Cerkiew

Złote kopuły i energia z ziemi

W połowie 18 wieku, Holenderski fizyk i matematyk Pieter van Musschenbroek z Lejdy, wymyślił wczesny kondensator w formie tzw. butelki Lejdejskiej, która potrafi akumulować energię elektryczną, natomiast w 20 wieku Amerykański fizyk holenderskiego pochodzenia Robert J. Van de Graaff, skonstruował nowy rodzaj generatora elektrostatycznego.

W prostocie tkwi geniusz techniczny i maszyna elektrostatyczna Van de Graaffa składa się z dwóch ruchomych rolek, po których porusza się pas lateksowy i okrągłej metalowej czaszy, najczęściej kuli. Głównie od rozmiarów kuli zależy wysokość wytwarzanego napięcia, aczkolwiek napięcie można także zwiększyć, zwiększając odległość pomiędzy rolkami.

Generator Van de Graaffa wytwarza bardzo wysokie napięcie rzędu setek tysięcy a nawet milionów Voltów, lecz o małym natężeniu i ta ciekawa maszyna służyła fizykom nuklearnym, do nadawania cząstkom nuklearnym dużej energii kinetycznej, ale z biegiem czasu opracowano cyklotrony i generator Van de Graaffa stracił na znaczeniu. Generatory Van de Graaffa są obecnie używane jedynie w szkołach na zajęciach fizyki podczas których są demonstrowane ciekawe efekty elektrostatyczne np. ze stojącymi włosami.

Prawdopodobnie dawno temu na terenie obecnej Rosji, stały kolosalnych rozmiarów generatory Van de Graaffa, które wytwarzały energię elektryczną i ładowały połączone szeregowo dużych rozmiarów butelki Lejdena. Ta wymarła cywilizacja w jakiś zapomniany już sposób, potrafiła przetworzyć impuls elektryczny z butelek Lejdenowskich o bardzo dużym natężeniu, w użyteczne i niewyczerpalne źródło energii elektrycznej.

Do czasów współczesnych po wielkich generatorach Van de Graaffa pozostał trwały, aczkolwiek szczątkowy ślad w formie Rosyjskich cerkwi prawosławnych, zwieńczonych wspaniałymi złotymi kopułami.

Van de Graaf oraz van Musschenbroek nie wymyślili zatem nic nowego, albowiem ponowne wskrzeszenie tych dwóch ciekawych urządzeń elektrycznych, było możliwe za sprawą natchnienia duchowego, a raczej zdolności przywołania w sobie pamięci genetycznej o osiągnięciach technicznych naszych dawnych genialnych przodków, którzy zamieszkiwali onegdaj wielką Syberię.

Zasada działania generatora Van de Graafa jest stosunkowo prosta, i bardzo pomocna w zrozumieniu całego procesu wytwarzania energii elektrostatycznej przez to urządzenie, jest tabela trybo elektryczna. Tabela ilustruje zdolność z jaką rożne materiały tracą lub zyskują elektrony i to jest kwintesencja elektrostatyki.

Kluczowe elementy generatora a mianowicie pas i dwie rolki są elektrycznie neutralne i cała akcja elektrostatyczna zaczyna się po wprawieniu maszyny w ruch. W trakcie ruchu, rolka nylonowa traci elektrony na rzecz pasa lateksowego i nabiera wówczas bardzo silnego ładunku dodatniego, natomiast wewnętrzna strona pasa lateksowego staje się ujemna.

Rolka nylonowa wytwarza silne dodatnie pole elektryczne, które przyciąga elektrony. Elektrony wędrują z ziemi przez grzebień i pragną połączyć się z dodatnią rolką, lecz pomiędzy rolką a grzebieniem znajduje się pas. Elektrony są więc poddawane bardzo silnemu dodatniemu polu elektrycznemu, które nadaje im dużą siłę kinetyczną. Elektrony za sprawą silnego pola dodatniego wytwarzanego w rolce są dosłownie wstrzeliwane w struktury kowalencyjne lateksu i w trakcie tego procesu wytwarzają z powietrza plazmę, w formie pięknej niebieskiej poświaty. Warto dodać, że generator produkuje niewielkie napięcie nawet bez podłączenia z ziemią, lecz pełną moc osiąga dopiero po uziemieniu.

