Reanimacja świata

Został naruszony stan świętej równowagi, pomiędzy siłą męską a żeńską i przewaga tej drugiej, przyczyniła się do śmierci setek milionów istnień ludzkich oraz spowodowała niepowetowane straty w przyrodzie, aczkolwiek ludzkość od niepamiętnych czasów cyklicznie przechodzi okres dominacji jednej siły nad drugą: Dobro – zło, pokój – wojna, piękno – brzydota, ale po pewnym czasie przychodziła równowaga. Obecnie jednak, człowiek posiada w swoich dłoniach potęgę atomu i być może śmierć wszystkich ludzi była by zbawienna dla ziemi, lecz jesteśmy ludźmi z krwi i kości i chcemy żyć oraz cieszyć się życiem w związku z tym, siła żeńska, która chwilowo rządzi światem, musi ustąpić miejsca męskiej.

Biblijna Ewa skusiła Adama za przyzwoleniem samego Boga, i dopiero gdy spluniemy Bogu w twarz, Bóg przyjmie nas w poczet nieśmiertelnych. Wysłannik Boga na ziemię Jezus, powiedział:

„Przyszedłem do was z mieczem”


Przed nami dość długa i mroczna zima, lecz gdy przyjdzie wiosna, ziemia i ludzie zakwitną dzięki zwycięstwie Trumpa. Wielu z nas myślało, że nadzieja na lepsze jutro przyjdzie ze wschodu i mówiło się o Rosyjskim świetle narodów i o zbawcy Putinie, tymczasem prawdziwa nadzieja przyszła z najmniej oczekiwanego miejsca, ze znienawidzonej przez prawie wszystkich Ameryki. Historia lub się powtarzać, albowiem to co zaobserwowaliśmy 8 listopada w Stanach zjednoczonych, było de facto zwycięstwem mądrej oraz rozsądnej antycznej demokracji Ateńskiej, nad pospolitą głupotą i życie nad śmiercią w końcu zatriumfowało.

Zwycięstwo Donalda Trumpa zapisze się na trwale w dziejach historii, ponieważ jest politycznym trzęsieniem ziemi jakiego jeszcze nigdy nie było, i zmieni cały świat od fundamentów radykalnie na lepsze. Nie owijając w bawełnę ujmę to jednym zdaniem. Zwyciężył chłodny męski rozum, nad kobiecymi emocjami i era politycznej poprawności, feminizmu i socjalizmu dobiegła końca. Efekt Trumpa na życie ludzi będzie kolosalny i już można zaobserwować jego pierwsze objawy, bowiem polityczna poprawność oraz głupota w wielu kwestiach ustępuje miejsca logice, prawdzie i pięknu.

Efekt Trumpa, odbił się także szerokim echem w gospodarce i niektóre wielkie Amerykańskie firmy np. Apple oraz koncerny samochodowe, noszą się z zamiarem przeniesienia produkcji z Chin lub z Meksyku z powrotem do USA. Niemniej jednak, polityka to bardzo trudny biznes i czas pokaże prawdziwe oblicze nowego prezydenta, ale z o-white-house-rainbow-facebookpewnością Trump przywróci Stanom zjednoczonym szacunek na arenie światowej i zabroni kompromitującego zwyczaju, podświetlania Białego Domu tęczowymi barwami pedałów.

Trump wprawdzie przegrał głosem popularnym, lecz ostatecznie został wybrany na prezydenta głosem siły decydującej – mądrych ludzi z Electoral College i jest to poniekąd powtórka, bardzo pragmatycznego systemu antycznej demokracji Ateńskiej, gdzie mała grupa wybitnych mężczyzn, filozofów, naukowców i myślicieli decydowała o losie państwa i nie ulegała żądaniom społeczeństwa, które zawsze pragnie więcej socjalizmu i natychmiastowego zaspokojenia swoich potrzeb z naciskiem na pełen brzuch oraz igrzyska, co w efekcie zniszczy od wewnątrz każdy naród i państwo.

