Inne

Czysty zysk

Gdy przyjdą pierwsze ciepłe wiosenne dni, otwieramy szeroko okna w domach i porządnie wietrzymy nasze mieszkania z zimowej zgnilizny. Natomiast w gorące lato, po przejściu ulewy, ale tej masywnej z piorunami, klimat jest odświeżony i ziemia ponownie zakwita, zaś zwierzęta i ludzie oddychają pełnymi piersiami, krystalicznie czystym i wysterylizowanym przez ozon powietrzem.

W zachodniej kulturze, zwyczaj noszenia sukni przez kobiety jest uważany za staroświecki, a nawet prymitywny i kobiety generalnie ubierają coraz bardziej obcisłe spodnie, zaś na lato noszą skrajnie obcisłe krótkie spodenki. Poza tym, że kobiety w spodniach wyglądają jak mężczyźni, zwłaszcza te, które zetną włosy na krótko, to noszenie spodni przez kobiety odbija się bardzo negatywnie na ich zdrowiu.

Mądre i wartościowe kobiety noszą suknie nie tylko ze względów estetycznych, lecz przede wszystkim ze względów zdrowotnych, bo ludzka skóra potrzebuje tlenu jak ryba wody, a zwłaszcza narządy intymne kobiety, muszą być dobrze wietrzone. Suknia gwarantuje idealne dotlenienie i chłodzenie obszaru ciała poniżej pępka, zaś obcisłe spodnie powodują przegrzanie waginy i w poważnym stopniu ograniczają do niej dostęp tlenu.

W tym prawie że beztlenowym, ciepłym i wilgotnym środowisku, bakterie odpowiedzialne za równowagę biologiczną układu moczowo–płciowego giną i drożdżaki mają perfekcyjne warunki do błyskawicznego rozwoju. Pierwszym symptomem zakażenia jest swędzenie, a następnie gnicie i ostatecznie grzybica, a grzybica nie leczona może wywołać o wiele gorsze schorzenia narządu rozrodczego.

Profilaktyczne noszenie sukni, zapobiega powstawaniu tej bardzo nieprzyjemnej choroby, lecz gdy już dojdzie do zakażenia, jedynym wówczas ratunkiem jest leczenie farmaceutykami, które w wielu przypadkach zabijają dobroczynną florę bakteryjną układu pokarmowego jelit. Po kuracji organizm jest skrajnie osłabiony, co przekłada się na złe samopoczucie fizyczne i psychiczne, a wtedy kobiety przechodzą z deszczu wprost pod rynnę, ponieważ dla poprawy nastroju mnóstwo kobiet zażywa śmiertelne dla mózgu „leki” psychotropowe oraz inne toksyczne antydepresanty.

Naturalnym i popularnym wśród kobiet panaceum na depresję jest wprawdzie czekolada, od której kobiety przybierają drastycznie na wadze i połykają pigułki odchudzające. Ponadto nadmiar cukru w organizmie, powoduje astronomiczne mnożenie drożdżaków i jesteśmy w punkcie wyjścia, ponieważ grzybica powraca ze zdwojoną siłą. Nasze „zacofane” babcie i wszystkie kobiety przed nimi, były jednak mądre i tyle problemów zdrowotnych uniknęły nosząc długie suknie.

Podobnie sprawa ma się z piersiami i epidemia raka piersi w cywilizacji białego człowieka, jest spowodowana w głównej mierze, noszeniem przez kobiety biustonoszy, które uciskają i przegrzewają te poniekąd delikatne narządy, a kobiecie ciało żeby optymalnie pracowało musi być wolne.

Najlepiej było by chodzić w stroju Adama i Ewy, bo męskie jaja również mają się znacznie lepiej i produkują więcej zdrowego i dynamicznego nasienia, gdy są niczym nie skrępowane i powiewają swobodnie.

Porządne wietrzenie waginy jednak przechodzą w okresie letnim, gdy kobiety chodzą w krótkich spódniczkach (mini), i popełniają następny błąd, ponieważ na prowokacyjnie ubrane kobiety, leci męska patologia, alfonsi, kobieciarze i wytatuowane łyse pały, a później kobiety mają żale i pozbawione sensu pretensje, że nie mogą znaleźć poważnych mężczyzn. Ponadto kobiety ubrane jak dziwki, ściągają na siebie wielki gniew Bogów w formie syfu, kiły i mogiły, w tym największe przekleństwo 20/21 wieku AIDS.

Noszenie sukni, a zwłaszcza tej długiej wersji ma też inną zaletę, równie ważną jak tą zdrowotną. Kobiety powinny być świadome, jak wiele są w stanie osiągnąć, bo mogą zapewnić sobie i potomstwu wiernego męża i wspaniałego ojca dzieci, gdy w początkowej fazie związku kobieta nosi długą suknię.

Długa suknia spełnia funkcję sita, które odsiewa bezwartościowe męskie plewy, od mężczyzn mądrych, bowiem na łatwiznę czyli do kobiet ubranych w obcisłe spodnie, lub krótkie spódniczki grawituje hołota. Na świat przychodzi coraz więcej dzieci z przypadkowych związków opartych na „miłości” cielesnej, i potomstwo pozbawione boskiej iskry miłości platonicznej rodziców, nigdy nie osiągnie wyższej inteligencji i duchowości. Natomiast bliższe poznanie kobiety odzianej w długą suknię, jest o wiele trudniejszym wyzwaniem niż zdobycie Everestu i tylko mądry i cierpliwy mężczyzna, szukający prawdziwej miłości podąża tą bardzo krętą i ciężką drogą, ale na zdobytym szczycie czeka go skarb cenniejszy od góry złota – strażniczka miłości, szlachetna kobieta.

Z męskiej i obiektywnej perspektywy, długowłosa kobieta w sukni pięknie się prezentuje i ten ubiór zmusza mężczyznę do bardzo intensywnego główkowania odnośnie jej kształtów.  Kobieta w długiej sukni nie jest więc łatwą zdobyczą i mężczyzna jest zmuszony poznać przyszłą wybrankę serca i matkę jego dzieci na płaszczyźnie intelektualnej, a nie seksualnej, bo kobiece wdzięki są zakryte przed jego pożądliwym wzrokiem. Tak właśnie rodzi się kwintesencja człowieczeństwa, prawdziwa miłość i jej owoce mądre dzieci.

Tylko mały procent rozsądnych i wytrwałych mężczyzn przetrwa tą wielka próbę, a odpadną maniacy seksualni i kobieta może być wówczas pewna, że ten który przetrwał spełni się w 100 procentach w roli wiernego na śmierć i życie męża i świetnego ojca dzieci. Za sprawą banalnej i powszechnie pogardzanej długiej sukni, związek mężczyzny z kobietą jest więc zacementowany rozumem i głębią duchową, a nie płytkim zauroczeniem cielesnym i kobieta nie jest również narażona na wspomniane wcześniej dolegliwości. Zdrowe i pomyślne życie podlega bardzo prostym zasadom, lecz wy ludziska wszystko komplikujecie jak żydzi na targu. Proszę się jednak poważnie zastanowić.

  • Kto korzysta fizycznie na szerzeniu się wśród kobiet mody na noszenie spodni i krótkich spódniczek?
  • Kto czerpie jeszcze większe materialne bogactwo z powikłań zdrowotnych związanych z tym zwyczajem?
  • Kto wzbogaca się astronomicznie i ostatecznie, ale nie fizycznie lub materialnie, lecz duchowo z milionów nowo narodzonych czubków?

Odpowiedzi na pytania są znowu proste.

  • Debile – seks.
  • Koncerny farmaceutyczne – pieniądze.
  • Bliżej niezidentyfikowana siła metafizyczna, która pragnie zniszczyć białych ludzi i kobiety są najsłabszym ogniwem i kluczem do sukcesu lub porażki. Na dzień dzisiejszy, białe kobiety ciągną cywilizację w przepaść, bo rodzą durniów, a mogą za sprawą sukni dać życie Bogom. Kobietami godnymi szacunku, dobrymi żonami i prawdziwymi Słowiankami w Polsce są już tylko Cyganki.

Omen

Śniło mi się niedawno, że klęczę przed kobietą i zanurzam wskazujący palec prawej dłoni w przeźroczystej i gęstszej niż woda cieczy, a następnie pocieram palcem brzuch kobiety, tuż nad jej pępkiem, po czym wstaję na nogi i kobieta bezwładnie wpada w moje objęcie, kładzie głowę na moim barku i odniosłem wrażenie, że umarła. Nie byłem jednak zasmucony, ani przerażony tym faktem i czułem od niej przypływ jakiejś boskiej energii. Na drugi dzień, czytam „Fausta”, Goethego i Mefistofeles poucza swoich belzebubów co mają czynić, żeby dusza zmarłego doktora Fausta im nie umknęła:

Szczególnie zwróćcie wasze badanie

Na dolne części, to wasze zadanie;

W pępku nierzadko ona też przebywa,

Baczność więc, gdy się tamtędy dobywa.

