce, jakoby nasz kraj wkrótce będzie zasiedlony przez żydów z Izraela, którzy stworzą sobie tutaj tzw. JudeoPolonnie. Pozornie temat nie mający nic wspólnego z omawianymi dziś zagadnieniami, ale jednak dużo wnoszący w dyskusję. Chcesz zobaczyć prawdziwego żyda w Polsce ? Oni są już tu od wieków. Idź do kościoła, na targ, do sklepu, spróbuj rozmawiać ze swoimi kolegami w pracy, popatrz na Twojego pracodawcę a ujrzysz i usłyszysz czystego żyda/żydówkę z tą różnicą, że niektórzy są blondynami i mówią jeszcze po polsku, a ich tematem numer jeden jest pieniądz, zysk, profit, utarg, promocje w sklepach, i oczywiście klęczenie, Pan Bóg, Jezus, krzyż, Maryja i Wojtyła, (na lato tematem trzecim jest grill i kiełbasa) Ich maniery, wartości, świadomość, pogląd na życie stanowi kwintesencje wszystkiego co żydowskie i niestety Polska jak i większość państw wschodniej Europy, już od ponad 500 lat jest zasiedlona przez żydow, bo są nimi wyłącznie osoby wyznające religię chrześcijańską i kochające pieniądz. W tym nie ma żadnej wielkiej biblijnej tajemnicy, lub innych niuansów rasowo – etnicznych, ponieważ to właśnie Polak, Rosjanin, Ukrainiec jest największym żydem świata. Ja to widzę i słyszę na co dzień w pracy, na ulicy i po prostu dla mnie nie ma miejsca w tym kraju, czuje się tu wyobcowany i nie mogę znaleźć wspólnego języka już prawie z nikim.

Nie zaprzeczę, czasem usłyszę mądre słowa o polityce, życiu, religii ale gdy już chcę uściskać taką osobę i pogratulować mądrości, to mój zachwyt obraca się w pył, gdy słyszę te dwa prawie zawsze powtarzane kretyńskie poglądy: Okres Polski Ludowej był niewolą, a drugi: Religia Chrześcijańska i Kościół Katolicki są największymi Polskimi wartościami, z wyjątkiem niektórych księży. Ale moją nadzieję na przebudzenie świadomości Polaków burzy całkowicie renesans związków zawodowych „Solidarność” i ponowne jej wspieranie przez miliony ludzi tego kraju. Dość ciekawa korelacja istnieje pomiędzy religią chrześcijańską (kościołem) a Solidarnością, lecz zanim ją wyjaśnię, przypomnę  kluczowy fakt. Nie ma mowy o naprawie Polski, odbudowie gospodarki, zapewnieniu godnego, bezpiecznego życia Polakom bez odrzucenia, po pierwsze religii chrześcijańskiej z życia politycznego i publicznego, po drugie, Polacy muszą całkowicie usunąć ze swoich umysłów i serc nawet wspomnienie o „Solidarności”. Te dwie kwestie są fundamentem od którego musimy zacząć odnowę tego kraju, bo cała siła jest w naszych mózgach, ale jeśli one są zatrute religią i Solidarnością to nie oczekujcie żadnych pozytywnych zmian w Polsce.