Dalekosiężna wizja mędrców w przypadku Antycznej Grecji, wniosła podwaliny pod Hellenistyczną Grecję – kolebkę największej mądrości naukowej, technicznej, prawnej oraz niesamowitego piękna artystycznego i do czasów współczesnych, ten gigantyczny dorobek antycznej demokracji Greckiej, stanowi natchnienie wielu wybitnych artystów, naukowców oraz filozofów.

Ponad 2000 tysiące lat później, tzw. demokracja Ateńska daje o sobie znać w Stanach i przekazuje władzę Trumpowi, ponieważ mądra elita z electoral college, widząc upadek kraju w socjalistycznym marazmie i zgniliźnie odrzuciła wolę większości i zadecydowała, że następnym prezydentem musi być mężczyzna z krwi i kości, który reprezentuje opcję dalekosiężnego rozwoju społeczeństwa z naciskiem na ludzką inwencję, gospodarność, porządek i zmysł finansowy. Mądra decyzja Electoral College, uratowała zatem USA i świat, przed socjalistyczną implozją. Silnikiem napędowym nowoczesnego i dynamicznego państwa, są wolni ludzie i Ameryka na tym fundamencie osiągnęła wielki sukces, aczkolwiek błędy młodości popełniła i największym była stopniowa akceptacja socjalizmu, który doprowadził Amerykę oraz świat do chaosu i Trump musi teraz stoczyć najtrudniejszą walkę z socjalistyczną żmiją na froncie domowym.

Są równi i równiejsi w związku z tym, najmądrzejsi ludzie czerpią inspirację duchową oraz intelektualną z osiągnięć klasycznej Grecji, natomiast reszta ludzkości, podąża bardziej materialnym i mniej skomplikowanym tokiem myślenia i wzoruje swoje zachowanie na współczesnej Ameryce. Lecz ultra liberalne i socjalistyczne rządy, poważnie skorumpowały Amerykę a tym samym resztę świata wobec tego, na konserwatywnym i uczciwym Trumpie, spoczywa obowiązek przywrócenia kapitalizmowi tzw. ludzkiej twarzy, i jeżeli jego administracja podoła temu bardzo ciężkiemu zadaniu, to wówczas przykład uzdrowionej Ameryki, przyniesie całej ziemi kolosalne korzyści.

W polityce USA od kilkudziesięciu lat ścierają się nurty socjalistyczne i kapitalistyczne, aczkolwiek rządy Demokratów coraz bardziej przypominały dyktaturę motłochu i stopniowo Demokraci grawitowali w stronę zamordyzmu komunistycznego i totalnej kontroli nad ludźmi. Natomiast Republikanie zawsze reprezentowali opcję kapitalistycznego rozwoju w oparciu o jak największą wolność osobistą i gospodarczą.

Republikanów cechuje religijność i generalnie przestrzegają konstytucji USA i żelaznego prawa do posiadania broni i naturalnie są przeciwnikami aborcji, natomiast demokraci traktują konstytucję bardzo elastycznie i za wszelką cenę pragnęli Amerykanów rozbroić. Ponadto, demokraci są w większość ateistami wobec tego, popierają aborcję oraz inne poważne odchyły moralne i można odnieść wrażenie, że „Manifest Komunistyczny” Karola Marksa, jest ich konstytucją oraz źródłem inspiracji.

Populistyczne oraz ateistyczne i de facto komunistyczne slogany Demokratów w formie walki z rasizmem i bronią palną oraz walki z dyskryminacją seksualną i tym podobne farmazony, znalazły rezonans wśród młodszych kobiet i pożywka absurdów, wzmocniona fantastycznymi dążeniami do równości społecznej, pozwoliła idei komunistycznej zapuścić bardzo głębokie korzenie w samych Stanach zjednoczonych. Natomiast partie prawicowe w każdym państwie i Republikanie w USA, zajmują się kwestiami prawdziwej wagi i kładą nacisk na religię, uczciwą pracę, rozum, silną wolę i dyscyplinę finansową, a to wymaga od człowieka wielu osobistych wyrzeczeń i w tych warunkach mężczyźni potrafią skutecznie działać.

