Miesiąc: Luty 2015

Sztuczny raj

Zachód w odpowiedzi na w pełni zrozumiałe, robotnicze odzewy socjalistyczne pod koniec XIX wieku i na początku XX wieku najpierw je krwawo tłumił ale bezskutecznie i po pewnym czasie, aby robotnicze żądania ostudzić przyznał klasie robotniczej wiele przywilejów socjalnych i pracowniczych. Dla wyciszenia frustracji społeczeństwa, elity pozwoliły swoim niewolnikom (również kobietom) wybierać co kilka lat w tzw. wolnych, demokratycznych wyborach, swoich nowych katów. Sprawy z warunkami pracy i kwestiami socjalnymi społeczeństw zachodu zostały powierzchownie rozwiązane i można było ten rozdział zamknąć, gdyby nie światowy szok Rewolucji w Rosji i pierwszy wielki, naturalny, międzynarodowy w swojej skali, ruch na rzecz prawdziwie godnych warunków pracy, równości i sprawiedliwości.

Christmas-Truce-Many-of-the-soldiers-chose-to-exchange-presents-such-as-cigarettes-and-plum-puddings

Niemiecki i Brytyjski żołnierz podczas spontanicznego Rozejmu bożonarodzeniowego na froncie zachodnim 1914 r.Wtedy oni byli pionkami i mięsem armatnim międzynarodowych, kapitalistycznych elit ale nawet na wojnie, żołnierze z obu stron frontu przełamali narzuconą na nich odgórnie wrogość i okazywali sobie wielką więź braterstwa.

Wybuch I wojny nie był spowodowany jak niektórzy twierdzą, Niemieckim ekspansjonizmem lub obawą Wielkiej Brytanii przed rodzącą się potęgą Niemieckiego przemysłu. I wojna była spiskiem, ważniejszych mocarstw ówczesnej Europy, w tym Carskiej Rosji a także USA, a jej głównym priorytetem było zredukowanie klasy robotniczej, przede wszystkim we Francji, Niemczech i nade wszystko w Carskiej Rosji, tym samym poważne osłabienie ruchów komunistycznych w wielkich centrach przemysłowych całej Europy i Ameryki. Oczywistą i istotną rzeczą jaką wojna potrafi również dokonać, jest utrwalenie w społeczeństwach nieodwracalnej wrogości pomiędzy jeszcze niedawno, całkowicie przyjaznymi narodami Europy i świata. A zatem, państwa kapitalistyczne Niemcy, Francja, Carska Rosja, Wielka Brytania, USA uzgodniły miedzy sobą, że najlepszym sposobem na odradzające się socjalistyczne dążenia robotników w swoich krajach jest unicestwienie pro rewolucyjnych robotników w konflikcie zbrojnym i rzuciły miliony swoich żołnierzy do bratobójczej I wojny światowej, która pochłonęła dziesiątki milionów istnień. Drugim celem I wojny była likwidacja zbrojna rewolucji w Rosji. Pierwsze zadanie elitom rządzącym się powiodło i ponad 20 milionów ofiar, głownie żołnierzy wytrzebiono, tym samym siła męska i rewolucyjna wielu zachodnich narodów na długi czas znikła. Carska Rosja pod wpływem I wojny uległa zagładzie, co nie było zamierzonym celem zachodu.

Głównym zamiarem I wojny na froncie wschodnim ( podobnie jak na froncie zachodnim ) było wymordowanie Rosyjskiej klasy robotniczej. Na froncie zachodnim I wojna przebiegała według planu, w okopach często jednego tylko dnia ginęły setki tysięcy żołnierzy, natomiast start wojny na wschodzie szedł według scenariusza, ale jej zakończenie odbiegało dalece od planów, ponieważ przegrana Caratu wzmocniła siłę Rewolucji komunistycznej w Rosji i komunizm w Rosji w pełni zatriumfował, czego efektem były kilkuletnie ingerencje zbrojne całego zachodu, w tym Polski i Czechosłowacji a nawet Japonii w próbę obalenia władzy komunistycznej Związku Radzieckiego. Te interwencje i podejścia kapitalistycznych elit w zniszczenie ZSRR całkowicie spaliły na panewce ale nie zostały wstrzymane, zaledwie odłożone na kilkanaście lat. One były zapowiedzą jeszcze gorszej rzezi, którą szykował całemu światu zachodni kapitał.

Nastały lata 30-ste wielkiego rozwoju przemysłowego i socjalnego w ZSRR i w tym momencie znowu odradzały się na zachodzie ruchy rewolucyjne-komunistyczne, mające już oparcie i przykład w ZSRR. To nie były przelewki i kapitaliści widząc realne zagrożenie własnego istnienia i aby całkowicie uciszyć robotników, oferowali swojej klasie robotniczej prawdziwy raj na ziemi jeśli chodzi o warunki pracy, wynagrodzenie, darmową opieka medyczną, powszechną edukację i wiele innych przywilejów a wszystko to było spowodowane ideą komunistyczną, sprawiedliwością i równością idąca z ZSRR.

Zachód dał prawdziwy raj klasie robotniczej ale w zanadrzu już szkolił nową siłę militarno/ekonomiczną (mięso armatnie) w celu drugiego zbrojnego zniszczenia ZSRR i komunizmu, a były nią Niemcy – największa potęga przemysłowa ówczesnego okresu i zarazem najbardziej naiwni (niestety do teraz) politycznie ludzie świata – Niemiecki naród. Kapitał dał Niemcom pieniacza i demagoga Hitlera, technologie, pieniądze i puścili Niemców na ZSRR i jak wiemy kapitalizm znowu odniósł poważną porażkę a ZSRR  tym razem stal się potężny i po II wojnie ponownie zachód zmuszony był ładować tryliony w swoich robotników i społeczeństwa. Sprawy socjalne były piękne na zachodzie i uśpiona pieniędzmi ludność nie pragnęła nic więcej. Pieniądz zrobił cuda i propaganda anty komunistyczna również, albowiem zahipnotyzowany plebs zachodni domagał się już nawet obrony przed tzw. złym komunizmem w odpowiedzi na rządowe prowokacje typu GLADIO.

Te wielkie zachodnie socjały, pomoc społeczna i wiele innych udogodnień którymi my Polacy tak się zachwycamy nie były planowane na wieczność, one stanowiły tylko tymczasowy krok, ponieważ miały one być zdemontowane kiedy ZSRR i komunizm upadnie. Upadł on w ZSRR dzięki agentom zachodu takim jak: Gorbaczow, Jelcyn obecnie Putin i teraz jest ten moment gdy żadnej alternatywy wobec kapitalizmu nie ma i zachód z roku, na rok demontuje cały socjał i pomoc społeczną. Ten proces potrwa kilkanaście lat i możecie być pewni, że nawet Niemcy i Szwajcaria swoich robotników znowu przyduszą jak przydusił niegdyś średniowieczny feudał, natomiast każdy ruch rewolucyjny na świecie będzie krwawo tłumiony jak np. w Libii Kadafiego lub Jugosławii, a teraz odradzający się komunizm w Donbasie jest otwarcie, zbrojnie niszczony przez USA i podstępnie, za kulisami tłumiony przez kapitalistyczną Rosję i Putina.
Tak więc, bogactwo socjalne zachodu było odpowiedzią kapitalizmu w celu odwrócenia uwagi swej ludności od prawdziwego ruchu na rzecz praw robotniczych i równości społecznej, w postaci ustroju komunistycznego Związku Radzieckiego. Robotnicy na zachodzie w rzeczywistości nic nie wywalczyli, to kapitalista dał im opium (wysoki standard życia a nawet przesyt) ale to opium teraz się kończy, wkrótce przyjdzie niewola kapitalistyczna, całkowity brak świadczeń socjalnych, darmowej opieki medycznej itd. itp.
Konkluzja:
Zachód zawdzięcza jeszcze tak wysoki standard życia tylko ZSRR i komunistycznej idei.

Każdy sobie rzepkę skrobie

Wyobraźcie sobie sytuację życiową i problemy przed jakimi stoi grupa dziesięciu rozbitków na wyspie oddalonej tysiące kilometrów od cywilizacji. Jedyna rozsądna opcja dla tych ludzi na przeżycie jest ich współpraca przy budowie schronienia, zjednoczenie w polowaniu i wspólna uprawa ziemi. Wy posiadający w sobie jeszcze podstawową mądrość życiową na pewno zgodzicie się z taką oceną, ponieważ kooperacja buduje a egoizm rujnuje, dotyczy to małej grupy ludzi a także całych państw i narodów. Tych dziesięciu ludzi na wyspie musi zbiorowo współdziałać na równych regułach, zawartych w żelaznej konstytucji zasad i praw, normy te muszą być przestrzegane przez każdego członka gromady a osoba łamiąca ustalone  prawidła podlega dożywotniej banicji z osady, miasta, państwa.

