Europa

Renesans państwa Lechickiego

Na całym świecie, a bynajmniej w Europie zachodniej i Ameryce północnej rządy legalizują posiadanie i uprawę marihuany, natomiast w Polsce za posiadanie małego skręta można znaleźć się w więzieniu i nie ma mowy żeby w najbliższym stuleciu, w tym kraju doszło do legalizacji marihuany.

Substancje rozjaśniające umysł są więc w Polsce zakazane, bo ludzie mają być tępi w związku z tym, przeciętnych Polaków władze ogłupiają wódką, tanim piwem i trują pokarmem którego nawet głodny pies by nie zjadł. Oprócz tego Polacy lubią być ogłupiani w kościołach i na dobrą sprawę jesteśmy sto lat za murzynami.

Trzyma nas na powierzchni relatywnego postępu cywilizacyjnego, bliskie sąsiedztwo do nowoczesnych narodów europy zachodniej, z których ludzie biorą przykład jak się godnie zachowywać, i nie ulega wątpliwości że Polacy są już bardziej kulturalni niż 5 lat temu, ponieważ z wielką kurtuazją kierowcy przepuszczają ludzi na przejściach dla pieszych. Dobrym znakiem jest też coraz większa konsumpcja czerwonego wina wytrawnego.

W kraju kiełbasy i mięsiwa najbardziej jednak cieszy, duży wybór żywności wegetariańskiej w supermarketach, który świadczy o tym że młodsi Polacy zaczynają poważnie myśleć, nad losem swoich dusz skażonych krwią i cierpieniem niewinnych zwierząt.

Relaksujące i wizjonerskie właściwości marihuany są dobrze znane, ale zioło jest też bardzo skutecznym lekiem na wiele poważnych chorób w tym na raka, i jeżeli Polacy mogli by na parapetach hodować swoje własne apteczki, to wówczas nikt by nie nabywał syntetycznych leków (trucizny) i przemysł farmaceutyczny by upadł.

Za sprawą marihuany bylibyśmy zdrowsi na ciałach i rozumach i nikt by nie zdołał wcisnąć finansowego i pseudo religijnego kitu w nasze rozjaśnione mózgownice. Polska w dziesięć lat wyprzedziła by wówczas zachód, bo w głębi serca jestem przekonany, że Polacy mają naprawdę wielki potencjał intelektualny.

Umysłowy beton póki co ciągnie Polskę na dno i najbardziej uciążliwi są emeryci, którym ustrój komunistyczny z kościołem wyprał mózgi z wszelkiej mądrości. Musimy się zatem uzbroić w cierpliwość, bo oni jeszcze trochę pożyją i mogą głosować, ale gdy wreszcie pójdą w piach, to do Polski zawita nowa świetlista era.

Generalnie sprawy idą w dobrym kierunku i być może do osiągnięcia oświecenia nie potrzeba nam marihuany, aczkolwiek proces rozwoju umysłowego narodu Polskiego, zioło znacznie by przyspieszyło.

 

Reklamy

Kontrolerzy

Wiecie dlaczego Europa zachodnia sprowadza miliony muzułmanów? Jest to dość misterna intryga z wieloma niuansami, ale całe zamieszanie jest tak naprawdę bezpośrednią pochodną, żydowskiego zwycięstwa w II wojnie światowej. Mimo ogromnego poświecenia narodu Niemieckiego, zwyciężył wówczas żydowski zamordyzm i złodziejstwo w formie komunizmu oraz żydowskiego systemu bankowego i wszystkie Europejskie rządy do dnia dzisiejszego, znajdują się pod 100% żydowską kontrolą i muszą działać pod ich dyktando.

Aczkolwiek żydzi nie są żadnymi geniuszami i kto ma oczy i uszy otwarte i zna trochę historię, ten już dawno doszedł do wniosku, że masowa migracja muzułmanów do Europy zachodniej, jest dość sprytnym manewrem żydów, na odwrócenie uwagi plebsu od gigantycznego złodziejstwa i astronomicznych malwersacji finansowych jakich żydzi dopuścili się w Europejskim systemie finansowym. Europejskie finanse publiczne i instytucje bankowe znajdują się na krawędzi totalnej katastrofy i żadne manipulacje ich już nie uratują.

Być może niektórzy bystrzejsi ludzie wiedzą o co chodzi, i czynią kroki aby się zabezpieczyć i pragną uświadomić resztę, lecz ponad 70 lat żydowskiej propagandy, prania mózgów i politycznej poprawności w ramach wątpliwego holokau$tu, poskutkowały tym, że motłoch jest odporny na prawdę i logikę i nie zna podstawowej historii w związku z czym, to bezmyślne mięso armatnie, jest najcenniejszym żydowskim orężem, które zostanie uruchomione gdy wybije sądna godzina.

Nie ulega wątpliwości, że pieniądzem i całym światowym systemem finansowym rządzą żydzi i niebawem z ich winy dojdzie do wielkiego krachu finansowego w Europie, jeszcze gorszego w skutkach niż kryzys finansowy z lat 20 – tych ubiegłego wieku. Żeby oddalić od siebie podejrzenia, żydzi przyszykowali kozła ofiarnego na którym goje wyładują swoją złość i będą nimi muzułmanie. Na dobrą sprawę, oczernianie muzułmanów rozkręciło się pełną parą, od żydowskiej prowokacji z wysadzeniem World Trade Center w Nowym Jorku w 2001 roku.

Żydzi kontrolują również środki masowego przekazu i w stosunku do muzułmanów, w całej Europie trwa już od wielu lat nagonka medialna i cyklicznie mamy także do czynienia z tzw. muzułmańskimi aktami terroru, które są w rzeczywistości prowokacjami zachodnich służb specjalnych. Plebs jest zatem urobiony skrajna nienawiścią do muzułmanów i wystarczy teraz iskra. Gdy dojdzie więc do nieuniknionego kryzysu finansowego i społeczeństwa w jeden dzień stracą oszczędności życiowe, pieniądz nic nie będzie wart, a markety będą ogołocone z żywności, to wówczas bezmyślna tłuszcza na rozkaz żydowskich prostytutek medialnych, rzuci się na muzułmanów i ich niewinna krew poleje się strugami po ulicach zachodnich miast.

Żydowska telewizja i facebook wcisną ludziom kit, że wysokie koszty utrzymania muzułmańskich imigrantów, doprowadziły państwa do ruiny finansowej, ale najbardziej komiczna jest histeria z rzekomymi masowymi gwałtami, jakie ponoć dopuszczają się muzułmanie na zachodnich kobietach i nagle pospolite dziwki, do których można zaliczyć jakieś 70 % Europejskich kobiet, stały się wiernymi żonami i dziewicami Maryjami. W katolickiej Polsce ten procent waha się w granicach 90, ale jakie kobiety tacy są mężczyźni i z luźnych związków patologii rodzi się coraz więcej, zwłaszcza że żydzi dali ludziom 500 zł na dziecko.

Nadgorliwi i emocjonalni Polacy, zapewne wyślą w ramach odsieczy Berlińskiej, armię sfeminizowanych tępych łysych pał pokroju tego durnia, które będą mordować i ginąc znowu za żydowskie interesy, jak to robili chociażby pod Wiedniem w 1683 r., i relatywnie niedawno w 1939 roku.

Natomiast prawdziwym złoczyńcom znowu ujdzie płazem, a nawet ludzie będą żydom dziękować za uratowanie Europy przed tzw. muzułmańskim potopem i wkrótce żydzi w aureoli absolutnej niewinności, jeszcze silniejsi niż przed kryzysem ponownie zabiorą się za ten sam stary interes, ale już bez żadnych ceregieli będą kraść ciężko zarobione pieniądze głupiego plebsu.

Zastanawiacie się zapewne, dlaczego Polska mimo członkostwa w Unii Europejskiej, uniknęła napływu ludzi z Bliskiego wschodu? Wielka szkoda i paradoksalnie żydowski Watykan za tym stoi, ponieważ zderzenie kulturowe a zwłaszcza religijne, po krótkim okresie starć, mogło by wykrzesać w Polskich pustych katolickich głowach, iskrę mądrości i zrozumienia i Polacy przyjrzeli by się bliżej rozsądnej religii muzułmańskiej, a nawet masowo przeszli by na islam.

Wyznanie muzułmańskie nie jest idealne, ale jest o wiele mądrzejsze od skrajnie tolerancyjnego katolicyzmu i w islamie są anty żydowskie zasady, których nie można łamać w formie zakazu udzielania kredytów na procent, kradzież jest bezwzględnie karana, ponadto pornografia, prostytucja, alkohol, aborcja są zakazane i rola kobiet w islamie ogranicza się do gotowania i opieki nad potomstwem.

Per aspera ad astra. Innymi słowy islam jest wymagający i surowy, ale tylko przestrzeganie twardych zasad moralnych i osobiste wyrzeczenia prowadzą do sukcesu. Ogromna większość muzułmanów, bardzo poważnie podchodzi do tych żelaznych praw przyrody i dlatego ich państwa są zbrojnie atakowane przez szabesgoi, i muzułmanie nie są w stanie pozbierać swoich ojczyzn do kupy.

 

 

Wspaniały Jerzyk zwyczajny

Niebawem na początku maja z południowej Afryki, przylecą do Europy najszybsze ptaki świata i mistrzowie przestworzy jerzyki, ale zagoszczą w Polsce tylko przez trzy miesiące i dosłownie w tempie ekspresowym złączą się tutaj w pary, zbudują gniazda, samice złożą jajka, wychowają młode i już na początku sierpnia jerzyki odlecą z powrotem do dalekiej Afryki.

Wędrówki ptaków są pospolitym zjawiskiem i niektóre gatunki, pokonują co roku o wiele większe odległości niż jerzyki i najdłuższe wędrówki (60 tyś. kilometrów) odbywa rybitwa popielata, ale do jerzyków czuję wielki sentyment, bo wychowałem się w bloku wielkopłytowym i w szparach pomiędzy płytami jerzyki zakładały ogromne kolonie. Niestety bloki w Polsce są ocieplane styropianem i jerzyków z roku na rok jest coraz mniej, a lato bez widoku tych ptaków śmigających stadami po niebie i hipnotyzującego ludzkie zmysły pisku nie będzie już takie same. Niemniej jednak niektóre spółdzielnie mieszkaniowe montują budki lęgowe dla jerzyków, lub zostawiają otwory wentylacyjne, aby jerzyki mogły zakładać w nich gniazda. Jerzyków jest co prawda mniej, ale te ptaki są bardzo pomysłowe i zawsze znajdą sobie jakiś zakamarek, czy to w starym budownictwie lub w innych opuszczonych budynkach.

Warto jednak pomóc jerzykom i mam na koncie 16 budek, które zbudowałem własnym sumptem i za zgodą miłego człowieka z zarządu budynków PKP, założyłem je na najwyższym budynku parowozowni w moim mieście. Oprócz tego jedną budkę zamontowałem na moim balkonie na trzecim piętrze i od dwóch lat co roku przylatują do niej jerzyki i wylatują w czerwcu z młodymi. Zaprawdę powiadam wam niesamowitym przeżyciem jest obserwacja tych ptaków na lato pod wieczór gdy jerzyki szybują koło budki i tuż przed zmrokiem do niej wlatują.

Doskonały lotnik i kwintesencja aerodynamicznej perfekcji Jerzyk zwyczajny (Apus apus).

Jerzyki są doskonale przystosowane do życia w locie co poskutkowało tym, że kończyny tych ptaków uległy deformacji (skarłowaceniu), i nie potrafią ich używać do chodzenia po ziemi. W razie przypadkowego wylądowania, jerzyki pełzają i nie potrafią się od ziemi odbić w związku z tym, mają ogromne trudności z wystartowaniem i nigdy dobrowolnie nie lądują na ziemi. Zakończone ostrymi pazurkami (hakami) kończyny, służą jerzykom do silnego przyczepiania się do ścian, skał lub starych drzew. Większą część życia jerzyk spędza w locie. W powietrzu zbiera pożywienie i materiał na gniazdo, pije krople deszczu, kopuluje i śpi, szybując z wiatrem na dużej wysokości (do 2,5 km). Niedojrzałe płciowo osobniki mogą pozostawać w locie bez przerwy nawet przez 10 miesięcy!

Jerzyk ląduje przede wszystkim podczas okresu lęgowego, budując gniazdo i karmiąc pisklęta. Ponadto czasami odpoczywa, chwytając się pazurkami pionowej ściany skały lub budynku. Jest jednym z najszybszych ptaków spotykanych w Europie i największe szybkości osiąga w locie grupowym. W pogoni za zdobyczą osiąga prędkość 200 km/h. Sporadycznie rodzice z powodu złej pogody muszą na jakiś czas opuścić teren gniazdowania i pozostawione młode potrafią wówczas hibernować.

W ramach „Akcji Wiosna, co rocznie buduję i zakładam także budki lęgowe dla naszych rodzimych ptaków tj., dla sympatycznych wróbli, kolorowych sikorek bogatek i innych. W tym roku, planuje założyć na drzewach w okolicznych parkach 15 sztuk budek. No dobra, ale bohaterem felietonu jest jerzyk i zawsze nurtowało mnie pytanie, dlaczego jerzyk pokonuje tyle tysięcy kilometrów z ciepłej Afryki do umiarkowanej Europy, ryzykując po drodze śmierć?. W Afryce południowej klimat jest idealnie ciepły – śródziemnomorskiego typu i pokarmu musi być tam pod dostatkiem, ale mimo wszystko przedłużenie gatunku jerzyków odbywa się w Europie. Robią to, ponieważ tak jak wszystkie zwierzęta, tak i jerzyki pragną zapewnić potomstwu jak najlepszy start w życiu.

