Herosi i ofermy

Zastanawia mnie co płaczące niemowlęta miały w ustach, gdy nie było smoczków, ponieważ jeszcze jakieś 100 lat temu ten wynalazek w obecnej plastikowej formie nie istniał, i matki musiały w jakiś inny sposób swoje niespokojne dzieci uspokoić. Małe dziecko mogło wpaść na pomysł ssania swojego kciuka, lub matka dziecko przytuliła i szeptając do ucha troskliwe słowa, lub śpiewem małą pociechę uśpiła.

Kiedyś matki na piękne rzeczy miały czas, zaś obecnie są zmęczone pracą od 8 do 16 i żyjemy w erze plastiku, gdzie prawie wszystko jest sztuczne włącznie z miłością.

Dawniej dzieci nie płakały tak często jak obecnie, ponieważ ssały mleko z matczynej piersi które jest najlepszym eliksirem uspokajającym w kosmosie, ponadto mleko z piersi jest doskonałym pokarmem i dzieci karmione piersią wyrastają na bardzo zdrowych, odważnych i inteligentnych osobników. Kobieta karmiąca piersią może być też pewna, że nigdy nie zachoruje na raka piersi.

W dosłownym tego słowa znaczeniu plastik, w formie smoczka zastąpił matczyną miłość do dziecka i de facto sztuczny pokarm zastąpił cudowny pokarm z piersi i tu mamy prawdziwą tragedię, ponieważ plastik zawiera bisfenol – żeński syntetyczny hormon estrogen, który przyszłych mężczyzn zamienia w kobiety, zaś w skład każdego jednego sklepowego pokarmu dla małego dziecka wchodzi soja, która zawiera najwięcej naturalnego estrogenu.

Z plastikowych butelek, przez plastikowe smoczki niemowlaki połykają zatem miksturę, która chłopców feminizuje, zaś dziewczynki zbyt wcześnie dojrzewają i dlatego współczesne kobiety są tak bardzo useksualizowane i nie zaspokojone, natomiast wśród mężczyzn jest coraz większy procent homoseksualistów.

Konsumpcja mięsa i mleka przez dorosłych ludzi dopełnia swego, ponieważ dla szybszego wzrostu masy ciała i większej produkcji mleka, wszystkie krowy są „pompowane” hormonami wzrostu, które zostały stworzone na bazie kobiecych estrogenów, a kiedyś małe dzieci pochłaniały potrzebny we wczesnym stadium rozwoju estrogen, jedynie w mleku z matczynej piersi.

Stosunkowo niedawno wychowane na matczynych cycach bobasy, wyrastały na bardzo odważnych mężczyzn, którzy małymi żaglowcami wyruszali w wielkie oceany i giganci zdobyli świat, zaś współcześni sfeminizowani mężczyźni wychowani na plastiku i truciźnie, boją się kropel wody i nie wyjdą bez parasoli na deszcz.

W podziękowaniu za odwagę jaką przyszli zdobywcy świata wyssali z mlekiem swoich mądrych matek, marynarze zaczęli umieszczać na dziobach fregat i galeonów symbol matki żywicielki i szczęścia w formie popiersi nagich kobiet, no i w końcu sam Jezus na wielu pięknych obrazach pije mleko z matczynej piersi.

Możemy być zatem Jezusami-zdobywcami, jeżeli odrzucimy życie syntetyczne i powrócimy do naturalnego i kobiety mają w tym kontekście kluczową rolę do spełnienia. Pomyślna przyszłość człowieka na ziemi zależy od kobiecych piersi.

 

 

Reklamy

Ciemna strona księżyca

Niepozorny księżyc odgrywa kluczową rolę w historii człowieka, ponieważ pełnia księżyca jest odpowiedzialna za menstruację kobiet, w trakcie której następuje owulacja i macica produkuje  wówczas jajeczko gotowe do zapłodnienia. Pełnia księżyca występuje co 29 dni, natomiast miesiączkowanie kobiet co 28 dni i dlatego księżyc od zarania dziejów ludzkich był utożsamiany z płcią żeńską.

Warto dodać, że fenomen miesiączkowania zbiegający się z pełnią księżyca występuje tylko u ludzi, zaś samice wszystkich innych ssaków, są wolne od tej nieprzyjemnej dolegliwości fizycznej i psychicznej. Samice zwierząt mogą zajść w ciążę tylko raz, lub maksymalnie dwa razy w roku i poza okresem rui (zwierzęcej fazy płodności), nie są zdolne do kopulacji.

Grawitacyjny wpływ księżyca na organizm kobiety wymusza więc proces menstruacyjny i jak wiemy fazy księżyca powodują również przypływ i odpływ wody w oceanach, a ciało ludzkie składa się w 60 % z wody w związku z tym, pojawienie się księżyca na orbicie planety ziemi i niewielkie cykliczne zakłócenie ziemskiej grawitacji przyczyniło się do tego, że ludzie zaczęli rozmnażać się drogą płciową.

Kobiety są najbardziej podatne na działanie księżyca, ponieważ w ludzkich mózgach znajduje się najwięcej wody i procent wody do szarej inteligentnej masy w mózgach kobiet, jest znacznie większy niż w męskich i stąd się wzięło określenie słaba płeć w stosunku do kobiet. W wyniku przyciągania wody przez księżyc, zanikają w mózgu prawidłowe procesy umysłowe, które sugerowały by kobiecie umiar lub całkowitą abstynencję seksualną i zamiast logiki, mózg zaczyna produkować ogromne ilości hormonu seksu – estrogenu. Ludzie obu płci, narażeni na działanie żeńskich hormonów i feromonów zachowują się wówczas jak lunatycy.

