Do rozumu przez żołądek

W judaizmie istnieje kategoryczny zakaz spożywania wieprzowiny, zaś zwierzęta dopuszczone do konsumpcji, również podlegają surowym prawom religijnym i muszą być zabite rytualnym podcięciem gardeł, aby z ich organizmów uszła jak największa ilość krwi. Na mięso pozyskiwane tą metodą mówi się potocznie, że spełnia wymogi Koszerne, aczkolwiek obecnie większość wyrobów spożywczych w Izraelu oraz w USA, nawet pieczywo i napoje podlegają pod kontrolę koszernych inspektorów i za pieczątkę z literą K, zatwierdzającą koszerność, producenci zobowiązani są uiścić rabinom kilka procent z utargu. Żydzi posiadają genialny zmyśl finansowy i dosłownie na wszystkim potrafią zrobić interes. Podobne zwyczaje pokarmowe, obowiązują w religii muzułmańskiej i tam również spożywanie wieprzowiny jest zabronione, zaś mięso z rytualnych ubojów zwierząt określa się słowem Halal.

W mniejszym lub większym stopniu Żydzi oraz muzułmanie tej zasady pokarmowej przestrzegają i choć aspekt moralny rytualnego zabijania zwierząt budzi odrazę, lecz musi być w tej metodzie jakiś głębszy sens. Relatywnie niedawno, ślepa nienawiść do wszystkiego co Żydowskie, błędnie podpowiadała mi, że rytualne zabijanie zwierząt ma na celu wyrządzenie zwierzęciu jak największego cierpienia. Zarzuty sadyzmu wobec żywych istot, były skutecznie podtrzymywane rzekomym zabijaniem białych dzieci przez Żydów w średniowiecznej Europie, którzy z krwi dzieci sporządzali podobno placki świąteczne. Te i wiele innych fantastycznych bzdur w stosunku do Żydów, znalazły szeroki oddźwięk wśród debili, do których też się niestety zaliczałem, ale z wiekiem zmądrzałem i zrozumiałem, że każde zabijane zwierzę odczuwa koszmarny ból, a czasem tradycyjne przebiega w gorszych warunkach niż rytualne, bo jak wiemy w gigantycznych przemysłowych ubojniach świnie, krowy, owce, kurczaki są często żywcem krojone na kawałki.

Druga z teorii mówi, że podczas kilkuminutowej agonii zwierzę wydziela ogromne ilości tzw. hormonu cierpienia, który przenika wszystkie komórki ciała i świadoma konsumpcja tak skażonego mięsa, odbiera resztki empatii oraz litości i wyzwala w człowieku siłę zła, w sensie braku skrupułów wobec losu innych ludzi. Żydzi faktycznie kontrolują światowe finanse a walka o pieniądz jest zarzewiem większości wojen wobec tego, na stosunkowo zamożnych Żydów spadła odpowiedzialność za całe zło tego świata i ludzie szukają powodu, który pozwolił Żydom osiągnąć tak spektakularne sukcesy finansowe. Bezwzględny i pozbawiony współczucia charakter, niektórzy przypisują spożywaniu przez człowieka mięsa z dużą zawartością wymienionego hormonu cierpienia i teoria trzymała by wody, lecz jest bez sensu, ponieważ każdy człowiek walczy o pieniądz i zrobi dosłownie wszystko by go zdobyć więcej, aczkolwiek kradniemy, oszukujemy i sporadycznie mordujemy na trochę mniejszą skalę.

Mimo wszystko hipoteza jest dość ciekawa, lecz jeżeli hormon cierpienia wzrasta wraz z zadawanym bólem i jest odpowiedzialny za przebiegłość finansową, to Chińczycy powinni być geniuszami zła i najbogatszymi ludźmi na świecie, ponieważ oni celowo potwornie katują zwierzęta np. obdzierają na żywca ze skóry w przekonaniu, że mięso pozyskiwane tą metodą nabiera jakiś magicznych walorów i po spożyciu da im siłę, a w rzeczywistości naród Chiński niczym wyjątkowym się nie wyróżnia i poza potęgą w liczbie ludności są dość zacofani, natomiast Chińskie technologie którymi się zachwycamy w 99 % pochodzą z Europy, USA lub z Japonii.