Socjalistyczny gwóźdź do trumny Ameryki i świata

Socjalizm identyfikuję z siłą żeńską, natomiast kapitalizm z męską i socjalizm zawsze doprowadza kraj do upadku i przy okazji doszczętnie niszczy moralność społeczeństwa, zaś kapitalizm i gospodarka rynkowa prowadzą do rozkwitu, aczkolwiek realia życia na ziemi, niekiedy zmuszają kapitalizm do mordobicia, lecz jest to mniejsze zło, niż kompletny upadek w socjalistycznym fermencie. Kobiety pragną państwa opiekuńczego, sprawiedliwego – utopijnego, natomiast mężczyźni patrzą na życie rozsądnie i najlepiej czują się w kapitalizmie, ponieważ wzajemna rywalizacja, wyzwala w człowieku zaradność, pomysłowość i geniusz. Sytuacja sfeminizowanej i doszczętnie zniszczonej moralnie Europy zachodniej, najlepiej ilustruje do czego doprowadza ingerencja socjalizmu w sprawy obywateli. O mały włos kobiecy socjalizm zwyciężył by w USA, lecz siła męska, rozsądek oraz ambicja jednak pokonały socjalizm i sytuacja w USA oraz w reszcie świata będzie stopniowo się poprawiać.

Socjalizm nieujarzmiony, ewentualnie ulegnie transformacji i przekształci się w komunizm, a komunizm jak wiemy wszędzie pod własnym ciężarem uległ samozagładzie. My w Polsce wyboru nie mieliśmy, albowiem komunizm był pochodną wojny, lecz zaledwie 10 lat po zakończeniu II wojny, Europa wschodnia się buntuje i pragnie zrzucić jarzmo komunizmu. Szczytne cele komunizmu, były utopijne i już na samym początku ten system był skazany na totalną porażkę, bowiem odebrał ludziom prawo do indywidualnego rozwoju gospodarczego i finansowego na większą skalę, w efekcie czego ludzka inwencja twórcza oraz naukowa praktycznie nie istniała i państwa komunistyczne jedno po drugim implodowały.

Rozwój człowieka, a tym samym całego państwa na płaszczyźnie gospodarczej, technicznej lub naukowej a nawet artystycznej, najskuteczniej pobudza rywalizacja i perspektywa indywidualnego wzbogacenia i w państwach, w których istnieje najmniej regulacji prawnych w kontekście zakładania działalności gospodarczej osiągną sukces, zaś ingerencja państwa w sprawy gospodarki zawsze prowadzi do katastrofy. Ludzie mają w genach przedsiębiorczość i chęć bogacenia się, aczkolwiek muszą być jakieś żelazne ramy poza które nikt nie ośmieli się wyjść, i kapitalizm w wersji narodowej III Rzeszy Niemieckiej, miał te walory w formie uczciwości oraz surowego egzekwowania prawa, i ludzka twórczość w każdej dziedzinie osiągnęła wówczas u nich genialny pułap. Na marginesie warto przypomnieć, że Hitler był największym wrogiem komunizmu i walkę niestety przegrał.

Stany zjednoczone są największą kapitalistyczną potęgą świata, bowiem rząd tego kraju, w najmniejszym stopniu wtrąca się w osobiste sprawy ludzi i wolność gospodarcza a także wolność słowa, jest w USA największa, lecz wpływy socjalistyczne stopniowo niszczyły zaradność, niezależność, tłamsiły ambicję, zakneblowały ludziom usta polityczną poprawnością i ludzie pogrążali się w socjalistycznej apatii.

Socjalizm jest zatem pierwszym krokiem do komunizmu i ludzie w tym systemie stracili szacunek do uczciwej pracy, a przede wszystkim stracili szacunek do pieniędzy, bowiem podstawowe potrzeby oferowano społeczeństwu prawie za darmo, lecz roszczeniowe zmysły człowieka są nie nasycone i ciągle chciały więcej i za darmo, a jak to się skończyło wszyscy dobrze wiemy z naszej komunistycznej Polskiej lub Rosyjskiej bardzo smutnej autopsji. Nośnikiem upadku socjalistycznego komunizmu byli sami ludzie, ponieważ ten ustrój nauczył nas złodziejstwa i lenistwa fizycznego oraz umysłowego i wpoił zasadę: ”Czy się stoi, czy się leży, to wypłata się należy”.

