Arianie

Gwiazdor jest prawdziwą postacią

Na świecie istnieją już tylko trzy państwa, w których nie ma żydowskiego banku centralnego i jest to Kuba, Korea północna oraz Iran. Moim skromnym zdaniem Kuba długo nie pociągnie i władcy tego kraju, powoli przygotowują ekonomię i urabiają ludzi na przyjęcie pierwszych żydowskich pasożytów finansowych, natomiast los Korei północnej jest także przesądzony i pod naciskiem komunistycznych Chin, USA i Rosji w perspektywie kilku lat, w Korei północnej zacznie również funkcjonować żydowski bank centralny.

Korea północna oraz Kuba są małymi peryferyjnymi państwami, i żydom tak naprawdę nie śpieszy się z zainstalowaniem w nich swoich ludzi, natomiast strategicznie położony Iran, z ponad 80 milionową populacją stanowi realne zagrożenie dla żydowskich mafijnych interesów, ponieważ jeżeli naród Irański jest wolny od płacenia procentów (haraczu-lichwy) od pobieranych kredytów, i ten kraj jest stosunkowo zamożny, to przykład wolnego i suwerennego finansowo Iranu, może być zastosowany w szerokim świecie, a zwłaszcza w sąsiednich państwach muzułmańskich, które jeszcze niedawno prowadziły suwerenną politykę finansową w oparciu o tzw. bankowość islamską. W bankowości islamskiej, udzielanie kredytów na procent i drukowanie pieniędzy bez pokrycia w złocie bądź srebrze, jest surowo zabronione!.

Czas pokaże czy Iran wytrwa poważne sankcje gospodarcze, prowokacje oraz groźby wojny, ale mając na uwadze fakt, że kontrola własnej waluty w tej materialistycznej rzeczywistości jest prawdziwym skarbem, a naród Irański jest stary i mądry, to oni nigdy nie oddadzą żydom władzy nad swoim pieniądzem, bo to oznaczało by zniewolenie i de facto śmierć narodu.

Teraz już wiecie dlaczego na Iran trwa światowa nagonka i wściekłość żydów w stosunku do Iranu jest największa. Brak możliwości dyktowania Iranowi polityki finansowej, z pewnością doprowadza żydow do szału, i głównym powodem żydowskiej obsesji na punkcie Iranu, jest nieznany epizod z antycznej historii, który zwiastował koniec rajskiej egzystencji ludzi na Ziemi. Irańczycy są dalekimi potomkami Arian i tysiące lat temu, na terenie obecnych Chin i Syberii toczyli już wojnę defensywną, z żydowsko Chazarskim diabelskim nasieniem i wprawdzie Arianie zostali wówczas pokonani, ale żydzi są mściwi i nigdy nie darują narodowi Irańskiemu odwagi, z jaką ich Aryjscy przodkowie potrafili się bronić.

Struktury obronne Arian przetrwały do czasów współczesnych w formie tzw. wielkiego muru Chińskiego i jeszcze większych kamiennych wałów na Syberii. Mur został wzniesiony przez antycznych Arian, którzy po klęsce uciekali z Chin na północ i w trakcie wieloletniego odwrotu, Arianie budowali za sobą mury obronne i inne imponujące fortyfikacje. Warto dodać, że zanim doszło do inwazji i konfliktu, pokojowo nastawieni i genialni architekci Arianie, stawiali na całym obszarze Chin i Azji południowej ogromne piramidy.

Po przegranej wojnie Arianie rozeszli się po całej ziemi i niewielka ich grupa udała się na daleką północ do Arktyki, gdzie w okolicach bieguna północnego, odkryli wejście do bajkowej podziemnej krainy Agarthy, w której żyją w pokoju i dostatku do dnia dzisiejszego. Podczas wędrówki przez Syberię, Arianie zaobserwowali migrację stad reniferów na północ, co ich bardzo zainteresowało i doszli do wniosku, że trzeba iść za reniferami, ponieważ one instynktownie podążają w kierunku cieplejszych terenów, gdzie będzie więcej pokarmu roślinnego. Renifery tolerowały towarzystwo ludzi, ze względu na wegetariańskie zwyczaje pokarmowe Arian i Arianie stali się częścią wielkiego stada reniferów. Ludzie i zwierzęta żyli w symbiozie i pomagali sobie wzajemnie, w trudnej wędrówce przez lodowatą Arktykę, aż w końcu renifery wskazały Arianom wejście do Agarthy.

