Skazani na ciało ?

Z materialnego punku widzenia, złoty kielich obsadzany cennymi kamieniami ma w sobie pewną wartość, ale jest bezcenny dopiero gdy znajduje się w nim szlachetne wino. Ciało człowieka jest już dość pięknym kielichem i analogia do kościelnego rekwizytu mszalnego ilustruje prawdę, bowiem wartość człowieka kolosalnie wzrasta, gdy jego ciało wypełnia czysta dusza a nośnikiem duszy jest krew. Wielu ludzi nie przywiązuje wagi do zagadnień duchowych i powyższą interpretację z pewnością odrzuci, ale proszę pamiętać, że podstawowym elementem chemicznym organizmu ludzkiego jest co prawda woda, natomiast drugim węgiel a kruchy węgiel pod wpływem wielkiego ciśnienia i temperatury, przekształca się w twardy i lśniący diament.

Biblijne jabłko grzechu w dłoni Ewy jest metaforą odnośnie ciała kobiety, które potrafiło wzbudzić w Adamie wielkie pożądanie, mimo że nic do szczęścia w raju mu nie brakowało i wówczas związek cielesny mężczyzny z kobietą, zakończył erę człowieka w pełni duchowego i doskonałego i zapoczątkował stopniowy umysłowy oraz fizyczny upadek człowieka, do formy stricte cielesnej z jej wszystkimi negatywnymi konsekwencjami. Wprawdzie bramy do raju za nami się zamknęły, lecz nie na klucz i każdy z nas jest w stanie je uchylić miłością platoniczną, rozumem oraz silną wolą.

Sensem życia człowieka na ziemi jest samodoskonalenie i szlifowanie własnego charakteru, co z biegiem czasu pozwoli zrozumieć wyższe aspekty egzystencji  w związku z tym, bardzo wskazany jest umiar we wszystkim co robimy, a zwłaszcza w sferze intymnej trzeba koniecznie zachować rozsądek i wstrzemięźliwość a najlepiej celibat, bowiem świadoma abstynencja seksualna jest kluczem do osiągnięcia Boskości, ale żyjemy w świecie przesiąkniętym bodźcami seksualnymi, zaś współczesna nauka twierdzi, że człowiek jest de facto biologiczną maszyną pozbawioną duszy i tajemnica istnienia człowieka kończy się na rozmnażaniu i przekazaniu genów potomstwu.

Ale naukowcy są ludźmi twardo stąpającymi po ziemi i problematyka życia po śmierci w zasadzie ich nie interesuje, aczkolwiek w kwestii rozmnażania się mają absolutną rację i faktycznie potomstwo dziedziczy geny rodziców, lecz na tym nie koniec, bowiem rodzice przekazują swojemu potomstwu także swoje dusze, które będą uwiezione w ciele dziecka, aż do momentu gdy dorosłe już dziecko, nie przetnie cyklu reinkarnacji duszy bezdzietną śmiercią albo świadomym celibatem. Dusza każdego żyjącego człowieka jest kompozytem poprzednich i bezpotomna śmierć nie gwarantuje przejścia w inny lepszy wymiar do kolokwialnego nieba, niemniej za akcje rodziców i swoich przodków człowiek nie jest odpowiedzialny, lecz za osobiste czyny owszem i każda uwolniona dusza będzie odpowiednio oceniona. Wobec tego, dusza nie splamiona krwią ludzi oraz zwierząt będzie wynagrodzona wiecznym życiem, natomiast los duszy okrutnej i bezmyślnej przejdzie proces czyszczenia w formie reinkarnacji w postać zwierzęcą, roślinną lub nawet w kamienną.