Socjalizm można określić jednym popularnym powiedzeniem: „Dasz im palec, a oni wezmą rękę”. Społeczeństwo przywykłe do coraz większej pomocy państwowej, ulega zepsuciu i w trakcie wyborów demokratycznych, zawsze przegłosuje roztropną i zaradną mniejszość. Coraz większa pomoc socjalna, powoduje astronomiczny przyrost ludzkich pasożytów i tym samym opróżnia budżet błyskawicznie i państwo bankrutuje – „Bo z pustego, nawet Salomon nie naleje”.

Natomiast socjalizm w państwach komunistycznych, był co prawda pozbawiony czynnika demokratycznego i powinien odnieść większy oraz trwały sukces, lecz poniósł porażkę relatywnie szybko, ponieważ środki produkcji były w rękach państwa i de facto były w niczyich, w sensie braku ludzkiej kontroli nad fabryką w formie właściciela, który płacił by pracownikom proporcjonalnie do wykonywanej uczciwej pracy i żaden system ciężaru socjalistycznego lenistwa, nigdy by nie udźwignął.

Człowiek rozwija się zatem optymalnie w ramach kapitalizmu, nie ograniczonego kontrolą państwa i jeżeli Ameryka, pod rządami twardego biznesmena Trumpa, wróci do tego fundamentu, to cała ludzkość i przyroda odżyje. Nie wątpliwie ten system ma znamiona eugeniki, lecz on udoskonali umysł oraz ciało człowiek do statusu Boga i dosłownie w ostatnim momencie, Amerykanie się ocknęli i wybrali męski rozsądek.

Komunizm upadł, socjalizm dogorywa i pozostało nam działać w ramach kapitalizmu, lecz musimy kłaść nacisk na uczciwość i dopiero wówczas ten system będzie doskonały. Zwycięstwo uczciwego i zaradnego Trumpa, pobudzi ludzi całego świata do działania na tej bliskiej każdemu człowiekowi płaszczyźnie.

Wielkim atutem Trumpa jest jego niemieckie pochodzenie i gdziekolwiek na świecie Niemcy się osiedlali, tam przyszedł z nimi porządek, uczciwość oraz bardzo wysoki standard życia i do czasów współczesnych ich potomkowie, są ludźmi bardzo zaradnymi, pomysłowymi i polegają na własnej inwencji twórczej. Imponująca działalność gospodarcza Trumpa, najlepiej świadczy o tym, co potrafi zrobić wolny człowiek, który odziedziczył geny przedsiębiorczości po swoich przodkach.

Niszczące wpływy socjalizmu na Amerykę są jednak wielkie i proces naprawy potrwa wiele lat i nie będzie łatwo odkręcić totalnego zepsucia moralnego, zaś roszczeniowa i socjalistyczna postawa kobiet, mniejszości, oraz innych sztucznie uprzywilejowanych grup np. homoseksualistów, będzie jeszcze długo rzucać negatywny cień na społeczeństwo.

Finanse

Ta skrajnie roszczeniowa i bardzo infantylna postawa społeczeństwa, doprowadziła by do zagłady finansowej Stany zjednoczone, gdyby Demokraci pozostali przy władzy, ponieważ białe i podobno wykształcone, młode Amerykańskie kobiety, zwolenniczki partii Demokratycznej, podchwyciły jeden z najbardziej kretyńskich pomysłów jaki człowiek kiedykolwiek mógłby wymyślić i pragnęły go za wszelką cenę wprowadzić w życie. Mowa jest o finansowym samobójstwie czyli o wypłacaniu odszkodowań dla potomków czarnych niewolników, i jeżeli ta finansowa Puszka Pandory została by otworzona, to wówczas każda inna grupa społeczna czująca się pokrzywdzona, domagała by się pieniędzy z państwowego portfela, co z pewnością podwyższyło by astronomicznie podatki i uderzyło by po kieszeni ostatecznie wszystkich obywateli bez wyjątku. Finanse publiczne nie są studnią bez dna i mężczyźni generalnie to rozumieją, aczkolwiek logika i rozsądek finansowy kobiet w zasadzie nie obowiązują, zwłaszcza te wykształcone i młodsze są puste jak bęben i ten motłoch w USA prawie zwyciężył.

