Rosja

Ukaz w sprawie jakości

Ukaz carski dan w Sankt Petersburgu w 1723 r.

Właściciela Tulskiej Fabryki Broni, Kornila Bieloglazowa, bić batem i zesłać na roboty do Monastyru, ponieważ podlec ośmielił się dostarczyć Wojsku Ruskiemu muszkiety kiepskiej jakości.
Starszego Nadzorcę Wojskowego, Fuksa bić batem i zesłać do Azowa, za stawianie pieczęci na złą broń. Nakazuję Kancelarii Zbrojeniowej w Sankt Petersburgu delegować przedstawiciela do Tuły, by dzień i noc pilnował jakości broni.
Niech Nadzorcy Wojskowi i ich pomocnicy pilnie baczą, jak kontrola pieczęcie stawia.
Jeśli będą mieli wątpliwości, sami niech sprawdzają przez podgląd i strzelanie z dwu muszkietów co miesiąc. Strzelać mają dopóki się nie zepsują.
Jeżeli pomimo tego Wojsko dostanie złą broń, psującą się podczas bitwy nie oszczędzając bić batem:
– właściciela fabryki po 25 batów i karę pieniężną po jednym czerwieńcu od każdej sztuki
– starszego kontrolera wojskowego bić do nieprzytomności
– starszego nadzorcę przenieść do podoficerów
– nadzorcę uczynić pisarzem, a jego pomocnika pozbawić niedzielnej porcji wódki przez okres jednego roku!!!

Nowemu właścicielowi Fabryki Broni, Demidowowi nakazuję urządzić nadzorcom i ich pomocnikom pomieszczenia nie gorsze, niż jemu samemu. Jeżeli będą gorsze, niech się Demidow nie obraża – każę obciąć mu głowę.

Piotr I
Car Wszech Rosji!

„Podwładny winien jest przybrać wygląd lichy i durnowaty, aby swym pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego”.

Uchwała Cara Rosji Piotra I z dnia. 7 maja 1708 r.

 

 

 

 

 

Propozycja nie do odrzucenia

Już prawie wszystko co widzę i słyszę budzi moje wątpliwości, a podobno pierwszym symptomem choroby psychicznej jest skrajna podejrzliwość, która może być błogosławieństwem, gdyż poszerza horyzonty myślowe lub przekleństwem, bo wówczas człowiek dostrzega beznadziejność sytuacji, ale podejrzliwość jest jak najbardziej uzasadniona i stanowi nieocenione narzędzie podczas rozwiązywania łamigłówek związanych z problemami współczesnej cywilizacji a tym bardziej z kwestiami politycznymi, i dlatego nikt o zdrowych zmysłach nie powinien do polityki podchodzić ufnie i bezkrytycznie.

Tydzień temu sekretarz stanu USA John Kerry dosłownie z pełnymi rękoma przyleciał ponownie do Rosji, bo niewątpliwie Rosja z USA prowadzą za kulisami jakieś bardzo ważne interesy i dobijają targu w wielu kluczowych kwestiach. Kontakty pomiędzy USA a Rosją mimo pozornych różnic oraz animozji wciąż trwają, zwłaszcza spotkania Ławrowa z Kerrym w Genewie lub Paryżu są już normalnym zjawiskiem i ponoć obydwaj dyplomaci się zaprzyjaźnili, ale nie uszła mojej uwadze ostatnia wizyta J. Kerry w Rosji z kilku na pierwszy rzut oka trywialnych powodów, których symbolika w kontekście globalnej rywalizacji tych dwóch wielkich mocarstw była nader wymowna i moim zdaniem w polityce tego kalibru przypadki nie istnieją, bo nawet zwykły gest oznacza coś bardzo istotnego i niekiedy jest ważniejszy od tysiąca słów.

Bez wątpienia John Kerry jest doskonałym dyplomatą i zawsze sprawia wrażenie człowieka obdarzonego wysoką kulturą osobistą oraz bezbłędnymi manierami i za pomocą tych atutów, potrafi relatywnie skutecznie prowadzić Amerykańską politykę zagraniczną, ale oprócz umiejętności dyplomatycznych każdy ważniejszy polityk musi także posiadać spore zdolności aktorskie a Kerry jest w tym mistrzem, albowiem podczas ostatniej wizyty w Rosji genialnie zagrał swoją rolę.

Skoro taka ważna osobistość jak Kerry po raz enty przylatuje do Moskwy a mamy do czynienia obecnie z wojną w Syrii, destabilizacją całego Bliskiego wschodu oraz Ukrainy to znaczy, że nie wszystkie interesy idą według Amerykańskiego planu i klasyczna dyplomacja w stosunku do Rosji już nie skutkuje. Wprawdzie do rękoczynów lub wojny między Rosją a USA nie dojdzie i politycy tych państw nadal będą prowadzić pertraktacje dyplomatyczne, lecz Kerry wychodząc tydzień temu z samolotu w Moskwie, na krótki moment odegrał rolę zwykłego gangstera i zademonstrował Rosjanom niezadowolenie swoich mocodawców z przebiegu spraw. Kerry w stylu mafijnym za pomocą dwóch przedmiotów codziennego użytku, przekazał wiadomość a raczej ostrzeżenie samemu prezydentowi Rosji W. Putinowi.

Musze przypomnieć, że Ameryka wobec nuklearnej Rosji może sobie pozwolić jedynie na bardzo subtelną formę szantażu w przeciwieństwie do pozbawionych wszelkiej dyplomacji gangsterskich gróźb w stosunku do małych, suwerennych oraz militarnie słabych państw a przewidywalnym rezultatem tych Amerykańskich machinacji, jest zbrojne unicestwienie krnąbrnego państwa np. Jugosławia, Irak, Libia i zamordowanie jego przywódcy. Tak więc, Rosję ratuje jej potężny arsenał nuklearny, natomiast piętą achillesową Rosji są przeciętni obywatele, którzy już raz swój kraj obrócili w ruinę za rządów Jelcyna, a obecnie z pewnością w społeczeństwie Rosyjskim wrze i nie jeden Rosjanin za garść dolarów swoją ojczyznę ponownie by sprzedał, tak jak zrobili to niedawno etnicznie, językowo, kulturowo bardzo podobni do Rosjan, Ukraińcy. Amerykanie są tego faktu świadomi w związku z czym, podkręcili Rosji śrubę sankcjami i sprawy w Rosji mogą się diametralnie zmienić na korzyść Ameryki, aczkolwiek W. Putin stoi temu na przeszkodzie i w stosunku do niego trwa granicząca na histerii i paranoi światowa wojna informatyczna, która w wielu przypadkach zamienia się w dziecinną farsę, natomiast w innych przybiera formę wyrafinowanych gróźb pozbawienia życia, ale o tym za chwilę.

Rosja przez ostatnie 25 lat gospodarki kapitalistycznej prawie doszczętnie zniszczyła dorobek komunistycznego ZSRR – czyli względną niezależność finansowo/przemysłową i w bardzo poważnym stopniu, wręcz krytycznie uzależniła się od zagranicznego finansowania oraz od zachodnich technologii i w tych dwóch kluczowych dla pomyślności kraju kwestiach Rosja jest coraz słabsza, ponadto sankcje finansowe odcięły ją kompletnie od możliwości zaciągania długoterminowych kredytów i naturalnie spadek cen ropy wbił potężny klin w Rosyjską gospodarkę, w związku z tym gigant finansowy i przemysłowy USA może swobodnie Rosję szantażować a nawet delikatnie grozić Putinowi, do czego doszło kilka dni temu i dokonał tego na oczach światowej publiczności John Kerry, sekretarz stanu USA. Przekaz dla wszystkich bystrych obserwatorów a zwłaszcza dla wytrawnych polityków Rosyjskich był oczywisty – masz do wyboru pieniądze lub śmierć.

Wizyta i ostrzeżenie

John KerryJeden z najpotężniejszych dyplomatów świata John Kerry przylatuje do Moskwy ogromnym samolotem rządowym w towarzystwie kilkudziesięciu bliskich doradców, ludzi z ochrony oraz służby ale proszę zauważyć, gdy Kerry schodzi z samolotu w prawej ręce trzyma sporej wielkości walizkę, natomiast w drugiej teczkę pełną dokumentów, a zejście po stromych schodach z pełnymi rękoma jest dość ryzykowne, wobec tego powinien zachować jakieś minimalne środki bezpieczeństwa i trzymać się poręczy, zwłaszcza że Kerry ma już 73 lata i jest tak znaczącą postacią, składającą wizytę w bardzo ważnym państwie. Można by pomyśleć, że Kerry przyleciał sam i jest pozbawiony pomocy do transportu dokumentów oraz bagażu osobistego co jest oczywiście absurdem, ponieważ w życiu nie widziałem żadnego polityka taszczącego walizki i pliki dokumentów, od tego jest przecież armia asystentów i tragarzy, ale to był perfekcyjny i jedyny moment podczas jego wizyty w Moskwie, kiedy mógł zaprezentować swoje zdolności aktorskie i na oczach wszystkich Rosjan ostrzec Putina.

Walizka w ręku J. Kerry skojarzyła mi się z pieniędzmi i oznaczała próbę przekupstwa, w sensie zniesienia sankcji przypuszczam w zamian za wycofanie się Rosji z Syrii, aczkolwiek mógł to być inny bardzo ważny powód, ale na tym nie kończy się przedstawienie na lotnisku w Moskwie z udziałem Amerykanów, albowiem wkrótce jeden z asystentów J. Kerry znosi futerał z gitarą, na której ponoć Kerry uwielbia grac w wolnych chwilach i ten bardzo ważny moment został uchwycony na zdjęciu przez bystrego fotografa prasowego, i dopiero połączenie w całość dwóch faktów – banalnej walizki ze zwykłym futerałem na gitarę pozwoliło mi ułożyć poniekąd konspiracyjną teorię.

1280x1024_Sx0v1LEX0O4Vnt1lelxkProwokacja z gitarą moim zdaniem jest o wiele bardziej mrożąca krew w żyłach, bo jak wiemy z filmów gangsterskich oraz kryminałów, płatni mordercy przeważnie ukrywają broń w futerałach na gitary, ale Kerry lub jego ludzie nie mieli zamiaru urządzać krwawej jatki w Moskwie na kremlu, ponieważ futerał był wstępnym ostrzeżeniem dla Putina, że odmowa przyjęcia pieniędzy równa się z jego śmiercią polityczną i Majdan w Kijowie zostanie powtórzony na ulicach Moskwy, gdyż jak już wspomniałem, pomimo mojej sympatii do przeciętnych Rosjan zbytnio ich nie idealizuję z tego powodu, że są bardzo podobnymi ludźmi do nas Polaków a zwłaszcza do Ukrainców. Zaledwie 25 lat demokracji, kapitalizmu i wzajemnej rywalizacji potrafiły doprowadzić gospodarki wschodniej Europy, w dużym stopniu też Rosji do ruiny i społeczeństwa z własnej winy pogrążyły się w biedzie, w związku z tym pragnienia oraz ideały większości np. Polaków, obracają się już wyłącznie wokół skrajnie przyziemnych i materialnych spraw, natomiast istotne zagadnienia duchowe, filozofia życia lub sens istnienia nikogo praktycznie nie obchodzą. Wobec tego, ludzie nie potrzebują nic więcej prócz opcji „pełnego brzucha” – trochę pieniędzy, obietnic, sportu, piwa, telewizji itp. Innymi słowy krótkowzroczna egzystencja, nie wymagająca myślenia w przyszłość stanowi pułap ludzkich możliwości umysłowych. Z tego też względu, Rosjanie nie są żadnym wyjątkiem i oni również kochają ten materialny ( Amerykański ) styl życia i mogą powtórzyć kretynizm Ukraińców, którzy w dosłownym tego słowa znaczeniu, oddali ojczyznę w zamian za kanapki i hamburgery od Amerykańskiej podsekretarz stanu Victorii Nuland.

Ponadto musimy pamiętać, że obecnie w Rosji przebywa kilka milionów uchodźców z Ukrainy i choć wielu z nich szuka w Rosji zwykłego spokoju, bezpieczeństwa oraz pracy, to jednak większość Ukraińców cechuje psie oddanie do Ameryki i wrodzona nienawiść w stosunku do Rosjan, w związku z tym oni są potencjalną tzw. piątą kolumną, która jest gotowa z polecenia Ameryki stworzyć zalążek Majdanu i Rosja zamieni się w Ukraiński burdel.

nuland112way UKRAINE-UNREST-EU-RUSSIA A234FBE0-7E56-490F-B014-D6E04FE611E5_cx0_cy14_cw0_mw1024_s_n

Jeżeli kanapkami, drobnymi sumami pieniędzy oraz obietnicami można przekupić przeciętnych obywateli, to tym bardziej ludzi bogatych, bo jak mądre przysłowie mówi „apetyt rośnie w miarę jedzenia” a Słowiańska chciwość i pazerność na pieniądze nie zna granic, w związku z tym Kerry dał do zrozumienia Putinowi, że wielu Rosyjskich polityków najwyższego szczebla i oficerów jest bardzo podatna na korupcję i za większe kwoty dolarów bez mrugnięcia oka zdradzą Rosję.