Zapach kobiety podczas owulacji doprowadza mężczyzn do szału i bezmyślnie kopulują z każdą gotową samicą i tylko najwięksi mistycy, lub samotnicy potrafią pohamować swoje żądze cielesne, ale tych jest coraz mniej i prokreacja, za sprawą księżyca przybiera na sile. Niewyczuwalne przez zmysł węchu kobiece feromony żądzą światem w efekcie czego, ziemię zaludnia coraz więcej ludzi poczętych pod wpływem emocji i instynktu, czyli z przypadkowego kontaktu cielesnego.

Kobiece feromony w dużym stopniu władają męskimi zmysłami, lecz kobiecymi w 100 procentach w związku z tym, nawet po ostatniej miesiączce, w okresie menopauzy mnóstwo starszych kobiet na punkcie seksu ma fiksację, i za wszelką cenę pragną przeżyć ekstazę seksualną z młodzieńczych lat. Kobiety robią zatem wszystko aby przypodobać się płci męskiej, lecz nie ma w tych zabiegach podstawowej estetyki, bo jaki sens ma ścinanie włosów na krótko po męsku i malowanie ust krwisto czerwoną szminką, lub po osiągnięciu wieku 50 lat ubieranie obcisłych dżinsów, kiedy figura starszej kobiety jest w fatalnym stanie? Seks jest chorobą psychiczną, która we współczesnym świecie uchodzi za miłość.

Ilość ponad jakość jest więc mottem przewodnim współczesnej cywilizacji i w tym kontekście prorocza jest biblijna metafora: „Ziemię posiądą pokorni”., i będą to ludzie słabi, ponieważ tylko na fundamencie prawdziwej miłości rodzą się giganci. Wniosek jest oczywisty i bez księżyca na niebie, nie istnieli by ludzie na ziemi w obecnej delikatnej i ułomnej formie.

Księżyc figuruje prominentnie w wielu światowych religiach, ale głównie w judaistycznych i symbolem religii muzułmańskiej jest księżyc, aczkolwiek w religii chrześcijańskiej znajdziemy najwięcej motywów księżycowych i na wielu obrazach i rzeźbach, Maryja matka Jezusa stoi na półksiężycu. Współczesny człowiek nie zwraca już uwagi na te dość subtelne detale artystyczne odnośnie naszej dalekiej przeszłości, niemniej jednak podczas kulminacyjnego momentu każdej mszy świętej w kościele katolickim, ludzie są świadkami bardzo ciekawej inscenizacji sakralnej.

Dochodzi wówczas do uroczystej celebracji iluzorycznego ciała Jezusa Chrystusa, w postaci okrągłej i śnieżnobiałej jak tarcza księżyca w pełni hostii, którą ksiądz umieszcza w centralnym punkcie złotej monstrancji i mamy tutaj tak naprawdę do czynienia, z rytualnym wystawieniem kobiety na ołtarz i z kultem jej płodności.

Biała hostia symbolizuje księżyc wywołujący u kobiet miesiączkowanie i można z tą hipotezą polemizować, ale gdy weźmiemy pod uwagę kościelny rekwizyt w formie monstrancji, to sprawa staje się jasna jak słońce. Słowo monstrancja jest pochodzenia łacińskiego i wprawdzie oznacza pokazywać, lecz jest bardzo zbliżone do łacińskiego słowa menstruacja czyli miesiączka.

Ponadto wymowny jest kształt monstrancji i najczęściej przypomina promieniste słońce, które zostaje zakryte księżycem (hostią), i paradoksalnie księżyc idealnie zakrywa słońce w trakcie astronomicznego zaćmienia. Interpretacja katolickiego przedstawienia z monstrancją i hostią nie jest trudna i ilustruje, że gwiazda słońce jest źródłem boskiego duchowego ciepła, ale chłodny księżyc częściowo odciął człowieka od Boga.

Bez księżyca na niebie ludzie mieli by o wiele lepszy i szlachetniejszy charakter, od ludzi z jakimi mamy na co dzień do czynienia, a jest to związane z tym że zanim pojawił się księżyc, to nasi pradawni przodkowie rozmnażali się poprzez miłość duchową. Według mistycyzmu chrześcijańskiego, Maryja została natchniona duchem świętym i będąc dziewicą poczęła Jezusa, ale do tego ciekawego wydarzenia nie doszło 2 tysiące lat temu, lecz znacznie dawniej i kiedyś kobiety faktycznie rodziły ludzi doskonałych takich jak Jezus, którzy żyli tysiące lat, nie chorowali, nie potrzebowali pokarmu i wprawdzie posiadali ciało z krwi i kości, lecz każda ich komórka była wypełniona miłością platoniczną rodziców do tego stopnia, że potrafili unosić się w powietrzu z lekkością motyli.

Co by nie powiedzieć o współczesnym człowieku, to jego największą pasją jest latanie i nie bacząc na ryzyko, robimy wszystko co w naszej mocy, żeby wzbić się jak najwyżej już teraz maszynami. Ta bardzo ciekawa cecha ludzkiego (męskiego) charakteru, świadczy o genetycznej pamięci i nostalgii za utraconą zdolnością swobodnego latania jak ptaki.

Księżyc i pierwsza krew kobiety, zwiastowały wyjście perfekcyjnego człowieka z raju i od tego momentu księżyc jest identyfikowany w astrologii i w wielu antycznych wierzeniach ze złem. Ludzie zaczęli rodzic się we krwi swoich matek i zanim zasmakowali mleko z matczynej piersi, to najpierw poczuli w ustach jej krew. Chrzest krwią odebrał naszym przodkom wielką intelektualną i fizyczną moc, lecz pamięć o utraconej potędze nadal tkwi w naszych genach i każdego dnia musimy walczyć z naszym wewnętrznym dualizmem.

„Bo we mnie samym wilki są dwa, oblicze dobra, oblicze zła. Walczą ze sobą nieustannie, wygrywa ten, którego karmię”

Wygrywa jednak zło, ponieważ ludzie są produktem końcowym oddziaływania księżyca na kobiety i traktujemy siebie nawzajem coraz gorzej, natomiast niewinnym zwierzętom wyrządzamy niemiłosierny ból, i nic na to nie poradzimy, chyba że zniszczymy przeklęty księżyc ładunkami jądrowymi.