Odszkodowania finansowe można naturalnie wypłacać ludziom bezpośrednio poszkodowanym, lecz niewolnictwo w USA zostało zdelegalizowane około 1863 roku, i wszyscy niewolnicy już dawno temu poumierali w związku z tym, potomkom niewolników żadne specjalne korzyści nie powinny przysługiwać, ponadto Ameryka jest państwem sprawiedliwym i nawet czarny był prezydentem USA co ilustruje, że w tym kraju kolor skóry nie odgrywa żadnej roli i każdy człowiek ma równy start. Lecz ten prosty fakt do owych młodych, liberalnych, wykształconych kobiet nie docierał i uparcie broniły skrajnie głupiego pomysłu, wypłaty pra wnukom niewolników ogromnych sum pieniędzy, choć każdy jeden czarny Amerykanin murzyn urodził się wolny i nie był zmuszony harować na plantacjach bawełny.

Demokraci wyraźnie faworyzowali czarnych, choć nie było ku temu żadnych logicznych przesłanek, następną uprzywilejowaną grupą była patologia społeczna w formie feministek i naturalnie homoseksualistów i wmówiono tym ludziom, że ich rzekoma zła sytuacja materialna oraz społeczna jest rezultatem rasizmu, seksizmu i szowinizmu białego mężczyzny. Te trzy warstwy społeczeństwa, były dosłownie obsypywane przez Demokratów rożnymi przywilejami, lecz czarni Amerykanie w ramach „Affirmative action” i pomocy socjalnej – Food stamps, drenowali budżet Ameryki w zastraszającym tempie, a w miarę jedzenia, apetyt rośnie wobec tego, na barkach pracowitych białych mężczyzn, spoczął obowiązek finansowania milionowej armii nierobów, pasożytów i marginesu społecznego. Żaden system w kosmosie nie podołał by takiemu wyzwaniu, lecz skłóceni finansowo ludzie, ulegają waśniom rasowym, które skutkują zniszczeniem jedności narodowej i prowadzą do wojny domowej.

W związku z tym, wybuchały w USA protesty rasowe i dochodziło do brutalnych przestępstw na tle rasowym i przeważnie biali Amerykanie byli pokrzywdzeni, o czym lewackie i liberalne media nie wspominały i winę zawsze zrzucały na białych. Ktokolwiek zatem popiera wypłacanie rekompensat finansowych dla czarnych, cierpi na poważną i nieuleczalną chorobę umysłową, aczkolwiek podczas kampanii wyborczej Demokratów, dwie inne kwestie polityczne wymownie ilustrowały ich żenująco niski poziom rozumowania.

Granice

Na początku musimy najpierw sobie uświadomić jeden dość oczywisty fakt a mianowicie, prawie każdy człowiek na ziemi pragnie zostać małym Amerykaninem i jego marzeniem jest osiedlenie się w Stanach, bo USA jest państwem relatywnie wolnym, bardzo bogatym i możliwości rozwoju osobistego na płaszczyźnie finansowej oraz gospodarczej są tam największe w związku z tym, dosłownie cały świat wali drzwiami i oknami do Ameryki i wielu ludzi, z braku legalnej drogi łamie prawo i przekracza granicę nielegalnie.

Bez wątpienia nikt by nie wpuścił do swojego domu obcego człowieka, obojętnie jakiej rasy, bo dom jest twierdzą, bezpieczną oazą i małym państwem w strukturach większego. W domu każdy z nas tej zasady skrupulatnie przestrzega i dzięki selektywnemu przyjmowaniu gości w naszych domach panuje porządek i rodzina czuje się bezpiecznie. Wielkim domem wszystkich obywateli jest państwo i żeby żyło nam się w nim dobrze, oczekujemy od rządu aby pilnował granic państwowych i nie wpuszczał nie proszonych gości, zwłaszcza że rządy posiadają ogromne zasoby finansowe i zaostrzenie kontroli nad imigracją nie powinno nikomu przysporzyć kłopotu. Jeżeli jednak rząd nie wywiązuje się z tego podstawowego obowiązku zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa, choć składał obietnice i miał na ich zrealizowanie 8 lat, to znaczy że działał na szkodę wszystkich obywateli. Zwolennicy Hillary Clinton oraz Demokratów tej prostej analogi domu z państwem jednak nie zrozumieli i człowiekowi z dobrą chęcią zabezpieczenia granic państwa zarzucali rasizm, nacjonalizm a nawet faszyzm i Trumpa przyrównano do Hitlera.