Na przestrzeni tysiącleci ludzie, którzy potrafili zachować absolutną wstrzemięźliwość od potraw mięsnych, alkoholu i prowadzili ascetyczny tryb życia byli zawsze bardzo szanowani, ponieważ wyostrzone zmysły pozwalały im nawiązać kontakt z przyrodą a nawet z samym Bogiem. Pustelnicy, mnisi, kapłanki orientowali się również, że kluczem do osiągnięcia oświecenia umysłowego i zbawienia duszy jest celibat.  Mamy więc przykłady mądrych duchowo kobiet Westalek w antycznym Rzymie, wieszczkę Sybillę oraz Grecką wyrocznię w Delfach i wiele innych i wszystkie te świątynie znajdowały się pod władaniem kobiet oraz mężczyzn żyjących w absolutnym celibacie. Nieistniejąca już chrześcijańska sekta religijna Katarów, była zarządzana przez grupę kapłanów zwanych doskonałymi, którzy żyli w celibacie, ponadto nie spożywali mięsa. W skład „doskonałych” wchodziły również kobiety i warto nadmienić, że słowo Katarzy (katharoi) pochodzi z j. greckiego i w odniesieniu do ludzi oznacza czystych.

We wszystkich religiach i kultach znajdziemy zatem bardzo mądrą osobę lub grupę ludzi stroniących od seksu, zwłaszcza w Słowiańskich wierzeniach wieszczkami lub wiedźmami były dziewice i przeciętni ludzi udawali się do tych mądrych kobiet po rady, prosili o uzdrowienie ziołami lub przepowiedzenie przyszłości. Niemniej jednak, współczesna religie odeszły od tej tradycji i przedstawiciele duchowi mogą zawierać związki małżeńskie, aczkolwiek katolicyzm trzyma się zasady celibatu kleru w związku z czym, ci na pozór głupi księża, mnisi, biskupi i siostry zakonne, znalazły się pod ostrzałem opętanej seksem światowej publiki, albowiem oni już jako ostatni ludzie na ziemi, wskazują człowieczeństwu swoją abstynencją seksualną drogę do Nieba i Boga.

Bardzo niski a właściwie ujemny przyrost narodowy obserwowany we wszystkich państwach białego człowieka, nie jest moim zdaniem rezultatem czynnika cywilizacyjnego w formie materializmu lub braku pieniędzy, lecz jest intuicyjną wolą kolektywu w danym państwie, aby uwolnić duszę z ciała i to co może wyglądać na narodowe samobójstwo, jest w rzeczywistości drogą do wolności. Również Japończyków cechuje bardzo niski przyrost narodowy i potocznie mówi się, że to państwo umiera, zaś inne rasy ludzkie rozmnażają się bez opamiętania, bowiem nie posiadają głębi duchowej białych ludzi, którą wzbudził w nich katolicki przykład celibatu. Białe narody wymierają i podobnie dzieje się z Japońskim, a wszystkie łączy ogniwo w formie religii chrześcijańskiej, bo nie zapomnijmy, że katolicyzm wywarł duży wpływ na świadomość Japończyków w efekcie czego, spora część narodu Japońskiego straciła zainteresowanie seksem i żyje de facto w celibacie.

Japonię łączy z Europejczykami coś więcej niż katolicyzm, bowiem oryginalnymi mieszkańcami wysp Japońskim są Ainu, którzy obecnie stanowią mniejszość i cechuje ich biała skóra, zbliżony język do mowy europejskich Basków, ponadto mężczyźni Ainu mają obfity zarost i nie posiadają charakterystycznej dla Mongoloidów tzw. drugiej powieki. Przypuszczam, że słynna samurajska waleczność, honor i fenomen samobójstwa pochodzą od Ainu, a te tradycje bardzo przypominają obyczaje Wikingów.

Celibat istniejący w katolicyzmie jest powszechnie krytykowany i wielu ludzi jest przekonanych, że zakaz zawierania związków małżeńskich przez kler, powoduje wśród księży oraz sióstr zakonnych, rożnego rodzaju patologie obyczajowe i moralne począwszy od pedofilii, afer z kobietami, homoseksualizmu, a skończywszy na  malwersacjach finansowych, natomiast siostry zakonne mogą liczyć również na krytykę i pod adresem tych młodszych i ładniejszych sióstr, sporadycznie usłyszymy podobne zarzuty z naciskiem na współżycie seksualne z młodszymi księżmi na plebaniach.

