Cud

Oprócz wciskania ludziom oczywistego kitu i bzdur takich jak: Na znak wierności miłosierny Bóg nakazał jakiemuś psychopacie wypatroszyć swojego syna i zadowolony przyznał członkom tej dziczy tytuł Narodu wybranego, a także bajki o gadających wężach, chodzeniu po wodzie, wskrzeszaniu trupów czy też zamiany wody w wino, aczkolwiek tego cudu każdy może dokonać, bo wystarczy woda, drożdże, trochę owoców oraz czas, jakie inne „cuda” religia chrześcijańska potrafiła objawić swojej naiwnej trzodzie ?

To były stare opowieści z tysięcy innych zmyślonych przez pijaną i naćpaną hołotę, niemniej jednak ten bełkot powtarzany miliardy razy zamienił się w prawdę, ale niektórzy ludzie na szczęście podchodzą do tych świętych i biblijnych przekazów z coraz większym sceptycyzmem, niestety takich obiektywnie i logicznie myślących ludzi generalnie w Polsce już nie spotkamy, ponieważ w tym kraju kościół dokonał niemożliwego cudu i wszystkie stare jak i nowe w zestawieniu z tym nowym cudem są niczym.

Wielkim i niewątpliwym, lecz nie największym współczesnym cudem religii chrześcijańskiej w Polsce, jest niesamowite i ostentacyjne wzbogacanie się kościoła kosztem społeczeństwa, choć paradoksalnie kler wzywa swoich wiernych do życia w biedzie, wobec tego kościół powinien być przykładem powściągliwości finansowej, ale to ludziom nie przemawia do rozumów i Polacy nadal płacą kościołowi miliardy ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy, oraz finansują tą instytucję w ramach konkordatu, jeszcze większymi miliardami ze środków państwowych.

Nie bez powodu kler w swoich liturgiach kładzie taki nacisk na srebrniki, talenty, daniny, ofiary, podatki, wobec tego nie uświadczysz już mszy lub kazania bez pierdolenia o forsie, no i dochodzi brzęk monet wrzucanych na tacę. Ta metodyczna i odwieczna strategia pasożytniczego kościoła, wzmocniła rolę pieniądza w życiu człowieka do absolutu na równi z Boskim, w związku z tym chrześcijaństwo kojarzy się ludziom już wyłącznie z pieniądzem, więc jakoś naturalnie przychodzi owcom oddawać Cesarzowi co Cesarskie. Zazwyczaj kwestie finansowe otwierają ludziom rozumy na ponurą rzeczywistość oraz mobilizują do konstruktywnego działania zwłaszcza, że każdemu forsy brakuje i pieniądz Polakom jest najbliższy sercu, ale jeden z większych cudów religii chrześcijańskiej – Cud Zamknięcia Polskich Rozumów się ziścił i portfele osobiste oraz skarb państwa przed kościołem są zawsze na oścież otwarte.

To że kościoła kasę ma i będzie w posiadaniu jeszcze większej każdy dobrze wie, i ten obrót spraw nie powinien już nikogo dziwić, ale jaka jest prawdziwa przyczyna zbudowania przez kościół w Polsce gigantycznego imperium finansowego ? Parę czynników się na to składa o których już wspomniałem ale jestem zobowiązany dodać takie istotne religijne zjawiska jak, kształtowanie już w dzieciach kultu pieniądza oraz złota podczas uroczystych komunii świętych ( chrześcijańska wersja żydowskiej bar micwy ) również obficie zdobione kościoły a także mit o ubogich i bosych zakonach, mają duży wpływ na materialne zmysły ludzi, ale finansowe bogactwo kościół katolicki w Polsce może zawdzięczać wyłącznie jednej kwestii, a mianowicie:

  • W Polsce nigdy nie było reformatorskiego rozłamu katolicyzmu do jakiego doszło na zachodzie i północy Europy w XVI wieku, w związku z tym kościół katolicki pozostał do czasów współczesnych w ciemnym oraz feudalnym średniowieczu i najbardziej to widać w Polsce, z racji monopolu myśli katolickiej nad światopoglądem całego społeczeństwa i de facto politycznej władzy klerykalnej w tym kraju. To wszystko potrafiło zmienić świadomość ludzi do tego stopnia, że naród Polski ufnie i bezkrytycznie podchodzi do wszystkich dogmatów chrześcijańskich jakie one by nie były absurdalne, oraz tak szczodrze finansuje swojego największego oprawcę i wroga.