Dzisiejsze miasta Europy powstały dawno temu, w podobny sposób od kolektywu (od rozbitków) kilku ludzi zjednoczonych w pracy, kierujących się wspólnym dobrem, równością i sprawiedliwością. Tylko dzięki takiej bezinteresownej postawie wczesnego rozumnego człowieka oni zapewnili sobie bezpieczeństwo i potrafili przeżyć tysiące lat i się rozwijać. Ludzie nawzajem się szanujący, dbający o dobro drugiego człowieka, równi wobec siebie i trzymających na wodzy swoje chciwe instynkty ( które są obecne w każdym z nas ) na pewno osiągną wielki sukces a ich miasto, później państwo, cywilizacja będzie potężna i nigdy nie upadnie. Natomiast grupa ludzi miedzy sobą konkurująca, walcząca o zysk kosztem drugiego, jednostki rywalizujące o status suwerena nad swoimi rodakami nigdy nie osiągną żadnej trwałej wielkości, oni  prędzej czy później zniszczą i unicestwią siebie nawzajem i otaczający ich świat przyrody.

Chcesz zobaczyć miasto w apogeum kapitalizmu ? Spójrz na Detroit, na przykładzie tego miasta widać jak na dłoni kompletny upadek cywilizacji kapitalistycznej. Podobne zepsucie oczekuje każde inne miasto i państwo w którym ludzie kierują się egoizmem, konkurencją i pieniądzem. Detroit pogrążyło się w tempie ekspresowym, ponieważ w USA świadomość ludzka została najmocniej zainfekowana chytrością, inne miasta i państwa  świata przechodzą kapitalistyczną śmierć wolniej, ponieważ kapitał by zamaskować na jakiś czas swój upadek, tworzy odwracające uwagę, masowe wydarzenia sportowe, prowokacje polityczno/wojenne lub inne pseudo naukowe histerie, jak koniec świata przez ocieplenie klimatu lub uderzenie meteorytu itd. itp. Niestety wyzwolona w nas zachłanność jest głównym hamulcem blokującym rozwój umysłowy człowieka a zarazem jest podstawowa bronią kapitalizmu, skierowaną przeciwko nam, za naszym pełnym przyzwoleniem i akceptacją. Uwolniona chciwość objawia się naszym zwykłym, dziecinnym łakomstwem na świecidełka, na bibeloty, na opakowane w błyszczący papierek gówno i wbrew rozsądkowi cała już ludzkość pędzi ku swojej zagładzie, bo tak samo jak my biedni chcemy posiadać coraz więcej zbędnych rzeczy materialnych i pieniądza, podobnie krezusi chcą mieć o jeden milion więcej i w ten sposób koło się zamyka.

Wielki kapitał światowy bardzo skutecznie swoimi masowymi mediami, dał nam do zrozumienia i trwale wpoił w naszą świadomość antyludzka ideę, kłócącą się ze zdrowym rozsądkiem przedstawiającą życie jako nieustanna walkę o przetrwanie, a wzajemna konkurencja i pogoń za zyskiem, jest prawidłowym i jedynym możliwym stanem rzeczy, natomiast współpraca, kooperacja jest przedstawiana jako zacofanie. Bez wątpienia osoba z poglądami prawdziwie ludzkimi, nie otrzyma już teraz żadnego poparcia ze strony społeczeństwa, ponieważ propaganda anty komunistyczna jest do tego stopni wyrafinowana a ludzkość tak zatruta kapitalistyczną mrzonką, że nawet biedak ze slumsów Kalkuty lub nędzarz z Polskich piwnic lubi swoje mizerne życie, bo na horyzoncie, w migającym, kolorowym świecie telewizora jest iluzja bogactwa, sławy i pieniądza. W trzech kwestiach kapitalizm jednak góruje nad wszystkim innym, pierwszą jest ta właśnie bardzo efektowna propaganda filmowa potocznie zwana „snem Amerykańskim” doprowadzona do perfekcji, druga to bardzo umiejętne podchwycenie naszych prymitywnych instynktów chciwości za pomocą niepohamowanego konsumpcjonizmu i tworzenie dla zachłannych mas zbędnych rzeczy, za którymi tęsknimy i by je posiadać często nawzajem się zabijamy.

Trzecim produktem Ameryki i światowego kapitału kompletnie ograniczającym nas umysłowo i twórczo ale mającym w sobie wielki i zniewalający urok jest demokracja, która polega tylko na tym, że co mniej więcej 4 lata nowa grupa pasożytów (polityków) podłącza się pod dawce i wysysa z niego soki czyli żeruje z naszej pracy i jej owoców, natomiast dawca czyli my pospolici ludzie otrzymaliśmy prawo wyboru swoich pasożytniczych oprawców. Jest oczywiście limit pasożytów jaki dawca może 1505058_572074946217503_324610868_nhhhhtolerować, ponieważ krwi nie wystarczy dla wszystkich pijawek a co kilka lat w demokracjach szkodniki mnożą się podczas wolnych wyborów w astronomicznych ilościach. Ale jak wiecie z lekcji biologii niektóre pasożyty w szczególności pijawki posiadają świetny fortel, umożliwiający im całkowite uśpienie czujności człowieka, co pozwala jej na dalsze bezustanne, bezbolesne ssanie naszej krwi. Krwiopijcy zanim zaczną ssać krew wstrzykują w obieg krwionośny ofiary małą dawkę środka znieczulającego, w demokracjach środkiem znieczulającym i usypiającym jest opium w postaci religii, która odbiera rozumy szybciej niż zachłanność na pieniądz. W normalnym społeczeństwie pozbawionym religijnej hipnozy kapitalizm i wyzysk nie miał by łatwego życia i przestał by istnieć.

Obawiam się, że ludzi mądrych już prawie nie ma, z pewnością nie spotkamy ich w tzw. cywilizacji zachodniej/łacińskiej, ponieważ to co u nas na pozór wydaje się mądre, w rzeczywistości jest umysłowym kalectwem i prymitywnym wstecznictwem. Ostały się na ziemi już ostatnie prawdziwe skarbnice wiedzy i mądrości życiowej tylko w postaci plemion Aborygenów w Australii, Eskimosów w Arktyce, w dżunglach Amazonii lub na sawannie Afrykańskiej. Ci ludzie stanowią największy klejnot cywilizacyjny i dziedzictwo kulturowe ziemi, które jest świadomie niszczone, degradowane, ośmieszane przez zachodnią cywilizację zysku, profitu i są zniewalani poddaństwem religijnym, zwłaszcza chrześcijańskim i muzułmańskim. Wszystko co piękne rodzi się w powijakach, w bólu i na pewno powrót do wspólnoty wszystkich Polaków na zasadach równości nie obędzie się bez ofiar i chaosu.Tej prawdziwej rewolucji na horyzoncie nie widać, nic nie wskazuje na jej przebudzenie, jesteśmy jeszcze zbyt prymitywni i nie przygotowani mentalnie na szlachetną ideę równości i sprawiedliwości. Nawet sama próba wskrzeszenia na  nowo idei komunistycznej chociażby w sercach i rozumach ludzkich trwale zaszczepionych i zatrutych myślą o pieniądzu, własności prywatnej, myślących o zysku, proficie i konkurujących ze sobą jest obecnie wprost niemożliwe.

Sądzę jednak, że istnieje nadzieja albowiem w skali mikro, każda rodzina stanowi małą gromadę, w której panuje jeśli tak można powiedzieć, ustrój bardzo zbliżony do komunistycznego i możemy ten przykład rodziny z powodzeniem wdrożyć ponownie w życie w skali całego państwa. Ktoś może zaprzeczyć i wskaże, że przecież w rodzinie jest osoba zarządzająca Ojciec, od której zależni są członkowie domostwa i przypomina to raczej system kapitalistyczny z dyrektorem, szefem, z właścicielem ! W pewnym sensie racja, ale z jednym bardzo ważnym wyjątkiem,  Ojciec lub jak wolicie szef faktycznie zarządza rodziną, ale nigdy kosztem żony, syna lub córki. Dla swojego potomstwa i żony  bezinteresownie zrobi wszystko, odmówi sobie pożywienia by ich nakarmić a nawet poświeci życie dla swojej rodziny. Jeżeli zarządzający Ojciec jest egoistą i myśli  tylko o swoim dobrze, jak myślicie co spotka rodzinę prędzej czy później ?

