Andrzej Lepper

Biskupizna

Jak bardzo świadomość Polaków jest zniekształcona i jaki zamęt panuje w ich głowach, zaobserwowałem po zachowaniu się mieszkańców regionu Wielkopolski, popularnie zwanego Biskupińskim. Z racji tego, że mieszkam w okolicy i często tam bywam, mogę obiektywnie wydać wyrok o tych ludziach – jest gorzej niż na wojnie i nie ma nawet iskierki nadziei, że świadomość Polaków osiągnie trochę wyższy poziom zrozumienia w jakim gównie siedzą, i to z własnej winy.

mapa_PolskiRegion Biskupiński jest terenem czysto rolniczym, podobno dość wydajnym, w miarę nowoczesnym i ludzie jako tako są zadowoleni, chociaż wiadomo każdy z nich narzeka na brak pieniędzy i oczywiście kłócą się która partia i polityk jest lepszy. Jak sama nazwa mówi ten region ma coś wspólnego z kościołem i faktycznie, jeszcze do 1939 roku cała ziemia, wsie i miasteczka należały do kościoła i Biskupa Poznańskiego, czyli jak za średniowiecznego feudalizmu, rolnicy dzierżawili ziemię od kościoła i obrabiali pola kościelne w zamian za Bóg zapłać. Czasy PRL-u to powiew świeżego powietrza i oczywiście utrata władzy kościelnej nad Polakami i ziemią, a także odbudowa ludzkiej świadomości, lecz kościół nigdy nie zapomniał o tych ziemiach, co jest zrozumiale z punktu widzenia obszarnika, ale zastanawiające i szokujące jest to, że mieszkańcy tych obszarów również nie zapomnieli kto był ich Panem, kto rządził tymi ziemiami i z nostalgią wspominają czasy feudalizmu. Z tego powodu, że lud bogobojny to większość mieszkańców wyraża tego typu absurdalną, kretyńską opinię, że okres władzy kościelnej nad nimi i nad ich ziemią był najwspanialszym okresem historii. Krąży również inna opinia wśród wielu rolników, jeszcze bardziej debilna od tej pierwszej, a mianowicie oni mówią z powagą na twarzach, że wysoki rozwój ich wsi i rolnictwa zawdzięczają sprawnej władzy kościelnej nad ich ziemią, inaczej mówiąc oni tęsknią za batem Pana.

Paradoksalnie cała obecna Wielkopolska, a ten region szczególnie około roku 1038 był epicentrum tzw. „Reakcji Pogańskiej” buntu Słowiańskiego przeciwko władzy kościelnej, i przez następnych 100 lat na tych ziemiach ludzie znowu byli wolni od religii chrześcijańskiej, tym samym od władzy książęcej, nie musieli płacić haraczów kościelnych (dziesięciny) i pańszczyzny. Jedni chwalą kościelno/szlachecki feudalizm i wyzysk, a drudzy uważają, że to Niemcy którzy przez długi czas Wielkopolską rządzili, wdrożyli lepszy system zarządzania, dobrą gospodarność rolniczą i pod adresem Niemców idą z ust tych ludzi same pochwały. Obecnie cała wielkopolska jest zniemczona i zażydzona, stolica Wielkopolski Poznań, w okresie PRL-u silne, przemysłowe miasto z nieistniejącymi już wielkimi zakładami Hipolita Cegielskiego produkującymi silniki okrętowe, przypomina Niemieckie miasto. Poznaniacy w swej chciwości są nawet gotowi zrzec się Polskiego obywatelstwa za 100 euro, i przejąć role gastarbeiterów na swojej własnej, ojczystej ziemi. Poznaniacy nigdy nie byli szczerymi patriotami, oni byli i ciągle są chciwymi skurwielami. Można mieć zrozumiałe pretensje do niektórych Ślązaków za ich zdradę Polski i sympatie pro Niemieckie, lecz moim zdaniem Wielkopolanie są największymi Germanofilami w Polsce.

Jeszcze do niedawna ubolewałem nad losem Polaków i Polek żyjących na pograniczu nędzy, ale stwierdziłem, że Polacy sami sobie ten los zgotowali i jak dzieci za swoje tragiczne położenie wciąż obwiniają innych. Dlatego nie ma sensu emocjonalnie podchodzić do Polskiej rzeczywistości, ponieważ już nic nie jest w stanie podnieść tych ludzi z kolan, mogę być jedynie obserwatorem obnażającym niewygodną prawdę o Narodzie Polskim. Polskość, Słowiańszczyzna, prawdziwa miłość do ziemi już nie istnieje, skończyła się wraz z przyjściem na te ziemie religii chrześcijańskiej, niecałe 1000 lat temu.