Natomiast Żydzi obiektywnie patrząc, dystansują inne narody w osiągnięciach naukowych i zdobywają co roku najwięcej nagród Nobla, co jest moim zdaniem bezpośrednią pochodną rytualnego zabijania zwierząt i choć zwierzę cierpi, niemniej ludzie od zawsze zabijali zwierzęta dla pokarmu i nic tego stanu rzeczy raczej nie zmieni, lecz Żydzi upuszczając krew zwierzęciu postępują według świętej zasady. Każda żywa istota posiada duszę i krew jest jej nośnikiem, dlatego Bóg poniekąd zezwoli człowiekowi na zabijanie zwierząt na pokarm, lecz pod surowym warunkiem aby pozbawić najpierw zwierzę duszy, procedurą upuszczenia jak największej ilości krwi.

Rytualne zabijanie zwierząt nie jest zatem jakimś barbarzyńskim czynem, lecz próbą ratowania człowieka, przed pochłanianiem duszy zwierząt i wprawdzie rytualne zabijanie jak sama nazwa sugeruje jest w wielu przypadkach symboliczne, niemniej ortodoksyjni Żydzi skrupulatnie tej zasady przestrzegają, bo są świadomi, że spożywanie krwistego mięsa zwierząt jest de facto pierwszym krokiem do kanibalizmu. Kontekst kanibalizmu leży więc u podstaw rytualnego zabijania zwierząt i druga zasada pokarmowa Żydów, zabraniająca spożywania wieprzowiny tą kwestię najlepiej ilustruje.

pigeye-jpg-653x0_q80_crop-smartBez wątpienia świnie są najbardziej znienawidzonym zwierzęciem na świecie i uniwersalnym symbolem brudu, brzydoty oraz niepohamowanego obżarstwa, ale jeżeli spojrzymy bez jakichkolwiek uprzedzeń religijnych bądź kulturowych w oczy świni, to zauważymy, że do złudzenia przypominają oczy człowieka.Ta zbieżność jest również dostrzegalna u bardzo sympatycznych morskich ssaków delfinów i w mniejszym stopniu u krów oraz koni. Święte pisma Żydów oraz muzułmanów nakazują wstrzemięźliwość od spożywania wieprzowiny, głównie ze względów sanitarnych, bowiem świnie tradycyjnie prowadzą dość niehigieniczny tryb życia, ale każde zwierzę a nawet człowiek uwięzione w małej klatce będzie brudne, ponadto sporadycznie karmione ucieknie się do spożywania własnych odchodów. Aspekt higieniczny nie jest jednak powodem zakazu spożywania wieprzowiny, i wprawdzie większość Żydów oraz muzułmanów tym się wyłącznie kieruje, lecz mądrzejsi z nich potrafili odkryć prawdę, ponieważ w każdym przykazaniu oprócz tego oczywistego i jednoznacznego zakazu istnieje podtekst, który dopiero relatywnie niedawno wyszedł na światło dzienne.

Współczesna biologia odkryła, że świńskie organy wewnętrzne oraz DNA są najbardziej zbliżone do narządów wewnętrznych oraz DNA człowieka w związku z tym, spożywanie mięsa pochodzącego od zwierzęcia bardzo przypominającego człowieka jest zwykłym kanibalizmem, aczkolwiek negatywne rezultaty konsumpcji wieprzowiny nie są od razu odczuwalne, tym bardziej, że wyroby mięsne można wspaniale przyrządzić i bardzo smakują. Niemniej jednak ludzie którzy od pokoleń jedli bezmyślnie wieprzowinę, a zwłaszcza świński mózg potocznie zwany móżdżkiem, wyrządzają sobie i własnym dzieciom ogromną krzywdę i wiele poważnych schorzeń układu nerwowego w tym straszna choroba alzheimer, jest bezpośrednią pochodną konsumpcji wieprzowiny.