P.S.

Idealny dla życia klimat dawnej ziemi, został naruszony pojawieniem się księżyca na orbicie naszej planety i powstały wówczas pory roku, które wywołują ekstremalne zmiany klimatyczne. Wpływ grawitacyjny stosunkowo małego księżyca przechylił ziemię i niegdyś równomiernie ogrzewana ziemia, zaczęła obracać się wokół swojej osi z fatalnym przechyleniem 23 stopni, co spowodowało drastyczny spadek temperatury na północnej i południowej półkuli. Trwałe zlodowacenie biegunów i cykliczne zderzenia niskich temperatur z równikowym ciepłem, wywołują katastrofy naturalne i onegdaj zielone oraz kwitnące obszary ziemi, zamieniły się w pozbawione życia pustynie i najwięcej artefaktów po naszych doskonałych przodkach, znajduje się pod kilkukilometrową warstwą Antarktycznego lodu.

Cedry Libanu

Cła jakie administracja Trumpa nałożyła na Chińskie wyroby przemysłowe, z pewnością pomogą Ameryce odbudować swój przemysł ciężki i elektroniczny, co pociągnie za sobą spadek bezrobocia i sytuacja finansowa Ameryki ulegnie wówczas drastycznej poprawie. Aczkolwiek głównym celem sankcji wobec Chin i reszty świata, jest przywrócenie systemowi finansowemu równowagi, ponieważ od zakończenia II wojny światowej, złodziei namnożyło się zbyt dużo. Sankcje są inicjatywą mniejszości żydowskiej, która zdominowała światowe finanse i pomiędzy nimi trwa obecnie zacięta walka o pieniądze i wpływy.

W pogoni za zyskiem, żydowskie rządy w USA zliberalizowały politykę gospodarczą do tego stopnia, że od jakiś 30 lat Ameryka importuje z Chin większość produktów codziennego użytku i w USA pozostał jedynie przemysł zbrojeniowy i szczątkowy samochodowy. Z tej bezprecedensowej wymiany handlowej, korzyści czerpią Chiny a jeszcze większą żydzi, natomiast przeciętni ludzie cierpią i to z własnej winy, albowiem ich apetyt na gadżety jest coraz większy. Zasada kup, wkrótce wyrzuć i kup nowe, ale o innym kolorze najlepiej oddaje naszą smutną materialną rzeczywistość.

W efekcie czego powstała największa spekulacyjna bańka finansowa w dziejach ludzkości w formie giełdy Wall Street w Nowym Jorku, i de facto wszystkie światowe giełdy działają na podobnej zasadzie, a tam gdzie handel akcjami, tam znajdziemy żydowskich pośredników. Żydzi sztucznie pompują rozmiary balonu, zaś głupi plebs jest zachwycony profitami, czyli sztucznym elektronicznym bogactwem, w postaci cyferek na ekranach..

Cła Trumpa przyczynią się do  wzrostu cen na artykuły powszechnego użytku, co zmusi amerykańskich konsumentów do oszczędniejszego wydawania pieniędzy i wielu ludzi skończy z inwestowaniem ciężko zarobionych pieniędzy w akcje na giełdach i w inne „papiery wartościowe”. W ten sposób, ciśnienie z balonu finansowego zostanie w kontrolowany sposób upuszczone.

Swoją niepohamowaną chciwością żydzi, naruszyli zatem stabilność światowego systemu finansowego i w każdej chwili może on runąć. Tym razem skutki kryzysu będą o wiele gorsze niż te z lat 20-tych ubiegłego wieku, a katastrofa takiego kalibru pociągnęła by do grobu także żydów. Amerykańskie sankcje w stosunku do Rosyjskich biznesmenów i oligarchów, którzy w większości są również pochodzenia żydowskiego, były tym oczywistym znakiem, że żydzi zastosowali wobec przedstawicieli swojej „rasy”, istny holokaust finansowy.

Żydzi słusznie się obawiają, że globalny kryzys finansowy wskrzesi gdzieś na świecie nowego Hitlera, który tym razem zbuduje prawdziwe komory gazowe i wszystkich pasożytów zagazuje, ciała spali i prochy wystrzeli rakietami w najdalsze zakątki kosmosu, tak żeby ich DNA już nigdy więcej nie skaziło powierzchni Ziemi. Rozwiązanie kwestii syjonistycznej musi być ostateczne, ponieważ ci „ludzie” posiadają niezwykłą zdolność przetrwania i po każdym pogromie, dosłownie jak feniks z popiołów powstają jeszcze silniejsi.

Pragmatyczna frakcja żydów, pragnie zatem oczyścić rynek finansowy ze swoich chciwych pobratymców, natomiast odłam biblijno – komunistycznych żydowskich fanatyków, widzi w kryzysie szansę na zdobycie jeszcze większej władzy i jeżeli goje, czyli my przeciętni Polacy, Rosjanie, Niemcy, Amerykanie i inni biali ludzie, nie otworzymy oczu i rozumów, to niebawem przebudzimy się w systemie totalitarnym o jakim nawet sam Stalin nie śnił. Mieczem żydów jest pieniądz i od miecza oni mogą zginąć, ale pod warunkiem, że zaczniemy oszczędnie żyć i przestaniemy zaciągać kredyty.

Syjonistyczny plan polega na tym, żeby sprowokować konwencjonalną wojnę pomiędzy USA a Rosją i po jej zakończeniu, Rosyjski niedźwiedź i Amerykański orzeł, będą tak osłabione i wykrwawione, że zwycięzcą będzie de facto czerwony Chiński komunistyczny smok. Żydzi dopną wówczas swego i komunizm, który został przez nich opracowany, zwycięży na całej ziemi. Zamieszanie w Syrii ma zatem wszelkie znamiona żydowskiej intrygi, na wywołanie wojny pomiędzy USA a Rosją.