Po dojściu do celu, nastał czas pożegnania wiernych zwierzęcych przyjaciół, lecz więzy miłości pomiędzy ludźmi a reniferami były nie do rozerwania, a zwłaszcza dzieci bardzo kochały małe renifery i płakały na myśl o rozłące z nimi. W związku z tym, kilka młodych zwierząt udało się z dziećmi do Agarthy i wśród tych dzieci był mały chłopiec o imieniu Gwiazdor. Z wdzięczności za uzyskaną pomoc, Arianie obrali renifera za symbol swojej wspaniałej podziemnej cywilizacji.

Święty Mikołaj, czyli sympatyczny Gwiazdor lub jego rosyjski odpowiednik dziadek mróz, jest więc prawdziwą postacią i jest to jeden z mieszkańców Agarthy, który z nostalgii za życiem na powierzchni ziemi w towarzystwie wiernych reniferów, odwiedza sporadycznie ludzi, ale on kontaktuje się już tylko z czystymi duchowo małymi dziećmi.

Gwiazdor istnieje i pochodzi z Agarthy, ponieważ kojarzymy go z siłami nadprzyrodzonymi, ale najbardziej utkwił nam w głowach wizerunek gwiazdora, który przedstawia brodatego mężczyznę, o śnieżno białej karnacji skóry i niebieskich oczach, co wynika z przebywania organizmu z dala od palących skórę promieni słonecznych, jakie występują na powierzchni ziemi.

Umiarkowana iluminacja, a właściwie półmrok jaki panuje w Agarcie, przyczynił się do tego, że ciała ludzi nie wytwarzają ochronnej melaniny, która jest odpowiedzialna za brązowienie ciała i skóra mieszkańców Agarthy, jest biała jak kartka papieru. Źródło światła w podziemnym świecie, nie emituje fal ultrafioletowych i nie niszczy organizmów, przez co ludzie i zwierzęta żyją setki, a być może tysiące lat. Ucieczka Arian z powierzchni ziemi okazała się zatem błogosławieństwem, i exodus Arian można określić mianem – ucieczki z raju, do Nieba.

Światowe rządy wiedzą o istnieniu wejścia do podziemnej krainy szczęścia i dobrobytu w której przebywają wysoko zaawansowani duchowo i technologicznie Arianie, i dlatego też cały region Arktyki jest terenem zmilitaryzowanym. W związku z tym, dla zmylenia opinii publicznej USA, Kanada, Norwegia oraz Dania, prowadzą pozorną rywalizację militarną i ekonomiczną z Rosją w tym regionie, ale w rzeczywistości wszystkie te państwa wspólnie pilnują Arktykę przed niepowołanymi intruzami, którzy chcieli by uciec z żydowskiego piekła na powierzchni ziemi i dotrzeć do podziemnej Agarthy. Sprawa wygląda podobnie z południowym wejściem do Agarthy, i cały kontynent Antarktyczny znajduje się również pod kontrolą wojskową największych mocarstw światowych.

Kwestia kto z władców tego świata wie o istnieniu Agarthy, jest dość skomplikowana i jestem winien sprostowania. W strukturach światowych rządów, są świetnie zakonspirowani dobrzy ludzie – elity nad elitami, wywodzący się z kręgów naukowych, religijnych, politycznych i wojskowych, którzy w bardzo wyrafinowany sposób strzegą dostępu do Agarthy przed nami przeciętnymi ludźmi, albowiem dusza prawie każdego dorosłego człowieka, w mniejszym lub większym stopniu jest zatruta pieniądzem, chciwością i niewinnym zwierzętom wyrządzamy okropny ból.

