Dusza

Gigant wśród roślin

Idzie piękna złota jesień i zima i wraz z chłodną porą roku, przychodzą choroby takie jak katar i najgorszym symptomem przeziębienia jest zatkany nos, ponieważ trudno jest wtedy zasnąć, ale istnieje dość ciekawy sposób na likwidację kataru w zalążku. Jeżeli zatem odczuwasz drapanie w gardle i zaczyna ci cieknąc z nosa, udaj się natychmiast do kuchni i poszukaj czosnku.

Obierz ząbek czosnku, następnie zrób kilkanaście dość głębokich nacięć na jego powierzchni, ale go nie jedz i tuż przed snem włóż tak przygotowany czosnek, do pępka.

Ząbek czosnku w pępku przykryj szczelnie kawałkiem foli plastikowej, tak aby wyeliminować kontakt z powietrzem, a następnie oblep brzegi foli, taśmą klejącą lub plastrem i połóż się do łóżka. Żeby nocna kuracja przyniosła rezultat, nacięty ząbek czosnku nie może mieć kontaktu ze światem zewnętrznym i rano wszystkie symptomy przeziębienia znikną.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w odciętej podczas narodzin pępowinie, znajduje się największa skarbnica, dziewiczo czystych komórek macierzystych, to pępek jest jakimś magicznym portalem przez który leczniczy aromat czosnku (allicyna), z łatwością wnika w najdalsze zakątki naszego organizmu i dlatego kuracja czosnkiem, według mojego przepisu, tak szybko i skutecznie działa.

Ponadto ludzie od zarania dziejów uważali, że czosnek skutecznie odstrasza wampiry, wilkołaki oraz inne mityczne złe istoty i zapobiega demonicznemu opętaniu, natomiast Goethe w dramacie „Faust”, napisał że tuż przed śmiercią człowieka, jego dusza ucieka przez pępek. Obydwie kwestie mają zatem wspólny duchowy mianownik i musi być w tych przekazach ziarno prawdy.

Jak wiadomo, czosnek jest wspaniałym naturalnym antybiotykiem i bardzo smacznym dodatkiem do potraw i często zanim go zjem, delektuję swój zmysł węchu jego boskim aromatem. W okresie zimowym warto też codziennie spożywać choć jedną małą papryczkę chili, a im ostrzejsza tym lepsza i wasze zatoki będą wówczas czyste jak gwizdek.

Na temat pępka pisałem już kiedyś w felietonie pt.”Omen”, w związku z intrygującym snem jaki miałem o tej naszej sympatycznej i zagadkowej części ciała.

P.S. Czosnek i jego cudowny zapach jest dobry dosłownie na wszystko, a zwłaszcza na kobiety, które mają coraz bardziej nieznośny, wręcz demoniczny charakter.

Reklamy

Ona przyszła prosto z gwiazd

Na pograniczu snu i jawy te zagadkowe słowa utkwiły mi w głowie i nie jestem pewien ich sensu, ale przypuszczam że jest w nich zawarta głębsza mistyka i oznaczają, że nasze dusze rodzą się w gwiazdach i tam powracają.

Najsłynniejszą gwiazdą, oprócz słońca jest Betlejemska i jej cudowne światło natchnęło zwykłego człowieka, tak wielką mocą, że już w samym uśmiechu małego Jezusa, ludzie dostrzegli Boga.

Od uśmiechu szczerego nie ma na świecie nic bardziej cennego i rozumiem ludzi decydujących się na dzieci, bo w swoim trudnym i smutnym życiu, pragną usłyszeć dźwięk krystalicznie czystej duszy i usłyszą, gdy ich małe dziecko będzie się serdecznie śmiało.

Śmiech i radość małych dzieci ładuje akumulatory duchowe dorosłych ludzi, miłością po brzegi.

Powód mojego na pozór proroczego snu, może być prozaiczny, ponieważ za młodu słuchałem dużo Polskiego rocka i jedna genialna kompozycja, musiała zagnieździć się w moim mózgu bardzo głęboko, i w trakcie snu zacząłem ją nucić. Aczkolwiek przeinaczyłem końcówkę tytułu utworu, i to był znak, że prawdziwą miłością nie jest ta ludzka, od pierwszego spojrzenia jak słowa piosenki mogą sugerować, lecz miłość duchowa i o niej tak naprawdę piosenka mówi, bo każdy człowiek rodzi się i kilkanaście dni żyje z Boskim błękitem w oczach.

Ona przyszła prosto z chmur
Było to nagłe tak jak błysk, jak grom, jak cud
W oczach miała błękit czystego lnu, tęczy blask
Wszedł przez próg

Ten pierwszy raz
Wszystko właśnie jest jak cud
Pierwszą lekcję na świat daje ci

Tylko raz jeden raz
W swoim ręku trzymasz klucz
I pasuje on do wszystkich drzwi

Potem uczą cię mnóstwa niezawodnych słów
I sposobów sprawdzonych od lat
Życie, mówią ci, jest jak jeden w kółko film
W którym lepiej lub gorzej się gra

Niebo wciąż zmienia się
Daremnie gonić wzrokiem
Umykające gdzieś z tamtego dnia obłoki
Z nich ktoś przyszedł raz

Ona przyszła prosto z chmur
Było to nagłe tak jak błysk, jak grom, jak cud

Ten pierwszy raz
Wszystko bywa jak ze snu
Pierwszą lekcję na świat daje ci

Tylko raz, jeden raz
W swoim ręku trzymasz klucz
I pasuje on do wszystkich drzwi.

 

 

 

Boski Wiatr

Kobiety niszczą świat, ale robią to pośrednio i swoich rąk krwią nie ubrudzą, bo od brudnej roboty mają mężczyzn, którzy za szansę włożenia penisa w pochwę zrobią wszystko. W związku z czym mężczyźni zadłużają się żeby kobietom kupić drogie prezenty np., w postaci biżuterii lub nowych samochodów i mordują oraz giną na skalę masową, żeby przejąć surowce naturalne w biedniejszych krajach, z których to złóż powstaną później nowe samochody, pierścionki z diamentami lub inne rzeczy materialne w formie lodówek, telefonów, mebli a nawet butów lub odzieży.

Bo musimy zrozumieć, że kobieta która nie ma w szafie przynajmniej dziesięciu par butów jest bardzo nieszczęśliwa, aczkolwiek obuwie muszą zrobić ludzie (często dzieci), za głodową pensję w niewolniczych warunkach w krajach trzeciego świata, niemniej jednak prawie każda kobieta dumnie oświadczy, że jest przeciwna ekonomicznemu wyzyskiwaniu państw trzeciego świata.

Po wstępnym zdobyciu kobiety, jej dalsze utrzymanie jest finansową studnią bez dna, ponieważ co kilka lat kobieta domaga się gruntowego remontu mieszkania i dobre meble oraz inne sprawne urządzenia domowe idą wówczas na śmietnik. Ponadto jeżeli nie zabierzesz kobiety na drogie wakacje do np., Hiszpanii, będzie wtedy w domu wielki dramat i nie ujrzysz jej pochwy przez dłuższy czas i istnieje poważne ryzyko, że cię zdradzi z bogatszym.

