Month: Grudzień 2019

Święte elementy czyli powietrze, woda, ziemia i ogień

Bez wody i powietrza nie ma życia, ale te dwie substancje chemiczne mają też właściwości metafizyczne, bo od zarania dziejów niektórzy bardzo uduchowieni ludzie używali np. miski z wodą do odczytywania przyszłości, lub kontaktowali się za pomocą wody z Bóstwami lub z umarłymi.

Powietrze ma podobne mistyczne właściwości co woda i przekonałem się o tym osobiście. Pracowałem kiedyś w kotłowni przemysłowej i do doprowadzania powietrza do pieca służył duży wentylator, a raczej metalowa dmuchawa, która co pół godziny automatycznie się włączała i po kilku minutach wyłączała. Działo się to zawsze późną nocą i gdy wentylator zaczął chodzić, to słyszałem w jego szumie muzykę i rożne ludzkie głosy, tak jak by włączyło się nagle radio. Dźwięk muzyki i głosy nie były zbyt intensywne i nie byłem w stanie zrozumieć szczegółów.

Z wodą miałem podobne doświadczenie i kilka razy gdy w domu leciał z kranu mały strumień wody, to słyszałam wtedy jakąś bliżej nieokreśloną piękną melodię.

Warto dodać, że tak naprawdę istnieje pięć podstawowych świętych elementów, ponieważ oprócz powietrza, wody, ziemi oraz ognia jest piąty ether, i jest to substancja łącząca wszystkie cztery i przenikająca cały kosmos. Ether istnieje tylko w przekazach Ariańskich, czyli w Wedyjskich, które do dnia dzisiejszego stanowią podstawową część religii Hinduistycznej.

Podróże kształcą

Zderzenie dwóch odmiennych kultur po okresie walk i chaosie, zawsze tworzy rzeczy niezwykłe i podboje Wikingów są tego najlepszym przykładem. Wikingowie podbili północną Francję i od tamtego czasu ten region nosi nazwę Normandii, czyli od ludzi pochodzących z północy. Wikingowie na stałe tam się osiedlili i po przyjęciu religii chrześcijańskiej zaczęli wznosić najpierw małe, a potem większe budynki sakralne i najdoskonalszym dziełem potomków Wikingów były wspaniałe gotyckie katedry, których najwięcej znajduje się właśnie w Normandii.

Zbudowana pomiędzy 1210 a 1274 rokiem gotycka katedra Notre Dame w Coutances w Normandii, jest pierwowzorem późniejszych i zawiera wszystkie podstawowe gotyckie elementy architektoniczne jakie zostały wkomponowane na większą skalę w katedrach w Amiens, Rouen, Reims, Paryżu i Chartres.

Wikingowie byli nie tylko świetnymi żeglarzami, wojownikami i architektami, ale byli też bardzo dobrymi rolnikami i mniej więcej około roku 900-setnego, spora grupa Wikingów pod dowództwem Bjorna żelaznobokiego, najechała na południowy półwysep Iberyjski na Andaluzję, która była wtedy pod panowaniem muzułmańskim.

Wikingowie po kilku udanych wyprawach grabieżczych i zdobyciu Sewilli, przegrali jednak główną potyczkę z muzułmanami i kilkaset pojmanych Wikingów zostało powieszonych, zaś resztę skazano na niewolnictwo, a niewolnictwo w tamtym okresie oznaczało ciężką prace w rolnictwie przy uprawie zbóż i hodowli zwierząt. Wikingowie okazali się w tym zajęciu świetni, bo stworzyli wówczas najlepszy ser jaki kiedykolwiek muzułmanie spożywali. Ser Wikingów z Andaluzji był typu Szwajcarskiego lub Holenderskiego – żółty z wielkimi dziurami.

Kilka lat niewolniczej pracy dobiegł końca i Wikingowie mieli wolny wybór powrotu do swoich ziem albo mogli pozostać, i większość wybrało to drugie i jako wolni już ludzie przeszli na islam, zakładali rodziny i inny doskonały ślad po nich tam pozostał do czasów współczesnych.

Swój sukces Wikingowie zawdzięczali nie tylko wielkiej odwadze i przedsiębiorczości, ale też wysokiej higienie osobistej, bo kłamstwem jest to, że Wikingowie byli brudnymi, śmierdzącymi i nieokrzesanymi barbarzyńcami.

Na marginesie dodam, że słowo barbarzyńca pochodzi z języka łacińskiego i nabrało negatywnej konotacji w okresie gdy antyczni Rzymianie prowadzili wojny z ludami północnymi z Germanami. Barba w łacinie oznacza brodę i wszyscy wojownicy z północy nosili długie brody. Ale wracam do Wikingów.

Ówcześni obiektywni obserwatorzy zwyczajów Wikingów zanotowali w kronikach dbałość Wikingów o swoją czystość osobistą, schludny ubiór oraz wygląd i prawdziwą obsesję Wikingowie obu płci, mieli na punkcie długich włosów i brud które często myli i czesali. Poparciem tej tezy jest starogermańska nazwa szóstego dnia tygodnia soboty, która w ich języku brzmiała Lordag – dzień kąpieli.

W związku z tym Wikingowie byli bardzo popularni wśród rdzennych kobiet angielskich i francuskich, bo ich czystość i wspaniałe stroje wyróżniały ich od brudnych przedstawicieli rdzennych monarchii i kleru. Pochodzący z Andaluzji podróżnik Arabski At-Tartushi w X wieku odwiedził największe miasto Wikingów Hedeby w Danii i zaobserwował, że tamtejsze kobiety i mężczyźni zdobili swoje twarze i oczy makijażami, które według jego słów do tego stopnia ich odmładzały, że odniósł wrażenie że ci ludzie nigdy się nie starzeją i zawsze pozostaną piękni.

Śmiem twierdzić, że sauny z których używania słyną Rosjanie są również wynalazkiem Wikingów, ponieważ Wikingowie odbywali wielkie wyprawy rzekami Rosyjskimi i na stałe tam się osiedlili zakładając dynastię Ruryków, która rządziła Rosją do 1610 roku. Wikingowie pojawili się nawet pod Bizantyjskim Konstantynopolem, gdzie z czasem skandynawscy wojownicy stali się gwardią przyboczną Cesarzy Bizantyjskich.