Daleko mi od apologety chrześcijańskiego, ponieważ jestem świadom, że nawet reforma kościoła katolickiego w XVI wieku nie osiągnęła ostatecznego celu, jakim moim zdaniem powinno być kompletne wymazanie z kontynentu Europejskiego tego prymitywnego oraz brutalnego żydowskiego kultu mamony i cierpienia- chrześcijaństwa, aczkolwiek Czesi z ich powstaniami Husyckimi byli o krok od sukcesu i dziedzictwo walki Czechow z kościołem przetrwało do czasów współczesnych, w formie świeckiego i nowoczesnego kraju oraz pozamykanych na kłódki lub przerobionych w muzea kościołów.

W każdym bądź razie, Niemieccy reformatorzy kościoła i Czescy Husyci byli głęboko wierzącymi chrześcijanami i działali w ramach ówczesnego systemu religijnego, który pod przywództwem skorumpowanego Watykanu wyzwolił w społeczeństwach zachodnich wolę zmiany – reformy i generalnie nikt nie myślał o zadaniu chrześcijaństwu jakiegoś śmiertelnego ciosu, chodziło im jedynie o usunięcie kilku niewygodnych zjawisk z kościoła ( np. odpustu za grzechy, uwłaczającej ludzkiej godności spowiedzi świętej na ucho ) i oczyszczenie jego wizerunku, w związku z tym religia chrześcijańska nadal w świadomości Europejczyków istniała, ale począwszy od tez Marcina Lutra zachodzą bardzo pozytywne zmiany w całym kościele katolickim z kulminującym i moim zdaniem najważniejszym aspektem reformatorskim – z likwidacją celibatu, aczkolwiek bardzo istotnym było także usunięcie z kościołów wszelkich lśniących ozdób, obrazów innymi słowy złota i naturalnie, odcięcie się reformistów od Watykanu i władzy papieskiej.

Oczywiście reforma kościoła katolickiego w Niemczech, która z biegiem czasu jak ogień ogarnęła większość państw zachodniej i północnej Europy odebrała kościołowi wielkie wpływy finansowe i można by sądzić, że wyłącznie ten fakt sprowokował bratobójcze wojny religijne w XVI – XVII wiecznej Europie i generalnie, biorąc pod uwagę chciwość Watykanu na pieniądz ten pogląd jest poniekąd uzasadniony, lecz moim zdaniem likwidacja celibatu była największym zmartwieniem kościoła katolickiego i prekursorem do wojen religijnych, ponieważ władza duchowa nad ludźmi państw Europy zachodniej ponownie przeszła w ręce mężczyzn i to mężczyzn zamężnych !

Reformacja wyzwoliła siłę męskiego rozumu, logiki oraz odwagi i na zawsze pogrzebała katolicki strach, który od około tysiąca lat dławił w Europie zachodniej ludzką twórczość i niszczył relacje społeczne pomiędzy mężczyznami a kobietami. Europa wyszła z ciemnych wieków katolickiego zacofania.

Od mniej więcej tego momentu Europa zachodnia, a zwłaszcza państwa Niemieckojęzyczne przechodzą przez największy rozkwit kulturowy, naukowy, filozoficzny oraz gospodarczy w swoich dziejach, uwieńczony XVIII – wiecznym oświeceniem czyli zwycięstwem rozumu, logiki i piękna nad świadomością zatrutą katolickimi zabobonami, ciemnotą oraz brzydotą. Dalszym etapem reformacji, był trwały rozdział kościoła od państwa i wybuch Rewolucji Francuskiej. Marcin Luter dał podwaliny pod rozwój społeczny Europy zachodniej, następnie tacy mądrzy ludzie jak Hus, Zwingli, Calvin i wielu innych niekiedy z narażeniem życia propagowało ideę osobistego kontaktu z Bogiem, pozbawionego katolickich sztywnych i bzdurnych reguł. To wszystko znalazło w społeczeństwach Europy wielki i pozytywny oddźwięk w postaci na nowo wyzwolonych ludzkich rozumów, które zaczęły tworzyć nie tylko wyśmienite dzieła filozoficzne ( Immanuel Kant ) oraz naukowe, ale przede wszystkim genialną i przepiękną muzykę, zwłaszcza artyści z państw Niemieckojęzycznych w muzyce klasycznej osiągnęli moim zdaniem w XVIII wieku pułap ludzkich możliwości np. Bach, Handel lub Pachelbel.