A więc przykład jest na wyciągniecie ręki jak zbudować na tych pięknych, prostych wzorcach Polskę ! Niejednokrotnie na poparcie swoich argumentów, że konkurencja i indywidualizm jest naturalnym ciągiem zdarzeń wskazują nam przykłady ze świata zwierząt i rzekomą zwierzęcą konkurencję, ale stanowią one wyjątki z reguły, ponieważ ogół zwierząt współpracuje i tylko parę przykładów istnieje na poparcie tezy o zwierzęcej konkurencji – najczęściej pasożyty, pijawki nie okazują wzajemnej współpracy, co widać po zażartej walce światowych elit o krew, o koryto. Walka o przeżycie w kapitalistycznym świecie niszczy w zalążku naszą twórczość i podcina skrzydła młodemu człowiekowi, który póki młody jest pełen wielkich pomysłów ale walka o pieniądz, brak stabilizacji życiowej i podstawowych praw człowieka nie daje mu pola rozwoju umysłowego i nie pozwala w żadnym stopniu rozwinąć skrzydeł i zrealizować ich pomysłów  w sferze technicznej, na polu artystycznym lub naukowym. W młodych drzemie niesamowita siła geniusza ludzkiego, która mogła by dać nam fenomenalne wynalazki pomagające nam wszystkim żyć godnie, bezpiecznie, ale jesteśmy zdani tylko na to co kapitalista da ludzkości a jak widzimy żadnego prawdziwego postępu nie ma, są tylko drobne ulepszenia i regres umysłowy widoczny już w każdej dziedzinie życia, począwszy od rodziny a skończywszy na idiotyzmach wmawianych nam przez durne elity polityczne, naukowe, religijne lub inne „kwiaty” żydowskiej inteligencji.

Chce się nam wmówić, że kapitalizm leży u podstaw ludzkiej egzystencji, że wczesny człowiek miedzy sobą konkurował i tylko w ten sposób powstały obecne wielkie cywilizacje, zdobycze techniki i piękno artystyczne, nic bardziej mylnego ! Ponieważ nasz przodek żył w komunie i tylko dzięki ich wczesnemu komunizmowi, my zawdzięczamy swoje teraźniejsze życie. Podobnie religie chcą wpoić uśpionym masom dogmaty, że dopiero religie chrześcijańskie lub islam dały człowiekowi jakąś świętą prawdę i przykazania uczące nas żyć np. nie zabijaj, nie kradnij itd. Ale przecież te podstawy normalnego życia każdy człowiek ma już we krwi, w genach od urodzenia i tysiące lat przed chrześcijaństwem, nasi przodkowie bytowali według naturalnej mądrości poszanowania rodaka i przeżyli, bo się wzajemnie kochali i sobie pomagali, już na długo przed jezusami, bibliami, koranami i talmudami.

Znamienne jest również to, że chrześcijaństwo kładzie duży nacisk na wypowiadanie słowa Pan jezus, Pan bóg, co przekłada się w naszym życiu powszednim na posłuszeństwo wobec Pana urzędnika, Pana przedsiębiorcy, Pana posła lub prezydenta itd. Jest to tresowanie psa, w tym przypadku owieczki na posłusznego wyznawcę i niewolnika a w dalszym etapie zabieg socjotechniczny, dzielący ludzi na lepszych i gorszych, na kasty społeczne i hierarchie. W ten mniej więcej sposób i niejednokrotnie brutalną siłą, powstały na świecie monarchie, wielcy feudałowie którzy władali nad poddanymi z ramienia samego Pana Boga, bo według doktryny chrześcijańskiej król lub szlachcic otrzymał władzę nad ludem z Niebios. Natomiast współczesną rolę króla przejął miliarder, celebryta który jest adorowany, wywyższany, uwielbiany przez zachłanne masy ludzkie śmiertelnie, zarażone wirusem materializmu. Kiedyś pospolici ludzie mieli na tyle godności i odwagi, że niejednokrotnie król, biskup i szlachta musieli używać miecza aby stłumić w nas dążenia do sprawiedliwości …teraz już nikt mieczem Polakom nie musi grozić, bo sami się pogrążamy i unicestwiamy, pospolitym, tępym chciejstwem.

Po dawno żyjących dobrych, skromnych ludziach ślad zanika, natomiast po ludziach żądnych sławy i bogactwa pozostały ślady widoczne do dziś w postaci ich grobowców a w nich obok szkieletów leżą resztki drogocennych naczyń, ozdoby srebrne i złote. Oni  nawet w obliczu śmierci nie byli w stanie rozstać się z  materialnym, ziemskim bogactwem i pragnęli zabrać złoto ze sobą w zaświaty. Tu widać wymownie jak już wcześnie ludzkość była skażona wirusem chciwości i zachłanności a później przyszło chrześcijaństwo które na swój sposób, jeszcze bardziej wzmocniło w nas ubóstwianie marnego, materialnego życia. Obecnie budujemy jak opętani olbrzymie pomniki gloryfikujące naszą cywilizację pieniądza i wyzysku w formie pustych, bezdusznych drapaczy chmur i stawiamy monstrualne kościoły z katedrami adorujące śmierć z poniżeniem. Nic pięknego na ziemi po nas nie pozostanie, chyba że obudzimy się z koszmaru.

Korea Północna

Wielu z was pewnie miało niekiedy objawy oświecenia w sprawach polityki lub ekonomii i wypowiedziało te słowa  – Jak mogłem/mogłam dać się nabrać na takie numery ? Istnieje wspólny mianownik pomiędzy wojną w Donbasie i kwestią Korei północnej, gdzie trwa walka wielkiego  kapitału światowego wycelowanego w zdławienie idei komunistycznej obecnej ciągle w Korei północnej i odradzającej się na Ukrainie. Swoim krytycznym i podejrzliwym myśleniem, odkryłem dość niedawno powód konfliktu na Ukrainie, w którym absolutnie nie chodzi o próbę zniszczenia Putina i Rosji lecz jest to wspólna walka Rosji, USA, zachodu przeciwko odradzającej się idei komunistycznej w Doniecku, Ługańsku, w Donbasie! ( wkrótce napiszę obszerny felieton dotyczący tej sprawy i myślę, że otworzę wam oczy na prawdę o Ukrainie i Rosji )

Dziś chcę się trochę skupić na Korei północnej.
A więc głównym państwem trzymającym w szachu Koreę północną są Chiny, następnie USA i Rosja a także elementy polityczne w samej Korei południowej, również Japonia angażuje się w dalsze osłabienie Korei płn. Chiny wbrew utartej opinii nie są komunistyczne w żadnym większym stopniu, oprócz widocznych zewnętrznych elementów, jak czerwona flaga i inne drobne błahostki, natomiast Chiny są czysto kapitalistycznym państwem, bojącym się jak ognia prawdziwej idei i ustroju komunistycznego, który zagraża Chinom ze strony małej Korei północnej. Chiny są najbardziej zainteresowane dalszą ekonomiczną blokadą Korei północnej i za kurtyną razem z USA i Rosją prowadzą walkę w celu zniszczenia Korei północnej i idei komunistycznej.

Cały świat jest zalewany skrajnie anty Koreańską propagandą i tworzy się najbardziej wymyślną indoktrynację w celu zohydzenia światu idei komunistycznej pokazując tłuszczy zachodniej przykład małej Korei północnej i jej rzekomej biedy, spowodowanej przez zły komunizm! Trwa nieustanna kampania, wojna medialna skierowana przeciwko człowiekowi i trwałemu zniszczenia w ludzkich umysłach idei równości i sprawiedliwości społecznej. To poskutkowało już prawie automatycznym, odruchowym, instynktownym wstrętem całej ludzkości do Korei północnej i każde kłamstwo, nawet to idiotycznie prostackie na temat przywódców politycznych Korei północnej przejdzie do świadomości publiki bez żadnego oporu i krytycznej myśli.
Nie będę dziś obalać zachodnich, Chińskich, Rosyjskich i innych mitów medialnych dotyczących Korei północnej bo jest to opcja z góry stracona na porażkę, ale nadmienię tylko jeden przykład tej nagonki medialnej świata na przywódcę Kim Dzong Un, która pomimo oficjalnego zachodniego dementi i przyznania się do jej spreparowania i sfałszowania, zakorzeniła się w świadomości światowej opinii jako prawda i moja obiektywność w tej kwestii na pewno spotka się z waszym niedowierzaniem…No bo przecież pokazywali w TV jaki strasznie krwawy i okrutny jest przywódca Korei północnej i tzw. prawdziwe filmy dokumentalne, najlepiej Niemieckie i Francuskie pokazywały okropieństwo życia w tym kraju !