Wspólne cechy religii chrześcijańskiej i Solidarności i zadziwiająca siła przetrwania tych dwóch rujnujących Polskę instytucji, polega moim zdaniem na genialnym wykorzystaniu manipulacji socjotechnicznej, potocznie zwanej radykalizacją lub po trupach do celu. W chrześcijaństwie kozłem ofiarnym i nośnikiem manipulacji jest zwykły ksiądz, a głównym celem jesteście wy, chrześcijanie. Według mojej obserwacji Watykan po mistrzowsku, z wyrafinowaniem wykorzystał dualną naturę człowieka szukającego dobra i szlachetności nawet w kompletnej zgniliźnie moralno – obyczajowej kościoła katolickiego. Aby wzbudzić w ludziach ten naturalny instynkt, Watykan posługuje się swoimi ludźmi (klerem) i w pełni aprobuje a nawet zachęca księży do pedofilii, arogancji, ostentacyjnego bogacenia się, bo te kwestie wzbudzają naturalną odrazę wśród wiernych, lecz gniew wierzących pozostaje na poziomie parafii, on się tam zakotwiczył i ludzie wyładowują swoje frustracje wyłącznie na księżach. Natomiast wyższe hierarchie kościoła episkopat, Watykan, papież są nietykalne i uważane przez ogromną większość katolików a nawet ateistów za dziewiczo nieskalane jakimkolwiek złym uczynkiem, ponieważ stanowią skarbnicę wielkiej Boskiej mądrości i ostoję miłości. Fundamenty chrześcijaństwa Jezus, Maryja, Mojżesz, biblia etc. w obliczu upadku moralnego kleru niższego stopnia, nabierają cech jeszcze większej świętości i absolutnej prawdy. W ten mniej więcej sposób wiara Polaków w Watykan, papieża, Jezusa czyli wiara w żydowszczyznę okupującą ten kraj jest potężnie wzmacniana. Podsumowując: Ksiądz jest zły, ale elity chrześcijaństwa episkopat, Watykan z papieżem na czele nie mówiąc już o podwalinach religii Jezus, Bóg, biblia stoją poza wszelką krytyką i zwątpieniem.

Bo tak jak matka szuka resztki dobra w swoim niereformowalnym synu mordercy, i zawsze coś tam znajdzie łudząc się na jego poprawę, a syn znów zamorduje, tak człowiek wierzący, zawiedziony klerem nadal szuka dobra w tej zgniliźnie religijnej, ale już na wyższym poziomie i znajduje w formie żydowskich bzdur biblijnych, a wtedy jeszcze mocniej w nie uwierzy.

Solidarność podobnie została trwale zakorzeniona w Polskiej świadomości, lecz mniej subtelnie niż chrześcijaństwo, ale z takim samym rezultatem, bo tu wykorzystano zwykłego elektryka i wielki potencjał jego głupoty i chciwości na pieniądz. Świadomie wyniesiono na salony pospolitego debila, ponieważ był przewidywalny i łatwy w kontroli, co gorsze Polacy utożsamiali się z jego siermiężnym słownictwem, prostotą i oddaniem kościołowi. Widok ultra bogatego, aroganckiego Wałęsy i innych krezusów związkowych, oczyścił wizerunek późniejszej Solidarności i pozostała szlachetna, walcząca o prawa robotników organizacja zawodowa, co jest oczywiście mistyfikacją ale ogół Polaków tego nadal nie widzi i ślepo pokłada nadzieję w tzw. Nową Solidarność. Kościół wspaniale rozegrał tą partie, asymilując się w pełni z Solidarnością, finansując i wspierając ją od samego początku. Ale to nie koniec tej farsy, albowiem żeby wzmocnić w Polakach nierozłączność Solidarności z Kościołem i stworzyć nieśmiertelny mit, można rzec nową religię, Watykan zainscenizował publice, (głownie na potrzeby Polaków) teatr z zamachem na papieża Wojtyłę, a później odstrzelił klechę Popiełuszkę i w ten sposób, dwóch wielkich męczenników o wolność i demokrację na stałe tkwi w sercach i mózgach naiwnych Polaków, a Solidarność jest nierozłączną częścią religii chrześcijańskiej (kościoła) i dlatego ma taką siłę przetrwania. Solidarność nadal jest wspaniałym narzędziem kościoła, pozwalającym Watykanowi z dziecięcą łatwością ssać z Polski miliardy złotych rocznie, i absolutnie nic nie wskazuje na koniec tej działalności, ponieważ większość społeczeństwa śpi lub klęczy.