Wszyscy jesteśmy już właściwie żydami, a tacy ludzie nie mają wstępu do boskiej podziemnej Agarthy, ponieważ w mgnieniu oka zamienili by idylliczne pokojowe życie, bez pieniądza, chorób i przelewu krwi, w taki sam koszmar jaki zgotowali sobie i zwierzętom na powierzchni. Patrzcie zatem głęboko w oczy małych dzieci i uważnie słuchajcie ich słów, bo przez nie przemawia prawda i miłość i coś bardzo ważnego odnośnie dzieci, powiedział już kiedyś brat Gwiazdora – Jezus.

Cedry Libanu

Cła jakie administracja Trumpa nałożyła na Chińskie wyroby przemysłowe, z pewnością pomogą Ameryce odbudować swój przemysł ciężki i elektroniczny, co pociągnie za sobą spadek bezrobocia i sytuacja finansowa Ameryki ulegnie wówczas drastycznej poprawie. Aczkolwiek głównym celem sankcji wobec Chin i reszty świata, jest przywrócenie systemowi finansowemu równowagi, ponieważ od zakończenia II wojny światowej, złodziei namnożyło się zbyt dużo. Sankcje są inicjatywą mniejszości żydowskiej, która zdominowała światowe finanse i pomiędzy nimi trwa obecnie zacięta walka o pieniądze i wpływy.

W pogoni za zyskiem, żydowskie rządy w USA zliberalizowały politykę gospodarczą do tego stopnia, że od jakiś 30 lat Ameryka importuje z Chin większość produktów codziennego użytku i w USA pozostał jedynie przemysł zbrojeniowy i szczątkowy samochodowy. Z tej bezprecedensowej wymiany handlowej, korzyści czerpią Chiny a jeszcze większą żydzi, natomiast przeciętni ludzie cierpią i to z własnej winy, albowiem ich apetyt na gadżety jest coraz większy. Zasada kup, wkrótce wyrzuć i kup nowe, ale o innym kolorze najlepiej oddaje naszą smutną materialną rzeczywistość.

W efekcie czego powstała największa spekulacyjna bańka finansowa w dziejach ludzkości w formie giełdy Wall Street w Nowym Jorku, i de facto wszystkie światowe giełdy działają na podobnej zasadzie, a tam gdzie handel akcjami, tam znajdziemy żydowskich pośredników. Żydzi sztucznie pompują rozmiary balonu, zaś głupi plebs jest zachwycony profitami, czyli sztucznym elektronicznym bogactwem, w postaci cyferek na ekranach..

Cła Trumpa przyczynią się do  wzrostu cen na artykuły powszechnego użytku, co zmusi amerykańskich konsumentów do oszczędniejszego wydawania pieniędzy i wielu ludzi skończy z inwestowaniem ciężko zarobionych pieniędzy w akcje na giełdach i w inne „papiery wartościowe”. W ten sposób, ciśnienie z balonu finansowego zostanie w kontrolowany sposób upuszczone.

Swoją niepohamowaną chciwością żydzi, naruszyli zatem stabilność światowego systemu finansowego i w każdej chwili może on runąć. Tym razem skutki kryzysu będą o wiele gorsze niż te z lat 20-tych ubiegłego wieku, a katastrofa takiego kalibru pociągnęła by do grobu także żydów. Amerykańskie sankcje w stosunku do Rosyjskich biznesmenów i oligarchów, którzy w większości są również pochodzenia żydowskiego, były tym oczywistym znakiem, że żydzi zastosowali wobec przedstawicieli swojej „rasy”, istny holokaust finansowy.

Żydzi słusznie się obawiają, że globalny kryzys finansowy wskrzesi gdzieś na świecie nowego Hitlera, który tym razem zbuduje prawdziwe komory gazowe i wszystkich pasożytów zagazuje, ciała spali i prochy wystrzeli rakietami w najdalsze zakątki kosmosu, tak żeby ich DNA już nigdy więcej nie skaziło powierzchni Ziemi. Rozwiązanie kwestii syjonistycznej musi być ostateczne, ponieważ ci „ludzie” posiadają niezwykłą zdolność przetrwania i po każdym pogromie, dosłownie jak feniks z popiołów powstają jeszcze silniejsi.