Burzliwe zmiany reformatorskie na zachodzie Europy nie odegrały w Polsce żadnej większej roli i nie miały poważniejszego wpływu na Polski kościół katolicki, bo oprócz fali uchodźców religijnych nic generalnie w tym kraju się nie zmieniło, w związku z tym kościół nadal tkwił w swojej pierwotnej i średniowiecznej wersji, a słowo kościoła w każdej kwestii czy to politycznej, etycznej, moralnej bądź artystycznej było absolutem nie podlegającym żadnej krytyce, w związku z czym umysły Polaków zwyczajnie cofały się w rozwoju. Jak widzimy dla kościoła był to rzeczywiście złoty okres ale w sensie finansowym oraz władzy nad umysłami milionów Polaków i zamiast oświecenia w Polsce umacniała się coraz większa ciemnota i fanatyzm katolicki, który dał o sobie znać paląc na stosie ateistę Kazimierza Łyszczyńskiego na Warszawskim rynku w 1689 roku.

Źródło
Tak więc, reformatorski rozłam kościoła katolickiego w Europie zachodniej i związane z tym zmiany w rytuałach i zasadach liturgicznych, oraz niezależność nowych wyznań od Watykanu były zwiastunem budzącej się potęgi ludzkiego rozumu, uwolnionego z katolickich łańcuchów niewoli umysłowej, ale moim zdaniem prawdziwym źródłem rozwoju intelektualnego tych społeczeństw i największym bodźcem była likwidacja celibatu oraz zamiana kościołów w surowe budynki sakralne pozbawione wszelkich lśniących ozdób, ale moją uwagę skupię na celibacie, ponieważ to zagadnienie jest kluczowym czynnikiem odpowiedzialnym za dalszy los Polski.

Społeczeństwa Europy zachodniej i północnej z celibatem poradziły sobie już ponad 500 lat temu i dzięki temu zmądrzały pod każdym względem, zaś współczesny naród Polski na pozór nowoczesny, relatywnie wykształcony i uważający się za część tzw. cywilizacji łacińskiej, w brew pozorom nie rożni się niczym od tego Warszawskiego katolickiego motłochu, który spalił na stosie K. Łyszczyńskiego w 1689 roku. Stało się tak za sprawą celibatu, który wywarł na Polskich mężczyznach największy wpływ i przez kilkaset lat potrafił unicestwić w tym kraju męskość czyli chłodny, racjonalny i analityczny rozum, w świetle tego Polscy mężczyźni w zasadzie zachowują się obecnie jak kobiety, reagując na problemy oraz trudności emocjami i histerią. A zatem, kościół w Polsce dokonał największego cudu, cudu zamiany mężczyzn w kobiety, innymi słowy narzucił mężczyznom kobiecy punkt widzenia a reszta spraw, jak finansowe bogactwo oraz nieograniczona władza kościoła w Polsce, a także upadek gospodarczy i społeczny tego kraju jest już bezpośrednią pochodną braku męskości w społeczeństwie.

Światopogląd Polskich kobiet powinien być kształtowany mądrymi i życiowymi kwestiami przez heteroseksualnych mężczyzn zwłaszcza nie wierzących, lecz niestety od setek lat jest formowany kompletnymi bzdurami w kościołach przez dziwaków w sukmanach.