Blisko 20 lat politycznej poprawności w Ameryce zrobiło swoje i lewacy, liberałowie oraz kobiety nie mają pojęcia czym jest faszyzm, a jest to bardzo słuszny system polityczno – gospodarczy, który w ramach kapitalizmu kładzie nacisk na uczciwość, sprawiedliwość oraz porządek, lecz jest błędnie kojarzony z antysemityzmem i oczywiście z komorami gazowymi. Niemniej jednak zarzuty rasizmu były główną kartą przetargową Demokratów wobec Trumpa i nagonka przybrała znamion wściekłej histerii i liberalne kobiety wykazały się w tym przypadku, znowu skrajnie emocjonalnym i bardzo  infantylnym pojmowaniem fundamentalnych spraw. Finanse publiczne nie są studnią bez dna a socjalizm potrafi je najszybciej opróżnić, lecz liberalne kobiety tego prostego faktu nie potrafią ogarnąć, natomiast państwo – dom nie może otworzyć granic dla każdego, bo przelanie studni ludźmi z całego świata jest samobójstwem społecznym i zagraża przede wszystkim kobietom, aczkolwiek Meksyk zamieszkują kolorowi Latynosi i rasowa polityczna poprawność, sugeruje błędnie lewakom i liberalnym kobietom, że człowiek który opowiada się za zaostrzeniem kontroli nad milionową imigracją z Meksyku, jest podłym rasistą i ten absurdalny zarzut lewacy i demokraci zastosowali wobec Trumpa.

Brak rozsądku w kwestiach finansowych oraz społecznych cechuje zatem zwolenników Demokratów, którzy doprowadzili by do upadku finansowego Stany zjednoczone swoją roszczeniową socjalistyczną postawą i jeżeli nikt by nie powstrzymał nielegalnej imigracji z Meksyku, to wówczas w Stanach doszło by do poważnych rozruchów na tle rasowym i społeczna tkanka narodu uległa by zniszczeniu.

Donald Trump zrozumiał, że najpierw trzeba koniecznie zabezpieczyć dom – państwo i dopiero na tym zdrowym fundamencie można budować przyszłość całego narodu, a ponieważ granica z Meksykiem jest de facto w wielu miejscach nie strzeżona, to jedynym rozsądnym wyjściem jest zbudowanie zasiek lub muru na granicy i każde inne państwo na świecie postąpiło by podobnie.

Prawdę mówiąc, Ameryka była zbudowana na imigracji z całego świata i nadal będzie przyjmować imigrantów, lecz kiedyś do Ameryki przyjeżdżali ludzie pracowici, uczciwi i przede wszystkim legalnie, zaś wśród emigrantów z Meksyku z pewnością są bardzo dobrzy ludzie niemniej, znajduje się wśród nich wielu przestępców najwyższego kalibru np. handlarze narkotykami lub mordercy w związku z tym, Trumpowi przyświeca jedynie ukrócenie nielegalnej imigracji, która sięga setek tysięcy ludzi rocznie.

Wojna i pokój

Zwycięstwo Trumpa dobrze świadczy o narodzie Amerykańskim i przypuszczam, że nawet wielu lewaków zrozumiało powagę sprawy w kontekście nielegalnej imigracji z Meksyku, aczkolwiek podczas kampanii wyborczej Demokratów, szlachetny zamiar Trumpa zawarcia trwałego pokoju z wielkim mocarstwem nuklearnym – Rosją, liberalne środowisko kobiet i lewaków także odebrało błędnie i ten motłoch był przekonany, że D. Trump jest szpiegiem Putina.