Sny mogą być prorocze, zaś Goethe opisał swoje przemyślenia odnośnie duszy, w arcydziele literackim i zacytowany fragment książki jest znamienny, ale na lżejszą nutę poniższy epizod z genialnej, psychodelicznej serii animowanej pt. „Ren and Stimpy”, w komiczny sposób ilustruje duszę i znowu pojawia się motyw z pępkiem.

„Błękitna krew”

Ludzie od niepamiętnych czasów ze złota i srebra bili monety i produkowali z tych metali piękne ozdoby jubilerskie, lecz kiedyś w prehistorii szlachetne metale spełniały funkcje stricte terapeutyczne, zwłaszcza bardziej dostępne i tańsze srebro wykorzystywano w celach leczniczych. Oczywiście złoto i srebro doskonale przewodzą energię elektryczną i znalazły szerokie zastosowanie we współczesnej elektronice, astronautyce oraz w innych gałęziach przemysłu.

W stosunku do przedstawicieli monarchii i arystokracji mówi się potocznie, że posiadają tzw. błękitną krew i podobno to ciekawe stwierdzenie zostało stworzone, ponieważ szlachetnie urodzeni nie musieli fizycznie pracować na polach i nie byli narażeni na palące promienie słoneczne wobec tego, ich skóra była nieskazitelnie białej karnacji i naczynia krwionośne były wówczas bardziej widoczne, a jak wiemy z własnej obserwacji tętnice i żyły na tle białej skóry wydają się koloru niebieskiego.

Tyle z materiałów oficjalnych odnośnie genezy synonimu błękitna krew, lecz pierwotnym źródłem tego określenia jest antyczna Grecja i kwestia jest bardziej skomplikowana, albowiem rola słońca była drugorzędna i inny czynnik, a właściwie konkretny element chemiczny miał kluczowy wpływ na powstanie terminu.

Tysiące lat temu ludzie cieszyli się o wiele lepszym zdrowiem niż współczesne człowieczeństwo, bo odżywiali się znacznie lepiej, z umiarem i żywność była doskonałej jakości. Aczkolwiek, zdrowy pokarm to połowa sukcesu i żelazną kondycję można sobie zapewnić dopiero wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę czym i z czego jemy. Spójrzmy zatem na mądrych antycznych ludzi i zaczerpnijmy ich wiedzy akademickiej, a jeżeli nie mamy czasu lub chęci na klasyczną Grecką edukację, to na dobry początek naśladujmy chociażby ich maniery przy stole i wówczas każdy może osiągnąć status króla, bo w zdrowym ciele, zdrowy duch.

Antyczna Grecja jest kolebką największej mądrości naukowej i niesamowitego piękna artystycznego, ponadto Grecy byli najlepszymi żołnierzami w historii człowieka, i zdołali wspiąć się na absolutne wyżyny rozwoju intelektualnego, duchowego oraz wojskowego za sprawą srebra, którym co prawda kobiety się zdobiły, lecz w bogatszych domostwach ze srebra były sporządzone wszystkie talerze, kubki oraz sztućce w związku z tym,  podczas codziennych posiłków ze srebrnych zastaw kuchennych, Grecy połykali wraz z pokarmem mikroskopijne ilości srebra i dlatego antyczni Grecy byli mocarzami pod każdym względem.

Srebro posiada wspaniałe właściwości bakteriobójcze, antywirusowe oraz dezynfekujące i antyczni ludzie o tym wiedzieli, zaś później srebrne zastawy były już tylko symbolem statusu klasy bogatszej i srebro w nowożytnych czasach, jest wyłącznie ornamentem dekoracyjnym w biżuterii. Niemniej jednak, w Stanach zjednoczonych srebro w medycynie przechodzi ponowny renesans i zostało docenione jako najskuteczniejszy środek bakteriobójczy i wielu epidemiologów oraz biologów, nazywa srebro i jego związki: „Antybiotykiem bogatych ludzi”.

Lekarze coraz częściej nie są w stanie poradzić sobie z nowymi odmianami wirusów i bakterii. Przy pomocy antybiotyków bezskutecznie walczą z grzybami, drożdżami i innymi pasożytami atakującymi nasz organizm. Stajemy się coraz słabsi, a nasz system immunologiczny coraz częściej działa nieskutecznie. Mówi się: „Obecnie wielu chorób, o których myślano, że dadzą się wyleczyć antybiotykami, nie da się już leczyć, nawet przy pomocy nowych antybiotyków. Naukowcom brakuje zatem środków, którymi można by je zastąpić”. Dlatego też pojawiła się nowa teza, która głosi: „Lepszą taktyką byłoby całkowite zarzucenie antybiotyków na rzecz leków innego rodzaju”. W tym kontekście warto pomyśleć o srebrze.

Ponadto, srebro wspomaga leczenie przeziębień, kataru, kaszlu, grypy, anginy, zapalenia gardła, zatok, oskrzeli, płuc i innych infekcji bakteryjnych. Srebro uznaje się za unikalne i efektywne we wzmacnianiu ludzkiego systemu odpornościowego i w porównaniu z antybiotykami nie osłabia wątroby oraz nie niszczy flory bakteryjnej układu pokarmowego (jelit).

W medycynie Ayurwedyjskiej Indii srebro przepisuje się, aby podbudować siłę i żywotność organizmu. Srebro stosuje się, aby zwalczyć chroniczną gorączkę i słabość, leczyć zapalenie jelit, problemy z woreczkiem żółciowym, zgagę, nadmierne krwawienia menstruacyjne, oraz zaburzenia czynności wątroby i śledziony. Lekarze ayurwedyjscy wykorzystywali właściwości lecznicze metali od tysięcy lat do oczyszczania i wzmacniania organizmu. Ayurweda twierdzi, że czyste metale stosowane na skórę wywołują reakcję elektromagnetyczną, działając na komórki i głębiej położone tkanki.

Używanie przez dłuższy okres czasu srebrnych sztućców, talerzy bądź pucharów wiąże się jednak z pewnym problemem, ale nie ze względu na wysoką cenę srebra, bowiem raz zakupione srebrne talerze lub sztućce wystarczą na całe życie. Dylemat polega na tym, że wieloletnie spożywanie potraw ze srebrnych zastaw, powoduje odkładanie się srebra pod skórą i nadaje ciału barwę szarawą, często wchodząca w błękit. Stąd też zwrot „błękitna krew” odnośnie przedstawicieli monarchii, arystokracji oraz bogatych elit i zawdzięczamy to określenie antycznym Grekom.

Przeciętny człowiek raczej nie pozwoli sobie na kupno srebrnych zastaw, ale prawie każdy z nas może prewencyjnie korzystać z dobrodziejstw leczniczych tego szlachetnego metalu, nosząc na palcach srebrny pierścionek lub sygnet, łańcuszek na szyi albo kolczyki w uszach.

  • Marynarze na dawnych żaglowcach, do beczek z pitną woda wrzucali małe srebrne monety i woda przez cały okres długich rejsów w tropikalnych warunkach była zdatna do spożycia. Aby zapobiec przedwczesnemu psuciu się mleka, co bogatsi przechowywali mleko w srebrnych naczyniach.
  • Jeszcze sto lat temu żeby uchronić swoje małe dzieci przed chorobami, matki dawały dzieciom do ssania srebrną łyżeczkę i w języku angielskim do dnia dzisiejszego na człowieka zdrowego, inteligentnego lub bogatego mówi się: „Urodzony ze srebrną łyżeczką w ustach”. Odpowiednikiem tego przysłowia w polskim słownictwie, jest sentencja: „Być w czepku urodzonym”.
  • Epidemia dżumy potocznie zwana czarną śmiercią, zdziesiątkowała uboższe warstwy społeczeństwa w średniowiecznej Europie. Wprawdzie zaraza atakowała wszystkich bez wyjątku, jednak wśród możnowładców i arystokracji odnotowani znaczniej mniej zachorowań niż wśród przedstawicieli niższych stanów społecznych. Jedna z teorii mówi, że ludzie bogaci zwykli w tamtych czasach używać srebrnych zastaw stołowych i niewielkie ilości tego kruszcu, który z każdym posiłkiem przedostawał się do ich organizmów, podniósł odporność na tą śmiertelną chorobę i generalnie wzmocnił ich układ immunologiczny.
  • Oprócz srebra jeszcze skuteczniejszym lekiem jest złoto, lecz ze względu na astronomiczną cenę tego metalu, tylko arcybogaci mogą sobie pozwolić na kurację złotem, która niekiedy polega na obsypywaniu lepszych potraw drobno sproszkowanym złotem. Aczkolwiek, prawie każdy z nas posiada w domu złotą obrączkę lub skromny pierścionek i bolesny obrzęk skóry powiek zwany jęczmieniem, można wyleczyć pocierając powiekę złotą obrączką.
  • Także miedź ma wspaniałe własności antybakteryjne oraz antywirusowe i jeszcze niedawno w wielu domach posiłki przygotowywano wyłącznie na miedzianych patelniach. Piękne i bardzo wytrzymałe miedziane patelnie oraz garnki można było nabyć u cygańskich handlarzy. Warto więc nadmienić, że Cyganie pochodzą z subkontynentu Indyjskiego, a w Indiach odkryto właściwości lecznicze miedzi i do czasów współczesnych wielu hindusów używa miedzianych garnków lub patelni do przyrządzania potraw.
  • W antycznych Indiach, do odkażania wody w większych zbiornikach wodnych ludzie używali monet miedzianych.
  • Bardzo popularny zwyczaj wrzucania na szczęście monet do fontann lub stawów pochodzi bezpośrednio od Hindusów i w oryginalnej wersji służył im do odkażania pitnej wody ze stawów, rzek oraz innych zbiorników wodnych z których pobierali wodę nie tylko dla siebie, lecz także zwierzęta domowe z niej korzystały. Szczęście zapewniała im zatem zdrowa, czysta, pozbawiona bakterii woda, bo dawała życie i zdrowie ludziom oraz zwierzętom domowym. W Polsce tą prastarą tradycję podtrzymujemy w szczątkowej formie wrzucając na szczęście drobne monety do fontann i stawów, lecz straciliśmy sens tego czynu. Przypuszczam, że zwyczaj wrzucania monet do wody przynieśli ze sobą do Europy również Cyganie.