Narządy wewnętrzne świń są zatem bardzo podobne do ludzkich i współczesna medycyna używa świńskich zastawek serc w transplantacjach, i jeżeli weźmiemy pod uwagę wielką inteligencję tych zwierząt, to można odnieść wrażenie, że w ciałach świń są uwięzieni ludzie. Zwierciadłem duszy są oczy i jedno spojrzenie w smutne oczy świń, zawsze wzbudzało we mnie litość, zwłaszcza że ludzie potwornie znęcają się nad świniami i nie okazują im żadnego współczucia. Żydzi oraz muzułmanie co prawda spożywają mięso innych zwierząt, lecz nie zabijają świń wobec tego, oni znajdują się na wyższym poziomie rozwoju duchowego oraz umysłowego od reszty ludzkości. Mądry i ponad czasowy aforyzm „Jesteś tym, co jesz” idealnie oddaje powagę sprawy.

Można zatem Żydów nie lubić, lecz trzeba docenić ich mądrość i dyscyplinę, bowiem chronią swoją duszę dość nieprzyjemnym, aczkolwiek koniecznym rytualnym zabijaniem zwierząt, natomiast na pozór banalny oraz głupi zakaz spożywania wieprzowiny, zabezpiecza ich rozumy przed poważnymi chorobami układu nerwowego i dlatego Żydzi rządzą tym światem a wszystkożerna reszta człowieczeństwa, jest ich bydłem pociągowym.

Konsumpcja krwistego mięsa powoduje zatem wchłonięcie duszy zwierzęcej i bardziej doskonalsza człowiecza dusza, zostaje trwale skażona świadomością istoty mniej rozwiniętej co hamuje rozwój duchowy i wówczas, człowiek traci większość ludzkich cech i mentalnie przekształca się w zwierzę. Z tego właśnie powodu Żydzi unikają w swojej diecie krwi zwierząt, zaś członkowie chrześcijańskiego odłamu religijnego Świadków Jehowy, poszli o krok dalej i wystrzegają się nawet transfuzji krwi w razie wypadków lub chorób, bowiem krew pobierana od dawców z przeznaczeniem na transfuzję jest już zanieczyszczona duszą zwierząt.

Uznawane za wytwór ludzkiej fantazji Wampiry, zawdzięczają nieśmiertelność spożywaniem ludzkiej krwi, lecz pozorna fizyczna nieśmiertelność wampirów odnosi się do człowieka, którego dusza za sprawą spożywania krwi zwierząt, straciła możliwość wyrwania się po śmierci ciała fizycznego, na wyższy poziom egzystencji i wróci ponownie na ziemię.

Idąc logicznym tokiem myślenia, najlepszym sposobem na zachowanie własnej tożsamości oraz czystej duszy jest zaniechanie spożywanie wszelkiego mięsa, bo mięso pochodzące z rytualnego zabijania zwierząt, mimo wszystko będzie skażone krwią, ale Bóg niektóre przykazania pozostawił ludziom do własnej interpretacji i najmądrzejsi doszli do słusznej konkluzji, że ostatecznym celem jest całkowita wstrzemięźliwość od potraw mięsnych i ci ludzie są jedną nogą w Niebie, natomiast Żydzi kierują się bezpośrednim przekazem i postępują relatywnie słusznie, przez co im przypadł zaszczyt rządzenia światem, natomiast ogromna większość ludzi, bezmyślnie spożywa wszystko co ma nogi i się rusza w związku z czym, oni znajdują się na samym dole piramidy i nie bez powodu Żydzi do tych ludzi odnoszą się z pogardą i określają ich słowem goje.

W świetle tego wszystkiego sentencja „Naród Wybrany”, nabiera więc nowego wymiaru i warto spojrzeć na Żydów bez uprzedzeń, ponieważ oni w tych surowych ziemskich realiach postępują pragmatycznie i generalnie przestrzegają Boskich przykazań, choć niektóre delikatnie przystosowują do wymogów współczesnego życia, lecz kto tego nie robi ? Ale najlepiej spojrzeć w oryginalny tekst Biblijny odnośnie krwi zwierząt:

„Wystrzegaj się tylko, aby nie spożywać krwi, gdyż krew to dusza, a nie będziesz spożywał duszy wraz z mięsem. Nie będziesz jej spożywał, wylejesz ją na ziemię jak wodę. Nie będziesz jej spożywał, aby dobrze się powodziło tobie i twoim synom po tobie, gdy będziesz czynił to, co prawe w oczach Pana.”
„ Bo życie wszelkiego ciała jest we krwi jego – dlatego dałem nakaz synom Izraela: nie będziecie spożywać krwi żadnego ciała, bo życie wszelkiego ciała jest w jego krwi.”