Na początku sam wierzyłem w rzetelność tej historii, ale na szczęście włączyłem swój mózg i myślałem krytycznie. Ten „fakt” medialny dotyczył rzekomej egzekucji na jakimś ważnym urzędniku lub krewnym Kim Dzong Un, podobno wykonano egzekucję na nim poprzez umieszczenie ofiary w klatce z wygłodniałą watahą psów w środku. Tą informację drukowano najpierw w Chińskich gazetach a później tak tłusty kąsek informacyjny, obleciał cały glob ziemski  szybkością światła, lecz po kilku miesiącach okazało się, że sprawa z egzekucją była czystym wymysłem tej właśnie Chińskiej gazety, ale fałsz i obłuda powtarzana setki, tysiące razy w mediach jak to podobno mówił Goebbels i Geremek, przeistacza się w prawdę.

Korea północna jest bardzo osamotniona i ze strony niby komunistycznych Chin, Korea północna odczuwa największe restrykcje handlowe i ekonomiczne. Chiny ślą pod adresem Korei północnej największe, wręcz fantastyczne kalumnie, obelgi i zmyślony horror, który jest podchwytywany przez ogół światowej prasy, mediów i wyświetlany zahipnotyzowanej publice w Telewizorach. Przydała by się wam chociaż podstawowa wiedza geograficzna regionu Azjatyckiego i wokół Korei północnej,  bo dopiero wtedy możecie dostrzec, komu jest najbardziej na rękę stłumienie i zniszczenie Korei północnej a za wszystkim stoi USA i jej przyjaciele tj. Chiny, Rosja i oddany pies Ameryki, Japonia. Bezpośredni sąsiedzi Korei północnej i mocarstwa nuklearne: kapitalistyczne Chiny, a przede wszystkim kapitalistyczna Rosja, są żywotnie zainteresowane zduszeniem Korei północnej. Z tego względu Rosja prowadzi obecnie zbrojną walkę na zachodzie, przeciwko odradzającemu się komunizmowi na Ukrainie w Donbasie, toczy wojnę informacyjną przeciwko komunistycznej Korei północnej na dalekim wschodzie i ze smutkiem muszę przyznać, że władze Rosji prowadzą trzeci front a mianowicie, za wszelką cenę likwidują u siebie wciąż żywą pamięć w sercach milionów Rosjan o latach komunizmu. To co wygląda na walkę, spory, sankcje, animozje pomiędzy Rosją a zachodem jest gigantyczną iluzją, w rzeczywistości USA i zachód z władzami Rosji ściśle kooperują !

Chociaż Ameryka jest oddalona tysiące km od Azji, ona jako główny pasożyt i pijawka świata  broni się przed największym zagrożeniem w obliczu którego stoi jej kapitalistyczna pseudo cywilizacja, a nim jest odradzający się komunizm w świadomości wielu ludzi na ziemi. Rożnymi metodami i w rożnych formach co kilkanaście lat odradza się idea komunistyczna jak nie w Afryce to w Ameryce południowej, na Bliskim wschodzie lub Azji. Ostatnimi przykładami renesansu komunizmu była Libia, Irak, Afganistan, Jugosławia i jak widzieliśmy zostały te państwa unicestwione, natomiast Syria bezustannie jest bombardowana przez Amerykańsko/NATO-wskie szwadrony śmierci (tzw. państwo islamskie) Natomiast komunistyczna Kuba niedawno się poddała i pieniądz zwyciężył nad rozumem, na Kubę wróci Amerykański burdel, kasyna, mafia i wyzysk. Jeszcze tylko komunistyczna Korea północna trwa, pomimo nałożonych na nią radykalnych restrykcji handlowych i ekonomicznych, które powaliły by każde jedno państwo kapitalistyczne już dawno na łopatki. Korea północna się nie poddaje, bo zwyciężył człowiek, zwyciężył rozum i skromność a siła rozumu jest silniejsza od każdej broni jaką wytoczy USA, zachód z Chinami i Rosją przeciwko ludziom dobrej woli. Nie zaprzeczę że w Korei północnej sytuacja ekonomiczna jest zła, ale na pewno nie do tego stopnia co pokazuje światowe ścierwo medialne.

Głosy rozsądku i dążenia do równości społecznej coraz bardziej dają o sobie znaki, dlatego tyle konfliktów, one są bezpośrednią pochodną coraz bardziej pogłębiających się różnic społecznych, ponieważ chciwość elit światowych nie zna umiaru i swoją ślepą, niepohamowaną rządzą pieniądza zniszczą samych siebie a my zarażeni podobnym łakomstwem pójdziemy z nimi na dno. Ale przecież miliarderzy i elity świata są na tyle mądrzy i powinni to wiedzieć, że nie mogą doprowadzić do całkowitego upadku swoich żywicieli tj. społeczeństwa na dole piramidy, bo tym samym piszą na sobie wyrok śmierci ? Niestety myślę, ze pieniądze i żądza bogactwa odebrały tym na górze i na dole piramidy całkowicie rozumy i stoimy na progu zagłady ziemi. Współpraca, równość czyli Komunizm albo Kapitalistyczna śmierć, przed takim dylematem jest cała ludzkość świata.

Zwijamy żagle

Chciałbym wyjaśnić wam kilka oczywistych faktów dotyczących Polskiej i zachodnio Europejskiej gospodarki, ponieważ już nawet prostych, elementarnych zasad działania handlu i przemysłu wielu dorosłych nie zna i często plotą niesamowite farmazony w tym temacie. Swoją ignorancją i brakiem podstawowej wiedzy ekonomicznej, wprowadzają później swoich rodaków w poważny błąd, który jest bardzo na rękę obecnej władzy a przede wszystkim zachodniej kaście korporacyjno/bankowej, bo absencja logicznego rozumowania w społeczeństwie potężnie wzmacnia pozycję zachodniego handlu, kosztem Polskiego.
Pierwsza sprawa związana jest z Polskim rolnictwem i przyszłością uprawy ziemi w tym kraju, a druga kwestia to wciąż popularna opinia naszej publiki, że już niedługo osiągniemy poziom dobrobytu Niemiec, lub chociażby dorównamy Hiszpanii. Z rolnictwem jest już rozdział zamknięty czyli powolna, nieubłagana agonia, początkiem końca niegdyś prężnego w latach PRL-u rolnictwa i przemysłu spożywczego było wejście Polski w struktury UE i wielka szkoda, że rolnicy nie użyli swoich podobno mądrych, praktycznych chłopskich rozumów zanim wskoczyli obydwoma nogami po uszy w Euro-pejskie gówno.

Oczywiście demontażu indywidualnego rolnictwa nie można przeprowadzić zbyt szybko, albowiem rolnicy jednak potencjał polityczny i protestacyjny mają a raczej mieli ( o tym później ) Tak więc w dużej mierze, dzięki niezrozumiałej, infantylnej nienawiści do komunizmu Narodu Polskiego w latach 90-tych, rękoma samych obywateli i ku ich radości rozwalono PGR-y, które mimo drobnych niedociągnięć stanowiły ogromną siłę produkcyjną płodów rolnych i były miejscem pracy dla setek tysięcy Polaków i Polek. Pierwszy cel zachód osiągnął i z gry o rynki zbytu są eliminowane wielkie Polskie Państwowe Gospodarstwa Rolne. Jaki horrendalny koszt socjalny Polacy ponieśli gdy sprzedajni politycy zlikwidowali blisko 500 tysięcy ich miejsc pracy jest trudny do oszacowania i moim zdaniem był on pierwszym powojennym Morderstwem na Narodzie Polskim, które przeszło bezboleśnie przez świadomość Polaków, opanowanych furią nienawiści do PRL-u i ustroju komunistycznego. Rolnicy przez pewien czas dużo zyskali na likwidacji PGR-ów, bo odpadła konkurencja ale na horyzoncie pojawiła się UE ze swoimi bibelotami, zabawkami, pustymi obietnicami, i jak Polska długa/szeroka omamieni obywatele przekroczyli Rubikon ale nie zwycięstwa, lecz swojej zagłady.

Teraz przedstawię jak najprościej potrafię podstawy funkcjonowania tzw. wolnego rynku rolniczego Unii Europejskiej, wolnego tylko z nazwy, ponieważ kto miał oczy i uszy otwarte widział już 30-40 lat temu, że Europa zachodnia dosłownie tonie w swoich nadwyżkach mięsa, masła, mleka, zboża itd. Ten „wolny” rynek Europejski absolutnie nie potrzebował ( potrzebowała Rosja, ale o tym za chwilę ) olbrzymiej Polskiej góry mięsa, zboża, mleka natomiast gdy Polska znalazła się w objęciach Brukseli  to każdy dyktat Niemców, Francuzów  sprzedajny Polski rząd z nadgorliwością debila wykona. A więc mamy obecnie do czynienia z powolną dewastacją  naszego rolnictwa indywidualnego, które było gigantyczną konkurencją dla Niemieckich, Francuskich, Brytyjskich rolników, a Polskie wyroby spożywcze cieszyły się na całym świecie doskonałą renomą i bardzo przystępną ceną.

