Chiny

Znak Bestii – Bitcoin

W niedawnym felietonie, bardzo ogólnikowo i niejednoznacznie wspominałem o narodzie Chińskim, że są ludźmi smokami – reptilianami, a bynajmniej mają coś pozaziemskiego w sobie. W dalszej części felietonu dawałem do zrozumienia, że Chiny niebawem będą rządzić światem, ponieważ posiadają najwięcej dolarów i rezerw finansowych i są w stanie doprowadzić do bankructwa nawet same USA. Chińczycy jak wiemy, pierwsi opracowali papierowy pieniądz, protoplastę współczesnego pieniądza fiducjarnego, lecz tym razem komunistyczne Chiny nie użyją papierowych pieniędzy do wykupienia świata, bo ich kres właśnie mija, lecz pieniędzy cyfrowych w formie krypto pieniędzy tj. bitcoin, etherum i za pomocą innych podobnych elektronicznych platform.

Do napisania dzisiejszego artykułu, zmobilizowała mnie wypowiedź amerykanki Lynnete Zang, która w poniższym filmie wyjaśnia niuanse nowego systemu finansowego, jaki się obecnie krystalizuje i bitcoin jest symptomem nowego światowego porządku finansowego, w oparciu o całkowicie fikcyjną walutę w formie zer i jedynek. Wprawdzie współczesny pieniądz również podlega zasadzie cyfrowego powielania w nieskończoność i dlatego traci na wartości, ale mimo wszystko ludzie jeszcze mu ufają i dopóki posiadają fizyczne dolary, euro lub złotówki, dopóty elity nie mogą zastosować w pełni elektronicznej waluty.

W dalszej części filmu kobieta mówi, że wkrótce przyjdzie wielki wstrząs, który pozwoli  rządom skonfiskować obywatelom ich ostatnie banknoty i znacjonalizować ich własność materialną oraz odebrać wolność osobistą.

Przypuszczam, że pretekstem pod nowy ład finansowy, będzie starannie wyreżyserowana astronomiczna inflacja, podobna do Weimarskiej, połączona z lokalnym konfliktem w Korei północnej i wówczas masy ludzkie, będą na kolanach prosić swoich władców o ratunek finansowy i ludzie sami zakują się w kajdany, z których już nigdy się nie oswobodzą, bo tym razem przyjdzie ktoś gorszy niż Żydzi. Będzie to nowa odsłona komunizmu, ale na globalną skalę i za wszystkim stoją Chiny, aczkolwiek upadek finansowy i zniewolenie są pochodną naszej głupoty i tego, że pozwoliliśmy żydom przejąć władzę nad naszymi ojczystymi walutami.

Lekcje historii poszły w las, a mówił o tym Jezus, zaś naród Niemiecki pod rządami Hitlera święte słowa przekuł w czyn i najpierw odebrał żydom kontrolę nad pieniędzmi, a później uderzył na żydowski komunizm. Gdyby Polacy doszli wtedy do porozumienia z Hitlerem, to nie mielibyśmy II wojny światowej, i nie było by komunistycznej Rosji oraz Chin, ponieważ wrogiem Polski i ludzkości nie była III Rzesza Niemiecka, lecz komunizm, z którym naród Polski pierwszy walczył od 1919 do 1921 roku.

Chiny są silne pośrednio za sprawą żydowskiego kapitalizmu, który w poszukiwaniu taniej siły roboczej i coraz większego zysku, przenosi produkcję do Chin. Ponadto komunizm w Chinach ma się bardzo dobrze, a to umożliwia władzy traktowanie pracowników, jak niewolników i jedyną nadzieję pokładam w demokratycznych zmianach w Chinach. Ale komuniści dobrowolnie władzy nie oddadzą i w 1989 roku, na placu Tiananmen komunistyczna armia przejechała po protestujących ludziach dosłownie czołgami. Możemy jednak osłabić Chiny i pomóc Chińczykom wyzwolić się spod komunizmu, wspierając nasze ojczyste gospodarki i przemysł.

Tylko czy Polacy lub Amerykanie, są gotowi zapłacić za rodzimy produkt „Made in Poland”, 20-30 procent więcej? Raczej nie i po pierwsze, prawie wszystko jest już produkowane w Chinach, a po drugie w Polsce utarła się maksyma, że co tańsze, jest lepsze i niebawem ludzie będą żreć gówno i chodzić w łachmanach.

Ludzie zachwycają się bitcoin i twierdzą, że ta nowa forma waluty niebawem przyniesie nam wolność i sprawiedliwość społeczną, bo bitcoin jest zdecentralizowaną i przejrzystą walutą, której nie można oszukać, powielać w nieskończoność i każdy może sprawdzić jej obrót. Ponadto bitcoin jest droższy od złota, ponieważ twórca bitcoin Nakamoto stworzył „tylko” 21 milionów bitcoin i na tym poprzestał. W związku z czym, w porównaniu z współczesnymi dolarami lub euro, których są tryliony i ich wartość z dnia na dzień maleje, to określona i stosunkowo minimalna ilość bitcoin jest naprawdę bardzo cenna.

Wiążemy zatem z bitcoin wielkie nadzieje, aczkolwiek system jest bardzo skomplikowany i sam do końca nie rozumiem technologicznego aspektu bitcoin, niemniej kwestia techniczna bitcoin jest drugorzędna i w zasadzie cała sprawa polega na zastąpieniu pieniądza fiducjarnego. Dalsze jego istnienie nie ma już przyszłości, albowiem został skorumpowany między innymi lichwą, kredytami, derywatywami czyli uległ kompletnemu zepsuciu i nic nie jest w stanie już go naprawić. Jedynym ratunkiem dla systemu bankowego jest więc przejście w wymiar w pełni cyfrowego pieniądza i pierwsze skrzypce w nowym systemie monetarnym będą grać właśnie Chiny i nie wyobrażacie sobie jakie piekło nas wszystkich czeka.

Twórcy bitcoin stworzyli ludziom iluzje, że bitcoin jest cenny jak złoto procesem tzw. kopania za pomocą siły obliczeniowej komputerów poszczególnych bitów. Nie ulega wątpliwości, że oryginalny koncept bitcoin jest piękny i wręcz genialny, ale według autorki filmu, sprawa ma drugie dno i wszystko zaczęło się właściwie od amerykańskiego krachu finansowego w roku 2008, który tak naprawdę zapieczętował upadek głównej waluty fiducjarnej, dolara i kilka lat później w 2011 roku bankierzy i elity stworzyły właśnie bitcoin, by proces pieniądza fiducjarnego przenieść w wymiar cyfrowy i ciągnąc dalej ludzkość w realiach pieniądza bez pokrycia.

Wprowadzenie w życie bitcoin na oryginalnych zasadach Nakamoto i ostatecznej liczby 21 milionów bitcoin, zmieniło by świat nie do poznania na lepsze, bowiem eliminuje wtedy z życia pośredników finansowych, ulega likwidacja pieniądz fiducjarny i rzecz jasna znika lichwa czyli płacenie procentów od kredytów, ale czy takie poważne egzystencjalne niebezpieczeństwo dla elit, bankierów, Żydów, a przede wszystkim Chińczyków uszło by im uwadze? Za żadne skarby!

Warto też dodać, że Satoshi Nakamoto twórca Bitcoin, jest bardzo enigmatyczną postacią, bowiem nikt tak naprawdę nie zna jego tożsamości, niemniej jednak uchodzi za przeciętnego Japończyka, który z pobudek altruistycznych stworzył ludziom zbawienie finansowe, a naród japoński jest uczciwy i pracowity w związku z czym, czynnik psychologiczny wchodzi w grę i pomysły japońskie są godne zaufania. Iluzja odnośnie zbawiennego wpływu Bitcoin na sprawy finansowe, kolosalnie wzrasta ze względu na same nazwisko Satoshi Nakamoto, które wiele ludzi kojarzy z walczącym o sprawiedliwość społeczną, legendarnym mistrzem katany szlachetnym Musashim i z podobnym obrońcą biednych i uciśnionych, z niewidomym Zatoichim.

Przypuszczam więc, że żadnego Nakamoto nie ma i sam koncept bitcoin jest dziełem zachodnich korporacji, banków, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Szwajcarskiego Banku Rozrachunków Międzynarodowych (ang. Bank for International Settlements , BIS). Chińczycy nie opracowali bitcoin z tego prostego powodu, że nie posiadają twórczego mózgu białego człowieka, lecz za sprawą ich ogromnego przemysłu i astronomicznych nadwyżek eksportowych, dzięki którym skumulowali astronomiczną ilość dolarów i zachodnich obligacji, Chinom przypadnie rozdawanie kart przy przyszłym stole finansowym.

Proces zniewolenia ludzkość trwa i niebawem zostanie on narzucony całemu światu i kilka miesięcy temu w Bitcoin zaszły bardzo niepokojące zmiany, które wskazuje że bitcon jest narzędziem bankierów, ponieważ z oficjalnych 21 milionów bitcoin, odrosła odnoga w formie następnych kilku milionów, a to świadczy że odrosną z niej dalsze i system finansowy nigdy nie ulegnie poprawie, zmieni sie tylko jego forma z papierowego w cyfrowy i „drukowanie” pieniądz w formie zer i jedynek będzie trwać w najlepsze.