 

Naładowana ujemnie zewnętrzna i wewnętrzna strona pasa przesuwa się do góry i napotyka rolkę teflonową, która z łatwością wychwytuje wewnętrzne elektrony i staje się silnie ujemna. Naładowana ujemnie rolka teflonowa wytwarza silne ujemne pole elektryczne, które odpycha elektrony z zewnętrznej strony pasa. Wypchnięte elektrony wędrują przez górny grzebień do zbiornika (kuli) i przy okazji wytwarzają również plazmę. Maszyna Van de Graaffa jest w zasadzie pompą elektronów i ładunek elektrostatyczny zebrany przez sferę, może osiągnąć miliony volt.

Generatory Van de Graaffa własnej konstrukcji. Pracuję obecnie nad trzecim generatorem o znacznie większych gabarytach i lepszych osiągach. Blisko metrowej średnicy kula, będzie zamontowana na 2 metrowej kolumnie ze szkła akrylowego (pleksi).

 

 

 

 

 

Raport z Francji

Francja jest państwem ultra świeckim i oficjalną religią tego kraju jest ateizm i przeciętny francuz w kościele nogi nie postawi, ponadto socjalistyczna Francja słynie z bardzo luźnych zasad moralno/obyczajowych. Można by zatem Francję spisać na straty, ale kilka lat temu doznałem bardzo pozytywnego szoku, w samym epicentrum światowej sodomy i gomory w Paryżu i jeżeli w kolosalnym zachodnim mieście, są porządni ludzie, to z pewnością z dala od wielkich metropolii, spotkamy znacznie więcej mądrości, piękna i serdeczności.

Postęp kojarzymy z imponującą architekturą lub z nowoczesnymi samochodami i relatywnie niedawno też byłem tego zdania i spoglądałem na państwa, przez pryzmat materialnego bogactwa, ale z biegiem czasu zrozumiałem, że największym skarbem narodowym są ludzie, którzy wbrew panującym zgniłym zasadom doczesnego świata, pielęgnują tradycję i potrafią zachować umiar.

W Paryżu pseudo nowoczesności jest pod dostatkiem, ale wraz z postępem technologicznym, naród stopniowo traci szlachetne cechy charakteru i jakie było moje wielkie zdziwienie, gdy wchodząc ze znajomą kobietą do katedry Notre Dame, zostaliśmy na chwilę zatrzymani, przez osobę odpowiedzialną za utrzymanie porządku w tym ogromnym i pięknym kościele. Temperatura na zewnątrz wahała się w granicach 30 stopni Celsjusza, i tłumy turystów z całego świata, aby uciec przed upałem i przy okazji zobaczyć od wewnątrz gotycki cud świata, waliły dosłownie drzwiami i oknami do mrocznej i chłodnej katedry.

Przejdę do sedna sprawy i przypomnę, że na dworze skwar był niesamowity i ludzie mieli na sobie typowo letnią odzież, zaś znajoma była ubrana w koszulkę na ramiączkach i jej ramiona były całkowicie odkryte, do czego nie przywiązywałem żadnej uwagi, a nawet byłem podekscytowany jej częściowo odkrytym ciałem. Paryż uchodzi za miasto miłości i wiecznego romantyzmu i jeżeli weźmiemy pod uwagę letnią aurę, przytulne uliczne kafejki oraz widok eleganckich i zgrabnych Francuzek, to człowiek traci wówczas rozum i pragnie być lepszym od rdzennych mieszkańców.

Wkraczamy zatem do katedry i kustosz katedry podchodzi do nas i uprzejmie zwraca się do znajomej z prośbą, żeby przykryła ramiona, bo inaczej zostanie wyproszona i na tą sugestię kobieta wrzuciła coś na siebie. Dalsze zwiedzanie katedry przebiegało już bez żadnych instrukcji ze strony służb porządkowych.