Współcześni ludzie twierdzą, że celibat jest staroświeckim, prymitywnym i barbarzyńskim zwyczajem, który trzeba koniecznie usunąć z kościoła i dopiero wówczas wszystkie patologie obyczajowe z kościoła znikną włącznie z finansowymi, ponadto zamężny ksiądz z racji doświadczenia życiowego tj. uprawiania seksu z małżonką i wychowywania własnego potomstwa będzie lepszym nauczycielem w kontekście zachowania wierności i czystości cielesnej. Argument braku doświadczenia życiowego jest często stosowany przez młodych ludzi, którzy muszą pobierać w kościele lekcje przedmałżeńskie, ale przecież Mikołaj Kopernik jedynie obserwował zachowanie ciał niebieskich i doszedł do logicznych konkluzji.

Niektórzy bardziej świadomi doszukują się w celibacie żydowskiej intrygi finansowej związanej z próbą zatrzymania ziemi przez średniowieczny kościół, bowiem celibat kleru w kościele katolickim został wprowadzony we wczesnym średniowieczu i za jego sprawą po śmierci księdza, proboszcza, biskupa ich majątek w formie ziemi i nieruchomości oraz innych bogactw materialnych przechodził automatycznie na własność kościoła katolickiego i faktycznie kościół katolicki w średniowiecznej Europie zachodniej był największym posiadaczem ziemi i można odnieść wrażenie, że celibat kleru był podyktowany zachłannością kościoła katolickiego.

Kościół był i jest nadal wielkim posiadaczem ziemi oraz nieruchomości w wielu zakątkach ziemi i nie powinien być to powód do zmartwienia, bowiem każdy człowiek, a tym bardziej instytucja religijna, aby istnieć w tym świecie i spełniać swoją rolę, musi zadbać o własne finanse i celibat był genialnym posunięciem, ponieważ pozwolił scementować tą instytucję religijną w jedną sprawnie zarządzaną całość.

Niemniej jednak działalność finansowa kościoła nie będzie tematem felietonu, bo jest drugorzędna i właściwie mnie nie interesuje, aczkolwiek ludzie zarzucają kościołowi wynaturzenia finansowe a jest to podyktowane zwykłą zazdrością, lecz obiektywnie rzecz biorąc żyjemy w świecie pieniądza i o forsę każdy musi  dbać. Drobne potknięcia kościoła w kwestiach pieniężnych z pewnością się zdarzają, ale warto spojrzeć na własne akcje, zanim zaczniemy krytykować innych.  W związku z tym, proszę nie wypominać przedstawicielom kleru, że przyjmują koperty z pieniędzmi podczas wizyt gwiazdkowych, bo ludzie sami wciskają im forsę w dłonie i nikt nikogo nie zmusza do wrzucania pieniędzy na tacę w trakcie mszy.

Kościół znalazł się zatem pod ostrzałem ze względu na rzekome bogactwo finansowe, ale jeszcze większym niebezpieczeństwem dla kościoła jest sam celibat, ponieważ ludzka żądza seksu jest  większa niż pazerność na pieniądz a celibat ma to do siebie, że sugeruje ciało i związaną z celibatem kategoryczną wstrzemięźliwość seksualną, co dla ludzi jest absurdem i największym zamachem na człowieczeństwo. Księża jak każdy człowieka są podatni na korupcję cielesną i pewna część kleru nie dotrzyma przysięgi celibatu, ale jest to proces nieunikniony i bardzo wskazany, bowiem pozostaną jednostki obdarzone żelazną dyscypliną.

Celibat stanowi największe wyzwanie przed jakim można postawić człowieka a zwłaszcza mężczyznę. Ponadto kto by z nas przeciętnych ludzi wytrzymał bez alkoholu, rozrywek, obfitych pokarmów, komfortowych mieszkań, a tym pokusom muszą się przeciwstawić w mniejszym lub większym stopniu przedstawiciele kleru katolickiego.