Rządy Demokratów doprowadziły by zatem Stany zjednoczone do finansowej katastrofy, za sprawą wypłacania odszkodowań czarnym obywatelom, natomiast nie ograniczona imigracja z Meksyku, przyczyniła by się do zamieszek na tle rasowym i wojny domowej, zaś skrajna i tępa wrogość Demokratów do nuklearnej Rosji, doprowadziła by do wybuchu III wojny światowej i w rzeczywistości USA i Rosja byli w stanie wojny w Syrii. Sytuacja mogła by się wymknąć spod kontroli, gdyby Demokraci objęli władzę na następne 4 lata, lecz Trump na szczęście zwyciężył i zaczął z Putinem rozmawiać i krytyczną sytuację wstępnie załagodzili. Amerykanie z Rosjanami nawiązali wreszcie cywilizowany oraz spokojny dialog w związku z tym, niebawem te dwa wielkie narody zamiast marnować kolosalne pieniądze na zbrojenia, będą ponownie ze sobą handlować, a handel zawsze buduje mosty przyjaźni i zrozumienia !

Głos rozsądku jednak przemówił przez Amerykanów bo zrozumieli, że dwa supermocarstwa, których potencjał nuklearny mógłby zniszczyć ziemię w kilkanaście minut, muszą żyć w zgodzie i trzeba zrobić wszystko co w ludzkiej mocy, aby Rosjanie i Amerykanie doszli do porozumienia.

Mój daleko idący i śmiały wniosek odnośnie wybuchu wojny domowej w Stanach zjednoczonych, nie jest bezpodstawny i poniższa grafika najlepiej ten aspekt ilustruje. Proszę zatem zauważyć, że najwięcej przestępstw ma miejsce w regionach gdzie Demokraci ( kolor niebieski ) posiadają duże poparcie, natomiast regiony pro Republikańskie są spokojniejsze. Demokraci reprezentują opcję ultra liberalną i socjalistyczną w efekcie czego, ferment i marazm społeczny przenika przez tkankę narodu i niszczy ją od wewnątrz, a jak wiemy zalążkiem wojny jest własne, zdemoralizowane społeczeństwo, zaś Republikanom przyświeca porządek, uczciwość i surowe egzekwowanie prawa wobec tego, ludzie czują się bezpieczniej przez co inwencja, zaradność i zmysł gospodarczy człowieka, wspaniale tam się rozwija.

cxuay8auuaawaqq-jpg-large

Potęga Stanów zjednoczonych i zdumiewające osiągnięcia naukowe tego kraju, są bezpośrednią pochodną ludzkiej przedsiębiorczości oraz przestrzegania prawa i Trump ponownie wskrzesi w narodzie te piękne cechy charakteru i nowa, dynamiczna Ameryka, zdobędzie wówczas kosmos i razem z Rosjanami poleci do Alfa Centauri.

Grafika ilustruje ponadto inny bardzo ciekawy szczegół, który poruszyłem w poprzednim felietonie a mianowicie, wielkie aglomeracje miejskie USA są przeważnie Demokratyczne, natomiast mniej zasiedlone grawitują w stronę Republikanów. Ta zbieżność jest widoczna w większości państw zachodnich i wielkie miasta są kolebką ateizmu oraz liberalnego zepsucia moralnego, etycznego i sodomy, zaś ludzie ze wsi i wyśmiewani farmerzy charakteryzują się relatywnie zdrowym podejściem do życia, są religijni, pracowici, uczciwi i bardzo serdeczni w stosunku do swoich sąsiadów.

Bezmyślna siła kobiet w formie partii Demokratycznej, pchała zatem ludzkość ku światowej wojnie i wstępnie wytoczyła wojnę własnym nienarodzonym dzieciom, a liberalne kobiety są największymi orędowniczkami aborcji i kretynkom piana z ryjów leci, w obronie prawa do mordowania tych najbardziej niewinnych istot na świecie. W kontekście potencjalnej wojny, musimy mieć na uwadze przede wszystkim nuklearny status Ameryki, a mściwość kobiet jest nieobliczalna w związku z tym, kobieta prezydent w polityce najwyższego światowego kalibru, kierująca się instynktem zemsty, mogła by się posunąć do wciśnięcia guzika. Hillary Clinton wiele razy demonstrowała światu, że gardzi ludzkim życiem np. śmiejąc się do kamer z męczeńskiej śmierci Kadafiego i porażka tego kobiecego potwora, i zwycięstwo rozsądnego mężczyzny Trumpa, z pewnością położy kres wojnom i cierpieniu dzieci.