Czarna dziura
100_6055_DWracając do Biskpupizny, ciekawe rzeczy będą tu się niedługo działy ze względu na odkrycie wielkich pokładów węgla brunatnego w całym tym regionie, a pod Biskupizną jest go najwięcej. Tak właściwie to już za PRL-u w latach 70-tych odkryto tu węgiel, ale komuniści nie śmiali ruszać z wydobyciem z powodu bezpowrotnego zniszczenia ziemi, wsi, miast a region wybitnie rolniczy, tym bardziej szkoda było niszczyć tysiące gospodarstw. I tak mamy rok 2015 i zaczyna się koniec Biskupizny, ponieważ na tym polu ścierają się wszystkie negatywne cechy Polaków, które zostały skierowane umiejętnie przeciwko nim samym. Bo widzicie, Polska jest kolonią Niemiecką, ziemią przeznaczoną na eksploatację i niedawno wydano zezwolenie na odwierty próbne, co dla mnie oznacza początek wydobycia węgla brunatnego i zamiany tego obszaru w jedna wielką czarną dziurę.

Elektrownie będą produkować z węgla brunatnego energię elektryczną, i zgadnijcie gdzie popłynie prąd ? Do Niemiec, ponieważ oni maja wielki niedobór prądu, pomimo zapewnień o alternatywnych źródłach np. energii solarnej, która w ich warunkach całkowicie się nie sprawdziła, oczywiście energia z Polski będzie bardzo tania, to tym bardziej opłaca się dla Niemców rozwalić region Biskupinski. Wydobycie węgla brunatnego jest o wiele tańsze od wydobycia węgla kamiennego, dlatego likwiduje się w Polsce kopalnie węgla kamiennego, a powoli rozkręca brunatnego. Poza tym koncern energetyczny Konin, należy do Niemców i to oni szukają nowych pokładów w Polsce i znaleźli je na Biskupiznie. Podążacie za mną? Bo to jeszcze nie koniec. Niemcy na jednym ogniu upiekli dwie pieczenie.

Potrzebują energii i ją wkrótce otrzymają z Polski, ale Niemcy nie potrzebują mięsa, zboża, ziemniaków które są jeszcze produkowane w ogromnych ilościach na Biskupiznie, ponieważ Unia Europejska ( Niemcy, Francja ) dosłownie toną w swoim mięsie, zbożu i nie wiedzą co z tymi nadwyżkami zrobić, także likwidacja dużego, konkurencyjnego Polskiego regionu rolniczego i zamiana tej ziemi w kopalnie odkrywkową węgla jest bardzo dobrym dla nich rozwiązaniem. Gdzie w tym wszystkim jest miejsce Polskiego rolnika ? W owej czarnej dziurze ! Ale można jeszcze było powstrzymać tą sytuację i uratować Polskie rolnictwo i ziemię, ponieważ rolnicy mieli ogromną siłę w zjednoczeniu, w Samoobronie z Andrzejem Lepperem na czele. Gwarantuje wam, nie było by wtedy mowy o żadnym węglu i rolnicy mieli by też zapewniony zbyt na swoje płody rolne w Rosji, lecz nagonka medialna na Leppera wystarczyła i miliony rolników Samoobronę porzuciło i zostali  sami z gównem i z krzyżem. Frajerzy będą szukać teraz pomocy wiadomo gdzie, na klęczkach w kościołach. W obliczu tej zagłady umysłowej powie mi ktoś, że Polski rolnik posiada mądrość przodków, mądrość pozyskaną z ciężkiej pracy na roli ? Oni maja sieczkę w głowach !

Nie trudno wywnioskować komu najbardziej zależało na śmierci A. Leppera i zniszczeniu Samoobrony, tym samym silnego Polskiego rolnika. Skorzystał na tym oczywiście Niemiecki przemysł, a także pośrednio zachodnie rolnictwo, i sądzę że Niemieckie służby, lub ich Polscy agenci zamordowali Leppera, ale śmiertelny cios tak naprawdę zadali Lepperowi Polscy rolnicy !

