Autor: wiecznaziemia

Najcięższa bitwa

Ludzie którzy twierdzą, że są ateistami, agnostykami lub ludzie nowocześni i liberalni, są w rzeczywistości bardzo wierzący i konserwatywni w swoich poglądach. Ich mózgi są przesiąknięte prymitywną katolicką wiarą w religijne piekło, ponieważ samobójstwo nie mieści im się w głowach i każdego samobójcę automatycznie skazują na wieczne potępienie w ognistym piekle. Ewentualnie straszą reinkarnacją na niższym szczeblu rozwoju, ponadto uważają ze samobójcy są tchórzami.

Wszystko w tym naszym życiu jest obrócone do góry nogami i bohaterem jest np. żołnierz, który oddał swoje życie za „ojczyznę” rzucając się na bagnety wroga, i choć jest to chwalebny czyn, niemniej jednak on zginął za interesy bankierów, bo wszystkie wojny są ich wojnami na których ginie plebs. Natomiast ten przeciętny cichy samobójca, musiał stoczyć najtrudniejszą walkę z wewnętrznymi demonami i on wojnę wygrał.

Paradoksalnie w oryginalnym wydaniu pisma świętego i biblii, żaden wers nie potępiał śmierci samobójczej i ten koncept został dorobiony w średniowieczu, wkrótce po wymordowaniu przez kościół katolicki prawdziwych chrześcijan – katarów, którzy po osiągnięciu rangi perfect (doskonałych), popełniali samobójstwa poprzez śmierć głodową. Warto wspomnieć, że wśród doskonałych były także kobiety.

Zagłada Katarów w XIII wieku, była podyktowana pieniądzem, a raczej jego potencjalnym brakiem, gdyż żyjący w celibacie wegetariańscy Katarzy słusznie uważali, że powłoka cielesna jest duchową pułapką i tylko śmierć samobójcza uratuje duszę przed całkowitym zniszczeniem. Istniało więc poważne ryzyko że ludzie biorąc przykład z Katarów zrozumieją, że życie nie ma sensu i kościół wraz z monarchami stracili by wówczas mięso armatnie oraz podatników. Jeden problem kościół brutalnie rozwiązał, lecz niebawem przyszedł nowy.

Kościół w średniowieczu był największym obszarnikiem ziemskim i podczas czarnej plagi stracił sporo taniej siły roboczej, i nawet po przejściu dżumy rąk do pracy wciąż ubywało. Działo się tak ponieważ ludzie którzy stracili całe rodziny, nie widzieli sensu dalszego życia i masowo popełniali samobójstwa. Mniejsza liczba parobków przekładała się na większy koszt uprawy ziemi należącej do kościoła, ale prostą manipulacją w tekstach religijnych, ideę samobójstwa wybito ludziom z głów straszną wizją smażenia w piekle. Od tamtego czasu akt samobójczy uchodzi za największy grzech w kosmosie.

Współcześni ludzie, a bynajmniej 99 procent obywateli tego kraju, są do tego stopnia ogłupieni katolickimi bredniami, że prędzej wybaczą mordercy np., kobiecie która zabiła swoje dziecko, aniżeli mieli by powiedzieć jedno dobre słowo o samobójcy. Ruszcie swoimi mózgami i zrozumcie, że przecież Jezus tak naprawdę popełnił samobójstwo umierając dobrowolnie na krzyżu. Jednego samobójcę ludzie zatem pokochali i uznali za Boga, zaś wszystkimi innymi gardzą.

Przez uniwersalną nienawiść w stosunku do samobójców, przemawia jednak słabość żywych, bo trzyma nas przy życiu banalny seks, ogłupiający alkohol, TV lub zakupy w związku z tym, w głębi serc jesteśmy pełni podziwu dla odwagi jaką trzeba posiadać, żeby skończyć z tą życiową czarną komedią i odebrać sobie życie, a do odważnych świat należy, lecz w tym szczególnym przypadku za-świat, zwany także niebem, rajem lub innym lepszym wymiarem.

Tajemnica śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu stała się teraz jasna i śmierć samobójcza jest duchowym wyzwoleniem, aczkolwiek prawda została sfałszowana absurdalną ideą zmartwychwstania i na rzeczywistość spoglądamy przez pryzmat ciała, natomiast o kluczowej duszy zapomnieliśmy i zatruwamy największy skarb wszechświata, życiem za wszelką cenę.

P.S.

Ruch Katarski wykształcił się w rejonie gór Pirenejskich zamieszkiwanych przez wspaniałych żeglarzy Basków, których język nie przypomina żadnego innego ziemskiego i według baskijskich legend, ich ojczyzną była Atlantyda. Wyjątkowość tego ludu nie kończy się na zagadkowym języku i prawie wszyscy Baskowie, posiadają bardzo rzadki współczynnik krwi Rh-, przez niektórych uważany za pierwiastek anielski, zaś zewnętrznym znakiem szczególnym Basków, jest noszony przez mężczyzn tradycyjny duży czarny beret.

Jak seks zniszczył świat

Niniejszy artykuł jest kontynuacją felietonu pt. „Ciemna strona księżyca”, i aby w pełni pojąć moje rozważania, radzę się z nim najpierw zapoznać. Kratery na powierzchni księżyca świadczą o tym, że dawno temu nasi przodkowie (Atlantydzi) próbowali księżyc zniszczyć głowicami nuklearnymi, lub inną formą energii.

Następnie w kilku strategicznych punktach ziemi, Atlantydzi resztkami inteligencji wznosili ogromne kamienne piramidy, które wystając poza obręb wirującej ziemi, miały spowolnić obracanie się ziemi i wytrącić księżyc z orbity, ale to też się nie powiodło i pokolenia coraz głupszych ludzi, zapomniały do czego służyły piramidy i uznały, że najdoskonalsza piramida Cheopsa musiała być jego grobowcem.

