Dlaczego Japonia jest bogatym państwem ?

 

Pewien skory do zwady samuraj przyszedł do mistrza Zen z żądaniem, aby wyjaśnił mu na czym polega różnica między piekłem a niebem. Mnich odparł z szyderstwem:
Jesteś zwykłym gburem. Nie mam zamiaru marnować czasu na rozmowy z takimi jak ty.
Urażony samuraj wpadł we wściekłość i wydobywszy miecz z pochwy krzyknął:
Zabiję cię za tę impertynencję!
– To właśnie – odpowiedział spokojnie mnich – jest piekło.
Zaskoczony prawdziwością słów mnicha, samuraj uspokoił się, schował miecz i złożył głęboki ukłon, dziękując za wyjaśnienie.
– A to – rzekł mnich – jest niebem.

Wraz ze starzeniem się człowiek siwieje bądź łysieje, ale zwiększa się ponoć jego mądrość, bynajmniej tak mówi stare przysłowie i teoretycznie, spory procent starszych ludzi posiada dość ciekawe oraz świeże opinie odnośnie wielu kwestii, które były wcześniej przez nich trywializowane i mój punkt widzenia również poważnie się zmienił i myślę, że z wiekiem trochę zmądrzałem, aczkolwiek nie osiągnąłem jakiegoś genialnego pułapu inteligencji i raczej zwariuję gdy będę starym dziadem. Niemniej jednak mam nadzieję, że nigdy nie stoczę się do poziomu absolutnej ignorancji Lecha Wałęsy, bo ten czubek 30 lat temu przepowiadał, że Polska będzie drugą Japonią i co prawda można mu wybaczyć jego młodzieńczy słomiany zapał, lecz obecnie Wałęsa jest poważnym, starszym człowiekiem i nawija jeszcze gorsze farmazony, a powinien zachować w miarę trzeźwy rozum, ponieważ podeszły wiek zobowiązuje do utrzymania powagi i jego żarty odnośnie polityki są nie na miejscu.

Niektórzy starsi Polacy nadal wierzą w bajki o drugiej Japonii, natomiast trochę młodsi wychowani w demokracji połknęli bzdury Tuska o drugiej Irlandii, no a reszta bredzi coś o Polskiej zielonej wyspie dobrobytu, która niebawem stanie się rzeczywistością tylko musimy zacisnąć mocniej pasa. W związku z czym, określenie – stary i mądry odnośnie Polskich seniorów generalnie wody nie trzyma, ponieważ spory segment relatywnie młodych ludzi, ma jeszcze większą sieczkę w głowach niż stare pokolenie.

Można by odnieść wrażenie, że po 26 latach dupokracji i brutalnej rzeczywistości, Polacy w końcu zrozumieli, że zapewnienia o drugiej Japonii, Irlandii lub zielonej wyspie dobrobytu były tylko infantylnymi mrzonkami i jakaś mądrość polityczna w Polskich mózgach zaczęła wreszcie kiełkować, bo większość normalnych ludzi wyciąga konstruktywne wnioski z popełnionych błędów, ale nie w Polsce i ludziom zaczęto teraz wciskać kit o drugim Singapurze. Aczkolwiek, niniejszy przykład ściemniania pochodzi z małego miasta, lecz z pewnością ludzie bzdury połkną i jeżeli taktyka sprawdzi się w małej Polskiej dziurze, to propagandę zastosuje się wówczas w skali makro i Polacy znowu będą się cieszyć i czekać w nieskończoność tym razem na drugi Singapur.

537_saddsdcxzcaz-png

http://mbpleszno.pl/Czy_Leszno_moze_byc_drugim_Singapurem_-_spotkanie_z_Waldemarem_Dubaniowskim.html

Słowa Wałęsy w kontekście drugiej Japonii wywarły wówczas na mnie wielki wpływ i jak większość rodaków byłem święcie przekonany, że Polska doścignie a nawet wyprzedzi Japonię w rozwoju gospodarczym i ekonomicznym, ale miałem wtedy zaledwie 15 lat przez co byłem bardzo głupi i jak widzimy z autopsji, współczesna Polska gospodarka nie prześcignęła nawet średniowiecznej Japonii i jak tak dalej pójdzie, to będziemy drugim Bangladeszem. Opcja drugiego Singapuru nie jest wcale fantastycznym urojeniem i można ten scenariusz z powodzeniem w Polsce zrealizować, ale pod warunkiem, że zmienimy nasz stosunek do ziemi o 180 stopni.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego Japonia jest bardzo zamożnym państwem oraz gigantem przemysłowym przyszła dopiero po osiągnięciu przeze mnie dojrzałego wieku i jest banalnie prosta, a polega ona na okazaniu szacunku do ziemi, ale zanim ten fakt pojąłem, to byłem w pełni przekonany, że tylko idioci tak postępują w związku z czym, szydziłem ze szlachetnego zachowania przeciętnych Japończyków, lecz altruistyczna i bezinteresowna postawa tych ludzi, leży u podstaw dobrobytu tego jak i każdego narodu.