Głównym powodem migracji jerzyków do Eurazji jest pokarm, którego w Europie w okresie letnim jest znacznie więcej niż w Afryce, a to dlatego że na półkoli północnej, począwszy od 24 grudnia noc jest coraz krótsza, aż osiągamy 21 czerwca tzw. przesilenie letnie i wtedy słońce wschodzi już o godzinie 04:14 rano i zachodzi dopiero o 21:00. Dzień trwa zatem około 17 godzin w czerwcu, ale niebo robi się już bardzo jasne po godzinie 02:00 nad ranem, natomiast po zachodzie słońca o 21 – szej, na niebie przez ponad godzinę  utrzymuje się znaczna poświata i dopiero o 23 – ciej zapada kompletna ciemność. Ten stan rzeczy utrzymuje się mniej więcej przez cały maj/czerwiec i dopiero na początku sierpnia, odczuwamy znaczne skrócenie dnia.

Przesilenie letnie i bardzo długi letni dzień, zawdzięczamy maksymalnemu wychyleniu północnej półkuli ziemi w kierunku słońca, i na biegunie północnym słońce przez sześć miesięcy w ogóle nie zachodzi i mamy tam do czynienia z tzw. dniem polarnym, natomiast na biegunie południowym panuje noc polarna.

Ponad 17 godzin światła w Europie północnej na lato, przekłada się na wzmożoną aktywność latających insektów, które stanowią pożywienie jerzyków, zaś w regionie podzwrotnikowym różnorodność insektów jest wprawdzie większa niż w Eurazji, ale dzień jest krótszy i cały rok waha się w granicach 12 godzin. Uskrzydlone insekty wzbijają się w powietrze w Afryce przez około 12 godzin, a u nas 17 – ście i te pięć godzin różnicy w trwaniu dnia, ma kluczowe znaczenie dla naszych nadzwyczajnych letnich gości jerzyków.

 

 

Gdzie diabeł nie może

W kontekście dzisiejszego felietonu, pozwolę sobie zacytować przysłowie ze sławnej strategii wojennej Sun Tzu, które co prawda odnosi się do działań wojennych, lecz w polityce jest również bardzo aktualne, i wpisuje się idealnie w dzisiejszy temat, a brzmi ono: „Kiedy jesteś silny udawaj słabego”. Drugim bardzo skutecznym manewrem w trakcie działań militarnych lub podczas negocjacji dyplomatycznych, jest użycie jednej z podstawowych zasad walki w judo, które polega na wykorzystaniu przewagi fizycznej przeciwnika np. jego masy ciała na swoją korzyść. Użycie wyżej wymienionych metod, podczas wojny lub w dyplomacji, gwarantuje pokonanie każdego wroga, a wojna trwa w Europie i przywódcy państwa Niemieckiego, stosując te dwie strategie, toczą właśnie bitwę o wolność swojego narodu, aczkolwiek może się wydawać, że Niemcy leżą obecnie na łopatkach i już nie powstaną, ale naród który dał ludzkości muzykę Bacha, nigdy nie zginie.

W XX wieku w Niemczech, tylko A. Hitler stanął przed większym wyzwaniem i ostatecznie bitwę przegrał, ale serce współczesnych Niemiec jeszcze bije i w XXI wieku, do walki stanęła tym razem kobieta. Większość ludzi zarzuca kanclerz A. Merkel zdradę narodu, zaś inni twierdzą, że jest agentką żydowską lub Amerykańską ewentualnie komunistyczną, niszczącą swój naród, w związku z tym Merkel symbolizuje wszystko co najgorsze w polityce i jest bardzo popularnym obiektem szyderstw. Relatywnie niedawno też byłem tego samego zdania i bezmyślnie ją krytykowałem, ale nikt z nas nie chciał by się znaleźć na miejscu, wobec tego jeżeli Merkel chce żyć, ona nie ma wyboru i jest zmuszona iść na układy z syjonistami oraz musi obrać ich strategię działania, polegającą na wzbogacaniu narodu Niemieckiego, czynnikiem multi – kulturowym (uchodźcami) aczkolwiek umiejętne posługiwanie się problematyką związaną z imigrantami, przyniesie niebawem oczekiwane wyniki i Niemcy w podziękowaniu będą jej pomniki stawiać, ale zanim to nastąpi, masa krytyczna wściekłości Niemców przeciwko jej polityce społecznej musi osiągnąć punkt wrzenia i wybuchnąć. Merkel jest katalizatorem wielkich zmian, uchodźcy paliwem a przeciętni Niemcy siłą napędową i subtelne zgranie tych trzech sił, zwłaszcza skanalizowanie głosu narodu we właściwym kierunku, zmieni gruntownie realia życia na wielką korzyść wszystkich Niemców i społeczeństw całej Europy

merkelPozorna słabość rządów Merkel, błędy jakie popełnia, brak stanowczości wobec problemów z masową imigracją oraz skrajna uległość wobec Izraela i USA jest bardzo istotnym elementem strategii wyzwolenia narodu, aczkolwiek Merkel postępuje ściśle, według wspomnianej na początku maksymy: „Kiedy jesteś silny udawaj słabego”, innymi słowy ona musi udawać głupią i słabą z uwagi na fakt, że lobby żydowskie w Niemczech jest bardzo silne i bezlitosne wobec polityków, którzy z pobudek patriotycznych oraz narodowych otwarcie i publicznie pragną ratować swój kraj. Generalnie można powiedzieć, że Merkel jest agentką USA, ale dyplomacja tego kalibru w tak trudnych warunkach, wymaga niekiedy od polityka gry na dwa lub nawet trzy fronty równocześnie i konieczne jest, pozorowanie słabości na arenie światowej i lokalnej, wówczas jesteś uważany za łatwy w manipulacji i znajdujesz się poza podejrzeniami o nielojalność. Iluzja bezradności oraz uległości, umożliwia Merkel skupienie swoich całych sił na priorytetowym zadaniu ratowania narodu. Na dzień dzisiejszy społeczeństwo Niemieckie widzi w niej swojego głównego wroga, i ma absolutną rację, ale jest to część bardzo wyrafinowanej i dalekowzrocznej taktyki, świadomie obranej przez rząd cichych Niemieckich patriotów pod przywództwem Merkel.

Wszystko idzie według planu i naród Niemiecki dosłownie wrze w posadach, natomiast żydzi, główni sponsorzy procesu unicestwiania narodu Niemieckiego są w pełni przekonani, że Merkel działa w ich interesie i nikt nie jest w stanie temu zapobiec. W świetle tego sukcesu, syjoniści spoczęli na laurach i całkowicie zapomnieli, że mają do czynienia z kobietą o żelaznym charakterze i wielkiej inteligencji. Za fasadą czarującego, czasem głupiego uśmiechu, kryje się najlepszy polityk świata i ostatnie słowo będzie należeć do niej, a właściwie do narodu Niemieckiego, wówczas cała Europa zadrży w posadach. Syjoniści przegrali, ponieważ byli zbyt pewni tego, że kontrolują wszystkich kluczowych polityków Niemieckich i nie przypuszczali, że kobieta będzie zdolna ich pokonać w ich własnej grze. Oddając inicjatywę w ręce Merkel, żydzi popełnili fatalny błąd, albowiem ona zdobywając ich pełne zaufanie, wykorzysta ciężar powierzonych zadań z całą siłą przeciwko nim i ostateczną siłą która zwycięży, będą już miliony przeciętnych Niemców.

Musimy mieć na uwadze kilka ważnych kwestii historycznych dotyczących Niemiec, ponieważ dopiero zrozumienie pod jak ogromną presją ten naród się znajdował i nadal znajduje, jakie małe pole manewru działania oraz jak niewiele opcji ratowania kraju Merkel i jej rząd ma do dyspozycji, wyjaśni dlaczego Merkel nie miała wyboru, i była zmuszona wykorzystać taktykę niszczenia swojego własnego kraju w jego obronie.

  • I wojna światowa była bezpośrednim następstwem zjednoczenia przez Bismarcka landów Niemieckich w jedno silne państwo, które od tego momentu przeradza się w największą potęgę przemysłową, naukową i artystyczną na świecie. I wojna nie osiągnęła zamierzonego celu zniszczenia Niemieckiej jedności narodowej, aczkolwiek na blisko 20 lat Niemcy pogrążają się w kompletnej stagnacji umysłowej i moralnej.

  • II wojna światowa wbrew popularnej opinii historycznej, była już skierowana wyłącznie w naród Niemiecki w celu jego fizycznego unicestwienia, ponieważ wszelkie próby USA, W. Brytanii i Francji, narzucenia Niemcom ultra materialnego i lichwiarskiego systemu finansowego, spaliły na panewce i Niemcy jak feniks w latach 30 – tych ubiegłego wieku, powstali i znowu osiągnęli niesamowity postęp cywilizacyjny w każdej dziedzinie, zwłaszcza finansowej odrzucając lichwę, giełdy i żydowski koncept pieniądza oparty na kredycie, co zagrażało interesom coraz lepiej zorganizowanego światowego syjonizmu.

  • Niemcy II wojnę przegrali i po dzień dzisiejszy znajdują się pod totalną okupacją militarną USA, a jak wiemy USA jest narzędziem w rękach światowego syjonizmu i jej zbrojnym ramieniem. Okupacja militarna umożliwia likwidację tego narodu, ponieważ Niemcy zawsze zagrażali światowemu syjonizmowi, ze względu na swoją wrodzoną uczciwość, która pozbawiona żydowskich wpływów, potrafi dosłownie wzbić ludzką świadomość oraz intelekt ku Bogom.

  • Holokaust oraz związane z nim pogromy żydów do jakich doszło w Niemczech w okresie wojennym, spełniają podwójną rolę dla Izraela, są wykorzystywane do wymuszania na Niemcach ogromnych sum pieniędzy oraz stanowią idealny pretekst, pod demonizację każdego objawu rzetelnego Niemieckiego patriotyzmu, a bez patriotyzmu nie ma narodu.

Walka na śmierć i życie
Jak wiemy Niemcy są już od dawna pod syjonistyczną kontrolą, dokładnie od końca II wojny światowej, w związku z tym oni nie mogą podjąć żadnej suwerennej decyzji wbrew Izraelowi i wielu Niemieckich oraz Austriackich polityków np. J.Moellemann, J.Haider, U. Barschel przekonało się na własnej skórze, że światowy syjonizm jest bezwzględny. Tak więc, rząd Merkel ze wszystkich zachodnich, znajduje się pod największą żydowską presją i szantażem i podejmowanie przez polityków Niemieckich niezależnych decyzji, dla dobra kraju jest wykluczone, z obawy utraty życia. A każdy człowiek przecież chce żyć, i cenniejsza jest Merkel żywa od martwej, albowiem utrata przez Niemcy tak inteligentnej i przebiegłej kobiety, przekreśliłaby perspektywę wyzwolenia. W związku z tym, Merkel uruchomiła plan, który wydaje się absurdalny, ale w tych ponurych realiach jest jedyną możliwą alternatywą, aczkolwiek w swoich założeniach plan jest genialnie prosty, ponieważ jest żydowski i niebawem przyniesie bardzo pozytywne rezultaty dla Niemców.

Niemcy jako grupa etniczna ma zniknąć z powierzchni ziemi, ponieważ są jedynym narodem świata, który kilka razy usunął wpływy żydowskie ze swego kraju, a II wojna była dla syjonizmu punktem zwrotnym i alarmem. W związku z tym, Niemcy od końca II wojny są dosłownie unicestwiani i likwidowani, co jest faktem, ponieważ przyrost narodowy Niemców jest na minusie i społeczeństwo wymiera, ponadto aborcja, homoseksualizm, rozwody niszczą tkankę narodu – rodzinę i oczywiście masowa migracja ludzi z III świata, również bardzo negatywnie wpływa na pogarszającą się atmosferę życia, a wszystko to zostało Niemcom narzucone siłą, przez międzynarodowe żydostwo po II wojnie światowej, w celu miękkiego unicestwienia Niemców.

Na straży stoi oczywiście potężna armia USA, która pilnuje w swych Niemieckich bazach z polecenia Izraela, czy strategia miękkiego unicestwiania etnicznych Niemców jest kontynuowana, i w razie jakiegoś buntu może być użyta do jego stłumienia, aczkolwiek sama już obecność obcych wojsk w Niemczech, całkowicie odbiera możliwości jakiegokolwiek odstępstwa od rozkazów, i politycy Niemieccy mają naprawdę konkretnie ręce związane na wiele sposobów. Dochodzi oczywiście do tego, wieczna wina za II wojnę, zwłaszcza za holokaust, który żydzi oczywiście wykorzystują do drenowania miliardów euro rocznie od Niemców i już tylko z tego powodu, naród Niemiecki ma bardzo nieciekawe życie, ale te poważne mankamenty umiejętny Niemiecki gracz, może wykorzystać na wielką korzyść swojego narodu.

Politycy Niemieccy stanęli więc przed wielkim dylematem, jak zapobiec upadkowi swojego kraju i mieli bardzo mało opcji do wykorzystania i poszli wbrew logice po strategii wstrząsu, wstrząsu który skierowali w etnicznych Niemców, i żeby przebudzić ich z materialnego letargu oraz wzbudzić w nich patriotyzm, wykorzystali do tego żydowską strategię – masowej imigracji ludzi z III świata do Niemiec, bo tylko ta metoda wzruszy fundamenty narodu i na żaden inny manewr Merkel nie może sobie pozwolić, albowiem natychmiastowe zamknięcie granic, jest dla niej wyrokiem śmierci. Rządy Niemieckie od wielu lat, a teraz z podwójną siłą sprowadzają do Niemiec miliony emigrantów, którzy swoim zachowaniem, kulturą oczywiście nie pasują do porządnego, uczciwego, pracowitego narodu Niemieckiego w związku z tym, już niebawem czara goryczy się przepełni i wszyscy Niemcy jak jeden, wyperswadują na rządach zmianę polityki wewnętrznej i zagranicznej o 180 stopni tj. zamknięcie granic, wyjście z NATO, powrót do waluty narodowej Deutsche Mark itp. W jakiej kolejności rząd Niemiecki podejmie decyzję trudno jest powiedzieć, ale wszystkie te zadania zostaną spełnione z nawiązką, ale zanim dojdzie do tych potężnych zmian, światowy syjonizm będzie musiał ustosunkować się do kwestii Niemieckiej, ponieważ potencjalna strata strategicznych dla syjonizmu ultra bogatych Niemiec, jest dla nich gorszą perspektywą aniżeli utrata samego Izraela.