Coraz więcej kobiet posiada też psy i koty, a jak myślicie skąd się biorą te wierne i sympatyczne zwierzęta? Pochodzą z przemysłowych hodowli, gdzie zwierzęta ogromnie cierpią i przechodzą jeszcze większy horror, gdy pies dorośnie, zachoruje lub kobiecie się znudzi i w wielu przypadkach, niewinne zwierzę zostanie z jej polecenia zabite zastrzykiem usypiającym.

Życie ludzi i zwierząt zmieniło by się o 180 stopni na lepsze i drzewa urosły by do samego nieba, gdyby mężczyźni trzymali kobiety krótko i nie ulegali by im wpływom, ale wargi sromowe odbierają im kompletnie rozumy i dlatego od zarania dziejów mamy na świecie non-stop wojny. Czy te dwie fałdy mięsa są warte naszego cierpienia? Wojny są więc bezpośrednią pochodną chęci posiadania przez kobiety coraz więcej rzeczy materialnych, a ich pragnienia są nienasycone.

Prawdziwemu i mądremu mężczyźnie do szczęścia wystarczą prosto urządzone cztery ściany, dwie pary butów, skromna funkcjonalna garderoba, natomiast do szybszego poruszania po mieście rower, zaś wakacje prawdziwego mężczyzny to spanie pod namiotem przy ognisku z wiernym psem u boku. Ale takimi praktycznymi mężczyznami kobiety gardzą i żadnej nie zaimponuje, ale gdyby jakimś wielkim cudem ów mężczyzna poznał by jednak kobietę i w trakcie randki powiedział, że nie posiada telefonu komórkowego i nie jest zarejestrowany na facebook, to drugi raz tej kobiety na oczy już nigdy nie zobaczy, ponieważ w jej oczach jest zacofanym prymitywem.

Największym Błogosławieństwem jest utrata popędu seksualnego, lecz ten dar przychodzi z późnym wiekiem, a wtedy mężczyźni często chorują i umysł nie jest już taki sprawny, aczkolwiek zdrowa dieta i samotność może jeszcze nam rozjaśnić rozumy. Większość mężczyzn na starość niestety cierpi jeszcze bardziej niż za młodu, ponieważ mieszkają ze swoimi żonami i trzeba mieć nerwy ze stali, żeby wytrzymać nawet jedną minutę z heterami, czyli ze starszymi kobietami, a starsze Polki zwłaszcza te krótko ostrzyżone są prawdziwymi demonami w ludzkiej skórze.

Na marginesie dodam, że nie zauważyłem w żadnym kraju takiej mody wręcz obłędu na punkcie krótkich włosów wśród starszych kobiet jak w Polsce. W żadnym też innym narodzie na świecie, demoniczny katolicyzm nie ma się tak dobrze jak w Polsce i naturalnie, starsze kobiety są jego wiernym filarem. Być może w kościołach kobiety otwierają swoje dusze diabłu, gdy połykają zatrute wafelki komunijne, a może jednak dłuższe włosy spełniają funkcję ochronną przed demonicznym opętaniem, bo im krótsze włosy ma starsza kobieta, tym jej charakter jest bardziej demoniczny. Mamy wówczas do czynienia wampirami duchowymi, które robiąc z igły widły zatruwają mężczyznom dusze.

I teraz rozumiecie dlaczego w Polsce mamy tyle starych wdówek. Starsi mężczyźni ze swoimi żonami po prostu nie wytrzymują psychicznie i wolą umrzeć niż być narażonymi na narzekanie, złośliwe uwagi, a nawet przemoc fizyczną ze strony wrednych babsztyli. Inni zaś mężczyźni szukają pocieszenia w butelce alkoholu, stąd też w Polsce taka epidemia alkoholizmu wśród starszych zamężnych mężczyzn.

Krótkowłosą złośliwą kobietę, często określamy mianem wiedźma, lecz nic bardziej mylnego, bowiem słowo wiedźma jest pochodzenia rosyjskiego i oznacza kobietę wiedzącą, obeznaną czyli mądrą i atrybutem wiedźm lub czarownic były długie faliste włosy, natomiast kobiety krótkowłose w głowach mają pustkę.

Wracam jednak do tematu. Pamiętacie jakie piękne było nasze życie gdy mieliśmy około 10 lat? Nasze techniczne i naukowe mózgi zaczęły wówczas rozkwitać, ale za kilka lat zwiędły, bo zaczęliśmy myśleć dosłownie 24 godziny na dobę o kobietach. Bez kontaktu intymnego nie było by oczywiście ludzi na ziemi, lecz wówczas święte dusze były by wolne i nie były by skażone i zatrute materializmem.

Wolne dusze są niezniszczalne, zaś wraz z narodzinami i pierwszym oddechem pochłaniamy cząstkę ducha świętego i od tego momentu, nasze dusze cierpią w świecie materialnym i mogą w ciele umrzeć, a wtedy człowiek zamienia się w bezmyślnego szympansa – zombie, któremu w życiu przyświeca tylko instynkt kopulacji i zaspokojenia głodu. Spójrz wokół siebie i dostrzeżesz wielu takich „ludzi” i największą bezmyślnością i brakiem duszy wykazują się kobiety, bo im do szczęścia wystarczy seks, zakupy, jedzenie i seriale TV, czyli zwykły konsumpcjonizm i najwięcej zła niewinnej i czystej duszy dziecka wyrządzają ich własne matki oraz babcie.

Powyższe osobiste przemyślenia odnośnie sensu życia, były fundamentem wiary prawdziwych chrześcijan Katarów i za głoszenie prawdy Katarzy zostali w 12 wieku, wymordowani przez kościół katolicki.

Błogosławieni są cisi, ale też bezdzietni i ta najważniejsza wskazówka Jezusa, została usunięta z pisma świętego i mamy czynić sobie ziemię poddaną i rozmnażać jak szarańcza. Nie płodząc dzieci sprawiasz Bogu największą radość, a jak już masz dzieci, to zaszyj się z nimi w pustelni, w lesie bądź w górach jak najdalej od „cywilizacji”, i wzbogacaj dusze dzieci według nauk Chrystusa.

W poniższym linku wzruszająca i prawdziwa historia z Ameryki o mężczyźnie, który przez cztery lata mieszkał w lesie ze swoją małą córką i wychował dziewczynkę na bardzo mądrą i szlachetną młodą kobietę. Dosłownie łza w oku się kreci.

https://www.huntingnet.com/forum/politics/61858-man-daughter-found-living-forest-park.html

Ludziom obojga płci po osiągnięciu wieku dojrzewania miesza się w głowach od seksu i stajemy się wówczas de facto barbarzyńcami. Słowa Jezusa w tym kontekście są znamienne i jeżeli pragniemy dostać się do królestwa niebieskiego, musimy stać się jak dzieci i wstrzemięźliwość seksualna a najlepiej celibat, jest najlepszą drogą do osiągnięcia tego celu.