Podczas spotkania z Kerrym, Putin z przymrużeniem oka nawiązał do walizki i wspomniał, że prawdopodobnie są w niej umieszczone pieniądze, które bardzo pomogą w negocjacjach a także nadmienił, że imponuje mu Amerykańska egalitarna równości i demokracja w związku z taszczeniem walizki przez samego J. Kerry. Kerry w odpowiedzi na komentarz Putina zripostował, że walizkę musiał osobiście nieść z powodu zawartych w niej ultra tajnych dokumentów i można by skończyć drążyć temat, ponieważ pełne humoru aluzje Putina wielu ludziom wystarczą, ale zachodzi kluczowe pytanie, czy drugi rekwizyt w postaci futerału na gitarę był przez Putina lub jego doradców zauważony i czy ktokolwiek połączył dość oczywiste fakty ? Co prawda Putin dostrzegł podtekst finansowy w kontekście walizki i jestem przekonany, że za kulisami ostrzeżenie z futerałem również było w gronie Putina odnotowane, ale z racji powagi sprawy nikt publicznie tego delikatnego faktu nie poruszał, bo wszelkie komentarze są już raczej zbędne i każdy wiedział o co chodzi.

Jeżeli moje podejrzenia są właściwe i Kerry złożył Putinowi wspomniane propozycje oraz przestrzegł co może spotkać Rosję, to jaką odpowiedź Kerry uzyskał od Putina ? USA pomimo pewnych trudności ekonomicznych, pozostanie niekwestionowanym mocarstwem światowym, ale nie z powodu jej potężnej armii lub globalnej waluty petrodolara, bowiem największą siłą USA jest Amerykański styl życia – materializm, który jest skrajnie zakaźną „chorobą” i praktycznie nikt na planecie ziemi jej się nie oprze, przeciętni Rosjanie również. A zatem, przed W. Putinem stoi bardzo trudny wybór, bo nawet jeśli pójdzie na układy, to już na zawsze pozostanie na usługach Amerykańskiej mafii a jeżeli odrzuci propozycje, to Putin powinien się liczyć z buntem niezadowolonego Rosyjskiego plebsu, który łaknie więcej Amerykańskich hamburgerów i filmów, aczkolwiek sankcje w poważnym stopniu odcięły Rosję od Amerykańskiego opium i z braku tych gówien, Rosjanie są jak najbardziej zdolni zabić swoich przywódców i przy okazji zniszczyć własną ojczyznę – patrz przykład Ukrainy oraz Polski.

Z punktu widzenia stabilizacji społecznej, pierwsza opcja zostanie moim zdaniem wybrana przez władze Rosji, albowiem alternatywa równa się z przelewem krwi i w ten oto sposób, Rosja zamieni się w cichego wasala USA. Oczywiście cały splot zdarzeń mógł być czystym przypadkiem i nie ma w nim żadnych podstępnych przekazów i rzeczywiście w walizce były bardzo ważne dokumenty, natomiast gitara służy Kerremu do zrelaksowania po trudnych negocjacjach, niemniej jednak w polityce takiego formatu, za każdym na pozór niewinnym gestem oraz wesołym słowem kryją się sztylety i na tym polega światowa dyplomacja.

Cyryl i Franek

Na współczesnej Rosji spoczywa bardzo trudny obowiązek sprzątania po bałaganie jaki Ameryka bezmyślnie pozostawia na całym świecie, ale Rosja porządkuje świat według mądrej i przemyślanej w każdym szczególe strategii i koncepcji, która niebawem przyniesie pokój oraz dobrobyt nie tylko samej Rosji lecz Europie. Obecnie teatr tych działań otworzył się na Bliskim wschodzie i Rosja używa całego potencjału swojej znakomitej dyplomacji, wchodząc w układy i sojusze z wieloma państwami Arabskimi, aczkolwiek tym razem na dyplomacji Rosja nie poprzestała, i była zmuszona zademonstrować Stanom Zjednoczonym potęgę własnej armii.

Jak zwykle Ameryka nie przemyślała następstw swoich ruchów i jej brutalna destabilizacja Bliskiego wschodu, przede wszystkim agresja na Syrię dostarczyła Rosji najlepszą możliwą amunicję, która posłuży Putinowi jako główny motyw do ponownego zbliżenia się Rosji z Europą zachodnią a także z resztą świata, i możemy być pewni, że takiej szansy nikt rozsądny by nie przeoczył, zwłaszcza wytrawni Rosyjscy politycy cierpliwie czekali aż USA popełni fatalny błąd, który odbija jej się właśnie czkawką na całym Bliskim wschodzie. Ameryka w tej rundzie przegrała i pozwoliła Rosji przejąć pełną inicjatywę w Syrii oraz w innych strategicznych regionach Bliskiego wschodu i Rosja w ramach walki o demokrację niszczy obecnie tzw. terror islamski, powszechnie określany mianem największego zagrożenia przed jakim stanęła cywilizacja zachodnia.

W związku z tym, W. Putin w oczach zachodniej publiczności uważany jest obecnie, za jedynego zbawcę przed światowym fanatyzmem islamskim oraz obrońcą uciśnionych chrześcijan, natomiast ostra krytyka zachodu pod adresem Rosji z powodu aneksji Krymu i zamieszania na Ukrainie generalnie poszła w niepamięć, i tylko sporadycznie słychać szczekanie z tego powodu, głównie Polacy oraz niektórzy na Ukrainie z braku innego zarzutu jeszcze ujadają na Rosję, ale temat z Majdanem, Donbasem oraz z Krymem nie ma już takiej siły przebicia w masowych mediach jak rok temu.

Stany Zjednoczone powinny uważać z kim mają do czynienia, ponieważ Putin wykonał już jeden genialny manewr z Ukrainą w 2014 roku, wgrywając wojnę bez oddania strzału a celem był Krym, i każdy obiektywny obserwator przyzna, że ten ruch Putina śmiało można zaliczyć do klasycznego oraz mistrzowskiego zastosowania strategii wojennej Sun Tzu w praktyce. Przypuszczam że niebawem na akademiach wojskowych Putin będzie wzorem najlepszego stratega i dyplomaty XXI wieku. Ameryka destabilizując Ukrainę pragnęła zwabić Rosję do interwencji militarnej, tym samym do bratobójczej wojny Rosyjsko – Ukraińskiej, wprawdzie Amerykanie potrafią z dziecinną łatwością robić w chuja niezbyt rozgarniętych Polaków, Bułgarów lub Litwinów a nawet niektóre narody Europy zachodniej, lecz mądrzy Rosjanie od samego początku wiedzieli o co chodzi z tym całym majdanem i nie wpadli w Ukraińską zasadzkę, ale podczas zamieszania nadarzyła się idealna okazja i bystry Putin wziął tylko Krym, zostawiając Ukraińskie bagno i gniazdo os Europie zachodniej, zwłaszcza „bogata” Polska z racji swojego bliskiego sąsiedztwa, musi teraz finansować miliardami euro Ukraińską czarną dziurę bez dna.

Powyższe sukcesy dyplomatyczne Putina nie uszły uwadze pragmatycznym Niemcom, Francuzom, Włochom, Brytyjczykom i odnoszą się do polityków Rosyjskich z należytym szacunkiem, wobec tego nawet Polacy znani ze swojej ślepej zawiści w stosunku do Rosjan, spuścili trochę z tonu i spoglądają na W. Putina z coraz większym podziwem, bo jednak akcja w Syrii oprócz demonstracji pięknych Rosyjskich samolotów bojowych pokazała, że Putin nie obawia się użyć ich w akcji, a to daje wiele do myślenia, zwłaszcza skrajnym rusofobom w Polsce, którzy z polecenia Ameryki pragną wywołać trzecią po Gruzji i Ukrainie prowokację i konflikt skierowany oczywiście znowu w Rosję.

Rosyjskie uderzenie w Syrii moim zdaniem oprócz likwidacji zagrożenia terroryzmem, zapewni Rosji kontrolę nad ważnymi szlakami transportu energii ( gazu ) lecz głównym celem Rosyjskiej akcji militarnej, była jak najbardziej usprawiedliwiona demonstracja siły wobec Amerykańskich pionków i wasali zwłaszcza wobec Polski, ponieważ pierwsza Amerykańska prowokacja przeciwko Rosji w 2008 roku z Gruzją spaliła na panewce, natomiast druga z Ukrainą poważnie Rosji zaszkodziła, ale jak widzimy sytuacja powoli się stabilizuje, niemniej jednak gra toczy się dalej i tym razem Ameryka użyje swojego najbardziej oddanego i wiernego wasala Polskę, w próbę ponownego osłabienia Rosji wszczynając konflikt na większą skalą aniżeli na Ukrainie. Znając Polską mentalność ten naród jest jak najbardziej zdolny walczyć i umierać za obce interesy, ale kubeł zimnej głowy na gorący Polski łeb wystarczy i Rosyjskie myśliwce w Syrii, trochę ocuciły Polski temperament, bo nikt o zdrowych zmysłach nie chciałby zobaczyć ich nad swoimi głowami.

A zatem, Rosja w niecały rok pozbierała się z pozornie przegranej walki i urosła w oczach światowej publiczności do roli jedynego rozsądnego światowego mocarstwa, zwłaszcza militarna powściągliwość i cierpliwość Rosji, wobec zbrojnych prowokacji skierowanych przeciwko niej, jest wielka zaletą Putina i jego rządu, została jeszcze tylko kwestia sankcji i drastycznie niskich ceny ropy. Spadek cen ropy naftowej co prawda przygwoździł Rosję, ale cierpią wszyscy wielcy eksporterzy ropy naftowej włącznie z USA, Norwegią, Kanadą i Arabią Saudyjska, która balansuje na krawędzi życia a śmierci, natomiast sankcje nałożone na Rosję są obustronnym mieczem, który przyniósł Rosji trochę kłopotów, aczkolwiek ten naród z racji swojego historycznego doświadczenia nie tylko wojennego, wyjdzie z nich jak zawsze jeszcze silniejszy, bo chyba żaden Rosjanin nie panikuje z powodu braku Polskich jabłek i nafaszerowanej antybiotykami wieprzowiny lub Amerykańskich hamburgerów ? Z tego powodu, przed Rosją w sferze rolniczej otwierają się szerokie horyzonty, gdyż sankcje pozwolą odbudować jej swoje rolnictwo, oparte na relatywnie czystej i zdrowej żywności a także w sferze przemysłowej nastąpi stopniowe zwiększenie inwestycji we własny przemysł z pominięciem importu np. z Niemiec.

Trzecia odsłona
Jak widzimy Rosja rożnymi kanałami próbowała i nadal próbuje zbliżyć się do zachodu, zwłaszcza ekonomicznie co przynosi pewne rezultaty, ponieważ wymiana handlowa jest jednym z lepszych narzędzi odbudowy międzynarodowej przyjaźni oraz zaufania i pomimo tymczasowych sankcji i zamrożenia wymiany handlowej, Rosja dla Europy zachodniej zawsze pozostanie bardzo atrakcyjnym rynkiem zbytu i ważnym partnerem handlowym, szczególnie pragmatyczni Niemcy z ich wielkim przemysłem maszynowym nigdy nie zerwą przyjaznych stosunków gospodarczych z Rosją. A zatem, na płaszczyźnie ekonomicznej nic nie jest w stanie powstrzymać stopniowej integracji Rosji z Europą, nawet zadyma z Ukrainą i wieczne Polskie narzekanie, notabene jedyny Polski eksport do Rosji.

Obecnie Rosja pokazała, ze jest zdolna walczyć militarnie ze wspólnym terrorystycznym wrogiem w Syrii i świat Rosję za to bardzo ceni, ale genialnym ruchem Putina jest strategia zbliżenia na wspólnej chrześcijańskiej płaszczyźnie religijnej i niebawem, będziemy świadkami tego wielkiego wydarzenia. Tak więc, Putin nie spoczął na laurach i po sukcesie z Ukrainą oraz Syrią idzie cios za ciosem i co rusz tworzy nowe bardzo zaskakujące realia, które Amerykę wyprowadziły całkowicie z równowagi i pozbawiły racjonalnego myślenia.

pope-francis-patriarch-kirill-meet copy

Możemy być pewni, że spotkanie Cyryla z Franciszkiem na Kubie 12 lutego, nie doszło by do skutku bez pozwolenia najwyższych władz Rosji i jest to następna odsłona zabiegów tym razem religijnych, w celu zbliżeniu Rosji z resztą świata, zwłaszcza z zachodem, innymi słowy ten gest kościoła prawosławnego kojarzonego z Rosją, jest wyśmienitym manewrem dyplomatycznym władz Rosji, który z pewnością wniesie bardzo dużo w poprawę wizerunku Rosji na arenie światowej, jako państwa Chrześcijańskiego, budującego swoja przyszłość na fundamencie religijnym, a wyznanie chrześcijańskie jest bardzo bliskie całemu zachodniemu światu, pomimo ich pozornego ateizmu i laicyzacji.