Nic tak nie przykuwa uwagi współczesnych ludzi jak aspekt seksualny, zwłaszcza w cywilizacji białego człowieka, satysfakcja z uprawiana stosunków seksualnych odgrywa kolosalną rolę a czasem większą niż zaspokojenie podstawowych funkcji życiowych w związku z czym, ludzie opętani żądzą seksu, indoktrynowani medialną propagandą seksualną i powszechną pornografią internetową, przypisują swoje odchyły obyczajowe innym i kler katolicki z racji celibatu, już od wielu lat jest ulubionym  obiektem oszczerstw oraz szyderstw i w stosunku do kleru, ludzie wymyślają najbardziej fantastyczne scenariusze rzekomego całkowitego zepsucia kościoła katolickiego na płaszczyźnie obyczajowej.

Bez wątpienia ludzie są pod ogromnym wpływem czynnika medialnego i temat pedofilii kleru nie schodzi z ekranów zażydzonych liberalno – lewackich programów telewizyjnych i co prawda czarna owca wśród kleru może się znaleźć, lecz większość zarzutów jest wyssana z palca, niemniej kampania nienawiści w stosunku do kleru jest bardzo intensywna i graniczy na paranoi, zaś publika podchodzi do tych tanich i głupich sensacji bardzo poważnie.

Zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie kościół katolicki znalazł się w bardzo poważnych tarapatach i jest bliski upadku. Głównym powodem bezpardonowej krytyki kościoła w USA, jest katolicki zakaz aborcji i dla odwrócenia uwagi naiwnej publice, żydowskie media wciskają kit o pedofilii wśród kleru katolickiego i jak przystało tradycji, kobiecy segment Amerykańskiego społeczeństwa bezmyślnie połknął żydowskie bzdury odnośnie kościoła i kobiety twierdzą, że każdy ksiądz jest ucieleśnieniem pedofila.

Oczerniane kościoła katolickiego kwestiami związanych z seksem i pedofilią znalazło na świecie bardzo podatny grunt z kilku istotnych powodów, do których relatywnie nie dawno, nie przywiązywałem żadnej uwagi, ponieważ byłem jeszcze bardziej ogłupiony anty katolicką propagandą niż nowoczesne liberalne goje i bezmyślny seks stanowił dla mnie sens życia w związku z czym, nie potrafiłem dostrzec moim poważnie zażydzonym mózgiem, że wściekła światowa krytyka kościoła katolickiego jest podyktowana dwoma czynnikami.

  •  Celibat i wstrzemięźliwość seksualna ma ogromny wpływ na rozwój duchowy człowieka.
  •  Kościół katolicki jest kategorycznym przeciwnikiem mordowania nienarodzonych dzieci.

W związku z tym, uruchomiono kolosalną oraz bardzo skuteczną machinę propagandową wymierzoną w kościół, bowiem w kwestiach moralnych jest ostatnim głosem rozsądku w państwach białego człowieka i mimo wszystko kościół posiada nadal ogromny wpływ na świadomość ludzi.

Trudno od przeciętnych ludzi oczekiwać absolutnej wstrzemięźliwości seksualnej i kościół jest tego jak najbardziej świadomy, lecz wprowadzenie celibatu do kościoła miało na celu nakłonienie średniowiecznego człowieka do zachowania względnej czystości cielesnej, bowiem kościół orientował się doskonale, że ludzka moralność, etyka, obyczajowość stacza się w dół i osiągnie w przyszłości dno, do czego faktycznie obecnie doszło i trwanie kościoła katolickiego przy tej na pozór prymitywnej tradycji, w nowoczesnych czasach jest jeszcze bardziej istotne i konieczne.

Od czego możemy zacząć osobistą walkę z naszymi nieobliczalnymi zmysłami ? Celibat oczywiście wykluczam, lecz wstrzemięźliwość seksualna nie jest wcale trudna do osiągnięcia a wszystko jest w rękach kobiet. Kobiety mają niewyobrażalną siłę, ale siłę subtelności i za jej sprawą mogą zmienić świat na lepsze, zmieniając mężczyzn w mądrych opiekunów i wiernych mężów lub w opętanych seksem chłopców. Spoglądając z Polskiej i zachodniej perspektywy, kobiety niestety dokonały tego drugiego, lecz są jeszcze na ziemi mądre kobiety.