Mnóstwo czynników składa się na pomyślność materialną narodu i zawsze byłem przekonany, że obfite zasoby naturalne, optymalny klimat, strategiczne położenie geograficzne i odpowiedni ustrój gwarantują prężny rozwój, lecz Japonia żadnych istotnych zasobów mineralnych w zasadzie nie posiada i na domiar złego targają tym krajem tajfuny, wstrząsy sejsmiczne, wybuchy wulkanów i nawiedzają ich cykliczne tsunami, ponadto Japonia jest w większości górzysta i minimalna cześć kraju nadaje się pod uprawy rolne, co zmusza Japonię do importu większości pożywienia oraz importują większość nośników energii jak ropa, gaz, natomiast po katastrofalnym tsunami 2011 roku, byli zmuszeni wyłączyć elektrownie jądrowe wobec tego, duży procent energii elektrycznej pochodzi również zza granicy.

Wszystko więc przemawia na niekorzyść  Japonii, ale wbrew tylu przeciwnościom losu, Japończycy jednak potrafili stworzyć silne, nowoczesne i bardzo bogate państwo. Gdzie leży zatem tajemnica sukcesu narodu Japońskiego ?  Z pewnością trudne warunki związane z klimatem, geografią i zjawiskami geologicznymi zmusiły Japończyków do wzajemnej kooperacji i pracy dla dobra ogółu. Islandia znajduje się w jeszcze gorszym położeniu, niemniej ludzie stworzyli dla siebie jeden z najwyższych standardów życia na ziemi.  Arabowie również potrafią zadbać jeden o drugiego, bowiem surowy pustynny klimat, wymaga wzajemnego wsparcia i gdyby nie zachodnia ingerencja zbrojna w ich sprawy, to narody Arabskie osiągnęły by taki sam stopień rozwoju technologicznego i socjalnego co Japonia lub Islandia.

Na marginesie przypomnę, że nasz kraj posiada prawie wszystko co dusza i ciało zapragnie do zbudowania pomyślnej przyszłości swoim dzieciom. Mamy dosłownie tablicę Mendelejewa pod ziemią, bardzo urodzajną glebę, optymalny klimat oraz ultra strategiczne położenie w centrum Europy i oczywiście demokrację w związku z tym, powinniśmy żyć dostatnie i bezpiecznie, ale nigdy nie osiągniemy nawet minimum socjalnego, ponieważ brakuje nam najważniejszego bogactwa naturalnego – skromnych i odpowiedzialnych ludzi, którzy potrafili by zadbać o własne otoczenie.

Esencja dobrobytu – Kultura osobista

Człowiek uczy się całe życie i do teraz czuję ogromne zażenowanie i wstyd z mojej reakcji na bardzo ciekawą opowieść o grupie Japońskich turystów, którzy wybrali się na mecz piłkarski w Europie lub na  baseball w USA. Nie jestem już w stanie sprecyzować czy do zdarzenia doszło w Europie lub w Stanach, ale ten szczegół nie jest istotny, bowiem ludzie z obydwu kontynentów, mają tą samą mentalność i na zawodach sportowych a zwłaszcza piłkarskich i baseballowych, zachowują się gorzej od zwierząt i po każdej imprezie sportowej dużego kalibru, kibice pozostawiają po sobie na trybunach śmietnik i chlew, a czasem nawet trupy, albowiem debile są w stanie zamordować z powodu przegranej.

Jeszcze jakieś 10 – 15 lat temu byłem kompletnym durniem i podczas wesołej rozmowy ze znajomym przy piwie, poruszaliśmy ciekawe kwestie polityczne i choć alkohol nie sprzyja obiektywnej i rozsądnej dyskusji, niemniej alkohol ma to do siebie, że potrafi obnażyć prawdziwy charakter człowieka i to przysłowiowe szydło wychodzi wówczas z worka.

Znajomy mówił, że widział w telewizji reportaż odnośnie grupy turystów Japońskich, którzy zostali uchwyceni przez kamery wkrótce po ważnym meczu sportowym w jakimś wielkim zachodnim mieście i zamiast natychmiast po imprezie wyjść ze stadionu, Japończycy zostali i spontanicznie zaczęli zbierać śmieci ze strefy  w której siedzieli, a następnie wrzucali odpadki do koszów po czym opuścili stadion. Z całą pewnością, Japończycy nie rzucili żadnego papierka na ziemię i zbierali śmieci pozostawione przez kibiców zachodnich i był to wspaniały gest Japończyków – ludzi obdarzonych bardzo wysoką kulturą osobistą.

Przypuszczam, że reportaż telewizyjny nie zostawił suchej nitki na owych Japończykach, ponieważ z moich osobistych obserwacji propagandy telewizyjnej mogę obiektywnie stwierdzić, że prawie każdy szlachetny czyn człowieka jest w TV trywializowany, wyśmiewany oraz pogardzany i bez wątpienia to bardzo piękne zachowanie zostało w reportażu wyśmiane i Japończyków zmieszano z błotem.