Żydzi w USA mają dostęp do najwyższych szczebli polityki i przemysłu w związku z tym, już od wielu lat pracują dla komunistycznych Chin i wzmacniają Chińską armię skradzioną w USA technologią wojskową, ponadto partia demokratyczna USA jest tak naprawdę Chińskim komunistycznym koniem trojańskim. Mniejszość żydowska kontroluje również środki masowego przekazu i anty Rosyjska paranoja sięga zenitu, bowiem według facebooka i CNN, śmiertelnym wrogiem USA, jest kapitalistyczna i chrześcijańska Rosja.

Znakomitym przykładem kradzieży zaawansowanej technologii wojskowej przez Izrael jest odrzutowiec F-16, który mimo upływu lat, nadal uchodzi za najlepszy jednosilnikowy samolot bojowy na świecie. F-16 powstał w 1974 roku w USA, i Izrael mając do dyspozycji plany techniczne kilka lat później buduje identyczną replikę (Lavi), następnie dokumentację techniczną żydzi przekazują Chinom, gdzie w 1998 roku powstaje trzecie wskrzeszenie F-16, noszące nazwę Chengdu J-10. W Rosji doszło do podobnego zdarzenia i w latach 90-tych, zażydzone rządy Jelcyna sprzedały Chinom dokumentację techniczną doskonałego myśliwca Su-27.

Pocieszające w tym wszystkim jest jednak to, że rezultaty kradzieży zachodniej własności intelektualnej przez Izrael i Chiny są dość mizerne i kopie obydwu samolotów nigdy nie dorównają osiągom oryginałów. Rzekoma nowoczesna gospodarka i armia Chin oraz Izraela bazuje w 100 % na technologii opracowanej w państwach białego człowieka, albowiem tylko człowiek posiadający dusze potrafi stworzyć coś pięknego i użytecznego, zaś Chińczycy i żydzi duszy nie posiadają.

Skrajnie barbarzyński stosunek Chińczyków i żydów do zwierząt ten fakt potwierdza wobec tego, przerażająca jest nonszalancja przeciętnych ludzi, ponieważ kupując bez namysłu Chińskie produkty, ludzie wzmacniają komunistyczny reżim, lecz jeszcze gorsza w skutkach jest nasza już żydowska miłość do pieniądza.

Musimy wreszcie zrozumieć zanim będzie za późno, że żydzi nie są żadnymi semitami ani białymi ludźmi, lecz bezwzględnymi i krwawymi Chazarami – Azjatami, czyli oryginalnymi smokami – reptylianami, i to oni mają na sumieniach, dawny wielki biały naród Syberyjski, po którym pozostał tzw., mur Chiński.

Po klęsce garstka Arian rozeszła się po całej ziemi, lecz największa liczba Ariańskich uciekinierów schroniła się w dorzeczu Indusu, zaś inna grupa znalazła bezpieczny azyl w górach obecnego Iranu. Następnie Arianie opanowali dolinę Tygrysu i Eufratu, gdzie częściowo odtworzyli potęgę dawnej Syberyjskiej ojczyzny w formie Sumerii. Do czasów współczesnych potomkowie Arian żyją w stosunkowo silnym państwie w Iranie (Ajranie), i stąd też taka nienawiść, wprost wściekłość Izraela w stosunku do narodu Irańskiego.

Jeszcze bardziej żydzi obawiają się Libańskiej paramilitarnej szyickiej grupy Hezbollah (partia Boga), notabene wspieranej przez Iran, ale paniczny żydowski strach nie jest podyktowany religią muzułmańską, lecz tym że ideologia Hezbollah, jest bardzo zbliżona do ideałów narodowego socjalizmu Adolfa Hitlera. Żydzi zakładając swoje państewko w Palestynie w 1948 roku, nie przypuszczali że w niedalekiej przyszłości, na północnej granicy Izraela wyrośnie zemsta Hitlera.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że III Rzesza Niemiecka miała wielu przyjaciół na całym świecie i jednym z największych był Iran, który w 1942 roku został najechany przez ZSRR i Wielką Brytanię. Okupacja Iranu była rzekomo podyktowana względami strategicznymi, w kontekście dostarczenia ZSRR zaopatrzenia wojskowego z południa, ale motywem głównym okupacji, była Irańska życzliwość w stosunku do III Rzeszy Niemieckiej.

Atomowi Arianie

To było dawno i obecnie inny czynnik bardzo martwi żydów, a mianowicie Irański pokojowy rozwój przemysłu nuklearnego, aczkolwiek żydom udało się zbałamucić prawie cały świat, infantylną propagandą odnośnie Irańskiej bomby atomowej i z inicjatywy żydowskiej, na Iran zostały nałożone bardzo dotkliwe sankcje gospodarcze.

Tyle mniej więcej dowiemy się na temat współczesnego Iranu ze źródeł żydowskich, i faktycznie sprawa z Iranem obraca się wokół atomu, lecz nie z jego militarnym wykorzystaniem, lecz ze stricte pokojowym, ponieważ Iran prowadzi bardzo zaawansowane badania reaktorów nuklearnych moderowanych związkami ciekłej soli, i w fachowej literaturze te reaktory określa się mianem reaktorów powielających – fast breeder reactors.

Są to reaktory o wiele bardziej wydajne od chłodzonych ciężką wodą i wprawdzie produkują również odpady radioaktywne, lecz o bardzo krótkim rozpadzie połowicznym, rzędu kilku tygodni/miesięcy, w przeciwieństwie do odpadów radioaktywnych z tradycyjnych reaktorów nuklearnych, których rozpad połowiczny wynosi miliony lat.

