Między młotem a kowadłem

Z dnia na dzień, coraz więcej Polaków odnosi się do Prawa i Sprawiedliwości z niezrozumiałym antagonizmem, natomiast wobec Kaczyńskiego, Macierewicza lub Ziobro trwa bezprecedensowa kampania nienawiści i ludzie pod adresem tych mądrych polityków rzucają infantylnymi wulgaryzmami i oszczerstwami. Patologia, w formie inteligencji, feministek, socjalistów oraz ateistów a nawet wiele tzw. moherów, znienawidziła Prawo i Sprawiedliwość z kilku powodów. Kaczyński za mało pieniędzy daje i PiS trzyma z kościołem, ale margines społeczny został wyprowadzony kompletnie z równowagi, rzekomym zamachem na kobiece ciało, w kontekście próby zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej.

Malkontenci i przeciwnicy PiS, spoglądają na życie przez egoistyczny pryzmat pieniędzy i pełnego brzucha i nawet gdyby każdy z nich otrzymał od Kaczyńskiego hipotetyczny milion złotych, to i tak będzie źle i za mało. Ludzie w kilka dni pieniądze by stracili na plazmy, ciuchy, wycieczki, samochody i w alkoholowej euforii, spłodzili by kilka milionów nowych pasożytów i znowu plebs nie miał by co do gara włożyć.

Na początku lat 90 – tych ubiegłego wieku, zlikwidowano w Polsce ośmioklasowe szkoły podstawowe i wprowadzono sześć klas podstawówki i trzy lata gimnazjum, lecz nowy system edukacji się nie sprawdził i większość Polaków apelowała do rządów, aby przywróciły stare i sprawdzone ośmioletnie szkoły podstawowe. Szkopuł z gimnazjami polega na tym, że bardzo przypominają wstępne liceum ogólnokształcące i po ukończeniu nauki w gimnazjum, wielu młodych Polaków rezygnowała z dalszej edukacji, bo czuli się inteligentami i w ten sposób co roku Polskie szkoły produkowały potężną armię debili, która maszerowała w świat i robiła burdel na zachodzie.

Honor i godność dyktowała kiedyś młodym ludziom, że po ukończeniu ośmioletniej szkoły podstawowej, trzeba koniecznie podjąć dalszą naukę i zdobyć chociażby dobre wykształcenie zawodowe, ale głównym czynnikiem motywującym był wstyd. Zaznaczenie wykształcania podstawowego jako końcowego etapu edukacji na podaniu o pracę, przynosiło hańbę i człowiek był w zasadzie wykluczony z rynku pracy, a jeszcze większe zakłopotanie wzbudzał ten fakt w rodzinie i wśród znajomych. Ukończenie gimnazjum, to de facto ukończenie zaledwie ośmioletniej szkoły podstawowej, ale nazwa gimnazjum brzmi już lepiej i mądrzej.

PiS zrozumiał, że młody segment społeczeństwa za sprawą gimnazjów pogrąża się w głupocie i od nowego roku szkolnego, w Polsce będą znowu funkcjonować ośmioletnie szkoły podstawowe, zaś na miejscu gimnazjów niektóre samorządy ponownie otwierają szkoły zawodowe i wreszcie młodzi Polacy będą mieć konkretny wybór i co najważniejsze zawód. Ci zdolniejsi po ośmiu klasach podstawówki pójdą do liceów i dalej na uniwersytety, natomiast mniej utalentowani w przedmiotach ścisłych, wybiorą zawodówki oraz szkoły techniczne i Polski rynek pracy odżyje, ponieważ pojawią się znowu fachowcy z krwi i kości.

Dobrze wykształcona kadra zawodowa, przyczyni się do poprawy standardu życia wszystkich Polaków i likwidacja gimnazjów, jest bardzo ważnym elementem strategii rozwoju gospodarki i ekonomii tego kraju i w dłuższej perspektywie czasu, nie będziemy już tanią siłą roboczą, lecz świetnymi i dobrze opłacanymi fachowcami. Niemcy dzięki temu, że posiadają znakomite szkoły zawodowe są mocarstwem technologicznym i mnóstwo potężnych Niemieckich koncernów przemysłowych np. BMW, zostało stworzonych w 19 wieku, przez mężczyzn z wykształceniem zawodowym.