Jesteś tym, co jesz i z czego jesz i jeżeli zastosujemy chociażby skromną srebrną łyżeczkę do mieszania herbaty lub srebrny widelec i nóż podczas spożywania konkretnych posiłków, to wówczas jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia optymalnego zdrowia fizycznego i umysłowego, ale żywność musi być najlepszej jakości i trzeba koniecznie zachować umiar w jedzeniu.

W kontekście mądrego odżywiania, zwierzęta mogą być dla człowieczeństwa wzorem godnym do naśladowania, zwłaszcza te dziko żyjące i drapieżniki, które są cudownie umięśnione, zwinne, smukłe oraz bardzo inteligentne i nie ulega wątpliwości, że każdy kto miał okazję zobaczyć biegnącego wilka, sokoła w locie lub wyskakującego z wody delfina był pod wrażeniem piękna tych zwierząt. Nie spotkamy zatem w dziczy otyłego zwierzęcia, albowiem żeby przeżyć w naturze, zwierzęta muszą zachować idealne proporcje ciała i nadzwyczaj sprawny mózg. Dzikie zwierzęta oczywiście nie używają srebrnych sztućców i talerzy, a mimo tego są bardzo zdrowe, posiadają przepiękne sylwetki oraz błyskotliwe rozumy.

Doskonałą kondycję fizyczną i umysłową wymienione drapieżniki i generalnie wszystkie dzikie zwierzęta zawdzięczają bardzo aktywnym poszukiwaniem pokarmu w trakcie którego, tracą sporo kalorii co przekłada się na wzrost apetytu. Już samo wytropienie zwierzyny łownej i znalezienie zielonej trawy w zimę wymaga użycia przez dzikie zwierzęta nie lada pomyślunku, lecz jeszcze większą inteligencją wykazują się gdy upolują ofiarę lub pod warstwą śniegu odkryją świeże pędy trawy. Najpierw dzielą się zdobytym pokarmem ze swoim potomstwem, następnie ze starszymi i słabszymi członkami watahy lub stada, ale prawdziwy geniusz dzikich zwierząt sprowadza się do tego, że nigdy nie jedzą do syta.

Zwierzęta na wolności podchodzą do pokarmu bardzo selektywnie i można odnieść wrażenie że one w tej kwestii wykazują się wyższym rozumem niż wielu ludzi. Dzikie zwierzęta zaspokoją swój natychmiastowy głód i na tym poprzestaną, nawet gdy zwierzyny łownej jest w nadmiarze, a czasem zmuszone są przejść kilkudniową głodówkę podyktowaną czynnikami naturalnymi lub związanymi z niszczycielską działalnością człowieka.

W przeciwieństwie do tzw. głupich zwierząt, na pozór rozumny współczesny człowiek, żre bez umiaru dosłownie to co mu do koryta nasypią, choć ma tyle wspaniałej i ekologicznej żywności do wyboru, natomiast srebrne sztućce i zastawy kuchenne są dla wielu staroświeckim anachronizmem i preferują plastikowe, nowoczesne teflonowe naczynia kuchenne.

Ociężałość fizyczna z racji pochłaniania ogromnych ilości pożywienia, w wielu przypadkach trującego z plastikowych naczyń, powoduje oczywiście mnóstwo chorób, ale jeszcze więcej spustoszenia wyrządza ludzkim mózgom i skutkuje apatią umysłową. Wygląd fizyczny wielu ludzi jest więc żałosny w efekcie czego, nie potrafią logicznie i krytycznie myśleć, ponadto są bardzo podatni na kretyńską indoktrynację polityczną i marketingową, która kładzie nacisk na żywność. Przyszłość homo sapiens stoi pod znakiem zapytania i jak tak dalej pójdzie, to niebawem dzikie zwierzęta wykształcą większą inteligencję niż człowiek i przejmą kontrolę nad światem.

Z pewnością mądre delfiny będą pierwsze, ale one żyją z dala od ludzkich oczu w wielkich oceanach i kontakt z tymi pięknymi ssakami jest utrudniony. Mamy jednak okazję spotkać na co dzień bardzo inteligentne dzikie zwierzęta w formie srok, kawek, wron i z absolutnymi geniuszami w świecie ptaków z pięknymi i tajemniczymi krukami, które od tysięcy lat były towarzyszami i wysłannikami Bogów, natchnieniem duchowym szamanów, wróżbitów, mędrców, wiedźm oraz czarownic.

Ptaki z gatunku krukowatych mogą potwierdzić, że srebro jest eliksirem życia, ponieważ sroki, szpaki, wrony i naturalnie kruki tak często kradną ludziom lśniące ozdoby, a zwłaszcza upodobały sobie srebrną biżuterię i nie reagują na błyskotki instynktownie, lecz te zwierzęta posiadają wiedzę naszych przodków i subtelnie nam ją przekazują. Czarne ptaki są łącznikami pomiędzy niebem a ziemią.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bo to zła kobieta była

Z serii przygód odważnej załogi statku między gwiezdnego Enterprise, zapraszam do obejrzenia mrożącego krew w żyłach epizodu pt.”Kapitan Kirk trafia na Ashley Judd”. Brak znajomości języka angielskiego, nie przysporzy nikomu kłopotów w zrozumieniu sensu całej akcji, bo wystarczy spojrzeć na twarz bohaterki i wiadomo, że kobieta zmysły postradała w związku z tym, stanowcza reakcja kapitana Kirka wobec tego potwora nie budzi sprzeciwu i jest w pełni uzasadniona.

Jeżeli jednak ktoś rozumie j. angielski, to zawczasu ostrzegam, że jej słowa mogą wywołać zawał serca i radzę trzymać się krzeseł, a powodem tej wściekłej tyrady, jest nie kto inny jak wcielenie szatana na ziemi Donald Trump i generalnie wszyscy biali heteroseksualni mężczyźni.

Ashley Judd jest dość znaną aktorką z Hollywood w związku z czym, nie można oczekiwać od niej inteligencji, ponadto dawna uroda jej minęła i chyba nikt do filmów już nie chce angażować tego babsztyla, bo nawet finansowo pragmatyczni Żydzi, do filmów nie biorą starych wariatek.

Nie ulega zatem wątpliwości, że frustracja związana z brakiem ról aktorskich zryła kobiecie porządnie beret i chciała teraz zabłysnąć ”inteligencją” wśród podobnych do siebie kretynek z myślą, że ktoś zauważy jej genialny rozum i zaangażuje ponownie do produkcji filmowych. Aczkolwiek, po tej absurdalnej tyradzie jej przyszłość filmowa na dużym ekranie zmalała do absolutnego zera, i kobieta może występować jedynie w filmach pornograficznych lub instruktażowych dla przyszłych lekarzy psychiatrów. Poniżej kilka najważniejszych punktów jej przemowy i osobisty kontrargument odnośnie każdego.

-Trump jest oczywiście wcieleniem Hitlera i Trump nosi się z zamiarem uruchomienia komór gazowych. Porządna dawka Cyklonu tej idiotce z pewnością by się przydała.

-Córki Trumpa są jego niewolnicami seksualnymi i wszyscy biali mężczyźni podobnie traktują kobiety. Opętana seksem durna baba, przypisuje swoje odchyły seksualne niewinnym, ale czego można się spodziewać po przeruchanej na wylot szmacie z Hollywood ?

-Trump i biali mężczyźni wprowadzili ponownie do Ameryki segregację rasową oraz niewolnictwo i zamykają wszystkich czarnych Amerykanów w więzieniach. Spory segment światowego plebsu w te bajki uwierzy, bo w telewizji na Discovery pokazywali.

-Bez wątpienia kobieta jest psychicznie chora, niemniej wokół niej urosła aureola dziewiczej czystości i niewinności Maryjnej i generalnie feministki muchy nie skrzywdzą. Z pewnością tak odbierze to większość kobiet i aplauz zebranej publiczności ten fakt potwierdza. Feministki są do tego stopnia czułe na ból wszystkich żywych istot, że dla dobra dzieci, tylko w samej Ameryce od 1973 roku, zamordowały około 60 milionów nienarodzonych dzieci.