Moja reakcja i reakcja znajomego na tą historię była przewidywalna i typowo Polska – śmiech na sali i rzucałem wyłącznie szyderczymi komentarzami pod adresem turystów Japońskich, ale już wtedy gdzieś w głębokich fałdach mojego poważnie zażydzonego mózgu, cichy głos rozsądku i pokory podpowiadał i mówił – bierz przykład z tych ludzi, ponieważ tylko dzięki takiej postawie jesteś w stanie zbudować drugą Japonię. Tajemnicą sukcesu Japonii są zatem szlachetni ludzie.

Implikacja tego zachowania na pomyślność narodu jest kolosalna i stanowi zdrowy fundament relatywnie sprawiedliwego państwa, bowiem pielęgnacja i czystość wspólnej przestrzeni życiowej z pewnością zaowocuje dobrobytem całego społeczeństwa i od tego bardzo skromnego przykładu trzeba zacząć budowę nowej Polski. Ratuje nas sąsiedztwo do Niemców i przykład ich cywilizowanego zachowania, ponieważ Niemcy mają bardzo podobne cechy charakteru co Japończycy i za jakieś 100 – 200 lat idąc ich śladem, być może osiągniemy zachodni dobrobyt i jeżeli ktoś się łudzi, że tym razem drugi Singapur jest już na wyciągnięcie ręki, to proszę pamiętać, że publiczne przeklinanie jest w tym państwie zabronione, za splunięcie na chodnik grozi w Singapurze poważna kara pieniężna, za wyrzucenie skrawka papieru lub gumy do żucia na ziemię więzienie, natomiast sprawcy wandalizmu np. grafficiarze są publicznie chłostani.

Oczywiście wielu ignoranckich ludzi zachwyca się demokracją Singapurską, która w rzeczywistości z demokracją ma niewiele wspólnego i ustrój Singapuru bardziej przypomina reżim lub antyczną demokrację Ateńską i co prawda istnieje tam kilka partii i ludzie mogą głosować, lecz za fasadą różnorodności kryje się jedna opcja polityczna i dalekosiężna wizja rozwoju tego kraju. W związku z tym, prawo karne wobec sprawców pospolitych wykroczeń w tym państwie jest bardzo surowe, i nikt się patyczkuje z przestępcami wszelkiego pokroju, korupcja w Singapurze de facto nie istnieje i nie znajdziesz tam skrawka papieru lub niedopałka papierosa na ziemi.

Władzę w Singapurze od początku uzyskania niepodległości sprawuje Chińska mniejszość etniczna, a ponieważ Singapur zamieszkuje wiele narodowości, to musiano tą mieszankę kulturową jakoś ustawić do porządku i ludzie są krótko trzymani za mordy i Chińska mniejszość, która posiada wiele wspólnych cech charakteru z Japońskim w tej roli wspaniale się spisuje, bo jest nieugięta, bezkompromisowa i sprawiedliwa przez co państwo jest bogate i stabilne.

Refleksja odnośnie osobistego szacunku do ziemi przyszła późno, ale lepiej późno niż wcale i punktem zwrotnym mojego charakteru, była właśnie ta opowieść o turystach Japońskich i nie splunę już więcej na świętą ziemię, nie rzucę niedopałka papierosa lub skrawka papieru byle gdzie i nie pozostawiam po sobie śmietnika. Jeżeli więc będziemy naśladować tych ludzi, to jest szansa że ktoś zauważy co robisz i podobnie jak w moim przypadku, zmieni się jego świadomość i tym żmudnym sposobem zmienimy kraj i świat diametralnie na lepsze.

Oprócz poszanowania ziemi bardzo istotną cechą Japońskiego charakteru jest uczciwość, honor i uprzejmość, a także precyzja, przy pomocy której, ten naród potrafi konstruować znakomite urządzenia, ale na precyzję składa się także dyscyplina oraz cierpliwość i dopiero całokształt, wyda na świat ludzki geniusz techniczny w czym Japończycy przodują. Powyższe cechy japońskiego charakteru są każdemu dobrze znane i można by jeszcze wspomnieć o osobistej skromności i prostocie narodu japońskiego w związku z czym, domostwa przeciętnej rodziny japońskiej mogą wydać się skrajnie spartańskie wręcz ubogie, aczkolwiek ten aspekt jest ściśle powiązany z kodeksem Bushido czyli drogą wojownika oraz z narodową religią Japończyków z Shinto.

Wprawdzie Japonia jest państwem kapitalistycznym i szefowie wielkich firm są ludźmi bardzo majętnymi, lecz nie ma w Japonii drastycznych różnic w zarobkach pomiędzy dyrektorem a zwykłym robolem i np. szef giganta samochodowego Toyoty, Akio Toyoda zarabia niespełna 2 miliony dolarów rocznie, gdy tymczasem szef GM lub Forda rocznie wyciąga 20 milionów dolarów i niestety ten sam Amerykański scenariusz powoli krystalizuje się Polsce. Warto też wspomnieć, że w Skandynawii a także w Niemczech pomimo widocznych różnic w zarobkach, skrajności Amerykańskie generalnie nie występują i na tej płaszczyźnie ludzie północnej Europy i Japończycy mają ze sobą wiele wspólnego.

