Trzecia opcja – Anarchia

Nie rozumiem w ogóle kosmosu, nie rozumiem przyrody i mam coraz większe kłopoty z ogarnięciem ludzi, ale żyję na starej mądrej ziemi, która dała mi życie i z tego powodu, że jestem dzieckiem ziemi nie zniszczonym całkowicie przez obecną cywilizację i będąc tego w pełni świadom, posiadam jeszcze w sobie resztki zwykłej mądrości, z którą chce się z wami podzielić, rzucając kilka ziaren mam nadzieje prawdy o sensie ludzkiej egzystencji na powierzchni tej przepięknej planety. Niektóre moje konkluzje mogą być błędne i na pewno niewygodne, bo one wymagają myślenia co nie jest zbyt popularnym zajęciem ostatnimi czasy, ale gdy w końcu ruszysz swoją głową Twój świat –  iluzja dobrobytu runie kompletnie w gruzach i wizyta u psychiatry gwarantowana, bo człowieka z otwartą świadomością, kochającego dobro i piękno ogarnia straszny smutek na widok piekła jakie rasa ludzka zgotowała sobie i przyrodzie.

Moim zdaniem istnieją trzy systemy polityczno/gospodarcze proporcjonalnie zwiększające wolność ludzi, pierwszy to zamordyzm kapitalistyczny, następnym jest o wiele bardziej ludzki w sensie poszanowania praw ogółu – komunizm, a trzecim systemem jeśli można go tak w ogóle nazwać, to anarchia dająca ludziom absolutną wolność. Lecz anarchię jest najciężej wdrożyć w życie, albowiem ona wymaga od ludzi żelaznej dyscypliny, bezwzględnej solidarności a przede wszystkim mądrości, bo anarchia jest antytezą egoizmu. U podstaw komunizmu leżą już te wymienione cechy ze współpracą w roli głównej, która łączy społeczeństwo w pracy dla dobra kraju, i chyba nie ma nic piękniejszego gdy wiesz, że owoce twojej pracy pozostają w ojczyźnie ? No ale wiadomo jaka była u nas rzeczywistość, jak ustrój komunistyczny runął w całym bloku Europy wschodniej, i w związku z tym zachodzi pytanie, z czyjej winy tak się stało ?

Tak więc jak już wspomniałem na początku, wzrasta wolność w tych trzech systemach, ale osiągnięcie prawdziwej wolności wymaga od społeczeństwa, członków wspólnoty, gromady lub plemienia zachowania zdrowego rozsądku, skromności i umiaru. Tym argumentem właściwie odpowiedziałem na pytanie o przyczynę upadku komunizmu w Europie wschodniej, bo głównym powodem był brak w społeczeństwie podstawowej inteligencji. Oczywiście wielu ludzi nie ma pojęcia na czym polega prawdziwa wolność, gdyż kojarzą ją z możliwością wyboru co parę lat swojego nowego politycznego oprawcy, lub myślą już całkiem prymitywnie jak niestety większość, że wolność polega na możliwości krytyki polityków lub wyborze programów telewizyjnych z pośród 100 innych, albo też kupna nowego samochodu co było za czasów PRL – u nie takie łatwe, ale samochód nie był i nie powinien być koniecznością i sensem twojej pracy. I dlatego też w Polsce ogól społeczeństwa wybrał swoją niewolę w formie obecnego kapitalistycznego systemu, który daje szerokie pole do popisu zwykłym głupkom i debilom czyli społeczeństwu, natomiast dla człowieka z odrobiną godności i pokory nie ma w tym systemie miejsca, aczkolwiek jest w nim miejsce tylko wtedy gdy on porzuci swoje szlachetne ideały, godność i jak reszta Polaków zaakceptuje tą rzeczywistość jako normalność i będzie brał aktywny udział w wyścigu szczurów. Żeby tu żyć musisz po prostu sprzedać swoją duszę i porzucić ideały, a wtedy egzystencja wydaje ci się w miarę dobra, stabilna a jeżeli są jakieś przeszkody to tłumaczysz sobie je tym, że tak już musi być lub następny polityk bądź partia zmieni system na lepsze, a to może się ciągnąc millenia, i tak niestety już będzie przez następne tysiąc a może i 100 tyś. lat. Twardo postawię taką tezę – życie na ziemi w obecnych realiach polega na zabijaniu ludzi, zwierząt i niszczeniu przyrody dla zysku. Robisz tak czasem bezpośrednio lub zezwalasz innym na mordowanie, bo jest na to wielki popyt wśród miliardowych chciwych mas ludzkich i na zaspokojenie tych żądzy zawsze znajdzie się podaż.