Rządy lewicy z premedytacją doprowadziły większość Polskich szkół zawodowych do upadku, a te które przetrwały walczą o przeżycie, ponadto młodzi ludzie zachłysnęli się medialną propagandą sukcesu i na wzór bohaterów reklam telewizyjnych, pragną zostać inteligentami od zarządzania, psycholożkami, doradcami finansowymi lub innymi bucami, byle sobie rąk nie pobrudzić. Szkołami zawodowymi z prawdziwego zdarzenia ludzie zatem gardzą i dla poprawienia statusu, wybierają dalszą edukację w tzw. prywatnych wyższych szkołach zawodowych, gdzie kształcenie polega na kupieniu dyplomu i po zakończeniu „studiów”, młodzi Polacy mają większą sieczkę w głowach niż po wyjściu z gimnazjum.

Nie ulega wątpliwości, że poprzednie rządy lewicy z P.O. inwestowały w edukację, ale nie tam gdzie było trzeba i kładziono wówczas szczególny nacisk, na kultywowanie wśród młodych Polaków siły fizycznej zamiast zdolności intelektualnych. Wznoszono zatem przy każdej szkole imponujące obiekty sportowe w formie tzw. „Orlików”, i wyrosło w Polsce pokolenie łysych karków i analfabetów, dla których sport jest całym sensem życia.

Mamy zatem powód do radości, bowiem Polska edukacja po 20 – stu latach rządów lewicy, małymi krokami powraca do normalności, aczkolwiek plebs wpadł w popłoch i jest bardzo wkurwiony na konserwatywny PiS i paradoksalnie najwięksi przeciwnicy gimnazjów, nagle stanęli w ich obronie, natomiast pierwsze skrzypce społecznego oburzenia grają kobiety i twierdzą, że PiS nosi się z zamiarem zniszczenia przyszłości Polskich dzieci. Jak grzyby po deszczu wyrastają więc rożnego rodzaju komitety obrony Polskiej edukacji, ludzie protestują i generalnie hołota pluje na Kaczyńskiego, aż im piana z pysków leci.

Polskim kobietom szczęście i pomyślna przyszłość dzieci, są tak bardzo bliskie sercom, że niedawno te same kretynki podczas tzw. „Czarnych protestów”, domagały się prawa do mordowania nienarodzonych dzieci.

Nieuzasadniona antypatia do Prawa i Sprawiedliwości nie zna granic, ale jeszcze większą nienawiść narodu Polskiego, PiS zaskarbił sobie zobowiązaniem przywrócenia kobietom przywileju przechodzenia na emerytury wcześniej niż mężczyźni. W ramach sloganu propagandowego: „By żyło się lepiej” i wychodząc na przeciw żądaniom kobiet i feministek o równo uprawnienie, Platforma Obywatelska kilka lat temu zrównała wiek emerytalny kobiet z wiekiem emerytalnym mężczyzn, co wzbudziło wśród  ludzi złość i ogromne niezadowolenie.

Zwłaszcza frustracja kobiet była zrozumiała, ponieważ dotychczas kobiety na emeryturę przechodziły w wieku 60 lat, natomiast mężczyźni po osiągnięciu 62 lat, ale po zmianach kobiet i mężczyzn obowiązuje taki sam wiek przechodzenia na emerytury i wynosi 67 lat. Kobiety jak widzimy wyszły na tym jak Zabłocki na mydle i muszą tyrać o siedem lat dłużej.

Ludzie nawoływali wówczas o przywrócenie starego porządku i prawa do wcześniejszych emerytur dla kobiet. Prawo i Sprawiedliwość czyni pierwsze kroki ku temu i do 2018 roku, PiS zobowiązał się dotrzymać złożonej obietnicy, która musimy pamiętać była głównym postulatem wyborczym PiS, podczas zwycięskiej kampanii wyborczej w 2015 roku. Niebawem kobiety będą mogły więc znowu przechodzić na emerytury, w relatywnie młodym wieku 60 lat i reakcja ludzi a przede wszystkim kobiet na tą dobrą wiadomość powinna być bardzo optymistyczna.