Autorka filmu twierdzi, że ostateczną i najlepszą formą posiadania bogactwa jest złoto i srebro, ponieważ zawsze i wszędzie może by wymienione na pieniądz, natomiast pieniądz papierowy nie zawsze podlega tej regule, zaś bitcon prawie w ogóle.

Nowy system finansowy w oparciu o walutę cyfrową, będzie czymś gorszym od realiów dolara i jesteśmy właśnie świadkami upadku  petrodolara, który zostaje stopniowo eliminowany z obrotu na rzecz Chińskiego Yuana, ale jak powiedziałem petroyuan na chwile zastąpi dolar, po czym Chiny z racji monopolu na sprzedaż ropy za pomocą swojej waluty, narzucą światu cyfrowe pieniądze i to będzie znamię Bestii lub jak kto woli Smoka.

Era ropy naftowej powoli dobiega końca i Chiny są wiadome tego, że transport niebawem przejdzie metamorfozę i napęd elektryczny zastąpi spalinowy, przez co popyt na  ropę drastycznie zmaleje w związku z czym, Chiny mogą stracić szansę na totalną dominację świata. Wobec tego, Chiny bardzo się śpieszą by jak najszybciej ich waluta zastąpiła dolara w sprzedaży ropy i tym samy móc wtedy narzucić ludzkości, kajdany pieniądza cyfrowego i mieć ludzkość pod całkowitą kontrolą.

Co robią Chiny z dolarami, które tracą na wartości i wkrótce stracą status petrodolara i będą bezwartościowe? Chiny wykupują za dolary ziemię na całym świecie i bardzo żyzna i ultra bogata w zasoby naturalne Afryka, należy już de facto do Chin. Elity Chińskie są oczywiście na czubku tej nowej piramidy finansowej, ale z nimi współpracują wielkie zachodnie banki, niemniej zachodnie banki i nasze białe elity, będą musiały już ze samych względów demograficznych pokornie słuchać dyktatów pochodzących od komunistycznych i półtora miliardowych Chin.

Bankierzy nie ukrywają komu jest pisane rządzenie światem i kilka miesięcy temu, dyrektor Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde, publicznie oświadczyła, że po roku 2020 – tym, siedziba MFW powinna się znajdować nie w Waszyngtonie lecz w Pekinie.

Chiny ponadto wznoszą ogromne elektrownie wodne i jądrowe, by mieć wystarczającą ilość energii elektrycznej na zasilanie superkomputerów, których Chińczycy tworzą jeszcze więcej i ich komputery pod względem mocy obliczeniowej, wyprzedziły obecnie wszystkie inne w USA czy w Europie.  Superkomputery będą odpowiedzialne za cyfryzacje całego świata, aczkolwiek myślimy, że władze Chińskie budują elektrownie z pobudek altruistycznych, by zapewnić swoim obywatelom dobre warunki życia i jesteśmy przekonani, że ich wielkie komputery, będą służyć do prowadzenia badań nad nowymi lekami, lub będą zajmować się obliczeniami naukowymi nad zagadkami kosmosu.

 Słowiańskie Serce Europy

Ktoś pcha zachodni świat w objęcia komunistycznych Chin i w Stanach zjednoczonych, tym oczywistym Chińskim koniem trojańskim jest partia demokratyczna, ale też coraz więcej republikanów ujawnia swoje prawdziwe pro Chińskie sentymenty. Ponadto dla Chin w USA pracuje finansowany przez komunistę i żyda Sorosa element liberalny, socjalistyczny i mniejszościowy. Pod wzniosłymi sloganami równości, sprawiedliwości, bezpieczeństwa socjalnego oraz politycznej poprawności, czyli zwykłej komunistycznej cenzury, liberalna zachodnia hołota idzie na rzeż i nie trudno się domyśleć, kto pragnie więcej socjalizmu i de facto komunizmu. Tak zgadza się, największymi zwolenniczkami komunizmu w państwach białego człowieka są kobiety, a im bardziej wykształcone, tym bardziej są tępe.

W Polsce sprawa wygląda podobnie i tu również przyczółki Sorosa są bardzo aktywne, ale nadrzędnym ich zadaniem, jest śmiertelne skłócenie Polaków z Rosjanami. Bo tak naprawdę wszystko obraca się wokół Europy wschodniej, a zwłaszcza Rosji, która znalazła się na celowniku komunistycznych Chin i za pośrednictwem swoich liberalnych i socjalistycznych pionków w USA i w Europie, kapitalistyczna, demokratyczna oraz chrześcijańska Rosja, jest oczerniania jak żadne inne państwo w nowożytnej historii człowieka.

Cywilizacja zachodnia jest już kompletnie przegrana i siedzi w kieszeni Chin, aczkolwiek konserwatywny Trump stara się Amerykę przed komunizmem ochronić, co nie będzie łatwym zadaniem, bowiem cały prawie cały świat zachodni i spory segment amerykańskich obywateli nienawidzi Trumpa. Przyszłość białego człowieka stoi zatem pod wielkim znakiem zapytania i jedynym ratunkiem dla białej rasy, są narody Europy wschodniej, a zwłaszcza Rosja która jest pod jeszcze większym ostrzałem niż sprzyjający Rosji Donald Trump, a musimy zrozumieć, że tylko przyjaźń pomiędzy Ameryką a Rosją, zapewni pomyślną przyszłość białej rasie i Chiński komunizm nie będzie wówczas nikomu zagrażać. Dlatego też na Polsce spoczywa obowiązek nawiązania pokojowego dialogu z Rosją, bo silna Rosja jest w naszym żywotnym interesie.

Paradoksalnie stosunkowo niedawno, Polacy pozbyli się ustroju komunistycznego, ale obecnie wzmacniamy komunistyczne Chiny i nasza skrajnie anty rosyjska postawa, była pierwotnie podyktowana aneksją Krymu przez Rosję. Soros i Amerykańska administracja demokraty i krypto komunisty Obamy, zdestabilizowali Ukrainę by mieć pretekst do nałożenia na Rosję sankcji ekonomiczno/finansowych, ale nie o samą Ukrainę chodziło, lecz o ultra strategiczny Krym. Putin musiał półwysep przejąć i od tego momentu Rosja staje się coraz słabsza, ponieważ została całkowicie odcięta  od zachodniego systemu finansowego i największym zmartwieniem Rosji i Putina, jest coraz silniejsza pozycja komunistycznych Chin.

Rosja jest więc zmuszona zaciągać kredyty w komunistycznych bankach Chińskich i Putin wcale nie jest zadowolony z rosnącego wpływu układu polityczno/gospodarczego BRICS, który jest narzędziem Chińskiej kolonizacji świata. Strategiczne Chińskie projekty transportowe w kontekście tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku, stanowią również poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji i tak naprawdę nic Rosji bardziej by nie ucieszyło, jak normalna współpraca gospodarczo/ekonomiczna z Europą. Z racji bliskiego sąsiedztwa do Rosji, powinniśmy podać Rosji przyjazną dłoń i stworzyć alternatywę dla Chin i zgniłego zachodu, ale na dzień dzisiejszy osłabiając Rosję, Polacy kopią sobie komunistyczną Chińską mogiłę i przedwojenna przepowiednia, że z dalekiego wschodu przyjdzie żółta zaraza, dzięki Polskiej głupocie może stać się rzeczywistością.

Aczkolwiek rozumiem skrajną rusofobię Polskich przywódców, ponieważ są do tego zmuszeni potężnym Polskim żydowskim lobby i Jarosławowi Kaczyńskiemu żydzi postawili ultimatum w 2010 roku, zabijając jego brata Lecha. Było to ostrzeżenie dla PiS, że jakakolwiek odwilż w relacjach Polsko – Rosyjskich, jest źle widziana u żydowskich mocodawców w Chinach. Putin szanuje jednak Kaczyńskiego za jego konsekwentną walkę z dziedzictwem ustroju komunistycznego w Polsce, w formie usuwania pomników komunistycznych i tylko na ten przyjazny gest w stosunku do Putina, Kaczyński może sobie pozwolić.

Kaczyński z pewnością też docenia zmagania Putina, z wciąż żywymi w Rosji sentymentami komunistycznymi i Putin ma obecnie naprawdę ciężkie życie, bo jest atakowany dosłownie na wszystkich możliwych frontach i jeżeli Rosyjska gospodarka jeszcze bardziej osłabnie, to rosyjscy komuniści mogą przejąć władzę i cała żmudna praca Putina, oczyszczenia Rosji z komunizmu spali na panewce.

Żeby tylko przeciętni Polacy zrozumieli podstawowe niuanse wielkiej polityki i opowiedzieli się za dobrem i sprawy same poukładały by się wówczas w pomyślną całość, ale jest tragicznie i rządzą emocje, a na emocjach żerują Żydzi i ostatecznie Chiny. Uczcie się zatem języka mandaryńskiego, albowiem może wam się przydać w Chińskich obozach koncentracyjnych i miejcie na uwadze masakrę milionów niewinnych ludzi, do jakiej doszło z inicjatywy komunistycznych Chin w latach 70 – tych w Kambodży.