Mnie oczywiście ta uwaga nie dotyczyła, ale tak właściwie była do mnie skierowana i mężczyzna chciał dać mi do zrozumienia, że jestem odpowiedzialny za kobietę i jej ubiór świadczy o poziomie mojego rozumu, a dokładnie męstwa. Istnieje prosta zasada, która wszystko w tym kontekście jasno określa i jeżeli dziewczyna, żona lub towarzyszka mężczyzny ubiera się prowokacyjnie, to ten na pozór błahy szczegół świadczy o tym, że jej obecny mężczyzna już ją nie interesuje i szuka nowego.

Ale ona nie szuka kobieciarza i erotomana, choć przeważnie takiego znajdzie, bo syf ściąga syf. Kobieta prowokacyjnie ubrana szuka skały, siły a zwłaszcza charyzmy i jeżeli pozna mężczyznę, który wymusi na niej przyzwoity styl ubioru, to wówczas on będzie jej Bogiem, zaś ona będzie mu wierna na śmierć i życie.

Ten bardzo pouczający epizod utkwił głęboko w mojej pamięci i ukształtował mój obecny dość surowy i poniekąd konserwatywny charakter, aczkolwiek lekcję zapomniałem i kilka lat później, jeszcze większa słoma z butów mi wyszła, gdy przebywając w Wilnie na Litwie, postanowiłem wejść do cerkwi w towarzystwie moich bardzo wierzących rodziców oraz znajomego w średnim wieku.

W relatywnie małej cerkwi oprócz nas była obecna kobieta, która przypuszczam pełniła podobną rolę do mężczyzny z katedry Notre Dame. Wchodzimy więc do cerkwi i głośno rozmawiamy na temat walorów estetycznych i wskazujemy palcami na piękne ikony i ozdoby. Podświadomie odczułem u rodziców zwłaszcza w głosie mojej matki, a także w mojej świadomości wyższość tzw. naszej i lepszej religii katolickiej, nad ruskim prymitywem prawosławnym i szydło wyszło wówczas z worka, albowiem nie potrafiliśmy zachować kultury osobistej w budynku sakralnym.

Dosłownie jak małe dzieci w przedszkolu, zostaliśmy jednak przywołani do porządku przez kobietę, która dość stanowczo poprosiła nas o zachowanie ciszy w cerkwi i od tej chwili jak potulne baranki cichutko siedzieliśmy na ławce i poiliśmy nasze dusze i ciała cerkiewną ciszą, chłodem i zmrokiem, a upał na zewnątrz był identyczny do tego z Paryża kilka lat wcześniej.

Muszę koniecznie nadmienić, że w tym samym dniu zwiedzaliśmy Ostrą Bramę z rzekomym cudownym obrazem Matki Boskiej i zgiełk zebranej tam tłuszczy przypominał jarmark, a nie świątynię i faktycznie kilka metrów od obrazu, można było kupić medaliki, obrazki, gadżety a nawet coca colę.

Refleksja

Francja jest co prawda ateistyczna i moralnie zepsuta, ale podąża w dobrym kierunku i być może wpływ mniejszości muzułmańskiej, mobilizuje rdzennych francuzów w kierunku chrześcijaństwa. Trzeba też wziąć pod uwagę renesans nastrojów prawicowych, w formie konserwatywnego Frontu National i sytuacja we Francji nie jest wcale taka zła.

Wyznawcy prawosławia nienagannie zachowują się w cerkwiach i obowiązkowe chusty na głowach kobiet są tego najlepszym dowodem i z punktu widzenia Słowian, to wyznanie chrześcijańskie posiada wiele cech pogańskiej Słowiańszczyzny. Długie brody i włosy kleru prawosławnego oraz piękny śpiew niskim męskim barytonem na to wskazują.

Kościół katolicki chciał wszystkich zadowolić i jednocześnie stracił wiele dawnego piękna, ale nie jest za późno na odrodzenie i powrót do mszy po łacinie, znacznie poprawił by nasze umiejętności lingwistyczne i kulturę osobistą, bo łacina jest pięknym i budującym intelekt językiem. Podobno przejście z łaciny na j. polski, miało na celu bliższe zapoznanie wiernych z listami apostołów i zbliżyć ich do Boga, ale ludzie mają w dupie ewangelie i lepiej niech już wprowadzą ponownie łacinę. Razi mnie zachowanie Polaków w kościołach i kobiety ubierają się na msze jak na dyskotekę, natomiast mężczyźni niebawem do środka samochodami wjadą.