Kobiety w polityce są generalnie beznadziejne, aczkolwiek wyjątek od reguły się zdarzy i tzw. żelazna dama Margaret Thatcher, jest wybitnym przykładem kobiety z jajami i z rozumem, ponieważ potrafiła okiełznać sentymenty socjalistyczne w Wielkiej Brytanii i jak na prawdziwą kobietę przystało, ubierała  się zawsze w elegancką suknię.

Z żyjących kobiet polityków, największy potencjał posiada Marine Le Pen, przywódca Francuskiego konserwatywnego Front Nationale i ta mądra kobieta, z pewnością niebawem zasiądzie na fotelu prezydenta Francji, bo jednak przykład republikańskiej i konserwatywnej Ameryki pod rządami Trumpa, wywrze bardzo pozytywny wpływ na Francję i cały świat. Natomiast krwawego potwora Hillary Clinton, pasywną Merkel lub naszą Kopacz, historia okryje wieczną hańbą.

P.S. Bardzo ważny dla Rosji, ale jeszcze bardziej istotny dla Ameryki, był niedawny areszt wysokiej rangi urzędnika w administracji Putina, Aleksieja Ulukajewa pod zarzutami korupcji i choć na pierwszy rzut oka wygląda to na zwykłą walkę z korupcją, do której w każdym państwie dochodzi, lecz w tym areszcie, jest podtekst i przekaz dla samego Trumpa, bowiem Putin tym przykładem wspomaga moralnie Trumpa, by ten wziął się twardo i bezwzględnie za zdrajców i podżegaczy wojennych, którzy narośli jak huby na zdrowym drzewie Republiki i siedzą głęboko w Pentagonie, CIA i w wielu innych strukturach Amerykańskiego rządu oraz biznesu.

 

 

 

 

 

 

Advertisements

One comment

  1. Pan piszę o bardzo ciekawych rzeczach. Pozwolę sobie na parę odpowiedzi i takie sprostowanie. Mieszkałem wiele lat w Amerycę, więc nieco wiem o tej krajinie. To co Pan nazywa socjalizmem Amerykańskim, jest tak naprawdę korporacjonizm, lub kontrola kraju i gospodarki przez lobbistów. Nie ma to NIC wspólnego z tzn. socjalizmem, czyli władzy ludowej. Tak naprawdę socjalizmu w Ameryce nigdy nie było, jedynie zaczątek jego można uznać w czasie rządów Roosevelta, ale też mocno okrojony dotyczący jedynie wielkich projektów jak tamy na Tennessee River, lub program emerytur i służby zdrowia dla emerytów.

    Ameryka to kraj, gdzie władza bardziej troszczy się (ma więcej regulacji) o to co człowiek wlewa do baku w samochodzie, niż to co wkłada do buzi aby pożywić się. Wskazuje to na kompletną i doszczętną kontrolę nad obywatelami przez koncerny prywatne.

    Jeszcze jedno sprostowanie – jest kapitalizm państwowy, z głową i planem (a la Bismarck) i jest ten wolnorynkowy, czyli nikomu nieodpowiedzialny… Te bajki o wolności, rozkwicie i przedsiębiorczości amerykańskiej niech Pan zachowa dla innych dzieci. My w to niewierzymy. Niech amerykanie zapłacą Indiańskim plemionom za ziemie, niech zwrócą wszystkich nielegalnych emigrantów, niech przestaną szantażować inne kraj, gdy te chcą stosować protekcjonizm (słabszy powinien mieć taką możliwość, czemu do chol… nie?). Wtedy zobaczymy jak wielka ich gospodarka będzie.

    Znam także amerykanów z pracy. Wiem jak się komunikują, jak pracują. Są to ludzie wypaleni, na farmakologicznych zarzywkach. Dodatkowo, są … leniwi. Tak, po tylu latach prania mózgu i manipulacji medialnej, im najzwyklej nie chce się pracować. Bo niby co z tego mają, gdy udziałowcy ich firmy się bogacą. Tyle mojich 2 zdań.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s