Tresura

Przechwytywanie2Większość ludzi będzie zachwycona widokiem tych odświętnie ubranych dzieci, tańczących i recytujących wiersze ku pamięci papieża Wojtyły, podobnych przedstawień jest co nie miara w każdej wsi i mieście w Polsce. Przyzwyczaiłem się do tego typu wydarzeń, bo postać Wojtyły dla prawie wszystkich Polaków jest cenniejsza od własnej ojczyzny, i sądziłem, że nic nie jest w stanie mnie już więcej zaskoczyć, ale moja świadomość została jednak poruszona Przechwytywanie8do fundamentów, poniższym zdjęciem. Odezwała się we mnie zwykła ludzka godność której brakuje rodzicom tych dzieci, ale głównie brakuje nauczycielkom przygotowujących dzieci do występu, i ta jedna uwłaczająca ludzkiej godności inscenizacja, symbolizuje wszystko co najgorsze z Polską.

Przechwytywanie 1

Nawet niszczenie kraju przez polityków, złodziei, inteligencję nie zrobi takiej krzywdy Polakom jak to na pozór niewinne, sympatyczne przedstawienie z udziałem dzieci, ponieważ celem tej imprezy nie była pamięć o Wojtyle, lecz tresura młodych Polaków przed obliczem najważniejszej osoby w każdym Polskim mieście i wsi proboszczem, i zwróćcie uwagę na proboszcza, delektującego się widokiem poniżających się u jego stóp dziewczynek, przyszłych kobiet i matek. Co wyrośnie z takich dzieci ? Nie chcę nawet myśleć bo tracę nadzieje w ludzkość. Zrozumcie wreszcie Polacy klęczenie nie było i nie jest wyrazem jakiegoś szacunku lecz symbolem poddaństwa, bo tylko niewolnik klęczy przed Panem, wolny człowiek nigdy nie poniży się w ten sposób obojętnie przed kim, nawet przed samym bogiem. Jeżeli zostałeś wytresowany od małego jak te dzieci na zdjęciu i godzisz się już jako dorosły człowiek klęczeć instynktownie, przed krzyżem, księdzem, obrazem to zgodzisz się wtedy na każdą decyzję polityków. Tak więc, wejrzycie w swoje umysły (jeżeli tam coś jeszcze zostało) i popatrzcie obiektywnie wokół siebie, do czego doprowadziła nieograniczona władza kościoła w Polsce przez te ostatnie 25 lat. Plujesz na polityków? Oni są owocem tej właśnie indoktrynacji chrześcijańskiej, oni tez jak te dzieci ze zdjęcia, za młodu byli zmuszani przez swoich tępych rodziców, dziadków do klęczenia. Dzieciom oczywiście nie można zarzucić winy, one muszą słuchać dorosłych a dorośli, rodzice, nauczycielki je krzywdzą, bo zamiast uczyć młodych ludzi odwagi, mądrości wpajają im najgorsze możliwe wzorce zachowania, i później się dziwią, że młodzież jest głupsza od nich samych, a kraj w ruinie?
Wszystko zaczęło się od tego pierwszego klęknięcia w kościele. Najwyższy czas podnieść siebie, swój mózg i swoją Ojczyznę z kolan.

Zdjęcie z dzisiejszego felietonu jest wymowne także z innego powodu dodającego jednak otuchy, bo widzicie dzieci są mądrzejsze od dorosłych Polaków, i tylko od nich należy uczyć się jak żyć i cieszyć się życiem. Zerknijcie na fotografię i zauważcie, jedna z dziewczynek jest wyjątkowa, ona nie pochyla się na ziemi jak inne a kuca i trzyma głowę w kolanach. Być może powód jej odmiennego zachowania jest prozaiczny – nieśmiałość lub nieposłuszeństwo ale moim zdaniem, w tym małym dziecku odezwał się podświadomie, honor i szacunek dla samej siebie i ona miała wielką odwagę w ten subtelny sposób ją okazać. Dlatego w tej jednej małej dziewczynce, pokładam większą nadzieję niż we wszystkich dorosłych Polakach, bo dzięki takim dzieciom iskra nadziei na odrodzenie Słowiańskiej godności wciąż się tli w czarnym religijnym, Polskim szambie. W dzieciach jest przyszłość, nie w starych, bogobojnych Polskich baranach. Być może w późniejszym życiu dorośli przekabacą tą dziewczynkę na bezwzględne poddaństwo chrześcijańskie, ale póki co jestem dobrej myśli i sądzę, że to właśnie z niej wyrośnie mądra Polska kobieta, która wyrwie z korzeniami chrześcijańsko/żydowskiego chwasta ze Słowiańskiej ziemi, a także z mózgów wszystkich Polaków.