Co gorsza, kościół w walce o absolutną władzą zdobył wielkiego sojusznika w formie feminizmu, który może się wydawać naturalnym ruchem kobiet na rzecz tzw. równości, lecz jest bardzo skutecznym narzędziem w rękach kościoła, ponieważ feministki wzburzone kościelnymi dogmatami w kwestiach obyczajowych w odpowiedzi, bezmyślnie i brutalnie niszczą równowagę płci skupiając całą swoją wściekłość nie tyle na elicie kościelnej co na przeciętnych mężczyznach. Intryga kościoła w kontekście feminizmu polega na tzw. dolewaniu oliwy do ognia, poprzez skrajne polaryzowanie społeczeństwa zagadnieniami natury obyczajowej, zwłaszcza seksualnymi, bo tylko te kwestie wywołają oburzenie kobiet i wzmocnią ich emocje, a gdy emocje i wściekłość wchodzą w grę tam zanikają zdolności obiektywnego rozumowania i przewidywalnie kobiety skupią swoja ślepą furię na mężczyznach.

W ten sposób kościół świadomie wykorzystuje feminizm by zniszczyć w Polsce siłę męskiego rozsądku oraz logiki na rzecz kobiecych emocji, wówczas państwo w którym głos kobiet nabiera priorytetu można bez większych trudności wykorzystywać, co widać po obecnej sytuacji w Polsce. Tak więc, Polscy mężczyźni znaleźli się obecnie w bardzo nieciekawej sytuacji, bo z jednej strony są obrzezywani z odwagi oraz męskości w kościołach, natomiast w życiu osobistym są pod ewidentną dominacją kobiet i nie przemawiają przeze mnie jakieś szowinistyczne pobudki, lecz obiektywne spojrzenie na katolicyzm, który był i jest największym wrogiem Polski. Jak wspomniałem pod względem zdrowej świadomości odstajemy od zachodu co najmniej o 500 lat i przed nami bardzo ciężka praca aby zatrzymać proces niszczenia tego kraju absurdami religijnymi rodem ze średniowiecza, w związku z tym przedstawię kilka moim zdaniem kluczowych metod, które pozwoliły chrześcijańskim państwom zachodnim osiągnąć bardzo wysoki standard życia oraz inteligencję.

  •  Reformacja usunęła setki świętych Maryi tzw. świętych panienek i pozostawili tylko jedną oryginalną Maryję. W Polsce prawie każda msza i liturgia obowiązkowo owija się wokół świętych kobiet lub panienek niemalże księżniczek, na kobiety to działa podniecająco, natomiast na mężczyzn tragicznie, pomnóż to setki, tysiące razy a przerobisz chłopca później młodzieńca w homoseksualistę.
  •  Reformacja wydobyła z religii chrześcijańskiej to co męskie ( rozum i godność ) natomiast Polski katolicyzm pod przywództwem homoseksualnego lub sfeminizowanego kleru zmienia wiernych mężczyzn w cioty. Kościół w Polsce znalazł świetną formułę niszczenia odwagi narodu za pomocą księdza w sukni.
  •  Reformacja wyrzuciła także katolickie bzdury o nieczystym ciele, grzesznym związku płciowym i pojęcie kobiety służebnicy Pańskiej, oraz takie „perły mądrości” katolickiej jak opowiadanie, że kobieta to szatański pomiot, kuszenie itp. Z biegiem czasu kobiety mogły również odprawiać nabożeństwa i stopniowo tkanka społeczna zniekształcona katolickim bzdurami została naprawiona, wówczas Europa zachodnia wyzwolona z katolickich dogmatów wybuchła niesamowitą twórczością artystyczną oraz naukową i co najważniejsze, rola kobiet w życiu nabrała znowu właściwego wymiaru.

Reformacja zapoczątkowała proces ateizacji i laicyzacji oraz powrotu do normalnego życia i stopniowo, społeczeństwa zachodniej Europy pozbyły się całkowicie zbędnego balastu religijnego, aczkolwiek główne dogmaty religijne takie jak postać Jezusa, istnienie Boga pozostały, ale inne absurdy religijne na zachodzie nie mają już prawa bytu, w związku z czym postęp intelektualny tych ludzi był kolosalny, natomiast w Polsce poza małymi wyjątkami proces oświecenia nigdy nie zaistniał i naród Polski do czasów współczesnych żyje, myśli i egzystuje jak w średniowieczu. Oczywiście ateizacja zachodu i związany z nim wzrost intelektualny nie uszedł uwadze Watykanu, wobec tego na wszelki możliwy sposób próbuje się te państwa zniszczyć, zwłaszcza na płaszczyźnie moralnej i etycznej co przyniosło pewne efekty, lecz nie tak spektakularne jak w Polsce.