Atlantydzi chcieli księżyc unicestwić lub usunąć z ziemskiej orbity, ponieważ wraz z pojawieniem się księżyca, organizmy perfekcyjnych ziemskich kobiet, zaczęły płciowo dojrzewać, a następnie w trakcie pełni księżyca owulować. Atlantydzi ratując kobiety, chcieli ocalić źródło swojej potęgi – prawdziwą miłość.

Atlantydzi nie zdążyli usunąć księżyca z ziemskiej orbity, ponieważ księżycowe zmiany były błyskawiczne i w mgnieniu oka ludzie obu płci stracili wielką inteligencję i nie potrafili obsługiwać już zaawansowanych urządzeń, za pomocą których udało by im się z czasem księżyc zniszczyć. Atlantydzi odkryli wówczas seks, który odebrał im całkowicie rozumy i zamiast myśleć o sprawach wyższych i własnym bezpieczeństwie, ich główną pasją stało się uprawianie stosunków cielesnych.

Stało się tak, ponieważ kobiece organizmy podczas owulacji zaczęły wytwarzać ogromne ilości bezwonnych feromonów seksu, które mają bardzo silne właściwości uzależniające i zachowują się jak wirus. Coraz większy procent mężczyzn padał ofiarą seksualnego zatrucia i pierwszym symptomem choroby, czyli dojrzewania płciowego mężczyzn, był mimowolny wzwód członka na myśl o kobiecie.

Stopniowo mężczyźni przestawali myśleć logicznie mózgami i zaczęli „myśleć” instynktownie penisami i od tamtego czasu, dorośli mężczyźni cierpią na poważną seksualną chorobę umysłową. Produktem końcowym tego schorzenia są wszyscy ludzie na ziemi, którzy zamienili swoje życie w piekło, ponieważ w tym chorym świecie wyrazem największej miłości są słowa kocham cię, wypowiadane w trakcie stosunku płciowego. Dla wzmocnienia w mózgach plebsu poglądu, że tzw., życie seksualne jest najważniejsze, obrzezani w ósmym dniu swojego życia żydzi, opracowali filozofię i cały dział nauki na temat seksu, ponadto produkują najbardziej brutalną i zwyrodniałą pornografię w historii ludzkości. Hitler miał jednak rację, paląc na stosach żydowskie książki i inne publikacje.

Jestem pewien, że gdyby Niemcy wygrali II wojnę, to ludzie odzyskali by potęgę Atlantydów i być może stało by się to nawet na ziemi, ale najprawdopodobniej na innej bezksiężycowej planecie. Genialni Niemieccy naukowcy skonstruowali by pojazdy kosmiczne, którymi ludzie uciekli by z tej ziemskiej kwarantanny dla psychicznie chorych, bo oprócz seksu jeszcze więcej zła światu wyrządza żydowski pieniądz, i paradoksalnie ludzie ku ich zgubie pokochali pieniądz jeszcze bardziej niż seks.

Prawdopodobnie garstka zapobiegliwych Atlantydów uciekła z ziemi i schroniła się na pobliskich planetach i z nostalgii za przepiękną dawną ziemią, odwiedzają nas sporadycznie w swoich zaawansowanych latających pojazdach i jednym z nich mógł być Jezus, lub Budda, ewentualnie kobieta nazywana Maryją, która z relacji naocznych świadków w świetlistej aureoli pojawiała się w Fatimie, Lourdes, Medjugorie oraz w Guadelupie. Wszystkie te istoty potrafiły lewitować, świeciły i mówiły, że miłość jest największym skarbem kosmosu, aczkolwiek jesteśmy na łasce księżyca, który poprzez menstruujące kobiety rządzi naszymi zmysłami, i ludzie są skazani na prokreację cielesną w kontekście tzw., miłości fizycznej.

Seks doprowadził człowieczeństwo do intelektualnego zacofania, i jest przyczyną wielu osobistych tragedii, a nawet wojen i z powodu kobiety wybuchła przecież wojna Trojańska. Współcześni mężczyźni popadają w tragikomiczne kompleksy seksualne i zabiegi związane ze zdobyciem dostępu do kobiecych genitaliów, niszczą ich inteligencję i  największą tragedię przezywają gdy tracą popęd seksualny, a powinni się z tego powodu cieszyć i przyjąć to jako dar Boży. Natomiast kobiety przed menopauzą wariują na punkcie seksu, a po menopauzie zamieniają się w wampirzyce duchowe i chyba nie ma nic gorszego na świecie od teściowej.

Prawie cała energia umysłowa dorosłych ludzi jest więc marnowana na rozmyślaniach o kopulacji i tylko dzieci szczerze kochają i błyszczą intelektem i mały procent ludzi na starość ponownie mądrzeje. Czy nie lepiej poświęcić energię na samodoskonalenie i naprawę własnej duszy, aniżeli płodzić następne cierpiące ludzkie istoty? Nie było nam pisane rozmnażanie drogą płciową, ponieważ wielu z nas w głębi serc brzydzi się wydalanymi podczas kontaktu seksualnego płynami w postaci śluzu, spermy oraz potu i nawet orgazm nie jest wart tej ohydy. Chciało by się powiedzieć zwierzęcej ohydy, lecz te rzekome dzikie i głupie ssaki robią to bardziej elegancko, i zbliżają się do siebie raz lub maksymalnie dwa razy w roku, wyłącznie aby przedłużyć gatunek, natomiast rozumni ludzie uprawiają seks jak sport i nie tylko pod tym względem jesteśmy głupsi od zwierząt.