Inicjatorem spotkania przywódcy kościoła prawosławnego Cyryla z głową kościoła katolickiego Franciszkiem mógł być sam W. Putin lub jego najbliżsi doradcy, ewentualnie silne lobby żydowskie w Rosji jest architektem spotkania, zaś ewentualne pojednanie tych dwóch wielkich wyznań religijnych jest kwestią drugorzędną i niewątpliwie ani Franciszek i Cyryl nie mają zamiaru tracić swoich wpływów religijno/finansowych z racji podziału świata na prawosławie i katolicyzm, z pewnością Putinowi ten cel w ogóle nie przyświecał i jest temu przeciwny, bo tracąc władzę nad prawosławiem na rzecz Watykanu, władze Rosji pozbyły by się bardzo skutecznego narzędzia politycznego, mającego ogromny wpływ na społeczeństwo.

W Rosji kościół prawosławny jest instrumentem w rękach władzy, wobec tego Cyryl musiał wykonać polecenie rządu i nie miał innego wyboru, ale jak wiemy Watykan jest suwerennym państwem religijnym, w związku z tym zachodzi kluczowe pytanie, jaką taktykę obrał Watykan, ponieważ kościół nigdy nic nie robi bezinteresownie z pobudek altruistycznych i Watykan generalnie nie musi wykonywać poleceń obcych rządów, aczkolwiek kwestia żydowskiego nacisku na Watykan nie jest wykluczona i trudno orzec z całkowitą pewnością kto był inicjatorem tego spotkania, niemniej jednak pozwolę sobie na kilka osobistych spekulacji na ten temat i sądzę, że spotkanie Cyryla z Papieżem na Kubie jest wspólnym dziełem Putina oraz lobby żydowskiego, ale w tej grze dobry gracz żydowski musiał się zmierzyć z wyśmienitym Rosyjskim, który jednym taktycznym ruchem na planszy wykonuje trzy manewry strategiczne.

  • Zwykła perspektywa zysku finansowego skusiła kościół katolicki do akceptacji spotkania na Kubie.
  •  Franciszek przystał na spotkanie z Cyrylem wyłącznie dla poprawy wizerunku kościoła katolickiego pogrążonego w aferach pedofilskich itp.
  •  Żydom nie można odmówić sprytu i być może pod ich naciskiem, kościół katolicki został zmuszony do spotkania z głową kościoła prawosławnego, ponieważ Izrael widząc stopniowy upadek i słabnącą finansowo Amerykę, kieruje swoją uwagę w Europę, zwłaszcza w Rosję i jej nieunikniony sojusz gospodarczo – ekonomiczno – militarny z Europą zachodnią, który stworzy większą potęgę od USA i będzie lepszy finansowo dla Izraela aniżeli obecny sojusz z USA, aczkolwiek on nie osłabnie. Pokorne ciele dwie matki ssie i finansowo pragmatyczni żydzi liczą, że w przyszłości coś ze stołu Rosyjskiego im także skapnie, ponadto zawsze lepiej mieć w Rosji przyjaciela aniżeli wroga.
  •  Spotkanie Papieża Franciszka z Patriarchą Cyrylem mogło być pomysłem wyłącznie Izraela, który pragnie zbliżyć się jeszcze bardziej do Rosji, mając na względzie przyszłe korzyści finansowe. Putinowi to pospolite schlebianie nie uszło uwadze, ale propozycja nie jest głupia i przejął pełną inicjatywę, widząc w tym spotkaniu olbrzymią szansę na pełną rehabilitację i oczyszczenie Rosji z dziedzictwa ideologii komunistycznej. Ten manewr przyspieszy proces zbliżenia Rosji z Europą zachodnią i tchnie życiem w narodziny silnej oraz zjednoczonej Europy od Uralu po Atlantyk.

Ostatnia dwie opcje są moim zdaniem najbardziej logiczne i jak widzimy wątek żydowski się w nich przeplata, bo wszędzie gdzie perspektywa pieniędzy wchodzi w grę, tam Izrael się pojawi, tym bardziej muszą trzymać rękę na pulsie gdy rola USA na światowej arenie słabnie a Rosji wzmacnia. Zwiastuny przyjaźni Izraela wobec Rosji były już widoczne wcześniej w postaci bardzo powściągliwych i ostrożnych komentarzy Izraelskich polityków w stosunku do konfliktu na Ukrainie, całkowitym brakiem krytyki ze strony Izraela w sprawie aneksji Krymu i kompletną ciszą Izraela z powodu Rosyjskiego uderzenia w Syrii.

Wiele interesów skumulowało się w całość i bez wątpienia korzyści dla Izrael będą pokaźne, również nadszarpnięty aferami kościół katolicki odetchnie z ulgą, lecz w tej grze Watykan jest zwykłym pionkiem. W polityce tego kalibru jest mnóstwo innych poważnych graczy liczących na zysk i bardzo trudno w tej iście Bizantyjskiej dyplomacji się połapać, niemniej jednak Rosja będzie ostatecznym zwycięzcą, ponieważ Putina nie interesuje krótkowzroczna korzyść finansowa, lecz dalekowzroczna perspektywa odbudowy swojego kraju i zjednoczenia całej Europy na fundamentach przyjaźni, zaufania i sprawiedliwość a religia jest ku temu krokiem pośrednim.

Dylemat z kapitalizmem
Ale nie wszystko z Rosją jest tak piękne jak by się na pierwszy rzut oka wydawało, i mimo sukcesów dyplomatycznych, Rosja stoi przed bardzo poważnym dylematem ekonomiczno – gospodarczym, co prawda Putin odbudował do pewnego stopnia Rosję ze zniszczeń ery Gorbaczowa/Jelcyna i osiągnął bardzo wiele, ale robi to na fundamencie kapitalizmu oraz demokracji, w związku z tym naród Rosyjski nigdy nie odzyska potęgi ZSRR, ponieważ budowa sprawiedliwych struktur państwowych opartych na systemie kapitalistycznym, który jest przecież kompletnie skorumpowany żydowskim konceptem pieniądza, spekulacji, giełd, społecznej rywalizacji jest z góry skazana na porażkę. Jesteśmy właśnie świadkami upadku tego systemu na całym świecie, zwłaszcza niskie ceny ropy ( krwi przemysłu ) wskazują na globalny zastój produkcyjny, spowodowany dramatycznym i stale pogłębiającym się ubóstwem większości ludzi na świecie, którzy walczą dosłownie o przetrwanie i prawie nikt nie myśli o zakupie np. nowego samochodu lub innych zbędnych przedmiotów. Rosja odczuła moim zdaniem negatywny wpływ pogoni za zyskiem najbardziej, uzależniając się w dużej mierze od eksportu nośników energii ( gazu i ropy ) i zaniedbując inwestowanie we własny przemysł, rolnictwo itd.

W świetle tych problemów, w Rosji coraz bardziej dają o sobie znać poglądy komunistyczne oraz wzrasta nostalgia za silnym Związkiem Radzieckim, zwłaszcza w obliczu upadku finansowego stabilne czasy Stalinizmu, dla wielu Rosjan są jedyną szansą przetrwania i postawienia kraju znowu na nogi. Władze Rosji są tego w pełni świadome i pomimo częstej krytyki Stalina, rząd stopniowo i subtelnie wdraża centralny system zarządzania w oparciu o model gospodarczy i ekonomiczny Stalina, ale nie może tego ogłosić oficjalnie, ponieważ wszystko co zrobił Putin dla współczesnej Rosji poszło by wówczas na marne i Rosja znalazła by się znowu w epicentrum uniwersalnej, światowej demonizacji, za jej powrót do komunizmu, a jak dobrze wiemy ideologia komunistyczna była głównym powodem tzw. Zimnej Wojny i rywalizacji militarnej pomiędzy USA a ZSRR.

Wyścig zbrojeń kosztował cały świat tryliony dolarów rocznie marnowanych na sprzęt wojenny, który narodom świata przynosi najpierw ruinę finansową a później cierpienie i śmierć. Stany Zjednoczone były wyjątkiem, albowiem argument komunistycznego zagrożenia ze strony tzw. Imperium Zła – Związku Radzieckiego, pozwalał Ameryce czerpać kolosalne zyski z wyścigu zbrojeń i ten stan rzeczy zachód pragnie utrzymać do teraz. W związku z tym, współczesna psychoza anty Rosyjska, zabarwiona podtekstem komunistycznym, stanowi nadal dość skuteczny pretekst pod dalsze zbrojenia, zwłaszcza stereotyp złej i komunistycznej Rosji jest bardzo popularnym powodem szkalowania tego kraju przez państwa Europy wschodniej, choć dzięki poświeceniu Związku Radzieckiego podczas II wojny i systemowi komunistycznemu, cała wschodnia Europa zawdzięcza swoje istnienie i największy rozkwit przemysłowy oraz społeczny w dziejach.

A zatem, jeżeli Rosja nosi się z zamiarem wprowadzenia w życie nawet drobnych elementów systemu Stalinowskiego np. nacjonalizując Bank centralny, to musi działać bardzo subtelnie i ostrożnie w obawie przed Ameryką, która czeka właśnie na ten ruch Putina w lewo, wówczas pozwoli to Ameryce rozpętać nową nagonkę na Rosję, nałożyć na nią jeszcze większe sankcje i wszcząć wyścig zbrojeń w obronie przed Rosyjskim Imperium Zła.

Współczesna Rosja musi powrócić do Stalinizmu albo ten wielki i potencjalnie ultra bogaty kraj upadnie w kapitalistycznym wyzysku, ponieważ żądza pieniądza i chciwość z nim związana już raz prawie wymazała Rosję z mapy świata w okresie Jelcyna, a obecnie jesteśmy świadkami powtórki i dlatego Putin jest zmuszony grać na wiele frontów, bardzo wyrafinowanymi metodami aby nie dopuścić do upadku kraju. Być może władze Rosji użyją wszystkiego co najlepsze z epoki Stalinizmu, a także niektóre pozytywne aspekty kapitalistycznego zarządzania i stworzą w ten sposób nowy system, ale czy można pogodzić szlachetny koncept wspólnego dobra z wyzyskiem i gonitwą za pieniądzem ? Na dzień dzisiejszy, Putin musi wytrwale krytykować Stalina nie z pobudek osobistych, lecz wyłącznie na potrzeby marketingowe, aby w świadomości społeczeństw zachodnich stworzyć wizję państwa demokratycznego, kapitalistycznego oraz chrześcijańskiego, które na zawsze pożegnało się z tzw. złym i morderczym komunizmem, wówczas Stany Zjednoczone tracą główny powód krytyki i są zmuszone obrać nowe metody straszenia Rosją. Niemniej jednak Amerykański repertuar oskarżeń w zasadzie się wyczerpał, ponieważ każdy nie skażony Rusofobią człowiek przyzna, że Rosja nie stanowi dla nikogo zagrożenia i postępuje bardzo dojrzale wobec światowych problemów a także z wielkim taktem odnosi się do swoich śmiertelnych rywali, w związku z tym Amerykańska bezsensowna krytyka Rosji i Putina, po prostu wody się nie trzyma.

Tak więc, Ameryka straciła obecnie argument komunistycznego zagrożenia, który był najlepszym źródłem demonizacji Rosji i Putina i generalnie nie można zarzucić Rosji braku demokracji oraz kapitalizmu, bo ten kraj już od 25 lat funkcjonuje na tych zasadach i nie rożni się niczym istotnym od zachodnich, i w końcu Rosja zmieniła się w państwo chrześcijańskie, w związku z tym posiada wszelkie atrybuty kraju mądrego, dobrze zarządzanego ponadto religijnego, aspirującego do przejęcia od USA roli przewodniej w światowej dyplomacji. Bez wątpienia, wszystkie polityczne jak i militarne działania ostatnich 5 – 10 lat, pozwoliły Rosji uzyskać status państwa szanowanego na arenie światowej a najlepszym wskaźnikiem na to, że Rosja niebawem przejmie palmę pierwszeństwa od USA, jest bardzo wzmożona i rozważna aktywność Izraela wobec Rosji i Putina.

Refleksja
Handel, wojna i religia od zarania dziejów stanowiły podstawowe elementy dyplomacji i jak widzimy, Rosja jest w tych zmaganiach najlepsza, aczkolwiek w kwestii działań zbrojnych współczesna Rosja jest cierpliwa oraz bardzo ostrożna i nie popełnia pochopnych błędów USA, które później mszczą się na Ameryce, ponieważ brutalne i nie przemyślane uderzenia militarne USA są wyśmienicie wykorzystywane przez Rosję, w formie chociażby aneksji Krymu zamiast całej Ukrainy i obecny Rosyjski dość skromny ale skuteczny manewr zbrojny w Syrii, przynosi Rosji i Putinowi same pochwały i korzyści, natomiast Amerykę zgubił jej choleryczny, gwałtowny i pozbawiony strategicznej percepcji charakter, który można porównać do kobiecego.