Zwijamy żagle

Chciałbym wyjaśnić wam kilka oczywistych faktów dotyczących Polskiej i zachodnio Europejskiej gospodarki, ponieważ już nawet prostych, elementarnych zasad działania handlu i przemysłu wielu dorosłych nie zna i często plotą niesamowite farmazony w tym temacie. Swoją ignorancją i brakiem podstawowej wiedzy ekonomicznej, wprowadzają później swoich rodaków w poważny błąd, który jest bardzo na rękę obecnej władzy a przede wszystkim zachodniej kaście korporacyjno/bankowej, bo absencja logicznego rozumowania w społeczeństwie potężnie wzmacnia pozycję zachodniego handlu, kosztem Polskiego.
Pierwsza sprawa związana jest z Polskim rolnictwem i przyszłością uprawy ziemi w tym kraju, a druga kwestia to wciąż popularna opinia naszej publiki, że już niedługo osiągniemy poziom dobrobytu Niemiec, lub chociażby dorównamy Hiszpanii. Z rolnictwem jest już rozdział zamknięty czyli powolna, nieubłagana agonia, początkiem końca niegdyś prężnego w latach PRL-u rolnictwa i przemysłu spożywczego było wejście Polski w struktury UE i wielka szkoda, że rolnicy nie użyli swoich podobno mądrych, praktycznych chłopskich rozumów zanim wskoczyli obydwoma nogami po uszy w Euro-pejskie gówno.

Oczywiście demontażu indywidualnego rolnictwa nie można przeprowadzić zbyt szybko, albowiem rolnicy jednak potencjał polityczny i protestacyjny mają a raczej mieli ( o tym później ) Tak więc w dużej mierze, dzięki niezrozumiałej, infantylnej nienawiści do komunizmu Narodu Polskiego w latach 90-tych, rękoma samych obywateli i ku ich radości rozwalono PGR-y, które mimo drobnych niedociągnięć stanowiły ogromną siłę produkcyjną płodów rolnych i były miejscem pracy dla setek tysięcy Polaków i Polek. Pierwszy cel zachód osiągnął i z gry o rynki zbytu są eliminowane wielkie Polskie Państwowe Gospodarstwa Rolne. Jaki horrendalny koszt socjalny Polacy ponieśli gdy sprzedajni politycy zlikwidowali blisko 500 tysięcy ich miejsc pracy jest trudny do oszacowania i moim zdaniem był on pierwszym powojennym Morderstwem na Narodzie Polskim, które przeszło bezboleśnie przez świadomość Polaków, opanowanych furią nienawiści do PRL-u i ustroju komunistycznego. Rolnicy przez pewien czas dużo zyskali na likwidacji PGR-ów, bo odpadła konkurencja ale na horyzoncie pojawiła się UE ze swoimi bibelotami, zabawkami, pustymi obietnicami, i jak Polska długa/szeroka omamieni obywatele przekroczyli Rubikon ale nie zwycięstwa, lecz swojej zagłady.

Teraz przedstawię jak najprościej potrafię podstawy funkcjonowania tzw. wolnego rynku rolniczego Unii Europejskiej, wolnego tylko z nazwy, ponieważ kto miał oczy i uszy otwarte widział już 30-40 lat temu, że Europa zachodnia dosłownie tonie w swoich nadwyżkach mięsa, masła, mleka, zboża itd. Ten „wolny” rynek Europejski absolutnie nie potrzebował ( potrzebowała Rosja, ale o tym za chwilę ) olbrzymiej Polskiej góry mięsa, zboża, mleka natomiast gdy Polska znalazła się w objęciach Brukseli  to każdy dyktat Niemców, Francuzów  sprzedajny Polski rząd z nadgorliwością debila wykona. A więc mamy obecnie do czynienia z powolną dewastacją  naszego rolnictwa indywidualnego, które było gigantyczną konkurencją dla Niemieckich, Francuskich, Brytyjskich rolników, a Polskie wyroby spożywcze cieszyły się na całym świecie doskonałą renomą i bardzo przystępną ceną.

Zachodnia likwidacja Polskiej konkurencji występuje w każdej innej dziedzinie gospodarki i w tempie ekspresowym zniszczono Polskie górnictwo, stocznie, hutnictwo, przemysł włókienniczy, obronny, samochodowy, cukrownie, cementownie zaś Polskie rolnictwo ze względu na olbrzymią liczbę rolników, ich siłę wyborczą i potencjał w zjednoczeniu uśmierca się tzw. tysiącem powolnych cięć poprzez rożne kwoty, limity, zakazy eksportu, nowe bardzo kosztowne normy produkcyjne i co najważniejsze by uśpić rozum rolnika i go uciszyć, wypłacają im drobne sumy np. dopłaty które pazernych i chciwych Polskich rolników całkowicie spacyfikowały i jak widzimy pieniądze totalnie obrzezały umysły ludzi….ziemi, tej Ziemi, Amen.

