USA

Reanimacja świata

Został naruszony stan świętej równowagi, pomiędzy siłą męską a żeńską i przewaga tej drugiej, przyczyniła się do śmierci setek milionów istnień ludzkich oraz spowodowała niepowetowane straty w przyrodzie, aczkolwiek ludzkość od niepamiętnych czasów cyklicznie przechodzi okres dominacji jednej siły nad drugą: Dobro – zło, pokój – wojna, piękno – brzydota, ale po pewnym czasie przychodziła równowaga. Obecnie jednak, człowiek posiada w swoich dłoniach potęgę atomu i być może śmierć wszystkich ludzi była by zbawienna dla ziemi, lecz jesteśmy ludźmi z krwi i kości i chcemy żyć oraz cieszyć się życiem w związku z tym, siła żeńska, która chwilowo rządzi światem, musi ustąpić miejsca męskiej.

Biblijna Ewa skusiła Adama za przyzwoleniem samego Boga, i dopiero gdy spluniemy Bogu w twarz, Bóg przyjmie nas w poczet nieśmiertelnych. Wysłannik Boga na ziemię Jezus, powiedział:

„Przyszedłem do was z mieczem”


Przed nami dość długa i mroczna zima, lecz gdy przyjdzie wiosna, ziemia i ludzie zakwitną dzięki zwycięstwie Trumpa. Wielu z nas myślało, że nadzieja na lepsze jutro przyjdzie ze wschodu i mówiło się o Rosyjskim świetle narodów i o zbawcy Putinie, tymczasem prawdziwa nadzieja przyszła z najmniej oczekiwanego miejsca, ze znienawidzonej przez prawie wszystkich Ameryki. Historia lub się powtarzać, albowiem to co zaobserwowaliśmy 8 listopada w Stanach zjednoczonych, było de facto zwycięstwem mądrej oraz rozsądnej antycznej demokracji Ateńskiej, nad pospolitą głupotą i życie nad śmiercią w końcu zatriumfowało.

Zwycięstwo Donalda Trumpa zapisze się na trwale w dziejach historii, ponieważ jest politycznym trzęsieniem ziemi jakiego jeszcze nigdy nie było, i zmieni cały świat od fundamentów radykalnie na lepsze. Nie owijając w bawełnę ujmę to jednym zdaniem. Zwyciężył chłodny męski rozum, nad kobiecymi emocjami i era politycznej poprawności, feminizmu i socjalizmu dobiegła końca. Efekt Trumpa na życie ludzi będzie kolosalny i już można zaobserwować jego pierwsze objawy, bowiem polityczna poprawność oraz głupota w wielu kwestiach ustępuje miejsca logice, prawdzie i pięknu.

Efekt Trumpa, odbił się także szerokim echem w gospodarce i niektóre wielkie Amerykańskie firmy np. Apple oraz koncerny samochodowe, noszą się z zamiarem przeniesienia produkcji z Chin lub z Meksyku z powrotem do USA. Niemniej jednak, polityka to bardzo trudny biznes i czas pokaże prawdziwe oblicze nowego prezydenta, ale z o-white-house-rainbow-facebookpewnością Trump przywróci Stanom zjednoczonym szacunek na arenie światowej i zabroni kompromitującego zwyczaju, podświetlania Białego Domu tęczowymi barwami pedałów.

Trump wprawdzie przegrał głosem popularnym, lecz ostatecznie został wybrany na prezydenta głosem siły decydującej – mądrych ludzi z Electoral College i jest to poniekąd powtórka, bardzo pragmatycznego systemu antycznej demokracji Ateńskiej, gdzie mała grupa wybitnych mężczyzn, filozofów, naukowców i myślicieli decydowała o losie państwa i nie ulegała żądaniom społeczeństwa, które zawsze pragnie więcej socjalizmu i natychmiastowego zaspokojenia swoich potrzeb z naciskiem na pełen brzuch oraz igrzyska, co w efekcie zniszczy od wewnątrz każdy naród i państwo.

Dalekosiężna wizja mędrców w przypadku Antycznej Grecji, wniosła podwaliny pod Hellenistyczną Grecję – kolebkę największej mądrości naukowej, technicznej, prawnej oraz niesamowitego piękna artystycznego i do czasów współczesnych, ten gigantyczny dorobek antycznej demokracji Greckiej, stanowi natchnienie wielu wybitnych artystów, naukowców oraz filozofów.

Ponad 2000 tysiące lat później, tzw. demokracja Ateńska daje o sobie znać w Stanach i przekazuje władzę Trumpowi, ponieważ mądra elita z electoral college, widząc upadek kraju w socjalistycznym marazmie i zgniliźnie odrzuciła wolę większości i zadecydowała, że następnym prezydentem musi być mężczyzna z krwi i kości, który reprezentuje opcję dalekosiężnego rozwoju społeczeństwa z naciskiem na ludzką inwencję, gospodarność, porządek i zmysł finansowy. Mądra decyzja Electoral College, uratowała zatem USA i świat, przed socjalistyczną implozją. Silnikiem napędowym nowoczesnego i dynamicznego państwa, są wolni ludzie i Ameryka na tym fundamencie osiągnęła wielki sukces, aczkolwiek błędy młodości popełniła i największym była stopniowa akceptacja socjalizmu, który doprowadził Amerykę oraz świat do chaosu i Trump musi teraz stoczyć najtrudniejszą walkę z socjalistyczną żmiją na froncie domowym.

Są równi i równiejsi w związku z tym, najmądrzejsi ludzie czerpią inspirację duchową oraz intelektualną z osiągnięć klasycznej Grecji, natomiast reszta ludzkości, podąża bardziej materialnym i mniej skomplikowanym tokiem myślenia i wzoruje swoje zachowanie na współczesnej Ameryce. Lecz ultra liberalne i socjalistyczne rządy, poważnie skorumpowały Amerykę a tym samym resztę świata wobec tego, na konserwatywnym i uczciwym Trumpie, spoczywa obowiązek przywrócenia kapitalizmowi tzw. ludzkiej twarzy, i jeżeli jego administracja podoła temu bardzo ciężkiemu zadaniu, to wówczas przykład uzdrowionej Ameryki, przyniesie całej ziemi kolosalne korzyści.

W polityce USA od kilkudziesięciu lat ścierają się nurty socjalistyczne i kapitalistyczne, aczkolwiek rządy Demokratów coraz bardziej przypominały dyktaturę motłochu i stopniowo Demokraci grawitowali w stronę zamordyzmu komunistycznego i totalnej kontroli nad ludźmi. Natomiast Republikanie zawsze reprezentowali opcję kapitalistycznego rozwoju w oparciu o jak największą wolność osobistą i gospodarczą.

Republikanów cechuje religijność i generalnie przestrzegają konstytucji USA i żelaznego prawa do posiadania broni i naturalnie są przeciwnikami aborcji, natomiast demokraci traktują konstytucję bardzo elastycznie i za wszelką cenę pragnęli Amerykanów rozbroić. Ponadto, demokraci są w większość ateistami wobec tego, popierają aborcję oraz inne poważne odchyły moralne i można odnieść wrażenie, że „Manifest Komunistyczny” Karola Marksa, jest ich konstytucją oraz źródłem inspiracji.

Populistyczne oraz ateistyczne i de facto komunistyczne slogany Demokratów w formie walki z rasizmem i bronią palną oraz walki z dyskryminacją seksualną i tym podobne farmazony, znalazły rezonans wśród młodszych kobiet i pożywka absurdów, wzmocniona fantastycznymi dążeniami do równości społecznej, pozwoliła idei komunistycznej zapuścić bardzo głębokie korzenie w samych Stanach zjednoczonych. Natomiast partie prawicowe w każdym państwie i Republikanie w USA, zajmują się kwestiami prawdziwej wagi i kładą nacisk na religię, uczciwą pracę, rozum, silną wolę i dyscyplinę finansową, a to wymaga od człowieka wielu osobistych wyrzeczeń i w tych warunkach mężczyźni potrafią skutecznie działać.

Socjalistyczny gwóźdź do trumny Ameryki i świata

Socjalizm identyfikuję z siłą żeńską, natomiast kapitalizm z męską i socjalizm zawsze doprowadza kraj do upadku i przy okazji doszczętnie niszczy moralność społeczeństwa, zaś kapitalizm i gospodarka rynkowa prowadzą do rozkwitu, aczkolwiek realia życia na ziemi, niekiedy zmuszają kapitalizm do mordobicia, lecz jest to mniejsze zło, niż kompletny upadek w socjalistycznym fermencie. Kobiety pragną państwa opiekuńczego, sprawiedliwego – utopijnego, natomiast mężczyźni patrzą na życie rozsądnie i najlepiej czują się w kapitalizmie, ponieważ wzajemna rywalizacja, wyzwala w człowieku zaradność, pomysłowość i geniusz. Sytuacja sfeminizowanej i doszczętnie zniszczonej moralnie Europy zachodniej, najlepiej ilustruje do czego doprowadza ingerencja socjalizmu w sprawy obywateli. O mały włos kobiecy socjalizm zwyciężył by w USA, lecz siła męska, rozsądek oraz ambicja jednak pokonały socjalizm i sytuacja w USA oraz w reszcie świata będzie stopniowo się poprawiać.

Socjalizm nieujarzmiony, ewentualnie ulegnie transformacji i przekształci się w komunizm, a komunizm jak wiemy wszędzie pod własnym ciężarem uległ samozagładzie. My w Polsce wyboru nie mieliśmy, albowiem komunizm był pochodną wojny, lecz zaledwie 10 lat po zakończeniu II wojny, Europa wschodnia się buntuje i pragnie zrzucić jarzmo komunizmu. Szczytne cele komunizmu, były utopijne i już na samym początku ten system był skazany na totalną porażkę, bowiem odebrał ludziom prawo do indywidualnego rozwoju gospodarczego i finansowego na większą skalę, w efekcie czego ludzka inwencja twórcza oraz naukowa praktycznie nie istniała i państwa komunistyczne jedno po drugim implodowały.

Rozwój człowieka, a tym samym całego państwa na płaszczyźnie gospodarczej, technicznej lub naukowej a nawet artystycznej, najskuteczniej pobudza rywalizacja i perspektywa indywidualnego wzbogacenia i w państwach, w których istnieje najmniej regulacji prawnych w kontekście zakładania działalności gospodarczej osiągną sukces, zaś ingerencja państwa w sprawy gospodarki zawsze prowadzi do katastrofy. Ludzie mają w genach przedsiębiorczość i chęć bogacenia się, aczkolwiek muszą być jakieś żelazne ramy poza które nikt nie ośmieli się wyjść, i kapitalizm w wersji narodowej III Rzeszy Niemieckiej, miał te walory w formie uczciwości oraz surowego egzekwowania prawa, i ludzka twórczość w każdej dziedzinie osiągnęła wówczas u nich genialny pułap. Na marginesie warto przypomnieć, że Hitler był największym wrogiem komunizmu i walkę niestety przegrał.