Przyjaźń narodu Niemieckiego do Japońskiego podczas drugiej wojny nie była więc podyktowana wyłącznie przesłankami natury strategii wojennej, lecz obydwa narody odkryły, że są naturalnymi sprzymierzeńcami, bowiem łączy ich ponadczasowy honor, dyscyplina, skromność i pracowitość.

Nie ulega jednak wątpliwości, że Japończycy oraz Niemcy są finansowo zażydzeni, ale nie w tym samym stopniu co reszta świata i pomimo ogromnych korzyści finansowych jakie mogły by im przynieść, poza małymi wyjątkami nie przenoszą swojego przemysłu do państw z tańszą siłą roboczą i jeżeli dojdzie do następnego światowego krachu finansowego, to oni odbiją się od dna bardzo szybko, bowiem mogą liczyć na bazę przemysłową i na bardzo wykwalifikowanych oraz lojalnych pracowników. Jak na mądrych ludzi zatem przystało i wbrew pokusom finansowym, Japończycy i Niemcy o swój przemysł a tym samym o swoich ludzi dbają.

Jeden aspekt Japońskiego charakteru jest dla nas współczesnych Europejczyków kompletnie niezrozumiały i budzi paniczną odrazę a jest nim samobójstwo, aczkolwiek relatywnie niedawno Wikingowie czyli Germanie, do samobójstwa nie podchodzili negatywnie, lecz uważali, że w niektórych przypadkach samobójstwo jest jak najbardziej dopuszczalne i do tych przypadków zaliczano min. pewną śmierć z przeciwnikiem, co przynosiło wielki honor rodzinie i gwarantowało zmarłemu na polu walki pewne miejsce u boku Boga Odyna. Ponadto ludzie obłożnie chorzy, którzy nie widzieli sensu dalszego życia i byli świadomi tego, że są wielkim ciężarem dla wspólnoty często popełniali samobójstwo.

Śmierć samobójcza jest dla współczesnych białych ludzi największym grzechem, natomiast w kulturze Japońskiej nikt z tego powodu nie sieje paniki i podobnie jak u Wikingów, odebranie sobie życia w sytuacji podbramkowej jest nadal cicho akceptowane przez społeczeństwo Japońskie i samobójstwo nie świadczy o głupocie lub tchórzostwie człowieka, lecz o jego wielkiej odwadze.

Warto też zwrócić uwagę na zaufanie jakim darzą się Japończycy i fenomen zamykania drzwi na klucz jest u nich praktycznie nie znany i podobnie było w Europie zachodniej, aczkolwiek napływ uchodźców ekonomicznych z Europy wschodniej, zmusił Niemców i Skandynawów do ryglowania drzwi, zamykania rowerów i samochodów, bo wszystko co nie było dosłownie przybite do ściany zostało skradzione i najczęściej znalazło się później niestety w Polsce.

Ktoś powie, że uczciwość Japończyków jest rezultatem spójności etnicznej tego narodu i można się z tą opinią zgodzić, ponieważ przykład Niemiec dobitnie świadczy o tym co się dzieje gdy etniczni Niemcy są wypierani przez obcych i mam na myśli niestety naszych rodaków a nie Arabów, którzy w ogromnej większości są bardzo uczciwymi ludźmi i my Polacy do pięt nie dorastamy Arabom pod względem uczciwości. W związku z czym, zachodzi fundamentalne pytanie za milion dolarów, dlaczego Polak Polakowi jest wilkiem i jest w stanie bez skrupułów okraść, oszukać swojego brata, choć naród Polski jest etnicznie najbardziej spójnym w całej Europie ?

Bieda oraz nędza nie powinny być pretekstem, bowiem nasz kraj jak już wcześniej wspomniałem jest bardzo bogaty, problem chyba leży w naszym Słowiańskim DNA. Inni powiedzą, że religia chrześcijańska zrobiła z Polaków debili, ale każdy naród zachodnio Europejski jest w tym samy stopniu zażydzony chrześcijaństwem, a jednak oni potrafili zapewnić swoim ludziom bardzo wysokie standardy życia i wspaniałe przywileje pracownicze i wystarczy spojrzeć na wspomnianą wcześniej Islandię – kraj chrześcijański i de facto podbiegunowa skała po środku lodowatego oceanu Atlantyckiego, a jednak oni wznieśli się na absolutne wyżyny ludzkiego rozwoju.

PiS, komunizm, faszyzm, kościół i wielka iskra nadziei

Pozwolę sobie teraz na małą, aczkolwiek bardzo istotną dygresję od głównego tematu felietonu i przybliżę moje osobiste rozmyślania odnośnie gospodarki kapitalistycznej oraz ideologii komunistycznej i w tym przypadku, z wiekiem również musiałem zmienić zdanie i nigdy bym nie przypuszczał, że skrytykuję ustrój komunistyczny, który uważałem relatywnie niedawno, za idealny system polityczno – gospodarczy i panaceum na wszystkie problemy człowieka. Dodam również kilka ciekawych spekulacji odnośnie Prawa i Sprawiedliwość, Jarosława Kaczyńskiego oraz Kościoła katolickiego i tu również w mojej świadomości zaszły pewne zaskakujące zmiany.