Przypomnijcie sobie wasze dziecięce lata i wspólne wdrapywanie się z dziewczynkami na drzewa i inne szalone wyprawy! Dziewczynki były niekiedy większymi łobuzami niż chłopcy, ale w tym pięknym i niewinnym sensie. Dziewczynki były tak delikatne, wrażliwe, i uduchowione, że nawet muchy nie skrzywdziły. One, miłością największą, kochały świat cały! Niestety za parę lat dziewczynki zmieniają się nie do poznania i nie myślą już o wielkich przygodach, zanika w nich fantazja i zaczyna kiełkować w ich rozumach materia, egoizm, a zwłaszcza instynkt rozrodczy. W wieku około 20 lat, kobiecy mózg na stałe przenosi się z głowy do pochwy i wkrótce na świat przychodzą następne nieszczęśliwe pułapki ducha świętego.

Tak naprawdę młode kobiety bardzo cierpią, ale ich dusze nie są stracone pod warunkiem, że mężczyźni zaczną myśleć mózgami a nie penisami, i miłość platoniczna wyda wówczas na świat nowych Bogów.

Życie jest chorobą, przenoszoną drogą płciową.

Dochodzę teraz do kontrowersyjnej konkluzji a mianowicie, może jednak aborcja stanowi mniejsze zło, niż poczęcie dziecka w tym ziemskim piekle? Bo przecież każdy człowiek, nawet milioner cierpi i umrze często w męczarniach, ponadto rodzi się mnóstwo ludzi ułomnych i nie muszę wspominać jakie oni przechodzą codzienne piekło. Proszę też nie zapomnieć o naszych mniejszych braciach, i jakie ogromne cierpienie wyrządzamy niewinnym zwierzętom. Skutecznym rozwiązaniem dylematu z istnieniem i cierpieniem, była by wojna nuklearna, która wymazała by raz na zawsze wszelkie życie z powierzchni ziemi.

Możemy jednak w bezbolesny sposób przechytrzyć szatana i uwolnić się z kajdan Matrixu, gdybyśmy zastosowali surową eugenikę i pozwolili rozmnażać się wyłącznie ludziom bardzo inteligentnym, zdrowym i pięknym i z czasem ich potomkowie stworzyli by raj na ziemi i odkryli by antidotum na śmierć. Przyszedł by wówczas kres ludzkiej prokreacji, z której szatan czerpie obecnie tyle korzyści.

Niemcy w okresie III Rzeszy szli w tym kierunku, i stosując eugenikę na szeroką skalę, osiągnęli znakomite wyniki pod względem wzrostu ilorazu inteligencji społeczeństwa, zaś o wiele wcześniej słynni Spartanie, w bardziej brutalny sposób oczyszczali naród ze słabych i chorych osobników i dzięki temu, Spartanie stworzyli najlepsze i niepokonane formacje zbrojne w historii człowieka.

Inną opcją na stosunkowo szybką poprawę inteligencji i kondycji fizycznej światowej populacji, była by likwidacja wszystkich rządów i wolni ludzie, w ramach selekcji naturalnej sami by się oczyścili z półgłupków i pasożytów i przetrwały by tylko osobniki silne, inteligentne i bardzo zdyscyplinowane.

Z siedmiu miliardów ludzi, pozostała by co najwyżej milionowa garstka prawdziwych geniuszy, lecz ta opcja jest fantastyczna i niewykonalna z wiadomych przyczyn. Rządy polityczne straciły by wówczas podatników i mięso armatnie, bankierzy durniów zaciągających kredyty, natomiast kościoły, cerkwie, meczety i inne budynki sakralne, w najlepszym wypadku zostały by zamknięte.

Ktoś lub coś pragnie więc ludzi ogłupić np., religią i obecnie technologią, bo wie że ludzie głupi rozmnażają się w astronomicznych ilościach, zaś narody mądre wymierają i są to narody europy zachodniej, a także japoński, węgierski oraz rosyjski. Wspomniane narody popełniają zbiorowe demograficzne samobójstwo, a Japończycy prawie harakiri i szatan jest z tego powodu wściekły. Nie trywializujmy tego sposobu śmierci samobójczej, albowiem tylko człowiek naprawdę odważny z Boską pomocą, potrafi rozciąć swój brzuch ostrym jak brzytwa długim nożem.

Warto przy okazji nadmienić, że na Węgrzech i w Japonii samobójstwo nie jest tematem tabu, natomiast w samej Japonii, samobójstwa są cicho akceptowane i ci odważni ludzie, mają na tym polu bardzo bogatą historię w formie Boskiego Wiatru – Kamikaze. To piękne japońskie słowo posiada mistyczne znaczenie, bo jestem pewien że Bóg każdego samobójcę do siebie przygarnie.

Mało jednak ludzi rozumie, a kobiety w ogóle, że dusza a nie ciało jest największym skarbem wszechświata i mężczyźni sprzedają swoje dusze za seks i niszczą Boga czyli dobro. W efekcie czego płodzą dzieci, które są wychowywane przez kobiety i uczą je, że w życiu najważniejsze jest posiadanie jak największych sum pieniędzy i przedmiotów materialnych. Dusza dziecka powoli umiera i system diabła, czyli ten przysłowiowy matrix ma się znakomicie i to za sprawą opętanych seksem kretynów.

Kontakt seksualny nie tylko zabija dusze, ale w wielu przypadkach ciało, bo mając na uwadze rozwiązłości i prostytucję współczesnych kobiet, AIDS i choroby weneryczne są pospolitym schorzeniem obojga płci, lecz kobiety najbardziej odczuwają skutki bezmyślnego seksu z wieloma partnerami. Spójrz w ekran TV późnym wieczorem i około 30 – 40 procent reklam, dotyczy kremów anty grzybicznych, pigułek dopochwowych i innych preparatów przeznaczonych dla kobiet, a po reklamie ciąg dalszy indoktrynacji seksualnej.

 

 

Święta geometria krzyża

Każdy człowiek kojarzy krzyż z narzędziem tortur i z męczeńską śmiercią Jezusa Chrystusa, który oddał swoje życie na krzyżu za grzechy człowieka. Idea odkupienie naszych grzechów przez Jezusa, jest bardzo trudna do zrozumienia i nawet najmądrzejsi uczeni w piśmie, nie wiedzą o co tak naprawdę chodzi. Ewangelie odnośnie życia Jezusa są interesującym źródłem informacji, aczkolwiek mnóstwo tekstów zostało usuniętych, a nawet sfałszowanych i im więcej człowiek zagłębia się w nowy testament, tym więcej ma wątpliwości i dosłownie głowa boli.