Seks niszczy zdrowy rozsądek, ale też zdrowie fizyczne, bowiem bezmyślna kopulacja, skutkuje chorobami wenerycznymi i organizmy mnóstwa ludzi są skażone wirusami syfilisu, kiły i mogiły w formie śmiertelnego HIV-u.

Na marginesie dodam, że masowa migracja muzułmanów, głównie młodych mężczyzn do Europy ma podłoże seksualne, ponieważ zachodnie kobiety są już od dzieciństwa wychowywane w świecie przesiąkniętym seksualną propagandą, i w życiu dorosłym skąpą garderobą i uwodzicielskim zachowaniem wysyłają w cały świat jasne sygnały, że w każdym momencie są gotowe na seks. Ponadto prostytucja i pornografia w zachodnim świecie są legalne w związku z czym, muzułmanie przybywają do Europy po łatwy seks, a z dostępem do seksu w konserwatywnym świecie muzułmańskim nie jest łatwo, albowiem muzułmanie mają mądre kobiety.

Podstawowym obowiązkiem i punktem honoru „naszych” kobiet, jest więc utrata dziewictwa w jak najmłodszym wieku, co wśród jeszcze głupszych mężczyzn wywołuje podziw i uznanie. W środowisku męskiej patologii utarł się też pogląd, że doświadczona seksualnie młoda kobieta, będzie wierną żoną i troskliwą matką.

Być może jest to dziełem przypadku, aczkolwiek sądzę że twórcy bardzo popularnego filmu fantastycznego pt., „Gwiezdne wojny”, wiedzieli jaką negatywną rolę odegrał księżyc w historii człowieka i przekazali widzom cząstkę prawdy.

W związku z tym, w gwiezdnych wojnach symbolem galaktycznego zła jest tzw. gwiazda śmierci (Death star), w formie sztucznej bazy, która do złudzenia przypomina nasz księżyc i nawet na powierzchni gwiazdy śmierci, został wkomponowany gigantyczny krater spełniający rolę broni masowej zagłady innych planet. W gwiezdnych wojnach gwiazda śmierci jest oczywiście siedzibą ciemnej strony mocy i paradoksalnie niewidoczna część naszego księżyca nosi miano ciemnej strony. Inny bardzo ważny aspekt gwiezdnych wojen nawiązujący do Atlantydów to bohaterzy filmu, istoty o wielkiej mocy umysłowej i fizycznej – Jedi.

Ziemia w erze Atlantydów  posiadała idealny umiarkowany klimat na całej powierzchni, ponieważ obracała się wokół swojej osi prostopadle do słońca, lecz mały księżyc przechylił ziemię o 23 stopnie w następstwie czego, na ziemi zaczęły występować pory roku, które zamieniły bieguny w pozbawione życia lodowe pustynie, zaś zielone oazy w gorące pustynie i doszło wtedy także do biblijnego światowego potopu.

Nasz księżyc ma zatem znamion filmowej gwiazdy śmierci, bowiem przyczynił się do zmian klimatycznych ziemi, które zaczęły wyrządzać ludziom i zwierzętom ogromne cierpienie, lecz najwięcej ucierpiały kobiety i wreszcie zrozumiałem, dlaczego coraz większy procent współczesnych kobiet ma inklinacje homoseksualne, sztucznie zmieniają płeć, lub całkowicie rezygnują z seksu i żyją w celibacie.

Jest to spowodowane pamięcią genetyczną, za doskonałym aseksualnym ciałem Atlantydów, którzy wprawdzie dzielili się na płeć męską i żeńską, lecz ich narządy płciowe były całkowicie nie wykształcone, tak jak u dzieci przed okresem dojrzewania. Dorosłe kobiety w rzeczywistości bardzo cierpią, bo nic przyjemnego nie ma w co miesięcznej księżycowej krwawej miesiączce i jeszcze większą męką jest ciąża, a prawdziwym koszmarem rodzenie dziecka, w trakcie którego matki często umierają.

Głównym powodem przerywania ciąży i aborcji, jest więc zwykły ludzki strach przed cierpieniem, aczkolwiek można by zapobiec tej okropnej procedurze mordowania nienarodzonych dzieci, odrobiną wstrzemięźliwości seksualnej, lecz potęga seksu jest ogromna i ludzie nie myślą o konsekwencjach swoich czynów.

Natomiast feministki i kobiety które obcinają na krótko włosy, ubierają spodnie bądź tatuują swoje ciała, ostentacyjnie pragną być mężczyznami ze względu na utylitarną estetykę męskiego ciała, które wprawdzie ma również swoje słabe strony, niemniej jednak męskie organizmy i umysły są znacznie doskonalsze, od słabych pod każdym względem kobiecych.

Aczkolwiek te skrajne różnice pomiędzy płcią męską a żeńską na niekorzyść tej drugiej, uwidaczniają się dopiero po osiągnięciu dojrzałości płciowej i dziewczęta są mądrzejsze od chłopców, zaś gimnastyka artystyczna w wykonaniu młodych kobiet jest fantastyczna. Proces dojrzewania intelektualnego zostaje jednak całkowicie zahamowany, procesem dojrzewania płciowego i po osiągnięciu dojrzałości płciowej, zanika błyskotliwa żeńska inteligencja, i dorosła kobieta już nigdy nie wykona np. szpagatu, ponieważ fenomenalnie elastyczny młody żeński organizm, przygotowuje się do roli matki.