-Pod koniec filmu kretynka sugeruje, że Trump jest odpowiedzialny za jej krwawą menopauzę. Wyprowadzony z równowagi kapitan Kirk, rozkazuje wówczas otworzyć do niej ogień.

Kapitan Kirk i załoga Enterprise po raz kolejny wychodzą z kłopotów obronną ręką i niszczą głupotę w zalążku zanim dotarła by do ziemi. Wszystkie epizody „Star Trek”, kończą się happyendem, lecz my na ziemi w czasie rzeczywistym nie możemy strzelać do wariatek i musimy uzbroić się w żelazną cierpliwość i jeszcze większą wyrozumiałość. Film jest w zasadzie komiczny, ale ma swój tragiczny wymiar, bowiem kobiety w demokracjach posiadają niestety prawo głosu w wyborach.

Feministki na szczęście w USA przegrały i możemy wbić gwoźdź w trumnę światowego feminizmu, ale wściekłość z powodu zwycięstwa Trumpa, obnażyła prawdziwy charakter współczesnych kobiet i jest tragicznie, bo mądrzy ludzie w obliczu porażki zachowują stoicki spokój lub przynajmniej nie pierdolą farmazonów.

 

„Z protokołów mędrców Polonii”

Gawęda górnicza przy piwie.

Zebrała się grupa sprawiedliwych Lachów, coby uradzić jak ojczyznę ratować, a także jak żyda od podstępnych zabiegów utrącić, a Naród od niewoli zła oswobodzić.

Skoro zawiodły dobre rady i przyjazne gesty wobec semitów, a i dyplomacja wszelaka z tą żmijową nacją zawiodła, to postanowiono uknuć spisek Lachów przeciwko temu żydo-żywiołowi poprzez pozorne poddaństwo i całkowitą żydom uległość.

Lachy uznały, że trzeba żydom pełną władzę oddać nad Polonią, aby puchły te nasiona diabła na oczach wszystkich Polaków i żeby przez udręczenie Lachów przez semitów oświecenie Narodu Laskiego przyszło zupełne.

Spite do nieprzytomności od nieograniczonej władzy nad Polonią żydy dręczyły wszystkich Lachów jak kraj długi i szeroki, a więc nikt już w Polonii nie miał wątpliwości, kto to zacz: żyd i diabeł, a w zasadzie, że to jedno i to samo czyli biesożyd. Także z powodu udręk wszelakich czynionych przez żydów nawet dla filosemitów i zbałamuconych dotąd propagandą żydowską ludzi, a więc dla wszystkich Lachów i innych akumów, aksjomatem się stało zupełnym, iż to żydostwo to „naród wybrany”, ale przez samego diabła oraz wróg ojczyzny największy i całej laskiej ludności od Odry po Bug i od Bałtyku po Tatry.

Na tym niezadowoleniu mądre Lachy zbudowały tajemną armię buntowników laskich przeciwko New Order Judeosekularum składającą się z wyborowych snajperów, zwanych odtąd celnikami, od precyzyjnych strzałów w judeczków, czyli wszystkich sefadyjczyków, aszkenazyjczyków i chazarów oraz ich prozelickich sługusów wygolonych na łyse pały i z wypranymi mózgami do ich służby przysposobionymi. Celność strzałów celnicy trenowali najpierw na kaczkach zanim ruszyli w bój. Opuchnięte od żądz tego świata żydy, paradujące z wielką nadętością stały się łatwym celem dla snajperów-celników. Żydy w ciągu jednego dnia, po ogłoszeniu laskiej akcji Burza, zaczęły ścielić swymi ścierwami ojczyznę naszą, tak, że służby sanitarne musiały w piecach martenowskich owe wielkie kopce żydościerwa palić, aby jakaś choroba nie wybuchła niczym ongiś dżuma.

Spłoszony żydostan dla swego panowania zaczął drążyć chodniki w ziemi, aby w ten sposób panować na powierzchni i uchronić swe marne żydożycie, ale ich władza stawała się coraz słabsza i straciła w końcu wszelką siłę egzekucji oraz nikt już poważnie nie traktował papierowych żydoukazów i żydoprzepisów będących echem miszny i innych talmudycznych bredni.

W skutek stosowanych gazów przez Lachów wsączanych pod ciśnieniem w grunty, to żydy musiały wchodzić coraz głąbiej pod ziemię, aby zrazu nie zdechnąć. Przez to semici już bardzo długo naturalnego światła nie widzieli, a na skutek tego wytworzył się nowy typ żyda, tzw. żydonornica, tj. szkodnik, który nocami starał się wyjść na powierzchnię, grasować i coś ukraść gojom i akumom. Po tej harendzie wytypowane żydonornice miały zaraz wracać skrycie pod osłoną nocy do swych podziemnych chodników.

Jednak Lachy się zorientowały w działaniach żydonornic i różne łapki i akcje przeciwko nim podejmowali, aby szkodzie zaradzić. Zastosowane środki bojowe przez Lachów spowodowały, że żydonornice przebiły się dla ratowania żydostanu do górniczych sztolni, ale tam już na nich czekali Górale i Ślązacy uzbrojeni po zęby.

Przewodził nimi sztygar umorusany na całym ciele carbonem, co z dla zupełnej niepoznaki i kamuflażu uczynił, i przez to był przez swojaków okrzyknięty hetmanem Czarneckim.

Czarnecki krwawej łaźni żydonornicom nie żałował. Górale i Ślązaki prali nać semicką niczym dywany na święta, a jęki wybuchały spod ziemi niczym wycie piekielne. Jednak walki trwały długo, bo namnożonych żydonornic było wiele, a wsparły ich również szczurze siły ubekistanu, zawodowych katów i morderców co im się przez lata całe wysługiwały. Wówczas hetman Czarnecki, gdy dostał meldunek, iż zaczął się wydobywać metan, to nakazał swym wojom zepchnąć całą żydo-mysio-szczurzą armię do największego chodnika, gdzie się miał ów gaz nagromadzić.

Górniczy minerzy spowodowali sytuację, że wszelkie drogi ucieczki były niemożliwe i tylko był jeden trakt odwrotu dla Górali i Ślązaków. Ochwacone bojem żydonornice i szczuroubekistany nie poczuły zagrożenia gazem, a do tego miały wrażenie, że wojska Czerneckiego ugięły się pod ich naporem i zbiegły, a w tym samym czasie minerzy zwalili ostatni trakt i uwięzili semitów pod ziemią.

Nasycenie metanem zostało wykorzystane przez Czarneckiego jako bomba, który nakazał go podpalić. Efekt był natychmiastowy, cała żydoszczurzomysia armia pod wpływem wybuchu i temperatury spopielała, a zebrany tam urobek wojenny został nazwany odtąd judeocarbonem.

Wieść o tym holokauście żydostanu poszła w świat, a tę podziemną bitwę nazywany odtąd geoarmegedonem. Na powierzchni zaczęło się nowe życie oparte o Prawa Naturalne, a wszelki ucisk i oszustwa żydowskie poszły w zapomnienie.

Świat stał się piękny i łagodny, że pies nawet w jednej budzie z kotem zamieszkał. Odtąd żaden żyd nie mógł już nigdy do Polonii przybyć. Odtąd czas ten określono w historii Polonii, jako Pax Polonium! Inni też ponoć z tego wzięli przykład i też na tym dobrze wyszli.

Johannes von Hoefen Dantiscus kerygmatyczny dziejopis Lachistanu.

Esencja człowieczeństwa

We wszystkich państwach zachodnich od mniej więcej 40 lat, rak piersi jest głównym powodem śmierci milionów kobiet i mamy tam do czynienia z istną epidemią i również coraz więcej Polek cierpi na nowotwory piersi, aczkolwiek w naszym kraju akurat to schorzenie, jak na razie dotyka mały procent kobiet. We wczesnym stadium rozwoju raka piersi, doraźnym rozwiązaniem jest amputacja piersi, lecz w wielu przypadkach przeżuty skorumpują cały organizm i wówczas nawet chemia lub radiologia nie pomoże i chora kobieta idzie w piach. Współczesna medycyna jest generalnie bezradna, i jak dotychczas nie wynaleziono skutecznego leku na nowotwory piersi w związku z czym, naukowcy szukają przyczyn powstawania tej choroby i wyprodukowali więcej teorii niż odmian nowotworów i żadna hipoteza nie jest moim skromnym zdaniem właściwa.

Medycyny nie można jednak spisać na straty na straty, bo kieruje się logicznymi zasadami naukowymi i po nitce do kłębka, być może kiedyś rozwiąże enigmę z powstawianiem nowotworów piersi i stworzy lekarstwo. Natomiast przeciętni ludzie też szukają odpowiedzi, ale są kompletnymi laikami, ponadto kierują się emocjami i we wszystkim doszukują się spisków oraz intryg i najczęstszym kozłem ofiarnym są Żydzi, którzy ponoć trują żywność, ewentualnie winę za raka piersi ponoszą iluminaci, Soros, masoneria lub okrutni Jezuici z papieżem na czele i ostatecznym celem tych niecnych czynów, jest zniszczenie naszych mądrych, niewinnych i czystych jak łzy kobiet.