Zachodnia likwidacja Polskiej konkurencji występuje w każdej innej dziedzinie gospodarki i w tempie ekspresowym zniszczono Polskie górnictwo, stocznie, hutnictwo, przemysł włókienniczy, obronny, samochodowy, cukrownie, cementownie zaś Polskie rolnictwo ze względu na olbrzymią liczbę rolników, ich siłę wyborczą i potencjał w zjednoczeniu uśmierca się tzw. tysiącem powolnych cięć poprzez rożne kwoty, limity, zakazy eksportu, nowe bardzo kosztowne normy produkcyjne i co najważniejsze by uśpić rozum rolnika i go uciszyć, wypłacają im drobne sumy np. dopłaty które pazernych i chciwych Polskich rolników całkowicie spacyfikowały i jak widzimy pieniądze totalnie obrzezały umysły ludzi….ziemi, tej Ziemi, Amen.

Nie odbieram całkowicie siły logiki, rozumu i zjednoczenia Polaków, ponieważ jednak pojawiła się iskierka nadziei w rolnictwie w postaci Samoobrony. Nareszcie rolnicy i ogół biednych Polaków miał w sejmie wielką partię, pod przywództwem Andrzeja Leppera ale jak wiemy tłuste lata rolniczej hossy z Unijnymi dopłatami, pomówienia kurew i prostytutek o rzekomym gwałcie popełnionym przez Leppera, a także oskarżenia o jego komunistyczne sympatie wschodnie, które były niczym innym jak jego próbą otwarcia rynków zbytu na Polskie płody rolne w Rosji zrobiły cuda, rolnicy i ogół Polaków A. Leppera zdradzili i pośrednio własnymi rękoma zamordowali, a teraz przyszedł czas na unicestwienie was samych rolnicy. Samoobrona i Lepper dali wam siłę, natomiast rząd dał wam drobne pieniądze, wybraliście kasę i swoją chciwością skazaliście się na powolną zagładę. Teraz jesteście sami i możecie machać jedynie gównami i flagami Soli-durności.

Byliście ostatnią nadzieją Polski bo stanowiliście milionową rzeszę ludzi ciężkiej pracy, zjednoczoną pod jednym sztandarem Samoobrony, inne wielkie zakłady z milionami robotników przestały istnieć, w was była nadzieja i również znikła. Nie myślcie proszę, że przemawia przeze mnie zazdrość o wasze pozorne bogactwo, chaty na raty i inne graty, lecz mam wielki żal z utraconej przez was szansy, szansy która już w Polsce drugi raz się nie powtórzy. Tak w wielkim skrócie, upraszczając wiele aspektów mniej więcej wygląda sytuacja z rolnictwem, ale muszę rozwiązać sprawę z oczekiwanym przez Polaków dobrobytem Niemieckim, lub przynajmniej Hiszpańskim, który dziwkarstwo medialne, eksperci, politycy obiecują Polakowi, że lada dzień nadejdzie. Podobno dobrobyt już jest widoczny na horyzoncie i stoimy na progu prawdziwego Eldorado, ale trzeba tylko trochę mocniej zacisnąć pasa, bo jest kryzys ! (trwający non-stop ponad 25 lat)

Zacznę od okrutnej prawdy a mianowicie, możecie być pewni jak jesteście pewni tego, że słonce jutro wzejdzie, dopóki Polska jest w UE to nasz kraj nigdy nie osiągnie dobrobytu nawet Greckiego lub Portugalskiego (prędzej osiągniemy poziom Bangladeszu) Znowu kłaniają się podstawy funkcjonowania kapitalistycznego systemu, który po prostu jak buldożer likwiduje konkurencję gospodarczą w słabszych, finansowo zadłużonych po uszy państwach takich jak Polska. Problem z zadłużeniem kraju to osobny wątek wymagający głębszego wyjaśnienia, nadmienię tylko, że obok de industrializacji Polski jest bardzo ważnym narzędziem zachodu zniewalającym Polaków. Od początku tej „wolności” w roku 1989 Polska była świadomie zadłużana abyśmy byli na łasce i na smyczy zagranicznych banków. Tak więc zachód nigdy nie pozwoli Polsce odbudować swojego niegdyś wielkiego przemysłu, prężnej gospodarki i rolnictwa z tej prostej jak drut przyczyny.
Kraj z silnym przemysłem i rolnictwem zapewnia ludziom stabilne, dobrze płatne miejsca pracy co przekłada się bezpośrednio na:

  • Zwiększony eksport
  • Wzrost zamożności obywateli
  • Następuje szybka modernizacja wszystkich gałęzi gospodarki
  • Kraj rośnie w siłę

Tak silna Polska za PRL-u istniała i stanowiła śmiertelne zagrożenie dla gospodarek zachodnich dlatego też wciągnięto nas, dzięki naszej głupocie w UE i zredukowano Polski przemysł do poziomu epoki kamienia łupanego i w tej chwili ostatnim rodzimym produktem Polskiej myśli technicznej i jej głównym eksportem są krasnale gipsowe, palety drewniane. Polska jest również potęgą w eksporcie taniej siły roboczej, prostytutek i jesteśmy prawdziwym potentatem produkującym w seminariach co rocznie, na eksport milionową armię pasożytniczego kleru, który później zalewa resztki normalnego świata degeneracją, natomiast w Afryce i Azji prowadzi swoje podboje i misje krzyżowe jak za dawnego, średniowiecznego zacofania. Jedyne na co Unia europejska zezwoli Polsce to na dalszy, systematyczny spadek zarobków i wzrost bezrobocia, co skutkuje zażartą walką po trupach o każde miejsce pracy, na każdych prawie już feudalnych warunkach zatrudnienia.

Te kluczowe i dość proste aspekty gospodarki i ekonomii powinni obowiązkowo w szkołach uczyć, ale uczy się dzieci kretyńskiej religii i później dorosły Polak nie ma bladego pojęcia jak godnie żyć i bronić kraju, ale za to uwielbia klęczeć przed trupem na krzyżu i jest ekspertem od durnych pism świętych, biblii i całych litanii chrześcijańsko/żydowskich bzdur. Wniosek następujący można wyciągnąć z powyższego wpisu, Unia Europejska jest kapitalistycznym narzędziem likwidującym konkurencję gospodarczą w podbitych państwach Europy wschodniej – nic więcej, nic mniej. Tym smutnym akcentem kończę. Cześć.

P.S. „Boże mój, czemuś mnie opuścił” ? Dla zilustrowania problemu, proponuję zamiast Boże mój, wstawić Rozumie mój  i 10288763_626475884110742_7949205572507793102_nwszystko się wyjaśni. Obecna demokracja i system polityczny może tylko przetrwać dzięki masowemu i systematycznemu praniu mózgów ludzkich przez religię chrześcijańską, lub podobnie imbecylną, żydowską, muzułmańską, dla „oświeconych” buddyjską a gdy programowo, kościół w Polsce zwinie żagle, da tłuszczy jakąś nową opartą na tym samym syfie co poprzednio zniewalającą umysły religię i następny kult np. New Age Jezus-Superstar, połączony z konsumpcjonizmem i technokracją, przed którym ludzkość będzie znowu klęczeć i oddawać jej swoje rozumy pod „opiekę”. Wiesz Polaku/Polko, dlaczego kościół w Polsce tak demonizuje i wypacza lata PRL-u i ideologie komunistyczną? Wyjaśnię. Nikt w Polsce Ludowej religii nie zwalczał, nawet budowano wówczas kościoły, główną przyczyna teraźniejszej nienawiści do Polski 1945 – 1989 roku jest to, że w PRL-u rozum zwyciężył nad ciemnotą. U podstaw komunizmu 10246323_622460991178898_2777221849794449810_nobok równości leży poznawanie świata poprzez świeckie nauczanie, komunizm dał ludziom najwyższej klasy, powszechną edukację i ogół społeczeństwa zaczął wtedy myśleć, a rozumny człowiek jest największym zagrożeniem dla kapitalizmu i religii. W Polsce i w szerokim świecie widać teraz fatalne skutki nadmiaru religii w życiu i zarazem braku podstawowej wiedzy o życiu. Ciemność zwyciężyła nad światłem ponieważ wraz z upadkiem PRL-u przepadła mądrość, wiedza i zdrowy pogląd na świat, w 1989 roku z demokracją do Polski wkroczyła nędza, zacofanie, chciwość i Spełniło się.