Stany zjednoczone są największą kapitalistyczną potęgą świata, bowiem rząd tego kraju, w najmniejszym stopniu wtrąca się w osobiste sprawy ludzi i wolność gospodarcza a także wolność słowa, jest w USA największa, lecz wpływy socjalistyczne stopniowo niszczyły zaradność, niezależność, tłamsiły ambicję, zakneblowały ludziom usta polityczną poprawnością i ludzie pogrążali się w socjalistycznej apatii.

Socjalizm jest zatem pierwszym krokiem do komunizmu i ludzie w tym systemie stracili szacunek do uczciwej pracy, a przede wszystkim stracili szacunek do pieniędzy, bowiem podstawowe potrzeby oferowano społeczeństwu prawie za darmo, lecz roszczeniowe zmysły człowieka są nie nasycone i ciągle chciały więcej i za darmo, a jak to się skończyło wszyscy dobrze wiemy z naszej komunistycznej Polskiej lub Rosyjskiej bardzo smutnej autopsji. Nośnikiem upadku socjalistycznego komunizmu byli sami ludzie, ponieważ ten ustrój nauczył nas złodziejstwa i lenistwa fizycznego oraz umysłowego i wpoił zasadę: ”Czy się stoi, czy się leży, to wypłata się należy”.

Socjalizm można określić jednym popularnym powiedzeniem: „Dasz im palec, a oni wezmą rękę”. Społeczeństwo przywykłe do coraz większej pomocy państwowej, ulega zepsuciu i w trakcie wyborów demokratycznych, zawsze przegłosuje roztropną i zaradną mniejszość. Coraz większa pomoc socjalna, powoduje astronomiczny przyrost ludzkich pasożytów i tym samym opróżnia budżet błyskawicznie i państwo bankrutuje – „Bo z pustego, nawet Salomon nie naleje”.

Natomiast socjalizm w państwach komunistycznych, był co prawda pozbawiony czynnika demokratycznego i powinien odnieść większy oraz trwały sukces, lecz poniósł porażkę relatywnie szybko, ponieważ środki produkcji były w rękach państwa i de facto były w niczyich, w sensie braku ludzkiej kontroli nad fabryką w formie właściciela, który płacił by pracownikom proporcjonalnie do wykonywanej uczciwej pracy i żaden system ciężaru socjalistycznego lenistwa, nigdy by nie udźwignął.

Człowiek rozwija się zatem optymalnie w ramach kapitalizmu, nie ograniczonego kontrolą państwa i jeżeli Ameryka, pod rządami twardego biznesmena Trumpa, wróci do tego fundamentu, to cała ludzkość i przyroda odżyje. Nie wątpliwie ten system ma znamiona eugeniki, lecz on udoskonali umysł oraz ciało człowiek do statusu Boga i dosłownie w ostatnim momencie, Amerykanie się ocknęli i wybrali męski rozsądek.

Komunizm upadł, socjalizm dogorywa i pozostało nam działać w ramach kapitalizmu, lecz musimy kłaść nacisk na uczciwość i dopiero wówczas ten system będzie doskonały. Zwycięstwo uczciwego i zaradnego Trumpa, pobudzi ludzi całego świata do działania na tej bliskiej każdemu człowiekowi płaszczyźnie.

Wielkim atutem Trumpa jest jego niemieckie pochodzenie i gdziekolwiek na świecie Niemcy się osiedlali, tam przyszedł z nimi porządek, uczciwość oraz bardzo wysoki standard życia i do czasów współczesnych ich potomkowie, są ludźmi bardzo zaradnymi, pomysłowymi i polegają na własnej inwencji twórczej. Imponująca działalność gospodarcza Trumpa, najlepiej świadczy o tym, co potrafi zrobić wolny człowiek, który odziedziczył geny przedsiębiorczości po swoich przodkach.

Niszczące wpływy socjalizmu na Amerykę są jednak wielkie i proces naprawy potrwa wiele lat i nie będzie łatwo odkręcić totalnego zepsucia moralnego, zaś roszczeniowa i socjalistyczna postawa kobiet, mniejszości, oraz innych sztucznie uprzywilejowanych grup np. homoseksualistów, będzie jeszcze długo rzucać negatywny cień na społeczeństwo.

Finanse

Ta skrajnie roszczeniowa i bardzo infantylna postawa społeczeństwa, doprowadziła by do zagłady finansowej Stany zjednoczone, gdyby Demokraci pozostali przy władzy, ponieważ białe i podobno wykształcone, młode Amerykańskie kobiety, zwolenniczki partii Demokratycznej, podchwyciły jeden z najbardziej kretyńskich pomysłów jaki człowiek kiedykolwiek mógłby wymyślić i pragnęły go za wszelką cenę wprowadzić w życie. Mowa jest o finansowym samobójstwie czyli o wypłacaniu odszkodowań dla potomków czarnych niewolników, i jeżeli ta finansowa Puszka Pandory została by otworzona, to wówczas każda inna grupa społeczna czująca się pokrzywdzona, domagała by się pieniędzy z państwowego portfela, co z pewnością podwyższyło by astronomicznie podatki i uderzyło by po kieszeni ostatecznie wszystkich obywateli bez wyjątku. Finanse publiczne nie są studnią bez dna i mężczyźni generalnie to rozumieją, aczkolwiek logika i rozsądek finansowy kobiet w zasadzie nie obowiązują, zwłaszcza te wykształcone i młodsze są puste jak bęben i ten motłoch w USA prawie zwyciężył.

Odszkodowania finansowe można naturalnie wypłacać ludziom bezpośrednio poszkodowanym, lecz niewolnictwo w USA zostało zdelegalizowane około 1863 roku, i wszyscy niewolnicy już dawno temu poumierali w związku z tym, potomkom niewolników żadne specjalne korzyści nie powinny przysługiwać, ponadto Ameryka jest państwem sprawiedliwym i nawet czarny był prezydentem USA co ilustruje, że w tym kraju kolor skóry nie odgrywa żadnej roli i każdy człowiek ma równy start. Lecz ten prosty fakt do owych młodych, liberalnych, wykształconych kobiet nie docierał i uparcie broniły skrajnie głupiego pomysłu, wypłaty pra wnukom niewolników ogromnych sum pieniędzy, choć każdy jeden czarny Amerykanin murzyn urodził się wolny i nie był zmuszony harować na plantacjach bawełny.

Demokraci wyraźnie faworyzowali czarnych, choć nie było ku temu żadnych logicznych przesłanek, następną uprzywilejowaną grupą była patologia społeczna w formie feministek i naturalnie homoseksualistów i wmówiono tym ludziom, że ich rzekoma zła sytuacja materialna oraz społeczna jest rezultatem rasizmu, seksizmu i szowinizmu białego mężczyzny. Te trzy warstwy społeczeństwa, były dosłownie obsypywane przez Demokratów rożnymi przywilejami, lecz czarni Amerykanie w ramach „Affirmative action” i pomocy socjalnej – Food stamps, drenowali budżet Ameryki w zastraszającym tempie, a w miarę jedzenia, apetyt rośnie wobec tego, na barkach pracowitych białych mężczyzn, spoczął obowiązek finansowania milionowej armii nierobów, pasożytów i marginesu społecznego. Żaden system w kosmosie nie podołał by takiemu wyzwaniu, lecz skłóceni finansowo ludzie, ulegają waśniom rasowym, które skutkują zniszczeniem jedności narodowej i prowadzą do wojny domowej.

W związku z tym, wybuchały w USA protesty rasowe i dochodziło do brutalnych przestępstw na tle rasowym i przeważnie biali Amerykanie byli pokrzywdzeni, o czym lewackie i liberalne media nie wspominały i winę zawsze zrzucały na białych. Ktokolwiek zatem popiera wypłacanie rekompensat finansowych dla czarnych, cierpi na poważną i nieuleczalną chorobę umysłową, aczkolwiek podczas kampanii wyborczej Demokratów, dwie inne kwestie polityczne wymownie ilustrowały ich żenująco niski poziom rozumowania.

Granice

Na początku musimy najpierw sobie uświadomić jeden dość oczywisty fakt a mianowicie, prawie każdy człowiek na ziemi pragnie zostać małym Amerykaninem i jego marzeniem jest osiedlenie się w Stanach, bo USA jest państwem relatywnie wolnym, bardzo bogatym i możliwości rozwoju osobistego na płaszczyźnie finansowej oraz gospodarczej są tam największe w związku z tym, dosłownie cały świat wali drzwiami i oknami do Ameryki i wielu ludzi, z braku legalnej drogi łamie prawo i przekracza granicę nielegalnie.

Bez wątpienia nikt by nie wpuścił do swojego domu obcego człowieka, obojętnie jakiej rasy, bo dom jest twierdzą, bezpieczną oazą i małym państwem w strukturach większego. W domu każdy z nas tej zasady skrupulatnie przestrzega i dzięki selektywnemu przyjmowaniu gości w naszych domach panuje porządek i rodzina czuje się bezpiecznie. Wielkim domem wszystkich obywateli jest państwo i żeby żyło nam się w nim dobrze, oczekujemy od rządu aby pilnował granic państwowych i nie wpuszczał nie proszonych gości, zwłaszcza że rządy posiadają ogromne zasoby finansowe i zaostrzenie kontroli nad imigracją nie powinno nikomu przysporzyć kłopotu. Jeżeli jednak rząd nie wywiązuje się z tego podstawowego obowiązku zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa, choć składał obietnice i miał na ich zrealizowanie 8 lat, to znaczy że działał na szkodę wszystkich obywateli. Zwolennicy Hillary Clinton oraz Demokratów tej prostej analogi domu z państwem jednak nie zrozumieli i człowiekowi z dobrą chęcią zabezpieczenia granic państwa zarzucali rasizm, nacjonalizm a nawet faszyzm i Trumpa przyrównano do Hitlera.

Blisko 20 lat politycznej poprawności w Ameryce zrobiło swoje i lewacy, liberałowie oraz kobiety nie mają pojęcia czym jest faszyzm, a jest to bardzo słuszny system polityczno – gospodarczy, który w ramach kapitalizmu kładzie nacisk na uczciwość, sprawiedliwość oraz porządek, lecz jest błędnie kojarzony z antysemityzmem i oczywiście z komorami gazowymi. Niemniej jednak zarzuty rasizmu były główną kartą przetargową Demokratów wobec Trumpa i nagonka przybrała znamion wściekłej histerii i liberalne kobiety wykazały się w tym przypadku, znowu skrajnie emocjonalnym i bardzo  infantylnym pojmowaniem fundamentalnych spraw. Finanse publiczne nie są studnią bez dna a socjalizm potrafi je najszybciej opróżnić, lecz liberalne kobiety tego prostego faktu nie potrafią ogarnąć, natomiast państwo – dom nie może otworzyć granic dla każdego, bo przelanie studni ludźmi z całego świata jest samobójstwem społecznym i zagraża przede wszystkim kobietom, aczkolwiek Meksyk zamieszkują kolorowi Latynosi i rasowa polityczna poprawność, sugeruje błędnie lewakom i liberalnym kobietom, że człowiek który opowiada się za zaostrzeniem kontroli nad milionową imigracją z Meksyku, jest podłym rasistą i ten absurdalny zarzut lewacy i demokraci zastosowali wobec Trumpa.