Ustrój komunistyczny moim zdaniem był jednak głównym powodem, który uniemożliwił Polakom i generalnie wszystkim Słowianom, wykorzystanie wielkiego potencjału naszej bogatej ziemi i co prawda czuję ogromny sentyment do komunizmu, bo wniósł wiele dobra, lecz jego podstawowym mankamentem było odebranie ludziom własności prywatnej, co w dalszym etapie podcięło ludzką inwencję, twórczość i zaradność i wówczas, społeczeństwo pogrążyło się w mentalnej stagnacji oraz marazmie. Z tego właśnie powodu, wszystkie państwa komunistyczne implodowały i najlepszym współczesnym dowodem, na katastrofę spowodowaną nadmiarem ingerencji myśli komunistycznej w gospodarce oraz ekonomii, jest tragiczna sytuacja de facto komunistycznej Wenezueli. Warto nadmienić, że Wenezuela posiada ogromne zasoby mineralne i jest obdarzona wspaniałym klimatem, ale niestety ten piękny kraj balansuje na krawędzi skrajnego ubóstwa.

Kapitalizm nie jest pozbawiony wad, a pozostawiony sam sobie wyzwoli w ludziach skrajną chciwość i doprowadzi większość społeczeństwa do nędzy, zaś garstkę ludzi astronomicznie wzbogaci kosztem tych pierwszych i obecnie ten agonalny scenariusz kapitalizm przechodzi, lecz złoty środek w kontekście systemu kapitalistycznego znalazła III Rzesza Niemiecka i w zaledwie kilka lat, uprzednio ubogi naród wstał z kolan i dosłownie sięgnął nieba. Niemcy zreformowali i oczyścili religię chrześcijańską z bagażu absurdów w 16 wieku i zrobili to samo z kapitalizmem około 1933 roku, likwidując chore praktyki związane z żydowskim systemem finansowym. Reforma kościoła katolickiego przyniosła światu okres Oświecenia umysłowego, zaś reforma kapitalizmu dała Niemcom najpiękniejszy okres w historii, a zarazem wzbudziła ogromny gniew żydowskiego centrum finansowego w Nowym Jorku i ostatecznie Niemców zniszczono.

Mówiąc o własności prywatnej mam na myśli podstawowy koncept komunizmu a mianowicie, zakaz posiadania środków produkcji w rękach osób prywatnych tj. fabryk, większych zakładów przemysłowych itd., natomiast głównym filarem narodowego socjalizmu, inaczej faszyzmu jest kapitalizm, aczkolwiek kładzie się w tym systemie nacisk na rozwój społeczny narodu, a dopiero później na indywidualne bogacenie finansowe, przez co w narodowym socjalizmie nie dochodziło do skrajnych dysproporcji w zarobkach i wszelkiego rodzaju patologie takie jak: korupcja, alkoholizm, pornografia, aborcja, prostytucja, narkomania praktycznie nie istniały, zaś sprawcy wandalizmu oraz inni przestępcy byli bardzo surowo i bezwzględnie karani. Bez wątpienia przywódcy Narodowego Socjalizmu daleko by nie zaszli w Niemczech, gdyby najpierw nie zakazali spekulacji pieniężnych i udzielania kredytów na procent ( lichwy ).

Powodem ogromnego sukcesu jaki odniósł narodowy socjalizm, była zatem oddolna naprawa wielu istotnych aspektów życia obywateli i społeczeństwo ze zdrowymi oraz szlachetnymi nawykami, plus możliwość indywidualnego rozwoju twórczego i finansowego w sztywnych ramach kapitalizmu faszystowskiego, przełożyła się na największy rozwój społeczny i gospodarczy w historii białego człowieka w Niemczech w okresie III Rzeszy. Wspomniane żelazne ramy kapitalizmu faszystowskiego, to nic innego jak uczciwość i porządek na szczeblu przeciętnych jednostek jak i bogatszej warstwy społeczeństwa oraz sprawiedliwe egzekwowanie prawa w obydwu tych grupach. Ponadto w faszyzmie prawa robotnika, w małych zakładach i w wielkich korporacjach były rzetelnie przestrzegane.

Paradoksalnie można odnieść wrażenie, że narodowy socjalizm wprowadził w życie większość teoretycznych tez komunizmu, ale pozostawił opcję rozwoju kapitalistycznego, a nawet zachęcał ludzi do zakładania działalności gospodarczej i tym sposobem inwencja umysłowa człowieka, rozkwit społeczny oraz przemysłowy osiągnął punkt szczytowy. Kapitalizm w Narodowym Socjalizmie różnił się od tradycyjnego tzw. dzikiego ( Amerykańskiego ) tym, że produkcja przemysłowa musiała przysparzać całemu społeczeństwu korzyści w związku z czym, Niemieckie urządzenia oraz maszyny słynęły na cały świat z najwyższej jakości i były dosłownie nie do zdarcia.