Żeby proces wyzwolenia Niemiec powstrzymać, a zmiany rewolucyjne do których dojdzie przenikną do fundamentów narodu, zostaje już tylko opcja zniszczenia Niemców w trakcie wojny, ale konflikt nuklearny a nawet wojna konwencjonalna w sercu Europy jest moim zdaniem wykluczona i dlatego Niemcy, pierwszy raz od końca II wojny światowej stoją przed perspektywą uwolnienia się kompletnie od wpływów żydowskich i Amerykańskich.

Dwie wojny światowe były próbami unicestwienia Niemieckiej państwowości, ale dopiero II wojna osiągnęła swój zamierzony cel i Niemcy są okupowani oraz na naszych oczach dosłownie likwidowani, ale rewolucji która niebawem wybuchnie w Niemczech, nie będzie można już powstrzymać wywołaniem następnego konfliktu, ponieważ świat posiada broń nuklearną i wojna w Europie w celu spacyfikowania Niemiec i zdławienia rewolucji, może wymknąć się spod kontroli i dojdzie do wymiany nuklearnej, a więc koniec świata i ludzkości. Niemniej jednak, Amerykanie kontrolowani przez lobby żydowskie, są zdolni sprowokować regionalny konflikt przeciwko zbuntowanym Niemcom, ponieważ perspektywa utraty tego kluczowego Europejskiego kraju, wiąże się ze stratą światowych wpływów finansowych a nawet likwidacji pieniądza w obecnej formie, na rzecz uczciwej wymiany handlowej w oparciu o wymianę barterową.

Bez wątpienia, światowy syjonizm finansowy stanął przed bardzo trudnym wyborem, i zapewne się podda, bo oprócz szaleństwa III wojny światowej, nie ma innej opcji na ratowanie ich lichwiarskiego imperium, ale znając charakter tych ludzi wszystko jest możliwe. W związku z powyższym, zachodzi pytanie czy Niemcy posiadają chociaż kilka głowic nuklearnych własnej konstrukcji w celach stricte obronnych ? Wątpię, choć ich potencjał naukowy i przemysłowy potrafił by z łatwością skonstruować w miesiąc kilka ładunków jądrowych, ale przypuszczam tego nie zrobili, bo jednak ich przemysł zwłaszcza nuklearny jest pod totalną kontrolą USA. Amerykanie nie są głupi, ponieważ wiedzą, że państwo posiadające nawet jedną głowicę nuklearną, jest automatycznie państwem suwerennym i nie podlega pod ich kontrolę.

Tak więc, Niemcy nie posiadają najlepszej militarnej obrony w formie broni jądrowej, ale mają bardzo mądrego i wiernego  przyjaciela, uzbrojonego w tysiące głowic nuklearnych Rosję. Rosja odgrywa w tych zagrywkach kluczową rolę i dlatego Ameryka robi co może, aby nigdy nie dopuścić do sojuszu Niemcy – Rosja, bo wtedy Rosja swój potencjał nuklearny dorównujący Amerykańskiemu, rozpościera na całą Europę, zwłaszcza nad Niemcami, wówczas żydzi tracą wpływy oraz NATO traci sens istnienia. Temat Unii Europejskiej od Uralu po Atlantyk jest bardzo ciekawy i w poprzednich dwóch felietonach zająłem się tym zagadnieniem. Przypomnę – potężna, bogata i stabilna Unia Europejska to Europa z Rosją w jej strukturach, nie ma innej opcji.

Cel uświęca środki
Walka o wyzwolenie Niemiec przybiera tempa, choć do momentu kulminacyjnego jeszcze nie doszło i możemy być pewni, że do Niemiec już wrotce przybędzie następnych kilka milionów uciekinierów, ponieważ masa krytyczna nie została jeszcze osiągnięta i naturalnie rząd Merkel za ten stan rzeczy jest odpowiedzialny, ale ona z braku innych opcji używa owych migrantów, w najlepszy możliwy sposób do wzbudzenia w narodzie instynktu przetrwania. Oczywiście złość na Merkel jest z tego powodu wielka i być może ona wkrótce ustąpi, ale przyjdzie podobny przywódca, który musi jeszcze jakiś czas kontynuować jej politykę, podstępnego wyswobodzenia Niemiec strategią zalewania kraju emigrantami.

Być może rząd Merkel w ramach kontrolowanego chaosu, sprowokuje nawet zamachy bombowe, aby sytuację w Niemczech zdestabilizować i proces wyzwolenia przyśpieszyć, bo jak grać po żydowsku to już na całego, wówczas ilość ofiar będzie nie istotna i nie ważne czy odpowiedzialność zrzuci na neonazistów, antysemitów bądź terrorystów muzułmańskich, ważny jest ostateczny cel – wzbudzenie w Niemieckim narodzie złości, której nawet armia Amerykańska nie powstrzyma. Ten drastyczny scenariusz jest jak najbardziej możliwy i niewątpliwie jest rozważany w najwyższych sferach rządu Niemieckiego. Tak więc, wszystkie chwyty są obecnie dozwolone i nawet syjoniści, znani ze swoich machinacji, nie potrafią sytuacji w Niemczech już ogarnąć.

Sprawa z holokaustem i odszkodowaniami jest o tyle ciekawa, że stanowi również część strategii przebudzenia narodu, ponieważ te kwestie wzbudzają w Niemcach coraz większą konsternację oraz niezadowolenie i możemy być pewni, że Merkel da Niemcom więcej upamiętniania holokaustu, więcej pieniędzy pójdzie do Izraela i będzie więcej poniżania się przed Izraelem oraz pastwienie się nad tzw. antysemickimi Niemcami przybierze na sile. Żydzi są zadowoleni z obrotu spraw, ale przede wszystkim Niemieckie miliardy uśpiły ich uwagę, bo generalnie forsa zawsze odbiera rozumy, zwłaszcza ta darmowa, której zawsze żydom mało, i niebawem ich niepohamowana pazerność przechyli szalę na korzyść obywateli Niemieckich, którzy powiedzą dość tego wyzyskiwania, wówczas masa krytyczna wybuchnie i proces odbudowy Niemiec oraz wyzwolenia Europy zostanie osiągnięty.

Politycy Niemieccy korzystają ze wszystkich dozwolonych żydowskich chwytów wobec swojego narodu i świadomie wciskają społeczeństwu, wszelkie możliwe zboczone zasady obyczajowe np. homoseksualizm, feminizm a nawet aborcję i Niemcy w ogromnej większości te kwestie tolerują, aczkolwiek prawdziwej natury człowieka nigdy nie złamiesz, ponieważ instynkt życia, miłości, macierzyństwa i męskości jest tak potężną siłą przyrody, że aborcja, homoseksualizm w żadnym społeczeństwie na dłuższą metę nigdy się nie przyjmie. W związku z tym, protest nawet 100 szlachetnych mężczyzn i kobiet, wobec tego okropnego zgorszenia moralno/etycznego potrafi obudzić świadomość reszty narodu tym bardziej Niemieckiego, który na przestrzeni wieków dał światu tyle piękna artystycznego, naukowego i technicznego, albowiem zawsze kochał i nadal kocha życie, piękno i siebie nawzajem.

A zatem, masowa migracja grozi bezpieczeństwu socjalnemu całego narodu Niemieckiego, natomiast kwestie moralne i etyczne tj. aborcja, homoseksualizm, feminizm są samobójcze dla tkanki i przyszłości narodu – rodziny, wobec tego one muszą niebawem obudzić w społeczeństwie Niemieckim najpierw gniew a później zdrową świadomość, co za tym idzie wybuch rewolucji jest z pewnością bardzo bliski. Merkel posługując się tymi żydowskimi narzędziami najwięcej osobiście ryzykuje, ponieważ balansuje na krawędzi życia i śmierci w dosłownym tego słowa znaczeniu. Merkel dała społeczeństwu jedyną amunicję jaką rzeczywistość jej zaoferowała i teraz oczekuje od narodu Niemieckiego, podjęcia rozsądnej oraz przemyślanej akcji i wykorzystania owej amunicji przeciwko swojemu prawdziwemu wrogowi. Merkel wiele ryzykuje, albowiem protest i bunt społeczny jak to często bywa, może być podchwycony i skierowany w nią osobiście lub wyłącznie w jej rząd i nic pozytywnego naród nie osiągnie, dlatego tak ważne w tym momencie jest racjonalne, pragmatyczne, pozbawione emocji myślenie i odszukanie przez Niemców przyczyn upadku swojego kraju i skierowanie rewolucji nie w uchodźców lub w Merkel, lecz w fundament zła. Rola Merkel w tym momencie się skończy i dalszą inicjatywę muszą przejąć już mądrzy i odważni Niemcy, którzy poprowadzą resztę narodu ku wyzwoleniu.

Jak widzimy, Merkel przechytrzyła światowe żydostwo i stworzyła w tych bardzo ciężkich warunkach z braku innej alternatywy, sprytny plan odzyskania swojego kraju przez Niemców i zademonstrowała zwycięską taktykę walki w judo z większym i groźniejszym przeciwnikiem, wykorzystując jego pewność siebie. Nie można zapomnieć o drugiej wielkiej sile wspierającej Niemców w walce o wolność, a są nimi Rosjanie, aczkolwiek u nich istnieje silne lobby żydowskie, które Putinowi w pewnym stopniu ogranicza pole manewru, ale nie do takiego stopnia jak Niemcom w związku z tym, za kulisami politycy Rosyjscy z Niemieckimi ściśle współpracują i nie są osamotnieni, bo już sam potencjał jądrowy Rosji, wykorzystany w celach obrony Niemców przed hipotetyczną zemstą żydowską, jest najcenniejszym orężem.

W tym kontekście muszę przypomnieć bardzo istotny historyczny fakt, a mianowicie Amerykańskie naloty dywanowe na Niemieckie miasta podczas II wojny, zwłaszcza na bezbronne Drezno i Hamburg stanowiły syjonistyczną zemstę za usunięcie przez Niemców, wpływów żydowskich ze swojego kraju, i były ostrzeżeniem na przyszłość, co ich czeka gdy znowu odważą się swój kraj uwolnić, ale nawet ta okropna masakra milionów cywili (holokaust Niemców) podczas nalotów dywanowych na każde większe miasto Niemieckie, nie była ostatnim słowem syjonizmu wobec kwestii Niemieckiej, albowiem Amerykańskie lobby żydowskie pod kierownictwem Morgenthaua około 1945 roku, robiło co mogło by nakłonić rząd Amerykański, do całkowitego fizycznego unicestwienia narodu Niemieckiego, nawet za pomocą broni jądrowej, niemniej jednak, ktoś powstrzymał Amerykę od nuklearnego zbombardowania Niemiec, przypuszczam tym kimś był Związek Radziecki z Józefem Stalinem na czele.

Epilog
Na naszych oczach krystalizuje się wolna od syjonistycznej ingerencji Europa, i znowu na Niemcach spoczął obowiązek walki nie tylko o swój kraj, lecz o wolność całego kontynentu, aczkolwiek w walce nie są osamotnieni, bo wspiera ich Rosja swoim potężnym arsenałem jądrowym. Wobec tego, zwycięstwo narodu Niemieckiego nad śmiertelnym wrogiem ludzkości – syjonizmem, jest bardzo bliskie i przyniesie zbawienie wszystkim Europejczykom a nawet reszcie świata, włącznie z USA. Walka jest prowadzona na wielu płaszczyznach, przez bardzo inteligentnych graczy, i nie odmawiam żydom sprytu, ale oni tym razem nie mają szans, ponieważ im przyświeca pasożytniczy i prymitywny instynkt gromadzenie coraz większej ilości pieniędzy a chciwość zawsze ich gubiła, natomiast nam mądrym Europejczykom, przyświecają szlachetne i ponad czasowe dążenia – miłość, sprawiedliwość, pokój, które ostatecznie zawsze pokonywały zło.

Do trzech razy sztuka

Dzisiejszy wpis jest uzupełnieniem do felietonu pt. Ural – Atlantyk i jego konkluzją, oraz stanowi ostrzeżenie dla Polskiego społeczeństwa i na początku przypomnę wątek przewodni moich rozważań. Na przeszkodzie do zjednoczenia Europy zachodniej z Rosją, w jeden potężny Europejski blok polityczny i gospodarczy, stoi zażydzony katolicyzmem i bardzo wierny wasal USA, naród Polski.

Ponadto musimy pamiętać, że współczesna Rosja jest państwem kapitalistycznym, generalnie niczym się nie różniącym od zachodnich i nie istnieje zagrożenie komunizmem z jej strony, niemniej jednak dziedzictwo Rosyjskiego ustroju komunistycznego jest wykorzystywane do celów propagandowych, aby Rosję z tego powodu demonizować na arenie światowej, szczególnie Polacy są bardzo podatni na tą idiotyczna propagandę, i nie potrafią swoimi mózgami ogarnąć, że Rosja nie ma zamiaru nikomu siłą wprowadzać nieistniejącego już od blisko 25 lat komunizmu. Rosja pragnie ze światem, głównie z Europą zachodnią, po prostu uczciwie handlować i na tym przyjaznym fundamencie, budować swoją przyszłość, tym samym przyszłość całej Europy. Ale raz utartą opinię, zwłaszcza, że podtrzymują ją Polscy politycy i media oraz głos narodu – kościół katolicki, bardzo trudno w tym kraju zmienić, i dlatego Polacy są idealnym narzędziem Amerykańskich intryg wobec Rosji. Masa krytyczna głupków w Polsce jest tak wielka, że my racjonalnie myślący ludzie nie mamy szans przebicia się przez to szambo z obiektywnymi i rzetelnymi informacjami na temat Rosji.