Żywność, szampony, lakiery do paznokci i farby do włosów, makijaże, szminki do ust oraz antyperspiranty zawierają dosłowną tablicę Mendelejewa i niewątpliwie szkodzą kobiecym organizmom, ale nikt nie zmusza człowieka do wpierdalani trucizny, natomiast stosowanie kosmetyków można ograniczyć do minimum, lecz wiele próżnych kobiet nie wyjdzie z domu bez nałożenia kilku centymetrowej warstwy tapety na twarz.

Niemniej jednak, organizm ludzki jest cudowną maszyną biologiczną i potrafi oczyścić się z toksyn w związku z tym, pokarm przechodzi przez żołądek, w którym kwasy żołądkowe wstępnie neutralizują trucizny, zaś kosmetyki wprawdzie przenikają w obieg krwionośny, lecz wątroba przefiltruje krew i organizm wraca wówczas do relatywnej równowagi, ale podstawa to zachowanie umiaru we wszystkim, bo przegięcie pokarmowej i kosmetycznej pały, grozi jednak poważnymi chorobami.

Nie ulega jednak wątpliwości, że skażona żywność oraz kosmetyki powodują nowotwory, lecz ograniczają się one do organów wewnętrznych układu pokarmowego w przypadku pokarmu, natomiast kosmetyki z racji ich zewnętrznego stosowania, mogą spowodować nowotwory twarzy w związku z tym, źródłem raka piersi musi być coś zgoła innego i przypuszczam, że jest ściśle związane z układem rozrodczym kobiety, a dokładnie z jej decyzją o przerwaniu ciąży.

Nie mam zamiaru dramatyzować, ale podwójna śmierć najlepiej określa powagę sprawy i Karmą za zniszczenie świętego życia w łonie matki jest rak piersi i śmierć. Proces powstawania raka piersi, jest zatem banalnie prosty i winę nie ponoszą Żydzi, elity, iluminaci lecz kobiety, które dokonały aborcji na swoim nienarodzonym dziecku i choć zarodek we wczesnym stadium rozwoju jest bezładnym zlepkiem kilkuset komórek, lecz organizm ciężarnej kobiety już od pierwszych dni ciąży, bardzo intensywnie przygotowuje się do narodzin dziecka i w piersiach kobiety zachodzą kluczowe zmiany.

Wraz z postępująca ciążą, wewnątrz piersi przyszłej matki, zaczynają tworzyć się gruczoły laktacyjne produkujące mleko dla noworodka i piersi dość znacznie zwiększają swoją objętość i jeżeli proces powstawania gruczołów laktacyjnych zostanie przerwany aborcją, to wówczas komórki laktacyjne nie znikają, lecz przechodzą metamorfozę i powstaje z nich prekursor rakotwórczy. Oczywiście im późniejsze usuniecie ciąży, tym ryzyko zachorowania na raka piersi się zwiększa, ale nawet miękka form aborcji w postaci tabletki poronnej, może wywołać poważne zaburzenia zdrowotne. Piersi niektórych ciężarnych kobiet z bliżej nieokreślonych przyczyn, nie produkują mleka i te kobiety na żadne powikłania rakotwórcze nie są narażone.

Zdarzają się jednak przypadki, że piersi pełne mleka, są bardzo wrażliwe na ssanie noworodka i powstają wówczas zakażenia sutka i matka nie jest w stanie karmić własną piersią noworodka wobec tego, matka musi wówczas ściągać mleko manualnie, bo jesteśmy w końcu ssakami i świat zwierząt, a dokładnie cielne krowy są najlepszym przykładem, co w takim przypadku należy robić.

0_10efee_c3f40c8_origMimo wszystko, ginekolodzy zalecają matkom aby przezwyciężyły ból związany z ssaniem piersi przez noworodka, bo rzecz jasna matczyne mleko jest najwspanialszym pokarmem dla małego dziecka pod gołym niebem i dzieci karmione mlekiem matki, wykazują się w dorosłym życiu żelaznym zdrowiem oraz bardzo wysokim ilorazem inteligencji, ponadto podczas karmienia piersią, dochodzi do metafizycznego kontaktu wzrokowego dwóch dusz i generalnie nie ma piękniejszego widoku na ziemi, niż matka troskliwie karmiąca dziecko piersią.

W naszym kraju aborcja na żądanie jest zabroniona wobec tego, rak piersi nie zbiera tak śmiertelnego żniwa jak na zachodzie gdzie aborcja jest legalna, aczkolwiek tylnymi drzwiami do Polski weszła tabletka poronna. Niemniej jednak, na dzień dzisiejszy Naród Polski nie dał sobie jednak wcisnąć kitu, w formie prawa kobiet do mordowania nienarodzonych dzieci i dusza z tego powodu się raduje. Pod tym względem wyglądamy zatem wspaniale i reszta rozumnego świata mogła by z nas brać przykład, ale inny problem ściśle powiązany ze sferą intymną kobiet, wzbudził wielką kontrowersję i na pierwszy rzut oka sprawa może wydawać się jeszcze bardziej zagmatwana, niż dylemat z nowotworem piersi.

Mowa jest o szczepionce GARDASIL przeciwko rakowi szyjki macicy, która sprowokowała ogromne zamieszanie i popłoch nie tylko w Polsce, lecz na całym świecie zwłaszcza, że szczepionka jest aplikowana bezpłatnie dziewczynkom i młodym kobietom w związku z tym, tendencja do szukania dziury w całym, jest w tym przypadku bardziej uzasadniona i plebs zarzuca Żydom tudzież elitom, nikczemną próbę wysterylizowania i ostatecznie wymazania białej rasy z powierzchni ziemi i znowu nasze szlachetne kobiety padły jej ofiarą !

Bez wątpienia, dziewczynki oraz młode kobiety są indoktrynowane seksem i zaczynają współżyć w bardzo młodym wieku i mając około 20 lat, większość z nich jest przeruchana na wylot jak stare szmaty, a później choroby narządów rozrodczych i panika skąd, to świństwo u mnie się wzięło, bo przecież byłam czysta niczym dziewica Maryja. Być może szczepionka na HPV jest skuteczna, ale nawet dobra szczepionka przeciwko jednej chorobie, nie będzie skuteczna, aby organizm zasyfiony chorobami wenerycznymi uchronić przed późniejszym wybuchem ultra syfu. Wiele lat luźnego seksu z dziesiątkami partnerów i choroby weneryczne z tym „atrakcyjnym” stylem życia związane, do tego stopnia zmutowały się w organizmie, że stworzyły nowy rodzaj choroby nieznany współczesnej medycynie i nawet genialny mózg Einsteina nie ogarnął by co to jest, a co dopiero fałdy zwykłych lekarzy, zaś ludzie jak to ludzie, winę za powikłania przypisują szczepionce i zgodnie z prastarą Polska tradycją, ostatecznym kozłem ofiarnym są twórcy szczepionki chciwi i źli Amerykanie.

Dokąd zmierzam z moimi spekulacjami spytacie ? Rak piersi jest zatem pochodną dokonanej aborcji i gdyby kobiety były świadome czym to grozi, to z pewnością zanim by podjęły decyzje o uśnięciu płodu, myślały by nad tym krokiem bardzo intensywnie i większość zdecydowała by się na narodziny, ewentualnie nie zaszły by w ciążę i generalnie unikały by przypadkowego kontaktu seksualnego. Ujawnienie prawdy odnośnie raka piersi, poskutkowało by więc bardzo poważnym podejściem kobiet do sfery intymnej i świadomość kobiet uległa by wówczas znacznej poprawie, bowiem jest obecnie poważnie zepsuta obyczajową zgnilizną, a kobiety są przecież naszymi pięknymi kwiatami i mogą ten świat uczynić rajem, i w końcu od kobiet zależy de facto przyszłość rasy ludzkiej, bo mogą wychować przyszłych wielkich budowniczych i prawych wojowników lub zdrajców i złodziei i tych drugich póki co jest na ziemi więcej. Nieudaczników, tchórzy i złodziei przybywa, bo niestety coraz więcej matek karmi swoje małe dzieci, feminizującym mleczkiem sojowym oraz innym toksycznymi miksturami.

Natomiast twórcom szczepionki GARDASIL, przyświecał moim zdaniem szlachetny cel ochrony zdrowia przyszłych matek, ale mimowolnie szczepionka czyni więcej zła niż dobra, bowiem zwalnia młode kobiety od odpowiedzialności za własne czyny. Kobiety poddane szczepieniom na raka szyjki macicy, są przekonane że nowotwór narządów rozrodczych już ich nigdy nie dotknie w związku z tym, kobiety tracą kontrolę nad własnym ciałem i traktują seks jak zwykłą rozrywkę, ponadto utożsamiają zauroczenie cielesne z prawdziwą miłością na płaszczyźnie duchowej i potencjalny owoc pseudo miłości, jeżeli nie zostanie zamordowany aborcją, to w życiu dorosłym już nigdy nie zakwitnie mądrością.