Pragmatyczna frakcja żydów, pragnie zatem oczyścić rynek finansowy ze swoich chciwych pobratymców, natomiast odłam biblijno – komunistycznych żydowskich fanatyków, widzi w kryzysie szansę na zdobycie jeszcze większej władzy i jeżeli goje, czyli my przeciętni Polacy, Rosjanie, Niemcy, Amerykanie i inni biali ludzie, nie otworzymy oczu i rozumów, to niebawem przebudzimy się w systemie totalitarnym o jakim nawet sam Stalin nie śnił. Mieczem żydów jest pieniądz i od miecza oni mogą zginąć, ale pod warunkiem, że zaczniemy oszczędnie żyć i przestaniemy zaciągać kredyty.

Syjonistyczny plan polega na tym, żeby sprowokować konwencjonalną wojnę pomiędzy USA a Rosją i po jej zakończeniu, Rosyjski niedźwiedź i Amerykański orzeł, będą tak osłabione i wykrwawione, że zwycięzcą będzie de facto czerwony Chiński komunistyczny smok. Żydzi dopną wówczas swego i komunizm, który został przez nich opracowany, zwycięży na całej ziemi. Zamieszanie w Syrii ma zatem wszelkie znamiona żydowskiej intrygi, na wywołanie wojny pomiędzy USA a Rosją.

Żydzi w USA mają dostęp do najwyższych szczebli polityki i przemysłu w związku z tym, już od wielu lat pracują dla komunistycznych Chin i wzmacniają Chińską armię skradzioną w USA technologią wojskową, ponadto partia demokratyczna USA jest tak naprawdę Chińskim komunistycznym koniem trojańskim. Mniejszość żydowska kontroluje również środki masowego przekazu i anty Rosyjska paranoja sięga zenitu, bowiem według facebooka i CNN, śmiertelnym wrogiem USA, jest kapitalistyczna i chrześcijańska Rosja.

Znakomitym przykładem kradzieży zaawansowanej technologii wojskowej przez Izrael jest odrzutowiec F-16, który mimo upływu lat, nadal uchodzi za najlepszy jednosilnikowy samolot bojowy na świecie. F-16 powstał w 1974 roku w USA, i Izrael mając do dyspozycji plany techniczne kilka lat później buduje identyczną replikę (Lavi), następnie dokumentację techniczną żydzi przekazują Chinom, gdzie w 1998 roku powstaje trzecie wskrzeszenie F-16, noszące nazwę Chengdu J-10. W Rosji doszło do podobnego zdarzenia i w latach 90-tych, zażydzone rządy Jelcyna sprzedały Chinom dokumentację techniczną doskonałego myśliwca Su-27.

Pocieszające w tym wszystkim jest jednak to, że rezultaty kradzieży zachodniej własności intelektualnej przez Izrael i Chiny są dość mizerne i kopie obydwu samolotów nigdy nie dorównają osiągom oryginałów. Rzekoma nowoczesna gospodarka i armia Chin oraz Izraela bazuje w 100 % na technologii opracowanej w państwach białego człowieka, albowiem tylko człowiek posiadający dusze potrafi stworzyć coś pięknego i użytecznego, zaś Chińczycy i żydzi duszy nie posiadają.

Skrajnie barbarzyński stosunek Chińczyków i żydów do zwierząt ten fakt potwierdza wobec tego, przerażająca jest nonszalancja przeciętnych ludzi, ponieważ kupując bez namysłu Chińskie produkty, ludzie wzmacniają komunistyczny reżim, lecz jeszcze gorsza w skutkach jest nasza już żydowska miłość do pieniądza.

Musimy wreszcie zrozumieć zanim będzie za późno, że żydzi nie są żadnymi semitami ani białymi ludźmi, lecz bezwzględnymi i krwawymi Chazarami – Azjatami, czyli oryginalnymi smokami – reptylianami, i to oni mają na sumieniach, dawny wielki biały naród Syberyjski, po którym pozostał tzw., mur Chiński.