Zanim doszło do tzw. Majdanu w Kijowie i obalenia rządów prezydenta W. Janukowicza, Rosja z Europą zachodnią coraz bliżej współpracowała na płaszczyznach ekonomicznych oraz politycznych, i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że proces integracji pan – Europejskiej i zjednoczenia Europy od Uralu po Atlantyk nabiera tępa i jest bliski realizacji, wobec tego Ameryka sprowokowała działania zbrojne na Ukrainie, będąc w pełni świadoma tego, że Rosja w odpowiedzi na Amerykańską ingerencję na Ukrainie, musi wykonać jakiś ważny i strategiczny ruch.

Amerykański plan powiódł się w 100 %, ponieważ Rosja połyka przynętę i przejmuje Krym. Bez wątpienia, przywódcy Rosyjscy byli świadomi jakie konsekwencje ekonomiczne wiążą się z przejęciem Krymu, ale widocznie powody ultra strategicznej wagi przewyższyły szalę nad ekonomią, lub faktycznie Rosja nie przewidziała rezultatów swojego ruchu z Krymem i popełniła fatalny błąd ? Wygląda na to, że prezydent W. Putin nie jest jednak tym wyśmienitym szachistą oraz dyplomatą i Ameryka, w dość prosty sposób Rosję ograła.

Aneksja Krymu przez Rosję była amunicją na którą Ameryka liczyła i w odpowiedzi wprowadziła ostre sankcje wobec Rosji, ale układ wojskowy NATO był największym wygranym, albowiem jego istnienie jest zagwarantowane na następne 10 – 20 lat, tym samym Amerykańskie kolosalne wydatki na zbrojenia są usprawiedliwione i kontrolę nad Europą zachodnią i centralną Stany zjednoczone mają zapewnione.

Jestem przekonany, że Rosja wytrzyma sankcje, natomiast sytuacja z Ukrainą się wyklaruje, a kwestia z Krymem przycichnie, wówczas proces integracji Rosji z Europą zachodnią znowu nabierze tempa, bo jak wspominałem jest to proces nieunikniony i Amerykańskie wpływy w Europie znowu stracą na znaczeniu, w świetle tego Ameryka rzuci Rosji nowe kłody pod nogi w formie Polski. Będzie w Polsce powtórka z Majdanu, aczkolwiek o wiele większa oraz bardziej krwawa, i nastroje społeczeństwa zostaną skierowane ze zdwojoną siłą oczywiście przeciwko samej Rosji, bądź w jej satelitę i bliskiego przyjaciela Białoruś, i znowu NATO nabierze sensu istnienia w obronie przed tzw. agresją Rosyjską. USA przeprowadzi w Polsce ten sam krwawy Ukraiński scenariusz i możecie być pewni, że Amerykanie podłożą w Polsce ładunki wybuchowe na dworcach, lotniskach, galeriach i dojdzie do potwornych rzezi niewinnych ludzi. Światowe media i politycy odpowiedzialność za zamachy przypiszą Rosyjskim agentom, wówczas Polski rząd wyda decyzje o odpowiedzi militarnej przeciwko Białorusi, a Białoruś jest de facto Rosją.

Pretekst agresji Rosyjskiej był, jest i będzie usprawiedliwieniem pod światowe zbrojenia i na Rosji spoczywa rola kozła ofiarnego, z tego powodu Rosjanie mają bardzo ciężkie życie i moim zdaniem, my Polacy musimy być świadomi tego, że jesteśmy manipulowani Ameryką i będziemy jej ostatecznym mięsem armatnim przeciwko Rosji i dalsze prowokowanie tego wielkiego państwa jest z góry skazane na porażkę, ponieważ niedźwiedź jest cierpliwy ale gdy zostanie sprowokowany trzeci raz, wówczas odpowie jak najbardziej uzasadnionym, odwetem nuklearnym wymierzonym w nasz kraj.

Gruzja, Ukraina i…Polska
Miejmy na uwadze bardzo istotne wydarzenia ostatnich 10 lat, które jasno wskazują co się święci, i tylko cymbał lub katolik nie dostrzegł by ogromnego zagrożenia, jakie one mogą przynieść Polsce. Rosjanie byli w miarę cierpliwi z Gruzją, i po odparciu ataku Gruzińskiego ekspresowo wycofali się z tego kraju, zostawiając pod swoją kontrolą małą enklawę południową Osetię, i żadnych poważnych konsekwencji tej krótkiej wojny Rosja nie odczuła. W stosunku do Ukrainy, Rosja również wykazała się rozsądkiem, aczkolwiek dali się nabrać z Krymem, no cóż, nawet mistrz popełnia błędy. Tak więc, Ameryka przeprowadziła dwie poważne prowokacje militarne wobec Rosji. Sprawa z Gruzją po kilku miesiącach przycichła, z Ukrainą sytuacja powoli się stabilizuje, aczkolwiek ten proces potrwa kilka lat, ale jednak więzy językowe, kulturowe, religijne łączące Ukrainę z Rosją są tak potężne, że nic nie jest w stanie ich przeciąć, nawet Amerykańskie obietnice, poza tym ogromna bieda przemówi Ukraińcom do rozumów i powrócą do przyjaznych stosunków z Rosją.

Pierwszy manewr Ameryki z Gruzją w 2008 roku był testem, natomiast druga, już bardziej poważna prowokacja militarna z Ukrainą, przyniosła oczekiwane rezultaty i Rosja w dość poważnym stopniu cierpi oraz jest odcięta od wymiany handlowej i finansowej prawie z całym światem, zwłaszcza Rosyjska współpraca gospodarcza z kluczowym państwem Europy zachodniej, Niemcami jest kompletnie zablokowana, a zatem w pierwszej i drugiej rundzie Ameryka wygrywa, ale gra się nie skończyła, czas na trzecią i ostatnią rundę.

Niemniej jednak, sankcje będą za kilka lat zniesione, w związku z tym nic nie stanie na przeszkodzie w ponownym zbliżeniu się Rosji do Europy i odbudowy przyjaznych stosunków gospodarczych i politycznych, co za tym idzie, śmiem sądzić Unia Europejska pod przywództwem pragmatycznych Niemiec, zaprosi Rosję do członkostwa w UE, wówczas Ameryka uruchomi swojego trzeciego wiernego psa Polskę, i naszym zadaniem będzie zniszczenie po Polskich trupach z polecenia Ameryki, perspektyw Unii od Uralu po Atlantyk. Rosja tym razem się wkurwi i zmiecie Polskę z mapy Europy, natomiast przestraszona Ameryka wycofa się z Europy, wówczas nastanie nowa, piękna era silnej i bogatej Europy bez Polskiego wrzodu, który jak na wrzód przystało został wycięty.

Subtelne urabianie Polaków na tzw. mięso armatnie przybrało obecnie na sile, bo zauważyć można wielki renesans imprez patriotycznych nawiązujących do I oraz II wojny, które oczywiście są skierowane w Rosję, a także w Ukrainę, ale coraz więcej w nich sentymentów anty Niemieckich. Bez wątpienia, „katastrofa” Tupolewa utrwaliła w Polakach ekstremalny antagonizm wobec Rosjan i na mniejszą skalę, imprezy sportowe z udziałem Polskich zawodników, zawsze odbywają się w otoczce fanatyzmu narodowego. Wzbudzenie skrajnie patriotycznych nastrojów w społeczeństwie, graniczących na paranoi i histerii, jest elementem tresury tego narodu, na wiernych i naiwnych żołnierzy, którzy wkrótce pod sztandarami Bóg, honor, ojczyzna będą przelewać swoją krew i ginąć, za interesy obcego mocarstwa USA.

Los silnej, stabilnej i bogatej Europy zależy od decyzji Polskiego rządu, jakie zostaną podjęte wobec Amerykańskich prowokacji zbrojnych na tym kontynencie, ale jeżeli Polskie elity polityczne są przekupione Amerykańskimi dolarami, a społeczeństwo skrajnie wrogie w stosunku do Rosji, Ukrainy a teraz już nawet Niemiec, to przyszłość tego kraju widzę w czarnych barwach. Czynnik religijny również jest istotny w tym wszystkim, bo jesteśmy manipulowani przez drugą wielką siłę jak nie największą, tym razem religijną: Watykan, który obawia się straty swoich wpływów w Polsce, ponieważ potencjalna unia całej Europy od Uralu po Atlantyk, wiąże się ze zmianami religijnymi a mianowicie, wpływy świeckie i laickie Europy zachodniej, a także Niemieckie protestanckie, oraz prawosławne z Rosji, z pewnością zmienią świadomość Polaków i kościół katolicki, straci wówczas status religii państwowej w Polsce.

A zatem, wielka siła polityczna USA i religijna Watykan, trzyma naród Polski w swych objęciach finansowych i duchowych i blokuje przyszłość Europy. Nie zaprzeczę, wyrwać się spod tych wpływów będzie bardzo ciężko, lecz bitwa z pokusami pieniężnymi oraz walka na płaszczyźnie religijnej, zmieni nas Polaków w prawdziwych Słowian, kochających życie. Nie ma innej drogi jak Unia Europejska z Rosją, wówczas sens życia nabierze nowego i lepszego wymiaru na wielką korzyść, nas przeciętnych mieszkańców Europy, i mam nadzieje, że Polacy przejrzą wreszcie na oczy, oczyszczą swe rozumy z megalomanii narodowej oraz z antagonizmu do sąsiadów i podadzą rękę Niemcom i Rosjanom. Wyłącznie w ten sposób, zbudujemy sprawiedliwą i potężną Europę od Uralu po Atlantyk. Przed nami opcja pokoju i przyjaźni lub wiecznej nienawiści i życie na ostrzu noża.

Konkluzja
Nie miejmy złudzeń, Unia Niemiec i Rosji wiąże się naturalnie ze sprawowaniem władzy na kontynencie Europejskim przez te dwa państwa, ponieważ są największe, najsilniejsze oraz najmądrzejsze, ale nie bójcie się Polacy, albowiem oni nie będą rządzić lufami karabinów, lecz ich rządy będą opierać się na Niemieckiej uczciwości i Rosyjskiej serdeczności. Połączenie tych dwóch pięknych i szlachetnych cech charakteru w polityce, likwiduje automatycznie wpływy żydowskie w całej Europie, wówczas znika aborcja, homoseksualizm, feminizm itp. oraz znika największy wróg ludzkości, nasz wewnętrzny „żyd” – chciwość.

Nie samą pracą człowiek żyje

Może koncept Unii Europejskiej a nawet wspólnej waluty by się sprawdził i zamiary twórców Unii były bardzo słuszne i szlachetne ale moim zdaniem ingerencja USA w sprawy Europy wszystko zniweczyła, głównie Amerykańska okupacja militarna Europy zachodniej i pakt wojskowy NATO całkowicie przekreśla możliwość prowadzenie suwerennej polityki przez państwa Europy zachodniej. Szantaż wobec np. Merkel jest jednak ogromny i przywódcy tego narodu mają poważnie ręce związane obecnością armii Amerykańskiej w Niemczech, na domiar złego muszą też sprostać każdym finansowym żądaniom Izraela. Natomiast Polska zbyt łatwo się poddała, bo jednak na terytorium Polski zanim weszliśmy do paktu NATO nie było obcych wojsk, ani Rosyjskich lub Amerykańskich i mogliśmy wtedy tą sprawę wspaniale z korzyścią dla społeczeństwa wykorzystać, nie angażując się w żadne pakty i układy.

W związku z tym przedstawiam bardzo prosty i przejrzysty wykres który ten problem i wiele innych kwestii czarno na białym dokładnie wyjaśni, co prawda grafika może się wydawać nie na temat lecz po głębszym zastanowieniu się przyznacie mi rację, że jest bardzo ważną częścią Europejskiej układanki i najlepiej ilustruje potęgę Europy zachodniej. Nam Polakom poniższy wykres powinien dać najwięcej do myślenia nad sensem życia, ponieważ z wszystkich państw Europejskich najwięcej z normalnego życia straciliśmy. Kolumny reprezentują płatne wakacje i płatne urlopy w państwach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju ( OECD )

No Vacation Nation 1Przypomnę, że bieżące manewry USA z traktatem gospodarczym TTIP ( Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji ) są ostatnim gwoździem do trumny suwerennej i silnej gospodarczo Europy, natomiast podobny Amerykański traktat TPP ( Partnerstwo Trans Pacyficzne ) narzucony Azji w podobny sposób niszczy cały kontynent Azjatycki. Być może zapytacie co ma ten wykres wspólnego z Ameryką i z kwestiami gospodarczymi ? Wszystko. Pozwólcie, że wyjaśnię o co mi chodzi lecz ominę zagadnienia handlowe i finansowe i skupię moją uwagę na czymś o wiele bardziej istotnym z punktu widzenia przeciętnego Francuza, Niemca, Włocha i codziennego życia tych ludzi. Jak widać, słupki reprezentują okres płatnych urlopów w większości państw Europy zachodniej, w wykresie są także ujęte dla porównania trzy państwa z poza Europy tj. Kanada, Japonia, USA. Kanada choć bezpośrednio sąsiaduje z USA, dość dobrze pod względem urlopów jeszcze wygląda i również Japonia całkiem nieźle sobie radzi. Jakie wnioski w takim razie możemy wyciągnąć po spojrzeniu na wykres ?

Gdy mówiłem, że wykres wszystko wyjaśnia miałem na myśli fatalną pozycję USA w kwestii urlopów w stosunku do reszty państw tzw. nowoczesnego świata, ponieważ mamy tutaj do czynienia ze ścisłą korelacja pomiędzy ilością płatnych urlopów a poziomem życia człowieka w tych krajach, co w dalszym etapie bezpośrednio przekłada się na dobrobyt państwa i jak wielu z was którzy przebywali dłuższy okres czasu w Europie zachodniej a także w USA zaobserwowali, Europa zachodnia pod każdym jednym względem jakości życia i nowoczesnej infrastruktury transportowej, mieszkaniowej itd. bije na głowę USA, a przede wszystkim w kwestiach socjalnych i przywilejów pracowniczych Europa zachodnia w porównaniu z USA jest prawdziwym rajem na ziemi.