Nie miałem okazji jeszcze nigdy wejść do meczetu i do tej religii czuję największy sentyment, bo muzułmanów obowiązuje zachowanie absolutnej powagi i zwyczaj zdejmowania butów przed wejściem do ich świątyń świadczy, że ci ludzie są obdarzeni najwyższą kulturą osobistą. Zdejmowanie obuwia przed wejściem do kościołów w naszych warunkach atmosferycznych nigdy się nie sprawdzi, ale wyobraźmy sobie na chwile, co by się stało gdyby taki nakaz jednak obowiązywał. Kościół stracił by oczywiście połowę jak nie więcej wiernych i to, co w Polsce nie jest przybite lub zamknięte na kłódkę, jest niczyje i właściciele lepszych bar butów do domów wracali by na boso.

Pussy w służbie Cerkwi

Z racji tego że cenię Naród Rosyjski, to bardzo długo podchodziłem całkowicie bezkrytycznie i ufnie wobec decyzji politycznych przywódców Rosyjskich, ich szlachetnej walki przeciwko tzw. złym wzorcom zachodnim, i Rosja z tych powodów nabrała w mojej świadomości cech państwa prawie idealnego, uważałem ją również za alternatywę dla zepsutego moralnie, etycznie USA/zachodu, a liderzy polityczni Rosji: Putin, Ławrow, Szojgu stanowili dla mnie uosobienie niewinności, dobroci i rzetelnego patriotyzmu – oni nie byli w stanie popełnić błędu.

Po prostu nie potrafiłem, lub nie chciałem oddzielić interesów elit politycznych Rosji od interesów przeciętnego obywatela, i dlatego nie mogłem ogarnąć mentalnie Rosyjskiej rzeczywistości i żyłem w iluzji łudząc się, że to właśnie z Rosji przyjdzie jakieś zbawienie świata. Tak myślałem od początku rządów Putina, i ten stan rzeczy został we mnie bardzo wzmocniony na pierwszy rzut oka, wulgarnym występem Pussy Riot kilka lat temu w głównej Moskiewskiej cerkwi, pod wezwaniem Chrystusa zbawiciela, ale byłem jeszcze niedawno, zwykłym Polskim chrześcijańskim oszołomem religijnym, głęboko wierzącym w Jezusa, papieża i całą resztę żydowskich mitów, a naiwność religijna przekłada się w katastrofalną naiwność polityczną, którą niewątpliwie można zaobserwować wśród większości Polaków (nie tylko katolików) Mimo tego, gdzieś w mojej głowie rodziły się już wtedy wątpliwości co do prawdziwych motywów tej zadymy Pussy Riot w cerkwi. Tak więc po paru latach głębszej refleksji nad sensem religii, i mojemu obecnemu odrzuceniu chrześcijaństwa z życia, a także obserwując sytuację polityczno/społeczną Rosji zrodziły się pytania: Qui Bono ? – kto na tym zdarzeniu najwięcej skorzystał, i kto sponsorował Pussy Riot ? Koniecznie muszę nadmienić, że sentyment w polityce jest najgorszym doradcą, a w kwestii Putina i innych ważnych osobistości politycznych, gospodarczych i religijnych Rosji, my Polacy bardzo łatwo przechodzimy w skrajnie infantylne kontrasty, bo jedni Putina po prostu kochają a drudzy dosłownie nienawidzą, tymczasem prawda o nim leży po środku. Podsumowując bilans strat i zysków, jego całokształt osiągnięć politycznych, gospodarczych i społecznych według mnie dla przeciętnego Rosjanina jest bardzo negatywny, natomiast dla elit wspaniały.