Kapitalizm faszystowski zlikwidował zatem konsumpcjonizm, ponieważ stawiał na jakość produktów i wówczas nie dochodziło do marnotrawstwa zasobów naturalnych w efekcie czego, przyroda była sumiennie chroniona a miejski ekosystem upiększany. Natomiast twórczość artystyczna w faszyzmie, musiała odpowiadać bardzo wysokim normom obyczajowym i kształtowała w narodzie wzniosłe ideały, które wzbudzały w człowieku prawdziwą duchowość i pozwalały zrozumieć sens życia.

Jestem przekonany, że fenomen duchowy Narodowego Socjalizmu, był o wiele większym zagrożeniem dla żydowszczyzny niż likwidacja przez Niemców czynnika pieniężnego ( lichwy, giełdy, spekulacji ), bowiem Niemcy zdołali wskrzesić w człowieku iskrę Boskości, a to było ostatecznym wyrokiem śmierci tego narodu i w rezultacie, międzynarodowa finansjera rękoma gojów Amerykańskich i Rosyjskich zrównała Niemców z ziemią. Dla ostrzeżenia co czeka naród, który odważy się podnieść oczy i rozum ku niebu, prawie każde miasto Niemieckie zostało zbombardowane nalotami dywanowymi i setki tysięcy cywilów spłonęło żywcem w Hamburgu, Dreźnie, Kolonii i w wielu innych miastach. Japonia jak wiemy, zapłaciła jeszcze większą cenę.

Polskie prawo i sprawiedliwość

PiS w moim odczuciu pragnie zaadoptować narodową ( faszystowską ) strategię rozwoju Polskiego społeczeństwa, oczywiście z pewnymi istotnymi modyfikacjami ze względów historycznych, lecz mimo wszystko musimy najpierw pozbyć się naszych osobistych i błędnych uprzędzeń odnośnie faszyzmu z czym będzie ogromny kłopot, bowiem dziedzictwo II wojny, media, filmy, publikacje bardzo skutecznie faszyzm oczerniają i każdego narodowego polityka również i w stosunku do Kaczyńskiego, Macierewicza oraz Ziobro trwa kampania nienawiści, która niebawem może nabrać nowego wymiaru.

Pamięć o milionach pomordowanych rodaków podczas II wojny światowej, utkwiła głęboko w Polskiej świadomości i jest jak najbardziej uzasadniona, co zmusza PiS do obrania bardzo roztropnej polityki, ponieważ każdy ruch PiS w stronę Polskiej racji stanu oraz interesu narodu, może być źle zrozumiany przez naiwną publikę, która jest bardzo podatna na żydowskie manipulacje medialne i jeżeli Kaczyński popełni błąd, to możemy być pewni, że ludzie będą mu najpierw zarzucać rasizm i szowinizm później antysemityzm aż w końcu określą go mianem – drugiego Hitlera. Kaczyński może jednak spać spokojnie, albowiem Putin podpadł żydowszczyźnie i jest obecnie drugim Hitlerem.

Obok instynktu pragnienia, głodu i spania, człowiek posiada instynkt bogacenia się i nic tego stanu rzeczy nigdy nie zmieni i jeżeli gospodarka kapitalistyczna istnieje w ściśle określonych ramach, to wówczas ten system jest idealny, ale zaznaczam muszą być jakieś twarde i żelazne reguły po za które nikt nie ośmieli się wyjść i ludzie muszą mieć przede wszystkim na uwadze dobro całego państwa. Azja w tych realiach poniekąd egzystuje i jak w przypadku Singapuru oraz Japonii odnoszą ogromne sukcesy ekonomiczno – gospodarcze. W Europie jakieś 70 lat temu, kapitalizm w wersji narodowej również się sprawdził i odniósł jeszcze większy sukces w formie Narodowego Socjalizmu III Rzeszy Niemieckiej.

Model gospodarki w oparciu o żelazne zasady kapitalizmu w wersji Narodowo Socjalistycznej, można z powodzeniem zastosować w Polsce, bo ten sprawdzony system jest jedyną logiczną alternatywą, która przyniesie Polsce dobrobyt i sądzę, że PiS w tym kierunku grawituje. Aczkolwiek, stoją temu na przeszkodzie zrozumiałe względy historyczne i niektóre współczesne siły wielkiego światowego kapitału oraz finansów są temu przeciwne w związku z czym, politycy w Polsce mają bardzo małe pole manewru w tej kwestii, niemniej PiS stara się jak może skierować świadomość Polaków w tym właśnie kierunku i robi to subtelnie i po mistrzowsku. PiS w walce o rozumy Polaków nie jest jednak osamotniony, bowiem ma wielkiego i lojalnego sojusznika.