Można by przypuszczać, że zachód jest kompletnie zdemoralizowany a ich mężczyźni w większości są homoseksualistami lub genderami, tak bynajmniej niedawno sadziłem, ale to co wydawało się oczywistą prawdą jeszcze jakieś pół roku temu, obecnie logiki się nie trzyma, ponieważ jeden przykład z zachodu otworzył moje oczy na rzeczywistość i napawa mnie wielkim optymizmem, lecz konfrontując go z Polskimi realiami, postawa naszego społeczeństwa jest żenująca. Narody zachodnie potrafią rzetelni bronić swoich miejsc pracy jak w przypadku niedawnych protestów pracowników Air France, natomiast Polscy robotnicy, w tym przypadku górnicy stoją grzecznie za barierkami, ponadto machają debile flagami solidarności a najchętniej klęczeli by w kościele jak skończone cioty, wobec tego jestem zdania, że to Polscy mężczyźni są już prawie 100 % pedałami, bo pozwolili się obrzezać z męskości przez kościół katolicki i swoją ojczyznę w ten sposób skurwysyny sprzedali.

Kobiecy Kościół Katolicki
Kościół w Polsce jest już generalnie domeną kobiet i ekskluzywnie nastawiony na ich wymagania duchowe oraz mentalne i nic przeciwko temu bym nie miał, pod warunkiem nie uczęszczania na msze mężczyzn, niemniej jednak żyjemy w realiach skrajnego feminizmu i mężczyźni jak wspomniałem są pod absolutną dominacją nawiedzonych kobiet, w związku z tym rzadko jaki Polak ma odwagę odmówić swojej dziewczynie lub żonie pójścia do kościoła chociaż w niedzielę. Pytam się was. Czy ktoś spotkał jeszcze kobietę logicznie negującą lub chociaż wątpiącą w istnienie Jezusa lub Maryi ? Osobiście nigdy. Tak więc, widzicie jaką magiczną siłę chrześcijaństwo ze swoim Jezusem lub innymi świętymi posiada na zmysły kobiet, wówczas te ufne, bezkrytyczne i bezmyślne poglądy kobiet, naturalnie przechodzą na mężczyzn i generalnie nie podlegają krytyce, bo nawet słuszna i logiczna krytyka religijnych przekonań kobiet wiąże się z reperkusjami typu ( szowinizm lub bluźnierstwo ) a w życiu osobistym z poważnymi kłótniami.

Pół biedy z przekonaniami kobiet, bo można przejść wobec nich z obojętnością lub omijać te niewygodne tematy, zresztą kobiety potrzebują dawkę chrześcijańskiej fantazji o niebie, raju, aniołkach i kochają Jezusa już właściwie fizycznie w kontekście erotycznym, ale mężczyzna powinien twardo stąpać po ziemi i myśleć o życiu tu i teraz, lecz niestety przechodzi z deszczu pod rynnę stawiając nogę w każdym jednym Polskim kościele, albowiem tutaj dokonuje się ten właśnie cud wspomniany wcześniej – zamiany mężczyzny w kobietę czyli w bezmyślnego eunucha, ponieważ wszystko w kościele katolickim jest zaprzeczeniem męskości tym samym zaprzeczeniem rozumu i nie potrafię znaleźć ani jednego przykładu który temu stwierdzeniu zaprzeczy. Jaki pozytywny wpływ na mężczyznę mogą mięć następujące kwestie spotykane w Polskich kościołach i duchowieństwie ?