Nigdy bym się nie zabrał za pisanie tego felietonu gdyby nie wielki renesans Prawosławia – Cerkwi, a także odrodzenie się ruchu Monarchistycznego – Caratu w Rosji. Te dwie kwestie bardzo poruszyły moją świadomość i rzuciły nowe światło na sytuację społeczną obecnej Rosji, w związku z tym diametralnie zmieniłem zdanie na gorsze, jeśli chodzi o prawdziwe zamiary i czyste intencje przywódców tego kraju, bo moim zdaniem nowe odrodzenie religii chrześcijańskiej i monarchii w Rosji nie było procesem spontanicznym i naturalnym, lecz od samego początku tych zmian demokratycznych w Rosji, począwszy już od rządów Jelcyna władze polityczno/religijne Rosji bardzo umiejętnie z bizantyjską intrygą i zawiłością budowały w sercach Rosjan fundamenty pod wskrzeszenie najpierw religii prawosławnej, a gdy religia ponownie zakorzeni się w umysłach co obecnie widać ze się powiodło, dojdzie do powrotu ocalałych członków rodziny carskiej Romanowów i nastąpi zainstalowanie w Rosji monarchii, szlachty jako elity rządzącej Rosją, oczywiście za zgodą Cerkwi i ogłupionego cerkiewnym złotem i omamionego pompą Carską zwykłego Rosjanina. Kwestia powrotu monarchii do Rosji jak widzimy nabiera tempa, albowiem Cerkiew ustanowiła już wiele lat temu Cara Mikołaja II świętym, a niedawno miał miejsce wielki pochód w Jekaterynburgu ku czci Cara i jego rodziny, no i media propagują Rosyjskiej publice bardzo pozytywny obraz monarchii i Caratu niezliczonymi romantycznymi filmami i reportażami dokumentalnymi.

Tak więc religia i monarchia są ściśle powiązane nie tylko w Rosji ale w szerokim świecie także w Polsce, bo u nas ten proces przebiega w podobny sposób i lansuje się w miastach i wsiach szlaki królewskie, rożnego rodzaju inscenizacje powrotu królów, batalie np. Grunwald 1410, odbudowuje się pałacyki, dworki, produkuje się filmy o sanacji i szlacheckich kresach, ogólnie wskrzesza się mit o dobroczynnej i wspaniałej dla społeczeństwa władzy królewsko/magnackiej, zresztą nasze godło Narodowe, królewski Orzeł z koroną na głowie najlepiej ten proces wyjaśnia. Ale nie o Polsce będzie lecz o Rosji, ponieważ na przykładzie tego państwa można najlepiej zaobserwować jaką wielką siłę przetrwania posiada religia, która w przypadku Rosji jakieś 20 lat temu praktycznie nie istniała, bo jednak idea komunistyczna była wtedy wciąż żywa w sercach Rosjan i z tego powodu nie było miejsca w życiu publicznym, politycznym i osobistym na zabobony i bezsens religijnych bredni żydowskich, a już żaden Rosjanin te 20 lat temu w najgorszych koszmarach nie wyśnił by, że Carat, monarchia ma wielkie szanse powrotu do Rosji, i że do szkół Rosyjskich zostanie wprowadzona nauka religii !

Dlatego też Pussy Riot wpisuje się idealnie w całokształt i jest katalizatorem tych zmian w Rosji, zmian obawiam się które zniszczą Rosję jaką jeszcze pamiętamy za czasów Związku Radzieckiego, gdy edukacja, zdrowy rozsądek, mądrość, braterstwo kwitło i potrafiło zbudować na tych zdrowych fundamentach prawdziwą światową potęgę Związek Radziecki. Obecnie ślady ZSRR są jeszcze gdzieniegdzie widoczne w postaci chociażby programu kosmicznego ZSRR, silnej armii i sprzętu wojennego, bardzo wysokiego poziomu edukacji, resztek przemysłu państwowego dającego ludziom jeszcze stabilne życie, darmowej opieki zdrowotnej, bezpłatnych przedszkoli i edukacji, ale cała ta wielka spuścizna ZSRR jest obecnie niszczona, prywatyzowana i ludność Rosji wymiera w alarmującym tępię i na zgliszczach ZSRR, kiełkuje teraz pasożytnicza religia wraz z monarchią, dwa totalnie zniewalające i niszczące koncepty, które na pożywce kapitalistycznej żądzy pieniądza i materializmu rozwijają się ekspresowo jak drożdże, a hieny międzynarodowe i własne poczuły krew i rozdzierają teraz zwłoki ZSRR na kawałki.

