Żywioły

Albo jesteśmy Przy – Rodzie, albo przeciwko niej i na pewno nigdy jej nie pokonamy, lub nie podporządkujemy, bo jak chcesz żyć bezpiecznie kiedy niszczysz swój Dom – Ziemię? Przyroda jest potężną siłą regulującą każde wynaturzenie, ona działa powoli aczkolwiek bezwzględnie i nie jesteśmy pionkami w rękach jakiegoś boga, lecz w objęciach Boskiej wszechmocnej przyrody, która pokazała już wiele razy swoją moc, zsyłając na homoseksualistów plagę AIDS i inne katastrofy. Jak wspomniałem na początku proces likwidacji głupoty i degeneracji trwa eony i może wyglądać, że obecnie człowiek opanował w jakimś stopniu naturę, ale jestem pewien, że przyroda z łatwością poradzi sobie z ludzkim pasożytem, dewastującym bezmyślnie ten piękny żywy klejnot w bezmiarze kosmosu. AIDS jest odpowiedzią przyrody na zgniliznę, ale zwykłe kataklizmy naturalne jak pożary, trzęsienia ziemi, powodzie są najlepszym dowodem na potęgę ziemi, wskazujące na jej niezadowolenie z naszych poczynań.

Serce pęka na widok zniszczeń jakie człowiek wyrządza przyrodzie i końca tej destruktywnej działalności nie widać. Chciwość która w nas zawsze drzemała, została w człowieku wyzwolona przez religię i skierowaliśmy ten barbarzyński instynkt w bezbronne zwierzęta, w roślinność, w wodę i w powietrze, ale czy na pewno przyroda jest bezbronna? W obliczu potęgi przemysłowej, naukowej cywilizacji i jej wielkich struktur jak zapory wodne, mosty, ogromne miasta z budynkami pnącymi się ciągle ku niebu, można odnieść wrażenie, że człowiek w końcu zdobył i podporządkował sobie przyrodę, ale my patrzymy z perspektywy 100 lub 1000 lat, dla nas są to wieki natomiast dla przyrody, dla ziemi jest to ułamek sekundy i te wielkie betonowe struktury obrócą się już nawet po 100 latach w zgliszcza, w pył. Co prawda człowiek jest zdolny już teraz do zniszczenia wszystkich dzikich zwierząt i drzew, i nad tymi żywymi istotami faktycznie dominujemy, ale nigdy nie będziemy w stanie okiełznać innego elementu przyrody – wody, która często pokazuje nam swoją ogromną moc, zalewając i niszcząc ludzi. Wystarczyła jedna malutka niezauważalna fala na oceanie, by zbliżając się do brzegu stopniowo rosnąć do gigantycznych rozmiarów, sprzątnęła w kilka minut blisko 200 tysięcy ludzi wraz z ich wielkimi miastami. W obliczu tej mocy, człowiek jest całkowicie bezbronny i żadne ludzkie budowle nie powstrzymają sił przyrody. Ona ma do swojej dyspozycji oprócz wody także siłę wiatru i ognia i jeżeli człowiek się nie opamięta, przyroda użyje w jednej chwili tych trzech elementów i pokaże nam kto na ziemi naprawdę rządzi. Na razie te wszystkie powodzie, susze, trzęsienia ziemi etc. są to tylko ostrzeżeniami dla nas, ale jak ziemia się zdenerwuje wtedy nie będzie litości i szczęśliwego zakończenia jak w amerykańskim filmie katastroficznym.

Przyroda ma w zanadrzu wiele niespodzianek dobrych a także okrutnych i obydwie są jej odpowiedzią na ludzkie postępowanie wobec niej. Przyroda bezwzględnie niszczy wynaturzenia i nawet dobrzy ludzie, szanujący przyrodę cierpią, bo wyzwolony wirus, kataklizm działa totalnie i nie czyni wyjątków. Już od setek, a być może tysięcy lat ziemia odpowiada na ludzka chorobę żywiołami, podobnie jak organizm człowieka odpowiada na chorobę np. gorączką, katarem, kaszlem z tą różnicą że chory może z tego powodu umrzeć, natomiast ziemia jest nieśmiertelna i gdy dojdzie do przełamania przez nas równowagi, ziemia jednym kichnięciem zmiecie nas z powierzchni tej planety i wyzdrowieje. Przyroda na razie jak stary mądry nauczyciel, cierpliwie nas uczy i musimy pozytywne wnioski z tych lekcji wyciągnąć, zanim będzie dla nas wszystkich za późno. Ogień i woda są niszczącymi siłami ale także życiodajnymi, i tylko od nas zależy co wybierzemy.