A kiedyś zanim księżyc pojawił się na orbicie ziemi, proces dojrzewania umysłowego kobiet cały czas rósł w siłę, aż osiągnął absolutne apogeum ludzkich możliwości i dorosłe kobiety, były wówczas tymi przysłowiowymi Amazonkami i posiadały takie same zdolności fizyczne a zwłaszcza umysłowe jak mężczyźni. Zachodzi kluczowe pytanie, w jaki sposób dochodziło do prokreacji ludzi na bezksiężycowej ziemi, skoro kobiety i mężczyźni nie dojrzewali płciowo?

Na to pytanie częściowo wszyscy znamy odpowiedź, ponieważ gdy kochaliśmy pierwszy raz w naszych sercach płonął ogień prawdziwej miłości platonicznej, aczkolwiek ze względu na niewykształcone młode mózgi, nie byliśmy w stanie słowami wyrazić tego pięknego uczucia drugiej osobie.

Słowa kreują rzeczywistość materialną i na antycznej ziemi ten brakujący element rozkwitł w pełni i jego owocem były dzieci poczęte w błysku. Nie było wtedy czynnika erotycznego i mężczyźni kochali kobiety za intelekt i vice versa w związku z tym, ta najdoskonalsza forma miłości wzbogacona pięknymi słowami rodziła gigantów.

Proszę spojrzeć na finezję tej pięknej tańczącej dziewczyny, lecz wirus seksu zatruł nasze mózgi i twarz to za mało i chcemy widzieć jej ciało.

Herosi i ofermy

Zastanawia mnie co płaczące niemowlęta miały w ustach, gdy nie było smoczków, ponieważ jeszcze jakieś 100 lat temu ten wynalazek w obecnej plastikowej formie nie istniał, i matki musiały w jakiś inny sposób swoje niespokojne dzieci uspokoić. Małe dziecko mogło wpaść na pomysł ssania swojego kciuka, lub matka dziecko przytuliła i szeptając do ucha troskliwe słowa, lub śpiewem małą pociechę uśpiła.

Kiedyś matki na piękne rzeczy miały czas, zaś obecnie są zmęczone pracą od 8 do 16 i żyjemy w erze plastiku, gdzie prawie wszystko jest sztuczne włącznie z miłością.

Dawniej dzieci nie płakały tak często jak obecnie, ponieważ ssały mleko z matczynej piersi które jest najlepszym eliksirem uspokajającym w kosmosie, ponadto mleko z piersi jest doskonałym pokarmem i dzieci karmione piersią wyrastają na bardzo zdrowych, odważnych i inteligentnych osobników. Kobieta karmiąca piersią może być też pewna, że nigdy nie zachoruje na raka piersi.

W dosłownym tego słowa znaczeniu plastik, w formie smoczka zastąpił matczyną miłość do dziecka i de facto sztuczny pokarm zastąpił cudowny pokarm z piersi i tu mamy prawdziwą tragedię, ponieważ plastik zawiera bisfenol – żeński syntetyczny hormon estrogen, który przyszłych mężczyzn zamienia w kobiety, zaś w skład każdego jednego sklepowego pokarmu dla małego dziecka wchodzi soja, która zawiera najwięcej naturalnego estrogenu.

Z plastikowych butelek, przez plastikowe smoczki niemowlaki połykają zatem miksturę, która chłopców feminizuje, zaś dziewczynki zbyt wcześnie dojrzewają i dlatego współczesne kobiety są tak bardzo useksualizowane i nie zaspokojone, natomiast wśród mężczyzn jest coraz większy procent homoseksualistów.

Konsumpcja mięsa i mleka przez dorosłych ludzi dopełnia swego, ponieważ dla szybszego wzrostu masy ciała i większej produkcji mleka, wszystkie krowy są „pompowane” hormonami wzrostu, które zostały stworzone na bazie kobiecych estrogenów, a kiedyś małe dzieci pochłaniały potrzebny we wczesnym stadium rozwoju estrogen, jedynie w mleku z matczynej piersi.

Stosunkowo niedawno wychowane na matczynych cycach bobasy, wyrastały na bardzo odważnych mężczyzn, którzy małymi żaglowcami wyruszali w wielkie oceany i giganci zdobyli świat, zaś współcześni sfeminizowani mężczyźni wychowani na plastiku i truciźnie, boją się kropel wody i nie wyjdą bez parasoli na deszcz.

W podziękowaniu za odwagę jaką przyszli zdobywcy świata wyssali z mlekiem swoich mądrych matek, marynarze zaczęli umieszczać na dziobach fregat i galeonów symbol matki żywicielki i szczęścia w formie popiersi nagich kobiet, no i w końcu sam Jezus na wielu pięknych obrazach pije mleko z matczynej piersi.

Możemy być zatem Jezusami-zdobywcami, jeżeli odrzucimy życie syntetyczne i powrócimy do naturalnego i kobiety mają w tym kontekście kluczową rolę do spełnienia. Pomyślna przyszłość człowieka na ziemi zależy od kobiecych piersi.

 

 

Ciemna strona księżyca

Niepozorny księżyc odgrywa kluczową rolę w historii człowieka, ponieważ pełnia księżyca jest odpowiedzialna za menstruację kobiet, w trakcie której następuje owulacja i macica produkuje  wówczas jajeczko gotowe do zapłodnienia. Pełnia księżyca występuje co 29 dni, natomiast miesiączkowanie kobiet co 28 dni i dlatego księżyc od zarania dziejów ludzkich był utożsamiany z płcią żeńską.

Warto dodać, że fenomen miesiączkowania zbiegający się z pełnią księżyca występuje tylko u ludzi, zaś samice wszystkich innych ssaków, są wolne od tej nieprzyjemnej dolegliwości fizycznej i psychicznej. Samice zwierząt mogą zajść w ciążę tylko raz, lub maksymalnie dwa razy w roku i poza okresem rui (zwierzęcej fazy płodności), nie są zdolne do kopulacji.