Z ostatniej chwili

Od 14 do 20 września na terytorium Rosji i Białorusi, trwały wielkie manewry wojskowe pod kryptonimem „Zapad 2017”, i jak to zawsze bywa zachodnie w tym Polskie media, wpadły w kobiecą histerię i straszyły plebs, Rosyjską inwazją i trzecią wojną światową. W poniedziałek 18 września doszło jednak do bardzo niepokojącego wypadku w trakcie ćwiczeń, gdy pilot szturmowego śmigłowca Ka-52, omyłkowo wystrzelił kilka rakiet w kierunku grupy dziennikarzy. Oficjalna wersja wydarzeń sugeruje awarię zdalnego systemu naprowadzania rakiet i można by sprawę zamieść pod dywan, ale nie w tym przypadku, ponieważ niektóre wiarygodne źródła prasowe donosiły, że tego samego dnia W. Putin i minister obrony S. Szojgu obserwowali manewry i przypuszczam, że była to nie pierwsza i nie ostatnia, próba zamachu na życie Putina.

Rakiety były skierowane w Putina, ale odpaliły przedwcześnie i na szczęście nikt nie zginął. Okropna tragedia spotkała jednak pasażerów Malezyjskiego samolotu MH-17, zestrzelonego przez pomyłkę nad Ukrainą 17 lipca 2014 roku, a prawdziwym celem rakiety, był przelatujący wtedy na innym pułapie, rosyjski rządowy samolot z Putinem na pokładzie.

 

 

 

 

 

Reklamy

Mur „Chiński”, reptilianie i Syberia

W herbie Rosji widnieje podobizna świętego Jerzego na białym koniu, zabijającego włócznią smoka i utarło się popularne stwierdzenie, że motyw ze smokiem, wyobraża triumf chrześcijańskiego dobra nad szatańskim złem. Kontekst walki dobra ze złem nie odbiega od prawdy i na tym kończy się korelacja z religią chrześcijańską i w rzeczywistości, symbol świętego Jerzego, odnosi się do prawdziwych wydarzeń i do antycznych wojen jakie toczył biały naród Syberyjski, z ludźmi smokami – reptilianami, którzy tysiące lat przed narodzinami Jezusa, zamieszkiwali teren dzisiejszych Chin. A jak dobrze wiemy, nieoficjalnym godłem Chin jest przecież smok.

Ponadto w Chinach istnieje Wielki mur Chiński i w zasadzie nikt nie zaprzeczy tezie, że został zbudowany przez Chińczyków, w celach obronnych przed najazdami Mongołów z północy. Tutaj mamy znowu do czynienia z poważną nieścisłością, a nawet z jawnym kłamstwem, albowiem mur Chiński, a przynajmniej jego najstarsze fragmenty, zostały wzniesione przez białych ludzi z północy, żeby zatrzymać cykliczne najazdy ludzi smoków z obszaru obecnych Chin. Skrzętnie ukrywaną tajemnicą, która jednak przenikła do Internetu i potwierdza moją hipotezę, są fragmenty muru, gdzie zębate zwieńczenia (krenelaże), służące do osłony łuczników i obrońców w razie ataku wroga, są skierowane na południe w stronę Chin, a nie jak by logika mówiła na północ.

Kwestia z Mongołami jest intrygująca, ze względu na wpływ jaki na tych ludzi wniosło sąsiedztwo z białym narodem Syberyjskim i wprawdzie, współcześni Mongołowie niczym szczególnym nie różnią się od Chińczyków, lecz Czyngis Chan miał rzekomo niebieskie oczy i tak samo jego żona Borte. Czyngis Chan, opracował mądre i dalekowzroczne jak na tamte czasy prawo Jassy, które głównie dotyczyło armii i porządku publicznego, ale w wielu aspektach nawiązywało do filozofii buddyjskiej, z naciskiem na dobre traktowanie kobiet, podbitych ludzi i los zwierząt przeznaczonych na pokarm nie był Mongołom obojętny. W prawie Jassy zabijanie zwierząt metodą koszerną oraz halal, czyli rytualnym podcinaniem gardeł było zakazane. Nie ulega wątpliwości, że w żyłach Mongołów niespełna 1000 lat temu, płynęło więcej białej krwi niż Mongoloidalnej, bowiem już na początku 13 wieku, Mongołowie dali swoim kobietom dużą swobodę, zagwarantowali ludziom wolność religijną i pomimo diety mięsnej, z szacunkiem obchodzili się ze zwierzętami i co ciekawe, podobne oświecenie przyszło do Europy dopiero na przełomie 19/20 wieku.

W 13 wieku, Mongołowie zdobywają jednak Chiny, wnuk Czyngis Chana, Kubilaj Chan tworzy dynastię Yuan i odrębność kulturowa i genetyczna Mongołów stopniowo zanika, na rzecz Chińskich obyczajów i Mongoloidalnych genów. Na marginesie przypomnę, że Mongolskiego cesarza Chin Kubilaja Chana w 1275 roku, odwiedził Wenecki kupiec i podróżnik Marco Polo, który przebywał na dworze Chana blisko 17 lat. Obydwaj ludzie blisko się wtedy zaprzyjaźnili i śmiem przypuszczać, że wielkie zaufanie jakie zaskarbił sobie Marco Polu u Kubilaja Chana, było podyktowane więzami białej krwi.

Czy współcześni Chińczycy są potomkami ludzi smoków reptilianów? Wątpię, ale mogą być z nimi genetycznie zmieszani i kilka cech charakteru świadczy o tym, że Chińczycy pochodzą dosłownie z innej planety. Żaden naród lub grupa etniczna na świecie, nie zadaje zwierzętom hodowlanym przed ich śmiercią, tak okropnego cierpienia i tortur jak Chińczycy, a stosunek ludzi do zwierząt, obnaża prawdziwą naturę człowieka. W Chinach twierdzi się, że dręczenie zwierząt i np. obdzieranie żywcem ze skóry, poprawia walory smakowe mięsa. Chińczycy zjedzą wszystko, w tym oczywiście psy i zdarzają się przypadki kanibalizmu ludzkich płodów po aborcji. Relatywnie niedawno Chińczycy pokazali światu, że ludzkie życie nie stanowi dla nich żadnej wartości, gdy podczas komunistycznego Wielkiego Skoku Naprzód i rewolucji kulturalnej, zagłodzili i wymordowali blisko 70 milionów swoich obywateli. Józef Stalin nie ma na koncie tylu trupów, co największy ludobójca w historii świata, Mao Tse Tung.

Proszę nie zapomnieć o brutalnej i krwawej aneksji pokojowego, buddyjskiego Tybetu przez komunistyczne Chiny w latach 50 – tych ubiegłego wieku, ale obecnie ogół światowej publiki milczy w tej kwestii. Natomiast na Rosję ludzie plują aż im piana z ryjów leci, bo wzięła Krym, który do Rosji zawsze należał i co najważniejsze, w trakcie aneksji Krymu nikt nie zginął.

Ustrój komunistyczny wyrządził Chińczykom wiele szkody i nadal pierze im mózgi kultem jednostki Mao, i biorąc pod uwagę brak podstawowych praw człowieka i zasad etycznych w stosunku do zwierząt, to Chińczycy są groźniejsi od wszystkich Sorosów i Rotszyldów razem wziętych, ponieważ w charakterze przeciętnego Chińczyka, zakorzenił się głęboko trzeci element zła – bezwzględna pogoń za zyskiem. Nawet żydowscy twórcy ideologii komunistycznej i drapieżnego kapitalizmu, nie są tak przebiegli jak Chińczycy, którzy na długo przed żydowskimi bankierami, bo już w 7 wieku, pierwsi zaczęli drukować papierowe pieniądze dla plebsu i trzeba nadmienić, że koncept papierowych pieniędzy (bank – notów), przywlókł do Europy z Chin, nie kto inny jak nasz sławny obieżyświat Marco Polo.

Nic zatem dziwnego, że Rosja ale także Indie, bardzo ostrożnie i z dystansem podchodzą do stosunków gospodarczych z Chinami i wprawdzie strategia Brzezińskiego, sprowokowania wojny pomiędzy Rosją a Chinami spaliła na panewce i Chiny nigdy nie dorównają potędze nuklearnej Rosji, to jednak Chiny mogą podbić Rosję demograficznie. Słabo zaludniona Syberia, w sąsiedztwie półtora miliardowych Chin, znajduje się w ryzykownym położeniu. Plan Brzezińskiego, paradoksalnie naszego rodaka, może się skrystalizować w innej odsłonie i Putin, ostatni silny przedstawiciel Słowian, ma pełne ręce roboty, tym bardziej że w stosunku do Rosji, trwa bezprecedensowa kampania nienawiści i oszczerstw. Dylemat Putina w kwestii Chin, został spotęgowany zachodnimi sankcjami, które Rosję poważnie osłabiły i na wielu frontach pchają w objęcia Chin.

Na marginesie warto dodać, że ponad 2 tysiące lat temu, największy Słowianin w historii świata, Aleksander Wielki (Iskander po Arabsku), prowadził niezwyciężoną armię Macedończyków na bój z Chińskim smokiem, ale tuż przed osiągnięciem celu, u podnóża Himalajów pokonała go śmierć naturalna.

Rosja może jednak liczyć na pomoc ludzi tej samej krwi, mistrzów dyplomacji i gry w szachy Ariów, zwanych Persami, pochodzących z państwa Iran. Niestety prawie cały już świat, jest od Chin krytycznie uzależniony ekonomicznie i gospodarczo i na płaszczyźnie finansowej, Stany zjednoczone mogą być przez Chiny już dziś wykupione i komunizm pokaże wówczas swoje nowe oblicze, o wiele gorsze od tego z 1917 roku.