Lecz zanim to nastąpi (może nigdy) jesteście tresowani na posłuszne owieczki, choć porównując ludzi do zwierząt obrażam te drugie, ponieważ większość zwierząt łaknie światła czyli mądrości i życia, a Polacy na przekór logice lgną ku ciemnocie religijnej, i co z tego że są w Polsce jacyś ateiści, jak oni tylko na msze nie chodzą i ciągle nie potrafią ogarnąć całokształtu tej śmiercionośnej religii, bo już papież, Jezus, głupstwa biblijne stanowią dla nich wielką świętość i prawdę. Ten naród jest moim zdaniem totalnie przegrany a jego miejsce jest na śmietniku i byle szybko to nastąpiło, bo całą Polską przyrodę unicestwi.

Sól ziemi

Jak tu zmienić kraj na lepsze, gdy uważani za fundament Polskiego społeczeństwa rolnicy są najbardziej zaślepieni pieniądzem i religią? Jeszcze do niedawna uważałem rolników za ostatnią nadzieję i sądziłem, że tylko na wsi narodzi się realny opór przeciwko mafii rządzącej tym krajem. Ale rzeczywistość okazuje się brutalna i sprowadza człowieka na ziemię, bo już sam fakt że rolnicy, ludzie Polskich wsi w ogromnej większości, wspierają jak tylko mogą kościół, przekreśla całkowicie nawet myśl o pozytywnych zmianach w Polsce. Mafia rządząca Polską to nie tylko politycy, ale przede wszystkim Kościół katolicki, który jest prawdziwą władzą i dlatego bez eliminacji Kościoła, religii Chrześcijańskiej z naszego życia nie może być mowy o naprawie Polskiej świadomości, a rolnik prędzej flaki z siebie wypruje, niż by miał skończyć z chodzeniem do kościoła w niedziele.

Wprawdzie ludzie ze wsi księdza często skrytykują, ale tylko ze względu na jego nowy samochód, lub dom, bo w tym przypadku odzywa się u rolników wyssana z mlekiem matki, żydowska chciwość, która całkowicie odebrała im rozumy. Taki pazerny człowiek skończy na zbesztaniu księży za ich luksusowe życie i już nie połączy oczywistych faktów w całość, że skoro zwykły ksiądz obnosi się publicznie bogactwem materialnym, to jaki musi być przepych w pałacach biskupich, kardynalskich ? Rolnik nie skrytykuje obiektywnie wyższej hierarchii kościelnej, i nigdy nie zwątpi w sens istnienia religii chrześcijańskiej w Polsce, bo w umysłach prawie wszystkich Polaków, a w wiejskich najbardziej kościół katolicki jest uważany za „Sól tej Ziemi” nawet większą od samych rolników. Beton religijny zajmuje połowę głowy Polskiego rolnika, a drugą wypełnia pieniądz i zaprawdę powiadam wam, mamy poważny problem albowiem religia z pieniądzem potrafiła obudzić w Polakach najgorsze z możliwych instynktów, i niestety umysły rolników są doszczętnie zniszczone tymi dwoma konceptami.