Brak rozsądku w kwestiach finansowych oraz społecznych cechuje zatem zwolenników Demokratów, którzy doprowadzili by do upadku finansowego Stany zjednoczone swoją roszczeniową socjalistyczną postawą i jeżeli nikt by nie powstrzymał nielegalnej imigracji z Meksyku, to wówczas w Stanach doszło by do poważnych rozruchów na tle rasowym i społeczna tkanka narodu uległa by zniszczeniu.

Donald Trump zrozumiał, że najpierw trzeba koniecznie zabezpieczyć dom – państwo i dopiero na tym zdrowym fundamencie można budować przyszłość całego narodu, a ponieważ granica z Meksykiem jest de facto w wielu miejscach nie strzeżona, to jedynym rozsądnym wyjściem jest zbudowanie zasiek lub muru na granicy i każde inne państwo na świecie postąpiło by podobnie.

Prawdę mówiąc, Ameryka była zbudowana na imigracji z całego świata i nadal będzie przyjmować imigrantów, lecz kiedyś do Ameryki przyjeżdżali ludzie pracowici, uczciwi i przede wszystkim legalnie, zaś wśród emigrantów z Meksyku z pewnością są bardzo dobrzy ludzie niemniej, znajduje się wśród nich wielu przestępców najwyższego kalibru np. handlarze narkotykami lub mordercy w związku z tym, Trumpowi przyświeca jedynie ukrócenie nielegalnej imigracji, która sięga setek tysięcy ludzi rocznie.

Wojna i pokój

Zwycięstwo Trumpa dobrze świadczy o narodzie Amerykańskim i przypuszczam, że nawet wielu lewaków zrozumiało powagę sprawy w kontekście nielegalnej imigracji z Meksyku, aczkolwiek podczas kampanii wyborczej Demokratów, szlachetny zamiar Trumpa zawarcia trwałego pokoju z wielkim mocarstwem nuklearnym – Rosją, liberalne środowisko kobiet i lewaków także odebrało błędnie i ten motłoch był przekonany, że D. Trump jest szpiegiem Putina.

Rządy Demokratów doprowadziły by zatem Stany zjednoczone do finansowej katastrofy, za sprawą wypłacania odszkodowań czarnym obywatelom, natomiast nie ograniczona imigracja z Meksyku, przyczyniła by się do zamieszek na tle rasowym i wojny domowej, zaś skrajna i tępa wrogość Demokratów do nuklearnej Rosji, doprowadziła by do wybuchu III wojny światowej i w rzeczywistości USA i Rosja byli w stanie wojny w Syrii. Sytuacja mogła by się wymknąć spod kontroli, gdyby Demokraci objęli władzę na następne 4 lata, lecz Trump na szczęście zwyciężył i zaczął z Putinem rozmawiać i krytyczną sytuację wstępnie załagodzili. Amerykanie z Rosjanami nawiązali wreszcie cywilizowany oraz spokojny dialog w związku z tym, niebawem te dwa wielkie narody zamiast marnować kolosalne pieniądze na zbrojenia, będą ponownie ze sobą handlować, a handel zawsze buduje mosty przyjaźni i zrozumienia !

Głos rozsądku jednak przemówił przez Amerykanów bo zrozumieli, że dwa supermocarstwa, których potencjał nuklearny mógłby zniszczyć ziemię w kilkanaście minut, muszą żyć w zgodzie i trzeba zrobić wszystko co w ludzkiej mocy, aby Rosjanie i Amerykanie doszli do porozumienia.

Mój daleko idący i śmiały wniosek odnośnie wybuchu wojny domowej w Stanach zjednoczonych, nie jest bezpodstawny i poniższa grafika najlepiej ten aspekt ilustruje. Proszę zatem zauważyć, że najwięcej przestępstw ma miejsce w regionach gdzie Demokraci ( kolor niebieski ) posiadają duże poparcie, natomiast regiony pro Republikańskie są spokojniejsze. Demokraci reprezentują opcję ultra liberalną i socjalistyczną w efekcie czego, ferment i marazm społeczny przenika przez tkankę narodu i niszczy ją od wewnątrz, a jak wiemy zalążkiem wojny jest własne, zdemoralizowane społeczeństwo, zaś Republikanom przyświeca porządek, uczciwość i surowe egzekwowanie prawa wobec tego, ludzie czują się bezpieczniej przez co inwencja, zaradność i zmysł gospodarczy człowieka, wspaniale tam się rozwija.

cxuay8auuaawaqq-jpg-large

Potęga Stanów zjednoczonych i zdumiewające osiągnięcia naukowe tego kraju, są bezpośrednią pochodną ludzkiej przedsiębiorczości oraz przestrzegania prawa i Trump ponownie wskrzesi w narodzie te piękne cechy charakteru i nowa, dynamiczna Ameryka, zdobędzie wówczas kosmos i razem z Rosjanami poleci do Alfa Centauri.

Grafika ilustruje ponadto inny bardzo ciekawy szczegół, który poruszyłem w poprzednim felietonie a mianowicie, wielkie aglomeracje miejskie USA są przeważnie Demokratyczne, natomiast mniej zasiedlone grawitują w stronę Republikanów. Ta zbieżność jest widoczna w większości państw zachodnich i wielkie miasta są kolebką ateizmu oraz liberalnego zepsucia moralnego, etycznego i sodomy, zaś ludzie ze wsi i wyśmiewani farmerzy charakteryzują się relatywnie zdrowym podejściem do życia, są religijni, pracowici, uczciwi i bardzo serdeczni w stosunku do swoich sąsiadów.

Bezmyślna siła kobiet w formie partii Demokratycznej, pchała zatem ludzkość ku światowej wojnie i wstępnie wytoczyła wojnę własnym nienarodzonym dzieciom, a liberalne kobiety są największymi orędowniczkami aborcji i kretynkom piana z ryjów leci, w obronie prawa do mordowania tych najbardziej niewinnych istot na świecie. W kontekście potencjalnej wojny, musimy mieć na uwadze przede wszystkim nuklearny status Ameryki, a mściwość kobiet jest nieobliczalna w związku z tym, kobieta prezydent w polityce najwyższego światowego kalibru, kierująca się instynktem zemsty, mogła by się posunąć do wciśnięcia guzika. Hillary Clinton wiele razy demonstrowała światu, że gardzi ludzkim życiem np. śmiejąc się do kamer z męczeńskiej śmierci Kadafiego i porażka tego kobiecego potwora, i zwycięstwo rozsądnego mężczyzny Trumpa, z pewnością położy kres wojnom i cierpieniu dzieci.

Kobiety w polityce są generalnie beznadziejne, aczkolwiek wyjątek od reguły się zdarzy i tzw. żelazna dama Margaret Thatcher, jest wybitnym przykładem kobiety z jajami i z rozumem, ponieważ potrafiła okiełznać sentymenty socjalistyczne w Wielkiej Brytanii i jak na prawdziwą kobietę przystało, ubierała  się zawsze w elegancką suknię.

Z żyjących kobiet polityków, największy potencjał posiada Marine Le Pen, przywódca Francuskiego konserwatywnego Front Nationale i ta mądra kobieta, z pewnością niebawem zasiądzie na fotelu prezydenta Francji, bo jednak przykład republikańskiej i konserwatywnej Ameryki pod rządami Trumpa, wywrze bardzo pozytywny wpływ na Francję i cały świat. Natomiast krwawego potwora Hillary Clinton, pasywną Merkel lub naszą Kopacz, historia okryje wieczną hańbą.

P.S. Bardzo ważny dla Rosji, ale jeszcze bardziej istotny dla Ameryki, był niedawny areszt wysokiej rangi urzędnika w administracji Putina, Aleksieja Ulukajewa pod zarzutami korupcji i choć na pierwszy rzut oka wygląda to na zwykłą walkę z korupcją, do której w każdym państwie dochodzi, lecz w tym areszcie, jest podtekst i przekaz dla samego Trumpa, bowiem Putin tym przykładem wspomaga moralnie Trumpa, by ten wziął się twardo i bezwzględnie za zdrajców i podżegaczy wojennych, którzy narośli jak huby na zdrowym drzewie Republiki i siedzą głęboko w Pentagonie, CIA i w wielu innych strukturach Amerykańskiego rządu oraz biznesu.

 

 

 

 

 

 

Prawa ręka Boga

Mahatma Gandhi powiedział: Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz. Donalda Trumpa ludzie najpierw całkowicie ignorowali, później się z niego wyśmiewali i większość mężczyzn by się poddała, lecz Donald Trump posiada żelazny charakter i nie zważając na brutalną krytykę, szedł twardo do przodu i wygrał, ale zanim zwyciężył, to liberalna, lewacka hołota wytoczyła przeciwko niemu ostateczną broń, w formie bezpodstawnych zarzutów popełnienia gwałtu i choć oskarżenia były wyssane z palca niemniej jednak, ogromna większość Amerykańskich kobiet, wydała już dawno wyrok i są pewne, że Trump jest gwałcicielem a nawet pedofilem. Ponadto Trumpowi przypięto łatkę skrajnego rasisty i okrzyknięto go agentem Putina.

Tak intensywnego i wściekłego ataku na niewinnego człowieka, nie byłem jeszcze nigdy świadkiem i dosłownie wszystkie media nie przebierały słowami skrajnej pogardy w stosunku do Trumpa, i mogliśmy usłyszeć najgorsze możliwe inwektywy i oskarżenia pod jego adresem – cham, prostak, zboczeniec, szowinista, rasista a nawet faszysta, ale jakim cudem ten podobno zły i bardzo głupi człowiek, osiągnął sukces finansowy i jest miliarderem ? Przecież powinien być zerem, a jest teraz samym prezydentem największego mocarstwa w historii człowieka.

Są ludzie i kobiety a kobiety głosują emocjami w związku z tym, Trump miał minimalną szansę na wygranie wyborów prezydenckich, za sprawą opętanych seksem głupich bab, bo prawie każdego mężczyznę można zniszczyć zarzutami popełnienia gwałtu, a im bardziej fantastyczne i rynsztokowe, pozbawione sensu i logiki tym większa szansa, że kobiety w te brednie uwierzą, zwłaszcza te wykształcone, nowoczesne i uduchowione są najbardziej podatne na głupią oraz chamską indoktrynację seksualną.

Nie wrzucam wszystkich kobiet do jednego worka, bo z pewnością znajdą się mądre i rozsądne, które glosowały na Trumpa, aczkolwiek przeważnie są to kobiety starsze, pochodzące z mniejszych aglomeracji miejskich. Natomiast bezmyślna i histeryczna orgia nienawiści w stosunku do Trumpa, oraz bardzo luźne zasady moralne młodszych, liberalnych, wykształconych kobiet z dużych Amerykańskich miast, wskazują na poważną chorobę umysłową i tego zachowania nie można usprawiedliwić młodzieńczą głupotą. Dlatego trzeba nazywać sprawę po imieniu zwłaszcza, że głos kobiet można tak łatwo kupić seksem i o mały włos, ta strategia przyniosła by zwycięstwo doszczętnie skorumpowanej Clintonowej.