Sytuacja USA jest tak naprawdę znacznie gorsza niż Rosji, ponieważ Amerykanie przenieśli większość swojej produkcji przemysłowej do tanich Chin, i Amerykański deficyt handlowy z tym zjawiskiem związany jest astronomiczny. Chiny nie dążą do militarnego konfliktu z USA, ale pragną sprowokować Amerykę do uderzenia na swojego nuklearnego pionka Koreę północną. Potencjalny atak Ameryki na Koreę północną, był by de facto wypowiedzeniem wojny samym Chinom, które miały by wówczas pretekst, do zerwania stosunków handlowych z USA i co prawda Chiny z Ameryką żyją w symbiozie i bez Amerykańskiego rynku zbytu Chiny zbankrutują, lecz oni mają do dyspozycji bezwzględną armię komunistyczną i protesty setek milionów bezrobotnych, były by krwawo spacyfikowane, jak to miało miejsce na placu Tiananmen w 1989 roku. Natomiast w pozbawionej własnego przemysłu oraz taniego importu Ameryce, doszło by do katastrofy gospodarczo/finansowej i przepis na wojnę domową mamy gotowy. Jesteśmy świadkami wstępu do konfliktu wewnętrznego w Stanach, w formie rozruchów na tle rasowym. Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią mi zatem, że niebawem komunistyczne Chiny będą rządzić całym światem.

Historia lubi się powtarzać, aczkolwiek z pewnym zaskakującym niuansem i pod koniec 19 wieku, zachód podbił Chiny za pomocą opium. W 21 wieku, role się odwróciły i Chiny zarzuciły cały świat narkotykiem materialnym i ludziom ciągle jest mało taniego plastiku i gadżetów.

Nie zdajecie sobie sprawy, jak niebezpieczna dla życia i pomyślności narodów jest bezmyślna konsumpcja tanich produktów pochodzących z Chin. Dobrowolnie wpuściliśmy do naszych ojczyzn, komunistycznego konia Trojańskiego, w formie chińskich artykułów codziennego użytku i nawet zaczynamy importować od nich żywność i na dłuższą metę, to się bardzo źle skończy. Mając na uwadze blisko 50 letni okres rządów twardego komunizmu w Europie wschodniej, Słowiańskie narody powinny mieć się na baczności. Wyhodowaliśmy na własnych piersiach żmiję, która na ekonomicznym zniewoleniu nie poprzestanie, a wystarczy nabywać trochę droższą żywność i produkty wyprodukowane siłą mięśni i umysłów swoich braci. Kraj się wówczas wzmocni, ludzie wzbogacą i przede wszystkim, zagłodzimy na śmierć komunistycznego gada w państwie środka.

Dzięki ograniczeniu indywidualnych potrzeb materialnych i wyborze produktów wysokiej jakości, pochodzących z kraju, rabunkowy kapitalizm z jakim obecnie mamy do czynienia zniknie i uzdrowiona gospodarka kapitalistyczna z ludzkim obliczem, będzie pracować z korzyścią dla ogółu, a nie wyłącznie dla ultra bogatych jednostek. Światem rządzi pieniądz, lecz od mądrego wydawania pieniędzy z naszych skromnych portfeli, zależy przyszłość ziemi.

 

 

 

 

Nie kończąca się histe(o)ria

Turcja zmaga się już od długiego czasu z bezpodstawnymi oskarżeniami w kontekście tzw. holokaustu Ormian i jest przez wielu poważnych światowych graczy politycznych zmuszana do ciągłego przepraszania za to wydarzenie, podobnie jak Niemcy od końca II wojny są bezustannie nękani i oprócz przepraszania wymuszane są na nich ogromne sumy pieniędzy w ramach odszkodowań za tzw. holokaust żydów. Zachodzi więc tutaj ścisła korelacja pomiędzy Niemcami a Turcją i obydwu narodom pomimo ponad 70 lat od końca II wojny a w przypadku Turcji ponad 100 lat od rzekomego pogromu Ormian, ciągle wypomina się dawne grzechy, które są w wielu przypadkach wyolbrzymiane i fałszowane, ale tu nie ma miejsca na logikę oraz obiektywną ocenę historii i każda bzdura w stosunku do Niemców a teraz do Turcji przejdzie, niemniej jednak pierwsze skrzypce zawsze będzie odgrywać tzw. holokaust Żydów, bo dotyczył on wybrańców boga.

Niemców z Turkami łączył także aspekt religijny, bowiem Niemiecki protestant Marcin Luter zreformował w XVI wieku prymitywny odłam religii chrześcijańskiej katolicyzm i de facto zapoczątkował laicyzację narodów zachodnich i na fundamencie świeckości, Europa zachodnia w XIX wieku osiągnęła niebywały sukces intelektualny czyli Oświecenie, zaś Turcja spełniała rolę reformatorską w kontekście religii muzułmańskiej laicyzując cały Bliski wschód za czasów Imperium Osmańskiego i wszystkie prymitywne odłamy islamu jak wahabizm były skutecznie wyciszone. Zjednoczony świat Arabski pod przywództwem świeckiej Turcji był wówczas bardzo silny i najważniejszy aspekt zjednoczonych Arabów – światowe żydostwo nie miało wtedy absolutnie żadnych szans na stworzenie Izraela, ponadto Niemców i Turków łączyła przyjaźń oraz sojusz wojskowy w okresie I wojny światowej.

A zatem te dwa narody więcej łączy niż dzieli i wspólnym mianownikiem była ich walka ze światową żydowszczyzną, która skutecznie niszczy jedność ludzi na ziemi a istnieje ona w trzech postaciach:

  • Religijnej. Hebrajskie brednie w formie religii chrześcijańskiej oraz muzułmańskiej, dzielą ludzi na płaszczyźnie duchowej i jeden drugiego jest w stanie zabić w imię jakiegoś żydowskiego boga.

  • Narodowej. W ludziach skłóconych religijnie podsyca się animozje narodowe, wówczas mordują się o skrawki ziemi.

  • Finansowej. Antagonizm religijny i narodowy zostaje w ludziach spotęgowany pogonią za pieniądzem a żądza pieniądza odbiera całkowicie resztki zdrowego rozsądku.

Holocaust_Memorial_BerlinNiemcy byli najbliżej pokonania żydowskiej świętej trójcy w związku z tym, naród Niemiecki przez następne 6 milionów lat albo i dłużej będzie zmuszony godzić się na wszystko i dlatego postawiono im w centrum Berlina tą hałdę kamieni zaś ich godło narodowe w Bundestagu nie przypomina niegdyś dumnego i smukłego orła lecz ohydnego i spasionego indyka.

hist_eur_ger_20_nazi_pic_nazi_ger_pic_recichstag_saluteDeutscher-Bundestag

Na marginesie dodam, że tłusty orzeł w Bundestagu jest metaforą do bardzo bogatego narodu Niemieckiego na którym można pasożytować i żeby ten fakt upamiętnić, na jednym z najważniejszych lotnisk skonstruowano im dość intrygujące budynki o bardzo wymownej symbolice nie budzącej wątpliwości kto w Niemczech naprawdę rządzi.

Przechwytywanie

Międzynarodowy port lotniczy Kolonia/Bonn. W okresie od 1949 do 1990 roku Bonn był stolicą Niemieckiej Republiki Federalnej w związku z tym, specyficzny wygląd architektoniczny tych dwóch budynków akurat w pobliżu stolicy nie był dziełem przypadku.

Nad Turcją wisi więc fatum holokaustu Ormian a nad Niemcami holokaustu Żydów i przypuszczam, że nagonka na te państwa nigdy się nie skończy. W kwestii Niemieckiej oczywiście Żydzi czerpią kolosalne korzyści finansowe przypominając przy byle okazji Niemcom ich rolę w II wojnie, natomiast w sprawie Turcji najwięcej propagandy uprawia Rosja z racji chrześcijańskich więzi łączących Rosję z Armenią a także Rosji zależy na osłabieniu świeckiej Turcji, ponieważ jest to w miarę silny i nowoczesny kraj, który od wieków rywalizował z Rosją, ale głównym powodem szkalowania Turcji i Erdogana jest fakt, że Turcja zaledwie 100 lat temu władała całym Bliskim wschodem w formie Imperium Osmańskiego a co raz się wydarzyło zawsze może się powtórzyć i Rosja zrobi wszystko co w jej mocy aby do tego nigdy nie doszło.

Ale Rosja nie pojechała do Syrii z własnej inicjatywy, albowiem Rosyjska polityka Blisko wschodnia jest kreowana w 100 procentach w Izraelu, który obawia się silnej Turcji jak ognia, bo silna Turcja kojarzy się wszystkim z Imperium Osmańskim zwłaszcza Żydom, którzy  musieli wówczas traktować Arabów w Palestynie po ludzku i nawet nie mogli marzyć o stworzeniu na rdzennych ziemiach Arabskich swojego państewka.

W kontekście ostatnich wydarzeń w Syrii warto przypomnieć, że większość tzw. Żydów w Izraelu jest pochodzenia Rosyjskiego i z pewnością oni nadal mają swoje bardzo silne lobby w Rosji i potrafią kierować niektórymi ruchami Putina jak w przypadku teraźniejszego osłabienia Turcji za pomocą armii Rosyjskiej i jej interwencji w Syrii. Moim zdaniem Żydzi kontrolują politykę współczesnej Rosji w większym stopniu niż politykę USA i Putin jest ich oddanym wasalem i pionkiem.