Grawitacyjny wpływ księżyca na organizm kobiety wymusza więc proces menstruacyjny i jak wiemy fazy księżyca powodują również przypływ i odpływ wody w oceanach, a ciało ludzkie składa się w 60 % z wody w związku z tym, pojawienie się księżyca na orbicie planety ziemi i niewielkie cykliczne zakłócenie ziemskiej grawitacji przyczyniło się do tego, że ludzie zaczęli rozmnażać się drogą płciową.

Kobiety są najbardziej podatne na działanie księżyca, ponieważ w ludzkich mózgach znajduje się najwięcej wody i procent wody do szarej inteligentnej masy w mózgach kobiet, jest znacznie większy niż w męskich i stąd się wzięło określenie słaba płeć w stosunku do kobiet. W wyniku przyciągania wody przez księżyc, zanikają w mózgu prawidłowe procesy umysłowe, które sugerowały by kobiecie umiar lub całkowitą abstynencję seksualną i zamiast logiki, mózg zaczyna produkować ogromne ilości hormonu seksu – estrogenu. Ludzie obu płci, narażeni na działanie żeńskich hormonów i feromonów zachowują się wówczas jak lunatycy.

Zapach kobiety podczas owulacji doprowadza mężczyzn do szału i bezmyślnie kopulują z każdą gotową samicą i tylko najwięksi mistycy, lub samotnicy potrafią pohamować swoje żądze cielesne, ale tych jest coraz mniej i prokreacja, za sprawą księżyca przybiera na sile. Niewyczuwalne przez zmysł węchu kobiece feromony żądzą światem w efekcie czego, ziemię zaludnia coraz więcej ludzi poczętych pod wpływem emocji i instynktu, czyli z przypadkowego kontaktu cielesnego.

Kobiece feromony w dużym stopniu władają męskimi zmysłami, lecz kobiecymi w 100 procentach w związku z tym, nawet po ostatniej miesiączce, w okresie menopauzy mnóstwo starszych kobiet na punkcie seksu ma fiksację, i za wszelką cenę pragną przeżyć ekstazę seksualną z młodzieńczych lat. Kobiety robią zatem wszystko aby przypodobać się płci męskiej, lecz nie ma w tych zabiegach podstawowej estetyki, bo jaki sens ma ścinanie włosów na krótko po męsku i malowanie ust krwisto czerwoną szminką, lub po osiągnięciu wieku 50 lat ubieranie obcisłych dżinsów, kiedy figura starszej kobiety jest w fatalnym stanie? Seks jest chorobą psychiczną, która we współczesnym świecie uchodzi za miłość.

Ilość ponad jakość jest więc mottem przewodnim współczesnej cywilizacji i w tym kontekście prorocza jest biblijna metafora: „Ziemię posiądą pokorni”., i będą to ludzie słabi, ponieważ tylko na fundamencie prawdziwej miłości rodzą się giganci. Wniosek jest oczywisty i bez księżyca na niebie, nie istnieli by ludzie na ziemi w obecnej delikatnej i ułomnej formie.

Księżyc figuruje prominentnie w wielu światowych religiach, ale głównie w judaistycznych i symbolem religii muzułmańskiej jest księżyc, aczkolwiek w religii chrześcijańskiej znajdziemy najwięcej motywów księżycowych i na wielu obrazach i rzeźbach, Maryja matka Jezusa stoi na półksiężycu. Współczesny człowiek nie zwraca już uwagi na te dość subtelne detale artystyczne odnośnie naszej dalekiej przeszłości, niemniej jednak podczas kulminacyjnego momentu każdej mszy świętej w kościele katolickim, ludzie są świadkami bardzo ciekawej inscenizacji sakralnej.

Dochodzi wówczas do uroczystej celebracji iluzorycznego ciała Jezusa Chrystusa, w postaci okrągłej i śnieżnobiałej jak tarcza księżyca w pełni hostii, którą ksiądz umieszcza w centralnym punkcie złotej monstrancji i mamy tutaj tak naprawdę do czynienia, z rytualnym wystawieniem kobiety na ołtarz i z kultem jej płodności.

Biała hostia symbolizuje księżyc wywołujący u kobiet miesiączkowanie i można z tą hipotezą polemizować, ale gdy weźmiemy pod uwagę kościelny rekwizyt w formie monstrancji, to sprawa staje się jasna jak słońce. Słowo monstrancja jest pochodzenia łacińskiego i wprawdzie oznacza pokazywać, lecz jest bardzo zbliżone do łacińskiego słowa menstruacja czyli miesiączka.

Ponadto wymowny jest kształt monstrancji i najczęściej przypomina promieniste słońce, które zostaje zakryte księżycem (hostią), i paradoksalnie księżyc idealnie zakrywa słońce w trakcie astronomicznego zaćmienia. Interpretacja katolickiego przedstawienia z monstrancją i hostią nie jest trudna i ilustruje, że gwiazda słońce jest źródłem boskiego duchowego ciepła, ale chłodny księżyc częściowo odciął człowieka od Boga.

Bez księżyca na niebie ludzie mieli by o wiele lepszy i szlachetniejszy charakter, od ludzi z jakimi mamy na co dzień do czynienia, a jest to związane z tym że zanim pojawił się księżyc, to nasi pradawni przodkowie rozmnażali się poprzez miłość duchową. Według mistycyzmu chrześcijańskiego, Maryja została natchniona duchem świętym i będąc dziewicą poczęła Jezusa, ale do tego ciekawego wydarzenia nie doszło 2 tysiące lat temu, lecz znacznie dawniej i kiedyś kobiety faktycznie rodziły ludzi doskonałych takich jak Jezus, którzy żyli tysiące lat, nie chorowali, nie potrzebowali pokarmu i wprawdzie posiadali ciało z krwi i kości, lecz każda ich komórka była wypełniona miłością platoniczną rodziców do tego stopnia, że potrafili unosić się w powietrzu z lekkością motyli.