Każdy chce osiągnąć jakieś cele – ważne są jednak intencje. USA podchodzi do problemów jak biblijny Jachwe – zmusić, powalić na kolana, natomiast Rosja i już wcześniej ZSRR ma intencje wychować a więc uświadomić, tym samym osiągnąć trwały efekt. Kobiecość to taktyka a męskość to strategia. Kobiecość dąży do osiągnięcie efektu „już i teraz” wszelkimi dostępnymi środkami w tym terrorem, zastraszeniem oraz przemocą, natomiast męskość to podejście mądrego ojca, czyli cierpliwe uświadomienie i spowodowanie aby druga strona zrozumiała.

Terror i chaos z jakim mamy obecnie do czynienia, wynika z zaistnienia w zewnętrznym świecie zbyt wielu wzorców żeńskiego zachowania, które prawie całkowicie wyparły chłodne i obiektywne męskie postępowanie zwłaszcza w polityce, i to co się sprawdza w przestrzeni domowej, jest zabójcze w środowisku zewnętrznym, a więc królestwie męskim. Kobieta mająca wiele zajęć w domu a do tego dziecko, które pałęta się tu i tam postraszy je tatą i zakaże. Efekt ma być natychmiastowy, czyli taktyka krótkoterminowego działania „na dziś”. Strategia to dalekowzroczne postrzeganie przyczyn i skutków, a do tego służy konstrukcja męska, co prawda mężczyźni nie widzą tylu detali co kobiety, ale potrafią ogarnąć całość zjawisk.

Przyroda czy też Bóg jak kto woli, obdarzyła mężczyzn i kobiety odmiennymi cechami charakteru i tylko męskość, której całkowicie brakuje na zachodzie uratuje współczesny świat, w związku z tym Putin spełnia dziś rolę męską w światowej polityce, czyli tego kto toruje nową drogę na nową epokę, używając w tym celu rozumu a nie emocji. Ludzie często krytykują W. Putina za brak widocznych i natychmiastowych rezultatów jego polityki a wynika to z prozaicznego faktu, że większość zachodnich w tym Polskich mężczyzn straciło umiejętność perspektywicznego myślenia w przyszłość, i na kwestie polityczne a także na dylematy życiowe spoglądają przez pryzmat kobiecych uczuć, a kobiety jak wiemy pragną wyników natychmiast nawet połowicznych, nie zastanawiając się nad ich sensem oraz konsekwencjami i generalnie ludzie zadowolą się już samymi obietnicami. To bezmyślne i próżne zachowanie, tak powszechnie spotykane w Polskim społeczeństwie określam syndromem „pełnego brzucha” , czyli zaspokojenie własnych pragnień, marzeń, ideałów doraźnymi i szybkimi środkami – Chlebem oraz Igrzyskami. Pozdrawiam.

 

Ciekawy człowiek wart posłuchania – Konstantin P. Petrov

Zapraszam do wysłuchania bardzo interesujących wypowiedzi nieżyjącego już Majora – Generała Konstantina P. Petrova, na tematy związane z postacią J. Stalina oraz W. Putina. Również kwestia żydowska jest przez niego poruszana we wszystkich filmach, ponieważ wpływy żydowskie w Rosji odbiły się największym piętnem na ten naród, i przeplatają się w polityce Rosyjskiej aż do dnia dzisiejszego. W związku z tym, chciałbym zwrócić szczególną uwagę na omawiane przez K. P. Petrova w pierwszym filmie od około 5:44 minuty, zagadnienie obrzezania w religii hebrajskiej, które moim zdaniem jest kluczowym aspektem zrozumienia żydowskiego charakteru i siły jego przetrwania. Niemniej jednak, J. Stalin jest głównym tematem w poniższych filmach i Petrov swoimi komentarzami w pełni rehabilituje Stalina, i rzuca bardzo ciekawe światło na postać tego wielkiego człowieka.

Ostatni film wgłębia się w proces formowania w Związku Radzieckim, nowej cywilizacji opartej na równości społecznej i walkę globalnej mafii przeciwko tej idei, która czasem przyniosła im oczekiwane rezultaty, aczkolwiek nieprzewidywalność ludzkiej natury, zawsze krzyżowała mafijne plany totalnej światowej hegemonii, choć do końca nie zgadzam się ze wszystkimi wnioskami Petrova, zwłaszcza z rolą Hitlera i III Rzeszy Niemieckiej w tych zmaganiach.

Petrov sądzi, że Hitler był produktem zachodnich mocarstw, aby za pomocą siły militarnej Niemiec zniszczyć Związek Radziecki, i jest w tym część prawdy, aczkolwiek elity (globalna mafia) nie przewidziała następstw swoich działań, ponieważ Hitler i naród Niemiecki wymknął im się całkowicie spod kontroli i Niemcy stworzyli zalążek nowej Germańskiej cywilizacji, a to stanowiło dla mafii większe zagrożenie aniżeli komunizm i użyli w celu zniszczenia Hitlera, potęgi militarnej Związku Radzieckiego, i tu znowu mamy do czynienia z bardzo ciekawym paradoksem, albowiem Związek Radziecki pod przywództwem Stalina podobnie jak Hitlerowskie Niemcy, znowuż wymknął się globalistom spod kontroli i całkowicie nieoczekiwanym rezultatem była dominacja ZSRR i myśli komunistycznej na połowę Europy oraz wiele innych części świata.

Petrov kończy swoją wypowiedz obiektywnym i logicznym stwierdzeniem, że mamy obecnie do wyboru egzystencję opartą na biblijnym koncepcie dominacji jednostek nad masami z żydowską rolą przewodnią, czyli rządy rasistowskie, albo egzystencję w harmonii, bez podziałów klasowych i rasowych. Ten plan J. Stalin zrealizował w Związku Radzieckim, budując na fundamencie równości społecznej światową potęgę i wyłącznie z tego powodu, Stalin jest najbardziej znienawidzonym przywódcą politycznym XX wieku, gdyż jako pierwszy człowiek w historii, tuż po II wojnie zniszczył żydowski globalizm (Trockizm) w zalążku, i pokrzyżował im plany na następne pół wieku. Po śmierci Stalina w 1953 roku, współcześni Trockiści stopniowo odzyskują siły, a po upadku ZSRR w 1991 roku mamy do czynienia z pełnym renesansem globalizmu i żadna siła ideologiczna nie stoi już na przeszkodzie, niemniej jednak człowiek pod presją jest nieprzewidywalny i znowu może pozytywnie zaskoczyć.

Jestem przekonany, że obecnie jedynymi ludźmi stawiającymi zbrojny opór przeciwko globalizacji są niektórzy przedstawiciele narodów i organizacji Arabskich, błędnie, aczkolwiek celowo określani mianem terrorystów np. ISIL, Talibowie itp. Ale jak z historii dobrze wiemy, przypięcie łatki terroru do każdej rewolucji i partyzantki jest starą jak świat taktyką, stosowaną od zarania dziejów przez elity (globalistów), aby społeczeństwom ideę wolności, sprawiedliwości i walki o wspólne dobro zohydzić. Relatywnie niedawno byliśmy świadkami dość wyrafinowanej i bardzo skutecznej propagandy terrorystycznej skierowanej w M. Kadafiego byłego przywódcy Libii, który został wykreowany na uniwersalny symbol zła i bestialstwa, ta indoktrynacja terrorystyczna przyniosła tak wyśmienite rezultaty, że dosłownie nikt obecnie nie ośmieli się dobrego słowa o Kadafim powiedzieć, zwłaszcza w państwach zachodnich bezmyślna krytyka M. Kadafiego jest powszechnym zjawiskiem. Pozdrawiam

 

Nowy żandarm świata

Zwykli Rosjanie są moim zdaniem w porządku, lecz ich władze nie działają w interesie narodu i absolutnie mają w dupie kłopoty państw tzw. Słowiańskich. Po raz pierwszy straciłem zaufanie do polityków rządzących Rosją, gdy Ameryka uderzyła na Jugosławię, i zasmucił mnie wtedy brak poważniejszego protestu Rosji przeciwko tej jawnej Amerykańskiej agresji na Słowiańskie państwo. Tą dość ambiwalentną postawę Rosji w kwestii Jugosławii tłumaczyłem sobie tym, że Rosja co dopiero wyszła z katastrofy Jelcyna i jest zbyt słaba na ewentualną zbrojną pomoc dla Jugosławii.

Z biegiem czasu nowy przywódca Rosji W. Putin, zaskarbił sobie ponownie moje zaufanie, dość stanowczą polityką wobec Ameryki i nadal wierzyłem w jego dobre intencje, aż do momentu gdy Ameryka uderzyła na następne bezbronne państwo, tym razem na Libię. Brak interwencji Rosyjskiej w Jugosławii wzbudził już moje podejrzenia, ale swoje prawdziwe oblicze Rosja ujawniła kuriozalną postawą wobec relatywnie niedawnej ingerencji militarnej USA w Libii, na usprawiedliwienie swojej inercji, Rosyjscy przywódcy oświadczyli, że nie spodziewali się od Ameryki ataku na Libię i zamordowania Kadafiego. Czy ktoś o zdrowych zmysłach wierzy w tak infantylne, przechodzące w farsę tłumaczenie podobno wyśmienitej dyplomacji Rosyjskiej ?

Podobnie obojętne zachowanie Rosji można było zaobserwować już wcześniej, podczas Amerykańskiej inwazji na Irak i agresji na Afganistan, oprócz drobnych głosów protestu Rosja stała z boku i generalnie akceptowała Amerykańską politykę niszczenia suwerennych państw Arabskich, aż w końcu Rosja pokazała zęby i sama zaatakowała w stylu Amerykańskim, ze wszystkimi efektami wybuchowymi, podobno bardzo złych terrorystów islamskich w Syrii, i świat jest zachwycony Rosyjskim sprzętem i Putinem – Chrześcijańskim pogromcą arabów. Jugosławię, Irak, Afganistan, Libię, Syrię zanim zostały zniszczone łączył jeden wspólny mianownik a mianowicie, te państwa były suwerenne i nie angażowały się w żadne pakty i układy, z wyjątkiem Afganistanu wspomniane państwa były także laickie, ponadto ich rządy reprezentowały opcję socjalistyczną, a w przypadku Libii w zasadzie komunistyczną i ten ważny szczegół powinien dać wam najwięcej do myślenia, dlaczego Rosja stała z boku, gdy po kolei te państwa były unicestwiane z powierzchni ziemi, a ich przywódcy mordowani.

Muammar Kadafi napisał tzw. Zieloną Książkę, był to można określić nowożytny Arabski manifest komunistyczny i według tez w niej zawartych, Kadafi zbudował nowoczesną, świecką Libię i zapewnił obywatelom dobre, stabilne, dostatnie życie, religia powtarzam w Libii była całkowicie usunięta z życia politycznego, oprócz tego wspomagał finansowo, ekonomicznie wiele państw Afrykańskich, ale nie na zasadach kapitalistycznych lecz bardziej ludzkich, ponieważ kredyty udzielane przez Libię nie musiały być spłacane z oprocentowaniem, jest to system bankowości islamskiej w której obowiązuje absolutny zakaz żydowskiej lichwy, a także i to chyba był główny powód ataku USA na Libię, Kadafi nosił się z zamiarem wprowadzenia wspólnej Arabskiej waluty opartej na złocie, tym samym wydał na siebie wyrok śmierci i tak też niestety się stało. Oczywiście nie można zapomnieć o budowie przez Kadafiego gigantycznego wodociągu doprowadzającego krystalicznie czystą wodę spod pustyni Sahary do wszystkich miast Libii, wodę całkowicie za darmo. Poziom Libijskich szpitali, edukacji i wiele innych kwestii socjalnych stał na wyższym poziomie aniżeli w niektórych zachodnich państwach Europy.

Całokształt jego działalności dla swoich ludzi i wielu państw sąsiednich był wspaniały, ale stanowił wielkie zagrożenie dla sił kapitalistycznych Bliskiego wschodu tj. feudalnych monarchii i dla Izraela, które żyją z chaosu religijnego i cierpienia milionów Arabów. Libia była potencjalnym prekursorem zjednoczenia nie tylko Bliskiego wschodu, ale także całej Afryki w unii walutowej, ideologicznej de facto komunistycznej, a takie zjednoczenie setek milionów ludzi stworzyło by prawdziwą światową potęgę, i co najważniejsze podobne tendencje rzetelnej unii nie opartej na kapitalistycznym wyzysku śmiem sądzić na pewno dotarły by do Europy i Rosji, a może nawet do USA. Tak więc priorytetem USA i sił zachodnich było zniszczenie tego dobrego Libijskiego przykładu w zalążku i zamordowanie M. Kadafiego, ale nie tylko Ameryce zależało na zgładzeniu progresywnego Arabskiego państwa, kapitalistyczna Rosja również miała w tym wielki interes i jak widzieliśmy na to przyzwoliła. M. Kadafi nie żyje ale jego poglądy i pamięć o tym wielkim człowieku myślę, że jednak przetrwały w sercach wielu Arabów i Afrykanów.