Po klęsce garstka Arian rozeszła się po całej ziemi, lecz największa liczba Ariańskich uciekinierów schroniła się w dorzeczu Indusu, zaś inna grupa znalazła bezpieczny azyl w górach obecnego Iranu. Następnie Arianie opanowali dolinę Tygrysu i Eufratu, gdzie częściowo odtworzyli potęgę dawnej Syberyjskiej ojczyzny w formie Sumerii. Do czasów współczesnych potomkowie Arian żyją w stosunkowo silnym państwie w Iranie (Ajranie), i stąd też taka nienawiść, wprost wściekłość Izraela w stosunku do narodu Irańskiego.

Jeszcze bardziej żydzi obawiają się Libańskiej paramilitarnej szyickiej grupy Hezbollah (partia Boga), notabene wspieranej przez Iran, ale paniczny żydowski strach nie jest podyktowany religią muzułmańską, lecz tym że ideologia Hezbollah, jest bardzo zbliżona do ideałów narodowego socjalizmu Adolfa Hitlera. Żydzi zakładając swoje państewko w Palestynie w 1948 roku, nie przypuszczali że w niedalekiej przyszłości, na północnej granicy Izraela wyrośnie zemsta Hitlera.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że III Rzesza Niemiecka miała wielu przyjaciół na całym świecie i jednym z największych był Iran, który w 1942 roku został najechany przez ZSRR i Wielką Brytanię. Okupacja Iranu była rzekomo podyktowana względami strategicznymi, w kontekście dostarczenia ZSRR zaopatrzenia wojskowego z południa, ale motywem głównym okupacji, była Irańska życzliwość w stosunku do III Rzeszy Niemieckiej.

Atomowi Arianie

To było dawno i obecnie inny czynnik bardzo martwi żydów, a mianowicie Irański pokojowy rozwój przemysłu nuklearnego, aczkolwiek żydom udało się zbałamucić prawie cały świat, infantylną propagandą odnośnie Irańskiej bomby atomowej i z inicjatywy żydowskiej, na Iran zostały nałożone bardzo dotkliwe sankcje gospodarcze.

Tyle mniej więcej dowiemy się na temat współczesnego Iranu ze źródeł żydowskich, i faktycznie sprawa z Iranem obraca się wokół atomu, lecz nie z jego militarnym wykorzystaniem, lecz ze stricte pokojowym, ponieważ Iran prowadzi bardzo zaawansowane badania reaktorów nuklearnych moderowanych związkami ciekłej soli, i w fachowej literaturze te reaktory określa się mianem reaktorów powielających – fast breeder reactors.

Są to reaktory o wiele bardziej wydajne od chłodzonych ciężką wodą i wprawdzie produkują również odpady radioaktywne, lecz o bardzo krótkim rozpadzie połowicznym, rzędu kilku tygodni/miesięcy, w przeciwieństwie do odpadów radioaktywnych z tradycyjnych reaktorów nuklearnych, których rozpad połowiczny wynosi miliony lat.

Inną wielką zaletą reaktorów powielających, jest możliwość „spalania” odpadów wysoce radioaktywnych, co by rozwiązało problem ze składowaniem odpadów, ponadto reaktory tego typu, są mniejsze i bardzo bezpieczne w użytkowaniu i można je w każdej chwili wyłączyć, co jest niemożliwe w tradycyjnych i mieliśmy z tym niedawno do czynienia w Fukushimie, gdzie zniszczone reaktory cały czas pracują i ciekłe rdzenie wżerają się dosłownie w ziemię. W każdym bądź razie reaktory nad którymi Iran pracuje, wykorzystują radioaktywne paliwo uran w 100%.

Ludzkość według żydów ma być biedna, skłócona i zatruta, natomiast Iran pragnie dać swoim ludziom źródło taniej i czystej energii, ale na dzień dzisiejszy Iran jest zmuszony spalać w elektrowniach ogromne ilości toksycznej ropy naftowej. Żydzi nigdy zatem nie dopuszczą do tego żeby Iran stał się samowystarczalny, bogaty i kwitnący, ponieważ ten precedens wywołał by podobne dążenia w innych częściach świata, a ludzie którzy mają do dyspozycji tanią i czystą energię są de facto ludźmi wolnymi i w mgnieniu oka, po pasożytniczych żydach wszelki ślad by zaginął.