W prostocie tkwi geniusz w związku z tym, proponuję odrzucić wszystkie religijne teksty i ich skomplikowane teologiczne interpretacje, albowiem rozwiązanie tajemnicy śmierci Jezusa i jej znaczenie dla ludzi jest banalnie proste, tak proste jak pozioma krótsza belka, przybita do dłuższej pionowej.

Skupmy zatem naszą uwagę na jedynej prawdziwej rzeczy jaka pozostała nam po Jezusie a mianowicie na krzyżu, lecz z uwzględnieniem jego geometrycznej wersji, składającej się z sześciu kwadratów, które po złożeniu tworzą sześcian foremny, czyli zwykłe kwadratowe pudełko.

Geometryczny krzyż i powstały z niego sześcian nic specjalnego jednak nie reprezentują, ale gdy te dwa aspekty krzyża połączymy z bardzo ważnym żydowskim amuletem religijnym, w formie dwóch czarnych kwadratowych pudełeczek zwanych filakteriami, to wtedy znaczenie krzyża staje się bardziej oczywiste.

Filakterie lub inaczej tefilin, są zakładane przez żydowskich mężczyzn podczas odprawiana modlitw w dni powszednie i jedno pudełeczko przywiązują rzemykami do ramienia, zaś drugie identyczne zamocowują do czoła. W pudełkach znajdują się zapisane na pergaminie i skórze fragmenty tekstu z Tory. Treść nawiązuje do martyrologii żydowskiej w kontekście ucieczki z Egiptu, mowa jest też o krwawych obowiązkach wobec Boga, w sensie zabicia pierworodnych synów oraz zwierząt i generalnie cytaty z Tory dotyczą szczęścia, powodzenia i dobrego materialnego życia na ziemi.

Bez wątpienia żydzi są mistrzami w przetrwaniu pogromów, holokaustów i innych katastrof i są genialni w gromadzenia dóbr oraz pieniędzy, i z tych powodów Jezus pojawił się wśród nich dwa tysiące lat temu, ponieważ żydzi mają ogromny i niewykorzystany potencjał czynienia dobra, aczkolwiek wybrali opcję materii ponad kwestie duchowe i zarazili tym niszczącym konceptem prawie całą ludzkość. Stricte materialistyczne podejście do rzeczywistości poskutkowało tym, że nie ma już w zasadzie pięknej muzyki, literatury i przełomowych wynalazków, które rozświetliły by świat i poprowadziły nas do gwiazd.

Stosunkowo niedawno ludzie intelektualnie lśnili i tworzyli dzieła doskonałe, a w czasach prehistorycznych w pełni uduchowieni świecili i przypomnę, że tradycja noszenia przez monarchów złotych koron, wywodzi się od naturalnej zdolności ciała człowieka do wytwarzania świetlistej aury (aureoli). Z wybitnych jednostek takich jak Jezus, wydobywała się po prostu energia zwana duszą i każdy z nas może wejść w rezonans z tą kosmiczną wewnętrzną energią i zabłyszczeć – staranną i piękną mową. Bo od słowa wszystko się zaczęło i słowo ciałem się stało.

Jezus za swoje anty materialne i pacyfistyczne poglądy, z inicjatywy żydowskiej został ukrzyżowany na otwartym sześcianie, choć krzyż na którym umarł był tradycyjnego typu, aczkolwiek symbolika jest znamienna i nie jest dziełem przypadku. Jezus zdawał sobie sprawę z tego, że z biegiem czasu ludzie będą go oczerniać, natomiast jego słowa zostaną zapomniane i ulegną sfałszowaniu, w związku z tym pozostawił po sobie niezniszczalny znak.

Żydowski rekwizyt religijny (filakteria), odgrywa kluczową rolę w moich rozważaniach, ponieważ kwadratowe pudełko reprezentuje ciało człowieka w którym przebywa dusza. Pudełka czyli nasze wątłe i de facto ohydne ciała, prędzej czy później ulegną biologicznemu zniszczeniu i zamienią się w krzyże i w zależności od poziomu zatrucia materializmem, nieśmiertelne dusze mogą zabłysnąć i wylecieć z pułapki cielesnej w inny lepszy wymiar do kolokwialnego nieba, lub wrócą na ziemię do następnych cielesnych pudełek.

Również w islamie największą świętością jest mała kwadratowa czarna struktura (Kaaba), stojąca w centralnym punkcie najważniejszej muzułmańskiej świątyni w Mekce, ale paradoksalnie muzułmanie odrzucili, to z czym Jezus osobiście walczył, używając siły fizycznej i w zasadzie za ten czyn Jezus został ukrzyżowany i mowa jest o pożyczaniu pieniędzy na procent.

I głównie z tego powodu, muzułmanie Jezusa tak samo kochają, jak swojego proroka Mahometa. Natomiast o stosunku żydów do Jezusa nie warto wspominać, lecz chrześcijanie nie są wcale od nich lepsi, o czym można się przekonać przebywając w towarzystwie np. Polskich katolików.

Warto nadmienić, że następca tronu Arabii Saudyjskiej książę Mohammad bin Salman, kupił niedawno za astronomiczną sumę 450 milionów dolarów obraz Leonarda da Vinci pt. „Salvator Mundi”(Zbawiciel świata). Być może właściciel dzieła jest pragmatycznym inwestorem, ale przypuszczam że przyświecał mu wyższy cel niż sprzedaż obrazu za wyższą cenę i wizerunek Jezusa, doskonałego autorstwa L. da Vinci, będzie dla niego źródłem inspiracji i natchnienia.  

Biologiczna kwintesencja krzyża

Proces wyzwolenia piękna z brzydoty zachodzi w mądrej przyrodzie i metamorfoza gąsienicy w kokon, z którego wylatuje cudowny motyl jest potwierdzeniem tego, że prawdziwe życie człowieka zaczyna się po śmierci ciała, ale tylko mały procent uwolnionych dusz rozwinie w pełni skrzydła i poszybuje do Boga. Analogia duszy do pięknego owada, rozwijającego się w pozornie martwym kokonie jest właściwa i ma mistyczny wymiar, ponieważ fachowa nazwa kokonu motyla brzmi chrysalis.

Żebro Adama

Kobiety tęsknią za mężczyznami którzy zapełnili by je duchem, ale durnie wtryskują w nie tylko spermę i nawet zwierzęta nie są tak głupie. Macie podobno rozum i do jasnej cholery wykażcie się czymś więcej niż bezmyślnym instynktem kopulowania!