Inną wielką zaletą reaktorów powielających, jest możliwość „spalania” odpadów wysoce radioaktywnych, co by rozwiązało problem ze składowaniem odpadów, ponadto reaktory tego typu, są mniejsze i bardzo bezpieczne w użytkowaniu i można je w każdej chwili wyłączyć, co jest niemożliwe w tradycyjnych i mieliśmy z tym niedawno do czynienia w Fukushimie, gdzie zniszczone reaktory cały czas pracują i ciekłe rdzenie wżerają się dosłownie w ziemię. W każdym bądź razie reaktory nad którymi Iran pracuje, wykorzystują radioaktywne paliwo uran w 100%.

Ludzkość według żydów ma być biedna, skłócona i zatruta, natomiast Iran pragnie dać swoim ludziom źródło taniej i czystej energii, ale na dzień dzisiejszy Iran jest zmuszony spalać w elektrowniach ogromne ilości toksycznej ropy naftowej. Żydzi nigdy zatem nie dopuszczą do tego żeby Iran stał się samowystarczalny, bogaty i kwitnący, ponieważ ten precedens wywołał by podobne dążenia w innych częściach świata, a ludzie którzy mają do dyspozycji tanią i czystą energię są de facto ludźmi wolnymi i w mgnieniu oka, po pasożytniczych żydach wszelki ślad by zaginął.

W wielu innych krajach prowadzono udane próby reaktorów powielających, lecz we wszystkich działa bardzo silne lobby żydowskie, które zmusiło rządy do zaprzestania badań, natomiast bardzo zaawansowane technologicznie Niemcy i Japonia przerwały badania, ponieważ są okupowane do dnia dzisiejszego przez żydowską armię Stanów zjednoczonych. Iran jest wolny od wpływów żydowskich w tej czy innej formie i mam nadzieję, że naród Irański sankcje przetrwa i Arianie będą jeszcze silniejsi, a może będą znowu tak wielcy, jak wielka jest Syberia!?

 

Co ma poezja z rowerem wspólnego?

Poezja jest najdoskonalszą formą prozy i w prostocie tkwi geniusz techniczny w związku z tym, minimalną ilością słów można wyjaśnić skomplikowany tekst, lub wyrazić najgłębsze uczucia, zaś przyczepione do ramy dwa koła zabiorą człowieka wszędzie. Wielkimi poetami byli w takim razie Spartanie, którzy kilkoma precyzyjnymi jak promień lasera słowami, zawsze trafiali w sedno sprawy i wynalazcami Spartanie byli także niezłymi, ponieważ stworzyli niepokonaną antyczną falangę i ich włócznie rzadko chybiły.

Gwarantem lepszego bytu, jest zastosowanie poetyckiego mądrego myślenia w naszym życiu, i mamy na to antyczne przykłady i współczesny, w postaci banalnie prostego a jakiego pięknego i użytecznego środka transportu roweru. W finansach poetycki złoty środek jest tym bardziej konieczny, bo ludzie ku ich zgubie pozwolili sobie wmówić, że papierowy pieniądz jest cenniejszy od złotego. Egzystujemy zatem w rzeczywistości gdzie kłamstwo stało się prawdą, wojna to pokój, zaś prawdziwa miłość od której wszystko zależy, już dawno znikła i jest uwielbienie ciała.

Na ratunek nigdy nie jest za późno i możemy oczyścić nasze mózgi i świat z żydowskiego gadania, zadając trudne pytania mistrzom poezji dzieciom, które krótkimi odpowiedziami potrafią często rozwiązać największe dylematy, a zwłaszcza w kwestii miłości dzieci są ekspertami geniuszami. Dzieci wiedzą co jest dobre, bo z wszystkich maszyn najbardziej kochają rowery!

Gigant wśród roślin

Idzie piękna złota jesień i zima i wraz z chłodną porą roku, przychodzą choroby takie jak katar i najgorszym symptomem przeziębienia jest zatkany nos, ponieważ trudno jest wtedy zasnąć, ale istnieje dość ciekawy sposób na likwidację kataru w zalążku. Jeżeli zatem odczuwasz drapanie w gardle i zaczyna ci cieknąc z nosa, udaj się natychmiast do kuchni i poszukaj czosnku.

Obierz ząbek czosnku, następnie zrób kilkanaście dość głębokich nacięć na jego powierzchni, ale go nie jedz i tuż przed snem włóż tak przygotowany czosnek, do pępka.

Ząbek czosnku w pępku przykryj szczelnie kawałkiem foli plastikowej, tak aby wyeliminować kontakt z powietrzem, a następnie oblep brzegi foli, taśmą klejącą lub plastrem i połóż się do łóżka. Żeby nocna kuracja przyniosła rezultat, nacięty ząbek czosnku nie może mieć kontaktu ze światem zewnętrznym i rano wszystkie symptomy przeziębienia znikną.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w odciętej podczas narodzin pępowinie, znajduje się największa skarbnica, dziewiczo czystych komórek macierzystych, to pępek jest jakimś magicznym portalem przez który leczniczy aromat czosnku (allicyna), z łatwością wnika w najdalsze zakątki naszego organizmu i dlatego kuracja czosnkiem, według mojego przepisu, tak szybko i skutecznie działa.

Ponadto ludzie od zarania dziejów uważali, że czosnek skutecznie odstrasza wampiry, wilkołaki oraz inne mityczne złe istoty i zapobiega demonicznemu opętaniu, natomiast Goethe w dramacie „Faust”, napisał że tuż przed śmiercią człowieka, jego dusza ucieka przez pępek. Obydwie kwestie mają zatem wspólny duchowy mianownik i musi być w tych przekazach ziarno prawdy.

Jak wiadomo, czosnek jest wspaniałym naturalnym antybiotykiem i bardzo smacznym dodatkiem do potraw i często zanim go zjem, delektuję swój zmysł węchu jego boskim aromatem. W okresie zimowym warto też codziennie spożywać choć jedną małą papryczkę chili, a im ostrzejsza tym lepsza i wasze zatoki będą wówczas czyste jak gwizdek.