Nie odbieram całkowicie siły logiki, rozumu i zjednoczenia Polaków, ponieważ jednak pojawiła się iskierka nadziei w rolnictwie w postaci Samoobrony. Nareszcie rolnicy i ogół biednych Polaków miał w sejmie wielką partię, pod przywództwem Andrzeja Leppera ale jak wiemy tłuste lata rolniczej hossy z Unijnymi dopłatami, pomówienia kurew i prostytutek o rzekomym gwałcie popełnionym przez Leppera, a także oskarżenia o jego komunistyczne sympatie wschodnie, które były niczym innym jak jego próbą otwarcia rynków zbytu na Polskie płody rolne w Rosji zrobiły cuda, rolnicy i ogół Polaków A. Leppera zdradzili i pośrednio własnymi rękoma zamordowali, a teraz przyszedł czas na unicestwienie was samych rolnicy. Samoobrona i Lepper dali wam siłę, natomiast rząd dał wam drobne pieniądze, wybraliście kasę i swoją chciwością skazaliście się na powolną zagładę. Teraz jesteście sami i możecie machać jedynie gównami i flagami Soli-durności.

Byliście ostatnią nadzieją Polski bo stanowiliście milionową rzeszę ludzi ciężkiej pracy, zjednoczoną pod jednym sztandarem Samoobrony, inne wielkie zakłady z milionami robotników przestały istnieć, w was była nadzieja i również znikła. Nie myślcie proszę, że przemawia przeze mnie zazdrość o wasze pozorne bogactwo, chaty na raty i inne graty, lecz mam wielki żal z utraconej przez was szansy, szansy która już w Polsce drugi raz się nie powtórzy. Tak w wielkim skrócie, upraszczając wiele aspektów mniej więcej wygląda sytuacja z rolnictwem, ale muszę rozwiązać sprawę z oczekiwanym przez Polaków dobrobytem Niemieckim, lub przynajmniej Hiszpańskim, który dziwkarstwo medialne, eksperci, politycy obiecują Polakowi, że lada dzień nadejdzie. Podobno dobrobyt już jest widoczny na horyzoncie i stoimy na progu prawdziwego Eldorado, ale trzeba tylko trochę mocniej zacisnąć pasa, bo jest kryzys ! (trwający non-stop ponad 25 lat)

Zacznę od okrutnej prawdy a mianowicie, możecie być pewni jak jesteście pewni tego, że słonce jutro wzejdzie, dopóki Polska jest w UE to nasz kraj nigdy nie osiągnie dobrobytu nawet Greckiego lub Portugalskiego (prędzej osiągniemy poziom Bangladeszu) Znowu kłaniają się podstawy funkcjonowania kapitalistycznego systemu, który po prostu jak buldożer likwiduje konkurencję gospodarczą w słabszych, finansowo zadłużonych po uszy państwach takich jak Polska. Problem z zadłużeniem kraju to osobny wątek wymagający głębszego wyjaśnienia, nadmienię tylko, że obok de industrializacji Polski jest bardzo ważnym narzędziem zachodu zniewalającym Polaków. Od początku tej „wolności” w roku 1989 Polska była świadomie zadłużana abyśmy byli na łasce i na smyczy zagranicznych banków. Tak więc zachód nigdy nie pozwoli Polsce odbudować swojego niegdyś wielkiego przemysłu, prężnej gospodarki i rolnictwa z tej prostej jak drut przyczyny.
Kraj z silnym przemysłem i rolnictwem zapewnia ludziom stabilne, dobrze płatne miejsca pracy co przekłada się bezpośrednio na:

  • Zwiększony eksport
  • Wzrost zamożności obywateli
  • Następuje szybka modernizacja wszystkich gałęzi gospodarki
  • Kraj rośnie w siłę