Katolicyzm jest religią narodową w Polsce wobec tego, z głosem kościoła społeczeństwo bardzo się liczy i kler na płaszczyźnie opiniotwórczej, umiejętnie wspiera PiS i każde medialne insynuacje lub oskarżenia w stosunku do PiS o sympatie narodowe lub faszystowskie, są przez kościół katolicki skutecznie dementowane. Kościół katolicki z racji tego, że jest wielką organizacją religijno – polityczną, to ma swoje tajemnice i sporadycznie popełnia błędy i naturalnie znajdzie się wśród kleru „czarna owca”, lecz całokształt działalności katolicyzmu w tym kraju, jest bardzo pozytywny i czyni więcej dobra niż zła.

Reakcja zachodu na wygraną Prawa i Sprawiedliwość powinna dać wiele do myślenia i zajadła krytyka PiS świadczy o tym, że to ugrupowanie polityczne słusznie postępuje i przyświeca im rzetelne dobro społeczeństwa. Członkowie PiS muszą czasem zgrywać idiotów i pajaców na arenie politycznej, żeby tym na pozór infantylnym zachowaniem oddalić od siebie podejrzenia o sentymenty faszystowskie i za kurtyną politycy PiS prowadzą bardzo mądrą, dalekosiężną politykę. Moja intuicja mówi mi zatem, że PiS podąża w kierunku Narodowego Socjalizmu, natomiast parawan katolickiego fanatyzmu, pomników Smoleńskich, krzyży itp. stanowi bardzo skuteczną zasłonę dymną i PiS umiejętnie tą iluzję wykorzystuje.

Ponadto, aby spolaryzować społeczeństwo a zwłaszcza obserwatorów zagranicznych i tym samym móc spokojnie pracować nad planem naprawy Polskiej gospodarki i ekonomi w oparciu o zasady Narodowego Socjalizmu, PiS prowadzi kampanię anty Rosyjską, która zdaje egzamin, ponieważ jak by nie patrzeć Rosjanie choć są mistrzami strategami nie dostrzegli prawdziwych zamiarów PiS. Zobaczymy czy J. Kaczyński jest w stanie podołać temu bardzo trudnemu zadaniu, bowiem śmierć jego brata była ostrzeżeniem dla Jarosława, że jeżeli pójdzie w kierunku Narodowego Socjalizmu, to czeka go wówczas ten sam los. Aczkolwiek sądzę, że Kaczyńskiemu nic nie grozi, ponieważ jest pod ochroną kościoła katolickiego, który posiada najlepszy wywiad i siatkę szpiegowską na świecie i nie zapomnijmy, że za pełnym pompy kolorowym strojem Watykańskiej gwardii Szwajcarskiej, kryją się doskonali żołnierze – komandosi i bardzo skuteczna formacja zbrojna.

Przesłanki o tym, że Prawo i Sprawiedliwość optuje w stronę narodowego socjalizmu, były widoczne w Polskiej polityce kiedy będąc u władzy w 2007 roku, PiS zreformował prawo karne i wówczas bardzo surowo podchodzono do sprawców pospolitych przestępstw, a także stworzono wtedy Centralne Biuro Antykorupcyjne, które jak nazwa sugeruje zajmowało się zwalczaniem korupcji i na tym polu odnosiło duże sukcesy. Wyżej wymienione działania w polityce świadczą o rzetelnej chęci naprawy kraju i w historii, od tych istotnych spraw zaczynali Niemcy, gdy Narodowy Socjalizm objął władzę w 1933 roku. PiS jest oczywiście kategorycznie przeciwny aborcji i ten aspekt charakteryzował również narodowy socjalizm III Rzeszy Niemieckiej.

Bez wątpienia, surowe realia polityki międzynarodowej zmuszają PiS do pewnych ustępstw wobec życzeń Amerykanów, Żydów lub Brukseli i można odnieść wrażenie, że PiS stoi po stronie USA bądź Izraela, lecz w polityce takiego kalibru, manewry na kilka frontów równocześnie są standardowymi zabiegami dyplomatycznymi i w tej dramatycznej sytuacji, stratedzy Prawa i Sprawiedliwościowi na potrzeby propagandy krajowej i światowej byli zmuszeni stworzyć również iluzję skrajnej służalczości i oddania Amerykańsko/żydowskiej potędze militarnej.

Drugim poważnym błędem komunizmu, jak nie największym było rozdawanie ludziom wielu rzeczy praktycznie za darmo np. mieszkań zaś minimalne opłaty za energię elektryczną, cieplną i gaz, bezpłatna opieka medyczna lub gwarancja zatrudnienia, były gwoździem do trumny ustroju komunistycznego i w rezultacie, społeczeństwa wschodniej Europy straciły szacunek do sumiennej pracy i ziemi, do mienia społecznego oraz siebie nawzajem i bagaż komunistycznego lenistwa oraz roszczeniowa mentalność, nadal rzuca negatywny cień na charakter współczesnego Polaka. Tak więc, to co uważałem niedawno za słuszne i logiczne bądź śmieszne i głupie teraz już kupy się nie trzyma i musiałem również radykalnie zrewidować mój pogląd odnośnie ustroju komunistycznego, który wprawdzie miał szczytne cele niemniej jednak, całkowicie się nie sprawdził, bowiem nie wziął pod uwagę tego, że w ludzkiej naturze, w naszym DNA jest całkowicie zrozumiałe oraz naturalne pragnienie bogacenia się.