Muzyka wyleczy

Trochę lepszych wiadomości nam trzeba w bezmiarze syfu zewsząd nas otaczającego, niestety z braku dobrych nowin proponuję muzykę, ona najbardziej koi niespokojne umysły. Tak więc zapraszam do odsłuchania kilku moich ulubionych melodii. Pomyślcie rodacy jak piękne może być życie w naszej Polsce, gdy natchnienie wspaniałej muzyki przełożymy we wspólną odbudowę sprawiedliwej Ojczyzny i całej Ziemi.
Pozdrawiam Polaków i Polki. Sława Słowianom i wszystkim dobrym ludziom Świata.

Baloniarze

My w miarę normalni i obiektywni Polacy-Ostatni Mohikanie, musimy się uzbroić w ogromną cierpliwość, bo jeszcze kilka lat potrwa ten polityczno/religijny burdel, który wciąga całą Polskę w otchłań, czarnej dziury wolnorynkowego rynsztoku. Imbecylna Polska nagonka na Rosję nie sprowokowała mnie do sklecenia dzisiejszego wpisu, lecz na pozór błahy detal z naszego chrześcijańskiego, bogobojnego życia.

Ten szczegół do którego prawie nikt nie przywiązuje już większej uwagi, jest kluczowy w zrozumieniu rzeczywistości Polskiej i dopiero na jego przykładzie można zobaczyć, jak dalece dorosły człowiek pozwoli się zbałamucić w wyniku czego absurdy polityczno/ekonomiczne, obecnego kapitalistycznego świata przechodzą bez największego oporu do świadomości zahipnotyzowanego Polaka, przeistaczają się w prawdę i zakotwiczają się w ich mózgach na wiekuistość. Kiedyś żydzi zamieniali wodę w wino, łazili po wodzie, potrafili umierać i wstawać itp. natomiast w wersji nowszej  każdego piątku, w Polsce cudownym sposobem, jego szwadrony czarnych degeneratów zamieniają nam gówno w prawdę  redukując tą, a także innymi sztuczkami, intelekt wielu ludzi do poziomu nie przewyższającego zdolności mentalnych patafianów.

W piątek tzw. dzień postny  chrześcijanie powstrzymują się od spożywania potraw mięsnych, w tym wypadku zamiast mięsa katolik na obiad żre mięso ryby i szafa gra, sumienie są czyste. Kompletny bezsens i prosi się jakieś logiczne wytłumaczenie tego postępowania, ale większość nie będzie sobie zaprzątać głowy losem (potocznie zwanych) głupich zwierząt, ignorując ten zwyczaj, lub poddając się całkowicie kretyńskim dogmatom religijnym  uważając je za prawdę Boską, bo w końcu zwierzęta stworzył miłosierny, kochający wszystkie istoty Paaaan Bóg, żeby je zabijać i jeść. Tak mniej więcej kler wyjaśni tą kwestię i każdą inną bzdurę biblijną i tu leży fundamentalny problem z Polską świadomością, ponieważ skoro wmówiono na pozór rozumnym, wykształconym ludziom, że ryba nie jest zwierzęciem, to wtedy nie dziwota, że kraj plajtuje w każdej dziedzinie i codziennie w Polsce wypływa na powierzchnie gówno-prawda.

Kolosalne zaślepienie i otumanienie religijne Narodu, a także jego wielka odporność na mądrość, stanowi śmiertelne zagrożenie dla Polski.

Tak więc nie bójta się ludzie Rosji, ona was nie zaatakuje, napadniecie siebie sami i za swój pogrom obwiniać będziecie wiadomo, Rosję. Medialne pyskówki Polskiego kurewstwa politycznego na Rosję i jej roli podczas II wojny są przewidywalne i świadomie rzucane publice, aby stanowiły pożywkę pod międzyludzkie spięcia i zgrzyty. Szkoda więc czasu na ich komentowanie a nawet samą myśl o pierdołach, ale dodam tylko, że wypalamy swoje mózgi trywialnymi sprzeczkami, dzięki którym, w rękach Amerykańców stajemy się konkretnymi pajacami. Ze względu na dziecinną wprost łatwość manipulacji naszymi myślami poprzez słowo, zdjęcia, tudzież ruchomymi i kolorowymi obrazkami w TV, oficjalnie stwierdzam, że jedynym ratunkiem dla Polski będzie jednak wojna, bo próby przemówienia do Polaka/Polki zdrowym rozsądkiem nie przyniosą już żadnych pozytywnych rezultatów, a jeszcze bardziej wzmogą furię i szaleńczą wściekłość Polaka na Rosję, i zwiększą fanatyczną wiarę w wielkiego żyda w Niebie. Polakom potrzebny jest porządny wstrząs, do uruchomienia prawidłowych procesów myślowych.

Nie chcę umniejszać horroru II wojny w Polsce, bo to był straszny okres dla Polaków i byliśmy wtedy o krok od kompletnej anihilacji, ale wojna pokazała, że terror Niemiecki, ingerencja wojskowa wzbudziła w społeczeństwie instynkty przetrwania, wielką odwagę, patriotyzm, wzajemną pomoc i obudziła w sercach Polaków nadrzędną wartość człowieka i jego równość wobec bliźniego. Wielkie poświęcenia Narodu Polskiego podczas II wojny zaowocowały w latach  powojennych  największemu w naszej 1000 letniej historii rozwojowi Polski w każdej dziedzinie. Głównym zewnętrznym impulsem do rozkwitu powojennej, sprawiedliwej Polski Ludowej była idea komunistyczna, która przybyła do Polski wraz z wyzwoleńczą Armią Czerwoną Związku Radzieckiego.

Tak więc wojna, najazd Niemiecki na Polskę miał swoje dobre strony, i pół biedy gdyby jakieś obce wojska najechały znowu na Polskę, ponieważ wtedy pomimo różnic materialnych i poglądowych, społeczeństwo jednoczy się pod jednym sztandarem, w walce przeciwko oczywistemu wrogowi. Lecz obecnie Polskę nikt nie musi najeżdżać by ją zdobyć, gdyż największym wrogiem Polski są jej własne skłócone, zachłanne dzieci. Nastąpi już wkrótce całkowita anihilacja Narodu Polskiego, dokonana rękoma samych Polaków, bo ta siła wzajemnej nienawiści jest potężniejsza od nawet głowicy nuklearnej. Wojna Polsko-Polska zaczęła się naszą zdradą Polski Ludowej 26 lat temu i teraz trwa w najlepsze, ona jest bardziej koszmarna od inwazji obcej armii, ponieważ najgorszym wrogiem nie jest najeźdźca, lecz wróg wewnętrzny, wróg w postaci zwaśnionych i nawzajem zwalczających się mieszkańców kraju. Do jej wywołania posłużono się bezwartościowym papierkiem z kilkoma nadrukowanymi cyframi, czyli pieniądzem i wyzwolona w nas z tego powodu ogromna, niepohamowana chciwość i zawiść doprowadzi Polskę do upadku.

Nie wierzycie w wojnę bratobójczą ? To spójrzcie na stosunek przeciętnego Polaka do swojego biedniejszego rodaka, i jakie kalumnie ślą pod ich adresem.

  •  Wielodzietna rodzina lub samotna wielodzietna matka – margines społeczny lub naciągacze finansowi.
  • Bezrobotny – nierób, leń, obibok.
  • Bezdomny – menel, pijak, lump.
  • Rencista lub inwalida – kombinator lub oszust.
  • Schorowany – darmozjad, pasożyt społeczny.

Natomiast, trochę lepiej zarabiający Polacy, mający stałe jeszcze zatrudnienie np. kolejarze, górnicy lub rolnicy mogą oczekiwać wyzywania ich od najgorszych  skurwysynów itp. Z tych powyższych powodów, jest tylko jedno rozwiązanie na powrót do normalności, wojna ale jak już wspomniałem agresja, siła wojskowa wywołuje zdrowe odruchy w społeczeństwie i z tego względu lepszym sposobem na podbój Polski i przejęcie jej na własność, nienaruszoną z całkowicie zniewoloną populacją  jest użycie siły makulatury – pieniądza.

Dlatego też wy Rusofobi mordy w kubeł i przestać straszyć inwazją Rosji na Polskę, bo co tu jest takiego niezwykłego  co by Rosja potrzebowała? Są tylko bezkresne, gigantyczne pokłady niepojętnej głupoty, chciwości i naiwności w głowach dorosłych Polaków  i z tego względu  nikt o zdrowych zmysłach, tym bardziej mądra i cierpliwa Rosja nie chce mieć nic wspólnego z Polskimi debilami. Jedynie żydy was bardzo „kochają” i z wszystkiego, nawet z rozumów was do bólu ruchają  a Polscy masochiści zachwyceni dupo-kracją, jak zwykle się uśmiechają.