Korelacja pomiędzy aborcją a rakiem piersi została udowodniona naukowo, lecz oficjalne źródła skrzętnie tą kwestie zamiatają pod dywan, i milczenie ekspertów odnośnie powikłań zdrowotnych związanych ze szczepionką GARDASIL, oraz prawdziwych przyczyn powstawania raka piersi, jest bardzo podejrzane. Można zatem ulec złudzeniu, że mamy do czynienia z kolosalnym spiskiem elit wymierzony w niewinny plebs, lecz nic takiego w zasadzie nie istnieje, aczkolwiek na głupocie ludzkiej z pewnością ktoś zarabia i być może wyższa moc, czerpie zyski w formie siły życia, ze śmierci czystych jak łza nienarodzonych dzieci.

Nie było by konieczności szczepienia GARDASILEM, gdyby ludzie zachowali odrobinę umiaru i zrozumieli, że syf i mogiła nie bierze się z powietrza, lecz jest produktem ubocznym bezmyślnych stosunków i najlepszym środkiem zapobiegawczym, przeciwko rakowi szyjki macicy oraz innych powikłań narządów rozrodczych kobiet, jest tradycyjna oraz sprawdzona wstrzemięźliwość seksualna. Nowotwory piersi wprawdzie są pochodną aborcji, lecz aborcji oraz raka by nie było, gdyby ojciec dziecka był wierny swojej kobiecie na śmierć i życie.

Większość ludzi jednak zaprzeczy i powie, że pruderia nie przystaje nowoczesnym kobietom oraz mężczyznom i trzeba z życia korzystać pełnymi garściami, ale jeżeli ludzie nie mogą powstrzymać swojego zwierzęcego instynktu ruchania co popadnie, z kim popadnie, gdzie popadnie, to nie oczekuję od nich zrozumienia znaczenia słowa pruderia, które nabrało skrajnie negatywnego wydźwięku w kontekście obyczajowym, a w rzeczywistości odnosi się do mądrej i dobrej kobiety, ponadto francuskie słowo prude, weszło do języka angielskiego i mamy tam wyraz proud, czyli odważny i uzdolniony. Nasze niektóre rodzime piękne Słowiańskie słowa, z biegiem czasu również przeszły radykalną metamorfozę i obecnie na złą kobietę mówimy wiedźma, choć słowo pochodzi z języka rosyjskiego i sugeruje wszystko wiedzącą mądrą matkę, natomiast ladacznicę kojarzymy z prostytutką, lecz pochodzi od Łady – Słowiańskiej Bogini urodzaju i płodności.

Jest to poniekąd walka wymierzona przeciwko esencji człowieczeństwa, w najpiękniejszą formę miłości we wszechświecie, w miłość macierzyńską, ale nie ma tu żadnego spisku, lecz jest deficyt rozumu i prostą edukacją, możemy jeszcze naprawić szkody i wrócimy wówczas do podstaw godnej oraz szlachetnej egzystencji, która wyda na świat owoc w postaci Bogów.

 

 

Następny stop – Alfa Centauri

Gospodarkę oraz inwencję twórczą człowieka, skutecznie napędza pogoń za zyskiem i wzajemna rywalizacja, ale najlepszą metodą na pobudzenie rozkwitu technologicznego, jest wyścig zbrojeń i wojna, a im większa zadyma, tym więcej ludzi główkuje nad nowymi formami broni. Każdy konflikt prędzej czy później dobiegnie końca i co prawda broń z czasem zardzewieje, lecz technologie, patenty, linie produkcyjne oraz ludzie którzy to wszystko stworzyli pozostaną. Ogromny dorobek umysłowy człowieka wykorzystywany wcześniej do zwykłego zabijania nigdy nie pójdzie na marne, bowiem finansowo pragmatyczni ludzie, przekują broń w lemiesze i dla plebsu ze stołu pana wówczas coś skapnie. Wojny powodują też masowe wędrówki ludów i ten poniekąd tragiczny aspekt konfliktów zbrojnych, jest bardzo korzystny z punktu widzenia ludzkiej genetyki, ponieważ mieszanie genów wydaje na świat zdrowsze potomstwo, ponadto słabsze osobniki giną i na scenie pozostają silniejsze, co również pozytywnie wpływa na ludzkie DNA.

Produktem ubocznym wojen jest zatem kolosalny postęp technologiczny, aczkolwiek po trupach milionów, lecz człowiek zabijanie ma we krwi, zaś budowanie na zgliszczach opanował do perfekcji i jak feniks z popiołów, po każdej wojnie powstaje i rośnie w siłę. Wprawdzie zabijać i budować każdy z nas potrafi, lecz żyli kiedyś ludzie którzy byli w tym doskonali, aczkolwiek obecnie są w większości pedałami, niemniej ich geny rozpłynęły się po całej ziemi i nawet my Polacy jesteśmy ich potomkami.

Najlepsi żeglarze i wojownicy świata Wikingowie, około 8 – 9 wieku podbili wybrzeża współczesnej Holandii, Wysp Brytyjskich, Francji a także przybrzeżne regiony dzisiejszej Hiszpanii oraz Portugali, zaś niektórzy sądzą, że Wikingowie dopłynęli nawet do Ameryki północnej. W początkowej fazie podbojów, Wikingom przyświecała zwykła chęć wzbogacenia się i po wymuszeniu okupu powracali do Skandynawii, niemniej Wikingowie byli także pracowitymi rolnikami i zobaczywszy bardzo urodzajną ziemię, optymalny klimat oraz piękne i gorące kobiety, wielu z nich postanowiło osiedlić się na stałe i po relatywnie krótkim czasie, Wikingowie całkowicie zasymilowali się z rdzennymi mieszkańcami Europy zachodnio – południowej i dali początek np. Normandii w północnej Francji, ponadto byli protoplastami i założycielami wielu wspaniałych dynastii królewskich Europy zachodniej. Wikingom nie uszedł uwadze basen morza Śródziemnego i tu również zakładają osady i podpływają nawet pod Konstantynopol.

Wprawdzie smukłe łodzie Wikingów przywiozły do Europy zachodniej i południowej najpierw śmierć i zniszczenie, lecz czas koi rany i Skandynawskie zimne geny zmieszane z gorącymi południowymi wydają na świat nowych ludzi, którzy zaczynają znowu spoglądać z nostalgią w bezkresny Atlantycki horyzont.

Jakieś 500 lat później ślad po Wikingach zniknął i Europa zachodnia przekształca się w stosunkowo dobrze zarządzane i stabilne królestwa, ale krew wielkich żeglarzy i zdobywców ciągle płynie w żyłach Portugalczyków, Hiszpanów, Francuzów, Anglików oraz Holendrów i daje o sobie znać najpierw w Portugalii, której żeglarze wypływają już lepszymi okrętami nie w morza, lecz w wielkie oceany i Wikingowie po raz drugi podbijają tym razem dosłownie cały świat. Portugalczycy pierwsi przecierają oceany, zaś po nich Hiszpanie, Francuzi, Holendrzy, Anglicy i najdalsze zakątki ziemi zostają przez tych odważnych ludzi zasiedlone, aczkolwiek kolonizacja przebiega w morzu krwi tubylców i do złudzenia przypomina tradycyjne zdobywanie Europy przez Wikingów 500 lat wcześniej.

Oczywiście podczas kolonizacji dochodziło do wzajemnej rywalizacji i tu znowu geny Wikingów się odzywają, bo na lądzie i wodzie Hiszpanie napierdalają się z Anglikami, ci natomiast z Holendrami lub z Francuzami a czasem zawierają przymierza, lecz za parawanem przyjaźni wszyscy knują dalsze spiski oraz intrygi, niemniej jednak, nie ma morza i oceanu na ziemi, gdzie by nie można było dostrzec na horyzoncie pięknych żagli Europejskich fregat oraz galeonów. Wielkie wyprawy oceaniczne w poszukiwaniu złota, srebra, przypraw pobudzają w ludziach pomysłowość do tego stopnia, że Europejskie żaglowce nie mają sobie równych i choć korwety lub galeony są skutecznymi narzędziami wojny, to jednak one otworzyły przed nami świat i obok wymiany handlowej następuje zbliżenie ludzi na płaszczyźnie kulturowej, religijnej oraz technicznej i Europejski styl życia z naciskiem na a rozum, inwencję, technikę jest gorliwie kopiowany np. w Japonii, która z zacofanego feudalnego państwa zamienia się jakieś 300 lat później w giganta przemysłowego i naukowego. Ale u źródeł postępu technicznego leży chęć szybszego zabijania, bo Japończycy byli zachwyceni Europejską bronią palną i wspaniałymi okrętami wojennymi.

Jak wspomniałem w  8 – 9 wieku, większość wypraw Wikingów kierowała się na bogatszy południowy zachód, lecz spora grupa Wikingów uderzyła głęboko w Europę centralną i wschodnią. Mniej zasiedlone, nizinne tereny Europy centralnej i wschodniej oraz potężne żeglowne rzeki, pozwoliły Wikingom bez większego trudu zdobyć tereny dzisiejszych wschodnich Niemiec i ogromne połacie Rosji aż po morze Czarne, lecz asymilacja Wikingów w tym rejonie Europy przebiegała znacznie szybciej i sprawniej niż na zachodzie, bowiem Wikingowie spotkali bardzo podobnych do siebie ludzi -pogańskich Słowian i na płaszczyźnie religijnej nic ich w zasadzie z autochtonami nie dzieliło, przez co Wikingowie na wschód od Łaby czuli się jak u siebie w domu.