Trzeba przyznać Izraelczykom pragmatyzm, ponieważ niszczą swoich wrogów rękoma goi i przez długi czas posługiwali się Amerykańskim mięsem armatnim i nadal to robią, lecz obecnie Izrael coraz bardziej polega na Rosyjskich gojach, którym odbiła religijna szajba prawosławna i uważają się teraz za wielkich obrońców kościoła prawosławnego i świętego Bizancjum.

Z całą pewnością inne państwa na zachodzie a także niektóre Arabskie również mają interes w skłóconym Bliskim wschodzie, lecz Rosja z racji sąsiedztwa do tego regionu i jej delikatnej pozycji gospodarczej opartej wyłącznie na eksporcie ropy i gazu jest najbardziej ze wszystkich zainteresowana słabym i podzielonym Bliskim wschodem a przede wszystkim zależy jej na zdestabilizowaniu Turcji. W związku z tym, wobec Turcji trwa kampania nienawiści i oszczerstw przypominająca do złudzenia żydowską nagonkę na Niemców, bo dopóki żyje nawet jeden czystej krwi Niemiec, dopóty perspektywa renesansu myśli Germańskiej ciągle jest możliwa, zaś Turcja dopóki jest świecka dopóty Turcja będzie najsilniejszym państwem Bliskiego wschodu a to daje jej pozycję naturalnego przywódcy tego regionu.

Z tego też powodu, Turcja ma jeszcze wielki potencjał do powtórnego zjednoczenia wszystkich Arabów i to był główny powód Rosyjskiego militarnego zaangażowania w Syrii. Rosja poważnie osłabiła Turcję wewnętrznie i na arenie światowej, zaś niedawne zestrzelenie bombowca Rosyjskiego spotęgowało nienawiść do Turcji, aczkolwiek jestem przekonany że była to Rosyjska prowokacja, która pomogła rozkręcić histerię anty Turecką, w efekcie czego Rosjanie nałożyli bardzo dotkliwe embargo na Tureckie płody rolne i wymianę turystyczną, ponadto Rosja posługuje się Kurdyjskim mięsem armatnim a jak wiadomo Kurdowie pragną rozbić jedność narodową Turcji, i bezustannie słyszymy w mediach, zwłaszcza Rosyjskich o rzekomych zbrodniach armii Tureckiej popełnionych na Kurdach.

Oczywiście na zachodzie wobec Turcji narasta niechęć w związku z uchodźcami Syryjskimi i tu również Rosja podsyca propagandę anty Turecką z insynuacjami, jakoby Erdogan celowo zalewał Europę zachodnią uchodźcami i naturalnie Rosja oskarża Turcję o wspieranie terroru w Syrii lub o nielegalny handel ropą naftową itp. Paranoja anty Turecka osiągnęła zatem w Rosji apogeum i generalnie przeciętni Rosjanie poszli by chętnie na świętą wojnę przeciwko Turcji żeby wyrwać im Konstantynopol. Rosjanie jeszcze jakieś 30 lat temu potrafili chłodno i obiektywnie myśleć ale po upadku Związku Radzieckiego, ten naród poważnie zgłupiał i jest bardzo podatny na czynnik propagandowy w formie telewizji a religia prawosławna potrafiła przeciętnym Rosjanom całkowicie zryć berety.

Taktyka straszenia islamem w państwach chrześcijańskich jest bardzo skuteczna, bowiem w Polsce sztucznie nakręcona psychoza anty islamska bardzo wzmocniła pozycję kościoła i ogłupiona katolicka tłuszcza łaknie teraz krwi Arabskiej, to samo zaszło w Rosji i cerkiew znowu rządzi umysłami Rosjan jak 100 lat temu w okresie feudalizmu Carskiego. Schemat działań Rosji wobec Turcji będzie zatem przebiegać teraz na płaszczyźnie religijnej i jej rezultatem będzie zainstalowanie islamskiej władzy w Turcji na miejscu obecnej świeckiej, ponieważ nic nie jest bardziej skutecznym narzędziem ogłupiania narodów niż bzdury chrześcijańskie lub islamskie.

Mimo wszystko islam jest jednak rozsądniejszym wyznaniem od judaizmu i bez wątpienia bardziej logicznym od religii chrześcijańskiej z jej bogiem w trzech postaciach, dziewiczym poczęciem Jezusa i jego dobrowolną śmiercią na krzyżu oraz zmartwychwstaniem itp., zaś sam katolicyzm jest już zwykłym nieporozumieniem i religią dla kompletnych debili i głównie z tego powodu Polska zawsze była biedna i zacofana i będzie, ponieważ katolicyzm w tym kraju sprawuje władzę i jesteśmy papieską katolicką teokracją, rodem z ciemnego średniowiecza notabene jedyną w całej Europie i jedną z nielicznych na świecie. Pod względem religijnym jesteśmy zatem 500 lat wstecz umysłowo do Europy zachodniej, także do Turcji oraz do niektórych świeckich państw Arabskich, aczkolwiek wiele już ich nie zostało, gdyż są metodycznie niszczone. Musimy w końcu zdać sobie sprawę z tego, że uwstecznienie umysłowe spowodowane katolicyzmem i generalnie chrześcijaństwem pociąga za sobą katastrofalny zastój gospodarczy oraz ekonomiczny, ale wątpię czy współcześni Polacy są w stanie ogarnąć swoimi mózgami tą banalnie prostą prawidłowość.

Z rozmaitych względów wielu ludzi zwłaszcza przyjaznych Rosjanom uważa prawosławie za lepsze wyznanie chrześcijańskie aniżeli katolicyzm, ale spójrzcie na historię prawosławia, albowiem oprócz trywialnych różnic w wyglądzie ich świątyń oraz obrządku, obydwa wyznania łączą takie same ponadczasowe absurdy, kurewstwo, skrajna przemoc, krew i chciwość. Car Piotr Wielki trochę ukrócił siłę prawosławia co przyczyniło się do wzmocnienia Rosji, zaś Stalin poszedł o krok dalej i zdelegalizował te zabobony i wówczas Rosja osiągnęła status światowej potęgi, natomiast Putin Rosjanom buduje cerkiew za cerkwią i naród głupieje w związku z tym, perspektywę renesansu Słowiańszczyzny we współczesnej Rosji możemy pomiędzy bajki włożyć, bo tam znowu żydowszczyzna rośnie w siłę.

Jak widzimy wątek religijny przeplata się przez wszystko a religia chrześcijańska oraz islam jest produktem żydowskim, za pomocą którego Izrael potrafi dość umiejętnie kontrolować sytuację na świecie i u swoich granic a przede wszystkim szczuć jednych na drugich a gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta.

Proszę spojrzeć na jeden wizualny przykład Rosyjskiej anty Tureckiej indoktrynacji zamieszczany dość często na Russia Today lub na Sputniku, a jak wiemy zdjęcie potrafi zrobić ludziom wodę z mózgów w większym stopniu niż tekst, albowiem czytanie wymaga użycia zdolności rozumowania i czasem człowiek odkryje próbę manipulacji, natomiast zdjęcie jak to się kolokwialnie mówi jest warte więcej niż tysiąc słów i przemawia bezpośrednio do świadomości z całkowitym pominięciem funkcji myślenia i publika połknie wówczas przynętę bez zastanowienia.

10308468811_5_2016_b1-may-adolf-erdoga8201_c1-0-2933-1710_s885x516

Pierwsze zdjęcie subtelnie oczernia Erdogana ale przekaz jest oczywisty, natomiast zachodnie media również stosują wizualną formę propagandy przeciwko Erdoganowi, aczkolwiek bardziej bezpośrednią i przykład po prawej stronie pochodzi z prestiżowej Amerykańskiej gazety Washington Times. Ludzie wychowani od kołyski na żydowskiej propagandzie anty Niemieckiej i nie posiadający prawdziwej wiedzy historycznej poczuli by się bardzo urażeni porównaniem ich osoby do Hitlera, ale normalny człowiek tym bardziej polityk pokroju Erdogana powinien być z takiego zestawienia bardzo dumny.

Najwięcej korzyści ze słabego Bliskiego wschodu oraz słabych Niemiec czerpie jednak Izrael, bo dopóki istniało Imperium Osmańskie żydzi mogli tylko marzyc o swoim państwie, ale zwycięstwo Anglii oraz Francji w I wojnie światowej i demontaż imperium Osmańskiego oraz podział terytorialny Bliskiego wschodu zapoczątkował stworzenie Izraela. Natomiast słabe współczesne Niemcy już nigdy nie zagrożą żydom w ich finansowych światowym pasożytnictwie i jak wspomniałem, Niemcy są wspaniałą tzw. dojną krową Izraela, która dosłownie wszystko im zafunduje, bo jak nie to rozpęta się histerię z holokaustem, Hitlerem, obozami a chęć zemsty wobec narodu Niemieckiego tyle lat po II wojnie jest wciąż bardzo silna.