Największa tajemnica świata. Część 1

Wielu chrześcijan chełpi się swoją wyższością moralną nad arabami, a także zajadle ich krytykuje i szydzi, oglądając w TV   upokarzające modły  muzułmańskie w meczetach. Bez wątpienia, jest to zachowanie bardzo uwłaczające ludzkiej godności, ale przecież Polacy, katolicy a nawet tzw. ateiści nie praktykujący ale wierzący uprawiają podobne poddaństwo i samoponiżenie co muzułmanie, całując po rękach papieży, biskupów i klęczy przed klerem w kościołach na każde jego zawołanie. Bądźmy wiec trochę obiektywni w stosunku do arabów, ponieważ nam chrześcijanom religia też porządnie zryła berety, być może nawet więcej aniżeli arabom. Wprawdzie obydwie religie maja ten sam żydowski korzeń, wierni obydwu wyznań modlą się do tego samego boga, a Jezus i Maryja są dla muzułmanów postaciami prawie świętymi, to wbrew logice zamiast się zjednoczyć i walczyć z realnym wrogiem, muzułmanie i chrześcijanie od setek lat nawzajem się wyrzynają.

Analogie w obydwu Religiach są wielkie, chociażby zwoływanie muzułmanów na modlitwy przeraźliwym lamentem i krzykiem z minaretów, a chrześcijan wabienie na msze hukiem i łomotem dzwonów z wież kościelnych. Moim zdaniem czarny żart z tymi religiami polega na tym, że twórcy dwóch wersji żydowszczyzny wpletli celowo wiele swojej bzdurnej symboliki, chorych doktryn w islam i chrześcijaństwo aby, przetestować miliardy ludzi i sprawdzić ich łatwowierność i możliwości manipulacyjne. Nie trzeba być uczonym w pismach lub wielkim filozofem, myślicielem aby dostrzec powyższą intrygę starszych w wierze, bo już tym nad wyraz namacalnym i widocznym dowodem na żydowskość chrześcijaństwa jest jarmułka na głowach kleru i obrzezanie w islamie na wzór judaizmu. Tak więc widzimy, że lepszego interesu od religii nikt jeszcze nie wymyślił i strzyżenie owieczek w imię boga Jahwe, Maryi, Jezusa, Allacha lub Buddy żydzi doprowadzili do zupełnej perfekcji, ewentualnie ściema z ich koszerną demokracją stanowi również dobre źródło dochodu. Natura ludzka jest jednak bardzo ułomna, bo garnie się w stronę śmieci i bzdur, wierząc w ich świętość, a odrzuca rozum i piękno. Dla wielu takie wyjaśnienie zagadnienia religijnego jest wystarczające, że wszystko co Boskie przebiegli żydzi wymyślili i podporządkowali pod pieniądz, żerując na zwykłej ludzkiej głupocie, łatwowierności i strachu przed śmiercią ale czy na pewno?

Bo jak logicznie rozwiązać problem z miliardami zagorzalców religijnych i głęboką wiarę ludzi mądrych, wykształconych, oczytanych ? Coś intrygującego w tych religiach musi jednak być, że przyciąga jak magnes niezliczone masy ludzkie gotowe oddać nawet swoje życie, lub mordować w imię Boga? Chcę wam zaprezentować teorię wyjaśniająca dość dobrze powód ludzkiej, głębokiej, fanatycznej wiary w Bogów i w Niebo. Hipoteza nie jest moim wymysłem lecz wielu ludzi jest podobnego zdania, wystarczy mieć otwarty umysł, być ciekawym świata i zagadka zostanie wyjaśniona, aczkolwiek rozwiązanie enigmy będzie niezwykłe, dla wielu zaskakujące ponieważ cała tajemnica jest jeszcze zawarta w naszych mózgach !

Religia Chrześcijańska jest czapą z ołowiu ściskającą nasze rozumy
Religia jest jednak wszystkim, wokół niej obraca się całe nasze życie i tylko od głębszego poznania i zrozumienia światowych Religi prowadzi droga ku absolutnej prawdzie, ale nie prawdzie Niebiańskiej bo takowej nie ma i nigdy nie było, lecz tej ziemskiej, ponieważ ziemia jest Niebem i kolebką Bogów. Nie interesuje mnie w religiach świętość, dogmaty, przykazania, nakazy itd. to są sprawy trywialne, ale nadbudowane świadomie aby zadusić nim zdrowy rozsadek i oszołomić człowieka boskością danej religii, ważne jest jak religia ustosunkowuje się do człowieka, co mówi o jego roli tu na ziemi i sposób oddawania czci Bogu, dopiero po analizie tych trzech kwestii można już snuć wnioski.

Nasi sponsorzy religijni wiedzą więcej niż by się wydawało, kasta religijna przede wszystkim Watykan ma do swojej dyspozycji ogromną skarbnicę wiedzy historycznej, archeologicznej którą skrzętnie ukrywa przed ludzkością . Oni dostarczają nam w pewnym sensie pożywienia duchowego w postaci obecnych niepełnych , szczątkowych wierzeń do których my podświadomie lgniemy i za nimi tęsknimy. W związku z tym bardzo łatwo zostaliśmy zwerbowani w chrześcijaństwo lub islam etc. Tym podstawowym elementem wykorzystywanym przez zorganizowane religie świata w przyciągnięciu ludzi do siebie, jest nasza nostalgia za utraconą przez człowieka iskrę Boskości, ale nie niebiańskiej, lecz ziemskiej. Elita religijna najlepiej w tej kwestii się orientuje i trzyma rękę na pulsie świadomości wiernych, rzucając nam okruchy prawdy tak umiejętnie dobrane abyśmy nigdy nie otworzyli oczu i nie uświadomili sobie największej tajemnicy świata która powoli w nas zanika lecz się ciągle tli, że to My jesteśmy Bogami, ale Bogami upadłymi i tęsknimy za potęgą i pięknem straconym przez nas w zamierzchłych czasach, podczas kataklizmu układu planetarnego.

Sądzę że pojedyncze jednostki potrafiły na przestrzeni wieków rozpalić w sobie pamięć o Ziemskiej Boskiej przeszłość człowieka, i kto wie czy Jezus nie jest czasem zwykłym śmiertelnikiem, potrafiącym odkryć prawdę o przeszłości i za głoszenie jej został zabity? W następstwie czego żeby nikt, nigdy nie dociekał realiów życia została mu przypisana rola wszechmogącego Boga, a ludzkość podporządkowano pośrednikom Boga, klerowi, gdy tymczasem naszym domem i niebem od zawsze była Ziemia, na której nasi przodkowie byli równie potężni co Chrześcijański Bóg w Niebie? Od tego czasu ufnie i bezrozumnie spoglądamy w Niebo, zamiast twardo stąpać po ziemi i odkrywać rozumem jej tajemnicę. Ograniczanie umysłowe człowieka i krępowanie jego świadomości jak widzimy jest podstawową funkcją i zadaniem priorytetowym  zorganizowanych religii, a produktem ubocznym promowania religii jest osobnik niezdolny do samodzielnego myślenia.

Oczywiście gdybym miał dostęp do ukrytej przed nami wiedzy akademickiej, historycznej, kosmologicznej  mógł bym z łatwością rozwiązać enigmę zamierzchłej historii człowieka, ale póki co jestem zdany jedynie na źródła religijne,  z których czerpię informację  i kształtuję pewne wnioski dotyczące prawdy o historii człowieka na ziemi. Źródła religijne stanowią podstawę, ale bardzo rzadko zdarza się jednak cud, w postaci książki mało znanego szerszej publice autora, po przeczytaniu której zmieni się wasz pogląd na prahistorię, religię, i sens życia.

Zderzenie Światów
Już od dawna spoglądałem na świat z innego punktu widzenia, ale dopiero po przeczytaniu książki  I. Velikowskiego pt. „Zderzenie Światów” idea kataklizmu planetarnego zakiełkowała w mojej głowie na dobre, i otworzyła nowe horyzonty myślowe. Velikowski swoim dziełem „Zderzenie Światów” pisał o przybyciu w układ słoneczny dawno temu, gigantycznej komety która obecnie jest planetą Wenus, ze stabilną już orbitą. Przybycie komety do naszego układu najpierw zniszczyło piątą planetę której resztki widać po pasie meteorytów pomiędzy Marsem a Jowiszem, ale najwięcej apokaliptycznych zmian kometa wyrządziła na ziemi, ponieważ swoją potężną grawitacją a przede wszystkim wyładowaniami elektrycznymi ( łukiem elektrycznym) zmieniła na zawsze oblicze kontynentów ziemskich, niszcząc prawie doszczętnie cywilizacje ziemskich Bogów.