Mniej więcej tak z mojego punktu widzenia wygląda sytuacja i mogłem pominąć inne ważne niuanse polityczno/społeczne teraźniejszej Rosji, ale będę powracał do kwestii religijno/monarchistycznej w Rosji w następnych felietonach, i zanim przejdę do tematu z Pussy Riot i wyjaśnienia moich wątpliwości, chciałem zaprezentować dwa zdjęcia, które niewątpliwie symbolizują upadek Rosji.

putin

Chciałbym się mylić lecz realia są niestety takie, że W. Putin reprezentuje zabobony i ciemnotę religijną czyli żydowszczyznę, a wielu ludzi widzi w nim obrońcę Słowiańszczyzny ? Chyba że Putin posługuje się Cerkwią aby osiągnąć jakiś dalekosiężny, chytry plan ? Zachodzi pytanie czy z korzyścią dla zwykłego Rosjanina czy na korzyść elit ? Raczej to drugie, bo nie wyobrażam sobie żeby Putin kapitalista bronił biednego. Podejrzewam nawet, że Putin jest pionkiem w rękach Cerkwi i Watykanu. Jedynym rozsądnym przywódcą Rosji był komunista Józef Stalin, który podczas II wojny zezwolił Cerkwi na istnienie, lecz po wojnie ponownie ukrócił coraz większą władzę prawosławia nad umysłami Rosjan, z wielką korzyścią dla Związku Radzieckiego i społeczeństwa. Z tego głównie powodu Stalin jest tak znienawidzony, ponieważ on podniósł rękę na największego wroga ludzkości – chrześcijaństwo.

Шойгу-крестится

Obraz nędzy, rozpaczy i końca Rosji. Minister obrony Federacji Rosyjskiej S. Szojgu żegna się na oczach milionów Rosjan przed paradą zwycięstwa 9 Maja 2015 roku w Moskwie. Ameryka nie musi się zbroić, grozić i straszyć Rosję wojną, ponieważ Rosja sama się zniszczy za pomocą religii. Ten scenariusz nie tylko w Rosji wiele razy miał już miejsce, ale również w Polsce i wszędzie gdzie religia opanuje najwyższe szczeble władzy. Mówi się, że Polska jest inna od Rosji, nic bardziej błędnego, bo właśnie religia zdobyła doszczętnie Polską świadomość i politykę, i Rosyjską niestety również. Cały świat siedzi po uszy w tym żydowskim religijnym urojeniu.

Wielu obserwatorów przeszło obojętnie wobec występu Pussy Riot w cerkwi, niektórzy byli oburzeni, zaś inni Rosji serdecznie nienawidzą i życzą jej najgorsze. Ten incydent zresztą miał miejsce dość dawno i w świetle konfliktu na Ukrainie, wojny w Syrii, kryzysów finansowych, katastrof, globalnych ociepleń, kontrowersji z pedałami itp. on wydaje się już mało ważnym detalem w nawałnicy tych wydarzeń, lecz z punktu widzenia zmian świadomości przeciętnego Rosjanina ma ogromne znaczenie, ponieważ dzięki temu występowi w cerkwi, aresztowaniu członkiń Pussy Riot i osadzeniu ich na parę lat w wiezieniu, Rosyjski kościół prawosławny otrzymał niebywały prezent umożliwiający cerkwi pełen rozkwit nie tylko w świadomości ludzi Rosyjskich, ale przede wszystkim, po blisko 100 latach nieobecności cerkiew ponownie pojawiła się w życiu politycznym, co widać na każdym kroku począwszy od herbu, flag, odbudowaniu setek cerkwi, skończywszy na uroczystościach chrześcijańskich na kremlu i udziału popów w prawie każdym wydarzeniu politycznym a nawet kulturalnym.