Zemsta Kadafiego
Obecnie Rosja siedzi w Syrii i cały czas próbuję rozgryźć enigmę jej militarnego zaangażowania się w tym kraju, bo Rosja nigdy pochopnie takich decyzji nie podejmuje, wiec musiał być jakiś bardzo poważny powód który zmusił ją do ataku, i po odrzuceniu wszystkich oficjalnych Rosyjskich lub Amerykańskich zapewnień nasuwa mi się na myśl dość kontrowersyjna hipoteza albo teoria spiskowa, ale to jest tak skomplikowana hipoteza, że nawet ja mam trudności z logicznym ogarnięciem tego wszystkiego, no ale spróbuję.

A zatem, oficjalnie Ameryka, Arabia Saudyjska, Turcja pragną obalić prezydenta Syrii B. Assada, w tym celu już od ponad 5 lat finansują i dozbrajają partyzantów islamskich przeciwko Assadowi, wszystko szło zgodnie z planem, lecz nastąpił rozłam w szeregach partyzantów i powstała rebelia przeciwko Ameryce a właściwie z szeregów fanatyków islamskich wyłonił się rzetelny ruch oporu – wyzwoleńczy front Arabski, walczący o wolność spod opresji kapitalistycznej i religijnej (muzułmańskiej), ideologicznie jest im bardzo blisko tezom zawartym w Zielonej Książce M. Kadafiego, a jak już wspomniałem są to poglądy w dużej mierze komunistyczne. Rebelianci tak dobrze walczą, że zagrażali nie tylko całemu Bliskiemu wschodowi ale mogli wpłynąć na odrodzenie się podobnych ruchów w Europie i reszcie świata, w związku z tym jak widzimy, nawet dalekie Chiny zaczynają rozważać opcje militarna w Syrii, cały świat próbuje zniszczyć partyzantów i żeby zohydzić nam ten ruch, szwadrony śmierci wierne Ameryce, Izraelowi, Arabii Saudyjskiej popełniają straszne ludobójstwo w Syrii i ta propaganda działa, bo jednak 99 % ludzi wierzy w Amerykańską i Rosyjską oficjalną narrację wydarzeń na temat tzw. ISIS i państwa islamskiego. Muszę przyznać, że ciężko jest się oprzeć medialnemu praniu mózgów, gdy pokazują nam obcinanie głów lub inne potworne rzeczy.

No i teraz postaram się w miarę jasno wyjaśnić kilka szczegółów, które są bardziej skomplikowane niż gra w szachy, ponieważ w Syrii ścierają się obecnie wszystkie opcje polityczne jakie kiedykolwiek istniały, ale najpierw krótkie podsumowanie. Oryginalnym zamiarem USA było usunięcie Assada, w tym celu USA stworzyło partyzantkę przeciwko niemu, kilka lat walki przeciwko siłom rządowym nie przyniosło większego rezultatu i w szeregach partyzantów nastąpił poważny rozłam, i w ten sposób Ameryka mimowolnie stworzyła w Syrii a także już w Iraku rebelię komunistyczną, którą USA, Rosja, siły rządowe Assada a także wierne Ameryce, islamskie szwadrony śmierci obecnie wspólnymi siłami starają się zniszczyć.

USA nigdy nie bombardowała państwa islamskiego czyli fanatyków muzułmańskich, lecz wyłącznie rebeliantów komunistycznych i to samo robi teraz Rosja, natomiast Assad gdyby nie ingerencja Rosji, doszedł by to porozumienia z rebeliantami komunistycznymi i razem zniszczyli by resztki fanatyków islamskich, w ten sposób Syria przekształciła by się z państwa już socjalistycznego w komunistyczne, ale Rosja temu przeszkodziła. Jak się sprawa potoczy dalej trudno powiedzieć, ale przeciwko sprzężonym siłom militarnym USA i Rosji nikt na dłuższą metę nie pociągnie.

Poniżej parę przykładów ze świata ilustrujące taktykę dezinformacji wobec prawdziwych, patriotycznych ruchów oporu:

  • Na Filipinach jest ciągle aktywny ruch wyzwoleni narodowego – partyzantka socjalistyczna, w tym przypadku zachodnie media i politycy przedstawiają ich oczywiście jako brutalnych fanatyków islamskich.
  • W Afganistanie Talibowie nadal stanowią realna siłę przeciwko Ameryce, w związku z tym ich przedstawia się również jako fanatyków islamskich, ale dodano im niechlubną i nie prawdziwą sławę handlarzy narkotyków, choć Talibowie gdy rządzili Afganistanem zakazali uprawy maku, a obecnie gdy stracili władzę i Ameryka rządzi, narkotyki znowu stanowią główną gałąź gospodarki.
  • FARC w Kolumbii, front wyzwolenia narodowego walczy od wielu już lat z pro Amerykańskim rządem zamieszanym w produkcje i przemyt kokainy na gigantyczną skalę, i paradoksalnie partyzantom z FARC media i politycy przypisują rolę handlarzy narkotyków.

Możecie być pewni, że gdyby jakimś wielkim cudem w Polsce powstał by podobny rzetelny, patriotyczny i laicki ruch oporu przeciwko wyzyskowi i niesprawiedliwości, przypisano bym im sentymenty oczywiście antysemickie, później komunistyczne, aczkolwiek obecnie modne jest zwalanie winy za wszelaki syf w tym kraju na islam, to media wyperswadowały by durnym Polakom, że rebelianci chcą obcinać głowy niewinnym katolikom. W Niemczech podobna taktyka jest już prowadzona od końca II wojny, tam każdy normalny patriota jest oskarżany automatycznie o sympatie Nazistowskie i antysemickie.

Czas na Rosję
Rosja z racji tego, że nie jest już państwem komunistycznym i ateistycznym a kapitalistycznym i chrześcijańskim, to jej wizerunek w państwach zachodnich z tego powodu znacznie się polepszył i została mianowana nowym żandarmem świata. Ameryka od zakończenia II wojny była główną siłą porządkową wielkiego kapitału, i jej podstawowym zadaniem było wprowadzanie demokracji czyli likwidacja suwerennych narodów i przygotowanie podbitych krajów pod eksploatację kapitalistyczną, ale USA już tak przeginała pałę z wprowadzaniem demokracji i wolności po trupach milionów, że mogło dojść do wybuchu globalnej rewolucji. Wobec tego zamętu, zaniepokojone elity bankowe, gospodarcze i religijne tego świata postanowiły na pewien czas dać wytchnienie Ameryce i wykorzystać na pozór szlachetną i dyplomatyczną Rosję w tym celu.

Amerykański styl wprowadzania demokracji i dobrobytu po prostu się zużył, był już zbyt niebezpieczny i czas na nową odsłonę tego samego ale z rąk Rosji, uznawanej przez coraz większy segment ludzkości w tym nawet duża część społeczeństwa Polskiego za kraj mądry i sprawiedliwie rządzony, przez wybitnie pacyfistycznych polityków z obrońcą wszystkich Chrześcijan, geniuszem W. Putinem w roli głównej. Niedawne Rosyjskie naloty na Syrię i poważne zaangażowanie militarne można określić oficjalną inauguracją tych zabiegów, i teraz Rosja przejęła od USA obowiązek wprowadzania demokracji, zwalczania tzw. ekstremizmu i szerzenia wartości kapitalistyczno/konsumpcyjnych i religijnych w szerokim świecie.

A zatem, nastroje wobec Rosji radykalnie ostatnio się zmieniły i ten kraj jest uważany obecnie przez bardzo wielu ludzi za zbawcę świata i obrońcę wartości chrześcijańskich, i relatywnie niedawne Polskie zajadłe plucie na Rosję w dużej mierze zmieniło się w cichą akceptację Rosji i zachwyt nad wspaniałym Putinem i jego samolotami bojowymi. Trzeba wziąć tez pod uwagę inne czynniki, które zmusiły Rosję do zaangażowania się w Syrii, a tym drugim powodem jest odwrócenie uwagi Rosyjskiego społeczeństwa od wielkich problemów gospodarczych, ekonomicznych i finansowych z którymi ten kraj się boryka od wielu lat, a teraz osiągnął proporcje apokaliptyczne i wojna jest tym najlepszym tematem zastępczym, Amerykańska polityka wewnętrzna w ten sposób działa już od dawna i zawsze się sprawdza.

Promowanie w Rosji prawosławia i odbudowa ruchu monarchistycznego również służy władzom do odwrócenia uwagi społeczeństwa od fatalnej sytuacji ekonomicznej, bo jednak musimy pamiętać, że Rosjanie przynajmniej w wielkich miastach są ludźmi wybitnie materialnymi i pieniądz jest dla nich bogiem, a bogactwo kojarzone z instytucją caratu i złotymi cerkwiami są najlepszym sposobem na zaspokojenie fantazji plebsu o złocie i pieniądzu.
Rażąca w oczy i mózg polityczna głupota Obamy i mądrość Putina wpisuje się idealnie w opisane powyżej przejęcie prymu w świecie kapitalistycznym przez Rosję, ale ta prostota Amerykańskiego prezydenta stanowi zwyczajną odpowiedz inteligentnego człowieka Obamy, na bardzo ograniczoną i prymitywną wiedzę polityczną narodu Amerykańskiego, któremu dawka codziennych politycznych emocji, sloganów i banałów całkowicie wystarczy, ponadto z tym na pozór niewyrafinowanym politykiem i z jego prostym spojrzeniem na problemy świata wyłącznie w barwach czarnych i białych identyfikuje się większość Amerykanów.

Marionetki bankierów i oligarchów Obama z Putinem pracują wyłącznie dla elit, ich nadrzędnym celem jest zwiększenie korzyści finansowych kosztem swoich społeczeństw, i czasem trzeba zgrywać debila przed publiką jak w przypadku Obamy, żeby naród nie połapał się w szczegółach i ludzie w USA kompletnie dali się w konia zrobić. Natomiast Putin ma o wiele twardszy orzech do zgryzienia, albowiem on nie ma do czynienia z Amerykańskimi pustakami wychowanymi na kreskówkach kaczora Donalda i myszki miki, lecz z relatywnie wykształconym i wyrafinowanym Rosyjskim społeczeństwem, które jeszcze pamięta rewolucyjną historię swojej ojczyzny, i z wielką nostalgią wspomina stabilną erę ZSRR.

Ale ostatnie 26 lat rządów w Europie wschodniej pokazały, że sprawowanie władzy nie jest trudne, powiedziałbym jest dziecinnie proste, bo w tym celu zawsze można wykorzystać kilka cech charakteru narodów wschodnich, a mianowicie Słowiańską niepohamowaną chciwość i materializm zmieszany z religijnością. Gdy rzucisz temu motłochowi w umiejętnych proporcjach trochę obietnic, igrzysk tudzież piwa i religii, trzymasz wtedy twardo za jaja i mózgi swoje społeczeństwo w kapitalistycznym uścisku. Przypuszczam, że Putin uczył się z przykładu Polski, ponieważ ten styl rządzenia w naszym kraju osiągnął apogeum doskonałości.

Był sobie Majdan i został burdel
10255284_566500446785996_6189244019545431280_n - KopiaBuntownicy na Majdanie byli zwykłą, bezmyślną tłuszczą manipulowaną przez polityków i miliarderów Rosyjskich, Amerykańskich i swoich własnych. Żeby przejąć Ukrainę i przetasować jej właścicieli wystarczyło rzucić durniom na Majdanie trochę obietnic i kanapek, ewentualnie nastraszyć snajperami i zdolności rozumowania społeczeństwa wyparowały kompletnie, od tamtego czasu Ukraina zamieniła się w jeden wielki burdel, centrum pornografii światowej i handlu narkotykami, Hollywood robi na Ukraińskich kobietach prawdziwe fortuny, ale to nie uszło uwadze ludziom z Doniecka i Ługańska, aczkolwiek oni wszystkich machinacji politycznych wtedy nie dostrzegli, a gdy się skapnęli o co tak naprawdę chodzi z tym Majdanem i kto za nim stoi, było już także dla nich za późno, ale początek rewolucji w Donbasie był rzetelnym, oddolnym ruchem wyzwolenia i walki o sprawiedliwość społeczną.