Ostatecznie wszystko kręci się wokół pieniądza i temat holokaustu nie schodzi z pierwszych stron gazet i dosłownie co kilka dni tą kwestię ponownie się odgrzewa w związku z tym, żydowszczyzna stawia pod sąd niewinnych 90 – letnich starców Niemieckich i skazuje ich na długie lata więzienia, produkują film za filmem o złych i głupich Niemcach np. „Bękarty Wojny” , i co rusz publikują książki z wymyślonymi gawędami ocalałych z holokaustu np. „Przeżyć z wilkami”. Goje te bzdury bezkrytycznie chwytają i niestety Niemcy ponoszą cały ciężar miliardowych odszkodowań dla ofiar holokaustu, których paradoksalnie z roku na rok przybywa ale etnicznych Niemców ubywa i żydowski pasożyt kiedyś straci swojego tłustego żywiciela.

Co wtedy ? Żydzi z pewnością już coś kombinują, bo jak finanse wchodzą w grę to ich mózgi pracują na pełnych obrotach i postępują według sprawdzonego już za czasów biblijnych schematu, który polega na sprowokowaniu sentymentów tzw. antysemickich w danym kraju, a następnie cierpienie oraz życie własnych ludzi zamieniają w pieniądz i kolejnym żywicielem może być antysemicka Polska, choć póki co jest bardzo biedna ale lepszą ofiarą będzie jakiś zamożny antysemicki kraj arabski. Żydzi najchętniej wzbudzili by antysemityzm w Chinach z racji ich ogromnego bogactwa finansowego ale żydów w Chinach po pierwsze nie ma, ponadto Chińczycy potrafią czytać a także obserwować i z pewnością nie uszły im uwadze katastrofy do jakich dochodziło gdziekolwiek żydzi dorwali się do władzy lub ich religie zwyciężyły.

Naród Chiński zatem zna historię świata i znakomicie się orientuje do czego są zdolni zażydzeni chrześcijanie i na własnej skórze odczuli uroki współpracy z nimi, bowiem byli bliscy upadku gdy zachód pogrążył w XIX wieku setki milionów Chińczyków w narkotykowym delirium. Mądrzy ludzie na błędach się uczą i więcej ich nie popełnią wobec tego, współczesne Chiny prewencyjnie dla bezpieczeństwa żydowski Koń Trojański w formie wyznawców chrześcijaństwa a także islamu oraz Dalajlamy bezwzględnie tępią jak pospolite robactwo, ale największą jednak zaletą Chińczyków jest ich bezkompromisowa walka z korupcją i każda większa próba przekupstwa, jest przez nich traktowana pragmatycznie, serią z Kałasznikowa i dlatego pasożyt długo by się w Chinach przy życiu nie utrzymał.

 

Ropa w dół, rozum w górę

Proszę państwa, przypuszczam, że cała ludzkość świata jest u progu wielkich, epokowych zmian na lepsze, być może nawet o krok od światowej rewolucji która wybuchnie jednocześnie na każdym kontynencie ziemi. Przestrzegam tylko wszystkich przed popełnieniem jednego kardynalnego błędu, a mianowicie oddania swojego pełnego zaufania i nadziei w nowych przywódców politycznych.

Dobrym przykładem tej łatwowierności jest na pozór przełomowe przejęcie władzy w Grecji przez partię SYRIZ, lub zrozumiała do pewnego stopnia nadzieja w Orbana na Węgrzech. Długo nie trzeba było czekać, zaledwie parę dni po zdobyciu władzy przez SYRIZ owa partia pokazała swoje prawdziwe oblicze, głosując za nałożeniem nowych sankcji na Rosję, i  w związku z tym nie  wierzę już, że Grecja jest kolebką logiki, filozofii  lecz naiwności. Bankierzy i ludzie u szczytu światowej władzy już dawno wiedzieli że system upada i przyszykowali na tą okazje konie Trojańskie w postaci rożnych populistycznych partii i przywódców którzy poderwą duch rewolucji światowej w wielu państwach i skierują naszą werwę, euforię i dążenia do naprawdę pozytywnych zmian na ślepy, żydowski tor i ten sam co poprzednio marazm polityczny i zastój techniczny, opakowany w trochę inne, nowocześniejsze barwy.

Orbanów, Syrizów, i tym podobnych ściemniaczy wyjdzie co niemiara na powierzchnie w wielu krajach w tym w Polsce, a także dla odwrócenia uwagi tłumów od spraw istotnych, nastąpi potężna eskalacja straszenia Rosją i żydowskim Państwem Islamskim i w związku z tym, lada dzień media wcisną ludziom konfabulacje, że Putin je dzieci na obiad, a państwo islamskie prowadzi badania Antarktydy i chcą założyć tam bazy.

Gdy znowu zaśpimy mogą nastąpić zmiany które nie przyniosą żadnych realnych zmian, ponieważ oddamy ponownie władze chciwym, przekupionym ludziom jak dobitnie pokazuje niedawna sprawa z Grecją i tłumami biednych, ogłupionych frazesami, banialukami ludzi czekających na zmiany odgórne. Rewolucją musimy raz na zawsze zlikwidować całkowicie pojecie rządów, polityków, parlamentów, posłów, ponieważ prawdziwym politykiem, premierem jest każdy dorosły Polak i mieszkaniec ziemi. Ty wiesz najlepiej jak rządzić, ale dałeś po prostu  zrobić się w konia i nie wypada dorosłemu człowiekowi w ten sposób nieustannie się zachowywać i pozwalać poniżać przez jakieś elity i inteligencje. Oni są ubrani tylko w garnitury i potrafią szastać bogatym, emocjonalnym lecz pustym w konkrety językiem – Nie może nam to absolutnie imponować i nie dajmy się poderwać emocjom, bo one wypalą naszą świadomość i siłę.

Po tym rewolucyjnym wstępie i ostrzeżeniu przejdę do konkretów i wyjaśnię co mnie skłoniło do postawienia tak odważnej tezy, że jesteśmy o krok od światowej rewolucji. Oczywiście, mogę się mylić w moich przemyśleniach albowiem zaprawdę powiadam wam, żydowski świat polityki, ekonomi i Religi jest w ten sposób skonstruowany, że gdy nawet jeden jej element upadnie, to drugi przejmuje natychmiast rolę przewodnią. Ale ja przejrzałem na wylot ich świat, nie było to trudne i wiem, że obecną „cywilizację” można porównać do gry TETRIS i nieustannie spadających z góry elementów które przez te 2 tys. lat powoli opadały i oni w pełni panowali nad sytuacją, ale teraz nowe elementy doszły do ich gry, elementy którymi jesteśmy My, i przebudzona w nas zdrowa świadomość, która opada na nich jak ulewa, jak grad i powoli tracą wszelkie wpływy, bo nareszcie ludzki rozum wraz z siłą życia weszły do gry!

Koniec świata materii i blichtru jest bliski
Im się pali grunt pod nogami ze względu na drastycznie spadającą cenę ropy naftowej, a ropa jest wyceniana w dolarach to i popyt na papierki, obligacje, walory spada, co grozi w dalszym etapie całkowitą ruiną ich sztucznego świata opartego na pieniądzu i ropie. Z jakiego powodu nastąpiło załamanie w cenach ropy ?

Gdy ropa stopniowo taniała nie przywiązywałem dużej uwagi do tego zwykłego, giełdowego manipulowania cenami surowców, jednak dalszy spadek cen jak wielu sądzi jest Amerykańskim uderzeniem w Rosję, która czerpie spore zyski z eksportu ropy ale pośrednio spadek cen uderzył mocno w same USA i potężne Amerykańskie giełdy surowców i przemysł naftowy. Poza tym wiele państw świata, wiernych i oddanych sojuszników USA np. Norwegia, Kanada, W. Brytania, Arabia Saudyjska są jeszcze bardziej uzależnione od wysokich cen ropy, tracąc dziennie miliardy i setki tysięcy miejsc pracy w przemyśle wydobywczym. Być może USA prowadzi grę na wytrzymałość i nie baczy na katastrofę ekonomiczną swoich sojuszników i są przekonani, że prędzej upadnie Rosja aniżeli państwa zachodnie i Arabia Saudyjska? Moim zdaniem powyższa ocena sprawy z ropą może być prawidłowa i niskie ceny są uderzeniem w Rosję i  Ameryka chce żebyś myślał, że spadek cen ropy jest ciosem w Rosję ale prawda jest zatrważająca nie dla Rosji, lecz dla samej Ameryki, ponieważ Ameryka upada, ich system gnije od podstaw, wraz z nim cała żydowska machina pieniężna, ekonomiczna, społeczna i nawet religijna. Objawem apokalipsy kapitalizmu jest  niska cena ropy naftowej!

Niedawno przeczytałem wiadomość która otworzyła mi oczy na prawidłowy stan rzeczy i rzuciła nowe światło w tej kwestii. Niektórzy bystrzy i dociekliwi komentatorzy mieli podobną, odmienną opinię o ropie i po większym namyśle przychylam się w pełni do tej oceny.
Ta informacja jest moim zdaniem bardzo ważna i ze zrozumiałych względów pominięta w oficjalnych mediach masowych,  a brzmi ona mniej więcej tak. Chiny przechodzą przez poważne tarapaty związane z drastycznym spadkiem eksportu do USA/zachodu i odnotowali największą od 2 lat zniżkę handlu ze światem. Nie mam zamiaru krytykować Chin za to, że są największym światowym producentem plastiku, oni żyją w takich a nie innych realiach i przekształciły swoją gospodarkę w giganta sprzedającego swoje towary na zamówienie głownie Ameryki, która jest uzależniona od ultra tanich wyrobów montowanych w Chinach.