Ja oceniam człowieka po jego stosunku do zwierząt, bo tylko ludzie szanujący zwierzęta będą szanować swoich bliźnich i Ojczyznę, która przecież jest przyrodą. Rolnicy pracujący codziennie najbliżej ziemi, wśród zwierząt powinni to najbardziej rozumieć i mieć świadomość, że wszystko co posiadają, ich życie zawdzięczają przyrodzie, ale ludzie wsi o tym zapomnieli i przeliczają teraz każdy centymetr ziemi, każdy kłos i zwierzę w pieniądz i zysk, a same zwierzęta traktują z kompletną pogardą, ignorancją nie godną człowiekowi rozumnemu. W oczach dyletantów, Polski rolnik jest identyfikowany ze wszystkim co dobre, szlachetne, patriotyczne i jest porównywany do czystego Słowianina, pielęgnującego pradawne obyczaje, kulturę, język i faktycznie pogańskie, Słowiańskie obyczaje są wciąż żywe na wsi, lecz rolnicy utożsamiają je z chrześcijaństwem, a język polski z ust wielu ludzi ze wsi przypomina bełkot. Chce się nam wmówić, że to kaleczenie języka jest jakąś bezcenną gwarą i Słowiańskim dorobkiem kulturowym, ale przecież już nawet definicja wyrazu Słowianin, wskazuje na człowieka posługującego się piękną i poprawną polszczyzną.

Lecz główną cechą Słowian było ich wielkie poszanowanie przyrody ze zwierzętami włącznie, ale to co się dzieje obecnie na Polskiej wsi przypomina żydowskie targowisko, gdzie ludzie zrobią wszystko za złotówkę, jeden drugiego jest w stanie nawet zabić za złamany grosz. Komedia a raczej tragedia „Sami Swoi” obnażyła charakter ludzi wsi, ale taka naprawdę jest Polska wieś, od Odry po Bug, od Bałtyku po Tatry. Spójrzcie na jeszcze niedawno piękne wiejskie drogi i szpalery drzew rosnących kilometrami wzdłuż wiejskich szos i ulic, ten widok jest już coraz rzadszy, bo te nieraz kilkuset letnie majestatyczne drzewa są masowo wycinane, nie ze względu na jakieś bezpieczeństwo, ale z pobudek czysto finansowych, ku uciesze mieszkańców wsi niestety. Ale to jeszcze nic, bo jak mówi stare porzekadło „Nie będzie Nas, będzie Las”. Moje oczy i świadomość na prawdziwy można powiedzieć, szatański charakter rolników otworzył fakt, że większość z nich popiera tzw. rytualne zabijanie zwierząt. Tego im nigdy Przyroda nie wybaczy, i ja również. Każde zabijanie zwierząt jest złe, ale tą potworną krzywdę zadawaną zwierzętom w rzeźniach, nie 612można już usprawiedliwić ignorancją lub brakiem wiedzy, w tym przypadku głos rozsądku i dobroci powinien odezwać się w sercach wszystkich Polaków, ale poza małymi wyjątkami sprzeciwu, ludzie milczeli i tą jedną decyzją Naród Polski przeciął na zawsze łączność duchową ze Słowiańszczyzną i połączył się trwale z żydowszczyzną.

Szczęście na wyciągniecie ręki lub utopia?
Czy można prowadzić gospodarstwo rolne, hodować zwierzęta i nie zadawać im krzywdy? Oczywiście że jest to możliwe, ale wymaga to od nas porzucenia nawyków, religii i pieniądza. Od krowy masz mleko, z mleka stworzysz pyszne sery, maślankę, masło. Owca da ci wełnę na ubiór, a kury zniosą jajka z których przyrządzisz smaczną jajecznicę, i dopełnieniem tego jest chrupiący, wiejski chleb. Ty w zamian za te wspaniałe dary przyrody, dasz zwierzętom życie i gwarantuje wam, przyroda zapewni nam wszystkim w podziękowaniu, szczęście tu na Ziemi, i wtedy Twoje ciało będzie zdrowe, ale przede wszystkim Twoja dusza jest czysta, nie skażona cierpieniem dzieci Przyrody – Zwierząt.