Rzeczywistość wygląda zgoła inaczej i jest tragicznie, albowiem głupota w Polsce twardo się trzyma i sentymenty społeczne odnośnie powrotu do wcześniejszych emerytur, do złudzenia przypominają bezmyślny rezonans ludzi na likwidację gimnazjów. Scenariusz wydarzeń jest dokładnie ten sam i wielu Polaków w tej kwestii zachowuje się infantylnie. Ci którzy najwięcej bronili starego prawa emerytalnego, są obecnie jego zajadłymi przeciwnikami, ale największym kretynizmem wykazały się jak zwykle kobiety, i zamiast dziękować PiS, one chętnie rozszarpały by Kaczyńskiego gołymi rękoma.

Emerytury dla kobiet w wieku 60 lat, to prawdziwe błogosławieństwo, ponieważ kobiety są jeszcze w pełni sił i mogą z radością bawić wnuczęta, podróżować lub spędzić przyjemny czas przy kawie na plotkowaniu w towarzystwie innych emerytek, ale odnoszę wrażenie, że kobiety pragną umrzeć z przepracowania.

Polskie kobiety zostały ponownie wprowadzone w błąd przez feministki i cierpią i logika sugeruje, że powinny raz na zawsze odciąć się od nihilistycznej ideologii feministycznej. Niestety zdolności umysłowe dorosłych kobiet, nie przewyższają rozumowania kapryśnych nastolatek i na dobre rady reagują emocjami i histerią i żeby zrobić na złość Kaczyńskiemu, kobiety jeszcze bardziej podchwyciły nastroje feministyczne i mają absurdalne pretensje do partii, która chce im pomóc.

W głębi serca wielu ludzi wciąż tęskni za obiecaną przez Tuska „Zieloną wyspą dobrobytu”, i w kontekście następnego populistycznego sloganu Tuska „By żyło się lepiej”, do tego miało faktycznie dojść, aczkolwiek Tusk nie miał na myśli rdzennych Polaków, żyjących szczęśliwie w pięknej, zielonej i bogatej ojczyźnie, bowiem Polacy byli przeznaczeni do likwidacji lub mieli opuścić na zawsze kraj. Hasła Tuska i P.O odnosiły się do członków tzw. narodu wybranego, czyli hebrajskich wędrowców pustynnych, którzy mieli zasiedlić naszą zieloną i urodzajną ziemię.

Socjalistyczna Platforma Obywatelska, była jak najbardziej świadoma tego, że gimnazja prowadzą do zacofania umysłowego młodych Polaków, co z biegiem czasu poskutkuje uzależnieniem alkoholowym, narkotykowym oraz inną patologią społeczną i naród jest przegrany, zaś odebranie przywileju wcześniejszego przechodzenia na emerytury, miał na celu fizyczną eksterminację starszych kobiet, które mimo swoich wad są w większości konserwatywne, katolickie, wspierają PiS i generalnie starsze kobiety potocznie zwane „moherami”, są znacznie mądrzejsze od młodszych. Byliśmy zatem świadkami holokaustu narodu Polskiego, ale na szczęście P.O. przegrała, lecz haniebny dorobek tej partii wżarł sie głęboko w świadomość Polaków oraz w struktury administracyjne tego kraju i obecnie przed Prawem i Sprawiedliwość, karkołomne zadanie odbudowy Polski dosłownie od samych fundamentów.

Nie zdajecie sobie sprawy jak bliski upadku był naród Polski i pomyślcie, za czyich rządów zalegalizowano śmiertelne „dopalacze”, kto wprowadził do Polski tylnymi drzwiami „miękką” formę aborcji w postaci tabletek poronnych dostępnych bez recepty i dzięki komu w każdym Polskim mieście, spotkamy co sto metrów sklepy monopolowe i salony gier hazardowych ? Zgadza się opiekuńcze, socjalistyczne rządy P.O., zrobiły z Polski jeden wielki burdel i stopniowo ludzie pogrążali się w pijaństwie, narkomanii, hazardzie, apatii i jeszcze parę lat rządów Platformy Obywatelskiej, a w Polsce wprowadzono by aborcję i naród Polski przestał by istnieć.

Tusk był do tego stopnia skutecznym demagogiem i znakomitym niszczycielem Polaków, naszej gospodarki oraz ekonomii, że został mianowany przewodniczącym Rady Europejskiej i jaki europejski polityk najbardziej wspiera Tuska i wygłasza o nim same pochwały ? Kukła Żydów i gnębicielka narodu Niemieckiego, Merkel.