Muzułmański ubiór kobiet – Hidżab, który nadal jest standardowym elementem garderoby kobiet Arabskich, chroni ciało kobiet przed pożądliwym wzrokiem mężczyzn, bowiem nic tak nie wzbudza męskich zmysłów jak ciało kobiety a zwłaszcza jej biodra i żeby nie dochodziło do skrajności obyczajowych, mądre kobiety na przestrzeni dziejów preferowały konserwatywny ubiór i wówczas relacje damsko-męskie przebiegały na płaszczyźnie intelektualnej, ponieważ wdzięki kobiet były zakryte. Natomiast w cywilizacji białego człowieka, kobiety już od renesansu zaczynają stopniowo łamać kanon konserwatywnego ubioru i obecnie kobiety mogły by właściwie się nie ubierać, bowiem od świata zewnętrznego i od wzroku mężczyzn, ciało kobiet oddziela milimetrowa warstwa skrajnie obcisłego materiału. W związku z tym, czar rozmowy oraz subtelnego ponawiania się mężczyzny z kobietą zniknął i mężczyźnie przyświeca wówczas tylko zaspokojenie zwierzęcego pragnienia seksu, które zostało w nim wzbudzone przez kobietę.

Męska obsesja seksualna jest zatem bezpośrednim następstwem, braku wśród kobiet skromności przede wszystkim w ubiorze, bo jednak ciało kobiet jest dziełem sztuki i było zawsze źródłem inspiracji artystycznej, aczkolwiek obecnie stanowi obiekt pożądania seksualnego, ponieważ kobiety ubierają się jak dziwki i mądre przysłowie: „Jak cię widzą, tak cię piszą”,  sprawdza się w tym przypadku znakomicie.

Jesteśmy wygnanymi z raju upadłymi Bogami i od tamtego momentu rozmnażamy się drogą bezpośredniego kontaktu seksualnego i nic nie wskazuje na to, że proces fizycznej reprodukcji kiedykolwiek się skończy, niemniej jednak dzieci posiadają Boski potencjał, ale tylko takie, które zostały świadomie spłodzone przez mężczyznę oraz kobietę, czujących do siebie prawdziwą miłość, która przebiegała najpierw na płaszczyźnie miłości platonicznej. Sprawa wygląda zupełnie inaczej, gdy dziecko jest produktem ubocznym fascynacji cielesnej, lub zostało spłodzone przypadkowym kontaktem seksualnym i wówczas dochodzi do podwójnej tragedii, bowiem niechciana ciąża jest w wielu przypadkach usuwana, co jest morderstwem i kosmos dosłownie płacze, a jeżeli dziecko ujrzy świat, to jest niestety pozbawione iskry miłości kochających się rodziców i ma mniejsze szanse na osiągniecie wyższego pułapu duchowego, choć nie można wykluczyć cudu, gdy dziecko przebywa wśród mądrych ludzi.

Wymienione wyżej aspekty człowieczeństwa i zwykła edukacja, leżały moim zdaniem u podstaw niedawnej epickiej kontrowersji z zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej przez PiS, i nie był to jakiś zamach na prawa kobiet, lecz próba ich ratowania, bowiem aborcja w Polsce jest de facto legalna w postaci tabletki poronnej i sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji. Powszechna akceptacja tej miękkiej formy aborcji, może otworzyć w niedalekiej przyszłości drzwi do jej pełnej legalizacji w związku z tym, politykom PiS przyświecało dobro narodu, natomiast kościół pragnął subtelnie wskazać ludziom krętą i jedyną ścieżkę do raju, ale szlachetne zamiary oraz mądre słowa nie znalazły wśród kobiet pozytywnego oddźwięku i wzbudziły niespotykaną od dawna furię i agresję.

Czarne protesty ilustrowały infantylne pojmowanie kwestii intymnych i moralnych przez Polskie kobiety, natomiast prymitywne i chamskie slogany „Moje ciało, moja macica” oraz transparenty z kobiecymi narządami płciowymi utrwaliły we mnie smutne przekonanie, że młodsze kobiety straciły podstawową przyzwoitość i fantazjują o seksie więcej niż mężczyźni. Można odnieść wrażenie, że kobiecy mózg znajduje się poniżej jej pępka i sensem życia kobiety jest wyłącznie seks, ciało oraz materia i swoim przyziemnym zachowaniem, te współczesne Ewy niszczą resztki duchowości mężczyzn.