USA jest jedynym państwem wśród wysoko rozwiniętych w którym rząd prawnie nie gwarantuje pracownikom zwykłych urlopów w tym macierzyńskich, i ten sektor politycy przekazali w ręce prywatnych firm, które według swojego uznania mogą niekiedy oferować pracownikom porównywalne z Europejskimi warunki zatrudnienia w tym urlopy macierzyńskie, ale zazwyczaj tylko w odpowiedzi na żądania silnych związków zawodowych, lecz są to wyjątki od reguły i generalnie, nie spotkamy w Amerykańskich zakładach pracy tak wysokich standardów zatrudnienia i przywilejów jak w zakładach i fabrykach Europy zachodniej. To jest główny powód narzucania Europie zachodniej wszelkich traktatów gospodarczych, układów, taryf i paktów wojskowych, ponieważ USA za pomocą tych narzędzi podbija ostatni region świata gdzie ludzka godność i normalna egzystencja jeszcze przetrwała.

Europa – 51 stan USA
Ostatecznym celem Ameryki wobec Europy zachodniej jest gospodarcza i ekonomiczna kolonizacja tego kontynentu i narzucenie Europejczykom niewolniczych warunków pracy rodem z Ameryki, i dlatego na pierwszy ogień pójdą sławne, budzące podziw i zazdrość na całym świecie, zachodnio Europejskie urlopy, stanowiące główną przeszkodę do globalnego zniewolenia ludzkości przez Amerykański system kapitalistyczny, który można określić mianem umysłowego i fizycznego zacofania i sprowadzeniem człowieka do roli bydła pociągowego. Ostatnim wielkim społecznym bogactwem Europy zachodniej jest już tylko ten właśnie przywilej zwykłego odpoczynku.

Wobec powyższego musimy zrozumieć kluczową kwestię, wysoki standard życia, ultranowoczesna infrastruktura i przemysł, inteligencja społeczeństw zachodnio Europejskich, ich bardzo wysoki poziom edukacji a także wspaniały dorobek kulturalny w tym wysoka kultura osobista i ogólnie ciekawość świata jest bezpośrednią pochodną prawnie zagwarantowanego i skrupulatnie przestrzeganego przywileju zwykłego odpoczynku, niekiedy sięgającego w Europie zachodniej blisko 7 tygodni urlopu w roku, bo gdy człowiek odpoczywa od pracy wówczas jego twórczość umysłowa osiąga najwyższy możliwy poziom, i głównie z tego powodu Europa zachodnia jest tak wysoko rozwinięta. Wysoki standard życia odzwierciedla się także dość schludnym wyglądem i dobrą kondycją fizyczną społeczeństw Europy zachodniej, albowiem ci ludzie po pracy mają czas na uprawiane sportu a przede wszystkim mogą spokojnie pomyśleć nad tym co spożywają i preferują własne zdrowe, czyste pożywienie bez dodatków chemicznych nad Amerykańską, genetycznie modyfikowana trucizną. Z tego względu nie spotkamy wielu otyłych Francuzów lub Włochów aczkolwiek Amerykańska żywność genetycznie modyfikowana wchodzi do Europy tylnymi drzwiami poprzez Europę wschodnią, co w Polsce można zaobserwować po fatalnym zdrowiu Polaków i po niegdyś estetycznych i szczupłych dziewczynach a obecnie coraz bardziej zaniedbanych i tłustych.

Niechlubne ostatnie miejsce USA na końcu listy wśród tzw. państw wysoko rozwiniętych jest natomiast kompletnie przygnębiające z tego paradoksalnego powodu, że wielu Europejczyków w tym większość Polaków uważa Amerykę za najbardziej rozwinięte technologicznie, przemysłowo i kulturowo państwo świata, z którego trzeba brać przykład i wcielać w życie Amerykańskie standardy, i niestety z wielkim wstydem muszę przyznać, że Polacy pragną pogrążyć swój kraj w jeszcze większym bagnie, ponieważ o swoją godność w ogóle nie dbają i popierają Amerykanizację wszystkich aspektów życia w Polsce, co się stało już faktem w formie tzw. umów śmieciowych i stopniowej likwidacji podstawowych przywilejów pracowniczych. Jak widzicie z tabeli, Polski ani żadnego państwa Europy wschodniej nie wzięto pod uwagę, ponieważ my nawet Ameryce pod względem urlopów do pięt nie dorastamy, a co dopiero Europie zachodniej, w takim razie pytam się: Jak nisko może nasz kraj upaść skoro praktycznie już osiągnęliśmy dno ? Czeka nas feudalizm ?

To nie jest głupia odpowiedź, albowiem wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w tym kierunku jednak podążamy. Najbardziej zatrważający w tym wszystkim jest fakt, że znaczna część Polaków nie ma żadnego rozeznania w temacie, ponieważ telewizyjny sen Amerykański totalnie zaćmił ich umysły. Bez żenady powiem tak, Polska ( w mniejszym stopniu Ukraina ) jest Amerykańskim „ Koniem Trojańskim ” w Europie zachodniej, najbardziej wiernym wasalem USA na świecie i ślepo jej oddanym, Polacy gdziekolwiek się osiedlą niszczą jedność robotniczą a także tożsamość klasową, zrobili to już w Polsce a teraz powtarzają ten sam numer w Europie zachodniej. Jeden przykład wystarczy. Dzięki widocznemu napływowi elementu patologicznego z Polski, np. Niemcy z pogranicza zostali zmuszeni do zmiany swoich dotychczasowych zwyczajów i już zamykają, ogradzają, strzegą swoje domostwa, podobnie jest w Norwegii gdzie w mniejszych miastach prawie nikt nie zamykał drzwi na klucz jakieś 10-15 lat temu. Ta smutna reakcja rdzennych Europejczyków na obecność Polaków jest niestety uniwersalna.

Rola Polski w Europie
Znaczna cześć Polaków do tego stopnia została wynaturzona z człowieczeństwa i ogłupiona Amerykańskimi manierami pracy, że nie potrafią już mentalnie ogarnąć tego wspaniałego przywileju 6 – 7 tygodni płatnego urlopu i często zarzucają z tego powodu Niemcom, Francuzom, Skandynawom zwykłe lenistwo wręcz głupotę lub sympatie komunistyczne, lecz jest zgoła inaczej, albowiem zachodnie społeczeństwa wykazały się bardzo wysoką inteligencją a przede wszystkim poczuciem własnej godności i miłości do bliźniego zdobywając dla siebie, dla swoich dzieci, dla ogółu to podstawowe ludzkie prawo do odpoczynku. Oni nie będą harować w pocie czoła, za psie pieniądze nie bacząc na swój honor i zdrowie natomiast Polak zrobi wszystko za garść dolarów i trochę obietnic, wystarczyło mu pomachać przed nosem Amerykańską flagą i on sprzedał nawet swoją ojczyznę.

Z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, że ludzie wspierający Amerykę w Europie zachodniej wywodzą się głównie z Polskiej i wschodnio Europejskiej imigracji, natomiast rdzenni Francuzi, Niemcy, Holendrzy lub Włosi bardzo dobrze orientują się w niuansach TTIP i są absolutnie przeciwni wprowadzaniu do ich państw Amerykańskich zasad finansowo/gospodarczych, ponieważ oni wiedzą, że po traktacie gospodarczym i przejęciu przez USA ich przemysłu, przyjdzie czas na stopniową likwidację Europejskich przywilejów pracowniczych, w tym prawa do urlopów płatnych, urlopów macierzyńskich i całej siatki socjalnej, które społeczeństwa zachodniej Europy przez ponad 100 lat misternie budowały. TTIP jest wielkim zagrożeniem także dla rolnictwa i jakościowo świetnego Europejskiego pożywienia, bo musimy być świadomi, że Ameryka powoli narzuca Europie swoje standardy w kwestiach żywnościowych z katastrofalnym skutkiem zdrowotnym dla społeczeństwa, co możemy zaobserwować po niesamowicie otyłym narodzie Amerykańskim. Amerykańską żywnością żaden zachodnio Europejski rolnik nawet zwierząt hodowlanych by nie karmił.

Tak więc o wiele bardziej korzystniej na tym tle wychodzą narody zachodnio Europejskie, aczkolwiek u nich również znajdzie się spory segment ludzi ( przeważnie młodych ) którzy dość trywialnie podchodzą do kwestii związanych z zatrudnieniem, bo jednak Amerykańskie wpływy medialne i polityczne są w Europie potężne i ryją młodym ludziom w mózgach, niemniej jednak przeciętni dorośli Niemcy, Szwedzi, Włosi lub Francuzi dzięki temu, że mają te 6 – 7 tyg. wakacji w roku to podróżują po wielu zakątkach świata i odwiedzają USA, a podróże najlepiej kształcą i na własne oczy widzą Amerykańskie zacofanie, a gdy wrócą z powrotem do Europy i skonfrontują Europejskie realia z Amerykańskimi to padają na kolana i dziękują Bogu, że Amerykański syf jest daleko za oceanem. Natomiast Polacy z racji tego, że są biedni, przepracowani, pozbawieni podstaw socjalnych, z minimalną ilością dni wolnych od pracy, spoglądają na USA jedynie przez pryzmat TV i zachwycają się telewizyjnym snem Amerykańskim i chcą go mieć u siebie. Niestety koszmar swój ziścili, albowiem Amerykański elastyczny ( feudalny ) styl pracy w Polsce zapuścił bardzo głębokie korzenie i co najgorsze przeciętny Polak nie widzi w tym nic złego.

W niszczenie tożsamości narodowej zachodniej Europy, a przede wszystkim ich spójności klasowej idealnie wpisuje się otwarcie rynku pracy dla obywateli państw Europy wschodniej i ostatnia masowa imigracja z krajów bliskiego wschodu, z tą różnicą, że o wiele gorsze niebezpieczeństwo dla zachodniej solidarności robotniczej, ich wysokich standardów pracy i jakości życia nie stanowi emigracja z Bliskiego wschodu lub III świata, lecz napływ milionów Polaków i Ukraińców, ludzi wybitnie chciwych i materialnych, dla których pieniądz jest jedynym celem życia i za pieniądz zrobią wszystko, oni zniszczyli nie tylko swoje ojczyzny ale niszczą także państwa w których się osiedlają.

Tą sprawę myślę, że wyjaśniłem niezbyt optymistyczną choć prawdziwą konkluzją i teraz wtrącę moje dwa grosze na temat ostatniej fali uchodźców z Bliskiego wschodu, ponieważ w Polsce jest to kwestia bardzo kontrowersyjna i wzbudzająca wiele emocji, a emocje nie sprzyjają logicznemu myśleniu co widać po histerycznej i prostackiej reakcji Polaków. Ta ślepa histeria i furia tak się udziela, że niektórzy Polacy są nawet w stanie zabić pierwszego napotkanego mężczyznę z dłuższą brodą, bo niestety złość i frustrację motłochu tzw. demokratycznego elektoratu można bardzo łatwo skierować na niewinną ofiarę w tym wypadku na Arabów. W Polsce ta forma rządów i manipulacji jest już normą od blisko 26 lat udoskonaloną do perfekcji, bo jak nie Rosjanie, to Niemcy lub Żydzi ewentualnie Cyganie są odpowiedzialni za syf w tym kraju, a obecnie rolę winowajcy i kozła ofiarnego przypisano niewinnym Arabom.

Odpocznij i pomyśl
A zatem, Polacy do Europy zachodniej jadą wyłącznie po większe pieniądze i stanowią znakomity przykład emigracji ekonomicznej, natomiast uchodźcy z Syrii, Iraku, Libii lub Afganistanu w ogromnej większości uciekają przed śmiercią i są rzetelnymi uciekinierami politycznymi i to jest sedno sprawy aczkolwiek Polacy nie mogą tej elementarnej kwestii pojąc, a to głównie z powodu medialnego prania mózgów i Polskiego kompleksu wyższości rasowej. Człowiek naprawdę w potrzebie gdy osiądzie w Niemczech, Francji gdziekolwiek, w podziękowaniu za schronienie wzbogaci rdzenne społeczeństwa o piękne wartości, natomiast chytry Polak, Ukrainiec wniesie tylko chciwość i egoizm, tym samy zniszczy od wewnątrz tkankę społeczną i jedność. Jestem pewien, że prawie żaden Syryjczyk, Irakijczyk, Libijczyk nie opuścił by swojej ziemi gdyby nie straszliwe wojny w ich krajach ( wojny które zgotowała im Europa pod naciskiem USA ) oni budowali by swoje ojczyzny z całych swoich sił, natomiast Polak choć w kraju nie ma wojny zamiast robić cokolwiek wartościowego dla ojczyzny ( chociażby mówić i pisać prawdę ) woli wyjechać i zarabiać pieniądze na zachodzie. W świetle tego, Polacy jak zwykle ulegają telewizyjnej indoktrynacji i zarzucają Arabom brak patriotyzmu, tchórzostwo i koronne oskarżenie pod ich adresem, że nie bronią swoich ojczyzn, ale zadajcie sobie dość intrygujące pytanie, jakie były powody ucieczki z kraju milionów Polaków na przestrzeni wieków do wielu zakątków świata ? Cywile zawsze uciekali ze swoich ojczyzn z przyczyn ekonomicznych lub wojennych i to jest rzecz naturalna, lecz rzadko kiedy z kraju ucieka cała jego armia.

kampannia wrzesniowaZanim zaczniemy krytykować innych, spójrzmy na samych siebie i wróćmy pamięcią do naszej historii i przypomnijmy sobie co robiła Polska armia we wrześniu 1939 roku ? Tchórze uciekali z Polskim złotem przez Rumunię do Francji i później w Paryżu przy szampanie „dzielni”  Polscy oficerowie i ułani ruchali Francuskie dziwki w burdelach i zgrywali na salonach walecznych patriotów. Poza tym, taka Syria się broni i zwycięża, ich mężczyźni z wielką odwagą walczą o swój kraj, natomiast co może zrobić mała i słaba Libia, Afganistan lub Irak przeciwko największemu mocarstwu świata USA ? Ci ludzie mają do wyboru pewną śmierć lub ucieczkę i wielu wybiera to drugie. Tak więc, nie udawaj Polaku bohatera, bo w razie wojny w Polsce spierdalał byś z ojczyzny podobnie szybko jak w 1939 roku zasrane elity i inteligencja to zrobiły.