Elektorat kobiecy często rozstrzyga o losie kandydata na prezydenta, tym bardziej gdy kandydatem jest mężczyzna biały, bogaty i niepowiązany z żadną grupą nacisku i lobbystami. Trump opłacał kampanię wyborczą z własnej kieszeni, jest bardzo zamożny, nigdy nie uczestniczył w polityce, ponadto ma bardzo atrakcyjną małżonkę w związku z tym, jest człowiekiem godnym zaufania i można mu zarzucić jedynie brak doświadczenia politycznego, aczkolwiek biorąc pod uwagę sukces finansowy Trumpa, ten człowiek wykazał się z pewnością nie lada zmysłem dyplomatycznym, i nie wątpliwie potrafi negocjować bardzo zawiłe kwestie finansowe z trudnymi przeciwnikami na całym świecie.

Nie przekupny i ambitny człowiek interesu Donald Trump, zdobył ogromną fortunę uczciwą pracą, co bardzo dobrze o nim świadczy i ten bardzo pozytywny aspekt charakteru, najbardziej kwalifikuje go na objęcie urzędu prezydenta państwa kapitalistycznego. Przykład uczciwości, zaradności oraz zmysłu gospodarczego na tak wysokim stanowisku politycznym, na pewno zmobilizuje przeciętnych Amerykanów do konstruktywnego działania i wstrzyknie nowy wigor oraz energię w ludzi zniszczonych Demokratycznym, socjalistycznym marazmem.

Biznes jakim zajmował się Trump, wymaga od człowieka dużego taktu, cierpliwości i żadne uprzedzenia rasowe nie wchodzą wówczas w grę wobec tego, Trump jest de facto wytrawnym politykiem, bo zna się na finansach i na ludzkiej psychice, a więc ma wszelkie predyspozycje na objęcie prezydentury. Zarzuty braku doświadczenia politycznego oraz rasizm nie trzymały zatem wody w stosunku do Trumpa, i generalnie ludzie to zrozumieli. Niemniej białego i niezależnego mężczyznę można skutecznie powalić na ziemię, insynuacjami seksualnymi i na potrzeby elektoratu kobiecego, wszczęto histeryczną kampanię najwymyślniejszych oszczerstw.

W związku z tym, lewackie media bezustannie wciskały ludziom farmazony o rzekomych seksualnych eskapadach Donalda Trumpa, żeby zasłonić prawdziwe oblicze tego człowieka, bo impulsem Trumpa do startu w wyborach nie była chęć osobistego wzbogacenia, lecz rzetelne pragnienie poprawy bytu społeczeństwa Amerykańskiego. Z wypowiedzi Trumpa wynika, że oprócz gospodarczej i finansowej naprawy USA, przyświeca mu demilitaryzacja, poprawa stosunków z Rosją, ograniczenie imigracji oraz likwidacja NAFT- y, ponadto Trump stanowczo dawał do zrozumienia, że jest przeciwny aborcji i ten aspekt, był kluczowy w kontekście bezprecedensowej nagonki na Trumpa, ponieważ istnieje realna perspektywa, że aborcja w USA zostanie zakazana lub co najmniej dostęp do niej poważnie zaostrzony.

Umysłowy dysonans i schizofrenia Amerykańskich kobiet odnośnie kwestii natury seksualnej, najlepiej ilustruje idol i bożyszcz liberalnych kobiet J. Assange, na którym ciążą zarzuty popełnienia gwałtu w Szwecji i choć oskarżenia są prawdopodobnie również zmyślone, niemniej jednak sam rząd Szwecji wystosował za nim list gończy, a feministyczna Szwecja jest wyrocznią prawdy w kwestiach praw tzw. uciśnionych kobiet i pedałów i logicznie rzecz biorąc, w oskarżeniach musi być cząstka prawdy, inaczej Assange nie ukrywał by się w Londynie, lecz kobiety w stosunku do Assange nabrały wody w usta, a powinny żądać dosłownie głowy i jaj podłego gwałciciela Assange. Ponadto Assange przeciekami mailowymi z Wikileaks, zagrażał Clintonowej oraz partii demokratycznej i wspierał Rosję w związku z czym, na Assange kobiety powinny więcej pluć niż na Trumpa.

Dlaczego więc kobiety uwzięły się na Trumpa, choć nie ciążą na nim absolutnie żadne dowody jedynie pomówienia oraz insynuacje, natomiast gwałciciel Assange znalazł się poza krytyką ? Widocznie wbrew popularnej opinii Assange, nie jest tak niebezpieczny dla establishmentu jak rozsądny, niezależny i konserwatywny Trump w związku z tym, na niewinnego Trumpa media rozpętały kampanie nienawiści i pozwoliły na niego pluć najgorszymi oszczerstwami natury seksualnej, a nawet posądzano go o pedofile i chyba to jedno bezsensowne oskarżenie, przechyliło szalę na korzyść  Trumpa, bo nawet cymbał w te brednie by nie uwierzył, aczkolwiek łatwowierne kobiety połknęły przynętę, niemniej rozsądni Amerykańscy mężczyźni nie ulegli kobiecej głupocie i wybrali Trumpa.

Wprawdzie obietnice wyborcze, są tradycyjnym elementem kampanii wyborczych, niemniej Trump zdołał poderwać z letargu umysłowego, spory segment mądrzejszych Amerykanów i wygrana Trumpa, z pewnością położy kres astronomicznym zbrojeniom, wojnom, finansowym oszustwom i największemu złu – aborcji. Warto więc nadmienić, że w 1973 roku aborcję w USA zalegalizowano i od tego momentu wykonano blisko 60 milionów usunięć ciąży. Większość aborcji jest co prawa dokonywana w bardzo wczesnym stadiach rozwoju płodu, lecz zdarzają się przypadki mordowania w pełni rozwiniętego dziecka w 22 tygodniu jego życia, co nie zmienia faktu, że każda aborcja jest ogromnym złem. Puszka Pandory została zatem otworzona i bardzo liberalne oraz elastyczne zasady odnośnie życia tych najbardziej niewinnych istot, mogą niebawem otworzyć drzwi do powszechnej eutanazji i życie człowieka straci wartość. Można odnieść więc wrażenie, że wygrana Donalda Trumpa przeciwnika aborcji, jest znakiem od samego Boga.

Na wojnach i zbrojeniach jak wiemy robi się największe interesy i Ameryka właściwie z tego żyje, choć większość państw zachodnich, czerpie kolosalne zyski z ludzkiego cierpienia, niemniej ta sytuacja nie zniknie dopóty społeczeństwo Amerykańskie nie zrozumie, że mordowanie własnych nienarodzonych dzieci jest największym przestępstwem i Trump miał odwagę poruszyć tą fundamentalną kwestię w swoich przemówieniach przedwyborczych i Amerykanie przekaz zrozumieli. Pierwszy raz polityk tego kalibru i kandydat na prezydenta dał do zrozumienia ludziom, że jest przeciwny aborcji, która niszczy tkankę narodu bardziej niż wojna i jej delegalizacja, będzie kamieniem węgielnym na którym można z powodzeniem budować pomyślność narodu. Jeżeli Trump zdoła chociaż trochę zaostrzyć dostęp do aborcji i mam głęboką nadzieję, że osiągnie nawet więcej, to Ameryka będzie wówczas światłem narodów. Obrońca życia nienarodzonych dzieci, jest przyjacielem ziemi i wszystkich ludzi dobrej woli.

W związku z tym, podobno wrażliwe na ludzkie cierpienie kobiety powinny popierać Trumpa i nie dawać wiary wyssanym z palca oskarżeniom, bo w majestacie prawa Trump jest niewinny, lecz Trumpa kobiety znienawidziły. Obiektywnie rzecz biorąc, Hillary Clinton już 20 lat temu powinna być kompletnie zdyskredytowana zwłaszcza wśród kobiet, bo nie wzięła rozwodu, gdy jej mąż Bill Clinton, ówczesny prezydent USA, uprawiał seks w białym domu ze stażystkami i przed kamerami telewizyjnymi przyznał to całemu światu i paradoksalnie, Bill Clinton jest również ulubieńcem wielu Amerykańskich kobiet i lewaków.

Aczkolwiek liberalne i lewackie Amerykańskie kobiety wykazują się jeszcze większą tępotą, bowiem te rzekome obrończyni pokoju, sprawiedliwość i małych Murzyniątek w Afryce twierdzą, że aborcja jest największym prawem kobiet i kretynki zaplują się na śmierć w obronie prawa do mordowania nienarodzonych dzieci. Lecz gdyby ktoś skrzywdził szczeniaczka lub kotka, to kobiety doznały by szoku i wpadły by w szewską pasję. Ale te same kryteria dobroci, wrażliwości i miłości w stosunku do nienarodzonych dzieci już nie obowiązują, i bardzo podobne do sympatycznych zwierzątek niewinne istoty ludzkie, są wyrywane z łona ciężarnych matek tysiącami miesięcznie, a następnie w wielu przypadkach są ćwiartowane na kawałki. Człowiek pomyśli, że wykształcone, uduchowione oraz wyzwolone Amerykańskie i zachodnio europejskie kobiety, posiadają jakiś rozum, lecz one nie widzą w tej okrutnej procedurze generalnie nic złego. Niżej nie może upaść moralność człowieka.

newborn-pup 137354894_xs imp20 22_weeks-03-i

Brak empatii i rozumu cechuje zatem zwolenniczki Hillary Clinton, która głosiła wszem i wobec, że mordowanie nienarodzonych dzieci, jest największą wartością narodu Amerykańskiego i ten bełkot znalazł pozytywny rezonans wśród lewaków, liberałów i oczywiście wśród młodszych kobiet, natomiast Trump wyraźnie wspominał, że jest temu barbarzyństwu przeciwny i wygrana Trumpa ilustruje, że społeczeństwo Amerykańskie jednak jest o wiele mądrzejsze niż by się wydawało. Białe kobiety są wszędzie takie same a im młodsze tym głupsze i w Polsce wściekłe kurwy, feministki oraz inne pustaki niedawno podczas „Czarnych protestów” pokazały, że do szczęścia jest im potrzebne prawo do mordowania własnych nienarodzonych dzieci. Te wariatki mają wielkie szczęście, że ich matki były przeciwne aborcji, aczkolwiek w takiej sytuacji adwokat Diabła miał by coś bardzo ciekawego i wstrząsającego do powiedzenia.

Kobiety w zasadzie nie potrafią dostrzec niuansów i głębszego sensu wielu aspektów życia i jeżeli mężczyzna jest przeciwny aborcji, to kobiety automatycznie odbierają to jako zamach na ich wolność i ciało, bo rzecz jasna aborcja kojarzy się ze sferą intymną, a kobiety gdy mowa jest o aborcji myślą jedynie o stosunku seksualnym a nie o jego konsekwencjach i wszelkie dobre sugestie ze strony mężczyzn, spotykają się wówczas z wściekłością kobiet, gdy tymczasem przeciwnicy aborcji pragną chronić kobiety przed ich własną głupotą, która wyrządza sporą krzywdę samym kobietom, lecz jeszcze większą nienarodzonym dzieciom.