Doszło więc do bliskiego kontaktu siły morskiej Wikingów z lądową potęgą Słowian i po okresie krwawych walk oraz podbojów, sytuacja ulega unormowaniu do tego stopnia, że Wikingowie w wielu przypadkach przejmują władzę nad Słowianami i powstają zalążki późniejszych mocarstw lądowych Europy centralnej i wschodniej w formie Niemiec, Polski i Rosji.

Zdrowy rozsądek i pragmatyzm zawsze bierze prym nad nienawiścią w związku z czym, ludzie zmęczeni wojnami idą na kompromis i szukają płaszczyzny zrozumienia i znaleźli. Morski tryb życia Wikingów zmusza ich do konstruowana coraz lepszych i szybszych łodzi wobec tego, ci ludzie są świetnymi rzemieślnikami, natomiast Słowianie z racji prowadzenia lądowego trybu życia, zajmowali się uprawą ziemi i byli najlepszymi rolnikami, ponadto Słowianie kontrolowali gigantyczne obszary od Łaby aż po Ural. Logiczną konkluzją tego stanu rzeczy, jest wymiana handlowa i na wyspie Wolin powstaje największe centrum handlowe ówczesnej Europy, do którego Słowianie przywożą z głębi kontynentu płody rolne, zaś Wikingowie swoimi łodziami przywożą min. tkaniny, wino oraz inne egzotyczne towary.

Lecz ten błogi stan rzeczy nie trwał długo, bo handel co prawda potrafi zjednać ludzi, ale jeszcze bardziej pobudza zmysły odkrywców a zwłaszcza wojowników i ludzie znowu chwytają za broń, aczkolwiek zamiast mieczy są teraz karabiny i na polach bitew w piach idzie miliony istnień ludzkich. Scenariusz asymilacji Wikingów w struktury społeczeństw Europy centralnej i wschodniej wygląda podobnie jak na zachodzie Europy, lecz tam wydaje na świat wspaniałych żeglarzy i odkrywców, którzy około 15 wieku wypływają w oceany, natomiast w narodach Europy centralnej i wschodniej geny Wikingów również obudziły zmysł odkrywców, ale ludzie kierują swój wzrok i umysł w ziemię i wyruszają na podbój lądu.

Tak więc, Polacy w 16 wieku stworzyli największe państwo w Europie i nasi żołnierze na polach bitew nie mieli sobie równych, lecz z bliżej niekreślonych przyczyn Polska upada a rzeczywistość nie toleruje próżni wobec tego, na arenę wchodzi Rosja, która podbija gigantyczne tereny i przekształca się w światowe mocarstwo. Trzecia potęga Europy centralnej Niemcy, po okresie reformacji rosną w siłę, lecz dopiero Bismarck jednoczy ludzi, ale musimy pamiętać, że od Łaby na wschód Niemcy są de facto Słowianami zmieszanymi z Wikingami posługującymi się językiem Niemieckim i ta alchemia genetyczna, stworzyła najlepszych żołnierzy świata, którzy w 1942 idą na wschód i toczą epicką wojnę z równymi sobie Rosjanami, a w ich żyłach płynie jeszcze więcej krwi Wikingów.

Ogrom zniszczeń II wojny był niewiarygodny, ale proporcjonalny był postęp technologiczny i ludzie oderwali wówczas wzrok od ziemi, spojrzeli w gwiezdne niebo i Niemcy tworzą co prawda maszynę śmierci, doskonałą rakietę V 2, lecz Rosjanie adaptują ten wynalazek na potrzeby cywilne i człowiek zdobywa kosmos, bo ziemia to za mało! Oczywiście Amerykanie i Rosjanie biorą co najlepsze od pokonanych Niemców i na barkach gigantów, tworzą niszczycielską broń nuklearną, odrzutowce i wiele innych przełomowych wynalazków aeronautycznych. Również nasi rodacy wnieśli okazałą cegiełkę dorobku intelektualnego podczas II wojny i rozszyfrowanie Niemieckiej enigmy, było wielkim osiągnięciem Polaków, ponadto męstwo naszych żołnierzy wszyscy bardzo cenili.

Wojna w ramach kontrolowanego chaosu, najlepiej zatem pobudza twórczość umysłową człowieka i dotychczasowe konflikty cechowały się relatywnie ograniczonym polem rażenia, aczkolwiek nikomu nie życzę znalezienia się w zasięgu zadymy i można odnieść wrażenie, że lada chwila ludzie zaczną napierdalać się atomem, niemniej atom oprócz możliwości wymazania człowieka z powierzchni ziemi, posiada jeszcze większą siłę masowego rażenia ludzkich mózgów, które w pogoni za zyskiem chętnie złamały by wszelkie normy i etykę, lecz perspektywa użycia atomu skutecznie hamuje nasze chciwe i samobójcze zapędy. Natomiast na płaszczyźnie osobistej prawie każdy człowiek musi toczyć wojnę o przeżycie i wielu ludzi do systemu kapitalistycznego podchodzi krytycznie i alternatywę polityczno – gospodarczą oraz panaceum na wszystkie problemy widzą w socjalizmie, równości społecznej w demokracji lub ewentualnie w komunizmie.

Najwyższe szczyty oraz głębiny zostały przez białych ludzi zdobyte i nic nie powinno powstrzymać ich od eksploracji najdalszych zakątków kosmosu, ale czynnikiem motywującym nas do odkrywania, jest zwykłe pragnienie bogacenia się, niemniej współczesny system kapitalistyczny, uległ poważnej deformacji i nie posiada już dawnej alchemii, która stymulowała ludzką inwencję oraz geniusz technologiczny.

Kapitalizm stracił dynamikę  z kilku powodów. Po pierwsze, istnieje obecnie zbyt dużo przeszkód legislacyjnych, w kontekście ochrony klimatu, przestrzegania praw człowieka itp. i wiele normalnych rzeczy po prostu nie można robić. Po drugie, skumulowanie kapitału, finansów oraz przemysłu w rękach elitarnej grupy ludzi, uniemożliwia osobie prywatnej, wdrożenie oryginalnego pomysłu w życie, bo np. rewolucyjny napęd rakiet lub źródła czystej energii, wiążą się z utratą uprzywilejowanego stylu życia elit w związku z tym, technologiczne i energetyczne status quo, jest sztucznie podtrzymywane z naciskiem na dalszą eksploatację ropy naftowej. Co prawda stopniowo samochody przechodzą na energię elektryczną, lecz transport powietrzny ciągle polega na relatywnie prymitywnym silniku spalinowym, natomiast w dziedzinie kosmicznej od blisko 50 lat, nic przełomowego w zasadzie nie powstało.

Trzeci powód stagnacji, jest związany z technologią komputerową, mediami i robotyką, które przyniosły ludzkości pewien postęp, lecz wyręczyły nas w osobistym odkrywaniu świata i przestrzeni kosmicznej, ponieważ najbardziej fantastyczne scenariusze zdobywania kosmosu, mamy przed naszymi oczyma na ekranach TV oraz komputerów i wielu ludziom do szczęścia to wystarczy. Niebawem przyjdzie era holografii i człowiek będzie egzystował wyłącznie w wirtualnym świecie. Poniższy widok, trzech odważnych mężczyzn może przejść do historii, a zapowiadało się już tak pięknie, aczkolwiek wyścig zbrojeń i „zimna wojna”, pomiędzy USA a ZSRR,  zmobilizowały człowieka do podjęcia tak ryzykownego przedsięwzięcia.

Astronauts ahead of their flight into space. Albert Pushkaryov/TASS На работу в космос. Фото Альберт Пушкарев /Фотохроника ТАСС

Ludzie spoczęli obecnie na laurach, niemniej krew Wikingów nadal w naszych żyłach płynie i jeżeli odważni Amerykanie nawiążą sojusz z równymi sobie Rosjanami, to człowiek poleci tym razem do gwiazd.

Niektórzy przypisują Jezusowi sentymenty socjalistyczne, a nawet uważają go za pierwszego rewolucjonistę, który ponoć walczył z opresją finansową, ale każdego współczesnego rewolucjonistę cechowało pragnienie obalenia systemu finansowego, natomiast Jezus mówił ludziom aby przyporządkowali się władzy zwierzchniej, wypowiadając słowa: „Oddajcie Cesarzowi, co Cesarskie”.

Nowy testament posługuje się pięknymi metaforami i jedna z nich, w kontekście pieniądza odnosi się wprawdzie do świątyni, lecz w rzeczywistości zdenerwowany Jezus wyganiając kupców i handlarzy z synagogi, dał ludziom do zrozumienia, że cała ziemia jest świątynią i żeby żyć na niej szczęśliwie oraz godnie, ludzie muszą podchodzić do kwestii finansowych uczciwie.