Reasumując całym sensem tej naszej Polskiej heroicznej walki o wolność i demokrację był krótkowzroczny koncept walki o większy pieniądz – „ Pełny brzuch ”, ponad ten płytki i przyziemny horyzont Polski naród nie potrafi wzbić swojej świadomości. Dlatego sądzę, że wschodnio Europejska tzw. Słowiańska mentalność jest przeciwieństwem wszystkiego co zachodnio Europejskie społeczeństwa szanują i jest im najbliższe sercu, i prawdziwymi Słowianami są paradoksalnie Niemcy, Francuzi, Holendrzy lub Włosi, bo oni dbają o przyszłość i godne życie swoich dzieci. Niektóre narody bieda uczy zaradności, wzajemnej pomocy, braterstwa i pokory natomiast w Polakach bieda wyzwoliła same złe cechy z chciwością i zawiścią w roli głównej, jak temu zaradzić ? Na dobry start Polska musi usunąć religię z życia politycznego i wrócić do świeckości, ponieważ fanatyczna religijność Polskiego narodu ( podobna w wielu przypadkach do fanatyzmu muzułmańskiego ) niszczy w ludziach wszystko co dobre i szlachetne a przede wszystkim niszczy rozum. Religia i zdrowa świadomość polityczna nawzajem się wyklucza.

Samolot murzyna i kolejka Niemca
Ale wracając do wątku oryginalnego o urlopach, na zakończenie felietonu chcę przedstawić potęgę umysłową człowieka wypoczętego i wolnego na dwóch przykładach filmowych, które bez wątpienia przypadną do gustu mężczyznom, jeden pochodzi z ultra nowoczesnych Niemiec a drugi z Afryki ale tylko pozornie ciemnej i zacofanej.

W Hamburgu hobbiści zbudowali największy na świecie miniaturowy model kolejki, prawdziwy cud amatorskiej inżynierii i zapału technicznego, to z czego Niemcy słyną. Proszę spójrzcie na film, ta precyzja po prostu zachwyca i hipnotyzuje. Długo zastanawiałem się co skłoniło tych ludzi do poświecenia tysięcy godzin w budowę tak misternego arcydzieła technicznego ? Odpowiedz jest nader prozaiczna. Oni potrafili zbudować kolejkę ponieważ mają stabilną pracę, godne zarobki, urlopy, bezpieczeństwo socjalne w razie utraty zdrowia, i oczywiście skromny dach nad głową, inaczej mówiąc oni żyją w społeczeństwie solidarnym i skromnym nakierowanym na dobro ogółu, i tylko takie cechy w państwie powodują rozkwit ludzkiej pasji, inwencji, geniusza który rozbłyska blaskiem tysiąca słońc w postaci tej właśnie miniaturowej kolejki. Większość ludzi posiada podobne zdolności techniczne lub artystyczne, ale one niestety są w nas stłumione, zwykłym brakiem czasu i wyścigiem szczurów za pieniądzem.

Drugi przykład ludzkiego geniusza pochodzi z Afryki i przedstawia człowieka który pomimo biedy i nędzy potrafił zbudować samolot, aczkolwiek nie zdolny do lotu, bo jak widzimy na filmie złamał się w pół już przy samym rozruchu silnika ale nieważne, że samolot wygląda jak kupa złomu i nie lata ponieważ moim zdaniem kluczowym aspektem w tym przypadku jest zapał tego człowieka i sam fakt, że skonstruował tak skomplikowane urządzenie pomimo strasznej nędzy w Afryce, w tym człowieku tkwią niezwykłe zdolności. A zatem, w Europie zachodniej dzięki walce o godne życie ludzie zbudowali nowoczesne państwa, niestety już w Afryce, tylko z powodu grabieży tego kontynentu przez niestety białych ludzi jest ona tak zacofana, albowiem indywidualni murzyni są takimi samymi geniuszami technicznymi jak Niemcy lub Francuzi. No dobra, być może nigdy nie osiągną precyzji Szwajcarskiej lecz murzyńskie zdolności muzyczne i poczucie rytmu są naprawdę doskonałe. Więcej ciekawych informacji na temat ludzkiego geniusza możecie przeczytać w felietonie pt. „Wielki potencjał człowieka” zapraszam.

Jest źle, ale mimo wszystko wierzę w dobre intencje społeczeństw Europy zachodniej i jestem pewien jednego, że gdyby nie ingerencja USA w sprawy Europy, to społeczeństwa zachodnio Europejskie wyperswadowały by na swoich rządach zmianę polityki wobec państw Arabskich i Afryki i zamiast wykorzystywać gospodarczo/ekonomicznie i militarnie te regiony, Europa dały by im narzędzia, edukację, podstawy socjalne i wszyscy mieszkańcy Bliskiego Wschodu i Afryki żyli by szczęśliwie we własnych ojczyznach, a wtedy ich wielka wyzwolona fantazja, zapał i pracowitość wzbogaciła by niesamowicie resztę świata. Pokładam największą nadzieję w narodzie Niemieckim i Skandynawskim ponieważ te narody nigdy w swej historii nie prowadziły tak okrutnej i krwawej polityki kolonialnej wobec Afryki, Bliskiego wschodu i Azji jak Francuzi, Brytyjczycy lub Holendrzy, ale to temat na osobny felieton. Pozdrawiam.

Kwiaty Europy – Niemcy

Wszystkie państwa Europy są na swój sposób wyjątkowe, ponieważ każdy naród ma coś pięknego do zaoferowania i potrafił po mistrzowsku wyspecjalizować się czy to w sferze artystycznej, naukowej, technicznej lub rolniczej bądź też duchowej. Nieliczne narody posiadają wszystkie te cechy ale zawsze słyną z jednej podstawowej, i żeby tej pięknej, unikatowej twórczej mozaiki nie stracić na zawsze, tak bardzo technicznie utalentowany naród Niemiecki, powinien jak najszybciej postawić mur podobny do Berlińskiego ale na całej granicy swojego kraju, lecz mur nie ma odizolować Niemców kompletnie od całej ludzkości, jedynie od Amerykanów.

now+I+know+how+scandinavian+people+feel+when+the+content+_2d1cb6e962b53f81fbc437cddba35ef8Ciężkie czasy wymagają podjęcia drastycznych decyzji i już tylko mur, czyli kompletne zerwanie stosunków politycznych i gospodarczych z USA pomoże Niemcom odzyskać suwerenność, a gdy odzyskają swój kraj to wówczas powróci prawdziwa Niemiecka tożsamość narodowa i już sobie sami wspaniale poradzą ze wszystkimi problemami jakie ich obecnie dotykają zwłaszcza z homoseksualizmem, feminizmem, katastrofą demograficzną, aborcją, ignorancją polityczną, konsumpcjonizmem, imigracją które to stanowią śmiertelne zagrożenie dla dalszego istnienia tego narodu. Naród Niemiecki musi odzyskać swoją tożsamość zanim na zawsze ją straci, a wyjątkowość i sens istnienia Niemców polega na ich genialnych umiejętnościach technicznych, dzięki którym oni mogą jeszcze wzbogacić człowieczeństwo w wynalazki o jakich nam się nie śniło, wynalazki pomagające żyć wszystkim ludziom świata w pokoju, szczęściu i braterstwie w swoich ojczyznach.

A zatem Niemcy muszą zrobić ten pierwszy najtrudniejszy ale konieczny krok – usunąć armię Amerykańską ze swojego terytorium, ale pamiętajmy gdziekolwiek armia USA wejdzie ona nigdy dobrowolnie bez walki się nie wycofa. Być może przyszły Niemiecki sojusz gospodarczy z Rosją, który powoli się kształtuje pozwoli Niemcom odzyskać odwagę i wiarę w swoje siły, czas pokaże i mam nadzieje że tak właśnie będzie. Ameryka oczywiście widzi co się święci i cały czas rzuca Niemcom i Rosjanom kłody pod nogi i stara się na wszelki sposób skłócić te dwa wielkie narody Europejskie z wielką szkodą również dla mniejszych państw. Zadyma z Ukrainą była wyreżyserowana przez USA tylko po to aby nie dopuścić do bliższej Rosyjsko – Niemieckiej współpracy handlowej, bo gdy rośnie handel pomiędzy tak wielkimi krajami wzrasta tym samym zaufanie, przyjaźń oraz pokojowe współistnienie wszystkich narodów Europy. Według Amerykańskiej strategii Europa ma być kontynentem wiecznie skłóconym i w tym celu Ameryka posługuje się obok Ukrainy swoim jeszcze bardziej oddanym i wiernymi psem – Polską. Polska zamiast wbijać klin w stosunki Rosyjsko – Niemieckie powinna być przyjaznym ogniwem i pomostem łączącym te dwa kraje i czerpać z ich współpracy wielkie korzyści, ponieważ już samo położenie Polski jest idealne, lecz my jak zwykle będąc na usługach USA robimy sobie więcej krzywdy niż Rosjanom. Niestety w Polsce zawsze brakowało logicznego rozumowania czego nie można odmówić Niemcom.

Niemcy są znani na całym świecie ze swojej potęgi przemysłowej i produkują niesamowity asortyment urządzeń, pojazdów, maszyn itd. Niemcy kojarzą się ludziom z dobrymi samochodami lecz ich maszyny do obróbki metali, roboty przemysłowe i specjalistyczne pojazdy np. dźwigi stanowią przykład wprost genialnej inżynierii, inwencji i precyzji, nie do pobicia przez żaden inny kraj na świecie. Przepraszam, zdaje się że wyjątkiem jest Japoński przemysł który potrafi wyprodukować tej samej klasy różnorodny sprzęt, a w niektórych przypadkach nawet przebić pod względem jakości i rozmachu Niemieckie urządzenia. No ale patrząc z perspektywy wieków, Niemcy zawsze od zarania dziejów słynęli z pomysłowości technicznej i ta Europejska doskonałość przemysłowa została w XIX wieku zaadoptowana w Japonii przez Cesarza Meiji, który otworzył Japonię na Europejskie wpływy techniczne, polityczne, militarne i Japonia od tego mniej więcej momentu zmienia się z zacofanego kraju w giganta technologicznego znanego nam obecnie. Co prawda na początku ery przemysłowej Japonia w całości kopiowała zachodnie urządzenia, ale już po II wojnie przemysł tego kraju zaczął tworzyć oryginalne produkty oparte wyłącznie na myśli własnych inżynierów, techników i robotników.

Oczywiście Niemcy słyną z pojazdów, bo w końcu oni stworzyli pierwsze auto i pierwszy silnik spalinowy, ale obecnie wiele państw (nawet kraj III świata – Indie) produkują samochody i nic nowego, przełomowego w tej branży nie istnieje poza kosmetyczną zmianą sylwetki lub koloru nadwozia co pół roku, a to wszystko idzie w złym kierunku i tego typu produkcja jest świadomym działaniem już obecnie globalnego przemysłu pod hegemonią molocha finansowego i największego konsumenta na ziemi USA, pożerającego i niszczącego tak wybitnie technicznie genialne narody jak Niemcy. Póki co Niemcy opierają się w jakimś stopniu kompletnej dominacji Amerykańskiej w sferze przemysłowej i tylko Niemcy mogą jeszcze oferować światu tak specjalistyczne i nowatorskie urządzenia jak np. maszyny do drążenia tuneli i jeszcze do niedawna obok Japonii byli jedynymi konstruktorami ultraszybkiej kolei magnetycznej tzw. MAGLEV, bardzo obiecującego środka masowego transportu. Japonia nadal rozwija tą technologie, a Niemcy ją całkowicie porzucili obawiam się ze już bezpowrotnie oddając pierwszeństwo krajom dalekiej Azji: Japonii i Chinom. Niestety na tym ostatnim przykładzie widać dobitnie, że Niemcy niegdyś pionierzy w masowym, nowoczesnym transporcie cofają się technologicznie i adoptują Amerykańskie prymitywne środki transportu tj. komunikację samochodową, ale zanim wyjaśnię powody tego regresu, chcę przybliżyć najpierw genezę tzw. powojennego cudu gospodarczego Niemiec.

Tak więc Niemcy obecnie są jeszcze potężnymi twórcami maszyn, urządzeń, pojazdów i w samej rzeczy ich nauka i edukacja musi stać na bardzo wysokim poziomie i wielu ludzi przypisuje ten niesamowity Niemiecki wzrost gospodarczy głównie Ameryce, która po II wojnie wspomagała zrujnowaną Europę dolarami w ramach tzw. Planu Marshalla. Popularna opinia tak często powtarzana w mediach, książkach przez ekspertów każe nam myśleć, że Niemcy tylko dzięki wspaniałomyślnej i altruistycznej Ameryce osiągnęli cud gospodarczy, a było zgoła inaczej i poniżej moimi argumentami chcę obalić ten mit, bo prawdziwym cudem nie jest ich przemysł i gospodarka lecz zadziwiający fakt, że to wszystko w Niemczech jeszcze jakoś kupy się trzyma.