Kapitalizm/demokracja wykorzystuje ludzką głupotę i chciwość i dlatego jest tak popularnym systemem na całej ziemi a pamiętajmy jedno, że debili rodzi się coraz więcej a ludzi w miarę rozsądnych drastycznie mniej, natomiast komunizm jak mógł dbał o zdrowy rozwój psychiczny człowieka i z tego powodu upadł, albowiem ogół ludzkości nie dorósł umysłowo do tak podstawowej i szlachetnej idei jak braterstwo i współpraca, poza tym Polska świadomość została nafaszerowana skrajną nienawiścią do komunizmu, że mowa o wskrzeszeniu tej idei jest tutaj niemożliwa, prędzej Polacy postawią pomniki Hitlerowi aniżeli przez ich mózgi przeleci nawet myśl o zbudowaniu chociażby państwowego zakładu przemysłowego np. spółdzielni inwalidów – bo to jest dla ludzi, nie przynosi zysku pieniężnego czyli jest komunistyczne i bardzo złe, a teraz wszystko musi być prywatne i nastawione na zysk. Jeśli dysponujecie chociaż podstawową wiedzą z historii XIX i XX wieku + świata współczesnego, to z łatwością skojarzycie, że każdy system „wolnorynkowy” oznaczał i nadal oznacza rynkową dyscyplinę (zaciskanie pasa) dla mas otumanionych liberalnymi dogmatami, oraz hojne wsparcie dla kapitału żyjącego na koszt społeczeństwa. Nasz obecny system zwany liberalnym kapitalizmem polega właśnie na prywatyzacji zysków przy jednoczesnym uspołecznianiu strat.

Z tego względu, że ludzkość cofa się już od co najmniej kilku tysięcy lat nie tylko psychicznie ale fizycznie w tył, kapitalizm żeby wygrać nie musi już tłumaczyć ludziom formuł, uzasadnień, teorii, tu nie ma miejsca na jakąś logiczną finezje w objaśnieniu sedna sprawy, w życiu duchowym nie ma miejsca na prawdę i religie wykorzystują wspaniale naszą naiwność, a naiwność religijna idzie w parze z infantylizmem politycznym, natomiast w życiu artystycznym, kulturalnym absencja piękna jest zaletą i brzydota z ohydą teraz króluje, ponieważ nie rzuca się pereł przed wieprze (bez obrazy zwierząt), bo możesz czasem te bezmyślne miliardowe masy ludzkie pięknem i prawdą mimowolnie obudzić z letargu umysłowego. Żeby wygrać wystarczy karmić ludzi strachem, brzydotą, wpajać kult jednostki i te kwestie w mózgach przypominających szambo zapuszczą głębokie korzenie, i niestety nowoczesny człowiek na widok prawdziwego piękna np. lecącego klucza dzikich gęsi na jesień, nie wzbije swoich oczu w niebo i nie zareaguje wstrzymaniem oddechu z podziwu, ale już lśniący i głośny samochód lepszej klasy przejeżdżający obok przykuje jego niepohamowana uwagę, będzie on powodem zażartych dyskusji w gronie przyjaciół, a co najgorsze wzbudzi pragnienie posiadania podobnego.

Geniusz leży w prostocie
Ogromny przerost formy nad funkcją jest widoczny w każdym materialnym i kulturalnym produkcie zachodniej cywilizacji, kapitalizm na tym właśnie bazuje i to jest jego podstawą. Zilustrować przykład tej pospolitej, tępej próżności najlepiej Trabbi_601-S_3828można po reakcji już prawie każdego Polaka na widok samochodu Trabanta, produkowanego w dawnej Niemieckiej Republice Demokratycznej lub Polskiej Syrenki i skonfrontować ją z zachwytem nad zachodnimi pojazdami np. Mercedesem lub Audi. Ten przykład wymownie pokazuje jak dalece zatraciliśmy sens życia, bo zamiast walczyć o Syrena_104_retouchrzeczy fundamentalne np. sprawiedliwość, godną pracę, równość społeczną ogół już ludzkości niekiedy na śmierć i życie po trupach będzie dążyć do tego aby posiadać w przypadku mężczyzn, lepszy samochód a kobiet, większą lodówkę lub podobny zbytek, a podwaliny godnej egzystencji wtedy się nie liczą lub zostawiamy te problemy politykom.