Ferment, korupcja, złodziejstwo i upodlenie człowieka na niespotykaną skalę, wzbudziły w ludziach Donbasu zrozumiałą odrazę i dążenia odcięcia się od tego Ukraińskiego syfu, i jedynym logicznym, rozsądnym fundamentem na którym można było bazować odbudowę regionu na sprawiedliwych zasadach był ustrój komunistyczny. Z racji tego, że Donbas jest potężnym centrum metalurgiczno – górniczym, to i sentymenty socjalistyczno/komunistyczne, a także dziedzictwo wspólnej walki o dobro ogółu w klasie robotniczej najmocniej przetrwały, i wybuchła rewolucja komunistyczna w Donbasie, która już z samego początku nie miała szans na sukces, albowiem komunistyczne powstanie w Donbasie było po prostu śmiertelnym zagrożeniem dla całej kapitalistycznej Rosji i rożnymi kanałami, agentami została zdławiona i sprowadzona na ślepy tor.

11013144_10154264488823539_7873946364552824869_nPamiętajmy, na początku tej wojny partyzanci utożsamiali się z flagami ZSRR, a już później ze sztandarami prawosławnymi, cerkiewnymi i carskimi. Monarchista Striełkow, był głównym agentem Kremla w partyzantce Donbassu i on ją rozłożył od wewnątrz i skierował z komunistycznej na pro kapitalistyczną, cerkiewną, monarchistyczną czyli całkowite przeciwieństwo braterstwa, równości i sprawiedliwości klasowej, z tego też powodu Striełkow został usunięty z Donbasu, bo jednak niektórzy bystrzy partyzanci Donbasu zrozumieli co się dzieje. Pomoc militarna z Rosji dla Donbasu szła nielegalnymi źródłami i pochodziła wyłącznie od wyższej rangi oficerów wojsk Rosyjskich, pamiętających Związek Radziecki, czyli od ludzi o poglądach komunistycznych, lecz to była kropla w morzu potrzeb i przeciwko dobrze uzbrojonemu wojsku Ukraińskiemu powstańcy nie mieli szans. Natomiast oficjalna pomoc humanitarna w formie konwojów żywnościowych, jest nie tyle rzetelną pomocą Moskwy dla głodującego Donbasu, lecz dobrym posunięciem reklamowym na potrzeby Rosyjskiej publiki, konwoje stwarzają iluzję wsparcia braci Rosjan w Donbasie.

Z racji tego, że Ukraina podlega pod Rosyjską sferę wpływów jej przypadło zadanie uporządkowania tej kwestii. Kapitalistyczna Rosja nie kiwnęła palcem i rozłożyła od wewnątrz ruch wyzwoleńczy Donbasu za pomocą swoich agentów Striełkowa i jemu podobnych, nie pomagała militarnie i przypuszczam, że sprawa z Malezyjskim samolotem MH – 17 jest dziełem Rosji, aby obarczyć powstańców odpowiedzialnością za katastrofę, co w pewnym sensie się powiodło. Ameryka w nagrodę za sprawne działanie i zlikwidowanie w zalążku śmiertelnego zagrożenia dla kapitalizmu, przyznała Rosji prawo do Krymu.

A zatem ten cel osiągnięty, Rosja pozbyła się komunistycznej partyzantki Donbasu i Ukraińskiego trupa finansowego co było idealne dla Rosji, albowiem nikt o zdrowych zmysłach nie potrzebuje starego przemysłu, milionów rencistów i jeszcze więcej Ukraińskiej biedoty i co najważniejsze, zniknęło widmo rozlania się rewolucji z Donbasu na całą kapitalistyczna Rosję. Ukrainę finansują obecnie durnie Europejskie, zmuszone zaciągać kredyty w bankach Amerykańskich, lub jak Polska za darmo pompować mld sześciennych gazu na Ukrainę. Na tym przykładzie widać, że Rosja terytorialnie, politycznie i gospodarczo skorzystała, natomiast Europa upada a jej przemysł i finanse przechodzą stopniowo pod totalną kontrolę Ameryki, która z tej zadymy odniosła największy sukces. Reasumując, Rosja z USA niedługo podzieli pomiędzy sobą tort Europejski i cała gra wstępna w osiągnięciu tego ostatecznego celu została na Ukrainie przez te dwa mocarstwa pięknie wyreżyserowana i przeprowadzona, oczywiście bez ofiar się nie obyło, bo dla zamaskowania spisku użyto samolot pasażerski, tysiące rzetelnych partyzantów z Donbasu zginęło i jeszcze więcej poszło w piach naiwnych bojowników o demokrację i wolność z Kijowa.

Podsumowując felieton jestem pewien, że trwa wojna przeciwko odradzającym się ruchom wyzwoleńczym o zabarwieniu komunistycznym w wielu zakątkach globu, i jesteśmy wprowadzani w błąd co do przyczyn tych konfliktów. Masowe media posiadają jednak wielką siłę perswazji nad zdrowym i logicznym rozumem, ponieważ bardzo mało ludzi szuka prawdziwych przyczyn tych wojen, a wnioski są tak paradoksalne i wstrząsające, że wydają się nie możliwe. Pozdrawiam.

Pussy w służbie Cerkwi

Z racji tego że cenię Naród Rosyjski, to bardzo długo podchodziłem całkowicie bezkrytycznie i ufnie wobec decyzji politycznych przywódców Rosyjskich, ich szlachetnej walki przeciwko tzw. złym wzorcom zachodnim, i Rosja z tych powodów nabrała w mojej świadomości cech państwa prawie idealnego, uważałem ją również za alternatywę dla zepsutego moralnie, etycznie USA/zachodu, a liderzy polityczni Rosji: Putin, Ławrow, Szojgu stanowili dla mnie uosobienie niewinności, dobroci i rzetelnego patriotyzmu – oni nie byli w stanie popełnić błędu.

Po prostu nie potrafiłem, lub nie chciałem oddzielić interesów elit politycznych Rosji od interesów przeciętnego obywatela, i dlatego nie mogłem ogarnąć mentalnie Rosyjskiej rzeczywistości i żyłem w iluzji łudząc się, że to właśnie z Rosji przyjdzie jakieś zbawienie świata. Tak myślałem od początku rządów Putina, i ten stan rzeczy został we mnie bardzo wzmocniony na pierwszy rzut oka, wulgarnym występem Pussy Riot kilka lat temu w głównej Moskiewskiej cerkwi, pod wezwaniem Chrystusa zbawiciela, ale byłem jeszcze niedawno, zwykłym Polskim chrześcijańskim oszołomem religijnym, głęboko wierzącym w Jezusa, papieża i całą resztę żydowskich mitów, a naiwność religijna przekłada się w katastrofalną naiwność polityczną, którą niewątpliwie można zaobserwować wśród większości Polaków (nie tylko katolików) Mimo tego, gdzieś w mojej głowie rodziły się już wtedy wątpliwości co do prawdziwych motywów tej zadymy Pussy Riot w cerkwi. Tak więc po paru latach głębszej refleksji nad sensem religii, i mojemu obecnemu odrzuceniu chrześcijaństwa z życia, a także obserwując sytuację polityczno/społeczną Rosji zrodziły się pytania: Qui Bono ? – kto na tym zdarzeniu najwięcej skorzystał, i kto sponsorował Pussy Riot ? Koniecznie muszę nadmienić, że sentyment w polityce jest najgorszym doradcą, a w kwestii Putina i innych ważnych osobistości politycznych, gospodarczych i religijnych Rosji, my Polacy bardzo łatwo przechodzimy w skrajnie infantylne kontrasty, bo jedni Putina po prostu kochają a drudzy dosłownie nienawidzą, tymczasem prawda o nim leży po środku. Podsumowując bilans strat i zysków, jego całokształt osiągnięć politycznych, gospodarczych i społecznych według mnie dla przeciętnego Rosjanina jest bardzo negatywny, natomiast dla elit wspaniały.

Nigdy bym się nie zabrał za pisanie tego felietonu gdyby nie wielki renesans Prawosławia – Cerkwi, a także odrodzenie się ruchu Monarchistycznego – Caratu w Rosji. Te dwie kwestie bardzo poruszyły moją świadomość i rzuciły nowe światło na sytuację społeczną obecnej Rosji, w związku z tym diametralnie zmieniłem zdanie na gorsze, jeśli chodzi o prawdziwe zamiary i czyste intencje przywódców tego kraju, bo moim zdaniem nowe odrodzenie religii chrześcijańskiej i monarchii w Rosji nie było procesem spontanicznym i naturalnym, lecz od samego początku tych zmian demokratycznych w Rosji, począwszy już od rządów Jelcyna władze polityczno/religijne Rosji bardzo umiejętnie z bizantyjską intrygą i zawiłością budowały w sercach Rosjan fundamenty pod wskrzeszenie najpierw religii prawosławnej, a gdy religia ponownie zakorzeni się w umysłach co obecnie widać ze się powiodło, dojdzie do powrotu ocalałych członków rodziny carskiej Romanowów i nastąpi zainstalowanie w Rosji monarchii, szlachty jako elity rządzącej Rosją, oczywiście za zgodą Cerkwi i ogłupionego cerkiewnym złotem i omamionego pompą Carską zwykłego Rosjanina. Kwestia powrotu monarchii do Rosji jak widzimy nabiera tempa, albowiem Cerkiew ustanowiła już wiele lat temu Cara Mikołaja II świętym, a niedawno miał miejsce wielki pochód w Jekaterynburgu ku czci Cara i jego rodziny, no i media propagują Rosyjskiej publice bardzo pozytywny obraz monarchii i Caratu niezliczonymi romantycznymi filmami i reportażami dokumentalnymi.

Tak więc religia i monarchia są ściśle powiązane nie tylko w Rosji ale w szerokim świecie także w Polsce, bo u nas ten proces przebiega w podobny sposób i lansuje się w miastach i wsiach szlaki królewskie, rożnego rodzaju inscenizacje powrotu królów, batalie np. Grunwald 1410, odbudowuje się pałacyki, dworki, produkuje się filmy o sanacji i szlacheckich kresach, ogólnie wskrzesza się mit o dobroczynnej i wspaniałej dla społeczeństwa władzy królewsko/magnackiej, zresztą nasze godło Narodowe, królewski Orzeł z koroną na głowie najlepiej ten proces wyjaśnia. Ale nie o Polsce będzie lecz o Rosji, ponieważ na przykładzie tego państwa można najlepiej zaobserwować jaką wielką siłę przetrwania posiada religia, która w przypadku Rosji jakieś 20 lat temu praktycznie nie istniała, bo jednak idea komunistyczna była wtedy wciąż żywa w sercach Rosjan i z tego powodu nie było miejsca w życiu publicznym, politycznym i osobistym na zabobony i bezsens religijnych bredni żydowskich, a już żaden Rosjanin te 20 lat temu w najgorszych koszmarach nie wyśnił by, że Carat, monarchia ma wielkie szanse powrotu do Rosji, i że do szkół Rosyjskich zostanie wprowadzona nauka religii !

Dlatego też Pussy Riot wpisuje się idealnie w całokształt i jest katalizatorem tych zmian w Rosji, zmian obawiam się które zniszczą Rosję jaką jeszcze pamiętamy za czasów Związku Radzieckiego, gdy edukacja, zdrowy rozsądek, mądrość, braterstwo kwitło i potrafiło zbudować na tych zdrowych fundamentach prawdziwą światową potęgę Związek Radziecki. Obecnie ślady ZSRR są jeszcze gdzieniegdzie widoczne w postaci chociażby programu kosmicznego ZSRR, silnej armii i sprzętu wojennego, bardzo wysokiego poziomu edukacji, resztek przemysłu państwowego dającego ludziom jeszcze stabilne życie, darmowej opieki zdrowotnej, bezpłatnych przedszkoli i edukacji, ale cała ta wielka spuścizna ZSRR jest obecnie niszczona, prywatyzowana i ludność Rosji wymiera w alarmującym tępię i na zgliszczach ZSRR, kiełkuje teraz pasożytnicza religia wraz z monarchią, dwa totalnie zniewalające i niszczące koncepty, które na pożywce kapitalistycznej żądzy pieniądza i materializmu rozwijają się ekspresowo jak drożdże, a hieny międzynarodowe i własne poczuły krew i rozdzierają teraz zwłoki ZSRR na kawałki.