Obecna bardzo żenująca postawa społeczeństwa w stosunku do PiS, jest poniekąd zrozumiała, gdyż ludzie zniszczeni socjalizmem i feminizmem nie są w stanie przystosować się do nowej i zdrowej rzeczywistości. Żmudny proces naprawy Polskiej świadomości potrwa minimum 10 lat.

Polska jest małym państwem, ale jak widzimy oczyszczenie kraju z komunizmu i socjalizmu jest bardzo trudne i histeryczna reakcja wielu ludzi na rozsądne i dalekowzroczne posunięcia polityczne prawicowego PiS, dobitnie o tym świadczy. Przed Ameryką i konserwatywnym Trumpem dokładnie to samo zadanie i mówi się, że Trump musi opróżnić bagno ( Drain the Swamp ), z piątej kolumny Demokratów, którzy reprezentują opcję socjalistyczną, a nawet komunistyczną.

Demokraci prawie doszczętnie zniszczyli tkankę moralną i etyczną Ameryki i weszli głęboko w struktury polityczne, edukacyjne oraz medialne Ameryki i rzucają Trumpowi non stop kłody pod nogi i zajadle krytykują jego każdą decyzję polityczną. W stosunku do Trumpa trwa ta sama wściekła nagonka, ale w skali globalnej jak na Kaczyńskiego tutaj w małej Polsce, ponadto z moich osobistych rozmów z Polakami spostrzegłem, że przeciwnicy Kaczyńskiego, jeszcze bardziej nienawidzą Trumpa. Co prawda Kaczyński nie sprawuje żadnego oficjalnego stanowiska w rządzie, niemniej on jest mózgiem i de facto premierem Polski.

Uwadze nie uszła mi jedna uniwersalna zbieżność pomiędzy D. Trumpem i J. Kaczyńskim a mianowicie, ogromna większość kobiet bardzo krytycznie i bezmyślnie odnosi się do tych dwóch mądrych polityków, no ale kobiety wierzą we wszystko co powiedzą w telewizji lub zobaczą na FB.

Odbiegam od tematu i wracam do Polski. Na dobry start reforma systemu edukacyjnego w kontekście likwidacji gimnazjów, poprawi perspektywy zawodowe młodych Polaków i zagwarantuje im lepszy start w życiu, natomiast powrót do wcześniejszych emerytur, przyniesie kobietom zasłużony odpoczynek na starość i jeżeli weźmiemy pod uwagę surowe i sprawiedliwe egzekwowanie prawa przez PiS, to cały naród ma powody do zadowolenia. Lepszych rządów Polska jeszcze nigdy nie miała, bowiem PiS inwestuje w młode pokolenie i robi co w jego mocy, aby starsi ludzie zmierzch swojego życia spędzili godnie i bezpiecznie.

Aczkolwiek, rezultaty reformy edukacji wydadzą owoc w formie mądrych, zaradnych oraz samodzielnych ludzi dopiero za kilkanaście lat, zaś wcześniejsze przejście na emerytury, to dla wielu kobiet bardzo odległa przyszłość, a Polaków cechuje niestety krótkowzroczność, brak cierpliwości i pragną natychmiastowej poprawy życia w związku z czym, wszystko rozbija się o pieniądze i kto da więcej lub nawet obiecuje, jest politycznym faworytem i może liczyć na ich głos.

Ruchy prawicowe na całym świecie cechuje bardzo ostrożna i konserwatywna polityka fiskalna, zwłaszcza pomoc socjalna oraz inne świadczenia społeczne, są w państwach rządzonych przez prawicę na minimalnym poziomie. Co prawda, niskie podatki dochodowe oraz minimalna ingerencja prawna i polityczna w sprawy gospodarki, są bardzo skutecznymi sposobami na pobudzenie aktywności gospodarczej i zmysłu twórczego indywidualnych ludzi, ale głównym czynnikiem gwarantującym zdrową dynamikę społeczną jest minimalna pomoc socjalna.

Światowa prawica i nasz PiS, w stosunku do własnych społeczeństw, kieruje się sprawdzoną i ponadczasową zasadą: „Żyj z owoców własnej pracy”, i żeby Polaków usamodzielnić i zmobilizować do twórczego działania, 500 złotych zasiłku rodzinnego na dziecko, będą ostatnimi pieniędzmi od rządu PiS jakie Polacy zobaczyli i na tym skończy się rozdawanie państwowych pieniędzy. Oczywiście służba zdrowia, oświata i niektóre gałęzie przemysłu pozostaną przez pewien czas w rękach państwa, ale jestem pewien, że niebawem te instytucje zostaną mądrze sprywatyzowane, co wyjdzie na dobre Polakom.