W obliczu tej obraźliwej akcji Pussy Riot w głównej rosyjskiej cerkwi, społeczeństwo Rosyjskie zostało skrystalizowane i zmobilizowane do obrony największej wartości narodowej – prawosławia, i większość Rosjan, nawet ateiści zaczęli z nową werwą i zapałem bronić swojej wiary, która tak ostentacyjnie została zhańbiona, a cerkiew jest uważana przecież za głos rozsądku, mądrości, ostoję moralności i w pewnym sensie Rosjanie uważają prawosławie za lepsze wyznanie od katolicyzmu, który historycznie kojarzy się nie tylko z wyprawami krzyżowymi, masowymi mordami, inkwizycją i stosami ale współcześnie jest identyfikowany z pedofilią, obłudą, hipokryzją i ogólnie z zepsutym zachodem. Te złe przykłady z katolicyzmu oczyszczają wizerunek prawosławia, i cerkiew wspaniale potrafi wykorzystać ten obraz rzeczy na swoją korzyść, podsycając anty katolicki sentyment, a najlepszą amunicją w tej walce o umysły i portfele Rosjan moim zdaniem była grupa Pussy Riot, która, jak na zamówienie pojawiła się w najlepszym momencie. W związku z tym istnieją dwie opcje: Pussy Riot działało na zamówienie cerkwi lub kremla, ale bardziej przychylam się do pierwszej opcji, że to cerkiew stworzyła i sponsorowała Pussy Riot, choć udział kremla nie jest wykluczony. Zachodzi pytanie czy członkinie zespołu były świadome tego, że są sterowane przez Cerkiew ? A może były bezmyślnymi kozłami ofiarnymi kierowanymi przez swojego menadżera ? Polki dały by się nabrać na taki numer i za złamany grosz zrobią wszystko, ale Rosjanki nie tylko słyną w świecie z urody, ale z wielkiej inteligencji, a gdy poczują pieniądz Rosyjskie kobiety są wtedy niesłychanie wyrafinowane i bardzo twórcze, no i kulminacyjnym punktem była zadyma w cerkwi, następnie areszt, kilka lat odsiadki i nowa kariera, już filmowa w Hollywood. Tak więc dwa lata w areszcie bardzo się opłaciły członkiniom Pussy Riot, bo teraz robią karierę aktorską w Ameryce.

pussyDziewczyny z Pussy Riot prowadziły działalność na długo przed incydentem w cerkwi, i nie każdy ich występ był typu muzycznego, albowiem jak już sama nazwa zespołu wskazuje – Pussy (z angielskiego to pogardliwa nazwa narządu rozrodczego kobiety) na tym polu one najlepiej się popisały kilka lat wcześniej, biorąc udział w zbiorowej orgii seksualnej w jednym z Moskiewskich muzeów na oczach zwiedzających, i z tego co mi wiadomo nie spotkały ich żadne reperkusje prawne choć powinny i dlatego sadze, że doszło tutaj do porozumienia Cerkwi z władzami, bo szykowano Pussy Riot do jeszcze lepszego występu w cerkwi. Ponieważ seks jest już tak rozreklamowany w mediach, w kulturze że areszt i nadmuchanie sprawy z tego powodu nie spotkał by się z jakimś narodowym protestem, więc zaniechano postępowania karnego, poza tym potencjalny areszt mógł by rozbić ten zespół, ale bagaż z orgią bardzo się przyda w rozkręceniu sprawy dopiero po ostatecznym występie Pussy Riot w cerkwi, w międzyczasie kobiety z tej grupy zdobywają sławę, nie tylko w Rosji ale na zachodzie.

W Rosji zdobywają sławę w kręgach tzw. liberalnych ale jeszcze większą wśród przeciętnego Rosjanina który identyfikuje ten zespół ze zgniłym zachodem, a to wzbudza łączność ludzi z prawosławiem. Wkrótce po incydencie w cerkwi, film z orgii w muzeum ujrzał światło dzienne i przedstawiono go szerokiej publice Rosyjskiej, co było ostatecznym dopełnieniem i miliony Rosjan przeszło mentalnie pod sztandar Cerkiewny utożsamiając prawosławie z dobrem, a zachowanie typu Pussy Riot z zepsutym, ateistycznym zachodem, choć jak dobrze wiemy w Rosji nie tylko aborcja jest legalna to i przemysł pornograficzny bodajże jest największy na świecie. Obecnie Rosjanie idą bezmyślnie do cerkwi podobnie jak Polskie owce katolickie do swych kościołów – nie wiadomo po co ale tak trzeba, a po mszy ciąg dalszy codziennej hipokryzji, zakłamania, zawiści i żądzy pieniądza.