Jak wspomniałem kobiety kształtują zmysły mężczyzn i kobiety w demokracji często posiadają decydujący głos i przypuszczam, że PiS przyszłych wyborów za sprawą kobiet nie wygra wobec tego, istnieje realna perspektywa, że Polska zamieni się w sodomę, lecz do całkowitej gomory nie dojdzie, bo jest w Polsce wzór rozsądku, moralności i abstynencji – Kościół katolicki, lecz wściekłe plucie na kościół do jakiego dochodziło w trakcie protestów nic dobrego tej instytucji religijnej i Polsce nie wróży. Pospolity kretynizm i hipokryzja Polskich kobiet przynoszą hańbę głupocie, ponieważ większość kobiet uczestniczących w protestach w niedzielę można spotkać w kościołach, gdzie na kolanach gorliwie modlą się o zbawienie.

Problematyka z aborcją, prostytucją, pornografią z rozwodami oraz wiele innych ludzkich tragedii mogą być zatem rozwiązane zwykłą wstrzemięźliwością seksualną, ponadto wyzwolony mózg lepiej pracuje i dusza się szlifuje. Tyle z moich wypocin na ten temat i zapraszam do wysłuchania bardzo ciekawej wypowiedzi Rosyjskiego filozofa Łazariewa odnośnie seksu i pornografii.

Medialny nacisk na seks spotęgowany powszechną pornografią jest więc świadomym działaniem jakiejś światowej lub nadprzyrodzonej siły, która pragnie uwięzić ludzkie dusze na zawsze w delikatnych ciałach. Człowiek na bodźce natury seksualnej jest najmniej odporny wobec tego, indoktrynacja seksualna jest głównym tematem wielu programów 2000px-heart_corazon-svgtelewizyjnych, filmów, publikacji i edukacji małych dzieci a wszystko po to aby człowiek ciągle się rozmnażał i żeby jego dusza nigdy nie opuściła ciała. Zanim indoktrynacja seksualna przybrała współczesnych ordynarnych i chamskich cech, ludzie przez setki lat byli poddawani dość subtelnemu praniu mózgów i na pozór niewinny oraz piękny symbol serca, po obróceniu o 180 stopni, do złudzenia przypomina kobiecą anatomię i pozycję kobiety podczas stosunku.

P.S. Może jednak w aborcji jest jakiś głębszy, ukryty sens i ta skrajnie brutalna forma eugeniki, oczyszcza ziemię z ludzkich pasożytów, bo czy matka która rozważała usunięcie ciąży, wychowa swoje dzieci na szlachetnych ludzi ? Niemniej jednak, wykluczam tą opcję, bowiem środki prowadzące do celu są niewspółmierne do cierpienia zadawanego nienarodzonemu dziecku, a ziemia i Bóg nigdy by do tego się nie posunęli, aczkolwiek ludzie swoim bestialskim zachowaniem w stosunku do ziemi, zwierząt i roślin oraz samych sobie nie pozostawili wyższej sile wyboru. Nasze zdolności umysłowe zobowiązują do roztoczenia opieki nad całym życiem na ziemi, ale nic z tego nie wyszło i nawet sami wysłannicy Boga – Budda, Jezus, Mahomet nie potrafili wzbudzić w człowieku mądrości w związku z tym, Bóg umył od nas ręce i dał nam absolutną wolność.

Działalność człowieka w ramach „Róbta co chceta”, zamieniła ziemię w śmietnik w efekcie czego, rasa ludzka ulega samozagładzie na wiele sposobów w tym poprzez aborcję, wojny, choroby, ale jestem pewien, że kilku zdyscyplinowanych ludzi ogień i presja dnia codziennego zahartuje do tego stopnia, że będą odporni na pokusy materialne oraz cielesne i te ludzkie diamenty będą w przyszłości spadkobiercami ziemi.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s