Polskę co prawda dzieli od USA wielki ocean, niemniej w obydwu państwach można zaobserwować bardzo zbliżony podział polityczny oraz społeczny i w naszym kraju, konserwatywne Prawo i Sprawiedliwość idzie śladem Trumpa i Republikanów, zaś odpowiednikami Platformy Obywatelskiej w Stanach zjednoczonych, jest liberalna i de facto lewacka partia Demokratyczna i Clinton. Republikanie są wspierani przez relatywnie inteligentnych i oczytanych mężczyzn, zaś Demokraci przez bezmyślny kobiecy segment Amerykańskiego społeczeństwa i ta zbieżność istnieje również w  Polsce, gdzie lewackie a właściwie komunistyczne P.O. popierają kobiety, natomiast mężczyźni grawitują w stronę konserwatywnego i prawicowego PiS. Scena polityczna w Rosji wygląda niemal identycznie i pragmatyczne rządy Putina reprezentują opcję prawicową i konserwatywną, aczkolwiek dziedzictwo komunistyczne nadal rzuca negatywny cień na szeroki segment społeczeństwa i niestety w Rosji za sprawą komunistów, aborcja jeszcze jest legalna, lecz Putin przy wsparciu kościoła prawosławnego czyni pierwsze kroki by ją zdelegalizować.

Zwycięstwo republikańskiego Trumpa, wzmocni pozycję Rosji i przyczyni się do zawarcia sojuszu Amerykańsko – Rosyjskiego, który zagwarantuje pokój na całym świecie i jestem przekonany, że Trump nosi się z zamiarem złożenia pierwszej wizyty zagranicznej w Moskwie i po drodze z pewnością zahaczy też o Polskę. Bezpośrednią pochodną zbliżenia Amerykańsko – Rosyjskiego, będzie zawarcie przyjaźni pomiędzy Polską a Rosją, bo jak wspomniałem Trumpa z Putinem i z Kaczyńskim więcej łączy aniżeli dzieli i Ci mądrzy politycy, są naturalnymi sprzymierzeńcami.

W Stanach Zjednoczonych zwyciężył zatem rozsądek, po blisko 20 latach liberalnych rządów Demokratów i przykład konserwatywnej Ameryki, pozwoli Polsce, Rosji, Ukrainie i reszcie Europy wschodniej uporać się z piątą kolumną liberałów, lewaków i komunistów, których czeka widmo zagłady, ponieważ nowa konserwatywna Ameryka, umyje ręce od tego motłochu. Skończyła się era feminizmu, homoseksualizmu, politycznej poprawności i rządy objął mężczyzna z krwi i kości. Ludzie w końcu zrozumieli, że baby doprowadziłyby do końca świata, gdyby rządziły jądrową Ameryką.

Dla nas Słowian wygrana Trumpa jest tym bardziej znacząca, ponieważ pierwszy raz w historii USA, pierwszą damą tzw. first lady, jest piękna Słowianka urodzona notabene w Jugosławii w Słowenii, ponadto syn Trumpa z ich małżeństwa, potrafi płynnie posługiwać się językiem Słoweńskim. Ten bardzo sympatyczny oraz rodzinny aspekt Trumpa i poniekąd więzy krwi z pewnością wpłyną na poprawę stosunków pomiędzy Ameryką a Rosją i resztą Europy wschodniej, ponadto Słowiańskie pochodzenie żony Trumpa, zmobilizuje niektórych przeciętnych Amerykanów, do zaczerpnięcia większej wiedzy o szerokim świecie, a zwłaszcza o Europie wschodniej i jest wówczas szansa, że w końcu Amerykanie przestaną opowiadać niesmaczne żarty na temat Polaków i generalnie Słowian. Wielki i odważny naród Amerykański połączyła z równie wielkim i walecznym narodem Rosyjskim, Słowiańska kobieta.

Historia życia Melanie Trump, bardzo przypomina piękną bajkę o Kopciuszku. Biedna wschodnio – europejska dziewczyna, przybywa do Ameryki, poznaje księcia, pobierają się i jeszcze niedawna szara myszka, jest teraz żoną najpotężniejszego mężczyzny na świecie i Amerykański „sen” dla tej kobiety stał się rzeczywistością. Niewątpliwie, jest to powód do radości i szczęście tych ludzi raduje duszę, lecz złość zazdrosnego plebsu sięga zenitu, niemniej ta piękna kobieta, będzie wspierać męża podczas jego podroży zagranicznych, a kobiece wdzięki takiego spektakularnego kalibru, skruszą każde lody i ostudzą umysły najtwardszych polityków, ewentualnie mogą rozpalić ale na tej pozytywnej, męskiej płaszczyźnie.

72780584-1

Bardzo piękna Melania Trump, odbiera rozumy mężczyznom z wiadomych powodów i znakomita większość mężczyzn Trumpa pochwali i na słowach uznania poprzestaną, natomiast widok szczęśliwej, zamożnej i atrakcyjnej pary małżeńskiej oraz ich sympatycznego syna, jest dla wielu sfrustrowanych kobiet nie do zniesienia i pragną poniżyć porządnych ludzi, do swojego zgniłego poziomu.Wszystko co najgorsze w kobiecej psychice wyszło zatem na światło dzienne podczas wyborczej nagonki na Donalda Trumpa.

Na marginesie warto dodać, że bardzo atrakcyjna i młoda żona Trumpa, wzbudziła wśród wielu Amerykańskich kobiet ogromną zazdrość oraz zawiść i ten aspekt, był również wykorzystywany w kampanii nienawiści w stosunku do samego Trumpa i mogliśmy usłyszeć pomówienia o prostytucję, udział w pornografii i tym podobne insynuacje wobec żony Trumpa. Bardzo nisko zatem upadły lewackie media Amerykańskie oraz sami demokraci, bo zaczęli pluć brudem nawet na małżonkę Trumpa, aczkolwiek republikanie mieli świetną amunicję przeciwko Clintonowej w formie rozwiązłego stylu życia Billa Clintona, lecz nie poruszali tej kwestii, co pokazuje że Republikanie są bardzo cywilizowanymi ludźmi i posiadają o wiele więcej klasy niż Demokratyczna hołota. Być może mój optymizm związany z wygraną Trumpa, nie jest najlepszym doradcą, lecz pierwszy raz od 20 lat intuicyjnie czuję, że nowa Ameryka pod rządami Donalda Trumpa zmieni świat diametralnie na lepsze.

Bogaci ludzie kojarzą się ze sknerstwem i brakiem empatii wobec losu biedniejszych braci, lecz Trump wiele razy okazywał zwykłym ludziom dobroć i otwierał serce oraz portfel aby wspomóc ich w potrzebie. Naród amerykański powinien zatem się cieszyć, że ma tak serdecznego i kochającego życie prezydenta. Czysty człowiek, nie zamieszany w międzynarodowy przelew krwi, w wojny i tortury, jest najlepszym prezentem gwiazdkowym, jaki Ameryka mogła by kiedykolwiek otrzymać.

Podsumowanie

Trump wybory wygrał i przyszła chwila refleksji i niektóre co mądrzejsze kobiety starają się teraz w jakiś logiczny sposób uzasadnić swoją antypatię do tego człowieka, a ponieważ Trump jest już prezydentem, to nie wypada pluć wymyślonymi oszczerstwami seksualnymi na prezydenta, bo za tak poważne pomówienia można iść do więzienia i przestraszone kobiety spuściły z tonu i zarzucają teraz Trumpowi prostotę oraz rasizm. Lecz próba logicznego ogarnięcia sytuacji politycznej spaliła znowu na panewce i mimowolnie obnażyła prawdziwy charakter nowoczesnych i wykształconych młodych kobiet. Rozum zobowiązuje do myślenia, aczkolwiek logika, chłodny rozsądek i obiektywizm kobiet w zasadzie nie dotyczy. Ale nie nic w tym złego w zasadzie nie ma, bo macierzyństwo wymaga od kobiety bardzo czułego, troskliwego, infantylnego podejścia do dziecka, lecz ten bardzo piękny instynkt, w polityce nie ma miejsca i doprowadza do kompletnego chaosu społecznego i ewentualnie do światowej wojny.

Nagonka seksualna na Trumpa ilustruje dobitnie, że za parawanem oskarżeń seksualnych, kryje się tak naprawdę kobieca fiksacja seksem, przechodząca czasem w chorobę umysłową. Nie podparte żadnymi dowodami oskarżenia o popełnienie gwałtu i pedofilii przez Trumpa, znalazły wśród kobiet wielki oddźwięk i kobiece mózgi zakłócone kwestiami seksualnymi, nie potrafiły rejestrować wówczas żadnych innych impulsów i chciały jeszcze więcej seksualnego narkotyku, a media im dostarczały w formie coraz bardziej bzdurnych informacji o rzekomym seksualnym zepsuciu Trumpa. Baby zostały do tego stopnia nakręcone seksem, że zarzuty pedofilii Trumpa uznały za czystą prawdę, bo mówili i pokazywali w Telewizji, a migające kolorowe obrazki, są tym dla kobiet czym gówno dla muchy.

Jeżeli ktoś sądzi, że plotę kompletne bzdury odnośnie ogromnego wpływu zagadnień seksualności człowieka, na procesy myślowe współczesnych kobiet, to wystarczy spojrzeć na kobiecą krytykę kościoła katolickiego i prawie zawsze zaczyna się i kończy na seksie w kontekście rzekomej pedofilii kleru. Natomiast bardzo pożyteczna misja duchowa, koncept Boga, teologia i ciekawe niuanse historyczne kościoła, w kobiecych mózgach po prostu się nie mieszczą. Jeżeli jednak kobiety omijają jakimś cudem temat seksu odnośnie kościoła, to popadają w drugą paranoję i zażarcie krytykują kościół ze względu na bogactwo finansowe tej instytucji. Tak więc, mamy do czynienia z płycizną umysłową i bardzo przyziemnym oraz materialnym pojmowaniem wielu istotnych kwestii i dokładnie te same kryteria pieniędzy oraz seksu, kobiety przenoszą do polityki i krytyka Trumpa, choć przebiegała głównie na płaszczyźnie seksualnej, lecz tak naprawdę była podyktowana zazdrością.

Nacisk na seks w ramach tzw. szlachetnej walki z pedofilią oraz perfidne akcentowanie bogactwa kościoła, bardzo skutecznie zasłania zatem prawdziwe oblicze kościoła i strategia pomówień, zaowocowała niestety upadkiem katolicyzmu w Stanach. Prawdziwy charakter Trumpa, również uszedł uwadze w morzu oszczerstw obyczajowo – seksualnych i prawie przyczyniły się do zniszczenia tego dobrego człowieka. W nagonce na kościół kluczową rolę odgrywają naturalnie media, a wpływ indoktrynacji telewizyjnej na kobiety, jest wprost oszałamiający.