Wydawanie ciężko zarobionych pieniędzy, z własnego portfela na sprawy dotychczas darmowe, zmobilizuje ludzi do np. rozsądnego i zdrowego odżywiania, przez co kolejki u lekarzy drastycznie się zmniejszą i standardy opieki medycznej znacznie się poprawią, bo ludzie będą po prostu zdrowsi, a w zdrowym ciele zdrowy duch.

Darmowe pieniądze od państwa korumpują ludzi jeszcze bardziej niż absolutna władza i dlatego wszystkie państwa komunistyczne upadły i socjalistyczna Europa zachodnia na naszych oczach dogorywa. W zachodnim socjalizmie, ludzie przyzwyczaili się do pomocy państwowej do tego stopnia, że nie są w stanie funkcjonować na własny rachunek i cały czas jest im za mało, co skutkuje coraz wyższymi podatkami i w dłuższej perspektywie czasu doprowadzi do bankructwa finansów całego państwa.

Ale zanim Europa zachodnia załamie się pod ciężarem wydatków socjalnych, to ludzie najpierw nie będą w stanie zmienić koła w samochodzie, naprawić kranu lub wywiercić dziury w ścianie i biali ludzie, do niedawna geniusze w każdej dziedzinie naukowej, technicznej, artystycznej i filozoficznej zamienią się w bezmyślnych cymbałów i nędzarzy wyciągających dłoń po państwowe pieniądze. Wspaniałe i niezawodne Mercedesy i Porsche przejdą wówczas do historii i Niemcy będą znowu jeździć plastikowymi Trabantami.

Zachodni socjalizm zrodził największe przekleństwo współczesnego świata w formie feminizmu, i jeżeli nie zostanie powstrzymany, to będzie gwoździem do trumny zachodniej cywilizacji, jak i reszty człowieczeństwa.

Na tym polega plan międzynarodowych socjalistów wobec białych ludzi i paradoksalnie Polski naród, ma szansę nie tylko nadgonić opóźnienie cywilizacyjne za zachodem, lecz może znacznie ich wyprzedzić, ale pod warunkiem że Polacy będą wierni Prawu i Sprawiedliwości.

Można odnieść wrażenie, że prawica stosuje pewną formę eugeniki na społeczeństwach, ale jest to eugenika postępowa, która prowadzi do rozkwitu umysłowego, natomiast socjaliści stosują eugenikę wsteczną i skrajnym przykładem socjalistycznego otępienia umysłowego i zacofania technologicznego był ustrój komunistyczny. Komuniści w Rosji wymordowali bogatszą warstwę ludności oraz zarekwirowali ich majątki i komunistyczna hołota pieniądze przepiła i została z gaciami na dupach. Z własnego Polskiego doświadczenia dobrze wiemy, że państwa komunistyczne nie potrafiły wówczas własnym sumptem skonstruować lodówki, pralki, magnetofonu i prostego samochodu, bez pomocy zachodnich licencji, zakupionych paradoksalnie u bogatych przemysłowców z zachodu.

Polskie rodziny nigdy by nie ujrzały 500 złotych pomocy na dziecko, ale uwarunkowania cywilizacyjne a zwłaszcza polityczne, zmusiły PiS do przyznania ludziom tej bardzo skromnej kwoty. Zabieg okazał się strzałem w dziesiątkę i był znakomitym posunięciem taktycznym PiS.

PiS może liczyć teraz na wsparcie patologii, ale głównym celem tego programu socjalnego, było odebranie amunicji propagandowej lewicy, która krytykowała by zajadle PiS, gdyby nie wsparli finansowo Polskich rodzin. Ten manewr wzbudził jednak chciwość i roszczeniową postawę wielu Polaków i znając ich pazerność, 500 złotych przyczyni się do wzrostu  ludności, do czego faktycznie doszło i Polska rośnie w siłę, ale za sprawą reformy edukacji i likwidacji gimnazjów, dzieci mniej inteligentnego segmentu ludności, które obecnie siedzą w pieluchach, zmądrzeją i nowe pokolenie bystrych i zaradnych ludzi przejmie w niedalekiej przyszłości władzę, i będzie kontynuować pragmatyczną oraz konserwatywną politykę PiS.