Głód USA na plastik był wielki, ale jak wspomniałem Chiny już tyle tego nie produkują, eksport do USA maleje, tym samym popyt na ropę upada co oznacza, że nawet ogłupieni Amerykanie i w dużej mierze zarażeni konsumpcjonizmem Europejczycy powoli odchodzą od materializmu i nie kupują już tyle plastikowego badziewia, po prostu wystąpił przesyt świecidełkami, gadżetami w tym samochodami, a jak wiemy wszystko to oparte jest na ropie i jej pochodnych. Ropa jest krwią przemysłu i transportu, wszystko obraca się dzięki niej i tak drastyczny spadek cen oznaczać może tylko jedno, a mianowicie upadek światowego przemysłu produkującego plastik dla miliardów ludzi. Na obecną chwilę  galerie, supermarkety, salony samochodowe są  jeszcze odwiedzane przez konsumentów, ale jestem pewien, że odnotowują drastyczny spadek kupców,  bo  w końcu zrozumieliście, że pogoń za plastikiem jest ślepą uliczką  donikąd. Musimy być teraz bardzo ostrożni i czujni, albowiem międzynarodowy kapitał USA posiada  jeszcze parę trików w zanadrzu  i na pewno wykorzysta je przeciwko nam np. w postaci wielkiej, krwawej prowokacji typu 9/11 i zrzucenia winy na Rosję. Wojną oni chcą zamaskować swoją impotencje i klęskę, więc nie pozwólmy kolejny raz dać się nabrać na takie numery,  ponieważ nareszcie idziemy powoli we właściwym kierunku.

Udział ropy w gospodarkach, przemyśle, w motoryzacji jest tak wielki, że spowodował poważne uwstecznienie, zacofanie technologiczne świata i od kilkuset lat ludzka myśl techniczna, ta prawdziwa, dobroczynna, przełomowa upada. Obecny prymityw widać najbardziej po transporcie masowym i miliardach aut zasilanych od ponad 100 lat tym samym  silnikiem spalinowym, zatruwającym ziemie a narkotyk dla mas w postaci prywatnego samochodu wzmaga w nas egoizm i eliminuje chęć wspólnego działania.
Te dobre środki masowego transportu jak np. szybka kolej w tym magnetyczna, tramwaje są umyślnie likwidowane, doprowadzane do ruiny, natomiast autostrady budowane masowo na świecie niszczą wielkie połacie przyrody. Niektóre istotnie wielkie wynalazki są celowo utajniane a ich twórcy w wielu przypadkach mordowani. Celem tych wszystkich dywersyjnych działań jest odebranie ludzkości dostępu do taniej a nawet darmowej energii, którą moglibyśmy mieć już dziś i kompletne, całkowite uzależnienie człowieka i jego życia do ropy, dolara i do gówna opakowanego w błyszczący papierek, czyli Twojego samochodu.

Przebudzenie ludzkiej świadomości
Krach ceny ropy jest poza ich kontrolą i panuje wielka panika u żyda, albowiem władza nad ludzkością wymyka im się z rąk. Oni sami doprowadzili do tej sytuacji, swoją niepohamowaną chciwością, ponieważ do tego stopnia przyśrubowali ekonomicznie ludzkość, doprowadzili ją do takiej biedy, że ludzie wreszcie zmądrzeli, odezwało się w nas człowieczeństwo i odrzucamy stopniowo rządzę posiadania plastiku, samochodów, przestajemy podróżować w dalekie kraje, żyjemy skromniej, hamujemy swoje chciwe instynkty i dostrzegamy priorytety życiowe, co się przekłada na mniejsze zapotrzebowanie na ropę naftową, która jest podstawowym budulcem otaczającego nas zewsząd świata materialnego i jego środkiem napędowym. Nasze prymitywne żądze nas kontrolowały, byliśmy jak narkomani uzależnieni od ropy i nadal jesteśmy lecz nie do tego samego stopnia co jeszcze rok, dwa lata temu.

Głód na świecidełka powoli w ludziach zanika i to żyd doprowadził swoim tępym postępowaniem do samozagłady. Preludium do końca jego świata materii właśnie widzimy, ale agonia bestii  zazwyczaj jest dramatyczna i od nas samych zależy czy epilog będzie pozytywny i budujący dla ludzkości, czy też negatywny. W naszych rekach jest przyszłość ziemi i mam nadzieję, że rozum zwycięży.

Rodzi się jedno zasadnicze pytanie: Jaką broń oni użyją przeciwko nam w ostatecznej fazie swojego upadku gdy ropa, materializm a nawet wojny nie potrafiły ujarzmić ludzkości? Głupoty im nie można zarzucić, bo już ponad 2 tys. lat trzymają świat w okowach swojego systemu religijno/ekonomicznego i dlatego sądzę, że wypróbują na nas sprawdzoną opcję religijną, ale w nowoczesnej odsłonie, inscenizując holograficzne przyjście Jezusa na ziemie z dodatkiem UFO, lub inny „cud” biblijny który powali człowieczeństwo na kolana i jeszcze bardziej omami i zniewoli miliardy ludzi żydowskimi bredniami, ale tylko tych którzy nie otworzą oczu i rozumów na niesamowite piękno i bogactwo naszej ziemi, a zatracą się w mrzonkach o życiu w jakimś niebie. Niebo masz tu na ziemi, pomóż ziemi zakwitnąć swoim rozumem. Wspólną siłą miliardów myślących ludzi zmienimy obecne piekło w prawdziwy raj dla ludzi, dla zwierząt, dla przyrody. Zapamiętajcie jedno, odbudowę życia na ziemi musimy zacząć od przebudowy naszej świadomości, wyrzucając z naszych głów przede wszystkim chciwość, religię i egoizm.

Najciemniej jest przed świtem

Robi się naprawdę nie wesoło w Polsce jak i na całym świecie, ludzkość mimo swojego ciężkiego losu bezrobocia, drożyzny, wojen, konfliktów itd. nie ma oparcia w żadnej partii lub systemie politycznym, a już na pewno nie można polegać na religiach. Polityczny Status quo został zapieczętowany gdy Związek Radziecki się rozpadł i zniknął system komunistyczny który mimo swoich braków, pewnych niedociągnięć był jedyną opcją i alternatywą wobec zalewającego świat kapitalizmu.
No i obecnie jesteśmy bombardowani 24h na dobę cynicznymi wiadomościami o ZSRR i rewolucji październikowej, obraz tamtego okresu i odbudowy Rosji z państwa prymitywnego, feudalnego, carskiego w potęgę światową  o niesamowitej myśli technicznej jest zohydzony i każdy z nas w mniejszym czy większym stopniu jest skażony wstrętem do idei komunistycznej bo jednak same zdjęcia w felietonach, filmach, mediach internetowych wystarczą by masy ludzkie zrazić śmiertelnie do ostatniej i jedynej nadziei na poprawę losu miliardów ludzi globu ziemskiego.

Tak więc mimo obecnych na pozór zróżnicowanych partii politycznych nie ma w świecie żadnej  która by chociaż w małym stopniu przyznała rację, że komunizm czyli wspólne dobro, równość, brak wyzysku jest możliwy do wprowadzenia teraz w życie. Wielu wskaże w tym momencie na Chiny i powie, że one są komunistyczne ale przecież jak już nieraz pisałem i nie trzeba być geniuszem by dostrzec mały/wielki problem z Chinami komunistycznymi. Komunizm w Chińskim wydaniu jest kompletnym nieporozumieniem on jest iluzją i teatrem dla mas ponieważ nie możliwa w idei komunistycznej jest obecność miliarderów, ultra bogaczy gdy reszta żyje z niewolniczej pracy – gdzie w Chinach jakaś równość lub względna proporcja w zarobkach a jest to fundament myśli komunistycznej ? Chińczycy w swoich sercach i świadomości są bardziej kapitalistyczni aniżeli nawet Amerykanie i mam zero zaufania wobec Chin jako  nadziei, że komunizm gdzieś na świecie przetrwał i że Chiny wraz z Rosją, Indiami , Brazylia, RPA stanowią obecnie alternatywę, bufor wobec hegemonii USA i zachodu.

Siedzimy głęboko po uszy w rynsztoku beznadziei i to głównie z naszej indywidualnej naiwności, braku edukacji a przede wszystkim chciwości, i jeżeli chcemy obwiniać kogoś za stan Polskiej gospodarki, edukacji, służby zdrowia i polityki to najpierw popatrzmy na siebie bo w nas tkwi sedno problemu. Mądre jest powiedzenie „ Jaki naród takie przywództwo”.

Lubimy zwalać winę za wszystko co złe na żydów, na Rosjan inni natomiast na USA, Niemcy, Izrael a media umiejętnie sterują naszymi emocjami i zawładnęli naszymi umysłami, na przykładzie komunizmu widać uderzająco jak mało wiemy i jak niewiele trzeba aby kompletnie demonizować  ZSRR i lata PRL-u w Polsce.
Czasem myślę, że dorośli Polacy w charakterze zamienili się w dzieci albowiem takie farmazony wygłaszają niejednokrotnie dorośli niby wykształceni ludzie, że tylko dzieci potrafią w swojej prostocie dorosłych przewyższyć. Nie przebijesz się do ich umysłów już nawet z małą pochwałą lat PRL-u,  a wielu Polaków ma doświadczenie z tego okresu i na własne oczy widziało jak wiele wtedy Polska osiągnęła, przede wszystkim w sferze socjalnej i zatrudnieniu.  Jak dziecku wystarczy dorosłemu Polakowi pokazać w TV kolejkę przed sklepem w czasach stanu wojennego 1981 r i polecą z ust większości największe obelgi, kalumnie, plucie pianą pod adresem PRL i Polski sprawiedliwej.