Tak mniej więcej wyglądała kampania wyborcza demokratów i seks był jej głównym motywem, i choć wszystkie media wieszały psy na Trumpie, on jednak nie przejmował się głosem wściekłych bab i szedł do przodu, bo wiedział że przesyt seksem osiągnie w pewnym momencie punkt szczytowy i zniszczy samych demokratów do czego w końcu doszło i rynsztokowy zarzut pedofilii, był punktem zwrotnym i przypieczętował zwycięstwo Trumpa. A zatem mimo pozornego sukcesu jaki Demokraci w pewnym momencie osiągnęli za sprawą poruszania kwestii obyczajowych i seksualnych wobec Trumpa, demokraci jednak przegięli kompletnie pałę i ciężar bzdur oraz niedorzeczności przyczynił się do ich kompletnego upadku. Seks jest bronią obosieczną i przeważnie zniszczy mężczyznę, zwłaszcza polityka, lecz trzeba posługiwać się tą bardzo skuteczną bronią z umiarem, czego demokraci i kobiety nie potrafili dokonać i ostatecznie pycha ich zgubiła.

Bezpodstawne oskarżenia seksualne świadczą zatem o tym, że kobiety myślą jedynie o seksie, zaś pomówienia o rasizm i prostotę są podyktowane zwykłą kobiecą zazdrością o bogactwo finansowe Trumpa i nienawiść w stosunku do tego człowieka, jest ponadto kolosalnie wzmocniona jego piękną żoną.

Musimy sobie również zdać sprawę, że kilka lat rządów czarnego prezydenta Obamy i Afro centryzm z tym związany, zmienił białe wykształcone i nowoczesne kobiety w kompletne idiotki, które nienawidzą białych mężczyzn, a gdy mężczyzna jest bogaty i ma piękną młodą żonę, to kobieca zazdrość przechodzi w szał wściekłości i pragną zabić osobnika własnymi rękoma. Ta ślepa nienawiść do białych mężczyzn rodzi później wiele niedorzeczności w formie oskarżeń natury seksualnej, co było widoczne podczas kampanii prezydenckiej, lecz wygrana Trumpa ukróci kobiece emocje i przywróci męski rozsądek. Stany Zjednoczone są oczywiście największym mocarstwem militarnym, gospodarczym i od nich cały świat czerpie także wskazówki w sferze moralno – obyczajowej wobec tego, zwycięstwo Trumpa mężczyzny heteroseksualnego, zaradnego, inteligentnego i serdecznego odbuduje nie tylko same Stany na płaszczyźnie moralnej, lecz przyniesie reszcie światu wiele korzyści, a zwłaszcza w kompletnie sfeminizowanej Europie zachodniej, męskość ma szansę na ponowny renesans.

Co jeszcze wygrana Trumpa mówi o poziomie umysłowym demokratów, liberałów oraz lewaków ? Są głupsi niż ustawa przewiduje. Wybory wygrał Trump wobec tego, środowisko lewackie twierdzi, że demokracja jest zła i electorall college się nie sprawdził, lecz gdyby wygrała Clintonowa, to politolodzy i liberałowie powiedzieli by, że Amerykańska demokracja spisała się na medal i jest najlepszym ustrojem politycznym w całym kosmosie. Kampania wyborcza Demokratów ilustruje ich żenująco niski poziom moralny, ponieważ człowiek z odrobiną przyzwoitości, nie posunął by się do tak brutalnych i bezpodstawnych oskarżeń w stosunku do Trumpa a później do jego żony, natomiast po wyborcze narzekanie z racji doznanej porażki świadczy o tym, że demokraci nie potrafią nawet przegrać z klasą.

Karma to suka. Zawsze cię dopadnie

Rozczarowanie oraz wściekłość Demokratów z powodu zwycięstwa Trumpa niebawem jednak ucichnie, bo nawet tępa lewacka hołota zrozumie, że D. Trump jest w pełni legalnym prezydentem, lecz krwawa i skorumpowana Hillary Clinton, jej mąż i prawdziwy gwałciciel Bill Clinton oraz zbrodniarz wojenny Obama, muszą dosłownie trząść gaciami i chyba nie mogą zmrużyć oczu, ponieważ istnieje realna perspektywa, że któregoś z tych ludzkich śmieci Republikanie wsadzą do więzienia. Wprawdzie Billa Clintona oraz Baracka Obamę z racji piastowania urzędów prezydenta chroni immunitet wobec tego, Obamie odbiorą jedynie pokojową nagrodę Nobla i stawiam na odsiadkę Hillary. Jak wspomniałem Republikanie w przeciwieństwie do Demokratów nie są ludźmi zawistnymi, lecz muszą pokazać społeczeństwu oraz całemu światu, że prawa nie można łamać i sprawiedliwości stanie się wówczas zadość.

Do inauguracji nowego prezydenta, pozostało jeszcze sporo czasu i Demokraci aby zostać przy władzy, mogą uciec się do poważnych prowokacji, lecz nawet potencjalny zamach na życie prezydenta Trumpa, lub sprowokowanie wojny z Rosją, pozostawi kongres oraz senat w rękach Republikanów i ci mądrzy ludzie, z pewnością załagodzą krytyczną sytuację.

P.S. Media masowego przekazu w Polsce, relacjonując wygraną Trumpa, wspominały że Polonia Amerykańska głosowała w większości na Donalda Trumpa co bardzo cieszy, aczkolwiek relatywnie niedawno bardzo niepochlebnie wyrażałem się o moich rodakach w Ameryce w związku z tym, jestem zobowiązany do przeprosin za moje chamskie i głupie komentarze pod adresem Polonii Amerykańskiej. Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia.

 

 

Rebelia USA

Amerykanie są najbardziej zażydzonym i debilnym społeczeństwem na świecie, a to dlatego że istnieją jako państwo zaledwie 240 lat, co pozwoliło uformować ten naród według myśli żydowskiej co do joty, ale młody wiek USA ma też swoje plusy, bo można jeszcze w miarę łatwo ten naród naprowadzić na właściwą ścieżkę myślową. Ameryka jest jeszcze dojrzewającym dzieckiem i popełnia wiele błędów, aczkolwiek bardzo krwawych. USA pomimo krzywdy i cierpienia wyrządzanemu całemu światu, ma szansę wyguzdrać się z tego żydowskiego gówna i dorosnąć na poważne, roztropne i przyjazne wszystkim ludziom świata państwo, ale musi znaleźć się u nich jak najszybciej człowiek który swoim zdrowym rozsądkiem ruszy amerykańskimi mózgami, a czasu jest mało albowiem dorastające dzieci szybko i łatwo przyswajają wszelkie nauki, wzorce i później już dorosłym ludziom, wychowanym od wielu pokoleń w żydowskim świecie i karmionych żydowskimi „wartościami”, żadna logika nie przemówi do rozumów.

Obecnie w USA nie ma nikogo, ani żadnej autentycznej partii lub organizacji z poważnym planem i dobrymi intencjami, a także brakuje oznak, że obywatele USA wzbiją swoją świadomość na wyżyny myślowe i obalą swój system, lecz najciemniej jest przed świtem i pokładam największą nadzieję w zalążek światowej rewolucji nie w Rosji, nie w Europie (Europa miała już swoje dwie szanse i obydwie spierdoliła) ale wbrew logice właśnie w USA, w państwie wybitnie żydowskim, które nie posiada żadnych ludzkich cech i nie ma w nim nic honorowego. Młody wiek USA jest zaletą, ale póki co mózgi amerykanów są zatruwane żydowskim kapitalizmem, pedalstwem, polityczną poprawnością, a elity rządzące szczują czarnych na białych, ich szkoły i edukacja sprowadza się do indoktrynacji homoseksualnej, genderowej i oczywiście uczą swoje dzieci cztery fundamentalne kwestie: Ameryka jest wyjątkowa i numerem jeden na świecie, żydzi są geniuszami, armia USA szerzy wyłącznie demokrację, wolność i samą dobroć, a czarny Amerykanin został wylansowany na zawsze niewinnego, wiecznie cierpiącego traumę z powodu niewolnictwa 150 lat temu, i przed czarnymi, biali amerykanie praktycznie teraz klęczą i się upokarzają. Czarny prezydent Obama dla białych Amerykanów (głownie kobiet) jest obecnie idolem, Bogiem, Mesjaszem i niestety w Amerykańskich szkołach białe, ultraliberalne idiotki nauczycielki wbijają dzieciom do głów wyżej wymienione farmazony, ze szczególnym naciskiem na czarnych.

Ogólnie białym amerykanom wpojono wstyd za kolor swojej skóry i paradoksalne największymi, bezkrytycznymi wielbicielami czarnych są znowu białe kobiety i studenci z uniwersytetów, czyli ultraliberalna, pseudo inteligencka hołota ubóstwiająca także pedałów ponad wszystkich innych, nawet czarnych. Idioci Amerykańscy, chcą nawet wypłacać czarnym odszkodowania za niewolnictwo ich przodków (identycznie jak cala Europa płaci haracz żydom za holocaust) i ten wspomniany skrajnie liberalny biały segment Amerykańskiej publiki z kobietami na czele, najwięcej popiera tą decyzję. Oni planują usunąć ze szkół w Kalifornii naukę o Szekspirze, bo jest zbyt biały i w zamian będą uczyć dzieci slangu (bełkotu) z gett murzyńskich. Wszystko wskazuje na to, że elity polityczne USA pragną czarnym i białym Amerykanom wojnę rasową zafundować, i jak historia wiele razy pokazała, gdzie dwóch się bije tam trzeci (żyd) korzysta.
Nie odmawiam Amerykanom mądrości, ponieważ stworzyli fenomenalne urządzenie elektroniczne – tranzystor i zezwolili swoim obywatelom na posiadanie broni, ale poza tymi dobrymi przykładami niewiele dobra oferowali ludzkości. Niestety wielu ludzi na świecie jest zachwycona Amerykańską „kulturą” czyli Disneylandem i Macdonaldem, bo jednak amerykańskie prymitywne życie i nawyki wabią do siebie prostaków całego świata, jak muchy do gówna, a Polaków najbardziej.