Ideologia feministyczna budzi mnóstwo kontrowersji i można odnieść wrażenie, że feministki nienawidzą mężczyzn, lecz to co wygląda na nienawiść jest tak naprawdę miłością. Feministki podziwiają mężczyzn i wyłącznie z frustracji, że nimi nigdy nie zostaną złoszczą się na siebie same. Sprawy idą we właściwym kierunku i nic już nie powstrzyma kobiet, od stopniowej transformacji w mężczyzn. Coraz więcej kobiet ubiera zamiast spódniczek spodnie, obcinają na krótko włosy, zaczynają mówić niskim tonem, podejmują się stricte męskiego zatrudnienia i uprawiają męskie dyscypliny sportowe np., boks. Ponadto wśród młodszych kobiet bardzo popularne stały się tatuaże, zaś w skrajnych przypadkach kobiety poddają się hormonalnej lub chirurgicznej zmiany płci na męską i efekty tego wszystkiego są żenujące, ponieważ biologii jeszcze nikt nie oszukał i medycyna nigdy nie opracuje zmiany genów z żeńskich na męskie.

Nie ulega wątpliwości, że przez ostatnie 30-40 lat charakter i wygląd kobiet uległ radykalnej zmianie, ale nie na gorsze, gdyż wszystkie te zmiany są zdrową reakcją kobiecego organizmu na jego poważne mankamenty i największym jest ciąża. Kobiety świadomie rezygnujące z poczęcia potomstwa, są amazonkami i są naprawdę mądrymi kobietami, mądrzejszymi nawet od samych mężczyzn, ponieważ walka z własnymi słabościami, a zwłaszcza z instynktem macierzyńskim jest drogą wojowniczek i trudniejszym wyzwaniem niż zdobycie Everestu.

Obecnie ludzie są już bardziej tolerancyjni w stosunku do kobiet bezdzietnych, ale relatywnie niedawno na samotne kobiety mówiło się że są wiedźmami lub czarownicami, które jedzą dzieci i za rzekomą współpracę z Szatanem, tysiące samotnych i bezdzietnych kobiet palono żywcem na średniowiecznych chrześcijańskich stosach. Mimo upływu wieków, stare panny nadal maja ciężkie życie i być może feministyczne amazonki z Boską pomocą rozwalą system Szatana, czyli materię i nasze ciała!

Każdy normalny mężczyzna unika feministek, ale one są narzędziem Boga, natomiast tworem Szatana są atrakcyjne kobiety za którymi mężczyźni szaleją i zrobią dla nich wszystko, przeważnie same głupoty. Proporcje feministek do pięknych kobiet się zwiększają i jest dobrze, ponieważ w niedalekiej przyszłości mężczyźni nie będą mieli z kim zakładać rodzin i płodzić dzieci.

W rzeczywistości kobiety które kreują się na mężczyzn, nie są szalone i powinniśmy być w stosunku do nich wyrozumiali a nawet zadowoleni. Aczkolwiek młode długowłose kobiety uskrzydlają męskie dusze, niemniej jednak tzw., babo-chłopy mimowolnie potwierdzają niepodważalny fakt, że męskie ciało i rozum jest szczytowym osiągnięciem boga lub ewolucji naturalnej i mężczyźnie do szczęścia kobieta nie jest potrzebna.

Słynny rysunek Leonarda da Vinci –„Człowiek Witruwiański”. Witruwian odnosi się do autora oryginalnego szkicu, żyjącego w 1 wieku p.n.e. rzymiańskiego inżyniera i architekta Marcusa Vitruviusa Pollio. Vitruvius doszedł do wniosku, że konstruktorzy harmonijnej Greckiej i Rzymskiej architektury czerpali natchnienie z idealnych proporcji męskiego ciała.

Promieniujące wdziękami kobiety, choć na pierwszy rzut oka są urocze i zawsze były cenione, nie są wcale mądrzejsze od kobiet które odpychają męskimi cechami. Kobiety toczą bezustanną walkę pomiędzy powierzchownym i ulotnym pięknem zewnętrznym, a kluczowym nieśmiertelnym wnętrzem duchowym w związku z tym, nie oceniajmy pochopnie książek po okładkach.

http://blonlee.com/ugly-feminists/

Kobiety pragną być mężczyznami, ponieważ dostrzegają jak bardzo niedoskonałe są ich ciała, a przede wszystkim zazdroszczą mężczyznom ich sprawności intelektualnej, która oczywiście jest o wiele większa niż u kobiet i nigdy nie ulega okresowym wahaniom, natomiast kobiety przechodzą co miesiąc przez poważne zaburzenia fizjologiczne i oprócz nieprzyjemnego krwawienia, ich skromne zdolności intelektualne spadają wówczas do absolutnego zera.

Kobiety oczywiście zachodzą w ciąże i po dziewięciu miesiącach w męczarniach rodzą, ale na tym nie koniec ponieważ odzyskanie smuklej sylwetki jest bardzo trudne, a nawet niemożliwe i przeważnie po narodzinach dziecka kobiety drastycznie przybierają na wadze.

Kobiece ciało i rozum jest przekleństwem, ponieważ depresja związana z nadwagą, wyzwala niepohamowany impuls jedzenia coraz większych porcji kalorycznych lodów, czekolady i kobiety tyją jeszcze bardziej. Ponadto na depresję mnóstwo kobiet zażywa leki psychotropowe, które z mózgu robią sieczkę i z wiadomych przyczyn, utrzymanie higieny osobistej przez kobiety jest karkołomnym wyzwaniem i czasem codzienna kąpiel, a nawet perfumy nie są skuteczne. Jakim wielkim szczęściem jest więc bycie mężczyzną, bo nam do utrzymania odpowiedniej higieny wystarczy jedna kąpiel tygodniowo i szare mydło.

Mózg mężczyzny pracuje zatem zawsze na pełnych obrotach i jest gotowy na każde wyzwanie, jego ciało co miesiąc nie puchnie oraz nic z niego nie cieknie i w starszym wieku nie przechodzi przez menopauzę, która u starzejących się kobiet wywołuje jeszcze większe zaburzenia psychiczne niż miesiączka u młodszych. Co gorsza, zmiany hormonalne związane z menopauzą fatalnie odbijają się na wyglądzie fizycznym i widok starszej tłustej kobiety w obcisłych spodniach lub legginsach woła o pomstę do nieba i dlatego też u pragmatycznych muzułmanów, obowiązkowym odzieniem dojrzałych kobiet jest długa suknia a czasem nawet burka.

Ogromna większość naszych i zachodnich kobiet z oburzeniem zaprzeczy mojej tezie, że zazdroszczą mężczyznom ich siły fizycznej, błyskotliwego intelektu i utylitarnej estetyki męskich ciał, ale w głębi serca kobiety nienawidzą swych ciał, bo dobrze wiedzą że po młodzieńczym rozkwicie w wieku około trzydziestu lat, nic pięknego światu nie mają już do zaoferowania.

W związku z tym kobiety począwszy od trzydziestki aż po śmierć, dosłownie 24 godziny na dobę kombinują jak przedłużyć iluzję młodzieńczej urody. Jedynym zajęciem umysłowym kobiety po trzydziestce jest więc nieustanna walka z siłą ciążenia, a zwłaszcza z siwymi włosami i ze zmarszczkami, które kobiety na co dzień maskują kilogramową warstwą makijażu, lub na trochę dłużej usuwają operacjami plastycznymi, aczkolwiek obecnie furorę wśród kobiet robi wklejanie na facebook zdjęć poddanych odmładzającemu retuszowi, bo ten proces nic w zasadzie nie kosztuje, a wirtualny efekt jest spektakularny.

Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie?

Największy przyjaciel współczesnej kobiety telefon komórkowy zawsze odpowie jej na to pytanie pozytywnie. Kobiety prowadzą pasożytniczy tryb życia i już tylko konsumują i egzystują w świecie fantazji i nieosiągalnych pragnień z naciskiem na co Ja z tego mam. Natomiast mężczyźni swoje wyobrażenia i słowa przekuwają w czyn i często bezinteresownie upiększają świat.

Mężczyźni oczywiście mogli by zadbać o swój wygląd w ramach walki z brzuchem piwnym i na tym powinna kończyć się ich walka z naturalnym zjawiskiem starzenia ciała, bo siwe włosy lub łysina nobilitują i liczy się wnętrze czyli mózg, który na starość powinien lśnić.

Dwa ciekawe aspekty kobiecego zachowania dobitnie świadczą o podświadomej tęsknocie kobiet, za męską siłą i władzą. Mnóstwo kobiet przedłuża lub ostrzy pilnikami paznokcie i maluje je krwisto czerwonym lakierem i lubią chodzić w butach na twardym korku. Postępują tak, ponieważ chcą dominować i być panami życia i śmierci. Nigdy nimi jednak nie zostaną, bo do rządzenia i walki, do budowania i konstruktywnego myślenia potrzebny jest sprawny męski mózg, który jak promień lasera potrafi skupić całą swoją energię na jednym konkretnym celu, natomiast kobiece mózgi są zawsze rozstrojone i są zbyt podatne na tanią indoktrynację polityczną, religijną a także marketingową i niniejsza grafika wszystko pięknie wyjaśnia.

Zakupy w galerii w towarzystwie kobiety, są dla mężczyzny traumatycznym przeżyciem finansowym a zwłaszcza psychicznym, chyba że osobnik jest milionerem lub ma żelazną cierpliwość, bądź jest ciotą i tych ostatnich jest coraz więcej.

Mam nadzieję, że zaczynacie łączyć proste fakty i być może niektórzy rozumieją dlaczego współczesna cywilizacja nie potrafi ponownie wysłać ludzi na księżyc. Nauka i sztuka de facto stanęły w miejscu i nikt już nie opracuje nowych form energii, ponieważ mężczyźni żyją z kobietami i na ich płytkie potrzeby, tworzą ogłupiające duperele w postaci smart fonów i innych kolorowych gadżetów. Współczesna sztuka upadła kompletnie i niej ma w niej nic pięknego, jest natomiast to co nowoczesne kobiety lubią najbardziej a mianowicie kicz, hałas, przemoc i seks. Marnuje się siła męskich mózgów i stopniowo cofamy się do epoki kamienia łupanego, ale nie będzie w tym żadnej tragedii, bo zaczniemy wszystko od początku.

Warto przeczytać co na temat kobiet miał do powiedzenia żyjący w celibacie genialny wynalazca Nikola Tesla. Tesla mądrze mówi, ale nie doszedł do mojego zaskakującego wniosku, że kobiety które dążą do tzw. równouprawnienia i te które naśladują mężczyzn wyglądem i mową kierują się uzasadnioną genetyczną nostalgią, za optymalnym męskim ciałem i rozumem.

http://anengineersaspect.blogspot.com/2011/07/nikola-tesla-mr-tesla-explains-why-he.html?m=1

I jak myślicie, dlaczego dorosłe kobiety kupują psy? Miłość do wiernego na śmierć i życie przyjaciela nie odgrywa żadnej roli, bo kobiety tak naprawdę nie potrafią szczerze kochać i jedynym powodem dla którego kobiety kupują psy, jest chęć rządzenia i tresowania następnego ssaka. Swojego chłopaka, narzeczonego, męża lub syna taka kobieta już całkowicie wytresowała i jest jej posłuszny bardziej niż pies, lecz żądza posiadania absolutnej władzy przez kobiety jest nienasycona i następną ofiarą zaborczej kobiety będzie niewinny pies.

Aczkolwiek każdy pies, nawet jamnik lub mały ratlerek ma w sobie geny wilka i pełna kontrola zachowania czworonoga, jest niemożliwa i frustracja oraz znudzenie z tym związane, jest przyczyną największej tragedii, ponieważ gdy wierny pies przestanie być zabawnym szczeniakiem i zestarzeje się lub zachoruje, to kobieta zaniesie psa do weterynarza i każe psa zamordować zastrzykiem usypiającym.

Posadziliście kobiety na cokole niewinności, wielbicie je i przed nimi de facto klęczycie i niebawem będziecie zbierać gorzkie plony. Jeżeli więc dacie kobietom polityczną władzę, na co się zapowiada to gwarantuje wam, że one zalegalizują eutanazję i zaczną mordować swoich chorych i starych mężów, bo…się męczą.

Na marginesie dodam, ze ujeżdżanie koni przez kobiety, jest również podyktowane chęcią kontroli zachowania dużego zwierzęcia, ale czynnik erotyczny w tym przypadku odgrywa dużą, jak nie większą rolę.

Ponoć największym natchnieniem twórczym mężczyzny jest piękna kobieta, ale to stwierdzenie jest częścią materialnego matrixu. Nikt z was w trakcie pogoni za kobietą i jej ostatecznego zdobycia, nie zaznał trwałego szczęścia i wasze myśli skupiały się wówczas jedynie na jak najdłuższym zatrzymaniu kobiety przy sobie i zaspokojeniu trywialnej żądzy seksu.

Bezmyślnie płodzicie następne nieszczęśliwe cielesne pułapki ducha Świętego, które trzeba utrzymać i oprócz ciężkiej pracy i wydawania coraz większych sum pieniędzy na potomstwo, żonę oraz dom wasze twórcze życie umysłowe dobiegło końca i zamknęło się w ramach niszczącego duszę materializmu. Niedaleko pada jabłko od jabłoni i niektóre dzieci będą przeklinać dzień swoich narodzin.

Wielcy poeci pisali że miłość uskrzydla, ale nie do kobiety bo w praktyce miłość do kobiety odbiera rozum i prowadzi mężczyznę do materialnego piekła, zaś do wyzwolenia duchowego i do nieba, prowadzi miłość do prawdy i piękna czyli do przyrody i ta fascynacja potęgą przyrody, dała Tesli genialny mózg.