Nie martwicie się, komuna gdyby chciała potrafiła by skonstruować super samochód, lepszy nawet od zachodnioniemieckich i zarzucić nimi Polaków, ale kierownictwo partyjne bloku wschodniego było na tyle rozsądne, że wiedziało gdzie leży sens istnienia człowieka i co mu tak naprawdę jest potrzebne do szczęśliwego życia, a walka była niesamowita, bo wielu Polaków już za PRL-u cierpiała wielkie katusze, bo nie było Niemieckiego proszku do prania lub Amerykańskiej gumy do żucia. Fakt że Trabant i Syrenka były dość prymitywnymi samochodami, lecz one były celowe tak skonstruowane, ponieważ owe pojazdy znakomicie spełniały swoją funkcję transportu z punktu A do B, no i każdy mógł naprawić te auta podstawowymi narzędziami bez konieczności wymiany drogich części, lub jak to ma miejsce obecnie, samochody już są tak naszpikowane elektronika, że każda mniejsza awaria, kolizja wiąże się z astronomicznymi kosztami, i to był cały sens Trabanta i Syrenki, dać ludziom jednak to opium samochodowe ale nie przesadzać ze zbytecznymi duperelami typu zachodnich pojazdów, bo ten nadmiar samochodowy widoczny obecnie na świecie rujnuje człowieka i żyjesz później w ciągłym strachu o swój złom na czterech kółkach. Gdy pomyślisz na trzeźwo i obiektywnie o prostym Trabancie lub Syrence ujrzysz wtedy geniusz.

Do trzech razy sztuka
Jak widzimy z powyższego, kapitalizm doskonale wiedział gdzie nas uderzyć, bo uderzył w ludzką próżność i wygrał, natomiast komunizm starał się nam tłumaczyć co jest ważne w życiu a to wymaga od nas użycia odrobiny szarych komórek i runął, ale jest trzecia opcja którą moglibyśmy spróbować w jakiś sposób wprowadzić w życie i zobaczyć czy ludzkość tym razem jest gotowa na zrobienie wielkiego kroku na przód, tym systemem jest Anarchia – zwyczajna odpowiedzialność za swoją egzystencję bez jakiejkolwiek ingerencji urzędniczej i politycznej, albowiem Anarchia jest pozbawiona wszelkiej władzy zwierzchniej, Ty jesteś suwerenem i nikt więcej. Anarchia moim zdaniem jest przedłużeniem lub doskonalszą wersją komunizmu, lecz skoro komunizm nie wypalił na całej linii to czy ma sens moje rozważanie dotyczące anarchii, która wymaga jak wspomniałem od ludzi tej zwykłej życiowej mądrości, dyscypliny i myślenia na przód ? Te cechy społeczeństwa świata kapitalistycznego obecnie w większości zatraciło, wprawdzie komunizm w miarę swoich możliwości wpoił ludziom przez kilkadziesiąt lat swojego istnienia wiele dobrych nawyków, które od czasu do czasu odzywają się w nas i podnoszą ludzką świadomość na wyższy poziom, lecz takich obiektywnie myślących Polaków może być góra tysiąc w tym kraju.

Anarchia posiada już nawet w samym oddźwięku fonetycznym bardzo złe skojarzenia sugerujące gwałt, bałagan, egoizm, zacofanie itp. co oczywiście trzeba zdementować, gdyż ten system rządzenia się jest najbliższy idealnego z punktu widzenia nie tylko samego człowieka ale i przyrody. W nim nie m miejsca na gwałt, morderstwa, chciwość i bałagan, nie ma w nim miejsca przede wszystkim dla pieniądza i własności prywatnej jest natomiast porządek, umiar, skromność i dalekowzroczne myślenie o samym sobie i otaczającym świecie. W anarchii nie robisz nic dla zysku, nie gromadzisz bogactw i nie niszczysz dla profitu przyrody, lecz żyjesz jak możesz w symbiozie z nią, ten system łączy ludzi z tym samym poglądem na życie we wspólnoty w których nie występuje egoizm, chciwość i pieniądz, a jeżeli pojawi się jedna z tych zabójczych idei, jest ona natychmiast likwidowana w zalążku zanim zarazi resztę. Anarchia to wspólne działanie dla dobra ogółu z całkowitą absencją władzy, ale żeby być członkiem owej wspólnoty musimy odzyskać mądrość, zanim utracimy ją kompletnie co jest widoczne już we wszystkich społeczeństwach świata, niedawno Kuba sprzedała się Ameryce i gwarantuje wam na Kubę wrócą Amerykańskie burdele, mafia, feudalizm i prymityw. Ostatnim państwem komunistycznym na ziemi jest już tylko Korea północna, ale to kwestia czasu (góra kilku lat) i ludzie tego kraju również sprzedadzą siebie i ojczyznę za garść kolorowych zachodnich błyskotek.