Żydzi wspaniale w Ameryce się zakamuflowali i jak na razie świetnie manipulują zwykłymi amerykanami, oni potrafili wylansować murzyna na męczennika a białego na rasistę, a to bardzo przypomina scenariusz przeprowadzony przez żydów już jakieś 80 lat temu w Europie, ofiarą wtedy był nie kto inny jak zawsze niewinny, szlachetny żyd, a gnębicielem Niemcy – ludzie rasy białej. Ten syf ciągnie się do dnia dzisiejszego, a wszystko za sprawą europejskich głupich goim, którzy pozwolili sobie wmówić brednie o narodzie żydowskim, a także o jego dziewiczej dobroci i niesłychanej żydowskiej mądrości. Kompleks niższości w obliczu żydowskiego pseudo geniusza został trwale w nas ukształtowany, i to obudziło u żydów w Ameryce niepohamowany apetyt na pieniądze i bogactwo, ale oni popełniają znowu ten sam błąd co zawsze, albowiem nie panują już nad swoją chciwością i niedługo pękną z przesytu jak balon.
Tak więc żydzi w USA kompletnie przegięli pałę i to za ich sprawą dojdzie w stanach do rebelii – wystarczy iskra i rzeź będzie niesamowita, a jedyną grupą Amerykanów gotową na obalenie ich systemu są biali Amerykanie, którzy posiadają jeszcze resztki zdrowej świadomości, choć i tu czas nieubłaganie ucieka ponieważ większość białych nie jest już praktycznie w stanie chodzić dłuższe dystanse, bo zmienili się w tłuste, ohydne kreatury nie przypominające gatunku ludzkiego. Oni zniszczyli swoje ciało pożywieniem, a jakie ciało taki umysł i jeszcze większy śmietnik jest w ich głowach, lecz mały procent Amerykanów zdrowych na ciele i umyśle porwie te bezmyślne, milionowe masy już niedługo do walki o sprawiedliwość, równość, i dopiero wtedy USA będzie Numerem Jeden !

Śmierć z uśmiechem na ustach

Po przeczytaniu tego krótkiego felietonu mam nadzieję, że przebudzicie się  ze swojej miłości do Ameryki ale najpierw musicie ruszyć fałdami mózgowymi, i dlatego dla ułatwienia myślenia daję kilka zdjęć które najlepiej ujmują problem. Celem dzisiejszego i wielu poprzednich moich wpisów jest wyleczenie Polaków z bardzo zakaźnej i śmiertelnej choroby, która niestety zatacza coraz większe kręgi i w dalszym etapie ogłupi ten Naród do poziomu imbecyla podatnego tylko na chore ideały wpajane mu przez telewizor.

USA jest jednym wielkim laboratorium, gdzie już od grubo ponad 100 lat jest przeprowadzany na szerokiej populacji eksperyment w kształtowaniu nowego gatunku ludzkiego ultra odpornego na miłość, dobroć, mądrość a przyswajającego jak gąbka takie wartości jak: miłość do pieniądza, bezwzględność/chciwość i płytkie, naiwne myśli o szerszym świecie. Można by dorzucić wiele innych cech Nowego Amerykańskiego Człowieka,  ale te powyższe najlepiej przedstawiają skalę problemu jaki zaistniał w USA.
Nowoczesny Amerykanin jest końcowym stadium przekształcenia jeszcze kilka pokoleń wstecz zdrowego mentalnie człowieka w jednostkę podatną tylko na wzorce przekazywane mu przez Telewizor, ewentualnie przez FB. Według tych norm dostarczanych mu 24 godziny na dobę poprzez głownie filmy i wiadomości Amerykański człowiek stacza się mentalnie do poziomu dziecka, a jego myśli nie wybiegają poza szersze horyzonty, po prostu ten człowiek oddał myślenie „ekspertom” z TV i urzędnikom państwowym.

Nie będę zbyt wiele dziś opisywał tej najgroźniejszej broni używanej przeciwko ludzkości  a mianowicie filmów z Hollywood, ale podam tylko jeden przykład który wyraziście ilustruje chore idee i wartości nowoczesnego Amerykanina. Dla większości Amerykanów główna postać filmu „Wall Street” bezwzględny oszust giełdowy jest osobistym ideałem i wzorcem do naśladowania i nieomalże każdy Amerykanin marzy o roli spekulanta giełdowego według szablonu  podanego mu przez Telewizor. Nawet sobie nie wyobrażacie jak niszczycielska jest siła Hollywood, nie macie pojęcia jak potrafią te filmy zmanipulować i przekształcić waszą świadomość i wpoić wam wręcz samobójcze, debilne myśli. Oni was teraz, w tej chwili, tu w Polsce urabiają w Amerykanina czyli w Automatona sterowanego przez TV, dotyczy to całego świata, od Kalkuty po Berlin, Moskwę, Rio de Janeiro i Kapsztad.

Dlatego przestrzegam was Polacy przed imitowaniem ich zachowania, strzeżcie się Telewizora ! Biada wam ! Bo zostaniecie bezboleśnie zniszczeni nie przez bombę nuklearną, ale przez migający ekran TV ! Wasze życie będzie wtedy transem a wy tymi przysłowiowymi Zombie.

To by było mniej więcej tyle o masowej kulturze Amerykańskiej którą trudno nazwać kulturą a raczej śmietnikiem mentalnym do którego cały świat teraz chce się przyłączyć. Ich dziedzictwem kulturowym jest kaczor Donald i myszka Miki, hamburgery McDonald i niekończąca się rzeź z seksem na ekranach TV. Dla Ameryki nie ma ratunku i to czy ona upadnie lub nie, nie powinno nas obchodzić. Musimy się tylko strzec przed adaptacją w Polsce ich stylu życia. Amerykanin już nie wyzdrowieje psychicznie, Ci ludzie już są straceni i zostawmy ich w spokoju, lub nawet całkowicie skończmy jakikolwiek dialog z nimi bo nawet sam kontakt z Amerykaninem może zdrowego Polaka śmiertelnie zarazić konsumpcjonizmem i debilnym postrzeganiem spraw politycznych.

Chciałem coś innego wam przekazać i podzielić się z wami moimi obserwacjami codziennego życia w USA. Może obecnie Polakom wyda się to banalne, nie logiczne co napiszę bo niestety wielu obywateli naszego kraju przekształciło się w „małych Amerykanów” ale na pewno jest jeszcze tu trochę zdrowo myślących Polaków dla których moje poniższe spostrzeżenia będą interesujące i intrygujące.

Mówi się że śmiech to zdrowie, i racja ale jest pewien limit. W Stanach występuje już prawdziwa epidemia uśmiechania się zawsze i wszędzie, nawet osoby pokroju prezydentów szczerzą zęby przy każdej okazji jak by opanowała ich jakaś euforia radości. Sztuczny, nieszczery uśmiech w stanach jest niepisaną normą postępowania w życiu codziennym,  i myślicie że oni okazują serdeczność, przyjaźń wobec Ciebie ? Nic bardziej błędnego, bo za tym nienaturalnym uśmiechem kryje się zawiść, wrogość, chciwość, głupota i śmierć.
W Stanach cała logika życia została odwrócona o 180 stopni, ponieważ dla typowego Amerykanina człowiek normalny, nie uśmiechający się jest sztuczny, zły, podejrzany natomiast zawsze uśmiechający się jest normalny i godny zaufania. Poniższe dwa przykłady ludzi wielkiej polityki światowej najlepiej ilustrują: po lewej stronie – mentalnie stabilnego, poważnego człowieka i człowieka sztucznego, pajaca, kretyna. Komu bardziej ufasz Polaku ? Pytam normalnych Polaków !

Vladimir_Putin_-_2006Poster-sized_portrait_of_Barack_Obama_OrigRes

Uśmiech w obliczu finansowej zagłady jaką USA przechodzi już od początku swego istnienia jest efektem tresury Amerykanów przez  masowe media. Gdy patrzysz z dala na uśmiechniętych Amerykanów wtedy wydaje ci się, że ten naród jest zawsze szczęśliwy i bogaty a tymczasem jest to maska którą im już przyszyto na stałe do twarzy, a życie w Ameryce jest żydowskim koszmarem za którym niestety każdy Amerykanin podąża po trupach…Ta zaraza opanowuje cały świat !

Nas Europejczyków wykształciło życie na ojczystej Europejskiej ziemi przez tysiąclecia i ukształtowało w nas w miarę normalne cechy, natomiast Amerykanów poddano sztucznemu systemowi na obcej ziemi zaledwie od niecałych 300 lat i końcowym efektem tego eksperymentu jest Homo Debilus Americanus.

Zachowajcie rodacy swoją godność i powagę sytuacji, a na śmiech i radość przyjdzie czas. Pozdrawiam.

Mesjańska-biblijna wyjątkowość USA

Podróże jednak bardzo kształcą ponieważ dopiero gdy człowiek pobędzie jakiś czas w USA w pełni pojmie w jaki sposób powstał ten kraj, jakie są jego największe wartości i jaka jest dynamika amerykańskiego społeczeństwa. Wbrew popularnej opinii to co znacie i widzicie z TV na temat  USA jest snem i rzeczywistość Ameryki jest koszmarem.

Większość ludzi świata sądzi, że Stany zjednoczone zostały zbudowane na podwalinach konstytucji, demokracji, równości ale jest to nie prawdą ponieważ fundamentem USA, prawdziwą konstytucją USA jest biblia i Talmud a sami amerykanie są społeczeństwem ultra religijnym nawet bardziej aniżeli Polacy. Wyjątkowość USA jest ściśle i nieodłącznie związana z chrześcijaństwem i biblią co widać namacalnie na przykładzie składania przysięgi na biblie w sądach Amerykańskich, napisu na banknotach dolarowych „In God We Trust„ a politycy Amerykańscy w wielu swych przemówieniach nawiązują bardzo często do Boga i nagminnie cytują wersy biblijne jak rabini w synagodze.

Fanatyczna religijność Amerykanów podlega pewnym nowym zasadom religijnym wyjątkowym dla tego kontynentu, bo na pierwszy rzut oka Amerykanie są ateistami, odrzucili kościół, widzimy że USA sieje wojny i śmierć narodom świata, najgorsze wyobrażalne zgorszenie jest produkowane w Hollywood, obyczajowość i etyka życia tak nisko tam upadła że gorzej być nie może a pieniądz jest dla amerykanów Bogiem. W Ameryce skrystalizowało się społeczeństwo skrajnie ateistyczne pozbawione głębszej filozofii życia podatne tylko na tanie impulsy natury seksualnej i materialistycznej, czyli w Ameryce panuje kult jednostki, materii i pieniądza. Wskazuje to wszystko w takim razie na ludzi antyreligijnych pozbawionych wiary i duszy – Nic bardziej błędnego ! albowiem jest to końcowy etap Chrystianizacji który został udoskonalony do perfekcji w USA i jest eksportowany na cały świat. Amerykanie odrzucają kler i kościoły ale wierzą głęboko w żydowskiego Boga, w biblie i kochają pieniądz – są perfekcyjnymi chrześcijańskimi ateistami. Nas Polaków to samo czeka.

Amerykańskie społeczeństwo jest pozbawione tej prawdziwej duchowości którą stracili na zawsze gdy po raz pierwszy postawili stopę na kontynencie północno amerykańskim i zasiedlili na dobre ten kontynent w XVII wieku. Od tego wieku Amerykanie bazują  swoją  historię  w dużej mierze  na biblii i postępują według wskazówek tej zbrodniczej księgi. Duchowość to nie wiara w Boga i Jezusa ale łączność każdego człowieka ze swoją ojczystą ziemią ojców, pradawnymi rytuałami, językiem i kulturą (Prawdziwą duchowością Polaków, Rosjan, Ukraińców jest Słowiańszczyzna )  Musimy pamiętać jedną podstawową rzecz, że wczesna Ameryka była osiedlana głównie przez rożnych wyznawców Chrześcijańskich uciekających z Europy w poszukiwaniu ziemi a przede wszystkim w poszukiwaniu profitu i na samym początku co robili koloniści europejscy gdy przybywali do obu ameryk ? Wbijali krzyż na plaży, po krótkim czasie budowali kościoły a biblia od tamtego czasu do teraz w Ameryce jest prawdziwą konstytucją i żelaznym prawem.