Jak Feniks z popiołów
Kluczem wielkiego sukcesu Niemieckiej gospodarki tzw. cudu po II wojnie nie był Plan Marshalla jak wszyscy sądzą, lecz zwykła Niemiecka dokładność, pracowitość a przede wszystkim uczciwość, która zawsze była obecna w ich krwi, sam plan Marshalla może trochę wniósł pieniędzy lecz to nie było głównym celem tej tzw. pomocy dla zrujnowanych Niemiec. Plan Marshalla był obok Amerykańskiej okupacji militarnej, Amerykańską okupacją finansową czyli Amerykański dolar i powiązane z nim chore praktyki finansowe znalazły nowy światowy przyczółek w Europie zachodniej. Od tego momentu Niemcy jak i cała Europa zachodnia powiela Amerykańskie praktyki finansowe tj. giełda i spekulacje giełdowe stanowią podstawę funkcjonowania systemu finansowego Europy, a te praktyki powodują gigantyczne uszczerbki na finansach zachodniej Europy a Niemiec najbardziej. Przykład tego fatalnego powielania Amerykańskiej myśli finansowej w Niemczech mogliśmy zaobserwować już jakieś 15-20 lat temu, gdy setki tysięcy a może i miliony Niemców straciło oszczędności swojego życia inwestując w Amerykańską bańkę spekulacyjną w firmę ENRON. Ta wielka firma energetyczna wykorzystała naiwność finansową nie tylko samych Amerykanów, to również Niemiecką bezkrytyczną miłość do Ameryki, doprowadzając do ruiny wielu Niemców, którzy do teraz nie mogą się otrząsnąć z tej straty, a ENRON jest czubkiem góry lodowej obecnych już pan-Europejskich i światowych finansów.

Ale nie można nie wspomnieć o tzw. pierwszym cudzie gospodarczym III Rzeszy Niemieckiej za czasów Hitlera, bo główną przyczyną kolosalnego upadku Niemieckiego przemysłu i finansów lat 20-stych ubiegłego wieku była krótkowzroczna polityka finansowa, czyli gigantyczna spekulacja giełdowa rodem z Ameryki, która po raz pierwszy została w Europie zastosowana na szeroką skalę, i Niemcy przechodzili w latach 20-stych ubiegłego wieku w erze Weimarskiej, bodajże największą zapaść finansową i katastrofę gospodarczą w swoich dziejach. Podobnie jak po zakończeniu II wojny, Amerykanie już pod koniec I wojny dość mocno opanowali Europejskie finanse, skutkiem czego Europejczycy doprowadzili swoje ojczyzny do upadku, ale na szczęście znalazł się wtedy mądry i dalekowzroczny człowiek Adolf Hitler, który przejął władzę od skorumpowanych Weimarskich elit i odciął państwo Niemieckie kompletnie od Amerykańskich praktyk finansowo/gospodarczych likwidując np. giełdy z wielkim pozytywnym wpływem dla całego narodu Niemieckiego i powstał wtedy pierwszy tzw. cud gospodarczy Niemiec, tylko dzięki odrzuceniu przez Hitlera, Amerykańskich praktyk finansowych i gospodarczych. Cud gospodarczy III Rzeszy moim zdaniem był głównym powodem wybuchu II wojny, ponieważ Hitler odbudowując Niemcy na zdrowych zasadach rozwoju finansowo/gospodarczego wzbudził w innych państwach Europy a nawet świata podobne tendencje, mowa jest o zwykłej uczciwości i pracowitości które to Niemcy zastosowali w swojej gospodarce i finansach. A zatem Niemiecki przykład mógł by zostać adoptowany przez inne państwa z wielką szkodą dla Amerykańskiego (żydowskiego) systemu finansowego, który powinniśmy określić zwykłym oszustwem i złodziejstwem na globalna skalę i dlatego potrzebna była wojna aby zniszczyć Niemców i ponownie okupować ten naród przez Amerykanów, co widzimy obecnie się powiodło i Niemcy na naszych oczach upadają, ponieważ pod każdym jednym względem znowu naśladują Amerykańskie samobójcze praktyki finansowo/gospodarcze co do joty.

Hitler również wiedział, że ludzi trzeba czasem trzymać twardo za mordy, bo gdy dasz im demokrację to oni swoją ojczyznę zrujnują jak w latach 20-stych w okresie Weimarskim, w świetle tego jedyną opcją była twarda dyktatura i dzięki temu jak widzieliśmy Niemcy pod rządami Hitlera przeszli przez największy rozkwit technologiczny i społeczny w dziejach. Z naszego punktu widzenia może wydawać się to okrutne, ale przywódcy III Rzeszy musieli w niektórych przypadkach z braku alternatywy podjąć dość drastyczne i brutalne decyzje, albowiem społeczeństwo Niemieckie ery Weimarskiej było już śmiertelnie zarażone i zniszczone demokracją, egoizmem, żądzą pieniądza, i aby naprawić mentalność społeczeństwa i na zawsze usunąć te niszczące cechy ze świadomości Niemieckiej, osobnicy nie przystosowani do życia we wspólnocie musieli być poddani ostrym sankcjom, wówczas już tylko obozy, eugenika i kastracja były jedynymi logicznymi i koniecznymi posunięciami. W ten mniej więcej sposób przez zaledwie 5 lat Niemcy usunęli negatywny wpływ ideologii zachodniej (Amerykańskiej) ze swojej świadomości i kraj wspaniale się rozwijał pod każdym jednym względem, ponieważ dobro ogółu im przyświecało a nie jednostek.

Zaistniał wtedy bardzo ciekawy paradoks, albowiem ideologia III Rzeszy bardzo przypominała ideologię komunistyczną ZSRR, i te dwa potężne państwa Europy z podobnymi ustrojami polityczno/gospodarczymi miały ogromną szanse wspólnie egzystować i zawsze żyć we wzajemnym pokoju, co było faktem od 1933 do 1941 roku, ale jeden rzetelny patriota Hitler i jeden Stalin nie mogli ściśle kontrolować wszystkich bliskich współpracowników polityczno/wojskowych i zostali przez nich zdradzeni, dlatego też doszło do wielu tragicznych ekscesów II wojny jak obozy koncentracyjne i masowe ludobójstwo. Hitler najbardziej został oszukany przez swoich ministrów i generałów, którzy w ogromnej większości byli agentami Brytyjskimi i Amerykańskimi, i ten piękny kraj ze wspaniałymi ludźmi w 1945 roku został głównie przez USA kompletnie zniszczony. Po zakończeniu II wojny na ruinach Niemiec zakwitł Amerykański kapitalistyczny pasożyt, który obecnie robi Niemcom większą krzywdę aniżeli I i II wojna razem wzięte.

Trzeba być świadomym tego, że cały program kosmiczny USA i Rosji bazuje na myśli technicznej Niemieckich inżynierów z czasów III Rzeszy, bo oni byli pionierami i twórcami pierwszych rakiet kosmicznych i wielu innych przełomowych odkryć technologicznych, które po II wojnie zostały przez USA i ZSRR w 100 % przejęte lub zatajone i do teraz nic nowego w dziedzinie podboju kosmosu nie istnieje. Śmiało mogę stwierdzić, że gdyby III Rzesza istniała do teraz to ludzkość podróżowała by do gwiazd, a siedzimy w żydowskim piekle pieniądza i za te świstki papieru się mordujemy.

Obawiam się, że ludzki geniusz już nigdy nie zabłyśnie i nie osiągnie tak wysokiego rozwoju technologicznego i społecznego jak za czasów III Rzeszy i trzeciego cudu gospodarczego Niemcy już nigdy się nie doczekają z tej prostej przyczyny, że nie będzie już prawdziwych Niemców, bo jednak rdzenni Niemcy mają w sobie jeszcze niesamowite zdolności techniczne, i dlatego oni są przeznaczeni jako pierwsi do kompletnej likwidacji, co obecnie jest nad wyraz oczywiste i widoczne – ten kraj niestety umiera. Ale mimo wszystko jestem optymistyczny, bo skoro Niemcy potrafili odbudować swój kraj z kompletnej ruiny lat 20 i 30-tych i pokonali tyle przeciwności losu to sądzę, że nie jest jeszcze za późno i znajdzie się już niedługo prawdziwy patriota, który swoją mądrością i zdrowym rozsądkiem wzruszy naród Niemiecki do fundamentów i ten kraj znowu zakwitnie.

Kultura pracy
W Niemczech gro przemysłu jest złożone z małych lub średnich rodzinnych firm, które posiadają odmienną filozofię produkcji od wielkich koncernów przemysłowych, co prawda te małe i średnie firmy nastawione są na zysk, ale pieniądz nie jest głównym bodźcem ich istnienia, albowiem ich najważniejszym i podstawowym celem produkcji jest perfekcja, miłość do techniki i doskonałej sztukaterii widoczna we wszystkich wyrobach krajów Germańskich, bo chyba wszystkich zachwyca precyzja Szwajcarskich zegarków. Tysiące tych niewielkich firm tworzy ogromny wachlarz produktów a wszystkie doskonałe i to wielkie spektrum produkcyjne jest zachwycającą specyfiką Niemieckiego narodu, którą Amerykański moloch pragnie zniszczyć, i zastąpić to niesamowite bogactwo przemysłowo/rzemieślnicze masową produkcją i konsumpcja tanich, zbędnych produktów rodem z USA, a gdy to się powiedzie co niestety jest już widoczne, wtedy Niemcy będą pozbawieni sensu istnienia, bo ich techniczno/artystyczna dusza zostanie zniszczona i zastąpiona Amerykańskim prymitywizmem technokratycznym i pop kulturą.

Wielkie koncerny Amerykańskie, Niemieckie i światowe są pod zarządami ludzi całkowicie odciętych od produkcji na dole piramidy, a ich głównym motywem jest wynagrodzenie sięgające niekiedy dziesiątków mln rocznie i ciągły wzrost akcji kosztem produktu i pracowników, i jak to często bywa gdy akcje firmy spadną o kilka procent zarząd tych molochów zaczyna od cięcia płac robotnikom lub masowo ich zwalnia a sobie dyrekcja przyznaje z tego powodu milionowe bonusy. Natomiast mała, średnia firma w prywatnych rekach jest często bezpośrednio nadzorowana przez właściciela który dba o firmę, produkt i o pracowników i ta idea mu przyświeca a nie akcje, wzrosty itp. To wszystko motywuje pracowników do wydajniejszej pracy, daje poczucie osobistej wartości i radości z produktu, a także robotnik wnosi nieraz bardzo ciekawe sugestie w udoskonalenie produkcji i jego opinia jest bardzo doceniana przez właściciela, efektem tego jest wysoka kultura pracy w Niemieckich zakładach, aczkolwiek wszystko się zmienia na gorsze i już nawet w wielu średnich/małych firmach rodzinnych właściciel traktuje pracownika gorzej od maszyny, lecz póki co Niemcy są wybitnym przykładem poszanowania praw robotniczych – jeszcze. Niestety Niemieckie koncerny operujące w Polsce lub innych państwach wschodu już nie traktują tak dobrze pracowników jak na terenie Niemiec i gnębią Polskich pracowników. W Polsce nie spotkasz tak wysokiej kultury pracy, tutaj to pojęcie praktycznie znikło, bo zostały Polakom odebrane podstawowe przywileje pracownicze, a to głównie z winy Polskiego rządu który stosuje ultraliberalną, feudalną politykę zatrudnienia. Niemniej jednak rządy w Polsce wybierają jednak ludzie i ostatecznie odpowiedzialność za fatalny stan zatrudnienia ponoszą sami poszkodowani obywatele.

Niemiecki przemysł jeszcze nie uległ Amerykańskiej tendencji zamykania zakładów i przenoszenia produkcji przemysłowej do krajów z tanią siłą roboczą np. do Chin, aczkolwiek Niemcy sąsiadują z państwem z podobnie tanią już prawie niewolniczą siłą roboczą – Polską, i coraz więcej produkują w Europie wschodniej, co przynosi ogromne zyski właścicielom firm, ale zwiększa bezrobocie w Niemczech i pogłębia kryzys społeczny. Jedyne państwo Europy zachodniej które praktycznie w 100 % pozbyło się swojego przemysłu jest Wielka Brytania i obecnie tzw. finanse (banki, spekulacje giełdowe, handel obligacjami ) stanowią podstawę ich gospodarki a przecież wiemy, że zachodni (Amerykański) system finansowy jest gigantyczną pralnią pieniędzy i zwykłym oszustwem.

Każdy naród ma swoją specyfikę coś wyróżniającego, w Niemczech jest to miłość do techniki i nauki, oni istnieją by tworzyć wszelkiego rodzaju urządzenia/instrumenty i w tej kwestii nikt im nie dorówna, nawet sam język Niemiecki jest naturalnie skonstruowany do doskonałej interpretacji i opisu zagadnień techniczno – naukowych.

Masowa produkcja kosztem jakości
USA prowadzi już od końca I wojny politykę globalizacji, a II wojna pozwoliła im już prawie kompletnie zdominować finanse i gospodarki wysoko rozwiniętych państw Europy. Niektóre kraje np. Francja jeszcze do niedawna się broniły, lecz wraz ze śmiercią prezydenta Mitterranda, Francja wchodzi w sferę wpływów Amerykańskich. Natomiast powojenne Niemcy nigdy nie mieli szczęścia do polityków patriotów, u nich od czasów II wojny nie było ani jednego uczciwego kanclerza, każdy jeden był zdrajcą narodu, Merkel jest tym wybitnym przykładem prostytutki politycznej na usługach Ameryki.

W Amerykańskim systemie gospodarczym liczy się wyłącznie ilość ponad jakość, czyli masowa i tania produkcja z naciskiem na zysk, a Niemcy zawsze kładli nacisk na jakość, przez co ten Naród odnosił tak wielkie sukcesy w inżynierii i technice. Synonim Made in West Germany kojarzył się całemu światu z najlepszymi produktami aczkolwiek droższymi, no ale za jakość trzeba płacić proporcjonalnie więcej, to rozumie każdy normalny człowiek, ale ludzi normalnych doceniających jakość i doskonałość jest coraz mniej i z tego powodu przeciętni światowi konsumenci w tym Niemieccy nabywają produkty praktycznie jednorazowego użytku – kup i wyrzuć oto cała logika Amerykańskiego systemu gospodarczego, która rządzi już całym globem z wielką szkodą dla ludzi i z jeszcze większą dla przyrody. Niestety my jesteśmy temu winni, bo zamiast powstrzymać swoje konsumpcyjne zachcianki kupujemy bez opamiętania całkowicie zbędne i najgorszej jakości produkty. Ameryka stworzyła miliardy niewyrafinowanych ludzi zadowolonych z posiadania tandety i kiczu.