Ogień i woda
0b56bcc8f38a77d7e02d1e9bcd50c054Zauważcie że wszystkie pierwotne religie pogańskie uznawały Ziemię i Słońce za prawdziwie żywe istoty i oddawały im cześć, oni wierzyli, że męska natura Słońca i kobieca Ziemska, zrodziła całe piękno otaczającej przyrody, w tym nas ludzi. Korupcja pojęcia żywego słońca i ziemi postępowała już na długo przed narodzeniem się Religi hebrajskiej, choć nadal słońce było centralnym punktem wszystkich wyznań, ale już żywa ziemia schodziła na drugi plan, być może z tego prostego powodu, że człowiek żyjąc na ziemi był na łasce potężnych sił przyrody, ze wszystkimi jej zagrożeniami. Ten fakt sprawił, że w obliczu np. śmierci spowodowanej powodzią lub śmierci ze strony dzikich zwierząt, ziemia w oczach ludzi nie była już święta, lecz stanowiła śmiertelne zagrożenie, tym samym ranga kobiety w społeczeństwach została zmniejszona. Natomiast słońce, oddalony ognisty punkt na niebie nie ogarnięty ludzkim umysłem, pozostał do teraz tajemniczy i jeszcze niedawno słońce pod nazwą Boga Swaroga było uznawane przez naszych Słowiańskich przodków za święte.

Wszyscy pierwotni ludzie wiedzieli tą podstawową rzecz, że bez słońca – światła nic nie urośnie i nie będzie życia, ale pojęcie życiodajnego słońca i jego Boskość stopniowo zaczęto przypisywać władcom i monarchom jak np. w starożytnym Egipcie. W ten mniej więcej sposób mądrzy ludzie stracili fundamentalną wiedzę o żywym słońcu i zaczęli oddawać cześć, zwykłym ludziom w złotych szatach i koronach, innymi słowy zorganizowane religie ogłupiły ludzi odbierając im wiedzę o słońcu i ziemi, skupiając uwagę najpierw na władcach w koronach, a religia żydowska, z perspektywy czasu najnowsza ze wszystkich zorganizowanych  stworzyła na fundamentach poprzednich, jednego absolutnego Boga. Koncept jednego boga nie był niczym nowym, ale nowością było przypisanie przez żydów swojej Boskiej wyjątkowości czyli pojęcie narodu wybranego. Ta rasistowska idea przyjęła się wśród żydów, lecz wśród pogańskich ludów Europy żyjących w braterstwie i równości społecznej z ich przebogatym panteonem Bóstw, te żydowskie farmazony były nie do zaakceptowania i z tego względu żydzi stworzyli dla Europejczyków Boską Maryję i Boskiego Jezusa. Powstała Trójca Boska z głównym Bogiem Ojcem Słońcem, Boską Matką Ziemią, Maryją i z ich pół bogiem, pół człowiekiem synem Jezusem. Moim zdaniem pomysł tzw. narodu wybranego podzieli śmiertelnie najpierw pogańskich Europejczyków, a później resztę świata na setki wzajemnie się zwalczających narodów, ale to jest temat na osobny felieton.

Ten nowy żydowski koncept Trójcy jest najbliższy pradawnym pogańskim wierzeniom, nie tylko Słowian ale innych ludów całej ziemi, albowiem ciepłe promienie słońca wnikając w wilgotna ziemie rodzą życie, identycznie jak męski plemnik wchłaniany w wilgotne kobiecie jajko, rodzi człowieka. Kto wie czy powyższy fakt nie jest tajemnicą akceptacji religii chrześcijańskiej przez miliardy ludzi, ponieważ podświadomie każdy z nas posiada pradawną mądrość o słońcu, ziemi i narodzin życia na tej planecie, a żydzi tworząc dla nas chrześcijaństwo mimowolnie tą uśpioną w nas prawdę przebudzili?

Proces przebudzenia może potrwać dziesiątki lat, ale on już czasem dawał o sobie znaki w formie rewolucji, powstań i jest nie do zatrzymania, bo prawda nad kłamstwem zawsze zwycięży. Paradoksalnie żydzi sami przyczynili się do swojego nieuniknionego upadku, który może nastąpić w każdej chwili. Z powodu tego światowego przebudzenia, zarażone żydowskimi wartościami masy ludzkie, grabią jak najwięcej bogactw, ponieważ wiedzą co ich czeka a także tworzą nam wojny, konflikty, szerzą najgorsze formy degeneracji moralnej aby w tym chaosie zdusić siłę prawdy i przedłużyć tym samym okres swojego istnienia. Wszystko co piękne rodzi się w powijakach, w chaosie i czekają nas jeszcze trudne chwile, ale zwyciężymy wtedy tylko gdy zaczniemy szanować przyrodę, bo ona jest najważniejsza, ona jest naszą Matką, domem, wszystkim.