Powyższe słowa pochodzą od samego Boga i jeżeli są prawdziwe w co nie wątpię, to mają kolosalną wartość w kontekście świata zwierząt, ponieważ Bóg w tych kilku zdaniach jasno oświadcza ludziom, że zwierzęta posiadają duszę !

P.S. Na koniec trochę z innej beczki, aczkolwiek temat pokrewny, bo chodzi także o pokarm i muszę koniecznie ustosunkować się do bardzo kontrowersyjnych paktów gospodarczych CETA oraz TTP, które ponoć zagrażają przede wszystkim relatywnie zdrowej Europejskiej żywności i jak tak dalej pójdzie, to wysokie Europejskie normy żywnościowe, pójdą do lamusa i niebawem będziemy żreć Amerykańskie genetycznie modyfikowane pseudo jedzenie i pompowane antybiotykami mięso.

Wielu Polaków panikuje zatem z tego powodu i nagle większość bardzo dba o zdrową żywność, lecz Polski paradoks jest przewidywalny, bo hipokryci mówią jedno a robią drugie i nic ludzi nie powstrzyma przed kupnem w Biedronkach i Lidlach najtańszych kiełbach pełnych antybiotyków i wzmacniaczy smaku, zaś w Macdonaldach i KFC Polacy już od dawna wpieprzają Amerykański syf aż im ślina z ust kapie. Ponadto, sztuczne zupki w proszku robią furorę wśród plebsu, natomiast tradycyjne osiedlowe piekarnie znikają, bo ludzie wolą pseudo chleb z marketów, a najbardziej boli mnie to, że Polacy chleją hektolitry trucizny Coca – Coli, choć Słowianie mają wspaniały i bardzo zdrowy kwas Chlebowy. Rezultatem spożywania śmietnika, bo tylko takim słowem można określić współczesną żywność, jest umysłowe otępienie i rzecz jasna fatalna sytuacja ekonomiczno – gospodarcza, ale życie nie toleruje próżni wobec tego, ludzie którzy rozsądnie się odżywiają, są mądrzejsi i głupków wykorzystują.

Wnioski jakie się nasuwają w kontekście pożywienia są raczej smutne i jestem przekonany, że ludzie nie zdają sobie kompletnie sprawy, jak potężnym narzędziem kontrolującym nasze umysły, jest na pozór trywialna żywność, która potrafi ogłupić jeżeli brak nam silnej woli, lub otworzyć umysł i dusze gdy człowiek do pokarmu podchodzi selektywnie i z umiarem. Większość ludzi poszła niestety na łatwiznę i nie przywiązują żadnej wagi do tego co spożywają, byle było tanio, tłusto i zapełniło brzuch wobec tego, żydowskie określenie goj w stosunku do przeciętnych ludzi ma uzasadnienie w praktyce, bowiem głupie goje wpieprzają co popadnie i na domiar złego mordują własne nienarodzone dzieci, natomiast mądrzy Żydzi do pokarmu podchodzą bardzo poważnie i aborcja w Izraelu jest zabroniona.

Można odnieść wrażenie, że świnie mają więcej rozumu od ludzi, i tylko klatki zmuszają te bardzo inteligentne zwierzęta do tarzania się we własnych odchodach, lecz zdarzają się wypadki ucieczki świń z chlewów, i w dziczy te zwierzęta są bardzo czyste, zdrowe i nie jedzą byle czego, ponadto świniom przebywającym dłuższy czas w naturalnych warunkach, wyrasta długa i gęsta brązowa sierść. Natomiast człowiek może cieszyć się wolnością a robi jednak tyle głupstw i żre to co mu do koryta nasypią.

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s