Tak silna Polska za PRL-u istniała i stanowiła śmiertelne zagrożenie dla gospodarek zachodnich dlatego też wciągnięto nas, dzięki naszej głupocie w UE i zredukowano Polski przemysł do poziomu epoki kamienia łupanego i w tej chwili ostatnim rodzimym produktem Polskiej myśli technicznej i jej głównym eksportem są krasnale gipsowe, palety drewniane. Polska jest również potęgą w eksporcie taniej siły roboczej, prostytutek i jesteśmy prawdziwym potentatem produkującym w seminariach co rocznie, na eksport milionową armię pasożytniczego kleru, który później zalewa resztki normalnego świata degeneracją, natomiast w Afryce i Azji prowadzi swoje podboje i misje krzyżowe jak za dawnego, średniowiecznego zacofania. Jedyne na co Unia europejska zezwoli Polsce to na dalszy, systematyczny spadek zarobków i wzrost bezrobocia, co skutkuje zażartą walką po trupach o każde miejsce pracy, na każdych prawie już feudalnych warunkach zatrudnienia.

Te kluczowe i dość proste aspekty gospodarki i ekonomii powinni obowiązkowo w szkołach uczyć, ale uczy się dzieci kretyńskiej religii i później dorosły Polak nie ma bladego pojęcia jak godnie żyć i bronić kraju, ale za to uwielbia klęczeć przed trupem na krzyżu i jest ekspertem od durnych pism świętych, biblii i całych litanii chrześcijańsko/żydowskich bzdur. Wniosek następujący można wyciągnąć z powyższego wpisu, Unia Europejska jest kapitalistycznym narzędziem likwidującym konkurencję gospodarczą w podbitych państwach Europy wschodniej – nic więcej, nic mniej. Tym smutnym akcentem kończę. Cześć.

P.S. „Boże mój, czemuś mnie opuścił” ? Dla zilustrowania problemu, proponuję zamiast Boże mój, wstawić Rozumie mój  i 10288763_626475884110742_7949205572507793102_nwszystko się wyjaśni. Obecna demokracja i system polityczny może tylko przetrwać dzięki masowemu i systematycznemu praniu mózgów ludzkich przez religię chrześcijańską, lub podobnie imbecylną, żydowską, muzułmańską, dla „oświeconych” buddyjską a gdy programowo, kościół w Polsce zwinie żagle, da tłuszczy jakąś nową opartą na tym samym syfie co poprzednio zniewalającą umysły religię i następny kult np. New Age Jezus-Superstar, połączony z konsumpcjonizmem i technokracją, przed którym ludzkość będzie znowu klęczeć i oddawać jej swoje rozumy pod „opiekę”. Wiesz Polaku/Polko, dlaczego kościół w Polsce tak demonizuje i wypacza lata PRL-u i ideologie komunistyczną? Wyjaśnię. Nikt w Polsce Ludowej religii nie zwalczał, nawet budowano wówczas kościoły, główną przyczyna teraźniejszej nienawiści do Polski 1945 – 1989 roku jest to, że w PRL-u rozum zwyciężył nad ciemnotą. U podstaw komunizmu 10246323_622460991178898_2777221849794449810_nobok równości leży poznawanie świata poprzez świeckie nauczanie, komunizm dał ludziom najwyższej klasy, powszechną edukację i ogół społeczeństwa zaczął wtedy myśleć, a rozumny człowiek jest największym zagrożeniem dla kapitalizmu i religii. W Polsce i w szerokim świecie widać teraz fatalne skutki nadmiaru religii w życiu i zarazem braku podstawowej wiedzy o życiu. Ciemność zwyciężyła nad światłem ponieważ wraz z upadkiem PRL-u przepadła mądrość, wiedza i zdrowy pogląd na świat, w 1989 roku z demokracją do Polski wkroczyła nędza, zacofanie, chciwość i Spełniło się.

Andrzej Lepper zamordowany 05.08.2011 roku

Za co zginął Andrzej Lepper ?

Andrzej_Lepper_fot_Lepper_3316507

Moja wersja wydarzeń i powodu zgładzenia A.Leppera.

