Baloniarze

My w miarę normalni i obiektywni Polacy-Ostatni Mohikanie, musimy się uzbroić w ogromną cierpliwość, bo jeszcze kilka lat potrwa ten polityczno/religijny burdel, który wciąga całą Polskę w otchłań, czarnej dziury wolnorynkowego rynsztoku. Imbecylna Polska nagonka na Rosję nie sprowokowała mnie do sklecenia dzisiejszego wpisu, lecz na pozór błahy detal z naszego chrześcijańskiego, bogobojnego życia.

Ten szczegół do którego prawie nikt nie przywiązuje już większej uwagi, jest kluczowy w zrozumieniu rzeczywistości Polskiej i dopiero na jego przykładzie można zobaczyć, jak dalece dorosły człowiek pozwoli się zbałamucić w wyniku czego absurdy polityczno/ekonomiczne, obecnego kapitalistycznego świata przechodzą bez największego oporu do świadomości zahipnotyzowanego Polaka, przeistaczają się w prawdę i zakotwiczają się w ich mózgach na wiekuistość. Kiedyś żydzi zamieniali wodę w wino, łazili po wodzie, potrafili umierać i wstawać itp. natomiast w wersji nowszej  każdego piątku, w Polsce cudownym sposobem, jego szwadrony czarnych degeneratów zamieniają nam gówno w prawdę  redukując tą, a także innymi sztuczkami, intelekt wielu ludzi do poziomu nie przewyższającego zdolności mentalnych patafianów.

W piątek tzw. dzień postny  chrześcijanie powstrzymują się od spożywania potraw mięsnych, w tym wypadku zamiast mięsa katolik na obiad żre mięso ryby i szafa gra, sumienie są czyste. Kompletny bezsens i prosi się jakieś logiczne wytłumaczenie tego postępowania, ale większość nie będzie sobie zaprzątać głowy losem (potocznie zwanych) głupich zwierząt, ignorując ten zwyczaj, lub poddając się całkowicie kretyńskim dogmatom religijnym  uważając je za prawdę Boską, bo w końcu zwierzęta stworzył miłosierny, kochający wszystkie istoty Paaaan Bóg, żeby je zabijać i jeść. Tak mniej więcej kler wyjaśni tą kwestię i każdą inną bzdurę biblijną i tu leży fundamentalny problem z Polską świadomością, ponieważ skoro wmówiono na pozór rozumnym, wykształconym ludziom, że ryba nie jest zwierzęciem, to wtedy nie dziwota, że kraj plajtuje w każdej dziedzinie i codziennie w Polsce wypływa na powierzchnie gówno-prawda.

Kolosalne zaślepienie i otumanienie religijne Narodu, a także jego wielka odporność na mądrość, stanowi śmiertelne zagrożenie dla Polski.

Tak więc nie bójta się ludzie Rosji, ona was nie zaatakuje, napadniecie siebie sami i za swój pogrom obwiniać będziecie wiadomo, Rosję. Medialne pyskówki Polskiego kurewstwa politycznego na Rosję i jej roli podczas II wojny są przewidywalne i świadomie rzucane publice, aby stanowiły pożywkę pod międzyludzkie spięcia i zgrzyty. Szkoda więc czasu na ich komentowanie a nawet samą myśl o pierdołach, ale dodam tylko, że wypalamy swoje mózgi trywialnymi sprzeczkami, dzięki którym, w rękach Amerykańców stajemy się konkretnymi pajacami. Ze względu na dziecinną wprost łatwość manipulacji naszymi myślami poprzez słowo, zdjęcia, tudzież ruchomymi i kolorowymi obrazkami w TV, oficjalnie stwierdzam, że jedynym ratunkiem dla Polski będzie jednak wojna, bo próby przemówienia do Polaka/Polki zdrowym rozsądkiem nie przyniosą już żadnych pozytywnych rezultatów, a jeszcze bardziej wzmogą furię i szaleńczą wściekłość Polaka na Rosję, i zwiększą fanatyczną wiarę w wielkiego żyda w Niebie. Polakom potrzebny jest porządny wstrząs, do uruchomienia prawidłowych procesów myślowych.