Mniej więcej tak z mojego punktu widzenia wygląda sytuacja i mogłem pominąć inne ważne niuanse polityczno/społeczne teraźniejszej Rosji, ale będę powracał do kwestii religijno/monarchistycznej w Rosji w następnych felietonach, i zanim przejdę do tematu z Pussy Riot i wyjaśnienia moich wątpliwości, chciałem zaprezentować dwa zdjęcia, które niewątpliwie symbolizują upadek Rosji.

putin

Chciałbym się mylić lecz realia są niestety takie, że W. Putin reprezentuje zabobony i ciemnotę religijną czyli żydowszczyznę, a wielu ludzi widzi w nim obrońcę Słowiańszczyzny ? Chyba że Putin posługuje się Cerkwią aby osiągnąć jakiś dalekosiężny, chytry plan ? Zachodzi pytanie czy z korzyścią dla zwykłego Rosjanina czy na korzyść elit ? Raczej to drugie, bo nie wyobrażam sobie żeby Putin kapitalista bronił biednego. Podejrzewam nawet, że Putin jest pionkiem w rękach Cerkwi i Watykanu. Jedynym rozsądnym przywódcą Rosji był komunista Józef Stalin, który podczas II wojny zezwolił Cerkwi na istnienie, lecz po wojnie ponownie ukrócił coraz większą władzę prawosławia nad umysłami Rosjan, z wielką korzyścią dla Związku Radzieckiego i społeczeństwa. Z tego głównie powodu Stalin jest tak znienawidzony, ponieważ on podniósł rękę na największego wroga ludzkości – chrześcijaństwo.

Шойгу-крестится

Obraz nędzy, rozpaczy i końca Rosji. Minister obrony Federacji Rosyjskiej S. Szojgu żegna się na oczach milionów Rosjan przed paradą zwycięstwa 9 Maja 2015 roku w Moskwie. Ameryka nie musi się zbroić, grozić i straszyć Rosję wojną, ponieważ Rosja sama się zniszczy za pomocą religii. Ten scenariusz nie tylko w Rosji wiele razy miał już miejsce, ale również w Polsce i wszędzie gdzie religia opanuje najwyższe szczeble władzy. Mówi się, że Polska jest inna od Rosji, nic bardziej błędnego, bo właśnie religia zdobyła doszczętnie Polską świadomość i politykę, i Rosyjską niestety również. Cały świat siedzi po uszy w tym żydowskim religijnym urojeniu.

Wielu obserwatorów przeszło obojętnie wobec występu Pussy Riot w cerkwi, niektórzy byli oburzeni, zaś inni Rosji serdecznie nienawidzą i życzą jej najgorsze. Ten incydent zresztą miał miejsce dość dawno i w świetle konfliktu na Ukrainie, wojny w Syrii, kryzysów finansowych, katastrof, globalnych ociepleń, kontrowersji z pedałami itp. on wydaje się już mało ważnym detalem w nawałnicy tych wydarzeń, lecz z punktu widzenia zmian świadomości przeciętnego Rosjanina ma ogromne znaczenie, ponieważ dzięki temu występowi w cerkwi, aresztowaniu członkiń Pussy Riot i osadzeniu ich na parę lat w wiezieniu, Rosyjski kościół prawosławny otrzymał niebywały prezent umożliwiający cerkwi pełen rozkwit nie tylko w świadomości ludzi Rosyjskich, ale przede wszystkim, po blisko 100 latach nieobecności cerkiew ponownie pojawiła się w życiu politycznym, co widać na każdym kroku począwszy od herbu, flag, odbudowaniu setek cerkwi, skończywszy na uroczystościach chrześcijańskich na kremlu i udziału popów w prawie każdym wydarzeniu politycznym a nawet kulturalnym.

W obliczu tej obraźliwej akcji Pussy Riot w głównej rosyjskiej cerkwi, społeczeństwo Rosyjskie zostało skrystalizowane i zmobilizowane do obrony największej wartości narodowej – prawosławia, i większość Rosjan, nawet ateiści zaczęli z nową werwą i zapałem bronić swojej wiary, która tak ostentacyjnie została zhańbiona, a cerkiew jest uważana przecież za głos rozsądku, mądrości, ostoję moralności i w pewnym sensie Rosjanie uważają prawosławie za lepsze wyznanie od katolicyzmu, który historycznie kojarzy się nie tylko z wyprawami krzyżowymi, masowymi mordami, inkwizycją i stosami ale współcześnie jest identyfikowany z pedofilią, obłudą, hipokryzją i ogólnie z zepsutym zachodem. Te złe przykłady z katolicyzmu oczyszczają wizerunek prawosławia, i cerkiew wspaniale potrafi wykorzystać ten obraz rzeczy na swoją korzyść, podsycając anty katolicki sentyment, a najlepszą amunicją w tej walce o umysły i portfele Rosjan moim zdaniem była grupa Pussy Riot, która, jak na zamówienie pojawiła się w najlepszym momencie. W związku z tym istnieją dwie opcje: Pussy Riot działało na zamówienie cerkwi lub kremla, ale bardziej przychylam się do pierwszej opcji, że to cerkiew stworzyła i sponsorowała Pussy Riot, choć udział kremla nie jest wykluczony. Zachodzi pytanie czy członkinie zespołu były świadome tego, że są sterowane przez Cerkiew ? A może były bezmyślnymi kozłami ofiarnymi kierowanymi przez swojego menadżera ? Polki dały by się nabrać na taki numer i za złamany grosz zrobią wszystko, ale Rosjanki nie tylko słyną w świecie z urody, ale z wielkiej inteligencji, a gdy poczują pieniądz Rosyjskie kobiety są wtedy niesłychanie wyrafinowane i bardzo twórcze, no i kulminacyjnym punktem była zadyma w cerkwi, następnie areszt, kilka lat odsiadki i nowa kariera, już filmowa w Hollywood. Tak więc dwa lata w areszcie bardzo się opłaciły członkiniom Pussy Riot, bo teraz robią karierę aktorską w Ameryce.

pussyDziewczyny z Pussy Riot prowadziły działalność na długo przed incydentem w cerkwi, i nie każdy ich występ był typu muzycznego, albowiem jak już sama nazwa zespołu wskazuje – Pussy (z angielskiego to pogardliwa nazwa narządu rozrodczego kobiety) na tym polu one najlepiej się popisały kilka lat wcześniej, biorąc udział w zbiorowej orgii seksualnej w jednym z Moskiewskich muzeów na oczach zwiedzających, i z tego co mi wiadomo nie spotkały ich żadne reperkusje prawne choć powinny i dlatego sadze, że doszło tutaj do porozumienia Cerkwi z władzami, bo szykowano Pussy Riot do jeszcze lepszego występu w cerkwi. Ponieważ seks jest już tak rozreklamowany w mediach, w kulturze że areszt i nadmuchanie sprawy z tego powodu nie spotkał by się z jakimś narodowym protestem, więc zaniechano postępowania karnego, poza tym potencjalny areszt mógł by rozbić ten zespół, ale bagaż z orgią bardzo się przyda w rozkręceniu sprawy dopiero po ostatecznym występie Pussy Riot w cerkwi, w międzyczasie kobiety z tej grupy zdobywają sławę, nie tylko w Rosji ale na zachodzie.

W Rosji zdobywają sławę w kręgach tzw. liberalnych ale jeszcze większą wśród przeciętnego Rosjanina który identyfikuje ten zespół ze zgniłym zachodem, a to wzbudza łączność ludzi z prawosławiem. Wkrótce po incydencie w cerkwi, film z orgii w muzeum ujrzał światło dzienne i przedstawiono go szerokiej publice Rosyjskiej, co było ostatecznym dopełnieniem i miliony Rosjan przeszło mentalnie pod sztandar Cerkiewny utożsamiając prawosławie z dobrem, a zachowanie typu Pussy Riot z zepsutym, ateistycznym zachodem, choć jak dobrze wiemy w Rosji nie tylko aborcja jest legalna to i przemysł pornograficzny bodajże jest największy na świecie. Obecnie Rosjanie idą bezmyślnie do cerkwi podobnie jak Polskie owce katolickie do swych kościołów – nie wiadomo po co ale tak trzeba, a po mszy ciąg dalszy codziennej hipokryzji, zakłamania, zawiści i żądzy pieniądza.

Podsumowanie
Antagonizm pomiędzy Katolicyzmem a Prawosławiem a także innymi odłamami chrześcijańskimi, również islamem spełnia bardzo pomocną rolę w dalszym propagowaniu i umacnianiu się na świecie judaizmu, który ukrywa się pod chrześcijaństwem i islamem, bo jak wiadomo fundamentem wszystkich tych wyznań jest żydowska biblia i talmud. Prawosławie oraz islam spełniają rolę wroga zewnętrznego przed którym jedyna słuszna wiara chrześcijańską – Katolicyzm się broni. W związku z tym Polak, i niejeden ateista również identyfikuje się z religia chrześcijańską – katolicyzmem i oni będą bronić zaciekle swojej wiary, Rosjanin swojej prawosławnej, muzułmanin islamu, a to wszystko w gruncie rzeczy wzmacnia judaizm i dzieli ludzi na państewka, narody i wprowadza wrogość. Ta zaimprowizowana nagonka na chrześcijaństwo katolickie wzbudza w Polakach wychowanych od dzieciństwa w katolicyzmie bardzo negatywne reakcje, i w obliczu wroga ludzie się jednoczą pod jednym sztandarem, partią bądź organizacją, ale najczęściej utożsamiają się kompletnie z religią panującą w danym kraju. Kościół w Polsce umiejętnie wykorzystuje ten naturalny ludzki instynkt, który nakazuje Polakom obronę swoich największych tradycji narodowych, i niestety w naszym kraju takie piękne wartości jak: miłość do ziemi ojczystej, do prawdziwej kultury i obyczajów Słowiańskich prawie zanikły, i zostały one zastąpione wyłącznie miłością do kościoła, Watykanu, papieży i jakiejś żydowskiej świętej ziemi. Te rzeczy już od co najmniej 500 lat, z wyjątkiem krótkiego epizodu normalności umysłowej lat PRL-u (od 1945 do 1989 roku) stanowią największy skarb Narodu Polskiego, i trzeba nadmienić, że tych żydowskich absurdów religijnych nawet ateiści będą bronić do upadłego.

Również bardzo ciekawy i intrygujący jest stosunek Polaków rodzimowierców (podtrzymujących tradycje Słowiańską) do obecnej Rosji. Oni w większości zachwycają się Rosyjskim powrotem do wiary Ojców tj. prawosławia, lub omijają ten temat bo jest niewygodny, lecz musicie wiedzieć, że Prawosławie tak samo zniewala Rosyjską świadomość jak katolicyzm Polską. Wy odrzucacie wiarę katolicką w Polsce, bo ona niszczy kulturę Słowiańską w naszym kraju (co jest oczywiście prawdą) ale nie widzicie tego, że Cerkiew podobnie likwiduje duszę Słowiańską Rosji ? Prawosławie, katolicyzm, chrześcijaństwo nie było, nie jest i nigdy nie będzie wiarą naszych Słowiańskich Ojców !
W następnym felietonie zajmę się powrotem Monarchii, Carów do Rosji, bo jak wspomniałem gdy Cerkiew znowu odżyje, to na jej plecach wkrótce powróci monarchia i Rosjanin znajdzie się w punkcie wyjścia tj. w czasie przed rewolucyjnym roku 1917, inaczej mówiąc Rosja będzie zniewolona podwójnie, przez żydowską Cerkiew i przez Monarchię – nadludzi. Cały dorobek Rewolucyjny Rosja na naszych oczach niszczy, i co najgorsze masy ludzkie nie tylko Rosji, chcą ponownie czuć na swoich plecach bat arystokratycznego Pana, ale pragną także przed nimi klęczeć.

Wielka gra o Krym

Długo się zastanawiałem czy umieścić poniższy wpis na blogu a to z powodu kompletnie innego spojrzenia na sprawę z Ukrainą, Rosją, Krymem i niektórzy mogą odnieść wrażenie, że ukazuje W.Putina w złym świetle, lecz  są to moje osobiste przemyślenia a do Rosji mam pozytywne nastawienie i w większości popieram  działania przywódców Federacji Rosyjskiej.

786px-Black_Sea_mapZ natury jestem bardzo nieufny i w sprawach polityki światowej sceptycznie podchodzę nawet do mediów alternatywnych a także z umiarkowaną podejrzliwością słucham polityków których bardzo cenię np. W. Putina. Konkluzją zadymy na Ukrainie było odzyskanie Krymu przez Rosję ale nawet Rosja nam nie mówiła prawdy jak do tego doszło. Na początku trzeba sobie uświadomić, że każde państwo i ważniejsi liderzy są zmuszeni czasem odwalać brudną i krwawą robotę by utrzymać swój kraj w całości lub prowadzą politykę kapitalistycznej hegemoni jak to robi USA.

Amerykanie praktykują brutalna politykę światowego ekspansjonizmu natomiast Rosja broni swoich granic i z tego względu Rosja która obecnie jest na wielu frontach otwarcie nękana, atakowana w samoobronie by przetrwać i z braku alternatywy podejmujeRussia-Putin-plays-chess decyzje wagi strategicznej również kosztem życia ludzkiego i w skrajnych wypadkach gra na arenie międzynarodowej według krwawego Amerykańskiego scenariusza. Wiele akcji jest przed nami ukrytych lub celowo jesteśmy sprowadzani na zły tok myślenia i dlatego sądzę, że przywódcy Rosji w kwestii Ukrainy i Krymu potrafili po mistrzowsku zmylić nawet Amerykę a co dopiero przeciętnego człowieka. Pozwolę sobie na takie śmiałe stwierdzenie, USA i kraje zachodnie w grze o Krym byli pionkami w rękach Putina i od sukcesu tej misji zależała przyszłość całej Rosji.