Na temat pępka pisałem już kiedyś w felietonie pt.”Omen”, w związku z intrygującym snem jaki miałem o tej naszej sympatycznej i zagadkowej części ciała.

P.S. Czosnek i jego cudowny zapach jest dobry dosłownie na wszystko, a zwłaszcza na kobiety, które mają coraz bardziej nieznośny, wręcz demoniczny charakter.

Ona przyszła prosto z gwiazd

Na pograniczu snu i jawy te zagadkowe słowa utkwiły mi w głowie i nie jestem pewien ich sensu, ale przypuszczam że jest w nich zawarta głębsza mistyka i oznaczają, że nasze dusze rodzą się w gwiazdach i tam powracają.

Najsłynniejszą gwiazdą, oprócz słońca jest Betlejemska i jej cudowne światło natchnęło zwykłego człowieka, tak wielką mocą, że już w samym uśmiechu małego Jezusa, ludzie dostrzegli Boga.

Od uśmiechu szczerego nie ma na świecie nic bardziej cennego i rozumiem ludzi decydujących się na dzieci, bo w swoim trudnym i smutnym życiu, pragną usłyszeć dźwięk krystalicznie czystej duszy i usłyszą, gdy ich małe dziecko będzie się serdecznie śmiało.

Śmiech i radość małych dzieci ładuje akumulatory duchowe dorosłych ludzi, miłością po brzegi.

Powód mojego na pozór proroczego snu, może być prozaiczny, ponieważ za młodu słuchałem dużo Polskiego rocka i jedna genialna kompozycja, musiała zagnieździć się w moim mózgu bardzo głęboko, i w trakcie snu zacząłem ją nucić. Aczkolwiek przeinaczyłem końcówkę tytułu utworu, i to był znak, że prawdziwą miłością nie jest ta ludzka, od pierwszego spojrzenia jak słowa piosenki mogą sugerować, lecz miłość duchowa i o niej tak naprawdę piosenka mówi, bo każdy człowiek rodzi się i kilkanaście dni żyje z Boskim błękitem w oczach.

Ona przyszła prosto z chmur
Było to nagłe tak jak błysk, jak grom, jak cud
W oczach miała błękit czystego lnu, tęczy blask
Wszedł przez próg

Ten pierwszy raz
Wszystko właśnie jest jak cud
Pierwszą lekcję na świat daje ci

Tylko raz jeden raz
W swoim ręku trzymasz klucz
I pasuje on do wszystkich drzwi

Potem uczą cię mnóstwa niezawodnych słów
I sposobów sprawdzonych od lat
Życie, mówią ci, jest jak jeden w kółko film
W którym lepiej lub gorzej się gra

Niebo wciąż zmienia się
Daremnie gonić wzrokiem
Umykające gdzieś z tamtego dnia obłoki
Z nich ktoś przyszedł raz

Ona przyszła prosto z chmur
Było to nagłe tak jak błysk, jak grom, jak cud

Ten pierwszy raz
Wszystko bywa jak ze snu
Pierwszą lekcję na świat daje ci

Tylko raz, jeden raz
W swoim ręku trzymasz klucz
I pasuje on do wszystkich drzwi.

 

 

 

Boski Wiatr

Kobiety niszczą świat, ale robią to pośrednio i swoich rąk krwią nie ubrudzą, bo od brudnej roboty mają mężczyzn, którzy za szansę włożenia penisa w pochwę zrobią wszystko. W związku z czym mężczyźni zadłużają się żeby kobietom kupić drogie prezenty np., w postaci biżuterii lub nowych samochodów i mordują oraz giną na skalę masową, żeby przejąć surowce naturalne w biedniejszych krajach, z których to złóż powstaną później nowe samochody, pierścionki z diamentami lub inne rzeczy materialne w formie lodówek, telefonów, mebli a nawet butów lub odzieży.

Bo musimy zrozumieć, że kobieta która nie ma w szafie przynajmniej dziesięciu par butów jest bardzo nieszczęśliwa, aczkolwiek obuwie muszą zrobić ludzie (często dzieci), za głodową pensję w niewolniczych warunkach w krajach trzeciego świata, niemniej jednak prawie każda kobieta dumnie oświadczy, że jest przeciwna ekonomicznemu wyzyskiwaniu państw trzeciego świata.

Po wstępnym zdobyciu kobiety, jej dalsze utrzymanie jest finansową studnią bez dna, ponieważ co kilka lat kobieta domaga się gruntowego remontu mieszkania i dobre meble oraz inne sprawne urządzenia domowe idą wówczas na śmietnik. Ponadto jeżeli nie zabierzesz kobiety na drogie wakacje do np., Hiszpanii, będzie wtedy w domu wielki dramat i nie ujrzysz jej pochwy przez dłuższy czas i istnieje poważne ryzyko, że cię zdradzi z bogatszym.

Coraz więcej kobiet posiada też psy i koty, a jak myślicie skąd się biorą te wierne i sympatyczne zwierzęta? Pochodzą z przemysłowych hodowli, gdzie zwierzęta ogromnie cierpią i przechodzą jeszcze większy horror, gdy pies dorośnie, zachoruje lub kobiecie się znudzi i w wielu przypadkach, niewinne zwierzę zostanie z jej polecenia zabite zastrzykiem usypiającym.

Życie ludzi i zwierząt zmieniło by się o 180 stopni na lepsze i drzewa urosły by do samego nieba, gdyby mężczyźni trzymali kobiety krótko i nie ulegali by im wpływom, ale wargi sromowe odbierają im kompletnie rozumy i dlatego od zarania dziejów mamy na świecie non-stop wojny. Czy te dwie fałdy mięsa są warte naszego cierpienia? Wojny są więc bezpośrednią pochodną chęci posiadania przez kobiety coraz więcej rzeczy materialnych, a ich pragnienia są nienasycone.