Jakie wydarzenie mogło by obudzić, naprawić ludzką świadomość i poprowadzić nas w kierunku Anarchii ? Tylko wojna ma tą wielką moc, co prawda ona jest w stanie bezwzględnie niszczyć, ale na zgliszczach swoich domostw ocaleli ludzie dopiero wtedy potrafią przejrzeć na oczy i spojrzeć na swoje życie przez pryzmat spraw ważnych tj. współpraca, braterstwo, równość i sprawiedliwość społeczna. Dlatego tez żadnej wojny nie będzie, bo taki stan rzeczy jaki ma obecnie miejsce jest idealny z punktu widzenia elit politycznych, religijnych i gospodarczych. Wojna zawsze zmienia ludzi na lepszych, a elity tego świata doskonale w tym się orientują. Po co niszczyć obłudę, zakłamanie, chciwość które są teraz panującą normą na całym świecie i wyzwalać zdrowe i szlachetne instynkty w społeczeństwach ? Zadaj sobie kluczowe pytanie. Gdybyś Ty był teraz miliarderem, politykiem, biskupem, celebrytą kopał byś pod sobą dołki uświadamiając społeczeństwo, że ten stan rzeczy jest jaskrawo niesprawiedliwy dla większości ludzkości i planety ziemi ? Oczywiście że nie.
Tylko dzięki ludzkiej głupocie kapitalizm, feudalizm i ciemnota religijna zatacza coraz większe kręgi na ziemi i końca nie widać tej paranoi, a my jesteśmy jej pożywką, ponieważ im więcej durnoty na świecie tym lepiej dla kapitalistycznych elit, i skończcie pierdolić że Gatesy, Rotszyldowie lub jacyś żydzi chcą zredukować liczbę ludzi, oni chcą mieć nas jeszcze więcej, bo w końcu bogate skurwysyny też się rozmnażają i potrzebują nowych żywicieli, taniej siły roboczej i konsumentów na gadżety. Poza tym im więcej głodnych i chciwych ludzi tym większy chaos i zażarta walka biedoty o ochłapy ze stołu bogaczy, a to wzbudza wśród biedoty jeszcze większy apetyt na gówno w lśniącym papierku.

Światowy regres intelektualny
Musze zakończyć dzisiejszy felieton smutną aczkolwiek prawdziwą refleksją na temat Polski Ludowej, bo jest to temat mało znany obecnemu społeczeństwu i do cna zakłamany nie tylko przez media, elity polityczne, religijne ale przez samych zwykłych Polaków. Kierownictwo komunistyczne państw bloku wschodniego w większości złożone z rzetelnych i uczciwych patriotów na wszelki sposób starało się współpracować z ciemnymi, zachłannymi masami robotniczymi i próbowali przemówić rozsądkiem, logiką do robotników, i niekiedy z braku alternatywy musiano użyć siły wobec nich np. zajścia w kopalni „Wujek” lub wydarzenia w Gdańsku, ale innego wyjścia nie było w obliczu absurdalnych żądań klasy robotniczej Polski Ludowej, a niekiedy nawet jawnego sabotażu i dywersji dokonywanego przez samych robotników w swoich zakładach pracy ! Pytam się was: Jaki normalny przywódca przymknął by oko na niszczenie przemysłu swojej Ojczyzny przez samych robotników ? Skoro prośby, apele i zwiększenie już tak wysokich przywilejów robotniczych nie poskutkowały, jedyną opcją było najpierw uderzenie pały ZOMO w zakute Polskie łby, gdy to nie odniosło skutku już tylko karabin był najlepszą odpowiedzią, bo nie zapomnijmy fundamentalnej kwestii, już w latach 70 – tych Polski robotnik był gotów sprzedać swoją ojczyznę za puszkę Coca-coli !

Niestety przywódcy PRL – u rozłożyli ręce i skapitulowali w obliczu milionów głodnych na duperele Polaków, i nasza ciemna strona kompletnie zwyciężyła na początku lat 90-tych, ta infantylna żądza posiadania rzeczy całkowicie zbędnych produkowanych przez kapitalizm w nadmiarze, które są lepem na miliardowe pazerne człowieczeństwo, i nie liczy się obecnie godne, stabilne, bezpieczne życie ale posiadanie plastiku, samochodów, świecidełek i egoizm jest priorytetem większości ludzi. Głupota i próżność na świecie jednak zatriumfowała. Co tak naprawdę wywalczył Naród Polski na początku lat 90 – tych ? Zniszczył swoje zakłady pracy, wywalczył masowe bezrobocie i przyznał kościołowi średniowieczne przywileje. Durniejszego Narodu jeszcze nie było, ale reszta świata podąża naszym śladem, z tym małym wyjątkiem, że niektóre lepiej rozwinięte kraje startują do dna z wyższego poziomu, ale prędzej czy później cała ludzkość, nawet wasze Niemcy, Szwajcarie rozbiją się o dno z jeszcze większym hukiem aniżeli Polska.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s