Zakotwiczono masom świata w umysłach jedną słuszną prawdę, że największą wartością i ideologią ziemską jest już kapitalizm i w następstwie tego żadne inne wytłumaczenie nie poskutkuje. Po prostu społeczeństwa państw świata w tej chwili są całkowicie mentalnie zmienione w posłuszną, tanią siłę roboczą. W tym momencie wielu z nas rozpocznie swoje przemyślenia i na pierwszy rzut pójdą żydzi i odpowiedzialność tej grupy ludzi za zło.  Ale ja się spytam co oni by znaczyli bez waszej biernej i odrętwiałej mentalnie postawy ?  To prawda – oni są pasożytem światowymi, władają umiejętnie pieniądzem i po mistrzowsku prowadzą walkę utrzymując cywilizacje w duchu kapitalistycznej apatii ale nie wstyd nam, że mały procent ludzi potrafi z taką łatwością manipulować miliardami istnień ? Wstydem jest by  ich infantylnie głupie informacje medialne i religijne  potrafiły przerobić dorosłych w posłuszne cyborgi nie widzące, że  jest inna opcja  i  bez wielkiego trudu  już jutro możemy dramatycznie poprawić los ludziom świata i żydowska bańka pęknie.

Niestety póki co myśl żydowska i świadomość śmiertelnie nas wszystkich zaraziła – staliśmy się żydami na ich podobieństwo a żydem być to nie atrybuty zewnętrzne ale cechy umysłu. Z Polakiem obecnie rozmawia się jak z pejsowatym, wszędzie tylko widzi interes, pieniądz , zysk i profit i ciągle ma w głowie myśl przewodnią, że życie w kapitalizmie mimo obecnej biedy, nędzy jest piękne bo już jutro mogę być równie bogaty jak to pokazuja w TV,  i Ty naiwniaku brniesz dalej w tym bagnie ale nadzieja jest, że sen amerykański ziści się lada dzień… Obudź się ze snu Polaku.

Aby osiągnąć sprawiedliwość i równość, zlikwidować bezrobocie i nędzę społeczną wystarczy zrzucić z siebie ugruntowany balast, że pieniądz, wolny rynek(kapitalizm) i demokracja są niezastąpione i bez tych „wartości” świat zamieni się w anarchie i jeden wielki plac bitwy.

Nie widzimy  obecnego, kompletnego chaosu światowego?   Przecież  w demokracjach jesteśmy poddawani na skalę globalną konfliktami, wojnami , bałaganem niesamowitym a wszystko w celu zwiększenia zysku dla garstki kosztem życia narodów świata. Powiedzieli i wbili nam w głowy, że trzeba być konkurencyjnym w interesach, w życiu osobistym i indywidualność jest Twoim wielkim atrybutem  a to skutkuje  totalną atomizacją społeczeństw kosztem ogółu, nawet kosztem Twoich sąsiadów i członków rodziny. Takim społeczeństwem można wtedy łatwo manipulować co widzimy w Polsce gdzie ogół Polaków przywykł do swojego ciężkiego losu i nie widzi innego wyjścia, ale na horyzoncie ma kolorowy widok ekranu TV i to go trzyma przy życiu .

Czy USA dobierze się do Chin poprzez „demokratyzację” Tybetu?

Wszystko wskazuje na to, że już w niedalekiej przyszłości Chiny będą mieć kłopoty z Tybetem który ma zostać zdemokratyzowany przez USA.
Rzucą jankesy na Tybet trochę dolców, gumę do żucia, hamburgery i Tybetańskie cymbały jak na Ukrainie wyjdą na ulice by domagać się kapitalizmu no i w ten sposób tępy lud będzie użyty aby zniszczyć Chiny i wprowadzać oczywiście dupokrację.
USA użyją Tybetu w ten sam sposób jak używają Ukrainy by dobrać się do Rosji.
Przywództwo Chin i Rosji dobrze wie co jest grane i na pewno obydwa kraje zaszachują USA ale znowu będzie zamieszanie, wiele tysięcy ofiar, prowokacje z samolotami i inne.
(Chiny już miały kiedyś namiastkę tzw. kolorowej rewolucji na placu Tiananmen w latach 80tych, a wieku 19-stym Chiny były całkowicie rozwalone przez zachód, patrz tzw.” Wojny Opiumowe”)

Sprawę z Ukrainą i samolotem odłożę na inny felieton bo nie połączyłem jeszcze do końca wszystkich faktów a dzieją się na Ukrainie rzeczy przełomowe które wpłyną na zmianę strategiczną w całej Europie a może i reszcie świata .Zmiany na lepsze ale póki co będą jeszcze ofiary i niestety prowokacje zachodu typu ostatniej – samolotowej.

Tybet …to zbieranina fanatyków religijnych typu Polskiego – katolskiego..
Ci z Tybetu też mają swojego „papieża” jakiegoś tam dupka Dalaj Lame uśmiechającego się zawsze pajaca, mającego miliony fanów(kobiet) na zachodzie .Facet jest kochany przez naiwnych debili zachodnich a w reszcie świata azjatyckiego Dalaj Lama jest znienawidzony za swój serwilizm wobec zachodu i obłudę. Podobno Lama wyznaje religię/filozofię Buddyjską ? W Buddyzmie jak wiemy podstawa to nie zabijanie i wegetarianizm, „ale co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie”
Dalaj Lama wcina mięsiwo aż się kurzy. Nie wierzyta? to se wyguglujta i poczytajta !

Dali-Lama-and-Pope-John-Paul-II19860202-dalai-lam_1880468i

Ten cały Bóg Lama to pasożyt pokroju papieży i innych szejków, rabinów i całej tej hołoty monarcho-religijnej.
Co do samej Religi/filozofii Buddyjskiej to mam ją tak samo głęboko w dupie jak ten cały mojżeszowo/jezusowy śmietnik. Jedyne co jeszcze daje duży plus buddyzmowi to ten wegetarianizm, a reszta ? toż to jeszcze gorsze poniżenie i serwilizm aniżeli judaistyczne piekło ( chrześcijaństwo i muzułmanizm)

Fakty są takie, że Chiny przejęły Tybet w latach 50 tych bo widziały co się wyrabia u ich granic i wprowadziły tam względny porządek, przede wszystkim dość dobrze dały w czapę wszystkim tym pasożytom religijnym od mnichów po Lame który musiał się ewakuować z całym dworem i dolarami do Indii. Indie ? to jest dopiero burdel na kółkach, znaczy się demokracja! żydowskie kukły w TV i eksperci od ich pseudo ekonomii wmawiają naiwnym, że Indie to prawdziwy tygrys gospodarczy, tłumacząc na język zrozumiały: Indie to kompletne dno, 4 świat albo gorzej ale demokratyczne.

Wracając do Tybetu za Lamów przed inwazją Chin.
Gdyby nie Chiny to te chciwe debile Lamy rozebrali i sprzedali by nawet Himalaje żydowskim spekulantom z Wall street..
Skąd u was tak fascynacja wszystkim co z Tybetu ? Bo wam zasrana TV wmówiła, że życie za Lamy w Tybecie było rajem, prawdziwym Szangri – La. Tak ! może i było rajem ale dla kasty religijnej i milionów mnichów z bogiem Lama na tronie ( identyko jak obecnie z milionami kleru w Polsce) Ta buddyjska szarańcza żerowała na ludzkiej pracy i utrzymywała ludność w feudalizmie gdzie za byle przewinienie można było stracić rękę, oko lub żywot !
W Tybecie klasztor na klasztorze, namnożyło się tych pasożytów mnichów tyle, że w końcu Chiny musiały zareagować. Chiny weszły, wprowadziły zdrowy rozsadek, edukację, uprzemysłowiły ten prymityw i na razie jest spokojnie ale hieny z USA już szkolą w Indiach miliony łysych pał uzbrojonych w paciorki pod przywództwem zawsze uśmiechniętego sprzedajnego pionka Dalaj Lamę ( „nasz” Wojtyła)..To wszystko przypomina mi obecną Polskę, seminaria trenują miliony pedofilii/czarnoksiężników w sukmanach i rzucają ich do Polskich szkół, przedszkoli a te wampiry piorą dziecięce mózgi i nie tylko.

Konkluzja:

  • Chiny nie będą się patyczkować z nawiedzoną religijnie hołotą i tym pajacem Dalaj Lamą.
  • Rosja mimo pozornej akceptacji cerkwi tak naprawdę też ma głęboko w dupie religijnych pasożytów i całą tą żydowską jezusową farmazonade.
  • Syria również ma dość tych nawiedzonych debili muzułmańskich i jak widzimy ostro tępi to kurewstwo.
  • A Polska na odwrót, im gorzej w kraju tym niżej nawiedzony Polak się kłania przed Panem biskupem lub innym rabinem.