Wielu Polaków podchodzi bardzo emocjonalnie lub sercem do PiS i właściwie nic w tym złego nie ma, lecz ja kieruję się rozumem i w końcu zrozumiałem o co chodzi w związku z tym, mam nadzieję, że większy segment Polaków, potrafi podobnie obiektywnie ocenić sytuację i popiera PiS, choć PiS jest zmuszony prowadzić iście Bizantyjską politykę. Wbrew moim niedawnym poważnym uprzedzeniem w stosunku do PiS, stwierdziłem jednak, że oni reprezentują najlepszą opcję polityczną w Polsce i popieram ich. Aczkolwiek, ze zrozumiałych względów muszą w tym ogniu międzynarodowej i Polskiej krytyki jakoś lawirować i jest spory niedosyt w ich działaniu a czasem nawet złość, lecz strategia wymaga niebywałej cierpliwości i kamuflowaniu swoich prawdziwych zamiarów wobec tego, PiS ustawił kobietę na pionka premiera, zaś za kurtyną relatywnie bezpiecznie, prawdziwy mózg oraz inne wybitnie inteligentne osobistości prowadzą żmudny proces naprawy Polski. Pozytywne zmiany przyjdą, ale dopiero za 5 – 10 lat i tu leży problem, bowiem musimy uzbroić się w cierpliwość i wierność a z tym zawsze były kłopoty i Polaków dość łatwo można oszukać obietnicami np. o drugiej Japonii a teraz Singapurze.

Bardzo dobrym i śmiałym, aczkolwiek ryzykownym posunięciem PiS, było ukrócenie władzy trybunału konstytucyjnego i obsadzenie go swoimi lojalnymi ludźmi i reakcja lewaków, liberałów na to wydarzenie, a także paniczny rezonans zachodu był przewidywalny – zamach na demokrację i tym podobne inwektywy. Faktycznie demokrację PiS tym sposobem w pewnym stopniu okiełznał, bowiem obecna demokracja motłochu oraz dziki kapitalizm, w którym wszystkie chwyty są dozwolone jak i komunizm w Polsce nie zdały egzaminu w związku z czym, konieczna jest zmiana systemu polityczno – gospodarczego, w oparciu o żelazne zasady narodowego socjalizmu, innymi słowy tylko rządy twardej i sprawiedliwej ręki – reżim ustawi społeczeństwo, gospodarkę oraz ekonomię na miejscu. Jak się sprawa dalej potoczy trudno powiedzieć, ale biorąc pod uwagę ogromną siłę środków masowego przekazu na świadomość polityczną przeciętnych Polaków,  Prawo i Sprawiedliwość może nie przetrwać do następnych wyborów wobec tego, trzeba by dać sobie spokój z głosowaniem i myślę, że tą słuszną alternatywę PiS rozważa.

Niemniej jednak, PiS posiada dość skuteczny instrument medialny w formie radia Maryi i telewizji Trwam, z którym głosem wielu Polaków bardzo się liczy i choć rozgłośnia Rydzyka ma swoje minusy i pseudo inteligencja szydzi z moherów i można się nie zgodzić z niektórymi postulatami Rydzyka, to jednak radio Maryja posiada więcej plusów i spełnia pożyteczną misję w tym kraju.  Oczywiście PiS – owi nie uszła uwadze telewizja, która była kierowana przez tzw. piątą kolumnę lewaków oraz liberałów i PiS wziął się także za obsadzanie swoimi ludźmi kierowniczych stanowisk w Telewizji publicznej.

No dobra, pomimo pesymizmu istnieje jednak w Polsce pewien bardzo zdrowy i twardy kamień węgielny na którym możemy budować pomyślność tego narodu a jest nim zakaz aborcji i na tle Europy a nawet reszty świata, pod tym względem jesteśmy wyjątkowi i jeżeli szanujemy nienarodzone życie i będziemy się tej żelaznej zasady trzymać, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby szanować świętą ziemię oraz samych siebie i wówczas Polska zakwitnie. Kościół katolicki spełnia jednak w tym kraju ważną stabilizacyjną rolę i moja stanowcza, zaciekła i ślepa krytyka kościoła stopniowa ulega zmianie.

Wielką i niedocenioną przez zemnie zasługą kościoła jest jego kategoryczny sprzeciw mordowaniu nienarodzonych dzieci i w pokorze przyznaję, że mnóstwo moich oskarżeń w stosunku do kościoła było bezpodstawnych, ponieważ popełniałem fundamentalny błąd i kierowałem się emocjami, które odbierają rozsądny punkt widzenia. W związku z tym, mogę śmiało stwierdzić, że z wiekiem jednak trochę zmądrzałem, ewentualnie zgłupiałem i plotę jeszcze większe farmazony niż Lech Wałęsa. Wnioski wyciągnijcie zatem sami. Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s