Hartowanie
W przyrodzie szkodniki przez pewien czas maja wolne pole działania i powodują zniszczenia, ale zawsze przyroda na swój sposób poradzi sobie z nimi i je wytępi. Człowiek jest cząstką przyrody a zarazem największym niszczycielem wszystkiego co żywe. Katastrofy naturalne, wirusy, choroby nie są przypadkowymi zjawiskami, lecz są reakcją przyrody na ludzkiego szkodnika, przyroda powoli nas eliminuje z tej planety i możecie być pewni, że ten proces jest nie do zatrzymania, chyba że całkowicie zmienimy naszą świadomość zaczynając od nie przelewania krwi zwierząt. Zabijanie zwierząt jest najgorszym ciosem w przyrodę i największą blokadą naszej świadomości. Lepiej od razu odrzucić przyzwyczajenia i nawyki niż brnąc półśrodkami z powrotem do żydowszczyzny, zamiast iść do Słowiańszczyzny, ale tej prawdziwej. Dlatego ten proces wewnętrznej transformacji nie będzie łatwy, i póki co Ogień i Woda ludzką zarazę niszczy, bo jednak większość z nas lekceważy zwierzęta i potwornie je krzywdzi.

Degradacja psychiczna i fizyczna człowieka trwa już setki tysięcy lat, moim zdaniem książka jest przejawem upadku człowieka i jego postępującej utraty pamięci. Nasi Słowiańscy przodkowie nie przepadli z powodu Chrześcijańskiej pożogi. Oni byli silni i potężni ponieważ wielbili i szanowali przyrodę ( roślinność i zwierzęta ) ponad wszystko, lecz z niewiadomych przyczyn ich łączność ze światem przyrody stopniowo znikała, na długo przed przyjściem religii chrześcijańskiej do Europy, a gdy ona tu wkroczyła, wtedy już z łatwością dokończyła dzieło zniszczenia niegdyś wspaniałej Cywilizacji Słowiańskiej. Podobnie upadli Indianie północnoamerykańscy, którzy swoją pierwotną łączność i miłość do przyrody stracili setki lat przed przybyciem białego człowieka. Kolonizatorzy Europejscy zastali Indian podzielonych na setki plemion wzajemnie się mordujących, i w świetle tego podbicie ich było już formalnością, biali do tego celu użyli alkoholu i Indianie stoczyli się sami na dno – dosłownie.

Kto wie czy żydowska religia i materialna świadomość nie są narzędziami w rekach przyrody, stworzeni przez nią aby proces eliminacji przebiegł szybciej ? Wielu ludzi jak widzimy wspiera żydowskość i oni ostatecznie zginą, ale jednostki w pełni przebudzone ocaleją i Ci ludzie zbudują na fundamentach absolutnego poszanowania przyrody, Nową Cywilizację. Ta żydowskość została nam celowo objawiona, ze wszystkimi negatywnymi cechami aby otworzyć nam oczy i świadomość na zło. Większość ludzi niestety zignorowało te ostrzeżenia i są skazani na zagładę, natomiast jednostki świadome, co prawda w tym morzu zła też cierpią ale żelazo hartuje się w Ogniu i ostatecznie dobro zwycięży.

Żydowska świadomość jest zaprzeczeniem wszystkiego co piękne i ludzkie, ona wpoiła nam dogmat, że przyroda jest tylko po to aby nam służyła i dawała. W tym jest trochę racji, ale żeby czerpać z przyrody, żyć w pokoju z czystymi sumieniami musimy przyrodzie zaoferować coś w zamian.Ten bardzo ważny szczegół jest w religiach żydowskich całkowicie pomijany i popatrzcie na stosunek do zwierząt trzech żydowskich Religi – hebrajskiej, chrześcijańskiej muzułmańskiej. Te religie wprost gardzą zwierzętami, ich wyznawcy dosłownie toną we krwi miliardów barbarzyńsko zarzynanych zwierząt. Myślicie że to ujdzie wam bezkarnie? Możesz być nie wiadomo jakim filozofem, człowiekiem mądrym i oświeconym, odrzucającym materializm, pieniądz i religię, ale jeśli spożywasz mięso to nawet nie osiągnąłeś pierwszego stopnia przebudzenia i tkwisz ciągle w żydowszczyźnie. Aż dziw bierze, że już prawie cala ludzkość jest opętana jego prymitywnymi wartościami, ale widocznie jesteśmy świadkami końca człowieka i zostało uruchomione sito i tylko zdrowi na umyśle, nie zarażeni żydowszczyzną przez nie przejdą, a reszta pójdzie w piach, jak przystało pasożytom.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s