Nie chcę umniejszać horroru II wojny w Polsce, bo to był straszny okres dla Polaków i byliśmy wtedy o krok od kompletnej anihilacji, ale wojna pokazała, że terror Niemiecki, ingerencja wojskowa wzbudziła w społeczeństwie instynkty przetrwania, wielką odwagę, patriotyzm, wzajemną pomoc i obudziła w sercach Polaków nadrzędną wartość człowieka i jego równość wobec bliźniego. Wielkie poświęcenia Narodu Polskiego podczas II wojny zaowocowały w latach  powojennych  największemu w naszej 1000 letniej historii rozwojowi Polski w każdej dziedzinie. Głównym zewnętrznym impulsem do rozkwitu powojennej, sprawiedliwej Polski Ludowej była idea komunistyczna, która przybyła do Polski wraz z wyzwoleńczą Armią Czerwoną Związku Radzieckiego.

Tak więc wojna, najazd Niemiecki na Polskę miał swoje dobre strony, i pół biedy gdyby jakieś obce wojska najechały znowu na Polskę, ponieważ wtedy pomimo różnic materialnych i poglądowych, społeczeństwo jednoczy się pod jednym sztandarem, w walce przeciwko oczywistemu wrogowi. Lecz obecnie Polskę nikt nie musi najeżdżać by ją zdobyć, gdyż największym wrogiem Polski są jej własne skłócone, zachłanne dzieci. Nastąpi już wkrótce całkowita anihilacja Narodu Polskiego, dokonana rękoma samych Polaków, bo ta siła wzajemnej nienawiści jest potężniejsza od nawet głowicy nuklearnej. Wojna Polsko-Polska zaczęła się naszą zdradą Polski Ludowej 26 lat temu i teraz trwa w najlepsze, ona jest bardziej koszmarna od inwazji obcej armii, ponieważ najgorszym wrogiem nie jest najeźdźca, lecz wróg wewnętrzny, wróg w postaci zwaśnionych i nawzajem zwalczających się mieszkańców kraju. Do jej wywołania posłużono się bezwartościowym papierkiem z kilkoma nadrukowanymi cyframi, czyli pieniądzem i wyzwolona w nas z tego powodu ogromna, niepohamowana chciwość i zawiść doprowadzi Polskę do upadku.

Nie wierzycie w wojnę bratobójczą ? To spójrzcie na stosunek przeciętnego Polaka do swojego biedniejszego rodaka, i jakie kalumnie ślą pod ich adresem.

  •  Wielodzietna rodzina lub samotna wielodzietna matka – margines społeczny lub naciągacze finansowi.
  • Bezrobotny – nierób, leń, obibok.
  • Bezdomny – menel, pijak, lump.
  • Rencista lub inwalida – kombinator lub oszust.
  • Schorowany – darmozjad, pasożyt społeczny.

Natomiast, trochę lepiej zarabiający Polacy, mający stałe jeszcze zatrudnienie np. kolejarze, górnicy lub rolnicy mogą oczekiwać wyzywania ich od najgorszych  skurwysynów itp. Z tych powyższych powodów, jest tylko jedno rozwiązanie na powrót do normalności, wojna ale jak już wspomniałem agresja, siła wojskowa wywołuje zdrowe odruchy w społeczeństwie i z tego względu lepszym sposobem na podbój Polski i przejęcie jej na własność, nienaruszoną z całkowicie zniewoloną populacją  jest użycie siły makulatury – pieniądza.

Dlatego też wy Rusofobi mordy w kubeł i przestać straszyć inwazją Rosji na Polskę, bo co tu jest takiego niezwykłego  co by Rosja potrzebowała? Są tylko bezkresne, gigantyczne pokłady niepojętnej głupoty, chciwości i naiwności w głowach dorosłych Polaków  i z tego względu  nikt o zdrowych zmysłach, tym bardziej mądra i cierpliwa Rosja nie chce mieć nic wspólnego z Polskimi debilami. Jedynie żydy was bardzo „kochają” i z wszystkiego, nawet z rozumów was do bólu ruchają  a Polscy masochiści zachwyceni dupo-kracją, jak zwykle się uśmiechają.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s