Wspaniały Jerzyk zwyczajny

Niebawem na początku maja z południowej Afryki, przylecą do Europy najszybsze ptaki świata i mistrzowie przestworzy jerzyki, ale zagoszczą w Polsce tylko przez trzy miesiące i dosłownie w tempie ekspresowym złączą się tutaj w pary, zbudują gniazda, samice złożą jajka, wychowają młode i już na początku sierpnia jerzyki odlecą z powrotem do dalekiej Afryki.

Wędrówki ptaków są pospolitym zjawiskiem i niektóre gatunki, pokonują co roku o wiele większe odległości niż jerzyki i najdłuższe wędrówki (60 tyś. kilometrów) odbywa rybitwa popielata, ale do jerzyków czuję wielki sentyment, bo wychowałem się w bloku wielkopłytowym i w szparach pomiędzy płytami jerzyki zakładały ogromne kolonie. Niestety bloki w Polsce są ocieplane styropianem i jerzyków z roku na rok jest coraz mniej, a lato bez widoku tych ptaków śmigających stadami po niebie i hipnotyzującego ludzkie zmysły pisku nie będzie już takie same. Niemniej jednak niektóre spółdzielnie mieszkaniowe montują budki lęgowe dla jerzyków, lub zostawiają otwory wentylacyjne, aby jerzyki mogły zakładać w nich gniazda. Jerzyków jest co prawda mniej, ale te ptaki są bardzo pomysłowe i zawsze znajdą sobie jakiś zakamarek, czy to w starym budownictwie lub w innych opuszczonych budynkach.

Warto jednak pomóc jerzykom i mam na koncie 16 budek, które zbudowałem własnym sumptem i za zgodą miłego człowieka z zarządu budynków PKP, założyłem je na najwyższym budynku parowozowni w moim mieście. Oprócz tego jedną budkę zamontowałem na moim balkonie na trzecim piętrze i od dwóch lat co roku przylatują do niej jerzyki i wylatują w czerwcu z młodymi. Zaprawdę powiadam wam niesamowitym przeżyciem jest obserwacja tych ptaków na lato pod wieczór gdy jerzyki szybują koło budki i tuż przed zmrokiem do niej wlatują.

Doskonały lotnik i kwintesencja aerodynamicznej perfekcji Jerzyk zwyczajny (Apus apus).

Jerzyki są doskonale przystosowane do życia w locie co poskutkowało tym, że kończyny tych ptaków uległy deformacji (skarłowaceniu), i nie potrafią ich używać do chodzenia po ziemi. W razie przypadkowego wylądowania, jerzyki pełzają i nie potrafią się od ziemi odbić w związku z tym, mają ogromne trudności z wystartowaniem i nigdy dobrowolnie nie lądują na ziemi. Zakończone ostrymi pazurkami (hakami) kończyny, służą jerzykom do silnego przyczepiania się do ścian, skał lub starych drzew. Większą część życia jerzyk spędza w locie. W powietrzu zbiera pożywienie i materiał na gniazdo, pije krople deszczu, kopuluje i śpi, szybując z wiatrem na dużej wysokości (do 2,5 km). Niedojrzałe płciowo osobniki mogą pozostawać w locie bez przerwy nawet przez 10 miesięcy!

Jerzyk ląduje przede wszystkim podczas okresu lęgowego, budując gniazdo i karmiąc pisklęta. Ponadto czasami odpoczywa, chwytając się pazurkami pionowej ściany skały lub budynku. Jest jednym z najszybszych ptaków spotykanych w Europie i największe szybkości osiąga w locie grupowym. W pogoni za zdobyczą osiąga prędkość 200 km/h. Sporadycznie rodzice z powodu złej pogody muszą na jakiś czas opuścić teren gniazdowania i pozostawione młode potrafią wówczas hibernować.

W ramach „Akcji Wiosna, co rocznie buduję i zakładam także budki lęgowe dla naszych rodzimych ptaków tj., dla sympatycznych wróbli, kolorowych sikorek bogatek i innych. W tym roku, planuje założyć na drzewach w okolicznych parkach 15 sztuk budek. No dobra, ale bohaterem felietonu jest jerzyk i zawsze nurtowało mnie pytanie, dlaczego jerzyk pokonuje tyle tysięcy kilometrów z ciepłej Afryki do umiarkowanej Europy, ryzykując po drodze śmierć?. W Afryce południowej klimat jest idealnie ciepły – śródziemnomorskiego typu i pokarmu musi być tam pod dostatkiem, ale mimo wszystko przedłużenie gatunku jerzyków odbywa się w Europie. Robią to, ponieważ tak jak wszystkie zwierzęta, tak i jerzyki pragną zapewnić potomstwu jak najlepszy start w życiu.

Głównym powodem migracji jerzyków do Eurazji jest pokarm, którego w Europie w okresie letnim jest znacznie więcej niż w Afryce, a to dlatego że na półkoli północnej, począwszy od 24 grudnia noc jest coraz krótsza, aż osiągamy 21 czerwca tzw. przesilenie letnie i wtedy słońce wschodzi już o godzinie 04:14 rano i zachodzi dopiero o 21:00. Dzień trwa zatem około 17 godzin w czerwcu, ale niebo robi się już bardzo jasne po godzinie 02:00 nad ranem, natomiast po zachodzie słońca o 21 – szej, na niebie przez ponad godzinę  utrzymuje się znaczna poświata i dopiero o 23 – ciej zapada kompletna ciemność. Ten stan rzeczy utrzymuje się mniej więcej przez cały maj/czerwiec i dopiero na początku sierpnia, odczuwamy znaczne skrócenie dnia.

Przesilenie letnie i bardzo długi letni dzień, zawdzięczamy maksymalnemu wychyleniu północnej półkuli ziemi w kierunku słońca, i na biegunie północnym słońce przez sześć miesięcy w ogóle nie zachodzi i mamy tam do czynienia z tzw. dniem polarnym, natomiast na biegunie południowym panuje noc polarna.

Ponad 17 godzin światła w Europie północnej na lato, przekłada się na wzmożoną aktywność latających insektów, które stanowią pożywienie jerzyków, zaś w regionie podzwrotnikowym różnorodność insektów jest wprawdzie większa niż w Eurazji, ale dzień jest krótszy i cały rok waha się w granicach 12 godzin. Uskrzydlone insekty wzbijają się w powietrze w Afryce przez około 12 godzin, a u nas 17 – ście i te pięć godzin różnicy w trwaniu dnia, ma kluczowe znaczenie dla naszych nadzwyczajnych letnich gości jerzyków.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s