Rosja płaci w tej chwili cenę za Krym który moim zdaniem jest najważniejszym strategicznym punktem Federacji – Krym już nawet wizualnie stanowi klejnot na szyi Matki Rosji. Wszyscy z nas wspierający Rosję i nastawieni pozytywnie do naszych braci Rosyjskich wiemy jak doszło do przejęcia Krymu i nie ma sensu powtarzanie tych oficjalnych medialnych niuansów polityczno/militarnych, natomiast chciałbym rzucić światło  na sprawę z Krymem z innej perspektywy. To co przeczytacie poniżej może się z waszymi poglądami nie zgadzać ale większość spraw tak poważnego kalibru ma drugie dno i dlatego moje przemyślenia przechodzą w tzw. teorie spiskową lub mogą być niezbyt mądrymi spekulacjami – jak kto woli ale bardzo zapraszam do zapoznania się z wpisem i do przemyślenia tego zagadnienia.

Jestem raczej pewien, że od samego początku zamieszania Rosja  totalnie kontrolowała przebieg zdarzeń na Ukrainie na swoją korzyść czego owocem było przejęcie pełnej kontroli nad Krymem. W walce o ultra strategiczny Krym Rosja poświęciła Ukrainę i pozwoliła Ameryce skolonizować Ukrainę  które nie do końca jest takie trwałe ale świadomość przeciętnego Ukraińca jest już śmiertelnie zatruta nienawiścią do Rosji i z tego względu nie ma absolutnie mowy o jakiejś aneksji Ukrainy przez Rosję, nawet rewolucyjny Donbas pozostanie w rękach Kijowa.
Szczegóły mojej teorii są następujące. Rosja osłabiła celowo rządy Janukowicza i finansowała opozycję w tym cały obecny rząd Ukrainy od Poroszenke po Jaceniuka i wcześniejsze rządy Tymoszenki, Juszczenki i nawet finansuje, wspiera też niby faszystę Jarosza, żyda Kołomyjskiego i inne grupy faszystowskie/UPA, oni wszyscy są ludźmi Moskwy. Rosja oczywiście popiera również Noworosjan z Donbasu ale wspiera ich do tego stopnia by nie mogli wygrać z Kijowem. Oni obecnie już nie są potrzebni Rosji, powoli się rozsypują jako siła militarna i przewiduję, że na wiosnę  cały Donbas bez wystrzału znajdzie się w orbicie Kijowa za zgodą Rosji. Przywództwo Rosji od samego początku grało na dwa fronty i używało do tego celu całą Ukrainę i Donbas a wszystko po to by mieć pretekst do przejęcia Krymu. Pretekst był niesamowity, moim zdaniem genialnie wyreżyserowany i przeprowadzony – najwyższej klasy  Bizantyjska robota którą Rosja już od setek lat bezbłędnie praktykuje.

Rosyjska decepcja
Od A do Z absolutnie wszystkie decyzje czy to odejście Janukowicza czy tez wybór Poroszenki na rządzącego lub też start akcji zbrojnej władz Kijowskich w Donbasie były podejmowane w Moskwie a reszta spraw jak wejście wojsk NATO na Ukrainę, przejęcie Ukraińskich zasobów naturalnych i fabryk przez USA były kwestiami oczywistymi, Moskwa była tego w pełni świadoma i pozwoliła na to. Tak wiec doszło do obalenia pro rosyjskiego a raczej neutralnego Janukowicza i władzę przejęli pseudo faszyści, sympatycy nazizmu i wydaje się że Rosja jest oburzona z tego powodu ponieważ z rąk faszyzmu Rosjanie tyle ucierpieli i nazizm na zawsze pozostanie największą, zrozumiałą traumą Narodu Rosyjskiego. Przeciętny Rosjanin jest zbulwersowany że u ich granic rozprzestrzenia się faszyzm a władze Rosji umiejętnie propagowały i umacniały ten pogląd w populacji Rosyjskiej. Publika rosyjska została urobiona niechętnie do Ukrainy a Ukraińcy na odwrót i tak miało to wyglądać.

Następnie doszło w Donbasie do ostrych walk zbrojnych pomiędzy wojskami Kijowa i powstańcami a rząd Poroszenki podejmował skrajnie antyrosyjskie decyzje, blokując media Rosyjskie na Ukrainie zakazując używania języka rosyjskiego, krępując pomoc dla Donbasu i otwarcie mordując ludzi na ulicach Doniecka, Ługańska a wszystko po to by wzbudzić na Ukrainie skrajnie antyrosyjskie sentymenty, by w Rosji ludzie nabrali niechęci wobec Ukrainy, a najważniejszym aspektem tego wszystkiego było wzbudzenie wśród populacji Krymu dążenia do odcięcia się od Ukrainy i powrotu do Rosji.
Oczywiście nie można zapomnieć o reakcji zachodu na niby odradzający się faszyzm co poskutkowało jakąś tam drobną krytyką władz Kijowa z ust Merkel, Hollanda i innych ale dość spora liczba ludzi na zachodzie na serio boi się pseudo faszystów Ukraińskich.

Ważnym przejawem tych działań było przestraszenie zachodu widmem powrotu faszyzmu. Natomiast wielkie bitwy pomiędzy powstańcami a Kijowem uświadomiły tchórzliwy zachód, że z Rosjanami nikt nigdy zbrojnie nie wygra i krytyką z tego powodu Rosja absolutnie się nie przejmuje i była na to przygotowana. Tak więc Rosja trzyma obie strony pod totalną kontrolą nigdy nie tracąc z oka głównego i jedynego celu tych działań politycznych i militarnych a celem od samego początku był Krym. Bez obalenia Janukowicza, bez przejęcia władzy przez Poroszenkę, bez renesansu faszyzmu na Ukrainie, bez przejęcia Ukrainy przez USA nie było by mowy o aneksji Krymu, Rosja nie miała by żadnego argumentu wobec swoich ludzi i wobec zachodu.
Powstańcy w Donbasie walczyli o swój region czyli tzw. Republikę Doniecka i słusznie ale oni swoim poświęceniem, swoją krwią oddali Putinowi i całej Rosji niesamowitą przysługę pomagając mu w przejęciu Krymu i zapobiegli wojnie USA przeciwko Rosji. Odnosimy wrażenie że powstańcy przegrali ale moim zdaniem oni wygrali i dlatego Rosja zawsze będzie im pomagać co widzimy po już 10-tym konwoju z żywnością.

Żeby wygrać wojnę czasem trzeba przegrać bitwę i właśnie Putin wygrał wojnę rezygnując z Donbasu a przejmując Krym ! Niestety innej opcji W.Putin nie miał jak poświęcić trochę istnień ludzkich w Donbasie by uratować miliony Rosjan od moim zdaniem pewnej agresji NATO na Rosję poprzez okupację Krymu przez Amerykę. Założenie na Krymie największej bazy wojsk USA/NATO na świecie było już prawie pewnikiem i tym samym Rosja straciła by kompletnie kontrolę nad Morzem Czarnym, M. Śródziemnomorskim, bliskim wschodem i znacznie tracąc wpływy na Kaukaz.

A więc widzimy z mojej teorii że Rosja miała wszystkich ważniejszych graczy w ręku, nimi kierowała i kontrolowała większość wydarzeń na Ukrainie ale wstrząsającym dla Rosji i poza jej kontrolą było horrendalne wydarzenie z Malezyjskim samolotem MH 17. Stratedzy Rosyjscy na pewno przeczuwali, że Ameryka posunie się do jakiegoś perfidnego kroku mając w pamięci przecież wysadzone w powietrze wieże w Nowym Jorku  9/11 i wielu Rosjan na wyższych szczeblach władzy oczekiwało podobnie drastycznego posunięcia USA na Ukrainie, wskazującego moim zdaniem na bezsilność Ameryki a zarazem na jej wściekłość, bezwzględność i okrucieństwo. Rzucenie przez USA u stóp Rosji setek martwych ludzi było ostrzeżeniem a zarazem pokazaniem swojej słabej strony. Z powodu straty Krymu Ameryka wysłała Rosji krwawe podziękowanie a przy okazji zastraszyła inne potencjalne ofiary pokazując światu, że USA absolutnie się nie liczy z cywilami i nawet poświeci swoich przyjaciół w tym przypadku Holendrów. Polacy pamiętajmy o tym, bo Polska jest tym najbardziej oddanym sojusznikiem USA, a gdy czas przyjdzie Ameryka wykorzysta w podobny krwawy sposób miliony naiwnych Polaków !

Krym w rękach USA miał być początkiem końca Rosji
Spolaryzowanie Ukraińców na skrajnie pro zachodnich i skrajnie pro Rosyjskich było świetnym ruchem Rosji a najwięcej przyczynili się do tego Noworosjanie swoim stanowczym, odważnym zbrojnym powstaniem na Donbasie i wbrew logice Ameryka obecnie może zapomnieć o jakimkolwiek stacjonowaniu poważniejszych wojsk na Ukrainie. Ponieważ Ameryka boi się prawdziwych żołnierzy mających do dyspozycji świetny Rosyjski sprzęt i posiadających wielką odwagę Słowiańskiego żołnierza. Pamiętajmy jedno Ameryka ze swoimi Natowskimi psami potrafi napadać i „wyzwalać” państewka pozbawione siły militarnej jak Irak, Libię, Afganistan, Panamę, Grenadę a Noworosjanie pokazali NATO i USA, że tym razem będziecie musieli walczyć na serio z Rosyjskim przeciwnikiem którego nawet Napoleon i Hitler nie mogli pokonać.

Rosja kontrolując wszystkie szczeble władzy i biznesu na Ukrainie mogła wiele zrobić ale przeciwko milionom skrajnie pro zachodnich i antyrosyjskich Ukraińców nie miała zbyt dużego pola manewru. Zapadła więc decyzja o usunięciu Janukowicza i wprowadzenie nowych ludzi na elitę rządząca Ukrainy – Poroszenkę, Jaceniuka itp. Oni aplikowali kontrolowany ferment na Ukrainie który był zbawienny dla sprawy Krymskiej.
Janukowicz u władzy był bardzo niebezpieczny dla Rosji i kwestii Krymskiej ponieważ Ukraińcy pod rządami Janukowicza zostali by umiejętnie przez zachód podburzeni w sprawie floty czarnomorskiej a Janukowicz musiał by pójść  za głosem mas i jestem pewien, że pod presją ludu zadecydował by o zerwaniu umowy na dalsze stacjonowanie Rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu i Rosja nawet mając Janukowicza w kieszeni wobec takiego obrotu zdarzeń nie miała by pola manewru i musiała by eksmitować wielką bazę marynarki w Sewastopolu tracąc na zawsze swój wpływ na południową część świata w tym Syrię. Zbawienna i mądra była więc dla Rosji decyzja o usunięciu Janukowicza i na pozór oddanie Ukrainy w ręce Ameryki co wywołało na Ukrainie wojnę domową a w dalszym stopniu pozwoliło Rosji przeprowadzić referendum i w sposób pokojowy przejąć Krym.

Innego sposobu na przejęcie ultra strategicznego Krymu Rosja nie miała i była zmuszona  wspierać obie strony tego konfliktu. Niestety skutki walki o Krym pochłonęły wiele ofiar ale kilka tysięcy zabitych uratowało 140 miliony Rosjan. W porównaniu do krwawej polityki światowej USA, Rosja jako podobnie silne mocarstwo nuklearne zawsze bardzo dbała o swoją opinię na arenie światowej dyplomacji, praktykowała skrupulatnie prawo do nienaruszalności granic innych krajów i pochopnych akcji militarnych nie przeprowadzała, wyjątek stanowi zrozumiała reakcja Rosji na Gruziński atak w 2008 roku – błyskawiczny Rosyjski kontratak i wycofanie się po tygodniu.

Oczywiście Rosja mogła w stylu Amerykańskim wejść zbrojnie na Krym ale taki obrót wydarzeń spowodował by śmierć setek tysięcy, krytyka zachodu graniczyła by na histerii a Chiny bardzo ważny sojusznik i partner gospodarczy Rosji mogły by zerwać stosunki z Federacją  i w takiej perspektywie Putin wdrożył w życie jedyny logiczny plan – gry na dwa fronty i przekupienie ważniejszych ludzi na Ukrainie. Rosjanie wiedzieli że batalia o Krym będzie krwawa ale mimo wszystko istnień ludzkich ta walka bardzo mało pochłonęła i zbawiła Rosję od pewnego zniszczenia przez USA. Rosyjscy przywódcy dość skrupulatnie i bardzo umiejętnie wdrożyli w życie strategię według doktryny wojennej Sun Tzu.