Jezus jasno zatem oświadcza, że są równi i równiejsi i że kapitalizm jest optymalnym systemem gospodarczym i nikt lepszego nie wymyślił, natomiast całe zamieszanie Chrystusowe oraz nieporozumienia z tym związane, dotyczyły Żydów, którzy zapomnieli podstawowego przykazania Boskiego: „Nie kradnij”,  ponadto złamali drugie ważne przykazanie i udzielali pożyczek na procent. Skorumpowany chciwością oraz lichwą kapitalizm, zagrażał wówczas sprawnemu funkcjonowaniu Imperium Rzymskiemu.

Mimo wszystko pragmatyczni Żydzi z tej opresji wyszli obronną ręką, bo rzucili swojego na pożarcie lwa, a Rzymianie byli jedynie wykonawcami wyroku śmierci na Jezusie, niemniej jednak trucizna chciwości skaziła wówczas antyczny świat i ludzkość przechodzi cykliczne fazy upadku oraz wzniosłości i można odnieść wrażenie, że obecnie jesteśmy skazani na totalną porażkę, lecz wystarczy powrócić do zwykłej uczciwości i egzystując w ramach uczciwego kapitalizmu, przed ludzkością otworzą się bramy Raju tutaj na ziemi.

Jezus oraz Hitler pragnęli nam tą podstawową informacje przekazać i Jezus jest z tego powodu powszechnie wielbiony, natomiast Hitler choć wzorował się na przykazaniach Jezusa, uchodzi za największego szatana w historii ludzkości.

Godspeed

z17354310vthor-walczacy-z-gigantami-marten-eskil-winge-187Historia kołem się toczy i dokładnie co do joty scenariusz Weimarski powtarza się w USA i na barkach Trumpa spoczywa bardzo trudny obowiązek uzdrowienia Ameryki z finansowej i moralnej zgnilizny. W 1933 roku, Niemcy wybrali Hitlera na przywódcę, który potrafił upadły naród podnieść z kolan na absolutne wyżyny umysłowe, natomiast  w 2016 roku Amerykanie wybrali Trumpa, notabene człowieka pochodzenia Niemieckiego, aby zrobił to samo w państwie prawie doszczętnie zniszczonym na płaszczyźnie moralnej oraz finansowej i jeżeli Amerykanie Trumpa nie zdradzą, to istnieje realna szansa, że cała ludzkość wejdzie w złoty okres rozwoju umysłowego i dojdzie do renesansu Bogów na ziemi.

Wprawdzie Trump bitwę o fotel prezydenta wygrał, lecz wojna dopiero przed nim. Amerykę od reszty świata oddzielają potężne oceany i atak na ten kraj logistycznie był by bardzo trudny wręcz niemożliwy do przeprowadzenia, ponadto Ameryka jest mocarstwem nuklearnym w związku z czym, nikt z zewnątrz Stanom nie zagraża i największym niebezpieczeństwem dla Ameryki, jest wróg wewnętrzny w formie piątej kolumny inteligencji oraz liberalnego segmentu społeczeństwa. Jeżeli spojrzymy obiektywnie na historię to zauważymy, że Hitler ponad 70 lat temu zaczął naprawę państwa od rozwiązania kwestii wewnętrznej, a dokładnie zlikwidował komunistyczne zagrożenie i Trump musi również zacząć dobudowę USA, od naprawy świadomości przeciętnych Amerykanów zniszczonych liberalnym socjalizmem.

Hitler mógł polegać na wsparciu etnicznie spójnego narodu, słynącego z uczciwości i głównie dzięki temu Niemcy osiągnęli sukces, natomiast współczesna Ameryka jest konglomeratem wielu mniejszości etnicznych zwaśnionych rasowo oraz finansowo i ta sfrustrowana mieszanka w każdej chwili może wybuchnąć. Ponadto media masowego przekazu oraz finanse znajdują się w żydowskich rękach wobec tego, sprowokowanie zamieszek rasowych lub kryzysu finansowego nie nastręczy nikomu większych trudności i wówczas kozłem ofiarnym będzie Trump.

Hitlera nie ograniczały umowy międzynarodowe, pakty wojskowe lub kretyńskie zobowiązania klimatyczne, co pozwoliło Hitlerowi skonsolidować władzę i wówczas dał sobie spokój z demokracją, natomiast każde posuniecie Trumpa na prawo od lewackiego konsensusu, będzie zajadle krytykowane nie tylko w samych Stanach, lecz na arenie międzynarodowej, a zwłaszcza ONZ wyda potępiające komunikaty o łamaniu w USA praw mniejszości, kobiet, homoseksualistów i reszty demokratycznego motłochu. Realia 21 wieku, są zatem bardzo surowe w stosunku do polityka, któremu przyświeca rzetelne dobro ojczyzny i Trump ma bardzo małe pole manewru.

sekretarz-obrony-w-administracji-d-trumpa-general-james-mattis-badz-uprzejmy-zachowuj-sie-profesjonalnie-ale-zawsze-miej-w-glowie-plan-zabojstwa-kazdej-napotkanej-osoby

Sekretarz obrony w administracji D. Trumpa, generał James Mattis. „Bądź uprzejmy, zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej w głowie plan zabójstwa każdej napotkanej osoby”.

Najmniej zniszczonym elementem każdego narodu jest jednak armia, bowiem do wojska grawitują mężczyźni z krwi i kości, którym polityczna poprawność, prawa człowieka, sprawiedliwość, równość i tym podobne demokratyczne farmazony są obce w związku z tym, Trump stworzył trzon nowej administracji z zaufanych byłych generałów, aczkolwiek niektórzy zarzucają Trumpowi zdradę, bo kilka kluczowych funkcji finansowych powierzył skorumpowanym bankierom z Wall Street, lecz pragmatyczny Trump kierował się bardzo mądrą zasadą, żeby przyjaciół trzymać blisko, ale wrogów jeszcze bliżej. Zepsute moralnie społeczeństwo i liberalni malkontenci, wprawdzie stanowią poważne zagrożenie, lecz tą kwestię można relatywnie łatwo naprawić, chociażby tradycyjnymi igrzyskami oraz chlebem dla plebsu i ludzie stopniowo dostosują się do nowych konserwatywnych rządów. Ale półśrodki prowadzą do nikąd i sytuacja nie ulegnie żadnej pozytywnej i trwałej zmianie na lepsze, jeżeli administracja Trumpa nie uderzy w Wall Street i nie wyprostuje, kompletnie zgniłego systemu finansowego, który niszczy nie tylko same Stany zjednoczone, lecz cały świat.

Największym wrogiem ludzkości oraz przyrody, jest więc finansowo skorumpowany kapitalizm i współczesna Ameryka jest jego bijącym sercem, lecz uzdrowiony jest najlepszym przyjacielem człowieka. Hitler dokonał tego cudu i Niemcy w zaledwie kilka lat, osiągnęli wprost fantastyczny rozwój technologiczny i społeczny, aczkolwiek potrzebne były rządy twardej ręki – dyktatury, co wiązało się naturalnie z zawieszeniem demokracji i skończyły się wówczas rządy bezmyślnej większości. Niemcy w 1933 roku, stoczyli bardzo ciężką walkę i wygrali, aczkolwiek ich złoty okres nie trwał długo i ostatecznie zostali zniszczeni, sprzężoną siłą żydowskiego komunizmu i spekulacyjnego kapitalizmu.

Relatywnie szybki podbój Niemców, pomimo wielkiego heroizmu jakim się wykazali żołnierze Wermachtu, był podyktowany brakiem w arsenale III Rzeszy broni nuklearnej, a stało się tak za sprawa piątej kolumny naukowców, w ogromnej większości pochodzenia żydowskiego, którzy torpedowali rozwój przemysłu nuklearnego w III Rzeszy. Broń nuklearna kojarzy się każdemu z ogromną siłą niszczenia obiektów fizycznych i wszelkiego życia, ale jest też bardzo skutecznym narzędziem odstraszania i ktokolwiek jest w posiadaniu choć jednej głowicy nuklearnej, to wówczas może czuć się bezpiecznie. Jak widzimy z przykładu III Rzeszy, żołnierzom można ufać na śmierć i życie, zaś pseudo inteligencja była de facto Koniem Trojańskim i ta cywilna cześć Niemieckiego społeczeństwa, zdradziła własną ojczyznę.

Na wojsku można zatem polegać i Trump bierze przykład z Hitlera, który również otoczył się lojalnymi, twardymi i surowymi oficerami, weteranami I wojny światowej. Widok generałów w administracji Trumpa, z pewnością wywrze wielki wpływ na bankierów i poskromi ich chciwe instynkty, bo nikt o zdrowych zmysłach, nie ośmieli się zadzierać z wojskowymi tak wysokiej rangi. Wybór generałów na wysokie funkcje w rządzie, jest genialnym posunięciem taktycznym Trumpa, ponieważ przywróci wojskową dyscyplinę najpierw w strukturach rządowych, później w biznesie, aż wreszcie przeciętni ludzie będą chodzić jak w zegarku.