Rezultaty tej fatalnej Amerykanizacji i pogoni za zyskiem kosztem społeczeństwa i własnej uczciwości widzimy ostatnio w Niemczech jak na tacy: Afera z Volkswagenem a także ruina wielkiego, prestiżowego i kochanego przez Niemców Deutsche Banku, to są zaledwie pierwsze objawy upadku i będzie znacznie gorzej w Niemczech.
Innym bardzo ciekawym przykładem adaptacji Amerykańskiego systemu finansowego z wielką szkodą dla społeczeństwa jest już coraz bardziej powszechne w Niemczech kupno mieszkań na własność co było niespotykanym zjawiskiem jeszcze jakieś 20 – 30 lat temu, ponieważ większość Niemców preferowało zwykle wynajmowanie od zadłużania się na długie lata i kupna mieszkań. Bo widzicie Niemcy do jeszcze nie dawna byli bardzo uczciwymi, skromnymi ludźmi i wynajmowanie mieszkań często na całe życie nie wiązało się z co roczną podwyżką czynszów, ponieważ właściciele kamienic, bloków posiadali te szlachetne cechy i traktowali wynajmujących mieszkania po ludzku ale gdy Amerykański styl życia wszedł pełną para do Niemiec i związana z nim chciwość i krótkowzroczność finansowa opanowała umysły ludzi, to obecnie ona zniszczyła w społeczeństwie dobroć, skromność i braterstwo.

Tak więc Niemcy przeszli prawie kompletnie na stronę Ameryki i wszelkie złe nawyki są u nich teraz niestety normą, a relatywnie niedawno Niemcy posiadali społeczną dyscyplinę i ramy których nie mogli przekroczyć z uwagi na to, że żyli w społeczeństwie etnicznie jednorodnym, a jednorodne społeczeństwo jest zawsze silne a także inteligentne czego efektem jest wspomniany Niemiecki geniusz techniczno/naukowy który stanowi ostatnią przeszkodę do pełnej dominacji USA nad Europą. Z racji tego że Ameryka okupuje Niemcy militarnie to tym samym dyktuje im politykę wewnętrzną i wszystkie decyzje socjalne związane z milionową już od czasów II wojny masową migracją do tego kraju, która w dłuższym etapie zniszczy Niemiecki geniusz techniczny i naukowy, po prostu narodzi się nowa rasa Niemców z wyczyszczonym DNA z którego na zawsze zniknie ciekawość świata i próba jego udoskonalenia poprzez doskonałą naukę i technikę. Plan zniszczenia etnicznego Niemców jest precyzyjnie stosowany od zakończenia II wojny i rdzenni Niemcy wymierają a zastępuje ich masa ludzka która już nie kocha precyzji, doskonałości i kunsztu lecz uwielbia Amerykański tani plastik.

Nauka poszła w las
Niemcy adoptując w sferze przemysłowej i finansowej Amerykańskie wzorce niszczą swoją ojczyznę i popełniają ten sam błąd co w latach 20-tych ubiegłego wieku, ponieważ chaos gospodarczo/finansowy który zawita niedługo do Niemiec pomoże wykreować nowego Hitlera (być może taki jest długo planowy plan prawdziwych patriotów Niemieckich?) aczkolwiek mam nadzieję, że następca Hitlera poprzestanie na odbudowie zdrowej Niemieckiej tożsamości narodowej i jego pierwszą decyzją zapewniającą trwałe bezpieczeństwo narodu będzie budowa kilkuset głowic jądrowych, a wtedy nikt na Niemców się nie rzuci ani nigdy Niemców nie pokona, bo dobrze wiecie jak skutecznym straszakiem jest broń jądrowa ? Nawet jedna głowica zapewni twojemu państwu bezpieczeństwo od Ameryki, przekonała się o tym Korea północna a także Iran, natomiast państwa pozbawione atomu zostały przez USA zmiecione z powierzchni ziemi – Libia, Irak, Afganistan, Jugosławia. Myślicie że likwidacja elektrowni jądrowych w Niemczech jest podyktowana miłością do środowiska naturalnego? Nic bardziej błędnego, ponieważ gdy zlikwidujesz przemysł nuklearny w kraju stracisz tym samym wyższą edukację w tym kierunku i nie będzie już kadry naukowej a także specjalistów zdolnych wyprodukować głowicę nuklearną. To jest prawdziwy powód likwidacji przemysłu nuklearnego w Niemczech. Amerykanie poprzez swoich Niemieckich przekupnych zdrajców polityków pozbawiają Naród ostatniej deski ratunku – atomu.

Prawdziwi patrioci Niemieccy przypuszczam istnieją, być może nawet wśród elit rządzących i przemysłowych znajdą się ludzie godni szacunku, którzy widzą upadek narodu, ale z obawy o własne życie póki co się nie wychylają, bo na pewno spotkał by ich los Jurgena Mollemana lub Jorga Haidera z Austrii zamordowanych za ich narodowe poglądy. Ci politycy poważnie podpadli Izraelowi i wielu sądzi, że za ich śmierć odpowiada Izrael co może być prawdą, aczkolwiek sądzę że to był jeden z wielu powodów ich likwidacji, oni swoją patriotyczną postawą byli po prostu zbyt groźni dla Ameryki, bo mogli obudzić w Niemcach i Austriakach dążenia do eksmisji wojsk USA z terytorium tych dwóch Germańskich państw.

Ameryka z racji tego, że już dawno scaliła swój przemysł i banki w gigantyczne konglomeraty i jest mocarstwem nuklearnym narzuca Europie swoje standardy przemysłowe, finansowe i kulturowe wykorzystując do tego celu układ militarny NATO i oczywiście Unię Europejską, która być może została stworzona przez Europejczyków ale pod dyktando Ameryki, bo głównym celem Unii jest likwidacja odrębności terytorialnej państw Europy, a to pozwala wchłonąć słabsze ekonomicznie państwa przez silniejsze, wówczas unikatowa produkcja przemysłowa słabszego kraju zostaje zniszczona i zastąpiona produktami państwa dominującego. Dlatego nie dziwicie się Szwajcarom, że za żadne skarby nie chcą wejść do Unii Europejskiej, albowiem stracili by na zawsze to z czego słyną na cały świat – precyzję.

Biali ludzie, a Niemcy najbardziej dali jednak technologiczny entuzjazm reszcie świata jaki on by nie był, a jest już nieciekawie albowiem ta niesamowita inwencja jest poświęcona na sprzęt wojenny i w produkowanie zbędnych rzeczy a mogła by dać ludzkości np. darmową energię, no ale z tego nie było by zysku natomiast obecna produkcja przynosi krocie tylko jednostkom a reszcie ludzkości piekło i nieszczęście często z własnej winy. Trzeba użyć siły tych wybitnych mózgów w tworzenie przedmiotów pożytecznych ludzkości a nie w produkcje maszyn śmierci i technokratycznych zabawek jak na przykład smart fony. Ale winą za ten stan rzeczy obarczam zwykłych śmiertelników – konsumentów których ogarnia coraz większy apetyt na plastik i tanią ogłupiającą rozrywkę sportową. Czy Niemiecki przemysł nie potrafi wyprodukować chociaż bezawaryjnego samochodu który jeździł by 20 – 30 lat zamiast obecnych pięciu? Owszem, ale firmy samochodowe nie miały by z tego dochodu. Tak wiec wielkie koncerny przemysłowe Niemiec już od końca II wojny powielają krótkowzroczną Amerykańską filozofię życia i Niemcy zalewają świat np. jeszcze w miarę dobrymi samochodami lecz z roku na rok coraz bardziej awaryjnymi, a jest to rezultat zmiany świadomości do niedawna nastawionej na produkcję wybitnie jakościową i przejście na tanią produkcję masową przeznaczoną dla głodnego na błyskotki swojego Niemieckiego i światowego plebsu.

Nienaruszona różnorodność świata w sferze przemysłowej potrafi wyprodukować prawdziwe cuda technologiczne np. Rosyjskie silniki rakietowe i dotyczy to każdej sfery produkcyjnej człowieka, ale gdy monolit USA zlikwiduje inne w miarę niezależne umysłowo państwa, przestawi cel produkcji wyłącznie nastawiony na zysk i wzrost akcji danej firmy, wówczas nastąpi regres intelektualny świata i będzie powielany przez wszystkich tylko Amerykański punkt widzenia i produkt, który nic dobrego ludzkości nie przyniesie co widzimy w USA po przykładzie zacofanego transportu kolejowego, prymitywnej komunikacji miejskiej, a także po ich przedmiotach codziennego użytku jak imbecylnym smart fonie/Facebooku i miliardów oczu przyklejonych prawie 24 na dobę do migającego ekranu z jeszcze bardziej debilnymi informacjami w nich zwartymi.

Rozmaitość i bogactwo świata także w sferze kulturalnej zaowocuje niesamowitym pięknem artystycznym i tu znowu mamy przykład likwidacji tej zróżnicowanej tkanki kulturowej narodów świata, przede wszystkim Europy na rzecz Amerykańskiej kretyńskiej pop kultury, która otumania duszę i podcina skrzydła ludzkiej fantazji.

Konkluzja
Na cud gospodarczy Niemiec składa się też inny ważny czynnik, ponieważ znamiennym i oczywistym jest również fakt, że kapitalistyczne Niemcy zachodnie sąsiadowały bezpośrednio z blokiem komunistycznym i jednak wpływ ideologii komunistycznej na świadomość Niemców zachodnich był bardzo wielki, przez co nie można było wprowadzić po II wojnie do RFN kapitalizmu w wersji Amerykańskiej, czyli pozbawić społeczeństwa podstawowego bezpieczeństwa socjalnego, bo nie zapomnijmy że w USA nie ma np. urlopów macierzyńskich i wielu innych fundamentalnych praw robotniczych a pozbawienie ludności siatki socjalnej mogło by stworzyć zalążek rewolucji komunistycznej w strategicznie kluczowym państwie Europy zachodniej. Tak więc Niemiecka gospodarka gdy istniał blok komunistyczny rządziła się swoimi prawami, bardzo przypominającymi centralne zarządzanie w państwach komunistycznych, nakłady socjalne w RFN były ogromne, a sam przemysł był ściśle kontrolowany przez rząd głównie w celu zapewnienia obywatelom stałego i stabilnego zatrudnienia. Politycy Niemieccy i Amerykańscy owych czasów rozumieli powagę sprawy i ładowali ogromne sumy pieniędzy w tzw. socjał, pozwolono Niemieckiemu przemysłowi odejść od zasad rynkowych i masowe bezrobocie wtedy było prawie nieznanym fenomenem a społeczeństwo Niemieckie było bardzo zadowolone ze swojej egzystencji, ale nie zapomnijmy że te wszystkie udogodnienia socjalne i przywileje pracownicze stanowiły odpowiedź kapitału na zagrożenie komunistyczne które obecnie zniknęło i powoli w Niemczech wchodzi pełną parą system neokolonialny rodem z USA, czyli kapitalizm wersji Amerykańskiej i możecie być pewni, że w Niemczech za 10-15 lat zniknie wszelka pomoc socjalna i podstawowe prawa robotnicze, w tym bardzo dobrze nam znane Niemieckie 6 tygodni urlopów.

A zatem wpływ komunistyczny był dla Niemców w pewnym sensie zbawienny, ponieważ pozwolił im odejść od zasad tzw. wolnego rynku i skupić potęgę przemysłową na potrzebach pełnego zatrudnienia społeczeństwa, a dopiero później myślano o zysku z produkcji z czym nie było problemu bo produkty Niemieckie zawsze słynęły z jakości.
Podobny scenariusz Ameryka zrealizowała w Japonii i Korei południowej, bo tam również wpływy komunistyczne z Chin i ZSRR były ogromne i Ameryka aby nie stracić tak dwóch ważnych i geostrategicznie kluczowych państw pozwoliła gospodarce Japońskiej i Koreańskiej odejść od kapitalizmu na rzecz centralnego zarządzania z ogromną korzyścią dla ludności, co w dalszym etapie uśpiło ruchy komunistyczne w tych narodach. Strategiczne położenie Japonii, Korei południowej a także Tajwanu w bezpośrednim sąsiedztwie potęg socjalistycznych – ZSRR i ChRL, nie tylko stanowiły lokalną konkurencję, wyznaczającą pewne standardy, ale także pewnie wsparłyby ewentualną miejscową partyzantkę, która pojawiłaby się w odpowiedzi na zaprowadzany neokolonializm. Wschodnioazjatyccy kapitaliści wraz z ich zachodnimi (zwłaszcza amerykańskimi) mocodawcami, nie mogli więc dopuścić do powstania punktu zapalnego w tak istotnym regionie.

Podsumowując można powiedzieć, że Niemiecki (Japoński również) cud gospodarczy XX wieku był rezultatem oczywiście Niemieckiego geniusza technicznego, ale przypuszczam że on nigdy by nie zaistniał bez potężnego wpływu ideologii socjalistycznej i komunistycznej na świadomość tego narodu. Utrata Niemieckiej myśli naukowo/technicznej będzie bardzo bolesna ale tylko dla ludzi świadomych i doceniających piękno (w tym wypadku piękno techniczne i jakość) lecz tacy ludzie stanowią optymistycznie 5 % światowej populacji, natomiast dla miliardów ludzi uśpionych snem Amerykańskim i demokracją zwiędniecie następnego pięknego kwiatu nie będzie powodem do zmartwień, albowiem im do przeżycia wystarczy gówno owinięte w lśniący papierek, i w ten mniej więcej sposób Amerykański Disneyland podbił jednak cały świat. Pozdrawiam.