W wielu innych krajach prowadzono udane próby reaktorów powielających, lecz we wszystkich działa bardzo silne lobby żydowskie, które zmusiło rządy do zaprzestania badań, natomiast bardzo zaawansowane technologicznie Niemcy i Japonia przerwały badania, ponieważ są okupowane do dnia dzisiejszego przez żydowską armię Stanów zjednoczonych. Iran jest wolny od wpływów żydowskich w tej czy innej formie i mam nadzieję, że naród Irański sankcje przetrwa i Arianie będą jeszcze silniejsi, a może będą znowu tak wielcy, jak wielka jest Syberia!?

 

Arktyczni Arianie

Bal Gangadhar Tilak, był wybitnym Hinduskim przywódcą duchowym i politycznym od 1880 do 1920 roku. Bazując na religii hinduistycznej Tilak doszedł do wniosku, że oryginalna siedziba Arian, znajdowała się w rejonie obecnego bieguna północnego, ale epoka lodowcowa skuła Arktykę wiecznym lodem i Arianie w poszukiwaniu nowego domu, stopniowo zasiedlali północne rejony Europy, Ameryki, Azji i przenikli aż na subkontynent Indyjski. Tilak jest autorem książki pt. „Arktyczny dom w Wedach”. Więcej ciekawych informacji na temat pochodzenia Arian, usłyszymy w poniższym filmie. Niestety materiał jest w języku angielskim.

Arktyka, po Antarktydzie jest najbardziej tajemniczym obszarem na ziemi i mimo tego, że Rosja z inicjatywy USA na arenie międzynarodowej jest oczerniana i osłabiana dotkliwymi sankcjami, to jednak USA i reszta państw podbiegunowych (Kanada, Norwegia, Dania, Szwecja, Finlandia), już od końca II wojny z Rosją w Arktyce ściśle współpracują i na Antarktydzie również. Cały biegun północny, jest regionem zmilitaryzowanym i w świetle tylu intrygujących anomalii związanych z Arktyką, oficjalna wersja wydarzeń odnośnie przyczyn zatonięcia okrętu podwodnego Kursk w 2000 roku, nie jest wiarygodna i przypuszczam, że okręt został przez załogę uprowadzony. Marynarze z Kurska, pragnęli dotrzeć do tej na pozór legendarnej północnej Szambali, która jest nadal miejscem pobytu kilku Ariańskich Bogów.

W każdej bajce jest ziarno prawdy i jednym z Arktycznych Ariańskich Bogów, jest dobrze znany wszystkim dzieciom, sympatyczny i brodaty święty Mikołaj (dziadek Mróz w Rosji). Duńczyk Hans Christian Andersen napisał zaś piękną baśń pt.”Królowa Śniegu”, i obdarzona nadprzyrodzoną mocą protagonistka, mieszka w lodowym zamku na Spitsbergenie. Bardzo interesujące są słowne przekazy ludów eskimoskich i na pytanie skąd pochodzą, Eskimosi instynktownie wskazują na północ i mówią, że za barierą lodową, tam gdzie słońce nigdy nie zachodzi znajduje się ich dom.

Na kanwie już współczesnej amerykański film fantastyczny Superman II, również nawiązuje do Arktyki w kontekście siedziby Bogów. W kluczowym momencie filmu, Superman udaje się na biegun północny do swojej głównej kwatery tzw. Fortecy Samotności, i za pomocą cudownych kryształów, odzyskuje boskie siły i nawiązuje kontakt ze swoimi umarłymi rodzicami. Postać Supermana przedstawia człowieka czystej krwi Aryjskiej i paradoksalnie, koncept komiksowych super ludzi i de facto Bogów, jest dziełem artysty i pisarza pochodzenia żydowskiego. W drugim filmie Robert Sepher rzuca nowe i zaskakujące światło na prawdziwe pochodzenie Czyngis Chana i Mongołów.