Co zrobić gdy instynkt prokreacji miesza mężczyźnie w mózgu i biedak myśli jedynie o kontakcie seksualnym? Upuszczenie ciśnienia z głowy, zapewni użycie dłoni, ale technologia wyszła naprzeciw męskim żądaniom i są już dostępne seks roboty, które do złudzenia przypominają żywe kobiety i są od nich znacznie lepsze. Seks lalka jest bardzo tania w utrzymaniu, zawsze będzie młoda i nigdy nie zdradzi ani nie zajdzie w ciąże, ponadto nie gada i nie tyje i nie ma ryzyka zachorowania na AIDS. Ale największą zaletą seks robota jest to, że po stosunku sztuczną kobietę można wyłączyć, schować do szafy i w domu jest cisza.

Posiadanie seks robota to same plusy z nawiązką i technologia będzie zbawienna dla ludzi w wymiarze duchowym. Cyborgi będą coraz doskonalsze, albowiem sprawa takiej wagi wymaga perfekcji i spragnieni darmowego seksu mężczyźni, wykażą się nie lada inwencją techniczną i oprócz zapewnienia gratyfikacji cielesnej, kobieta robot swojemu właścicielowi zawsze ugotuje smaczny obiad.

Zostaną skonstruowane również męskie seks roboty i w niedalekiej przyszłości ludzie przestaną w ogóle się rozmnażać i człowiek zniknie z powierzchni ziemi. Męska pomysłowość przyczyni się zatem do ostatecznego uwolnienia świętych dusz z ludzkich ułomnych ciał i zwycięży Bóg. Cyborgi mogą posiąść większą inteligencję niż człowiek i przejmą władzę na ziemi, po czym dojdą do jedynego logicznego wniosku, że utrzymywanie przy życiu pasożytniczej rasy ludzkiej jest pozbawione sensu i nas zlikwidują.

 

 

 

Zasoby ludzkie

Prawda odnośnie sensu życia ludzi na ziemi, jest znacznie bardziej przerażająca niż fikcja, choć niektóre produkcje filmowe min. „Matrix” oraz „Wyspa”, przedstawiły pewne aspekty nieznanej przeciętnemu człowiekowi rzeczywistości. Krótko mówiąc, fabuła obydwu filmów dotyczy hodowli ludzi i w Matrixie, super inteligentne maszyny, czerpią energię z ludzkich ciał, natomiast w filmie „Wyspa”, ze sklonowanych ludzi są pobierane organy wewnętrzne.

Mimo skrajnie fantastycznych scenariuszy, obydwa filmy zawierają cząstkę prawdy, ponieważ ludzkie organy wewnętrzne są cenniejsze od złota i pod pretekstem trwałego uszkodzenia mózgu, mnóstwo ludzi jest z zimną krwią mordowanych w szpitalach, lecz ta bardzo ciekawa kwestia, będzie tematem następnego felietonu i skupię się na wartości duchowej ludzkich ciał.

Wprawdzie perspektywa inteligentnych maszyn jest póki co mrzonką, lecz klonowanie ludzi udoskonalono do perfekcji i w wielu krajach istnieją fermy ludzkich klonów. Z roku na rok klonów przybywa i dlatego też na całym świecie powstaje coraz więcej elektrowni, w tym nuklearnych i są konstruowane potężnej mocy obliczeniowej super komputery, bo klony muszą być rzecz jasna podtrzymywane w śpiączce, a do tego potrzeba sporej ilości energii elektrycznej, zaś super komputery również wymagają zasilania, ale one służą do przekazywania klonom wizualnych obrazów z najgorszymi formami przemocy i brzydoty. Pojawia się tutaj analogia z filmu „Wyspa”, lecz tam hodowanym klonom, utrwalano w mózgach drogą elektroniczną piękne wspomnienia i inne przyjemne motywy.

Ktoś zwróci słuszną uwagę, że skoro są klony to i problem z organami wewnętrznymi zniknął. Owszem, ale ze względów czysto etycznych, masy nie mogą dowiedzieć się o przemysłowej hodowli klonów, bo to wywołało by światową rewolucję, wobec tego tylko ludzie wtajemniczeni w tą działalność, a jest ich dosłownie garstka, mogą sobie pozwolić na pobranie organu od swojego klonu, i w nagrodę Szatan da im życie wieczne. Konspiracja i nagroda takiego dużego kalibru, wymaga więc zachowania absolutnej tajemnicy.

Przebywające w śpiączce klony są poddawane 24 na dobę, istnemu praniu mózgów wizualną i dźwiękową przemocą, a dokładnie ich dusze są w ten sposób zatruwane i jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że klonów jest setki milionów i ich liczba rośnie, to niebawem Szatan zwycięży, gdyż każdy nowy człowiek, czy to urodzony naturalnie lub sklonowany, jak magnes ściąga do siebie duszę, która pochodzi od dobrego Boga.

Klony po przejściu bardzo intensywnego procesu zatrucia dusz przemocą, są po pewnym czasie mordowane, ale najpierw zadaje im się okropny ból fizyczny i poddaje najgorszym torturom, żeby powracające do Boga dusze, były w maksymalnym stopniu zatrute, aż w końcu mózg Boga umrze z powodów zwykłego zatrucia, ale duchowego, ponieważ życie na Ziemi jak i w Niebie podlega tym samym zasadom.

Po uśmierceniu klonów pozostaje dylemat co zrobić z hałdami ludzkich zwłok. Kremacja jest dość kosztowna, ale obecnie na wszystkim można zarobić i jedna forma utylizacji zwłok przynosi czysty zysk. Współcześni ludzie zjedzą wszystko i w oparciu o następny interesujący amerykański film fantastyczny pt. „Soylent Green”, wywnioskowałem że zwłoki po odpowiedniej obróbce w sproszkowanej postaci, są dodawane do paszy dla zwierząt hodowlanych. Pośrednio ludzkie mięso wchodzi więc w skład kiełbas, parówek, mielonek, pasztetów i głównie z tego powodu, coraz więcej ludzi cierpi na makabryczną i nieuleczalną chorobę układu nerwowego Alzheimer, bo mięsożercy są właściwie kanibalami i trudno opisać jakie potworne cierpienie muszą wówczas przechodzić ich dusze.

My ludzie żyjący na „wolności” mamy opcję wyboru pomiędzy dobrem a złem, niemniej większość informacji, publikacji, filmów jest pesymistycznego rodzaju i trudno uciec od medialnego zła, natomiast klony nie mają żadnego wyboru. Jest brutalna pornografia dostępna na wyciągnięcie dłoni, jest przemoc polityczna, wyzysk i ucisk finansowy, są sztucznie wywoływane wojny, głód, choroby i na całym świecie panuje okropne ludzkie cierpienie, aczkolwiek zło z jakim mamy do czynienia, nigdy nie doprowadzi do wybuchu wojny nuklearnej lub światowej pandemii, bo to oznaczało by porażkę Szatana, który stracił by wówczas ludzkich wampirów duchowych i tym samym dobry Bóg odżył by z nową werwą i wróciłaby kosmiczna równowaga.