Podsumowanie
Antagonizm pomiędzy Katolicyzmem a Prawosławiem a także innymi odłamami chrześcijańskimi, również islamem spełnia bardzo pomocną rolę w dalszym propagowaniu i umacnianiu się na świecie judaizmu, który ukrywa się pod chrześcijaństwem i islamem, bo jak wiadomo fundamentem wszystkich tych wyznań jest żydowska biblia i talmud. Prawosławie oraz islam spełniają rolę wroga zewnętrznego przed którym jedyna słuszna wiara chrześcijańską – Katolicyzm się broni. W związku z tym Polak, i niejeden ateista również identyfikuje się z religia chrześcijańską – katolicyzmem i oni będą bronić zaciekle swojej wiary, Rosjanin swojej prawosławnej, muzułmanin islamu, a to wszystko w gruncie rzeczy wzmacnia judaizm i dzieli ludzi na państewka, narody i wprowadza wrogość. Ta zaimprowizowana nagonka na chrześcijaństwo katolickie wzbudza w Polakach wychowanych od dzieciństwa w katolicyzmie bardzo negatywne reakcje, i w obliczu wroga ludzie się jednoczą pod jednym sztandarem, partią bądź organizacją, ale najczęściej utożsamiają się kompletnie z religią panującą w danym kraju. Kościół w Polsce umiejętnie wykorzystuje ten naturalny ludzki instynkt, który nakazuje Polakom obronę swoich największych tradycji narodowych, i niestety w naszym kraju takie piękne wartości jak: miłość do ziemi ojczystej, do prawdziwej kultury i obyczajów Słowiańskich prawie zanikły, i zostały one zastąpione wyłącznie miłością do kościoła, Watykanu, papieży i jakiejś żydowskiej świętej ziemi. Te rzeczy już od co najmniej 500 lat, z wyjątkiem krótkiego epizodu normalności umysłowej lat PRL-u (od 1945 do 1989 roku) stanowią największy skarb Narodu Polskiego, i trzeba nadmienić, że tych żydowskich absurdów religijnych nawet ateiści będą bronić do upadłego.

Również bardzo ciekawy i intrygujący jest stosunek Polaków rodzimowierców (podtrzymujących tradycje Słowiańską) do obecnej Rosji. Oni w większości zachwycają się Rosyjskim powrotem do wiary Ojców tj. prawosławia, lub omijają ten temat bo jest niewygodny, lecz musicie wiedzieć, że Prawosławie tak samo zniewala Rosyjską świadomość jak katolicyzm Polską. Wy odrzucacie wiarę katolicką w Polsce, bo ona niszczy kulturę Słowiańską w naszym kraju (co jest oczywiście prawdą) ale nie widzicie tego, że Cerkiew podobnie likwiduje duszę Słowiańską Rosji ? Prawosławie, katolicyzm, chrześcijaństwo nie było, nie jest i nigdy nie będzie wiarą naszych Słowiańskich Ojców !
W następnym felietonie zajmę się powrotem Monarchii, Carów do Rosji, bo jak wspomniałem gdy Cerkiew znowu odżyje, to na jej plecach wkrótce powróci monarchia i Rosjanin znajdzie się w punkcie wyjścia tj. w czasie przed rewolucyjnym roku 1917, inaczej mówiąc Rosja będzie zniewolona podwójnie, przez żydowską Cerkiew i przez Monarchię – nadludzi. Cały dorobek Rewolucyjny Rosja na naszych oczach niszczy, i co najgorsze masy ludzkie nie tylko Rosji, chcą ponownie czuć na swoich plecach bat arystokratycznego Pana, ale pragną także przed nimi klęczeć.