Autor filmu sugeruje, że tysiące lat przed pojawieniem się rasy żółtej, obszar dzisiejszych Chin był zamieszkiwany przez Arian, którzy stworzyli bardzo zaawansowaną jak na tamte czasy cywilizację. Arianie wznosili piramidy, pozostawili po sobie grobowce z mumiami i przetrwała ich technologia, w formie czarnego prochu, metalurgii, kompasu, ruchomej czcionki, wytwarzania papieru itd. Rzekome Chińskie antyczne wynalazki są tak naprawdę osiągnięciami białych ludzi i na poparcie tego argumentu, spójrzmy obiektywnie na współczesną Chińską myśl techniczno/naukową. Chińczycy potrafią dość dobrze kopiować zachodnią technologię, ale nic w niej nie udoskonalają, lub ze względu na tanią siłę roboczą, urządzenia wymyślone przez białego człowieka, są w Chinach zaledwie montowane.

Mogę pozwolić sobie na spekulację, że bardzo mądra Chińska filozofia życia zawarta w Taoizmie i Konfucjanizmie, sięga również korzeniami do czasów Ariańskich.

Z racji swojego nadprzyrodzonego pochodzenia i egzystencji w bezpiecznej północnej enklawie, Arktyczni Arianie bogów i teologii nie potrzebowali, niemniej po ucieczce z Arktyki i w trakcie migracji, boskie siły stopniowo Arian opuszczają i ostatecznie stają się zwykłymi śmiertelnikami. Nostalgia za bezpowrotnie utraconym statusem Bogów, dała im się we znaki i z biegiem czasu, Arianie tworzą Buddyzm, Hinduizm oraz trzecie wyznanie ludów Aryjskich, Zaratusztranizm. Warto dodać, że zanim islam podbił cały bliski wschód i spory obszar Azji, to na terenie obecnego Iranu, Zaratatusztranizm był wyznaniem narodowym i pamięć o Arianach przetrwała w nazwie Iran, która wywodzi się od partyjskiego słowa Arjanszahr, co oznacza państwo Ariów.

Dwie pierwsze wyznania łączy poszanowanie życia, w ramach diety wegetariańskiej, zaś wszystkie trzy są pacyfistyczne i narody Tybetu, Indii oraz Iranu swoich sąsiadów nigdy nie najeżdżały. W związku z tym, miejmy w pamięci serdeczną pomoc jaką okazał naród Irański, Polskim żołnierzom uciekającym z komunistycznej Rosji w 1942 roku. Spotkali się wówczas Ariańscy bracia krwi i wielka szkoda, że współcześni Polacy są tak bardzo skażeni anty Irańską propagandą i nie potrafią wyciągnąć przyjaznej dłoni swoim Aryjskim braciom.

Wracam jednak do materiału filmowego. W pewnym momencie historii, pojawiła się rasa Mongoloidalna i Chińczycy stopniowo wyparli Arian na południowy zachód do Indii oraz na północ do obecnej Mongolii. Chyngis Chan był zatem białym człowiekiem, lecz ta informacja jest skrzętnie ukrywana i oficjalne publikacje historyczne, celowo określają Mongołów mianem największych barbarzyńców i ludobójców w dziejach świata i dobrego słowa w zasadzie o Mongołach nie przeczytamy, a było dokładnie na odwrót. W przypadku ekspansji imperium Mongolskiego na Europę wschodnią w 12/13 wieku, pogańscy Mongołowie przynieśli ludności Słowiańskiej, długi okres wolności od chrześcijańskich farmazonów, tortur, stosów oraz świętej inkwizycji.

Ponadto znikł wówczas w Polsce, spokrewniony z religią chrześcijańską średniowieczny ucisk feudalny i nasi Słowiańscy przodkowie, powrócili do starych i pięknych pogańskich wierzeń, które w wielu aspektach były bardzo zbliżone do Mongolskich. Serdecznie zapraszam do obejrzenia filmu.