Światowy chaos nie wymknie się spod kontroli ludziom z wierzchołka piramidy, ponieważ jego podwykonawcy wspaniale znają ludzką psychikę i taka osobistość jak np. Soros, zajmuje się finansową destabilizacją państw, co wzbudza gniew, ale jeszcze większy podziw, odnośnie talentu gromadzenia pieniędzy i ludzie cierpią, lecz chciwość góruje nad zdrowym rozsądkiem i masy nie podniosą ręki na swoich oprawców. Natomiast na płaszczyźnie religijnej, jesteśmy straszeni piekłem, armagedonem i na domiar złego, przywódcy religijni w tym papież, prowokują konflikty religijne, ale wraz ze straszeniem np. religia chrześcijańska  oferuje ludziom zbawienie i życie wieczne w iluzorycznym raju.

Czynnik finansowy i religijny niszczy zatem nasze dusze, ale zwykła codzienna egzystencja nie jest lepsza, aczkolwiek już dawno temu opracowano lekarstwo na nowotwory i inne śmiertelne choroby. Istnieje także technologia darmowej i czystej energii, ale nic z tych dobroczynnych rzeczy nie ujrzy światła dziennego, bo w zdrowym ciele, zdrowy duch i ludzie którzy nie martwią się o rachunki za prąd, są szczęśliwi.

Jedyna nadzieja na zniszczenie świata leży w gestii Jezusa, i zakładam że on istnieje, ale Jezus nie jest Bogiem, lecz synem człowieczym zrodzonym z miłości platonicznej mężczyzny do kobiety, i wprawdzie dzięki cudownemu poczęciu Jezus posiada moc, lecz nigdy nie dorówna sile złemu Bogu (szatanowi), który w tej właśnie chwili za sprawą stworzenia ludzi na ziemi, niszczy dobrego Boga powracającymi do niego zatrutymi duszami.

Szatan znajduje się zatem prawie u szczytu kosmicznej władzy, dobry Bóg kona, Jezus jest bezsilny, zaś my jesteśmy zaledwie aktorami w tej Boskiej grze. Ale póki żyjesz człowieku, odgrywaj swoją ziemską rolę z honorem, głoś prawdę i kultywuj piękno, szanuj bliźnich i kochaj wszystkie zwierzęta, bo w serdecznych oczach psa i krowy oraz w bystrych oczach kury, dostrzeżesz wzrok wciąż żywego Boga i wasza miłość do zwierząt może pokonać Szatana, ale wszystko zależy od masy krytycznej dobrych ludzi na ziemi.

Zastanawiacie się zapewne dlaczego kładę taki nacisk na zwierzęta, a przecież zostały one stworzone przez Boga, tylko po to aby je zabić, strawić i wydalić. Ten dylemat po części rozwiąże podstawowe prawo fizyki – każda akcja, wywołuje reakcję i zwierzęta faktycznie stworzył Bóg, ale ten dobry i był to konieczna odpowiedź na stworzenie przez Szatana ludzi. Przeznaczeniem zwierząt nie jest znalezienie się w naszych żołądkach, lecz w sercach i umysłach, bowiem zwierzęta spełniają na ziemi funkcję edukacyjną i ten kto ma oczy i uszy otwarte, ten od zwierząt może uczyć się miłości, rodzicielskiego oddania, współpracy, odwagi oraz wstrzemięźliwości pokarmowej i seksualnej.

Powyższe przykłady zwierzęcej instynktownej mądrości ilustrują, że Szatan dając ludziom rozum jest geniuszem, ponieważ nasze mózgi nigdy nie będą zaspokojone i zawsze będą szukać coraz większej gratyfikacji finansowej, technicznej a zwłaszcza seksualnej, która powoduje astronomiczny przyrost ludzi na ziemi, a teraz nasze techniczne mózgi potrafiły udoskonalić klonowanie ludzi. Natomiast zwierzęta żyją w symbiozie z naturą, nic w zasadzie nie potrafią konstruować i ich liczba zawsze była stabilna w związku z czym, konkluzja jest oczywista. Nasze rozumy tak naprawdę zabijają Boga i słowa Jezusa w tym kontekście są znamienne:

Zaprawdę, powiadam wam, jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim.

Szatan jest również wielkim ryzykantem, albowiem rozum jest bronią obosieczną i niektórzy ludzie słuchając głosu duszy czyli Boga, stworzyli dzieła doskonałe, które jeszcze mogą zmienić świat na lepsze. Na myśl przychodzi genialna muzyka Bacha i znakomite osiągnięcia technologiczne Tesli, ale każdy człowiek może wzmocnić Boga, jeżeli zatroszczy się o zwierzęta. Od stosunku ludzi do zwierząt wszystko co Boskie lub Szatańskie się zaczyna i urodzony wśród zwierząt Jezus jasno o tym powiedział:

Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.

Powyższa sentencja jest potwierdzeniem pierwszej, ponieważ małe dziecko muchy nie skrzywdzi.

Nawet jeżeli moja teoria jest stekiem bzdur i nie ma Boga, Szatana ani Jezusa i kosmos powstał z niczego, zaś rozumny człowiek jest produktem końcowym ewolucji naturalnej ameby, to nasze życie tak czy owak nie ma sensu. Powody szerzącej się na całym świecie epidemii alkoholizmu są teraz jasne, bo jedyną rzeczą która trzyma przy życiu wielu ludzi, jest perspektywa piątkowego i sobotniego siedzenia przed telewizorem i picia alkoholu, a ten nałóg jest samobójstwem, lecz co nie jest?

Zaczynam coraz bardziej podziwiać samobójców i proszę zwrócić uwagę, że ten typ odejścia z tego świata jest potępiany przez religie szatana tj. judaizm, chrześcijaństwo, islam, zaś ruch katarski, buddyzm oraz hinduizm dopuszcza pewne formy samobójstwa. Dualistyczni Katarzy, byli najbardziej radykalni w przekonaniu, że ciało człowieka stworzył Bóg Szatan w związku z tym, wielu katarów (doskonałych), aby nie zadawać świętej duszy więcej cierpienia, wybierało opcję samobójstwa poprzez śmierć głodową i za swoje poglądy, katarzy zostali dosłownie wymazani i wypaleni z powierzchni ziemi chrześcijańskim ogniem i mieczem, a to daje wiele do myślenia po czyjej stronie leży prawda.

Pomijając kwestie religijne i moje subiektywne rozważania, z którymi można polemizować w nieskończoność powodem tego, że samobójstwo w religiach pochodzenia judaistycznego jest wielkim grzechem i zbrodnią może być prozaiczny, bo jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Żyjemy dłużej i przynosimy komuś więcej zysku, naszą ciężką pracą i ściąganymi z nas podatkami, a może jednak jest tak jak pisałem, i mamy żyć jak najdłużej i zatruwać nasze (Boskie) dusze, codzienną brutalną walką o przetrwanie, bo nawet w trakcie snu przeżywamy często jeszcze większe koszmary, niż po przebudzeniu. Skoro już jednak istniejemy, to sensem życia jest śmierć, ale z jak najczystszymi sumieniami.