  •  Mężczyzna w sukni, jego zniewieściały głos i gestykulacja, brak zarostu, oraz całkowite wyobcowanie z roli męża lub ojca, aczkolwiek ten osobnik jest uważany za bardzo mądrego we wszystkich kwestiach szczególnie związanych z rodziną i sprawami obyczajowymi.
  •  Kompletnie zniewieściały i bardzo żałosny, pozbawiony wszelkiej radości obrządek liturgiczny i śpiew oraz poniżające klęczenie.
  •  Szkaradne ozdoby kościelne i ohydny przepych uchodzący za jakieś piękno artystyczne, kto widział kościół Mariacki lub Licheń albo klasztor Częstochowski ten wie jak brzydkie są Polskie kościoły, niemniej jednak to złote bezguście ludziom się bardzo podoba.
  •  Ostatecznym symbolem upadku męskości w kościele katolickim stanowi krzyż z trupem Jezusa przed którym miliony mężczyzn klęczy i wielu się z trupem identyfikuje.

Ostatnia punkt prosi się o sprecyzowanie, ponieważ religia chrześcijańska jest pod tym względem wyjątkowa a katolicyzm kładzie szczególny nacisk na męczeńską śmierć na krzyżu jako coś wspaniałego i godnego naśladowania, aczkolwiek w mniejszym wymiarze tu na ziemi w formie cierpienia materialnego, które po twojej śmierci otworzy bramy królestwa Niebieskiego. Tak mniej więcej brzmi teza kościelna związana ze śmiercią Jezusa na krzyżu, i moim zdaniem ona wyrządza najwięcej zła w świadomości Polskich mężczyzn, ponieważ uczy człowieka spolegliwości, przyzwyczaja do biedy oraz nędzy, wówczas cierpienie materialne lub zdrowotne nabiera pozytywnego wydźwięku, bo w zestawieniu z Jezusowymi katuszami na krzyżu twoje codzienne problemy są przecież niczym.

Normalny mężczyzna szanujący swój honor i godność nigdy w życiu nie schylił by nawet głowy przed symbolem śmierci krzyżem i sądzę, że tysiące lat temu tak też było, wówczas mężczyźni bronili życia, nadziei oraz światła, bo naturalnym instynktem mądrego człowieka jest obrona siebie oraz swoich ludzi, przed wszelkim złem i biorąc pod uwagę dość niebezpieczne życie tu na ziemi, nikt o zdrowych zmysłach nie zadawał by sobie nowych kłopotów tymi odrażającymi antyludzkimi chrześcijańskimi wierzeniami, które wnoszą nową, potężną dawkę cierpienia i strachu w już bardzo trudną codzienną egzystencję, niemniej jednak wbrew ludzkiej logice katolicyzm sprawił, że współczesne społeczeństwo Polskie jako jedno z nielicznych na świecie wciąż kocha ten mentalny masochizm.

Znacie inną religię, wierzenia bądź kult w którym śmierć odgrywa tak istotną rolę jak w katolicyzmie ? Na myśl przychodzi mi jedynie Satanizm.

Na koniec chciałbym zwrócić na bardzo ciekawą historyczną zbieżność. W Hiszpanii jak i w Polsce celibat kleru nieprzerwanie istniał i stopniowo z wielkiego światowego imperium Hiszpania zamienia się w zaścianek Europy, tak samo Polska, bo nie było w tych państwach poważniejszych ruchów reformatorskich i siła budująca imperia, fortuny – heteroseksualni mężczyźni stopniowo ulegali coraz większym wpływom ludzi w sukniach o bliżej nieokreślonej płci, natomiast wszystkie państwa gdzie wybuchła reformacja jak Niemcy, Francja, W. Brytania, kraje Skandynawskie, Szwajcaria, Benelux i nowe państwa jak USA, Kanada, Australia które usunęły celibat ze swoich chrześcijańskich wyznań, przeszły niesamowity rozkwit, nawet Carska Rosja zmieniła się w potęgę, ponieważ w prawosławiu nie ma celibatu, i duchowni cerkiewni wyglądają na normalnych mężczyzn, co wskazują ich długie brody i włosy. Oczywiście rytuał oraz śpiew mszalny w Cerkwiach jest niezapomnianym wrażeniem, bo od wieków zawsze brzmiał męsko, pięknym głębokim barytonem, z tego względu Rosja zawsze miała silnych oraz odważnych mężczyzn.