Warto nadmienić, że teoria Velikowskiego dobrze wpisuje się hipotezę tzw. Elektrycznego Kosmosu mówiącą o roli nadrzędnej Lightning-shutterstock_110468735-WEBONLYwyładowań elektrycznych w procesach kształtowania planet i całego kosmosu. Elektryczny kosmos przedstawia słońce, nie jako kolosalny reaktor jądrowy, lecz gigantyczną, elektryczną kulę plazmową, plazmowe pochodzenie  ciał kosmicznych dotyczy też struktur komet. Velikowski dość genialnie i sensownie opisał mechanikę kataklizmu, ale pójdę o krok dalej i postaram się wyjaśnić następstwa katastrofy dla mieszkańców tamtej ziemi. Pozostałości ich cywilizacji można zaobserwować do dzisiaj po ruinach Egipskich, Sumeryjskich lub po piramidach Ameryki południowej, lecz nie są to ruiny zbudowane bezpośrednio przez Bogów ziemskich ale budowniczymi byli ocalałe gdzieniegdzie z zagłady jednostki, posiadające jeszcze szczątkową pamięć i siłę fizyczną ale na zawsze straconą potęgę rozumów. Wznoszono te piramidy jedynie ku pamięci jako pomniki, a późniejsi Egipcjanie lub Indianie tylko przejęli budowle, nie rozumiejąc już ich prawdziwego przeznaczenia i przystosowali je w rożnych celach religijnych, astronomicznych lub pogrzebowych.

Nie zapomnijmy, że Velikowski był żydem i pisząc o kataklizmie planetarnym wplótł w opowieść wiele biblijnych wątków ( manna z nieba , plagi egipskie, potop ) co moim zdaniem jest celowym wzmocnieniem wiary żydowskiej i w pewnym sensie mitu o narodzie wybranym. Nie zmienia to absolutnie faktu, że hipoteza Velikowskiego dotycząca kataklizmu jest bardzo intrygująca, ponieważ ślady na ziemi a przede wszystkim antyczne i pogańskie religie potrafią nam wiele wyjaśnić. Jak mogliście już zauważyć, odnoszę się bardzo krytycznie do biblii ale nawet to źródło coś cennego wnosi w rozważania o straconej Boskości człowieka, albowiem nasz przodek opisywany w biblii żył w ziemskim raju, był długowieczny i zdrowy, nie potrzebował żywności i wiele innych interesujących szczegółów.

Proszę nie myśleć o boskości człowieka w sensie religijnym-dzisiejszym, ponieważ nasi wielcy przodkowie przypominali raczej postacie z panteonu Bogów i Bogiń  antycznej Grecji, posiadąjących często zwykłe ludzkie słabości ( ulegających zniewalającej miłości lub pożądaniu ). Skandynawskie i Słowiańskie mity, legendy, bóstwa również wiele wnoszą w poznanie prawdy o zamierzchłych czasach, i co najważniejsze robią to bez zbędnego balastu zniewalających dogmatów żydowskich religii. Zwykłe europejskie bajki, gawędy o krasnoludkach , muminkach, trolach na pozór infantylne i śmieszne opowieści dla dzieci, mają niezwykłą głębię w sobie, posiadają mądry przekaz i są tysiąckrotnie cenniejszym źródłem naszej europejskiej rzeczywistości aniżeli biblie, pisma święte i listy apostolskie, ponieważ bajki mówią nam o dawnym prawdziwym życiu na ziemi, które można przyrównać do snu, do raju. Z tego względu pozostałe jeszcze do dziś na ziemi naturalne religie pogańskie, ich wyznawcy, od samego początku istnienia zorganizowanych religii byli bezwzględnie niszczeni, a ich skarbnica wiedzy unicestwiana bo stanowili jedyne źródło mądrości.

Człowiek – Bóg
Na zagadnienie Boskości człowieka nie należy patrzeć przez pryzmat ich domniemanych osiągnięć technicznych takich jak np. latające machiny, napędy antygrawitacyjne lub super komputery, ponieważ elity polityczno/religijne chcą abyśmy patrzeli na życie tylko przez pryzmat obecnego świata technokratycznego, w którym panują maszyny, przytłaczające nas swoimi możliwościami obliczeniowymi, natomiast religie krępują człowieka ogromem Boga.

Z jednej strony technokraci wpoili człowiekowi nicość, bezwartościowość nawet głupotę wobec wszechpotężnego, inteligentnego komputera i mierność planety w porównaniu z gigantycznym kosmosem, natomiast z drugiej strony w obliczu wszechmogącego Boga, kler i duchowieństwo wpoiło nam, że człowiek jest nic nie wartym pyłkiem, zdanym całkowicie na jego łaskę i wspaniałomyślność. Jesteśmy utrzymywani w nieustannym strachu przed, zagładą Boską, lub zagładą ziemi przez zmyśloną czarną dziurę lub podobny nonsens, supernową. Dwie strony tej samej monety prowadzą nieustanną walkę i próbują stłamsić czasem odradzającą się w nas …pamięć.

Po tym przykładzie widać dobitnie fuzję religii i polityki, które od samego początku swego istnienia nawzajem się wspierały i uzupełniały, najpierw religia obrzezała rozum ludzki swoimi dogmatami, następnie w obliczu postępującego rozwoju ekonomicznego i niekiedy na nowo kwitnącego ludzkiego rozumu, politycy przejęli pierwszeństwo i skrępowali ludzkość tzw. postępem technicznym, który jest narzędziem zniewalającym, bo odbiera mu resztki pamięci o swojej potędze, redukuje umysłowo, bagatelizuje rolę człowieka na ziemi,  przez co stajemy się z pokolenia na pokolenie coraz bardziej ograniczonymi intelektualnie a przede wszystkim duchowo istotami. Technologie otaczające nas wokół powodują regres inteligencji człowieka, one stworzyły prymitywną cywilizacje i następstwem tej bezkrytycznej, ślepej akceptacji technokratycznego świata, będzie pełne przejecie władzy nad ludzkością i jej zniewolenie, ale w sposób bezbolesny przypominający zasypianie…w  tym śnie   pozostaniemy już na zawsze. Trwa wielka batalia o naszą świadomość, o nasz rozum ażeby on już nigdy już nie osiągnął dawnej doskonałości, i jak widzimy po naszym obecnym życiu, rolę rozumu ludzkiego przejmuje coraz bardziej wszechobecny komputer. Masz wyłączyć swój rozum i oddać władze w „ręce” super inteligentnego komputera, lub we władanie jakiegoś Boga w niebie, gdy tymczasem Twój mózg jest jeszcze zdolny do osiągnięcia prawdziwych cudów bez polegania na maszynę.

Zapamiętajcie kardynalną, podstawową rzecz, religia i polityka jest jednym i tym samym, ich przekaz jest identyczny, jedno drugie wspiera, a różnice istnieją tylko w sposobie ubierania się ich elit! Ziarenko prawdy o stanie ludzkości elity religijno/polityczne jednak nam powiedziały, albowiem obecnie człowiek rzeczywiście jest słaby, wręcz głupi, jesteśmy u kresu swoich możliwości i staczamy się w otchłań, oddając maszynie resztki niegdyś swojego wielkiego rozumu. Gdy mózg zanika zamiera tym samym ciało, ludzkość w dosłownym sensie gnije i jesteśmy sztucznie podtrzymywani przy życiu medykamentami.

Przykład na poparcie powyższej tezy mogę podąć, przedstawiając dość jeszcze kontrowersyjną teorię, mocno zwalczaną przez obecny system, że mózg/świadomość potrafi leczyć – efekt placebo !  Ale tylko zdrowa świadomość, zdrowy mózg posiada takie możliwości a w dobie regresu umysłowego, tą zdolność regeneracji ciała fizycznego zatracamy. Możliwość uzdrawiająca zdrowym mózgiem jest tym ostatnim znakiem, na dawną, ziemską Boskość i doskonałość człowieka.

Zmierzch człowieka i świt maszyny
Choćbym miał do dyspozycji wszystkie koparki świata, rzesze archeologów z najlepszym sprzętem i milionowy budżet to nie znajdę żadnego śladu materialnego po naszych ziemskich przodkach Bogach, ponieważ oni doszli do tak zaawansowanego rozwoju umysłowego, że nie budowali domów, maszyn, oni tego nie potrzebowali, a gdy coś już musieli zrobić potrafili siłą mózgu przenieść nawet góry. Paradoksalnie Amerykański film „Gwiezdne Wojny” i postać Jedi najlepiej przybliża realia dawnej ziemi i jej wielkich mieszkańców.  Tak więc, nawet śmietnik Amerykańskiej „kultury” filmowej niejednokrotnie rzuca nam prosto w oczy ziarna prawdy……(ciąg dalszy wkrótce)