Co by nie powiedzieć o współczesnym człowieku, to jego największą pasją jest latanie i nie bacząc na ryzyko, robimy wszystko co w naszej mocy, żeby wzbić się jak najwyżej już teraz maszynami. Ta bardzo ciekawa cecha ludzkiego (męskiego) charakteru, świadczy o genetycznej pamięci i nostalgii za utraconą zdolnością swobodnego latania jak ptaki.

Księżyc i pierwsza krew kobiety, zwiastowały wyjście perfekcyjnego człowieka z raju i od tego momentu księżyc jest identyfikowany w astrologii i w wielu antycznych wierzeniach ze złem. Ludzie zaczęli rodzic się we krwi swoich matek i zanim zasmakowali mleko z matczynej piersi, to najpierw poczuli w ustach jej krew. Chrzest krwią odebrał naszym przodkom wielką intelektualną i fizyczną moc, lecz pamięć o utraconej potędze nadal tkwi w naszych genach i każdego dnia musimy walczyć z naszym wewnętrznym dualizmem.

„Bo we mnie samym wilki są dwa, oblicze dobra, oblicze zła. Walczą ze sobą nieustannie, wygrywa ten, którego karmię”

Wygrywa jednak zło, ponieważ ludzie są produktem końcowym oddziaływania księżyca na kobiety i traktujemy siebie nawzajem coraz gorzej, natomiast niewinnym zwierzętom wyrządzamy niemiłosierny ból, i nic na to nie poradzimy, chyba że zniszczymy przeklęty księżyc ładunkami jądrowymi.

P.S.

Idealny dla życia klimat dawnej ziemi, został naruszony pojawieniem się księżyca na orbicie naszej planety i powstały wówczas pory roku, które wywołują ekstremalne zmiany klimatyczne. Wpływ grawitacyjny stosunkowo małego księżyca przechylił ziemię i niegdyś równomiernie ogrzewana ziemia, zaczęła obracać się wokół swojej osi z fatalnym przechyleniem 23 stopni, co spowodowało drastyczny spadek temperatury na północnej i południowej półkuli. Trwałe zlodowacenie biegunów i cykliczne zderzenia niskich temperatur z równikowym ciepłem, wywołują katastrofy naturalne i onegdaj zielone oraz kwitnące obszary ziemi, zamieniły się w pozbawione życia pustynie i najwięcej artefaktów po naszych doskonałych przodkach, znajduje się pod kilkukilometrową warstwą Antarktycznego lodu.

Cedry Libanu

Cła jakie administracja Trumpa nałożyła na Chińskie wyroby przemysłowe, z pewnością pomogą Ameryce odbudować swój przemysł ciężki i elektroniczny, co pociągnie za sobą spadek bezrobocia i sytuacja finansowa Ameryki ulegnie wówczas drastycznej poprawie. Aczkolwiek głównym celem sankcji wobec Chin i reszty świata, jest przywrócenie systemowi finansowemu równowagi, ponieważ od zakończenia II wojny światowej, złodziei namnożyło się zbyt dużo. Sankcje są inicjatywą mniejszości żydowskiej, która zdominowała światowe finanse i pomiędzy nimi trwa obecnie zacięta walka o pieniądze i wpływy.

W pogoni za zyskiem, żydowskie rządy w USA zliberalizowały politykę gospodarczą do tego stopnia, że od jakiś 30 lat Ameryka importuje z Chin większość produktów codziennego użytku i w USA pozostał jedynie przemysł zbrojeniowy i szczątkowy samochodowy. Z tej bezprecedensowej wymiany handlowej, korzyści czerpią Chiny a jeszcze większą żydzi, natomiast przeciętni ludzie cierpią i to z własnej winy, albowiem ich apetyt na gadżety jest coraz większy. Zasada kup, wkrótce wyrzuć i kup nowe, ale o innym kolorze najlepiej oddaje naszą smutną materialną rzeczywistość.

W efekcie czego powstała największa spekulacyjna bańka finansowa w dziejach ludzkości w formie giełdy Wall Street w Nowym Jorku, i de facto wszystkie światowe giełdy działają na podobnej zasadzie, a tam gdzie handel akcjami, tam znajdziemy żydowskich pośredników. Żydzi sztucznie pompują rozmiary balonu, zaś głupi plebs jest zachwycony profitami, czyli sztucznym elektronicznym bogactwem, w postaci cyferek na ekranach..

Cła Trumpa przyczynią się do  wzrostu cen na artykuły powszechnego użytku, co zmusi amerykańskich konsumentów do oszczędniejszego wydawania pieniędzy i wielu ludzi skończy z inwestowaniem ciężko zarobionych pieniędzy w akcje na giełdach i w inne „papiery wartościowe”. W ten sposób, ciśnienie z balonu finansowego zostanie w kontrolowany sposób upuszczone.

Swoją niepohamowaną chciwością żydzi, naruszyli zatem stabilność światowego systemu finansowego i w każdej chwili może on runąć. Tym razem skutki kryzysu będą o wiele gorsze niż te z lat 20-tych ubiegłego wieku, a katastrofa takiego kalibru pociągnęła by do grobu także żydów. Amerykańskie sankcje w stosunku do Rosyjskich biznesmenów i oligarchów, którzy w większości są również pochodzenia żydowskiego, były tym oczywistym znakiem, że żydzi zastosowali wobec przedstawicieli swojej „rasy”, istny holokaust finansowy.