Jedynie Polska na mapie Europy a nawet świata jest wyjątkiem, ponieważ tu zniewieściały ksiądz homoseksualista, paradoksalnie pomimo ostrej krytyki kleru przez społeczeństwo jest nadal najbardziej szanowaną osobistością, dlatego w Polsce jest źle i nie będzie lepiej dopóki Polak nie wstanie z kolan i nie spali wszystkich kościołów. Religia i zdrowa świadomość polityczna tym samym dobrobyt kraju nawzajem się wyklucza, a zatem wybierajcie Polacy zanim będzie za późno: Dobro ojczyzny lub absolutna władza kościoła ? Proszę zwrócić uwagę na jeszcze jedną istotną ale już współczesną korelację, która powinna wreszcie obudzić rozumy Polaków a mianowicie, wszystkie teraźniejsze państwa katolickie są biedne i można śmiało zaliczyć je w poczet państw III świata – Meksyk, Brazylia, Filipiny oraz Polska. W tych krajach rządzi kościół oraz panuje nędza i ta zasada jest uniwersalna.

Podsumowanie
Kobiety mają naturalne skłonności do fantastyki religijnej lub romantycznej i tak było od zawsze, ale gdy te marzenia przerosną zdrowy rozsądek, wówczas wpływają katastrofalnie na potomstwo, w związku z czym odwiecznym zadaniem mężczyzny było moderowanie kobiecego charakteru do tego stopnia, ażeby kobieta mogła odpowiednio funkcjonować przede wszystkim w roli troskliwej oraz mądrej matki.

Tak więc, religia z umysłów kobiet nigdy nie zniknie, aczkolwiek normalny mężczyzna potrafi przedstawić kobiecie, obiektywną i chłodną logiką sens wierzeń oraz sens życia tu na ziemi, i reformacja na zachodzie Europy właśnie tego dokonała, bo sprowadziła umysły kobiet z nieba na ziemię. Mądre matki, twardo stąpające po ziemi potrafiły wówczas wychować swoich synów na inteligentnych, odważnych i normalnych mężczyzn, którzy budowali relatywnie sprawiedliwe państwa, swoimi wyzwolonymi umysłami tworzyli niesamowite cuda inżynierii i sztuki, strzegli mieszkańców a przede wszystkim bronili swojego honoru, lecz takich mądrych mężczyzn w Polsce generalnie nigdy nie było, ponieważ oni podobnie jak Polskie kobiety, również żyli katolickimi marzeniami, którymi zarazili się oczywiście w kościołach, ale w głównej mierze wyssali je z mlekiem swoich ultra katolickich matek. Katolicki proces niszczenia siły męskiej w tym narodzie nieprzerwanie trwa, został on wzmocniony obecnie feminizmem i materializmem.

Reformacja odebrała absolutną władzę kościoła nad ludźmi i przekazała ją w ręce  heteroseksualnych mężczyzn, dla których ciężka praca była chlebem powszednim, w wielu przypadkach byli zamężni i mieli potomstwo, innymi słowy znali życie od podszewki. Oczyszczona z homoseksualnej degeneracji religia chrześcijańska, została następnie adoptowana wyłącznie na potrzeby przeciętnych ludzi, aby dzięki niej mogli lepiej żyć tu na ziemi oraz sobie nawzajem w ramach jej pomagać, i dlatego zachód Europy tak wspaniale się rozwijał. Procesu reformacji katolicyzmu w Polsce jak wspomniałem nigdy nie było, w związku z czym religia w Polsce od zawsze była narzędziem niewoli finansowej oraz umysłowej z fatalnymi skutkami dla całego społeczeństwa, oczywiście z wyjątkiem elit religijno/politycznych. Krótkim epizodem wolności od zabobonów i ciemnoty religijnej w naszej 1000 letniej historii był okres Polski Ludowej od 1945 – 1989 roku, wówczas naród Polski faktycznie zmądrzał i osiągnął największy postęp w swoich dziejach. Pozdrawiam.

Advertisements

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s