Głównym powodem morderstwa Leppera były nie jego jakieś tam tajne papiery obarczające polskich polityków lub wiadomości o „tajnych” więzieniach, ale dążenia Leppera do poprawy stosunków handlowych z Rosją, Białorusią, Ukrainą. Widzicie, Polska wstępując do UE stała się dla zachodu potencjalnym rynkiem zbytu dla produktów rolnych z zachodu, ponieważ zachód wręcz tonie w swoim maśle, wieprzowinie i innych wyrobach rolniczych a lobby rolnicze na zachodzie jest potężne. Po wejściu do Unii zachód zabrał się najpierw za niszczenie konkurencyjnych Polskich stoczni, cukrowni, kolei, hut i innych branż. Jak widzimy obecnie ten plan im się całkowicie powiódł. Polskie stocznie produkujące świetne statki nie istnieją, natomiast Niemieckie, Francuskie mają się dobrze bez Polskiej konkurencji. Tak więc przemysł Polski nie istnieje, ale ! istnieje jeszcze wielka konkurencyjna dla zachodu Polska branża rolnicza. Zachód nie potrzebuje Polskiego mięsa, masła, zboża oni jak pisałem nie wiedzą co ze swoim zrobić a tu milionowe rolnictwo Polskie zostało dołączone do gospodarki Unijnej. Jedno wyjście dla zachodu, które im się powiodło to eksport do Rosji – wielki chłonny rynek na wyroby rolnicze z Unii E. I teraz sprawa Leppera. A. Lepper mimo tymczasowego spadku poparcia ze strony rolników, miał jednak wielki potencjał i zagrażał śmiertelnie Unii. Zagrażał tym, iż starał się żeby rolnicy Polscy mogli bez problemów eksportować wielkie ilości płodów rolniczych do Rosji, wygryzając tym samym rolnictwo zachodnie.To był powodu numer jeden jego śmierci. Poza tym, że chciał poprawy naszych stosunków ze wschodem, był tez groźny ze względu na jego potencjał polityczny. Lepper mógł by stworzyć trwały związek krajów Słowiańskich a to śmiertelne zagrożenie dla lichwiarskiego morderczego zachodu, który chce mieć podzielonych, skłóconych, słabych Słowian w czym Polska góruje, w swojej histerycznej rusofobii i nienawiści do wszystkich państw Słowiańskich. ”Katastrofa” Smoleńska była zamachem służb natowskich by raz na zawsze wbić klin nienawiści do Rosjan. Dodać trzeba do tego propagandę antyrosyjską ze strony kościoła katolickiego i obraz Polski w moich oczach prezentuje się tragicznie. Polska NIGDY nie osiągnie dobrobytu póki jesteśmy w UE. Polska jest krajem zbytu na produkty zachodnie i krajem taniej siły roboczej a konkurencyjny Polski przemysł został zniszczony i teraz przyjdzie czas na zniszczenie Polskiego Rolnictwa!! Rolnicy są w tej sprawie wielce winni, bo sami zdradzili A.Leppera i Samoobronę a mogli mieć silną partię w sejmie reprezentującą ich interesy i interesy biednej warstwy Polaków! Zachód ma wiele trików aby sytuacje kryzysową w podbitym kraju Polsce uspokoić np. da Polakom jakieś igrzyska w stylu Euro 2012 a Polskie barany, kukły żydowskie będą machać znowu flagami i drzeć japy przez cały rok, że ku*wa są jakieś tam puste, ogłupiające imprezy sportowo/cyrkowe. Drugim socjotechnicznym specem jest kościół katolickim, oni mają cały wręcz repertuar wyciszający ludzki gniew. Wiadomo że tzw. boskość/świętość K.Wojtyły potrafi wypełnić puste Polskie łby, lub też jakieś inne cuda, które mogą być „objawione”, gdy prawdziwa katastrofa ekonomiczno/społeczna nawiedzi Polskę. Polacy wtedy jak na zawołanie, jak te automatony pobiegną do kościołów i na kolanach będą się upokarzać i bić w piersi, że ten kryzys, ta bieda to wina grzesznego, niepokornego ludu a poza tym cierpienie jest jedyną drogą ku Niebu, jak to często mówią w kościołach rabini(księża). Trzeci ogłupiacz to media, czyli TV, tu nie będę się wielce rozpisywać, bo chyba każdy normalny wie, jakie spustoszenie potrafi zrobić oglądanie tego śmietnika telewizyjnego. Przyszłość Polski i jej sukces widzę TYLKO w dobrosąsiedzkich stosunkach z Rosja, ze Słowianami. Trzeba koniecznie wyjść z UE i NATO. A.Lepper tego chciał i został z tego powodu zamordowany.

Kwintesencja jest taka: Unia Europejska to twór kolonizujący podbite mniejsze kraje Europy wschodniej, niszczący konkurencje, doprowadza do biedy, zadłuża, tworzy z tych państw tanią siłę roboczą i rynek zbytu dla swoich świecidełek – dupereli !