Żydzi słusznie się obawiają, że globalny kryzys finansowy wskrzesi gdzieś na świecie nowego Hitlera, który tym razem zbuduje prawdziwe komory gazowe i wszystkich pasożytów zagazuje, ciała spali i prochy wystrzeli rakietami w najdalsze zakątki kosmosu, tak żeby ich DNA już nigdy więcej nie skaziło powierzchni Ziemi. Rozwiązanie kwestii syjonistycznej musi być ostateczne, ponieważ ci „ludzie” posiadają niezwykłą zdolność przetrwania i po każdym pogromie, dosłownie jak feniks z popiołów powstają jeszcze silniejsi.

Pragmatyczna frakcja żydów, pragnie zatem oczyścić rynek finansowy ze swoich chciwych pobratymców, natomiast odłam biblijno – komunistycznych żydowskich fanatyków, widzi w kryzysie szansę na zdobycie jeszcze większej władzy i jeżeli goje, czyli my przeciętni Polacy, Rosjanie, Niemcy, Amerykanie i inni biali ludzie, nie otworzymy oczu i rozumów, to niebawem przebudzimy się w systemie totalitarnym o jakim nawet sam Stalin nie śnił. Mieczem żydów jest pieniądz i od miecza oni mogą zginąć, ale pod warunkiem, że zaczniemy oszczędnie żyć i przestaniemy zaciągać kredyty.

Syjonistyczny plan polega na tym, żeby sprowokować konwencjonalną wojnę pomiędzy USA a Rosją i po jej zakończeniu, Rosyjski niedźwiedź i Amerykański orzeł, będą tak osłabione i wykrwawione, że zwycięzcą będzie de facto czerwony Chiński komunistyczny smok. Żydzi dopną wówczas swego i komunizm, który został przez nich opracowany, zwycięży na całej ziemi. Zamieszanie w Syrii ma zatem wszelkie znamiona żydowskiej intrygi, na wywołanie wojny pomiędzy USA a Rosją.

Żydzi w USA mają dostęp do najwyższych szczebli polityki i przemysłu w związku z tym, już od wielu lat pracują dla komunistycznych Chin i wzmacniają Chińską armię skradzioną w USA technologią wojskową, ponadto partia demokratyczna USA jest tak naprawdę Chińskim komunistycznym koniem trojańskim. Mniejszość żydowska kontroluje również środki masowego przekazu i anty Rosyjska paranoja sięga zenitu, bowiem według facebooka i CNN, śmiertelnym wrogiem USA, jest kapitalistyczna i chrześcijańska Rosja.

Znakomitym przykładem kradzieży zaawansowanej technologii wojskowej przez Izrael jest odrzutowiec F-16, który mimo upływu lat, nadal uchodzi za najlepszy jednosilnikowy samolot bojowy na świecie. F-16 powstał w 1974 roku w USA, i Izrael mając do dyspozycji plany techniczne kilka lat później buduje identyczną replikę (Lavi), następnie dokumentację techniczną żydzi przekazują Chinom, gdzie w 1998 roku powstaje trzecie wskrzeszenie F-16, noszące nazwę Chengdu J-10. W Rosji doszło do podobnego zdarzenia i w latach 90-tych, zażydzone rządy Jelcyna sprzedały Chinom dokumentację techniczną doskonałego myśliwca Su-27.

Pocieszające w tym wszystkim jest jednak to, że rezultaty kradzieży zachodniej własności intelektualnej przez Izrael i Chiny są dość mizerne i kopie obydwu samolotów nigdy nie dorównają osiągom oryginałów. Rzekoma nowoczesna gospodarka i armia Chin oraz Izraela bazuje w 100 % na technologii opracowanej w państwach białego człowieka, albowiem tylko człowiek posiadający dusze potrafi stworzyć coś pięknego i użytecznego, zaś Chińczycy i żydzi duszy nie posiadają.

Skrajnie barbarzyński stosunek Chińczyków i żydów do zwierząt ten fakt potwierdza wobec tego, przerażająca jest nonszalancja przeciętnych ludzi, ponieważ kupując bez namysłu Chińskie produkty, ludzie wzmacniają komunistyczny reżim, lecz jeszcze gorsza w skutkach jest nasza już żydowska miłość do pieniądza.

Musimy wreszcie zrozumieć zanim będzie za późno, że żydzi nie są żadnymi semitami ani białymi ludźmi, lecz bezwzględnymi i krwawymi Chazarami – Azjatami, czyli oryginalnymi smokami – reptylianami, i to oni mają na sumieniach, dawny wielki biały naród Syberyjski, po którym pozostał tzw., mur Chiński.

Po klęsce garstka Arian rozeszła się po całej ziemi, lecz największa liczba Ariańskich uciekinierów schroniła się w dorzeczu Indusu, zaś inna grupa znalazła bezpieczny azyl w górach obecnego Iranu. Następnie Arianie opanowali dolinę Tygrysu i Eufratu, gdzie częściowo odtworzyli potęgę dawnej Syberyjskiej ojczyzny w formie Sumerii. Do czasów współczesnych potomkowie Arian żyją w stosunkowo silnym państwie w Iranie (Ajranie), i stąd też taka nienawiść, wprost wściekłość Izraela w stosunku do narodu Irańskiego.