Prawdziwemu i mądremu mężczyźnie do szczęścia wystarczą prosto urządzone cztery ściany, dwie pary butów, skromna funkcjonalna garderoba, natomiast do szybszego poruszania po mieście rower, zaś wakacje prawdziwego mężczyzny to spanie pod namiotem przy ognisku z wiernym psem u boku. Ale takimi praktycznymi mężczyznami kobiety gardzą i żadnej nie zaimponuje, ale gdyby jakimś wielkim cudem ów mężczyzna poznał by jednak kobietę i w trakcie randki powiedział, że nie posiada telefonu komórkowego i nie jest zarejestrowany na facebook, to drugi raz tej kobiety na oczy już nigdy nie zobaczy, ponieważ w jej oczach jest zacofanym prymitywem.

Największym Błogosławieństwem jest utrata popędu seksualnego, lecz ten dar przychodzi z późnym wiekiem, a wtedy mężczyźni często chorują i umysł nie jest już taki sprawny, aczkolwiek zdrowa dieta i samotność może jeszcze nam rozjaśnić rozumy. Większość mężczyzn na starość niestety cierpi jeszcze bardziej niż za młodu, ponieważ mieszkają ze swoimi żonami i trzeba mieć nerwy ze stali, żeby wytrzymać nawet jedną minutę z heterami, czyli ze starszymi kobietami, a starsze Polki zwłaszcza te krótko ostrzyżone są prawdziwymi demonami w ludzkiej skórze.

Na marginesie dodam, że nie zauważyłem w żadnym kraju takiej mody wręcz obłędu na punkcie krótkich włosów wśród starszych kobiet jak w Polsce. W żadnym też innym narodzie na świecie, demoniczny katolicyzm nie ma się tak dobrze jak w Polsce i naturalnie, starsze kobiety są jego wiernym filarem. Być może w kościołach kobiety otwierają swoje dusze diabłu, gdy połykają zatrute wafelki komunijne, a może jednak dłuższe włosy spełniają funkcję ochronną przed demonicznym opętaniem, bo im krótsze włosy ma starsza kobieta, tym jej charakter jest bardziej demoniczny. Mamy wówczas do czynienia wampirami duchowymi, które robiąc z igły widły zatruwają mężczyznom dusze.

I teraz rozumiecie dlaczego w Polsce mamy tyle starych wdówek. Starsi mężczyźni ze swoimi żonami po prostu nie wytrzymują psychicznie i wolą umrzeć niż być narażonymi na narzekanie, złośliwe uwagi, a nawet przemoc fizyczną ze strony wrednych babsztyli. Inni zaś mężczyźni szukają pocieszenia w butelce alkoholu, stąd też w Polsce taka epidemia alkoholizmu wśród starszych zamężnych mężczyzn.

Krótkowłosą złośliwą kobietę, często określamy mianem wiedźma, lecz nic bardziej mylnego, bowiem słowo wiedźma jest pochodzenia rosyjskiego i oznacza kobietę wiedzącą, obeznaną czyli mądrą i atrybutem wiedźm lub czarownic były długie faliste włosy, natomiast kobiety krótkowłose w głowach mają pustkę.

Wracam jednak do tematu. Pamiętacie jakie piękne było nasze życie gdy mieliśmy około 10 lat? Nasze techniczne i naukowe mózgi zaczęły wówczas rozkwitać, ale za kilka lat zwiędły, bo zaczęliśmy myśleć dosłownie 24 godziny na dobę o kobietach. Bez kontaktu intymnego nie było by oczywiście ludzi na ziemi, lecz wówczas święte dusze były by wolne i nie były by skażone i zatrute materializmem.

Wolne dusze są niezniszczalne, zaś wraz z narodzinami i pierwszym oddechem pochłaniamy cząstkę ducha świętego i od tego momentu, nasze dusze cierpią w świecie materialnym i mogą w ciele umrzeć, a wtedy człowiek zamienia się w bezmyślnego szympansa – zombie, któremu w życiu przyświeca tylko instynkt kopulacji i zaspokojenia głodu. Spójrz wokół siebie i dostrzeżesz wielu takich „ludzi” i największą bezmyślnością i brakiem duszy wykazują się kobiety, bo im do szczęścia wystarczy seks, zakupy, jedzenie i seriale TV, czyli zwykły konsumpcjonizm i najwięcej zła niewinnej i czystej duszy dziecka wyrządzają ich własne matki oraz babcie.

Powyższe osobiste przemyślenia odnośnie sensu życia, były fundamentem wiary prawdziwych chrześcijan Katarów i za głoszenie prawdy Katarzy zostali w 12 wieku, wymordowani przez kościół katolicki.

Błogosławieni są cisi, ale też bezdzietni i ta najważniejsza wskazówka Jezusa, została usunięta z pisma świętego i mamy czynić sobie ziemię poddaną i rozmnażać jak szarańcza. Nie płodząc dzieci sprawiasz Bogu największą radość, a jak już masz dzieci, to zaszyj się z nimi w pustelni, w lesie bądź w górach jak najdalej od „cywilizacji”, i wzbogacaj dusze dzieci według nauk Chrystusa.

W poniższym linku wzruszająca i prawdziwa historia z Ameryki o mężczyźnie, który przez cztery lata mieszkał w lesie ze swoją małą córką i wychował dziewczynkę na bardzo mądrą i szlachetną młodą kobietę. Dosłownie łza w oku się kreci.

https://www.huntingnet.com/forum/politics/61858-man-daughter-found-living-forest-park.html

Ludziom obojga płci po osiągnięciu wieku dojrzewania miesza się w głowach od seksu i stajemy się wówczas de facto barbarzyńcami. Słowa Jezusa w tym kontekście są znamienne i jeżeli pragniemy dostać się do królestwa niebieskiego, musimy stać się jak dzieci i wstrzemięźliwość seksualna a najlepiej celibat, jest najlepszą drogą do osiągnięcia tego celu.