PiS zapewnił sobie zatem godnych następców i wiele pieniędzy to nie kosztowało, niemniej jednak pieniądze z budżetu spolaryzowały społeczeństwo i wyzwoliły zazdrość oraz apetyt na więcej. Przed PiS – em wielki dylemat, bowiem zwiększenie wydatków na cele społeczne, będzie oznaczało powrót do polityki socjalnej, która niszczy ludzką samodzielność oraz inicjatywę i przy okazji opróżnia skarbiec państwowy w tempie ekspresowym. Natomiast wstrzymanie pomocy na marnym poziomie 500 złotych, będzie z pewnością umiejętnie wykorzystane przez lewicową opozycję, w trakcie przyszłej kampanii wyborczej i nie wykluczam tego, że PiS może przegrać następne wybory parlamentarne, ewentualnie utraci większość w sejmie i nie będzie mógł przeforsować żadnej mądrej ustawy jak to miało miejsce w 2007 roku, gdy PiS wszedł w koalicję z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin.

PiS znalazł się pomiędzy młotem a kowadłem i musi bardzo umiejętnie reagować na kapryśne sentymenty Polaków w związku z czym, na potrzeby społeczeństwa PiS uprawia politykę anty Rosyjską, choć w rzeczywistości Kaczyński znakomicie się orientuje, że kapitalistyczna i chrześcijańska Rosja Putina, jest przyjacielem Polski. Innym ważnym elementem propagandowym, ale już słusznym, jest dość ostra krytyka PiS w stosunku do Brukseli i Unii Europejskiej, bo musimy pamiętać, że dopóki sens Unii Europejskiej polegał na wolnej wymianie handlowej i ruchu bezwizowym, dopóty idea zjednoczonej Europy była piękna, ale z czasem polityka Unijna nabrała cech komunistycznego totalitaryzmu i stanowi dla Polskich wartości chrześcijańskich śmiertelne zagrożenie, a religia chrześcijańska trzyma Polskę na powierzchni w morzu zachodniej sodomy i gomory.

Dzięki kościołowi katolickiemu, Polska jest wolna od największej zbrodni jaką człowiek może wyrządzić drugiemu, mowa jest o aborcji i ten aspekt naszego kraju, daje mi największą wiarę w świetlaną przyszłość Polskiej Ojczyzny.

Bez wątpienia największą wadą Polskiego charakteru jest chciwość, która może zgubić ten kraj, i przekreślić szansę na wygranie następnych wyborów przez PiS, ponieważ decydujący wpływ na kształt przyszłych rządów, mają pieniądze i to kolosalne sumy z Unii Europejskiej, na których Polska niestety w dużym stopniu jeszcze polega i one są naszą przysłowiową pietą achillesową.

Wystarczy zmniejszenie dotacji Unijnych na rzecz Polskiego rolnictwa lub infrastruktury zaledwie o jeden procent, i trzon PiS w formie milionów pazernych rolników, natychmiast odwróci się od PiS i zagłosuje w przyszłych wyborach na lewicę. PiS musi zatem bardzo ostrożnie grać z Brukselą, ale małego asa w rękawie posiadamy i możemy wówczas zagrozić Brukseli wyjściem z Unii Europejskiej, a to oznaczało by poważne zachwianie struktur Unijnych, a nawet rozpad całej Unii. Po wyjściu Wielkiej Brytanii z U. E., Bruksela nie może sobie pozwolić na utratę kluczowego członka w Europie wschodniej w związku z tym, do Brukselskiego szantażu z ograniczeniem dotacji dla Polskiego rolnictwa raczej nie dojdzie, choć życie płata rożne figle i w polityce, nic nie można wykluczyć.

Diamenty rodzą się w ogniu i pod ogromnym ciśnieniem i analogiczny proces obowiązuje człowieka. Rodzima i zachodnio Europejska zaciekła krytyka PiS i Kaczyńskiego, kuje właśnie polityczne żelazo i stworzy niebawem ostry jak brzytwa polityczny miecz, który wytnie z narodu Polskiego głupotę i przywróci mu mądrość.

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s