Jeszcze bardziej żydzi obawiają się Libańskiej paramilitarnej szyickiej grupy Hezbollah (partia Boga), notabene wspieranej przez Iran, ale paniczny żydowski strach nie jest podyktowany religią muzułmańską, lecz tym że ideologia Hezbollah, jest bardzo zbliżona do ideałów narodowego socjalizmu Adolfa Hitlera. Żydzi zakładając swoje państewko w Palestynie w 1948 roku, nie przypuszczali że w niedalekiej przyszłości, na północnej granicy Izraela wyrośnie zemsta Hitlera.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że III Rzesza Niemiecka miała wielu przyjaciół na całym świecie i jednym z największych był Iran, który w 1942 roku został najechany przez ZSRR i Wielką Brytanię. Okupacja Iranu była rzekomo podyktowana względami strategicznymi, w kontekście dostarczenia ZSRR zaopatrzenia wojskowego z południa, ale motywem głównym okupacji, była Irańska życzliwość w stosunku do III Rzeszy Niemieckiej.

Atomowi Arianie

To było dawno i obecnie inny czynnik bardzo martwi żydów, a mianowicie Irański pokojowy rozwój przemysłu nuklearnego, aczkolwiek żydom udało się zbałamucić prawie cały świat, infantylną propagandą odnośnie Irańskiej bomby atomowej i z inicjatywy żydowskiej, na Iran zostały nałożone bardzo dotkliwe sankcje gospodarcze.

Tyle mniej więcej dowiemy się na temat współczesnego Iranu ze źródeł żydowskich, i faktycznie sprawa z Iranem obraca się wokół atomu, lecz nie z jego militarnym wykorzystaniem, lecz ze stricte pokojowym, ponieważ Iran prowadzi bardzo zaawansowane badania reaktorów nuklearnych moderowanych związkami ciekłej soli, i w fachowej literaturze te reaktory określa się mianem reaktorów powielających – fast breeder reactors.

Są to reaktory o wiele bardziej wydajne od chłodzonych ciężką wodą i wprawdzie produkują również odpady radioaktywne, lecz o bardzo krótkim rozpadzie połowicznym, rzędu kilku tygodni/miesięcy, w przeciwieństwie do odpadów radioaktywnych z tradycyjnych reaktorów nuklearnych, których rozpad połowiczny wynosi miliony lat.

Inną wielką zaletą reaktorów powielających, jest możliwość „spalania” odpadów wysoce radioaktywnych, co by rozwiązało problem ze składowaniem odpadów, ponadto reaktory tego typu, są mniejsze i bardzo bezpieczne w użytkowaniu i można je w każdej chwili wyłączyć, co jest niemożliwe w tradycyjnych i mieliśmy z tym niedawno do czynienia w Fukushimie, gdzie zniszczone reaktory cały czas pracują i ciekłe rdzenie wżerają się dosłownie w ziemię. W każdym bądź razie reaktory nad którymi Iran pracuje, wykorzystują radioaktywne paliwo uran w 100%.

Ludzkość według żydów ma być biedna, skłócona i zatruta, natomiast Iran pragnie dać swoim ludziom źródło taniej i czystej energii, ale na dzień dzisiejszy Iran jest zmuszony spalać w elektrowniach ogromne ilości toksycznej ropy naftowej. Żydzi nigdy zatem nie dopuszczą do tego żeby Iran stał się samowystarczalny, bogaty i kwitnący, ponieważ ten precedens wywołał by podobne dążenia w innych częściach świata, a ludzie którzy mają do dyspozycji tanią i czystą energię są de facto ludźmi wolnymi i w mgnieniu oka, po pasożytniczych żydach wszelki ślad by zaginął.

W wielu innych krajach prowadzono udane próby reaktorów powielających, lecz we wszystkich działa bardzo silne lobby żydowskie, które zmusiło rządy do zaprzestania badań, natomiast bardzo zaawansowane technologicznie Niemcy i Japonia przerwały badania, ponieważ są okupowane do dnia dzisiejszego przez żydowską armię Stanów zjednoczonych. Iran jest wolny od wpływów żydowskich w tej czy innej formie i mam nadzieję, że naród Irański sankcje przetrwa i Arianie będą jeszcze silniejsi, a może będą znowu tak wielcy, jak wielka jest Syberia!?

 

Co ma poezja z rowerem wspólnego?

Poezja jest najdoskonalszą formą prozy i w prostocie tkwi geniusz techniczny w związku z tym, minimalną ilością słów można wyjaśnić skomplikowany tekst, lub wyrazić najgłębsze uczucia, zaś przyczepione do ramy dwa koła zabiorą człowieka wszędzie. Wielkimi poetami byli w takim razie Spartanie, którzy kilkoma precyzyjnymi jak promień lasera słowami, zawsze trafiali w sedno sprawy i wynalazcami Spartanie byli także niezłymi, ponieważ stworzyli niepokonaną antyczną falangę i ich włócznie rzadko chybiły.

Gwarantem lepszego bytu, jest zastosowanie poetyckiego mądrego myślenia w naszym życiu, i mamy na to antyczne przykłady i współczesny, w postaci banalnie prostego a jakiego pięknego i użytecznego środka transportu roweru. W finansach poetycki złoty środek jest tym bardziej konieczny, bo ludzie ku ich zgubie pozwolili sobie wmówić, że papierowy pieniądz jest cenniejszy od złotego. Egzystujemy zatem w rzeczywistości gdzie kłamstwo stało się prawdą, wojna to pokój, zaś prawdziwa miłość od której wszystko zależy, już dawno znikła i jest uwielbienie ciała.

Na ratunek nigdy nie jest za późno i możemy oczyścić nasze mózgi i świat z żydowskiego gadania, zadając trudne pytania mistrzom poezji dzieciom, które krótkimi odpowiedziami potrafią często rozwiązać największe dylematy, a zwłaszcza w kwestii miłości dzieci są ekspertami geniuszami. Dzieci wiedzą co jest dobre, bo z wszystkich maszyn najbardziej kochają rowery!