Przypomnijcie sobie wasze dziecięce lata i wspólne wdrapywanie się z dziewczynkami na drzewa i inne szalone wyprawy! Dziewczynki były niekiedy większymi łobuzami niż chłopcy, ale w tym pięknym i niewinnym sensie. Dziewczynki były tak delikatne, wrażliwe, i uduchowione, że nawet muchy nie skrzywdziły. One, miłością największą, kochały świat cały! Niestety za parę lat dziewczynki zmieniają się nie do poznania i nie myślą już o wielkich przygodach, zanika w nich fantazja i zaczyna kiełkować w ich rozumach materia, egoizm, a zwłaszcza instynkt rozrodczy. W wieku około 20 lat, kobiecy mózg na stałe przenosi się z głowy do pochwy i wkrótce na świat przychodzą następne nieszczęśliwe pułapki ducha świętego.

Tak naprawdę młode kobiety bardzo cierpią, ale ich dusze nie są stracone pod warunkiem, że mężczyźni zaczną myśleć mózgami a nie penisami, i miłość platoniczna wyda wówczas na świat nowych Bogów.

Życie jest chorobą, przenoszoną drogą płciową.

Dochodzę teraz do kontrowersyjnej konkluzji a mianowicie, może jednak aborcja stanowi mniejsze zło, niż poczęcie dziecka w tym ziemskim piekle? Bo przecież każdy człowiek, nawet milioner cierpi i umrze często w męczarniach, ponadto rodzi się mnóstwo ludzi ułomnych i nie muszę wspominać jakie oni przechodzą codzienne piekło. Proszę też nie zapomnieć o naszych mniejszych braciach, i jakie ogromne cierpienie wyrządzamy niewinnym zwierzętom. Skutecznym rozwiązaniem dylematu z istnieniem i cierpieniem, była by wojna nuklearna, która wymazała by raz na zawsze wszelkie życie z powierzchni ziemi.

Możemy jednak w bezbolesny sposób przechytrzyć szatana i uwolnić się z kajdan Matrixu, gdybyśmy zastosowali surową eugenikę i pozwolili rozmnażać się wyłącznie ludziom bardzo inteligentnym, zdrowym i pięknym i z czasem ich potomkowie stworzyli by raj na ziemi i odkryli by antidotum na śmierć. Przyszedł by wówczas kres ludzkiej prokreacji, z której szatan czerpie obecnie tyle korzyści.

Niemcy w okresie III Rzeszy szli w tym kierunku, i stosując eugenikę na szeroką skalę, osiągnęli znakomite wyniki pod względem wzrostu ilorazu inteligencji społeczeństwa, zaś o wiele wcześniej słynni Spartanie, w bardziej brutalny sposób oczyszczali naród ze słabych i chorych osobników i dzięki temu, Spartanie stworzyli najlepsze i niepokonane formacje zbrojne w historii człowieka.

Inną opcją na stosunkowo szybką poprawę inteligencji i kondycji fizycznej światowej populacji, była by likwidacja wszystkich rządów i wolni ludzie, w ramach selekcji naturalnej sami by się oczyścili z półgłupków i pasożytów i przetrwały by tylko osobniki silne, inteligentne i bardzo zdyscyplinowane.

Z siedmiu miliardów ludzi, pozostała by co najwyżej milionowa garstka prawdziwych geniuszy, lecz ta opcja jest fantastyczna i niewykonalna z wiadomych przyczyn. Rządy polityczne straciły by wówczas podatników i mięso armatnie, bankierzy durniów zaciągających kredyty, natomiast kościoły, cerkwie, meczety i inne budynki sakralne, w najlepszym wypadku zostały by zamknięte.

Ktoś lub coś pragnie więc ludzi ogłupić np., religią i obecnie technologią, bo wie że ludzie głupi rozmnażają się w astronomicznych ilościach, zaś narody mądre wymierają i są to narody europy zachodniej, a także japoński, węgierski oraz rosyjski. Wspomniane narody popełniają zbiorowe demograficzne samobójstwo, a Japończycy prawie harakiri i szatan jest z tego powodu wściekły. Nie trywializujmy tego sposobu śmierci samobójczej, albowiem tylko człowiek naprawdę odważny z Boską pomocą, potrafi rozciąć swój brzuch ostrym jak brzytwa długim nożem.

Warto przy okazji nadmienić, że na Węgrzech i w Japonii samobójstwo nie jest tematem tabu, natomiast w samej Japonii, samobójstwa są cicho akceptowane i ci odważni ludzie, mają na tym polu bardzo bogatą historię w formie Boskiego Wiatru – Kamikaze. To piękne japońskie słowo posiada mistyczne znaczenie, bo jestem pewien że Bóg każdego samobójcę do siebie przygarnie.

Mało jednak ludzi rozumie, a kobiety w ogóle, że dusza a nie ciało jest największym skarbem wszechświata i mężczyźni sprzedają swoje dusze za seks i niszczą Boga czyli dobro. W efekcie czego płodzą dzieci, które są wychowywane przez kobiety i uczą je, że w życiu najważniejsze jest posiadanie jak największych sum pieniędzy i przedmiotów materialnych. Dusza dziecka powoli umiera i system diabła, czyli ten przysłowiowy matrix ma się znakomicie i to za sprawą opętanych seksem kretynów.

Kontakt seksualny nie tylko zabija dusze, ale w wielu przypadkach ciało, bo mając na uwadze rozwiązłości i prostytucję współczesnych kobiet, AIDS i choroby weneryczne są pospolitym schorzeniem obojga płci, lecz kobiety najbardziej odczuwają skutki bezmyślnego seksu z wieloma partnerami. Spójrz w ekran TV późnym wieczorem i około 30 – 40 procent reklam, dotyczy kremów anty grzybicznych, pigułek dopochwowych i innych preparatów przeznaczonych dla kobiet, a po reklamie ciąg dalszy indoktrynacji seksualnej.