Żeby zilustrować zagadnienie związane z USA i duchowością amerykanów trzeba spojrzeć najpierw na chrześcijańską Europe. Od ponad 1500 lat cała Europa jest już poddawana chrystianizacji i odniosła ta religia pozornie wielki sukces ale jest jeden problem z którym chrześcijaństwo w Europie nigdy sobie nie poradzi a jest to właśnie duchowość i łączność każdego z nas z ojczystą ziemią, pogańskimi obyczajami i kulturą które tkwią bardzo głęboko w każdym z nas, w naszej krwi i tylko dwie rzeczy mogą przeciąć te więzy: śmierć i emigracja na inne kontynenty świata.

Udając się w migracje do Ameryki tylko jednostki wybitnie patriotyczne zachowają godność i rozum, pielęgnują mowę Polską, zachowują pamięć o swojej ojczystej ziemi natomiast gro emigrantów w Ameryce przekreśla całkowicie pamięć o Polsce co widać dosadnie po katastrofalnym stanie umysłowym Polonii Polskiej w USA i Kanadzie. Chcecie zobaczyć debila ? Porozmawiajcie o polityce, religiach o życiu z Polonią Polską z USA/Kanady/Australii – Włosy dęba wam staną lub osiwiejecie gdy usłyszycie ich kretyński punkt widzenia. W Polsce mimo kompletnego skatoliczenia i 25 lat dupokracji nawet 10 letnie dziecko ma więcej rozumu od wszystkich razem wziętych Polonusów.

Discovery_of_the_Mississippi

Krzyż śmierci dotarł do Ameryki północnej.

Ziemia obiecana USA
Syjonizm istnieje już od co najmniej 300 lat a największym spektakularnym jego sukcesem było powstanie USA w XVIII wieku. Syjonizm wykorzystał Chrześcijan europejskich najpierw w podbicie Ameryki południowej i trwałe zainfekowanie Indian biblią, krzyżem, mesjanizmem jezusowym a następnie wykorzystał chrześcijan ponownie w budowę nowego Izraela, ziemi obiecanej USA. Pamiętajmy podstawową rzecz – Chrześcijaństwo jest religią żydowską i chrześcijanie patrzą na świat przez pryzmat biblii i talmudu  czego efektem końcowym jest wiara tylko w jednego żydowskiego boga i głęboka, fanatyczna wiara chrześcijan w księgę zbrodni stary testament. Natomiast  postać Jezusa schodzi na drugi plan  ale  czasem się przydaje by przekształcić  bzdurami Jezusowymi  naiwne masy ludzkie w godzące się na wszystko, pokorne, klęczące przed ziemskim Panem barany. Wspomnę jeszcze o tzw. konflikcie pomiędzy Chrześcijaństwem a judaizmem z powodu ukrzyżowania Jezusa. Oficjalnie już nie żydzi są odpowiedzialni ale krwawy, zły Rzymianin Poncjusz Piłat. Palantom chrześcijańskim obecnie każdy kit można wcisnąć a Amerykanom największy i dlatego nawiedzonych bredniami religijnymi głupców amerykańskich żyd  z  dziecinną łatwością  używa  do odwalenia krwawej  roboty np. na bliskim wschodzie.

Tak więc religijną fantastyczność Europejczyków wykorzystał syjonizm tworząc trwałe podwaliny pod USA i od samego początku istnienia tego kraju Amerykanie kierowani swoimi religijnymi przekonaniami prowadzili politykę grabieży i mordowania najpierw u siebie a później na całym świecie.

Bezczelność religijna Amerykanów nie zna granic, najlepiej widać ją na przykładzie ich głównego święta Thanksgiving – święto Dziękczynienia. W 1620 roku ścierwo chrześcijańskie Purytanie przypłynęli zgniłą łajbą Mayflower do Plymouth i przez następne parę miesięcy zdychali jak muchy bo nie potrafili gospodarzyć natomiast potrafili odprawiać modły. Dobroduszni Indianie nie znając prawdziwego charakteru kolonistów a widząc umierających ludzi zlitowali się nad kolonistami i pomogli przeżyć im zimę dając im pożywienie i ucząc ich siania kukurydzy. Dzięki Indianom koloniści przeżyli pierwszy rok i zapuścili na trwale korzenie w ziemie Amerykańską, i jak się odwdzięczyli pomocnym Indianom za uratowanie życia? Wycieli, wymordowali Indian w pień i zagrabili ich ziemię i od tego momentu Amerykanie ten krwawy czyn ustanowili świętem Narodowym Dziękczynienia – Bóg pomógł im przetrwać wskazując drogę po trupach milionów niewinnych Indian Ameryki północnej. To jest cała kwintesencja niszczycielskiej religii chrześcijańskiej która wszędzie gdzie dociera morduje w imię jedynego Boga i jego słowa biblii a w Stanach osiągnęła ona apogeum swojej potęgi i jak rak niszczy całą kulę ziemską.

Trójca święta USA i Chrześcijański faszyzm
Nie popełniłem błędu przyrównując chrześcijaństwo z faszyzmem albowiem w Stanach religia chrześcijańska przeszła ostateczną metamorfozę i wykształcił się tam Amerykański Mesjanizm coś w rodzaju kultu jednostki Jezusa który ma swoje odzwierciedlenie – w kulcie Prezydenta, w kulcie Biznesmena najlepiej z Wall Street i w kulcie niosącego wolność całemu światu żołnierza armii USA.

Sterowana przez syjonistów z Watykanu ewolucja chrześcijaństwa stworzyła zbrodniczą Trójce świętą Ameryki a ten system jest powielany na całym globie czasem dobrowolnie jakbarack-jesus-obama-500 w Polsce a wielu innych państwach Mesjanizm Ameryki musi być wprowadzony dopiero po uprzednim zbombardowaniu według myśli żydowskiej zawartej w biblii. Chrześcijański faszyzm jest wysublimowaną esencją judaizmu z którą my Polacy mięliśmy już do czynienia z rąk faszystowskiej Niemieckiej III Rzeszy podczas okupacji i obecnie pierwsze objawy odczuwamy ponownie z rąk faszystowskiej Ameryki i żeby wyjść z tej batalii zwycięsko musimy odrzucić chrześcijaństwo, odrzucić miłość do Ameryki i powrócić do gromadności czyli wspólnego dobra wszystkich Polaków. Ameryka dla Ciebie Polaku nie powinna być żadnym przykładem, ona nie ma żadnej kultury i żadnej ludzkiej wartości wartej naśladowania.

USA jest rakiem świata
A zatem nie dziwcie się że np. Polonia Amerykańska jest w większości skrajnie głupia bo zostały im kompletnie podcięte korzenie Słowiańszczyzny a ich umysły zostały całkowicie zdobyte przez biblie i Talmud. Dotyczy to w tym samym stopniu inne tzw. mniejszości jak Irlandzką, Angielską, Szkocką, Niemiecką i wszystkich migrantów w USA. Ludzie Ameryki całkowicie stracili swoją prawdziwą duchowość na rzecz płytkiej myśli o sprawach przyziemnych nie wymagających głębszej refleksji nad życiem i jego sensem. Przypuszczam że DNA przeciętnego Amerykanina zostało nawet zdegradowane poprzez pożywienie, propagandę sukcesu i przez biblię. Amerykanin z jego wartościami i pseudo kulturą jest śmiertelnym zagrożeniem dla ludzkości i dlatego przestrzegam was rodacy przed naśladowaniem ich zachowania bo to przyniesie wam śmierć.

Tak więc gdy osiedlasz się w Ameryce przejmujesz w całości mimowolnie biblijno/talmudzki pogląd na świat i w Tobie zostaje ugruntowana Amerykańska wyjątkowość i zbawienne dla reszty świata istnienie Stanów Zjednoczonych Ameryki północnej – ostoi demokracji, wolności i światła dla narodów całego globu ziemskiego. W Amerykańskich szkołach dzieci są nauczane, że Bóg dał USA rolę przewodnią w świecie, ta indoktrynacja przypomina dokładnie propagandę III Rzeszy Niemieckiej !

Kto z nas nie spotkał się z twierdzeniem że Izrael jest światłem narodów ? Ten sam wątek pojawia się bardzo często właśnie w USA i dlatego sądzę, że nie Polska jest żydowską ziemią obiecaną ani Ukraina ale USA jest tym prawdziwym Izraelem – ziemią obiecaną a izrael w Palestynie jest tylko tratwą ratunkową, azylem dla żydów całego świata gdyby jakimś wielkim, wielkim cudem w USA ludzie w końcu się zbuntowali przeciwko władzy żydowskiej. USA jest bardziej żydowska od nawet Izraela i skutki tego widać namacalnie już od samego początku istnienia USA gdy miliony istnień ludzkich zostało poświęcone w budowę USA. Obecnie efekty eksportu Amerykańskiej talmudycznej demokracji i wolności widzimy na całym świecie w postaci morza krwi i cierpienia milionów ludzi świata. Ten krwawy proceder ciągle trwa i się nasila, dlatego moja teza że w Stanach realną konstytucją i prawem jest zbrodniczy talmud/biblia musi być prawdą.

Nadzieja
Czy w USA mimo tak tragicznej sytuacji świadomościowej jest jakaś nadzieja ? gdzie jej szukać ? Nie szukał bym nadziei w miastach ani na uniwersytetach bo tam rządzą prawa 10524561_905314776146418_654073794306101368_ndżungli i pieniądza a na uniwersytetach króluje sodoma/gomora i poprawność polityczna, szukałbym nadziei z dala od wielkich miast, na wsiach wśród Amerykańskich farmerów i paradoksalnie wśród ultra chrześcijańskich Amisz. Amerykańscy farmerzy mają jeszcze najzdrowsze podejście do życia, są najmniej skażeni żydowszczyzną i wiedzą co to ciężka praca natomiast Amisz mimo ich wiary chrześcijańskiej są ludźmi spokojnymi, skromnymi, pracowitymi, mają szacunek dla rodziny i przede wszystkim odrzucają zbędne świecidełka i całą tą chorą, niepotrzebną nowoczesność życia. Natomiast Indianie północnoamerykańscy których jeszcze trochę się ostało w USA są niestety całkowicie straconą grupa bo nie mogli się odnaleźć w tym Amerykańskim żydowskim świecie i alkohol z narkotykami totalnie ich wykończyły a reszta bardzo głęboko siedzi w matrixie pieniądza i materii – Oni upadli teraz drugi raz i prawdopodobnie nigdy z kolan nie powstaną.